Tylko Jezus jest Panem – Królem królów i Panem panów! Walczymy o obronę wiary a nie o obronę „pieczęci”

Otrzymaliśmy list: „Jezus jest Królem”. Panem, to jak mówi ks. Natanek jest pan Kowalski, pan Wiśniewski i pan Xiński, a Jezus jest KRÓLEM!

Jezus jest Królem królów i Panem panów! To są tak samo ważne słowa!!!
Ostatnio coraz częściej słychać, że „Jezus jest Panem” podczas kilku ostatnich  Apeli Jasnogórskich, bardzo często podczas modlitw uwolnienia (Czatachowa i Ojciec Daniel), wczorajsze Rozmowy niedokończone w Radiu Maryja z Ojcem Sierańskim ze Wspólnoty Dobrego Pasterzawszyscy powinniśmy jak najczęściej powtarzać jak egzorcyzm, że „Jezus jest Panem”.
Słowo Ewangelii – Słowo Boga Żywego jest najważniejsze!
Św. Paweł napisał do Koryntian: „Nikt bez pomocy Ducha nie może powiedzieć: Panem jest Jezus” (1 Kor 12,3)
Nie poprawiajmy Pisma Świętego! Tak więc i KRÓL i PAN!
Słuchajmy Kościoła a nie nadinterpretacji, a nam aby nikt nie zarzucał, że mamy coś przeciwko królowaniu – chcemy jak najszybszej intronizacji naszego Pana panów i Króla Królów.

Nietypowy napisał:
Jan Paweł II zachęcał nas, abyśmy wyznawali – szczególnie w tym nowym tysiącleciu chrześcijaństwa, że JEZUS JEST PANEM!
6.01.1999 – Drodzy młodzi Przyjaciele!
1. W perspektywie bliskiego już Wielkiego Jubileuszu celem roku 1999 staje się “rozszerzenie horyzontów wierzącego zgodnie z perspektywą samego Chrystusa: chodzi o prawdę o ‘Ojcu, który jest w niebie’, przez którego On został posłany i do którego powrócił” (Tertio millennio adveniente, 49). Nie można bowiem wielbić Chrystusa i świętować Jego Jubileuszu, nie zwracając się wraz z Nim ku Bogu, który jest Jego Ojcem i naszym Ojcem (por. J 20, 17). Także Duch Święty kieruje nas ku Ojcu i ku Jezusowi: jeżeli Duch uczy nas mówić: “JEZUS JEST PANEM” (por. 1 Kor 12, 3), to po to abyśmy byli zdolni rozmawiać z Bogiem, wzywając Go “Abba, Ojcze!” (Ga 4, 6).
Zachęcam was zatem, abyście wraz z całym Kościołem zwrócili się ku Bogu Ojcu, przyjmując z wdzięcznością i zachwytem niezwykłą prawdę objawioną przez Jezusa: “Ojciec miłuje was!” (por. J 16, 27).”

Wiosna Kościoła:
„Duch Palikota” unosi się coraz wyżej. Przypomina to polskie powiedzenie jak nie kijem go – to pałą. Zastanawia mnie, jak bardzo pokrętne są umysły, które nie potrafią docenić zaangażowania i troski takich kapłanów jak ks. Adam, ks Stanisław, ks. Jan, ks. Tadeusz i pewnie wielu innych. Wystarczy puścić w obieg całej wirującej maszyny hasło: „oni zostali zwiedzeni” i sprawa się będzie już sama rozwijać. To już przypomina formę pomówienia, „składania fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu”. Czy ktokolwiek z pomawiających miał odwagę skontaktować się z nimi, by wyjaśnić sytuację?
Nie uważam osobiście, by wymienieni kapłani, znani z „ciętego języka” (co widać, po ostatnim stanowczym wpisie ks. Adama) mogli aż tak ulegać presji środowiska.
Po drugie w moim liście o błędach MBM nie odnosiłem się personalnie, natomiast zadziałał mechanizm „uderz w stół, a nożyce się otworzą”. Znalazły się osoby, które odniosły zarzuty do siebie, to znaczy, że są z nimi emocjonalnie związane. Dlatego dalsze udawanie, że ktoś czyta „orędzia” MBM, ale ich nie popiera itd., są oczywistym kłamstwem. Jak mnie coś nie dotyczy, to milknę.
Przed „duchem Palikota” przestrzegał już dawno ks. Stanisław Małkowski. Niestety „produkcja palikociąt” [za ks. Malkowskim], nie ustała i zatacza kręgi coraz bardziej. Ryba psuje się od głowy.
„Nie bierz imienia Pana Boga twego nadaremno. To jest drugie przykazanie więc sam fakt powieszenia krzyża, jeżeli Sejm stanie się miejscem produkowania się palikociąt i będzie to jeden wielki cyrk, jedna wielka błazenada, kiedy próba podjęcia jakiegokolwiek poważnego tematu spotka się z jakąś taką, czy to histeryczną manifestacją sprzeciwu, czy to jakimś kolejnym błazeństwem, no to klasyczne pytanie: czy przy wejściu do domu publicznego należy umieszczać święty obrazek albo napis „W Imię Boże”. No chyba nie, bo byłby to grzech przeciwko drugiemu przykazaniu: „Nie bierz imienia Pana Boga twego nadaremno”.
Wezwanie Jezus jest Panem, okazuje swoją moc. Nie każdy jest wstanie je wypowiedzieć – nie tylko ustami, lecz sercem. Przecież ten „PAN panów” – to nie pan Kowalski. Jeśli ktoś przytacza, że ks. Natanek zabrania, bądź sugeruje, by nie używać tego zwrotu, a używać zwrotu Jezus jest Królem, to wyznaje swoją wiarę połowicznie, ponieważ ten tytuł Pan panów i Król królów jest jednym sformułowaniem, stwierdzającym, że Chrystus jest wszystkim we wszystkim. Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że JEZUS JEST PANEM, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie (Rz 10,9). Uznanie to, jeśli jest prawdziwe, pociąga za sobą radykalne zmiany w życiu osobistym i społecznym.
Nie bójmy się dawać świadectwa i wyznać, że JEZUS jest Panem! Mocą tego imienia wypędzane są złe duchy, na imię Jezus zgina się każde kolano. W tym imieniu mamy nasze zdrowie, nasze zbawienie, nasze wszystko.

Od Admina:
To nie o środowisku mowa ale o jednej Admince Ewie, która „swoją dewocją” i „podszywaniem się pod księdza A.S”  (Puszka) „spowoduje nawet nadejście i dojście do władzy Antychrysta” (wczorajszy wpis na blogu dziecko. nmp niejakiego Atrydy)
Ponieważ dla „pobożnych” nasza Litania blogowa to stek jednych przekleństw i bluźnierstw, od dziś każdy wpis z ich strony będzie kwitowany przez nas takim szablonem:
[…] edytował Admin – osoba ze strony, o której wspominasz nie jest stroną-głosem Kościoła. Nie ma tam kapłana a opinie osób prywatnych z takich stron nie interesują nas, tym bardziej opinie antykatolickie i antykościelne.

Wiosna Kościoła: „Jedni walczą w obronie wiary, inni walczą w obronie pieczęci”. 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa, Wydarzenia i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

60 odpowiedzi na „Tylko Jezus jest Panem – Królem królów i Panem panów! Walczymy o obronę wiary a nie o obronę „pieczęci”

  1. Wiosna Kościoła pisze:

    „Duch Palikota” unosi się coraz wyżej. Przypomina to polskie powiedzenie jak nie kijem go – to pałą. Zastanawia mnie, jak bardzo pokrętne są umysły, które nie potrafią docenić zaangażowania i troski takich kapłanów jak ks. Adam, ks Stanisław, ks. Jan, ks. Tadeusz i pewnie wielu innych. Wystarczy puścić w obieg całej wirującej maszyny hasło: „oni zostali zwiedzeni” i sprawa się będzie już sama rozwijać. To już przypomina formę pomówienia, „składania fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu”. Czy ktokolwiek z pomawiających miał odwagę skontaktować się z nimi, by wyjaśnić sytuację?
    Nie uważam osobiście, by wymienieni kapłani, znani z „ciętego języka” (co widać, po ostatnim stanowczym wpisie ks. Adama) mogli aż tak ulegać presji środowiska.
    Po drugie w moim liście o błędach MBM nie odnosiłem się personalnie, natomiast zadziałał mechanizm „uderz w stół, a nożyce się otworzą”. Znalazły się osoby, które odniosły zarzuty do siebie, to znaczy, że są z nimi emocjonalnie związane. Dlatego dalsze udawanie, że ktoś czyta „orędzia” MBM, ale ich nie popiera itd., są oczywistym kłamstwem. Jak mnie coś nie dotyczy, to milknę.
    Przed „duchem Palikota” przestrzegał już dawno ks. Stanisław Małkowski. Niestety „produkcja palikociąt” [za ks. Malkowskim], nie ustała i zatacza kręgi coraz bardziej. Ryba psuje się od głowy.
    „Nie bierz imienia Pana Boga twego na daremno. To jest drugie przykazanie więc sam fakt powieszenia krzyża, jeżeli Sejm stanie się miejscem produkowania się palikociąt i będzie to jeden wielki cyrk, jedna wielka błazenada, kiedy próba podjęcia jakiegokolwiek poważnego tematu spotka się z jakąś taką, czy to histeryczną manifestacją sprzeciwu, czy to jakimś kolejnym błazeństwem, no to klasyczne pytanie: czy przy wejściu do domu publicznego należy umieszczać święty obrazek albo napis „W Imię Boże”. No chyba nie, bo byłby to grzech przeciwko drugiemu przykazaniu: „Nie bierz imienia Pana Boga twego na daremno”.
    Wezwanie Jezus jest Panem, okazuje swoją moc. Nie każdy jest wstanie je wypowiedzieć – nie tylko ustami, lecz sercem. Przecież ten „PAN panów” – to nie pan Kowalski. Jeśli ktoś przytacza, że ks. Natanek zabrania, bądź sugeruje, by nie używać tego zwrotu, a używać zwrotu Jezus jest Królem, to wyznaje swoją wiarę połowicznie, ponieważ ten tytuł Pan panów i Król królów jest jednym sformułowaniem, stwierdzającym, że Chrystus jest wszystkim we wszystkim. Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że JEZUS JEST PANEM, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie (Rz 10,9). Uznanie to, jeśli jest prawdziwe, pociąga za sobą radykalne zmiany w życiu osobistym i społecznym.
    Nie bójmy się dawać świadectwa i wyznać, że JEZUS jest Panem! Mocą tego imienia wypędzane są złe duchy, na imię Jezus zgina się każde kolano. W tym imieniu mamy nasze zdrowie, nasze zbawienie, nasze wszystko.

    • brygadzista pisze:

      Także i ci, którzy teraz ośmieszają, prześladują poznają, że JEZUS jest ich PANEM!

    • Yoko pisze:

      Litania blogowa to piękna litania płynąca z serca każdego z nas, gdzie tam przekleństwa? Ciśnienie mi wzrosło!

      • Wiosna Kościoła pisze:

        Yoko – to piękna Litania, ponieważ wypływa z serca, a taka modlitwa jest przecież najpiękniejsza. Bogu niech będą dzięki, jak również ludzkie podziękowania inicjatorce

  2. wobroniewiary pisze:

    @ Wiosna
    „Wystarczy puścić w obieg całej wirującej maszyny hasło: „oni zostali zwiedzeni” i sprawa się będzie już sama rozwijać. To już przypomina formę pomówienia, „składania fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu”. Czy ktokolwiek z pomawiających miał odwagę skontaktować się z nimi, by wyjaśnić sytuację?
    Nie uważam osobiście, by wymienieni kapłani, znani z „ciętego języka” (co widać, po ostatnim stanowczym wpisie ks. Adama) mogli aż tak ulegać presji środowiska.”

    To nie o środowisku mowa ale o jednym biednym promyczku – o Admince Ewie, która swoją dewocją i podszywaniem się pod księdza A.S (Puszka) spowoduje nawet nadejście i dojście do władzy Antychrysta (wczorajszy wpis na blogu dziecko. nmp niejakiego Atrydy)
    Według nich nikt tu poza Adminką nie pisze, to ona sama jest księdzem A, księdzem B, C,D i td, Wiosną Nietypowym i każdym czytelnikiem 😉

    A wiesz, że nasza Litania blogowa to stek jednych przekleństw i bluźnierstw wg nich?
    Dlatego od dziś każdy wpis z ich strony będzie kwitowany przez nas takim szablonem:

    […] edytował Admin – osoba ze strony, o której wspominasz nie jest stroną-głosem Kościoła. Nie ma tam kapłana a opinie osób prywatnych z takich stron nie interesują nas, tym bardziej opinie antykatolickie i antykościelne.
    Wszystko to zostało skonsultowane z ks. A.S.

    • Wiosna Kościoła pisze:

      Nie wiedziałem, że próba teologicznej oceny jak również pewne dowody przeciwko „orędziom” MBM tak mocno bulwersują ich obrońców. Ich utożsamianie się z samą autorką „orędzi” jest wręcz wzorcowe. Tak działają mechanizmy sekciarskie. Kto się sprzeciwia MBM sprzeciwia się całej Woli Bożej i potem trudno się dziwić, że rodzą się „nowi męczennicy” nie za Kościół, nie za wiarę, lecz za swojego guru.

      • Wiosna Kościoła pisze:

        Jan Paweł II Fides et ratio 22
        Ludzka zdolność poznania prawdy została zaćmiona na skutek odwrócenia się od Tego, który jest źródłem i początkiem prawdy. Także o tym mówi Apostoł, ukazując, jak bardzo myśli człowieka stały się na skutek grzechu «nikczemne», a jego rozumowanie wypaczone i wiodące do fałszu (por. Rz 1, 21-22).

      • Benka pisze:

        @Wiosna Kościoła
        Już jakis czas temu ,wyjaśniałam proces uzaleznienia od „orędzi”
        Nawet Ci co piszą ,” nie wiem” , nie czytam” ,”nie podważam”, ale pozostają w kręgu
        tych „orędzi”, z ciekawości przeczytają , i proces się toczy…..
        Zagląda taki człowiek przez ciekawość , ” co tam nowego”? , i udaje ,że jutro .. pojutrze…
        czy kiedyś tam ,nie będzie go ciągneło aby czytać.
        I o to chodzi …. to jest proces psychiczny , tylko nikt nie chce sie do tego przyznać.
        A powiedzenie –„jeżeli oni tak walczą z tymi orędziami , to znaczy ,że są prawdziwe”—
        jest tylko usprawiedliwieniem samego siebie.
        Bariera ,która póżniej w umyśle powstaje ,nawet nie pozwala słuchać tego co mówi osoba duchowna ,wtedy każdy ksiądz „musi być głupi”.
        To ,że obniżono autorytet kapłanów , było zaplanowaną przygrywką do rozbicia umysłów.
        Teraz już oglądamy tylko skutki ,tego prania mózgów.
        Jezus jest Panem
        Jezus jest Królem

  3. babcia pisze:

    Z dzisiejszego czytania: Z „Drugi list do Tymoteusza 4,1-8”.

    Najmilszy: Zaklinam cię wobec Boga i Chrystusa Jezusa, który będzie sądził żywych i umarłych, i na Jego pojawienie się, i na Jego królestwo:
    głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę, w razie potrzeby wykaż błąd, poucz, podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz.
    Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań – ponieważ ich uszy świerzbią – będą sobie mnożyli nauczycieli.
    Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom.
    Ty zaś czuwaj we wszystkim, znoś trudy, wykonaj dzieło ewangelisty, spełnij swe posługiwanie!

  4. malina pisze:

    Charakterystyka Adminki przez ktosia
    Ktoś powiedział/a

    09/06/2012 @ 9:58 am 9 2 Rate This
    […] edytował Admin – osoba ze strony, o której wspominasz nie jest stroną-głosem Kościoła. Nie ma tam kapłana a opinie osób prywatnych z takich stron nie interesują nas, tym bardziej opinie antykatolickie i antykościelne.

    @Malina zacytowała wpis z innego bloga. Ja podobnie jak Wiosna Kościoła, Brygadzista i Nietypowy uważam że nasza strona nie jest miejscem na tego typu komentarze, jeśli osoba o nicku „ktoś” i jej podobne używają tego typu słownictwa powinny pozostać na stronach i blogach gdzie ono jest tolerowane i gdzie przyzwala się na obrażanie innych osób na naszej stronie na takie działanie nie pozwolę choćby to były tylko cytaty.
    Admin

    • brygadzista pisze:

      zamiast się skupić, co piszą mądrzejsi od nas, znowu zaczyna się, kto co komu zrobił, co kto powiedział, kto prześladuje, kto jest prześladowanym, kto szatanem, a kto nie.
      Ja dziękuję za coś takiego! Pozdrawiam i z Bogiem.
      niech każdy pan ma swój kram!
      A ja nie przestanę dziękować, że jestem w Kościele Katolickim i żadne Marysieńki mnie nie interesują.

      • Benka pisze:

        @brygadzista
        Mnie również chodzi o to , aby zamiast
        tuptać w miejscu ,spróbowalibyśmy rozważań , przemysleń na temat naszej wiary.
        Poza tekstami /constans/ewangelicznymi jest tyle ciekawych problemów .
        Brak naszej wiedzy wychodzi nawet na katechezach dla dorosłych .
        My nie umiemy mówić językiem naszej wiary.
        Jesteśmy niemi ,dlatego każda bzdure mozna nam wcisnąć.
        To jest nasz pokarm ,to jest treść dla naszego umysłu.
        Jak mamy przebywać w Bożej Obecności , jak ciągle w naszch umysłach jest siano
        Walczmy wiedzą ,zrozumieniem ,znajomościa Prawd Bożych , a wtedy herezje
        rozpoznamy na odległość.
        Jezus jest Panem

      • Admin pisze:

        Adminka też obrywa i to nieźle.
        A gdyby tak o Pani ciągle powtarzano że się pani „podszywa pod kśięży” że przez Pani działania „przyjdzie antychryst”, to jakby się Pani czuła? ja wiem że to są idiotyzmy ale są i bolą każdego do kogo są kierowane. Patrząc z boku czytając takie brednie może wyglądać to komicznie ale gdy osoba która powinna być szanowana jest obrażana takimi „rewelacjami” nie tylko na necie to już nie jest takie komiczne. Paiętam założoną stronę z bochomazami i za to też oberwała Adminka tylko że nie tamtej strony.
        Tak więc obydwoje Pani Anastazjo, obydwoje niosą ten krzyż, a Pani Adminka ma dodatkowo rodzinę, dzieci, pracę i na nich to też spływa pośrednio. Nie pomyślała pani co będzie jak dzieci przeczytają że ona jest winna pojawienia się antychrysta lub że nie pracuje tylko otrzymuje przelewy od ludzi z internetu co jest wierutną bzdurą. Ale że nie dotyczy to pani to pani tego nie zrozumie. Ja słyszę co i jak przeżywa pani Admin i niech nikt nie mówi że powinna dźwigać z radością ten krzyż bo jest tylko człowiekiem. Dobrze radzić z boku jak się samemu cudzych grzechów na siebie nie bierze a ona obrywa również za czytelników tej strony oraz za twórców strony z kozą i parodią MK choć wiadomo że nic wspólnego z tym nie miała. A wszystko na swoim sumieniu mają pani Barbara, pan Bronek oraz twórcy tamtej „koziej” strony.

    • Wiosna Kościoła pisze:

      i proszę dopisać, żeby zaprzestać „kultu jednostki” — to już dawno przeminęło (chyba, że się mylę)

      • joaneczka pisze:

        Zawsze kierujmy sie miloscia do blizniego – „placzmy z placzacymi i cieszmy sie z cieszacymi”. My, jako ludzie widzimy dane wydarzenia przez wlasny pryzmat, przez swoje zaciemnione okulary. Bog widzi wszystko, co, dlaczego, jak, po co i gdzie. Po to Bog nam daje wglad w czyjas biede, cierpienie abysmy mogli nauczyc sie wreszcie MILOSCI, abysmy nauczyli sie rozumiec, pomagac konkretnie, okazywac milosierdzie, objac ramionami serca. Kazdy z nas toczy jakies walki w swoim zyciu poki jestesmy tu na ziemi. Ja powiem otwarcie, na miejscu Ewy naprawde nie wiem czy przetrwalabym te ataki, byloby mi STRASZNIE ciezko bo nie jestem doskonala!!!! Jeszcze nie dojrzalam do tego by tak wspaniale z orezem modlitwy znosic krzywdy!!! My do wszystkiego dojrzewamy za zycia – ktos ma problem z tym a ktos inny z tamtym…Ewa jest nasza adminka – dobrze, ze wiemy o jej cierpieniu – wspierajmy ja z calego serca i wspierajmy siebie nawzajem!!! Mowi sie, ze jacy parafianie tacy księza, wiec tutaj jacy blogowiczanie tacy admini!!!
        Modlitwa, modlitwa i jeszcze raz modlitwa!!! A poza tym tak jak wczesniej pisalam skupmy sie na pieknych, pozytecznych tresciach, tematach i nie dawajmy sie sprowokowac bo ZLY NIE SPI!!!

        TYLKO JEZUS JEST PANEM!

  5. nietypowy pisze:

    @Malina Twój wpis jest nie na miejscu i nie smaczny. Co mnie interesuje, co myślą „chrześcijanie lubujący się w herezjach”. Ja tak samo mogę ofiarować tylko modlitwę…..
    Widząc kamień daleko, możemy się potknąć, o ten który leży pod nogą. Mściwością i głupotą jeszcze nie wygrał.

  6. Wiosna Kościoła pisze:

    Szafowanie kto kogo bardziej modlitwą i różańcem, a kogo bardziej obmyje Krew Zbawiciela a kogo mniej jest nieporozumieniem. Niech nie wie lewica, co robi prawica.
    Nie można dać się wciągać w prowokacje. Jak widać każdy z nas ma swoje odniesienie do wiary, jedni walczą w obronie prawdy a inni w obronie pieczęci. A tak naprawdę, to nikt z nas nie jest bez grzechu.

  7. Monika pisze:

    Usilnie błagam o modlitwę za mojego wujka Janka, który jutro ma zostać zamordowany. Dlaczego zamordowany? Bo czym jest eutanazja? Jutro chcą go odłączyć w Anglii od aparatury podtrzymującej życie, od dwóch tygodni jest w śpiączce po wylewie.
    Nie chcę, by wujka zamordowano poprzez li współcześni „pobożni” Niech żyje tyle, ile Bóg chce.
    Nie mogę zadzwonić, nic zrobić, bo wiem tylko że w Anglii a nie wiem nawet w jakim mieście. Rodzina przekazała mi tylko tyle i uważa że jak lekarz zdecydował to wie co robi
    Monika

  8. Mahejo pisze:

    Moniko, zaraz Koronka do Miłosierdzia Bożego .. ofiaruję za Twojego wujka. Módlmy się!

  9. wobroniewiary pisze:

    Mojej córki nie trzeba jeszcze operować, bo jeszcze atak nie tak mocny, tylko „fałszywy alarm”, Moniki wujka trzeba uśpić, bo zajmuje tylko miejsce w szpitalu innym „bardziej rokującym” na przeżycie.
    Obydwie w obliczu „dobra tego świata” siedzimy i modlimy się połykając coraz „słodsze” łzy
    Ewa

  10. Pawełek pisze:

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus
    Ks. Piotr nigdy niczego podobnego nie powiedział. Mam wrażenie, że cała dyskusja się toczy, a nikt nie zwraca uwagi, że próbuje się przy tej okazji dyskredytować ks. Piotra oraz wkłada w jego usta słowa, których nie powiedział. Jeśli ktokolwiek ma źródło do tej wypowiedzi to poproszę- szczerze przeproszę za pomyłkę.
    Szczęść Boże

    • wobroniewiary pisze:

      Napisała to w mailu pani Lidia, zwolenniczka strony wiadomej i dopisała nam, was nie słucham jesteście opętani
      Mamy tez jej nazwisko ale nie walczymy takimi metodami jak inni

      • Benka pisze:

        Benka pisze:
        9 Czerwiec 2012 o 02:55
        @Admin
        Myslę ,że to prowokacja.
        Tym razem obliczona na konfrontacje z ks.Natankiem i Rycerzami.
        Tak prymitywnej treści ,nie nalezy roważać.
        To nie pisze Rycerz , a ks. Natanek tak sie nie wypowiada.
        Wyrywanie z kontekstu zdań ,stało sie juz dzisiaj normą.
        Ktoś chce aby od tego bloga wszyscy sie odsuneli.
        Adminie ostroznie , to nie jest Rycerz i nie od ks. Natanka.!!!!!
        Ja uprzedzę ks. Piotra ,aby pouczył o mozliwości prowokacji.
        Zostawcie ten komentarz ,bez komentarza.

        • POST pisze:

          Komu zależy,aby skłócić wszystkich ?

        • Tuptusia pisze:

          SZATANOWI, on kusi, mąci w głowach, pasowałoby mu żeby wszyscy walczyli ze wszystkimi widząc wzajemnie w sobie wrogów.

    • Benka pisze:

      @Pawełek
      Ks. Piotr ,tak sie wyraził , ale nie w kontekście słów tej pani.
      Ks. Piotr sam wypowiada Jezus jest Panem
      Ks. Piotrowi chodziło o to ,że w Kościele jest żle widziane akcentowanie
      Chrystus Król , że wielu sie boi , i mówi Pan , nie Król , tylko Pan.
      Uprzedzał ,że jeżeli sie przed tym ugniemy i przyzwyczaimy , to za jakiś czas zostanie
      tylko Pan ,….. a pan to może być tez Kowalski … i wtedy zaczniemy traktować Chrystusa
      Pana , jak Kowalskiego , co jest obelgą . Przed tym przestrzegał .
      Tak mniej więcej starałam sie wytłumaczyć.
      Słowa tej pani , napewno ks. Piotr by potępił.
      Z powodu takich „rycerek” ,a nie Rycerzy ks. Piotr ma więcej kłopotów niz sam by chciał.

      • wobroniewiary pisze:

        Możemy przekazać zdjęcie maila z pełnymi danymi piszącej z Gdańska. Osoba istnieje, jej dane są prawdziwe. Ponadto napisała, że ksiądz Jacek B ostrzega przed Ewą i ma nadzieję, że nie zmanipulowała ona ks. Małkowskiego i Skwarczyńskiego bo inaczej będzie się smażyć w piekle.

        • Benka pisze:

          Chorzy ludzie , nie wierze w takie teksty.
          To jest „czas pomieszania powszechnego”.
          Nie komentujmy , „olewajmy” / przepraszam za to słowo/.
          Zapłate pozostawmy Bogu.

  11. wobroniewiary pisze:

    Otrzymaliśmy wiadomość od Moniki ;(
    Wujka odłączyli od aparatury 1,5 godziny temu. Nie żyje
    Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie…

    Eutanazja na całego 😦
    Wierzymy, że Pan przyjął go do Swego Królestwa i wyznaje całą duszą „Jezus jest Panem”

    • Benka pisze:

      I po co obozy śmierci?
      Mamy je na codzień pod „wykształconą medycznie” kuratelą.
      Niech Jezus juz przyjdzie , obojętnie czy ja mam przetrwac ,czy nie .
      Tak dłużej trwac nie może.
      ******
      Panie Boże , dopuść wujka Moniki do ogladania Twojego Oblicza.

    • joaneczka pisze:

      @Moniki
      Bardzo mi przykro z powodu Twojego wujka – bede sie modlic za jego dusze.

      TYLKO JEZUS JEST PANEM!

  12. Józef. pisze:

    Sprostowanie dotyczące ks. Natanka
    Ks. Natanek nie jest przeciwny mówieniu „Jezus jest Panem”, ale przeciwny jest używaniu samego słowa „Pan” bez dodania słowa Jezus. Dla niektórych osób bowiem „Panem” nie jest Jezus.
    P.S. W jednym z niedawnych kazań ks. Natanek pozdrowił ks. „Adasia Skwarczyńskiego”.
    Pozdrawiam – Józef

    • wobroniewiary pisze:

      Dziękujemy, Twoje słowa Józefie wiele wyjaśniają. Diabeł jak nie ma którędy to chciał zaatakować i tędy.

      Jest jest Panem panów i Królem królów
      Jezus jest Panem!
      Jezus jest Królem!

    • Benka pisze:

      @Józef
      Dziękuję ,że się odezwałeś.
      Potwiedzam @Józefie ,że piszesz prawdę .
      Ja może niudolnie chciałam tą sytuacje sprostować.
      Czuję , że ktoś chce zamieszać na całego.
      Na wiadomym blogu , juz nie ma zachłystu ks. Piotrem , bo się żle wypowiedział
      o „newsach”.
      Dlatego ,jeszcze ktoś chce doprowadzić do tego ,aby na tym blogu pojawiły
      „najazdy ” na ks. Piotra.
      Prawdą też jest , że ks. Piotr pozdrowił ks.Adama i wyraził zadowolenie z odwagi ks.Adama
      że wystepuje otwarcie .

      Zróbmy wszystko , aby nie dać sie sprowokować.
      Już zostały zniewazone osoby duchowne , na tej stronie piszace , jeszce brak do kompletu
      innych
      Idź precz szatanie , Jezus jest Panem.

  13. Janusz (ps. polan) pisze:

    Jezus jest Królem . Króluj nam Chryste . Rycerz Chrystusa Króla Polski .

    • Wiosna Kościoła pisze:

      Dla lepszego zrozumienia tematu, potrzebne jest jednak naszym Czytelnikom szersze jego naświetlenie.
      Gdy Kościół mówi „Jezus jest Panem” to w ten sposób wyznaje wiarę w bóstwo Jezusa z Nazaretu, bo grecki termin „Kyrios”=Pan zastępuje niewypowiadalne Imię Boga.. Gdy jednak przeanalizujemy dokładniej tekst św. Pawła: „Rz 10,9-10. Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że JEZUS JEST PANEM, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie. Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami – do zbawienia”, zrozumiemy, że to wyznanie nie wystarcza jeszcze do zbawienia. Sam Pan Jezus o tym przypomina: „Otóż nie każdy kto mówi „Panie, Panie” wejdzie do Królestwa, ale ten, kto stał się całkowicie podobny do Jezusa i jest zdolny do pełnienia Jego czynów. Dlatego potrzebne jest przede wszystkim świadectwo życia. Dla katolika uwolnienie od grzechu jest pierwszym i najważniejszym warunkiem, który musi być spełniony, aby Duch Święty zaczął w nas dzieło tego upodobnienia [czyli uświęcenia]. Chrystus wymaga od nas świadectwa.
      Masz racje @Zenobiusz nie dla wszystkich Chrystus jest Panem. Mogą mieć też swojego pana i mistrza. Dzisiaj potrzeba czujności.

      • Styrlitz pisze:

        Kiedyś spotkałem się z taką opinią, że w czasach Pana Jezusa było wielu o imieniu Jezus.
        Więc aby uściślić o jakiego Jezusa chodzi należy podkreślić, że Jezus Chrystus jest Panem. W imię Jezusa Chrystusa, bo ten Jezus Chrystus jest jeden. Co o tym sądzicie?

        • nietypowy pisze:

          proszę przeczytać powyższy komentarz. Z tego, co wiadomo z Dziejów Apostolskich, to był fałszywy prorok imieniem Bar-Jezus

        • Styrlitz pisze:

          Również, z dala od falsyfikatów 😉
          „I aby wszelki język wyznał,
          że Jezus Chrystus jest PANEM –
          ku chwale Boga Ojca”. Lis Fil.2,11
          Jezus Chrystus jest Panem! Amen. Alleluja 😉

        • Lech Stanisław pisze:

          Nawet jeśli było kilka takich imion w Izraelu (Jezus i Jozue po hebrajsku brzmią podobnie) to wystarczyło przecież do imienia Jezus dodać Chrystus słowo pochodzące z starogreki będące odpowiednikiem hebrajskiego „Mesziah”. Chociaż w sumie wystarczyło zapewne wówczas powiedzieć „Jezus z Nazaretu” i każdy wiedział że to ten „rabbi” i „nauczyciel” a tylko dla tych co uwierzyli w Niego – Mesjasz.
          Piękne wyjaśnienie określenia Jezusa jako Pana, również i ja je uznaję i wyznaję. Jeszcze pytanie do Wiosny Kościoła w miarę możliwości: słowo kyrios pochodzi z septuaginty, a jaki jest aramejski czy hebrajski odpowiednik tego słowa i czy oznacza to samo ?

          Jezus jest Panem.

      • Styrlitz pisze:

        Dla Boga wszystko
        A w tym wypadku co opisujesz to będzie raczej „O Jezu” 😉

      • Styrlitz pisze:

        Mój patron św. Szczepan miał taki „okrzyk bojowy” «Panie, nie poczytaj im tego grzechu!»
        to jest dopiero zero satysfakcji dla wroga.
        Teraz to ja spać nie będę mógł 😉

    • Benka pisze:

      @Janusz(ps.polan)
      Witaj , zostań , broń Wiary i Tradycji.
      Z Bogiem
      Jezus jest Panem

  14. Niezapominajka pisze:

    Witajcie
    Piszecie o pieczęci. Maria z Irlandii pisze najprościej mówiąc głupoty o pieczęci jak i o tysiącleciu. Katechizm Kościoła naucza inaczej. Ja się bardzo cieszę, że będę mogła pisać tutaj o tym co lubię i na czym się troszkę znam. Cieszę się, że jest taka strona. Nie wiedziałam o tym, a szczerze mówiąc polityki już mam dość. Nic się nie zmienia na lepsze, a jest tylko coraz gorzej. Widzę tu księdza Małkowskiego i księdza Skwarczyńskiego, którego książki czytałam ale nie wiedziałam że to on.
    A co o tysiącleciu mówi KKK
    KKK 676 To oszustwo Antychrysta ukazuje się w świecie za każdym razem, gdy dąży się do wypełnienia w historii nadziei mesjańskiej, która może zrealizować się wyłącznie poza historią przez sąd eschatologiczny. Kościół odrzucił to zafałszowanie Królestwa, nawet w formie złagodzonej, które pojawiło się pod nazwą millenaryzmu (Por. Kongregacja Św. Oficjum, dekret De Millenarismo (19 lipca 1944): DS 3839.), przede wszystkim zaś w formie politycznej świeckiego mesjanizmu, “wewnętrznie perwersyjnego” (Por. Pius XI, enc. Divini Redemptoris; potępia w tej encyklice “fałszywy mistycyzm” tej “karykatury odkupienia pokornych”; Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 20-21.).
    Aha, zrozumiałam, że to swoiste powitanie, na dodatek wzięte z Pisma Świętego.
    Jezus jest Panem!
    Moim też
    Niezapominajka

    • Lech Stanisław pisze:

      Może mi ktoś powiedzieć raz na zawsze czy uznawanie za możliwe, czy nawet wiara w dosłowne 1000 letnie królestwo po Paruzji jest herezją i czy tego dotyczył millenaryzm ?

      Jezus jest Panem.

      • wobroniewiary pisze:

        Tak!
        Tego dotyczył!
        bo nie chodzi o dosłowne rozumienie lecz symboliczne
        gdyż u Pana tysiąc lat jak jeden dzień i jeden dzień jak tysiąc lat
        A 144 tys. to też symbolika – wielokrotnosć dwunastki

        Adminka z ks. Adamem
        Jezus jest Panem!

      • niezapominajka pisze:

        Hej to to i ja wiem 🙂

        Millenaryzm
        (łac. „tysiąc”) Przekonanie, które się zrodziło pod wpływem pism apokaliptycznych, a oparte zostało na dosłownej interpretacji Apokalipsy św. Jana 20, 1-7, że Chrystus razem ze swoimi świętymi będzie królował na ziemi przez tysiąc lat, dopóki ostatecznie nie zwycięży szatana i nie wejdzie definitywnie do swojej chwały. We wcześniejszych wiekach chrześcijaństwa nawet wielcy teologowie chrześcijańscy, tacy jak św. Justyn Męczennik (ok. 100 — ok. 165) i św. Ireneusz z Lyonu (ok. 130 — ok. 200) opowiadali się za tym przekonaniem. Po św. Augustynie z Hippony (354-430) tylko niektóre ugrupowania sekciarskie (np. ok. roku 1000) próbowały czasami przywrócić do życia millenaryzm. Zob. eschatologia, fundamentalizm, świadkowie jehowy.
        http://www.opoka.org.pl/slownik/ltk/millenaryzm.html

        Jezus jest Panem!

        • borówka pisze:

          Jesteś cudowna 🙂

          Po św. Augustynie z Hippony (354-430) tylko niektóre ugrupowania sekciarskie (np. ok. roku 1000) próbowały czasami przywrócić do życia millenaryzm. Zob. eschatologia, fundamentalizm, świadkowie jehowy.

          Jezus jest Panem!

      • Sebro pisze:

        Jest dokładnie tak jak piszesz – herezja w czystej postaci potępiona przez KK wieki temu. Jest to właśnie millenaryzm.

  15. teresa pisze:

    DOBRA WIADOMOSC – tak ku przypomnieniu- Na polach grunwaldu ktos mocno kochajacy polske dokonal tzw INTRONIZACJI OWIEC nie nalezy tego lekcewazyc! wierze mocno ze to wydarzenie zawazy na naszych losach Dziwie sie tylko ze tak wazne wydarzenie zostalo prawie a moze nawet calkowicie zapomniane Moim skromnym zdaniem jest to poza msza w parlamencie europejskim drugi co do mocy a pierwszy w dziejach nowozytnych naszego narodu gatunkowo nie do przecenienia akt milosci Boga ludu polskiego Akt milosci dokonany wbrew tym ktorzy chcieliby widziec nas na kolanach ,- tylko nie przed Bogiem, Wyprzedzilismy wrogow narodu upadlismy na kolana ale nie przed bruksela tylko przed Synem naszej Krolowej. Czy tego chca wielcy tego swiata czy nie chca juz sie dokonalo! Intronizacje Matki Bozej na Krolowa Polski dokonal Krol . Nikt sie nie rwie do tego by inronizowac Chrystusa na Krola Polski. Dlatego uwazam ze INTRONIZACJA OWIEC bedzie miala ciezar gatunkowy nie do przecenienia ,wszak jest to nic innego jak ogloszenie Chrystusa Krolem Polski przez owce co w jezyku biblijnym oznacza Narod .Nasz biedny narod pozbawiony inteligencji w rzeziach ludobojczych MA PRAWO SAM DECYDOWAC KOGO CHCE ZA KROLA i z tego prawa skorzystal! JEZUS CHRYSTUS KROLEM NASZYM JEST czy tego chca czy nie chca obywatele polscy NAROD JUZ ZADECYDOWAL ! Teraz mozecie przesladowac rycerzy walic glowa w mor tego sie nie da odkrecic W momencie kiedy wyprostuja sie dzieje JUZ NASZ episkopat i NASZ rzad DOKONAJA TEGO UROCZYSCIE tak jak byc powinno

    • Benka pisze:

      @Teresa
      Cieszę się ,że o tym piszesz.
      Ja tam byłam. Przeżycie wielkie i nie do opisania.
      Jezus jest Panem

    • Benka pisze:

      @Teresa
      jeszcze raz Ci odpisze z radością
      Matka Boża już szykuje tron dla Swojego Syna ,my sie o to żarliwie módlmy.
      Wiele osób , i te co kochają Ojczyznę , już pracuje dla Tego Dzieła ,nawet cierpi .
      Króluj nam Chryste ,wszak jesteś naszym Panem.

    • Benka pisze:

      @Wizja
      To rzeczywiście tak może brzmieć niefortunnie.
      Pierwszy wyraz INTRONIZACJA – zawiera w sobie to o co chodzi – Intronizację Jezusa Chrystusa.
      Wyraz OWIEC – oznacza autora / tego który jej dokonuje/ tej Intronizacji ,czyli owce.
      Skrót myślowy, / jak u ks. Piotra/ i nikt inaczej tego nie przyjmował.

      • Benka pisze:

        @Wizja
        Ja też uważam , że to nie jest dobrze nazwane. Ale autorem tej nazwy jest sam Autor, więc
        nikt o ile wiem , nie dyskutował tej nazwy. Ludzie szczęśliwi pomyśleli ,że jak my to właściwie rozumiemy to każdy inny też. Ale okazuje się ,że to nie takie oczywiste.
        Przyznasz ,że trudno jest złożyć nazwę ,dobitnie oddająca treść i krótką „na plakat”.
        Najważniejsze , że życzę wszystkim takich przeżyć jakich byłam uczestnikiem.
        To zapada w duszy , pozostaje .
        Najśmieszniejsze było to ,że nad głowami / ok.3000 ludzi ,bo tyle przyjechało na Intronizację / przelecieli samolotami dyplomaci i głowy państw goszczących na Grunwald.
        Śmieliśmy się ,że jest to wszystko , przy udziale rzadzących.
        Ciekawą sprawa było też to ,że w czasie Mszy Św. przychodziło bardzo dużo ludzi z poza ,
        i z zaciekawieniem pytali „o co to chodzi”. Była to uroczystość piękna ,duża .
        Była Msza Św. kilku księży , Akt Intronizacji , pasowanie na Rycerzy Chrystusa Króla ,
        żarliwa modlitwa ,pieśni religijne i patriotyczne . Nie da sie tego powtórzyć.
        A później wszyscy poszli na Pola Grunwaldu , rozdawali folderki , informacje
        i „nawracali pogany”:D
        A co do nazwy … tak jest i pewnie pozostanie …
        Obym dożyła dnia , w którym zabrzmią fanfary narodowe , ludzie zaczną żyć jak chce Chrystus Król.
        >>>> Daj nam Panie ten Dzień, i proszę przyspiesz ten Dzień
        Chwała Panu

  16. Ewelina pisze:

    Ja niestety również byłam jedną z wielu osób, które zaczęły właśnie od tych nieszczęsnych orędzi i wprowadziły niepokój i lęk do mojego serca… Na szczęście nie na długo
    Moja Ś.P. Mama powtarzała mi ciągle : ” żyj tak jakby ten dzień miałby być twoim ostatnim, a ty w każdej chwili gotowa na spotkanie z Panem i Stwórcą ”
    Głęboko wierzę, że to jej modlitwy wstawiennicze sprowadziły mnie szybciutko na właściwą drogę.
    Niby przypadkiem zepsuł mi się samochód, nie pojechałam do pracy, ale za to od mojej kochanej Teściówki dostałam książkę naszego księdza Adama
    Chwała naszemu PANU

    • Benka pisze:

      @Ewelina
      Nie upadaj na duchu . Chrystus czyta w sercach. Jeżeli tam znalazl siebie chociaż „odrobinkę” poda Ci rękę , tylko idż za NIM.
      Na Ziemi nie istnieje takie miejsce , z którego nie można wrócić do Jezusa.
      Niech Cię Pan błogosławi i strzeże.

      • Ewelina pisze:

        Nie upadam bo wiem że Jezus mnie kocha, dał mi życie i wiarę a ja Mu ufam.
        Tobie Benko również wielu łask Bożych
        A przy okazji dziękuję pani Jagodzie za to zdjęcie, ja nie śmiałam w tym dla mnie Świętym miejscu nawet aparatu wyjąć

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s