Papież Franciszek to żaden „antypapież” Środowiska związane z Marią z Irlandii nie przebierają w plugawych słowach i komentarzach.

Możemy spodziewać się, że Papież Franciszek to anty-antypapież?

Źródło: Signum Dei
Środowiska związane z fałszywymi i destrukcyjnymi orędziami „Marii Bożego Miłosierdzia” rozpowszechniały wiadomości, że następca Benedykta XVI będzie antypapieżem, który będzie współpracował z antychrystem. „Ten, który odważy się zasiadać w Mojej Świątyni i który został wysłany przez złego ducha, nie może mówić prawdy, bo nie pochodzi ode Mnie. Został on wysłany do rozebrania Mojego Kościoła i rozdarcia go na małe kawałki, zanim wypluje go on ze swoich podłych ust.(8.03.2013).

W jaki sposób można odnieść te (plugawe) słowa do wypowiedzi Papieża Franciszka skierowane do Kardynałów:” Nie poddawajmy się pesymizmowi i goryczy, którymi diabeł karmi nas każdego dnia”. Z pewnością nie jest to populistyczne wezwanie. Twardogłowi wyznawcy Marii z Irlandii będą tłumaczyć, że Papież mydli oczy, że zachowuje się jak wilk w owczej skórze, by w odpowiednim momencie zaatakować. Kolejne mamienie, kolejna farsa i przebiegłość diabła.
Wystarczy spojrzeć jakim był kardynał Bergoglio zanim został wybrany Następcą Piotra. Wystarczy poczytać o jego konfliktach z rządem argentyńskim, o jego zaangażowaniu na rzecz biednych a wreszcie przyjrzeć się jego trosce o zachowanie tradycyjnego Nauczania Kościoła Katolickiego w sprawie związków homoseksualnych, aborcji i eutanazji. Czy po objęciu Swojego urzędu na Stolicy Apostolskiej miałby zmienić swoje zdanie? Zupełnie nieprawdopodobne!
Diabeł przez cały czas chce wmówić nam pesymizm, rozpacz, rozpad Kościoła, dlatego posłał swoich fałszywych proroków, aby głosili tę złą nowinę! Owszem, Kościół przeżywa swój kryzys – wszyscy jesteśmy tego świadomi, ale chrześcijańska wiara i nadzieja mówią nam, że Chrystus nigdy nie opuści swojego Kościoła pomimo burz i wichrów. Paradoksalnie dzięki takim „fałszywym orędziom” możemy odkryć plan szatana. Co zamierza i co planuje w stosunku do Kościoła.
Oczywiście, że wybór Papieża Franciszka nie oznacza jeszcze zwycięstwa. Przed Nim i przed nami wszystkimi jest jeszcze wiele walk i bitew do stoczenia. To początek tej drogi, o której wspomniał Papież: wędrowanie (pójście za Chrystusem), budowanie (na Chrystusie), wyznawanie (Chrystusa ukrzyżowanego).
Kiedy Jan Paweł II rozpoczynał swój pontyfikat, wezwał świat: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi”. Benedykt XVI powtórzył te słowa i zasygnalizował, że wilki są obecne a w czasie swojego pontyfikatu ogłosił Rok Wiary.  Papież Franciszek już sygnalizuje, że ta wiara musi być oparta na Chrystusie. Nie ulegajcie słabościom! Nie dajcie się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężajcie! (por.Rz 12,21 ). Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć”(1P 5,8). I właśnie ten „ryczący lew” dał się poznać w ostatnich latach przez tubę propagandy zwolenników Marii z Irlandii, których zadaniem jest rozszerzać jej „orędzi” wszędzie, gdzie to możliwe; podporządkowywać swoje życie pod jej wskazówkami, modlitwami krucjatowymi itd).
Diabeł nie chce słyszeć o Ewangelii, dlatego stworzył sobie swoją księgę prawdy, by „omamić narody”. Dlatego diabeł chce, aby księga jego „prawdy” była rozpowszechniana, co  gruncie rzeczy jest antyewangelizacją. Świat potrzebuje autentycznej ewangelizacji opartej na Słowie Bożym, na Tradycji i Magisterium.
Papież Benedykt XVI 9 kwietnia 2007 roku podczas modlitwy Regina Coeli powiedział w Castel Gandolfo: „Nie ma się czego obawiać ten, kto spotyka zmartwychwstałego Jezusa i posłusznie Mu się zawierza. Oto przesłanie, jakie chrześcijanie mają szerzyć aż po krańce świata”. „”Tak, jak nigdy, pilne jest to, by mężczyźni i kobiety naszej epoki poznali i spotkali Jezusa i także za naszym przykładem pozwolili Mu się zawojować” – dodał. Papież Franciszek nawiązał niejako do tego, gdy udzielał apostolskiego błogosławieństwa Urbi et Orbi podkreślając, że jest to błogosławieństwo dla mężczyzn i kobiet.
Niestety Maria z Irlandii wydaje się być antyapostołem tego czasu, gdyż skutecznie rozszerza myślenie schizmatyczne. Już potrafiła w wielu umysłach i sercach stworzyć obraz papieża Franciszka jako antypapieża. Jej wyznawcy będą teraz zapewne krytykować każdy ruch, każdy gest papieski, by na siłę udowadniać, że „orędzia” z Irlandii mówiły prawdę. Nie ma się też co dziwić, gdyż wyjście z sekty czy antykościelnego myślenia jest trudne, ponieważ wymaga nawrócenia w taki sposób, by nie oglądać się wstecz.
Jak widać Papież Franciszek mówił wyraźnie o wędrówce, a zatem o drodze, jaką mamy przebyć wraz z Nim i z Kościołem. Mamy patrzeć na krzyż Chrystusa, bo inaczej nie będziemy mogli się nazywać Uczniami Pana. Idziemy z krzyżem pod krzyż a nie do raju na ziemi. Wędrujemy dalej, by budować na skale, a nie na czczych obietnicach. Podążamy na Golgotę, by tam wyznać nasze grzechy a jednocześnie wyznać, że Chrystus jest Panem podobnie jak Setnik: „Rzeczywiście, On był Synem Bożym” (Mt 27, 54).
Antyświadectwem Marii z Irlandii jest manipulacja, począwszy od samego źródła internetowego, w którym znikają zdania z „orędzi” aż po jej wyznawców, dla których każdy, kto się sprzeciwi jest wrogiem. A przecież Chrystus powiedział: „Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami.” (Mk 9,40) Już samo dyskryminowanie innych, którzy wierzą w Chrystusa a odrzucają zdecydowanie orędzia wątpliwej treści nie jest dobrym świadectwem, lecz wskazuje na pewnego rodzaju zniewolenie i podporządkowanie umysłu. Ósme przykazanie mówi: „Nie mów [nie pisz] fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
Antyświadectwem jest straszenie piekłem tych, którzy odrzucają jej „orędzia”.  Trzeba przyznać, tak jak Maryja z wielkim smutkiem ukazała wizję piekła Pastuszkom w Fatimie, że wiele dusz każdego dnia wpada do piekła, ale dlatego, że same obrały taką drogę, a nie dlatego, że odrzuciły księgę prawdy.
Diabeł pokazuje swoją nienawiść, ujawnia swój plan. Papież Benedykt XVI dał porządnego kopniaka ogoniastemu i pokrzyżował jego plany a Papież Franciszek w swojej pokorze i jednoczesnym zdecydowaniu wydaje się okazać anty- antypapieżem, odwrotnie niż tego oczekiwali zwolennicy Marii z Irlandii.
Niech się tak stanie.

Ksiąg prawdy jest wiele, lecz jest tylko jedna Księga, która zawiera Prawdę objawioną przez Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

64 odpowiedzi na „Papież Franciszek to żaden „antypapież” Środowiska związane z Marią z Irlandii nie przebierają w plugawych słowach i komentarzach.

  1. wobroniewiary pisze:

    Watykan dementuje bezpodstawne ataki na Papieża, które insynuują, że Papież brał udział w argentyńskiej juncie

    Kampania przeciwko metropolicie Buenos Aires jest znana i prowadzona od wielu lat – tak kontrowersje wokół przeszłości Franciszka skomentował rzecznik Watykanu ks. Federico Lombardi.
    Rzecznik Watykanu uważa, że zarzuty względem Ojca Świętego są „bezpodstawne” i niewiarygodne. Ks. Lombardi tłumaczył też, że kwestia stosunku Jorge Bergoglio do junty wojskowej jest prosta. Podkreślił również fakt, jak wiele dobrego w tym czasach uczynił obecny papież. Wiele mediów liberalno-lewicowych tuż po wybraniu Jorge Bergoglio na papieża podało informacje, jakoby Papież, gdy był przełożonym jezuitów wspierał argentyńską dyktaturę. Wielkie „autorytety” obrony praw człowieka bez zapoznania się z Prawdą wydały wyrok na Papieża.
    Zdaniem argentyńskiego laureata Pokojowej Nagrody Nobla Adolfo Pereza Esquivela Jorge Mario Bergoglio „nie był związany z dyktaturą”.
    Środowiska postępowe są strasznie zawiedzione, że Papieżem został Argentyńczyk, gdyż po prostu to człowiek, który mocno walczy ze zgnilizną obyczajową i kulturalną. Dlatego nie omieszkały one przypuścić tak bezsensownego ataku na nowo wybranego Papieża. Ale Prawda broni się sama, więc niech zamilczą czerwone autorytety!
    Źródło: Fronda

  2. Dziecko Medziugorje pisze:

    4 marca 2013 roku widzący Ivan Dragicević uczestniczył w medziugorskim spotkaniu modlitewnym w Buenos Aires (Argentyna), a więc w diecezji nowego Ojca Świętego. Ks. Kard. Jorge Mario Bergoglio jest arcybiskupem Buenos Aires i tym samym Prymasem Argentyny. Pisałem o tym spotkaniu modlitewnym 6 marca „Ivan: Matka Boża modliła się za wszystkich Kardynałów obecnych w Watykanie” Od 4 marca upłynęło 9 dni

    http://medziugorje.blogspot.com/2013/03/mamy-nowego-ojca-swietego.html

    Ps. Wyjaśniam tylko jeden raz – proszę mnie nie mylić z tanimi podróbkami 🙂

    • wobroniewiary pisze:

      Czy możesz z wiadomych względów zmienić nick np. na „Dziecko Medziugorje”

      • Dziecko Medziugorje pisze:

        Ok.
        Rozumiem 😉

      • Maria z Warszawy pisze:

        Kochani
        toć przecież widać z daleka, że szatan wyje ze strachu, że mu się ten jego antykościół rozleci w kawałki, być może próbował wsadzić swojego na tron ale się mu nie udało nic dziwnego, że pluje i zgrzyta.Królowa Nieba i Ziemi, Aniołów i Ludzi pokrzyżowała mu znów jego perfidne plany.

  3. Starszy Jerzy pisze:

    Autorom papieskich inwektyw dedykuję poniższy „Rachunek sumienia” nie znanego mi autora:

    Puste gesty, puste słowa, puste serca, pusta mowa.
    Puste, choć zacięte usta, pusty wzrok i głowa pusta.
    Pusty program i projekty, do cna pustych stek inwektyw.
    Pusty jazgot, próżne żale, krzyk, co treści nie ma wcale.
    Puste groźby, puste miny, wielkie morze próżnej śliny.
    Puste hasła, obietnice, wszystko puste poza picem!
    Słowem zero, nicość, próżnia.
    Czyż i ja się tym wyróżniam?

  4. Dziecko Medziugorje pisze:

    Gabriele Amorth (85), katolicki kapłan i egzorcysta, (…) dni spędza na modlitwie i medytacji w ciszy swojego pokoju w hospicjum św. Pawła w Rzymie. Podczas rozmowy, na wspomnienie papieża Jana Pawła II, w jego oczach pojawiają się łzy. Ojciec Amorth przez dwadzieścia pięć lat pełnił posługę jako główny rzymski egzorcysta. Obecnie, 85 letni kapłan nie żyje wyłącznie życiem emeryta, jakkolwiek jego wiek nie pozwala mu już na intensywniejsze mocowanie się z demonami.
    Ojciec Amorth jest wielkim zwolennikiem autentyczności objawień w Medziugorju, o czym wiele i często rozmawiał zarówno z papieżem Janem Pawłem II jak również z Benedyktem XVI. (…)
    Kiedy ojciec był po raz pierwszy w Medziugorju i czy pamięta ojciec te pierwsze pobyty? Z kim ojciec rozmawiał, i jak ludzie odnosili się do ojca?

    http://medziugorje.blogspot.com/2013/03/o-gabriele-amorth-objawienia-w.html

  5. malina pisze:

    Terlikowski: Ojciec kłamstwa atakuje papieża Franciszka
    Było niemal pewne, że gdy tylko na ekranach telewizorów pojawi się imię i nazwisko nowego papieża, to antykościelne psy gończe zaczną węszyć i wynajdą jakieś zarzuty wobec nowego Ojca Świętego. I nie będzie miało dla nich najmniejszego znaczenia czy są one czystym kłamstwem czy może zawierają ziarno prawdy. Istotne będzie tylko to, by – od razu, gdy tylko pojawi się nowy biskup Rzymu – opluć go i naruszyć zaufanie wobec niego. I tak się stało także w przypadku papieża Franciszka

    http://www.fronda.pl/a/terlikowski-ojciec-klamstwa-atakuje-papieza-franciszka,26919.html

  6. wobroniewiary pisze:

    Papież Franciszek czciciel Maryi

    Czwartkowa wizyta Papieża Franciszka w Bazylice Santa Maria Maggiore i złożenie bukietu polnych kwiatów na ołtarzu z pewnością pokazała maryjną pobożność Papieża. Bywał często w narodowym Sanktuarium Argentyny w Lujan oraz jest czcicielem Matki Bożej Rozwiązującej Węzły…

    (…) Ojciec Święty Franciszek zainspirowany postawą błogosławionego Jana Pawła II codziennie odmawia Różaniec. Kardynał Bergoglio tak kiedyś napisał: „kardynał Bergoglio napisał. „Pewnego wieczoru poszedłem odmawiać Różaniec Święty, który był prowadzony przez Ojca Świętego. Papież klęczał przed oczami wszystkich. Grupa była liczna, widziałem Ojca Świętego, z tyłu i, stopniowo, zacząłem gubić się w modlitwie.
    Zauważyłem, że nie jestem sam. Modliłem się w pośrodku ludu Bożego, do którego ja i wszyscy tam należeliśmy, prowadzeni przez Pasterza…W czasie modlitwy byłem rozkojarzony wpatrując się w postać papieża a jego oddanie było [dla mnie] świadectwem…Czas upływał a ja zacząłem wyobrażać sobie młodego księdza, kleryka,
    robotnika, dziecko z Wadowic. Jego świadectwo uderzyło mnie, gdy widziałem jak klęczał, właśnie w tym miejscu odmawiając Ave Maria, Ave Maria
    „.

    całość: http://adam-czlowiek.blogspot.com/2013/03/papiez-franciszek-czciciel-maryi.html

  7. Franek pisze:

    Papież Franciszek odwiedził w szpitalu kardynała z Argentyny

    Papież Franciszek udał się do szpitala w Rzymie, gdzie przebywa 90-letni argentyński kardynał Jorge Maria Mejia. W ostatnich dniach doznał on zawału.

    Na oddziale intensywnej terapii w rzymskiej klinice imienia Piusa XI Franciszek pół godziny rozmawiał ze swym rodakiem, emerytowanym archiwistą i bibliotekarzem Świętego Kościoła Rzymskiego, przyjacielem Jana Pawła II
    Świadkowie tej wizyty opowiadają o entuzjazmie, z jakim został powitany nowy papież przez lekarzy i pacjentów. Pobłogosławił ręce kardiologa, który opiekuje się sędziwym kardynałem. Poprosił też lekarza, by „odesłał go do domu, gdy dobrze wyzdrowieje”.

    O chorym purpuracie z Argentyny papież mówił podczas spotkania z Kolegium Kardynalskim
    Przypomina się, że Jan Paweł II dzień po swym wyborze, czyli 17 października 1978 roku, opuścił ku zaskoczeniu wszystkich Watykan i pojechał do kliniki Gemelli, by odwiedzić swego przyjaciela arcybiskupa Andrzeja Marię Deskura, przebywającego tam po ciężkim wylewie.

  8. Franek pisze:

    Ostatnie „orędzie” MBM z 13 marca jawnie nazywa obecnego papieża oszustem!

    • wobroniewiary pisze:

      To jest obraza głowy państwa watykańskiego i skoro nie można znaleźć Mery to można znaleźć jej dystrybutorów.
      My mamy dość sądów, ale niech inni wreszcie tez zaczną zgłaszać do kurii do Episkopatu i gdzie się da
      Pisać listy i tyle!

  9. joanka pisze:

    to pisza na stronie zwolennikow mbm: Marcelo Gonzáleza z Panorama Católico Internacional, Spośród wszystkich kandydatów do rozważenia, Jorge Mario Bergoglio jest chyba najgorszym. […edycja]

    Sorry, ale nie chcemy już czytać tych podłości 🙂

    Diabeł zawsze cos przekręci a koń, jaki jest każdy widzi
    I Papież jaki jest każdy widzi
    I owoce Mery jakie są – też każdy widzi
    czytając niejakiego Dawida od MBM (wciąż nam przysyłacie te kfiatki na maile) widać po prostu opętanego maniaka Mery opluwającego Kościół za jawnym przyzwoleniem tamtejszego admina a
    Bóg odda każdemu wg uczynków jego!

  10. Maggie pisze:

    Ten kto jest przeciw papiezowi jest antypapieski, a jesli uzurpuje sobie kierownictwo/przewodnictwo duchowe to jest automatycznie antypapiezem, a co wiecej jesli swe wyrezyserowane, rzekome objawienia przypisuje Chrystusowi badz Matce Najswietszej to juz nie jest tylko paranoja ale anty-Chryst.

  11. Anonim pisze:

    Na kominie Sykstyny siedziała… mewa srebrzysta!!

    Po opadnięciu pierwszych emocji, związanych z wyborem kard. Jorge Mario Bergoglio na papieża, argentyńskie środki przekazu zajęły się również lżejszymi sprawami, ale też dotyczącymi niedawnego konklawe.
    Na kominie Sykstyny siedziała… mewa srebrzysta AUTOR / CC 3.0 Mewa srebrzysta (Larus argentatus)

    Katolicka agencja prasowa AICA podała, że ptakiem, który usiadł na kominie Kaplicy Sykstyńskiej, skąd po kolejnych głosowaniach wydobywał się dym – najpierw czarny, a potem biały – była mewa srebrzysta. Według agencji, w tej sprawie pojawiły się „najróżniejsze, niekiedy zupełnie niedorzeczne komentarze”.

    „Ci, którzy nie potrafią odróżnić gatunków ptaków, przypuszczali, że była to gołębica i robili aluzje do Ducha Świętego, który w owych chwilach miał być natchnieniem przy wyborze papieża” – stwierdza artykuł agencyjny. Dodaje, że inne komentarze nawiązywały do faktu, że dzień dżdżysty i zimny, jak to nieraz bywa w Wiecznym Mieście, zachęcał ptaka do szukania schronienia w tym miejscu.

    W rzeczywistości ptakiem, który zatrzymał się na kominie, była mewa z gatunku Larus argentatus, czyli mewa srebrzysta. Nawiązując do łacińskiej nazwy tego gatunku, AICA zwraca uwagę, że drugi jej człon odnosi się do koloru białego, który w heraldyce nazywa się „srebro” (po łacinie: argentum), podobnie jak nazwa kraju, z którego pochodzi nowy papież: Argentyna. Jej zaś nazwa wywodzi się od Rzeki Srebrnej (Rio de la Plata) – najszerszej na świecie, nad którą znajduje się Buenos Aires, dlatego nosi ono też nazwę „La Reina del Plata” (Królowa Srebrna).

    „Czy to przypadek? Czy zbieżność? Na pewno jednak bardzo ciekawy szczegół” – stwierdza agencja.

    Źródło artykułu: GOŚĆ NIEDZIELNY

    • Maggie pisze:

      Mewa sprytniejsza od Irlandki, ktorej hocus pocus przy wrozeniu z fusow nie wyszedl.
      Za pare dni , tj 17 Marca, Dzien Sw.Patryka… wiec moze dobrze pomodlic sie do Niego aby nawrocil ta falszywa prorokinie wraz z towarzystwem ja adorujacym ?

  12. Maggie pisze:

    Czy nie nadszedl juz czas aby obok sekcji BXVI wprowadzic nastepna Franciszek? Mamy dwoch Ojcow Swietych (w tym jeden jest emerytus) i to legalnych….i obaj sa nam drodzy.

  13. Dziecko Medziugorje pisze:

    Jak ktoś zna dobrze angielski to please o streszczenie 🙂
    Ostrzeżenie z Medziugorje przed fałszywymi prorokami z Medjugorje TV

    • Franek pisze:

      Google translator pokazał tyle
      Denis i Cathy Nolan ostrzegają przed negatywnymi skutkami fałszywych wiadomości strachu rozprzestrzeniać zgłoszonych wizjonerów na całym świecie

      Ustnie nie tłumaczy 😀

    • ula pisze:

      postaram sie to przetlumaczyc w niedziele, prosze mi przypomniec na maila jezeli moja juz z wiekiem zesklerociala pamiec zawiedzie 🙂

  14. Marek Bałwas
    około minuty temu przez: telefon komórkowy:

    Papież Franciszek z każdym słowem jest bliższy mojemu sercu. Widzi ogromną moc modlitwy i wiary w Boga i już trzy jego wypowiedzi demaskują diabła! Dziękuję Ojcze Święty! W takim wypadku Ci którzy nie wierzą w działanie diabła to zaprzeczają nauce Papieża.

    http://www.facebook.com/KsMarekBalwas/posts/4422149516821?notif_t=close_friend_activity

  15. Dziecko Medziugorje pisze:

    Jan Budziaszek o Papieżu Franciszku

    Bogu niech będą dzięki za naszego Papieża. Nadzieja wstąpiła w moje serce, bo Kościół potrzebuje dziś odnowienia od góry. Św. Franciszku czy odbudujesz mi Kościół – tak mówił Pan Jezus do św. Franciszka. Właśnie nadszedł ten czas? – mówi Budziaszek

    http://www.fronda.pl/a/budziaszek-dla-frondapl-swiety-franciszku-czy-odbudujesz-mi-kosciol,26917.html

    • malina pisze:

      Bezkompromisowa obrona sakramentu małżeństwa i świętości życia człowieka, będą z pewnością stanowiły priorytety pontyfikatu Ojca św. Franciszka – powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr.

      Papież Franciszek już jako biskup, a później kardynał dał się poznać jako odważny i bezkompromisowy promotor rodziny – dodał.
      Jednoznaczna i pełna troski o wartość nierozerwalnego i uświęconego sakramentem związku kobiety i mężczyzny postawa, jak również stanowcza obrona życia dzieci poczętych z pewnością znajdą wyraz w tym pontyfikacie.
      Ojciec św. Franciszek stoi na straży prawdy Chrystusowej dotyczącej małżeństwa – zaznaczał ks. prof. Bortkiewicz.
      – Myślę, że rzeczywiście możemy spodziewać się od Ojca św. Franciszka tej bezkompromisowej obrony – najpierw kształtu miłości, a także ukonkretnienia tego kształtu w instytucji małżeństwa. To, z czym dzisiaj mamy do czynienia to bezpardonowy atak, walka kultur, walka cywilizacji, która godzi w miłość małżeńską, w instytucję małżeństwa i w instytucję rodziny. Dotychczasowe poczynania ks. kard. Bergoglio pokazują, że stoi on po prostu na straży Ewangelii, na straży prawdy Chrystusowej dotyczącej małżeństwa. Mamy szczęście, że możemy się tej bezkompromisowości spodziewać – zwracał uwagę ks. prof. Bortkiewicz.
      Ks. kard. Jorge Mario Bergoglio jako prymas Argentyny i metropolita Buenos Aires, w liście skierowanym do sióstr karmelitanek w 2010 r. czyli niedługo przed zatwierdzeniem godzącej w rodzinę, skrajnie lewicowej ustawy legalizującej homo-układy i dopuszczającej adopcje dzieci przez takie pary – wprost nazywał projekt „działaniem diabła”.
      Ks. prof. Paweł Bortkiewicz akcentuje, że na pewno Ojciec św. Franciszek w swoim pontyfikacie położy mocny akcent na instytucję małżeństwa.
      – Każdy Papież, który jest wybrany przez Ducha Świętego w Kościele jest człowiekiem głębokiej wiary i jest człowiekiem wierności Prawdzie Chrystusowej. Dlatego tutaj nie mogło być sensacji. Akcent na tę miłość małżeńską, instytucję małżeństwa na pewno będzie w tym pontyfikacie mocno położony i jestem tego pewien i z tego już się w jakiś sposób cieszę – podkreślił ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

      http://www.radiomaryja.pl/kosciol/ks-prof-bortkiewicz-ojciec-sw-bedzie-bronil-malzenstwa/

      • malina pisze:

        Zanim zdążyłem się przedstawić, od razu pozdrowił mnie, mówiąc, że pochodzę „z cierpiącego Kościoła”. Po tych słowach od razu wiedziałem, że nowy Papież rozumie naszą (bośniacką) sytuację – powiedział ks. kard. z Bośni, który wraz z pozostałymi uczestnikami konklawe składał Ojcu św. przyrzeczenie wierności i posłuszeństwa.

        Chorwaci podkreślają związki nowego Ojca św. z ich krajem i całym regionem. Przez 30 lat spowiednikiem ks. kard. Jorge Maria Bergoglia był bowiem chorwacki franciszkanin o. Nikola Mihaljević. Gdy ten się rozchorował, jego miejsce zajął inny Chorwat – o. Berislav Ostojić.

        Pod koniec zeszłego roku z wizytą do Chorwatów mieszkających w Buenos Aires przybyło dwóch chorwackich duchownych. Jeden z nich, zwierzchnik chorwackiego Duszpasterstwa Emigracyjnego o. Josip Bebić wspomina spotkanie z przyszłym Ojcem św. w argentyńskiej stolicy.

        – Żegnając nas, ks. kard. Bergoglio życzył chorwackiemu Kościołowi, aby wysyłał w świat więcej takich duchownych, jak ci, z którymi przyszło mu współpracować – wspomina o. Bebić.
        http://www.radiomaryja.pl/kosciol/duchowni-chorwaccy-w-kosciele-katolickim-nie-ma-podzialu/

  16. wobroniewiary pisze:

    W związku z kolejnymi insynuacjami na temat Papieża Franciszka (tym razem wg czytelnika strony dzieckambm „Królowej POkoju” na krzyżu są masońskie trupie czaszki i piszczele tego „….” pominiemy epitety i takie treści nie są ani usuwane ani edytowane) wyjaśniamy skołowanym czytelnikom!!!

    Oto zdjęcie krzyża Papieża Franciszka z Duchem Świętym, Dobrym Pasterzem i owieczkami. Tylko zniewolony „orędziami Mery” oszołom może tu widzieć „masońskie piszczele”

    • Polakko pisze:

      no też nie widzę ale dlaczego ręce są skrzyżowane? Wszelakie obrazki Jezusa z jagnięciem są bez skrzyżowanych rąk

      • wobroniewiary pisze:

        O 15-00 modlitwa uzdrowienia z Ojcem Danielem
        Życzymy owoców słuchania, przeczytania lektury a potem zapoznania się z wartościowymi materiałami z tej strony a dopiero na koniec podejmowania dyskusji 🙂
        Z Panem Bogiem!

  17. ewa pisze:

    wlasnie w TVN mowia o pomniku CHRYSTUSA W SWIEBODZINIE :)…wprawdzie nic nie wspominaja o CHRYSTUSIE KROLU…ale mysle ze fajnie iz mowia o tym….

    • wobroniewiary pisze:

      Ewa – tvn?
      sorry, nie oglądam żądnej telewizji a w necie mam jak dobry transfer TRWAM, zostaje mi radio – Radio Maryja, Konsolata, Jasna Góra, Czatka z Czatachowej, Alex 😉

  18. Magdalena pisze:

    Ojciec św. spotka się z dziennikarzami
    Ojciec św. Franciszek w sobotę przed południem spotka się z dziennikarzami całego świata. Transmisja w TV Trwam od godz. 11:00.
    Konferencja odbędzie się w auli Pawła VI. Będzie skierowana dla osób zajmujących się komunikacją społeczną – zapowiedział ks. Federico Lombardi, rzecznik Watykanu. Dokładnie w tym samym miejscu, osiem lat temu, kilka dni po wyborze z dziennikarzami rozmawiał Benedykt XVI
    Z kolei w niedzielę Ojciec św. Franciszek po raz pierwszy spotka się z wiernymi podczas modlitwy Anioł Pański na Placu św. Piotra w Watykanie. Natomiast uroczysta Eucharystia inaugurująca nowy pontyfikat sprawowana będzie we wtorek o godz. 9.30

  19. Wojtek pisze:

    Ten kto nie widzi w Medjugorie szatańskiego podstępu nie ma prawa nazywać się Katolikiem.

    Powiem więcej, nie może nawet nazywać się człowiekiem rozumnym.

    • wobroniewiary pisze:

      kolejny posłany od „oświeconego przyszłego monarchy” naszego kraju?

      Dopóki sprawa jest otwarta i badana (!!!) przez Kościół pozwól, że będziemy słuchać Kościoła a nie wyżej wymienionego rycerza!

      Z Panem Bogiem!

    • MANIUŚ pisze:

      Powinieneś raczej napisać, kto nie widzi dobrych owoców objawień w Medjugorie, ten jest człowiekiem bez wiary, bo rozum jest zawsze zawodny. Na wszystko trzeba patrzeć oczyma wiary, a nie rozumem. Czy słyszałeś coś o czymś takim jak racjonalizm. To właśnie przez takie rozumowanie bez wiary kościół jest w złej sytuacji, bo wielu bardziej opiera się na rozumie a nie wierze. U wielu ludzi teraz brakuje mocnej wiary, dlatego rozprzestrzenia się tak wiele herezji.Dzieje się tak dlatego, że wierni już nie znają swojego Boga.

      • Monika pisze:

        „Na wszystko trzeba patrzeć oczyma wiary, a nie rozumem.” – błąd!
        Wiara zawsze musi iść w parze z rozumem! Gdyby rozum był niepotrzebny, to po cóż Pan Bóg obdarzyłby nas tym darem, darem rozumu?
        Odpowiedzią są słowa Ojca Świętego Franciszka, wówczas kardynała Bergoglio z 31.08.2005 r.:
        „Pamiętajcie chrześcijanie nie mogą sobie pozwolić na luksus bycia głupimi – podkreślał. – Musimy być mądrzy, bystrzy, przyciągający uwagę – dodał kardynał.”

    • Admin pisze:

      @Wojtek
      Czy ty sugerujesz że tacy ludzie jak np. bł. Jan Paweł II czy ks. egzorcysta Gabriel Amorth to ludzie „nie rozumni” i „nie mają prawa nazywać się katolikami” skoro nie dostrzegli w Medziugorje „szatańskiego podstępu”
      A ty kim jesteś że śmiesz stawiać takie oceny?

  20. karina50 pisze:

    ten krzyż jest zbyt modernistyczny.Na krzyżu umarł Pan Jezus i powinien mieć ręce rozłożone przybite do krzyża i nogi razem.Jak można nosić krzyż ze stadem baranów.Krzyż to nie miejsce na dobrego pasterza to symbol męki Pańskiej.

    • wobroniewiary pisze:

      Watykan, a na razie Dom Świętej Marty. Zadzwoń i powiedz to Papieżowi!!!
      To taki człowiek, że i od ciebie odbierze telefon!

      Ale najpierw zrób znak krzyża i pomódl się o światło Ducha Świętego!

    • Franek pisze:

      Pan Jezus to Dobry Pasterz który umarł na krzyżu za nas i za ciebie też biedna zagubiona karino. Kto idzie za Jezusem bierze na siebie ten krzyż i jest jednym z tych „baranów” które pasie nasz Pan, Pan Jezus.
      „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata” Baranek – ofiara

  21. Monika pisze:

    10 lat temu nasz papież-prorok Jan Paweł II powiedział prorocze słowa:
    „Świat potrzebuje nowego Franciszka…”
    Dopiero teraz możemy na nowo odczytywać prorocze słowa JP II.

  22. pomponius pisze:

    Jan XXIII też był konserwatystą, nim został papieżem. Tak więc dotychczasowy konserwatyzm papieża Franciszka nie świadczy o tym, że linia ta zostanie przezeń utrzymana. Aczkolwiek trudno spodziewać się, że miałby on uznać „małżeństwa” osób tej samej płci czy też uchylić celibat.

    • wobroniewiary pisze:

      „Jan XXIII też był konserwatystą, nim został papieżem. Tak więc dotychczasowy konserwatyzm papieża Franciszka nie świadczy o tym, że linia ta zostanie przezeń utrzymana”

      Mieczysławy Kordas się naczytał czy innych „oświeconych”
      Przepraszam, ale nie mamy o czym dyskutować. Nie będę wchodzić z dyskusję ze złem, bo ze złem się nie dyskutuje
      Niech Bóg ci błogosławi na drodze powrotu do Kościoła Katolickiego

  23. Terezjusz pisze:

    Dziś wziąłem do ręki książkę którą chcę przeczytać ,,Tajemnice czasów ostatecznych,,bł.Anny K.Emmerich i zacząłem czytać od środka.Uderzyły mnie rzeczy,które wydaje mi się że dzieją się na naszych oczach.Jeśli mogę chciałbym fragmenty tu przytoczyć.Dotyczą one Kościoła i papiestwa.
    ,,Zobaczyłam mówiła kościół św.Piotra i ogromny tłum ludzi którzy usiłowali go zburzyć,widziałam jednak także innych którzy go naprawiali……Widziałam papieża modlącego się otoczonego fałszywymi przyjaciółmi,którzy często robili nie to co im polecił,lecz coś zupełnie przeciwnego.Widziałam małego ,czarnego,świeckiego osobnika,starającego się na wszelkie sposoby szkodzić kościołowi…….. Przednia część kościoła była już rozwalona,stało jeszcze tylko prezbiterium.Zrobiło mi się bardzo smutno i cały czas myślałam ,gdzie jest mąż,którego zawsze widziałam stojącego na kościele w czerwonej szacie trzymającego sztandar i ratującego kościół? Wtedy jednak ujrzałam majestatycznie wyglądającą niewiastę unoszącą się nad placem przed kościołem.Trzymając obiema rękami swój szeroki płaszcz,w milczeniu uniosła się w górę i stanęła na kopule.Tam rozpostarła błyszczący złotem płaszcz nad całym terenem kościoła.Wtedy nawet niszczyciele zatrzymali się na chwilę.Gdy chcieli z powrotem zabrać się do swego dzieła,w żaden sposób nie mogli się zbliżyć nawet do skraju płaszcza……..
    Wtedy zobaczyłam nowego papieża idącego w procesji.Był młodszy i bardziej surowszy od swojego poprzednika.Przyjęto go bardzo uroczyście.Miałam wrażenie,że chce on poświęcić kościół,usłyszał jednak głos,że niepotrzebne jest jego nowe poświęcenie ponieważ prezbiterium ocalało,,
    Po odbudowie kościoła,usunięciu w cień tych którzy szkodzili,błogosławiona Katarzyna znów ujrzała na kopule św.Michała a potem walkę kościoła na ziemi.Gdy Michał zszedł pomóc walczącym,na niebie ukazał się Krzyż na którym wisiał Zbawiciel a z Jego ran rozchodziły się na cały świat jasne wiązki promieni. W kolejnych widzeniach dotyczących kościoła i papiestwa błogosławiona mówi
    ,,Widzę że ojciec św.jest w wielkim strapieniu.Zamieszkał w innym pałacu i przyjmuje wizyty tylko niewielu zaufanych.Obawiam się że ojciec św.będzie musiał jeszcze przed swą śmiercią znieść wiele udręk…..Niedola ojca św.i Kościoła jest rzeczywiście tak wielka że trzeba dzień i noc zanosić modły do Boga.Polecono mi dużo modlić się za Kościół i papieża,,.
    Ja w tych fragmentach widzę Benedykta ,jak i Franciszka odbudowującego Kościół.Katarzyna wspomina jeszcze o rozmowach w swoich widzeniach z papieżem schorowanym,nie będącym w stanie już chodzić,i choć to dotyczy papieża który opuścił Rzym i zamieszkał w innym pałacu to ja widzę w tym naszego Jana Pawła II.
    I nie ma tu mowy o żadnym antypapieżu,nad Kościołem czuwa Maryja,a szatan się wścieka bo może to ten jest który odbuduje burzony kościół przed przyjściem Jezusa,a że tak szaleje to może i czas już jest bliski.

  24. Ula pisze:

    Nie wierzę w te orędzia, ale dlaczego papież nie pobłogosławił wiernych po modlitwie Anioł Pański i dlaczego nie chciał pobłogosławić dziennikarzy znakiem krzyża?

  25. Ula pisze:

    [… edycja Admin]

    Niech Ci Bóg błogosławi i uleczy z pychy i nienawiści!

  26. Ula pisze:

    Nie mam w sobie nienawiści i byłam bardzo wzruszona wyborem nowego papieża, jestem tylko zdezorientowana i niespokojna. Nie tylko ja się martwię: http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/ Może wymagam uleczenia, ale nie z nienawiści, chciałabym jak najlepiej dla Kościoła, bo to nasza matka. Za łatwo wydajesz chyba sądy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s