Wielki Piątek – Adoracja Krzyża. Rozpoczęcie Nowenny do Bożego Miłosierdzia

W Wielki Piątek nie sprawuje się Eucharystii. W kościołach trwa spowiedź, adoruje się Pana Jezusa w ciemnicy. Odbywają się także nabożeństwa Drogi Krzyżowej… Dopiero późnym popołudniem rozpoczynają się najważniejsze obrzędy tego dnia – Liturgia na cześć Męki Pańskiej. Nie jest to Msza. Składa się z trzech części: Liturgii Słowa, adoracji Krzyża i obrzędów Komunii.

Wszystko zaczyna się nietypowo. Ministranci i kapłani wychodzą w ciszy do ołtarza. Nie poprzedza ich dzwonek, nie śpiewa się żadnej pieśni. Słychać tylko ich kroki. Po dojściu do ołtarza kapłan nic nie mówi. Po prostu pada na twarz. Wszyscy obecni w Kościele klękają. Wobec zbawczej śmierci Jezusa wszelkie słowa są nieodpowiednie. W tej chwili cisza mówi znacznie więcej. Dziś wspominamy zbawczą mękę i śmierć Bożego Syna, Jezusa Chrystusa. W Jego ranach jest nasze zdrowie…

Chwilę później, po krótkiej modlitwie rozpoczyna się Liturgia Słowa. Pierwsze czytanie to tekst z Księgi proroka Izajasza. Kilka wieków przed wydarzeniami dziś wspominanymi ten prorok mówił o nich wskazując, że Mesjasz będzie cierpiał za nasze grzechy. W drugim czytaniu, z listu do Hebrajczyków, jego autor przypomina nam, że naszemu Arcykapłanowi znany jest nasz ludzki los, bo sam został okrutnie doświadczony. I przez to Jego posłuszeństwo dokonało się nasze zbawienie. Ewangelia natomiast – dziś opowiadanie o męce Pana Jezusa według św. Jana – przypomina nam dokładnie tamte wydarzenia…

Radość krzyża

Ktoś powiedział: „Wielki Piątek to triumf ludzkiej podłości”. Rzeczywiście, niczego Jezusowi nie oszczędzono. Zdrada, podstępne aresztowanie, fałszywe oskarżenie, poniżające odsyłanie od jednego reprezentanta władzy do drugiego, biczowanie, cierniem koronowanie, opluwanie, szyderstwo, nienawiść tłumu, niesłuszny wyrok, obłuda reprezentantów „wymiaru sprawiedliwości”, droga na miejsce egzekucji, opuszczenie, ból i męka powieszenia, śmierć…

Tylu ludzi było zaangażowanych w te działania…

Jeden człowiek to wszystko przyjął?
Nie tylko człowiek. Część ludzi, którzy brali udział w wydarzeniach Wielkiego Piątku około dwa tysiące lat temu, wiedziała, że tu chodzi nie tylko o człowieka. Niektórzy z pełną świadomością chcieli osiągnąć cel przerażający – zabić Boga. Bożego Syna. Boga-człowieka. Mesjasza, który nie spełnił ich oczekiwań.
Wielki Piątek wydaje się nie tyle triumfem ludzkiej podłości, ile zdarzeniem znacznie bardziej niebezpiecznym. Wydaje się, że w odwiecznej walce zła z dobrem, zwyciężyło zło. Wydaje się, że szatan pokonał Boga. Nienawiść zniszczyła miłość.

Czy Bóg może przegrać? Pytanie dotyczące nie tylko Wielkiego Piątku. Pytanie dotyczące każdej sytuacji, gdy stajemy przed wyborem. Pytanie dotyczące każdej chwili pokusy.

Gdyby misja Jezusa zakończyła się w Wielki Piątek na krzyżu, istotnie można by mówić o najsmutniejszym, najbardziej ponurym dniu w dziejach ludzkości.

Wielki Piątek nie jest jednak końcem. Chociaż brzmi to radykalnie, to nie jest błędem stwierdzenie, że Wielki Piątek jest początkiem, początkiem krzyż nie jest znakiem klęski, lecz znakiem zwycięstwa. Chrystus cierpiał, aby pokonać cierpienie. Jezus umarł, aby pokonać śmierć. Przez krzyż dokonało się przejście ze świata, na którym na pozór panowało zło, do świata, w którym wszystko znów jest na swoim miejscu, a miłość jest najwyższą i niezaprzeczalną wartością. Krzyż pokazuje, że dla miłości nie ma niczego niemożliwego. Dlatego nie jest źródłem smutku, lecz źródłem radości. Dlatego nie wolno się go bać.
Więcej: http://www.sw-anna.pl/artykuly/wielki-piatek/

NOWENNA DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

W Wielki Piątek rozpoczyna się Nowenna przed świętem Miłosierdzia Bożego.
Jeśli ta nowenna jest odmawiana przed świętem Miłosierdzia, to należy w każdym dniu dołączyć Koronkę do Miłosierdzia Bożego, bo nowenny z Koronki pragnie Pan Jezus jako przygotowania do tego święta.
O tej nowennie (z Koronki) powiedział: W tej nowennie udzielę duszom wszelkich łask (Dz. 796). Jeśli z ufnością odmawiać będziemy nowennę, której Jezus zażądał od Siostry Faustyny (publikowaną niżej), to możemy otrzymać łaski z tytułu ufności, ponieważ konkretna obietnica z związana z tą nowenną dotyczyła tylko samej Siostry Faustyny.

Pragnę– powiedział Pan Jezus do Siostry Faustyny – abyś przez te dziewięć dni sprowadzała dusze do zdroju Mojego miłosierdzia, by zaczerpnęły siły i ochłody, i wszelkiej łaski, jakiej potrzebują na trudy życia, a szczególnie  w godzinie śmierci. W każdym dniu przyprowadzisz do Serca Mego odmienną grupę dusz i zanurzysz je w tym morzu miłosierdzia Mojego. A Ja te wszystkie dusze wprowadzę w dom Ojca Mojego (…). W każdym dniu prosić będziesz Ojca Mojego przez gorzką mękę Moją o łaski dla tych dusz.

Dzień pierwszy

Dziś sprowadź Mi ludzkość całą, a szczególnie wszystkich grzeszników, i zanurzaj ich w morzu miłosierdzia Mojego, a tym pocieszysz Mnie w gorzkim smutku, w jakim pogrąża Mnie utrata dusz.

Jezu najmiłosierniejszy, którego właściwością jest litować się nad nami i przebaczać nam, nie patrz na grzechy nasze, ale na ufność, jaką mamy w nieskończoną dobroć Twoją, i przyjmij nas wszystkich do mieszkania najlitościwszego Serca swego, i nie wypuszczaj nas z niego na wieki. Błagamy Cię przez miłość Twoją, która Cię łączy z Ojcem i Duchem Świętym.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na ludzkość całą, a szczególnie na biednych grzeszników. Ludzkość ta jest zamknięta w najlitościwszym Sercu Jezusa i dla Jego bolesnej męki okaż nam miłosierdzie swoje, abyśmy wszechmoc miłosierdzia Twego wysławiali na wieki wieków. Amen.  kliknij

Opublikowano Aktualności | Otagowano | 16 komentarzy

Wielki Czwartek

Z Dzienniczka św. Faustyny:
O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie. Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana, – bo Ty wszystko możesz (1052).

Wielki czwartek 1

Ks. proboszcz umywa nogi 12-tu mężczyznom

GODZINA ŚWIĘTA Z BOŻYM SERCEM

 Godzina Święta jest jedną z najpiękniejszych praktyk miłości w nabożeństwie do Jezusowego Serca, jest wynagrodzeniem Chrystusowi za nasze grzechy. W nocy z czwartku na piątek oddajemy się gorącej modlitwie rozmyślając o Jego męce. Czynimy to na Jego wzór, kiedy to modlił się w Ogrodzie Oliwnym przeżywając trwogę zbliżającej się męki i konania.

„A we wszystkie noce z czwartku na piątek dam ci uczestnictwo w tym śmiertelnym smutku, który odczułem w Ogrodzie Oliwnym. I żeby Mi towarzyszyć w tej pokornej modlitwie, którą zanosiłem wówczas do mego Ojca wśród wszystkich Moich udręczeń, będziesz wstawać między godziną jedenastą a północą, by w ciągu godziny klęczeć wraz ze Mną z twarzą pochyloną ku ziemi. A czynić to będziesz tak dla uśmierzenia gniewu Bożego, błagając o miłosierdzie tak dla grzeszników, jak dla złagodzenia w pewien sposób goryczy, którą czułem z powodu opuszczenia Apostołów, tak iż musiałem czynić im wyrzuty, że nie mogli czuwać ze Mną jednej godziny” - powiedział Pan Jezus do św. Małgorzaty Marii.
Więcej: Praktykujmy Godzinę Świętą (kliknij)

Opublikowano Modlitwa, Wydarzenia | 1 komentarz

Przekleństwo cierpień w Wielki Piątek rzucone przez MBM na katolików wiernych Papieżowi – chrońmy się przez Krew Jezusa Chrystusa!

Przepraszam, ale muszę to zrobić – publikuję maila, w którym zapowiedzią są klątwy zapowiadające cierpienia w Wielki Piątek dla tych, którzy prześladują “Jezusa Mery”
Autorka maila, Magdalena T. (choć i tak  każdy zna jej nazwisko), tłumaczka orędzi Mery, nazywająca ks. Adama Skwarczyńskiego Judaszem a siebie matką duchową tego Judasza, którego musi nawrócić (o wyzwiskach na mnie nie wspomnę) “ostrzega nas” i zaleca nam odmówienie jakiejś krucjatki:

Proszę księdza Adama!
Właśnie (Wielka Sroda, godz. 21:30) ukazało się w j. ang. orędzie dla Marii Bożego Miłosierdzia na Wielki Piątek, zapowiadające wielkie ciepienia dla tych, krόrzy Go prześladują.
“Na zbliżający się Wielki Piątek, ci, którzy Mnie dręczą i starają się wyrugować wszystkie ślady po Mnie będą w tym dniu bardzo cierpieli. W tym dniu, gdy będziecie cierpieli Mój Ból, dany wam, aby przywrόcić was do zmysłów, będziecie wiedzieli, że to JA wołam do was. Czynię to nie dlatego, że zasługujecie na choć jedną uncję Mojej sympatii…”

Moja odpowiedź (bo mail obowiązkowy wysłano do mnie na prywatną pocztę  z moim nazwiskiem):
“W Imię Jezusa idź ode mnie szatanie precz pod stopy Ukrzyżowanego! Światłem mi będzie Krzyż Święty a nigdy wodzem smok przeklęty!!! Biskup miejsca orzekł!!!! – kliknij

***********************

Kochani, schrońmy się w Najświętszym Sercu Pana Jezusa, w Jego Świętych Ranach i okryjmy się Krwią naszego Zbawiciela

Panie Jezu, wyznaję Cię jako swojego Mistrza i Pana,
Wierzę, że każdą kroplę Swojej drogocennej Krwi przelałeś po to,
Aby odkupić mnie i moją rodzinę,
Aby uwolnić nas od szatana, grzechu i wszelkich zniewoleń.
Panie Jezu z głęboką wiarą w Ciebie proszę,
Aby Twoja Krew okryła to miejsce,
Każdy kąt mojego domu, wszystkie pojazdy, którymi się poruszam ja i moi bliscy,
I wszelaką własność, którą Ty nam dałeś.
Panie Jezu, obmyj swoją drogocenną Krwią mnie samą i moją rodzinę
Niech okryje nas od stóp do głów.
Proszę o całkowitą ochronę życia mojego i mojej rodziny.
Panie Jezu, zachowaj nas dziś od złego,
Od grzechu pokus, ataków i utrapień ze strony szatana,
Od lęku przed ciemnościami i przed ludźmi,
Od chorób, zwątpienia, złości, nieszczęść
I wszystkiego, co nie należy do Twojego Królestwa.
Napełnij nas, Panie Jezu swoim Duchem św. i obdarz darami:
Mądrości, poznania, wiary, rozumu i rozeznania,
Tak abyśmy żyli dziś w Twojej chwale.
Wypełniając wszystko to, co dobre.
Chwała Ci Jezu! Dziękuję Ci Jezu!
Kocham Cię Jezu! Uwielbiam Cię Jezu!

***************

Przez Krew Jezusa, zostałem odkupiony z rąk diabła.
Kiedy chodzę w światłości Boga, Krew Jezusa, Jego Syna oczyszcza mnie, nieustannie ze wszystkich grzechów.
Przez Krew Jezusa Chrystusa, jestem usprawiedliwiony, uniewinniony, jakbym nigdy nie zgrzeszył.
Przez Krew Jezusa, jestem nieustannie uświęcany mocą Ducha Św., Oddzielony dla Boga, święta Bożą świętością.
Jezu zamykam moje serce w Twojej Krwi, zamykam moje ciało w Twojej Krwi, zamykam mego męża. Dzieci, rodziców w Twojej Krwi …
Panie Jezu obmyj mnie w Twojej Przenajświętszej Krwi.
Niech Moc Twojej Krwi złamie wszystkie przekleństwa, złorzeczenia i klątwy rzucane na nas katolików z powodu wierności Bogu, Krzyżowi i Ewangelii Niech Moc Twojej Przenajświętszej Krwi złamie klątwy rzucane na nas katolików przez różne sekty i wrogów Papieża oraz Świętego Kościoła Katolickiego. Amen!
Przez Krew Jezusa Chrystusa, jestem chroniony przed szatanem i niewidzialnym dla niego.

Przez Krew Jezusa mam w sobie nieskończone życie wieczne, Jezus we mnie mieszka, żyje we mnie i wskrzesi mnie w dniu ostatecznym do życia z Nim w Niebie. Amen!
Polecamy tez modlitwy:
1) kliknij  2) kliknij  3) kliknij

Opublikowano Aktualności, Pomoc duchowa | Otagowano , | 28 komentarzy

Wielki Czwartek – upadnijmy na kolana i prośmy Pana o pokorę – pomódlmy się też dziś za kapłanów

Ks. Rafał Sorkowicz pisze:
Jezus wstaje od stołu i umywa uczniom nogi. W czasie Paschy nogi mógł umywać gospodarzowi najniższy sługa. Nie mógł tego robić żyd. Każdy żyd – nawet jeśli był niewolnikiem czy sługą – tego dnia spożywał Paschę. Nogi mył poganin, najniższy sługa, nigdy gospodarz. Dlatego ten gest Jezusa jest tak bardzo bulwersujący dla naszych braci żydów. I dla nas… Bóg umywa ci nogi. Nie da się zejść niżej. Uniża się Chrystus i obmywa ci stopy, byś doświadczył Jego szalonej Miłości.

Oto tajemnica Eucharystii. Bóg uniża się, by pod postaciami chleba i wina być z nami i wśród nas, by być w nas. Podczas każdej Mszy Świętej, gdy przyjmujesz Ciało Chrystusa, On przemienia cię w siebie. Oto wielka tajemnica wiary. Potrafisz kochać jak On? Umyć stopy tym, którzy żyją obok ciebie? Potrafisz umyć stopy Jezusa w drugim człowieku?… Potrafisz… W Wielki Czwartek upadnij na kolana i proś Pana o pokorę. A jeśli pozwalasz Mu zamieszkać w sobie, to też zgadzasz się na miłość, która nie zna granic. To dlatego św. Augustyn mówił chrześcijanom, karmiącym się Eucharystią: “Kochaj i rób, co chcesz”. Kochaj miłością Boga i rób co ci serce pełne Boga podpowiada. Wtedy nie zbłądzisz. Wtedy będziesz wolny…

Przyjmujcie Komunię Świętą. Przystępujcie do Stołu Pańskiego. Napełniajcie się miłością i “myjcie innym stopy”, czyniąc miłosierdzie, przebaczając. Pomódlcie się też dziś – za nas kapłanów. Żebyśmy nie lękali stać się najniższym sługą. Żebyśmy ludziom stopy umywali. Żebyśmy byli przedłużeniem miłosiernych rąk Jezusa. Pomódlcie się o nawrócenie dla kapłanów, dla mnie… Umyjcie nam stopy, w ten dzień, żebyśmy się zawstydzili, żebyśmy się bili w piersi…

Niech Pan nas w Wieczerniku przemienia….

Za: kliknij

Opublikowano Aktualności, Pomoc duchowa | Otagowano , | 14 komentarzy

MBM oficjalnie potępiona przez Kościół – irlandzki biskup miejsca Diarmuid o jej “orędziach”: nie mają zgody kościelnej, a wiele jej tekstów stoi w sprzeczności z teologią katolicką

Oświadczenie biskupa miejsca
Te wiadomości i domniemane wizje nie mają zgody kościelnej, a wiele jej tekstów stoi w sprzeczności z teologią katolicką
OPINIA BISKUPA MIEJSCA JEST WIĄŻĄCA DLA CAŁEGO KOŚCIOŁA!!!

Wczoraj w I wtorek Nowenny do św. Antoniego prosiłam Go “Św. Antoni, Ty który zwalczałeś herezje albigensów, za Twoim wstawiennictwem i z Twoim udziałem miał miejsce Cud Eucharystyczny – zajmij się herezjami Mery. I zajął się błyskawicznie.
Św. Antoni – błyskawiczny Święty :)

*********************

bo DublinaNa stronie internetowej Archidiecezji Dublińskiej umieszczono komunikat Arcybiskupa Diarmuida Martina, orzekający, że wizje popularnej także w Polsce wizjonerki, nie powinny być promowane!

W oświadczeniu czytamy, że do Archidiecezji Dublińskiej napływały liczne prośby o wypowiedź Arcybiskupa w sprawie autentyczności rzekomych wizji i komunikatów otrzymanych przez osobę, która nazywa siebie “Maria Miłosierdzia Bożego” i która najprawdopodobniej mieszka na terenie Archidiecezji Dublińskiej.

Arcybiskup Diarmuid Martin pragnie przypomnieć, że te wiadomości i domniemane wizje nie mają zgody kościelnej, a wiele jej tekstów stoi w sprzeczności z teologią katolicką.

Komunikaty te nie powinny być promowane lub wykorzystywane w ramach katolickich stowarzyszeń kościelnych.

Komunikat
Polecamy :)
Ks. Adam Skwarczyński ostrzega przed satanistycznym podłożem orędzi MBM- kliknij

Opublikowano Aktualności, Zagrożenia duchowe | Otagowano | 40 komentarzy

Dziewięciowtorkowa nowenna do św. Antoniego

Dziś pierwszy z 9-ciu wtorków nowennowych przed uroczystością św. Antoniego – dziś podczas wieczornej Mszy św. poleciłam temu przemożnemu Świętemu wszystkich Czytelników i wszystkie nasze (Wasze) intencje.

św. Antoni

Obranie sobie za patrona św. Antoniego

Św. Antoni, sławny sługo i przyjacielu Jezusa Chrystusa! Tyś dostąpił zaszczytu i piastował Dzieciątko Jezus na swych rękach, a dziś cieszysz się Nim w Niebieskiej Krainie. Składam Bogu dzięki za wszystkie łaski i dobrodziejstwa, którymi moją duszę obdarzyłeś. Na nowo obieram Ciebie dzisiaj za mego orędownika i wiernego Ojca. Postanawiam mocno nigdy Cię nie opuścić ani pozwolić ubliżyć Twej sławie, lecz zawsze Cię czcić i kochać. Proszę Cię, weź mnie w swoją opiekę i pomagaj mi we wszystkim. Nie opuszczaj mnie, lecz bądź mi towarzyszem w drodze do wieczności, moim orędownikiem, obrońcą i mą gwiazdą przewodnią tak w życiu, jak i przy śmierci. Amen.
O św. Antoni, ubogacony łaską Bożą, do którego ułomni i uciemiężeni tak często wzdychają, a wzdychając pomocy, znajdują ją. Ja także z wielką ufnością proszę Cię o pomoc w mych przykrościach i trudach życia codziennego.

Racz mnie wspierać w ostatniej godzinie mego życia. Przyjmij mnie, o najłaskawszy święty Antoni, na swego sługę i syna (córkę). Niech miłość Twoja będzie dla mnie opoką, która wielce u Boga zdziałać może, która pomoże mi dostąpić Królestwa Niebieskiego i pozwoli godnie umrzeć w obecności Jezusa Chrystusa i Najświętszej Matki Jego Maryi. Amen.

2

Relikwie św. Antoniego

Dziewięciowtorkowa nowenna do św. Antoniego

Modlitwa wstępna na każdy dzień nowenny
Przeczysta lilio niewinności, drogi klejnocie ubóstwa, jasna gwiazdo świętości, chwalebny święty Antoni, który miałeś szczęście piastować na rękach Dzieciątko Jezus, z ufnością uciekamy się do Ciebie błagając, byś nas przyjął pod swoją opiekę. Uproś nam u Boga łaskę szczerego żalu za grzechy i łaskę miłowania Go nade wszystko. Ufamy, że za Twoją przyczyną zwyciężymy wszystkich nieprzyjaciół naszej duszy i będziemy służyć Bogu, najlepszemu Ojcu, przez całe życie w świętości i sprawiedliwości, a potem z Tobą kochać i uwielbiać Go na wieki w niebie. Amen

Rozważania i modlitwy na poszczególne dni nowenny

Dzień 1
Święty Antoni, słysząc w swej duszy wołanie Chrystusa: “Pójdź za Mną”, natychmiast porzuca bogactwa, wyrzeka się światowej sławy i mimo młodego wieku wstępuje do zakonu Kanoników Regularnych. I my bądźmy zawsze posłuszni wszystkim natchnieniom łaski Bożej, gdyż one prowadzą nas do osiągnięcia ostatecznego celu naszego życia. Święty Antoni, wyjednaj nam u Boga łaskę naśladowania Ciebie, abyśmy byli posłuszni natchnieniom Bożym, które codziennie nawołują nas do pokuty i wierniejszej służby Jemu. Niech przez doczesność szukamy zawsze tego, co będzie miało wartość w wieczności.

Modlitwa na zakończenie każdego dnia nowenny
Przedziwny i chwalebny święty Antoni, wsławiony przez swe cuda i przez łaskawość Jezusa Chrystusa, którą Ci okazał, gdy przyjąwszy postać Dzieciny, na Twych rękach raczył spocząć. Wyjednaj nam u Jego dobroci łaskę, której z całego serca pragniemy. Ty, który zawsze byłeś tak litościwy dla biednych grzeszników, nie zważaj na nasze przewinienia i grzechy, ale na chwałę Boga, która jeszcze raz niech będzie przez Ciebie wsławiona, oraz na zbawienie naszych dusz, o które prosimy w naszej modlitwie.

*****************

Św. Antoni pracował niestrudzenie i odznaczał się niezwykłą pamięcią. Znał on Biblię tak doskonale, że mówiono o nim: „Gdyby wszystkie święte Pisma uległy zniszczeniu, Antoni mógłby podyktować je sekretarzowi, aby w ten sposób zostały odtworzone”.

Trudno zliczyć cuda, jakie towarzyszyły jego krótkiemu życiu (zmarł, mając zaledwie 36 lat). Został kanonizowany w niespełna rok po swojej śmierci, natomiast w 1946 roku, papież Pius XII ogłosił go doktorem Kościoła, nadając mu przydomek „Doctor Evangelicus”.

Egzorcyzm św. Antoniego
Przy każdym krzyżyku należy uczynić ręką znak Krzyża Św.

Jezus Chrystus Król Chwały przyszedł w Pokoju.
  + Bóg stał się człowiekiem
  + i Słowo stało się ciałem.
  + Chrystus narodził się z Dziewicy.
  + Chrystus cierpiał.
  + Chrystus został ukrzyżowany.
  + Chrystus umarł.
  + Chrystus powstał z martwych.
  + Chrystus wstąpił do Nieba.
  + Chrystus zwycięża.
  + Chrystus króluje.
  + Chrystus rządzi.
  + Niechaj Chrystus ochroni nas przed wszelkimi burzami i błyskawicami.
  + Chrystus przeszedł przez ich środek w Pokoju,
  + i Słowo stało się Ciałem.
  + Chrystus jest z nami razem z Maryją.
  + Uciekajcie wy, wrogie duchy, ponieważ Lew z pokolenia Judy, z rodu Dawida zwyciężył.
  + Święty Boże!
  + Święty mocny!
  + Święty i Nieśmiertelny!
  + Zmiłuj się nad nami. Amen!

***************************

Pewnego razu św. Antoni usiłował przekonać zaciekłego heretyka, że Chrystus jest naprawdę obecny w opłatku Hostii świętej. Zwrócił się do niego z pytaniem: - Czy uwierzysz w prawdziwość Najświętszego Sakramentu, gdy muł, na którym jeździsz odda hołd Chrystusowi ukrytemu pod postacią chleba?

CUD MUŁA – miejsce wydarzenia: RIMINI; rok wydarzenia: 1227
W Rimini (Włochy), na placu Trzech Męczenników, przed kościołem pw. św. Franciszka a’Paulo, znajduje się niewielka kapliczka wybudowana dla uwiecznienia cudu dokonanego przez i za wstawiennictwem św. Antoniego z Padwy.

 

Opublikowano Aktualności, Pomoc duchowa | Otagowano , , | 10 komentarzy

Światło Pana Jezusa: “W obronie wiary” – adjustacja teologiczna ks. dr Adam Skwarczyński

   Odmawiajcie każdego dnia cztery części różańca, a dam waszemu narodowi przywódcę, którego wróg nie pokona. Mocą Maryi Polska wzbije się ku górze. I nie mówcie, że brakuje wam czasu. Dawcą wszystkiego jest Bóg, ale wy dzieci Moje trwonicie czas na to co przynosi duszy szkodę.
     Pomyślcie, że te cztery części różańca ocalą waszą Ojczyznę od zniszczenia duchowego, poprzez zanik waszych sumień związanych z moralnością. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że odwieczny wróg waszej Ojczyzny przekroczył już granice waszego państwa. „Koń trojański” już nawet nie ukrywa swojej obecności w Polsce. Większość z was przygląda się biernie tracąc czas, zamiast odmawiać różaniec

***********************

(Adjustacja teologiczna ks. dr Adama Skwarczyńskiego, została udzielona wyłącznie do tekstu napisanego przez „Światło Jezusa”. Pozostałe teksty zostały zachowane w oryginalnym brzmieniu.)

W OBRONIE WIARY

Niedziela Palmowa 2014 r.

SJ jpg
„Światło Jezusa” należy odbierać w ten sposób, że osoba pisząca nie jest światłem Pana, ale dzięki Łasce – to Pan Jezus jest Światłem dla niej; udzielając jej jasności umysłu, aby występowała z odwagą w obronie wiary, która, jak się daje zauważyć w ostatnich latach szczególnie jest zakłamywana, często lekceważona i wyśmiewana. Stąd też jest duża potrzeba występowania katolików w obronie wiary. Milczenie piłatowskie jest wielkim tchórzostwem (Pan lubi ludzi odważnych, z charakterem*).

                                                               Największe Przykazanie.

      Jezus powiedział: „Pierwsze jest: (…) Słuchaj Izraelu, Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego od tych.” (Mk 12,30-31)

 - Jeżeli te dwa najważniejsze przykazania miłości są lekceważone przez człowieka, to tenże człowiek zawsze będzie niszczyć sam siebie, potem swoich najbliższych. Zaś, mający władzę – całe narody.

     Pomyślcie dzieci, że pokój na świecie zależy od człowieka. Wystarczyłoby przestrzeganie tychże przykazań, a na świecie zapanowałby pokój – Moje Królestwo.

     Ponieważ wielu, bardzo wielu z was nie jest zdolnych do miłości, o której mówi przykazanie; potrzeba dużo, bardzo dużo modlitwy. Przez modlitwę sercem zostajecie napełnieni Łaską Bożą, stajecie się zdolni do czystej i pięknej miłości Boga i bliźniego.

Piąte Przykazanie i Nakaz Pojednania.

 - Proszę, zwrócić uwagę na „nakaz pojednania”. Pan nie prosi, ale w tym przypadku nakazuje. Czyli nie pozostawia nam innego wygodnego, dyplomatycznego dla nas wyjścia. Zatem nie mamy innej furtki, aby pójść na skróty i uniknąć tego co jest dla nas trudne. A trudnym jest przyznać się do winy i powiedzieć: „wybacz mi”. Łatwiej oskarżyć brata i wmówić mu, że to jego wina.

 - A Ja wam powiadam: Każdy kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. „(…) Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam sobie przypomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim.” (Mt 5,22-24)

 - A jeśli ten brat nie odpowiada na pojednanie się ze swym bratem i trwa nadal w uporze? Do tego nie wykazuje skruchy ani pragnienia?

 - „A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego (…)”. (Mt 5,43)

 „Jeśli nie odczuwacie żadnego żalu uchybiwszy w czymkolwiek, lękajcie się, albowiem jak największy żal powinien na wskroś was przejmować za grzech istotny, choćby tylko powszedni.”

(św. Teresa od Jezusa)

Zdrada Jezusa.

 I – Jeśli wstydzisz się (dobrze jest nazywać rzeczy po imieniu) nosić na wierzchniej odzieży znaku twojej wiary (pamiętam z lat swej młodości, że mój tata nosił w klapie marynarki cudowny medalik umieszczony na listku),

- jeżeli przechodząc obok kościoła nie czynisz znaku krzyża,

- jeżeli w publicznym miejscu (np. w restauracji), nie czynisz znaku krzyża przed posiłkiem i nie odmawiasz modlitwy,

- jeżeli w jakiejkolwiek sytuacji unikasz przyznania się do wiary, to wiedz, że zapierasz się Chrystusa, wiedz, że Go zdradzasz.

     „Kto się bowiem Mnie i słów moich zawstydzi przed tym pokoleniem wiarołomnym i grzesznym, tego Syn Człowieczy wstydzić się będzie w chwale Ojca swojego razem z aniołami świętymi”.

Upadek Religijny i Moralny.

Zaparcie się Jezusa: różne związki.

II – Jeżeli wyznawcy Chrystusa nazywają kontrakt cywilny spisany na kartce papieru, małżeństwem – zapierają się Chrystusa.

     Dobry Pasterz wie lepiej co jest dobre dla jego owieczek, to Pasterz decyduje o tym co dobre, a nie owieczki. Kocha je wszystkie i dba o wszystkie, ale to jednak on jest Pasterzem, a nie owieczki. Owieczki słuchają Pasterza – wtedy strzeżone są przed wilkami.

 - Są różne sytuacje w życiu i czasami trudno ocenić decyzje ludzi tworzących różne związki niesakramentalne. Często w tych związkach rodzą się dzieci. Jednak nie zapominajmy o tym mężu czy żonie, czy dzieciach zrodzonych z poprzedniego prawdziwego małżeństwa, zawartego mocą przysięgi przed Bogiem. Dlatego nazywajmy rzeczy po imieniu.

     Nie wolno mylić małżeństwa sakramentalnego ze związkiem cywilnym, czy na „kocią łapę”. Nie wolno lekceważyć Praw Boskich. Jest taka łaska, która nazywa się czystością: „Proście a otrzymacie”. Jezus zdecydowanie mówi, że kto prosi otrzyma.

   Jednak jeżeli tak bardzo dba się o własne doznania i przyjemności dla ciała, to nie ubierajmy grzechu ciężkiego w piórka, bo to też jest zdradą Jezusa. Znam takie „małżeństwa”, które przyjmują Komunię Świętą. Tak się wytłumaczyli przed ludźmi, że już to do nich przylgnęło i nie są w stanie przyjąć do wiadomości, że jest to grzechem śmiertelnym. Ja myślę, że w tej sferze powinno się „bić na alarm”!!!

 - Powiedział im: „Kto oddala swoją żonę, a bierze inną, popełnia względem niej cudzołóstwo. Jeśli żona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo.” (Mk 10,11-12)

 - Schizofrenią jest i grzechem ciężkim nazywanie tego – małżeństwem

- „Lud mój wydany jest na zgubę, bo mu brakuje poznania” (Oz 4,6)

 - Mam wrażenie, że w obecnym czasie nastąpiły duże różnice zdań. Widzę dużo poplątania i zamętu, że czasami nie wiadomo kogo słuchać. Najbezpieczniejsze jest zatem umiejętne korzystanie z Biblii i trzymanie się mocno ręki Boga, który jest Prawdą.

        Jeśli mój mąż ma „żonę”, to kim dla niego jestem ja, jego żona, z którą wziął ślub kościelny?

      Pewna piękna kobieta, mądra, szlachetna, właściwie ugruntowana duchowo, w obyciu ciepła, pogodna, w średnim wieku, zadała mi pytanie, umieszczone w tytule.

     Opowiedziała mi swoją tragedię:

„Zawarliśmy małżeństwo przed Bogiem w kościele rzymsko-katolickim. Mamy dorosłe już dzieci, wnuki. Mój mąż nagle „zakochał się” w innej kobiecie i tak po prostu odszedł od nas. Mieszkają niedaleko mnie. Wiesz, że jestem osobą głęboko wierzącą. Nie ma nic we mnie z dewocji. Staram się dochować wierności Chrystusowi, dlatego jestem osobą samotną.

     W środowisku mój mąż wraz z tą kobietą uchodzą za normalne małżeństwo. Mój mąż służy do Mszy Świętej i przyjmuje Komunię Świętą!!!

     Zaś ja w tymże środowisku uchodzę za dewotkę, która żyje bez męża. Poradź mi, chcę iść do ks. proboszcza, aby udzielił mi odpowiedzi na to co się dzieje i jak to się ma do wyznawania naszej wiary?”

     Moja odpowiedź brzmi:

„Nie idź na skargę do ks. proboszcza. Niech ci dwoje na własne życzenie jeszcze bardziej upodlą się. Bóg jest cierpliwy i ty bądź cierpliwa. Ból, który nosisz w sercu, jest mi znany. Każdy otrzyma zapłatę według własnych uczynków. Ty zaś wynagradzaj Panu za ich oboje: „Pragnę, abyś był tak uwielbiony Jezu jak jesteś wyniszczony.”

     „Boże mój, czemuś mnie opuścił?”

Przyjmij ten krzyż jako Łaskę, którą Bóg czyni z twojego cierpienia, aby zbawić także tych dwoje. Ojcze Nasz, czyli Ojcze twój, ale także i tych dwoje, za których również oddał swoje Święte Życie. A teraz posłuchaj co mówi Jezus do kochanki twojego męża i do niego samego:

„A On jej odpowiedział: „Idź, zawołaj swego męża i wróć tutaj!” A kobieta odrzekła Mu na to: „Nie mam męża”. Rzekł do niej Jezus: „Dobrze powiedziałaś: Nie mam męża. Miałaś bowiem pięciu mężów, a ten, którego masz teraz, nie jest twoim mężem. To powiedziałaś zgodnie z prawdą.” (J 4,16-18)

 Zdrada Judasza jest przyczyną śmierci Jezusa.
Zdrada zawsze powraca do zdrajcy.

tab1

- Kto odrzuca Chrystusa i Jego naukę – wybiera Barabasza. Czyni to świadomie. Celem jego wyboru jest realizowanie własnego planu według uległości duchowi pożądliwości, kosztem cierpienia i ucisku innych ludzi.

Ci zabijają Boga. Każdego dnia.

 - Jeżeli nie odmienią swego życia, czeka ich kara potępienia wiecznego. Jest to czas pracy nad sobą: życia z Bogiem i w Bogu, jako, że sami z siebie nic dobrego uczynić nie możecie.

 - Dlaczego taka niewdzięczność spotyka Cię Panie od Twego ludu?

 - „Kiedy się troszczyłem o pokarm dla nich, najedli się do sytości; najedli się – i wzbili w pychę, dlatego zapomnieli o mnie.” (Oz 13,6)

 - Zapanowała wielka rozwiązłość wśród kobiet. Celem działania tychże kobiet jest zawsze pieniądz. Normą zaczyna być to, że pozbywają się mężów jak zbędnego balastu, wymieniając „towar” na bardziej atrakcyjny. Widać bez wstydu potrzebę ciągłości uwodzenia mężczyzn. Jest to promowane jako jedna z cech pozytywnych kobiety. Mam przekonanie, że jest to działanie szatana, bo rozbijane są rodziny. To zło, które czynią opętane kobiety powróci do każdej z nich.

Grzech

      „(…) śmierć duchowa jest nieuniknionym następstwem grzechu, aktu przez który człowiek odrywa się dobrowolnie od Boga (…) Jak nie może żyć gałąź odcięta od pnia, tak nie może żyć dusza odłączona od Boga.

   Tak dusza, stworzona na to, aby była świątynią Trójcy Przenajświętszej, stała się dobrowolnie niezdolną żyć w towarzystwie Trzech Osób Boskich, zabarykadowała sobie drogę do zjednoczenia z Bogiem, zmusiła niejako Boga, aby zerwał z nią wszelkie więzy przyjaźni. A wszystko dlatego, że ponad najwyższe Dobro postawiła ograniczone i przemijające dobro nędznego stworzenia, samolubnego zadowolenia i przyjemności ziemskich. Oto złość grzechu, która odrzuca dar Boży, zdradza Stworzyciela, Ojca, Przyjaciela. (…)

     Jeśli lepiej chcemy zrozumieć złość grzechu ciężkiego, musimy rozważyć jego straszliwe skutki. Jeden tylko grzech w jednej chwili przemienił Lucyfera, anioła światłości, w anioła ciemności, w wiecznego nieprzyjaciela Boga. Jeden tylko grzech pozbawił Adama i Ewę stanu łaski, przyjaźni z Bogiem, pozbawiając ich wszelkich darów nadprzyrodzonych i pozaprzyrodzonych, skazując na śmierć ich, a z nimi całą ludzkość (przypis: czytaj uważnie i powoli). Jeden grzech wystarczył, by wykopać przepaść pomiędzy Bogiem a ludzkością, by zamknąć rodzajowi ludzkiemu wszelką możliwość zjednoczenia się z Bogiem.

Lecz jeszcze bardziej od tego wszystkiego, sama Męka Jezusa mówi nam jak wielka jest złość i siła niszczycielska grzechu. Poranione członki Chrystusa, Jego najboleśniejsza śmierć na Krzyżu mówią nam, ŻE GRZECH JEST BOGOBÓJSTWEM. Jezus, najpiękniejszy z synów ludzkich, z powodu grzechu stał się „wzgardzonym, najpodlejszym z mężów boleści (…) zraniony został za nieprawości nasze” do tego stopnia, że „od stopy nogi aż do wierzchu głowy nie ma w Nim zdrowia”. Grzech umęczył Chrystusa i sprowadził Nań śmierć, lecz z drugiej strony Chrystus poszedł na mękę i na śmierć, „gdyż sam chciał zniszczyć grzech i przywrócić człowiekowi przyjaźń z Bogiem.

     Jezus – nasza Głowa, zaprasza nas, swoje członki, do współpracy w swoim dziele niszczenia grzechu: zniszczyć go w nas aż do najgłębszych jego korzeni, czyli złych skłonności (…)

     Miłość nadprzyrodzona, kiedy jest doskonała, niszczy grzech lepiej niż ogień czyśćcowy, nawet bez żadnych objawów na zewnątrz. OTO DLACZEGO ŚWIĘCI MOGLI NAWRÓCIĆ TYLE DUSZ; BÓG POSŁUŻYŁ SIĘ OGNIEM ICH MIŁOŚCI, ABY ZNISZCZYĆ GRZECH W GRZESZNIKACH”.

(Rozmyślania WSPÓŁŻYCIE Z BOGIEM  O. Gabriel K.B.)

      - Odmawiajcie każdego dnia cztery części różańca, a dam waszemu narodowi przywódcę, którego wróg nie pokona. Mocą Maryi Polska wzbije się ku górze. I nie mówcie, że brakuje wam czasu. Dawcą wszystkiego jest Bóg, ale wy dzieci Moje trwonicie czas na to co przynosi duszy szkodę.

     Pomyślcie, że te cztery części różańca ocalą waszą Ojczyznę od zniszczenia duchowego, poprzez zanik waszych sumień związanych z moralnością. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że odwieczny wróg waszej Ojczyzny przekroczył już granice waszego państwa. „Koń trojański” już nawet nie ukrywa swojej obecności w Polsce. Większość z was przygląda się biernie tracąc czas, zamiast odmawiać różaniec.

Dlaczego Cztery Części Różańca?

 - Najpierw aby zadośćuczynić OJCU za tych wszystkich, którzy zostali odkupieni Krwią Mego Syna.

- Po czym, by i oni mieli udział w łaskach, które zmarnowali. Jeżeli będziecie odmawiać te cztery części różańca – nastąpi pojednanie ludu Bożego (Izraela z Bogiem), nastąpi ponowne zawarcie Przymierza Boga z Jego ludem. Potem dołączą inne narody.

     Sami widzicie, że losy waszej Ojczyzny zależą od waszej gorliwości. Zamieńcie bezowocne dysputy na różaniec. Matka Boża może wszystko. W Jej ręce złożone są losy waszej Ojczyzny i wszystkich ojczyzn ziemi.
Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty

* Powiedział Ks. Abp Henryk Hoser 

Opublikowano Orędzia, Wydarzenia | Otagowano , , , | 35 komentarzy

W Wielki Tydzień z bł. Janem Pawłem II i św. Ojcem Pio – “im dusza jest milsza Bogu, tym bardziej powinna być doświadczana”

Dziś z rana pojechałam na Mszę św. do swojej parafii, wczoraj otrzymaliśmy Kanonizacyjną Iskrę Miłosierdzia – oto ona ;)
Jak Bóg da – dzień kanonizacji spędzę w cudownym miejscu (w Polsce) związanym z bł. Janem Pawłem II – i tam polecę intencje wszystkich Czytelników :)

13

Potem mój Anioł Stróż poprzez splot różnych wydarzeń zaprowadził mnie do Kaplicy Wieczystej Adoracji w kościele, gdzie działa Grupa Ojca Pio  – przy okazji proszę o modlitwę za zmarłego dziś Ryszarda, brata moderatorki tejże grupy, Helenki, której wiele w swoim życiu duchowym zawdzięczam - kliknij

Pio2
Słowo  św. Ojca Pio na wczoraj i dziś – jakże adekwatne do sytuacji życiowych, do ostatnich komentarzy z wpisu niżej i do dźwigania codziennego krzyża pomówień, oszczerstw rzucanych na ludzi trwających przy Chrystusie i z Chrystusem

13 kwietnia:
Bądź mocno przekonana o tym, że im dusza jest milsza Bogu, tym bardziej powinna być doświadczana. Dlatego: odwagi i ciągle do przodu! (Epist. III, s. 397).

14 kwietnia:
Wiadomo, że pokusy wydają się raczej plamić niż oczyszczać ducha. Posłuchajmy jednakże tego, co mówią Święci. W tej sprawie niech ci wystarczy wiedzieć to, co wśród wielu innych świętych mówi św. Franciszek Salezy: Pokusy są jak mydło; wydaje się, że brudzi ono zamydloną odzież, a w rzeczywistości ją czyści (Epist.II, s. 68n).kliknij

********************
Musimy być jak dzieci i dzielnie dźwigać swój krzyż wraz ze Zbawicielem!

Anna Argasińska t. VJeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego“:

śp. Ks. prof. Jerzy Bajda (z wstępu):
Książka, której tytuł „Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie się jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebieskiego” stawia nas przed radykalnym wezwaniem do nawrócenia i wprowadza nas w duchowy klimat Ewangelii. Jest to klimat bezwarunkowej miłości, całkowitego zawierzenia Temu, który nas umiłował swoja nieskończoną miłością. Jakże pocieszające jest zdanie: „Każdy może usłyszeć głos Chrystusa”. W kontraście z atmosferą świata, który tonąc w zamęcie ideowym i moralnym spieszy ku rychłej katastrofie, książka Anny Argasińskiej ukazuje nam bezpieczny port ocalenia: jest nim Jezus bliski, żyjący wśród nas, Dobry Pasterz, biorący na ramiona zgubioną owieczkę, której pozwala przytulić się do Jego Serca. To jest Jezus, którego Słowo nie przemija, lecz wiecznie trwa i przemawia do nas dziś, bezpośrednio, ożywiając wiarę i budząc miłość, dodając odwagi do dźwigania codziennego krzyża. To Jego Słowo jest nie tylko prawdziwe historycznie, jest ono żywe teraz, w tym momencie przemawiające do duszy człowieka. To tak, jakbyśmy byli z Nim na ścieżkach Galilei, w domu Marii i Marty, lub na Ostatniej Wieczerzy: jesteśmy bowiem zanurzeni w misterium Kościoła, Jego Ciała.

A co mówi obecny papież?
“Zastanawiam się, po której stronie jesteśmy? Po stronie dzieci, czy też po stronie zazdrosnych przywódców?”

Przeżyjmy dobrze – po Chrystusowemu, z Chrystusem i przy Chrystusie ten Wielki Tydzień. Niech nam stale towarzyszy Matka Najświętsza, nasi Aniołowie Stróżowie, Patronowie i wszyscy Świeci. Pamiętajmy tez o duszach w czyśćcu cierpiących – one stale za nami orędują

trwanie pzy krzyżu

Opublikowano Aktualności, Pomoc duchowa | Otagowano , , , , | 42 komentarzy

Tusk za legalizacją związków gejowskich – egzorcyzmy ks. St. Małkowskiego to dla niego “zwykły folklor polityczny”

Niedziela Palmowa – więc powinno być o palmach.
Będzie – ale inaczej, wszyscy znamy powiedzenie, że komuś palma odbiła :(
Ludzie w Niedzielę Palmową śpiewają Synowi Dawidowemu Hosanna i dopiero za 5 dni wołają “ukrzyżuj go”.
Niektórzy nie chcieli czekać do Wielkiego Piątku ani nawet do Nocy Wielkiego Czwartku, kiedy za srebrniki Jezus został sprzedany a dziś sprzedaje się Jego Słowo, które kierował do nas w Swoim  Nauczaniu.

Oni już dziś wymachiwali swoimi palemkami światowego życia i kpienia z modlitw-egzorcyzmów prostych

********************

Gościem Moniki Olejnik w Radiu Zet był dziś Donald Tusk. Prócz zrobienia pamiątkowej słitfoci z panią redaktor, premier zapowiedział, że jest za legalizację związków partnerskich…

Premier Tusk wyznał w programie Moniki Olejnik że jest za rejestracją związków homoseksualnych w Polsce. Szef rządu podkreślił w Radiu ZET, że zgodziłby się na to, gdyby zależało to tylko od niego. „Nie może być mowy o dyskryminacji z powodu preferencji seksualnych” – mówił w programie “Siódmy Dzień Tygodnia”.

Donald Tusk wypowiedział się także na temat egzorcyzmów, jakie pod Pałacem Prezydenckim miał odprawiać ks. Stanisław Małkowski. „Nic dowcipnego mi do głowy nie przychodzi. Chyba najlepiej to skomentować z talentem kabaretowym. Mamy ważniejsze sprawy na głowie. Ja to traktuję jako część politycznego folkloru, do którego zdążyliśmy się przyzwyczaić” – skwitował. (Całość rozmowy do odsłuchania TUTAJ)

Na koniec uroczej pogadanki z Moniką Olejnik, premier cyknął sobie „słitfocię z rąsi”, którą pani redaktor szybko wrzuciła na swojego Facebooka. „Oni już nawet nie udają…” – skomentował na Twitterze Dominik Tarczyński.

******************

9 lat temu premier był przeciwnikiem związków partnerskich dla osób jednopłciowych. – Czasy się zmieniły… Dziś rejestracja związków homoseksulanych? To praca, która czeka nas w parlamencie. gdyby to zależało tylko ode mnie, zgodziłbym się na taką rejestrację – wyznał z pełnym przekonaniem w studiu Moniki Olejnik w Radiu ZET

Tymi słowami premier zdaje się sankcjonować odbudowanie tęczy na Placu Zbawiciela w Warszawie jak również próbuje budować zaufanie drobnej garstki osób zainteresowanych korzystaniem z uciech seksualnych o podłożu grzechu sodomskiego. W tym celu zmienia całkowicie zdanie formułując wnioski zgoła odmienne do tych z 2005 roku.

A może by premier zmienił zdanie w kwestii kluczowej dla Polski i poszukał choćby uczciwego sposobu na zniwelowanie bezrobocia, bo w kraju coraz więcej miejsca po tym, jak prawie 3 miliony osób uciekło z ojczyzny za chlebem.
Za: internet/fronda/prawy.pl/fb

***********************
Co o homoseksualizmie mówi Pismo Święte:

Trzecia Księga Mojżeszowa 18.22-29 “Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość! … Tymi wszystkimi rzeczami nie plugawcie się … Strzeżcie więc ustaw i wyroków moich, nie czyńcie nic z tych obrzydliwości. … Bo każdy, kto czyni jedną z tych obrzydliwości, wszyscy, którzy je czynią, będą wyłączeni spośród swojego ludu.

Trzecia Księga Mojżeszowa 20.13-23 “Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli. … Nie będziecie postępować według obyczajów narodu, który wypędzam przed wami. Ponieważ wszystkie te rzeczy czynili, napełnili Mnie obrzydzeniem.

Ktoś by powiedział, “Ok, to było w Starym Testamencie”. Otóż, nic bardziej mylnego, Nowy Testament jest jeszcze bardziej wyrazisty w tym problemie:

List do Rzymian 1.26-27 “Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie.

1 List do Koryntian 1.9-11 “Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. A takimi byli niektórzy z was. Lecz zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez Ducha Boga naszego.”

Jest tu też zawarta nadzieja dla takich ludzi. Duch Święty działa na każdego i może oczyścić nas z każdego brudu.

1 List do Tymoteusza 1.9-10 “rozumiejąc, że Prawo nie dla sprawiedliwego jest przeznaczone, ale dla postępujących bezprawnie i dla niesfornych, bezbożnych i grzeszników, dla niegodziwych i światowców, dla ojcobójców i matkobójców, dla zabójców, dla rozpustników, dla mężczyzn współżyjących z sobą, dla handlarzy niewolnikami, kłamców, krzywoprzysięzców i [dla popełniających] cokolwiek innego, co jest sprzeczne ze zdrową nauką,”

Opublikowano Aktualności, Zagrożenia duchowe | 19 komentarzy

Rekolekcje z ks. Dominikiem Chmielewskim w Szczecinie – ta Krew z grzechu obmywa nas, uwalnia i leczy…

Zaczyna się Wielki Tydzień, w niektórych kościołach jeszcze trwają rekolekcje (w moim mieście np. u OO. Franciszkanów również)
Dziś dostaliśmy maila od p. Wojciecha z parafii św. Jana Bosco w Szczecinie (podpowiem, że już w I kazaniu jest mowa o uzdrawiającej i uwalniającej mocy Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa)
Wojciech pisze:

Szczęść Boże.
Trochę się musiałem naszukać i naklikać, żeby znaleźć kontakt do “redakcji” :)
Otóż chciałem tylko poinformować że przeprowadził w naszej parafii rekolekcje ksiądz Dominik Chmielewski, a ksiądz proboszcz umieścił nagrania (tylko audio) na you tubie. Mogą być pożyteczne. Informacje w aktualnościach parafialnych: http://www.janbosko.szczecin.pl/
I tak po kolei:

Kazanie poniedziałkowe (07-04-2014)

Nabożeństwo przebłagania (07-04-2014)

Pozostałe nagrania, w tym część z modlitwami uzdrowienia w komentarzu

Opublikowano Wydarzenia | Otagowano , , | 10 komentarzy