Conchita z Garabandal – orędzia Ostrzeżenia Marii BM to herezje! Ważna strona po niemiecku o herezjach Marii z Irlandii!

Drodzy Czytelnicy!

Na naszej stronie istnieje zakładka na czarnym górnym pasku „Forum o wątpliwych orędziach” – link.  Dzisiaj jeden z Czytelników o nicku „Prawda” dał następujący komentarz:

WIĘCEJ PRZECIW TYM HEREZJOM OD MBM NA:
http://warningsecondcoming.blogspot.com/

Nietypowy odpisał z kolei, że To jest dobrze opracowana strona krytyki i błędów dotyczących MBM. Coś dla Radosława, bo nie ma mowy o błędach w tłumaczeniu. Trzeba ją przetłumaczyć”

Ja (Adminka) sama jestem zawodowym tłumaczem, jednak innego języka i w ogóle nie zachodniego. Wiem, że do tłumaczeń takich tekstów potrzeba specjalistów z dziedziny teologii i posiadających opanowane słownictwo z zakresu religii. Nie każdy może wszystko tłumaczyć tylko dlatego, że zna dany język, ale nie konkretną dziedzinę. Ja sama pracując zawodowo w tłumaczeniach ponad 20 lat kilka ładnych godzin tłumaczyłam przesłanie Papieża Benedykta XVI dla Radia Maryja a później i tak sprawdzał to native speaker.

Zapraszamy tłumaczy znających się na danej dziedzinie do dzielenia się informacjami zawartymi na tej stronie http://warningsecondcoming.blogspot.com/

 Tutaj mamy m.in.  zdjęcie trzech szóstek (jak poniżej na you tubie)

A oto fragment wypowiedzi Conchity z Garabandal:

Lieber Leoncio,
Es ist zwar schön das Du Dich für die Lehre Christi einsetzt, doch könnest Du bitte freundlicherweise diese Seite „Die Warnung“ nicht weiter erwähnen.
Denn Diese ist eine Irrlehre !
Schau bitte hier rein: http://de.gloria.tv/?media=255244&postings
Oder:http://kirchlich.net/pages/esoterik-co./angebliche-erscheinungen.php
Oder hier: http://diewarnung.blogspot.com/

Tłumaczenie (Nietypowy):
Stanowisko ks.A Fugel do orędzi Ostrzeżenie w liście jubileuszowym                        do Wspólnoty Żywego Rózańca z dnia 15.08.2011 zaczerpnięte z linku Stellungnahme von Pfr. A. Fugel zu diesen Botschaften                                                dem Jubiläumsrundbrief der „Gemeinschaft Lebendiger Rosenkranz“                    vom 15.08.2011 entnommen
http://www.kathbuch.net/pages/Seite10.htm#Jubiläumsrundbrief)

Ks Fugel – znany kapłan z obrony orędzi w Garabandal tak pisze:

„Tu chciałbym jeszcze dodać wskazówkę, że jest w obecnych czasach mnóstwo pochodzących z dołu (piekła) tak zwanych orędzi, o których jasnowidząca Conchita z Garabandal mówi, że są  „fabrykowane“ w pierwszej linii przez szatana, by sprowadzać z drogi  dobre i pobożne dusze. Te „orędzia polecają co prawda wszelką modlitwę, skupienia {nabożeństwa} a nawet spowiedź i post, by następnie rozniecać niepostrzeżenie strach, tak, by ludzie byli w nieustannym i niepewnym oczekiwaniu na wydarzenia przez ujawnianie coraz to nowych „sensacji“. Wszelkie nabożne praktyki i ćwiczenia duchowe powinny być wewnętrzne, to znaczy przeżywane duchowo, ponieważ inaczej chodzi o zwodzenie innych! Tutaj mówię wyraźnie o nie przyjmowanie nie pochodzących z Nieba różnego rodzaju orędzi ostrzeżeń!!!, przed których szkodliwym wpływem należy z całą powagą przestrzec. Nie rozpowszechniajcie tych błędów.  „Ostrzeżenie“ jest rzeczą objawioną z Garabandal – i nikt tej sprawy tak nie zna i nie może jej prowadzić jak Conchita, która nadal żyje i ma być jego świadkiem! 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

157 odpowiedzi na „Conchita z Garabandal – orędzia Ostrzeżenia Marii BM to herezje! Ważna strona po niemiecku o herezjach Marii z Irlandii!

  1. brygadzista pisze:

    taa jak Wiosna Kościoła pisał o Garabandal i wszyscy inni o herezjach, to chcieli zrobić z nich idiotów nie znających się na rzeczy. Ja się moge nie znać…Wiecie co, mam takie wrażenie, że lepiej się śmiać niż kogoś niewinnie opluwać!
    Te teraz chyba na tę stronę wylał się Duch Święty w trzecim dniu Nowenny 🙂

    • wobroniewiary pisze:

      Bóg zapłać za ten komentarz, zwłaszcza za ostatnie zdanie.
      Trzeci dzień Nowenny a Admin dziś uczestniczył3 razy na Mszy Św 😉
      Rano w kościele u siebie, potem duchowo z TV TRWAM, jak była transmisja z nadania tytułu bazyliki kościołowi pod wezwaniem MB z La Salette i o 18-20 w Radiu Jasna Góra jest modlitwa za dziecko adoptowane, potem msza św., potem majowe a potem jeszcze nowenna do Ducha Świętego no i Apel Jasnogórski.
      Rozmodlił nam się Admin (Adminka z nim ale dziś miała udział tylko w 2 mszach św.) to i efekty widać 🙂

      Ps. Uwielbiamy Twoje poczucie humoru 🙂

    • Tola pisze:

      Czy Garabandal jest „zatwierdzony” przez Kościół?
      Zgodnym chórem krytykujecie orędzia do Marii BM, a czy nie obawiacie się, że któregoś pięknego dnia może się okazać, iż przecedzacie komara a połykacie wielbłąda?

      • nietypowy pisze:

        Tola@ obydwoje dobrze wiemy, że tak naprawdę nie chodzi o Conchitę. To jest tylko przykład. Więc nie należy niepotrzebnie rozdzielać świat. Proszę poczytać o Garabandal i o stanowisku Kościoła.

      • Paulineczka pisze:

        Patrzyłam na ostatnie orędzie które pojawiło się na stronce paruzja.info , i teraz dostałam potwierdzenie, że to jest oszustwo, jawne kłamstwo. Proszę mi jeszcze powiedzieć jak odnosicie się do książki ,, Mistyczne Miasto Boże” ?

    • Koala pisze:

      W sprawie „The Warning”. Na stronie krytykującej jest napisane, że ta kobieta chce być anonimowa ze względu na bezpieczeństwo swoje oraz swojej rodziny. Z kolei na stronie thewarningsecondcoming.com pisze, że jest życzeniem Jezusa aby ona pozostała anonimowa, więc jedno z tych dwóch przynajmniej jest kłamstwem. Na stronie krytykującej pisze, że ten fakt bycia anonimowym już jest powodem aby zakwestionować autentyczność tego „Ostrzeżenia” i jest to uzasadnione tym, że nie ma w Piśmie Świętym nawet jednego proroka, który miał pozwolenie działać anonimowo. Za czasów Jezusa jak złe duchy wołały „My wiemy Kim Ty jesteś, Ty jesteś Synem Bożym” czy coś takiego, a Jezus je strofował i kazał im milczeć. Sam Jezus nie chciał rozgłosu aby ludzie wiedzieli kim On jest. Jak mówił o sobie to mówił jako o „Synu Człowieczym” a nie „Synu Bożym”, właśnie po to aby większość nie wiedziała kim On naprawdę jest. Chrystus wiedział kiedy ma mówić, że jest Synem Boga, wtedy kiedy chcieli go ukamienować właśnie za to. Jak Bóg posyła proroka i człowiek się zgadza z wolą Boga, to czy ten prorok jest jawny czy anonimowy to nie zmienia faktu, że Bóg go posłał, czyż nie? Jakby nie było to nawet taki prorok musi być posłuszny Kościołowi, ale sam jest doktorem Kościoła. Cała Chwała dla Boga. Drogowskaz nie jest po to aby się na niego gapić, ale po to aby podążyć w kierunku w jaki drogowskaz wskazuje.

  2. joaneczka pisze:

    Po tym wpisie mam nadzieje, ze juz nikt nie bedzie mial watpliwosci! Te “orędzia polecają co prawda w wszelką modlitwę, skupienia {nabożeństwa} a nawet spowiedź i post, by następnie rozniecać niepostrzeżenie strach, tak, by ludzie byli w nieustannym i niepewnym oczekiwaniu na wydarzenia przez ujawnianie coraz to nowych „sensacji“. Tak, tylko czeka sie kto zostanie zamordowany, kiedy Papiez ucieknie z Rzymu a to wszystko okryte plaszczem 1000 modlitw, krucjat. Dzieki Ci Panie, ze mnie wyzwoliles od tego!!!

    • Wiosna Kościoła pisze:

      Ja też jestem wdzięczny, że ktoś neutralny zaczął analizować temat 🙂

    • borówka pisze:

      Joaneczko nie napisałabym piękniej. Ujęłaś to wszystko co mi chodzi po głowie. Powtórzę za Tobą:
      „Tak, tylko czeka sie kto zostanie zamordowany, kiedy Papiez ucieknie z Rzymu a to wszystko okryte plaszczem 1000 modlitw, krucjat. Dzieki Ci Panie, ze mnie wyzwoliles od tego!!!”
      Amen!

      • borówka pisze:

        Aha niech będzie Bóg uwielbiony za ten wpis i za tę stronę.
        CHWAŁA PANU!

      • joaneczka pisze:

        @borówka
        Ciesze sie, ze mamy takie same lub bardzo zblizone odczucia:-). Przeciez to jest ewidentnie demoniczne żerowanie na ludzkiej slabosci, ktora u niektorych bardziej a u innych mniej jest podazaniem za sensacja. Nie chce to generalizowac ale Demon to nakręca na maxa. Ja sie zlapalam na tym na samym poczatku, gdy uswiadomilam soebie, ze szukam tylko i wylacznie „Co ciekawego bedzie w kolejnym orędziu”. I ta ciekowsc moja jakby sztucznie podkrecona przechodzila na inne wiarygodne orędzia, ktore wydawaly mi sie nudne!!!! Ludzie przestaja szukac w orędziach to co jest naprawde wartosciowe i pozornie sie nawracaja na konkretne wydarzenia, daty a nie z calego serca dla Jezusa bez wzgledu na „ostrzezenie”. Oredzia maja nas prowadzic do prawdziwego nawrocenia a nie pozornego, do czytania Biblii. I jak Nietypowy powiedzial jesli tak nie jest to nie powinnismy ich czytac. Mysle, ze powyzsze zdanie Nietypowego jest wyznacznikiem!

        • joaneczka pisze:

          demon oczywiscie z malej litery – jak najmniejszej;-). Przepraszam za ta pomylke – zeby nie bylo watpliwosci:-)

  3. babcia pisze:

    Dzięki Ci Panie Boże kochany że pozwalasz odkrywać tę robotę diabła ku opamiętaniu wielu dusz. Ale Nietypowy Wiosna i Admini na pewno lekko nie mają. Diabeł im tak lekko nie popuści za to, że tak z nim dzielnie walczą. Wspierajmy ich modlitwą na każdym kroku. Niech Im wszystkim Bóg błogosławi

    • wobroniewiary pisze:

      Z ręką na sercu to przyda się każde Zdrowaś za nas, bo ataki są takie, że końca nie ma a pisać o nich to nikt nie uwierzy.
      Ale nie cofniemy się przed obroną Wiary, Krzyża nie zdejmiemy i herezjom nie ulegniemy.

  4. Tadeusz z Podkarpacia pisze:

    No to kawał dobrej roboty żeście odwalili

  5. nietypowy pisze:

    Myślę, że teraz mogę opublikować fragment korespondencji z ks. Viktorem, tak bardzo opiewanym na innych blogach, który rzekomo wypowiadał się na temat autentyczności „orędzi” MBM.
    Ks. Viktor także w pierwszej linii popierał Garabandal, dzieki którego orędziom się nawrócił: „Hasta ahora, no me he metido a fondo en el aspecto teológico de los mensajes de Maria Divine Mercy. Los he leído desde un enfoque espiritual y como material para hacer oración. Tienes razón en que hay cosas un poco desconcertantes, porque son novedosas y no las hemos escuchado hasta ahora. Igual que tu, yo también deseo siempre permanecer fiel a las enseñanzas del Magisterio de la Iglesia Católica. Tu mail me ayuda a plantearme, con más profundidad y sentido crítico, lo que dice Maria D.M.”

    „Jak dotąd, nie zagłębiałem się teologicznie w orędzia Marii Bożego Miłosierdzia. Przeczytałem go z duchowego podejścia: do modlitwy. Masz rację. Są rzeczy nieco niepokojące , ponieważ są one nowe i nie słyszeliśmy dotąd o nich. Jak ty, ja też zawsze pragnę pozostać wierny nauczaniu i Magisterium Kościoła katolickiego. Twój list pomaga mi szukać, głębiej i krytyczniej, co Maria DM mówi”.

  6. brygadzista pisze:

    a teraz dla poprawności politycznej trzeba by zrobić ankietę i zachować się jak żydzi: – no przecież to nie my zabiliśmy Jezusa – to Rzymianie. My z tym nie mamy nic wspólnego!

  7. sowa pisze:

    MARZO 03 / 2012 8:30 A.M“Niedlugo Matka Moja w Garabandal poda wiadomosc dla calej ludzkosci, aby przygotowala sie na “Ostrzezenie” Wszystkie wydarzenia zostaly przyspieszone z powodu zla ktore kroluje dzis w swiecie. Ojciec Moj nie jest zadowolony ze smierci grzesznika dlatego wpierw posle wam“Ostrzezenie” by zobaczyc czy przebudzicie sie z waszego letargu duchowego i uswiadomicie sobie w koncu wage jaka posiada wasze zbawienie.”

    • Benka pisze:

      @sowo
      Co to jest i od kogo????????????

      • Tadeusz z Podkarpacia pisze:

        Sowa trochę zwariowała albo wypiła zdrowie Adminów i Księży i nie wie co pisze.
        To jest na stronie o której cichosza ciiiiiiiiiiiiiiiiiiii choooooo szaaaaaaaaaa 😉
        Moja rada, sowo nie czytaj niektórych stron i nie wchodź na zakazane rewiry.

    • joaneczka pisze:

      Ja bym bardzo prosila zebys kochana sowo nam przekazywala te wazne wiadomosci nie wiem z jakiej strony;-). dziekuje:-)

  8. sowa pisze:

    Szczególne podziękowania dla „Prawdy” – chciałoby się napisać dla kogoś o nicku „Prawda” ale ja po pewnym blogu mam złe skojarzenia ze słowem „Ktoś” lub z samą Wiosną dlatego że Wiosna Kościoła to Wiosna Kościoła a wiosna to tania podróbka która już podawała się za wiele osób 🙂

    Prawda, wielkie dzięki za tę stronę, Wiosna, Nietypowy – Bóg wam zapłać a adminom za to, że macie gdzie działać

    • Benka pisze:

      @sowo
      Chyba Wiosna Kościoła- bo Wiosna to Wiosna

      • wobroniewiary pisze:

        No my też musimy iść spać. Ale czasami trzeba pilnować porządków na stronie, zwłaszcza po ważnych wpisach pracując przy tym zawodowo. Benko Wiosna Kościoła to Wiosna Kościoła. Ale swego czasu pani „ktoś” pisała też jako Wiosna, nawet do nas napisała, że nas przed nami ostrzega i podała nam nasze pełne dane osobowe nie wiedząc że my to my, za chwilę prosząc o leki dla chorego dziecka. nawet założyła maila z wiosną w tle i cyferkami 😉

        • Benka pisze:

          Skandaliczne. Ciekawe czy pisała to po zrobieniu obiadu dla rodziny , czy rodzina musiała poczekać , aż twórczość została zakończona.
          ****
          Boże Dobry , Boże Wielki poprostuj te drogi i umysły.

  9. Proszę o ten fragment (przetłumaczenie – nie widzę nigdzie), gdzie Conchita pisze o tym, że orędzia „Ostrzeżenie” Marii od MB są fałszywe. Jeśli nie wypowiedziała się dokładnie w ich kwestii, to nie wprowadzajcie zamieszania. Pozdrawiam.

    • wobroniewiary pisze:

      Conchita z Garabandal mówi, że są „fabrykowane“ w pierwszej linii przez szatana, by sprowadzać z drogi dobre i pobożne dusze. Te “orędzia polecają co prawda wszelką modlitwę, skupienia {nabożeństwa} a nawet spowiedź i post, by następnie rozniecać niepostrzeżenie strach, tak, by ludzie byli w nieustannym i niepewnym oczekiwaniu na wydarzenia przez ujawnianie coraz to nowych „sensacji“. Wszelkie nabożne praktyki i ćwiczenia duchowe powinny być wewnętrzne, to znaczy przeżywane duchowo, ponieważ inaczej chodzi o zwodzenie innych!

      wyraźnie jest cudzysłów – czyli słowa Conchity “orędzia polecają co prawda wszelką modlitwę, skupienia {nabożeństwa} a nawet spowiedź i post, by następnie rozniecać niepostrzeżenie strach, tak, by ludzie byli w nieustannym i niepewnym oczekiwaniu na wydarzenia przez ujawnianie coraz to nowych „sensacji“

      TO I TAK TYLKO MAŁY FRAGMENT – ZAPRASZAMY DO TŁUMACZENIA, Nietypowy ma moc obowiązków (teraz jest okres Komunii, bierzmowań a nawet ślubów, czas wykładów i inne obowiązki ewangelizacyjne, a z tego co wiemy, to na dniach wylot do Watykanu)
      Inni aktywni czytelnicy poligloci mają podane linki a jak nie to google translator 😉

      • Ale nie odnosi się konkretnie do tychże orędzi do Marii od MB… O to mi tylko chodzi.

        • brygadzista pisze:

          poczytaj Maniusia! lordzie Sidius!

        • Benka pisze:

          @Silon…
          Czytaj dokumenty Kościoła.
          Czytaj pisma Ojców Kościola.
          Czytaj potwierdzone objawienia.
          Pomedytuj trochę , bo twoja ciekawość sięga w pokłady Ducha.
          Jeżeli bedziesz miał pewność ,że jesteś Duchem mocny ,i wiedzą silny ,wtedy sięgaj
          po narzędzia jako „badacz”.
          Jeżeli masz czyste sumienie ,bedziesz mógł zaszczepiać tym innych.
          Jeżeli tego wszystkiego nie zrobisz ,to sie zatrzymaj , bo odpowiesz przed Bogiem za zwodzenie innych.
          * Niech Cię Duch Święty prowadzi, tego Ci życzę.

    • MANIUŚ pisze:

      Wcale Conchita nie musi się wypowiadać o tych orędziach, przynajmniej dla mnie.Wystarczy że czytający myśli, a napewno przekona się o tym, że nie są prawdziwe.
      Nie trzeba żadnego teologa aby odkryć kłamstwo w ostatnim orędziu z maja 2011.
      Przecież to wystarczy.

      • wobroniewiary pisze:

        Tobie tak, ale ty nie jesteś od nich uzależniony ani nie jesz dzięki nim chleba 🙂

        Tak trzymaj Maniuś 😀

      • babcia pisze:

        Do Ciebie przemówiło kłamstwo z maja ubiegłego roku ale jest tylu naiwnych i dla ich ocalenia warto pisać o tym bez końca. Przecież te orędzia Marii dążą do znienawidzenia kościoła, bo kościół jest taki zły a następny papież to będzie już antychryst nie Boży tylko diabelski. I to ma nieść nadzieję?
        Ja wybieram trwanie w Kościele i wyrzekam się tych orędzi raz na zawsze. Wolę jeść suchy chleb jak posmarowany masłem fałszu kupionym dzięki demonowi mamony

        • A więc „Prawdziwe życie w Bogu” Vassuli Ryden i wiele innych też nie będzie dla ciebie, bo tam mowa o „ZŁU W KOŚCIELE”. Wybacz, prawda wyzwala, nawet ta w Kościele; nie ma ona na celu siania rozłamu, tylko uświęcenie Mistycznego Ciała w PRAWDZIE. Nie ma Miłości bez Prawdy – nawet tej, która boli i zdaje się, że burzy „ład” w Kościele. Ale nie myśl, że ja nie kocham Jego Kościoła Wojującego, wręcz przeciwnie. Potrzebuje on tylko oczyszczenia, m.in. z kłamstwa i najemników. Wtedy będzie Nowe Jeruzalem, które ma „zstąpić z Nieba”.
          Ja też dużo myślę, wiem jednak, że nie wszystko rozum nasz jest w stanie objąć, toteż wsłuchuję się sercem, gdyż poprzez nie mówi Duch Święty.

        • MANIUŚ pisze:

          Tak, należy przez cały czas ostrzegać zwiedzionych tymi orędziami, ale oni odbierają to jako ataki na te orędzia, a mają tam właśnie o tym napisane, co ich jeszcze bardziej utwierdza i przekonuje że są w prawdzie.

        • nietypowy pisze:

          @ silon ale przecież chyba każdy z nas dostrzega, że jest kryzys w Kościele i mamy wytrwać aż do końca. Tylko, że Pan Jezus powiedział, że sam przyjdzie i zrobi porządek. Tylko ON może przywrócić utracony porządek rzeczy.

        • Benka pisze:

          Masz rację @ Babciu
          Widzę ,że wiele osób świeckich , którym brak rzetelnej wiedzy na temat naszej Wiary , ” bawi” się w wielkich badaczy .
          Lekko to wszystko traktują , a przecież : „Nie będziesz miał innych bogów…..itd”
          Ludziom brak Wyobraźni ,że nic nie przepada z tego , czym się karmią nasze oczy ,uszy, pamięć. To zostaje , jak brud , który w stosownym , nam nieznanym czasie W y j d z i e.
          I wtedy ….. nie wiadomo z jakim skutkiem?

        • brygadzista pisze:

          Tak niech już przyjdzie Pan Jezus i pozamiata to całe towarzystwo wzajemnej adoracji

      • Benka pisze:

        @Maniuś
        masz rację , ale trzeba jeszcze żyć Słowem , na pierwszym miejscu stawiać:
        ” Jezu ufam Tobie”
        Jak widać nie wszyscy o tym pamiętają.

    • PRAWDA pisze:

      Proszę:
      http://diewarnung.blogspot.com/
      „Stellungnahme von Pfr. A. Fugel zu diesen Botschaften
      (dem Jubiläumsrundbrief der „Gemeinschaft Lebendiger Rosenkranz“ vom 15.08.2011 entnommen – http://www.kathbuch.net/pages/Seite10.htm#Jubiläumsrundbrief)

      Hier möchte ich den Hinweis einfügen, dass es heutzutage „jede Menge“ von „unten“ stammende sogenannte „Botschaften“ gibt, von denen die Seherin Conchita von Garabandal sagt, sie seien in erster Linie von Satan für gute Gläubige „fabriziert“ worden, um diese in die Irre zu führen, indem sie allerlei Gebete, Andachten ja sogar das Beichten und Fasten anempfehlen, um unbemerkt „seine Angst“ zu schüren und die Menschen im Dauerzustand der Erwartung von immer mehr neuen „Sensationen“ – die dann „Botschaften“ genannt werden – zu gefangen zu halten. Diese „Andachtsübungen“ MÜSSEN ja drinnen sein, denn es geht ja um die Verwirrung von guten Gläubigen!

      Hier spreche ich ausdrücklich die verwerflichen und sicher nicht vom Himmel stammenden „Warnungen“ an!!!, vor deren schädlichem Einfluss ich hiermit in allem Ernst warnen möchte. Verteilen Sie bitte solch einen Irrsinn nicht. Die „Warnung“ ist eine Sache aus Garabandal – und kann UNMÖGLICH jetzt, da die Seherin Conchita noch lebt, von einem anderen „Seher“ weitergeführt werden. […]

      Menschen, wacht auf! Weiht euch Maria, haltet die Sühnesamstage — und all diese Katastrophenmeldungen werden Ihnen in ihrem wahren Licht vor Augen stehen. Katastrophen werden kommen, das kennen wir aus der hl. Schrift (Vgl. Matthäus Kapitel 24!). Aber die Verbindung zwischen Katastrophen und Warnung ist unzulässig. Und nochmal: Die Warnung in ihrem echten Ursprung gehört zu Garabandal und NICHT in irgendeine Angst-Botschaft. Lasst euch bitte nicht in die Irre führen!

      Bekanntlich reden die „Warnungen” über den Monat August (Grund genug, dass ich diesen Rundbrief nicht im September, sondern Anfang August verschicke). Und wenn der vorbei ist und nichts geschieht, wird eine weitere „Botschaft” euch klar machen: Bravo, ihr habt gut gebetet, Gott hat seinen Arm nicht fallen lassen (wer immer schon versteht, was das das zu bedeuten hat — ich nicht!). Und schon werden die Hiobsbotschaften weitergehen und erneut Leser finden!”

      Strona ta ma 3 przekłady językowe http://warningsecondcoming.blogspot.com/
      Angielskie tłumaczenie tej niemieckiej krytyki „orędzi” MBM nie ma fragmentu tej wypowiedzi. Conchita z Garabandal opisuje mechanizm,któremu w pełni odpowiada przekaz MBM, wielu diabelskich „orędzi” i nie bawi się w badanie każdego z osobna. Zajmij się treścią krytyki,a nie jątrzeniem, podziałami i szukaniem błędów których tam nie ma.

      Masz 50 punktów krytyki na http://diewarnung.blogspot.com/ czy ang. wersja http://warningsecondcoming.blogspot.com/
      Ustosunkuj się do nich i wskaż błędy!!!

      ” Prawdziwa Ewangelia
      6 Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść4 do innej Ewangelii. 7 Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. 8 Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty! 9 Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście – niech będzie przeklęty! ” – List do Galatów 1

      • One nie wnoszą nic nowego, w tym wiele tłumaczą (np. Pieczęcie apokaliptyczne). Nie chcę bronić tych orędzi, same się obronią w swoim czasie. Ja nie miałem żadnego lęku, że coś z nimi nie tak. Tłumaczenie, że one szkodzą, najbardziej mnie boli. W pełni zgadzam się z tym: http://dzieckonmp.wordpress.com/2012/05/19/czy-to-proroctwo-jest-prawdziwe/
        MOJE ARGUMENTY NIC NIE POMOGĄ, SZKODA CZASU.

        • PRAWDA pisze:

          „One nie wnoszą nic nowego, w tym wiele tłumaczą..”?
          WNOSZĄ, GŁOSZĄ HEREZJE, BŁĘDY I ODWRACAJĄ OD KOŚCIOŁA I JEGO NAUKI!!!
          DOBRE KŁAMSTWO ŁĄCZY 99% PRAWDY, POBOŻNOŚCI I 1% FAŁSZU, KTÓRY DZIELI, WPROWADZA ZAMĘT I ZAMĘCZA

          JAKIE SĄ WIĘC TWOJE ARGUMENTY? PRZECZUCIE?

          Masz 50 punktów krytyki na http://diewarnung.blogspot.com/ czy ang. wersja http://warningsecondcoming.blogspot.com/
          Ustosunkuj się do nich i wskaż błędy!!!

          ORĘDZIA TE SIĘ NIGDY NIE OBRONIĄ I NIE ZOSTANĄ UZNANE PRZEZ KOŚCIÓŁ!!!
          ORĘDZIA MBM ZOSTAŁY ZMIAŻDŻONE NA
          http://warningsecondcoming.blogspot.com/

          A KTO PYSZNY I UPARTY TEN NIE PRZYZNA SIĘ DO BŁĘDU!

          JAKIE SĄ WIĘC TWOJE ARGUMENTY? PRZECZUCIE?

        • wobroniewiary pisze:

          szkoda, że tak późno trafiłeś/trafiłeś do nas na stronę z tym linkiem ale gdy piszę odpowiedź to czuję wielki powiew Ducha Świętego i łzy szczęścia same cisną się do oczu. Poza Wiosną i Nietypowym oraz Ks. Adamem masz i będziesz mieć wielką zasługę w Niebie za to że głosisz Prawdę i wyrywasz dusze złemu. Witaj w klubie obrońco Prawdy, Wiary i Tradycji!
          Admini

        • nietypowy pisze:

          Nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo mogą szkodzić. Szatan jest mistrzem pozorów. Gdyby tak nie było, Pan Jezus, apostołowie, nie ostrzegali by przed zgubnym działaniem szatana. Na pozór wszystko może być piękne, ba nawet szlachetne. Św. Paweł w Liście do Kolosan tłumaczy różnice między przepisami Tory a wiarą w Chrystusa: „Jeśli razem z Chrystusem umarliście dla żywiołów świata, dlaczego – jak gdyby żyjąc /jeszcze/ w świecie – dajecie sobie narzucać nakazy: Nie bierz ani nie kosztuj, ani nie dotykaj … ,! A przecież wszystko to są rzeczy /przeznaczone/ do zniszczenia przez spożycie – /przepisy/ według nakazów i nauk ludzkich. Przepisy te mają pozór mądrości dzięki kultowi własnego pomysłu, uniżaniu siebie i nieoszczędzaniu ciała, nie dzięki okazywaniu jakiejś wyrozumiałości dla zaspokojenia ciała /grzesznego/. ” Dalej mówi o unikaniu choćby pozorów zła: ” Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła.” O takich, którzy nie zdali egzaminu z wiary pisze następnie św. Paweł w II Liście do Tymoteusza: „Będą okazywać pozór pobożności, ale wyrzekną się jej mocy. I od takich stroń.”

        • nietypowy pisze:

          a czy gromadzenie zapasów żywności nie jest czymś, co zaspokaja ciało? A pieczęcie, oznakowane domy, które przetrwają?
          Zaufać Bogu we wszystkim, to wiara, której prawdziwie uczy nas i użycza nam Duch Święty, prawdziwy Odnowiciel

        • brygadzista pisze:

          no właśnie, ja też tak myślę, że liczy się to, co jest duchowe, to, co każdy nosi w swoim sercu, przecież na zdrowy rozum nikt nie wie, jak ja kocham Boga, Matkę Bożą – nawet papież tego nie wie tylko Bóg. I on się zatroszczy o mnie, a nawet gdy czegoś mi braknie, to pozostanie mi moja wiara.
          Czytam codziennie Pismo św i wczoraj czytałem taki fragment: „Wtedy rzekł do nich: Widziałem szatana, spadającego z nieba jak błyskawica. Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi. Jednak nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie.
          Tak bardzo bym chciał, żeby moje imię i mojej rodziny było tam zapisane – już nie musi być wygrawerowane, a choćby i nawet inicjały były – to przecież Pan Bóg mnie zna, lepiej niż ja sam siebie.

        • Monika pisze:

          @Silon (dawniej Silonius)
          Zgadzam się z tym co bardzo słusznie swierdził Nietypowy:
          „Pan Jezus powiedział, że sam przyjdzie i zrobi porządek. Tylko ON może przywrócić utracony porządek rzeczy.”
          Tylko Jezus a nie Maria od MB.
          Dobrze napisała też Benka:
          “Nie będziesz miał innych bogów…..itd”
          Ludziom brak Wyobraźni ,że nic nie przepada z tego , czym się karmią nasze oczy ,uszy, pamięć. To zostaje , jak brud , który w stosownym , nam nieznanym czasie W y j d z i e.

          Też tak uważam i mamy stronić choćby od pozorów zła.
          A wiemy już, że są to orędzia heretyckie, które przeczą nauczaniu Świętego Kościoła Katolickiego, mają za zadanie namącić ludziom w głowach, niepokoić, wzbudzić lęk, odwrócić ludzi od prawdziwej, żywej i głębokiej WIARY i Tradycji Kościoła Świętego. Zostały już niejednokrotnie zmiażdżone argumentami nie do podważenia, zostało to odkryte i ujawnione światu, i nie ma potrzeby ani najmniejszego sensu je czytać, bo one nie pozostają, jak się okazuje, bez wpływu – złego wpływu – na nas (i nie tylko na nas ale na całe otoczenie).
          Po co więc zagłębiać się w nie i rozważać coś co ma choćby pozory zła? – a tu już nie są pozory.
          Inna sprawa, że jak ktoś już nimi przesiąknął i tak bardzo, wręcz fanatycznie w nie uwierzył – nawet bardziej niż samemu Bogu – to nie przyjmuje już teraz żadnych, nawet najsensowniejszych, najmądrzejszych argumentów i choćby nie wiem od jakich osób pochodziły.
          I gdyby nawet sam Ojciec Święty błogosławił tej tutaj stronie i samym Adminom w ich trudnej, apostolskiej pracy, to też mieliby owi fanatycy wątpliwości i trwali uporczywie przy swoim.
          Pseudo-orędzi nie brakuje i mnożą się w tych czasach jak grzyby po deszczu.

          Dlatego potrzebna jest żarliwa i z serca płynąca modlitwa za wszystkich zwiedzionych tymi heretyckimi pseudo-orędziami, ujawnianymi raz po raz na tej stronie.
          Potrzebna jest też szczególna, gorąca modlitwa – wszystkich ludzi dobrej woli, którzy to czytają – za Adminów, o siły i wytrwanie w tej katorżniczej pracy (a wiem co mówię, bo znam osobiście Adminów a Adminkę widzę na co dzień).
          Chyba każdy zdaje sobie sprawę z tego, że jak ktoś jest blisko Boga, jak ktoś bardziej niż inni walczy o prawdę, walczy ze złem, to tym bardziej diabeł będzie mocniej uderzał w tę osobę. Dlatego proszę o modlitwę o potrzebne siły i o wytrwanie w tej walce ze złymi mocami, z rządcami świata tych ciemności.

          Bogu niech będą dzięki za tę stronę „W obronie Wiary i Tradycji”.

        • Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca J 14,7-14
          Patrz, co Pismo mówi. Jezus działa przez swoich uczniów, proroków dzisiejszych i Go nie powstrzymuj 😉

          Odniosłem się do Twojego “Pan Jezus powiedział, że sam przyjdzie i zrobi porządek. Tylko ON może przywrócić utracony porządek rzeczy.
          Tylko Jezus a nie Maria od MB.”

        • Monika pisze:

          @Silonius
          Po owocach mamy poznawać. Z tym się zgadzam.
          Piszesz Siloniusie, że te orędzia dają piękne owoce. Z tym już zgodzić się nie sposób. Pierwsze słyszę. To co piszesz, dla mnie (i dla innych osób, które bezpośrednio tego doświadczyły w swoim życiu, w realu), to po prostu kompletna bzdura – wystarczy choć raz wejść na stronę Bronka, popularyzatora tych pseudo-orędzi (choć szczerze odradzam – by na duszy szkody nie ponieść), zobaczyć co tam się dzieje, jakie te orędzia dają spustoszenie, jakie „owoce” i już wszystko jasne. To wyznawcy Marysieńki – a jakie świadectwa dają! Owoce widoczne aż nadto dla prostego katolika! A jak jeszcze zna się te osoby prywatnie i wiedza pochodzi nie tylko z internetu ale z życia realnego, to ma się cały obraz i zdanie jest zgoła odmienne. Czy tak przedstawia się strona, która jest rzekomo ostoją Katolicyzmu? Ja mam zupełnie inną WIEDZĘ na temat tych owoców osób czytających pseudo-orędzia (i nie są to tylko odczucia – albo tylko moje odczucia).
          Bo czy to mają być piękne owoce: LĘK, trwoga, zastraszanie, wywoływanie i sianie grozy, ogromny NIEPOKÓJ, wrogość, szantaże, zawiść, zazdrość, wszelkie formy manipulacji, niemoralność, bunt, niezgoda na prawdę, odrzucanie prawdy (bo bywa niewygodna), wręcz agresja, wobec bliźniego a nawet wobec samych kapłanów? Do tego walka do upadłego i na całego, przeniesiona na real (też są takie przypadki). Co niby tu jest dobrego? Czy takie owoce są dobre? Dla kogo?
          Mówię o tym, gdyż to dotyczy konkretnych osób w życiu realnym, które doświadczyły „owoców” owych pseudo-orędzi, a nie tylko na stronie internetowej. Już samo czytanie tych pseudo-orędzi wprowadza autentycznie niepokój, a życie daje weryfikację, pokazuje owoce prawdziwe.
          One niosą w sobie tak wielki ładunek wrogości i jadu, że trudno o coś podobnego!
          Toż to owoce szatańskie. Czy tego nie widać? Takie to są właśnie owoce. To nie jest przekaz Dobrej Nowiny.
          Ewidentnie nie niosą w sobie ani Bożego Ducha, ani radości, ani ukojenia, ani pokoju. Nie przybliżają do Boga ale oddalają, chyba, że dla kogoś diabeł jest bogiem. Zamęt, zamęt i jeszcze raz zamęt. Odciąganie od Boga Prawdziwego, który jest samą Dobrocią i Łagodnościa, samą Miłością i Miłosierdziem.
          A co najgorsze pseudo-orędzia te są niezgodne z nauczaniem Katolickiego Kościoła Świętego, w którym mamy trwać, dlatego zostały obalone, tak, żeby nie było już wątpliwości i ujawnione.
          Strona w obronie Wiary i Tradycji (dzięki Bogu, że istnieje) tylko to potwierdza i przyczynia się do ujawnienia prawdy a osoby tutaj piszące, niektóre wręcz powołane do tego, by walczyć z herezjami opłacają to niemałym cierpieniem ze strony złego.
          Jednak niektórzy dalej tkwią w tym bagnie po uszy i nie zamierzają się choćby ruszyć, by uwolnić się i wyjść z niego. Dopiero po zaniechaniu czytania zobaczyliby owoce i odczuli pokój w sercu. Doświadczenie nawrócenia jest wielką Łaską.

          Do wszystkich czytających stronę W obronie Wiary i Tradycji:
          Jednak nie możemy w żadnym wypadku popadać w przygnębienie czy zniechęcenie, z powodu tego co widzimy, czego doświadczamy, tylko ze zdwojoną wiarą, entuzjazmem, miłością i radością w sercu prośmy Boga na modlitwie o zmiłowanie i ratunek dla tych, którzy jeszcze są ślepi, by przejrzeli, i z góry nie zapominajmy dziękować Bogu za otrzymane Łaski, gdyż Pan niczego nie odmówi tym, którzy Go z Wiarą i Miłością proszą dla bliźnich. Zawsze pozostaje modlitwa i ofiarowanie Mszy Świętej – a ta jest najdoskonalszą modlitwą. Ufajmy w Boże Miłosierdzie.

    • Benka pisze:

      @Silon
      (6) Dziwię się, że tak prędko dajecie się odwieść od tego, który was powołał w łasce Chrystusowej do innej ewangelii, (7) chociaż innej nie ma; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą przekręcić ewangelię Chrystusową.
      (8) Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty! (9) Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Jeśli wam ktoś zwiastuje ewangelię odmienną od tej, którą przyjęliście, niech będzie przeklęty! —-Św. Pawła -do Galatów 1:6-9

      (51) Czy myślicie, że przyszedłem, by dać ziemi pokój? Bynajmniej, powiadam wam, raczej rozdwojenie. (52) Odtąd bowiem pięciu w jednym domu będzie poróżnionych; trzej z dwoma, a dwaj z trzema; (53) będą poróżnieni ojciec z synem, a syn z ojcem, matka z córką, a córka z matką, teściowa ze swą synową, a synowa z teściową.
      (Łukasza 12)

      (19) Bracia moi, jeśli kto spośród was zboczy od prawdy, a ktoś go nawróci, (20) niech wie, że ten, kto nawróci grzesznika z błędnej drogi jego, wybawi duszę jego od śmierci i zakryje mnóstwo grzechów.
      (Jakuba 5)
      *************
      Bóg jest miłością, ale jest też Święty i Sprawiedliwy.
      Gdyby był tylko miłością, to nie potrzebnie posyłałby Jezusa, swojego jedynego Syna, na śmierć za nasze grzechy.

  10. nietypowy pisze:

    @Maniuś – to prawda, myślącemu nie potrzeba teologów. Ale pamietajmy o słowach św. Pawła: „(Ef 6,10-14) W końcu bądźcie mocni w Panu – siłą Jego potęgi. Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko. Stańcie więc [do walki] przepasawszy biodra wasze prawdą i oblókłszy pancerz, którym jest sprawiedliwość,”

  11. nietypowy pisze:

    ze swej strony mogę dodać, że ks. Fugel jest licencjonowanym doktorem teologii, duchowym opiekunem organizacji Viaveritas, zaangażowany w Apostolstwo Fatimskie Fatima-Apostolat-Schweiz oraz organizacji Deutschland pro Papa Niemcy dla Papy (papieża). Pisał publikacje na temat M Simmy (Moje przeżycia z duszami w czyśćcu) oraz Garabandal.

  12. brygadzista pisze:

    łee takie autorytety to przecież na niektóych blogach nie mają znaczenia, tam kto już raz podpadł, to ło cho cho. Ja chcę podziękować ks. Adamowi S, że zechciał także poświęcić swój czas. No jakby nie było też jest doktorem teologi 🙂

  13. Sebro pisze:

    To ja z innej beczki, bo udowadnia się tu fałszywość MBM-u – w co akurat nie wątpię. Rozumiem zatem, że opierając się na opinii Conchity tym samym uznajecie objawienia Garabandal jako prawdziwe? Pytam się, by mieć jasność. A wątpliwości mi się nasunęły po pewnym zdarzeniu, które miało miejsce z udziałem propagatorów tych orędzi. Otóż, gdy wyraziłem swoją opinię, zgodną z resztą z nauczaniem KK, by podejść do nich ostrożnie, z rozwagą (czyli nie negując od razu kategorycznie ale i nie popaść w fanatyzm) i oczywiście jako główne objawienia potraktować to zawarte w Piśmie Świętym, to zostałem potraktowany jak…hmmm…tak jak Wy zostaliście potraktowani przez wyznawców MBM. Mogę się tylko domyślać, że był to już u tych osób etap skrajnego fanatyzmu, który jawi się wiarą nie tyle w Boga co w samą pośredniczkę objawień. Stąd moje wątpliwości, bo ewidentnie te owoce były niejako przygniłe już.

    • Stirlitz pisze:

      @Sebro Wg mnie objawienia Garabandal są prawdziwe tak samo jak objawienia w La Salette, czy Fatimie. Jeśli widzisz coś co Ci tam nie pasuje lub masz wątpliwości pisz. Na pewno znajdzie się ktoś kto Ci to wyjaśni.

    • PRAWDA pisze:

      TO TA SAMA BECZKA!!!
      „ATTENTION: This criticism does not want to discredit Garabandal. Quite the contrary is true. The author is convinced of the authenticity of Garabandal, but sees in the messages of „Maria Divine Mercy“ a harmful forgery.”-http://warningsecondcoming.blogspot.com/

      „Ostrzeżenie“ jest rzeczą objawioną z Garabandal – i nikt tej sprawy tak nie zna i nie może jej prowadzić jak Conchita, która nadal żyje i ma być jego świadkiem!

      GARABANDAL TAK, OSTRZEŻENIE MBM NIE !!!

    • wobroniewiary pisze:

      Ja powtórzę za Ivanem Novotnym czyli za ks. Adamem . Ośmieszenie Garabandal to największe zwycięstwo diabła.

      Ale nie zabijamy się za to że ktoś ich nie przyjmuje, bo nie jest grzechem – NIE JEST GRZECHEM NIE WIERZENIE W TO, CO KOŚCIÓŁ NIE ZATWIERDZIŁ!

      Przy okazji zapytam, bo może to tylko moje odczucie- jest wiele nie zatwierdzonych orędzi, bo trwają lub Kościół nie zajął odpowiedniego stanowiska ( w przypadku Garabandal to Ivan dokładnie tłumaczy, że to biskup miejsca miał ogłosić, lecz zaniechał, ma grzech zaniechania a my się tylko modlimy o to)
      Ale wracam do pytania, czy słyszeliście, aby zwolennicy innych „widzących” tak fanatycznie atakowali, ośmieszali szydzili z tych, którzy mają śmiałość powiedzieć im swoje jasne NIE?

  14. Koala pisze:

    Sprawa jest bardzo prosta. Wszystkie ostrzeżenia oraz orędzia, są w prawdzie nieistotne, ponieważ wszystko co ma się wydarzyć jest zapisane w Piśmie Świętym. Bóg działał przez niektórych ludzi w wyjątkowy sposób tj przez Św. Faustynę czy Ojca Pio, ale nie jest dobre abyśmy się skupiali na nich, tylko na tym co my mamy wykonać w tym życiu. Człowiek lubi takie ekscytujące wieści, jak coś się dzieje itp. ale w prawdzie istotne jest tylko abyśmy byli świadkami Chrystusa w codziennym życiu, a do tego każdy z nas potrzebuje Ducha Świętego. Ja bym nie zagłębiał się w żadne ostrzeżenia czy orędzia, ale w Słowo Boga, które w sobie kryje wszystkie odpowiedzi jakie są konieczne, a to co nie jest konieczne, jest niepotrzebne. Zrozumienie Słowa Bożego dzięki Duchowi Świętemu jest wystarczające aby wiedzieć to co jest dane człowiekowi wiedzieć, cała reszta jest jedną wielką niewiadomą, a Szatan jest bardzo inteligentny oraz sprytny i potrafi nawet w czymś na pozór dobrym nas oszukać. Nawet potrafi nas oszukać w rozumieniu Słowa Bożego, ponieważ są ludzie którzy nazywają się chrześcijanami, a nazywają Kościół Rzymskokatolicki Wielką Nierządnicą, a Papierza Antychrystem. To trzeba naprawdę nie znać Słowa Bożego aby wyciągać takie pochopne wnioski. Prawda jest taka, że Wielka Nierządnica idzie w parze z aborcją tak jak Szatan z kłamstwem. Ten jest antychrystem, który nie uznaje Syna Bożego, a ten kto nie uznaje Syna, także i nie uznaje Ojca, a tym jest autor Koranu, także wiemy już od setek lat jak ma na imię Fałszywy Prorok. W ręce jego potomstwa zostaną oddane wszystkie królestwa ziemi, na jedną godzinę, ponieważ Chrystus nie uczynił tego na pustyni, co ten komu są one dane. Koran to dzieło ducha antychrysta, którym autorem jest sam Szatan. Przecież w ogrodzie Eden jak Wąż kusił pierwszych ludzi, tak samo mówił jak Koran, czyli mieszał Prawdę z Kłamstwem. „Jak zjecie owoc z tego drzewa to będziecie znali dobro i zło tak jak Bóg”, Prawda „na pewno nie umrzecie” Kłamstwo. „Bóg jest najmiłosierniejszy” Prawda, „Jezus jest tylko stworzeniem” Kłamstwo. Przecież sam Jezus mówił „Ja i Ojciec jesteśmy jednością”. Jedno czy jedność to jedno i to samo, a ten Kto jest Jedno z Bogiem Ojcem, ma naturę Boga, bo jakże może Bóg zrodzić Syna, który jest tylko człowiekiem, to tak jakby syn człowieka okazał się małpą. My mamy być jednością z Bogiem, ale nie sami z siebie, ale przez Syna Bożego dzięki któremu staliśmy się synami Boga Najwyższego. Właśnie po to przyszedł Chrystus, aby cierpieć i umrzeć za nasze grzechy i w ten sposób uwolnić nas od grzechu i śmierci i zamienić synów ludzkich w synów Bożych. Odkryj swoją misję w życiu człowieku i rób to co ci jest dane zrobić, a przecież sam Chrystus powiedział „Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca.”, także jeśli my wierząc w Chrystusa nie będziemy czynić większych dzieł niż On sam to tym samym Jezus okaże się kłamcą, a to jest niemożliwe.

  15. nietypowy pisze:

    @PRAWDA, @Stirlitz, @Koala. Osobiście wierzę w orędzia z Garabandal, w sensie ukazanym przez Ewangelię „Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.” Tym bardziej, że biskup diecezji Santander Ekscelencja Juan Antonio del Val, podczas wizyty pasterskiej w Garabandal w dniu 21 grudnia 1977 r., zadeklarował swoją otwartość na objawienia, dając tym samym do zrozumienia, że negatywne stanowisko jego poprzedników może być zmienione. Dla mnie „ostrzeżenie” jest wydarzeniem w gruncie rzeczy pełnym pokoju. Tak też -domyślam się – przeżył to ks.Louis Andreu, który doświadczył „ostrzeżenia” i umarł ze szczęścia.
    Deprecjonowanie tych orędzi, poszukiwanie pieczęci, uzależniać się od modlitw z pewnością nie pochodzi od Boga

  16. brygadzista pisze:

    no tak nietypowy mamy tutaj dyżurnego, który chce przecisnąć wszystko przez ucho igielne. Chyba stary kawaler, bo ma mnóstwo czasu, żeby wszystko przecisnąć przez ucho igielne, a to tłumaczenie nie takie, a to interpretacja nie taka, a to jeszcze to nie takie….
    Nic mu nie pasuje….a to raz broni MBM, potem mu coś nie pasuje i tak w kółko.

    • Koala pisze:

      Wiesz, że pisząc „mamy tutaj dyżurnego, który chce przecisnąć wszystko przez ucho igielne. Chyba stary kawaler” osądziłaś/eś drugiego człowieka? Skąd wiesz czy ten człowiek o którym piszesz jest kawalerem i w dodatku starym? Właśnie o to mi chodziło, że na cóż człowiekowi orędzia i ostrzeżenia jeżeli nie daje świadectwa Ducha Chrystusa, tylko ducha tego świata? Te wszystkie orędzia i ostrzeżenia mogą być od Boga, ale jeśli człowiek nie zda egzaminu świadectwa Ducha Chrystusa w tym życiu to jaki pożytek z tego, że wierzy w te orędzia i ostrzeżenia. Nie ma w tym żadnego pożytku ani dla tego człowieka, ponieważ żyje w ułudzie, ani dla Kościoła, ani dla świata, który nie nawróci się jeśli nie zobaczy wiary.

      • brygadzista pisze:

        napisałem „chyba”, bo przypuszczam, że tylko ktoś taki może mieć czas na mielenie wszystkiego tak dokładnie. A poza tym, uważam, że należy skończyć już z taką internetowo-populistyczną hipokryzją, gdzie przeciwnicy szczerzą kły i cytują hymn o miłości św. Pawła. Dalej św. Pawel mówi, niech będą między wami spory, bo to nas wszystkich urabia i uszlachetnia, ale gniew niech nie będzie do zachodu słońca. Prawda o nas samych nas wyzwoli, natomiast hipokryzji mówię zdecydowane NIE.

        • brygadzista pisze:

          mnie też nauczył pewien ksiądz, że pokora wcale nie musi oznaczać, że będą mnie oczerniać a ja mam stać jak (…) wołowa i dziękować Panu Bogu, że mnie leją i upokarzają. Właśnie dlatego, że mam świadomosć bycia Dzieckiem Bożym, bronię godności obrazu Boga we mnie. Jesteśmy ludźmi i dopiero dorastamy do tego, aby powiedzieć z całą mocą ducha:” Panie, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią” Ja jestem w drodze i nie mówię, że doszedłem do celu.

        • Koala pisze:

          Jak byś człowieku znał/a moje grzechy to byś się zdziwił/a jak takie narzędzie w ogóle może być w ręku Boga. To co napisałem tak samo się dotyczy ciebie jak i mnie czy kogokolwiek kto jest powołany przez Boga na świadka Chrystusa.

        • brygadzista pisze:

          Pan jest łaskawy i miłosierny. Trzymając się pługa nie oglądajmy się wstecz. Najwięksi grzesznicy mają szansę być wielkimi świętymi! I to jest piękne

  17. Sebro pisze:

    No i ja wychodzę z tego założenia: Pismo Święte na pierwszym miejscu. Wszelakie objawienia jako ewentualne uzupełnienia. I dziękuję Duchowi Świętemu, że mnie „wyleczył” z Mieci i Marysi. Ostatnio z głupiej ciekawości odwiedziłem „dziecko” i poczytałem zachwyty uczonego teologa, który nie znalazł nic nieteologicznego u Marysi. W tym momencie cieszę się, że jestem „prostaczkiem” 🙂

    • brygadzista pisze:

      a ja się cieszę, że Pan Jezus kazał mi kochać wszystkich ludzi – i tak staram się. Ale Pan Jezus nic nie mówił, że mam wszystkich lubić – i też tak robię!

      • Koala pisze:

        Nie staraj się, ponieważ staranie jest nic nie warte. Chrześcijanin ma czynić wszystko z łaski, jak jej nie masz choćbyś starała się to nic dobrego z tego nie wyjdzie. Wiem, że niektórzy z tym się nie zgodzą, ale jeśli Pan nie zbuduje domu to na próżno trudzą się ci, którzy go wznoszą.

        • brygadzista pisze:

          Właśnie dlatego postawiłem na Pana, ja sam siebie nie mogę być pewny

    • Benka pisze:

      @Sebro
      Masz rację. ” Jeśli się nie staniecie jak dzieci , nie wejdziecie do Królestwa Bożego”
      Dzieci są ufne i wierne . I o to chodzi.

      • brygadzista pisze:

        @Benka, ale @Sebro pisze o „nietypowym dziecku”, które ja też czytywałem. Ale jak zobaczyłem ankiety, czy czytelnicy chcą czytać MBM to pomyślałem, że nie dla mnie taka demokracja. Tłum krzyczał na krzyż z nim. tzn P. Jezus umarł demokratycznie. A teraz jak przeczytałem w preambule, że „Synod zaleca” – to zwariowałem. Pomyślałem jesli ten synod, który według „dziecka” jest złem totalnym i niszczącym, to pomyślałem OK taki diabelski synod pewnie zaleca czytanie BMW i tu bym się zgodził, ale inaczej to już nie wiem jaki synod co i jak zaleca

        • Benka pisze:

          @brygadzista
          nie znam Twojego wieku ,ale ja już doświadczyłam , słyszałam i widziałam wiele .
          To wszystko jest bardziej zagmatwane niż nam się wydaje.
          A jeżeli cos nie jest proste , należy „zwiewać ” i trzymac się rzeczy pewnych.
          Dla nas Tym jest Tylko Chrystus. Innego pośrednika nie mamy.

        • brygadzista pisze:

          Benka @ wydaje mi się, że jestem młody, a duchem na pewno. Ja też mam swoje za uszami. Ale jak czytam Pismo św, to uwierz mi, że za każdym razem – choćbym czytał jeden i ten sam fragment – odkrywam coś nowego. Nie potrzebuję ani produktów „polskiego ani zagranicznego wizjonerstwa” jak to ktoś tu określił, żeby wiedzieć, że Pan Bóg mnie i moją rodzinę kocha. Ja też miałem pokusy pisać, pytać, a żeby mi jaki prorok coś doradził. Ale zrozumiałem, że to pokusy. Najlepszym doradcą ( w takich ziemskich sprawach) jest moja kochana żona – a najbardziej kiedy nie ma racji. Wtedy muszę mieć się na baczności i modlić się o dłuższy zachód słłońca. Najgorzej jest się kłócić w zimie, bo pogodzić się przed zachodem jest trudniej.
          Nie mówię, że zjadłem wszystkie rozumy, ja też jak pisałem, jestem w drodze. Może ta moja skromna ufność przynosi błogosłąwieństwo i uczy mnie roztropności. Nie w takim stylu aaa jakoś to będzie, ale powtarzam Panie, Tobie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki. A radością dlamnie jest widok całej gromadki klęczącej i wspólnie odmawiającej różaniec wieczorem. Aż się serce raduje, kiedy mała dzieciarenka wychodzi z domu i nie wstydzi się mówiąc „Z Panem Bogiem” .
          Wiem, że Pan Bóg nie jest tyranem i dlatego życzę wszystkim dobrego humoru, bo tego diabeł boi się najbardziej. Kto się smuci to jest smutas a kto się kłóci jest……kłótliwy.

        • brygadzista pisze:

          Żeby mnie ktoś źle nie zrozumiał, ale oprócz mojej zony mam większą miłość (i to kobietę) mojego życia:
          hmmmm
          MATKĘ BOŻĄ

        • brygadzista pisze:

          W Niej się zabujałem najpierw, a potem Ona przyprowadziła do mnie moją obecną żonę. I tak tej pierwszej jestem dzieckiem a z drugą mam dzieci.

        • Benka pisze:

          @brygadzista
          Ładnie to napisałeś.
          Niech Cię Dobry Bóg , i Twoją gromadkę szczodrze błogosławi.

        • borówka pisze:

          w zależności od okoliczności, byle popularność rosła i żyło się dostatnio bo zapasy to ludzka rzecz 😉

        • brygadzista pisze:

          Dziękuję za błogosławieństwo i odwzajemniam je. Przecież my Katolicy mamy obowiązek się wzajemnie błogosławić jak czynią to rodzice. U nas w domu prosimy nasze dzieci, by nas też błogosławiły na dobranoc.
          Dlatego takie słowa BMW jak chociażby z wczoraj naprawdę mnie nie ruszają: „Ci, którzy czczą Mnie, Matkę Bożą, także staną się celem, kiedy zły odciągać ich będzie z dala od Księgi Prawdy.” – od księgi z Kells.
          Nie dam się ztyranizować, bo ktoś mnie będzie straszył diabłem i potępieniem tylko dlatego, że nie wierzę w te orędzia. Tak będzie teraz diabeł utwierdzał swoich zwolenników, bo jak nie posłuchacie Marii to same plagi na was spadną.!
          Albo takie zdanie: „Zły atakuje tych, którzy kochają Boga najbardziej.” Zły atakuje wszystkich bez wyjątku, ale co mnie przeraża, że ci którzy czytają, są narażeni na pokusę pychy —- „no tak my jestesmy wybrani, my jesteśmy resztką, tamci co nie wierzą grzeszą, a my jesteśmy wierni – – byliśmy i pozostaniemy i w dodatku jesteśmy gotowi na wszelkie prześladowania, by Księga z Kells miała większą poczytność niż Pismo Święte, a Maria nasza mistrzyni rozdała nam wejściówki do nowego raju jak do kina. To mi przypomina kupowanie biletów do kina nie w kasie, ale u „koników”. Proletariusze łączcie się.

        • nietypowy pisze:

          no tak, teraz diabeł będzie umacniał przekonania swoich zwolenników, że walczą i są prześladowani dla słusznej sprawy. Robi to dlatego, by rozmydlić kłamstwa i naiwności, które sam szerzy. Teraz nie treść „orędzi” będzie ważna, lecz wszystko, co jest związane z ich prześladowaniem. To stary trik diabła. Zwolennicy będą przekonani, zę skoro są prześladowani, to znaczy, że „orędzia:” muszą być prawdziwe – a w dodatku sama MBM o tym pisze, więc ona ma słuszną rację.
          Takim sposobem diabeł zwodził wielu fałszywych mistyków. Znając tę taktykę można prorokować już teraz, że następnym krokiem może być pieczętowanie domów, w których będą odmawiane krucjaty itd.
          Niech nikt nie sądzi, że diabeł da się tak łatwo rozszyfrować. Jego subtelność i inteligencja przewyższają naszą. Dlatego łączmy się w modlitwie za Marię i wszystkich jej zwolenników, bo być może sama padła ofiarą. Pamiętajmy o niej w naszych modlitwach wiedząc, że dobry Bóg, który zna zamysły serc, okaże się łaskawy dla nas wszystkich.
          Niech jak najszybciej nadejdzie zapowiedziany Tryumf Niepokalanego Serca Maryi – Wspomożycielki i Współodkupicielki rodzaju ludzkiego.

        • Radosław pisze:

          @nietypowy

          Zastanawia mnie dlaczego w tytule jest „Conchita z Garabandal – orędzia Ostrzeżenia Marii BM to herezje”, przeczytałem tę wypowiedź i Conchita nic takiego nie powiedziała. Owszem przestrzega przed „ostrzeżeniami” nie pochodzącymi z nieba. Można się tylko domyślać czy miała na myśli jakieś konkretne orędzia czy ogólnie różne „ostrzeżenia” a takich jest sporo w internecie.

        • nietypowy pisze:

          a mnie zastanawia dlaczego nie odpowiedziałeś na dawno zadane pytanie a już zaczynasz nowy wątek. Zapytaj się ks. z Niemiec

        • brygadzista pisze:

          przecież myśl Conchity jest chyba zrozumiała, że jak jajko chce być mądrzejsze od kury to jest to sfabrykowane przez diabła
          Dla Radosia nie istotne są argumenty, tylko źle postawiony przecinek

        • Radosław pisze:

          @nietypowy

          Wymijająca odpowiedź. Tytuł jest manipulacją gdyż Conchita nie użyła słów „orędzia Ostrzeżenia Marii BM to herezje”. W ogóle mam wątpliwości czy Conchita wypowiadałaby się na temat autentyczności innych orędzi.

        • Witaj Radosławie. Mnie też to się bardzo nie spodobało. Jak ktoś nie ma czasu na to, żeby się przekonać o co chodzi, to jest niestety wprowadzony w błąd.
          Jest dla mnie strasznie przykrym fakt, że orędzia, które wydają w nas i wielu wielu innych swoje piękne owoce, mogą być traktowane jako oszustwo szatana. Szatan nie potrafi wzbudzić tyle zaufania i radości, a ja takowe mam czytając wspomniane orędzia. Strach najczęściej wprowadza człowiek człowiekowi do głowy, a nie orędzia do Marii od MB czytającemu je.
          Stwierdzenie kogoś wyżej, że orędzia nie są potrzebne, jest największym błędem. One – wszystkie prawdziwe – są jak najbardziej potrzebne! Ktoś jest mądrzejszy od Boga i będzie Mu zatykał usta??! Bez sensu. Pismo Święte jest podstawą, jak wychowanie swojego dziecka na dorosłą osobę – dziecko Boże. Czy po skończeniu 18 lat nie potrzebuje ono pouczenia rodzica? I POUCZENIA Z NIEBA WIELU SKIERUJE NA DROGĘ PRAWDY ZAWARTĄ W PIŚMIE ŚWIĘTYM.

        • Radosław pisze:

          @zenobiusz

          Sam teraz przyznałeś, że Conchita wypowiedziała się ogólnie o różnych ostrzeżeniach podając ich charakterystykę, nie mówiła konkretnie o wybranych orędziach.

          „Ogólnie podała znamiona demaskujące fałszywe objawienia,i jak w przenośnię strzelił pasuje, do Maryśki, Mieczysławy,podpłomyka Liriego,i całego mnóstwa innych,zalewających świat.”

          Podkreślam, Conchita nie wypowiadała się o konkretnych orędziach.

        • nietypowy pisze:

          Radosławie zadaj pytanie Adminowi i zapytaj go od razu dlaczego wybrał taki kolor czcionki.
          A tak poza tym. Mogę z Tobą rozmawiać, tylko gdy odpowiesz na pytania. Prowadzisz ciekawą i sprytną grę. A ja nie dam się sprowokować. Umowa była, czy już nie pamiętasz 🙂

        • Koala pisze:

          Do Silona

          Piszesz „Szatan nie potrafi wzbudzić tyle zaufania i radości, a ja takowe mam czytając wspomniane orędzia.”. Jedynie mądrość która pochodzi od Boga jest w stanie rozeznać to co jest dobre a co złe, Szatan potrafi oszukać człowieka w sferze uczuć i ma na nie wpływ, także nie można kierować się uczuciami aby wiedzieć co pochodzi od Boga, a co nie. Możesz czytać Słowo Boże i nic nie czuć, ale jest to dobre, ponieważ Słowo Boże zawsze działa czy zdajemy sobie z tego sprawę czy też nie. Czy czytając Pismo Święte, także Ono wzbudza w tobie tyle zaufania i radości co czytanie wspomnianych orędzi? Jedno jest Słowem Boga, a drugie jest niewiadomą. Nie piszę tego ze względu na orędzia, ale na możliwości Szatana i złych duchów. Znam osobę, która jest urodzoną w wierze katolickiej, ale uważa , że nie jest złem aby pary homoseksualne żyły w związku. Ta osoba kieruje się miłością, że oni czy one się kochają, ale pytanie jest czym jest Miłość? Szatan oszukał tą osobę na bardzo głębokim poziomie, że ta osoba uważa, że nie jest złem aby para homoseksualna była razem fizycznie, ponieważ siebie kochają, ale Bóg dał przykazania, aby było wiadome co jest dobre a co złe. Choćby para homoseksualna się kochała to w grzechu nie ma miłości i w ten sposób człowiek pokazuje, że wie lepiej od Boga co jest dobre a co złe.

        • …”tyle radości i zaufania…” – napisałem. Zważ jednak, do Kogo zaufanie i z jakiego powodu radość. Nie myl czasem mojego zawierzenia Bogu i radości w Duchu Świętym, z zaufaniem do świata i radości z grzechu. W drugim przypadku to zupełnie inna radość i zupełnie głupie zaufanie. Orędzia działają na uczucia – miłości, radości, niekiedy z lekka strachu – przed grzechem własnym lub cudzym, a nawet całego świata.
          Ja nawet czytając Księgi Prorockie czułem radość – z nadchodzącej Sprawiedliwości, której od lat mam deficyt na tej „poronionej ziemi”! Dokopano mi, że hej! Jednak z czasem zacząłem współczuć moim prześladowcom; życzę im, aby doszli do zbawienia; nawet czyściec jest wystarczająco sprawiedliwy, abym – za Pismem – czuł się nasycony („Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni”).

      • brygadzista pisze:

        tak jest! szkoła dedukcji:
        Jęsli @Nietypowy jest dzieckiem Maryi (czyli Jej pomotmstwem) a Jej potomstwo zmiażdży głowę węża. To niech depcze to towarzystwo.
        Jak się Raduś wypowie o manipulacjach swojego guru, to może mu odpowie a narazie.to i ja powtarzam CONCHITA OSTRZEGA PRZED OSTRZEŻNIEM I MARYSIEŃSKĄ A NAWET STRONĄ DZIECIAKA. 🙂 i pewnie przed Radkiem też !

        • Radosław pisze:

          Moim guru nie jest „Marysieńka” jak ją tu pogardliwie nazywasz. Orędzia mogą być fałszywe, nie zaprzeczam, ale wstrzymuję się z wyrokiem.

  18. malaa pisze:

    czy ktos moze mi powiedziec odmawiajac nowenne pompejanska mowimy po dziesiadce chwala ojcu i Maryjo bez grzechu poczeta dziekuje

  19. borówka pisze:

    @ Radosław
    A ty nie jesteś przypadkiem tłumaczem? Tam tego jest tak dużo, że gugle translejszyn nie ogarnia to może byś wspomógł a nie tylko łapał za słówka 😉

  20. nietypowy pisze:

    Zenobiusz, spokojnie! 🙂 Nie warto obniżać poprzeczki. 🙂

  21. joaneczka pisze:

    Widze, ze dla niektorych to nawet jakby sam Papiez powiedzial, ze orędzia „ostrzezenia” sa heretyckie, falszywe to tez byloby zle, to tez by nie pasowalo, moze nawet krytykowano by Papieza a gdyby je pochwlil to SUPER!!!
    No coż, nie wazna PRAWDA bo punkt myslenia zalezy od punktu siedzenia;-)

  22. joaneczka pisze:

    ZEBY BYLO JASNE: 2 + 2 = 4!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • brygadzista pisze:

      dla niektórych to nie jest jasne. Jakbym był Radosławem to był zapytał dlaczego postawiłaś 20 wykrzykników?

  23. wierna pisze:

    witam, od dawna podczytuję Wasz blog:) Ja również na początku uwierzyłam w prawdziwość objawien Maryśki, ale odkad przekonałam sie o ich fałszu, nie czytam ich. Mam pytanie. Z tego co pamietam, Maria pisała o ostrzeżeniu, o tym, zeby zasłaniać okna, modlic sie itd. Kiedyś natknęłam się również na takie informacje u ojca Pio (link: http://www.johnleary.dzs.pl/cenna-wiedza/o-pio—trzy-dni-ciemnosci/ ). Przyznam, ze troche mi sie pogmatwało teraz dobro ze słem, bo i ojciec Pio o tym pisał i Maria. Prosiłabym o wyjaśnienie mi kwestii ostrzeżenia, zbierania żywności i modlitwy w domu przez 3 dni:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    • wobroniewiary pisze:

      Ojciec Pio nigdy nie pisał o trzech dniach ciemności 😉
      Ktoś dopisał mu te słowa. i dlatego Ojcowie Franciszkanie w tym Ojciec Daniel z Czatachowej podśmiewają się. Ojciec Pio o przyszłości świata to wypowiadał się w kontekście zakończenia II wojny światowej, że Włochy wygrają i cieszył się to patrzyli na niego jak na szalonego bo wtedy Włochy były w koalicji z Niemcami więc ludzie nie rozumieli entuzjazmu Ojca PIo który im odpowiedział, że zobaczymy po której stronie będą Włochy. Nic tak nie boli jak dorabianie komuś słów, których ktoś nigdy nie wypowiedział.

      Nie świece (i to koniecznie trzy bo dwie to już za mało)ale wiara w sercu uratuje człowieka – a co z ludami, które nigdy o tym nie słyszały?

  24. wierna pisze:

    wobroniewiary, dzieki za odp:) Przyszywanie tych słow Ojcu Pio pojawia sie w wielu miejscach, trzeba być bardzo ostrożnym w dzisiejszym świecie niestety, by nie paść ofiarą błednego wierzenia. Dodatkowo, link źródła, ktory podałam, tez jest wątpliwy, bo jak póżniej poszukałam- John Leary i jego wizje nie są prawdziwe. Tak czy inaczej, „słowa Ojca Pio” pojawiaja sie w wielu miejscach w sieci. Mam jeszcze pytanie- czyli wg koscioła takie ‚objawienia’, że przez 3 dni beda sie działy rozne rzeczy i sie modlić nie są napewno prawdą tylko herezją? wiem, że w Piśmie świetym nie ma wzmianki o tym, wiec sama sobie udzielam odpowiedzi, ale chcę dostać potwierdzenie. pzdr

    • wobroniewiary pisze:

      Wiemy o tym, ale co nam zostaje?
      Modlitwa i nadzieja
      Na jednym z blogów nas zwalczających już podali datę 21.06 że … (no właśnie co?)
      Tam znają daty, najgorsze kataklizmy a Nietypowy to podszywający się ksiądz po którym torsje tylko są.
      Wytrwaj mała trzódko -wytrwajmy w kościele katolickim 🙂

      Ksiądz Adam S odpowiedział Adminowi tamtego bloga konkretnie, że kłamie i brak mu dobrej woli to teraz pora na kolejnych ludzi Kościoła????

      My z Adminem nie jesteśmy rycerzami ks Piotra, Jego tematu nie podejmujemy ale jak ktoś coś napisze, kierujemy na kamerę Jasnej Góry i do modlitwy.Bo każdy ksiądz jest księdzem i ma cudowny dar -to dzięki dłoniom kapłana mamy chleb konsekrowany mamy Komunię Świętą!

      Ataki na kapłanów – chyba każdy kolejny komentarz zbędnym już jest!

  25. nietypowy pisze:

    Zenobiuszu@ To są właśnie skutki czytania orędzi, które wyjaławiają jakiekolwiek sacrum z ich świadomości. Pisanie, jakie piękne owoce wydają orędzia, jest kolejną hipokryzją. Mnie to nie dziwi, ale nawet nie dotyka. Diabeł w swojej wściekłości prędzej, czy później się zdemaskuje. Tutaj nie długo trzeba czekać na efekty.
    Im więcej piszą, tym bardziej swoim „przykładem” potwierdzają, jak „autentyczne” są te „orędzia”. Dajmy diabłu poskakać, przecież to jego ostatni taniec 🙂 Zaprosił jak widać wielu na swój bal 🙂

    • nietypowy pisze:

      Zenobiuszu@ zauważ, że schemat działania jest taki sam, w jaki potraktowano ks. Adama S. Te same zarzuty, te same „argumenty”. Czy diabeł może wymyślić coś nowego?

  26. Wiosna Kościoła pisze:

    Pozwólcie, że zabiorę głos (być może n niektóre osoby będą się czuły obrażone, ale nie jest to moim bezpośrednim zamiarem).
    Przeczytałem list Chrisgi.z 22.02.2012 (sprytnie przywłaszczonego przez Admina, który dochodzi do perfekcji w kwestii manipulacji). Rzeczywiście jeśli ktoś zna Pismo Święte, podejdzie ze spokojem do tych „orędzi”, ale samo Pismo Święte jeszcze nie wystarczy. Co to znaczy? Takie pojęcia jak Nowe Jeruzalem, Pieczęć Ducha, dwóch świadków itd. Co prawda pojawiają się w Piśmie Świętym. Dla laika oczywiście wszystko to może być wspaniałym potwierdzeniem. Należy jednak pamiętać o tym, że Pismo święte, nie jest do prywatnego tłumaczenia, a zatem trzeba się oprzeć przede wszystkim na Magisterium, czyli Nauczaniu Kościoła i Pismach Doktorów i Nauczycieli Kościoła.
    Interpretacja niejednokrotnie jest dwuznaczna, ale Doktorzy Kościoła potrafili dyskutować, ale w sprawach herezji mieli cięty język.
    Wystarczająco dużo zostało napisane już o błędach i nieścisłościach związanych z orędziami ostrzeżenie. Jeśli ktoś chce uparcie w nie wierzyć, jest przecież wolny.
    Od listu Chrisgi minął już jakiś czas, a nasza „wizjonerka” posunęła się już coraz bardziej w swojej fantazji.
    Działanie szatana jest bardzo sprytne:
    1 oczernić kapłanów i całe kapłaństwo, szczególnie tych, którzy są Maryjni, czytają orędzia itd. Niechaj zwolennicy Marii skonfrontują swoje „argumenty” z kurialistami, to by dopiero usłyszeli opinie.
    2. Następnie wmówić, że kapłani prześladują i niszczą prawdę. (No bo przecież nie są wiarygodni)

    Biedni są ci ludzie, bo nie zdają sobie sprawy, jak szkodzą Kościołowi, jak Go rozbijają, jak Go męczą. Bardzo mądrze napisała tutaj pewna osoba, że zwodzenie polega na wyczekiwaniu, kiedy nowy papież, kiedy Nowe Jeruzalem? A wszystko pod płaszczem zbawiania dusz. Kochani! Pamiętajcie, że naszą odpowiedzią jest poświęcenie się Niepokalanemu Sercu Maryi. Jej Serce jest schronieniem dla nas. Jak najlepsza z Matek pomoże nam a jeśli Bóg pozwoli doczekamy Tryumfu Jej Niepokalanego Serca.
    Nie słuchajcie zwodzicieli, ale w sobie, w waszych sercach budujcie Nowe Jeruzalem. Nie zapominajcie, że gdy przyjmujecie Komunię świętą, to wasze serce jest tabernakulum, w którym przebywa Bóg..
    Pozdrawiam serdecznie.

  27. Wiosna Kościoła pisze:

    P.S Zauważcie, że strony takie jak „Dzieciak” nie mające opieki duchowej ze strony kapłana, pozwalają sobie na bardzo wiele. To przypomina wszystkie inne ezoteryczne i sekciarskie strony, natomiast strony, chociażby ta, którą prowadzi ks. Fugel, nigdy by nie pozwolili na takie a nie inne zachowanie. To też już o czymś świadczy.
    Zenobiusz@ To prawda, coraz więcej stron powstaje przeciwko orędziom „ostrzeżenie” i to powoduje wściekłość szatana.
    Jeśli ktoś ma torsje po przeczytaniu nietypowego, to dobrze, bo znaczy to, że egzorcyzm działa 🙂
    Krzyż jest zgorszeniem i głupstwem, dla tych, którzy go nie rozumieją. Czy diabeł może nas jeszcze w czymś zadziwić? Nie. Jego imię to exterminatus, abaddon. Apage!

  28. nietypowy pisze:

    Ot to, to, 🙂 slogany typu „zamykają usta, nie pozwalają się nikomu zbawić” są typową manipulacją diabła. Gdyby ktoś zechciał wyjśc z poziomu płaza a pofatygować się jako „naczelny”, to zrumiałby w mig intencję listu ks. Fugel, który pisze, że wpierw musi być przygotowanie duchowe, wewnetrzne. Ale tego przecież diabeł nie chce, woli wmawiać, jak to pięknie będzie w Raju na ziemi.
    Z moich notatek: „Bóg w czasie swojego gniewu, wysyła proroków, natomiast, człowiek w tym samym czasie szpiegów!
    Ja absolutnie nie dziwię się takich reakcji, a wręcz nawet cieszę, bo tylko szatan może okazywać swoją furię w taki sposób.
    Jeśli ktoś wmawia, że zamyka się drogę do nawrócenia, to dlaczego akurat ta droga prowadzi przez MBM? Przecież jest tyle innych sprawdzonych i pewnych metod? O tym zdaje się guru i jego uczniowie zapomnieli. „Wiele jest serc, które kochają Ewangelię…wiele jest serc!

    • Benka pisze:

      @nietypowy
      Musisz często – codziennie !!!! – pisać.
      Tych torsji musi być bardzo dużo i obficie ,przydałyby się jeszcze jakieś wstrząsy , drgawki , oczopląs oczyszczający , wypluwanie śrubek itp.
      To bardzo dobra prognoza.
      Pomyśl tylko o jakimś „odzieniu bhp” ,żebyś mógł się nie ubrudzić.
      Będziesz miał Zasługę przed Panem.

  29. brygadzista pisze:

    „Jeśli ktoś ma torsje po przeczytaniu nietypowego, to dobrze, bo znaczy to, że egzorcyzm działa :)”
    trafne i wspaniałomyślne.

  30. brygadzista pisze:

    Wiosno! masz rację, z taką agresją to guru ze swoimi propagatorami i szpiegami, wrogością i nienawiścią do KKościoła podpisali się pod listem Palikota. Przecież to ta sama zagrywka, tylko u Palikota bardziej oficjalnie a tu pod płaszczykiem „maryjnego dziecka”

  31. nietypowy pisze:

    Papież Benedykt XVI powiedział:
    „„Pojęcie Ecclesia militans – Kościoła wojującego – nie jest dziś modne – stwierdził Papież. – W rzeczywistości jednak coraz lepiej rozumiemy, że jest prawdziwe, oddaje coś z prawdy. Widzimy, że zło chce opanować świat i konieczne jest podjęcie walki ze złem. Widzimy, że zło posługuje się w tym wieloma sposobami: okrutnymi, uciekając się do różnych form przemocy, ale też udaje dobro i w ten sposób narusza moralne fundamenty społeczeństwa. Św. Augustyn powiedział, że cała historia jest walką dwóch miłości: miłości własnej, aż do pogardzania Bogiem, i miłości Boga, aż do pogardzania sobą w męczeństwie. […] Dziękuję wam za tę jedność w radościach i bólach. Idziemy naprzód. Pan powiedział: «Odwagi, Jam zwyciężył świat». Jesteśmy w «drużynie» Pana, a zatem w drużynie zwycięskiej”. źródło Radio Vaticana
    Wiosno, podpisujesz się pod tymi słowami,? bo ja tak

  32. Wiosna Kościoła pisze:

    oczywiście dwoma łapkami 🙂

    • Monika pisze:

      i ja też 🙂

    • Benka pisze:

      @Nietypowy @Wiosna Kościoła
      Nas nie zgubcie po drodze , bo to co Jemu zaniesiecie będzie Wam policzone.
      Więc dźwigajcie jak najwięcej , tych zwiedzionych , pomylonych , zagubionych,
      i przeciągajcie przez Bramę Pana , choćby nawet torsji dostawali.
      Niebo kocha gwałtowników.

  33. brygadzista pisze:

    ja też, ja też !! a pozostali?

  34. Sebro pisze:

    Ostatnio zauważyłem pewną prawidłowość. Coraz większe są ataki na kapłanów w orędziach Marysieńki lub w komentarzach do nich, że kłamią, zatykają usta Bogu itd – sami wiecie. I właśnie tak mnie tknęło, bo szperam sobie w internecie troszkę, czytam różne artykuły i zauważyłem coraz to większą odwagę księży biskupów, arcybiskupów ale i tych „zwykłych” księży w wypowiedziach dotyczących tego co się dzieje ostatnio w naszym kraju czy na świecie. Nabrali jakby „mocy” w demaskowaniu zła w życiu codziennym, co mi się bardzo podoba, bo do pewnego momentu siedzieli cicho, a teraz nie boją się nazwać rzeczy po imieniu. Logicznym jest zatem zabiegiem „kusego”, że trzeba jak najprędzej zdyskredytować kapłanów, bo ewidentnie mu zagrażają uświadamiając ludzi. Stąd najazdy w orędziach czy to u MBM, czy Mieci, czy też Piotrowej Agnieszki. Wg mnie jest to też dowód na „prawdziwość” tych tekstów – pozytywna akcja Kościoła powoduje negatywną reakcję w orędziach.

    • nietypowy pisze:

      Zenobiuszu jesteś wielki…….Też wiem, co tak naprawdę oznacza to pozdrowienie
      JEZUS JEST PANEM!

  35. brygadzista pisze:

    Zenobiuszu@ przeczytaj sobie wpisy naszego magika z cyklu pękający świat:
    Pękający Świat !
    http://dzieckonmp.wordpress.com/2011/12/17/pekajacy-swiat/
    Posted by Dzieckonmp w dniu 17/12/2011
    Mija rok od momentu, od kiedy naukowcy zauważyli, że płyta indo-australijska zaczęła się wahać, odblokowując cały światowy system płyt tektonicznych, zakleszczonych wzajemnie i stabilnie, przez kilka tysięcy lat.
    Stwierdzono, że wiele płyt tektonicznych wykonuje zarówno poziome,
    jak i pionowe ruchy, przesuwa się w różnych kierunkach; unosi się lub opada w oceany.
    Północno-zachodni kraniec Ameryki Południowej przesuwa się w kierunku zachodnim, powodując pękanie Ziemi w Ekwadorze, Kolumbii, Peru, Wenezueli oraz Ameryce Centralnej, która dodatkowo cierpi z powodu ruchów płyty karaibskiej i kokos.
    szach powiedział/a
    17/12/2011 @ 3:24 am
    Rozalia widziała pękającą kulę ziemską i wylewająca się obrzydliwą lawę, która pochłonęła całe narody. Tylko te, które uznały Pana Jezusa za swego Króla, ocalały. Nawet Polska ,jeśli nie dokona Intronizacji, ma zginąć i już nigdy się nie odrodzić. Jak widać, to nie s-f .
    lucjusz powiedział/a
    18/12/2011 @ 8:57 pm
    nie tylko dziura z toronto to manipulacja a także “Monticello Dam” to tama w Californi, wyguglajcie są jeszcze ładniejsze zdjęcia. Zresztą słowa “dam” po angielsku znaczy tama. Czyżby dzieckonmp bawił się w manipulację to już nie pierwszy raz, prawda kochanie ?
    robert k powiedział/a
    19/12/2011 @ 11:11 pm
    nie chce byc niemilym i urazac uczucia innych…..ale ten blok zakrawa mi na jakies jedno wielkie nieporozumienie; i nie chdzi mi tylko o zmanipulowane zjecia i informacja ale rowiez o rzekome oredzia i ostrzezenia.
    A wiec ;
    1) rzekomo Pan Jezus mowi tej pani w oredziach ze przychodzi: a co mowi Pismo Swiete?
    …otoz Pismo Swiete mowi nam o potrzebie czuwania poniewaz jak P.Jezus mowi”nie znacie dnia ani godziny gdy Syn Czlowieczy przyjdzie”…
    ..pozatym..” powstanie wiele falszywych prorokow”….”beda wam mowic o tu jestem albo ty przychodze, nie wierzcie bo o owej godzinie nawet aniolowie w niebie nie wiedza tylko Ojciec……itd”
    malo tego; Pan Jezus przed swoim wniebowstapieniem byl zapytany przez apostolow swoich o powtornym przybyciu (paruzja) , i co im odpowiedzial?
    ..-” nie wasza to sprawa znac czas i miejsce mojego powrotu…itd”
    Mamy wiec definitywna odpowiedz zebysmy czuwali bo moze byc to w kazdej chwili i ze nie nasza sprawa jest wiedziec o czasie i miejscu powrotu Jezusa, mamy byc czujni i obserwowac znaki czasu.
    To raz, a dwa: Pan Jezus mowi nam wyraznie w Pismie Sw. ze poza nim samym nie bedzie dany nam zaden prorok i mamy trwac na modlitwie i czuwaniu.
    Podsumowujac , dlaczego Pan Jezus mialby sam zaprzeczac swoim slowom lub nagle zmieniac zdanie, objawiajac na przyszlosc ktora de facto i tak zostala juz obawiona w Apokalipsie przez sw. Jana? Oredzia kierowane do tej pani sa pelne grozy i wyczuwalna jest chec zemsty kary i unicestwienia wszystkich niewiernych , nie chce cytowac ale bardziej pasowalo by to na objawienia Mahometa kierowane do muzulmanow gdzie mowa jest tylko wylacznie o zachowywaniu przepisow i karaniu za odstepstwo od wiary.
    Ludzie, pomyslcie troche……….A
    moze to ja robie blad ze wierze w to co jest napisane w Pismie Sw.?
    • Prawda powiedział/a
    17/12/2011 @ 3:16 pm

    Zdjęcie nr ( około 16 ) Glory Hole – Monticello Dam, California
    to w cale nie anomalia to zbiornik wodny w którym znajduje sie przpust-
    pionowa betonowa rura przez którą zasysana jest woda , to dzieło ludzkiej
    inżynierii . Wiadomo woda stanowi napęd do turbin generatorów .
    ( Elektrownia wodna )
    Proszę obejrzeć filmik do końca :
    ???http://www.youtube.com/watch?v=nilatkfTOE8
    Prawda powiedział/a
    17/12/2011 @ 3:21 pm

    Za moją pracę w wykryciu błędów i przeinaczeń autora blogu proszę o modlitwę
    w intencji mi znanej.
    I tak dalej i tak dalej. Ale najlepszy jest wpis guru:
    Dzieckonmp powiedział/a
    17/12/2011 @ 4:40 pm
    fajny finał. A wklejanie było od 2 w nocy do 4:30

    miała być fajna sensacja o pękającym świecie, a jak to potem skwitował Wiosna Kościoła wyszło na zdjęciową wędrówkę National Geografic.
    Nikt nie pobije naszego Copperfielda!

  36. brygadzista pisze:

    jeszcze jedno moich kilka refleksji. Jestem Katolikiem i moim obowiązkiem jest bronić Kościoła i świętego kapłaństwa. Milcząc, sprawiam wrażenie, że się nic nie dzieje, chowam wszystko pod dywan. O nie. Duch Palikota stworzył swoje dziecko.nmp, który z zajadłością tępi kapłanów, bo nie są po ich myśli. Czy mam stać i się przyglądać? Mam pozwolić, by krzyżowano Chrystusa w świętym kapłaństwie? Mam słuchać „pobożnych” „niemądrych panien” (czytaj Alba), która każde orędzie łyka bez rozumu. Który kapłan nie jest Chrystusowy? Nawet Jezus nie potępił Judasza! ale powiedział, „lepiej byłoby, gdyby się nie narodził”.
    Mam stać i się temu wszystkiemu przyglądać. Nie!

  37. brygadzista pisze:

    Dlatego od tej pory będę nazywać rzeczy po imieniu. JEZUS JEST PANEM! 🙂

    • Styrlitz pisze:

      Zenobiusz to nie jest jakieś niesamowite odkrycie. To są wzorce które są obecnie promowane przez popkulturę, masmedia tzw. kulturę zachodnią. Chociażby pooglądaj nowości filmowe. Krew się leje strumieniami, wampiry to obrońcy, jacyś czarodzieje walczą o dobro świata. A o grach komputerowych to już nie wspomnę. Kiedyś czytałem jak jakiś były stanista się wypowiadał na temat gier i na pytanie od czego by zaczął,gdyby jeszcze raz miał rozpocząć swoją „edukację” odpowiedział że od gier bo często sa tam opracowane gotowe rytuały. Obecnie rodziny są w rozsypce. Mówię o rodzinach ludzi młodych, wychowujących dorastające dzieci. Żeby się dorobić trzeba wyjechać za granicę. Często na bardzo długo. Dzieci pozostają pod opieką dziadków, i swoich rówieśników. Nikt nie bierze wzoru ze spokojnego dziecka. Wszyscy chcą dorównać temu „najfajnieszemu”. Robią co chcą, dorastają jak te „cygany”. A ludzie w większości mają do tego zagadnienia podejście jak do przysłowiowego wrzodu na ….. . Nauczyciele i tak mają za dużo by jeszcze ingerować w ich życie prywatne, Rodziców nie ma bo na dorobku. A porządni obywatele tylko spoglądają z niedowierzaniem i się zastanawiają skąd to się bierze ewentualnie palcem pokażą …. No coż dobra i taka reakcja.

      • Styrlitz pisze:

        A mógł by również czekać i Zenobiusz 🙂 który ma odpowiednią podejście, rozeznanie, inteligencję oraz wiedzę która mógłby zainspirować nie jednego młodego poszukującego internautę.
        Tak tylko ich zniechęcamy i odstraszamy popychamy w stronę Maryśki. Przecież to wiesz.. Tego produktu nikt z nich nie kupi;)

    • Benka pisze:

      @brygadzista
      SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • Benka pisze:

      @ZENOBIUSZ
      Podziwiam Twoją odporność.
      Przeczytałam , to na Twoim blogu.
      Niektóre sa przerażajace. Piekło już jest chyba całe , na Ziemi.

  38. Benka pisze:

    @zenobiusz
    Ciekawe dlaczego Matka Boża w Medjugorie , nie każe „milczeć” tym którzy nie słuchają
    „Słowa Proroków”. Czy nikogo nie zastanawia sam ton przekazu ?
    „……………jest jeszcze dużo pracy do wykonania, by przygotować całą ludzkość do Mojego Nowego Królestwa”….
    Matka Boża , ciągle zachęca do modlitwy …. nie mówi o jakimś czasie , o pracy…..?

  39. wobroniewiary pisze:

    Drodzy Państwo toczy się walka dobra ze złem ale walczmy na argumenty a nie na osoby, my też mówimy JEZUS JEST PANEM.

    • wobroniewiary pisze:

      My to wiemy tylko prosimy aby Czytelnicy naszej strony pokazali większą klasę 😉
      My wszystko wiemy, bo… czytelnicy nie śpią i maile, telefony, komentarze aż nas boli to wszystko. A najbardziej atak na ludzi kościoła. Nie możemy udawać i zamiatać jak pisze brygadzista sprawy pod dywan. Jest okres walki z ludźmi z Kościoła pod płaszczykiem współczesnej „wizjonerki”, jej pieczęci i modlitewek a wszystko przykryte płaszczykiem „miłości bliźniego inaczej” czyli po owocach ich poznacie.

      Prosimy tylko nie pisać inwektyw personalnie alew każdy wie co reprezentuje sobą Tom czy kradnący wpisy innych Admin.

      Jakoś nasz blog a nie dziecka widnieje na stornie epitafium i to na naszym blogu wypowiadają się Księża Katoliccy z polskiego kościoła a nie walczący z Księżmi

      Chrystus naszym Panem jest!
      Amen Alleluja!

  40. brygadzista pisze:

    Palikotom i jego duchowym dzieciom mówimy zdecydowane NIE!

    • Mata Hari pisze:

      Nie dość, że dzieci Palikota to gierkowskiego chowu!!!!!!!!!!!!!!!

      Annah. powiedział/a

      22/05/2012 @ 1:59 pm 6 0 Rate This
      Od modlitwy zależy bardzo wiele, orędzia o tym wciąż przypominają – gdyby każdy z nas czytających tego bloga podwoił swoją dzienną normę moglibyśmy się stać Przodownikami Modlitwy no to jak towarzysze ?

      Odpowiedz

      Tom powiedział/a

      22/05/2012 @ 2:03 pm 3 0 Rate This
      Pomożemy. Do dzieła!

      • borówka pisze:

        To jeszcze nic oni już znają ze spodenek datę inwazji
        Tylko czyją? Pieczęci? Ufoludków? Inwazji zwolenników ‚marychy” a może innego haszu?

        • borówka pisze:

          Skąd to wiem? Stąd
          Tom (ten co wymiotuje po Nietypowym) powiedział

          22/05/2012 @ 11:53 am 3 4 Rate This
          Odnośnie chińskiego filmiku o euro:

          Dodajcie cyfry ze spodenek
          1+3+6+5+2+4=21 !!!
          + 6 zawdoników
          21.06 !!!????

          Znamy już datę inwazji?

        • brygadzista pisze:

          borówka@
          egzorcyzm działa u Toma
          najpierw wymioty a potem diabeł przemówił
          I nikt mi nie wmówi, że egzorcyzmy na odległość nie działają 🙂

      • Benka pisze:

        Jak spinterzy. Skok o tyczce.

        • szyszka pisze:

          Chodźcie wpisywać się kto mówi że to Chrystus naszym Panem jest.
          Pokonajmy złego ducha wyznaniem wiary w Pana naszego Jezusa Chrystusa.
          Brygadzista, ty jesteś wspaniały robotnik w winnicy Pańskiej.
          Ależ ty dajesz natchnienia Adminom 🙂
          Chwała Panu za to i za Ciebie!

      • brygadzista pisze:

        dzienna norma to 53 krucjatki?, a ja proponuję 300% normy a nawet 500%

  41. brygadzista pisze:

    Uważam, że skończyło się cytowanie Hymnu o miłości, bo jeśli nie nazwiemy rzeczy po imieniu, to będziemy tchórzami. W radości oczekujmy Tryumfu Maryi! Jeśli będziemy z łagodnością podchodzić do ataków zła, to zły będzie myślał, że zwycięża. a my mamy się przyodziać w pancerz.
    Oni nas krucjatką a my ich różańcem!
    Oni nas krucjatką a my ich różańcem!
    Oni nas krucjatką a my ich różańcem!

  42. Mata Hari pisze:

    Witam wszystkich „pysznych” – siebie też.
    Czego to diabeł nie wymyśli 🙂

    Tomasz (klakier dziecka lub samo dziecko inprivate) powiedział

    22/05/2012 @ 6:21 pm 2 1 Rate This
    Mam podobną opinię. Do samych orędzi mam stosunek neutralny ale jak się poczyta “w obronie Pychy” ile tam wsciekłych ataków i po stokroć pychy to zaczynam wierzyć że orędzia są prawdziwe.

    • Admin pisze:

      „ile tam wsciekłych ataków”

      Tak tak wściekły atak 🙂
      bierzemy Różaniec stajemy na szaniec
      dziś z Radio Maryja godz. 20.20

    • brygadzista pisze:

      dzisiaj Tomasz mnie utwierdził, że egzorcyzm na odległość działa. (nastąpiła wymiana wiary)
      Stosunek neutralny to chyba apatia?

  43. Sebro pisze:

    Ja powiem tak: schowajmy se te statystyki w spodnie głęboko. Nie o to chodzi, bo czasem zaczyna to przypominać kłótnię o to, kto jest fajniejszy.
    Za Adminem powtórzę – Różaniec to najpotężniejsza broń i jej się trzymajmy. żadna krucjata jego nie zastąpi.

    • Sebro pisze:

      Może się nie zrozumieliśmy, bo i skrótem poleciałem. Oczywiście cieszyć nas powinno – i cieszy jeśli widzimy namacalnie w cyferkach, że „kłamstwo się przejadło” i ludzie szukają dalej prawdy. Bardziej chciałem przestrzec, by nie zniżyć się do poziomu niektórych grup. Sam z doświadczenia wiem, bo byłem w kilku internetowych grupach, że w pewnym momencie główna idea danej grupy katolickiej sprowadziła się do komentowania kto co polubił lub zminusował, i jak on tak mógł zrobić. Wierzę, że tu jednak są sami mocni ludzie, którzy nie dopuszczą by i ten blog osiągnął ten stan. To miałem na myśli pisząc wcześniejszy komentarz – może faktycznie za dużym skrótem poleciałem 🙂

  44. Admin pisze:

    Prosimy nie przysyłać nam na maila idiotyzmów i oszczerstw pisanych przez blog dziecka na nasz temat. Nas to nie wzrusza, Wiemy że obecnie trwa walka z mocami ciemności
    Oświadczamy, że mimo oszczerstw i kłamstw rzucanych na Adminkę, ujawniania jej danych osobowych przez ludzi dzieckanmp w necie i łamania ustawy o ochronie danych osobowych oświadczamy że nadal będziemy prowadzić tę stronę i nie ugniemy się przed obroną dobrego imienia Kapłanów i przed obroną Prawdy, Wiary i Tradycji.

    Proszę o szczególną modlitwę za Adminkę, za jej pracę na rzecz Ojczyzny i tej strony. Już otrzymujemy różne maile z pogróżkami dzięki ujawnieniu jej danych na blogu Bronisława przez panią Ktoś – która otrzymała wiele pomocy od Adminki i oświadczam, że pan Bronisław razem z panią Barbarą w razie czego odpowiedzą jak coś jej się stanie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s