Pilny apel Maryi Róży Mistycznej do narodów – orędzie Jezusa Dobrego Pasterza dla Enocha z 9 listopada 2012 r. (tłumaczył ks. Adam S.)

Kilka słów o wizjonerze  –  kliknij
Od 8 lat otrzymuję słowa wewnętrzne od Jezusa Dobrego Pasterza i od  Maryi, uznawane przez kurię mojego miasta za objawienia prywatne. Należę do  grupy, prowadzonej przez kapłana jako kierownika duchowego

Prawo do osądu i rozeznania charyzmatu ma kompetentna władza kościelna

9 listopada 2012, 8.40 rano
Pilny apel Maryi Róży Mistycznej do narodów.

        Moje dzieci, Boży pokój niech będzie z wami.
Dzieci, ogromna większość ludzkości nie chce przyjąć Miłosierdzia Bożego. Moje serce Matki ludzkości czuje ogromny smutek, widząc pogardę ze strony tych niewdzięcznych dzieci! Mój Ojciec szanuje wasza wolną wolę i niczego wam nie narzuca, lecz pokazuje dobro i zło; jeśli pozwolicie Mu się prowadzić, doprowadzi was do życia wiecznego, lecz jeśli porzucicie Go i odwrócicie się od Niego, On także was opuści. Zdecydowana większość ludzkości żyje bez Boga i bez praw, zaprzecza istnieniu Wszechmocnego; wierzą, że sami są bogami. Biedne stworzenia, kiedy obudzą się ze złudzenia, w którym trzyma ich mój wróg, będzie dla nich za późno.
Przyjemności ciała i światowy materializm prowadzą ludzkość do zagłady. Nieprzestrzeganie praw Bożych, światowość i łatwe życie, ściągną na wielu zgubę. Licznik czasu zaczął się cofać, dni, miesiące i lata nie trwają już tyle samo, wszystko ulega przyspieszeniu, a ludzkość tego nie zauważyła. Mój Ojciec będzie czekał do ostatniej sekundy, by ludzkość to sobie uświadomiła i poprawiła się. Jeśli tego nie uczyni, przyjdzie kara ze wszystkimi jej poważnymi konsekwencjami.
Dzieci, bardziej gorliwie i usilnie módlcie się o pokój, ponieważ ma zostać zburzony. Władcy tego świata chcą zdestabilizować pokój, by zgładzić znaczną część ludzkości. Istnieją plany masowego zniszczenia, zostałaby użyta technologia śmierci, by zginęła duża część światowej populacji. Dlatego proszę was, Moje dzieci, byście się modliły, pościły i pokutowały, by powstrzymać bieg tych wydarzeń, katastrofalnych dla ludzkości. Żądza władzy i ekspansjonizm światowych potęg mogą przynieść wojnę, a wraz z nią śmierć i opuszczenie. Moja Maryjna armio, bądź uważna i czujna, pamiętaj, że tylko siła modlitwy różańcowej może powstrzymać te wydarzenia. Zjednoczcie się w modlitwie z Moim Niepokalanym Sercem i odmawiajcie razem ze Mną Różaniec święty, by powstrzymać plany mojego przeciwnika i jego wrogie zastępy. Wzywam wszystkie narody, by organizowały światowe dni modlitwy różańcowej, by w ten sposób powstrzymane zostały plany masowego zniszczenia, które mój przeciwnik i jego siły zła chcą wdrożyć, aby zgładzić dużą część ludzkiej populacji.
Przygotuj się, Moja Maryjna armio, ponieważ wszystko już się zaczyna. Modlitwa, post i pokuta, połączone z wiarą i ufnością pokładaną w Bogu są bronią, którą zniszczymy Mojego przeciwnika i jego siły zła. To właśnie mocą Różańca osłabione zostaną fortece Mojego przeciwnika. Liczę na was, Moje dzieci. Pamiętajcie: Zwycięstwo należy do dzieci Bożych!
Kochająca was Matka, Maryja Róża Mistyczna.
BŁAGAM WAS, MOJE DZIECI, MÓDLCIE SIĘ O NAWRÓCENIE ROSJI!

Z hiszpańskiego tłumaczył ks. Adam Skwarczyński – link do źródła oryginału

About these ads
Ten wpis został opublikowany w kategorii Orędzia, Pomoc duchowa i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

25 odpowiedzi na „Pilny apel Maryi Róży Mistycznej do narodów – orędzie Jezusa Dobrego Pasterza dla Enocha z 9 listopada 2012 r. (tłumaczył ks. Adam S.)

  1. Paweł pisze:

    Może się czepiam, ale te słowa „Władcy tego świata chcą zdestabilizować pokój, by zgładzić znaczną część ludzkości. Istnieją plany masowego zniszczenia, zostałaby użyta technologia śmierci, by zginęła duża część światowej populacji.” – to niemal dosłowne powtórzenie słów heretyczki Mary z Irlandii i to z kilku „orędzi”. Kto czytał, ten pamięta – gdzieś w pierwszej połowie ubiegłego roku.
    Dlatego pytam: Czy na pewno „orędzia Jezusa Dobrego Pasterza dla Enocha” są prawdziwe? Bo przykro mi to mówić, ale zaczynam wątpić w Waszą rzetelność, choć nie w Waszą dobrą wolę. Już i x. Adam i Wy wycofywaliście się z niejednych „orędzi”. Jak będzie tym razem?

    • Terra pisze:

      A jednak… Obejrzyj ten film, mocno koresponduje z tym przesłaniem.

      • Terra pisze:

        Wczoraj obejrzałam The Soviet Story, który był dodatkiem do niezależnej. Zagłada setek milionów ludzi przez władzę spragnioną kontroli i stworzenia warunków dla rozwoju zwyrodniałego systemu, stało się faktem. Jest faktem! Naiwnością jest twierdzić, że te plany zostały porzucone. Kiedy świat coraz bardziej pogrąża się w grzechu, a szatan coraz bardziej atakuje, cóż może powstrzymać te plany przed koszmarną realizacją? Kiedy możliwości, z powodu zaawansowanych technologii, stają się coraz większe? Maryja odpowiada tutaj, w tym właśnie przesłaniu: „…pamiętaj, że tylko siła modlitwy różańcowej może powstrzymać te wydarzenia…”.

      • Agata pisze:

        moze to przypadek ale te ostatnie slowa oredzia o nawroceniu Rosji i ta mysl, ktora mi przeszla rano „jak to bedzie gdy Rosjanie pojda na Europe?”,.. mam nadzieje, ze to przypadkowa zbieznosc. Czytalam w jednym z wywiadow przeprowadzonych z mistyczka z Garabandal, ze na naleganie aby powiedziala kiedy bedzie to Ostrzezenie bylo zdanie o tym, ze „gdy Rosja nagle i niespodziewanie zajmie wielka czesc wolnego swiata”. Jeszcze Papiez nie pojechal do Moskwy, co zapowiedziala Konczita, wiec moze mamy jeszcze troche czasu na kampanie modlitwena. Walczmy do konca!

        http://returnofcommunism.com/prophecy/the-pope-will-go-to-russia

    • wobroniewiary pisze:

      Ale nie te słowa uznano za herezje!!!

      Poczekaj na najnowszy wpis a zobaczysz jak rekiny pływają sobie po ulicach Nowego Jorku wśród samochodów. Oczyszczanie świata poprzez powodzie, kataklizmy i wojny TRWA!!!

    • malina pisze:

      co masz na myśli że wycofali sie z wielu orędzi. Ja wiem o Ontario bo była mowa o 1000leciu i o Irlandce, a czytam tę stronę dość długo.

    • Sebro pisze:

      Akurat plany przejęcia kontroli nad światem przez grupy masońskie to może być jedna z niewielu prawd u Irlandki. Wystarczy popatrzeć na to co się dzieje. Ostatnie wydarzenia – wybory w USA wygrywa promotor śmierci i wszelkich bezeceństw finansowany przez największą fundacje aborcyjną na świecie. Obama już dawno zawarł układ z Putinem, że nie będzie ruskiemu przeszkadzał w jego imperialnych zapędach. Rosja ma pod sobą Białoruś, Gruzję i ostatnio również Ukrainę zdobyła – nie musi wchodzić zbrojnie. Tak jak z resztą Polska też została wzięta w niewolę bez oddania choćby strzału – rozbrojona, bez własnej niezależnej gospodarki i bankowości. Rosja w pewnym momencie wykona ruch ku zachodowi – zbrojny ruch, ale to będzie jej samobójstwo. Polska Różańcem silna przetrwa tę zawieruchę ;)

      • wobroniewiary pisze:

        Ależ oczywiscie, że tak.
        Jej herezje dotyczące raju na ziemi zawierają sporo prawdy innej – inaczej nie sprzedawały by się jak świeże bułęczki,
        Ksiądz Jacek Bałemba SDB jeszcze dwa lata temu nauczął pod Krzyzem ,że kto nie wie i nie mówi nic o NWO, ten nic nie wie.

        No cóż, mamy czasy pomieszania powszechnego…

        Co chodzi o czipy, prawdę zawiera ksiązka ks. Gobbiego, wykłady Wiosny Koscioła.
        Ale jest i druga strona medalu, że diabeł dąży do oczipowania ludzkosci, tyle, że:
        a) one nie przeświadczają o tym, że jak już ktoś ma, to pójdzie do piekła
        v) diabeł chce oczipować całą ludzkość, ale nie zdąży….. i chwała Panu!

        „Któż jak Bóg” – zawołanie św. Michała, Michalici w w Miejscu Piastowym i figura Anioła Stróża Polski…
        Będziemy więc pisać i stosować zamiennie te dwa zawołania w czasach obecnej walki duchowej, raz jedno raz drugie

        Jezus jest Panem!
        Któż jak Bóg!

  2. muszelka pisze:

    Piękne przesłanie „Wzywam wszystkie narody, by organizowały światowe dni modlitwy różańcowej”

  3. Franek pisze:

    czy wiecie co to są sylfy i kto to promuje?

    • Leszek W pisze:

      To są stworki potworki z gier japońskich a promują to ludzie owładnięci demonem mamony, sprzedają gry komputerowe. Te gry działają na podświadomość i niejeden po 15 min grania dostawał drgawek, Było o tym w telewizji, że dzieciaki traciły świadomość i trafiały do szpitali.

      W wierzeniach arabskich to są dziewice, za którymi habibi mogą uganiać się w raju bo za każą zdobytą chrześcijankę należy im się 100 dziewic w raju :D

      Masz od razu odpowiedź kto to promuje albo żądni kasy uzależnieniowcy komputerowi albo innowiercy :)

  4. wobroniewiary pisze:

    A co to ma wspólnego z nasza stroną? Komentarze przeglądamy w miarę regularnie – zdaje się!
    Nie masz większych problemów?
    Różańce w dłoń i bolszewika goń
    Maryja prosi o Różaniec a nie o legendy czy gry komputerowe

  5. Miecz Prawdy pisze:

    Z Księgi Izajasza:
    Modlitwa Ezechiasza
    14 Ezechiasz wziął list z ręki posłów i przeczytał go. Następnie poszedł do świątyni Pańskiej i rozwinął go przed Panem. 15 I zanosił modły Ezechiasz do Pana, mówiąc: 16 „O Panie Zastępów, Boże Izraela, który zasiadasz na cherubach, Ty sam jesteś Bogiem wszystkich królestw świata, Tyś uczynił niebo i ziemię.
    17 Nakłoń, Panie, Twego ucha, i usłysz!
    Otwórz, Panie, Twoje oczy, i popatrz!
    Słuchaj wszystkich słów Sennacheryba,
    które przysłał, by znieważać Boga żywego.
    18 To prawda, o Panie, że królowie asyryjscy wyniszczyli wszystkie narody i kraje ich. 19 W ogień wrzucili ich bogów, bo ci nie byli bogami, lecz tylko dziełem rąk ludzkich z drzewa i z kamienia, więc ich zniweczyli. 20 Teraz więc, o Panie, Boże nasz, wybaw nas z jego ręki, i niech wiedzą wszystkie królestwa ziemi, że Ty sam jesteś Bogiem, o Panie!”

  6. Anna pisze:

    Czy to prawda, że adminka Ewa będzie tłumaczyć te orędzia na rosyjski ?

    • wobroniewiary pisze:

      Bzdura!
      Jestem tłumaczem rosyjskiego ale znam język dziennikarski, polityczny i techniczny.
      Nigdy nie tłumaczyłam żadnych pozycji religijnych, brak mi słownictwa teologicznego po rosyjsku.
      Ksiadz Adam wie, że nie wzięłam się za Ivana Novotnego, za film nakręcony dla TV w Hiszpanii (a jest tłumaczony na wiele języków) i nigdy nie wezmę się za żadne orędzie.
      Złe tłumaczenie może narobić więcej biedy niż jego brak. W sumie istnieje kilka orędzi o zasięgu ogólnoświatowym takich jak Fatima, Medziugorje czy Garabandal. Pozostałe można rzec, mają zasięg lokalny
      Po ostatnich historiach z orędziami tłumaczonymi z języków obcych wolimy zostać przy Medziugorje (w ostatnim tłuamczeniu też szatan narozrabiał z wyrażeniem „szatan jest mądry) i przy polskich wizjonerach – wizjach Adama-Człowieka + Anny Argasińskiej.

      Ksiądz Adam uważnie przygląda się orędziom „Enocha”, w tych, które sam tłumaczył błędów nie widzi ale zauważa inne.. . więc zostajemy tylko przy polskich wizjonerach, gdzie nie będzie błędów tłumaczeniowych ani problemów ze zrozumieniem, co Bóg czy Maryja mają na myśli.
      Oczywiście przesłanie z 9 listopada dotyczące uciekania sie pod płaszcz Niepokalanego Serca + Różaniec – są ważne i błędów w nich nie ma.

      Ps. Skąd komu taki głupi pomysł z moimi rzekomymi tłumaczeniami mógł przyjść do głowy…

      • Anna pisze:

        Dziękuję za odpowiedź. Wiele wyjaśnia

      • Nowa pisze:

        I bardzo dobrze, że rezygnujecie z tego co niepewne i w sumie do niczego nam niepotrzebne. Po co ludzie mają wieszać na was psy.
        Mamy Medjugorje, mamy Adam Człowieka i panią Anię Argasińską. I jak słusznie Adminka przypomniała Ivana Novotnego :)
        To nam w zupełności wystarczy
        Do tego obowiązkowo Pismo Święte. Teraz już zawsze zaczynam od strony Ewangelia dla nas a dopiero potem przychodzę tutaj..

  7. Tadeusz z Podkarpacia pisze:

    My tu gadu-gadu a Mery Irlandka szaleje. Tak chce złowić dusze w swoje sieci, że wystarczy tylko jeden raz odmówić modlitwy krucjatki ale trzeba budowac armie i robić to w ukryciu, zbierać sie poufnie (czat dla wtajemniczonych?)

    Nie wahajcie się z odpowiedzią na Moje wezwanie, ale wiedzcie, że musicie uważać, jak to robicie. Muszę zbudować Moją armię w taki sposób, aby mogła zbierać się poufnie, łącząc się jak jedno, tak aby przedstawiać swe modlitwy przede Mną. Musicie działać szybko, a dusze te, jeśli tylko raz odmówią Moje Modlitwy Krucjaty, zostaną do was przyciągnięte’

  8. Józef. pisze:

    Moje przemyślenia są identyczne z całościową opinią Pawła. Miedzy innymi także uważam, że podejrzane są orędzia Jezusa Dobrego Pasterza dla Enocha. Pozdrawiam – Józef.

    • wobroniewiary pisze:

      Naszą odpowiedź znasz. Poprzestajemy na polskich wizjonerach Adam-Człowiek i Anna Argasińska + Medziugorje, Fatima, Vassula Ryden no i polecamy książki Marii Valtorty.

      Ostrzegamy przed stronami new age, typu vismaytreya, promującymi treści new age obok dobra
      Skoro orędzia Dobrego Pasterza budzą tyle skrajnych emocji – wycofujemy się, nie są nam one bowie do zbawienia konieczne. Nie zastapimy ich jakimis piramidkami i nie damy więcej miesząć dobrego z wątpliwym i ze złym.

  9. wobroniewiary pisze:

    Polecamy bardzo dobry artykuł
    http://signum-dei.blogspot.com/2012/11/cud-eucharystyczny-w-walldurn-1330.html

    Cud Eucharystyczny w Walldürn – 1330
    W 1330 r. w miejscowości Walldürn w Badenii-Wirtembergii kapłan, niejaki Heinrich Otto, sprawował w lokalnym kościele św. Jerzego Najświętszą Ofiarę. Po konsekracji nieuważnie potrącił kielich zawierający Krew Chrystusa. Część zawartości wylała się na biały korporał…
    Ku zdumieniu – i przerażeniu! – kapłana największa z plam Krwi przybrała wyraźną postać ukrzyżowanego Chrystusa, natomiast jedenaście mniejszych ukształtowało się w niewielkie wizerunki głów Jezusa ukrzyżowanego, z koronami cierniowymi na skroniach!
    Kapłan stracił głowę i, niezauważony przez nikogo ukrył korporał za kamieniem stanowiącym część stołu Pańskiego…
    Przez prawie 50 lat zachowywał tajemnicę owego Spotkania dla siebie. O wydarzeniu, dręczony wyrzutami sumienia, opowiedział dopiero na łożu śmierci…
    Korporał odnaleziono nietknięty, w miejscu wskazanym przez umierającego, i – co istotniejsze – z wizerunkiem precyzyjnie zgodnym z jego opowieścią. Na korporale widoczna była postać Jezusa w otoczeniu głów Ukrzyżowanego.
    Kult korporału i związanego z nimi cudu rozpoczął się prawie natychmiast potem. Wiadomo, że już w 1408 r. pielgrzymowano do Walldürn: biskup Würzburga – w latach 1400-1411 był nim Jan (niem. Johann) I von Egloffstein (zm. 1411, Forchheim) – udzielił formalnego zezwolenia. Zaczęto też odnotowywać inne niewytłumaczalne wydarzenia związane z wystawianym na widok publiczny korporałem.
    W 1445 r. płótno zawieziono do Rzymu, gdzie widział je papież Eugeniusz IV. Nieco już wyblakłe wizerunki były jeszcze na tyle widoczne, że papież w specjalnym dokumencie uznającym cud za prawdziwy wspominał o jedenastu głowach Chrystusa jako „vera icon” („prawdziwy wizerunek”). Dla osób adorujących płótno cudu w oktawę święta Bożego Ciała nadał także specjalne odpusty. Do dziś procesja adoracyjna cudownych wizerunków, która po raz pierwszy odbyła się w Walldürn w rok po opisanej wizycie w Rzymie, przewyższa okazałością procesję Bożego Ciała…

    Mimo plag, które spustoszyły w 1521 r. i 1530 r. okolicę, tragedii reformacji, rewolt chłopskich (1525 r.), kult Cudownego Płótna w Walldürn trwał. W 1589 r. lokalny proboszcz Jost Hoffius opublikował pierwszy drukowany łaciński opis wydarzenia sprzed 2 i pół wieku, co niewątpliwie przyczyniło się do jego utrwalenia. W 1624 r. papież Urban VIII nadał pielgrzymującym do Walldürn odpust zupełny. W latach 1698–1728 abp Franciszek Lotar (niem. Franz Lothar) von Schönborn (1655, Steinheim am Main – 1729, Moguncja) z Moguncji wystawił, w cegle, w stylu gotyckim, nowy kościół (dziś – bazylika mniejsza), w którego bocznym ołtarzu umieszczono relikwiarz z Cudownym Korporałem.
    Dziś do Walldürn (którym opiekują się oo. augustianie) przybywa rocznie ponad 120 tys. pielgrzymów, wielu pieszo, czyniąc z miejsca cudu trzecie, pod względem ilości nawiedzających, centrum pielgrzymkowe w Niemczech.
    Korporał, w ozdobnym, srebrnym relikwiarzu z 1683 r., przechowywany jest w kościele św. Jerzego w Walldürn (w ołtarzu Świętej Krwi) do dziś. Oryginalne wizerunki nie są już widoczne gołym okiem (w szczególności nie można już wyróżnić owych 11 vera icon, głów ukrzyżowanego Chrystusa), ale wierni mogą zbliżyć się do korporału z tyłu ołtarza, za pomocą specjalnej drabinki…
    Niedawno ów cud sprzed wieków przypomniał o sobie ponownie, w zupełnie niespodziewany sposób…
    W 1920 r. dla ochrony rozciągnięto z tyłu Korporału białe płótno. Gdy w 1950 r. przeprowadzano badania naukowców spotkała wielka niespodzianka: po naświetleniu owego ochronnego płótna światłem ultrafioletowym lampy kwarcowej ukazał się na nim wspaniały, doskonale widoczny, wizerunek Ukrzyżowanego…
    Jak się sądzi konsekrowane Wino, tworzące obraz Chrystusa na oryginalnym płótnie, skrystalizowało się przez wieki i przepuszcza światło w zupełnie inny sposób niż reszta materiału. I ta różnica spowodowała inne reakcje chemiczne włókien ochronnego płótna…

    Dzisiaj także pielgrzymi w Sanktuarium w Walldürn zaopatrują się w poświęcone płótna otarte o relikwie, które zawieszają na oknach swoich domów.

  10. wobroniewiary pisze:

    Ks. abp Sławoj Leszek Głódź – Władza ignoruje Naród

    Nie stawiajcie nikogo poza Narodem. Nie odmawiajcie nikomu miejsca przy stole Ojczyzny! Metropolita gdański ks. abp Sławoj Leszek Głódź w stanowczych słowach skrytykował arogancję władzy w Polsce

    O autentyzm życia publicznego, rozwiązywanie polskich problemów takich jak: bezrobocie, exodus młodych, trudna sytuacja rodzin, zapaść w służbie zdrowia czy brak pluralizmu w mediach, apelował w Święto Niepodległości ks. abp Sławoj Leszek Głódź.
    W homilii wygłoszonej podczas Mszy św. sprawowanej w bazylice Mariackiej w Gdańsku zwrócił uwagę, że choroba relatywizmu, liberalizmu, sekularyzmu toczy organizm Europy, a jej symptomy dają o sobie znać też w Polsce.
    Dlatego w 94. rocznicę odzyskania niepodległości zaapelował, aby stać na straży tego, co nasze, polskie, święte. Przestrzegł władzę przed uprawianiem propagandy sukcesu. Ubolewał nad brudną falą antyklerykalizmu, przyzwoleniem na kpiny z krzyża i Pisma Świętego oraz nad projektami uderzającymi w życie ludzkie i istotę małżeństwa.
    – Nie zbudujemy ładu polskich serc, kiedy w Ojczyźnie naszej dojdzie do głosu, także w materii ustawowej, ciemny nurt negacji tego, co święte, tego, co od Boga płynie. To szczególna uzurpacja, kiedy pod głosowanie poddaje się prawa, które od Boga pochodzą, które są wpisane w prawa naturalne, w serce i sumienie człowieka – ostrzegał ks. abp Głódź.
    W zdecydowanych słowach napiętnował alienowanie się władzy od obywateli.
    – Język politycznego dyskursu. Wyzbyty szacunku. Arogancki. Napastliwy. Różnica zdań nie znajduje wyrazu w politycznym sporze. Prowadzi do najostrzejszych oskarżeń. Boli ta arogancja. Boli pewność siebie, lekceważenie opinii publicznej, podejmowanie decyzji dotyczących milionów bez społecznego przyzwolenia – podkreślał ksiądz arcybiskup.
    Zwrócił też uwagę, że w wielu wymiarach, wątkach, sytuacjach czas bezlitośnie zweryfikował stwierdzenie, iż państwo zdało egzamin z tej najcięższej próby – tragedii smoleńskiej. Odniósł się także do opinii, że nie należy krytycznie odnosić się do instytucji państwa.
    – Ale zła to optyka, kiedy tych, którzy wskazują na zapaści, uchybienia, niewykonywanie wpisanych w istotę służby państwowej powinności, określa się mianem podpalaczy, burzycieli, destruktorów – mówił.
    Bardzo zdecydowanie ks. abp Głódź upomniał się o Telewizję Trwam, przypominając, że już tyle miesięcy trwa zmaganie o należne prawo tej stacji do obecności na multipleksie cyfrowym. Ubolewał, że dziś w wolnej Ojczyźnie telewizja katolicka, stanowiąca duchowe dobro Kościoła, jest dyskryminowana.
    – I to w dalszym ciągu. Jak bowiem traktować informację, że przyznanie miejsca na multipleksie będzie możliwe po wniesieniu wielomilionowej opłaty koncesyjnej? – pytał metropolita gdański, odnosząc się do nowelizacji prawa, które w drastyczny sposób uderza w Radio Maryja i Telewizję Trwam.
    Czy tak wygląda polska normalność A.D. 2012? Czy w ten sposób w demokratycznym ustroju realizuje się prawa wspólnoty Kościoła katolickiego? Czy taką drogą trzeba iść w Ojczyźnie błogosławionego Jana Pawła II? Czym sobie Kościół zasłużył na takie lekceważenie, na stawianie przeszkód telewizyjnej stacji, która posiada kanoniczną aprobatę Kościoła dla swej działalności? – pytał ks. abp Głódź.
    Małgorzata Bochenek Nasz Dziennik

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s