Papież Benedykt XVI podjął decyzję o rezygnacji z urzędu Biskupa Rzymu, Następcy św. Piotra – treść przemówienia z 10 lutego 2013 roku

zdjecie

Poniedziałek, 11 lutego 2013

Benedykt XVI podjął decyzję o rezygnacji z urzędu. Ogłosił ją w czasie konsystorza zwyczajnego. Oto oświadczenie, jakie Benedykt XVI złożył wobec Kolegium Kardynalskiego:

Najdrożsi Bracia,
zawezwałem was na ten konsystorz nie tylko z powodu trzech kanonizacji, ale także, aby zakomunikować wam decyzję o wielkiej wadze dla życia Kościoła. Rozważywszy po wielokroć rzecz w sumieniu przed Bogiem, zyskałem pewność, że z powodu podeszłego wieku moje siły nie są już wystarczające, aby w sposób należyty sprawować posługę Piotrową. Jestem w pełni świadom, że ta posługa w jej duchowej istocie powinna być spełniana nie tylko przez czyny i słowa, ale w nie mniejszym stopniu także przez cierpienie i modlitwę. Niemniej, aby kierować łodzią św. Piotra i głosić Ewangelię w dzisiejszym świecie, podlegającym szybkim przemianom i wzburzanym przez kwestie o wielkim znaczeniu dla życia wiary, niezbędna jest siła zarówno ciała, jak i ducha, która w ostatnich miesiącach osłabła we mnie na tyle, że muszę uznać moją niezdolność do dobrego wykonywania powierzonej mi posługi. Dlatego, w pełni świadom powagi tego aktu, z pełną wolnością, oświadczam, że rezygnuję z posługi Biskupa Rzymu, Następcy Piotra, powierzonej mi przez Kardynałów 19 kwietnia 2005 roku, tak że od 28 lutego 2013 roku od godziny 20.00 rzymska stolica, Stolica św. Piotra, będzie zwolniona (sede vacante) i będzie konieczne, aby ci, którzy do tego posiadają kompetencje, zwołali konklawe dla wyboru nowego Papieża.
Najdrożsi Bracia, dziękuję wam ze szczerego serca za całą miłość i pracę, przez którą nieśliście ze mną ciężar mojej posługi, i proszę o wybaczenie wszelkich moich niedoskonałości. Teraz zawierzamy Kościół święty opiece Najwyższego Pasterza, naszego Pana Jezusa Chrystusa, i błagamy Jego Najświętszą Matkę Maryję, aby wspomagała swoją matczyną dobrocią Ojców Kardynałów w wyborze nowego Papieża. Jeśli o mnie chodzi, również w przyszłości będę chciał służyć całym sercem, całym oddanym modlitwie życiem świętemu Kościołowi Bożemu.
Watykan, 10 lutego 2013 r.

                                                                *******************
Przypomnijmy słowa Papieża Benedykta XVI:
“Ewangelia dzisiejszej Mszy świętej jest zapowiedzią Paruzji, czyli powtórnego przyjścia Chrystusa na ziemię. Wówczas, oświeceni Bożym światłem, uzyskamy odpowiedź na pytania dotyczące naszej egzystencji, a każdy nasz czyn i każda myśl zostaną osądzone. Niech perspektywa tego wydarzenia będzie dla nas przedmiotem szczególnej refleksji w tym Roku Wiary. Wszystkim z serca błogosławię.”
https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/11/18/ojciec-swiety-benedykt-xvi-o-paruzji-i-oswietleniu-sumien-podczas-modlitwy-aniol-panski-18-listopada-2012-r/

Wydarzenia i znaki odczytywać w świetle Słowa Bożego


O konieczności odczytywania wszystkich wydarzeń i znaków w świetle Słowa Bożego mówił w rozważaniach przed Aniołem Pańskim 18 listopada na Placu św. Piotra Benedykt XVI.
Nawiązując do czytanych dzisiaj fragmentów Ewangelii o czasach ostatecznych, przestrzegł przed pokusą interesowania się różnymi przepowiedniami czy datami, ale zachęcił do zdania się na Chrystusa, który jest centrum wszechświata.

                                              *********************
Proroctwo św. Malachiasza
Słyszałem że kard. Ratzinger idealnie pasuje do jakiejś przepowiedni św. Malachiasza. Kim był ów Malachiasz i czy to ten sam co w Starym testamencie (prorok więc by pasowało). czy ta przepowiednia naprawdę tak dokładnie sprawdza się wobec kolejnych papieży (z tego co wiem, Benedykt XVI ma być przedostatnim albo ostatnim papieżem przed końcem świata).
Na pytanie nadesłane przez Czytelnika odpowiada Roman Zając – biblista i demonolog z KUL. – czytaj: http://www.kosciol.pl/article.php/20050414085511917

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

161 odpowiedzi na „Papież Benedykt XVI podjął decyzję o rezygnacji z urzędu Biskupa Rzymu, Następcy św. Piotra – treść przemówienia z 10 lutego 2013 roku

  1. wobroniewiary pisze:

    Pisze przez łzy ale czuję, że… Pan już jest blisko
    Przepraszam ale chyba każdy zrozumie, ż e nie za bardzo mam dziś głowę odpowiadać na maile, komentarze… wolę cisze odosobnienie i modlitwę….
    Wszystkich przepraszam, wszystkim wybaczam, szantażystom również, wszystkim błogosławię…
    Adminka

    • Beata Ania pisze:

      I mnie się rwie w środku coś……tak bardzo mi Papieża żal……też się popłakałam….martwię się i o Niego i o Kościół………
      Ale ufam, że i sam Papież wie więcej i Bóg wie co robi….

      Choć serce pęka z żalu 😦

  2. Magda pisze:

    Papież Benedykt XVI poinformował, że zakończy pontyfikat 28 lutego o godz. 20. Wówczas rozpocznie się okres sede vacante – powiedział rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi.

  3. czekajacy pisze:

    To co się stało – przybliża nas do przyjścia Pana.
    Jezu ufam Tobie

  4. Magdalena-Zofia pisze:

    Nie wiem co powiedzieć.

  5. czekajacy pisze:

    „Ewangelia dzisiejszej Mszy świętej jest zapowiedzią Paruzji, czyli powtórnego przyjścia Chrystusa na ziemię. Wówczas, oświeceni Bożym światłem, uzyskamy odpowiedź na pytania dotyczące naszej egzystencji, a każdy nasz czyn i każda myśl zostaną osądzone. Niech perspektywa tego wydarzenia będzie dla nas przedmiotem szczególnej refleksji w tym Roku Wiary. Wszystkim z serca błogosławię.”
    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/11/18/ojciec-swiety-benedykt-xvi-o-paruzji-i-oswietleniu-sumien-podczas-modlitwy-aniol-panski-18-listopada-2012-r/

    * * *

  6. Anonim pisze:

    Kto chce ustrzelić Benedykta XVI
    Wszystko zaczęło się od książki Gianluigiego Nuzziego „Jego Świątobliwość. Tajne dokumenty Benedykta XVI”. Publikacja ta zawiera i analizuje dokumenty przeznaczone do wiadomości Benedykta XVI i jego najbliższych współpracowników, które zostały przekazane autorowi. Chodzi o ważne listy, korespondencję między papieżem a sekretarzem stanu kard. Tarcisiem Bertonem, zapiski osobistego sekretarza i dokumenty z różnych nuncjatur. Prawdziwość materiałów jest niepodważalna i jasno widać, że w Watykanie toczy się wojna o władzę i pieniądze. Niektórzy spekulują, że skończy się dymisją papieża.

    kto chce ustrzelić Benedykta XVI

    W Watykanie toczy się wojna o władzę i pieniądze.
    Niektórzy spekulują, że skończy się dymisją papieża

    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/kto-chce-ustrzelic-benedykta-xvi

    • Sebro pisze:

      Nic nie dzieje się przypadkiem. I choć brak mi teraz sił i słów by pisać coś więcej, to powiem tylko, że nic nie dzieje się przypadkiem. Najwyraźniej i taką próbę mamy przejść. Zwłaszcza, że teraz media będą robiły nagonkę jakoby sam papież stracił wiarę. Módlmy się, by Wola Boża się wypełniła i w tym przypadku.

      • Terra pisze:

        Święte słowa. To samo mówi Pan Jezus do Pelianito w ostatnim przesłaniu. Niedługo przetłumaczę i prześlę.

  7. Dawid pisze:

    Ludzie obudźcie się MBM to już dawno przepowiedziała i taki jeden informator z Watykanu że to się stanie będzie teraz Mason i zaraz antychryst się ujawni wybuchnie wojna itp. jestem z blogu DzieckoNMP i chce tylko was ostrzec zrobicie co uznacie za słuszne…

    • Magdalena-Zofia pisze:

      To raczej Ty Dawidzie, powinieneś się obudzić.

      • M pisze:

        Dawid!!!
        Znam Cię z blogu dziekonmp. Jak Ci nie wstyd w obliczu takiej tragedii i czasu próby dla Świętego Kościoła Katolickiego bluźnić tu i obrażać katolików fałszywą wizjonerką, której błędy teologiczne i fałsz udowadnia tylu księży katolickich!!! Nawet taka marna istota, jak ja po ok. dwóch miesiącach czytania wyłapałam tyle sprzeczności z Biblią, że zdecydowanie i z pełną świadomością odstąpiłam od czytania tych bredni, przekazywanych pismem automatycznym. Nie oszukujmy się! To nie Duch Święty prowadzi rękę tej osoby. Pan Bóg nigdy nie posłużyłby się drogą porozumienia ze SWOIM prorokiem, którym posługują się okultyści, a raczej gwoli ścisłości okultyści i spirytyści odbierają te przekazy od demonów i wierzą, bądź świadomie kłamią, że pochodzą od istot nadludzkich. Zaiste, to są przekazy z zaświatów, tyle że nadawcą jest szatan.
        Obudź się , Dawidzie!!!
        Zaświadczam z całą odpowiedzialnością: czytając orędzia Marii z Irlandii, czy jak obecnie się mówi z UE, czułam wewnętrzny niepokój. Nie nawróciłam się , bo od dziecka byłam głęboko wierzącą i praktykującą katoliczką. Nie odwróciłam się od KK, bo regularnie przystępują d świętych sakramentów, i widocznie to było dla mnie ochroną, aby nie zwątpić, nie widzieć ,,czarnych psów” czy innych personifikacji demona. Niemniej ataki demona istnieją. Doznają ich święci. (Ja, marność nad marnościami, też wczoraj doświadczyłam takiego ataku, z czego zwierzyłam się Admince).
        I nie pleć tu BZDUR, że Irlandka przepowiedziała abdykację naszego Papieża. Irlandka przepowiadała- a owszem- ale inne rzeczy, które nie spełniły się. Więc czas najwyższy przejrzeć na oczy i pokierować się rozumem i wiarą!

        • wobroniewiary pisze:

          Brawo pani doktor,
          Jako że jesteś praktykującą od lat i nie gówniarą, którą da się omotać pięknymi słówkami i obietnicami, a do tego lekarką, to wiesz, że Twoje wczorajsze „przygody ze złem” to nie wymysły świeżo nawracającej się niepewnej w wierze lub jakiejś panienki w depresji, bo i tę próbowano wmawiać Joance (albo inne dolegliwości psychosomatyczne)

          Może Twego mini świadectwa i Zenobiusz nie uzna za zmyślone. Ale już pewnie wie, że wszystkie stąd świadectwa wysłałam do księdza egzorcysty, żądne nie zostało zmyślone, za każdym stoi konkretny człowiek gotowy stanąć przed ks. egzorcystą.
          Dowiedziałam się przed chwilą, że on nasze komentarze z tej strony pozamieniał podstawiając zamiast Mary „zjawa Gospa”
          Mało palpitacji serca nie dostałam, ale dobrze, że jestem po namaszczeniu chorych – jakoś te idiotyzmy przeżyję 🙂
          On się Boga nie boi, niech sobie swoje komentarze wstawia pod albo zamiast!!!

          Na pewno nawet jak Kościół nie uzna Medjugorje – nikt z Kościoła nie odejdzie. Medziugorje pozostanie wtedy miejsce modlitwy, sprawowania sakramentów świętych, mszy świętych i adoracji
          Nie pozwalam – wara od naszych komentarzy i ich podmieniania i różnych wariacji (cisną mi się na usta niewybredne słowa)

        • M pisze:

          Ja żadnego swojego świadectwa się nie wyprę. Jestem osobą niemłodą i mam za sobą cały bagaż poszukiwań, doświadczeń refleksji i ostatecznych konkluzji. Moja wiara w Boga w Trójcy Jedynego jest ugruntowana i żadne orędzia nie zachwieją nią, choć wyznaję zasadę, że człowiek- pielgrzym w drodze do Boga nie może się zatrzymywać- bo to jest równoznaczne z cofaniem się do tyłu. Należy więc- moim zdaniem- zapoznawać się z tym co nowe, badać , lecz zdecydowanie odrzucać fałsz.
          (Tu jedna wzmianka: jak wiecie stanęłam w obronie Zenobiusza, gdy pewna internautka zamieściła fragment z jego postu, który oderwany od całości nie korelował z jego wypowiedzią w sensie ogólnym. Tak postępować nie można, a już szczególnie na portalu katolickim. Drogi do Boga nie może usprawiedliwić żadna manipulacja. Nie jest prawdą, że dopuszczalne są wszystkie środki, jeśli wiodą do dobrego celu. W/g mnie droga wiodąca do Boga musi być krystalicznie czysta- to dodaję tak dla dla jasności moich poglądów, bo nie jestem zwolenniczką komplementów, z lekceważeniem prawdy. Prawda i uczciwość musi stać powyżej osobistych antypatii, czy animozji)
          A mój wczorajszy atak szatana bardzo przypominał zło, które okultyści potrafią przekazać przeciwnikowi z dużej odległości. Zainteresowanych odsyłam na swój blog i zapiski o Aleisterze Crowley-u i jego, a także jego przeciwników oddziaływań na odległość, które manifestowały się samozapłonami ubrań, przewracaniem mebli i innych telekinetycznych oddziaływań, a także absurdalnych oskarżeń , czy rozumowo bezzasadnych poczynań bliskich i niby rozsądnych ludzi. Gdy czytałam tekst źródłowy, myślałam; chyba science fiction. Ale niekoniecznie. Nie lekceważmy wroga, bo tak jak wspominałam mamy do czynienia z mocami , których siły nie wolno bagatelizować.

        • uważny czytelnik pisze:

          Brawo M . Świetny komentarz

    • czekajacy pisze:

      Dawid… Obudź się…

      To o czym piszesz – to miało być zabójstwo w 2012 roku. Nic się nie spełniło.

      Zostaw te mętne spekulacje brukowcom, a lepiej czas poświęć na modlitwę.

    • Franek pisze:

      Dawidku wiemy że jesteś z blogu dznmp widać to po słownictwie.
      O wydarzeniach wiem z Garabandal nie potrzeba mi biznesmenki Mery.

      • AA pisze:

        1. śnieżce – są w USA i gdzie indziej
        2. kometa się zbliża
        3. Papież “ucieczka”

  8. Patriota i katolik pisze:

    Są już i następcy ;(
    Spekulacje na temat potencjalnego następcy Benedykta XVI pojawiają się nie od dziś. Trzej kardynałowie: Kanadyjczyk – Marc Ouellet, Włoch – Gianfranco Ravasi oraz Argentyńczyk – Leonardo Sandri od dawna wymieniani są przez amerykańskiego watykanistę Johna Allena jr. jako kandydaci na przyszłego papieża.
    http://religia.onet.pl/gallery/trzech-potencjalnych-papabile,32.html

    • czekajacy pisze:

      Listę można mnożyć…

      Tarcisio PIETRO Evasio Bertone – urodzony w ROMANO Canavese, Piedmont

      • kristina pisze:

        Peter Turkson z Ghanny…

        • kristina pisze:

          Why Turkson?

          [edycja]

        • wobroniewiary pisze:

          Mam nadzieję że to nie ze stron ŚJ, które pani promuje gdzie indziej

          Proszę znających język o sprawdzenie
          Na stronie dzieckonmp wsadza teksty ze strony Świadków jehowy a to że tam nikt nie reaguje, to nie znaczy że tu ludzie śpią!!!

        • kristina pisze:

          Kristine nic już nie pisze… 🙂 edycja i kosz

        • wobroniewiary pisze:

          Kristino nie każdy zna ang. proszę streścić a na 2 raz wklejać filmy polskie ja nie wiem co mówią a badziewia nie chcę
          Dość dziś badziewia na różnych stronach

        • kristina pisze:

          Z 28 października 2011 roku:

          My kochamy nasz Kościół strony ŚJ i gazetawarszawska nie jest nam przewodnikiem w drodze do zbawienia)

        • czekajacy pisze:

          Film należy do serii, w której każdy odcinek rozważa innego kandydata na następnego papieża. Ale nie chodzi o pokazanie sylwetek z punktu widzenia katolickiego… Bardziej kojarzy się z węszeniem, tonem i podejściem do antychrysta przypomina ŚJ.

          M. in.:
          – przypomina, że jest przepowiednia w Biblii, mówiąca że antychryst będzie czarnoskóry
          – przypomina o czarnoskórym prezydencie Obamie
          – pokazuje jak kardynał nosi odwrócony krzyż – symbol satanizmu
          – następnie interpretuje słowa kardynała o reformie gospodarki jako idące w stronę NWO (jeden globalny rząd, waluta, rozpoczęcie reform wraz z ONZ, itp.)
          i in.

          Film pasuje do nurtu Obamy jako fałszywego proroka i czarnoskórego papieża jako antychrysta. Pogoogle’alem trochę o autorze filmu, również osobie, którą przypomina się jako niby autorytet – ciągle wyskakują jakieś strony a’la ŚJ. Włącznie z podejściem, że pismo mówi, iż prawdziwi chrześcijanie będą zabrani.

          Wszędzie węszy się antychrysta, uważa, że Watykan nie zna słow Biblii.
          Moim zdaniem NIC nie wnosi do tego wątku!

        • wobroniewiary pisze:

          Mieliśmy nosa, że tu idzie propagowanie stron antykościelnych i głównie ŚJ – skąd???

          wkleiłam jedno zdanie z komentarza Kristine ze strony dznmp w gogle, gogle nie gryzą 😀

        • Sebro pisze:

          Kiedyś wpadł mi w ręce propagowany w jednej z grup na facebooku film wyjaśniający symbolikę trwającego pontyfikatu Benedykta XVI oraz wzięto na tapetę encyklikę „Caritas in vitae” (chyba tak to się pisze). No i po kolei rozklepali wszystko i doszli autorzy filmu do wniosku, że Benedykt XVI jest zapowiadanym Antychrystem. A bo w tej encyklice propaguje NWO, jedna gospodarkę, jedną religię itp. Oczywiście widząc komentarze pod filmem można było dojść do wniosku, że wszyscy uwierzyli tej publikacji na ślepo. Ja natomiast widząc zachowanie Papieza, jego stosunek do Najświętszego Sakramentu postanowiłem skonfrontować ten film ze źródłem na który się powołali. Przeczytałem ową encyklikę (niedługa lektura). No i wyszło szydło z worka. Zdania świadczące w filmie o poparciu dla NWO zostały tradycyjnie wyrwane z kontekstu całych wręcz rozdziałów. Samodzielnie mają się nijak do całości. Papież owszem mówił w tej encyklice o zjednoczeniu, ale o zjednoczeniu w Chrystusie. By wszelkie gałęzie gospodarki: przemysł, ekonomia, bankowość oraz kultura były prowadzone w oparciu o Słowo Boże. Papież po prostu wskazał co zrobić by na świecie żyło się lepiej wszystkim. Kieruj się Ewangelią to nie tylko zyskasz życie wieczne ale i doczesne będzie ci łatwiejsze – oto przesłanie tej encykliki.
          Po tym poznałem, że muszą za tym filmem stać jak nie protestanci to ŚJ. Teraz będziemy mieli wysyp takiego wszelkiego śmiecia ale nie możemy się zrażać. Jeśli ich to bawi, to niech się bawią. „Błogosławieni cisi i pokorni sercem” – od jutra zaczynamy Wielki Post i niech to błogosławieństwo będzie naszą dewizą.

          P.S. Nie oznacza to jednak, że w momencie kiedy należałoby zabrać głos my będziemy milczeć 😉 Zaniechanie to również grzech.

        • Sebro pisze:

          No i błąd się wkradł. Chodziło mi o encyklikę „Caritas in veritate”

  9. czekajacy pisze:

    św. Jan Bosco

    „Święty opowiada, iż ujrzał niezliczoną ilość okrętów stojących w szyku bojowym, wyposażonych w karabiny i broń różnego rodzaju; na pokładzie były materiały wybuchowe, a także książki. Okręty te atakowały inne statki o wiele większe i wyższe niż one same, próbując zniszczyć nieprzyjaciela, podpalić lub w jakikolwiek sposób go osłabić.

    Na środku bezbrzeżnego oceanu wyrosły nagle ponad fale dwie potężne, bardzo wysokie kolumny w bliskiej odległości od siebie. Na wierzchołku jednej z nich widniał posąg Niepokalanej Dziewicy. U jej stóp jaśniał transparent z napisem: Auxilium Christianorum – Wspomożenie Wiernych. Na drugiej kolumnie, grubszej i wyższej, pojawiła się ogromnych rozmiarów monstrancja z Najświętszą Hostią. Poniżej można było czytać proporcjonalny do tej kolumny napis: Salus credentium – Zbawienie wierzących.

    Główny okręt reprezentuje Kościół i jego najwyższym dowódcą jest papież. Najwyższy Kapłan przejął jego stery i próbował go zakotwiczyć między dwoma kolumnami. Lecz wszystkie okręty nieprzyjaciela rozpoczęły atak. Próbowały na każdy możliwy sposób przyhamować i zatopić statek papieża: jedne czyniły to przy pomocy pism, inne – książek, a jeszcze inne przy pomocy materiałów zapalnych, których miały pod dostatkiem, inne zaś uruchomiły armaty, karabiny i moździerze. Bitwa rozszalała się na dobre. W kulminacyjnym momencie bitwy papież został raniony i padł nieżywy. Szatański wrzask zwycięstwa dobył się z rewolucyjnych okrętów. Jednak zaraz po śmierci Ojca Świętego jego miejsce zajął nowy papież. Pokonując wszelkie przeciwności, poprowadził on okręt pomiędzy dwie kolumny i zacumował przy nich. Nastąpiło wtedy wielkie zamieszanie. Wrogowie uciekli w bezładzie i popłochu. Wpadali na siebie i rozbijali się na kawałki, wzajemnie się topiąc. Kapitański okręt papieża pozostał nietknięty i bezpieczny. Na morzu zapanował wielki spokój.”
    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/12/14/koniec-swiata-to-nie-koniec-swiata-lecz-poczatek-triumfu-bozego/

  10. Maximus Decimus pisze:

    W tej chwili na uwagę zasługuje tekst zamieszczony 26.1.2013 u „Żywego Płomienia”: ” Bestia wtargnąwszy na tron Piotrowy, skasuje Słowa Konsekracji. Wielka liczba kapłanów i hierarchii ulegnie iluzji pozorów, które wydawać będzie Antychryst. Dokonywać on będzie cudów, których autorem będą demony.
    Udzielę wam, Moim wiernym sługom niezbędnego światła, aby rozpoznawać zagrożenie, abyście mogli się ukryć. Na celowniku Antychrysta i jego sług, będą wszyscy nieposłuszni jego rozkazom kapłani i biskupi. W tym czasie będzie wielu zdrajców, którzy wydawać was będą w ręce Antychrysta i jego sług. Nie lękajcie się! Odwagi!”
    Nie można oczywiście bezwzględnie dawać temu wiarę, ale należy śledzić rozwój wydarzeń. Dlaczego jest to tak nagła decyzja? W zasadzie jest ona bez komentarza ze strony Papieża. Prawdopodobnie stało się coś, o czym niedługo usłyszymy.

    • wobroniewiary pisze:

      Przepraszam ale zostajesz zedytowany

      Piotr nie ma aprobaty Kościoła , koniec kropka!
      Mary też myśli, że prawdę mówi.
      Admin

    • czekajacy pisze:

      Wolę wierzyć św. Janowi Bosco i in. świętym kościoła katolickiego, np. Św. Brygidzie.

  11. malina pisze:

    Benedykt XVI podjął decyzję o rezygnacji z urzędu
    http://archidiecezja.lodz.pl/new/?news_id=b02008f1df0360c049087206a0a9e640

  12. malina pisze:

    Ja myślę, że Go po prostu zmuszono 😦

    • Magdalena-Zofia pisze:

      Dlaczego w sercu czuje tak samo ????????????????????

    • Sebro pisze:

      Myślę, że wielu z nas tak myśli.

    • mer pisze:

      napisane jest: „Dlatego, w pełni świadom powagi tego aktu, z pełną wolnością, oświadczam, że rezygnuję z posługi Biskupa Rzymu”- nie wierzę w to.
      wrocilam własnie z Mszy w parafii z Lourdes. Był abp Hoser – nic nie mowił.
      Piszę prawa reka, bo lewa mam w gipsie -od 29.01 do 7.02 byłam w szpitalu = operacja łokcia. Zawsze modliłam sie za Benedykta XVI i bede nadal. ks W.Chrostowsk w radio Maryja do mnie jakoś nie dotarł – DOBROWOLNA????

      • mer pisze:

        „Niemniej, aby kierować łodzią św. Piotra i głosić Ewangelię w dzisiejszym świecie, podlegającym szybkim przemianom i wzburzanym przez kwestie o wielkim znaczeniu dla życia wiary, niezbędna jest siła zarówno ciała, jak i ducha, która w ostatnich miesiącach osłabła we mnie na tyle, że MUSZĘ uznać moją niezdolność do dobrego wykonywania powierzonej mi posługi.” …Poczuwa się , by robić więcej dla Kościoła, ale ręce ma związane, bo …wiary to Mu nie brak.
        Dziś kard Dziwisz tłumaczył, że to dlatego ,że lekarz zabronił jeździć Benedyktowi XVI samolotami. Nie wierzę…
        Czytałam wyższą wypowiedż Kristiny na temat kandydata z Ghany. Hmmm…Modlitwa.
        Jeszcze jeden orędownik za Polską – odchodzi. Schowajmy się pod płaszcz Matki Bożej

    • MANIUŚ pisze:

      Przypomnijcie sobie że mniej więcej rok temu masoneria zapowiedziała, że daje temu papieżowi jeszcze tylko rok czasu, ale nie spodziewałem się, że to odbędzie się w taki sposób.

  13. nina pisze:

    Teraz tron Piotrowy obejmie mason, o tym pisze w Orędziach, tylko” w obronie wiary” broni diabła a nie ludzi

    • Admin pisze:

      Tak, Mary wiedziała co jej panowie knują
      I tyle ci mogę napisać
      A ty dalej wierz w to bagno
      Nie wiesz, że iluminaci lubią się chwalić zawczasu?!!!
      Admin

      • Magdalena-Zofia pisze:

        „Nie wiesz, że iluminaci lubią się chwalić zawczasu?!!!”
        – pycha im nie pozwala siedzieć cicho, dlatego zdradzają swoje plany.

    • czekajacy pisze:

      Naprawdę nie widzisz, że celem tych orędzi jest osłabienie Łodzi Piotrowej?
      Co TY robisz dla jej umocnienia?

      • Admin pisze:

        Wyrwała jedną deskę z dna i wydaje jej się że ma tratwę na której dopłynie do swego wymarzonego raju na ziemi.

  14. czekajacy pisze:

    Kochani! ODWAGI I modlitwy!

    Co ma być to będzie – mamy UFAĆ
    Jan Paweł II powiedział w fuldzie

    Jezu UFAM Tobie

    • czekajacy pisze:

      Chcą tylko zaspokoić ciekawość, lecz jest to niebezpieczne, jeśli równocześnie nie usiłuje się przeciwstawić złu”. I pokazując różaniec powiedział: „To jest środek zaradczy przeciw temu złu. Módlcie się; módlcie się i nie pytajcie o więcej. Wszystko inne powierzcie Matce Bożej”. Na pytanie: co będzie działo się w Kościele? – Jan Paweł II odpowiedział: „Będziemy się musieli wkrótce przygotować na wielkie doświadczenia, które mogą nawet domagać się narażenia naszego życia oraz poświęcenia się bez reszty Chrystusowi i dla Chrystusa. Może to być złagodzone dzięki naszej modlitwie, ale nie może być już odwrócone, ponieważ tylko w ten sposób może nastąpić prawdziwe odnowienie Kościoła. Jakże często Kościół odnawiał się przez krew. Nie inaczej dokona się to także i tym razem. Obyśmy byli silni, przygotowani i pełni ufności pokładanej w Chrystusie i w Jego świętej Matce. Odmawiajmy wiele razy i często Różaniec”.
      https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/01/25/ks-a-skwarczynski-z-bl-hiacynta-i-franciszkiem-w-xxi-wiek-bl-jan-pawel-ii-jezeli-czyta-sie-tam-ze-oceany-zaleja-znaczny-obszar-ziemi-a-miliony-ludzi-beda-umierac-z-minuty-na-minu/

    • Agata pisze:

      Niedawno przysnil mi sie Jan Pawel II, taki wyprostowany, promienny, usmiechniety. I poblogoslawil mnie. Gdy sie obudzilam przeszlo mi przez mysl, ze to na meczenstwo. Ale to juz Boza Wola czy da mi te laske. W kazdym razie nie bojcie sie!

      Cokolwiek bedzie myslmy sobie – we wszystkim niech bedzie Bog uwielbiony.
      I pokoj ogarnie nasze serca. I bedziemy sluzyc Bogu w pokoju i radosci tu i w wiecznosci.

  15. boję się pisze:

    😦 nie wiem dlaczego ale aż sie popłakałam. Papież nie wyglada na tak bardzo chorego zeby nie mógł piastowac tej funkcji. przykre 😦

  16. uważny czytelnik pisze:

    Na onecie jest dość dużo informacji o abdykacji papieża

  17. Paul pisze:

    Boję się nie bój się.W każdym razie papież na pewno nie zrezygnował bo nie ma zdrowia.Tak mi się wydaje.

  18. stepien pisze:

    Nie lękajcie się dzieci Najwyższego. Nik i nic nie przemoże i nie zniszczy KOsćioła Świętego. Bo jego głową, założycielem i Arcykapłanem jest nasz Pan i Zbawiciel Jezus Chrystus. W nim nasze wybawienie i cała Nadzieja. Jezu Ufam Tobie. Niepokalne Serce Maryji bądź naszym schronieniem. Amen.

  19. czekajacy pisze:

    „pamiętajmy, że Kościół katolicki to opoka i “bramy piekielne go nie przemogą“, na nic się zda wieszczenie jego rychłego końca.
    Co innego odnowienie Kościoła – nawet przez krew – jak mówił bł. Jan Paweł II, a co innego rychły koniec.”
    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/02/03/przesladowania-kosciola-to-nie-proroctwo-konca-sensu-kaplanstwa-ktore-wyjdzie-zwyciesko-odnowione-bl-jan-pawel-ii-jakze-czesto-kosciol-odnawial-sie-przez-krew-nie-inaczej-dokona-sie-to-takze/

  20. Franek pisze:

    Dla anglojęzycznych:

    „Pope Benedict XVI announces his resignation at end of month”
    „Pope Benedict XVI on Monday said he plans on resigning the papal office on February 28th. Below please find his announcement.
    Full text of Pope’s declaration
    Dear Brothers,”
    http://www.news.va/en/news/pope-benedict-xvi-announces-his-resignation-at-end

  21. BARBARA MARIA pisze:

    KTÓRYŚ ZA NAS CIERPIAŁ RANY, JEZU CHRYSTE ZMIŁUJ SIĘ NAD NAMI!
    PRZYJDŻ PANIE JEZU!!!!!!

  22. Admin pisze:

    Do 28 lutego jest jeszcze trochę czasu.18 dni na dwie nowenny to módlmy się, aby Papież Benedykt XVI zmienił zdanie, jeśli taka jest Wola Boża.

    • Admin pisze:

      Słyszałem jak Adminka rozmawiała z pewnym księdzem (żadnym tu często wymienianym, za to bardzo znanym w świecie). powiedział że Garabandal wypełnia się na naszych oczach.
      Kilka dni temu było tornado śnieżne.
      Módlmy się
      Ten ksiądz powiedział
      „módlmy się, niech się dzieje wola Nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba”

    • Sebro pisze:

      Jestem tego samego zdania. Bóg właśnie przygotował tygiel, by sprawdzić swoje złoto. Nie traćmy nadziei.
      A propagatorom Mery mam to do powiedzenia: nocnik już gotowy i stoi przy waszych rękach. Jak się obudzicie: z ręką w nim czy zdążycie wcześniej? Macie moją modlitwę abyście weszli w końcu na Drogę Prawdy (nie mylić z księgą prawdy).

  23. ula pisze:

    A ja uwazam, ze Papiez wie ze kosciol potrzebuje teraz Piotra ktory jest silny i mocna dlonia poprowadzi kosciol w tych coraz bardziej trudnych czasach. Nie popadajmy w rozpacz a zaufajmy woli Bozej. Bo bez Niej nic sie nie dzieje….

    • AA pisze:

      To napisał TT na wiadomej stronie, ale to jest prawda i nie dotyczy m z Irlandii, chodzi o Garabandal

      14 września 1965 r. widząca powiedziała do jednego z amerykańskich dziennikarzy, że „Ostrzeżenie jest czymś, co pochodzi bezpośrednio od Boga. Będzie widoczne dla każdego człowieka, bez względu na miejsce je-go przebywania”. W związku z tą wypowiedzią pewna Hiszpanka zapytała ją, czy może tu wchodzić w grę jakaś kometa, która zbliży się do ziemi. Na to Conchita odpowiedziała: „Nie wiem, co to jest kometa. Jeśli to jest coś, co zależy od ludzkiej woli, to nie. Jeśli natomiast jest to coś, co może spo-wodować Bóg, to jest to możliwe”. I dalej: „Matka Boża zdradziła mi nazwę tego fenomenu. Słowo go określające egzystuje w leksykonie. Za-czyna się ono na literę ‘A’. Nie poleciła mi jednak, abym o tym mówiła, albo milczała”.

      W 1966 r. Conchita pisała do jednej z osób: „Ostrzeżenie będzie czymś strasznym, widocznym [także] na niebie. Matka Boża określiła to wyda-rzenie przy pomocy jednego słowa, które w języku hiszpańskim zaczyna się na literę ‘A’”. Powszechnie uważa się, że chodzi tu o słowo „Asteroida” (ciało niebieskie). Asteroida jest czymś, na co człowiek nie ma żadnego wpływu. Jej przyjście było przepowiedziane między innymi w Amsterdamie ►, New York’u ►, Kallianpur ► oraz w objawieniach, które miała Maria Magdalena Mayer ► *.

      Komentarz red.: Można przypuszczać, że ukazanie się asteroidy (zew-nętrzny wymiar Ostrzeżenia) powiązane z Ostrzeżeniem wewnętrznym, będzie swego rodzaju groźbą wiszącą nad światem, która na świat spadnie – jako zapowiadana Kara, jeśli po Ostrzeżeniu człowiek się nie nawróci, czytaj: opowie za Bogiem.*

      Z mojej wiedzy pierwsza kometa będzie 15 lutego i ona będzie najbliżej ziemi ! następna koło 20 marca.

  24. rubb pisze:

    wyznawcy orędzi mari z irlandi mają teraz problem twierdzą ze w orędziach było przepowiadane iż następny papież będzie fałszywy teraz muszą wybrać posłuszeństwo papiezowi czy dalsza wiara w orędzia

    • wobroniewiary pisze:

      Otóż to!
      Teraz po ogłoszeniu tej decyzji następuje ostateczny podział na posłusznych i nieposłusznych Kościołowi!!!

      Admin

      • czekajacy pisze:

        Dokładnie!

        Teraz czas się opowiedzieć, czy jest się na Łodzi Piotrowej – czy przeciw niej.
        Czy ją wspomaga – czy ją osłabia.
        Czy jest się do końca z Panem – czy z Masonami, Jehowymi, itp.

  25. Magda pisze:

    Zaskakująca wiadomość, nurtuje mnie pytanie,czy już kiedyś w historii papież zrezygnował z funkcji kierowania KK dobrowolnie z jakichkolwiek powodów?

  26. wobroniewiary pisze:

    Wydarzenia i znaki odczytywać w świetle Słowa Bożego


    O konieczności odczytywania wszystkich wydarzeń i znaków w świetle Słowa Bożego mówił w rozważaniach przed Aniołem Pańskim 18 listopada na Placu św. Piotra Benedykt XVI.

    Nawiązując do czytanych dzisiaj fragmentów Ewangelii o czasach ostatecznych, przestrzegł przed pokusą interesowania się różnymi przepowiedniami czy datami, ale zachęcił do zdania się na Chrystusa, który jest centrum wszechświata. Po wygłoszeniu rozważań, odmówieniu modlitwy maryjnej i udzieleniu zgromadzonym na Placu błogosławieństwa papież pozdrowił ich w różnych językach, m.in. po polsku.

    Oto polski tekst rozważań papieskich:
    W tę przedostatnią niedzielę roku liturgicznego jest czytana, w redakcji św. Marka, część nauczania Jezusa o czasach ostatecznych, z użyciem terminu „eschatologiczny” (por. Mk 13, 24-32). Wypowiedź tę powtarzają, z pewnymi różnicami, także Mateusz i Łukasz i jest to prawdopodobnie najtrudniejszy tekst Ewangelii. Trudność ta wynika zarówno z treści, jak i z języka: mówi o przyszłości, która wykracza poza nasze kategorie myślenia i dlatego Jezus używa obrazów i słów zaczerpniętych ze Starego Testamentu, ale przede wszystkim ukazuje nowe centrum, którym jest On sam, tajemnica Jego osoby oraz Jego śmierci i zmartwychwstania. Także dzisiejszy fragment rozpoczyna się kilkoma obrazami kosmicznymi z rodzaju apokaliptycznego. „Jezus powiedział do swoich uczniów: W owe dni, po tym ucisku, słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy będą padać z nieba i moce na niebie zostaną wstrząśnięte” (w. 24-25); ale elementy ten pozostaje w związku z tym, co nastąpi potem: „Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą” (w. 26). „Synem Człowieczym” jest sam Jezus, który łączy teraźniejszość i przyszłość; dawne słowa proroków znalazły ostatecznie centrum w osobie Mesjasza z Nazaretu: to On jest prawdziwym wydarzeniem, które pośród wstrząsów świata, pozostaje mocnym i trwałym punktem.
    Potwierdza to kolejne wyrażenie dzisiejszej Ewangelii. Jezus mówi: „Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą” (w. 31). Istotnie, wiemy, że w Biblii Słowo Boże jest u źródeł stworzenia: wszystkie stworzenia, począwszy od elementów wszechświata – słońce, księżyc, niebo – słuchają Słowa Bożego, istnieją ponieważ są przez nie „powołane”. Ta twórcza moc Słowa Bożego skupiła się w Jezusie Chrystusie, Słowie, które stało się ciałem, i obejmuje także Jego ludzkie słowa, które są prawdziwym „firmamentem”, ukierunkowującym myśli i drogę człowieka na ziemi. Dlatego Jezus nie opisuje końca świata, a kiedy używa obrazów apokaliptycznych, nie zachowuje się jak „wizjoner”. Przeciwnie, chce ocalić swoich uczniów każdego czasu od interesowania się datami, przepowiedniami, a zamiast tego chce dać im klucz głębokiego, istotnego ich odczytania, a nade wszystko wskazać właściwą drogę, którą należy pójść, dziś i jutro, aby wejść do życia wiecznego. Wszystko przemija – przypomina nam Pan – ale Słowo Boże jest niezmienne, a w obliczu jego każdy z nas jest odpowiedzialny za swoje zachowanie. Na tej podstawie będziemy sądzeni.
    Drodzy przyjaciele, także w naszych czasach nie brak klęsk naturalnych, jak również niestety wojen i przemocy. Dziś także potrzebujemy trwałego fundamentu dla naszego życia i naszej nadziei, tym bardziej z powody relatywizmu, w którym jesteśmy pogrążeni. Niech Maryja Panna pomoże nam wybrać owo centrum w Osobie Chrystusa i w Jego Słowie.
    Po rozważaniach i odmówieniu modlitwy maryjnej Ojciec Święty udzielił wszystkim błogosławieństwa apostolskiego, a następnie pozdrowił zebranych kolejno włosku, francusku, angielsku, niemiecku, hiszpańsku i polsku.

    Źródło: http://ekai.pl/papiez/aniol_panski/x60778/wydarzenia-i-znaki-odczytywac-w-swietle-slowa-bozego/

  27. Iwona-Lucyna pisze:

    Tak jak wielu z was pisze mi sie tez wydaje ze papieza smuszono do odejscia.

  28. Iwona-Lucyna pisze:

    W naszej telewizju juz spekuluja kto bedzie nastepny.

  29. wobroniewiary pisze:

    *********************
    Proroctwo św. Malachiasza
    Słyszałem że kard. Ratzinger idealnie pasuje do jakiejś przepowiedni św. Malachiasza. Kim był ów Malachiasz i czy to ten sam co w Starym testamencie (prorok więc by pasowało). czy ta przepowiednia naprawdę tak dokładnie sprawdza się wobec kolejnych papieży (z tego co wiem, Benedykt XVI ma być przedostatnim albo ostatnim papieżem przed końcem świata).
    Na pytanie nadesłane przez Czytelnika odpowiada Roman Zając – biblista i demonolog z KUL. – czytaj: http://www.kosciol.pl/article.php/20050414085511917

    • Nowa pisze:

      Przepowiadanie przyszłości w Biblii nigdy nie jest celem samym w sobie. Z jednej strony potęguje wezwanie do nawrócenia. Z drugiej zaś spełnienie się przepowiedni jest sprawdzianem prawdziwości prorockiego posłannictwa (Pwt 18,21n). Nigdy nie służy zaspokajaniu ludzkiej ciekawości. A od przepowiedni, nawet spełnionych, ważniejsza jest wiara: „Jeśli powstanie u ciebie prorok, lub wyjaśniacz snów, i zapowie znak lub cud, i spełni się znak albo cud, jak ci zapowiedział, a potem ci powie: „Chodźmy do bogów obcych – których nie znałeś – i służmy im”, nie usłuchasz słów tego proroka, albo wyjaśniacza snów. Gdyż Pan, Bóg twój, doświadcza cię, chcąc poznać, czy miłujesz Pana, Boga swego” (Pwt 13,2-4).

  30. czekajacy pisze:

    Żyjmy słowami Jana Pawła II, Benedykta XVI – naprawdę jest czym!
    Módlmy się wzmożenie.

    Spekulacje zostawmy na boku ludziom niewidomym – nie widzącym w tym wszystkim sensu:
    – tym co nie wierzą
    – tym co nie wielbią
    – tym co nie pokładają ufności
    – tym co nie miłują

    Módlmy się za nich.

    Módlmy się za Papieża Benedykta XVI – tak, cały czas jest naszym papieżem!
    Módlmy się o światło Ducha Św. wśród kardynałów.
    Módlmy się za kapłanów, za zakony, za wszystkie stany.

    Również za polityków.

    Za nas samych, za grzeszników.

    Nie zapominajmy o duszach czyśćcowych. CREDO wspomina świętych obcowanie.
    Jak dusze wyjdą z czyśćca – dołączą do szeregów świętych i osłabią szatana.

  31. wobroniewiary pisze:

    Koronka do Bożego Miłosierdzia w RM – bądźmy razem!

  32. szymon pisze:

    Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo. Sprzedajcie wasze mienie i dajcie jałmużnę! Sprawcie sobie trzosy, które nie niszczeją, skarb niewyczerpany w niebie, gdzie złodziej się nie dostaje ani mól nie niszczy. Bo gdzie jest skarb wasz, tam będzie i serce wasze.

  33. wobroniewiary pisze:

    Dziś święto Matki Bożej – Niepokalanego Poczęcia
    Przecież mamy Maryję ukochaną – uciekajmy się pod Jej płaszcz macierzyński
    Maryjo niech Twoje Niepokalane Serce zatriumfuje!!!

  34. ula pisze:

    wpis ksiedza z facebooka (ktorego tozsamosc mimo, ze na facebooku publiczna, pomine) „”Miał prawo. Proszę o spokój i zwyczajne modlitewne otoczenie troską osoby Ojca Św. To trudny wybór, ale umotywowany przez Kościoł:

    – Kodeks Prawa Kanonicznego zawiera artykuł, przewidujący okoliczność podania się papieża do dymisji.

    – paragraf 2 kanonu 332 stwierdza: „Gdyby się zdarzyło, że Biskup Rzymski zrzekłby się swego urzędu, to do ważności wymaga się, by zrzeczenie zostało dokonane w sposób wolny i było odpowiednio ujawnione; nie wymaga zaś niczyjego przyjęcia”.

    – po rezygnacji Benedykta XVI w Stolicy Apostolskiej rozpocznie się sede vacante (łac. przy nieobsadzonej stolicy), która potrwa do wyboru nowego papieża przez konklawe. W tym okresie tymczasowo władzę przejmuje Kolegium Kardynalskie, a administrację Watykanu – kardynał kamerling, który jako jeden z nielicznych, najwyższych rangą hierarchów w Kurii Rzymskiej nie traci w tym czasie swoich uprawnień.

    – w Kościele nie będzie większych zmian.

    – media zrobią szum a oszołomy będą szukały sensacji.

    – to tyle…”

    [podpisuję się pod tą notatką mojego kolegi po fachu – ks. Pawła]”

  35. Magda pisze:

    Nowy następca Benedykta XVI ma być wybrany do końca marca – zapowiedział rzecznik Watykanu, ks. Federico Lombardi. Dodał, że ustępujący papież nie weźmie udziału w Konklawe.
    Ks. Lombardi przyznał także, że otoczenie Ojca Świętego dostrzegało, że w ostatnim czasie siła fizyczna Benedykta XVI słabła. Mimo tego, decyzja papieża była dla wszystkich zaskoczeniem

    Weszłam sobie na portale najczęściej czytane a tam na przykład rozważania o kant tyłkiem potłuc czy to na przykład nie depresja papieża 😦

    • ula pisze:

      depresja to teraz modne slowo… jestes zatroskany-masz depresje, jestes smutny-depresja, przygnebiony zle ktore cie otacza-depresja… jedyne wyjscie-prozac! coz sie dziwic ze Ojcu Sw doszyto depresje 😦 zreszta chyba nie spodziewamy sie slow pochwal i podziekowac z mediow publicznych i tych nieprzychylnych internetowych…

    • Magda pisze:

      Rzecznik Watykanu ks. Federico Lombardi powiedział, że wyklucza, by przyczyną rezygnacji papieża, Benedykta XVI była depresja i poczucie niepewności
      Ocenił, że decyzja Benedykta XVI, który w kwietniu skończy 86 lat, świadczy o „wielkiej odwadze i determinacji”. Rzecznik dodał, że papież podjął decyzję „świadomy wielkich problemów, przed którymi stoi dzisiaj Kościół”.
      Ks. Lombardi powiedział, że decyzja papieża o zakończeniu pontyfikatu 28 lutego może być umotywowana chęcią uniknięcia wyczerpujących zobowiązań związanych z liturgią wielkanocną.

      Skąd wiedzą jak się Papież będzie czuć na Wielkanoc 😦

  36. wfmbnp pisze:

    Zestawienie tematów w TVN24 jak przybicie pieczęci
    „Jeżeli w Kościele dzieje się coś tak nietypowego, to oznacza to interwencję z góry”
    666 cm – na tej wysokości przełamana została brzoza smoleńska

    • Maggie pisze:

      6 metrow i 66 cm ? – a jaka wysoka byla ? Jak to mozliwe by z tej wysokosci byl taki rozrzut szczatkow? i ze kadlub nie zaryl nosem i ze nikt sie nie uratowal? Przeciez ta wysokosc to juz ladowanie….
      Oj, klamstwo ma krotkie nogi!
      Taka informacja nasuwaja wniosek „nikt inny winny tylko 666” , a to ci dobre!

      • Maggie pisze:

        Jesli to oficjalnie powiedziano, to wpuszczamy jednym uchem by wypuscic drugim uchem „taka” wiadomosc.

      • Maria z Warszawy pisze:

        Maggie pomyśl jeszcze o jednej sprawie – skrzydło ma 19 m. długości-nawet jeżeli pancerna brzoza urwała „kawałek skrzydła”(np3 m ) pozostaje jeszcze 16 m skrzydła i w tej sytuacji samolot robi „beczkę” czyli obrót o 180 stopni to dopiero jest zagadka godna tych 666 prawda?

  37. Iwona-Lucyna pisze:

    Kochani ide odmawiac Rozaniec!

  38. ula pisze:

    Madziu bo w wieku 86 lat to juz sie nie winduje w samopoczuciu w stopniu, ktore pozwala wzbic sie w gore 🙂 nie dajmy sie zwiesc cieniom mery z irlandii, bo jej oredzia widac podswiadomie wplynely na nas i chcac czy nie chcac spekulujemy, a nie powinnismy…. mamy przyjac wole Ojca Niebieskiego z pelna ufnoscia, nie lekajac sie i nie popadajac w rozpacz, nie dac sie grzechowi domyslow i pomowien chociazby nawet pomiedzy wierszami. Czasy w ktorych dal nam Pan zyc sa czasami ogromnego zwodzenia, bez ciszy w sercu nie uda nam sie nie zostac zwiedzonym. Szatanowi chodzi tylko o to by zasiac zwatpienie, zamet, zalac nas domyslami, chce bysmy pograzyli sie we wlasnych myslach, bysmy sie torturowali niepokojem… a my mamy powiedziec JEZU UFAM TOBIE, Jezu oddaje Tobie cala moja przeszlosc, terazniejszosc, przyszlosc, oddaje Tobie wszystkie nasze sprawy, ufam, kocham, czuwam…czekam na Ciebie… jeszcze raz glosno Was przestrzegam – nie dajcie sie zmanipulowac szatanowi i przestancie snuc domysly… jesli UFAM, przyjmuje to i rozwazam w cichosci, jak Maryja! z Niej bierzmy przyklad kiedy Jej Syn wypelnial wole Ojca… pamietajcie ze Jezus po to Zmartwychwstal by dac nam zycie wieczne i NIC nie przeminie poki sie wszystko do konca nie wypelni…Chrystus wiedzial kiedy i gdzie Go pojma, a jednak tam sie udal… niech was Duch Sw napelni spokojem, pokoj i dobro kochani 🙂

  39. Veronika pisze:

    A ja wcale nie jestem zaskoczona, czekam na to wydarzenie od tamtego roku. W tamtym roku, (nie wiem czy juz o tym pisalam), po Komuni Swietej, mialam objawienie „widzialam w kosciele dwoch Papiezy kleczacych obok siebie, przed Nimi Stala pewna osoba (twarzy nie widzialam, tylko Jej ubior), Biala tunika wyszywana jakby diamentami w dloniach trzymala korone nad jednym z Papiezy. Dostalam takie poznanie,ze niedlugo bedziemy mieli nowego Papieza. Uwazam, ze nasz Papiez nie zrezygnowal ze swojego stanowiska sam, i napewno prawdy sie nie dowiemy. Jednego jestem pewna, taka jest Wola Boza Amen.

  40. wobroniewiary pisze:

    Różaniec Święty na żywo z Placu Świętego Piotra!

    Teraz!!!

  41. piotruszka pisze:

    „Nie lekajcie sie – otworzcie drzwi Chrystusowi”
    Mamy najlepszego OJCA i najswpanialsza MATKE – coz moze nam sie stac zlego? – NIC
    Jedyny warunek – trzymac sie ICH za rece 🙂
    Pan Bog jest ponad wszystkim.
    Ojcze Ufam Tobie. Jezu Ufam Tobie. Duchu Swiety Ufam Tobie. Mamusiu Niepokalana Ufam Tobie. Przyjdz Panie i nie zwlekaj.
    Rozaniec – to kochane rece mojej Mamy.
    Wierze – przymnoz mi wiary – „wale jak w dym” – bo TY jestes ze mna.
    Smutek i radosc w sercu mym – ale nie lekam sie 🙂

  42. Terra pisze:

    Robert Tekieli o abdykacji Benedykta XVI:
    „(…) Człowiek rozumu i wiary powinien poza analizą faktów umieć także czytać znaki, to niezbędny element rozeznawania, uzupełniającego rozumowanie. Informację z Watykanu odbieram jako ostateczne wezwanie do osobistego nawrócenia, do całkowitego radykalizmu. Oczywiście, od Wniebowstąpienia żyjemy w czasach ostatecznych. I świat może trwać jeszcze kolejne dwa tysiące lat, ale jeśli wchodzimy w czasy ostatecznie ostateczne, ich definitywność dotyczy nie tylko narodów,społeczeństw, grup ludzi, ale bezpośrednio każdego z nas. Wiemy co na temat czasów ostatecznych, mówi Słowo Objawione i wiemy, kim będzie główny aktor tych ostatnich czasów. Nie wiem, prezydentem ONZ i największym sportowcem świata, wielkim magiem, Gandalfem do szóstej potęgi i wspaniałym rycerzem, człowiekiem pełnym cnót, a jednocześnie kimś na zimno planującym ostateczne zniszczenie chrześcijaństwa. Od tego, kto zostanie następcą Benedykta XVI bardzo wiele zależy. Także w życiu każdego pojedynczego człowieka na świecie, nie tylko chrześcijanina.”

    • wobroniewiary pisze:

      A wiecie, czym żyją najmądrzejsi sekciarze z MaRYLandu????
      Co ich podnieca???
      Orędzionko Mary

      „12.04.2012, 11:27 – Kolejny Papież może być wybrany przez członków Kościoła katolickiego, ale będzie on Fałszywym Prorokiem”

      ONI JUŻ WIEDZĄ, ŻE TO BĘDZIE FAŁSZYWY NASTĘPCA!
      PO CO KOŚCIÓŁ, PO CO POSŁUSZEŃSTWO – ONI JUŻ WIEDZĄ, ŻE W KOSCIELE JUŻ TYLKO ZŁO
      CHOLERA JASNA – PRZEPRASZAM

      Teraz wiecie, czemu wolę dziś milczeć,
      Nakopałabym tej mary tam, gdzie siada, żeby rozum i Boże myślenie do głowy i do serca wróciło!!!
      Wolę więc odejść i dalej się modlić…
      Przepraszam…

      • Terra pisze:

        😀 😀 😀 Ja rozumiem choleryków 😉

      • Maggie pisze:

        A ich prezydent i jego zona, (ktora zapytana „kim chcialaby byc gdyby sie jeszcze raz narodzila?”,odpowiedziala Beyonce !!! …) jak wygladaja w ich „proroctwach”???? Niech sie zajma swoim podworkiem!

      • Łukasz pisze:

        Jesteś pewna, że te orędzia są szatańskie? a może się mylisz? Człowiek nie jest nie omylny…Tylko Bóg jest doskonały. Jeśli jednak dopuszczasz, że jako człowiek możesz się mylić to mnóstwo ryzykujesz walcząc z czymś co być może błędnie oceniasz, a pochodzi od Boga. Możesz nie zgadzać się z tym co jest zawarte w tych orędziach,ale ton kpiarstwa i sarkastyczna forma w jakiej je oceniasz nie budzą we mnie zaufania, zwłaszcza, że człowiek nie dysponuję wiedzą duchową, by definitywnie rozstrzygać tak delikatne sprawy jakimi są prywatne objawienia, i podczas gdy przekazują coś co nie jest skrajnie złe – tu naprawdę trzeba uważać, by nie wystąpić przeciw Bogu – dlatego też milczenie jest Mu tak miłe (sam Jezus milczał, będąc sądzonym) bo w milczeniu jest pokora, cierpliwość,zaufanie, łagodność i oddanie Bogu. Myślę, że należy unikać postawy w której myśli się, że wie się najlepiej co Bóg by zrobił, co by powiedział i co pochodzi od Niego, a co nie. Ja nie osądzam autora tych orędzi bo go nie znam i nie mam wiedzy, która pozwalałby mi w 100% nazwać je szatańskimi,a jeśli mam ryzykować obrazę Jezusa to wole milczeć.Zachęcałbym Cię do delikatności droga siostro i proszę nie gniewaj się na moje słowa, bo ja też jedynie człowiekiem jestem i mylić się mogę. Z Panem Bogiem!

        • Sebro pisze:

          Tak, człowiek nie dysponuje pełna wiedzą duchową, ale za to dysponuje wiedzą zdobytą podczas czytania Pisma Świętego oraz Katechizmu. Te dwie ‚Księgi” wystarczająco dobrze demaskują źródło tych orędzi. Nie trzeba być wybitnym teologiem, by to zauważyć – no chyba, że się nie chce. No i jak wytłumaczysz coraz szerszą rzeszę księży katolickich (w tym egzorcystów) określających te orędzia jako fałszywe? NO chyba, że już wg was księża to sami masoni i tylko „Maryśka” się nie myli.
          Może już skończcie z tymi wizytami „ewangelizacyjnymi”, bo i tak nic nie wskóracie. My pozostajemy wierni Kościołowi Chrystusowemu. Komu Wy pozostaniecie wierni, to już niedługo wylezie na wierzch.

        • wobroniewiary pisze:

          Na dodatek takie tykanie na „ty” przez kogoś kto ma mało lat a tu pisze raz drugi bo raz mu isę udało wejść przy okazji szczepionek – nie czuję się zobowiązana z takimi rozmawiać w tonie „hej, ty”

        • Łukasz pisze:

          Przepraszam, jeśli Panią uraziłem. Faktycznie piszę tak z przyzwyczajenia na forach, gdzie nie spotkałem się z formą „per Pan/Pani”

        • wobroniewiary pisze:

          Ok, pierwsze koty za płoty 🙂
          Masz prawo pisać na „Ty”
          Nie lubię tych nasyłanych tu przez dznmp z poleceniem „napisz i podpisz się np. Mirek lat 19”

          Łukasz proszę Cię nie brnij w te orędzia, oni piszą o fałszywym proroku papieżu

          Wiemy, że będzie fałszywy prorok, ale kto powiedział, że to papież

          Chyba tylko ci co chcą takiego wprowadzić

          A ty wiesz dobrze, kto się chwali zawczasu co będzie – iluminaci

          Dziesiątki księży i to ci „starej daty” od klękania, przeciwko nowinkom liberalnym OSTRZEGAJĄ PRZED MARY

          Egzorcyści również – mało ci? chcesz koniecznie posmakować zapachu siary?

          Czy zwalczamy inne orędzia? Nie!
          Tylko te, co ciągną do piekła!!!!

        • Łukasz pisze:

          @ wobroniewiary
          Teraz poczułem troskę z Twojej strony- miłe uczucie- dziękuje:)
          Nie wierzę ślepo w te orędzia, chociaż dzięki nim poszedłem do spowiedzi św, częściej modlę się Koronką do Miłosierdzia Bożego i „widzę” żywego Chrystusa w Tabernakulum i w czasie przeistoczenia w trakcie Mszy św.- to chyba nie są złe owoce?
          Sprawę 1000-letniego Królestwa i inne sporne tematy nie roztrząsam bo nie mam należytej wiedzy, jednak staram się być czujny i gdy tylko nowy papież nie wprowadzi reform sprzecznych z Pismem św. wywalę te orędzia „do kosza”

        • wobroniewiary pisze:

          Chwała Panu a teraz przeczytaj co wyżej napisał ks. Marek Bałwas ;)))

          Zapewniam Cię że nowy papież tego nie wprowadzi bo:

          1) wymodlimy to

          2) Jezus powiedział „będę z wami do skończenia świata” i „Niebo i ziemia przeminą a moje słowa nie przeminą” więc to nie Jezus kłamie…

          Owszem będą tacy kapłani, którzy zechcą to przeforsować, ale zęby duszy sobie na tym połamią bo „bramy piekielne Kościoła nie przemogą”
          A wiesz czemu?

          bo:
          1) Jezus jest Panem
          2) Któż jak Bóg

          a pieski będą dalej szczekać … 😉

        • Łukasz pisze:

          Ja też pozostaje i chce być wierny Kościołowi Chrystusowemu. Rozumiem, że Pismo Św. jest wyznacznikiem Prawdy-jak najbardziej się z tym zgadzam, jednak kwestia jego interpretacji to już sprawa dyskusyjna – jestem w stanie się założyć, że byle prostaczek o dobrym sercu jest w stanie zrozumieć lepiej Biblie, niż uczony teolog, mający w sercu pychę. Dlatego tez jestem daleki od próby ferowania wyroków. Druga sprawa ma formę pytania, które pragnę Wam zadać – załóżmy, że nowy papież reformuje Kościół Katolicki, znosząc celibat, spowiedź indywidualną,oraz „obowiązek” Komunii Świętej, poza tym zmienia małżeństwo na partnerstwo, dopuszcza „warunkową” aborcję,eutanazję itp czy w takiej hipotetycznej sytuacji dalej trwalibyście w przeświadczeniu, iż głowa kościoła została wybrana z woli Bożej? Bo ja osobiście miałbym wątpliwości, a dzięki orędziom „Ostrzeżenie” wiedziałbym jak postąpić i zdemaskowałbym prawdziwe oszustwo, o którym jest mowa w „Apokalipsie św Jana” Dlatego staram się nie nazywać „z góry” orędzi szatańskimi – poczekamy zobaczymy – nie przekreślajcie zbyt szybko spraw co do których nie jesteście pewni na 100% bo wtedy będzie Wam przykro, że w swej pochopności kpiliście z prawdziwego proroka….wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami w Chrystusie.

        • wobroniewiary pisze:

          przestań gdybać co będzie jak będzie
          na razie jest jak jest -Kościół trzyma się Pisma Świętego i nauczania Jezusa to i ty się trzymaj i nie baw się we wróżkę
          Takie posługują się kartami, pieczęciami, kulami kryształami i bioenergią

          a ja dziś dostałam znak na czoło i na rękę
          -olej namaszczenia chorych
          Czy Mery powie, że to znak bestii?????????????

          Myśl samodzielnie jak Ci Bozia rozum dała!!!!

        • Łukasz pisze:

          Nie odpowiedziała Pani na pytanie…
          Mimo wszystko ja też mam nadzieje, że Kościół będzie się trzymał Pisma Świętego i nauczania Jezusa. Poza tym pytanie o hipotetyczną przyszłość nie jest jeszcze wróżbą…
          Życzę Pani wszystkiego dobrego, a przede wszystkim dużo miłości w sercu i łagodności względem drugiego człowieka,bo przecież w każdym mieszka Jezus, bo każdy jest Dzieckiem Bożym. We mnie też jest On obecny,a nie przywitała mnie Pani miło…
          może zagubiony,
          może ślepy,
          ale „człowiek” kochana siostro.
          Z Panem Bogiem!

        • wobroniewiary pisze:

          Nie przywitałam miło – to prawda, nauczona doświadczeniem dzisiejszych wpisów fanów mary typu „witaj agentko KGB”, słuzko masońska (pani Nina i inni) itp.

          A ja…znając język rosyjski tłumaczę teraz wypowiedzi naszych hierarchów które wy dopiero jutro będziecie w prasie czytać

          Jak pięknie mówi ks. prof. Chrostowski, „…Potrzeba ogromnej odwagi, żeby przyjąć wybór na Papieża. Ale potrzeba jeszcze większej odwagi, żeby podjąć taką decyzję, jaką …..
          Przepraszam raz jeszcze, ale fani Mary nie budzą we mnie zaufania. Ich nienawiść jest zbyt wielka 😦

        • Łukasz pisze:

          @ wobroniewiary
          Nie gniewam się,ale dziękuję za przeprosiny:)
          Chciałbym teraz zrewanżować się troską o Ciebie i powiedzieć Ci coś, z czym mam nadzieje, że się zgodzisz i zapiszesz w sercu. Musisz być silna,ale silna miłością- rozumiem, że nerwy robią swoje, zwłaszcza jeśli ktoś Cię obraża,kpi itp Jednak wiele tracisz, gdy używasz tego samego „języka” co Twoi wrogowie. Miło się poczułem, gdy potraktowałaś mnie z uczuciem i zapewne Pan Jezus również na tym skorzystał:) Jednak, kiedy szydzisz z wrogów ich siła rośnie…kiedy kpisz z fałszywych orędzi, prześladowców oni zyskują bo w oczach innych stajesz się „agresywna,zła i mściwa” a o to chodzi Szatanowi-proszę,wiem, że to trudne,ale starajmy się mściwość odpierać łagodnością. Można przecież w wysublimowany sposób pokazać odmienność swojego zdania, aniżeli używać sarkazmu i kpin – tym językiem posługuje się zły…

        • wobroniewiary pisze:

          Dzięki Łukasz wiem o tym i przyznaję – to mój krzyż, który dźwigam nawet nie wiesz jak chcę zyskiwać ludzi miłością i troską ale jak wejdę na pocztę i na spam a tam „wielkie wyznania miłości …ty taka i owaka, bo dzieckonmp wraz z jednym Tadziem rozesłali ludziom link do mojej strony zawodowej i choć wiedzą że mimo studiów w Moskwie całe życie byłam prawicowa i mogę nawet dziś stanąć przed Bogiem z czystym sumieniem, to przez Mary mszczą się i kpią ile wlezie – rzucają oszczerstwa bez pokrycia i mam najazdy fanów dznmp i Mary z wejściówkami „stara radziecka szkoła, ty …. itp.” Nieraz łez brakuje, to mój choleryczny charakter daje znać wtedy, ale zaraz też przeproszę 🙂

        • uważny czytelnik pisze:

          Pani Adnimko 🙂 jeśli mogę tak panią nazwać . To co pisze Łukasz w swoim ostatnim komentarzu z godziny 23:41 myślę że jest prawdą . Czasem daje się pani ponieść emocjom . Niech mnie pani źle nie zrozumie , ale jak używamy zbyt nerwowych sformułowań to nie służy niczemu . Ktoś kto odbiera że jest obrażany jeszcze bardziej zamyka się w sobie . Niech pani czasami trochę spuści z tonu 🙂

        • wobroniewiary pisze:

          Ok 🙂

          Przecież przyznałam się, że to mój krzyż, który dźwigam i to grzech, z którym walczę 🙂
          Tylko nie pani a Ewa – to z panią było pod wpływem złych emocji
          Ewa mi dali na chrzcie 🙂

        • uważny czytelnik pisze:

          Pani Ewo ja wiem jak ma pani na imię ale tu w „wirtualnym świecie ” czasem chcemy być anonimowi i j szanuję te zasady . 🙂

        • wobroniewiary pisze:

          To wystarczy adminko bez pani 😉

        • Łukasz pisze:

          @ wobroniewiary
          Św. Piotr też był nerwusem:) a Pan Jezus bardzo Go umiłował i wybrał na „skałę” na której wybudował piękny dar dla nas – Kościół. Rozumiem, że to podwójnie ciężkie być łagodnym, gdy ma się dość impulsywny charakter, jednak taki jest Szatan- wykorzystuje nasze słabości – nie daj się siostro:) Jestem z blogu „Dziecka Królowej Pokoju” i miałem o Tobie zdanie, które potwierdziło się przy pierwszym naszym kontakcie – jednak gdy złagodniałaś, spojrzałaś na mnie z miłością, zdałem sobie sprawę, że się myliłem. To z jakich blogów pochodzimy nie ma znaczenia-znaczenie ma dokąd zmierzamy i jeśli idziemy z miłością Chrystusową nasze ręce odnajdą się ,by podążać razem. Gdybyś zaczęła dalej kpić ze mnie to wyszedłbym z tej strony i utrzymał się w przekonaniu jaka to Adminka jest niedobra, mściwa i niemiła – a o to Szatanowi chodzi, by blog, który pomaga ludziom się zbliżyć do Boga, zdyskredytować.

        • wobroniewiary pisze:

          Niech Ci Bóg Twą cierpliwość wynagrodzi :))))

          A mnie na lepsze niech zmienia… 😀

        • Franek pisze:

          Co by było gdyby?
          Gdyby miała zęby babka to by gryzła twarde jabłka 🙂
          Papież jest wybierany z pośród kardynałów a jakoś nie słyszałem żeby którykolwiek popierał coś z tego co tu wymieniłeś.
          Papież Benedykt XVI właśnie powołał 22 nowych kardynałów myślę że jest znakomitym szachistą i świetnie wie co robi.

        • Sebro pisze:

          Cieszę się Łukaszu, że przejawiasz oznaki rozwagi podchodząc do tych „orędzi”. Jednak ja bede się nadal upierał przy tym, że nawet do zdemaskowania fałszywego proroka lub antychrysta wystarczy Pismo Święte a nie jakies orędzia, zwłaszcza takich, w których księża wykazali wiele błędów teologicznych oraz sprzeczności z nauczaniem KK. Jak pisał Św. Paweł „unikajcie wszystkiego co ma choćby pozór zła” – to powinno nam wystarczyć. U Mery nie ma pozorów o ile zechce się przyjrzeć głębiej.
          A odpowiadając na Twoje pytanie, czy dyby wybrano takiego papieża, który odwróciłby wszystko do góry nogami, to czy uważalibyśmy, że został wybrany z Woil Bożej: moja odpowiedź brzmi – jak najbardziej TAK. Widzisz, świat jest tak poukładany, że nic nie dzieje się bez Woli Bożej. Diabeł ogonem nie może machnąć jeśli Bóg nie da przyzwolenia. Sam zapis Apokalipsy został utworzony przez Św. Jana z Woli Bożej, gdyż chciał swoje dzieci przygotować na wielką próbę. To nie kto inny jak Bóg dopuści do wypuszczenia bestii, do ujawnienia się „fałszywki”. Gdyby nie chciał tego uczynić, to po cóż by nas na to przygotowywał? Ile razy można trafić na zapis w Piśmie Świętym „…lecz Bóg uczynił twardymi ich serca…”? Kto wie czy i tym razem tak nie uczyni podczas konklawe? Ale to nie nam sądzić. My ze swojej strony mamy bezwarunkowo przyjąć Wolę Stwórcy i modlić się o jak najłagodniejsze skutki doświadczeń oraz o siły do przetrwania próby. Cokolwiek by się nie działo, nie możemy opuścić Matki Kościoła, bo Jezus nam obiecał, że bramy piekielne go nie przemogą. A jeśli skutkiem wyboru konklawe będzie jakiś wywrotowiec to opuszczając Kościół sprawimy, że diabeł bedzie miał pozór zwycięstwa. Czemu pozór? A temu, że Jezus nie kłamał i dotrzyma słowa i wynagrodzi tych, którzy pozostaną Jemu wierni w Kościele Katolickim.

        • uważny czytelnik pisze:

          Łukaszu użyj swojego rozumy . Jeżeli już teraz tylu księży katolickich ostrzega przed Merry MDM to niemożliwe jest żeby te orędzia były uznane przez Kościół .
          Pomódl się o rozeznanie i nie nazywaj potoku bezsensownych słów Słowem Bożym . Obrażasz Najwyższego a to wielki grzech .
          Dziwię się takim ludziom jak ty , bo nie chcesz zrozumieć rzeczy oczywistej.

        • wobroniewiary pisze:

          człowiek nie dysponuję wiedzą duchową, by definitywnie rozstrzygać tak delikatne sprawy jakimi są prywatne objawienia, i podczas gdy przekazują coś co nie jest skrajnie złe – tu naprawdę trzeba uważać, by nie wystąpić przeciw Bogu – dlatego też milczenie jest Mu miłe –
          BZDURY, BZDURY BZDURY!!!!

          JA WIEDZĄ NIE DYSPONUJĘ ALE DYSPONUJĘ NARZĘDZIEM „kopiuj wklej” i wklejam wypowiedzi tych co taką wiedzą dysponują
          Milczenie powiadasz? – bzdura kolejna!!!!

          oto odpowiedź ks. Adama w jego zakładce – jako komentarz do innej fanki Mary – Ostrygi

          Wysłany 20.07.2012 o 14:27 | W odpowiedzi na Ostryga.

          Jest Pani w błędzie, gdyż Kościół prawie nigdy nie wypowiada się pozytywnie o trwających objawieniach jako na pewno pochodzących od Boga, natomiast wypowiada się o nich – ma ten ścisły obowiązek – w sposób negatywny, gdy zostaną w nich stwierdzone błędy teologiczne lub jakieś dziwactwa niezgodne z obyczajami lub moralnością katolików. Wtedy orzeczenie brzmi: CONSTAT DE NON-SUPERNATURALITATE (stwierdza się, że te teksty-objawienia nie mają pochodzenia nadprzyrodzonego, tzn. Bożego, bo mogą pochodzić z piekła – wtedy też są “nadprzyrodzone” w złym sensie). Gdy komisja nie zauważyła żadnych błędów ani dwuznaczności, może stwierdzić: NON CONSTAT DE SUPERNATURALITATE (nie ma pewności, czy są pochodzenia nadprzyrodzonego). To drugie stwierdzenie uważa się za pozytywne i otwierające drogę do badań. Tak powinno być w wypadku Irlandki: powinna przedstawić swoje pisma kompetentnej Władzy Kościoła – chodzi tu przede wszystkim o biskupa ordynariusza swojej diecezji – i podporządkować się jej orzeczeniu. Dopóki tego nie zrobi, sumienie nakazuje mi, jako księdzu katolickiemu, otwarcie piętnować jej błędy jako z pewnością nie pochodzące od Boga i ostrzegać przed nimi innych, co też czynię. Nie trzeba mieć nawet wielkiego wykształcenia teologicznego ani światła Bożego, by te błędy dostrzec, więc dziwię się, że są jacyś katoliccy teologowie i duchowni, którzy ich nie widzą. Coraz więcej “prostaczków” zgłasza się do nas ze swoim świadectwem: czytanie pism Irlandki poraniło ich wewnętrznie, uzależniło, a gdy się od nich uwolnili, dzielą się swoją radością. Niech ich głos będzie ostrzeżeniem dla tych, którzy wciąż jeszcze mają klapki na oczach, jak kiedyś konie dorożkarskie!
          Przyjdź, Panie Jezu, i oczyść wreszcie ziemię z fałszywych proroków! Niech Twoja Prawda zajaśnieje we wszystkich umysłach i sercach. Amen.

  43. Maggie pisze:

    Benedykta XVI zadreczono nieposluszenstwem. Nie moze „firmowac” nieposluszenstwa i profanacji Najswietszego Sakramentu etc. Sprawy o ktorych tu mowimy i nie mowimy lecz „wyczuwamy” przybraly takich rozmiarow, ze nawet sobie tego nie wyobrazamy. CHRYSTUS ZWYCIEZYL SMIERC, PIEKLO I SZATANA ..ZWYCIEZY I TERAZ kiedy dokonuje sie wszystko co znajdujemy w Pismie Swietym….

    Wczoraj bylam nie w mojej parafii na Mszy Swietej i przejeta zgroza modlilam sie, bo zamiast „Wierze w Boga” byla piosneczka(bez Skladu Apostolskiego w tresci!!!) i widzac: 2 kobiety i 2 mezczyzn (swieckich) rozdajacych Komunie Sw !?!. Byly osoby omijajace ostentacyjnie tych „szafarzy” ale i takie ktore nie czekaly w kolejce do ksiedza. Pelno ministrantow i „ministrantek” ale nikogo z patena …i w pewnym momencie podawany Chrystus upadl na podloge…ksiadz podniosl i podal Go kobiecie na rece !?! (ktora pierwotnie, podchodzac do ksiedza wystawila,stojac, jezyk ale „jakos nie wyszlo”).
    Jak na ironie losu do tej parafii wyslalam, „mailem”, pare dni temu, film „Jezus na podlodze”…..

    Pisze o tym „zdarzeniu” jako, ze JPII przypisuje sie klamliwie, m.in. ze pozwolil tak przyjmowac Chrystusa …a to klamstwo: dowodem m.in. homilia jaka zanalazlam na wobroniewiaryitradycji. W tym kontekscie widzimy ile cierpienia i „?????” kryje sie za decyzja Benedykta XVI. Tych ” i ????” jest z pewnoscia sporo.

    „Wez w Swa opieke Kosciol nasz Swiety, Matko Najswietsza Niepokalana, niechaj miloscia kazdy przejety, czci w Nim Jezusa naszego Pana…” – zamiast tej piesni jakze czesto spiewa sie rozne hopsa,hopsa tralalala….i to w Kosciele…

    To Benedykt XVI oglosil Rok Wiary …nie tracmy wiary, ani nadzieii ani milosci.
    KROLUJ NAM CHRYSTE.

    • Adela pisze:

      U nas ok. 2010r. Komunię św. rozdawała siostra zakonna. To był dla mnie szok!

  44. wobroniewiary pisze:

    Jeden ksiądz się cieszy, że to taka pokorna decyzja
    To ja się pytam każdego kapłana i niekapłana

    Czy decyzja bł. Jana Pawła II o pozostaniu do końca mimo wieku i chorób była pyszna???????????????????????????????????????????????????????????????????

    Pamiętam jak i Jego przymuszali do abdykacji 😦
    Ale powtarzam „Boże bądź wola Twoja”

  45. ula pisze:

    Moi Drodzy, pojawiaja sie jak lawina oklaski oredziom z mery, ktorym przypisuje sie spelnienie przepowiedni. Nie dajcie sie zwiesc szatanowi. Od od dawna przygotowuje swoimi oredziami was na odrzucenie Kosciola. Mery ponad rok temu glosila wygnanie Papieza, rok temu tez bebnila o bardzo bliskim pojawieniu sie czlowieka pokoju ktory bedzie antychrystem. Wogole to duzo sie juz tam porobilo tych antychrystow. Nie mozna stwierdzic z zachwytem ze oredzia mery sa prawdziwe, bo sie cos sprawdzilo (mi sie tez sprawdza jak mowie dzieciom by sie uspokoily bo zrobia sobie krzywde ) Bledy teologiczne I wyszydzanie wartosci w Kosciele to niezbity dowod na falszywosc mery. Ogloszenie sie zekomej wizjonerki jako Mari Bozego Milosierdzia to typowe malopowanie szatana. Szatan swoim przygotowaniem pola do bitwy o dusze przed koncem konca poprzed oredzia mery automatycznie przekreslil naspepnego papieza. Nie chce mi sie juz przytaczac wszystkich innych okropnosci z oredzi, ale jedno mi sie nasuwa, gdzie calkiem niedawno niby Jezus z oredzi mery mowil, ze Ojciec jest wsciekly! Litosci ludzie… Bog wsciekly?!!!! Zwrocie uwage na slowa, czyny Chrystusa podczas Jego ostatnich dni na ziemi. Nigdy nie glosil publicznie o swoich oprawcach, nie krzyczal, nie nastawial apostolow przeciw Swoim oprawcom… I uwazacie ze dzis Chrystus zmienil sie? O nie! Wiem, ze pewnie nikogo ze zwolennikow mery nie przekonam, ale chce wam uzmyslowic ze staniecie teraz przed wyborem ktory moze zawazyc na waszym zbawieniu. Albo przyjmiecie nastepnego papieza I bedziecie mu posluszni, albo zgrzeszycie nieposluszenstwem! Albo bedzie swiadkami Boga ktorego nam przekazal Jezus Chrystus w Pismie Swietym, albo odnajdziecie swojego boga w ksiedze prawdy spisanej przez mery… od waszego wyboru, ktory was czeka juz lada moment zalezy cala wasza wiecznosc! NIEGDY, ALE TO NIGDY NIE ODCHODZCIE OD KOSCIOLA W IMIE KOGOS KTO NIE WIADOMO KIM JEST! Rozsadku kochani! Nie dajcie sie zwiesc cyberprzestrzennej manipulacji szatana! Dobro sie nie ukrywa, dobra Bog nie musial by ukrywac przed zlem, bo to nie Zly ma wladze, ale Bog I na jedno Jego slowo szatan wije sie w piekle! Wiec nie dajcie sie uwiesc opowiasciami z mery tozsamosc jest anonimowa by Bog ja chroni, ABSURD ABSURDALNY! Szatan zas musi sie chowac przed Bogiem!!!!! Ratujcie dusze poko jeszcze macie czas!

  46. Sara pisze:

    ALE PAMIETAJMY…ze jest wciaz ROK WIARY….ta bardzo bolesna dla Kosciola decyzja Ojca Swietego (tez mysle, ze wielu „wilkow” zaciera teraz lapy z radosci…ale ufam Papiezowi, ze rozwazyl wszystkie za i przeciw….i wie, dlaczego MUSIAL tak postapic) MUSI rozpalic nas wszystkich jeszcze wieksza modlitwa za Kosciol Swiety….to WIELKIE WYZWANIE dla naszej gorliwosci i milosci…..wszyscy, ktorzy kochamy i BEDZIEMY kochac Benedykta XVI dalej…..przez caly ten ROK WIARY badzmy jeszcze intensywniej zjednoczeni z Glowa Kosciola!!! Odrzucmy te atmosfere i ton, jakby Papiez umarl!! NIE! ON ZYJE! ON jeszcze RZADZI KOSCIOLEM! ON LICZY NA NA NASZA GOTOWOSC DO OBRONY WIARY I MODLITWE!! Niech ten rok WSPOLNEGO przezywania wiary z Ojcem Swietym przyniesie takie owoce, ze „w proch i w pyl” rozsypia sie wszystkie zle kombinacje wielu!!! SURSUM CORDA!!!

    • ula pisze:

      Sara sciskam mocno 🙂 a buziaka tez dam 🙂 takie zdrowe podejscie do wiary i Kosciola dodaje skrzydel 🙂

      • sara pisze:

        :))) dzieki Ulu za cieple slowo! Nie stracmy tego roku na lamentacje i gorzkie zale! Nie „pogrzebmy” Benedykta XVI zbyt szybko, gdyz jeszcze AZ ROK bedzie z nami jako Glowa Kosciola! Nie „przeskakujmy” zbyt szybko tego roku, jakby juz dzis wykreslono go z kalendarza!! Nie wybiegajmy myslami zbyt daleko! Potrzebne sa nam skrzydla i na ten rok!!! Sciskam! :)))

      • sara pisze:

        Zalamalam sie !!!! …zyje czasem przeszlym!!!….zostalam w roku 2012!!!….. a 2013 przeciez juz mamy!!! Czyli nie mamy zadnego roku jeszcze z Papiezem!!!! On JUZ odchodzi!!! ……juz milcze….

  47. wobroniewiary pisze:

    W tym filmie wypowiada się Rosjanin, korespondent watykański, Aleksiej Bukalov, który mówi, że odejście na pewno nie następuje z powodu zdrowia (ani fizycznego, ani psychicznego), gdyż miał on okazję uczestniczyć tydzień temu na koncercie w Auli Pawła VI, w którym tez uczestniczył papież, a potem wygłosił piękną i rzeczową mowę na temat tego koncertu.
    W Rosji mówi się, że Papież odchodzi z powodu „dobra Kościoła” („na błago cerkwi”) gdzie cerkiew w tym przypadku oznacza Kościół Katolicki, wg tego dziennikarza chodzi o skandale np. te związane z wyciekiem tajnych dokumentów, gdzie mowa o przejęciu władzy…

    Papież teraz ma poświęcić się modlitwie….

    http://www.rg.ru/2013/02/11/papa-site.html

  48. Veronika pisze:

    Ja nie czuje zadnego strachu, moze dlatego,ze bylam na to przygotowana, jedynie spokoj, Bozy spokoj. Modlmy sie wszyscy razem i zaufajmy Panu Jezusowi.

  49. Sebro pisze:

    ks. Marek Bałwas na swoim profilu FB:

    „Wszystko jest pod Boża kontrolą. Nic się nie dzieje przypadkowo. Abdykacja Papieża Benedykta XVI też jest w to wpisana. Nie musimy się o nic martwić, zaufać Panu Bogu, że to wszystko jest Jego plan, a nam trzeba się tylko bacznie przyglądać i wsłuchiwać w głos Kościoła. Nic bez woli Boga sie nie stanie, nawet Apokalipsa do swego wypełnienia potrzebuje zgody Pana Boga. Przepowiedni jest wiele i różnych. Na końcu czasów, będzie wielkie prześladowanie kościoła. Jeśli papież po Benedykcie będący, ma być Papieżem tego prześladowania Kościoła, to trzeba nam być gotowymi na te prześladowania. Kto wytrwa do końca ten będzie zbawiony, a bramy piekielne Kościoła nie przemogą. Potrzeba wiele spokoju i UFNOŚCI W BOŻĄ MIŁOŚĆ I MIŁOSIERDZIE. MARYJA NASZA MATKA CZUWA NAD WSZYSTKIM
    Dostałem sms nie tak dawno z tel od opętanej osoby: ŚWIAT JEST MÓJ I BĘDZIE MÓJ NA ZAWSZE JA NIE PRZEGRAM WKRÓTCE MÓJ SYN BĘDZIE CZCZONY PRZEZ WSZYSTKICH BĘDĄ GO NAZYWAĆ BOGIEM…Domyślać się możemy, że to o Antychrysta chodzić może, choć ten jest kłamcą, który o tym pisze.
    Czasy i wydarzenia apokalipsy być może wypełnią się na naszych oczach. Jednak nie wolno się lękać! Pod żadnym pozorem nie dajmy się zwieść szatanowi a tym bardziej zastraszyć! Stan łaski uświęcającej, Eucharystia, modlitwa zwłaszcza różaniec to najpewniejsze koła ratunkowe w czasach w których przyszło nam żyć. W czasach coraz większych ataków diabelskich. Tam gdzie działa on coraz więcej, tym samym i łaska Boża rozlewa się coraz bardziej. Módlmy się o światło Ducha Świętego, módlmy się o świętego papieża nowego o wypełnienie się woli Bożej. Jeśli to te czasy, to niech zakończą się według wizji Jana Bosko. Pośród ataków, pocisków, wojny dwie kolumny ratunkowe Niepokalana i Eucharystia ratunkiem niech będą. Amen Błogosławię+”

  50. Magda pisze:

    Ks. abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, wieloletni sekretarz Ojca św. Jana Pawła II – akcentuje, że decyzja papieża wynika z ogromnej troski o losy Kościoła.
    – Pontyfikat Ojca św. Benedykta XVI nie był długi. Pamiętam jak pan prof. Renato Budzonetti, lekarz Ojca św. Jana Pawła II i Benedykta XVI; na początku jego pontyfikatu mówił, że ma słabsze serce od Jana Pawła II czyli stan fizyczny Benedykta XVI nie był mocny. Był to człowiek bardzo delikatny, subtelny, chciał jak najlepiej dla Kościoła; i myślę, że ta jego rezygnacja jest z tym związana, żeby Kościół mógł dalej iść ze swoją siłą, by nie zwalniać, żeby być wszędzie obecnym fizycznie. Nie tylko w Watykanie – Rzymie, ale właśnie podróżować; dlatego podjął tę decyzję. Myślę, że ze względu na ewangelizację, Rok Wiary, potrzeba człowieka silnego fizycznie i stąd z pewnością decyzja papieża – powiedział ks. abp Mieczysław Mokrzycki.
    http://www.radiomaryja.pl/kosciol/papiez-benedykt-xvi-oglosil-abdykacje/

    • Magda pisze:

      ks. prof. Jan Machniak, dyrektor Katedry Teologii Duchowości Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II.

      Ks. prof. zwraca uwagę, że chociaż decyzja Benedykta XVI jest dla nas wielkim zaskoczeniem to uświadamia nam, że Kościołem kieruje sam Pan Bóg.
      – W tych najbliższych dniach Ojciec św. na pewno będzie się jeszcze dużo modlił. Będzie jeszcze prosił Boga o umocnienie swojej decyzji. Przypomnę tylko, że w 2010 roku w wywiadzie z niemieckim dziennikarzem Ojciec św. mówił o możliwości rezygnacji. Wtedy wydawało się nam to takie odległe, takie zupełnie teoretyczne. Dzisiaj, kiedy stało się to faktem jest takim wielkim zaskoczeniem dla Kościoła, ale jednocześnie uświadamia nam, że Kościołem kieruje sam Bóg, kieruje Duch Święty. Ludzie są wybierani po to, aby być tym znakiem obecności Chrystusa w Kościele. Namiestnik Chrystusowy – tak mówimy o Ojcu św. Myślę, że tę decyzję Ojca św. Benedykta XVI trzeba przyjąć z taką wielką pokorą, zaufaniem Bogu i jednocześnie z wielką modlitwą – akcentuje ksiądz profesor.
      http://www.radiomaryja.pl/kosciol/papiez-benedykt-xvi-oglosil-abdykacje/

  51. Sebro pisze:

    Dziś podczas spowiedzi starszy ksiądz tak mnie pouczył: Należy wszystko rozpatrywać poprzez Wolę Boga. Papież Benedykt XVI nie podjął tej decyzji od tak. On ma 86 lat i jeśli trapią go różne dolegliwości – w tym i zaćmienia umysłu, świadomości, to ustępując wcześniej postąpił słusznie, bo wiedząc ilu otacza go wrogów, istnieje obawa prowokacji, tudzież podsunięcia szkodliwych dokumentów do zatwierdzenia, w których błędów BXVI mógłby juz nie wychwycić. Stąd jego decyzja, a nam pozostaje żarliwa modlitwa o to, by kolejny papież był kontynuatorem Jego dzieła. Tak czy inaczej Wszystko dzieje się z Woli Bożej i my mamy sie jej podporządkować.

  52. Maggie pisze:

    Wlasnie uslyszalam w radio komentarz, ze papiez jest na umysle i fizycznie sprawny i ze jego misja jest „to serve the God” – czyli sluzyc Bogu….nic ujac, nic dodac.
    Modlmy sie.

    • wobroniewiary pisze:

      Tak, tvn zawsze znajdzie wytłumaczenie!

      • Maggie pisze:

        Ile razy pioruny bily i bija i beda bic w CN-Tower w Toronto? a nikt nie skomentowal tego, ze to w miescie najwiekszej na swiecie parady kolorowoteczowcow….
        Pioruny,jak wiadomo bija w najwyzej polozony punkt…a forografia moze pochodzic nawet z archiwow (jesli prawdziwa).

  53. Maggie pisze:

    Nastawiam komputer na RM na Rozaniec i Apel Jasnogorski i …jestesmy RAZEM

  54. uważny czytelnik pisze:

    Ja myślę że papież wie co robi . Na pewno główną przyczyną jego abdykacji jest jego stan zdrowia. Może nie chce jak jego poprzednik (Jan Paweł II ) przez jego ostatnie miesiące nie być zdolnym do pełnienia funkcji tak ważnej w życiu Kościoła . Ale jak wiecie papież Benedykt XVI jest dobrym papieżem i nie każdy wie że było wolą Jana Pawła II by to właśnie on objął urząd papieża .
    Może dzięki temu papież Benedykt XVI mianuje swojego następcę , czy też wpłynie na wybór nowego papieża , który będzie równie dobrym papieżem jak jego poprzednik ? Oby tak się stało . To jedynie mnie pociesza w tej smutnej sytuacji .
    Trzeba się modlić o wybór dobrego papieża .

  55. uważny czytelnik pisze:

    Tygodnik Powszechny: Benedykt XVI ustępuje – komentuje ks. Adam Boniecki

    • mer pisze:

      nie pisze tego, by krytykować – stwierdzam, ze nie jest ks AB dla mnie autorytetem.

  56. uważny czytelnik pisze:

    Jeżeli rzeczywiście następnym papieżem będzie Peter Romanus ( jak w tej przepowiedni Malachasza ) to wcale nie znaczy że będzie to zły papież. Wprost przeciwnie czytałem ( choć nie pamiętam gdzie ) że chociaż rządy ostatniego papieża będą pod znakiem prześladowania kościoła to papież będzie dzielnie bronił Kościoła i przypuszczalnie będzie męczennikiem.
    Antychryst przypuszczalnie zasiądzie na stolicy Piotrowej o czym mówi Pismo Święte

    Niech was w zaden sposób nikt nie zwodzi, bo [dzien ten nie nadejdzie], dopóki
    nie przyjdzie najpierw odstepstwo i nie objawi sie człowiek grzechu, syn
    zatracenia,
    który sie sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa sie Bogiem lub tym,
    co odbiera czesc, tak ze zasiadzie w swiatyni Boga dowodzac, ze sam jest
    Bogiem
    2 Tes 2,03-04

  57. wierna pisze:

    wiecie co, nie myslalam, ze wizje Marry sa az tak popularne… nawet na frondzie w nie wierzą http://www.fronda.pl/forum/abdykacja-przepowiedziana-rowno-rok-temu,38032.html

  58. wobroniewiary pisze:

    W tym wątku możliwość komentowania została wyłączona ponieważ otrzymujemy informację że się „ciężko otwiera”
    Zapraszamy do komentowania w nowym wątku:
    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/02/11/ks-marek-balwas-o-rezygnacji-papieza-benedykta-xvi-wszystko-jest-pod-boza-kontrola/#comment-33086
    lub w innych nowszych

Możliwość komentowania jest wyłączona.