W Szwecji nie wolno mówić o Bogu, w Holandii można Bogu bluźnić a w Polsce Sąd Najwyższy legalizuje związki homoseksualne a rząd cenzuruje kazania. Maryjo ratuj!

NA ŚWIECIE I W POLSCE JEST CORAZ GORZEJ!
W Szwecji uroczystosci adwentowe pod warunkiem milczenia o Bogu i religii.
W Holandii można bezkarnie bluźnić przeciw Bogu, sankcje karne zniesiono.
W Polsce natomiast Sąd Najwyższy legalizuje związki homoseksualne a rząd cenzuruje niedzielne kazania

Maryjo ratuj!!!
Pod Twoją obronę, uciekamy się Święta Boża Rodzicielko!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Pomoc duchowa. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

26 odpowiedzi na „W Szwecji nie wolno mówić o Bogu, w Holandii można Bogu bluźnić a w Polsce Sąd Najwyższy legalizuje związki homoseksualne a rząd cenzuruje kazania. Maryjo ratuj!

  1. muszelka pisze:

    Protest Polaków w Niemczech

    Radio Maryja

    Polacy mieszkający w Niemczech protestują przeciwko emitowaniu obrażającego katolików serialu „Bóg jak my”. Przeciwnicy serialu wysłali petycję do władz stacji z żądaniem zdjęcia go z anteny.
    http://www.radiomaryja.pl/informacje/protest-polakow-w-niemczech/

  2. muszelka pisze:

    Rząd będzie cenzurował niedzielne kazania
    Rząd Donalda Tuska chce inwigilować księży. Premier chce w ten sposób zapanować nad kapłanami, którzy krytykują politykę rządu.

    W tym celu gabinet Donalda Tuska zamierza powołać – rządową radę monitorującą przejaw mowy nienawiści, ksenofobii oraz agresji i dyskryminacji w życiu publicznym. Na czele rady stanie minister administracji i cyfryzacji Michał Boni
    http://www.radiomaryja.pl/informacje/rzad-bedzie-cenzurowal-niedzielne-kazania/

  3. wobroniewiary pisze:

    Transmisja wieczornego programu modlitewnego z kościoła św. Jakuba w Medziugorju.
    http://medziugorje.blogspot.com/p/blog-page_9740.html

  4. AA pisze:

    Rząd będzie cenzurował niedzielne kazania

    „Radio Maryja

    Rząd Donalda Tuska chce inwigilować księży. Premier chce w ten sposób zapanować nad kapłanami, którzy krytykują politykę rządu. W tym celu gabinet Donalda Tuska zamierza powołać – rządową radę monitorującą przejaw mowy nienawiści, ksenofobii oraz agresji i dyskryminacji w życiu publicznym. Na czele rady stanie minister administracji i cyfryzacji Michał Boni.

    Zadaniem rządowego organu będzie monitorowanie zjawisk dotyczących „mowy nienawiści”, agresji społecznej i dyskryminacji, oraz podejmowanie działań ograniczających tego typu zdarzenia.

    Za cel swojej działalności Michał Boni obrał głównie internet a także kościoły, zwłaszcza te w których księża w czasie homilii ośmielają się mówić krytycznie o władzy.

    W jednym z wywiadów minister Boni zapewniał, że rząd nie wprowadza cenzury, choć w dalszej części swojej wypowiedzi tłumaczył, że wprowadzenie swoistej „tamy przeciwko obojętności na mowę nienawiści” jest konieczne.

    „Chodzi o to, żeby troszkę inną normę wprowadzić w tym, co się dzieje na forach internetowych, ale też w kościołach w czasie niedzielnych kazań. Padają tam słowa poza normą deprecjonujące polski rząd” – mówił minister Michał Boni. Z niepokojem na tego typu działania patrzy etyk ks. prof. Paweł Bortkiewicz. -„To nie tylko powrót do czasów PRL-u, ale do czegoś bardziej ciekawego. Wydaje mi się, że pan minister Boni, przepraszam tu za porównanie, ale stawia siebie w rzędzie tak wybitnych językoznawców jak Józef Stalin, który także wpisywał wstępy do rozpraw językoznawczych i orzekał o poprawności języka. Mówiąc natomiast całkiem serio, wydaje mi się, że jest to sytuacja dość bezprecedensowej cenzury wymierzonej przeciwko, nie językowi nienawiści, tylko językowi krytyki poczynań politycznych rządu”- akcentuje ks. Paweł Bortkiewicz.

    To początek wojny władzy z Kościołem – mówi poseł Krzysztof Szczerski. Przewodniczący parlamentarnego Zespołu ds. Obrony Demokratycznego Państwa Prawa dodaje, że minister Michał Boni powinien wycofać się z decyzji i publicznie przeprosić za te słowa. – Jestem zszokowany, nie przypuszczałem, że doczekamy w Polsce po roku 89, tego typu wypowiedzi, ministrów konsumpcyjnej III Rzeczpospolitej. Bo jeśli minister Boni tych słów nie wycofa, publicznie nie przeprosi, to będzie oznaczało rzeczywiście, że zaczynamy dzisiaj wojnę władzy z Kościołem, jako ostatnim nie poddanym władzy autorytetem społecznym w Polsce. Jeśli to rzeczywiście rząd, który gwałtownie w postępie geometrycznym, przenosi Polskę, ze standardów państwa otwartego, społeczeństwa otwartego do standardów społeczeństwa zamkniętego i w państwie, w którym władza chce rozpościerać nad całością życia społecznego i politycznego kontrolę. To jest naprawdę sygnał, który jeśli nie będzie natychmiast wycofany naprawdę jest sygnałem alarmowym już.”- zaznacza poseł Szczerski.

    W Polsce dochodzi do sytuacji kiedy rządzący z PO i wywodzący się z tej partii Bronisław Komorowski maja zakusy do wprowadzenia cenzury i narzucić katolikom wizję świata kreowaną przez tę partię powiedział poseł Andrzej Jaworski.

    Członek sejmowej komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, mówi, że to prezydent jako pierwszy próbował ingerować w kazania kapłana. Za rządów premiera policja wkracza także na plebanię; żąda odwołania słów z homilii. Ponadto lekcje religii są rugowane ze szkół. -„Jest to związane także z jeszcze jednym ważnym elementem, polegającym na tym iż, posłowie Platformy zapowiadali o tym od dłuższego czasu, będą próbować cenzurować wypowiedzi w środkach masowego przekazu. Z tego powodu Telewizja Trwam nie dostała miejsca na multipleksie. W tej chwili wprowadza się rozwiązania prawne, które mają ewentualnie, ograniczyć niezależność przekazu, czy usankcjonować prawnie treści niewygodne. Powołanie komisji, o której mówił minister Boni, przypomina mi czasy rewolucji francuskiej, kiedy katolicy, byli poddawani wyjątkowo ostrej presji – komentuje poseł Andrzej Jaworski.
    RIRM

    http://signum-dei.blogspot.com/2012/11/rzad-bedzie-cenzurowa-niedzielne-kazania.html

  5. AA pisze:

    Ksiądz Duszkiewicz z Sadownego 🙂

    Nie możemy za pieniądze na kostkę brukową położoną pod kościołem czy wyremontowany dach ulegać wpływom. To powołanie wszystkich księży, bo jest dzisiaj też tak, że księża mają w mankietach bardzo drogie spinki, żyją dobrze, ale nie możemy pod wpływem dobrobytu zamykać swoich ust. Tego nauczył mnie ksiądz biskup Antoni Dydycz, on broni człowieka, głosi ewangelię i nie idzie na układy z politycznymi aparatczykami

    Rozmowa z księdzem, którego homilia wywołała interwencję policji. „Kapłani nie są od tego, by ulegać wpływom i dawać sobie zamykać usta”
    http://wpolityce.pl/wydarzenia/40766-rozmowa-z-ksiedzem-ktorego-homilia-wywolala-interwencje-policji-kaplani-nie-sa-od-tego-by-ulegac-wplywom-i-dawac-sobie-zamykac-usta

    • benka pisze:

      @AA
      Trzeba takich kapłanów zauważać , szanować , podtrzymywać na duchu.
      Trzeba z nimi być , tak aby to czuli ,że nie sa sami.
      Niech Bóg głogosławi tego ksiedza , niech go umacnia .

  6. Niewiem pisze:

    Mam wielką prośbę do wszystkich, któzy czytają tę stronę. Czy możecie spojrzeć na prawo i kliknąc na adorację net i powiększyć na cały ekran?
    http://www.adoracja.net/zakladka/zawartosc/8/kaplica-online
    ja zaczęłam, to znaczy chciałam zacząć adorować Pana Jezusa podczas trwania Apelu ale ta czerwona kropla u góry (?) nie dajje mi spokoju?
    Czy ja mam omamy czy naprawdę coś tam jest na Hostii?
    Proszę o spokojne podejście do mego wpisu i zaobserwowanie.
    Ja nie umiem robić zdjęcia z tego ale może ktoś zrobi i zobaczy

  7. sosna pisze:

    Ja też widzę czerwone 3 plamki , w górnej części ,ale nie wiem jak to tłumaczyć.

  8. sara pisze:

    „w Holandii mozna Bogu bluznic”…….w Polsce przeciez tez!…..i to na kazdym prawie kroku!….i gladko „przelykamy” bluznierstwa nawet na „wlasnym podworku”……(ciekawy bylby spis takich bluznierczych „perelek”) Podam przyklad : na pieknym, KATOLICKIM cmentarzu dokladnie NA PRZECIWKO kaplicy cmentarnej, nad ktorej drzwiami widnieje ogromny napis „ZMARTWYCHWSTANIEMY”…..jest grobowiec (w ktorym NIKT nie jest pogrzebany!) z wykutym fragmentem wiersza W.Szymborskiej:
    „Umarlych wiecznosc potad trwa, pokad pamiecia im sie placi
    Zmienna waluta, nie ma dnia
    by ktos WIECZNOSCI SWEJ NIE TRACIL:”
    Na KATOLICKIM cmentarzu ,na przeciw naszego wyznania wiary w zmartwychwstanie…ktos z nas szydzi…..
    Na tym samym cmentarzu, na glownej, wejsciowej alei….na wzniesieniu ktorej znajduje sie duzy, wzruszajaco odmalowany niedawno Krzyz (Chrystus cierpiacy i krwawiacy …..czuc, ze malowany ten Krzyz byl wiara i miloscia do Jezusa! )…..aleja nazwana jest „Aleja SWIETEGO KRZYZA”!…..i na tej alei zawsze ustawione sa cztery WAGONY pelne smieci!! Przy tym Krzyzu w „towarzystwie” tych wagonow smieci 1.11.12. byla odprawiana Msza Swieta!…..i my katolicy przechodzimy obojetnie kolo takich „obrazkow”……niczemu sie nie dziwimy….(wicie,rozumicie…smieciarzom jest latwiej!)…..juz nie bede wymieniac innych poronionych pomyslow…..bo serce sie kraje…..
    A „najciekawsze”, ze gdy pytalam idacych na te Msze ksiezy, czy ich to nie razi….odpowiadali spokojnie: „to NIE MOJA SPRAWA!…nie jestem zarzadca cmentarza”…. TO NIE SPRAWA KAPLANOW!!!!…ze Jezus na Krzyzu na Alei Swietego Krzyza ma przed soba cztery wagony smieci…….i pytam kogo sie da….jak powinien zachowac sie katolik wobec takich spraw?…….nie reagowac?…….bo przeciez” wazne jest tylko to co mamy w sercu?!……wazne jest tylko milosierdzie wobec blizniego?!”….a to sa TYLKO ZNAKI?!……I to MY – KATOLICY fundujemy sobie takie „atrakcje”………i jednoczesnie toczymy batalie o szacunek dla krzyzy…..ja niczego nie rozumiem! Ratunku!

    • Nowa pisze:

      Saro masz rację, w Polsce też jest wiele złego a największym bożkiem wielu świeckich i kapłanów jest tzw. „święty spokój” Oni myślą i mówią a co mnie to obchodzi, ja chcę mieć święty spokój.

      • Sebro pisze:

        Znam ksiedza, który aby pozyskać sympatię fachowca na potrzeby prac budowlanych, potrafił pobłogosławić konkubinat owego człowieka z rozwódką. Mimo wielu dobrych inicjatyw potrafi zasadzać i takie kwiatki aby się ludziom nie narazić.

      • mer pisze:

        Zaczęło się (tak pamiętam) od biskupa Wielgusa, potem był ks Sławomir Żarski, potem cała seria nazwisk świeckich…. Jeśli Polacy nie reagują, ale „zgadzają się” z takim traktowaniem, to teraz już „poleci”. A losy napisu na gdańskiej stoczni: zdjęte litery: „im. Lenina” – i co dalej – po jednym człowieku, po nazwisku ciągają. Zamkną pana Dudę, a my nawet nie piśniemy, to i nas w końcu pozamykają. Cała plejada nazwisk gazety „Uważam, że” …Jak wypadnie marsz 13 grudnia w Warszawie? Znowu będą armatki, kule gumowe, kamienie i gaz?
        To trzeba było nie dopuścić, żeby pan Boni został ministrem. Teraz to już „musztarda po obiedzie”.

  9. wobroniewiary pisze:

    Codziennie staram się otwierać stronę biblijni.pl. Tam dziś czekał na mnie losowy cytat z Pisma Świętego:
    Ef, 4, 25-32
    Zamiast wad – cnoty

    25 Dlatego, odrzuciwszy kłamstwo, niech każdy z was mówi prawdę swemu bliźniemu, bo jesteście nawzajem dla siebie członkami. 26 Gniewajcie się, a nie grzeszcie: niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce. 27 Ani nie dawajcie miejsca diabłu! 28 Kto dotąd kradł, niech już przestanie kraść, lecz raczej niech pracuje uczciwie własnymi rękami, by miał z czego użyczać potrzebującemu. 29 Niech nie wychodzi z waszych ust żadna mowa szkodliwa, lecz tylko budująca, zależnie od potrzeby, by wyświadczała dobro słuchającym. 30 I nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia. 31 Niech zniknie spośród was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwość, znieważanie – wraz z wszelką złością. 32 Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni. Przebaczajcie sobie, tak jak i Bóg wam przebaczył w Chrystusie

    „I nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia”

    To już chyba wszystko jasne dla wątpiących na temat pieczęci Boga i tego, Kto pieczętuje i czy jakieś świstki papieru o nazwie „pieczęć boga żywego” są do tego potrzebne

    Powtarzam, czytajcie Pismo Święte, Tam jest wszystko, tam mówi Bóg, a w Liscie do Galatów pisze, że chćcby sam Anioł z Nieba głosił inaczej, niech będzie przeklęty!Nie darmo to jest napisane w Piśmie Świętym. Bóg wie co będzie w przyszłosci bo jest ponad czasem i Panem czasu! Bóg wiedział jakie słowa włożyć w usta św. Pawła. Bóg wiedział, że będą ci, ktrórz „sieją jakiś zamęt” (List do Galatów)

    Prawdziwa Ewangelia
    6 Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. 7 Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. 8 Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty! 9 Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą od nas otrzymaliście – niech będzie przeklęty!

    A czytania na dziś: http://ewangeliadlanas.wordpress.com/

  10. sara pisze:

    mam do Was pytanie….od kilku miesiecy na Mszy Sw. przy slowach przeistoczenia i konsekracji organista daje „podklad muzyczny”….Mnie to strasznie rozprasza i przeszkadza w skupieniu….czuje sie okradziona z jakiejs intymnosci spotkania z Jezusem….okradziona z ciszy i MOCY SLOWA….ta muzyczka mnie torturuje….szatan mnie wtedy chyba dopada i odbiera chec uczestniczenia we Mszy Sw. Jestem zalamana, bo tak chcialam odprawic nowenne do Niepokalanej, a ten „podklad muzyczny” zburzyl mi wszystko…..Czy u Was w Kosciolach tez graja przy slowach konsekracji?! Czy uwazacie, ze to piekny pomysl?! Czy slowa Jezusa da sie traktowac jak poezje?!
    Czy slowa Jezusa potrzebuja muzycznych „upiekszen” i „podporek”? Teraz dopiero odczulam, jak wazny i piekny byl dla mnie moment konsekracji….bez tej muzyki!!! ….same mocne i czyste jak zrodlo slowa Chrystusa….spotkanie z NIM……a teraz?!….wszystko zagadaja i zamuzykuja!….Moze jednak przesadzam?…..

    • AA pisze:

      Osobiście wolę, gdy Bóg przemawia w ciszy.
      Przecież wchodząc do zakrystii można trafić na tabliczki. Silentium. Cisza. Tu jest Bóg!
      Chyba Papież bezowocnie woła o Sacrum Silentium.
      Po prostu najlepiej wtedy zamknąć oczy, uszy, patrzeć tylko na Hostię.

    • Magdalena-Zofia pisze:

      Wydaje mi się, że podczas przeistoczenia, muzyka jest niedopuszczalna. Zapytam znawców obrządku liturgicznego, bo na tą chwilę, jestem w szoku.

  11. sara pisze:

    Wlasnie! To Sacrum Silentium to jak tlen dla duszy!! Czuje jakby zabijano SACRUM!! Tez nie moge wyjsc z szoku….Dziekuje Wam za slowa zrozumienia!

Odpowiedz na Jarek Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s