Ivan Novotny (ks. Adam Skwarczyński) – Z Aniołem do Nowego Świata. fragment cz. 1

Z ANIOŁEM DO NOWEGO ŚWIATA
(fragment 1)

Oto w Duchu Świętym przyszło Twe Królestwo,
Ojcze nasz, Życie nasze…
Wielbimy Twoje Najświętsze Imię.
Staramy się, aniołowie i ludzie,
pełnić Twoją wolę na ziemi jak w niebie.
Syna Twego, Odwieczną Światłość
pożywamy wszyscy i adorujemy
w Nowym Betlejem – Domu Chleba,
którym stał się teraz cały świat.
Przebaczyliśmy naszym winowajcom,
więc i Ty nam wszystko odpuściłeś
i uwolniłeś nas od Kusiciela.
Amen. 

Książkę tę poświęcam mojemu Przyjacielowi Anaelowi z niebiańskiego chóru Książąt, cichemu Opiekunowi żyjących w czystości, na pamiątkę wspólnych podróży przez ziemię:

pierwszej, rozpoczętej w dniu moich urodzin oraz drugiej, opisanej w tej książce, w oczekiwaniu na trzecią, gdy czas się wypełni.

Ofiaruję ją wiarygodnym prorokom naszych czasów, jakże często lekceważonym i wzgardzonym, którymi posłużył się Chrystus Pan, by przygotować swoją Resztę na swe Powtórne Przyjście.

Składam ją w życzliwe ręce Czytelników, którzy mają przetrwać Oczyszczenie Świata, by w kulminacyjnych jego momentach nie tylko nie załamywali się na duchu, lecz czuli się przed Bogiem odpowiedzialni za budowanie Świata Nowego, w którym będzie mieszkała Sprawiedliwość wraz ze swoją nieodłączną siostrą Miłością.

Ze względu na uchylenie przez Papieża Pawła VI kan. 1399 i 2318 dawnego Kodeksu Prawa Kanonicznego (A.A.S. 58/16) nie ma już zakazu publikowania oraz rozpowszechniania bez imprimatur Kościoła nowych objawień, wizji, proroctw, cudów itp.

Redaktor wydania polskiego:
ks. dr Marian Kowalski

Dla tłumaczy na obce języki:
NAZWY PTAKÓW WYSTĘPUJĄCE W KSIĄŻCE

bocian – Ciconia ciconia
dzierzba – Lanius corrulio
gęś (dzika) – Anser fabalis
gołąb grzywacz – Columba palumbus
jaskółka brzegówka  – Riparia riparia
jaskółka oknówka – Delichon urbica
jerzyk – Micropus apus
krętogłów – Jynx torquilla
łabędź – Cygnus olor
mewa śmieszka – Larus ridibundus
pełzacz – Certhia brachydactyla
pliszka siwa – Motacilla alba
rybitwa – Chlidonias nigra
skowronek – Alauda arvensis
słowik – Luscinia luscinia
sójka – Garrulus glandarius
sowa uszatka – Asio otus
szpak – Sturnus vulgaris

Od Autora

Wierzę, że książka ta znalazła się w twoich rękach, drogi Czy­tel­niku, nie przypadkiem. Być może jesteś jednym z tych szczęś­liw­ców, którym Dobry Bóg wypisał prze­pustkę do Nowe­go Świata, i już teraz przynajmniej duchem powinieneś w nim się znaleźć?
– A cóż to za „Nowy Świat” – może zapytasz…? Chodzi o „nowy” czy o „odnowiony”? Czy dom, który przeszedł remont generalny, można nazwać „nowym” domem…? Czy to pojęcie „Nowego Świata” nie ma czegoś wspólnego z poglądami maso­nerii albo sekt, używających podobnych określeń?
Ponieważ jestem katolikiem z krwi i kości, więc mogę mieć na myśli wyłącznie tę przemianę świata, która będzie się wiązała z przyjściem Syna Człowieczego i „przepołowieniem” ludzkości [1]. Ma to być odnowie­nie całego stworzenia, i to tak do­głębne i po­wszechne, jakby było przetworzeniem go, niemal po­w­tór­nym stworzeniem. Można więc bę­dzie odtąd mówić rzeczy­wiście o „No­wym Świecie”.
Jak ten oczyszczony, odnowiony świat nazwać inaczej? Spró­bujmy wymienić tylko niektóre jego określenia, znane nam z Pis­ma Świętego, objawień Maryjnych oraz z wypowiedzi niektórych znanych nam osób.
– Świat cieszący się wielkim pokojem (chodzi tu o Izajaszowe przekucie mieczy na lemiesze i włóczni na sierpy, także o otwar­cie się na pokój jako dar Chrystusa Zmartwychwstałego);
– świat ludzi o wyjątkowo głębokiej wierze, znajomości Boga i miłości do Niego (Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercach. […] Nie będą się musieli wzajemnie pouczać, mówiąc jeden do drugiego: Poznajcie Pana! Wszyscy bowiem od najmniejszego do największego poznają Mnie, mówi Pan [Jr 31,33-34]);
– świat, w którym Bóg w pełni odpowie na wołanie Kościoła: Przyjdź Królestwo Twoje. Gdy przyjdzie, przed Nim zegnie się wszelkie kolano (Iz 45,23, Flp 2,10);
– świat, w którym nie będzie już pogan, a wszyscy żydzi [2] staną się wyznawcami Chrystusa i w końcu powiedzą: Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie (zob. Rz 11,25-27, Mt 23,39);
– świat, w którym Kościół będzie jedną owczarnią pod prze­wodem jednego pasterza (J 10,16);– świat „nowej epoki Ducha Świętego” (św. Maksymilian Kolbe), „nowej Pięćdzie­siątnicy” i „nowej wiosny Kościoła” (Jan Pa­weł II);
– świat, w którym „okręt” całego zjednoczonego Kościoła przy­cu­mu­je do „dwóch kolumn”: Eucharystii oraz Maryi, a masoneria – jego największy wróg – zniszczy samą siebie (św. Jan Bosko – jego znana wizja);
– świat, w którym zatryumfują Dwa Najświętsze Serca Jezusa i Maryi (wiele objawień, m.in. saletyńskie, fatimskie i amster­dam­skie); będzie ten tryumf jednoznaczny z nasta­niem Królestwa sprawiedliwości, miłości i pokoju, z pow­szechnym uzdrowieniem ludzi i przyrody oraz zapewnieniem im obfitości dóbr ziemskich.
Ktoś może się dziwić, dlaczego Stwórca miałby wyróżnić – tak bardzo uprzywilejować – to właśnie a nie inne pokolenie…? Czy myśl ta zgadza się z Bożym Objawieniem, z Pismem Świętym?
         Zgadza się w pełni. Bóg od początku próbował zawrzeć trwałe przymierze z ludzkością, zobowiązując się do tego, że zapewni jej szczęście nie tylko wieczne, ale i doczesne, jeśli będzie Mu posłu­szna. Wiemy, jak to bywało w historii z tym posłu­szeń­stwem… A ostatnio…? Grzechy, za które w czasach Abraha­ma Bóg dokonał zagłady Sodomy i Gomory, są uznawane przez rządy kolejnych krajów za „normę” i chronione prawem. Wydaje się nam, że szatan wyczerpał już swój repertuar pomy­słów na deprawowanie i od­bie­ranie Bogu Jego ukochanych stwo­rzeń! Nabieramy więc pewności, że bliski już jest dzień, w któ­rym (na pewien czas) zostanie on związany, aby nie zwodził narodów. Bóg, jak to dawno zapowiadał, zostawi wtedy na ziemi tylko Resztę, okazującą Mu wierną miłość i zdolną budować Kró­lestwo Woli Bożej. Wówczas nie tylko na ludzi, lecz 

i na całą po­wie­rzoną im ziemię spłyną wszystkie błogosławieństwa, od Abra­ha­mowego aż do Chrystusowego z „kazania na Górze”. Przynaj­mniej na końcu czasów nasza planeta stanie się krainą doczesnego szczęścia, opisywanego przez Pro­roków. Wszyscy zobaczą, jak odkupiona przez Chry­s­tu­sa ziemia mogła wyglądać, gdyby ludzie na niej żyli w praw­dzi­wej miłości.
      Po tych wyjaśnieniach zapraszam cię już teraz, drogi Czy­telniku, do lektury. Ale prawda: zanim spokojnie w niej się zanu­rzysz, powinienem… ostrzec cię przed niebezpieczeń­stwem, któ­re w tej książ­ce może na ciebie czyhać! Otóż pewien czytelnik zbyt łatwo nabrał przekonania, że prawie wszystkie szcze­góły, dotyczące miejsc i zdarzeń opisanych w tej książce, pochodzą… z moich wizji! Mogę cię jednak zapewnić, że tam, gdzie wyraźnie odwołuję się do tych wizji – rzeczywiście na nich się opieram, jednak nie co do szczegółów – te po latach zatarły się w mojej pamięci. Aby uzupełnić tę lukę, zmu­szony jestem posłu­giwać się własną wyobraźnią, choć przy tym opieram się na ­naj­nowszych wyna­laz­kach, którymi się zresztą pasjonuję. Do siebie mogę od­nieść słowa, które Gabriela Bossis usłyszała od Chrystusa: „Nie pojmujesz tajemnicy elektryczności, fal, tylu róż­nych energii, któ­re dopiero w niewiel­kim stopniu zna­cie. Nie zatrzymuj się w podziwie przed tajemni­cami Bożymi, lecz przyj­muj je z miłoś­cią. Ich celem jest wypró­bo­wanie was, dzieci Bo­żych, pod wzglę­dem ufności we Mnie pokładanej” [3].
Już słyszę, jak mnie chcesz zapytać: w takim razie w twoim pisaniu nie ma nic pewnego…? O nie, tak sprawy nie stawiaj, gdyż byłaby to znów przesada w od­wrotnym kierunku. Życie po­twier­dziło prawdziwość i dokładność wszystkich moich „wizji”, odno­szących się do zdarzeń, które mam już poza sobą, więc mam prawo oczekiwać, że dalej tak będzie w odniesieniu do tego co przede mną. Oto przy­kład: jeżeli opisuję „mobil”, to uważam, że mam do tego prawo, gdyż ja rze­czy­wiście (w jaki sposób – nie pamiętam) takim poja­zdem podró­żowałem w przestworzach jako dziecko. Jest to, w moim przekonaniu, pojazd przyszłości. Nawet jeśli odtworzyć już dzisiaj nie potrafię jego ­do­kła­dnego wyglądu, mam jednak o nim dokła­dniejsze pojęcie niż ci, którzy nigdy go nie widzieli. Może jakiś pilot śmiać się z tego, że mój „mobil” daje się sterować podobnie jak samolot, chociaż nie ma skrzydeł ani ogona, a więc i układu sterowniczego stoso­wa­nego w samo­lotach… Jedno mu tylko odpowiem: „Pożyjemy – zo­baczymy”!
Zwróć uwagę, Czytelniku, że cała ta opowieść o Nowym Świe­cie kon­centruje się wokół tylko jednego faktu i może zawie­rać tylko jeden jedyny  pewnik: że taki szczęśliwy okres nadej­dzie, i to w czasie przewi­dzianym przez Boga. Natomiast w jakim kształcie on nadejdzie, tego ściśle nie wie nikt z ziemian ani wie­dzieć nie może, gdyż… dopiero w dniu jego nadejścia ów kształt prze­stanie być dla nas tajemnicą. Zależy on przecież nie tylko od Boga, lecz i od nas, i to do ostatniej chwili [4]
Może powiesz mi w takim razie: po co piszesz książkę, skoro nie masz pewności, że tak właśnie będzie ten świat wyglądał…?
Piszę najpierw dlatego, że taką pewność posiadam, chociaż może nie co do daleko posuniętych szczegółów. Wyrazem tej pew­ności jest moje oczekiwanie, którego od najwcześniejszych lat mego życia nikt ani nic nie może zakłócić.
Ale pisząc książkę kieruję się także innym ważnym motywem – być może takim, jaki przyświecał Micha­łowi Aniołowi Buona­rot­tiemu. Czym bowiem jest jego „Sąd Ostateczny”, słynny fresk w Ka­pli­cy Sykstyńskiej, jeśli nie wy­raź­­nym apelem Artysty, skie­rowanym do widza: zatrzymaj się, po­patrz, przeżywaj to co widzisz. Nie to jest najważniej­sze, jak w szcze­gółach ten Sąd bę­dzie wyglądał, lecz niech mój obraz pomoże ci znaleźć się w du­chu przed obliczem Sędziego. Już teraz pomyśl, po której Jego stronie się znaj­dziesz i co usłyszysz: Pójdźcie błogo­sławieni… czy Idźcie ode Mnie, przeklęci…
Ja także chciałem tu wystąpić nie w roli twórcy dokładnego „przewodnika” po Nowym Świecie, lecz jedynie „malarza”, który chce pomóc czytelnikowi otworzyć Bogu nie tylko swój chłodny umysł, ale przede wszystkim gorące serce. Otóż właśnie ta książ­ka, pomagając „zobaczyć” i przeżyć, mogłaby speł­nić rolę… tej małej, zapalającej iskierki! Bardzo liczę na to, że kończąc jej lekturę, z głębi serca zawołasz razem ze mną, drogi Czytelniku: Przyjdź już, Panie, i odnów oblicze ziemi!!!

 _____________________________________________

1 Mt 24,37-41: „A jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Czło­wieczego. Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony. Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona”. Siostra Łucja twierdziła, że jej i kuzynom Matka Boża niejednokrotnie mówiła, iż podczas kary oczyszczającej wiele narodów zniknie z powierzchni ziemi.
2 Gdy chodzi o wyznawców judaizmu, piszemy „żydzi” małą literą (podobnie jak „katolicy”, „mahometanie”), a gdy chodzi o narodowość, używamy dużej litery (Żydzi, Amerykanie, Rosjanie itp.).
3 Gabrielle Bossis, „LUI et moi. Entretiens spirituels”, Beauchesne, Paris 1993. Zob. notatkę pod datą 25 maja 1939 roku.
4 Oto przykład: fakt porwania trojga pastuszków 13 sierpnia 1917 roku, jak stwierdziła Pani Fatimska, bar­dzo obniżył rangę i zasięg „cudu słońca” 13 paź­dzier­nika. Kto wie, czy nie zmie­niłby ten cud biegu historii świata…?
About these ads
Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Ivan Novotny (ks. Adam Skwarczyński) – Z Aniołem do Nowego Świata. fragment cz. 1

  1. Joasia pisze:

    Przyjdź już, Panie, i odnów oblicze ziemi ! Tej ziemi ! Ciebie Boga wyslawiamy ….

  2. Joasia pisze:

    Ksieze Adamie, Dziekujemy za wszystko. Dziekujemy za twoje nauki i ostrzezenia. Za ksiazki ( ktorych ja jeszcze nie czytalam) ale chyba najbardziej za … Modlitwe. Dziekujemy Naszemu Ojcu za jego slowo w tobie i przez ciebie. Moze nie zawsze za zycia jestesmy doceniani i doceniamy, moze nie zawsze za zycia swietych uznajemy ich za swietych, moze nie zawsze za zycia powstaja te obraz(y) i dziela ktore Mialy Powstac/Zainstniec, bo Wola Pana Nieba i Ziemi. Ks Adamie, jak juz odplyniesz w niebianskie przestworza do domu Naszego Ojca to ……
    pozdrow od nas Jezusa i Maryje. :-))))))))))

  3. joaneczka pisze:

    Ja tez czuje w sercu ogromna wdziecznosc dla ks.Adama:-)))). JESZCZE RAZ BOG ZAPLAC ZA WSZYSTKO:-)!!!!!!!!

    TYLKO JEZUS JEST PANEM!

  4. Ewelina pisze:

    Drogi Księże Adamie
    Proszę Cię o błogosławieństwo dla mojej rodziny i wspomnij nas w Wiecznej Radości
    Jezu Ufam Tobie

  5. Elwira pisze:

    Kochany Ojcze Adamie:) Trudno pisać..dzisiaj dowiedziałam się o Księdza książkach … Będę je czytać….Czuję się jakbym teraz stała przed Bożym Majestatem..trema zadziwienie…wzruszenie…I mnie powiedziano..nie zatrzymuj się nad tym co widziałaś ( jeśli wierzycie…Ujrzycie to w Co Wierzyliście ) żyj dla mnie cały czas..zyj jak żyjesz…wchłaniaj Miłość…
    Boże Wszechmogący..Boże Jedyny…Bądź Uwielbiony przez wszystkie narody świata..PRZYJDŻ KRÓLESTWO TWOJE..BĄDŹ WOLA TWOJA…MILCZĘ ..SŁUCHAM…W ZADUMINIU PADAM NA KOLANA..HOŁD SKŁADAM…

    O słowo modlitwy pokornie proszę Ojcze Adamie …o pokorę i łagodność ..tę samą , którą ma mój Boski RABBUNI… JOSZUA- Emmanuel

    Pozdrawiam jak Najpiękniej z Nadzieją na spotkanie w Wiecznym Królestwie Błękitnego JERUSALEM

    Elwira Maria Magdalena Ożarowska

    • Przeczytałam Księdzu Adamowi Pani komentarz, dziękuje Pani, błogosławi i obiecuje modlitwę za Panią
      Z Panem Bogiem!
      Jezus jest Panem!

      • Elwira pisze:

        Bóg jest wszystkim co istnieje naprawdę.. Dziękuję Ojcu za tak szybką reakcję..ja o nic nie prosze dla siebie..zawsze za innych..Znam Piotrusia Martyniuka ..znają się dobrze z Adamem Człowiekiem, którego pozdrawiam…ta drogą…Kocham Księdza..Modlę sie w Jego Intencjach odkąd Adam Człowiek o to prosił..o Siły dla Księdza Adama:)
        Juz rozpowszechniłam tę stronę na nk.. będę dalej Apostołować..przepiękne Bóg Zapłać Pani .. Prześliczne Bóg Zapłać dla Księdza Adama…chyba jestem Niebie.. Alleluja!

        łŁączę się we wszystkich Modłach i Modlitwach i Intencjach..w Duchu Świętym..Uwielbiajmy Pana !

  6. Niech bedzie serdeczne Bóg zapłac za wszystko księże Adamie :) Dzisiaj dowiedziałam się o wszystkich książkach z reportarzu i biegne do księgarnio w poniedziałek i jak Bog da, to zaopatrze sie w nie. Z Panem Bogiem! <3

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s