Ogłoszenie w sprawie naszych wrześniowych rekolekcji

W związku z naszymi wrześniowymi rekolekcjami w Międzywodziu k/Międzyzdrojów informuję, że z bardzo ważnych powodów dotyczących o. rekolekcjonisty Macieja Bagdzińskiego uległ zmianie (niewielkiemu przesunięciu) ich termin – od 2.09 do 6.09.2014 roku czyli od wtorku do soboty.
Mamy zapisanych 45 osób i 5 wolnych miejsc.
Jeżeli ktoś nie może zmienić terminu – proszę o kontakt mailowy, a ja zwrócę całą wpłaconą zaliczkę.
Jednocześnie informuję, że przyjadę dzień wcześniej i od dnia 2 września od samego rana będę oczekiwać Was w recepcji i rozlokowywać (pobierać resztę opłaty, przekazywać klucze, itd.)

Opublikowano Aktualności, Wydarzenia | Otagowano | 33 komentarzy

Przepisy kościelne o Komunii św. na klęcząco – zanim się wypowiesz, zapoznaj się z nimi


KONGREGACJA DS. KULTU BOŻEGO I DYSCYPLINY SAKRAMENTÓW INSTRUKCJA REDEMPTIONIS SACRAMENTUM
O tym, co należy zachowywać, a czego unikać w związku z Najświętszą Eucharystią

91. Przy udzielaniu Komunii świętej należy pamiętać, że „święci szafarze nie mogą odmówić sakramentów tym, którzy właściwie o nie proszą, są odpowiednio przygotowani i prawo nie zabrania im ich przyjmowania”(177). Stąd każdy ochrzczony katolik, któremu prawo tego nie zabrania, powinien być dopuszczony do Komunii świętej. W związku z tym nie wolno odmawiać Komunii świętej nikomu z wiernych, tylko dlatego, że na przykład chce ją przyjąć na klęcząco lub na stojąco. 92. Chociaż każdy wierny zawsze ma prawo według swego uznania przyjąć Komunię świętą do ust (178), jeśli ktoś chce ją przyjąć na rękę, w regionach, gdzie Konferencja Biskupów, za zgodą Stolicy Apostolskiej, na to zezwala, należy mu podać konsekrowaną Hostię. Ze szczególną troską trzeba jednak czuwać, aby natychmiast na oczach szafarza ją spożył, aby nikt nie odszedł, niosąc w ręku postacie eucharystyczne. Jeśli mogłoby zachodzić niebezpieczeństwo profanacji, nie należy udzielać wiernym Komunii świętej na rękę (179). 93. W celu uniknięcia niebezpieczeństwa upadku konsekrowanej hostii lub jakiegoś jej fragmentu, podczas Komunii wiernych należy używać pateny(180). 94. Nie wolno samym wiernym „brać konsekrowanego Chleba ani kielicha Krwi Pańskiej, ani tym bardziej przekazywać między sobą z rąk do rąk”(181). Podobnie należy wyeliminować nadużycie polegające na tym, że nowożeńcy w czasie Mszy świętej ślubnej udzielają sobie wzajemnie Komunii świętej.
177 KPK, kan. 843 § 1; por. kan. 915. 178 Por. Mszał Rzymski, Ogólne wprowadzenie, nr 161. 179 Kongr. ds. Kultu Bożego i Dysc. Sakram., Dubium, „Notitiae” 35 (1999) ss.160-161. 180 Por. Mszał Rzymski, Ogólne wprowadzenie, nr 118. 181 Tamże, nr 160.
W siedzibie Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, w Rzymie, dnia 25 marca 2004 roku, w uroczystość Zwiastowania Pańskiego. + FRANCISZEK KARD. ARINZE Prefekt + Dominik SORRENTINO Arcybiskup Sekretarz

INSTRUKCJA „INAESTIMABILE DONUM” W SPRAWIE NIEKTÓRYCH NORM DOTYCZĄCYCH KULTU TAJEMNICY EUCHARYSTYCZNEJ

(…) Te pozytywne i napełniające otuchą aspekty nie mogą jednakże przytłumić niepokoju, z jakim obserwuje się najrozmaitsze i częste nadużycia, o których dowiadujemy się z różnych stron świata katolickiego; pomieszanie funkcji, zwłaszcza gdy chodzi o posługę kapłanów i o rolę świeckich (odmawianie razem z kapłanem Modlitw eucharystycznych, wygłaszanie homilii przez świeckich, rozdzielanie Komunii św. przez świeckich, gdy mogą to czynić kapłani); pogłębiające się zatracenie poczucia sacrum (zarzucanie stroju liturgicznego, sprawowanie Eucharystii bez uzasadnionej konieczności poza kościołem, brak czci i poszanowania wobec Najświętszego Sakramentu, itd.); uznawanie kościelnego charakteru liturgii (używanie tekstów prywatnych, mnożenie Modlitw eucharystycznych bez aprobaty kościelnej, wykorzystywanie tekstów liturgicznych do celów społeczno – politycznych). W tych przypadkach mamy do czynienia z rzeczywistym fałszowaniem liturgii katolickiej: „fałszerzem byłby, kto by w imieniu Kościoła sprawował Kult Boży wbrew sposobowi ustanowionemu powagą Bożą przez Kościół i uświęconemu zwyczajowi”(7). Otóż wszystko to nie może wydać dobrych owoców. Następstwem tego są – i nie mogą nie być – pęknięcia w budowli jedności wiary i kultu w Kościele, niepewność w dziedzinie doktryny, zgorszenia i zakłopotania Ludu Bożego i niemalże nieuniknione gwałtowne reakcje. Wierni mają prawo do prawdziwej Liturgii, czyli do takiej, jakiej chciał i jaką ustanowił Kościół, którzy przewidział także ewentualne możliwości przystosowania jej do potrzeb duszpasterskich różnych miejsc i różnych grup ludzkich. Niestosowne eksperymentowanie , zmiany i pomysły dezorientują wiernych. Używanie tekstów nie zatwierdzonych prowadzi z kolei do zrywania koniecznej spójni między lex orandi i lex credenti. W związku z tym należy przypomnieć ostrzeżenie Soboru Watykańskiego II: „Nikomu innemu, choćby nawet był kapłanem, nie wolno na własną rękę niczego dodawać, ujmować lub zmieniać w liturgii”.(8) A świętej pamięci Papież Paweł VI przypomniał, że „Kto wykorzystuje reformę do przeprowadzania samowolnych eksperymentów, ten trwoni energię i obraża zmysł kościelny”(9) .
7 Św. Tomasz z Akwinu, Suma Teologiczna, II – II, zag. 93, art. 1 (wyd. „Veritas” Londyn 1971), tom XIX, 172 – 173. 8 Sobór Wat. II, Konst. o liturgii świętej Sacrosanctum Concilium, nr 22, § 2. 9 PAWEŁ VI, Przemówienie z dnia 23 sierpnia 1973 r.: „L`Osservatore Romano”, 23 sierpnia 1973 r.

*****

PRZEPISY SZCZEGÓŁOWE Przyjmowanie Komunii świętej
Zgodnie Z uchwałą Konferencji Plenarnej Episkopatu, w diecezjach Polski przyjmuje się Komunię św. z rąk celebransa do ust w postawie klęczącej. Przepisy te należy zachować także w Mszach dla grup specjalnych. W szczególnych okolicznościach, w których uklęknięcie jest bardzo utrudnione np. przy tłumnym udziale wiernych i ścisku, albo gdy wierni uczestniczą we Mszy św. poza kościołem po deszczu, można przyjąć Komunię św. stojąco. Nie można wymagać klękania od ludzi obciążonych kalectwem, lub chorobą.
177 Konferencja Plenarna Episkopatu Polski Warszawa, dnia 11 grudnia 1980 r. + Stefan Kardynał Wyszyński Prymas Polski
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
Całość tekstu :
http://www.kkbids.episkopat.pl/?id=244

Nowy Kodeks Prawa kanonicznego (KPK) ogłoszono 23 stycznia 1983 r. Kanon 2 tegoż Kodeksu mówi ,że „Obowiazujące dotychczas przepisy liturgiczne zachowują swoja moc, chyba, że któreś z nich są przeciwne kanonom kodeksu” (Obecnie obowiązujący KPK nie podaje, jak należy przyjmować Komunię Św., potwierdzając automatycznie moc obowiązującą istniejącej już Instrukcji z dnia 03.04.1980 r., o której jest tu napisane w innych wątkach w Dziale nadużycia )
Jak widzimy KPK, jednoznacznie potwierdza moc obowiązującą Instrukcji w sprawie niektórych norm Kultu Eucharystycznego opracowanej na polecenie Papieża Jana Pawła II i ogłoszonej dnia 03.04.1980 r. przez Kongregację d/s Sakramentów i Kultu Bożego, będącą podstawą prawną dla obradującej 177 Konferencji Plenarnej Episkopatu Polski, która podjęła stosowne do jej treści w/w decyzje.
Przepisy wykonawcze do instrukcji kongregacji ds. sakramentów i kultu Bożego – INAESTIMABILE DONUM z 3 IV 1980 – (11 XII 1980) wydanej przez Jana Pawła II:
Zgodnie Z uchwałą Konferencji Plenarnej Episkopatu, w diecezjach Polski przyjmuje się Komunię św. z rąk celebransa do ust w postawie klęczącej. Przepisy te należy zachować także w Mszach dla grup specjalnych. W szczególnych okolicznościach, w których uklęknięcie jest bardzo utrudnione np. przy tłumnym udziale wiernych i ścisku, albo gdy wierni uczestniczą we Mszy św. poza kościołem po deszczu, można przyjąć Komunię św. stojąco. Nie można wymagać klękania od ludzi obciążonych kalectwem, lub chorobą http://www.kkbids.episkopat.pl/?id=244

Instrukcja Episkopatu Polski w związku z wydaniem nowego mszału ołtarzowego – (11 III 1987)

27. Komunii św. udziela się przez podanie Hostii wprost do ust. Wierni przyjmują Komunię św. w postawie klęczącej. Mogą również stać, gdy przemawiają za tym szczególne okoliczności. Jeżeli udziela się Komunii pod dwiema postaciami, przyjmujący ją stoją. W czasie procesji do Komunii św. należy troszczyć się o zachowanie wzorowego porządku. (…) Wierni klęczą: a) w czasie modlitwy epikletycznej i przeistoczenia; b) na słowa: Oto Baranek Boży; Panie, nie jestem godzien; c) w czasie przyjmowania Komunii świętej, jeżeli okoliczności na to pozwalają. Ludzie w starszym wieku, słabi i chorzy mogą siedzieć w czasie całej Mszy św. i nie należy ich niepokoić. Podobnie w kaplicach szpitali i zakładów specjalnych trzeba uwzględnić stan zdrowia uczestników (OWMR nr 21).
http://www.kkbids.episkopat.pl/?id=244

ZGODNIE Z TĄ INSTRUKCJĄ KLĘKANIE JEST NORMĄ A POSTAWA STOJĄCA „SZCZEGÓLNĄ OKOLICZNOŚCIĄ” A NIE ODWROTNIE

ZAŻALENIA I SKARGI INSTRUKCJA REDEMPTIONIS SACRAMENTUM
Rozdział VIII
ŚRODKI ZARADCZE

169. Kiedy w czasie sprawowania świętej liturgii dokonuje się nadużycia, wówczas następuje prawdziwe zafałszowanie liturgii katolickiej. Napisał bowiem św. Tomasz: „Błąd zafałszowania popełnia ten, kto w imieniu Kościoła oddaje Bogu cześć w sposób niezgodny z ustaleniami powziętymi przez Kościół na mocy jego boskiej władzy oraz w sposób przez Kościół niepraktykowany”(278).
170. Aby zaradzić takim nadużyciom, „najpilniejszym zadaniem jest formacja biblijna i liturgiczna ludu Bożego, pasterzy i wiernych”279, tak by wiara i dyscyplina Kościoła w odniesieniu do świętej liturgii były poprawnie ukazywane i rozumiane. Tam jednak, gdzie nadużycia wciąż występują, trzeba postępować zgodnie z normami prawa, stosując wszelkie właściwe środki, aby ochronić duchowe i prawne dziedzictwo Kościoła.
171. Wśród licznych nadużyć są takie, które obiektywnie stanowią ciężkie przestępstwa lub poważne wykroczenia, a także inne, które również powinny być skrupulatnie eliminowane i naprawiane. Uwzględniając to wszystko, co już zostało powiedziane, zwłaszcza w rozdziale I niniejszej instrukcji, należy zwrócić uwagę na następujące rozporządzenia.

1. CIĘŻKIE PRZESTĘPSTWA
172. Ciężkie przestępstwa przeciwko świętości Ofiary i sakramentu Najczcigodniejszej Eucharystii winny być ocenianie zgodnie z „Normami o ciężkich przestępstwach zastrzeżonych Kongregacji Nauki Wiary”(280). Przestępstwa te są następujące:
1. zabranie lub przechowywanie w celu świętokradczym albo porzucenie świętych postaci (281);
2. usiłowanie sprawowania liturgicznej czynności Ofiary eucharystycznej lub jej symulowanie (282); 3. koncelebracja Ofiary eucharystycznej razem z szafarzami Wspólnot kościelnych, które nie posiadają sukcesji apostolskiej ani nie uznają sakramentalnej godności święceń kapłańskich (283);
4. konsekracja w celu świętokradczym jednej postaci bez drugiej w czasie celebracji eucharystycznej albo nawet obydwu poza sprawowaniem Eucharystii(284).

2. POWAŻNE WYKROCZENIA
173. Chociaż sąd o ciężkości wykroczenia winno się podejmować zgodnie z powszechną nauką Kościoła oraz normami przez niego ustalonymi, to do poważnych wykroczeń zawsze w sposób obiektywny winny być zaliczane te, które narażają na niebezpieczeństwo ważność lub godność Najświętszej Eucharystii, to znaczy te, które są niezgodne z normami zawartymi w numerach 48-52, 56, 76-77, 79, 91-92, 94, 96, 101-102, 104, 106, 109, 111, 115, 117, 126, 131-133, 138, 153 i 168. Ponadto należy brać pod uwagę inne przepisy Kodeksu prawa kanonicznego a zwłaszcza te, o których mówią kan. 1364, 1369, 1373, 1376, 1380, 1384, 1385, 1386 i 1398.

3. INNE NADUŻYCIA
174. Ponadto nie należy lekceważyć czynności wykonywanych niezgodnie z tym, o czym wspomniano w innych numerach niniejszej Instrukcji oraz w normach ustalonych przez prawo, lecz trzeba je zaliczyć do innych nadużyć, których należy skrupulatnie unikać i naprawiać.
175. To, co zostało zaprezentowane w niniejszej Instrukcji, oczywiście nie obejmuje wszystkich wykroczeń przeciwko Kościołowi i jego dyscyplinie, które są omówione w kanonach, w prawie liturgicznym oraz w innych przepisach Kościoła zgodnie z nauką Magisterium i zdrową tradycją. Gdzie popełnione zostało jakiekolwiek zło, winno być naprawione zgodnie z przepisami prawa.

4. BISKUP DIECEZJALNY
176. Biskup diecezjalny, „ponieważ jest głównym szafarzem Bożych tajemnic, ma zabiegać ustawicznie o to, by wierni powierzeni jego pieczy, przez uczestnictwo w sakramentach wzrastali w łasce, a także poznawali paschalną tajemnicę i nią żyli”(285). Do niego należy, „w ramach przysługującej mu kompetencji, wydawanie w sprawach liturgicznych norm, które obowiązują wszystkich”(286).
177. „Ponieważ biskup winien mieć staranie o jedność całego Kościoła, jest obowiązany dbać o utrzymanie karności wspólnej całemu Kościołowi i dlatego winien domagać się przestrzegania wszystkich przepisów kościelnych. Ma czuwać nad tym, by do dyscypliny kościelnej nie wkradły się nadużycia, zwłaszcza w zakresie posługi słowa, sprawowania sakramentów i sakramentaliów, kultu Boga i Świętych, jak również zarządzania dobrami”(287).
178. Stąd ilekroć ordynariusz czy to miejsca, czy instytutu zakonnego lub stowarzyszenia życia apostolskiego otrzyma informację, przynajmniej prawdopodobną, o przestępstwie lub nadużyciu w stosunku do Najświętszej Eucharystii, winien osobiście lub przez innego odpowiedniego duchownego ostrożnie zbadać fakty i okoliczności oraz sprawę poczytalności.
179. Przestępstwa przeciwko wierze oraz poważne przestępstwa popełnione w czasie sprawowania Eucharystii i innych sakramentów winny być niezwłocznie zaskarżone do Kongregacji Nauki Wiary, która je „osądza, oraz, gdzie zajdzie potrzeba, przystępuje do orzeczenia lub nałożenia sankcji kanonicznych zgodnie z przepisami prawa powszechnego albo własnego”(288).
180. Ze swojej strony ordynariusz winien postępować zgodnie z przepisami świętych kanonów, nakładając, jeśli domaga się tego konkretny przypadek, kary kanoniczne, pamiętając szczególnie o przepisach kan. 1326. Jeśli chodzi o poważne wykroczenia powinien powiadomić Kongregację ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

5. STOLICA APOSTOLSKA
181. Ilekroć Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów otrzyma informację, przynajmniej prawdopodobną, o przestępstwie lub nadużyciu w stosunku do Najświętszej Eucharystii, powiadamia o tym ordynariusza, aby zbadał sprawę. Gdy wykroczenie okaże się poważne, ordynariusz powinien jak najszybciej wysłać do tejże dykasterii egzemplarz dokumentów odnośnie do przeprowadzonego badania oraz, jeśli domaga się tego konkretny przypadek, do nałożonej kary.
182. W trudniejszych przypadkach ordynariusz, kierując się dobrem Kościoła powszechnego, w którego trosce na mocy święceń sam uczestniczy, niech nie omieszka załatwić sprawy, konsultując się wcześniej z Kongregacją ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Ze swojej strony Kongregacja ta, na mocy władzy udzielonej jej przez Biskupa Rzymu, wspomoże w danym przypadku ordynariusza, dostarczając mu koniecznych rozporządzeń289 lub udzielając wyjaśnień czy informując o przepisach, do których ten winien się skrupulatnie dostosować.

6. ZAŻALENIA W SPRAWIE NADUŻYĆ LITURGICZNYCH
183. Wszyscy na miarę możliwości ze szczególnym zaangażowaniem powinni czynić wszystko, aby chronić Najświętszy Sakrament Eucharystii przed jakimkolwiek znieważeniem i zniekształceniem oraz całkowicie wyeliminować wszelkie nadużycia. Jest to bowiem najważniejsze zadanie dla wszystkich i każdego z osobna i bez jakiegokolwiek względu na osobę wszyscy są zobowiązani do wypełnienia tego dzieła.
184. Każdy katolik, czy to kapłan, czy diakon, czy wierny świecki ma prawo zgłosić skargę na nadużycie liturgiczne przed biskupem diecezjalnym lub równym mu w prawach kompetentnym ordynariuszem, lub przed Stolicą Apostolską na mocy prymatu Biskupa Rzymu290. Wypada jednak, aby – jeśli to możliwe – takie zażalenie lub skarga była najpierw przedstawiona biskupowi diecezjalnemu. Zawsze jednak winno się to dokonywać w prawdzie i miłości.
278 Św. Tomasz z Akwinu, Summa theol.,II, 2, q. 93, a. 1. 279 Por. Jan Paweł II, List apost. Vicesimus quintus annus, nr 15: AAS 81 (1989) 911; por. KL nry 15-19. 280 Por. Jan Paweł II, List apost. motu proprio Sacramentorum sanctitatis tutela: AAS 93 (2001) s.737-739; Kongr. Nauki Wiary, Ep. ad totius Catholicae Ecclesiae Episcopos aliosque Ordinarios et Hierarchas quorum interest: de delictis gravioribus eidem Congregationi pro Doctrina Fidei reservatis: AAS 93 (2001) 786. 281 Por. KPK,kan. 1367; Pap. Rada ds. Interpret. Tekstów Prawnych., Responsio ad propositum dubium, 3 lipca 1999: AAS 91 (1999) 918; Kongr. Nauki Wiary, Ep. ad totius Catholicae Ecclesiae Episcopos aliosque Ordinarios et Hierarchas quorum interest: de delictis gravioribus eidem Congregationi pro Doctrina Fidei reservatis: AAS 93 (2001) 786. 282 Por. KPK,kan. 1378 § 2 nr 1 i kan. 1379; Kongr. Nauki Wiary, Ep. ad totius Catholicae Ecclesiae Episcopos aliosque Ordinarios et Hierarchas quorum interest: de delictis gravioribus eidem Congregationi pro Doctrina Fidei reservatis: AAS 93 (2001) 786. 283 Por. KPK,kan. 908 i 1365; Kongr. Nauki Wiary, Ep. ad totius Catholicae Ecclesiae Episcopos aliosque Ordinarios et Hierarchas quorum interest: de delictis gravioribus eidem Congregationi pro Doctrina Fidei reservatis: AAS 93 (2001) 786. 284 Por. KPK,kan. 927; Kongr. Nauki Wiary, Ep. ad totius Catholicae Ecclesiae Episcopos aliosque Ordinarios et Hierarchas quorum interest: de delictis gravioribus eidem Congregationi pro Doctrina Fidei reservatis: AAS 93 (2001) 786. 285 KPK, kan. 387. 286 Tamże, kan. 838 § 4. 287 Tamże, kan. 392. 288 Jan Paweł II, Konst. apost. Pastor bonus,art. 52: AAS 80 (1988) 874. 289 Por. tamże, nr63: AAS 80 (1988) 876. 290 Por. KPK, kan. 1417 § 1.

NASZYM OBOWIĄZKIEM JEST POINFORMOWANIE PAPIEŻA O NADUŻYCIACH I NIE STOSOWANIA SIĘ BISKUPÓW I PROBOSZCZÓW DO INSTRUKCJI STOLICY APOSTOLSKIEJ.

BARDZO WAŻNY DOKUMENT!

Komunię Świętą można przyjmować w postawie stojącej albo klęczącej.

Ostatnio otrzymuję sporo listów, w których wierni skarżą się, że księża nie uniemożliwiają im przyjmowania Komunii Św. w postawie klęczącej. jeżeli to jest prawda, to jawi się tu spore nieporozumienie. prosiłbym zatem, ażeby księża, zwłaszcza księża proboszczowie, zapewnili wiernym możliwość przyjmowania Komunii Św. na klęcząco. Może chodzić nawet o ustawienie klęcznika, ponieważ osobom starszym trudno się podnieść bez oparcia.

Przypominam także, że podawanie Komunii Świętej na rękę jest wyjątkiem od zasady, iż Komunię Świętą przyjmuje się do ust. Tymczasem w wielu kościołach, widzę to podczas pobytu w parafiach, księża uczynili zasadą podawanie Komunii Świętej na rękę. to nie jest zgodne z intencją Prawodawcy liturgicznego, a jest nim zawsze Papież.

Pelplin, 15 kwietnia 2012.
+Jan Bernard Szlaga

Źródło: KURENDA – nr 19/2012 str. 64, poz 74
To jedna z ostatnich decyzji śp. ks. bp Jana Bernarda Szlagi, który 25.04.2012 r. o godz. 6:25 odszedł do wieczności. Dobry Jezu a nasz Panie daj mu wieczne spoczywanie. Przez Miłosierdzie Boże niech odpoczywa w pokoju wiecznym. Amen.

Opublikowano Wydarzenia | Otagowano | 27 komentarzy

W dniu 22 sierpnia w Święto Maryi Królowej cały Kościół odnawia poświęcenie się Niepokalanemu Sercu Maryi

Ojciec Święty Pius XII, który dokonał poświęcenia świata Niepokalanemu Sercu Maryi w 1942 r., ustanawiając to święto w 1954 r. zwrócił się do całego Kościoła w następujących słowach:

„Naszą Apostolską Władzą WYZNACZAMY I USTANAWIAMY ŚWIĘTO MARYI KRÓLOWEJ, które cały świat winien obchodzić corocznie w dniu 31 maja (dziś jest to dzień 22 sierpnia).

Równocześnie ZARZĄDZAMY, aby w tym dniu odnawiano poświęcenie ludzkości Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny. To bowiem pozwala żywić niepłonną nadzieję, że nadejdą czasy pomyślne, rozjaśnione triumfem religii i chrześcijańskim pokojem” (Ad caeli Reginam 1954, Pius XII).

Bądźmy wszyscy apostołami Maryi, by tego dnia zjednoczyła nas wspólna modlitwa, przez którą ponownie oddamy się Niepokalanemu Sercu Maryi – Sercu, które jest nam „schronieniem i drogą, która zaprowadzi nas do Boga”.

Obrzęd poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi

Propozycja pastoralna
Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej
22 sierpnia

Wspomnienie Maryi Królowej zostało wprowadzone przez papieża Piusa XII encykliką Ad caeli Reginam (Do Królowej niebios) wydaną 11 października 1954 r., w setną rocznicę ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi. Już w czasie Soboru Watykańskiego I w roku 1869 biskupi francuscy i hiszpańscy prosili o to święto. Pierwszy Kongres Krajowy Maryjny we Francji odbyty w Lyonie (1900) prośbę tę ponowił. Uczyniły to również międzynarodowe kongresy maryjne odbyte we Fryburgu (1902) i w Einsiedeln (1904). Od roku 1923 wyłonił się specjalny ruch pro regalitate Mariæ. Początkowo wspomnienie Maryi Królowej obchodzone było w dniu 31 maja, ale w wyniku posoborowej reformy kalendarza liturgicznego przesunięto je na oktawę uroczystości Wniebowzięcia Maryi – 22 sierpnia. To właśnie wydarzenie ukoronowania Maryi wspominamy w piątej tajemnicy chwalebnej różańca, a we wspomnienie dokonujemy aktu ponowienia poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi.
Tytuł ten podkreślony został także w dokumentach Soboru Watykańskiego II, szczególnie w Konstytucji Dogmatycznej o Kościele Lumen gentium: „Niepokalana Dziewica, zachowana wolną od wszelkiej skazy winy pierworodnej, dopełniwszy biegu życia ziemskiego z ciałem i duszą wzięta została do chwały niebieskiej i wywyższona przez Pana jako Królowa wszystkiego, aby bardziej upodobniła się do Syna swego, Pana panującego (por. Ap 19,16) oraz zwycięzcy grzechu i śmierci” (KK 59).

PIEŚŃ
1. Matko najświętsza, do Serca Twego, * Mieczem boleści wskroś przeszytego,
Wołamy wszyscy, z jękiem, ze łzami:  * Ucieczko grzesznych, módl się za nami!

2. Gdzie my, o Matko, ach, gdzie pójdziemy, * I gdzie ratunku szukać będziemy?
Twojego ludu nie gardź prośbami, * Ucieczko grzesznych, módl się za nami!

3. Imię Twe, Matko, litością słynie, * Tyś nam pociechą w każdej godzinie,
Gdyśmy ściśnieni bólu cierniami, * Ucieczko grzesznych, módl się za nami!

WPROWADZENIE
Ze wspomnień Siostry Łucji – fatimskiej wizjonerki

Tuy, Hiszpania 13 VI 1929 r.
Uprosiłam u mych przełożonych i mego spowiednika zezwolenie na odprawienie godziny świętej każdej nocy z czwartku na piątek od 11 do północy. Jednej nocy byłam sama. Uklękłam przy balaskach w środku kaplicy, aby odmówić modlitwę Anioła. Ponieważ czułam się zmęczona, wstałam i modliłam się dalej z podniesionymi rękami. Paliła się tylko wieczna lampka. Nagle zrobiło się jasno w całej kaplicy wskutek nadprzyrodzonego światła.
Na ołtarzu pokazał się jasny krzyż sięgający aż do sufitu. W jaśniejszym świetle można było zobaczyć w górnej części krzyża oblicze i górną część ciała człowieka. Nad piersią, gołąbka również ze światła. A do krzyża przybite ciało drugiego człowieka. Trochę niżej bioder w powietrzu wisiał kielich i wielka Hostia, na którą spadały krople krwi z oblicza Ukrzyżowanego i z jednej rany piersiowej. Z Hostii spływały te krople do kielicha. Pod prawym ramieniem krzyża stała Najświętsza Maryja Panna. Była to Matka Boska Fatimska ze swym Niepokalanym Sercem w lewej ręce, bez miecza i róż, ale z cierniową koroną i płomieniem. Pod lewym ramieniem krzyża wielkie litery jakby z czystej wody źródlanej biegły na ołtarz tworząc słowa: Łaska i Miłosierdzie. Zrozumiałam, że mi została przekazana tajemnica Trójcy Przenajświętszej. I otrzymałam natchnienie na temat tej tajemnicy, którego mi jednak nie wolno wyjawić. Potem rzekła Matka Boża do mnie: «Przyszła chwila, w której Bóg wzywa Ojca Św., aby wspólnie z biskupami całego świata poświęcił Rosję memu Niepokalanemu Sercu, obiecując ją uratować za pomocą tego środka. Tyle dusz zostaje potępionych przez sprawiedliwość Bożą z powodu grzechów przeciwko mnie popełnionych. Przychodzę przeto prosić o zadośćuczynienie. Ofiaruj się w tej intencji i módl się». Mówiłam o tym mojemu spowiednikowi, który mi polecił spisać, czego Matka Boża żądała.

Ojciec Święty Pius XII w odpowiedzi na prośbę Matki Bożej z Fatimy dokonał poświęcenia świata Niepokalanemu Sercu Maryi w 1942 roku. Ponadto ustanawiając święto Maryi Królowej w 1954 r. zwrócił się do całego Kościoła słowami encykliki Ad caeli Reginam:

Po długiej tedy i dojrzałej rozwadze, mając to mocne przeświadczenie, że wielkie korzyści wynikną dla Kościoła, gdy ta niezbicie dowiedziona prawda zajaśnieje wszystkim, widocznie, niby pochodnia promienna, zatknięta na świeczniku – mocą Apostolskiej Naszej władzy ustanawiamy święto Królowej Maryi, które ma być obchodzone w całym świecie w dniu 31 maja (aktualnie, po reformie kalendarza jest to dzień 22 sierpnia). Nakazujemy również, aby tegoż dnia ponawiano poświęcenie się rodzaju ludzkiego Niepokalanemu Sercu Panny Maryi. W nim bowiem leży nadzieja nadejścia lepszego wieku, tryumfu wiary i chrześcijańskiego pokoju.
Niech tedy wszyscy z większą jeszcze niż dotąd ufnością garną się do tronu miłosierdzia i łaski Królowej i Matki naszej, błagając o pomoc w nieszczęściach, o światło w ciemnościach, o pociechę w cierpieniach i smutkach; a nade wszystko niech się wyrwą z niewoli grzechów i służą z wdziękiem dziecięcej pobożności pod berłem tak wielkiej Matki! Niech tłumy wiernych cisną się do Jej świątyń, niech obchodzą Jej święta; niech Jej błagalna koronka będzie we wszystkich dłoniach i niech przeniknie do kościołów i chat, do szpitali i więzień, na drobne zebrania i masowe manifestacje wiernych, celem głoszenia Jej chwały! Niech Imię Maryi słodsze nad nektar i droższe od pereł będzie w najwyższym poszanowaniu; niechaj nikt na to Imię, okryte takim majestatem i zdobne macierzyńskim wdziękiem, nie miota jakichkolwiek przeklętych wyrazów, świadczących o wstrętnej duszy; i niech się nie waży mówić niczego, co by uwłaczało należnej Mu czci!
Życząc sobie jak najgoręcej, by Królowa i Matka ludu chrześcijańskiego przyjęła te Nasze hołdy i swym pokojem rozbroiła targane zawiścią państwa i by nam po tym wygnaniu ukazała Jezusa, który nam będzie pokojem, wiecznym Weselem, udzielamy Wam z chęcią, Czcigodni Bracia, i Waszej owczarni, jako zadatku pomocy Boga Wszechmogącego i dowodu Naszej miłości, Apostolskiego Błogosławieństwa.
Dan w Rzymie u św. Piotra, w święto Macierzyństwa Najświętszej Maryi Panny, dnia 11 października 1954

AKT POŚWIĘCENIA
Akt poświęcenia Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi – Jasna Góra, 8 września 1946

Błogosławiona Dziewico, Matko Boga Przeczysta! Jak ongiś po szwedzkim najeździe król Jan Kazimierz Ciebie za Patronkę i Królową państwa obrał i Rzeczpospolitą Twojej szczególnej opiece i obronie polecił, tak w tę dziejową chwilę, my, dzieci narodu polskiego, stajemy przed Twym tronem w hołdzie miłości, czci serdecznej i wdzięczności. Tobie i Twojemu Niepokalanemu Sercu poświęcamy siebie, cały naród i wskrzeszoną Rzeczpospolitą, obiecując Ci wierną służbę, oddanie zupełne oraz cześć dla Twych świątyń i ołtarzy. Synowi Twojemu, a naszemu Odkupicielowi ślubujemy dochowanie wierności Jego nauce i prawu, obronę Jego Ewangelii i Kościoła, szerzenie Jego królestwa.
Pani i Królowo nasza! Pod Twoją obronę uciekamy się; macierzyńską opieką otocz rodzinę polską i strzeż jej świętości. Natchnij duchem nadprzyrodzonym i pobożnością naszą parafię; ochraniaj jej lud od grzechów i nieszczęść, a pasterza umacniaj i uświęcaj swymi łaskami. Narodowi polskiemu uproś stałość w wierze, świętość życia, zrozumienie posłannictwa. Złącz go w zgodzie i bratniej miłości. Daj tej polskiej ziemi, przesiąkniętej krwią i łzami, spokojny i chwalebny byt w prawdzie, sprawiedliwości i wolności. Rzeczpospolitej Polskiej bądź Królową i Panią, natchnieniem i Patronką.
Potężna Wspomożycielko wiernych! Otocz płaszczem opieki Papieża oraz Kościół święty. Bądź mu puklerzem: wyjednaj mu świętość i żarliwość apostolską, swobodę i skuteczne działanie. Powstrzymaj zalew bezbożnictwa. Ludom od Kościoła odłączonym wskaż drogę powrotu do jedności Chrystusowej owczarni. Okaż niewierzącym słońce prawdy i podbij ich dusze czułością Twego Niepokalanego Serca.
Władna świata Królowo! Spojrzyj miłościwym okiem na troski i błędy rodzaju ludzkiego. Wyprowadź go z udręki i bezładu, z nieuczciwości i grzechów. Wyproś narodom pojednanie szczere i trwałe. Wskaż im drogę powrotu do Boga, by na Jego prawie budowały życie swoje. Daj wszystkim trwały pokój, oparty na sprawiedliwości, braterstwie, zaufaniu.
Przyjmij naszą ofiarę i nasze ślubowanie, Matko Boga i nasza. Przygarnij wszystkich do swego Niepokalanego Serca i złącz nas na zawsze z Chrystusem i Jego świętym królestwem. Amen.

PIEŚŃ NA ZAKOŃCZENIE
1. Idźmy, tulmy się jak dziatki, Do Serca Maryi Matki.
Czy nas nęka życia trud, czy to winy czerni brud!
Idźmy, idźmy ufnym krokiem, z rzewnym sercem łzawym okiem:
Serce to zna dzieci głos, odwróci bolesny cios.

2. Ach, to Serce dobroć sama, najczulsze z córek Adama.
Jest otwarte w każdy czas, samo szuka, wzywa nas:
„Pójdźcie do mnie dziatki moje, wyczerpując łaski zdroje:
Kto mnie znajdzie, życie ma, Temu Syn zbawienie da.
Źródło: Sekretariat Fatimski

Opublikowano Modlitwa, Wydarzenia | Otagowano , , , | 26 komentarzy

Transmisja on-line nabożeństwa o uzdrowienie duszy i ciała z o. Zachariaszem Thudippara z kościoła MB Bolesnej w Mierzynie

W sobotę w Licheniu – spotkanie z o. Johnem Bashobora. Nie wszyscy się wybierają – nie mogą
Od 2 wrzesnia rekolekcje z o Maciejem Bagdzińskim w Międzywodziu k/Międzyzdrojów – również nie wszyscy pojadą, nie mogą.
Ale  Pan Jezus i Maryja o Was/o nas nie zapominają :)

Oto informacja od osoby z parafii w Mierzynie, gdzie posługuje o. Maciej Bagdziński:
Od 15.00 do 23.00 uwielbienie Jezusa w Najświętszym Sakramencie podczas Adoracji i Mszy Świętej z o. Zachariaszem Thudippara. Uzdrowienia z uzależnień, reumatyzmu, chorób serca etc. … Wiele wzruszeń, łez, śmiechu i uśmiechu Dziękujemy wspaniałym sześciu Kapłanom za ich służbę, ale przede wszystkim Jezusowi Zapraszamy jutro na ten sam program lub do łączenia się drogą internetową.
Transmisja na żywo na stronie
 www.parafiamierzyn.pl.
Alleluja, alleluja, alleluja!

*******************

Prawie tysiąc osób z całej Polski zjechało w miniony weekend do Morynia na rekolekcje w tamtejszej parafii. Spotkania prowadził pochodzący z Indii ojciec Zachariasz. Jak twierdzą uczestnicy rekolekcji, doszło wtedy do kilkudziesięciu uzdrowień.

Podczas jednego z nabożeństw klęknąłem obok pewnego pana. Powiedział mi, że miał chory kręgosłup i nie mógł się schylać, a teraz nie ma z tym problemów. Po czym zrobił pełny skłon niczym młodzieniaszek – mówi proboszcz parafii w Moryniu, ks. Marian Augustyn.

Padre ZachariaszModlitwy o uzdrowienie prowadził ojciec Zachariasz Thudippara. To misjonarz, który pochodzi z Indii. Na co dzień mieszka w Niemczech.

Nie znając wiernych, wywoływał ich po imieniu do ołtarza – twierdzą uczestnicy rekolekcji. – Potem kładł rękę na głowie takiej osoby i odmawiał modlitwę.

Czułem ciepło na głowie i w brzuchu – mówi pan Mariusz, który od roku zmaga się z nowotworem. – Wcześniej miałem boleści w żołądku, teraz nic nie czuję.

To dzięki sile Jezusa Chrystusa chorzy czują się lepiej. Ja nie mam takiej mocy, ale kiedy modlę się do niego za innych, wtedy jego siła jest razem ze mną – mówi ojciec Zachariasz.

Na razie żadne z uzdrowień, do jakich miało dojść w moryńskim kościele, nie zostało potwierdzone medycznie.

W najbliższą środę i czwartek o. Zachariasz będzie przewodniczyć nabożeństwom w kościele w Mierzynie.
Za: http://radioszczecin.pl

Program:
15:00 – Koronka do Bożego Miłosierdzia, Adoracja Najświętszego Sakramentu
16:00 – Konferencja o. Zachariasza
18:00 – Msza Święta (w czwartek – Msza z nabożeństwem uzdrowienia)

Strona ojca Zachariasza: http://www.pater-zacharias.de/

Ojciec Zachariasz w Mierzynie.- filmik z 20 sierpnia 2014

Opublikowano Aktualności, Modlitwa | Otagowano , | 14 komentarzy

Anna Argasińska: Nie wypuszczajcie różańca z rąk waszych

Wigilia uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Warszawa 2014
Orędzie Pana Jezusa przez Annę Argasińską.
Adjustacja: ks. Adam Skwarczyński

Ostrzeżenie –
żebyście nie mówili: „Gdzie był Bóg?”!

ja: Boże, ulituj się nad ludem swoim, bo giniemy.
Jezus: Dla Mnie ludzie nie mają litości, Anno. Lekceważą Ojca i Jego Prawo.
Czy w dwudziestym pierwszym wieku trudno jest poznać i pokochać Boga Ojca?
Wielu słyszało o Mnie i o Moim Prawie. Mniej boli [cios] ze strony tych, którzy Mnie nie poznali i żyją jak poganie. Jednak ogromny procent tych, co zowią siebie chrześcijanami, lekceważy Mnie i Moje Prawo.
Ślepi i głusi przewodnicy stada i ci co idą za nimi. Jeszcze nie rozpoznaliście znaków czasu, które na was dopuszczam? Głusi, bo nie słyszycie głosu Boga. Ślepi, bo nie pojmujecie, nie widzicie tragedii ludzkości.
Całe Niebo woła w kierunku ziemi: opamiętajcie się, bo zginiecie wszyscy!

 ja Spytałam nieśmiało o Polskę.
Jezus: Także i polska krew użyźni zakwaszoną glebę.
„Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebieskiego”.
Napisz Anno: trzy czwarte ludzkości trwa w uporze, nie chce stać się dziećmi Bożymi. Stąd też dzieci Boże będą musiały ponieść brzemiona tych trzech czwartych, aby i oni zostali uratowani. Nie ma innego sposobu, aby złamać opór grzesznika – potrzeba wielu ofiar za te trzy czwarte.
Bóg stworzył człowieka do życia w pełni. W pomyślności człowiek najczęściej lekceważy Boga i Jego błogosławieństwo, lecz bez błogosławieństwa nie ma życia w pomyślności. Za to w cierpieniu nawet największy grzesznik pozwala Stwórcy, aby go zbawił.
Nie pytaj Anno o czas i liczbę ofiar. Czas już się zaczął i ofiary także. Wielu z was podgląda je na ekranie telewizora, siedząc w wygodnym fotelu i mówiąc do siebie: „Mnie to przecież nie dotyczy”. Tylko głupi i nierozumni mogą tak myśleć. A Ja wam mówię: już nie długo przyjdzie to i na was.
Żywot ziemski człowieka jest krótki. Wieczność trwa bez końca. Te trzy czwarte ludzkości w ogóle nie myślą o życiu wiecznym. Te trzy czwarte walczą z Bogiem, aby na krótki czas zaspokoić własną pychę, pożądliwość. Bóg w swoim niepojętym (przez ludzkość) Miłosierdziu walczy o wasze dusze, abyście mogli poznać prawdziwą radość w Domu Ojca.
Miłości Bożej nie pojmą [żyjący w] ciemności, w której świat się pogrąża. Człowiek coraz częściej i coraz śmielej usiłuje wyeliminować Prawo Boskie ze wszystkich dziedzin życia na ziemi.
            Dlatego muszą przyjść na ziemię spustoszenia. Im bardziej lekceważony będzie Bóg, z tym większą częstotliwością będą nadchodziły spustoszenia. I nie mówcie wtedy: „Gdzie był Bóg?” Bóg był, jest i będzie!
            Kiedy dobrze wam się dzieje – wasza wyniosłość [prowadzi was do] przypisywania samym sobie zasług. Kiedy źle – oskarżacie Boga. Jednak to nie Bóg przynosi zniszczenia na ziemię i na wasze domy, to nie Bóg zsyła na was nieszczęścia. To człowiek człowiekowi gotuje zagładę. Już niedługo jeden człowiek drugiemu zgotuje straszny los . I choć stanie się to nie jutro, nie za miesiąc, a jednak niedługo!

ja: Panie, co dobrego mogą uczynić ci co Cię kochają? Może nieudolnie i może tak nie do końca i w pełni, ale jednak przy całej swojej słabości i wśród przeciwności kochają Cię?
Jezus: Moi uczniowie zawsze mają obowiązek pozyskiwać tych, co Mnie nie znają, zaś przestać już pouczać opornych, co znają Mnie i Moją naukę, a [jednak] żyją według własnej „ewangelii”, na własną rękę. Za tych składajcie ofiary z samych siebie – „jedni drugich brzemiona noście”.
Najskuteczniejszą bronią jest pokuta, post, ofiara. Nie wypuszczajcie różańca z rąk waszych. Jeszcze raz wam mówię: sięgnijcie po tę broń, a ocalicie wielu.
Mówiłem już wielokrotnie w twoich książkach, że dużo jest tych co pouczają, a niewielu tych, co poszczą i dużo się modlą.
Napisz Anno, że nie przekazuję już przez ciebie Moich nauk. Wszystkie zawarte są w Biblii – cała Mądrość Boga, który poucza ludzkość. Dlatego zażądałem od ciebie zakończenia pisania książek i pouczania w internecie, bo ile można uczyć się bez efektów?
Te słowa, które słyszysz, są ostrzeżeniem!

Jezus: Módlcie się:
            Przemień, Panie, ciemność nocy w światłość dnia.
            Daj abyśmy poznali, daj abyśmy usłyszeli.

Opublikowano Orędzia | Otagowano , | 26 komentarzy

Medziugorje: Orędzie Matki Bożej z 17.08.2014 – módlcie się za mojego ukochanego Ojca Świętego

Medziugorje:
Orędzie Matki Bożej 17.08.2014 przekazane przez widzącego Iwana

Drogie dzieci, dzisiaj w szczególny sposób wzywam was do modlitwy o pokój, otwórzcie się na Ducha Świętego, drogie dzieci, by Duch Święty prowadził was, drogie dzieci, szczególnie w tym czasie módlcie się za mojego ukochanego Ojca Świętego, módlcie się za jego misję pokoju, Matka modli się razem z wami, wstawia się u swego Syna za każdym z was. Dziękuję drogie dzieci, że także dziś odpowiedzieliście na moje wezwanie”

Papa Francesco et Gospa******************

I co teraz powiedzą i napiszą zwolennicy fałszywej i diabelskiej „prorokini” Mery z Irlandii – nadal będą w ślad za nią uważać papieża Franciszka za fałszywego proroka, za złego człowieka i będą jednocześnie promować Medziugorje zwąc się „dziećmi NMP – Maryi, która o Ojcu Świętym mówi „mój ukochany Ojciec Święty” a za chwilę będą publikować i zachwalać „orędzia MBM” która papieża Franciszka zwie złodziejem stanowiska i samozwańczym papieżem w miejsce „zmuszonego do abdykacji „Papieża Benedykta XVI
Chyba przyszedł czas na opamiętanie dla tych biednych zwiedzionych ludzi….
i na zwykłe słowo „przepraszam, zbłądziłem/-am”

******************

Módlmy się codziennie za ukochanego Ojca Świętego – jednym dziesiątkiem Różańca Św. lub choćby jednym Zdrowaś Maryjo!

Opublikowano Medziugorje, Orędzia, Wydarzenia | Otagowano , , | 44 komentarzy

Radujcie sie, ponieważ Bóg jest z wami – Pierwszy dzień pobytu o. Johna Bashobory w Licheniu

O. John Bashobora rozpoczął pobyt w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej, gdzie w sobotę, 23 sierpnia, poprowadzi całodniowe rekolekcje zatytułowane „Słowo stało się ciałem”. Msza św. w licheńskiej bazylice, koncelebrowana przez ponad 100 kapłanów, zgromadziła około 5 tysięcy wiernych. Najświętszej Eucharystii przewodniczył ks. Paweł Naumowicz MIC, prowincjał Zgromadzenia Księży Marianów w Polsce.
Niemalże przez cały tydzień (od poniedziałku do czwartku) charyzmatyczny duchowny z Ugandy w bazylice pw. Najświętszej Maryi Panny Licheńskiej będzie głosił kazania podczas Mszy św. o godz. 12:00. Na zakończenie każdej z Eucharystii poprowadzi modlitwę o uzdrowienie. W pierwszych słowach o. Bashobora pozdrowił wszystkich przybyłych na Eucharystię i zapytał „czy czują się dobrze”. Powiedział, że to Sanktuarium mówi wiernym o zbawianiu. „Za każdym razem gdy tu przyjeżdżamy, musimy pamiętać, że gdy cały świat trwał w żałobie, wołając o Zbawiciela, by być wolnym od wojen, od mocy szatańskich, od przelewu krwi – Bóg przyszedł i pozdrowił młodą dziewczynę, która była jedną z wielu dzieci wołających o zbawienie dla swojego narodu” – mówił o. Bashobora o Maryi, Matce Bożej. „Przyjeżdżając do takiego miejsca jak licheńskie Sanktuarium, ma to nam przypominać byśmy byli świętym miejscem, w które wkracza Bóg. Ważne nie jest tylko to, co jest przyjemnością dla naszych oczu – to jest drugorzędne, dopóki Wszechmogący nie     przyjdzie i nie zamieszka w nas – cała reszta będzie niepotrzebna. Wiec przyjeżdżamy tutaj prosić Pana, aby mówił głęboko do naszych serc. Byśmy byli zdolni otrzymać do naszego istnienia tego Wszechmogącego Boga, który zawsze chce mieszkać w nas” – kontynuował kaznodzieja. Dalej duchowny mówił m.in. o tym, że wszyscy chrześcijanie mają misje do spełnienia. Polega ona na przyjęciu do naszych serc Ducha Świętego, który będzie poruszał się w naszych ciałach, w naszych umyśle.

W trakcie Słowa Bożego o. Bashobora zachęcał wiernych do wielbienia Boga poprzez śpiew, oklaski oraz uśmiechy kierowane w stronę osób będących obok. Ci z kolei entuzjastycznie reagowali na zachęty charyzmatycznego kapłana. Mówił także o tym, że Bóg wszystkich nas kocha, nawet wtedy, gdy przez grzech od niego odchodźmy. Ale takie miejsca jak licheńskie Sanktuarium są do tego, aby pozbyć się grzechu poprzez sakrament spowiedzi. – „Za każdym razem gdy tu przychodzisz, musisz wznosić się wyżej, abyś brał do domu radość życia. Bo Bóg jest w tobie, ty jesteś w Nim” – mówił duchowny. Dalej wskazał na miłość jako coś ważniejszego od prawa przykazań. „Jeśli kochasz Boga – mówił – to dziel się tą miłością z innymi. Dary, które ludzie dostali od Boga są po to, aby uczynić życie pięknym”. Po zakończeniu Mszy św. o. John Bashobora poprowadził modlitwę o uzdrowienie przed wystawionym Najświętszym Sakramentem.

Jutro kolejne spotkanie z o. Johnem Bashoborą. W bazylice kapłan będzie głosił kazanie podczas Mszy św. o godz. 12:00. Eucharystię można śledzić w czasie rzeczywistym w Internecie dzięki bezpośredniemu przekazowi na stronie internetowej: Dobre Media
Źródło: Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej

Retransmisja Mszy Świętej

Opublikowano Modlitwa, Wydarzenia | Otagowano , , | 13 komentarzy

Czy nadchodzi kres „wieku Szatana” – pomóżmy NMP przez modlitwy, post, pokutę i dobre czyny przybliżyć triumf Jej Serca!

Tylko Maryja może ocalić świat, bo taka jest wola Boża. A jedynym środkiem do walki ze złem jest Różaniec. Zaś poświęcenie Niepokalanemu Sercu Maryi musi być traktowane poważnie


Patrząc na to, co dzieje się wokół nas należy na poważnie zapytać, czy to, aby nie nadchodzi kres „wieku Szatana” i początek zapowiadanej przez Maryję, mistyków i świętych ery pokoju?
Bóg sam jeden wie! Ale lepiej chwycić za Różaniec, niż potem żałować, że się tego nie zrobiło!
Siostra Łucja powiedziała:
„Ojcze, Najświętsza Dziewica jest bardzo smutna, gdyż nikt nie przywiązuje żadnego znaczenia do Jej przesłania, ani dobrzy, ani źli. Dobrzy nadal kroczą swą drogą, nie przywiązując jednak do niego znaczenia. Źli, nie widząc kary Bożej, która właśnie na nich spada, nadal prowadzą życie w grzechu, nie przejmując się nim wcale. Wierz mi jednak Ojcze, Bóg ukarze świat i to w straszliwy sposób. Kara z nieba jest już bliska.”

Podczas wywiadu udzielonego ks. Fuentesowi s. Łucja stwierdziła, że Matka Boża powiedziała jej, Hiacyncie i Franciszkowi „wielokrotnie, że wiele narodów zniknie z powierzchni ziemi”.
Jednak Maryja zapewniła, że:
„Na koniec moje Niepokalane Serce zatriumfuje.”
Przez swoje modlitwy, post, pokutę i dobre czyny pomóżmy Naszej Matce przybliżyć triumf Jej Serca!
Z Bogiem i Maryją!
Za: kliknij

Szaleńcy Maryi

Fragment orędzia z Akita:

Zapowiedź straszliwej kary
13 października przypadał w sobotę. Siostra Sasagawa nie wiedziała, że była to 56. rocznica ostatniego objawienia w Fatimie. Podczas porannej modlitwy wizjonerka ujrzała, jak z tabernakulum tryska nadprzyrodzone światło. W tej samej chwili figura Najświętszej Maryi Panny wydzieliła cudowny zapach, który wypełnił kaplicę. Kiedy siostra Agnes zaczęła odmawiać Różaniec, usłyszała słowa:
„Moja kochana córko, wsłuchaj się uważnie w to, co mam ci do powiedzenia. Powiesz to swemu przełożonemu. Powiedziałam ci już, że jeżeli ludzie nie zaczną pokutować i nie poprawią się, Ojciec ześle na ludzkość straszliwą karę. Będzie to kara większa niż potop, nieporównywalna z niczym, co widział świat. Ogień spadnie z nieba i unicestwi większą część ludzkości, dobrych na równi ze złymi, nie oszczędzając ani kapłanów, ani wiernych. Ci, co ocaleją, będą czuć się tak samotni, że będą zazdrościć umarłym. Jedyną bronią, jaka wam pozostanie, to Różaniec i Znak pozostawiony przez mego Syna. Codziennie odmawiajcie Różańcowe modlitwy. Na Różańcu módlcie się za papieża, biskupów i kapłanów.
Działanie szatana przeniknie nawet Kościół, do tego stopnia, że będzie można zobaczyć kardynałów sprzeciwiających się innym kardynałom i biskupów występujących przeciwko innym biskupom. Kapłani, którzy Mnie czczą, będą wyszydzani i prześladowani przez swych współbraci… świątynie i ołtarze będą plądrowane; Kościół będzie pełen tych, którzy pójdą na kompromis, a szatan będzie kusił wielu kapłanów i osoby konsekrowane, by opuścili służbę Panu.
Diabeł będzie występował szczególnie przeciwko duszom poświęconym Bogu. Powodem mego smutku jest myśl o zatraceniu tak wielu dusz. Jeśli grzechy będą coraz liczniejsze i poważniejsze, nie będzie już dla nich przebaczenia.
Powiedz to odważnie swemu przełożonemu. On będzie wiedział, jak zachęcić was do modlitwy i podjęcia dzieł zadośćuczynienia.
Dziś mówię do ciebie ostatni raz za pomocą żywego głosu. Od tej chwili będziesz posłuszna temu, kto jest posłany i swemu przełożonemu. Odmawiaj jak najczęściej Różaniec. Tylko Ja jedna wciąż mogę ocalić was przed zbliżającym się nieszczęściem. Ci, którzy mi zaufają, zostaną ocaleni”.
Figura była pełna smutku, ale po chwili przybrała swój wyrzeźbiony wygląd.
Siostra Agnes opowiedziała o wszystkim biskupowi. Zapytała go, co to znaczy „kardynałowie”, nie znała bowiem tego słowa. Był to dla biskupa Ito jeden z ważniejszych dowodów na to, że objawienia w Akita nie są wymysłem wyobraźni zakonnicy.
W połowie października siostry po raz ostatni czuły w kaplicy woń kwiatów. Następnego dnia pojawiła się inna woń: zapach rozkładającego się mięsa. Mimo nieznośnego smrodu siostry zaczęły odmawiać Różaniec. Wówczas całą podłogę w kaplicy wypełniły żywiące się padliną białe robaki. Zniknęły nazajutrz, przejmujący smród pozostał jednak przez następne trzy dni. W opinii sióstr, był to fetor grzechu, jaki jest udziałem każdego człowieka.
13 października 1974 r. wizjonerka odzyskała słuch, ale – zgodnie z zapowiedzią anioła – uzdrowienie było chwilowe. 6 marca siostrę Sasagawę ponownie ogarnęła cisza.
Łzy Matki Bożej
4 stycznia 1975 r. zdarzyła się kolejna niewytłumaczalna rzecz: figura zaczęła płakać. Drewno, z którego buddyjski mnich wyrzeźbił Matkę Najświętszą, było tak wysuszone, że w kilku miejscach widać było otwory po kornikach. Ale w kącikach oczu zbierały się łzy i spływały w dół po policzkach. Świadkowie zgodnie twierdzili, że figura płakała jak żywa osoba.
Tego dnia Maryja płakała dwukrotnie, a przez następne sześć i pół roku w sumie sto jeden razy. Ostatni raz zjawisko to zaobserwowano w święto Matki Bożej Bolesnej, 15 września 1981 r.

Ostatnie słowa orędzia
W 1975 r., pod koniec noworocznych rekolekcji, siostra Agnes raz jeszcze ujrzała swego anioła stróża. Przyszedł on przekazać jej ostatnie słowa orędzia:
„Nie dziw się, że widzisz Matkę Bożą płaczącą. Ona płacze, bo pragnie nawrócenia jak największej liczby ludzi. Chce, by za Jej wstawiennictwem dusze poświęciły się Jezusowi i Ojcu. Rekolekcjonista powiedział podczas dzisiejszego kazania: Wasza wiara zanika, kiedy nie widzicie. Jest tak dlatego, bo wiara wasza jest słaba. Najświętsza Maryja Panna cieszy się z poświęcenia Japonii Jej Niepokalanemu Sercu, kocha bowiem Japonię. Smutno Jej jednak, że to poświęcenie nie jest traktowane poważnie. Choć wybrała Akitę na miejsce przekazania swego orędzia, miejscowy proboszcz lęka się tego, co można by o nim powiedzieć. Nie bójcie się. Matka Najświętsza czeka na was wszystkich…”
Wincenty Łaszewski
Za: www.duchprawdy.com/akita

Opublikowano Aktualności, Pomoc duchowa | 39 komentarzy

Dziś dwunasta Rocznica zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu przez Jana Pawła II

Ogólnopolskie dziękczynienie za kanonizację św. Jana Pawła II

Dziś, w 12. Rocznicę zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu przez Jana Pawła II, w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach odbędzie się ogólnopolskie dziękczynienie za kanonizację św. Jana Pawła II.

 W czasie uroczystości po raz pierwszy będzie rozdawany „Balsam Miłosierdzia”. Jak podkreśla ks. prałat Franciszek Ślusarczyk, wicerektor Seminarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach „Balsam Miłosierdzia ma być dla wiernych przypomnieniem doznanej od Boga łaski oraz wezwaniem do stałego wysiłku, by nasze oczy, usta, dłonie i serca, były coraz bardziej miłosierne”.

Podczas Mszy Świętej o godzinie 10:30 pod przewodnictwem rektora seminarium ks. bp. Jana Zająca odbędzie się obrzęd poświęcenia „Balsamu Miłosierdzia”, który będzie rozdawany wiernym po każdej Eucharystii.
Msze Święte w czasie ogólnopolskiego dziękczynienia za kanonizację Jana Pawła II będą sprawowane w bazylice w godzinach:  9:00, 10:30, 12:00, 13:30, 15:20 oraz 18:00. Tej ostatniej przewodniczył będzie ks. kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski.
Organizatorzy Ogólnopolskiego dziękczynienia za kanonizację Jana Pawła II przygotowali także liczne niespodzianki dla przybyłych osób. W tym „Miasteczko Miłosierdzia” i „Ucztę duchową” – budujące i wartościowe filmy oraz prezentacje, które będą mogły obejrzeć całe rodziny.
Źródło: Radio Maryja

*******

Czciciele Bożego Miłosierdzia przybywają

Mszą św. 17 sierpnia 2014 o godz. 7 rozpoczęła się I Pielgrzymka Czcicieli Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach. Mszy św. przewodniczył ks. bp Jan Zając, rektor Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Mszę św. transmitowała Telewizja Polska.

- Myślą serdeczną i modlitwą dziękczynną ogarniamy to, co dokonało się w ciągu dwunastu lat w tym łagiewnickim Sanktuarium. W promieniach Jezusa Miłosiernego – jest wśród nas Jan Paweł II – Święty. Pamiętamy, gdy jako utrudzony pielgrzym słabym głosem, ale z mocą ducha, modlił się, aby ta świątynia stała się miejscem głoszenia orędzia o miłości miłosiernej Boga – miejscem nawrócenia i pokuty, miejscem sprawowania ofiary eucharystycznej – jako źródła miłosierdzia – miejscem modlitwy – wytrwałego błagania o miłosierdzie Boże dla nas i całego świata – mówił w homilii ks. bp Zając.

Hierarcha przypomniał słowa św. Jana Pawła II: „O Panie, Boże mój… wysłuchaj to właśnie i tę modlitwę, aby w nocy i w dzień Twoje oczy patrzyły na tę świątynię… Ty zaś wysłuchaj naszą modlitwę w miejscu Twego przebywania – w niebie”. – I stał się cud! Została otwarta nowa przestrzeń na spotkanie Boga z człowiekiem. Łagiewnicki Wieczernik rozszerzył się. Do tak czcigodnej kaplicy klasztornej dołączyła nowa świątynia z jej kaplicami, ambonami, ołtarzami i konfesjonałami. Rozpoczęła się wspaniała pielgrzymka milionów serc, które tu na nowo usłyszały orędzie przekazane przez Jezusa św. s. Faustynie – zaznaczył rektor Sanktuarium i dodał, że dziś wraz z całym Kościołem chcemy wyśpiewać hymn uwielbienia i dziękczynienia za to miejsce i za wszelkie dary, które tu mają miejsce.

- W blasku promieni Jezusa Miłosiernego, wpatrując się w apostołów Bożego Miłosierdzia: św. s. Faustynę i św. Jana Pawła II, pragniemy spojrzeć w przyszłość, która przed nami. Jeszcze jak echo brzmią tutaj słowa papieża, jako jego szczególnego testamentu: „Jak bardzo dzisiejszy świat potrzebuje Bożego miłosierdzia. Orędzia o miłosiernej miłości Boga, które tutaj zostało ogłoszone za pośrednictwem s. Faustyny, aby dotarło do wszystkich mieszkańców ziemi i napełniło serca nadzieją. Niech się spełnia obietnica Pana Jezusa, że stąd ma wyjść iskra, która przygotuje świat na ostatnie Jego przyjście. Trzeba tę iskrę Bożej łaski rozniecać. Trzeba przekazywać światu ogień miłosierdzia” – przypominał papieskie słowa kaznodzieja. – Tak rozpoczął się nowy etap w historii zbawienia: każdy człowiek i cały świat został na nowo złożony w Sercu Ojca bogatego w miłosierdzie. Spełniło się pragnienie św. s. Faustyny i św. Jana Pawła II. Trwa nieustanna modlitwa niosąca nadzieję mieszkańcom ziemi. Spełnia się dzieło prowadzenia świata do źródeł miłości miłosiernej. Dziś, gdy wdzięczni jesteśmy Bogu za dar tego świętego miejsca, za dar kanonizacji apostoła miłosierdzia – św. Jana Pawła II, na progu nowych dni, które nadchodzą, pragniemy podjąć na nowo zadania, aby słowem, czynem i modlitwą nieść ogień miłosierdzia całemu światu. W blasku ognia miłosierdzia zapalonego przez Jana Pawła II, tam w kaplicy na Watykanie, a który nieustannie płonie wśród nas, idziemy do ołtarza Eucharystii, do źródła nadziei, aby Jezus rozpalił ogień miłosierdzia w naszych sercach i abyśmy go nieśli do każdego człowieka, aż po krańce ziemi – zakończył kaznodzieja.
Źródło: Sanktuarium Bożego Miłosierdzia

bp Jan Zając – Homilia – I Ogólnopolska Pielgrzymka Czcicieli Bożego Miłosierdzia

Transmisja wideo z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia na stronie: TV. Miłosierdzie (kliknij)
Transmisja radiowa: Radio Miłosierdzie (kliknij)

 

Opublikowano Wydarzenia, Św. Jan Paweł II | Otagowano , , , | 9 komentarzy

Z książki Anny Argasińskiej – Homilia św. Jana Pawła II ukrywana przed ludem wiernym o Komunii św. na klęcząco

Homilia św. Jana Pawła II wygłoszona w kościele rzymskokatolickim pod wezwaniem Najświętszego Imienia Maryi w Rzymie 1 marca 1989 r.

św. Jan Paweł II„Porządkowi obyczajowemu” pochodzącemu od Boga powinniśmy podporządkować całe nasze życie. Jego wola – najświętsza wola – powinna obejmować wszystko. Dotyczy to wewnętrznej harmonii życia. Tak naucza nas Jezus. Nikt nie może służyć dwom panom. Nie można służyć jednocześnie Bogu i mamonie. (…)

W obecnych czasach ludzkość żyje tak, jakby Bóg w ogóle nie istniał, nie był Stwórcą i Panem wszechświata, jak również właścicielem wszelkiego bogactwa i skarbów w niebie i na ziemi. Człowiek wierzy, że wszystko zawierza swojej pracy oraz że może wszystkiego zażądać. Jest dumny ze zdolności, którymi obdarzył go Nasz Pan, inaczej nie miałby ich! (…)

Jeśli człowiek wybiera innego boga lub innych idoli, to gardzi Bogiem. Może Go nawet nienawidzić, przez co pójdzie do piekła. A co jest przyczyną tego, że człowiek tak łatwo schodzi na złą drogę, traci orientację i gubi się? To brak pokory, gdyż przez to stajemy się bezwstydni i pełni pychy. Ludzie stawiają zbyt wielkie wymagania, bądź mają odwagę liczyć na Miłosierdzie Boga. Droga do Miłosierdzia stoi otworem jedynie wtedy, gdy zwyciężymy nasze ego. Może być ona jedynie darem dla pokornych, którym Pan obdarowuje swoich wiernych, jeśli o to proszą w modlitwie. Bóg chłoszcze tych, których umiłował. Bogobojni, to znaczy ci, którzy pełni pokory uznają, że Pan jest Stwórcą wszechświata i ziemi, oddają Mu należną cześć, wezmą na siebie z miłością chłostę i karę. (…)

Powinniśmy w przyszłości spodziewać się nowej chłosty, która będzie silniejsza, niż wszelkie dotychczasowe kary. Nikt się przed nią nie uchroni, chyba, że z miłością ją na siebie przyjmie. Zostanie wtedy zbawiony jak dobry łotr na krzyżu lub zostanie na zawsze stracony, jeśli się buntuje, tak jak drugi łotr, którego zgubiła pycha i bluźnierstwo. (…)

Najgorsze są bluźnierstwa w stosunku (do) pełnych miłości słów Boga, którymi obdarza naszą biedną ziemię poprzez swoją Matkę i umiłowanego Syna. Dlatego konieczne jest okazanie pokory, gdyż nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, Kto przed nami stoi. (…)

Tak jak w kontaktach międzyludzkich przyjęte są pewne formy uprzejmości – to w stosunku do Boga chcemy o nich zapomnieć?

Dlatego ostrzegam ponownie przed wszelkimi formami braku należnego szacunku, jak np. zakazane w moim biskupstwie podawanie Komunii na dłoń oraz postawa stojąca podczas wielu części liturgii Mszy św. Prowadzi to do utraty właściwego poczucia doniosłości tego zgromadzenia. To nie jest nic innego jak śmierć naszego Pana i Zbawcy, któremu wszystko zawdzięczamy. Zamartwiamy się o ludzką oceną, boimy się, że zostaniemy wyśmiani, boimy się niekorzystnych dla nas skutków naszej oceny przez innych, a nie boimy się Boga? (…)

Nie odwołuję tego, co powiedział jeden z moich poprzedników: „dzieje się to na waszą odpowiedzialność. Drodzy biskupi zagranicznych biskupstw, modlę się za was, abyście na czas zrozumieli, że droga, którą obraliście, jest niewłaściwa”. (…)

W tym miejscu, moi umiłowani kapłani, umiłowani bracia i siostry, dozwolone jest przyjmowanie Komunii na język i w postawie klęczącej. Wszystko, co zostało wprowadzone i jest rozpowszechniane przez obcych, jest niedozwolone. (…)

Mówię to jako wasz Biskup! (…)

Powyższy tekst został przetłumaczony z języka niderlandzkiego, a tłumaczenie uwierzytelnione podpisem i pieczęcią tłumacza przysięgłego.
Zaczerpnięto z książki pt.: „W hołdzie Królowej Pokoju z Medziugorja”, Anna Argasińska, Wrocław 2002

***********************

W związku z wieloma wątpliwościami odnośnie prawdziwości niniejszej homilii papieskiej pewna pani z Antwerpii złożyła zapytanie w Rzymie. Odpowiedzi udzielił biskup Van Lierde, za co jesteśmy mu niezmiernie wdzięczni.
„Watykan, 15 stycznia 1991
Wielce szanowna Pani, Otrzymałem Pani list z dnia 21 listopada 1990 i pomimo wielu różnorodnych zajęć i obowiązków, udzielam Pani odpowiedzi: homilia Ojca Świętego jest autentyczna.
Życzę wiele szczęścia, a przede wszystkim Błogosławieństwa Bożego w 1991 roku.
W Chrystusie,
+ Petrus Canesius van Lierde”

******************

Dzisiejszy Różaniec św. odmawiamy u OO. Franciszkanów przed Najświętszym Sakramentem i przed relikwiami św. Jana Pawła II

This slideshow requires JavaScript.

 

Opublikowano Aktualności, Papież św. Jan Paweł II, Pomoc duchowa | Otagowano , , | 38 komentarzy