Ojciec Jacek o Medziugorje, o fałszywym proroku i o nowym raju wg MBM – „Propagowanie „nowego raju na ziemi” nie jest nauką katolicką!

Ojciec Jacek pisze:

Szanowni Państwo, szperając po internecie i szukając informacji z różnych źródeł o fałszywym proroku natknąłem się na wpis na stronie polskiepaństwopodziemne.wordpress.com z linkiem do tej strony. Jestem często w Medjugorje z grupami pielgrzymkowymi. I chociaż czekam na decyzję Kościoła w tej sprawie, to fenomen wielu spowiedzi, Eucharystii, jedności i pokoju jest dla mnie znakiem autentyczności tego miejsca. Muszę zgodzić się z wpisem, że jeśli ktoś mówi lub pisze o sobie, że ma wyłączność na objawienia i tylko ktoś jest ostatnim prorokiem, wprowadza ludzi w błąd. W Medjugorje panuje atmosfera “nowego raju” – tak to odczuwam, kiedy ludzie razem się modlą i pokonują granice językowe, kulturowe. Znam także krytyczne głosy wobec Medjugorje, lecz trzeba tam być, by przeżyć atmosferę jedności.
Nie znam orędzi ostatniej prorokini, lecz wygląda to podejrzanie. Wiele jest dzisiaj zamieszania i każdy uważa się za najważniejszego, lecz musimy pamiętać, że ten czas należy do Maryi, która pokonuje węża za każdym razem, kiedy my pokonujemy siebie i przezwyciężamy grzech. To jest czas Maryi, która jak najlepsza Matka, troszczy się o nas.
Wiem z doświadczenia, że do Medjugorje przyjeżdżają różni ludzie, którzy chcą siebie bardziej zaprezentować niż dać świadectwo swojej Miłości do Maryi. Ale nie można szafować Medjugorje dla swoich celów, lecz należy być autentycznym świadkiem tego miejsca.

Nie chcę wchodzić w polemiki o jakąś marię mbm. Owszem, przyjeżdża do Medjugorje pewna grupa ludzi, którzy szukają sensacjii, ale to wydaje się jest nieuniknione. Jednakże uważam, że nie można dwóm panom służyć i mieszać wszystko do jednego garnka. Jeśli ktoś chce promować Medjugorje i być apostołem tego miejsca, to mieszając wszystko i wszystkich, sprawia tylko wrażenie. Oczywiście na pierwszym miejscu Ewangelia, Eucharystia i Sakramenty a potem dopiero orędzia. Taka powinna być kolejność i na to trzeba kłaść również nacisk w pracy duszpasterskiej dla i w Medjugorje.

Witam ponownie. Przejrzałem ponownie i poczytałem szukając dalej o fałszywym proroku i rzeczywiście natknąłem się na orędzia ostrzeżenie mówiące o nadejściu fałszywego proroka i „nowego raju”. Z mojego punktu widzenia najważniejszą odpowiedzią na Apel Maryi jest modlitwa, post i nawrócenie. To także moja troska.
Maryja powiedziała w Medjugorje:
Orędzie  25. listopad 1998r.
„Drogie dzieci! Dzisiaj wzywam was byście przygotowali się na przyjście Jezusa. W szczególny sposób przygotujcie swoje serca. Niech spowiedź święta będzie dla was pierwszym aktem nawrócenia, a wtedy, drogie dzieci zdecydujcie się na świętość. Niech wasze nawrócenie i zdecydowanie się na świętość zostanie podjęte dzisiaj, a nie jutro. Ja, dziatki wszystkich was wzywam na drogę zbawienia i chcę wam pokazać drogę do raju. Dlatego, dziatki bądźcie moi i zdecydujcie się ze mną na świętość. Dziatki, z powagą przyjmijcie modlitwę i módlcie się, módlcie się, módlcie się. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie. ”
Propagowanie „nowego raju na ziemi” nie jest nauką katolicką. Maryja w Medjugorje mówiła o raju, ale w takim pojęciu, w jakim interpretuje je Kościół.
Orędzie z 25. maj 2006r.
„Drogie dzieci! Również dziś wzywam was, abyście wprowadzili w praktykę i żyli orędziami, które wam daję. Dziatki, zdecydujcie się na świętość i myślcie o raju. Tylko w ten sposób w waszym sercu będziecie mieć pokój, którego nikt nie będzie mógł zniszczyć. Pokój jest darem, który Bóg daje wam na modlitwie. Dziatki, proście i starajcie się ze wszystkich sił, aby pokój zwyciężył w waszych sercach i na świecie. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie. ”
Nie wspomniała o jakimś „nowym raju”. Św. Paweł przypomina: „Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa“ (Flp 3, 20). Matka Niebieska chce ukierunkować nasze serca mówiąc abyśmy myśleli o raju. Do raju, do nieba wchodzimy już teraz, tu na ziemi gdyż decydujemy, po której staniemy stronie. Tu decydujemy czy zaufamy Bogu i wszystkie swoje troski zostawimy Jemu albo pogrążymy się w troskach.
Proszę mi wierzyć, że i w samym Medjugorje spotkałem ludzi, którzy opowiadali niesłychane rzeczy. „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał” (Ps 37, 5). To jest droga, która poprowadzi nas i pozwoli osiągnąć pokój, który daje Jezus.
Zabiegajmy o nasze nawrócenie, a obietnice „nowego raju”, pozostawmy tym, którzy uwielbiają „czcze gadanie”.
Pozdrawiam

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „Ojciec Jacek o Medziugorje, o fałszywym proroku i o nowym raju wg MBM – „Propagowanie „nowego raju na ziemi” nie jest nauką katolicką!

  1. Admin pisze:

    Dla mnie sprawa jest prosta już wcześniej Mery pisała:
    “Musicie trzymać się z dala od tych, którzy są poganami ”
    Trzymać się z dala nie oznacza nic innego jak izolację odcięcie się, każdy chyba zna łacińskie słowo “secare” – sekta odcięcie się. Takie więc odcinanie się – “trzymanie z dala” to nic innego jak budowanie sekty. Jeżeli zatem Mery tworzy sektę to wszystkie “orędzia” od Niej wychodzące powinny być przez ludzi wierzących w Boga odrzucane. Każdy kto więc wierzy w “orędzia” Mery świadomie czy nie świadomie przynależy do tej sekty, jeżeli nie świadomie to taki ktoś ma szansę sam lub z czyjąś pomocą sektę tą opuścić jeżeli natomiast świadomie działa to jest winien zła jakie sekta ta z sobą niesie. Adminie “dzieckonmp” uparłeś się jak muł i trzymasz tych “orędzi” czy jesteś aż tak nimi zaślepiony czy działasz świadomie i z premedytacją rozpowszechniając “orędzia” Mery. Robiąc to świadomie, bierzesz na siebie odpowiedzialność za zwiedzione dusze.
    Kazimierz.

  2. Niezapominajka pisze:

    Wzywam was wszystkich, abyście w tym czasie posłuchali jednego głosu
    czyli wszystko jasne. Ale atak idzie na księdza i na adminów, którzy bronią wiary.
    Papież ogłosił ROK WIARY, której mamy bronić, którą mamy żyć.
    A jak można żyć wiarą, jak sie łamie jej główne prawdy.
    ustanawia się „magisterium Jezusa” i to co czytam z komentarzy to jeszcze gorsze herezje tam są u tej MBM

  3. Admin pisze:

    Jak pogodzić z sobą te dwa zdania:

    1. “Musicie trzymać się z dala od tych, którzy są poganami ”

    2. „Nigdy nie mogę rozkazywać Bożym dzieciom, by cokolwiek czyniły — jest to niemożliwe, gdyż otrzymały Dar wolnej woli”

    To w końcu wyznawcy Mery mają wolną wolę czy nie?
    Muszą czy nie muszą?
    Takich sprzeczności w „orędziach” Mery jest znacznie więcej, inteligencja Jej wyznawców jest chyba z gumy by mogła pomieścić oba zdania.

  4. M Magdalena pisze:

    Ja mam pytanie do ojca Jacka lub do jakiegokolwiek księdza.

    Czy kiedykolwiek ojciec słyszał, aby zmieniać treść orędzia?
    Wczoraj sama po tym wpisie zajrzałam na stronę oryginalną MBM http://www.thewarningsecondcoming.com/it-is-a-difficult-and-lonely-time-for-the-numerous-seers-and-prophets-because-each-one-works-alone/
    I treść była inna. Nie było nic o wolnej woli tego zdania nie było wcale
    I can never command God’s children to do something, for this is not possible, for they have been given the Gift of free will.
    za to dwa razy było Your Jesus
    bo ten fragment
    I call on you all to listen to just one voice at this time. My Voice is all you must focus on, if you wish to save yourselves, your families, friends and neighbours. All prayers are now being sought to help you and your loved ones to prepare for My Confession, the Warning.
    The time is close now

    był dopisany jako post scriptum

    Pamiętam to, bo pytałam przez skypa koleżankę mieszkającą w USA żeby mi sama dokładnie to przetłumaczyła

  5. Admin pisze:

    Co myślicie o tym zdaniu
    Mery pisze:
    „Wzywam was wszystkich, abyście w tym czasie posłuchali jednego głosu. Mój Głos jest jedyną rzeczą, na której musicie się skupić”
    Dla mnie to wezwanie by wierzyć w jedyną nie powtarzalną Mery.

  6. Wiosna Kościoła pisze:

    Słowo „musieć” jako imperatyw należy oczywiście rozróżnić pod względem jakościowym i całościowym. Trzeba umieć odróżnić imperatyw od przymuszenia:
    1. Jeśli Matka Boża mówi np. Musicie zmienić swoje życie, jeśli… to wiadomo, że jest to wyrażenie warunkowości.
    2. Stwierdzenie „Bóg musi być na pierwszym miejscu” jest odniesieniem realnym w stosunku do nawróconego i nawracającego się.
    U MBM istnieje np. pewien absurd np. „Musicie okazać prawdziwą skruchę i pójść teraz do spowiedzi. Jeśli nie możecie iść do spowiedzi, to odmawiajcie Moją Modlitwę Krucjaty o Odpust Zupełny dla rozgrzeszenia, przez okres siedmiu kolejnych dni.” (9.02.2012) – Rozumiem, że w wielu krajach dostęp do kapłana, do sakramentów jest mocno ograniczony, ale jest coś takiego jak rachunek sumienia. Należy jednak pamiętać, że skutkami duchowymi sakramentu pokuty są: pojednanie z Bogiem; pojednanie z Kościołem; darowanie kary wiecznej spowodowanej przez grzechy śmiertelne; darowanie, przynajmniej częściowe, kar doczesnych, będących skutkiem grzechu; pokój i pogoda sumienia oraz pociecha duchowa; wzrost sił duchowych do walki, jaka musi prowadzić chrześcijan. Spowiedź jest sakramentem pokuty i pojednania.
    Ale już chociażby ten fragment jest w pewnej sprzeczności z wolną wolą: „Modlitwa jest teraz niezbędna i musicie poświęcić na nią co najmniej jedną godzinę dziennie, aby złagodzić wydarzenia, które teraz będą rozwijać się na świecie.” (27.02.2012)

    A tak na marginesie warto zwrócić uwagę jak nasza MBM przechodzi ewolucję myślową: Z perspektywy czasu widać, jak zmieniają się poglądy:
    „Nie popełnijcie błędu poddania pod kontrolę waszych zdolności do zarabiania pieniędzy. Dostęp do nich nie będzie wystarczający. Nie, oni będą chcieć od
    was dużo, dużo więcej. Będą chcieć kontrolować, co jecie, pijecie i gdzie mieszkacie. Ażeby się przed tym ochronić musicie teraz przedsięwziąć następujące działania. Znajdźcie schronienie. Proszę, znajdźcie schronienie jako grupy wiernych. Ja wam poślę Światło, ktore pomoże wam przetrwać.
    Rozpocznijcie uprawę własnego pożywienia. Zgromadźcie te środki spożywcze, ktore możecie i odłożcie je na poźniej. Rozpocznijcie już planowanie tak, jakbyście czekali na nadchodzącą burzę. Wiedzcie, że nastanie ciemność w takim wymiarze, że musicie być przygotowani, aby ją przeżyć. Słuchajcie prorokow. Nie popełnijcie tego samego błędu, kiedy Moj narod nie chciał słuchać Mojego proroka Noego. Ludzie odwrócili się od niego i wzbraniali się go słuchać. Zajmowali się swoimi codziennymi sprawami, jedli i śmiali się, nie zwracając w ogole uwagi na oczekujący ich straszny los. Powstańcie teraz. Dla orientacji zwroćcie się do Mojego Ojca Przedwiecznego, Najwyższego Boga.” (20.11.2010) No tłumaczenie nie z najlepszej półki, ale w tamtym czasie jeszcze byli prorocy, teraz już nie.

    • Wiosna Kościoła pisze:

      Kolejny przykład z 8.03.2012 : „Wy dzieci, musicie Mnie posłuchać i zaakceptować Moją Pieczęć, bo to ocali nie tylko wasze życie, ale i wasze dusze.” – Nikt nie musi zaakceptować Pieczęci, bo nie jest ona warunkiem koniecznym do zbawienia. Poza tym MBM nie jest jedyna, która mówi o pieczęci i modlitwach. Jest jeszcze ktoś, o ktorym dyskutowaliście na tym blogu. Min pani z USA.

    • wobroniewiary pisze:

      To jak ona takie podstawy zakłądania sekty pisała juz dwa lata temu

      „Znajdźcie schronienie. Proszę, znajdźcie schronienie jako grupy wiernych. Ja wam poślę Światło, ktore pomoże wam przetrwać.
      Rozpocznijcie uprawę własnego pożywienia”

      to aż dziw, że nic im się jszcze nie stało bo musieli a nie założyli jeszcze….
      to znaczy, że całe
      strachy na lachy 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s