Rekolekcje charyzmatyczne z o. J. Witko: „Błogosławieństwo i przekleństwo”. Rachunek Sumienia księdza Przemysława Sawy z DSNE w Bielsku-Białej

Podczas słuchania tych rekolekcji (jak zresztą każdych) zaleca się być w stanie łaski uświęcającej.

Warto zrobić sobie szczegółowy rachunek sumienia zwłaszcza w dziedzinie okultyzmu oraz magii i ezoteryki (wróżki, bioenergoterapeuci, uzdrowiciele, różne energie, muzyka, gry, książki i filmy  demoniczne, itp. itd.)   –  kliknij

Rekolekcje charyzmatyczne „Błogosławieństwo i przekleństwo” cz.1
Jest 15 części, codziennie wysłuchajmy po jednej :)

Na koniec wyznaj, że Jezus jest Panem i wyrzeknij się szatana!!!

About these ads
Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa, Wydarzenia, Zagrożenia duchowe i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

28 odpowiedzi na „Rekolekcje charyzmatyczne z o. J. Witko: „Błogosławieństwo i przekleństwo”. Rachunek Sumienia księdza Przemysława Sawy z DSNE w Bielsku-Białej

  1. Franek pisze:

    Rekolekcje charyzmatyczne „Błogosławieństwo i przekleństwo” zostały wygłoszone przez o.Józefa Witko OFM oraz Grzegorza Bacika w Toruniu w dniach 15-17 lutego 2013r.
    Wiele osób spostrzega w swoim życiu, czy w życiu swoich bliskich istnienie niewidzialnych sił, które uniemożliwiają im doświadczenie pełni życia. Często te niewidzialne siły niosą ze sobą smutek, przygnębienie, niepowodzenie w życiu osobistym i zawodowym, powodują pewne choroby, z których nie można się wyleczyć, a także są przyczyną różnego rodzaju nieszczęść.
    Opierając się na przekleństwach i błogosławieństwach zawartych w Starym i Nowym Testamencie, możemy odkryć nasze własne przekleństwa.
    Przez modlitwę przecięcia prosimy Boga, aby nas raz na zawsze od nich uwolnił.

    W trakcie rekolekcji tematykę okultyzmu i zagrożeń duchowych przybliża Grzegorz Barcik, stały współpracownik Sekretariatu Ewangelizacji Prowincji Matki Bożej Anielskiej OO.Franciszkanów w Krakowie, gdzie jest doradcą w sprawach zagrożeń, jakie niesie uwikłanie w praktyki zw. z okultyzmem. Od wielu lat współpracuje z kapłanami, zajmując się osobami dręczonymi i zniewolonymi. Jest autorem książek: „Okultyzm”, „Pokonać mroczne siły”, „Zniewolenie demoniczne”.

    Realizacja: Katolickie Stowarzyszenie Ewangelizacyjne „Posłanie”
    http://www.poslanie.torun.pl

  2. Ania pisze:

    Spowiadać można się wszędzie ;)
    Tomek Terlikowski pokazuje jak:
    https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/s403x403/182921_662794927084050_1005678480_n.jpg

    A ojciec Jan Hruszowiec pokazuje w odpowiedzi inne rozwiązanie :D

    Franciszkańska (uboższa) wersja konfesjonału!
    W Brazylii na spotkanie z Papieżem też mieli oryginalny pomysł na konfesjonały :)

  3. wobroniewiary pisze:

    MODLITWA DO ŚW. MICHAŁA
    Święty Michale Archaniele broń nas w walce a przeciw niegodziwościom i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromi, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!

    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen!

  4. Monika pisze:

    Módlmy się:
    „Nie siłą, nie mocą naszą, lecz mocą Ducha Świętego.”

  5. wobroniewiary pisze:

    Ojciec Witko w I części czyta tekst z Ewangelii wg św. Łukasza

    Uzdrowienie kobiety w szabat
    10 Nauczał raz w szabat w jednej z synagog. 11 A była tam kobieta, która od osiemnastu lat miała ducha niemocy: była pochylona i w żaden sposób nie mogła się wyprostować. 12 Gdy Jezus ją zobaczył, przywołał ją i rzekł do niej: „Niewiasto, jesteś wolna od swej niemocy”. 13 Włożył na nią ręce, a natychmiast wyprostowała się i chwaliła Boga. 14 Lecz przełożony synagogi, oburzony tym, że Jezus w szabat uzdrowił, rzekł do ludu: „Jest sześć dni, w których należy pracować. W te więc przychodźcie i leczcie się, a nie w dzień szabatu!” 15 Pan mu odpowiedział: „Obłudnicy, czyż każdy z was nie odwiązuje w szabat wołu lub osła od żłobu i nie prowadzi, by go napoić? 16 A tej córki Abrahama, którą szatan osiemnaście lat trzymał na uwięzi, nie należało uwolnić od tych więzów w dzień szabatu?” 17 Na te słowa wstyd ogarnął wszystkich Jego przeciwników, a lud cały cieszył się ze wszystkich wspaniałych czynów, dokonywanych przez Niego.

    Zanim go czyta, mówi jaka Ewangelia, który rozdział i wers od 10 do 17.
    Nie przypomina wam to ojca Bashobory, którego tak krytykują ostatnio, że stawia na Biblię i zarzucają mu protestantyzację, a to przecież Słowo Boże!

    Przy okazji co wam przypomina to zdjęcie ojca Daniela z Czatachowej?
    Mnie Medziugorje :D

  6. Franek pisze:

    Ewa coś wesołego na poprawę humoru :D
    Zamknęli Lenina – niestety tylko dzisiaj

    Zamknęli Lenina
    Mauzoleum w Moskwie zostało zamknięte.

    Niestety tylko dzisiaj, a to z powodu odbywających się właśnie w Moskwie uroczystości 1025 rocznicy Chrztu Rusi. Obchody zainaugurował wczoraj patriarcha Cyryl w soborze Chrystusa Zbawiciela. Dzisiaj na Placu Czerwonym odbędzie się wielki koncert muzyki religijnej z okazji tej rocznicy, w którym wezmą udział, obok przedstawicieli Patriarchatu Moskiewskiego, liczni goście z innych Kościołów chrześcijańskich na całym świecie oraz władze Rosji. Na Placu Czerwonym odbędzie się także pożegnanie relikwii Krzyża św. Andrzeja, która od kilkunastu dni peregrynowała od Petersburga do Moskwy. Teraz relikwia zostanie specjalnym pociągiem przewieziona do Kijowa. 28 lipca na Włodzimierzowskiej Górce, a więc w miejscu, gdzie według tradycji odbył się chrzest władcy Rusi Kijowskiej, odbędą się główne uroczystości tej rocznicy.

    Decyzja o zamknięciu Mauzoleum Lenina, aby nie przeszkadzać w organizacji uroczystości Chrztu Rusi, choć podyktowana względami formalnymi, ma jednak również głęboki wymiar symboliczny. Kult Lenina był osią gigantycznej ateistycznej antyreligii, którą propagowano przez kilkadziesiąt lat nie tylko w Rosji, ale w całej Europie Wschodniej. Ma więc swoją optymistyczną wymowę fakt, że centralne miejsce tego pogańskiego kultu zostaje zamknięte, aby nie przeszkadzać w świętowaniu rocznicy Chrztu Rusi. Wydaje się także, że dzień ostatecznego usunięcia mumii z Placu Czerwonego jest już bliski.

    http://gosc.pl/doc/1640822.Zamkneli-Lenina

    • wobroniewiary pisze:

      :D :D :D

      Szkoda że tylko na jedne dzień ale na jaki dzień!

      „Ma więc swoją optymistyczną wymowę fakt, że centralne miejsce tego pogańskiego kultu zostaje zamknięte, aby nie przeszkadzać w świętowaniu rocznicy Chrztu Rusi”

      Ja też mam cos dobrego :)

      „Dziękujemy Błogosławionemu Janowi Pawłowi II za ŚDM i za liczne powołania, które zrodziły się podczas tych 28 spotkań” – napisał papież Franciszek na Tweeterze

      „Ringraziamo il Beato Giovanni Paolo II per le GMG e per le tante vocazioni che sono nate durante queste 28 giornate.”

      Papa Francesco, Twitter , 25/07/13

  7. Radek pisze:

    http://swietykrzysztof.pl/?ka=003402

    SwietyKrzysztof.pl – kampania, jakiej jeszcze nie było
    W tysiącach liczone są już zamówienia na poświęcony brelok z wizerunkiem świętego Krzysztofa – patrona kierowców, przewoźników, podróżników, pielgrzymów i żeglarzy. Akcja, którą w połowie lipca zainicjował Instytut Księdza Piotra Skargi spotkała się z dużym zainteresowaniem i wieloma pozytywnymi komentarzami. Tak jak brelok z hasłem „Nie wstydzę się Jezusa” pojawił się przy wielu plecakach, torbach, kluczach młodych ludzi, tak samo wizerunek świętego Krzysztofa wkrótce zagości w tysiącach samochodów.

    Read more: http://www.pch24.pl/swietykrzysztof-pl—kampania–jakiej-jeszcze-nie-bylo,16447,i.html#ixzz2a3wrR8Nd

  8. Magdalena pisze:

    Papież zdecydowanie przeciwko legalizacji narkotyków

    Przebywający właśnie w Brazylii na Światowych Dniach Młodzieży papież Franciszek w mocnych słowach wypowiedział się na temat legalizacji narkotyków.

    Franciszek dokonał symoblicznego otwarcia kliniki dla narkomanów w Rio de Janeiro. W przemówieniu do personelu i pacjentów szpitala papież powiedział, że nie da się walczyć z nałogiem narkotykowym przy pomocy liberalnej polityki.

    Zdaniem Ojca Świętego trzeba skupić się na eliminacji czynników leżących u źrodła uzależnienia od narkotyków oraz wspieraniu tych, którzy walczą z nałogiem.

    „Jak wielu jest „dilerów śmierci”, którzy za wszelką cenę podążają za logiką władzy i pieniędzy! Plaga handlu narkotykami, która faworyzuje przemoc i zasiewa nasiona cierpienia i śmierci, wymaga od społeczeństwa, ujmowanego jako całość, aktu odwagi” – mówił papież

  9. Dziecko Medziugorje pisze:

    Medjugorje Marija`s apparition July 23,2013

    Ostrożność Kościoła nie oznacza odrzucenia, jest tylko przezornym i rozważnym oczekiwaniem

    Wywiad z O. profesorem Stefano de Fiores, Montfortianinem, wybitnym teologiem włoskim. Rozmawiał Bruno Volpe 27. I. 2009 r.
    „Medziugorje? W żadnym wypadku nie jest oszustwem. W miejscu tym zachodzą nawrócenia, a więc dobre owoce.” – Są to słowa O. Stefano de Fiores, wybitnego mariologa.

    – A zatem, proszę ojca, z jakiego powodu Kościół przejawia ostrożność wobec Medziugorje?

    Doceniam tę ostrożność. Dzisiaj Kościół nie mógłby postąpić inaczej, ponieważ jeszcze nie wiadomo jak wydarzenia te potoczą się i jaki będą miały koniec. Dlatego też Kościół czeka, ale to oczekiwanie nie oznacza dezaprobaty, nie jest stanowiskiem na , ale też nie jest suchym . Należy poczekać ze spokojem i pogodą ducha, aby móc wyciągnąć ostateczne wnioski.

    – Jak ocenia Ojciec wizjonerów z Medziugorje?

    Uważam ich za wiarygodnych. W tym miejscu, muszę jasno i uczciwie powiedzieć, że aż trzy komisje lekarskie wykluczyły w ich wypadku jakiegokolwiek rodzaju patologie. Oznacza to więc, że nie majaczą, ani też nie robią żadnych dziwactw. Poza tym nie wydaje mi się możliwym, aby wszyscy i to w sposób zsynchronizowany widzieli te same rzeczy i składali te same oświadczenia. Tak więc moje osobiste stanowisko jest absolutnie przychylne wobec Medziugorje, z jednoczesnym posłuszeństwem i respektem wobec słusznej ostrożności Kościoła. Wiadomo zresztą, że w przypadku wszystkich objawień, cudów i temu podobnych nadzwyczajnych fenomenów Kościół zawsze przejawiał rozwagę i spokój, bez okazywania łatwego entuzjazmu. Ujmując to w krótkich słowach powiedziałbym, że nie uważam stanowiska Kościoła za nieuzasadnione.

    – W miejscu tym dokonuje się bardzo dużo nawróceń i niezliczone rzesze ludzi przystępują do Sakramentów.

    Właśnie, szczególnie nawrócenia wskazują na to, że owoce są dobre, a skoro owoce są dobre, to i drzewo musi być takim. Pismo święte mówi bowiem: Poznacie ich po ich owocach. Dobre drzewo nie może dawać złych owoców, lecz owoce pierwszej jakości.

    – A zatem jest ojciec przekonany, że w przypadku Medziugorje nie mamy do czynienia z oszustwem?

    W zupełności, nie ma tu nic sztucznego, udawanego, czy też fałszywego. Za tymi wszystkimi wydarzeniami jest mądra i piękna Ręka Boża.

    – W Medziugorje da się zaobserwować przemożną działalność Maryi, która jest Cała Święta.

    To prawda, lecz chciałbym jeszcze krótko zatrzymać się nad modlitwę Magnificat.

    – Jakie treści zawiera ta modlitwa?

    Nawet zwolennicy teologii wyzwolenia uznają ją za rewolucyjną kartę Ewangelii.

    – Podziela ojciec ich zdanie?

    Nie w zupełności. Powiedziałbym, że jest częściowo rewolucyjna. Prawdą jest, że modlitwa ta mówi o strąceniu władców z tronu, i rzeczywiście w niektórych przypadkach jest to strącenie fizyczne, jak wskazuje na to historia. Z tego punktu widzenia, to znaczy w ujęciu historycznym i w pewnym sensie społecznym, wydaje mi słuszna interpretacja dostrzegająca treści rewolucyjne w tej modlitwie. Uważam jednak, że Magnificat jest tylko częściowo rewolucyjny.

    – Czego ojciec nie aprobuje w interpretacji Magnificat u zwolenników teologii wyzwolenia?

    Nie pochwalam polityki. Ewangelia porusza co prawda zagadnienia o charakterze społecznym, ale nie można jej nadużywać w celach politycznych. Wykorzystywanie Pisma świętego, czy nawet samej Maryi, w realizacji własnych planów politycznych jest co najmniej niegodne. Nawet jeśli w Piśmie świętym jest mowa o sprawiedliwości, solidarności oraz o obronie bezbronnych i maluczkich, to jednak Maryja nie uprawia polityki, w potocznym rozumieniu tego określenia.

    – A więc Magnifikat jest hymnem o charakterze społecznym?

    Taka lektura wydaje mi się poprawna i wierna. W tym hymnie uwielbienia i dziękczynienia Maryja wyraża wdzięczność Bogu, który biednych i maluczkich wynosi ponad dumnych i bogatych.

    • wobroniewiary pisze:

      Dziękuję.
      A tu przykład pokazania wielkich manipulacji przeciwko Medziugorje!
      Warto przeczytać całość.
      Ja podam najciekawszy fragment:

      O Medziugorju w polskim internecie – uwaga na nierzetelności

      Powtórzmy więc wyraźnie: publikacje przywołujące negatywne zdanie biskupa Mostaru sprzeciwiają się woli Watykanu oraz Episkopatu Bośni i Hercegowiny, by sprawa oceny wiarygodności medziugorskich objawień należała wyłącznie do Stolicy Apostolskiej

      [...] Przypominamy: wciąż aktualne pozostaje jedyne oficjalne stanowisko władz kościelnych – wskazanie Episkopatu byłej Jugosławii, wyrażone w tzw. „”Oświadczeniu z Zadaru”.” Pozostawia ono sprawę otwartą. Nie potępia, nie przesądza o wiarygodności bądź niewiarygodności objawień. Podobnie jak kard. Tarsicio Bertone, niezaprzeczalny dla wszystkich autorytet Kościoła. Również jak były rzecznik prasowy Watykanu, Joaquin Navarro-Walls. Niech więc jego właśnie słowa posłużą tutaj za pointę :

      „”Czy Kościół, czy Watykan powiedzieli „nie” Medziugorju? Nie. Nie powiedzieli.””

      • Dziecko Medziugorje pisze:

        Manipulacji nt. Medziugorie jest bardzo wiele jak np. książka dr. Rafalskiej którą to nader chętnie cytują najbardziej zagorzali przeciwnicy Medziugorie. Przykładem może być dobór źródeł jakie cytuje dr. Rafalska
        Fragment opracowania obalającego Jej książkę:

        2. Nierzetelny dobór materiałów źródłowych i literatury przedmiotu

        a) opieranie się na wypowiedziach autorów, którym brak eklezjalnego zakorzenienia

        Mając na uwadze topikę teologiczną (S.C. Napórkowski, Jak uprawiać teologię?, Wrocław 1994), warto zauważyć, że w pracy Rafalskiej potraktowane zostały jako źródłowe materiały, które nie zostały zaliczone do źródeł teologii (loci theologici). Analizując przypisy w książce Doroty Rafalskiej wielokrotnie można spotkać odwołania do takich autorów, co do których eklezjalnego zakorzenienia można mieć poważne wątpliwości. Należą do nich przede wszystkim Joachim Bouflet i Michel de Sainte Trinité, których wypowiedzi autorka przywołuje bardzo często (także w cytatach) w sposób bezkrytyczny.

        Aby nabrać podejrzeń co do wartości teologicznej i rzetelności naukowej książki Boufleta Znak na niebie. Objawienia Matki Bożej, (współautor: Boutry) trzeba wiedzieć, jaką niesławą okrył się autor:

        To pewne, że we Francji doczekał się niejednej krytyki. W pracach Boufleta napotyka się na całkowity brak rzetelnej metody analizy historycznej (…) wyciąga wnioski bez dostarczenia pewnych dowodów. Jedynym celem jego książek, pisanych stylem rodem z brukowców, który mnoży i rozdmuchuje wszelkiego rodzaju pomówienia, także sprzed wielu lat, byłoby zniszczenie wszystkiego, co ma związek z Medziugorjem. Szczególnie ostro potraktował Boufleta Dominique Auzenet, rektor seminarium Madonna Della Quercia w Sarthe: „Z duszpasterskiego punktu widzenia nieostrożnie i niezręcznie jest „atakować w ten sposób” fenomen, o którym Kościół jeszcze nie wydał jeszcze ostatecznej opinii”, w dodatku tonem, który przypomina zniesławienie . (Riccardo Caniato i Vincenzo Sansonetti „Maryja, Jutrzenka Trzeciego Tysiąclecia, Dar Medziugorja”, Kraków 2003, s. 122). Poniższe dane podaję za tym źródłem.

        Bouflet napisał obszerną książkę o Medziugorju, ale nigdy tam nie był (s. 125); podaje się za konsultanta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, a nim nie jest (str. 121); popiera tezy głoszone przez Kontrreformację Katolicką (Contre-Reforme catholique France) i związanego lefebvrystami Michela de Sainte de Trinite (s. 124 – 125); gości na stronie internetowej, na której publikowane są złośliwe i wulgarne oskarżenia przeciwko papieżowi i Kościołowi Katolickiemu (s. 123). Na zakończenie prezentacji autora, którego publikacja stanowi dla Rafalskiej często przywoływane źródło teologicznej wiedzy o zjawiskach z Medziugorja, jeszcze jeden cytat włoskich autorów:

        Ku wielkiemu zaskoczeniu na początku września 2001 wspomniana strona internetowa zawiesiła czasowo swą działalność. Na stronie domowej ozdobionej wizerunkiem pamflecisty Boufleta widnieje lakoniczna nota, w której odpowiedzialni przepraszają za obraźliwe i szkalujące treści pod adresem Medziugoria i jego obrońców (s. 124).

        Dorota Rafalska, powołując na wypowiedzi opublikowane przez Boufleta, powinna najpierw się przekonać co do ich wartości merytorycznej i teologicznej, mając także i to na uwadze, że człowiek również stanowi swoiste locus theologicus.”
        http://www.medjugorje.org.pl/dzial-informacyjny/odpowiadajac-na-zarzuty/403-wybrane-rodzaje-bledow-w-publikacji-doroty-rafalskiej.html?showall=&start=2

        Tu należy wspomnieć innego doktora który w swojej książce nazywając kwiat nardu na herbie Papieża winogronem, zapewne i ten autor korzystał z dóbr internetu i czerpał swą wiedzę kopiując komentarze ze stron specjalizujących się w walce z Kościołem, jednym zdaniem obydwie wspomniane książki są funta kłaków warte i nie należy brać ich jako źródło prawdziwej informacji.

      • wobroniewiary pisze:

        Mamy cały wpis na ten temat i można pobrać książkę – pracę doktorską obronioną przez księdza katolickiego Macieja Arkuszyńskiego.
        Tyle, że niektórym brak dobrej woli do jej przeczytania, bo wola wolną u nich nie jest, to są zniewoleni ludzie.

        http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/12/18/ks-maciej-arkuszynski-ksiazka-o-objawieniach-w-medziugorju-w-kontekscie-bledow-pracy-doroty-rafalskiej/

      • Dziecko Medziugorje pisze:

        Nie tylko brak dobrej woli ale nadmiar złej.

  10. Paweł pisze:

    Rozbita parada gejów w Czarnogórze. W ruch poszły butelki, kamienie i krzesła…

    Para homoseksualistów (fot. Jarosław Wróblewski)
    Pierwszą w Czarnogórze paradę z cyklu „gaypride” skutecznie zablokowała grupa ok. 200 Czarnogórzan.
    W środę w miejscowości Budva (Czarnogóra) odbyła się pierwsza parada homoseksualistów. Pochód skutecznie zablokowała grupa ok. 200 Czarnogórzan. Po tym, jak protestujący obrzucili homoseksualistów butelkami, kamieniami i krzesłami, policja zatrzymała pochód. Kilku rannych uczestników parady homoseksualistów zostało odwiezionych do szpitala.
    Zdziwienia reakcją Czarnogórzan nie krył Zdravko Cimbaljevic, organizator parady. Stwierdził, że jest przerażony poziomem agresji wobec aktywistów ruchu LGTBQ i przerwał pochód.
    Na temat przerwanej parady wypowiedziała się ambasada Stanów Zjednoczonych, która potępiła agresywncyh Czarnogórzan. Wezwała także do ukarania odpowiedzialnych za ataki. „”Stany Zjednoczone będą nadal współpracować z naszymi partnerami w Czarnogórze w celu zwalczania nadużyć wobec społeczności LGBT oraz do zapewnienia, że ​​wszyscy ludzie w Czarnogórze są traktowane jednakowo, bez względu na orientację seksualną” – czytamy w oświadczeniu ambasady.
    Źródło: http://www.fronda.pl/a/rozbita-parada-gejow-w-czarnogorze-w-ruch-poszly-butelki-kamienie-i-krzesla,29687.html

    • Paweł pisze:

      A tu filmik

      • Maggie pisze:

        Kto patronuje tym paradom ….wystarczy przyjrzec sie tej migawce filmowej…promienista teczowa flaga, w ktorej centrum jest ….zlamany krzyz – od niego wlasnie rozchodza sie promienie teczy ( wpaja sie nie wtajemniczonym ten znak jako symbol pokoju… a jest on na…liscie znakow okultystycznych).
        Jezus jest Panem!

  11. Nowa pisze:

    Chciałabym zadać księdzu takie pytanie ale dodzwonić się do Radia Maryja to marzenie ściętej głowy

    Jak mam traktować sąsiadów-gejów? Udawać, że tego nie widzę? Źle i nie chcę tak.
    Udawać tolerancyjną, gdzie nie pochwalam tolerancji dla takich przypadków. Bo jestem wierna nauce KRK. Nie chcę być tolerancyjna,
    Powiedzieć im co myślę i jak zapuka któryś po sól to mam nie pożyczyć bo są gejami?
    A jak pożyczyć, jeśli pomyślą że traktuję ich poważnie i toleruję. :(
    Co robić w takiej sytuacji?

    • Monika pisze:

      Co możemy zrobić?Jak traktować innych w różnych sytuacjach życiowych?
      Trzeba być w każdej sytuacji człowiekiem, tym Kim jesteśmy wobec Boga, ratujmy tych co giną i okazujmy człowieczeństwo, okazujmy miłość i miłosierdzie, bo Bóg jest Miłosierdziem, okazujmy Jezusa Chrystusa tym, którzy Go nie doświadczyli, czyńmy to do czego jesteśmy wezwani przez Boga w całym swym życiu i w każdej chwili, nie odpłacajmy złem za zło, czyńmy tak jakby Jezus uczynił. Nie czyńmy tego czego sami nie chcielibyśmy, by nam uczyniono. Odpowiadajmy w zgodzie z własnym sumieniem. Postawa bierna czyli przyglądania się z boku, udawania głupa, że nie wiemy o co chodzi lub udawanie, że nas to nie dotyczy, też nie jest wyjściem. Bierność i obojętne stanie z boku też nie jest postawą chrześcijańską. Dlatego czasem nie jest to łatwe po ludzku, po naszemu ale będąc w Jedności z Bogiem, w Jedności z Kościołem (czyli z wszystkimi ochrzczonymi – wszczepionymi w Chrystusa), wiemy, wierzymy, że to już nie ja działam, ale działa we mnie Chrystus a wtedy wszystko jest możliwe. Bądźmy świadkami Jezusa. Bądźmy uczniami Chrystusa, którzy zmieniają świat.
      To jest możliwe. Możemy to zrobić na tyle, na ile żyje w nas Chrystus.
      Bo Jezus jest naszym Panem!

    • ircia pisze:

      Moim zdaniem powinnas starac sie patrzec na nich jak na blizniego i w razie jakiejs ich potrzeby pomoc,ale nikt nie zmusi Cie do zaprzyjazniania sie z nimi,poprostu „dzien dobry” z usmiechem,takie szczere,przeciez nie uswiadomisz ich,ze zle czynia,nie zmienisz nic,postaraj sie zobaczyc w nich tylko ,albo az ludzi i to wystarczy,jedyny Bog wie co jest w ich sercach,On ich osadzi.Wazne jest,ze Bog wie,jakie jest Twoje stanowisko w tej sprawie,przeciez nie zawsze jestesmy wstanie cos zmienic,a przeciez Bog tak samo chcialby,zebys byla dobra dla blizniego.Nie udawaj,ze ich akceptujesz jako gejow,ale badz szczera w tym,ze „milujesz” ich jako „braci” ,Szczerosc jest wazna,ale przeciez mozesz patrzec na nich tylko przez pryzmat czlowieka,nie zaglebiajac sie,bo mysle ze w tym przypadku nie jestes wstanie nic naprawde zmienic.

      • Monika pisze:

        Dla Boga nie ma nic niemożliwego. Nie ma słowa „niemożliwe” dla Boga.
        Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia.
        Któż jak Bóg!

      • Monika pisze:

        To ważne byśmy nigdy nie stawiali Bogu granic.
        Jakże często chcemy z góry i po ludzku przesądzać co jest możliwe a co nie.
        A to Jezus jest Panem!

  12. Nowa pisze:

    W sprawie ks. abp. Wielgusa boleśnie uderzono w autonomię Kościoła w kwestii obsady stanowisk kościelnych. Doskonale wyczuli to warszawiacy, którzy od drzwi katedry wołali do biskupa: „Nie ustępuj!”.

    – Ci tzw. dziennikarze raz po raz wchodzą w sprawy Kościoła. W tej sprawie nie byli posłuszni Ojcu Świętemu

    Czy atak na ks. abp. Wielgusa mógł być wywołany tym, że emerytowany arcypasterz metropolii warszawskiej gruntownie poznał filozofię szkoły frankfurckiej, rozpracował ideologię i metody działania tzw. nowej lewicy, która dziś jest w natarciu?

    – Ksiądz arcybiskup zdiagnozował sytuację w Polsce i zdemaskował nową lewicę w naszym kraju. To mogła być zemsta na arcybiskupie. Dzięki wiedzy, którą przekazał, dzisiaj widzimy wyraźnie, jak działa nowa lewica, jak wchodzi w struktury, tworzy sobie „nowy proletariat”. Jedna profesor z PO otwarcie powiedziała, że rewolucja marksistowska trwa dalej, a feministki, geje, lesbijki to będzie „nowy proletariat” na jej potrzeby.
    http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/49029,kosciol-chca-ustawiac-ateisci.html

  13. Dziecko Medziugorje pisze:

    Orędzie Najświętszej Maryi Panny przekazywane dla świata za pośrednictwem widzącej Mariji Pavlović-Lunetti, każdego 25 dnia miesiąca.

    Orędzie 25 lipca 2013
    „Drogie dzieci! Z radością w sercu wzywam was wszystkich, abyście żyli wiarą i dawali jej świadectwo sercem i przykładem w każdej formie. Dziatki, zdecydujcie się, by być daleko od grzechu i pokusy i niech w waszych sercach będzie radość i miłość do świętości. Dziatki, kocham was i towarzyszę wam przez wstawiennictwo przed Najwyższym . Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

  14. wobroniewiary pisze:

    Czy ktoś oglądał transmisję z Brazylii? :)

    Przedstawienie na cześć Maryi z Nazare powala na kolana :)
    A mowa tu o święcie Círio de Nazaré

    Maryja króluje – najważniejsze święta Maryjne w Brazylii
    http://www.horyzonty.misjesac.pl/content/view/2152/61/

  15. Monika pisze:

    A to niespodzianka!
    Dzięki Admini za nowy baner Totus Tuus! – tuż pod pogotowiem duchowym a w nim same skarby Kościoła: m. in. ABC osobistego oddania się Maryi i Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny Św. Ludwika, na którym Niewolnictwa Maryjnego uczył się Jan Paweł II. Powracajmy do dobrych źródeł a wobec tych trudno o lepsze do polecenia.
    Któż jak Bóg!

  16. Franek pisze:

    Rekolekcje charyzmatyczne „Błogosławieństwo i przekleństwo” cz.3

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s