Spowiedź furtkowa

Jeśli choć na jedno z pytań była odpowiedź twierdząca wskazana jest modlitwa o uwolnienie, jeśli na więcej to modlitwę należy powtórzyć kilkakrotnie.
Oczywiście wszystkie odpowiedzi twierdzące należy wyspowiadać i wyrzec cię ich w konfesjonale

Źródło: Diecezjalna Szkoła Nowej Ewangelizacji http://www.sne.bielsko.pl/

Autor, ks. Przemysław Sawa to prezbiter diecezji bielsko-żywieckiej; doktor teologii dogmatycznej (Wydział Teologiczny Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach); założyciel i dyrektor (moderator) Diecezjalnej Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Cyryla i Metodego w Bielsku-Białej; wykładowca, rekolekcjonista, egzorcysta.

ks. dr Przemysław Sawa

PODSTAWY WALKI DUCHOWEJ.

Autoryzowany zestaw pytań przygotowujących do modlitwy o uwolnienie, przydatny do rachunku sumienia

Jezus Chrystus przez swoją śmierć, zmartwychwstanie i uwielbienie dał ludziom nowe życie, do którego dostęp jest przez wiarę – dostąpiwszy więc usprawiedliwienia dzięki wierze, zachowajmy pokój z Bogiem przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa; dzięki Niemu uzyskaliśmy na podstawie wiary dostęp do tej łaski, w której trwamy, i chlubimy się nadzieją chwały Bożej (Rz 5, 1-2).

Jednak grzechy, nałogi i rozmaite praktyki otwierają człowieka na wpływ duchów złych (szatana i demonów). Praktyki bałwochwalcze, rozpowszechniona filozofia New Age, okultyzm i spirytyzm są coraz bardziej obecne w dzisiejszej rzeczywistości. Towarzyszy temu u współczesnych ludzi brak odpowiedniej wiedzy odnośnie do zagrożeń duchowych i zniewoleń. Pomocą może być niniejszy tekst.

Drogi Czytelniku, Droga Czytelniczko, zanim przystąpisz do analizy swojego życia (rachunku sumienia), uwierz: JEZUS CHRYSTUS JEST PANEM, KTÓRY POKONAŁ ZŁO. JEŚLI JESTEŚ WE WSPÓLNOCIE Z NIM, ZWYCIĘŻASZ.

A. WPROWADZENIE BIBLIJNE

Słowo Boże wyraźnie mówi o istnieniu demonów.

Stary Testament ukazuje różne zadania duchów złych: anioł niszczyciel (Rdz 19, 13; 2 Sm 24, 16; 2 Krn 32, 21), budzący niezgodę (Sdz 9, 23), gniew (1 Sm 16, 14; 18, 10; 19, 9), duch kłamstwa i zwodzenia (1 Krl 22, 19-23).

Występują też różne określenia lub imiona niektórych demonów: Lewiatan (Iz 27, 1; Ps 74, 14), Azazel (Kpł 16, 8), Asmodeusz (Tb 3, 8), szatan, diabeł (np. Za 3, 1-5; Hi 1, 6-12; 2, 1-7; 1 Krn 21, 1), elohim – odniesiony do wróżki w znaczeniu istoty nadludzkiej (1 Sm 28, 13), szedim, którym składano ofiary (Pwt 32, 17; Ps 106, 36), lilit (Iz 34, 14), serim – „kosmate” demony w postaci kozła1.

Wg Nowego Testamentu złe duchy są duchami, pierwotnie żyjącymi z Bogiem (Ef 6,12; Jud 6), są zorganizowane (Mt 12, 24), posiadają nadprzyrodzoną moc (Ap 16,14), mają wiedzę o Jezusie Chrystusie (Mt 8, 29; Mk 1, 23-24), mogą być przyczyną choroby (Mt 9, 32-33), mogą opętać zwierzęta i ludzi (Mk 5, 13; Łk 8, 2), drżą przed Bogiem (Jk 2, 19), fałszywie nauczają i zwodzą (1 Tm 4, 1), zostaną osądzone przez Boga (2 P 2, 4)2.

Chrystus pokonał diabła (J 12, 31; 16, 11; 1 J 2, 14). Szatan nie może dotknąć wierzącego w Jezusa (1 J 5, 18), szkodzi jednak popełniającemu grzech (J 8, 34.44).

Inne referencje biblijne odnośnie do rzeczywistości duchów złych: 1 Kor 5, 5; 1 Kor 7, 5; 1 Kor 10, 20-21; 2 Kor 2, 11; 2 Kor 4, 4; 2 Kor 6, 15; 2 Kor 11, 14; 2 Kor 12, 7; Ef 4, 27; Ef 6, 11.16; 2 Tes 3, 3.5); 1 Tm 3, 6-7; 1 Tm 4, 1; 2 Tm 2, 26; Hbr 2, 14; 2 P 2, 4; Ap 2, 10.13.24; Ap 9, 3-11; Ap 12, 3-4.13.17.; Ap 13, 1.11; Ap 16, 13-143.

1 G. Nanni, Palec Boży i władza szatana. Egzorcyzm, tł. J. Kaczmarek, B. Widła, Warszawa 2007, s. 16-20.

2 A. Wronka, Od magii do opętania, Radom 2003, s. 15.

3 Nanni, dz. cyt., s. 21-32.

[...] D. WYBRANE PRZESTRZENIE ZAGROŻEŃ DUCHOWYCH

Zestaw pytań przygotowujących do modlitwy o uwolnienie

1. Miałeś pragnienie oddalenia się od Boga, trwania w grzechu?

2. Czy rozwijałeś swoją wiarę i poszerzałeś wiedzę religijną? W jaki sposób?

3. Czy zmagasz się ze złymi myślami o Bogu?

4. Czy jest w tobie pragnienie mocy? Czy pytasz o jej źródło?

5. Jaka jest twoja obecna więź z Chrystusem?

6. Czy popełniłeś kiedyś świętokradztwo?

7. Czy dokonałeś profanacji Biblii, krzyża, ikony itd.?

8. Czy są jakieś grzechy, z których nie możesz się wyzwolić? {tkwienie w grzechach osłabia wewnętrznie człowieka i czyni go szczególnie podatnym na ataki ducha zła}

9. Czy tkwisz w jakimś nałogu? {komputer, internet, telewizja, leki, narkotyki, alkohol, nikotyna, seks, pornografia – nałogi stają się przestrzenią, w której zniewolenie jakąś praktyką może stać się źródłem zniewolenia demonicznego}

10. Jakie były wielkie grzechy wśród Twoich przodków? {pewne skutki grzechów osób z poprzednich pokoleń mogą być powodem jakiegoś nękania przez ducha zła, np. aborcja, zabójstwa, samobójstwa}

11. Czy osoby z Twojej rodziny zajmowały się wywoływaniem duchów lub innymi podejrzanymi praktykami?

12. Czy w Twojej rodzinie miało miejsce samobójstwo, zabójstwo, aborcja?

13. Czy ktoś rzucił na Ciebie, Twoją rodzinę przekleństwo, złorzeczenie, urok?

14. Czy dręczyły Cię lub nadal dręczą myśli odnośnie do samobójstwa, zabójstwa, aborcji, zrobienia jakiejś szkody sobie lub komuś?

15. Czy doświadczasz jakiś innych dręczących Cię obsesyjnych myśli?

16. Czy podtrzymujesz w sobie gniew i brak przebaczenia? {otwarcie serca na przebaczenie jest podstawą wewnętrznego uzdrowienia, jak również uwolnienia się od ataków ducha złego}

17. Czy masz doświadczenie jakiejś obecności, która cię przeraziła?

18. Jak reagujesz na miejsca święte, sakramenty, osoby duchowne? {znakiem związania demonicznego może być niemożność wejścia do kościoła, ogromna agresja na sacrum, na księży (chodzi oczywiście nie o niechęć związaną z jakimiś doświadczeniami, zranieniami, ale o wrogość rodzącą się z głębi człowieka}

19. Czy słyszałeś jakieś wewnętrzne głosy czy przynaglenia (np. o śmierci)?

20. Czy w Twoim domu dzieją się jakieś niewytłumaczalne zjawiska? {może to być związane z jakimś kultem satanistycznym czy praktyką okultystyczną, które miały miejsce w domu; może to wynikać również z okultystycznego związania jakiejś mieszkającej w tym domu osoby}

21. Czy wierzysz w przesądy?

22. Czy uczestniczyłeś w seansach spirytystycznych, choćby dla zabawy?

23. Czy stosowałeś tabliczki Ouija?

24. Czy miałeś coś do czynienia z magią (biała lub czarną)? Czy odprawiałeś jakieś praktyki?

25. Czy uczestniczyłeś w jakiś ezoterycznych, okultystycznych spotkaniach? {np. w zgromadzeniu różokrzyżowców; zabawy w Halloween}

26. Czy byłeś u „świeckich egzorcystów”, odczyniających, jasnowidzów?

27. Czy wierzysz we wróżby? Czy korzystałeś z usług wróżek czy innych magów? Czy podejmowałeś jakieś praktyki astrologiczne, spirytystyczne itp.? Czy wierzysz we wróżby andrzejkowe? {prawdziwe wróżby, wróżby dla zabawy kształtują one mentalność magiczną, a poza tym coraz częściej na rozmaitych spotkaniach andrzejkowych, także w szkołach, odprawiane są autentyczne praktyki wróżbiarskie), wróżenie z kart (kartomancja); wróżenie z ręki (chiromancja); numerologia; odwoływanie się do różnych wyroczni, np. Księga Przemian I Ching; czytanie senników}

28. Czy wróżono Ci z kart tarota lub kart anielskich? {tarot oraz karty anielskie mają jednoznaczne podłoże demoniczne}

29. Czy korzystałeś z Metody Silvy, NLP i programu Sita Learning System? {w praktykach tych następuje oddziaływanie na podświadomość}

30. Czy byłeś zaangażowany w sztuki walki?

31. Czy praktykowałeś jogę, medytację transcendentalną lub inną formę medytacji dalekowschodniej?

32. Czy podejmowałeś jakąś mantrę, mudrę czy mandalę? {praktyki te zakorzenione są w obcej chrześcijaństwu filozofii; ćwiczenia ciała są częścią całego systemu filozoficznego i stanowią część inicjacji w dany system (religijny)}

33. Czy miałeś jakieś doświadczenia okultystyczne? {np. wiara w moc kryształów (symbole ducha) i piramid („wspaniałe światło”); różne zabawy, np. Krwawa Mary; stosowanie tabliczek Quija; zaklęcia; przyzywanie ducha przewodnika; stosowanie rozmaitych formuł magicznych; praktyki chodzenia po ogniu}

34. Czy miałeś doświadczenie projekcji astralnych lub jakiejś odmiany psychokinezy?

35. Czy wierzysz w istnienie tzw. trzeciego oka? {jest to związane z ezoteryką; ma stanowić bramę do szerszej rzeczywistości}

36. Czy korzystałeś z radiestezji (różdżkarstwo, wahadlarstwo)? {są to praktyki spirytystyczno-okultystyczne}

37. Czy korzystałeś z filtrów magicznych? {różne mieszaniny, które mają pomóc w rozwiązaniu problemów}

38. Czy uczestniczyłeś w praktykach odblokowania czakramów lub meridianów? Czy miałeś do czynienia z kanałowaniem (channeling), praktyką biofeedback, automatycznym pisaniem, telepatią?

39. Czy uczestniczyłeś w kursach robienia cudów?

40. Czy interesowałeś się ezoteryką, poszukiwaniem wiedzy tajemnej, kontaktami z organizacjami, sektami pogańskimi, ezoterycznymi i gnostyckimi? Czy czytałeś jakąś literaturę z tego zakresu?

41. Czy miałeś kontakt z teozofią czy antropozofią? {pedagogika Rudolfa Steinera, czyli tzw. przedszkola i szkoły waldorfskie}

42. Miałeś coś do czynienia z hipnozą (podłoże spirytystyczne), umbanda, candomble (element capoeira) przywoływaniem duchów?

43. Czy brałeś udział w psychoterapii wg metody Berta Hellingera? {metoda związana z New Age; terapia niebezpieczna pod względem religijnym oraz psychologicznym}

44. Czy odgrywałeś kiedyś rolę diabła, angażując się emocjonalnie? Czy utożsamiałeś się z szatanem? {także dla zabawy; chodzi o przyjmowanie na siebie cech demonicznych}

45. Czy w jakiś sposób przyzywałeś szatana? Czy podpisałeś jakiś pakt krwi z szatanem? Czy zawarłeś z szatanem inny układ?

46. Czy w jakiś sposób przyzywałeś duchy-przewodniki, duchy opiekuńcze? {przeważnie skutkuje to związaniem demonicznym}

47. Czy uczestniczyłeś w jakiś obcych kultach? Czy coś jadłeś na tych spotkaniach? {np. uczestnictwo w spotkaniach wyznawców Harry Kriszny; spożywanie czegokolwiek na spotkaniach takich grup może skutkować zniewoleniem poprzez pokaram wcześniej ofiarowany demonom}

48. Czy uczestniczyłeś w jakiś kultach satanistycznych bądź w jakiejś podobnej praktyce? {uczestnictwo w czarnej mszy satanistycznej, modlitwa do szatana, zapraszanie złego do swojego życia jest poważnym wykroczeniem przeciw Bogu i stanowi realne zagrożenie dla człowieka; skutkuje poważnym zniewoleniem czy opętaniem}

49. Czy przebywałeś w miejscach, w których odbywały się satanistyczne rytuały?

50. Czy nosiłeś jakieś symbole satanistyczne, symbole śmierci czy obcych kultów? {noszenie symboli satanistycznych (pentagram, odwrócony krzyż, trzy szóstki, pacyfka (czyli krzyż Nerona, symbolizuje zwycięstwo nad chrześcijaństwem), wąż i inne symbole, predysponują do zerwania kontaktu z Bogiem)}

51. Czy miałeś jakiś kontakt z literaturą satanistyczną? {czytanie biblii satanistycznej Antona Szandor LaVey’a lub innych książek tego typu, Kabały Aleistera Crowleya zwaną “Liber 777″, księgi Thota, publikacji wtajemniczających w satanizm, magię, okultyzm, spirytyzm, gnozę, teorie H. Bławatskiej i A. Bailey}

52. Czy wymawiałeś w modlitwie, w śpiewie piosenek imiona jakiś bóstw, demonów? {np. Makumba (bóstwo afrykańskie)}

53. Czy odsyłałeś kogoś „do diabła” lub ktoś z rodziców, dziadków czynił to względem Ciebie?

54. Czy czytałeś literaturę zawierającą opisy jakiś praktyk okultystycznych, medytacyjnych (niejako scenariusz działań)? {np. „Harry Potter” (książki te zawierają wprost i jednoznacznie symbolikę okultystyczno-satanistyczną; nie można tu więc mówić o jakiejś baśniowości, gdyż zawarta symbolika nie jest wieloznaczna}

55. Posiadałeś bałwochwalcze przedmioty, które są zaproszeniem dla szatana?

{figurki diabła, obcych bogów, Buddy, skarabeusza – symbol reinkarnacji w Egipcie; afrykańskie maski – mają charakter kultyczny; przedmioty o magicznych właściwościach, piramidki, mandale; przedmioty pochodzące od spirytystów; znaki yin-yang; znak ankh (klucz Nilu) ;oko proroka, oko Horusa, znak OM, inne podejrzane znaki, często znajdujące się na pamiątkach lub biżuterii z egzotycznych krajów, z Dalekiego Wschodu, Afryki; indyjskie kadzidełka (mogą być przeznaczone dla konkretnych bóstw);stroje czy porcelana orientalna z symbolami (często są zdobione tekstami modlitw); kamasutra; plakaty energetyczne (np. kwiat lotosu); kamienie i kryształy, którym przypisuje się jakieś właściwości energetyczne; przedmioty magiczne, zestawy wiszących dzwoneczków lub pręcików (tzw. łapacz snów); dzwonki tybetańskie; znaki zodiaku; zabawki przypominające diabła, straszne potwory lub smoki, ubrania, koszulki, nalepki ze znakami satanistycznymi, rysunek diabła}

56. Czy posiadałeś drzewka szczęścia, talizmany, amulety, pierścień Atlantów, wisiorki z wężem lub smokiem, podkowy i słoniki „na szczęście” lub dla bogacenia się? {wiara w moc tych przedmiotów jest grzechem bałwochwalstwa; noszenie ich jest zewnętrznym wyrazem przynależności do „świata”, który te przedmioty reprezentują, to przynosi „przekleństwo”, a nie szczęście}

57. Czy masz wykonane tatuaże? Jeśli tak to, co przedstawiają?

58. Jakie czasopisma (młodzieżowe, dla kobiet, inne) czytasz? Jakie treści prezentują? Jakie książki czytasz? Jakie komiksy? {często prowadzona jest promocja treści New Age, ezoteryzmu itd.}

59. Jakie programy telewizyjne oglądasz? {w wielu wprost lub pośrednio zauważyć można traktowanie magii, ezoteryzmu jako normy}

60. Jakie filmy oglądasz? Zawierają treści okultystyczne, magiczne lub satanistyczne? {magię, ezoteryzm i neopogaństwo promują m.in. horrory, seriale o czarownicach, wiele japońskich filmów animowanych (nie są tworzone dla dzieci!); filmy okultystyczne, satanistyczne itp.}

61. Jakie gry komputerowe używałeś? {gry komputerowe stanowią pomost pomiędzy wyobraźnią a rzeczywistością, często przekazują określoną treść i wymuszają zaprogramowane działanie; komputer staje się niejako elektronicznym czarownikiem, duża część gier zawiera treści satanistyczne, przynajmniej jako tło, np. “Wiedźmin”; coraz więcej gier zawiera treści bluźniercze, mocno angażujące gracza; w części gier wymaga się wczuwania się w rolę diabła lub wirtualnie angażuje się w zabijanie, np. „Might and Magic” (M&M), „Hell”, „Seventh sword of mendor”, „Hero’s quest”, „Wizard’s crown”, „Darklands”, „Gabriel Knight”, „Dungeon Keeper”, „Grand Theft Auto”, „Wirtual Russian Roulette”, „Killing Stones”, „The Aces & Eight Society”, „Totośmierć”; gry sieciowe MOO}

62. Czy grasz w gry RPG (role playing game)? {jest to specyficzny rytuał, ceremonia, gracze są zaangażowani, kieruje wszystkim Master (Mistrz, Pan, Gospodarz); poprzez te gry bardzo często nie jest już zabawa w magię, ale realne praktykowanie okultyzmu}

63. Ile czasu poświęcasz muzyce? Jakie tematy są podejmowane w słuchanych przez Ciebie piosenkach? Czy słuchasz zespołów i wykonawców indywidualnych (wprost lub pośrednio promują satanizm, okultyzm lub inne obce kulty)? {należy przeanalizować treść, zobaczyć okładkę; jeśli pojawiają się symbole śmierci, czaszki, kości, kościotrupy, jakieś szkaradne animacje, to powinno być ostrzeżeniem; nawet słuchanie bez zrozumienia obcojęzycznych utworów zawierających treści satanistyczne, dekadenckie, nihilistyczne czy wyrażające fascynację śmiercią może skutkować zniewoleniem, gdyż cała twórczość danego zespołu jest skażona duchem złym}

64. Czy korzystałeś z homeopatii, proszków Sai Baby lub innych podejrzanych środków?

65. Czy podejmowałeś leczenie poprzez medycynę niekonwencjonalną?
{np. bioenergoterapia; reiki; akupresura, akupunktura; sesje Harrisa, Kaszpirowskiego, uzdrowicieli z Filipin, Brazylii i innych; jasnowidztwo (np. irydologia, leczenie z moczu; seanse biotroniczne)}

E. DROGA W KIERUNKU WOLNOŚCI

Jeśli spostrzegasz w sobie jakieś niepokojące objawy lub po odprawienia powyższego rachunku sumienia widzisz błędy swojego życia, to:

o Daniel 20 lipca

1. oddaj swoje życie Jezusowi (decyzja, by Jezus był autentycznym Panem)

2. wyrzeknij się poszczególnych złych rzeczy, które miały miejsce w Twoim życiu

3. zniszcz i wyrzuć wszelkie duchowo niebezpieczne przedmioty, np. amulety, rzeczy związane z obcymi kultami, gry, płyty CD z wyżej wspomnianymi treściami itp.

4. módl się do Jezusa o zbawienie z Twoich grzechów i zniewoleń (litania do Krwi Chrystusa, litania do Serca Jezusa, litania do Imienia Jezus, modlitwy do ran Chrystusa); inne modlitwy (litania do Matki Bożej, litania do wszystkich świętych, różaniec, koronka do Miłosierdzia Bożego)

5. módl się o Ducha Świętego, by być całkowicie przenikniętym przez Niego (od chrztu człowiek jest świątynią Ducha Świętego)

6. podejmij regularne życie sakramentami (częsta spowiedź, regularna Eucharystia)

7. zadbaj o dobre relacje z ludźmi

8. poszukaj wspólnoty, w której możesz wzrastać w wierze i która będzie wsparciem (ważne, by była to wspólnota modlitewna i formacyjna)

9. musisz być cierpliwy

10. jeśli niepokojące objawy nie ustępują, zgłoś się do kapłana posługującego modlitwą wstawienniczą lub do egzorcysty

11. pamiętaj, że to Jezus Chrystus jest Panem; to On zwyciężył i kto jest w relacji z Nim będzie doświadczał wolności i pokoju

A któż zwycięża świat, jeśli nie ten, kto wierzy, że Jezus jest Synem Bożym? (1 J 5, 5). Niech to zdanie słowa Bożego wciąż nas umacnia. Bądźmy we wspólnocie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa, który powiedział: Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do skończenia świata (Mt 28, 20b). Żyjmy w Duchu Świętym, codziennie Go uwielbiając

Pobierz całość: kliknij na “Autoryzowany zestaw pytań przygotowujących do modlitwy o uwolnienie”
Pobierz całość pdf: pytania-egzorcysty

Rachunek sumienia

GRZECHY WOBEC BOGA:
- traktować Boga i religię jako sprawy trzeciorzędne i mało ważne
- tworzyć “własny” obraz Boga, bez liczenia się z Ewangelią i naukami Kościoła – nie widzieć w Bogu Istoty Najwyższej i kochającej nas osoby Ojca, któremu należy się najgłębsza miłość, zaufanie, uległość i gotowość do wszelkich ofiar
- nie liczyć się z Bogiem w swoich poglądach na świat i życie, w swych decyzjach i postępowaniu, układając życie bez Boga, a nawet przeciw Niemu, bez wnikania w Jego plany i znaki w naszym życiu
- przynależność do ateistycznych organizacji lub stowarzyszeń, branie czynnego lub biernego udziału w zwalczaniu wiary religijnej, w usuwaniu emblematów religijnych, w hamowaniu budowy, odbudowy lub rozbudowy obiektów sakralnych
- nieodpowiednio zachowywać się w kościele lub innych świątyniach, ośmieszać lub profanować rzeczy, miejsca lub gesty sakralne
- znieważać Najświętszy Sakrament
- nie modlić się
- modlić się w pośpiechu, niedbale
- nie uważać niedzieli za Dzień Pański, wykonywać niepotrzebne prace w tym dniu
- nie dokładać starań w zdobywaniu wiedzy religijnej i jej pogłębianiu
- nie czytać Pisma Świętego
- bez szacunku wymawiać imię Boga, Chrystusa i świętych, lekceważąco mówić o sprawach religii
- nie dążyć do rozwijania życia wewnętrznego i pełniejszej miłości Boga, zadowalając się przeciętnością, formalizmem i rutyną
- zapierać się wiary w Boga
GRZECHY WOBEC BLIŹNIEGO:
[...] – pobierz całość: Rachunek sumienia-kliknij

116 odpowiedzi na „Spowiedź furtkowa

  1. Natalia pisze:

    Proszę o pomoc, w moim domu, od bardzo długiego czasu, jest ezoteryka, kadzidła.. karty. Tak bardzo tego nie chcę, Potrzebuję pomocy.
    Natalia

    • wobroniewiary pisze:

      Natalia, pierwsze co to pójdź do księdza porozmawiaj z nim, poproś o spowiedź i on ci powie co masz czynić.:)
      Wszystko będzie dobrze. nawet jak w twoim domu jest to zło, ty nie bierz w tym udziału i będziesz musiała sporo się modlić aby wymodlić twoim nawrócenie.
      Nie będzie ci łatwo, ale będziemy modlić się z Tobą i za Ciebie i za Twoją rodzinę.
      Dołącz do naszej Róży Różańcowej, wybierz sobie jeden dziesiątek Różańca a on zacznie działać cuda, idąc do szkoły zmówisz go w 3 minuty, to mało czasu a łask wiele.
      Będzie dobrze. już masz duchowych przyjaciół. którzy cię tu obmodlą i nie zostawią samej ;)

  2. Limon pisze:

    Czy masturbacja niebędąca nałogiem również jest grzechem? I na czym polega modlitwa o uwolnienie?

  3. CZY LECZENIE MOCZEM JEST GRZECHEM?

  4. pietro pisze:

    JESTEM UZALEŻNIONY OD GRY NA GIEŁDZIE, CO Z TYM ZROBIĆ,JAK Z TEGO WYJŚĆ?

  5. Krzysztof pisze:

    Jestem zwiazany z kobieta (malzenstwo cywilne) od 25 lat.
    Generalnie jest to tzw. “biale malzenstwo” albowiem nie zyjemy ze soba praktycznie od 15 lat, i nigdy nie byl ow zwiazek opart o SEX i fascynacje cielesna.Jednak mieszkamy razem i ja sie NIA OPIEKUJE / jest duzo starsza/ Moje pierwsze malzenstwo zostalo zawarte poprzez oszukanstwo /dziecko w drodze, pozniej okazalo sie ze nie moje/, i rozpadlo sie po 12 latach nieustajacej MEKIi ponizen moich. Zaplacilem za TO bajonskie sumy ( fizycznie) i literalnie…
    Poszedlem po 30 latach do Ksiedza i z płaczem pytalem CO MAM CZYNIC albowiem oddalenie od SAKRAMENTU Komunii Swiete,j bardzo ale to bardzo mnie kosztuje cierpienia? Nie uslyszalem slow RATUNKU, dostalem blogoslawienstwo a nie r o z g r z e s z e n i e. pytam CO MAM ROBIC w TEJ SYTUACJI.
    Ps. dwukrotnie spotkalem diabla. To za modlitwy moich poodopiecznych, ktorzy w ten sposob okazywali swoja wdziecznosc za wszelaka POMOC ktora im przez cale lata swiadczylem.

    Oczekuje jakiejs rady. Krzysztof

  6. michał pisze:

    w momencie nawrócenia poszedłem do spowiedzi ale nie wiedziałem ze niektóre moje czynny mogą być także grzechem . Mam tu na myśli chociażby muzyke satanistyczną bardzo długo słuchałem choć dużo tekstów nie rozumiałem i nie brałem na serio , przez jakiś czas nosiłem pentagram. Byłem kilkanaście razy na spowiedzi ale nie wyznałem tych czynów-grzechów Moje pytanie brzmi czy powinienem iść do spowiedzi i wyznać te niby zaległe grzechy ?czy już nie ma takiej potrzeby . bo wiem że jak człowiek zapomniał jakiś grzech to nie jest jego wina i czy trzeba powracać do minionych grzechów to nie wiem ,a już mineło 1,5 roku od mojego nawrócenia .

    • wobroniewiary pisze:

      Powiedziałeś – nie pamiętam, (w tym przypadku nie wiedziałem, że to grzech)
      Wspomnij tylko, że nie to, że zapomniałeś, ale nie zdawałeś sobie sprawy, że pewne rzeczy to grxzech.
      Spowiednik sam uzna, czy masz powiedzieć czy też uzna ci je za odpuszczone

      Co innego, jak zapomniałem, co innego jak nie wiedziałem…
      Ja nie wiedziałam, że homeopatia to grzech, powiedziałam o tym przy kolejnej spowiedzi.

  7. Pingback: Papież Franciszek: Spowiedź to nie tortura ani pralnia. Kiedy nie można udzielić rozgrzeszenia. Przygotowanie do dobrej spowiedzi opracowane przez egzorcystów | W obronie Wiary i Tradycji Katolickiej

  8. Krystyna pisze:

    Jeśli chodzi o lekturę książek Coelho( czytałam dwie:Alchemika i Pielgrzyma),sesje Harrisa(byłam z mama w dzieciństwie), jeśli nie korzystałam z tego w pełni świadomie i nic z tego nie pamiętam to ma jakieś znaczenie?Czy to jest grzech?

  9. Michał pisze:

    Ja myślę, że Bóg zna twoje serce i na Nim polegaj. Ten, który cię straszy, zapamiętaj sam się boi i ma problem z wiarą. I tak nad wszystkim jest nasz Pan i Bóg i to on ma zawsze ostatnie słowo.
    W każdym życiu są błędy, a nich mamy się uczyć i szlifować. Powiem więcej, im więcej problemów rozwiązanych, tym człowiek silniejszy i bogatszy

  10. Pingback: Ks. Marek Bałwas: wyznania diabła… Czas Antychrysta jest bardzo blisko | W obronie Wiary i Tradycji Katolickiej

  11. Pingback: Ks.Marek Bałwas -Czas Antychrysta jest bardzo blisko | Biały, bardzo biały

  12. Jacek s. pisze:

    Mieszkam w Niemczech i ogladalem program z udzialem Niny Hagen-Wydaje mi sie,ze sie nawrocila,caly czas dawala swiadectwo i mowila o Jezusie.Opiekowalem sie kilka lat temu jej wujkiem i omadlalem Cala rodzine Hagenow,byc moze Pan Jezus pokazal mi,ze wysluchal…:)

  13. Pingback: Ks.Marek Bałwas;wyznanie szatana…Czas Antychrysta jest bardzo blisko | Biały, bardzo biały

  14. Beata pisze:

    Wierze, ze tak.

  15. bluangel pisze:

    Witam serdecznie
    Chciałam zapytać ,co robić w takim przypadku jak ktoś nam źle rzyczy a nawet przeklina?
    Wiem że Bóg jest miłością ,czy powinnam modlić się za ta osobę ?
    Jak uchronić siebie od zło życzeń ?

  16. Monika pisze:

    Zasada “zło dobrem zwyciężaj” zawsze obowiązuje.
    Nie należy nigdy przeklinać tylko zawsze błogosławić!
    Bo Jezus Jest Panem!

  17. Monika pisze:

    “Ojcze nasz” jest tutaj:

    • Monika pisze:

      Także za tych, którzy są jeszcze teraz wrogami Kościoła, którzy nawet złorzeczą i przeklinają mamy się modlić. Nie zniechęcajmy się. Mogą się przecież nawrócić, uwierzyć, jak np.Św. Paweł, i w to wierzymy, bo Jezus zwycięża – już zwyciężył – a my przecież wierzymy Jezusowi a nie złemu i jego wymysłom i sztuczkom.
      Przecież każdego dnia modlimy się “…i odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom” a na końcu dodajemy Amen, czyli niech tak się stanie.

  18. Mateusz pisze:

    Szczęść Boże.

    Chciałem się podzielić pewnym przeżyciem. Niezbadane są wyroki Pańskie. 2 dni temu uległem pokusie onanizmu, czasami mi się to zdarza ponieważ od 2 lat żyje sam ( mam 33 lata, jestem zdrowy itd.). Przeczytałem właśnie zamieszczony przez księdza opis o „autoerotyzmie” w pliku PDF. Towarzyszą mi podobne odczucia. Zdaje sobie sprawę, iż masturbacja najoględniej mówiąc jest czynem bezproduktywnym dającym chwilową ulgę od popędu. Niestety w świecie zepsutych mężczyzn i kobiet ( w tym przypadku jako osoby heteroseksualnej problem zepsutych mężczyzn mnie nie odczyty Alleluja !  ), kobiety jak to kobiety posiadając swoją czarcią ;) intuicję wiedzą, kiedy chłopcowi brakuje baby jak by tego człowiek nie starał się ukryć. Niestety z tak zwanego „braku laku” czyli z bylejakości kobiet jakie spotykam, ich umysłowej indolencji, światopoglądowej pustki oraz duchowej absencji aż strach wchodzić z nimi w jakiekolwiek bliższe relacje no a człowiekowi w pojedynkę smutno. W związku z tym co jakiś czas gdy potrzeby ciała stają się ponad miarę doskwierające, dokonuje na sobie na wszelki wypadek tzw. Samogwałtu. Nie jestem z tego dumny jednak traktuje to jak wentyl bezpieczeństwa przed popadnięciem w uwikłanie z nieodpowiednimi kobietami (co już miało wcześniej miejsce, stąd moja wielka ku temu niechęć). Jednocześnie cały czas proszę Pana Boga, by zlitował się nade mną i wprowadził na drogę, gdzie poznam miłą mu kobietę, która i mnie stanie się miła i pomoże stworzyć zdrową kochającą się rodzinę.

    Mniejsze zło jest zawsze złem i nigdy o tym nie zapominam, wolę pełne dobro, oby tylko Bóg zezwolił. Pisze jednak w spawie pewnego zdarzenia. Otóż gdy ostatnio pozwoliłem swemu ciału na chwilę „przyjemnej” słabości a będąc pod wpływem konopi indyjskiej (ostatni raz zdarzyło mi się to rok temu, kiedyś bywało częściej, ostatnimi czasy również będąc coraz bardziej świadom „kosztów” tego nałogu znacząco to ograniczyłem) zrobiłem coś co z wielkim zdziwieniem wyczytałem już post factum w poradniku księdza. Otóż podczas zaspakajania potrzeb ciała, zwróciłem się niespodziewanie do Boga co w takiej sytuacji wydawało by się wielkim bluźnierstwem! Nie mniej jednak pokazałem mu się wprost ze swoimi pragnieniami, z tym jaką bym chciał mieć dziewczynę (z zachowania, emocji nie z wyglądu) i powiedziałem „Panie Boże, może jestem grzeszny ale kobiety o takich a takich cechach i takich uczuć między mną a nią chciałbym i pobłogosław mi abym wiedział gdzie jej szukać i z nią razem wejść na dobrą drogę.” Zadziwiająco po raz pierwszy od dawna poczułem dziwną ulgę, jakby spadł ze mnie ciężar wstydu za moją słabość, co ciekawe nie doszło do ejakulacji – po prostu zasnąłem. Po dwóch dniach buszując w Internecie, trafiłem na stronę księdza, a tam przeczytałem właśnie ten fragment o autoerotyzmie, tą część, że gdy nie można już sobie poradzić z ciałem to zamiast się z tym kryć „po krzakach” lepiej wyjść przed boga „ze spuszczonymi spodniami” i powiedzieć: „Panie Boże oświeć mnie bo jestem słaby i zdejmij ten grzech, ułatw dobry wybór bo ta słabość mnie przerasta”.

    Pisze o tym, ponieważ cała ta sytuacja jest tak bardzo „nie z tej ziemi”. W przeszłości również miałem popęd do autoerotyzmu (być może właśnie przez zaburzone relacje z mamą tak jak ksiądz pisze) i to powodowało jakiś wstyd i poczucie upadku. Nie znając tego poradnika zrobiłem coś co jest tutaj zalecane a czego bym w życiu sam nie wymyślił bo „aż strach”. Mija kilka dni i proszę – znajduję tę stronę! Przypadek? Nie sądzę. Myślę, że jest to znak od Boga od tego do którego się zwróciłem, gdy odsłoniłem swoją słabość i popęd. Jak inaczej mógłbym tłumaczyć odkrycie teraz tego poradnika, skoro Internet mam od wielu lat tak jak i popęd do autoerotyzmu a w życiu nie czytałem takiej porady / mądrości! Czytając tę poradę, jak by mnie piorun przeszył (radośnie).

    Oczywiście największym szczęściem będzie całkowite zaprzestanie tych praktyk wymieniając je na drugiego kochającego człowieka (zapewne wcześniej reperację stosunków z mamą jako niezbędnego elementu do osiągnięcia tego celu).

    • wobroniewiary pisze:

      Obiecujemy modlitwę za ciebie :)

    • julia pisze:

      drogi Mateuszu, …
      gdy nie można już sobie poradzić z ciałem to zamiast się z tym kryć „po krzakach” lepiej wyjść przed Boga „ze spuszczonymi spodniami” i powiedzieć: „Panie Boże oświeć mnie bo jestem słaby i zdejmij ten grzech, ułatw dobry wybór bo ta słabość mnie przerasta”.
      ja dzięki poradzie ks Adama, by nie uciekac z grzechem przed Panem Bogiem, ale oddac mu ten grzech, uwolniłam sie całkowicie z autoerotyzmu. Mam męża , ale czasem jak jest w pracy dopadało mnie silne pożądanie i któregos dnia po artykule ks Adama, mimo to uległam pokusie, popłakałam się , ze taka słaba jestem i od razu poprosiłam Boga, zeby zajął się tym moim grzechem, bo sama sobie nie radzę. I tak się stało. mineło juz ponad pół roku, pokusy odczuwam, ale wtedy szybko odrzucam te mysli, zajmuje sie czyms innym i to działa. czasem we snie tylko organizm odreagowywuje, ale bez mojego udziału.
      Jezus zablokował mnie nie tylko na masturbację , ale i połozył na moja prosbę blokade tam gdzie tez koscioł dopatruje sie zagrożenia duchowego, w kwestii oobe ( wyszłam raz z ciała po autohipnozie ) i wiary w reinkarnacje. ( pod wpływem autohipnozy przezyłam jeden z poprzednich zywotów, nawet imie i okres historii tam był … ale teraz wiem, ze to szatanskie mamienie.

  19. Alicja pisze:

    DO KS. ADAMA I WOBRONIEWIARY. MOJA LISTA GRZECHÓW JEST BARDZO DŁUGA. PRZYKRO MI BO JESTEM DALEKO OD BOGA.CHCIAŁABYM DO NIEGO POWRÓCIĆ, ALE WCIĄŻ UPADAM. NIE MAM KIEROWNIKA DUCHOWEGO, JAK MIAŁA ŚW. FAUSTYNA. SAMEJ MOGĘ ZABŁĄDZIĆ. POTRZEBUJĘ SPOWIEDZI I EGZORCYZMÓW RÓWNIEŻ, BYM MOGŁA BYC CZYSTA PRZED BOGIEM. SZKODA ŻE NIE MOGĘ BYĆ OWIECZKĄ KSIĘDZA ADAMA, W KĄCIKU CICHUTKO BYM SIEDZIAŁA I MĄDRYCH NAUK SŁUCHAŁA I BLISKO BOGA BYM PRZEBYWAŁA :-(

    • wobroniewiary pisze:

      Nie możesz swojego zbawienia uzależniać od ks. Adama czy od jakiegokolwiek księdza, który jest tylko człowiekiem, ale musisz od Boga.

      Ks. egzorcysta Michał Olszewski nigdy nie przyjmuje osób, które chcą do niego, ze względu na niego samego a nie na Boga
      Uzdrawia Bóg.

      Idź do spowiedzi świętej wyznaj swoją listę grzechów a potem módl się o kierownika duchowego, o opiekuna czy spowiednika. U mnie są to trzy różne osoby.

    • Monika pisze:

      “Ruah. Nie siłą nie mocą naszą. Lecz mocą Ducha Świętego.”
      Posłuchaj tego:
      http://w994.wrzuta.pl/audio/1cGSeVbdAAE/ruah
      O przewodnika Duchowego potrzeba się modlić. Najlepiej nowenną do Ducha Świętego. Święta Faustyna też o to się modliła.
      Któż jak Bóg!

      • Monika pisze:

        Musimy się całkowicie zdać na Boga i oddać Jemu wszystko a On nas poprowadzi.
        On sam o wszystko się zatroszczy, wszak jesteśmy Jego Dziećmi a On jest najlepszym Ojcem.
        “Oddajcie Mi swoje zmartwienia, a wszystko ucichnie. Zaprawdę … Ten, kto odda się Bogu działa z Bogiem!”
        http://www.p-w-n.de/Troszcz%20sie%20Ty%20druk.htm

    • Robert Pawlik pisze:

      Witaj Alicja przypadkiem wpadła mi ta strona nie jest to przypadek ale podpowiedź Ducha Świętego bo szukam też swoje drogi ale jedno wiem chcesz być zdrowa na duszy oddaj się w stu procentach Jezusowi t.z spowiedź generalna i zerwanie ze wszystkim co jest przyczyną moich grzechów a więc telewizja, internet, filmy, gazety, kochankowie i inne… wiele jest korzeni zła..Chrystus chce abyśmy zerwali z tym co nas uzależnia czym karmi nas świat a to co ziemskie jest diabelskie. Jestem pewny że resztę Jezus dokona.Oczywiście to jest proces długotrwały ale przecież chcemy być zbawieni więc cóż to jest dla nas trochę cierpienia tu na ziemi dla wieczności w Niebie.Polecam Ci abyś przyjęła Szkaplerz Karmelitański Płaszcz Maryi to jest znak opieki Matki Bożej i pewne obietnice z tym związane oczywiście odmawianie Różańca i na koniec nie poddawaj się nigdy pozdrawiam Chrystus Królem Chrystus Zwyciężył Chrystus Zmartwychwstał i My z nim Zmartwychwstaniemy Amen……

    • julia pisze:

      kochana poczytaj teksty Cataliny Rivas o mszy sw i spowiedzi..
      mnie to bardzo pomogło zrozumieć istotę wyznania grzechów , nawet te najgorsze,których wstydziłam sie wyznałam .bo wyobraziłam sobie podczas spowiedzi, ze to Pan Jezus mnie słucha teraz …ulga jaką poczułam po spowiedzi nie da sie z niczym opisac..od łez żalu, do łez radości z powodu uwolnienia…
      ja zeby byc blisko Boga rozmyslam o nim , są modlitwy, czytam Biblię , chocby mały fragment i rozmyslam nad nim, przegladam strony religijne, czytam ksiązki mistyków chrzescijanskich. karmie sie słowem bożym codziennie, bywa , ze upadam, ze pojawia sie grzech…ale biegne wtedy do spowiedzi i zrzucam go z ramion….nie interesuje mnie, ze ktos popuka sie w głowe , ze co dwa tygodnie jestem u spowiedzi..dla mnie ochrona łaski uswiecajacej jest bardzo wazna,,,, jsli zgrzesze od razu czuje wyrzuty sumienia….
      a wczesniej? całe lata zyłam w przekonaniu , ze jestem bezgrzeszna bo nikomu przeciez krzywdy nie robie, nie zabiłam nikogo… zatwardziałe sumienie to najgorsza rzecz…
      a Bóg mowi do nas w ciszy, szczepcze… to diabeł kusi głosno i natarczywie….
      szukaj Boga a na pewno go znajdziesz… na początku droga będzie trudna, a potem coraz łatwiejsza…

  20. ks. Adam pisze:

    To prawda, proś Droga Alicjo, Pana o światło i moc oraz mądrość Ducha Świętego, gdyż nie tak patrzy Bóg, jak patrzy człowiek… Pozwól sie prowadzić – jeśli chcesz, samemu Jezusowi – Wszelkiego dobra. Modlę się także za Ciebie. + ks. Adam

  21. ks. Adam pisze:

    Samemu Jezusowi, ozmnacza wsłuchuj się w to, czego On pragnie i ewentualnie jakiego kierownika także Ci wskaże :)

    • wobroniewiary pisze:

      Prosimy wszystkich ludzi dobrej woli o modlitwę w tej godzinie. Właśnie rozmawiałam z księdzem Oli i za 5 min zaczyna się jej najważniejsza i najtrudniejsza spowiedź święta z życia.

      Ola nie umie jeszcze mówić Bóg, Jezus Maryja ale mówi już “Mamusiu ratuj, Tatusiu ratuj, Bracie Je…ratuj
      Ks. poprosił o modlitwę w intencji tej spowiedzi co też czynię (co prawda pobłogosławił mnie i powiedział “dziękuję za pomoc i proszę o modlitwę teraz w intencji spowiedzi świętej”
      Co prawda o modlitwę prosił mnie ale im nas więcej tym lepiej (osób w staniem łaski, niech te z furtkami modlą się za spowiednika).

      • Ola pisze:

        Dziękuje wszystkim ludziom dobrej woli za modlitwe .Dzisiaj miałam spowiedz wstępną w Sobote mam miec spowiedz generalna Ksiądz Marek powiedzial ze albo o 16:30 albo o 19 dlatego tez prosze was o modlitwe wlasnie w tym czasie i w czasie przygotowania sie do niej ktore beda trwaly 3 dni .. Dzisiaj cud sie wydarzył mogłam uwielbiać Tatusia i co najwazniejsze wejsc do Kosciola zly troszke przeszkadzal ataki byly ale sie nie dałam wygrałam wytrzymałam w kosciele

  22. Alicja pisze:

    DO KS. ADAMA
    PIĘKNIE DZIĘKUJĘ KS.ZA MODLITWE ZA MNIE. FAKTYCZNIE CZUŁAM SIĘ ZAGUBIONA I OSAMOTNIONA WIEDZĄC ŻE NIE MAM PRZEWODNIKA DUCHOWEGO W MOIM ŻYCIU.JEDNAK DOSTAŁAM ODPOWIEDŹ OD DOBREGO DUCHA, ALBO OD SAMEGO DUCHA ŚWIĘTEGO. WCZORAJ ZACZĘŁAM ŚPIEWAĆ PIOSENKĘ KTÓRĄ BARDZO DAWNO TEMU SŁYSZAŁAM O TAKIEJ TREŚCI: TYLKO TY JESTEŚ MOCĄ MĄ.TWOJA WOLA WOLĄ MĄ.TYLKO TY JESTEŚ MOIM PASTERZEM.ZAWSZE CHCĘ UWIELBIAĆ CIĘ. CAŁY DZIEŃ TYLKO TEN KAWAŁEK ŚPIEWAŁAM.DOBRY DUCH LUBI DO MNIE PRZEMAWIAĆ PRZEZ PIOSENKI.KIEDYŚ TEŻ MIAŁAM PROBLEM Z MĘŻEM KTÓRY ZDRADZAŁ MNIE.MODLIŁAM SIĘ WTEDY W ROZPACZY I PYTAŁAM CO ROBIĆ? DO SAMEGO JEZUSA Z TYM PROBLEMEM SIĘ SKIEROWAŁAM.USŁYSZAŁAM GŁOS W MOJEJ GŁOWIE “WYBACZ” MYŚLAŁAM O TYM BY WYBACZYĆ ALE TAK POWIERZCHOWNIE.W TEM SAM DZIEŃ POSZŁAM JESZCZE DO SPOWIEDZI I PWIEDZIAŁAM ŻE MAM PROBLEM Z MĘŻEM BO ZDRADZA A KSIĄDZ SPOKOJNIE ZAPYTAŁ”CO CI POWIEDZIAŁ DUCH ŚWIĘTY? NIESAMOWITE PRAWDA? BYŁAM U KOMUNI ŚW.GDY NADESZŁA NOC JA ZACZĘŁAM SIĘ MODLIĆ NAJPIĘKNIEJ JAK UMIAŁAM ZACZĘŁAM PŁAKAĆ Z CAŁYM BÓLEM JAKI WTEDY CZUŁAM I ZNOWU PYTANIE DO JEZUSA I WSZYSTKICH W NIEBIE.OTRZYMAŁAM ODPOWIEDŹ JAKO GŁOS W GŁOWIE”WYBACZ,JAKO I JA CI WYBACZAM.WYBACZYŁAM MĘŻOWI,I ŻYJĘ Z NIM DO DZIŚ.SŁYSZAŁAM TEŻ GŁOS W MOJEJ GŁOWIE” NA DOBRE I NA ZŁE”KOŃCZĘ JUŻ NA DZISIAJ INNYM RAZEM OPOWIEM WAM JESZCZE PIĘKNE Z ŻYCIA HISTORIE.PROSZE MI WIERZYĆ NIE MAM ZŁYCH ZAMIARÓW I NIE CHCIAŁABYM GŁOSIĆ COŚ CO NIE BYŁO W MOIM ŻYCIU UDZIAŁEM DOBRYCH DUCHÓW.MOŻE KOMUŚ PRZYDA SIĘ MOJA HISTORIA.SZCZĘŚĆ BOŻE WSZYSTKIM.POZDRAWIAM GORĄCO.

  23. ks. Adam pisze:

    Alicjo oddaj chwałę Panu za wszelkie dobro… My się modlimy, czynimy to, co powinnismy czynić… A resztę “działa” On – JEZUS i JEGO NIEPOKALANA MATKA…. Pozdrawiam, ks. Adam +

  24. Alicja pisze:

    ZAPOMNIAŁAM DOPISAĆ ŻE TAMTEJ NOCY PO KOMUNI I SŁOWACH W GŁOWIE”WYBACZ, JAKO I JA CI WYBACZAM” USPOKOIŁAM SIĘ I PIOSENKA PRZYSZŁA DO MNIE POD TAKIM TYTUŁEM”PEWNEJ NOCY ŁZY Z OCZU MYCH. SZCZĘŚĆ BOŻE

  25. Michał pisze:

    jesli na 60 pytan odpowiedziałem twierdząco to znaczy ze jestem opętany?

  26. smj pisze:

    Ola zapweniam dziś o modlitwie za Ciebie. Niech Pan w sakramencie Miłosierdzia dotknie Cię miłością.

  27. Magdalena pisze:

    Błagam o modlitwę . Mój mąż strasznie bluźni, przeklina . Wyzywa swojego 15 letniego syna od najgorszych, h…ów, i tym podobnych bluźnierstw. Nie mam już sił, tak mi szkoda mojego dziecka. To tak w skrócie, ale sytuacja jest dramatyczna. Proszę wspomóżcie modlitwą. Modlę się od dłuższego czasu o nawrócenie dla męża, wiara nie pozwala mi odejść.

    • Kocham Jezusa pisze:

      Moja mama tez nie odeszla bo wierzyla a ten [... edycja...] zniszczyl nam zycie przez niego nie zyje moj brat , wtedy po tej tragedii tez nie odeszla dalej nas niszczyl i jakie mam teraz zycie myslisz?? chcesz zeby Twoj syn mial tak samo?? Kochasz syna? Uciekaj !!!! Chcesz sama byc bita i upokarzana to siedz z nim ale synowi daj szanse na normalne zycie… chociaz po tym co napisalam watpie, że kiedykolwiek sie z tego otrzasnie.

  28. Anna pisze:

    Oczywiście, będziemy się modlić. Polecam 15 modlitw (Tajemnica szczęścia) objawionych przez Jezusa świętej Brygidzie Szwedzkiej w czasie wizyty w Rzymie. Należy je odminować codziennie przez rok. Pan Jezus obiecał wiele łask osobom, które będę je odmawiały:
    1 – Uwolni 15 dusz ze swej rodziny z czyśćca.
    2 – 15 sprawiedliwych spośród krewnych zostanie potwierdzonych i zachowanych w łasce.
    3 – 15 grzeszników spośród krewnych zostanie nawróconych.
    4 – Osoba, która zmówi te modlitwy, osiągnie pewien stopień doskonałości.
    5 – Już na 15 dni przed śmiercią będzie przeżywała szczery żal za wszystkie popełnione grzechy z świadomością ich ciężkości.
    6 – Na 15 dni przed śmiercią dam jej Moje najświętsze Ciało, ażeby przez Nie została uwolniona od głodu wiecznego oraz dam jej Moją drogocenną Krew do picia, by na wieki nie doznała dokuczliwego pragnienia.
    7 – Położę przed nią Mój zwycięski Krzyż jako pomoc i obronę przeciw zasadzkom nieprzyjaciół.
    8 – Przed jej śmiercią przyjdę do niej z Moją najdroższą i ukochaną Matką.
    9 – Przyjmę z dobrocią jej duszę i zaprowadzę do wiecznej radości.
    10 – Zaprowadziwszy ją tam, dam jej kosztować z przedziwnej studni Mojej Boskości, czego nie uczynię tym, którzy nie odmawiali tych czy podobnych modlitw.
    11 – Trzeba wiedzieć, że choćby ktoś żył przez 30 lat w grzechu, lecz potem skruszonym sercem odmawiałby pobożnie te modlitwy albo przynajmniej powziął postanowienie ich odmawiania, Pan mu odpuści jego grzechy.
    12 – Obroni go przed zgubnymi pokusami.
    13 – Zachowa mu pięć zmysłów.
    14 – Uchroni go przed nagłą śmiercią.
    15 – Uwolni jego duszę od kar wiecznych.
    16 – Człowiek ten otrzyma wszystko, o co poprosi Pana Boga i Najświętszą Pannę.
    17 – Jeśliby ktoś żył zawsze według woli Boga i musiałby umrzeć przedwcześnie, życie jego zostanie przedłużone.
    18 – Ktokolwiek zmówi te modlitwy, uzyska za każdym razem odpust cząstkowy.
    19 – Człowiek ten otrzyma zapewnienie, że cieszyć się będzie szczęściem chórów anielskich.
    20 – Każdy, kto by innych nauczył tych modlitw, nie będzie nigdy pozbawiony radości i zasługi, ale one trwać będą wiecznie.
    21 – Tam, gdzie odmawia się te modlitwy, Bóg jest obecny swoją łaską.

    http://adonai.pl/modlitwy/?id=tajemnica&action=4

  29. Magdalena pisze:

    Z całym szacunkiem, odmawiałam Tajemnicę Szczęścia przez rok, odmawiam 12 -letnie modlitwy do Przenajdroższej Krwi Chrystusa, o 15 koronkę do Bożego Miłosierdzia, codzienny cały różaniec, 10 -tek różańca za moje małżeństwo, różaniec rodziców za dzieci,modlę się di Św. Rity, Tadeusza Judy,św. Moniki, za dusze czyśćcowe.Odmawiałam i odmawiam inne modlitwy i wszelakie nowenny w intencji trzeźwości i nawrócenia męża , poszczę o chlebie i wodzie w środy i piątki i …czekam na cud:))

  30. Alicja pisze:

    Do ks. Adama
    Czy mogę przystąpić do spowiedzi w Anglii i wyznać grzechy w języku Polskim? Wprawdzie Pan Jezus mnie zrozumie ale Angielski ksiądz już nie.Mieszkam w Anglii z rodziną, pierwszego sierpnia lecę z córką do Polski na wakacje, mąż mówi żeby w Polsce się wyspowiadać, a jak samolot spadnie, to pójdę do piekła, ponieważ mam dużo grzechów spisanych z rachunku sumienia podanych przez egzorcystów.Czy muszę czekać ze spowiedzią aż będę w Polsce? to tak długo.Dzwoniłam wczoraj do Polskiego ks. który mieszka daleko ode mnie i powiedział że wyznaje się tylko te większe grzechy a tych małych nie, Bóg odpuszcza te małe. Dla mnie to tak jakbym chciała wyrzucić śmieci z kosza, ale nie wszystkie, te małe mogą zostać.Proszę mnie pouczyć bo nie wiem co w takiej sytuacji zrobić. Szczęść Boże. Pozdrawiam.

    • ks. Adam Skwarczyński pisze:

      +JMJ
      Chyba spowiedź w języku niezrozumiałym dla spowiednika nie ma sensu, radzę w Polsce się wyspowiadać, a wcześniej wzbudzić sobie jak najdoskonalszy żal za grzechy z całego życia. Bóg patrzy w serce, więc jeśli widzi, że ktoś: 1) zrobił rachunek sumienia, 2) szczerze i głęboko żałuje, 3) postanawia poprawę, 4) chce zadośćuczynić Bogu i bliźnim, wyrównać, oddać, wynagrodzić, 5) pragnie się wyspowiadać – Bóg uzna to wszystko, w razie śmierci, za wystarczające, za “czyn” już wypełniony. Gdy chcemy tak naprawdę coś dobrego zrobić i do tego się przygotowujemy, ale nam to nie wyszło nie z własnej winy – Bóg tak to przyjmuje, jakbyśmy to zrobili. A więc lękać się nie ma czego!
      A z grzechów “lekkich” także mamy obowiązek się spowiadać, żałować za nie, poprawiać się z nich. I tak np. przywiązanie do jednego grzechu “lekkiego”, do przyjemności z niego płynącej, uniemożliwia nam zyskanie odpustu zupełnego, a po śmierci prowadzi nas do czyśćca. Do Nieba nie wejdziemy z najmniejszą plamką grzechową. Bóg brzydzi się najmniejszym złem, chociaż grzesznika kocha i nim się nie brzydzi!
      ks. Adam Skwarczyński

      • Paul pisze:

        Księże Adamie a jaki jest najlepszy sposób wzbudzenia w sobie szczerego żalu bo czasami człowiekowi się wydaje że szczerze żałuje a jednak idealnego żalu nie ma?
        Można to jakoś sprawdzić czy ja faktycznie czegoś żałuje czy tylko my się wydaje że żałuje a samego siebie oszukuje.Wiadomo że musi być żal doskonały.Podobno gdy się płacze po spowiedzi to była ona dobra ale nie wiem na ile to prawda.Pytam bo nie chce oszukiwać swojego sumienia a tak naprawdę dalej stać w miejscu i myśleć ze jest ok.
        A jak to jest z grzechami od których się człowiek uzależnił gdyż często ja sam postanawiam z czymś zerwać jednak po spowiedzi parę dni i znowu grzech od którego się człowiek uzależnił.Czy to nie jest nadużywanie Bożego miłosierdzia?A to wiadomo jest blisko Bluźnierstwa przeciw Duchowi Świętemu Duchowi Jezusa.Wiadomo jak to jest z uzależnieniami człowiek chce ale nie może gdyż nie włada w pełni swoją wolą w tej części która go zniewala.

  31. Alicja pisze:

    Do ks. Adama
    Szczęść Boże księdzu i wszystkim ludziom na ziemi :-) Bardzo się cieszę że mogę pytać i nie zostanę bez odpowiedzi i bardzo dziękuję księdzu i wszystkim za wszelką pomoc. Moja córka prosi by ksiądz się za nią pomodlił, proszę też by ksiądz jej wytłumaczył- żeby nie bała się spowiedzi.Nawet gdy wcześniej ksiądz podczas spowiedzi powiedział jej, że jest daleko od Boga. Ona ma niecałe 13 lat, ja jej tłumacze ale nie bardzo słucha. Szczęść Boże Wszystkim.Serdecznie pozdrawiam.

  32. Pingback: Rekolekcje charyzmatyczne z o. J. Witko: “Błogosławieństwo i przekleństwo”. Rachunek Sumienia księdza Przemysława Sawyz DSNE w Bielsku-Białej | W obronie Wiary i Tradycji Katolickiej

  33. Magda pisze:

    Mam pytanie a więc tak, odkryłam ,że wiele z tych rzeczy które tutaj są, były obecne w moim życiu, kiedyś miałam modlitwę o uwolnienie ale już nie pamiętam czy te wszystkie rzeczy wymieniałam, miałam spowiedź generalną i co roku jeżdżę na rekolekcje ignacjańskie. Mój problem jest taki ,że mam niekończące problemy i finansowe i zdrowotne. Właściwie nie wiadomo z czego one wynikają, niby choroba nieuleczalna zdjagnozowana ale każdy lekarz mówi co innego i rozkłada ręce. Ja już też często nie mam siły na to co się dzieje w moim życiu.Straciłam pracę a zdrowie mi nie pozwala na jej podjęcie, nie udało się też dostać renty więc żyje w skrajnej biedzie i to nie jest kłamstwo czasem mam niewiele pieniędzy na przeżycie na cały mc. Ostatnio byłam na Mszy o uzdrowienie, kiedy kapłan podchodził do mnie z P.Jezusem czułam straszny lęk – paraliżujący… to było coś okropnego… pomyślałam ,że coś jest nie tak, przecież to P.Jezus sama miłość… dlaczego czułam ten lęk?? wiele razy on mi towarzyszył np. jak było wielu kapłanów … Może powinnam przejść raz jeszcze modlitwę o uwolnienie? ostatnia była z 10 lat temu. Żyje sakramentami, spowiadam się raz na tydz. przyjmuje Jezusa dość często na ile mogę uczestniczyć we Mszy Św. w ciągu tygodnia. Czytam Słowo Boże. Myślę,że to nie przypadek ,że weszłam na tą stronę. Dziękuję ,że mogłam się tym tutaj podzielić.

    • wobroniewiary pisze:

      Wejdź na wpis jak złamać przekleństwo i uwolnij się podczas Mszy świętej, może jeszcze dziś a jak nie zdążysz przeczytać to jutro :)
      W ogóle warto odsłuchać całość a cz. 3, 8 11 i 15 właśnie zawierają modlitwy zamykające furtki przepraszające Boga i łamiące przekleństwa i autoprzekleństwa

      http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/08/02/siedem-krokow-lamiacych-przeklenstwo-rekolekcje-z-o-jozefem-witko/

      • Magda pisze:

        Bardzo dziękuję , zrobiłam tak jak napisane, po odmówieniu modlitwy poczułam wielką radość w sercu, wierzę ,że przyniosła mi ona wolność bo jest radość i taka pewność ,że Jezus zwyciężył:-) dziękuję bardzo mi pomogliście:-) te konferencje bardzo duchowe, i bardzo niesamowite słucham stopniowo bo nie da się wszystkich na raz :-) Chwała Panu!

      • Magdalena pisze:

        Super wiadomość. Jak widać, nie tylko ja to zrobiłam i wiem, że Jezus mi wybaczył i mnie kocha i teraz już będzie tylko okres błogosławieństw.
        Przekleństwa dzięki bogu są już za nami ;)
        Jezus jest Panem!
        Chwała Panu!

  34. Monika pisze:

    Ja też tak mam. W sercu Pokój. Życie błogosławieństwami to jest to!
    To co złe już jest za mną.
    Życie całe się odmieniło a piekło się skończyło.
    Zaufałam Panu i już!
    “Wielbić Pana chcę, radosną śpiewać pieśń,
    Wielbić Pana chcę, On źródłem życia jest.”
    Błogosław duszo moja Pana.
    http://jmj06.wrzuta.pl/audio/75085TGplen/wielbic_pana_chce_bless_the_lord
    Któż jak Bóg!

  35. Franek pisze:

    Kasjaniuk: O zagrożeniach duchowych w muzyce popularnej

    Portal Fronda.pl poprosił specjalistę o analizę wątków znaczeniowych dotyczących zespołów muzycznych i wykonawców, wymienionych w kontrowersyjnej broszurze ks. Przemysława Sawy.
    „Ewangelia zawiera radykalizm pójścia za Jezusem, porzucenie tego, co nie jest zgodne z Bożym Słowem i nauką chrześcijańską” – powiedział w ostatnim wywiadzie dla fronda.pl ks. Przemysław Sawa. To stwierdzenie powinno być punktem wyjścia do spojrzenia przez chrześcijan na przytoczoną w broszurze księdza pt. “Zagrożenia duchowe. Podstawy chrześcijańskiej walki duchowej. Przygotowanie do modlitwy o uwolnienie”, listę zespołów muzycznych, solistów i gatunków muzycznych stanowiących sferę zagrożeń duchowych.
    Tzw. „Lista Ks. Sawy” wzbudziła wiele szyderstw nie tylko ze strony środowisk antykościelnych, ale także samych chrześcijan. Dlaczego ci ostatni tak drwią z tej listy? Sfera nihilistyczna, okultystyczna, bądź satanistyczna popkultury, tak przeniknęła współczesne społeczeństwo, że dla wielu niejednoznaczne, bądź zakamuflowane elementy stały się niewidoczne. Wykonawcy, którzy nie wyglądają na satanistów, a do tego wykonują muzykę lżejszą, bądź zupełnie „przebojową” i nie odnoszą się bezpośrednio w kompozycjach do Złego, nie są brani pod uwagę, jako zagrożenie. Zespoły muzyczne, w których twórczości zawarta jest dekadencja i nihilizm tym bardziej są poza kręgiem tzw. ostrożności duchowej.
    [...]
    Drugi przykład. David Bowie podczas koncertu upamiętniającego zmarłego wokalistę zespołu Queen odmówił na scenie modlitwę „Ojcze nasz”, a jednak został wymieniony na liście. Odpowiedź jest na płytach Bowiego, ale także w filmie i teledyskach. Bluźni w klipie do utworu “The Next Day” z ostatniej płyty o tym samym tytule , w którym takim tekstem rozpoczyna się refren piosenki “Here I Am. Not Quite Dying – Oto ja, jeszcze całkiem żywy”. Bowie wciela się w Mesjasza i śpiewa „Tutaj jestem, nie całkiem umierający. Moje ciało zostawione w dziupli, by zgniło. Gałęzie drzewa rzucają cienie na szubienicy dla mnie .I następnego dnia, I następnego, I kolejnego dnia”. Bowie szydzi w teledysku ze stygmatów Męki Pańskiej, Ostatniej Wieczerzy i Wniebowstąpienia. W tekście atakuje duchownych: „ I ksiądz sztywnieje z nienawiści, żądając początku zabawy z tymi kobietami przebranymi za mężczyzn dla jego przyjemności. Mogą pracować z szatanem, gdy wyglądają jak święci. Wiedzą, że Bóg istnieje, bo szatan im to powiedział. Wykrzykują moje imię w dół, znacznie poniżej nich.”
    Cały artykuł w Wolnej Polsce: http://wolnapolska.pl/index.php/Kultura/2013080917387/kasjaniuk-o-zagroeniach-duchowych-w-muzyce-popularnej/menu-id-207.html

  36. Pingback: Oświadczenie autorów broszury „Podstawy walki duchowej…” Mamy zgodę na publikację od Autora – egzorcysty ks. dra P. Sawy :) | W obronie Wiary i Tradycji Katolickiej

  37. Kocham Jezusa pisze:

    Wiecie co? zajrzałam na ta stronę zeby sie pokrzepic troche mialam ciezki dzien, straszny tydzien, poprzedni tez nie był lekki.. z kazdej strony cos nie tak. Czytam, jeden wipis, czytam drugi. Pomyślałąm nawet napisze do tego ksiedza.. skoro ma tyle siły by pomagac ludziom może i mnie wyslucha?? Hmm.. nawett niechce mi sie pisac juz- tyle tego. Bardzo Kocham Jezusa Matkę Boska Boga Ojca Józefa Swietych Aniołow i Archaniołow CAŁE NIEBO ale ryczeć mi się chce jak wiem,ze na niektóre rzeczy wpływu nie mam. na nic nie mam wpływu- taka jest prawda. Czasami myslę, ile mi jeszcze Jezu “dowalisz” bo juz leże i wstac nie moge czasami mam wrazenie ze wstaje ale znowu coś i tak w kółko ale i tak Cie Kocham. Chcialabym byc lepszym czlowiekiem.

  38. Marian Żelazny pisze:

    Ks. Marku, dzięki. Szukałem czegoś podobnego w internecie. Z Rachunku sumienia już ktoś skorzystał. Dziś dodrukowałem resztę: Podstawy walki duchowej – Spowiedź furtkowa. Tak jak, przed paroma dniami, było mi dane skierować chłopca sześcioletniego do Ks. Egzorcysty, a nie jak rodzina chciała do wróżki. Tak to opracowanie niech posłuży tym, którzy nie chcą pomocy znaleźć w internecie Rodzinie tej pożyczyłem film z O. Amothem i posiadane miesięczniki “Egzorcysta”. dziecko jest skontaktowane z jednym z dwóch Ks. Egzorcystów, w tej Djecezji.
    AMDG&BMVH Marian.

  39. Witam! Właśnie obejrzałem filmik na stronie egzorcyzmy.katolik.pl gdzie zamieszczona była księdza konferencja w Wołominie. Powiem szczerze i prosto z mostu. Według mnie potrzebuję duchowej pomocy i jestem tego w pełni świadomy,a szczerze mówiąc po księdza wypowiedziach mam wrażenie,że nie będę musiał obchodzić się z pewnymi zwrotami i szukać niesamowicie idealnie skonstruowanej wypowiedzi.
    Przedstawie w skrócie moją sytuację. (na moje szczescie nie jest to problem rangii jak w przypadku tej biednej dziewczyny)
    Mam wrażenie,że nie mam z kim pogadac na tematy religijne,co więcej sam daje w pewnym stopniu porady czy uświadamiam koleżanke na temat egzorcyzmów bo wiele z nich nawet nie wie co to jest i z czyms sie to wiąże. Musze tłumaczyc podstawowe pojecia jak zły duch itd. Właśnie nawiązałem rozmowę z koleżanka i mówiłem jej o godzinie 3:00 w nocy na tyle ile wiedziałem. Miałem wątpliwosci i sprawdzilem informacje na podanej wyzej stronie. Tam znalazlem księdza konferencję. W pewnym momencie zdałem sobie sprawe,że może to jest własnie to czego szukam bądz raczej ta osoba,którą szukam. Powiem,że boje się przerwac pisac ponieważ mam wrazenie ze jak teraz nie napisze to juz nigdy i bede sie z moimi problemami cackał przez długi czas. Po takim dosyc mało znaczącym wstepie przedstawię moją sytuację.
    Mam na imię Oskar,17 lat 2 klasa Liceum o profilu Humanistycznym, ministrant od 2 klasy pdst. do gimnazjum i aktualnie lektor. Mieszkam w Bydgoszcz i chodze do parafii bł. Michała Kozala w Bydgoszczy jesli to pomorze. Czas mojej religijnosci w okresie ministrantury w mojej ocenie byl dobry,a z jedenj strony taki nieświadomy. Wtedy już dostrzegałem różnice miedzy moimi rówiesnikami ktorzy na temat religii wiedzieli tyle co Ojcze Nasz a ja w pewnym stopniu jakoś poszerzałem ta wiedze. Nie wygląda to tak ,że znam Prawo kanoniczne(jesli sie tak nazywa) na pamiec czy ,że przeczytałem całą Biblję(tak naprawde to tylko cała Apokalipse św. Jana i Dzieje Apostolskie oraz to co w Kościele) jednak w pewnym stopniu czułem ze mam wiedze wieksza od innych(może to zasługa naszych czasów)
    mam wspaniałych rodziców z którymi się często kłócę. Nauczyli mnie tych prawidłowych wartosci,dosłownie kazali chodzic do Kościoła nie prosili błągali,,,kazali. I wyszło to na dobre. sam chciałem byc ministrantem i pod lekką namowa lektorem (czego nie żałuję)
    Jednak ta nieświadomosc z gimnazjum czy podtsawówki zmieniła sie ostatnimi czasy. Mianowicie zadawałem pytania i szukałem odpowiedzi. Poswieciłem troche czasu na szukanie dowodów istnienia Boga itp. Problem w tym,że odpowiedzi nie znajduje. Szczerze powiedziawszy NIGDY nie poczułem obecnosci wyższej niż ta materialna. I teraz jest tez pewien problem. mam wrażenie,że doświatczyłem tej “złej” obecności. Od czasu wejscia w liceum zaczęłem palic,całkowicie się zmieniłem,wiem ,ze robię rzeczy złe. palenie nie pozwala mi przystapic do komunii świętej co jest związane z grzechem swietokradctwa. Tylko pytanie…Czy to ma sens? Ufac,że coś istnieje ślepo wierzac komuś na słowo? Ufac komuś kto powiedział z ambony,że Bój jest jednoczesnie miec nadzieje na to ,iż istnieje i szukac Go ,miec szacunek i zawsze pisac z dużej litery. Szanowac zasady Kościoła i je przestrzegac? Tylko po co ? Religia wyznaczyła mi prawo,którym się posługuję w życiu i staram się tak postępowac choc nie jestem idealny. No własnie,ale tak jakos ciezko mi jest w to wszystko uwierzyc. Modle sie do Boga(jesli istnieje) o to ,aby mi dał znac,że jestem jego sługą ,co wiecej prosze o to,w jednej z modlitw poprosiłem o ukierunkowanie mnie na te właściwą scieżke i zrezygnowałem jesli można tak powiedziec z wolnej woli. Poprosiłem Boga aby zrobił wszystko co w Jego mocy,abym mógł sie do Niego zblizyc. NIC nic nie poczułem ,tylko podczas modlitwy wmawaim sobie ze czuje sie inaczej bo mam nadzieje ze jednak cos sie stanie w moim zyciu. Jak na razie wszystko idzie w gorszym kierunku. Brak systematycznosci,sporadyczne picie alkoholu,regularne palenie papierosów,kłotnie z rodzicamiopuszczanie pojedynczych lekcji. nie brzmi to jak jakis huligan czy cos jednak dla mnie jest to pogarda dl amojej własnej osoby. Diametralnie sie zmieniłem. Kiedys nawet miałem wrażenie,że Bóg mnie powoła do bycia księdzem itd ale potem stwierdziłem ze tak ma każdy. Wracajac do tej “złęj” obecnosci. Szukałem dużo o egzorcyzmach,obejrzałem filmy,dokumenty,modlitwy (jako patrona z bieżmowania mam Michała Archanioła) i myślałem,ze może jest jakis związek między mną a tym “czyms”. W filmach to wszystko jest tak ukazane ze w to nie wierzylem, jednak wedlug mnei szatan moze ukazac swoja obecnosc nawet w malym stopniu. Boje sie,że zatriumfuje sobie nademną. że będę tym który z wiernego chrzescijanina stał sie marnujacym życie ateista lub co wiecej przeciwnikiem Kościoła. Póki co widzę to realne zagrożenie. tak samo ciezko jes mi uwierzyc w samo istnienie Jezusa Chrystusa. Boje sie ze byla to historyjka żydów która powoli sie rozrastała aż stała się religią panującą w Cesarstwie Rzymskim. Boję sie paru rzeczy: śmierci,niewoli, godziny 3:00. Czasami mam problemy z zasnieciem w okolicahc godziny 2. Nie jedna noc była taka iż przez ponad godzinę lub nie wiecej cały czas sie modliłem i dygotałem ze strachu jakbym wiedział ze modlac sie walcze. Ponadtto bałem się pzrestac,nie chcialem. Pewnej nocy ,może to jest moja nadinterpretacja nie mogłem wstac z łóżka a byłem przytomny. Miałem wrażenie,że musze zasnac,ale z całych sił walczyłem,aby tak nie było. Nie była to walka fizyczna lecz walka woli chciałem wstac,ale nie mogłem choc ostatecznie wygrałem z trudem. Boję się,ze zierzam w złym kierunku. Na koniec dodam stwierdzenie,które czasem jest w moich myślach a teraz wydaje mnie sie straszne. nieraz było w moich myslach i byłem przekonany ze jest słuszne : JEŚLI JAKIS ZŁY DUCH RZECZYWISCIE INGERUJE W MOJE ZYCIE TO CZEMU MIALBY PRZESTAC ? MOZE JAK UWIERZE W PELNI W ISTNIENIE SZATANA TO MOŻE UWIERZE W ISTNIENIE BOGA I STANĘ SIE DOBRYM,PRAWDZIWIE WIERZACYM CHRZEŚCIJANINEM. NIECH DZIAŁA. JAK NIE DZIAŁA ZNACZY ŻE GO NIEMA
    Błagam o pomoc. Mam potrzebę nawiązania rozmowy z kims jest to częsc tylko tego co chcaiłem napisac. Bóg zapłąc jesłi ksiądz przeczyta i odpisze.

    • wobroniewiary pisze:

      Przekażę to ksiedzu ale ks Marka nie ma teraz, wyjechał na dwa tygodnie

      16 listopada (w sobotę) jest spotkanie w Częstochowie z ks. Wł. Cyranem ze wspólnoty Mamre (ale nie w katedrze, tylko w kościele św. Apostołów Piotra i Pawła) na każdej jego mszy św. o uzdrowienie i uwolnienie są przeokropne manifestacje złego ducha. Podobnie na spotkaniach z o. Danielem ale tam to “pikuś” w katedrze jeden opętaniec potrafi kilka godzin wyć a legion cały przez niego charczeć i wypluwać piekielny jad
      Pojedź pomódl się i zobacz na własne oczy, a to co zobaczysz i usłyszysz – przekona cię na wieki, że diabeł istnieje i już nigdy nie zechcesz odczuwać jego obecności nigdy nie zechcesz grzeszyć, nauczysz sie miłować nieprzyjaciół i współczuć im, modlić się za nich, a jeśli z twego serca wyrwie się złość na ich podłe postępowanie to raczej z ubolewania że wiesz dokąd zdążają swym zachowaniem i z żalu nad ich losem aniżeli ze złości……
      Wiem co piszę
      Ewa

      Ps. codziennie zły pisze do mnie wyzywa wyklina poświęca diabłu. Nie ukazuję tego na stronie, Aneta i inne opętane osoby, które proszą o modlitwę w czasie ataków nie są sobą.
      Nie opisuję tego, nie wpuszczam ich wpisów, przekleństw, bo jestem posłuszna spowiednikowi i wiem, że to jest straszne. W życiu nie słyszałam takich epitetów, jakimi obdarzają Chrystusa. Zapewniam cię, że i bez przekleństw można tak obrazić Boga, że normalnemu człowiekowi serce się kraje… a jak dojdą bluzgi to… bez komentarza

      Za jedno szczególnie dziękuje Bogu – że to czytam a nie słucham
      Raz mi wystarczy manifestacji w Częstochowie i dwa razy szyderczego śmiechu i bluzgów na mnie przez dwie opętane przez telefon.
      Błagam Boga – nigdy więcej!!!

      • Emi pisze:

        Przepraszam ze sie wtrace, ale chcialam powiedziec ze to jest przerazajace
        Ja unikam wszelkich artykulow o diable, nie ogladam filmow ale sie zastanawiam dlaczego u jednych osob on sie tak ujawnia a u drugich nie, choc zyja i grzesza strasznie.
        Znalam ludzi roznych pokrojow i sluchajacych muzyki metalowej, i nie wierzacych w Boga, zajmujacych sie magia etc ale nigdy diabel tak sie u nich nie przedstawial. Zastanawiam sie dlaczego niektorzy czuja jego obecnosc a niektorzy nie. Niektorym udalo sie powrocic do normalnego zycia i kosciola i bez oznak atakow diabla.
        Z tego tez powodu temat diabla jest dla mnie daleki, choc zastanawia mnie, gdy natkne sie przypadkowo na jakis artykul.

  40. Sylwia pisze:

    Witam serdecznie, chciałam nawiązać do rachunku sumienia ks.Przemysława Sawy odnośnie walki duchowej. Mam od dłuższego czasu trudności z wyborami.I chciałam sie zapytać czy kupowanie i używanie np.kosmetyków w sklepach typu : Rossmann( logo tego sklepu to minotaur symbol szatana) czy Hermes ( mitolog.bog patron kupców)..czy może jest w tym zagrożenie duchowe? Mam obawy i odczuwam złą jakąś energię co do tego… Jeszcze w rach.ks.Sawy było coś o ubraniach indyjskich z symbolami dziwnymi to rozumiem, ze nie nosić, ale np.ubrania z wzorami zdobieniami indyjskimi np.pawie piora, jakies ladne wzorki to wydaje mi się , ze chyba nie bedzie to zagrozeniem może…I ostatnie, skoro wąz to zly symbol, znak, to np.ubranie wyroby ze skory wezowej czy uważać na takie rzeczy ? Dziękuję za możliwość wypowiedzi i serdecznie bym prosiła o odpowiedź księdza Adama Skwarczyńskiego lub innegi ksiedza, zależy mi na w miarę szybkiej odpowiedzi. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie

  41. Sylwia pisze:

    Dopowiem jeszcze, skoro Hermes to bog kupców, to ktoś może na szczescie tak nazwał sklep. Może to rzeczywiscie zagrożenie..Mamy tez apteki z symolem węża, też duzo rzeczy w swiecie nawiazuje do pogaństwa. Jak wybierać czy kupować, używać rzeczy,kosmetyków które sa zakupione w tego typu nawiazujących do pogaństwa sklepach . Bardzo proszę o przekazanie pytań:-) Pozdrawiam jescze raz

    • wobroniewiary pisze:

      Moja odpowiedź.
      Przede wszystkim nie dać się zwariować. na aptece jest wąż, to co, leków nie kupię?
      O. Witko, o. J. Manjackal i ks. J. Bashobora podpowiadają co robić – pobłogosławić, poświęcić, zrobić znak krzyża.

      Tak niewiele a jad diabelski usunie :)
      Oczywiście nie kupować zabawek z wiedźmami ale jak już mi ktoś kupił słodkiego kotka to pokropiłam bluzkę wodą święconą, mała wyrośnie, wyrzucimy, rozsiewać dalej jego podobizny nie będziemy.
      Z tym, że kotek jest słodki a gęby wróżek paskudne, to teczkę na prace plastyczne z witch wywaliłam do kosza i kupiłam nową, a tego, kto to kupił poinformowałam, że nie toleruję i wywalam zastępując nowa teczką.

      • Sylwia pisze:

        Dziękuję bardzo. Ten kotek to hello kitty rozumiem :-) Jednak czy byłaby możliwość pisania z którymś z księzy? Zależy mi na takiej rozmowie. A może oprocz tego zna Pani jakieś strony internetowe co do takich dylematów moich.Wspomianała Pani o o.Witko. o.Bashobora itd. Może sa jakies teksty nawiazujące do tego… A pokropic wystarczy samemu wodą swieconą rozumiem, nie potrzeba egzorcyzmowanej?

      • wobroniewiary pisze:

        Czy są teksty? Są nagrania słucham i wiem, ale nie pamiętam, co w którym.
        Co do rozmów z księżmi – wielu ich działa na fb – proszę pytać albo słuchać o.Daniela, o. Witko ks. Cyrana- na you tubie pełno tego.

        Przepraszam, ale dziś już mnie nie będzie na stronie :)

  42. Sylwia pisze:

    Dziękuje i pozdrawiam:-)

  43. Clemensnonpapa pisze:

    Mam od 2-3 lat problem z tym, że często budzę się w nocy dosyć mniej więcej o 3.00, zazwyczaj po jakichś koszmarach i nie mogę zasnąć zwykle do świtu. Przyczyny naturalne już przebadałem i wykluczyłem. Myślę, że chodzi tutaj o rodzaj dręczenia (demonicznego), bo o takich objawach słyszałem i czytałem. Przeszłości okultystycznej nie mam, a problemy te (i nie tylko te) zaczęły występować, odkąd zacząłem przybliżać się do Boga. Postanowiłem więc odpłacać “pięknym za nadobne” i modlić się w tym czasie, skoro i tak nie śpię. Ale jest to dosyć uciążliwe, bo jestem niewyspany i źle wywiązuję się z mojej dziennej i codziennej pracy. Może któryś w księży egzorcystów ma jakąś radę?

    • wobroniewiary pisze:

      Jedna rada-potrzebujesz modlitwy księdza i błogosławieństwa, bo zbliżasz się do Boga a diabeł tego nie lubi.
      jesteś pewny, że żądnej furtki nie otworzyłeś? Żaden nawet horoskop (może film dla dorosłych) albo jakiś zabobon lub gra komputerowa. Papieros “na haju” i inne.
      Słuchaj modlitw z o. Danielem i pójdź lub pojedź na jakąś najbliższą mszę św. o uzdrowienie duszy i ciała.
      Módl się też do Ducha Św. o światło, aby ci otworzył pamięć, gdzie nadepnąłeś rogatemu na odcisk a on teraz przy odwrocie szuka zemsty

      • Clemensnonpapa pisze:

        Dziękuję za odpowiedź.
        Na modlitwie o uzdrowienie i uwolnienie byłem – brak poprawy. Furtek nie otwierałem. Od 10 lat spowiadam się co 2- 3 tygodnie, raz na miesiąc najrzadziej, więc jestem w stanie łaski i mam rozeznanie co do własnego sumienia. Czym diabłu “na odcisk” nadepnąłem i nadeptuję wiem i mam zamiar to kontynuować. To jednak nie rozwiązuje tego problemu. Może trzeba poprostu pocierpieć.

    • Piotr B. pisze:

      Mnie się to samo zdarzało przeważnie wtedy gdy o 15 miałem okazję odmówić koronkę do Bożego Miłosierdzia, wtedy miałem pewność że w nocy obudzę się o godzinie 3.00.
      Postanowiłem że każde cierpienie z tym związane będę składać na ręce naszej Mamusi w niebie w jej intencjach. Gdy zacząłem to stosować wtedy to ustało. Widocznie „rogaty” zrozumiał że przez to traci o wiele więcej duszyczek.

  44. Sylwia pisze:

    Witam serdecznie. Zapytac chcę o egzorcyzmowanie wody na odległość…Ja taka mam , ale pojawił się problem, bo w pokoju w którym swieciło się wodę znajdowały sie np.ubrania z roznymi znakami, czy potworami, diabłami itp..Wczesniej byly figurki buddy itp. w tym pokoju były palone tez narkotyki.To pokoj mojego brata.Pasowało mi byc w tym pokoju …Ale mam duze watpliwości czy woda która byla egzorcyzmowana ma teraz swoją moc…chciałam jej uzywac do kropienia przedmiotów, pomieszczen i do picia..Pozdrawiam

    • wobroniewiary pisze:

      No chyba Bóg ma większa moc niż stworzony przez niego anioł (w tym przypadku upadły)
      Właśnie po to wodę się egzorcyzmuje aby pomagała ona w takich przypadkach jak opisałaś

  45. Sylwia pisze:

    Chyba zle się wyraziłam…Chodziło mi o to, ze ksiadz na odległosc przez telefon egzorcyzmował wodę a ja wraz z ta woda znajdowałam się w takim własnie pokoju. To nie to, że swieciłam te rzeczy wodą juz egzorcyzmowaną, ale egzorcyzmowanie odbywało się w takich własnie warunkach, gdzie były niepokojące ubrania, rzeczy. Czy moge prosić jeszcze o odpowiedź…Wierze w moc bożą, ale tez te złe duchy napewno działają…Pozdrawiam

  46. Sylwia pisze:

    Prosiłabym o poradę ks.Adama Skwarczynskiego, bardzo proszę. Chyba, ze jest Pani pewna na 100 %. ..:-)

    • Maggie pisze:

      @Sylwia:
      Sila modlitwy jest przeogromna, wielu jej nie docenia i ma watpliwosci. 25 Grudnia w Miedjugore Matka Najswietsza prosila abysmy nie ustawali w modlitwie, mowiac o sile jaka niesie modlitwa.

      To takie oczywiste …np: kiedy matka modlila sie za dziecko, nawet przebywajace za oceanem, to jej modlitwa docierala do Pana Boga i obejmowala to jej dziecko… gdziekolwiek ono bylo i cokolwiek robilo. Serdeczna modlitwa mozna przyslowiowe gory przenosic.

      Spiewamy: “Co dla zmyslow niepojete, niech dopelni wiara w nas”. Musisz wierzyc w to co robisz z woda egzorcyzmowana.
      Ks.Adam nie musi odpowiadac na pytanie, na ktore otrzymalas Sylwio 100% odpowiedz. Uwazaj aby sie “niezainfekowac” takimi przemiotami satanistycznymi.
      Modl sie do Matki Najswietszej aby Jezus Chrystus uwolnil Twego brata od zla … bo Tobie nie wolno odprawiac egzorcyzmow. Mozesz skrapiac woda egzorcyzmowana, ktora chroni ale tez pros o ochrone dla siebie i modlac sie pokrop siebie.

      Jezus jest Panem!

  47. Sylwia pisze:

    Dzięki serdeczne i za Twoją odpowiedź w tym temacie Maggie.:-) Wiesz, to nie to, ze jestem niedowiarkiem, naprawdę, ale wiem,ze trzeba uważać w dzisiejszym swiecie. Jestem osoba wrazliwa b ardzo i zwracam uwagę jak cos mnie niepokoi, przyjdzie jakas mysl…a rachunek sumienia ks.Sawy znam nawet powiem, bardzo dobrze i od pory kiedy sie z nim zapoznałam rozważam w codziennych sytuacjach, jesli cos mnie zaniepokoi..Bogu bardzo ufam, sile modlitwy tez, ale słyszałam, ze niekiedy i trzeba palic ubrania ze znakami, niewiadomo jakimi tez bo to nieznane niepokoi, więc pomyslałam, zaniepokoiło mnie to, że może moc wody bedzie słabsza bo znajduje sie w takim a nie innym pomieszczeniu, dodam, ze w tym pokoju czuc atmosferę ciezkości, nic dziwnego prawda, jesli czy rozne buddyjskie figurki były, czy nawet moze gdzies jeszcze są, czy ubrania takie modne w dzisiejszych czasach, a napawające satanizmem itp. Dlatego nawet w trakcie modlitwy czułam ciezkosc, rozumiesz Maggie, bo to zrozumiałe..klimat tworzy swoje….Stąd pomyslam od razu, poczułam, ze przez to zło, błogosławienstwo moze bedzie trudniejsze….To tak jak ksiadz egzorcyzmowałby osobę, a ta osoba miałaby ubrania na sobie ze znakami, z napisami w stylu satanistycznym czy tp. …Wtedy egzorcyzm nie udałby sie , byłyby blokady, brak dopustu łaski bozej… Nie zgodziłabys sie ze mną w tym?

    • Maggie pisze:

      Nie pamietam kto… ale to chyba ks.Michal Olszewski mowil o egzorcyzmie, kiedy parokrotnie spalona suknia hinduska powracala do szafy (!) ale w koncu egzorcyzm i spalenie doszlo do skutku.

      Jestesmy zarzucani produktami, nie zdajac sobie sprawy, ze sa przesiakniete okultyzmem – gorzej jesli ktos swiadomie je nabywa/zatrzymuje.

      Niczemu sie nie dziwie, ale woda egzorcyzmowana jest woda egzorcyzmowana. Kropienie rzeczy/pokoju osoby, ktora wyrzekla sie Boga, moze byc niebezpieczne – oslaniaj siebie modlitwa i ta woda. Na egzorcyzm osoba musi sie zgodzic i wyznac wiare w Pana Boga, bo inaczej walka z “lokatorem” przypomina syzyfowa prace.

      Zlego ducha pedzi sie ze slowem: precz (!), wysylajac pod Krzyz Chrystusa albo do piekla. NIE probuj sama egzorcyzmowac brata – tylko ksiadz to moze uczynic.

      Polec brata Matce Najswietszej i Jezusowi w swoich modlitwach: jako swoje utrapienie/bolaczke – to Jezus uzdrawia,wyzwala, zbawia.
      Jezus jest Panem !

      • Maggie pisze:

        Mamy wiele starych piesni, uczacych madrosci ale ostatnio niestety rzadko spiewanych, bo przyszly…. tzw nowoczesniejsze.

        Moja babcia uczyla mnie m.in. tej:
        Kto sie w opieke odda Panu swemu, a calym sercem szczerze ufa Jemu, smiele rzec moze mam obronce Boga, nie przyjdzie na mnie zadna straszna trwoga, zadna straszna trwoga …itd.

        Jezus jest Panem!

  48. MusicHunter7 pisze:

    Witam
    mam pytanie odnosnie muzyki, ktora znaczaco jest obecna w moim zyciu,a mianowicie muzyka
    o elementach masonskich, satanistycznych, illuminati itd
    problem polega na tym , ze ja nie ogladam teledyskow, nie interesuje mnie zycie artystow, w co wierza , co robia ,
    tylko i wylacznie muzyka w najczystrzej postaci. Wiec o ile łatwo jest rozpoznac danego artyste po jego niekoniecznie “czystym”
    przekazie , np poprzez jakies ewidentne elementy satanistyczne czy masonskie znaki w teledysku,
    to jak to zrobic w czystej tresci muzycznej ,kiedy tekst na to nie wskazuje , albo kompozycja pozbawiona slow;
    Idac dalej tym tokiem myslenia , przyklad Rihanna , uzywa nie tylko znakow masonskich , ale
    czesto choreografia ma charakter rytualny (satanistyczne obrzedy) , wiec pytanie brzmi ,
    mam grzech?? uczestnicze posrednio? mimo ze jak wspomnialem , NIE ogladam teledyskow , a podoba mi sie jej tworczosc ;p
    moze jest jakas lista takich “wykletych” artystow , bo moj obszar znajomosci , zainteresowania muzyka
    wykracza dalece poza obszar przecietnego sluchacza , karmionego radiową propagandową – trend-komercją;
    I wlasciwie to jak muzyka ma negatywny wplyw , sam dzwiek jest zly? np muzyka trance , bez wokalu

    • Maggie pisze:

      Co robia zaklinacze wezy? ….no, i co sie dzieje z wezem na dzwiek fletu?

      • Maggie pisze:

        Pytasz o “wykletych” … sami sie wykleli. Wszyscy profani, satanisci powinni byc unikani… Sluchajac ich, otwierasz sie na zlo i wspomagasz, nabijasz im kase – tak ze wiecej sie rozbestwiaja …przykladem “madonna”.

        Spotkalam rodzaj listy (nawet ktorys z kaplanow wymienial wielu) …no ale wiadomo, ze na niej “najznamienitsi”, a wiec lista niepelna. Te “gwiazdy spod piecioramiennej gwiazdy/pieciokata” poznasz glownie po: gestach, slowach/tresci, strojach i czynach …patrzysz i wiesz. Niektorzy sie nawet przyznaja oficjalnie.

        Porozmawiaj z doswiadczonym ksiedzem na ten temat, posluchaj nagran rekolekcji ksiezy egzorcystow, czy swiadectw L.Dokowicza. Szukasz = dobry znak.

        P.S.
        Podano kiedys w radio analize jakiegos instytutu: okazuje sie, ze prowadzacy samochod przy glosnej i tej nowoczesnej muzyce … sa bardziej agresywnymi kierowcami, lamia karygodnie przepisy drogowe i stanowia wiekszy procent tych ktorzy powoduja wypadki drogowe…. – czy to odurzenie???
        Ktos podawal, ze satanisci odprawiaja czwartkowe (o ile nie pomylilam dnia), czarne msze, ofiarowujac rogatemu tych, ktorzy na weekend ulegna wypadkom drogowym.

        Jezus jest Panem!

      • Maggie pisze:

        Powinno byc L.Dokowicza w mym wpisie…prosze o poprawke.
        Jezus jest Panem!

    • Monika pisze:

      O ogromnym wpływie muzyki na człowieka mówi dobitnie nagranie (filmik) “Świadectwo” Leszka Dokowicza – o tym jaki wpływ na człowieka ma muzyka techno, trans i nie tylko, co się naprawdę za tym kryje, co dzieje się z człowiekiem, później w czasie i wszelkie skutki, zwłaszcza od momentu jak odkryje, że coś jest nie tak do momentu aż zostaje uwolnionym,. Polecam gorąco kto jeszcze nie odsłuchał. To absolutnie nie jest bez znaczenia co odbierają nasze zmysły i jak później nas to kształtuje. A nam się wydaje, że to nieważne co czytamy lub słuchamy, na co patrzymy, a co za tym idzie czym przesiąkamy, co chłonie nasz umysł, serce i dusza.
      Film opisuje jaką drogę przeszedł człowiek uwikłany w to zło przez lata i jak to wygląda od środka. Świetnie zostało to zdemaskowane w “Świadectwie” dlatego warto odsłuchać. Polecam.
      Co optymistyczne to fakt, że nigdy nie jest za późno, można z każdego bagna wyjść, są też wskazówki – odpowiedzi trzeba także z własnej woli i z własnej chęci szukać w dobrych, właściwych źródłach – warto poznać to choćby na przykładach osób, które same to przeżyły i tkwiły w tym, uwikłani w zło nawet przez lata – uwolnili się jednak od niego. Egzorcyści mają tu też wiele do powiedzenia i mówią wprost – wiadomości z pierwszej ręki, m. in. na rekolekcjach. Także tutaj, na WOWIT.
      Jezus jest Panem!

  49. Wawrinka pisze:

    Jestem seksoholikiem. Przynależę do grupy anonimowych seksoholików, ale mam bolesne nawroty. Proszę o pomoc!

  50. Bohdan pisze:

    Udalo sie czuje sie lepiej, musze hyba skoczyc z fb juz kiedys cos mi mowilo abym usunal konto :)

    • wobroniewiary pisze:

      Nie musisz usuwać konta ale musisz ćwiczyć silną wolę bo fb. służy też do dobrych rzeczy.

    • wobroniewiary pisze:

      Bohdan ciesze się, że ci się udało, fb możesz mieć ale pewne osoby trzeba blokować i nie gadać z nimi
      Ale się cieszę – od razu poszedłeś w taki mróz tyle km do spowiedzi ale udało się
      Hurra ;)) Chwała Panu :)

      na fb mam zdjęcia z dzisiejszej adoracji – zajrzyj a w tamto miejsce nie pisz i nie odpisuj

  51. Gjenia Gjenia pisze:

    eeee
    po co palic mosty i chować głowę w piasek
    walczyc trzeba i cwiczyc ducha !

  52. sylwia pisze:

    czytam te wpisy i jestem przerazona bo liznelam prawie wszystkiego po trochu np pacyfka, krzyz ankh, kadzidelka, czy wiszace dzwoneczki, koszulki z diablami, wrozka, horoskopy itp nie wiem co mam teraz czynic ale na swoja obrobe mam tyko to ze nie bylam tego swiadoma ze to grzech. I czy ksiozki Paolo Coelho tez sa zakazane??? Pytam bo niedawno polecilam ja swojej kolezance i innej tez chcialam?czy zrobilam jej krzywde??

  53. Gjenia Gjenia pisze:

    Sylwia,zrób sobie spowiedź generalną a koleżance daj znać ze gość ma demoniczne książki i ze czyta na własne ryzyko.
    ____________________________________________________________________
    Pragnę złożyć świadectwo aby uchronić innych przed dręczeniem.To dzięki Tobie Sylwio ! :)
    Jakoś mi się przypomniało,ze już dawno miałam o tym napisać..ale stale zapominałam ,hmmm
    ______________________________________________________________________

    Ostrzegam przed ŁAPACZEM SNÓW!!!!
    Nie kupujcie,nie zamawiajcie,nie przyjmujcie takich prezentów!!!
    Nie ma białej magii!Jest tylko czarna magia!!!
    Ja się połakomiłam bo to takie piękne!Kupiłam w Londynie na tzw Car boot sale za grosze bo za ok 3f /15 zł,pięknie wykonane ze skóry być może nawet było używane w rytuałach a skąd mi to wiedzieć?/a kosztowało i kosztuje mnie to kilka lat koszmarów nocnych a w efekcie bezsenności!Koszmary atakowały również moja 6 letnią wtedy córeczkę,w nocy często wstawała zlana potem i nie mogła już zasnąć..nie skojarzyłam tego z moim nowym nabytkiem. Baaa, tak mi się spodobał,ze go przywiozłam ze sobą do Polski..i tu nasz koszmar bezsennych nocy trwał.Spaliłam to “cudo” niedawno i uwierzcie miałam spore problemy ze zniszczeniem tego!!!Jeżeli posiadacie takie demoniczne rzeczy w swoim domu spalcie to a wcześniej skropcie wodą egzorcyzmowaną!To naprawdę nie są żarty!To nie zabierze od was bezsenności,to nie zabierze od was koszmarów..to przyprowadzi do was demony,które będą was dręczyć po nocach!To przyprowadzi demony do waszych dzieci i żaden psycholog tu nie pomoże ani żadne leki nasenne za które wydacie fortunę i przez które zrujnujecie żołądek!!!
    To jest amulet szamanów a wiadomo czym są amulety?
    Amulety to zabawki demonów!
    ———————–
    Łapacz snów (ang. dream catcher, dreamcatcher) – niegdyś amulet niektórych plemion Indian z Ameryki Północnej, obecnie także popularna nie tylko w Ameryce ozdoba o charakterze etnicznym.

    Składa się z sieci wplecionej w okrąg wykonany ze sprężystego drewnianego pręta (np. wierzby). Spotykane są też łapacze w kształcie kropli wody i łapacze trójwymiarowe. Wewnątrz ramy wpleciona jest schodząca się spiralnie ku środkowi sieć ze ścięgna, włosia lub rzemienia. Amulet przyozdobiony jest zwykle piórami, paciorkami i innymi ozdobami, którym Indianie przypisywali określone właściwości magiczne. Łapacze snów zwykle wieszane były nad posłaniem lub przy wejściu do domostwa indiańskiego. Według wierzeń niektórych plemion Indian Ameryki Płn. (m.in. Kri, Odżibwejowie) sny nawiedzające śpiących w domu musiały przejść przez amulet. Gęsta sieć miała przepuszczać jedynie dobre sny, a zatrzymywać nocne mary, które ginęły wraz z pierwszymi promieniami słońca. Taki sen miał łapać się w sieć i spływać po piórach.

    Współcześnie łapacz snów jest popularną pamiątką często kupowaną przez turystów w sklepach i na straganach z indiańskimi pamiątkami (choć wiele tanich imitacji łapaczy produkowanych jest obecnie w krajach Dalekiego Wschodu)!!!!!!!!!
    W związku z modą na New Age w Ameryce Północnej (a czasem i na innych kontynentach) rodzice wieszają łapacze snów jako mające przynosić szczęście amulety np. w pokojach dziecięcych lub na lusterkach wstecznych w samochodach.

    Jeżeli coś takiego zobaczycie omijajcie szerokim łukiem..wiem,ze wiele osób ma to w domach podobnież jak drzewka szczęścia.Pamiętajcie,że szczęście może nam dać tylko BÓG!
    +++
    Aneta
    tutaj parę fotek owego “cuda” —>

    https://www.google.pl/search?q=%C5%82apacz+sn%C3%B3w&client=firefox-a&hs=0Rx&rls=org.mozilla:pl:official&channel=sb&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=Yx35UtSkAeOAywOs1YKAAw&ved=0CCkQsAQ&biw=1173&bih=578
    Adminów proszę o wrzucenie jednego chociaż zdjęcia żeby było tu na str widoczne abyśmy mieli pojęcie i zapamiętali wzrokowo czego unikać!

  54. maxymilianin pisze:

    Trzeci totalitaryzm 13 lutego 2014

    W genderycznym przedszkolu para transwestytów
    poddaje obróbce katolickie dzieci
    wielka księga cipek – katechizm szatana
    bestie w ludzkiej skórze – posłańcy Sodomy

    ktokolwiek by zgorszył jedno z tych najmniejszych
    lepiej by mu było z kamieniem u szyi…
    ach Chrystus homofob krzyczą feministki
    chcemy Barabasza tęcza u świątyni

    państwo z piekła rodem przybiera kształt bestii
    uderza z wściekłością czasu ma niewiele
    zagrabiona własność pomsty nieba woła
    zbrodniarze w krawatach zaklinają przyszłość

    podnieście swe ręce choćby na arenach
    radujcie się wszyscy wierni i wybrani
    jeszcze tylko chwila zapłacona cena
    chociaż opuszczeni – nie jesteście sami

  55. Ewus, dzisiaj w nocy dzwonił do mnie mój przyjaciel, ale nie słyszałam tel gdyz na noc zawsze wyciszam. Rano zadzwonil i błagał o pomoc. Ja wiem, ze zły go dręczy juz bardzo długo, ale nigdy nie widziałam go w takim stanie! Bluzgał do mnie i przepraszał za chwile, ale wiedziałam z kim mam do czynienia. Prosił o pomoc. Ide z nim w ostatni piatek miesiąca do ojca Adama, ale nie wiem czy lokator mu pozwoli…Czy moge dac mu Twoj nr telefonu, bo prosił?

  56. Koko pisze:

    A ja mam pytanie o wizerunki bożków, które mam w domu, a nie wiedziałam, że są zagrożeniem duchowym – figurki buddy, jakieś dzwonki – patyczki z chińskim znakiem nie wiadomo co oznaczającym, rzeźbione smoki, książka o horoskopach, kadzidełka wszystko otrzymane od kogoś – czy to muszę spalić?, czy mogę np. sprzedać a pieniądze przeznaczyć na jałmużnę?

  57. Koko pisze:

    A skąd ją można wziąć?

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s