Podyskutujmy dziś o kpinach Marii z Irlandii z objawień w Medziugorje!

W dniu dzisiejszym chcemy podyskutować na ten temat:
„Mery od niemiłosierdzia” (ks. A. Skwarczyński)  kpi  z Medziugorje!

Czytamy całe najnowsze „orędzie” z 11.06.2012 godz. 12:02.  Szok!!!
No niby nie ma się czego czepić, bo jest dla „pobożnych” – wezwanie do obmycia Najświętszą Krwią Pana Jezusa, Koronka, Różaniec, ALE… jest i modlitewka krucjaty nawrócenia (przecież trzeba ośmieszyć Krucjatę Różańcową – trzeba wymyślić inną – ach to małpowanie diabła)  ale najlepsze jest i zakończenie „orędzia” – wg heretyckiej strony podszywającje się pod współpracę z ks. Pawlukiewiczem a teraz „promującej” siostry Miłosierdzia  – paruzja,info (wcześniej geniusz.net)
Zakończenie tego „orędzia”: „Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”. Kto zna Gospę, nie potrzebuje komentarza, że to wezwanie Matki Bożej z Medziugorje

Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny zmiłuj się nad nami i nad całym światem!
Chce się rzec – zmiłuj się nad nami i nad wszystkimi heretykami!
Myślmy a modlitwą i cierpieniami wynagradzajmy i innych przed tą herezją ostrzegajmy!

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

110 odpowiedzi na „Podyskutujmy dziś o kpinach Marii z Irlandii z objawień w Medziugorje!

  1. Niezapominajka pisze:

    To jest niesamowite 😦
    Skandal i chamstwo i już sama nie wiem co jeszcze.
    Jak można tak robić a głupcy na swoich stronach obok zdjęcia Matki Bożej z Medziugorie dają obok takie chore i diabelskie wymysły . To tylko piekło się cieszy.
    Przecież niedługo badanie w Watykanie, spotkania z wizjonerami. Diabeł nie śpi.
    Co możemy zrobić?

  2. joaneczka pisze:

    Dziękuje za ta informacje. Mery przechodzi juz sama siebie! To ewidentne kpiny z Gospy Medjugorskiej. Myslalam, ze juz nie wymysli nic nowego a tu caly czas jakies niespodzianki!!!! Kocham najbardziej na swiecie Medjugorje (tam jest moje serce) wiec jest mi teraz szczegolnie smutno i przykro. Modlmy sie i wynagradzajmy!

    TYLKO JEZUS JEST PANEM!

  3. sowa pisze:

    To najlepszy dowód, że herezje SatanMery od niemiłosierdzia to orędziomat typu kopiuj wklej a maszynka typu BębenLotto zamieszała i sami widzicie co wymieszała.
    Mery i jej propagatorzy – Apage Satanas!

    Orędziomatom mówimy NIE!
    Gospa Majka moja ratuj nas!

  4. Admin pisze:

    Jest tylko jedna Krucjata jest to Krucjata Różańcowa.
    22 – 23 czerwca kolejne Czuwanie Modlitewne na Jasnej Górze

    Dzięki Adminko za założenie tego tematu przed wyjazdem

    1. 22-23 czerwca: VI Czuwanie Modlitewne Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę
    Zapraszamy członków Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę i wszystkich, którym dobro Ojczyzny leży na sercu na VI Czuwanie Modlitewne Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę, które odbędzie się na Jasnej Górze w nocy z 22 na 23 czerwca. Mszę Świętą o północy odprawi abp Andrzej Dzięga.
    Zachęcamy do pobierania i rozwieszania w adekwatnych miejscach poniższego plakatu:

    2. 15 czerwca: Spotkanie Sekretariatu KRzO z Panią Marią Okońską w Instytucie Prymasowskim
    W najbliższy piątek w Uroczystość Serca Pana Jezusa, będziemy obchodzić pierwszą rocznicę powstania Krucjaty Różańcowej.
    W związku z tym posługujący w sekretariacie KRzO uczestniczyć będą we Mszy Św. w kaplicy Domu Instytutu Prymasowskiego – u tzw. Ósemek, najbliższych współpracownic Prymasa Tysiąclecia oraz spotkają się tam z p. Marią Okońską – sekretarką Prymasa Wyszyńskiego, redagującą wraz z nim Śluby Jasnogórskie.

    Polecamy modlitwie cały Instytut Prymasowski oraz samą Panią Marię Okońską.
    Jeśli ktoś z Państwa chciałby uczestniczyć w tym spotkaniu prosimy o zgłoszenie na maila sekretariatu: sekretariat@krucjatarozancowazaojczyne.pl
    3. Krucjata Różańcowa za Ojczyznę w Radiu Maryja i Telewizji TRWAM
    6 czerwca przedstawiciele Sekretariatu Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę występowali w Rozmowach Niedokończonych w TV Trwam oraz w Radiu Maryja. Ojcowie Redemptoryści zaprosili Sekretariat, aby opowiedział o dziele Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę.
    Poniżej zamieszczamy linki do audycji:
    http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2012/06/2012.06.06.rn18tv.mp3 cz. 1
    http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=31019 cz. 2
    Pozdrawiamy i zapraszamy na VI czuwanie Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę! Spotkajmy sie u naszej MATKI na Jasnej Górze!
    Sekretariat Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę

  5. babcia pisze:

    Ja chcę wynagradzać za te herezje i chcę jeszcze przeprosić Cię Panie za wiadomą stronę która nie wie co czyni w publikowaniu tego zła i niesłuchaniu księży.
    Modlę się, by ludzie odzyskali duchowy wzrok
    Ja oglądam i słucham tej adorację z Mediugorie ale nie wiem czy potrafię tak zrobić jak wy, ona jest na tej stronie

  6. Adminka Ewa pisze:

    Każdy wie, że zawołanie Thank you for responding to my call!” to zawołanie The Queen of Peace
    Tu nikt nie powie, że problemy są z tłumaczeniem. Spójrzmy na oryginał
    The Queen of Peace czyli Królowa Pokoju to Mediugorie a nie Niemiłosierna Mery
    „Maria” Bożego miłosierdzia. Kpiny z każdego słowa..
    Nawet imię Maria zaczyna być nieprzypadkowe.
    Diabeł kpi od samego początku z imienia Maryi.
    Zgadzamy się z księdzem Skwarczyńskim, że to jest Mery a nie Maria.
    Potem kpiny ze słowa Bożego bo z Bogiem nie ma to nic wspólnego
    I na koniec mega kpina z Miłosierdzia
    Jezu ufam Tobie!
    Jezu ufam Tobie!
    Jezu ufam Tobie!

    Do usłyszenia – jak Bóg da – we wtorek!

  7. wobroniewiary pisze:

    To jest imprimatur zmarłego śp. biskupa Chrapka!

  8. Eva K pisze:

    Czy ktos moze mi powiedziec, czy istnieje Aniol imieniem Anael?

    • Admin pisze:

      Anael to imię Anioła Iwana Nowotnego „Z Aniołem do Nowego Świata”
      To Anioł, którego Ks. Adam udzielił Admince aby ją wspomagał w działaniach obrony wiary

  9. joaneczka pisze:

    @Ewa K. Na to pytanie ks.Adam najlepiej potrafi odpowiedziec. Istnieje. odpowiedz znajdziesz tez w „Z Aniolem do Nowego Swiata” i druga czesc.

    TYLKO JEZUS JEST PANEM!

  10. Eva K pisze:

    Dziekuje Wam za odpowiedz, pytam poniewaz mialam przeslanie dzisiaj rano od tego Aniola, nie moge nic wiecej napisac poniewaz to przeslanie osobiste, dziekuje jeszcze raz.

    • wobroniewiary pisze:

      napisz do księdza
      maila masz przecież, Adminka Ci podawała jak chciałaś rzucić palenie 😉

      Napisz jak najszybciej do księdza Adama

    • Styrlitz pisze:

      @ Eva K Czy ten gość został wylegitymowany w odpowiedni sposób. Czy powiedział kto jest jego Panem 😉
      Jezus jest Panem 😉

      • Eva K pisze:

        Styrlitz, juz napisalam, ze nie bede sie na ten temat wypowiadac. Chcialam tylko wiedziec czy taki Aniol istnieje, odpowiedz dostalam a z reszta poradze sobie sama.

        • Styrlitz pisze:

          @Eva K, a można by Cię wspomóc modlitwą, czy jednak wolisz sama sobie poradzić?

        • Eva K pisze:

          Styrlitz, oczywiscie, ze mozesz sie za mnie pomodlic, ja tez sie modle za wszystkich, modlitwy nigdy nie jest za wiele, zwlaszcza w tych czasach ostatecznych.

  11. joaneczka pisze:

    @Eva. Przypominam sobie jak kiedys Adminka – Ewa o tym pisala. Jest to Aniol przypisany z dnia urodzin z „Anielskiego kalendarza”, ktory obecnie jest „aresztowany'” na Watykanie. Czekamy az bedzie uwolniony. Jest to konkretnie Aniol ks.Adama. Pozdrawiam:-)

    TYLKO JEZUS JEST PANEM!

    • joaneczka pisze:

      @EWA C.D.N… Najlepiej bedzie jak poczekasz na powrot Adminki lub odpowiedz ks.Adama – oni wytluamcza Ci to profesjonalnie. caluje:-)

      TYLKO JEZUS JEST PANEM!

  12. joaneczka pisze:

    @kochana Ewo – dla Ciebie fragment w tym temacie:-)
    Z Aniołem do Nowego Świata

    Ivan Novotny

    Zwróć uwagę, Czytelniku, że cała ta opowieść
    o Nowym Świecie koncentruje się wokół tylko jednego
    faktu i może zawierać tylko jeden jedyny
    p e w n i k : że taki szczęśliwy okres nadejdzie, i
    to w czasie przewidzianym przez Boga. Natomiast,
    w jakim kształcie on nadejdzie, tego ściśle nie wie
    nikt z ziemian ani wiedzieć nie może, gdyż… dopiero
    w dniu jego nadejścia ów kształt przestanie
    być dla nas tajemnicą. Zależy on przecież nie tylko
    od Boga, lecz i od nas, i to do ostatniej chwili.
    Święty Anael, mój przewodnik
    Anioł Czystości – gdyż on to był we własnej
    osobie – według opisu podobny do chłopca, należący
    do Chóru Książąt, Anioł Matki Bożej, któremu
    Anioł Milczenia, święty Hagiel, zakłada na ramiona
    biały płaszcz milczenia – wpatrzył się tak głęboko
    w moje oczy, że zapomniałem, gdzie jestem… W
    tym jego wzroku zobaczyłem przez mgnienie oka,
    jasno jak w świetle błyskawicy, jak wiele mu zawdzięczam
    – ile walk o czystość musieliśmy razem
    stoczyć, jaki był jego udział w moich modlitwach, w
    poznaniu Matki Bożej oraz w związaniu z Nią ży cia,
    w poradach udzielanych ludziom przy spotka niach,
    w listach i w książkach. Poznałem też, w jak wielu
    momentach ochronił mnie przed atakami piekła i
    przed innymi niebezpieczeństwami.
    Gdy usiedliśmy obok siebie na kamieniu, święty
    Anael (jak nazywałem go zawsze w swoich myślach)
    [Anioł Stróż autora – red.], a odtąd po prostu
    Anael, zarysował przede mną intrygujący plan, w
    którym zawierała się misja, jaką otrzymał na najbliższy
    czas od Boga. (…) I tak dowiedzia łem się, że
    w celu napisania książki, która będzie miała duże
    znaczenie dla wielu ludzi, powołanych do przejścia
    wraz z ziemią swojego Wielkiego Oczyszczenia,
    mamy razem odbyć po dróż po No wym Świecie.
    Zeszliśmy do płytkiej wody i idąc wzdłuż brzegu
    doszliśmy do kajaka, przywiązanego linką do
    grubej gałęzi.(…) Nasza podróż będzie dla cie bie
    dobrą lekcją, bo nieraz nadużywałeś słów i nie panowałeś
    nad swoim językiem. A przecież bę dziesz
    osądzony z każdego wypowiedzianego słowa!
    I oto teraz… jaka wielka przemiana! (…) kierujemy
    kajak ku przeciwległemu brzegowi, ku
    nie wielkiej zatoczce, wyglądającej na przystań.
    Nie zwykła to jednak przystań… Na pierwszym planie
    widać łódki, wyciągnięte częściowo na brzeg
    (są wśród nich i kajaki), lecz na drugim planie, a
    więc ponad nimi, na zboczu łagodnie schodzącym
    ku wodzie, widzę… pojazdy, ustawione w dziwny
    sposób – blisko siebie, a do tego jakoś chaotycznie…
    Moje oko wprawnego kierowcy samochodu
    rejestruje następujące szczegóły: pojazdy przypominają
    wprawdzie samochody różnych kształtów,
    wielkości i kolorów, lecz… nie mają wcale kół! Gdyby
    je miały, byłoby rzeczą wręcz niemożliwą zaparkowanie
    ich na tak pochyłym zboczu w taki właśnie
    Łucja z poznajmy-prawde.blog.one (13:13) Share on facebookShare on twitterShare on emailShare on naszaklasaMore Sharing Services0

  13. joaneczka pisze:

    APEL DO CZYTELNIKÓW:
    Zwracam sie z prosba zeby ktos koniecznie zrobil zdjecie oryginalu tego heretycznego, skandalicznego tekstu aby nam nie zginal tak jak „swieta ksiega z Kells” Marysi z Irlandii

    TYLKO JEZUS JEST PANEM!!!

  14. Joasia pisze:

    Dziekuje za zamieszczenie tego pieknego kawalka z adoracji w Medjugorie: Jezus we adore you. Mnie to poprostu chce sie plakac jak tego slucham i ogladam.

    Do oredzi nalezy pochodzic z dystansem z wyjatkiem tych potwierdzonych przez Kosciol czy moze nie potwierdzonych ale moim zdaniem niezaprzeczalnych jak np. w Medjugorie. Trzeba pamietac ze OSTATNIE SLOWO NALEZY DO NASZEGO OJCA W NIEBIE A ….ON JEST MILOSIERNY !!

    Ja z niepokojem czytam ostatnio na tej stronie, jak ludzie po pewnych oredziach mysleli o tym zeby przestac splacac kredyt czy zaprzestali chodzenia do szkoly w o oczekiwaniu na moment oczyszczenia czy podobnie. Moim zdaniem to nie taka droga siostry i bracia. Oczekujmy tego momentu z modlitwa, wykonujac nasze codzienne obowiazki, oczyszczajac nasze serce, modlac sie za innych, nasz kraj, swiat, pokoj na swiecie, przygotowujac sie duchowo i … wierzac w Wielkie Boze Milosierdzie. Chyba pewne przygotowania materialne jak zabezpieczenie rzeczy czy produktow, moze przygotowanie sie /wizja na funcjonowanie bez pradu w gniazdku tez ma jakis sens no bo Strzezonego Pan Bog strzeze, ale najlepszym zabezpieczeniem jest Nasz Ojciec Niebieski. Gdzies zaporzyczylam takie stwierdzenie: LUDZIE KTORZY POSZCZA NIE BOJA SIE ZLEGO. Z Panem Bogiem Milosiernym siostry i bracia.

    • wobroniewiary pisze:

      Joasiu ludzie wierzący poszczą jak prosi o to Matka Boża w Medziugorje w środy i w piątki, ale Mery chciała być lepsza, aż przesadziła.
      Diabeł i zło umie tylko nieudolnie małpować ale może teraz dzięki temu odkryciu Adminki więcej osób zrozumie w jakie zło wdepnęli.

      • Magdalena-Zofia pisze:

        „Mery chciała być lepsza, aż przesadziła” – no właśnie, stąd tyle krucjatek, których końca nie widać.

    • joaneczka pisze:

      @Joasia masz racje:-). To bardzo wazne, modlic sie i zyc chwila obecna. Przeciez do konca mamy okazywac milosc – to najlepsze przygotowanie na przyjscie Pana:-). Nie dajmy sie zwariowac!!! Glowa i serce w NIEBIE a rece i nogi na ziemi;-). Poki co jeszcze nie umieramy, chodzimy po ziemi;-)!!!

      TYLKO JEZUS JEST PANEM!

  15. Eva K pisze:

    Dziekuje za tlumaczenia, to mnie troche uspokoilo, na poczatku myslam, ze to moze jakas nieczysta sila probuje sie do mnie przebic, nigdy nie wiadomo, ale z drugiej strony pomyslalam sobie, ze nie kleczal by na przeciwko mnie a ja na mprzeciwko Niego i nie robilibysmy znaku krzyza, no i te jego oczy wpatrujace sie we mnie, pelne milosci.

  16. Magdalena-Zofia pisze:

    Ja widzę dwie grupy wizjonerów od fałszywych orędzi – tych działających z premedytacją, mówiąc wprost – oszustów, którzy z chęci zysku lub sławy, oszukują ludzi, że mają widzenia i tych, którzy autentycznie je mają, tylko w swej pysze i braku posłuszeństwa, nie chcą przyjąć do wiadomości, że to szatan małpujący samego Boga ich nawiedza !
    Wczoraj zaczęłam pisać swoje przemyślenia n.t. tych wizjonerów, szkoda mi tych ludzi i zaczęłam trochę usprawiedliwiać tą drugą grupę – nieświadomych, myślących że otrzymują przekazy z Nieba, nie dokończyłam i dlatego nie zamieściłam. Dzisiaj już wiem – nie dokończę.
    Pan Jezus Miłosierny, nie da z Siebie kpić w nieskończoność !!!, nie pozwoli kpić ze Swojej Matki !!!
    Zastanawiam się tylko, czy strony/blogi, promujące naśmiewanie się z Matki Najświętszej i Bożego Miłosierdzia, nie boją się tego robić ? !!! czy nie są dla nich wystarczające opinie doktorów teologii, księży ?!!!, nie mają rozumu ? podstawowej wiedzy na poziomie dziecka – nie jakiejś wielkiej teologicznej, ale podstawowej – P O D S T A W O W E J.
    Co innego, kiedy nie mieli takiej świadomości, robili to w dobrej wierze, ale TERAZ !!! – naprawdę nie mogę tego pojąć.
    Jezus jest Panem.

    • joaneczka pisze:

      Bo wiesz, oni sami juz ulegli zwiedzeniu przez zlego ducha:-(. Na poczatku mogla byc ‚tylko” pycha ale pozniej zaczyna sie juz cos znacznie gorszego, jakies narkotyczne zniewolenie i czasem nawet opetanie. To juz silniejsze od nich:-(. Wlasnie to dusze-ofiary maja ratowac tych nad przepascia…

      TYLKO JEZUS JEST PANEM!

  17. Magdalena-Zofia pisze:

    Wpadłam do spamu 😦

    • wobroniewiary pisze:

      Wiemy, ale już jest OK. Żadnego złego słowa, nie wiemy czemu 😦
      Co chwilę będę zaglądać do spamu. Temat ważny
      Teraz już wiem, czemu w ostatnich dniach był taki atak na Ewę, zły jej nienawidzi wie, że ona mu znów przyłoży 😀
      Kazimierz

  18. joaneczka pisze:

    Zobaczcie ile jest osmieszania i kpiny z Maryi w takim jednym malym fragmencie. Diabel z ukrycia szczerzy zeby. I pomyslec ze jeszcze iles miesiecy temu bylam taka nieswiadoma tego wszystkiego!!! Zaslona dymna coraz bardziej sie przede mna odslania i pokazuje PRAWDE o metodach zlego, o jego manipulacjach. Ileż Maryja jeszcze musi wylac lez???!!!!! Kiedy wreszcie zatryumfuje JEJ SERCE?!!!!! MARANA THA!!!!

    TYLKO JEZUS JEST PANEM!!!

    • Magdalena-Zofia pisze:

      A my mamy za zadanie, ujawniać poczynania diabelskie.
      JEZUS JEST PANEM.

      • malina pisze:

        To dlatego tak szydzą z czytelników tej strony pisząc „obrońcy zła” albo „szambo” i podobnie
        Ja też jestem obrońcą. Chcę bronić wiary
        Bardzo dobry tytuł strony. Dziś to zrozumiałam.
        Wydaje mi się że diabeł tak łatwo nie odpuści a adminki to napewno nienawidzi za to że mu depcze tak po piętach. Tu potrzeba dużo modlitwy.
        Wczoraj ktoś chciał dawać adminom kasę na stronę a oni prosili o modlitwę.
        Wszystko jasne.
        Jezus jest Panem

        Medziugorie dopiero poznaję ale już wiem, że warto

        • Monika pisze:

          Dzięki BOGU, dzięki JEGO ŁASCE, dzięki modlitwom wielu dobrych dusz i cierpieniom, wreszcie dzięki walce duchowej staczanej każdego dnia za innych (przez dusze-ofiary) coraz więcej osób może przejrzeć na oczy, łuski zaczynają po kolei opadać a po nawróceniu już nic nie jest takie samo.
          Trzeba nam ofiarować siebie Bogu – ofiarować swoje modlitwy, posty i cierpienia Bogu za wrogów Kościoła Świętego, wrogów naszej Ojczyzny, Polski i za wrogów tego bloga, który mając tak wielkie wsparcie z Nieba i ziemi zaczyna powoli, stopniowo ukazywać prawdę i skutecznie bronić jej – i bez względu na przeogromne ataki złego obnażać fałsz diabelskich pseudo-orędzi, herezji, które w końcu dla każdego wiernego Katolika powinny być oczywiste – mimo, że diabeł ma swoje sztuczki na każdego. Kto trwa przy Bogu i Niepokalanej chyba nie ma wątpliwości.
          Walka, straszliwa bitwa się toczy. Do walki tej, do pomocy wzywajmy Aniołów, Świętych i dusze w czyśćcu cierpiące, które też są bardzo pomocne.
          A najlepszy oręż? Oczywiście RÓŻANIEC – różaniec Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę, Różaniec Drogi Pańskiej oraz bodajże najskuteczniejszy : Różaniec Jubileuszowy, który powinniśmy rozpowszechniać nie tylko na Lubelszczyźnie ale na całą Polskę i świat (ze względu na jego nadzwyczajną skuteczność – niektórzy pewnie wiedzą od dawna o Różańcu Jubileuszowym).
          Już na sam widok różańca, gdy bierzemy go do ręki, to diabeł ucieka. Jak mówił egzorcysta, diabeł jest tchórzem. To od niego pochodzi lęk.
          W walce diabeł posługuje się ludźmi i ludzi chce zniszczyć, zabić swoim podstępem, fałszem, ale my nie walczymy z ludźmi, z osobami, tylko z mocami piekielnymi na wyżynach Niebieskich. Wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi i wszyscy zostaliśmy powołani do Świętości. Każdy ma godność dziecka Bożego, dlatego każdy powinien zacząć od samego siebie od akceptacji i szanowania siebie. Także od tego mamy sumienie.

          Pan Bóg ma Boży Plan i też posługuje się ludźmi, którzy rozeznają Wolę Bożą i starają się wypełniać ten Boży Plan. Są osoby szczególnie do tego powołane ale każdy z nas sam też powinien rozeznawać Wolę Bożą. Matka Boża ma swoje oddane dzieci w tej bitwie i do Niej należy ostateczne zwycięstwo – zwycięstwo Jej Niepokalanego Serca w sercach ludzkich.

          Jezus i Maryja – Dwa Serca Połączone cierpią i będą cierpieć do końca świata męki, dopóki nie będzie zbawiony ostatni człowiek – jak mówi ksiądz Adam, m.in. w drugim nagraniu zamieszczonym na tej stronie. A my, miłując Jezusa, miłując Matkę Najświętszą, miłując wreszcie siebie i bliźniego, powinniśmy przyłączyć się do tej Ofiary, jeśli nie jest nam to obojętne.
          Nie możemy stać bezczynnie, nic nie robić i patrzeć spokojnie jak tyle dusz idzie na zatracenie. Złą taktyką jest stanie z boku i przyglądanie się na rozwój wydarzeń, co będzie dalej, jak sprawy się rozwiną, na którą szalę się przechyli, oczekując tylko i wyczekując – i to w dodatku złego (np. kataklizmów). Strach nie jest dobrym doradcą.
          Trzeba zająć jakieś stanowisko (nie można dwóm panom służyć) i trzeba bronić tego stanowiska. Polaryzacja już się dokonuje. Nastąpi koniec z letniością. Jak w Mitozie czy Mejozie chromosomy układają się w płaszczyźnie równikowej i widoczna jest biegunowość, polaryzacja (tzw. płaszczyzna spolaryzowana).
          W końcu mówi się tyle o przebiegunowaniu, to coś w tym jest.
          Pytanie tylko do naszego sumienia: na którym biegunie w tej płaszczyźnie się ustawimy?
          Nie ma sensu dyskutować z tymi, którzy obrzucają błotem właśnie tych, którzy ośmielają się ukazywać i odkrywać prawdę, którzy mają światło, pomoc z Nieba, i odważnie trwają w wierze i tradycji Kościoła Katolickiego, kierowani przez wspaniałych, Bożych i zarazem Maryjnych Kapłanów, którzy jak papież Jan Paweł II są TOTUS TUUS. Reakcją na zaczepki i prowokacje tych zaślepionych nieszczęśników nie powinna być już na tym etapie dyskusja ale modlitwa i wszelka ofiara z naszej strony.
          Podczas wyjazdu z Adminką do księdza Adama podkreślił On, że szczególnie teraz trzeba nam się modlić o dar męstwa i okazuje się, że nie bez powodu to mówił. Są ataki niemiłosierne ale są też i ogromne Łaski każdego dnia. Diabeł się wścieka z powodu tych Łask wielkich i ogromnego pożytku z tej strony, gdyż widzi, że traci dusze i będzie tracił, i tym bardziej z furią atakuje, bo wie, że nic nie może zrobić, jest bezradny – na porządku dziennym woda egzorcyzmowana, sól egzorcyzmowana, tyle błogosławieństw dla Adminów i dla tego bloga, błogosławieństwa z każdej strony od ludzi Kościoła, ludzi Świętych, tyle modlitw ludzi dobrej woli.
          Idźmy za głosem własnego sumienia, jak mówi ksiądz Adam. Sumienie ma też tę właściwość, że nas chwali, jeśli coś zrobimy dobrze.
          Wszystko na jak największą Chwałę Boga!

          Jezus jest Panem!

  19. justi pisze:

    Ja nie widze w tym żadnej kpiny. Dla mnie to znak, że to ta sama Maryja prosi o post i o modlitwy. Nie rozumiem dlaczego przeciwstawiacie przeciwko sobie te dwie krucjaty??? Obie krucjaty walczą o to samo. Krucjata różańcowa za Ojczyznę, nasza Polska Krucjata i tamta za cały świat. A jeśli się okaże, że walczycie z Bogiem??? Dziwię się , ze doszukujecie się manipulacji. A może to diabeł manipuluje waszymi emocjami??? Bo raczej miłością do Marii od Bożego Milosierdzia nie pałacie. Czytam to wszystko i za was wszystkich sie modlę i Krucjatą Różańcowa i zacznę tą drugą, bo czytając wasze wpisy coraz bardziej mnie przekonujecie, że Tamte Orędzia są prawdziwe, a wasza postawa nie może być nawet uznana za ostrożność ponieważ trąca nienawiścią. W Apokalipsie wiele rzeczy jest zapieczętowane az do czasu, w którym Bóg to zacznie objawiać. Myślę, że nadchodzą te czasy. Nie mam zamiaru na walizkach czekac na Ostrzeżenie i tysiącletnie Królestwo, ale pragnę tak życ, by Bóg jak najmniej mi mógł zarzucić. Nie chcę krytykować jego wybranych,a uważam, ze zarówno Adam Człowiek jak i ks. Skwarczyński takimi są. Ale jest nia również Maria od Bożego Miłosierdzia. Wiecie, czasami lepiej nic nie mówić niż krytykować, bo może się okazać, że jesteście w błedzie i co wtedy?? Na szczęscie Bóg jest Milosierny i przebaczy, a ten, którego krytykujecie będzie miał zasługę. Szkoda tylko, że z waszym udziałem, bo z pewnością pragniecie być prawego serca. Niech Bóg wam błogosławi. Ufam, że mój komentarz wyświetlicie, choć nie jest w waszym klimacie. Nie tłumaczcie mi proszę również we wpisach z czego wynika wasz pogląd, bo zdanie ks. Skwarczyńskiego znam doskonale. TYLKO JEZUS JEST PANEM I KRÓLEM. AMEN.

    • wobroniewiary pisze:

      znasz gramatykę?
      Liczbę pojedynczą i mnogą?
      Do kogo MB mówi dziękuję, że odpowiedzieliście?
      Do jednej biednej Mery?

      Z całym logicznym „szachcunkiem” 😀
      A kpić z idiotyzmów i bluźnierstw nawet trzeba a nie tylko można. Posłuchaj co o tym mowi ks. Małkowski a nie co pisze jedynie słuszny i niewiadomo komu posłuszny:)

      • roztropna pisze:

        POD ROZWAGĘ;

        Dekrety papieskie, wypowiedzi Papieży

        i dokumenty Kościoła

        Dekret papieża Pawła VI

        Na mocy Dekretu Kongregacji Doktryny Wiary z 15 listopada 1966 r., podpisanego przez papieża Pawła VI, zostały zniesione kanony 1399 i 2318 w obowiązującym dotychczas prawie kanonicznym, tym samym zezwalając na drukowanie i publikację nowych pism i książek dotyczących prywatnych objawień, wizji, proroctw, cudów bez imprimatur władz kościelnych.

        Papież Urban VIII o objawieniach „prywatnych”

        „W podobnych przypadkach lepiej jest wierzyć niż nie wierzyć, gdyż jeżeli wierzymy i zostanie udowodnione jako prawdziwe – będziemy szczęśliwi, że uwierzyliśmy, gdyż o to prosiła Matka Najświętsza. Natomiast jeśli wierzycie i to okaże się fałszywe, OTRZYMACIE WSZYSTKIE ŁASKI, jakby to było prawdziwe, gdyż uwierzyliście, że to było prawdziwe”.

        Papież Benedykt XIV o objawieniach „prywatnych”

        „Kto odrzuca całkowicie objawienia prywatne, ten nie grzeszy przeciw wierze, ale postępuje NIEROZWAŻNIE”.

        Kto ma rozum, dobrą wolę niech zatrzyma się na chwilę
        Z Bogiem

    • Sebro pisze:

      Skoro zadałaś sobie trudu , by nas upomnieć to PROSZĘ zadaj sobie również trudu i poczytaj opracowania księży, którzy współpracują z ta stroną. Jest cała masa udowodnionych sprzeczności z nauką Kościoła Katolickiego, które zamieszczane są w „orędziach” MBM. Masa wręcz herezji, na które my nie możemy przymykać oczu. Mówisz, że posługujemy się językiem nienawiści – a czytałaś komentarze na tamtym blogu, choćby niejakiego Toma. My jesteśmy stanowczy, owszem czasem emocje ponoszą, ale ujawniamy tu błędy jednocześnie nie potępiając nikogo.

    • Tadeusz z Podkarpacia pisze:

      Spokojnie pani szach zachęcała ich do przyjścia i sprawdzenia czy ich komentarze wejdą. Niech piszą, może choć jeden się nawróci na Chwałę Pana i będzie bronić czci Gospy, nomen omen , przed czytelnikami „Królowej Pokoju”. To jest największe zwycięstwo diabła jak na razie w tej internetowej przestrzeni.

    • Benka pisze:

      @justi
      W swojej opinii , korzystasz z demokratycznie przysługującego Ci prawa do własnej
      wypowiedzi. Nikt tu nie sieje nienawiści ,nie powtarzaj za „jedynie słuszną gazetą „.
      Problem polega na tym ,że zatykasz uszy na /jak piszesz ,że znasz / opinie Kapłanów.
      I nie przyjmujesz do wiadomości mozliwości diabelskiego „zwiedzenia”.
      Dlaczego uważasz , że bezpieczniej jest „ciągnąć w przepaść” innych ludzi ,niż odrzucić to co jest niepewne , a nawet żle ocenione przez osoby duchowne.?
      Nie jesteśmy powołani do wykładni teologicznych , bo w Kościele są do tego
      upoważnieni, z tytułu Sakramentów Kapłaństwa, konkretni duchowni.
      Bóg jest Miłosierny , to prawda , ale też jest Sprawiedliwy .
      Dalszej wykładni robić Ci nie będę , bo sobie tego nie życzysz.
      Natomiast chcę , i muszę Ci powiedzieć , że nie masz prawa ,żadnego prawa , ciągnąć
      za sobą innych , tam gdzie ludziom może grozić zwiedzenie.
      Tego , Miłosierny Bóg pewnie nie wybaczy.

    • od Adminki pisze:

      sms od Adminki dla justi –
      jeśli justi odmawiasz lub zaczniesz odmawiać krucjatki tylko dlatego aby mi robić na złość, bo to ja znienawidzony promyczek odkryłam tę herezję i podszywanie się (hahaha, kto kogo o podszywanie ciągle posądzał) to gratuluję RELIGIJNEJ MOTYWACJI do modlenia się
      Współczuję z całego serca obrony zła i obrażania Gospy na złość promyczkowi 🙂

    • MANIUŚ pisze:

      Justi, jeżeli uważasz że Maria od Bożego Miłosierdzia jak i Adam Człowiek są wybrańcami Boga to dlaczego są takie duże różnice pomiędzy ich orędziami odnośnie np. 1000 letniego królestwa. Stanowisko Marii znasz, a przeczytaj sobie orędzie A-C z 11 grudnia 2011 roku co u niego jest na ten temat. Tu też mówi Matka Boża. Tylko mi nie mów że Matka Boża może mówić do każdego wizjonera co innego i to jeszcze niezgodnie z nauką kościoła bo Ci i tak nie uwierzę.Radzę Ci, zastanów się nawet 1000 razy nad tym, przemyśl a może dojdziesz do dobrych wniosków. Może i do znudzenia, ale przypomnę Ci, że prawdziwe orędzia z nieba nie mogą zawierać żadnych wątpliwości i sprzeczności z Pismem Świętym i nauką Kościoła Katolickiego. Jak to zrozumiesz, to będziesz na dobrej drodze do wyciągnięcia prawidłowych wniosków. Pamiętaj o tym że diabeł przybiera postąć anioła światłości i mówi bardzo podobnie do tego co mówi niebo,tylko właśnie jest ta mała, ale najważniejsza różnica po której poznać kto do nas mówi

      • Tadeusz z Podkarpacia pisze:

        Dobrze, że Admini wpuścili ten wpis. Kolejny raz widać, jak między wierszami uderza się w ks. Adama i w Adama Człowieka oraz w panią Admin. A przecież ks. Adam adjustuje również orędzia Anny Argasińskiej i wielu innych osób.
        Próbowano nastawić jednego księdza na drugiego. Nawet ksiądz Piotr przegrał z Marią na wiadomej stronie. Zostaje tylko to, co uderza stale w kościół. Gdy ksiądz Piotr zalecił modlitwę za swego kardynała a potem pozdrowił księdza Adasia, już przestał być na ex-grypie 6x6x6 użyteczny. Sama nazwa dawnej strony mówi, że te trzy diabelskie szóstki nie zostawią ich tak łatwo.
        Wpisy na stronie to jedna strona medalu ale jest i druga.
        To korespondencja mailowa. Wymiana myśli na jakichś niewiadomo przez kogo utworzonych listach. Czasami przeciek pójdzie dalej. W takich mailach nie tylko piszą, że Adam Człowiek to ksiądz Adam ale wprost są nawoływania do niszczenia tej strony i zasypywania jej spamem, na przykład wysyłać do skutku wpis I lov you Promyczku. Nazwisko pani Admin pojawia się co jakiś czas w zmienionej odwrotności. Nadawcą jest jakaś wiosna. To co wypisuje sprzed kilku miesięcy jest ohydne
        W innych mailach „instrukcja” mówi żeby nie ruszać nikogo innego spoza trójki to znaczy ks. Adama Adama Człowieka i Ewy. A na nich pisać ile się da.
        Ale Bóg widzi wszystko i odda każdemu za wszystko.

        • Benka pisze:

          Apokalipsa – 22,10-12
          «Nie kładź pieczęci na słowa proroctwa tej księgi, bo chwila jest bliska.
          Kto krzywdzi, niech jeszcze krzywdę wyrządzi,
          i plugawy niech się jeszcze splugawi,
          a sprawiedliwy niech jeszcze wypełni sprawiedliwość,
          a święty niechaj się jeszcze uświęci!
          Oto przyjdę niebawem, a moja zapłata jest ze mną,
          by tak każdemu odpłacić,
          jaka jest jego praca» .

    • Magdalena-Zofia pisze:

      @justi, nienawiść widzisz tam, gdzie jej nie ma, za to nie dostrzegasz, tam gdzie jest rozszalała i ohydna – szkoda. Być może nie masz świadomości, z jak wielkimi przykrościami, szkalowaniami, nienawiścią, zawziętością i złośliwością, muszą zmagać się Admini tej strony. Ileż przykrości, Oni znoszą, dla Prawdy !!!. Może teraz, jak już wiesz, przynajmniej się zastanowisz, zanim coś podobnego napiszesz.
      JEZUS JEST PANEM.

  20. Benka pisze:

    Odnośnie obniżania autorytetu Matki Bożej i walki z Nią :
    -kiedyś , było nie do pomyślenia aby wypowiadać inaczej Jej Imię niż MARYJA
    to Imię jest jedyne , i nie powtarzalne
    – słucham z oburzeniem jak nawet w RM podczas modlitwy różańcowej mówi się Maria,
    tak ojcowie jak i świeccy.
    Nie dziwmy się teraz ,że są takie efekty — Maria , to Maria , może też być Kowalska.
    Ale to my świeccy ,jesteśmy za to odpowiedzialni .
    Po mojej interwencji , kiedyś , jedna z „pobożnych” pań , odburknęła ,że jej tak wygodnie mówić.
    No… i…. mamy…. religię ….wygody…. Po co sie dziwić ? Trzeba z tym walczyć !
    Aby wszystko wróciło na swoje miejsce!!!

    • Sebro pisze:

      A myślałem, że tylko ja tak mam. Ile powstało upiększeń to nie idzie zliczyć. Ale to też zamysł diabelski, bo żeby modlitwa była skuteczna to tak jak w wieczerniku – musimy trwać na modlitwie JEDNOMYSLNIE. A jak to osiągnąć przy tylu wersjach. Lepiej trzymać się tej pierwotnej staropolskiej lub w łacinie.

      • Benka pisze:

        @Sebro
        Bóg stworzył świat Słowem .
        Słowa , szczególnie modlitwy , mają swoją Moc .
        Powtarzane niezmiennie ,przez setki pokoleń , są jak „świetlisty korytarz” do Nieba.
        W naszych duszach , są jak ślad , nie do zatarcia.
        Zwróć uwagę , na to , co robią ci ,którzy walczą z Kościołem.
        Zmieniają liturgię , zmieniają słowa w tekstach modlitw i pieśni, pod pozorem „nowoczesności”.
        Efekty , znamy!!!

  21. M Magdalena pisze:

    Pierwsza napisałam świadectwo jak zostałam zwiedziona orędziami Mery. Pierwsza ostrzegę z nazwy przed blogiem Dziecko nmp, Królowa Pokoju czy tylko pokój
    A gdzie jest dobro? Reguła franciszkańska uczy „pokój i dobro”
    Weszłam na tamtą stronę z myślą, że może się tam opamiętano, że napisano, ale wiecie co zobaczyłam?
    Najpierw przeczytałam, że ponoć miałam myśli samobójcze 😦
    Jakie przekłamanie, ale przełknęłam 😦
    A dziś zobaczyłam dyskusję, który przywódca następny zostanie zabity, bo przecież Marysia o tym pisała!
    Płakać mi się chce. A ty justi pomódl się do Ducha Świętego ale w obecności kapłana, bo nie słuchasz ich a szkoda.

    • M Magdalena pisze:

      Nie interesują mnie inne strony odnalazłam przystań wiary i obrony wiary ale tamta strona zaczynała od Medziugorie. Tam ludzie wciąż zaglądają i tak justi myślą, że to Gospa przyszła do tej fałśzywej irlandki

  22. Szymcio pisze:

    Wielu jest mącicieli, którzy świadomie lub nie działają na korzyść diabła i dla zguby biednych ludzi. Oby się Bóg nad nimi zlitował! Mery od niemiłosierdzia musi być albo opętaną albo zwykłą oszustką!!! Jezu miłosierdzia dla niej.

  23. Szymcio pisze:

    Chciałem zauważyć, że my też możemy kpić z medjugoskich przesłań i obrażać Pana Boga jeśli objawienia będziemy przedkładać ponad Ewangelię. Myślę, że to jest bardzo ważne żeby nie wpaść w ten wir jaki jest proponowany. Z prawa i lewa orędzia, tego jest na prawdę dużo, a gdzie czas na Pismo Święte – pewnik??!!! To jest moje zdanie, nikt się nie musi ze mną zgadzać, ale ja osobiście w swojej formacji duchowej zdecydowaną większość czasu poświęcam rozważaniu Pisma Świętego, a na objawionka zostawiam sobie jakąś wolną chwileczkę. I też zachęcam Was więcej Pisma Świętego, a mniej objawionek.

    • wobroniewiary pisze:

      Nam tego nie zarzucisz?
      Pytanie-zagadka.
      Jak się nazywa moja druga strona?
      Podpowiedź znajdziesz w kółku biblijnym 😉

      Najpierw Objawienie przez wielkie O, potem inne zatwierdzone i zgodne teologicznie objawienia ,np. Fatima, Lourdes, Akita, Medziugorje 😉

      Jezus jest Panem!

      • Szymcio pisze:

        Ewangelia dla nas?

        • wobroniewiary pisze:

          O tak tak 🙂 http://ewangeliadlanas.wordpress.com/
          A to nagroda dla Ciebie 🙂

        • joaneczka pisze:

          @Szymciu – ja wlasnie tutaj, dzieki tejze stronie coraz czesciej zagladam do Pisma Sw a rzadziej czytam objawienia. W domu czytam Pismo sw a na stronie http://www.ewangeliadlanas.wordpress.com odswiezam pamięc posrod codziennych obowiazkow. To wlasnie adminka przypomina nam o PISMIE SW, wlasnie dlatego ta strona powstala zebysmy mieli ZDROWY KRĘGOSLUP:-). Wszystko odnosimy do prawdy objawionej:-). Jesli sa tutaj oredzia to tylko spradzane, „przeswietlane” przez ksiedza wiec nie martw sie:-). Tu jest przystan wiary, normalnosci, takie male niebo na ziemi;-) – zapraszamy Cie serdecznie do pozostania z nami:-)

          TYLKO JEZUS JEST PANEM!

      • drom pisze:

        Medjugorje zatwierdzone???Od kiedy???A może,szanowni obrońcy,ten zwrot,którego się czepiacie (“Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”.)wynika z tego,że jest jedno(diabelskie) żródło obu „objawionek”.

        • drom pisze:

          „zatwierdzone i zgodne teologicznie objawienia”-dokładny cytat.A co do nicka,w życiu by mi nie przyszło do głowy,żeby go od tyłu czytać.Paranoja jakaś.

        • wobroniewiary pisze:

          zatwierdzone oraz niezatwierdzone ale zgodne teologicznie, czy teraz lepiej? 🙂
          A co do nicków nie obrażajmy nikogo

          Admin

        • wobroniewiary pisze:

          Zenobiuszu 🙂
          Musimy walczyć na argumenty a nie na nazwy nicków, chyba że będzie to wyraźny nick anty. Myślę, że warto poczekać na głosy innych lub Twoje ale merytoryczne co do tego, że obraża się Gospę. Pisaniem o nicku nic nie wskóramy.
          Dla mnie i dla Adminki Medziugorje jest święte, owoce są wspaniałe, niebiańskie.
          Nie o nicki tu chodzi ale o Prawdę o Gospie, dlatego nie piszmy o tym co niekonieczne.
          Zapraszam do obrony orędzi Medziugorje i do obrony imienia Gospy ale bez dyskusji o nickach czy innych rzeczach niemerytorycznych.
          Admin

        • Monika pisze:

          A czy słyszałeś dromie o muzyce subliminalnej, reklamie podprogowej albo o przekazie podprogowym w muzyce? Słyszałeś o oddziaływaniu na podświadomosć ukrytych tekstów w tle muzyki albo o tekstach w muzyce, które, żeby zrozumieć ich sens trzeba przeczytać wspak? Drom czyli mord. No ładnie, nie ma co…
          Przykładowy link o takim oddziaływaniu:
          http://www.sila-wiedzy.pl/sia-wiedzy/nauki-humanistyczne/1194-reklama-podprogowa-dr-andrzej-augustynek?start=2

        • Admin pisze:

          Sprawę „droma” uznajmy za zakończoną, za wyjaśnienia dziękujemy bardzo się przydały w podjąciu odpowiedniej decyzji.

    • Benka pisze:

      Masz rację. Najpierw Prawda Objawiona.
      To dla nas , z Miłości do nas , Bóg uczynił wszystko.
      Ma dla nas swój Plan Zbawienia , tak drogo Okupiony , przez Syna Boga Żywego,
      naszego Pana Jezusa Chrystusa.
      Nie dopuśćmy aby była zmarnowana Ofiara Krzyża.
      Czy ktoś z nas walczył z grzechem aż do krwi ?
      Jezus jest Panem

  24. Eva K pisze:

    Kochani, o ktorej dzisiaj audycja z ks. Adamem ?

  25. Admin pisze:

    Usunąłem część nie potrzebnej tu dyskusji Admin.

  26. wobroniewiary pisze:

    Przecież już jest zakładka wieści dziwnej treści forum o „orędziach” to wklej tam. Nie będziemy nic nowego natwarzać

    • Monika pisze:

      K woli przypomnienia, jak wyżej:
      „Serdecznie informujemy Was, że nasza strona internetowa “W obronie wiary i Tradycji” posiada stałego opiekuna duchowego, który jest też przewodnikiem duchowym jednego z Adminów.
      Informujemy, że nasza strona jest przeglądana, konsultowana i sprawdzana przez księdza katolickiego, wiernego Bogu i posłusznego Matce-Kościołowi.”
      i jeszcze dalej:
      „właścicielką strony jest sama Niebieska Pani!”

      Osobiście cieszę się i naprawdę fajnie, że Zenobiusz tu pisze ale to nie Jego strona i nie On w końcu decyduje o jej ostatecznym kształcie. Z tego co wiem od Adminki strona jest już gotowa.
      Zagrożeń jest wiele i nikt nie powiedział, że jest tylko jedno zagrożenie pod tytułem: MBM.

    • Monika pisze:

      Zagrożeń jest naprawdę wiele a niektóre sprawy, owszem ważne, może mają tylko na celu skupić na sobie uwagę i odciągnąć od spraw najistotniejszych.
      Jezus jest Panem!

    • Benka pisze:

      @ZENOBIUSZ
      Proletariusze wszystkich krajów łączcie się.

    • Wiosna Kościoła pisze:

      @Zenobiusz odnośnie „ślubowania” i picia z kielicha dowiesz się więcej ze strony określającej się jako:
      „jest to nowy portal internetowy, którego zadaniem jest udostępnianie różnego rodzaju materiałów, aby budować wierzących. W miarę możliwości mamy zamiar wprowadzać nowe treści, tak aby portal ten stał się źródłem zbudowania, dla każdego kto chce lepiej poznać Pana.
      Nie jesteśmy związani z jakąś jedną denominacją kościelną. Uważamy, że nasz Pan Jezus Chrystus posiada swój Kościół w różnych zakątkach świata, niezależnie od przynależności.”
      http://oblubienica.eu/czytelnia/artykuly/wieslaw-janik/kielich-z-bozej-reki

      ale czy warto tam katolikowi zaglądać? Na własną odpowiedzialność…

    • Monika pisze:

      Anastazjo jest już wyżej odpowiedź Adminów:
      „Przecież już jest zakładka wieści dziwnej treści forum o “orędziach” to wklej tam. Nie będziemy nic nowego natwarzać”

      – tak więc dali nam już odpowiedź. Być może zmieniona będzie nazwa ale z tego co powiedzieli, nowego nic nie będą tworzyć.

      Nie moje zdanie tu się liczy – jednak, jeśli mogę wyrazić to swoje skromne zdanie, to myślę, że wyolbrzymianie zagrożenia pod tytułem: MBM (np. straszenie tym zagrożeniem) czy też szczególne jego eksponowanie pośród wszystkich zagrożeń w Kościele niekoniecznie jest właściwe, co nie znaczy, że należy to realne zagrożenie bagatelizować. Trzeba mieć świadomość zagrożenia i jak najbardziej na miejscu jest wyśmiewanie (powtarzam za ks. Małkowskim), bo to jest groteska i czasem naprawdę trudno powstrzymać się od śmiechu. Co jeszcze wymyślą?

    • Monika pisze:

      Przecież właśnie o to im chodzi – zwolennikom i wyznawcom MBM – że chcą być na pierwszym miejscu
      a Panem jest Jezus!
      Niech się oburzają, że zdemaskowana MBM zeszła na margines.

    • wobroniewiary pisze:

      Administracja już się wypowiedziała, jest zakładka herezje ale przypomnę, że jeśli coś się komuś nie odpowiada, to zawsze można założyć swoją stronę tworzoną przez wszystkich na zasadzie współrządzenia. Dla nas współtworzenie to nie współrządzenie ale komentowanie, dawanie sugestii lub mailowe pisanie próśb a nie wywieranie choćby najlżejszego nacisku. Za wszelkie sugestie dziękujemy, ale tak jak do tej pory decydować będziemy my Admini w porozumieniu z Księdzem Opiekunem.
      Kazimierz

      Jezus jest Panem

    • Monika pisze:

      Pozwolę sobie mieć troszkę inne zdanie Kto tworzy tego bloga. I to jest moje zdanie – mam do niego prawo. Ja odbieram to w ten sposób, że to Niebo prowadzi tę stronę poprzez ludzi (owoce już są widoczne) a Niebieska Pani jest jego właścicielką i posługuje się osobami, swoimi dziećmi. Podejrzewam, że dużo piszących tu osób jest oddanych Matce Bożej w macierzyńską niewolę miłości a Niepokalana tylko posługuje się tymi osobami jak narzędziami. [Według oddania Św. Ludwika Marii Grignion de Montfort. Przy okazji polecam by powracać do „Traktatu o doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”, który to Traktat kształtował duchowość błogosławionego Jana Pawła II.]
      Czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy w czym uczestniczymy. Nie wszystko przecież wiemy. Stajemy się w tym oddaniu narzędziami i o to chodzi. Nie wszystko mamy wiedzieć i rozumieć. Powiedzieliśmy swoje „Tak” Maryi i Ona pozwala nam w tym uczestniczyć, posłużyć Jej i Niebu w tej walce.

    • Monika pisze:

      Nieporozumienie? Zenobiuszu Ty chyba mnie nie zrozumiałeś. To prawda, że należy ostrzegać przed złem, oszustwem ale musimy pamiętać, że piętnując zło nie możemy zapominać o szerzeniu dobra i życia Dobrą Nowiną a nie złą. A piszę to także w imieniu Adminki, bo myślimy podobnie. Przed chwilą z Nią rozmawiałam i to są Jej słowa, pod którymi i ja się podpisuję. Obie z Adminką jesteśmy zgodne i doskonale się rozumiemy. Tak wiec ukazujmy bardziej dobro a nie zło i właśnie na to w Katolicyźmie powinno się zawsze kłaść nacisk. Jak może być człowiek radosny, gdy kontempluje przede wszystkim zło? Zapłakałby się, gdyby tylko tym złem żył.
      Zły i tak nie pozwala o sobie zapomnieć, bo wciąż na różne podstępne sposoby atakuje ale czy mamy to rozważać i trwać w tym rozważaniu? Wtedy nie idziemy do przodu tylko się cofamy. Wiele osób latami słucha Radia Maryja i jeszcze tego nie zrozumieli:
      Alleluja i do przodu!

  27. nietypowy pisze:

    W Catholic Monthly Newspaper Alive – to jest gazeta katolicka w Irlandii ukazał się obszerny artykuł o herezjach MBM podpisany przez ks. Owen Gormana
    http://www.alive.ie/

  28. Benka pisze:

    @Zenobiusz
    Super

  29. mer pisze:

    Jutro (w piątek) u Michalitow w Górkach k Garwolina zaczynają sie rekolekcje do niedzieli

  30. Wiosna Kościoła pisze:

    Jak dobrze odpocząć od komputera, komentarzy i wszystkiego, co wydaje się mroczne. Kilkakrotnie zadawałem sobie pytanie, skąd się bierze złość, a nawet wręcz nienawiść w sercach ludzi, którym z założenia wydaje się, że chcą służyć Bogu, Kościołowi?
    Odpowiedź wydaje się prosta: to diabeł, kłamca, prześladowca szuka sposobności by wkraść się do ludzkich serc. I tutaj zaczyna się obwinianie jedni drugich.
    Coraz więcej autorytetów kościelnych wypowiada się przeciwko „orędziom” MBM i to powinno być znakiem, oczywiście ostateczne zdanie ma Kościół, ale czy MBM chce się podporządkować takiej weryfikacji? Najwyraźniej nie. Gdzie jest pokora u tych, którzy czują się obrażeni i nie zgadzają się z wypowiedziami kapłanów? Przemawia pycha, mości Państwo. Dla swoich racji i w swojej złośliwości zaczynają stosować metody inwigilacji, sprawdzania, oczerniania. Czy taka jest metoda posłusznych owiec, idących za cichym Barankiem, czy raczej baranów podążających za „obrazem” imitującym baranka.
    Czyż to nie ironia sama w sobie, (o której tutaj tak szumnie cytowano KKK), że osoby tak święcie przekonane o autentyczności tych „orędzi” posługują się przy tym metodami nie mającymi nic wspólnego z charyzmatem cierpliwości, ani autentycznej woli służenia Kościołowi. Potencjalnego wroga trzeba zgnieść, zdławić i ośmieszyć.- to nie ma nic wspólnego z roztropnością, ani dobrą wolą. Zastanawia mnie właśnie ta wściekłość i brak pokory, a przy tym głupota. Wiemy doskonale, że żyjemy w czasie próby i podziału: albo się opowiemy za Chrystusem, albo przeciwko Niemu. Taka postawa wymaga wiary, ale także i determinacji.
    Kolejna rzecz, która mnie zastanawia, to rzucenie wszystkiego na jedną szalę przez zwolenników MBM. Sprawia to rzeczywiście wrażenie, jakby tylko jej misja, jej ostrzeżenie było najważniejsze. Zupełny brak odniesienia do hierarchii ważności i wartości. Zupełnie jak fundamentaliści – a to już jest sygnał ostrzegawczy. Czy szatanowi nie zależy na ‘praniu mózgów” – ależ oczywiście! Założyć klapy na oczy i podążać jak fanatyk. To zastraszanie zaczyna się od wprowadzenia zamętu: „o!! zobaczycie, jak przyjdzie ostrzeżenie, to poginiecie” – co za bzdura. Właśnie szkoda, że z obrazu Jezusa Miłosiernego zamieszczonego na stronie MBM usunięto napis: „JEZU, UFAM TOBIE”. I tak rozmyślając, przyszła mi do głowy właśnie scena z Eliaszem i jego walką przeciwko prorokom Baala. Niech każdy wybuduje swój ołtarz, a czyją ofiarę przyjmie Bóg ten będzie prawdziwym prorokiem. Niestety, wszyscy napchali sobie głowy „ostrzeżeniem”, ale o roztropności zapomnieli. Jeśli chcę być w porządku wobec Pana Boga, to powinienem spełniać obowiązki stanu i trwać przy Nim oddając Mu cześć w drobnych i małych sprawach – po prostu we wszystkim. Czy muszę każdego dnia włączać komputer i oczekiwać, co tam „Niebo” dzisiaj nam powiedziało? To świadczyłoby o mojej miernocie duchowej, o moim braku zaufania (co w gruncie rzeczy doprowadzi do wyprania mózgu).
    Usiłując poznać przyszłość, ryzykujemy uwikłaniem się w machinacje ojca kłamstwa
    (J 8,44) pozwalając jemu wmieszać się w Boże plany. Tego typu roszczenia są niebezpieczne, bo fałszywe poznanie wprowadza w błąd, zniewala i czyni nieufnym wobec
    Bożej Opatrzności. Natomiast nieznajomość jutra umożliwia wzrost w łasce ufności i zawierzenia kochającemu Bogu. Jeśli to On nas prowadzi, a my z ufnością pozwolimy się prowadzić, nic złego dziać się nie może. „Poza Mną nie ma zbawienia – mówi Pan. – To Ja objawiam, zbawiam i przepowiadam”. (Iz 43,11-12). Bądźcie dojrzałymi w waszej wierze!
    Nie bądźcie jak dzieci, ani dzieciaki, lecz mężni w boju.
    I tutaj okazuje się przebiegłość szatana, tak podporządkować sobie umysł i wolę, aby nic innego nie widzieć i nie słyszeć, poza jego głosem dominacji. Apokalipsa wyraźnie wskazuje, że szatan posłuży się tymi, którzy mu pokłon oddadzą, a potem ich także znienawidzi i odrzuci, będą już dla niego zupełnie bezużyteczni.
    Pamiętajcie o jedności z Kościołem Katolickim, bo Jezus jest z Nim po wszystkie dni aż do skończenia świata. Już jedno „ostrzeżenie” miało być w 2011, teraz do końca 2012, albo jak wyobraźnia pozwoli, jeszcze później…i wtedy się okaże z czyjego ołtarza przyjmie Pan ofiarę przebłagalną.

    (P.S. Rzeczywiście podrabianie stylu Gospy, jest samo w sobie ośmieszeniem, więc nie będę tego komentować. A swoją drogą prosta taktyka, ośmieszyć tych, którzy to spostrzegli – typowe odwrócenie uwagi. Taką metodę stosuje się w manipulacjach prasowych. Oszczerstwo wielkimi literami w nagłówku, a sprostowanie małą, drobną czcionką, gdzieś tam w stopce redakcyjnej. Nawet przed wrogiem trzeba mieć szacunek)

    • Wiosna Kościoła pisze:

      Gdyby „ostrzeżenie” w tym roku nie wypaliło to jest alternatywa:
      miliardy odmówiły modlitwy krucjaty, drugie miliardy przyjęły pieczęć i wszystko się odsunęło w czasie

    • Life pisze:

      Czytam obie „strony” jednak tych ktorzy sa za oredziami MBM i jednat tutaj gdzie tak kazdy pisze jak tam ci drudzy sa slepi, ze ona to satanmery itp. Mysle, ze pycha mowi i z niektorach tutaj. MBM moze byc falszywy prorok, moze byc talko przekonana, ze to naprawde Niebo do niej przemawia, nikt niemusi wierzyc w zadne oredzia a niezawsze wszystkie namioty wobec niej sa tak na 100% od tutejszych ludzi, ktorzy tak sobie mysla jak sa najlepsi, studiowani w wierze, nieomylni, ze oni wia wszystko najlepiej… Ach , jaka pycha z niektrorych tutaj przemawia. Bog jest najwyzszy i on TYLKO ON bedzie sadzil. To co tutaj niektorzy piszecie za rzeczy i slowa urazajace drugich….. Wiedzcie, ze i ten najwiekszy grzesznik jest milowany przes Boga naszego az do ostatniej chwili. I Bog odpusci mu iz bedzie lutowal i okaze chyba troche skruchy za swoje grzechy. Izby i wy tutaj tak swieci i nieomylni zaznali, ze m tyle przypadkach mowi z was pycha i wywyzszanie nad ostatnimi. Bog odpusc ludziom jejich pyche. Czytalem juz i ze ludzie zaczynali sie smiac z Garabandalu bo to tez niejest uznane itp. itp. Mysle,ze to juz przechodzi do stadia odmawiania skoro wszystkiego a niemowcie sobie,jak dobrzy jestescie kiedy robicie sobie kpiny…. I ona MBM albo kto to jest jest dzieckiem od Boga a wiec wy ktorzy nadajecie ja SATANMERY atd. wstydzcie sie, Bog wam odpusc, bo KTOZ MOZE SADZIC , KTOZ OBOK BOGA????

      [Pogrubił Admin co by wszyscy widzieli co o nas na wiadomych stronach aż tu przywlekli bo my stamtąd nie puszczamy]

      • Styrlitz pisze:

        Cześć Life.
        Mimo tego wytłuszczenia nie bardzo rozumiem. Czy możesz jakoś bardziej rzeczowo się wypowiedzieć bez ogólników. Napisz kto i gdzie same konkrety.
        Pozdrawiam

        • brygadzista pisze:

          słabe tłumaczenie wujka Google

        • Life pisze:

          Witam serdecznie, naprzyklad tutaj na tej stronie 3 post czytelnika z gory SOWA oznacza Irlandke SATANMERY… Dlaczego tak katolicy mowia? Nie lepiej sie za takiego czlowieka modlic i modlic? Tak jak Faryzeusze takze tak sie zachowali. Jest mi luto dlaczego Katolicy , ktorzy sa tak wybranymi doswiadczaja, ze niekiedy wstyd, kiedy musze bronic wiary a ktos mi da policzek takim sdaniem od Katolika…. Przepraszam ostatnich jesli moj czechizm ich uraza. Jezus jest panem tak NA WIEKI WIEKOW. AMEN.

        • Life pisze:

          Odepisywalem ale moje posty zniknely……. To powiem tylko jedno: jest smutne jak SOWA na poczatku pisze SATANMERY…. Jesli irlandka jest posiadla i ma oredzia od szatana to jest trzeba sie tak czy tak modlic za nia. A nie kpic i wysmieszac. Katolicky ktorzy tak barzo omywajy swoje rece wiara , mieli by wolic inne slowa. A ostatnich „przepraszam” za czechizm… 🙂

      • Styrlitz pisze:

        Uważam że Life ma polski całkiem opanowany nawet jak na obcokrajowca, a wujek Zeno jak zwykle wszędzie widzi wroga i szabelką wymachuje zawadiacko. Dajmy się wypowiedzieć Life, pozbierać myśli nie drażnić i atakować, od razu huzia na juzia. W ten sosób tylko się utwierdzi że ma do czynienia z sarmacką jazdą i nie ma tu czego szukać.
        @Life poczytaj tego linka powyżej.Przeanalizuj jeśli Cię interesuje ten temat na prawdę i nie jesteś tu tylko po to żeby mieszać . Nie daj się nabrać. Twoje życie może zależeć od tego. Jesteś bezcenny dla Boga.

        • Life pisze:

          Do Styrlitz, dzieki za Twoj post dla mie. Dzieki i ostatnim, ale wiesz znow sie utwierdzilem, ze niektorzy tutaj to ganba dla wierzacych. Znow ta pycha o ktorej mowie. Znow kpia sobie z czlowieka bo niepisze zupelnie najlepiej???? Tak masz racje ja niejestem z Polski a mysle , ze niepisze najgorzej na obcokrajowca. Ale inni sa jak widze najlepsi. Kto sie wywyzsza odporny jest Bogu. Tyle powiem niektorym tutaj. Haha przepraszam, ale naprawde, niewiem jak tutaj niektorzy ale ja do jezyka Polskiego naprawde translator niepotrzebuje. Tak mam bledy,ale na to,ze pisze w tym jezyku znow po chyba 20-latach co sie nauczylem to naprawde luto jest mi ludzi co mysla sobe jak sa najlepsi… NIeidze o to jesli czlowiek jest z Czech albo polski, To Katolicy sobie mowicie???? Spadacie miedzy poganow jesli czlowieka rozrozniacie wedog narodowosci. Kazecie wode,ale wino pijecie? Wstyd takim ludziom a tacy Jezusa Pana naszego chca bronic?

      • Styrlitz pisze:

        Drogi Zeno. Jeżeli ktoś pisze nawet z Czech i używa archaizmów czy to jest powód żeby go traktować z góry jak szlachcic prostego chłopa? Pisząc że ktoś pisał o czymś na twoim blogu sugerujesz że jakoby taka osoba coś „usiłowała” przemycić. Nie wiem czy robisz to świadomie czy nie ale zwracam uwagę że nie jest to eleganckie. Twoje zdanie jest słuszne ale forma przekazu mało zachęcająca.

      • niezapominajka pisze:

        Ty może tego nie widzisz, ale wygląda jakby to była twoja strona, admini to wykonawcy, a ty wpadasz i musisz każdego godnego lub (nie)godnego uwagi po swojemu anonsować, to ksiądz , to Czech, to Rus a to Polan, ten wielb Bronka a tamten Bronka i orędzionka.
        Tak to wygląda Zenobiuszu, że od każdego wymagasz na starcie swoistego paszportu, przez co zrażasz do strony i do Adminów

      • Life pisze:

        Zenobiuszu ja niepisze z Pragi „Czeskiej” ani z Warszawy Polskiej…… Pisze z czech,ale skoro za granice widze. Jestem Katolikiem,ale wiesz co mie zaskoczylo? Jak admini z roznych stron bija przeciwko sobie. To straszne. Szatan robi zamieszki. Nigdzie nienapisalem, ze wierze w MBM ani w inne. W co musze wierzyc to biblia i zyc dobrym zyciem i czcic pPana Jezusa, Boga Ojca naszego i Matke nasza. Ktos ci oponuje a Ty go zaraz urazasz. Pozostaw sobie sady nad czlowiekem, jesli pisze czechizmy,albo inaczej. Jesli masz z tym problem, vyfiltruj IP adres tylko na PL a nikt inny niebedzie ciebie z czechizmem truc. Bóg ci odpusc takie vypady wobec innym. Czesc.

      • joaneczka pisze:

        @Life, to walka o PRAWDE, O ZYCIE!!!!!!!!
        TYLKO JEZUS JEST PANEM!

        • Life pisze:

          Tak masz racje, to walka , ktora jest wazniejsza niz wszystkie walki dotad na swiecie, bo to walka o dusze i o zycie wieczne…. Ale pamietaj jak walczyl Pan Jezus. Nikogo nieobrazal i z nikogo niekpil. Ale ja sie niezloszcze. Jestesmy tylko ludzie a dla mie glowne jest, zeby byc w zyciu lepszym czlowiekem niz wczoraj i lepszym niz przed tygodniem…..

  31. Wiosna Kościoła pisze:

    a na dzisiejszy wieczór, choć dzień chyli się ku zachodowi proponuję refleksję nad fragmentem encykliki HAURIETIS AQUAS – „Będziecie czerpać z radością wody ze zdrojów Zbawicielowych”(1). Prorok Izajasz takimi słowami w symbolicznych obrazach zapowiadał te przeróżne i nader obfite dary Boże, które miała przynieść epoka chrześcijańska. Przychodzą Nam na myśl te słowa, gdy wspominamy setną rocznicę tej chwili, w której Poprzednik Nasz, Pius IX przyjął radośnie napływająca doń z całego świata życzenia i prośby i rozszerzył uroczystość ku czci Najświętszego Serca Jezusowego na cały świat.
    Nie można wprost zliczyć tych wszystkich łask, które z kultu Najświętszego Serca Jezusa spłynęły na ludzi; ile dusz oczyściły z grzechów, obdarzyły niebiańską radością, pobudziły do zdobywania wzniosłych cnót. Nawiązując do głębokich słów świętego Jakuba Apostoła: „Wszelki dar dobry i każda wielka łaska z wysoka pochodzi, zstępuje od Ojca światłości”(2), możemy śmiało twierdzić, że w tym kulcie, który coraz potężniej rozwijał się w świecie, widzimy bezcenny dar Słowa Wcielonego, Boskiego Zbawiciela. Jako jedyny Pośrednik łaski i prawdy, dał Jezus ten dar Kościołowi, swojej mistycznej Oblubienicy, w tych najnowszych czasach, mających do wykonania tyle wielkich prac i olbrzymich trudności do pokonania. Dzięki temu darowi o bezcennej wartości, Kościół mógł czynnie okazać swoją miłość dla swego Boskiego Założyciela i lepiej odpowiedzieć na wezwanie Jezusa podane nam przez św. Jana: „A w ostatnim wielkim dniu święta stanął Jezus i zawołał mówiąc: Jeśli kto pragnie, niech do Mnie przyjdzie, a pije – który wierzy we Mnie, jak mówi Pismo święte, rzeki wody żywej popłyną z jego wnętrza. A to mówił o Duchu, którego otrzymać mieli wierzący weń”(3). Dla słuchaczy Jezusa nie było trudno to powiedzenie Jego o „wodzie żywej” z Niego wypływającej złączyć z wypowiedziami Izajasza, Ezechiela, Zachariasza o Królestwie Mesjańskim i ze wspomnieniem skały, z której za dotknięciem laski Mojżesza wypłynęły obfite strumienie wody(4). Pius XII

  32. joaneczka pisze:

    @Wiosna Kosciola -„Czy muszę każdego dnia włączać komputer i oczekiwać, co tam „Niebo” dzisiaj nam powiedziało? To świadczyłoby o mojej miernocie duchowej, o moim braku zaufania (co w gruncie rzeczy doprowadzi do wyprania mózgu).
    Usiłując poznać przyszłość, ryzykujemy uwikłaniem się w machinacje ojca kłamstwa
    (J 8,44) pozwalając jemu wmieszać się w Boże plany. Tego typu roszczenia są niebezpieczne, bo fałszywe poznanie wprowadza w błąd, zniewala i czyni nieufnym wobec
    Bożej Opatrzności. Natomiast nieznajomość jutra umożliwia wzrost w łasce ufności i zawierzenia kochającemu Bogu. Jeśli to On nas prowadzi, a my z ufnością pozwolimy się prowadzić, nic złego dziać się nie może. „Poza Mną nie ma zbawienia – mówi Pan. – To Ja objawiam, zbawiam i przepowiadam”. (Iz 43,11-12). Bądźcie dojrzałymi w waszej wierze!” Bardzo dziekuje szczegolnie za ten piekny fragment:-)!!!! W tych wszystkich oredziach kiedy juz zaczynamy sie gubic ktore sa prawdziwe a ktore nie…najwazniejsza zaczyna byc ciekawosc a wiadomo ciekawosc to pierwszy stopien do piekla! Mysle, ze gdzies tam nawet podswiadomie zaczyna sie w nas chec jakiegos nawet bym powiedziala doscigniecia Boga. Pomijajac wtedy zupelnie wymiar duchowy, zaczynamy traktowac Boga (ktory nie zawsze jest Bogiem) w „oredziach” jak wrozke i wtedy przychodzi rozgoryczenie, zlosc, agresja a nawet rozpacz i oto wlasnie chodzi!!! Nie znajac przyszlosci wpadamy jak dzieci w objecia Boga szczerze mu ufajac, ze z NIM nie zginiemy, ze nas ochroni.
    Maryja kiedys powiedziala, ze wazna jest nasza wiedza o przyszlych wydarzeniach ale mamy zyc codziennoscia, wykonujac w pelni swoje obowiazki stanu.
    Podobno sw.Dominik Savio zapytany co by zrobil gdyby nastepnego dnia nastapila Paruzja bez namyslu odpowiedzial, ze poszedlby dzis grac w pilke;-).

    TYLKO JEZUS JEST PANEM!

    • Wiosna Kościoła pisze:

      i dlatego jutro oglądam Polska:Czechy 🙂

      • Joasia pisze:

        Joaneczko i Wiosno Kosciala – rozbawiliscie mnie swoimi wypowiedziami. :-)))
        ”Radosnego dawce miluje Bog”
        Do Wiosny Kosciola: a odnosnie dzisiejszego meczu to cos malutko sie pomodliles za naszych rodakow i tylko zdles sie na Wole Pana.:-)))
        A tak na powaznie to ja mysle ze fajnie byloby podajac na tej stronie nastepujacy temat:
        CO BYM ZROBIL/A GDYBY JUTRO NASTAPILA PARUZJA ?:
        Ks Adama jako pierwszy powinien sie wypodziedziec. :-))
        Z Panem Bogiem Milosiernym siostry i bracia

  33. Wiosna Kościoła pisze:

    JEZU CICHY I POKORNEGO SERCA –
    – UCZYŃ SERCA NASZE WEDŁUG SERCA TWEGO.

    Ludzie cisi, czy łagodni – to ci wewnętrznie ułożeni, którzy nie muszą wcale walczyć o swoją pozycję, szacunek – bo sami z siebie znają swoją wartość i swoje miejsce. Znają i akceptują siebie takimi jakimi są. Nie przesadzają ani w jedną (narcyzm) ani w drugą stronę (niedowartościowanie). Jest w nich pokora czyli świadomość kim są tak naprawdę. Jezus uczy nas tej cichości przez całą Ewangelię, zaczynając od swojego narodzenia w szopie w Betlejem. Ta postawa towarzyszy Mu cale życie. Nikomu się nie narzuca – zawsze pyta: „czy chcesz”, nikomu nie mówi: „musisz to czy musisz tamto”. Jest delikatny, wyrozumiały, umiejący czekać cierpliwie na zmianę i nawrócenie.
    Wielkie wydarzenia dzieją się w cichości i w ukryciu. Pan Jezus rodzi się poza miastem i umiera także poza zgiełkiem miasta.
    Ale uwaga, łagodność i cichość nie jest potulnością i zgodą na wszystko. Nie jest też wcale milczeniem, czy zamykaniem oczu na zło. Wręcz przeciwnie. To wewnętrzne uporządkowanie powoduje, że osoba cicha jest w stanie rozpoznać zło i je zdemaskować, nie bojąc się konsekwencji Cichy zatem to człowiek stanowczy, pewny siebie, odważny, akceptujący siebie samego, znający swoją wartość i piękno, ale także pracujący nad swoimi brakami i wadami.
    Ponieważ zazwyczaj mamy dość dobre poczucie sprawiedliwości, gdy widzimy niesprawiedliwość, naszą reakcją jest chęć przeprowadzenia zmiany na lepsze, co przejawia się w — jak wierzymy — sprawiedliwym i słusznym gniewie.
    Nie jest łatwo żyć z takim nastawieniem, chyba że przyjmiemy pewną ważną prawdę — mianowicie, iż we wszystkich przypadkach niesprawiedliwości wierzymy, że nasz Ojciec w Niebie nadal panuje i będzie działał dla nas zgodnie ze swoją wolą. Oznacza to także, iż musimy być otwarci na możliwość, że, podobnie jak Jezus, niekoniecznie zostaniemy uratowani przed niesprawiedliwością. Jednak zawsze musimy pamiętać, że właśnie ten Ojciec jest cały czas z nami i ciągle czuwa nad nami.
    Rada Piotra, oparta na przykładzie Jezusa, jest zaskakująca, ponieważ sugeruje, iż przyjęcie w milczeniu niesprawiedliwie zadawanego cierpienia jest większym świadectwem dla chwały Bożej niż naprawianie ludzi. Przesłuchiwany przez Kajfasza i Piłata Jezus mógł powiedzieć wiele, by zmienić sytuację i obronić się, ale nie zrobił tego. Jego milczenie było świadectwem łagodności i pokory.

  34. Pingback: Fanatycy “wizjonerki” MBM z Irlandii manipulują obrazem Pana Jezusa Miłosiernego i nie słuchają Jego słów do św. Faustyny | W obronie Wiary i Tradycji

  35. Pingback: Kolejni teologowie podnoszą alarm – Maria od niemiłosierdzia ośmiesza wizjonerów z Medziugorje i stoi w opozycji do orędzi Gospy! | W obronie Wiary i Tradycji

  36. Pingback: Kolejni teologowie podnoszą alarm – Maria od niemiłosierdzia ośmiesza wizjonerów z Medziugorje i stoi w opozycji do orędzi Gospy! « Państwo podziemne

  37. typowy pisze:

    Księże Adamie, bez względu na wszystko czy jest ksiądz ponieść brzemię tych wszystkich osądów które tu padły?

  38. typowy pisze:

    Księże Adamie, bez względu na wszystko czy jest ksiądz w stanie ponieść brzemię tych wszystkich osądów które tu padły?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s