Gdy atakuje duch bluźnierstw – świadectwo Paula i Chiary. Nigdy nie zwracajcie się bezpośrednio do złych duchów

Nigdy, pod żadnym pozorem żadna osoba świecka nie może zwracać się osobiście i bezpośrednio do złego ducha!
Nie odmawiajcie modlitw które zawierają bezpośredni zwrot
do złych duchów – to bardzo niebezpieczne.
Księża egzorcyści ostrzegają przed tym.

Paul pisze:
A propos zwracania się bezpośrednio do demona to ten problem dotyczy mnie 😦
Kiedyś tu pisałem że pomagają mi rady Ks. Adama jak walczyć z duchami bluźnierstw. Jakieś 1,5 roku temu zaatakowały mnie pierwszy raz i myślałem ze wariuję i jestem nienormalny 😦
Moja Babcia była umierająca i leżała w szpitalu i wtedy prawie każdy z nas się nad nią modlił i w pewnym momencie przychodzą mi do głowy bardzo złe myśli. Po prostu słyszę swój własny głos czy myśli – nie wiem, ciężko to określić. To są takie pojedyncze zdania wyzwiska na moją Babcie okropne wyzwiska od najgorszych przychodzące do głowy. Nie można nad tym zapanować powtarzające się co kilkadziesiąt sekund czy minut tu nie ma reguły w czasie. Pojawiają się w najmniej odpowiednich momentach takie dręczenia. To nie tylko chodzi o myśli ale widzi się tez przed sobą bardzo perwersyjne obrazki dotyczące np. właśnie babci. Jedyne co można wtedy zrobić to zacisnąć zęby i z całych sił wywalać to ze swojej głowy. To samo powtarzało się na pogrzebie i w kaplicy dzień wcześniej tylko że wtedy jeszcze mocniej. Z kaplicy wyszedłem wręcz wypompowany bo to się działo prawie cały czas a ja czułem się jak wariat zastanawiając się dlaczego? O co chodzi? Przecież lubiłem i szanowałem babcie niestety rzadko ją odwiedzałem ale zawsze traktowałem ją z wielkim szacunkiem:) Babcia była bardzo Maryjna i Kochała Matkę Bożą. Różaniec był często w jej rękach. Po pogrzebie był spokój ale nie na długo. Kilka tygodni później to paskudztwo z babci przeszło na samą Matkę Bożą. Nie mogłem spokojnie popatrzeć nawet na jej wizerunek na obrazku. Oczywiście to nie atakuje zawsze ale często. Wtedy bardzo bałem się szatana ale zobaczyłem przypadkiem jak koleżanka czyta o nim książkę i dużo o nim wie. Pisała nawet do szkoły jakąś prace na ten temat. Czułem że muszę tę książkę przeczytać więc pożyczyłem ją od koleżanki. Nie szukałem w niej odpowiedzi na ten problem bo przez myśl mi nie przeszło że to problem demoniczny. Potem zainteresowały mnie jeszcze bardziej te tematy i kiedyś słuchając wykładu egzorcysty bardzo się zdziwiłem bo opisywał dokładnie mój problem. Bardzo pomagają mi rady księdza i Różaniec przede wszystkim Różaniec albo wezwanie imienia Jezus. Kiedy zaniedbuje modlitwę i wpadam w grzechy zauważam że bluźnierstw jest mniej a kiedy  się modlę i walczę z pokusami wtedy więcej ale są mniej obrzydliwe .Te ataki tyczą się całej Trójcy Świętej ale najwięcej Maryi i Ducha Świętego:((
To właśnie podczas tych ataków zdarza mi się wpaść w złość i krzyczę na te złe duchy, by się wynosiły i dały Bogu spokój czy Maryi. Nie bronię siebie, że mnie dręczą tylko wtedy staję w obronie Jezusa i jego Matki. Nieraz mam ochotę słyszeć bluźnierstwa i wyzwiska na siebie i okropne obrazki niż na Boga bo naprawdę okropnie się z tym czuję:(
Jedno jest pewne to dzieje się przeze mnie a konkretnie przez jakieś moje grzechy:(Ostatnio wpadłem na pomysł pojechać na msze o uwolnienie i uzdrowienie, bo widzę, że bez kapłana sobie nie poradzę
. Może jakoś dogrzebie się wtedy do głównej przyczyny tego problemu:(
Nigdy nikomu o tym nie mówiłem ani nie pisałem teraz robię to pierwszy raz. Głównie dlatego że jest to bardzo bolesny problem.

Chiara pisze:
Paul, mnie się to też zdarzyło, zupełnie niespodziewanie, kiedy przyjęłam Komunię świętą w intencji chłopaka zamieszanego w okultyzm – był zafascynowany aikido. Spodobał mi się, więc zdecydowałam się o niego zawalczyć dla Boga, i zaczęłam się za niego modlić, i na początku było ok, ale ten jeden raz jak przyjęłam Pana Jezusa w komunii św. zdarzył się po prostu horror – kilka minut straszliwych bluźnierstw przelatujących przez moją głowę (ja nawet ich nie znałam, bo nie przeklinam..) wyobraź to sobie – klęczę w adoracji po komunii, a w środku wołam na to wszystko ratunku, jednocześnie przepraszam w panice Pana Jezusa za te słowa w mojej głowie.. miałam ochotę zerwać się i uciec z kościoła, ale się wstydziłam, i po kilku minutach to przeszło
Na szczęście Pan Bóg zawsze stawiał na mojej drodze mądrych przewodników, więc i tym razem mogłam prosić o radę, i dowiedziałam się, że to, co się stało było efektem tak mocnej- jak intencja w komunii św. – modlitwy za osobę oddaną złu. Szatan się wtedy wścieka, i o nią upomina.. Tak było w moim przypadku, i piszę to jako świadectwo i ostrzeżenie dla innych – trzeba modlić się roztropnie, tzn. nie rzucać pereł przed świnie (tak i zostało dosłownie wytłumaczone), chyba że walczymy o zbawienie dla bliskiej osoby, związanej np. więzami krwi
Wiem też, że bluźnierstwa mogą się w nas pojawić jako odmiana dręczeni a – trzeba wtedy pomyśleć o porządnej spowiedzi generalnej, poprzecinać więzy z grzeszną przeszłością, wybaczyć wszystko wszystkim, czyli po prostu porządny proces oczyszczenia, jeżeli natomiast będzie to się nadal zdarzało, to może też być ostatni przejaw aktywności zła w nas, bo np. szatan chce nas zdenerwować w ważnej duchowo chwili, coś zepsuć, wpędzić nas w poczucie winy, a inaczej już nie może..
życzę cierpliwości na drodze uświęcania, pace e bene

Ze swojej strony zapewniamy o modlitwie za Paula i o to samo prosimy naszych Czytelników.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

33 odpowiedzi na „Gdy atakuje duch bluźnierstw – świadectwo Paula i Chiary. Nigdy nie zwracajcie się bezpośrednio do złych duchów

  1. Andrzej pisze:

    Witam serdecznie, Króluj nam Chryste

    Z dużym zainteresowaniem przeczytałem obydwa świadectwa, dlatego że podobny problem dotyczył również mojej osoby. Przeżyłem kiedyś poważne zderzenie z otaczającą nasz rzeczywistością, mówiąc inaczej zostałem z dnia na dzień zwolniony z pracy. Zacząłem gwałtownie poszukiwać nowego zajęcia, ale jak to zwykle bywa nic z tego nie wychodziło. Praktycznie przez dużą część mojego życia odmawiałem Różaniec, ale najczęściej była to jedna tajemnica dziennie. Widząc jednak pojawiające się trudności postanowiłem modlić się więcej i w tym momencie doświadczyłem ataku demona bluźnierstwa. W czasie modlitwy Różańcowej słyszałem w swojej głowie okropne wyzwiska skierowane pod adresem Matki Bożej, dokładnie pamiętam pierwsze zdanie jakie usłyszałem „Będziesz się modlił do tej k…?”, zaciskałem wówczas pięści i mówiłem „Matko Boża przecież wiesz, że to nie ja”, i kontynuowałem Różaniec. Ataki trwały około miesiąca, już teraz nie pamiętam czy w tym okresie byłem na Mszach Świętych o uwolnienie i uzdrowienie organizowanych przez Wspólnotę Mamre, ale faktem jest, że w kilku spotkaniach wspólnoty uczestniczyłem. Po około miesiącu sprawa się wyciszyła. Czasami doświadczam jeszcze ataków ze strony demona bluźnierstwa szczególnie w chwilach gdy docierają do mnie informacje o grzechach przeciwko Duchowi Świętemu, wówczas często słyszę stek bluźnierstw wypowiadanych przeciwko Duchowi Świętemu. Proszę wówczas mojego Anioła Stróża o oddalenie demona, przepraszam Ducha Świętego i proszę Pana Jezusa o oczyszczenie mnie Jego Najświętszą Krwią i zapieczętowanie Krwią tych miejsc, przez które demon bluźnierstwa dostaje się do mojego umysłu.

    Życzę powodzenia w walce ze złym. W celu zerwania ze wszystkimi uwikłaniami duchowymi warto skorzystać z tzw. spowiedzi „furtkowej” praktykowanej przez kapłanów zrzeszonych w Kręgu Miłosierdzia (http://www.misericordiadei.eu/pag.04.html). Więcej na temat tego typu spowiedzi można dowiedzieć się pod linkiem (http://rozkosz-serca.blogspot.com/2012/08/zamkniecie-furtek.html)

    Wiadomość dla wszystkich wiernych z Diecezji Opolskiej biskup Andrzej Czaja ZABRONIŁ kapłanom opolskim działającym w Kręgu Miłosierdzia sprawowania uwalniającej od wpływu demonów spowiedzi „furtkowej” pozbawiając całą diecezję możliwości skorzystania z tej posługi.

    Króluj nam Chryste

  2. olo13jcb pisze:

    olo13jcb — 2013-01-03
    http://pl.gloria.tv/?user=30351
    No to wiadomo na co zbiera w tym roku kase….Owsik –
    a niczego nie świadomi wolnotariusze i naiwni datkowicze-(myślą że wszystko idzie na zbożny cel) przyłożą rękę do „ulżenia” swoim dziadkom i innym w „troskach” na tym łez padole….
    ———————————————————————————

    Dając grosz Owsiakowi – dajesz broń wrogowi !!!
    no cóż…po owocach ich poznacie
    ————————————————————————————–
    Owsiak: eutanazja to dla mnie pomoc starszym w cierpieniach

    Płacę regularne podatki, rzadko korzystam z lekarzy, nie nadwyrężam budżetu państwa. Z publicznej służby zdrowia korzystam tylko w przypadku operacji – mówi w dziennik.pl Jerzy Owsiak.
    Ale to na palcach jednej ręki można policzyć, bo mam dodatkowe ubezpieczenie – zastrzega. – Nie jestem drogim klientem dla tego państwa. A moja emerytura to są pieniądze poniżej godności – uważa.

    Założyciel fundacji WOŚP zdradza, że „boi się zniedołężnienia”. – A najbardziej dysfunkcji, o których człowiek nie wie, jak demencja, alzheimer. Te choroby dotykają nie tylko seniora, ale wszystkie osoby, które żyją w jego otoczeniu, często wręcz degradują całe rodziny – zaznacza.

    Twierdzi, że „w takich momentach pojawia się ostrożnie podejmowany u nas temat eutanazji”. – Ja bym się nie bał rozpocząć dyskusji na ten temat. Osobiście dopuszczam taki sposób pomocy, bo ja to tak rozumiem – eutanazja to dla mnie pomoc starszym w cierpieniach – kończy Owsiak.

    Nie taki Owsiak święty, jak go malują!!! – ks. Maciej Sroczyński
    20.12.2012, 9:14

    Jerzy Owsiak – to imię i nazwisko sprawia, że kompletnie nie wiem, co mam odczuwać. Miłość do Jezusa zabrania mi nienawiści a jednocześnie zwykły ludzki rozsądek mówi mi – Chłopie, rusz głową, nie taki Jurek święty, jak go malują! Postanawiam zatem sięgnąć do źródeł.

    Zapytam ludzi normalnych. Przychodzi mi do głowy prof. Jerzy Robert Nowak, książka „Czerwone dynastie”. Zaglądam i oczom nie wierzę. Cytat: „Deklarujący się jako „niechodzący do kościoła katolik”, wychował się w ateistycznym środowisku – partyjny ojciec byt wysoko postawionym milicjantem, niepartyjna matka była osobą niewierzącą (…) I znów lewicowy rodowód u źródła!” Dobrze, pomyślałem, nie każdy może mieć wzór w domu rodzinnym, jeśli idzie o wiarę czy o Boga. Ale jeśli ktoś uważa się za katolika i przy tym mówi, że jest niechodzącym do kościoła, to podejrzewam u niego jakieś rozdwojenie jaźni. Katolicyzm opiera się na praktykach religijnych. Zresztą co tu dużo mówić, jeśli historia mówiąca o religiach starożytnych zawsze traktuje o praktykach religijnych ludów, to katolik niepraktykujący wydaje mi się nawet obrazą takich ludów. Człowiek od zawsze miał w sobie poczucie obowiązku religijnego, potrzebę kontaktu ze swoim bóstwem czy też bóstwami. Trzeba być szczerze wyjałowionym wewnętrznie, pozbawionym jakichkolwiek uczuć lub zdemoralizowanym, żeby uważać się za „wierzącego niepraktykującego”. Mówi przecież Pismo Święte „Wiara bez uczynków jest martwa”. Do tych uczynków należą także praktyki religijne. Ale jak się nie czyta Pisma Świętego, to można mieć żal tylko do samego siebie.

    I tak na chłopski rozum przeanalizowałem – czy ktoś, kto ma korzenie lewicowe i niereligijne, może stać się raptem ekspertem od fundacji charytatywnych? Zdarza się, że tak, ale mimo wszystko postanowiłem sprawdzić. Wpadł mi do ręki Statut Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, której przedstawicielem jest sam Jerzy Owsiak. Zaglądam, wertuję plik PDFu, bo przecież nie będę kupować śmieci. Jest! Paragraf 8 brzmi następująco: „Celem Fundacji jest działalność w zakresie ochrony zdrowia, polegająca na ratowaniu życia chorych osób, w szczególności dzieci, i działanie na rzecz poprawy stanu ich zdrowia, jak również na działaniu na rzecz promocji zdrowia i profilaktyki zdrowotnej”. Zaglądam dalej. Parafgraf 13 punkt 2 „Dochody z działalności gospodarczej Fundacja przeznaczy na realizację jej celów statutowych określonych w § 8”. Warto przy tym przytoczyć punkt 1 tegoż paragrafu, bo w tym punkcie owa działalność gospodarcza stanowi tylko jedno z sześciu źródeł dochodów całej działalności Jerzego Owsiaka i jego podejrzanej ekipy. A zatem, tylko z tej działalności Owsiak ma narzucony przez Statut obowiązek szeroko pojętego ratowania życia. A reszta? No cóż. Róbta co chceta. Świadczy o tym kolejny paragraf Statutu, który brzmi następująco: „Dochody pochodzące z subwencji, darowizn, spadków i zapisów mogą być użyte na wybraną przez Fundację, dowolną realizację jej celu, o ile ofiarodawcy nie postanowili inaczej”.

    Powstaje zatem pytanie retoryczne: Czy rzeczywiście to, co bezmyślnie wkładamy do puszki nic nieświadomym młodym ludziom, zbierającym pod sztandarem ohydnego-czerwonego-serduszka, idzie na ratowanie życia? Przecież według Statutu WOŚP „dochody ze zbiórek i imprez publicznych, w szczególności uzyskiwanych pod nazwą Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy” (por. paragraf 13, punkt 1, ust. b) nie należą do dochodów z działalności gospodarczej. Śmiem się zadać pytanie – Gdzie idą te pieniądze? No tak, przecież nikt z nas, wrzucających do puszki z ohydnym-czerwonym-serduszkiem nie zastrzega sobie, żeby te pieniądze poszły na cokolwiek. A zatem pieniądze te przepadają głęboko w otchłań Fundacji, której prawidłowa nazwa powinna brzmieć „Róbta, co chceta!”. Co się z nimi dzieje? Nie wiemy. Róbta, co chceta, a i tak prawdy nie dojdzieta.

    Drążę dalej temat. Jestem ciekawy, co dzieje się z pieniędzmi milonów Polaków. Internet jest dobrym źródłem informacji, o ile się wie, czego się szuka. Wpisuję hasło „prawda o Jerzym Owsiaku”. Otwieram zakładkę Wikicytaty, w których są wypowiedzi Owsiaka. Natrafiam na wiele ciekawych jego wypowiedzi, ale ta przykuła moją uwagę: „Może ojciec Tadeusz Rydzyk jeszcze o tym nie wie, ale na 27 mln zł zebranych podczas ostatniego finału, tylko 1 mln 200 tys. kosztowało nas zorganizowanie Przystanku Woodstock. Te pieniądze spokojnie otrzymujemy z procentów”. Jest to wypowiedź Owsiaka skierowana do o. Tadeusza Rydzyka po emisji w TV Trwam filmu Przystanek Woodstock – przemilczana prawda. Więc te pieniądze idą na zorganizowanie Przystanku Woodstock. Z pieniędzy, które ofiarujemy do puszki-z-ohydnym-czerwonym-serduszkiem, utrzymywana i finansowana jest najbardziej demoralizująca impreza w Polsce! Od razu chce się wziąć telefon i zadzwonić do fundacji z pretensjami, ale gdy to zrobię, pewnie usłyszę wyrafinowany głos, który pewny siebie zwiąże mi ręce: „Proszę księdza, ale Przystanek Woodstock jest finansowany z odsetek, a nie z tych pieniędzy”. Oczywiście będą mieli rację, bo przecież działają według swojego Statutu zatwierdzonego przez odpowiednie organy państwowe. A Statut ten według paragrafu 14 mówi po prostu Róbta, co chceta! No tak, przecież kilka milionów złotych idzie na opłacenie organizacji WOŚP oraz organizatorów, bo choć uważam się za wierzącego, to jednak brak mi wiary w to, że oni pracują tam za darmo. O tym przecież już dawno mówił Jezus: „Gdzie jest padlina, tam gromadzą się i sępy”.

    Przykro mi, że społeczeństwo jest tak nieświadome tego, co dzieje się pod przykrywką ohydnego-czerwonego-serduszka. Ponieważ ciężko stwierdzić i dojść prawdy, co dzieje się z tymi pieniędzmi, trzeba będzie przyjrzeć się bliżej imprezie, która w Europie Środkowo-Wschodniej uchodzi za najbardziej demoralizującą i deprawującą młode pokolenie. Tak naprawdę Woodstock zaczyna się od niewinnych puszek z ohydnym-czerwonym-serduszkiem.

    Ks. Maciej Sroczyński
    (wikariusz w parafii p.w. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Nowej Rudzie – Słupcu; diecezja świdnicka)

    Za: Fronda.pl (20.12.2012)

    http://www.bibula.com/?p=65386

    ————————————————

    „Fundacja Pro do Owsiaka: Kto zniszczył wystawę?

    Wielka Orkiestra ratuje wcześniaków, my ratujemy je w tym samym wieku, tylko przed urodzeniem – pisze do Jerzego Owsiaka Fundacja Pro, której wystawa „Wybierz życie” została zniszczona podczas przystanku Woodstock. Prosi go, by wydał w tej sprawie jasne oświadczenie.
    Od czasu, gdy wystawa przedstawiająca okrucieństwo aborcji została zniszczona przy wejściu na Przystanek Woodstock i zarekwirowana przez służby porządkowe WOŚP Jerzy Owsiak nie złożył w tej sprawie żadnego oświadczenia.

    – Chciałbym wierzyć, że stało się to bez Pańskiej wiedzy. Gdyby odciął się Pan od aktów przemocy wobec wystawy „Wybierz Życie” i potępił tych, którzy ją zniszczyli, dałby Pan jasny sygnał co do swoich intencji – pisze do niego teraz w liście otwartym Mariusz Dzierżawski, prezes Fundacji Pro, która przygotowała wystawę.
    Dzierżawski przypomniał, że przed kilku laty WOŚP zbierała pieniądze na aparaturę ratującą życie wcześniaków. Dlatego chciał przyjechać do Kostrzyna, gdzie odbywał się festiwal. – Naszym celem jest ratowanie dzieci w tym samym wieku, jedyną różnicą jest to, że jeszcze przed narodzeniem – wyjaśnia Dzierżawski.
    Szef Fundacji Pro złożył w piątek do prokuratury w Gorzowie Wielkopolskim zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez wieloletniego bliskiego współpracownika Jerzego Owsiaka, Radosława Mysłka, szefa Pokojowego Patrolu – służby porządkowej Przystanku Woodstock.”
    http://www.bibula.com/?p=12439

    ———————————————–

    Owsiakowa ‘Orkiestra’ WOŚP zniszczyła antyaborcyjną wystawę?

    Obrońcy życia złożyli zawiadomienie do prokuratury o zniszczeniu na przystanku Woodstock antyaborcyjnej wystawy zdjęć przedstawiających ludzkie płody. Obrońcy życia są przekonani, że polecenie przyszło z góry. O popełnienie przestępstwa podejrzana jest osoba z kierownictwa WOŚP. Tuż po godzinie 3 w nocy z piątku na sobotę, na wystawę przyszli młodzi, zamaskowani ludzie Uzbrojeni w noże, pałki i gaz zniszczyli wystawę w 2 minuty, opisywała portalowi Fronda Weronika Jabłońska, która widziała atak. Wolontariuszka pracująca przy wystawie mówi, że stojący w pobliżu Przystanku Woodstock namiot ze zdjęciami odwiedzały Pokojowe Patrole WOŚP, które sugerowały demontaż wystawy. “Po dwóch godzinach przyszedł szef Pokojowego Patrolu i zagroził, że albo my usuniemy wystawę, albo oni to zrobią” – wyjaśniała Jabłońska. Incydent usilnie badała policja. W tłum woodstockowiczów wmieszali się nawet funkcjonariusze w cywilu. Fundacja Pro postanowiła jednak nie czekać na ustalenia policji i złożyć zawiadomienie do prokuratury. Wynika z niego, że podejrzana o popełnienie przestępstwa jest osoba z kierownictwa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Szczegóły zawiadomienia fundacja ma ujawnić jutro. Jak widać, Jurek Owsiak nie jest tak tolerancyjny, jak się przedstawia, a niskobudżetowe i nie dające rozgłosu metody walki o życie go nie interesują.
    Za: Aspekt Polski (” WOŚP zniszczyła antyaborcyjną wystawę?”)

    —————————————————————

    Zamaskowani bandyci zniszczyli wystawę „Wybierz życie” na Przystanku Woodstock

    – Mieli noże, pałki i gaz. Podeszli szybkim marszem, każdy wiedział, co ma robić. Zniszczyli wystawę w 2 minuty – mówi portalowi Fronda.pl Weronika Jabłońska, która była świadkiem napadu.
    Wystawa „Wybierz życie” została zainstalowana przed wejściem na Przystanek Woodstock w Kostrzynie nad Odrą. Oprócz organizatorów wystawy w jej montowaniu brali udział wolontariusze i osoby z Przystanku Jezus i Przystanku Woodstock.
    Ludzie Owsiaka grozili, że zniszczą wystawę
    Do organizatorów wystawy kilkakrotnie podchodziły osoby z Pokojowego Patrolu WOŚP, czyli służb porządkowych Przystanku Woodstock. Gdy wystawa była gotowa i zobaczyli zdjęcia, kazali ją rozmontować.

    Jeden z plakatów wystawy
    Jeden z plakatów wystawy “Wybierz życie”.
    – Po dwóch godzinach przyszedł szef Pokojowego Patrolu i zagroził, że albo my usuniemy wystawę, albo oni to zrobią. Powiedział wprost, że mamy się stąd wynieść. W tym samym czasie wiele osób z Przystanku Woodstock zatrzymywało się i oglądało wystawę – mówi Fronda.pl jedna z wolontariuszek pracujących przy wystawie, Weronika Jabłońska.
    W tej sytuacji organizatorzy wystawy zorganizowali wartę, by pilnować ekspozycji. W nocy, o godzinie 3.45 na wystawę napadło około 10-12 osób z twarzami zamaskowanymi tzw. arafatkami.
    Policja szuka sprawców. I świadków
    Policja przesłuchiwała do rana wolontariuszy będących świadkami napadu. – Prowadzimy w tej chwili czynności operacyjne. Apelujemy do wszystkich świadków wydarzenia, żeby się do nas zgłaszali – mówi portalowi Fronda.pl rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp. mł. asp. Marek Waraksa. – Szkoda, że organizatorzy nie zgłosili nam sprawy już w momencie, gdy zagrożono im zniszczeniem wystawy – dodaje Waraksa.
    Według relacji świadków, do których udało się nam dotrzeć, napastnicy byli dobrze zorganizowali i podobnie ubrani. Podczas akcji niszczenia wystawy nie wypowiedzieli ani słowa.
    Bojówka w arafatkach
    – Mieli noże, pałki i gaz. Podeszli szybkim marszem, każdy wiedział, co ma robić. Wystawa liczyła 10 banerów – wiedzieli co jest najważniejsze i jak ciąć. O godzinie 3.45 jest jeszcze dość ciemno, wszystkie koncerty są już zakończone i ludzie śpią. Można to było szybko załatwić i tak też się stało. Akcja niszczenia wystawy trwała może dwie minuty. Potraktowano gazem jednego z wartowników. Oprócz krzyków, nie udało nam się jednak nic zrobić, zwłaszcza, że na warcie stały prawie same dziewczyny – relacjonuje Jabłońska.
    Wystawa była legalna
    Z wystawy nic nie zostało, wszystkie zdjęcia są całkowicie zniszczone. Organizatorzy i wolontariusze czują się bezradni wobec tego, co się stało. Podkreślają, że na Przystanku Woodstock stoi mnóstwo banerów z różnymi reklamami. „Wybierz życie” była poza terenem Woodstock i była legalna.
    – Poinformowaliśmy o niej kostrzyński Urząd Miasta w trybie zgłoszeniowym. W takim wypadku miasto nie wydaje zezwolenia, ale może zakazać. Nam nie zakazano wystawy – mówi Fronda.pl jej organizator Mariusz Dzierżawski z Fundacji PRO. Dodaje, że wystawa nie przeszkadzała ani władzom, ani policji, ani straży miejskiej. – Wystawę kazał nam zdemontować pan – cytuję z pamięci – Małowicz, wydaje mi się, że to był ktoś ważniejszy niż zwykły patrolowiec – dodaje Dzierżawski.
    – Napastnicy osiągnęli swój cel jeśli chodzi o Woodstock. Odtworzenie wystawy nie jest trudne, wymaga jednak sporych pieniędzy, bo druk jest kosztowny. Ale nie poddajemy się, niektórym się wydaje, że postępując w ten sposób zagłuszą prawdę. Są w błędzie – mówi Dzierżawski.

    http://www.bibula.com/?p=12049

  3. Patriota i katolik pisze:

    Na klątwę i rzucanie uroków warto (gdy, egzorcysta uzna to za konieczne) dokonać tzw. „spowiedzi furtkowej” obejmującej zamknięcie „furtek” dla demonów i dotyczącej też przeszłości.

    Warto też uczestniczyć (w stanie łaski uświęcającej) w mszach prowadzonych przez uprawnionych egzorcystów, tzw. msze za uzdrowienie i uwolnienie (podczas nich dokonuje się nieraz odpowiedniego poświęcenia olejów czy wody służących później do ochrony przed demonami; ponadto można też prosić o uzdrowienie i uwolnienie swoich bliskich).

    Codzienny Znak Krzyża (przeżegnanie się), różaniec, modlitwa do Michała Archanioła, modlitwa z medalika Niepokalanej przygniatającej stopami węża no i Eucharystia to oczywiście konieczny fundament chroniący przed demonami i opętaniem przez nie.

    Ważnym jest dokonanie aktu poświęcenia Miłosierdziu Bożemu i Sercu Jezusowemu. Zawierzenie Matce Bożej.

    Ponadto modlitwa o nawrócenie i powrót do Boga szatańskiego zła oraz modlitwa o powrót do Boga ludzi złych i własnych ciemiężycieli (zło dobrem zwyciężaj, nigdy tożsamym złem, czyli zemstą, zawiścią, pogardą, pychą).

    Najistotniejszą jednak obroną przed złem i opętaniem jest przestrzeganie Pierwszego Przykazania Bożego: „Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną”. Implikuje to odrzucenie i unikanie:

    – wszelkich amuletów i talizmanów (np. pentagram, czerwone wstążki, pierścienie, kamienie przynoszące szczęści, etc.). Wiara w jakąkolwiek moc rzeczy jest stawianiem ich przed Boga Ojca!,
    – wszelkiej magii, okultyzmu, zabobonów (odpukiwania w niemalowane, nie wieszanie krzyża nad drzwiami, czarnego kota, itp) i wróżbitów różnej maści. W żaden sposób nie oglądać i nie korzystać czasem z porad wróżbitów występujących dziś w różnych programach telewizyjnych, nie korzystać z horoskopów ani nie próbować np. wywoływania duchów. To wszystko stawia Boga nie na pierwszym miejscu i jest działaniem przeciw Pierwszemu Bożemu Przykazaniu!,
    – wierzeń w starożytne bóstwa i gusła,

    Pamiętajmy, że szatan działa przede wszystkim poprzez lęk, strach i pychę oraz do zmuszając ludzi do popełniania grzechów ciężkich i śmiertelnych (np. właśnie samobójstwo). Ufność w Boga Ojca, Jego Syna i Ducha Świętego daje spokój ducha i radość życia. I ważne: Bóg zawsze czeka na nas, nawet, gdy upadamy…
    http://niepoprawni.pl/blog/6558/pare-slow-o-egzorcyzmach

  4. wobroniewiary pisze:

    Ewangelia wg św. Jana 1,35-42.
    Jan Chrzciciel stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: «Oto Baranek Boży». Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem.
    Jezus zaś odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: «Czego szukacie?» Oni powiedzieli do Niego: «Rabbi! (to znaczy: Nauczycielu) gdzie mieszkasz?»
    Odpowiedział im: «Chodźcie, a zobaczycie». Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej.
    Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: «Znaleźliśmy Mesjasza» (to znaczy: Chrystusa). I przyprowadził go do Jezusa. A Jezus wejrzawszy na niego rzekł: «Ty jesteś Szymon, syn Jana, ty będziesz nazywał się Kefas» (to znaczy: Piotr).
    http://ewangeliadlanas.wordpress.com/

  5. malina pisze:

    Dostałam dziś najnowsze „orędzie” Irlandki
    Podkopuje kościół katolicki i zaufanie do księży, zresztą kolejny już raz.

    „Będziesz w centrum znacznej nienawiści, a wielu, włącznie z kapłanami z Mojego Kościoła, spróbuje cię zniszczyć”
    To samo będzie prawdą dla tych, którzy rozpowszechniają Moje Przekazy
    Ponieważ Moje Święte Słowo zaczyna docierać do wielu zakątków, gniew przeciwko Niemu pogłębi się. Kiedy Przekazy te będą rozrywane na części i, w niektórych przypadkach uznawane za herezję, musicie kontynuować działanie. Pozostańcie razem i nie słuchajcie trujących rozpraw, które będą przeciwko wam miotane”

    • Admin pisze:

      Dla tych co nie wiedzą, warto przypomnieć, że „Moje Święte Słowo” oznacza nie Pismo Święte tylko „święte przekazy” czyli tzw. „Księgę Prawdy” A propos powstał taki nick na you tubie „Księga Prawdy” i oprócz Irnadki ukradł filmy z ks. Adamem ale już zgłosiłem naruszenie zasad.
      Adminka przekazała, że Ksiądz mało zawału nie dostał jak się dowiedział, że jego filmy na jednej półce z tymi, które zwalcza i przed którymi ostrzega.

  6. Paul pisze:

    Eh ja ostatnio na tamtej stronie czytam tylko orędzia z Ontario.One podobno nie są złe.Ale ja się nie znam więc się nie odzywam.

  7. Paul pisze:

    Aha dziękuje za modlitwę za mnie:)
    Z Panem Bogiem:))

  8. M pisze:

    Podaję inny przykład, gdzie myśli bluźniercze, czy samobójcze pokusy dotykały świętych. Z biografii św. Faustyny dowiadujemy się, że zdarzało jej się to czasem, gdy już była zakonnicą. Początkowo była tym zdumiona i przerażona. Pan Jezus wyjaśnił jej, że czasem dopuszcza to na nią, gdy takich pokus doznaje inna, słabsza osoba., która mogłaby ulec tym pokusom. Pan Jezus przenosił w takich wypadkach pokusy na świętą, gdyż ona będąc w stanie Łaski Uświęcającej i bliskim kontakcie z Bogiem, mogła nad pokusami zapanować.
    Teraz podam przykład z własnego życia. Gdy byłam bardzo młodą osobą, pokłóciłam się z bliskim krewnym i głośno wykrzykiwałam mu swoje żale. W pewnym momencie usłyszałam głos, płynący z lewej strony, chrapliwy, przerywany, bardzo nie przyjemny. To nie był fizyczny głos, ale zrozumiały w każdym słowie. Treść przekazu była taka:
    ,,Dobrze! Bardzo dobrze! Wygarnij mu wszystko! Dobrze, że wreszcie się odważyłaś!”
    Zrozumiałam, że słyszę głos szatana. Na szczęście nie wdałam się z nim w żadną dyskusję, lecz co prędzej opanowałam się i zaniechałam kłótni.
    Po latach przeczytałam relację z wydarzenia, jakiego doświadczył papież Leon XIII. Odprawiając Mszę, nagle zastygł w bezruchu na pewien czas, a po Mszy, jeszcze w szatach liturgicznych oddalił się i ułożył egzorcyzm do Św. Michała Archanioła. Potem zainteresowanym wyjaśnił, że gdy przerwał odprawianie liturgii mszalnej, doznał pewnej wizji (słuchowej). Słyszał rozmowę szatana z Panem Jezusem. Głos szatana dobiegał z lewej strony i był szorstki, nieprzyjemny, chrapliwy, a głos Jezusa z prawej; czysty, słodki, spokojny. Szatan chwalił się, że zniszczy kościół, jeśli dostanie więcej czasu i siły. Pan Jezus odpowiedział, że otrzyma to czego pragnie, lecz i tak Kościoła nie zwycięży.
    Więc nawiązując do różnych pokus szatana, myślę że warto pamiętać o egzorcyzmie do św. Michała Archanioła, który można odmówić od razu, w chwili próby. (Osobiście odmawiam go codziennie, najczęściej z samego rana).
    Oczywiście, gdyby pokusy powtarzały się należy udać się jak najszybciej do spowiedzi i posłuchać zaleceń spowiednika.. Może okazać się konieczna pomoc ks. egzorcysty.
    (Być może dzięki temu egzorcyzmowi, a także dzięki innym modlitwom i praktykom religijnym, które nakazuje Kościół Święty, już nigdy więcej w życiu nie doznałam takich jawnych pokus szatana i nie słyszałam jego głosu).

  9. sara pisze:

    „nigdy nie zwracaj sie bezposrednio do zlych duchow”!…..brrrrr!…..wiem, ze to prawda, bo raz „rzucilam wyzwalanie ” szatanowi…..i pokazal mi, ze nie mam co mu „podskakiwac”….
    Wieczorem plynelam sama kajakiem po mazurskim jeziorze….lubie cisze i bezkres….lekki wiaterek pofalowal ton jeziora….ale fale wygladaly delikatnie i niewinnie….podobalo mi sie nawet takie pokarbowane jezioro….wiec bylam mocno zdziwiona, ze te malenkie fale zaczynaja spychac mi kajak w innym kierunku niz wioslowalam…..a ze tych migajacych w ostatnich promieniach slonca fal nawet nie podejrzewalam o taka sile, rozgniewana rzucilam oskarzenie szatanowi…”o ty taki i owaki! chcesz mnie pokonac?! nie uda ci sie! zaraz ci pokaze!”….pamietam, ze ten „pojedynek” byl jakos bardzo realny, ze to nie byla tylko „zabawa”…naprawde probowalam swoich sil przeciw szatanowi…a on ze mnie kpil…i leciutko spychal mnie w kierunku zarosnietej trzcinami malutkiej wysepki….i choc wytezalam wszystkie sily nie bylam w stanie nic zrobic…..utknelam w tych trzcinach, ktorych sie panicznie balam, ze mnie wciagna w glab…..a fale i wiatr wciaz nie wydawaly mi sie duze!…..przestraszylam sie wtedy na dobre potegi szatana…..poczulam, ze jestem nikim wobec jego mocy…..to byla mocna nauczka dla mnie! nigdy wiecej juz nie probowalam SWOICH sil przeciwko niemu!
    Dzieki Bogu na tej wysepce bylo mlode malzenstwo szukajace samotnosci…i oni pomogli mi wrocic do brzegu!…….

  10. wobroniewiary pisze:

    Jarek masz naszą stałą modlitwę

    Co do leczenia psychiatrycznego to uważamy, że zniewolonemu czy dręczonemu potrzebne są modlitwy uwolnienia lub egzorcyzmy ale osobie chorej psychicznie np. na schizofrenię leczenie jest bardzo potrzebne wręcz konieczne jak stanowi się nagle niebezpieczna i agresywna to leki i leczenie odizolowane.
    każdy przypadku jest inny i dobrze jak rozpatruje go i ksiądz i lekarz, we Włoszech tak często jest, że lekarze psychiatrzy (katolicy) współpracują z miejscowymi zakonnikami, księżmi.

    Na ten temat powinni wypowiadać się lekarze oraz osoby, które mają za sobą takie doświadczenia pamiętając jednak, że każdy przypadek jest inny i wymaga indywidualnego podejścia

  11. wobroniewiary pisze:

    Ja myślę, że warto aby na ten temat wypowiedziała się nasza lekarka, po to ją w końcu mamy a ta tematyka jest jej bliska i ze względu na profesję i na doświadczenia osobiste 🙂

  12. uważny czytelnik pisze:

    Przeczytajcie najnowsze orędzie pasterza Enocha
    ” w jak wielkim błędzie są Ci co myślą że niebo i piekło są na ziemi”
    http://www.mensajesdelbuenpastorenoc.org/english.html ( W języku angielskim)

  13. agnieszka pisze:

    Mam pytanie, czy wiecie może gdzie można zamówić Cudowne Medaliki z gwiazdkami sześcioramiennymi? Jeśli kotoś wie, to bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam

    • wobroniewiary pisze:

      Nie wiemy mamy normalne pięcioramienne
      Już wczoraj o tym pisałem:
      Bzdura ks. Pęzioł się już kiedyś wypowiadał na ten temat ponadto to nie są gwiazdy które mają taki układ:
      ta na fotce to: GWIAZDA PIĘCIORAMIENNA – dwa rogi w górę: oznacza królestwo Lucyfera, dwa rogi w dół: człowiek jest bogiem. Niektóre muzyczne zespoły przyjęły te symbole jako gwarancja sukcesu.
      Tak więc na zdjęciach poniżej gwiazdki jak najbardziej właściwe.

    • Nowa pisze:

      Coś mi się zdaję że ci wszyscy od 6 gwiazdek to tak naprawdę niezły interes w tym wietrzą i tyle najpierw medaliki św. Benedykta, teraz gwiazdki a co będzie potem?

  14. Paul pisze:

    Sorki wobroniewiary że ci często zawracam głowę pytaniami ale jakie zdanie ma Ks Adam na temat orędzi z Ontario?:D

    • wobroniewiary pisze:

      Zamieszczaliśmy ale przestaliśmy, ponieważ pojawiły się błędy i wątpliwości, nawiązaliśmy kontakt mailowy, pisaliśmy, prosiliśmy o wyjaśnienia a zero odpowiedzi, kierownika duchowego brak, więc nie myślimy o nich wcale, nie są nam konieczne do zbawienia

      Mamy Pismo Święte a z orędzi Medziugorje, Annę Argasińską, Adama Człowieka i Pelianito.

      A to że pytasz to dobrze, bo kto pyta nie błądzi a po to ta strona jest.
      Tak więc w sumie, straciliśmy zaufanie do orędzi z Ontario

  15. agnieszka pisze:

    Dziękuję bardzo za odpowiedz:)

  16. Paul pisze:

    Ja także:)

  17. Nowa pisze:

    POŚWIĘCENIE SIĘ ŚW. MICHAŁOWI ARCHANIOŁOWI
    O wielki KsiąŜę Niebieski, najwierniejszy StróŜu Kościoła, święty Michale
    Archaniele, oto ja, chociaŜ bardzo niegodny Twego oblicza, jednak ufny w Twą
    dobroć, powodowany potęŜnym wpływem Twoich modlitw i licznymi Twymi
    dobrodziejstwami, staję przed Tobą w towarzystwie mego Anioła StróŜa
    i w obecności wszystkich Aniołów Niebieskich, których biorę za świadków mego
    naboŜeństwa ku Tobie.
    Ciebie dziś obieram za swego szczególnego obrońcę i orędownika.
    Postanawiam sobie mocno czcić Cię zawsze i usilnie szerzyć Twoją cześć. Bądź
    moją mocą przez całe Ŝycie, abym nigdy nie obraził Pana Boga myślą, słowem lub
    uczynkiem. Broń mnie przeciw wszelkim pokusom szatańskim, głównie przeciw tym,
    które atakują wiarę i czystość, a w godzinę śmierci uproś pokój mej duszy
    i zaprowadź do ojczyzny wiecznej. Amen.
    (Za zgodą Kurii Metropolitalnej Warszawskiej z 25 III 1986 r., nr 1590/K/86).

  18. Nowa pisze:

    MODLITWA PORANNA
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga
    i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy,
    abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na
    działanie Ducha Świętego, w kaŜdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością
    Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: KtóŜ jak Bóg!
    Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
    (Za zgodą Kurii Diecezji Warszawsko-Praskiej z 25 X 1994 r., nr 2352/K/94).

  19. Andrzej pisze:

    Dla walczących z atakami demonów chciałbym załączyć cały zestaw modlitw egzorcyzmujących.
    źródło: http://www.wojskogedeona.pl/egzorcyzmy.php

    Mały egzorcyzm

    W Imię Boga w Trójcy Jedynego, Ojca, Syna i Ducha Świętego, uchodźcie duchy złe, abyście nie widziały, nie słyszały, nie ujawniały, nie niszczyły, nie prześladowały, nie wprowadzały zamieszania do naszej pracy i planów.
    Nasz Bóg jest waszym Panem i rozkazuje wam, ‚APAGE satanas’ idźcie precz i nie wracajcie. Amen.
    Mocą Boga, mocą Najwyższego, Panie uczyń nas niewidzialnymi dla naszych wrogów. Amen.

    Egzorcyzm „przemyski” z roku 1929

    Potężna niebios Królowo i Pani Aniołów, Ty, która otrzymałaś od BOGA posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cie pokornie: Rozkaż hufcom anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie, brońcie nas
    i strzeżcie nas. Amen.

    MODLITWA DO MICHAŁA ARCHANIOŁA

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce, a przeciwko niegodziwościom i zasadzkom złego ducha bądź naszą ochroną. Niech go BÓG pogromić raczy, pokornie o to prosimy. A Ty Książę wojska niebieskiego, szatana i inne złe duchy, które po tym świecie krążą – Mocą Bożą strąć do piekła. Amen.

    PROŚBA O POKORĘ

    Święty Michale Archaniele,
    pogromco szatana, ducha pychy, pomóż mi zwalczyć mój egoizm, który nie chce poddać się Bogu i Jego świętej woli. Wstawiaj się za mną do PANA, abym zachwycony Bogiem, wołał do Niego w każdej chwili mego życia „Któż jak Bóg”! Amen.

    (Za pozwoleniem Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 02.06.1993 r. nr 942/K/93)

    MODLITWA ODDANIA ŻYCIA JEZUSOWI

    Panie Jezu, Ty kochasz mnie dzisiaj takiego jakim jestem. Przyjmuję pełnię Twojej miłości, uznaję przed Tobą moją grzeszność. Dziękuje Ci, że przebaczyłeś moje grzechy umierając za mnie na krzyżu. Uznaję w Tobie jedynego Pana
    i Zbawiciela oddając Ci całe moje życie, i otwieram moje serce dla Ciebie. Amen.


    MODLITWA UWOLNIENIA

    Panie Jezu Chryste!
    Wyznajemy ze jesteśmy grzesznikami. W swoim nieskończonym miłosierdziu, Zbawicielu nasz, odpuściłeś nam grzechy, i obmyłeś nasze dusze Twoją Najdroższą Krwią!
    Wyznajemy Panie, ze bez Ciebie nic dobrego i zbawiennego nie możemy uczynić!
    Przyzywamy na pomoc Twoja Niepokalana Matkę Maryję, Świętego Michała Archanioła, wszystkich Aniołów i Świętych.
    Przez ich wstawiennictwo uciekamy się do Ciebie, Jezu Chryste! Przyjmujemy władzę i moc, których nam udzielasz, aby zwalczać zasadzki szatana i złych duchów.
    Dlatego w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa nakazujemy wam złe duchy, abyście się oddaliły od nas i poszły do piekła!
    W imię Jezusa Chrystusa duchy pychy i zarozumiałości
    i nieposłuszeństwa, ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI
    I SIÓSTR!
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy nienawiści i przekleństwa,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy męczarni, tortur i zabójstwa,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy zazdrości i zawiści,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy pornografii, nieczystości i rozpasania seksualnego,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy gniewu i złości,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy kradzieży i rozboju,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy pijaństwa, narkomanii i nikotynizmu,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy lenistwa i próżnowania,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy podejrzliwości, uraz i niechęci,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy kłamstwa, oszustwa i obłudy,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy letniości, ospałości i apatii,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy plotkowania, obmowy i oszczerstw,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy podejrzeń, osadów i fałszywych opinii,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy chciwości, bogacenia się ziemskiego
    i zaborczości,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy niewiary i braku zaufania,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy niesumienności, niedbalstwa
    i niewierności,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy mafii, przemocy, gwałtu i wojny,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy fałszywej przyjemności i wygodnictwa,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy chorób i nagłych dolegliwości,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy smutku, zniechęcenia i depresji,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy zabobonów, sekciarstwa i okultyzmu
    i parapsychologii,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy magii, czarów, wróżenia i uroków,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy zabijania nienarodzonych i eutanazji,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy zapaści duchowej, rozpaczy i myśli samobójczych,
    W imię Jezusa Chrystusa, duchy fałszywej mistyki odwodzące nas od Boga
    i zbawienia,
    Mocą Jezusa Chrystusa, nakazujemy wam złe duchy, oddalcie się od naszych rodzin, krewnych, znajomych, przyjaciół i sąsiadów!
    Oddalcie się od granic naszej Ojczyzny, która ma być królestwem Chrystusa i Maryi!
    Oddalcie się od wszystkich narodów ziemi, odkupionych Krwią Jezusa!
    Oddalcie się od naszych braci i sióstr, których obmyła Krew Jezusa
    i napełniła laska Ducha Świętego na chrzcie świętym!
    Naszą siłą i mocą jest Jezus Chrystus, nasz Pan i Zbawiciel! Należymy do Niego
    i jesteśmy dziećmi Ojca niebieskiego!
    Chcemy wypełniać. Ojcze Przedwieczny, Twoja najświętszą wole! Racz zesłać na nas śmierć, aniżeli mielibyśmy obrazić Cię grzechem ciężkim!
    Matko Najświętsza, otul nas płaszczem swojej macierzyńskiej opieki! Chcemy na zawsze należeć do Jezusa i Ciebie!
    Święty Michale Archaniele, bron nas przeciwko atakom szatana!
    Nasi Aniołowie Stróżowie i święci Patronowie, przybywajcie nam
    z pomocą! Panie nasz i Boże!
    Do Ciebie chcemy należeć w życiu i przy śmierci. Amen.

    (Za zgoda Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 08.04.1998 r. nr 401/K/98 – do prywatnego odmawiania)

    MODLITWA WYZWOLENIA

    Panie Jezu Chryste!
    Uznaje Cie moim Stwórca, Zbawca, Panem i Królem!
    Ty wziąłeś na siebie moje grzechy i umarłeś za nie na krzyżu, a trzeciego dnia zmartwychwstałeś, teraz zaś przekazujesz przebaczenie przez swój Kościół w Sakramencie Pokuty i Pojednania.
    Dziękuję Ci Panie Jezu za to, co uczyniłeś dla mnie i dla całej ludzkości. Swoim posłuszeństwem dla woli Ojca niebieskiego, zwyciężyłeś pysznego szatana i wyzwoliłeś nas z jego niewoli.
    Wysławiam Cię i uwielbiam, o Boże, nieogarniony w swej miłości, dobroci i miłosierdziu. Maryjo Niepokalana, święty Michale Archaniele, mój Aniele Stróżu, wszyscy Aniołowie
    i Święci, a zwłaszcza nasi Patronowie, dopomóżcie mi w wysławianiu Boga, który mnie kocha, przebacza moje grzechy i daje Siebie na duchowy pokarm dla mej duszy! Przepraszam Cię, Panie Jezu, za tak ospale i ozięble dawanie odpowiedzi na Twoją miłość i za to, ze nie otwieram się w pełni na działanie Ducha Świętego, na przyjęcie Twoich łask, nie korzystam w pełni z władzy i mocy, której mi udzieliłeś do pokonania szatana
    i złych duchów. Żałuję, Panie, ze wiele razy uległem ich kłamstwu i nie wykonywałem twoich nakazów i przykazań. Przebacz mi, mój Zbawicielu! Chcę odtąd całkowicie należeć do Ciebie, bowiem wszystko mogę w Tobie, Który mnie umacniasz! Wyrzekam się szatana i jego nieposłuszeństwa, kłamstwa i samowystarczalności. Wyznaję, że bez Ciebie, Panie, nie mogę uczynić nic dobrego. Dlatego licząc na Twe miłosierdzie i na osłonę Twojej najdroższej Krwi, na wstawiennictwo Twej Najświętszej Matki Maryi i mojej duchowej Matki, na pomoc świętego Michała Archanioła, mego Anioła Stróża, wszystkich Chórów anielskich i wszystkich Świętych, nakazuję ci szatanie:
    Odejdź ode mnie aż na dno piekła i nie wracaj więcej! Odejdź od moich bliskich, (od mego męża, zony, syna, córki, moich dzieci), moich krewnych, sąsiadów, przyjaciół i znajomych!
    JEZUS CHRYSTUS jest moja siłą i mocą! Wierzę w Ciebie, Panie Jezu i chcę zawsze należeć do Ciebie!
    W imię Jezusa rozkazuję wam przeklęte duchy:
    Odejdźcie ode mnie i od moich bliskich! Odejdźcie duchy pychy, nieczystości i zazdrości!
    Mocą Chrystusa nakazuje ci:
    Odejdź ode mnie i od moich bliskich szatanie gniewu, obżarstwa, pijaństwa i lenistwa!
    Idź precz, duchu nienawiści, rozłamów i przemocy! Strącam cie na dno piekła! Należę do mego Zbawcy i Pana Jezusa Chrystusa! ON przelał za mnie swoją Krew, Jego na wieki chcę wysławiać i uwielbiać, i Jemu dziękować!
    Panie Jezu, ulecz wszystkie rany mojej duszy i mojego ciała! Uzdrów rany mego niemowlęctwa i dzieciństwa, rany młodości i wieku dojrzałego.
    O mój Zbawicielu! Chce odtąd używać mego zdrowia i wszystkich moich sił do czynienia dobrze i do zachowania Twoich świętych przykazań. Dziękuję Ci za to, że mnie miłujesz odwieczną miłością, że uzdrawiasz i umacniasz całą moją osobę. Razem z Maryją Niepokalaną, z świętym Michałem Archaniołem, z Aniołami i wszystkimi Świętymi, chcę wysławiać Twoje imię: Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

    (za zgoda Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 08.04.1998 r. nr 401/K/98 – do prywatnego odmawiania)

    MODLITWA O UWOLNIENIE

    Panie, Ty jesteś wielki, Ty jesteś Bogiem, Ty jesteś Ojcem, Ciebie prosimy przez wstawiennictwo i pomoc archaniołów Michała, Rafała i Gabriela, aby nasi bracia
    i siostry zostali uwolnieni od złego ducha, który uczynił ich niewolnikami.
    Wszyscy świeci, przyjdźcie nam z pomocą.
    Od niepokoju, smutku, obsesji, Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od nienawiści, nierządu, zawiści, Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od myśli o zazdrości, gniewie, śmierci, Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od wszelkiej myśli o samobójstwie i poronieniu dziecka, Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od popadania w rozwiązłość cielesna, Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od rozbicia rodziny, od wszelkiej zlej przyjaźni, Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od wszelkiej formy czarów, uroków, guseł i od wszelkiego zła ukrytego, Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Panie, który powiedziałeś pokój zostawiam wam, pokój mój wam daję, przez wstawiennictwo Dziewicy Maryi, uwolnij nas od wszelkiego przekleństwa i spraw, abyśmy cieszyli się Twoim pokojem.
    Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    MODLITWA O ZWYCIĘSTWO NAD SZATANEM

    Boże Ojcze Wszechmogący, Wszechmądry i Wszechpotężny, Stwórco Nieba
    i Ziemi, Ty, Który w cudowny i nieomylny sposób władasz całym Wszechświatem, spraw, aby każdy człowiek wypełniał Twoja Najświętszą Wole i według niej żył.
    Przywróć odwiecznie ustalony porządek, który dałeś stworzeniu. Połoz kres wszelkim poczynaniom szatana, który doprowadzić chce do zniszczenia całej ludzkości i świata; który usilnie stara się niszczyć każdego człowieka stworzonego przez Ciebie na Twój obraz i podobieństwo.
    Obroń nas, Ojcze Niebieski przed wszelkimi jego nienawistnymi poczynaniami, uchroń świat przed zagładą, wszelkimi rodzajami klęsk i wojnami. Wejrzyj na Jezusa Chrystusa, Syna Twego, który niewinnie życie za nas oddał na krzyżu, aby nas odkupić Krwią swoją.
    Prosimy Cię o to za przyczyną Niepokalanej Dziewicy Maryi, Świętego Michała Archanioła, Aniołów i Świętych.
    Błagamy Cię przeto Ojcze Niebieski o ratunek i uwolnienie nas z sideł szatana, które ten bezustannie na nas zastawia.
    Wejrzyj, Ojcze Niebieski, na nasza słabość i nieudolność.
    Dlatego pokornie błagamy:
    Przyjdź z pomocą udręczonemu ludowi swemu, połóż kres panowaniu szatana. Święty Michale Archaniele, stań jeszcze raz na czele swego Niebieskiego Wojska
    i z Twym okrzykiem „Któż jak Bóg” – przyjdź nam z pomocą w tej nierównej walce dobra ze złem, aby pokój znów zapanował nad światem. Amen.

    (Za zgoda Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 8.11.1993 r. nr 184/K/93)

    POŚWIĘCENIE SIĘ ŚW. MICHAŁOWI ARCHANIOŁOWI

    O wielki Książę niebieski, najwierniejszy Stróżu Kościoła, święty Michale Archaniele, oto ja, chociaż bardzo niegodny Twego oblicza, jednak ufny w Twa dobroć, powodowany potężnym wpływem Twoich modlitw i licznymi Twymi dobrodziejstwami, staję przed Tobą w towarzystwie mego Anioła Stróża i w obecności wszystkich Aniołów niebieskich, których biorę za świadków mego nabożeństwa ku Tobie.

    Ciebie dziś obieram za swego szczególnego obrońcę i orędownika. Postanawiam sobie mocno czcić Cie zawsze i usilnie szerzyć Twoja cześć. Bądź mój a mocą przez całe życie, abym nigdy nie obraził Pana Boga myślą, słowem lub uczynkiem.

    Broń mnie przeciw wszelkim pokusom szatańskim, głównie przeciw tym, które atakują wiarę i czystość, a w godzinę śmierci uproś pokój mej duszy i zaprowadź do ojczyzny wiecznej. Amen.

    (Za zgodą Kurii Metropolitalnej Warszawskiej z dnia 25.03.1986r.nr. 1590/K/86)

    MODLITWA DO ANIOŁA STRÓŻA

    Aniele Stróżu mój, razem z Tobą uwielbiam Pana Boga, którego Ty ustawicznie oglądasz twarzą w twarz i w Nim poznajesz jego świętą wolę. Dziękuję Ci za Twoją obecność i za natchnienia do dobrego. Wspomagaj mnie, abym zawsze wypełniał to, co się Bogu podoba, i razem z Tobą i wszystkimi Aniołami
    i Świętymi wychwalał GO na wieki wieków w niebie. Amen.

    (Za zgoda Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 08.02.1993 r. nr 184/K/93)

    EGZORCYZM PROSTY MATKI ZOFII PAULI TAJBER

    W imię Boga w Trójcy Jedynego
    przez zasługi i moc wszystkich Chórów Anielskich:
    Serafinów, Cherubinów, Tronów, Panowań, Mocarstw, Władz, Zwierzchności, Archaniołów i Aniołów Stróżów –
    rozkazujemy wam przeklęte duchy nieczyste: pychy, łakomstwa, zazdrości, gniewu, obżarstwa, pijaństwa, lenistwa, kłamstwa, bogobójstwa, bratobójstwa, dzieciobójstwa, zdrady i wszego złego
    – idźcie precz na samo dno piekła i pozostańcie tam na wieki wieków. Amen.
    A nie przeszkadzajcie Chrystusowi i nam budować Jego Mistycznego Ciała tu, na ziemi. Amen.

    (Za zgoda Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 04.03.1998 r. nr 192/K/98)


    Egzorcyzm Leona XIII – Modlitwa do Św. Michała Archanioła

    W Imię Ojca, Syna i Ducha Świętego
    Książę najchwalebniejszy wojska niebieskiego,
    święty Michale Archaniele
    broń nas w walce przeciw księstwom i mocom,
    przeciw władcom ciemności tego świata
    oraz złym duchom, krążącym w przestworzach.
    Przybądź na pomoc ludziom,
    których Bóg stworzył na obraz i podobieństwo swoje
    oraz wykupił za wielka cenę z niewoli szatańskiej.
    Ciebie czci Kościół święty jako Stróża i Patrona;
    Tobie powierzył Pan odkupione dusze,
    byś je umieścił w niebieskiej szczęśliwości.
    Błagaj Boga pokoju,
    aby pod naszymi stopami starł szatana
    i nie pozwolił na trzymanie ludzi w niewoli i szkodzenie Kościołowi.
    Zanieś nasze prośby przed tron Najwyższego,
    aby rychło uprzedziło nas miłosierdzie Pańskie,
    i pochwyć smoka, węża starodawnego,
    który jest diabłem i szatanem,
    a związawszy go rzuć w przepaść,
    aby więcej nie zwodził narodów

    Jak dotąd brakuje oficjalnego (zatwierdzonego przez Kościół), polskiego tłumaczenia tego egzorcyzmu. Istnieje jednak jego krótsza wersja, która można odmawiać wszędzie tam, gdzie podejrzewa się działanie złego ducha.

    Pamiętajcie mamy wolna wolę, bez dobrowolnego poddania naszej woli, starodawny wąż – szatan nigdy nie miał i nigdy mięć nie będzie władzy nad nami, dzięki Świętemu, Wszechwiecznemu i Wszechmocnemu BOGU!

    + VADE RETOR satana !!! +
    + APAGE satanas !!! +

    Odnowienie przyrzeczeń chrztu świętego:

    K. A zatem pytam każdego z was: Czy wyrzekasz się grzechu, aby żyć w wolności dzieci Bożych?
    W. Wyrzekam się.
    K. Czy wyrzekasz się wszystkiego, co prowadzi do zła, aby ciebie grzech nie opanował ?
    W. Wyrzekam się.
    K. Czy wyrzekasz się szatana, który jest głównym sprawcą grzechu?
    W. Wyrzekam się.
    K. Czy wierzysz w Boga Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi ?
    W. Wierzę.
    K. Czy wierzysz w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, a naszego Pana, narodzonego z Maryi Dziewicy, umęczonego i pogrzebanego, który powstał z martwych i zasiada po prawicy Ojca ?
    W. Wierzę.
    K. Czy wierzysz w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, obcowanie Świętych, odpuszczenie grzechów, zmartwychwstanie ciała i życie wieczne ?
    W. Wierzę.
    K. Bóg wszechmogący, Ojciec naszego Pana, Jezusa Chrystusa, który nas odrodził z wody i Ducha Świętego i który udzielił nam odpuszczenia grzechów, niech nas strzeże swoją łaską w naszym Panu, Jezusie Chrystusie, na życie wieczne.
    W. Amen.

    (Można dołączyć jeszcze inne wyrzeczenia (bardziej szczegółowe)

    MODLITWA ODDANIA ŻYCIA JEZUSOWI

    Panie Jezu, Ty kochasz mnie dzisiaj takiego jakim jestem. Przyjmuję pełnię Twojej miłości, uznaję przed Tobą moją grzeszność. Dziękuje Ci, że przebaczyłeś moje grzechy umierając za mnie na krzyżu. Uznaję w Tobie jedynego Pana i Zbawiciela oddając Ci całe moje życie, i otwieram moje serce dla Ciebie. Amen.

    • agnieszka pisze:

      Bóg zapłać!
      Zajęło by mi dużo więcej szukanie tych egzorcyzmow a tak już spisuje i pod ręką będąbo jak najbardziej są potrzebne. Mam dość tych ataków a nie znajduje tłumaczeniu się na hormony czy psychologicznopedagogiczne ….no co mogłam znaczy wypracowalam co przejelam po przodkach to dla mnie prawdziwa tragedia to są pootwierane furtki …dopiero zaczynam dostrzegać i chcieć wszystko oddać żeby Jezus przemienił….chaotycznie piszę …bo trudno opisać…
      Dobrze że tu jesteście wszyscy na Chwałę Boga!

  20. Regina pisze:

    Goraco zachecam wszystkich do czytania Biblii, tam jest cala prawda

  21. Paweł pisze:

    Dodam też jestem masakrowany, boję się że zbluźniłem przeciw Duchowi Świętemu. Bluźnierstwa przychodzą w sposób osądu drugiego czlowieka pod wzgledem jego religijnosci, wiary itp. Przykład: „Zobaczę jakiegoś człowieka załóżmy i on robi coś złego to od razu pojawia mi się myśl „To demoniczne” , „Taki czlowiek wierzy w szatana”, bardzo mnie to boli, czuje samą beznadzieję. Czytałem wypowiedzi Świętych na ten temat i okazalo się, że bluźnierstwo przeciw DUCHOWI ŚWIĘTEMU nie bedzie wybaczone 😦 . Pomóżcie mi, byłem u kapłanów i nic. Czuję brak nadziei i to, że CHRYSTUS już mnie Niechce, pójdę do piekła. Proszę piszcie jeżeli ktoś chce pomóc: misiakpawel36@gmail.com

  22. Pawlo pisze:

    Witam mam ten problem co Paul czy moglbym z kims o tym porozmawiac podaje maila brunosbata@gmail.com

  23. Irek pisze:

    Cześć ja też mam te bluźnierstwa odkąd zacząłem się modlić na różancu za ludzi. Ty piszesz zeby się nie modlic za wszystkich. Czy to prawda,że jak się modlisz za osobę nieznaną to może cie szczególnie atakowac zły? Bo ja myślę trochę inaczej , raczej ,zeby się nie bac modlić i nie mieć lęku przed modlitwą za ludzi. Bo modlitwa za tych pogubionych może być ratunkiem dla nich a my jedynymi ,którzy mogą pomóc. Piszesz ,żeby nie rzucac pereł przed wieprze ,no ale to jest teraz dla mnie rozdwojenie- bo albo pomagam i się modlę ,albo boję się i się nie modlę. Możesz mi to wytłumaczyć? Czy to nie jest tchurzostwo nie ratowanie innych ?
    Irek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s