Liczby Boga i liczba Bestii

Pan Józef z Bestwiny napisał do Redakcji „Któż jak Bóg” list, w którym poruszył zagadnienie liczby doskonałej przypisywanej Bogu, pytając, czy za taką liczbę należy uznać 777 czy raczej 888. W tym kontekście padło też pytanie o liczbę Bestii, jaką jest 666.

Roman Zając  biblista i demonolog, absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego odpowiada:

Informacje wstępne 
Zanim ustosunkuję się do liczb 777 i 888, kilka informacji wstępnych. Cyfra siedem symbolizuje w Biblii doskonałość, pełnię. Pojawia się ona w Piśmie Świętym bardzo często (7 dni stwarzania świata; 7 pieczęci i 7 czasz boskiego gniewu w Apokalipsie; 7 Kościołów, do których adresował listy Jan, 7 niebios, 7 aniołów itp.). Jak wiadomo świętym dniem dla wyznawców judaizmu był szabat, czyli siódmy dzień, w którym Bóg „odpoczął”. Siódemka oznaczała dla Hebrajczyków jakiś pełny, doprowadzony do końca etap. Żydzi uważali każdy siódmy dzień tygodnia za poświęcony Bogu (a także każdy kolejny siódmy rok w żydowskim kalendarzu). Siódmym dniem tygodnia jest oczywiście nasza sobota. Dla chrześcijan święty stał się jednak przede wszystkim następny dzień po szabacie (po polsku – niedziela, a po rosyjsku woskresienije), a więc dzień Zmartwychwstania Chrystusa. Od początku chrześcijanie nazywali ten dzień Dniem Pańskim. Jest to pierwszy dzień nowego tygodnia, ale możemy także powiedzieć, że dzień ósmy. Dlatego ósemkę łączy się symbolicznie z Jezusem Chrystusem i przypisuje jej także symbol Nowego Stworzenia, nowego początku. Możemy powiedzieć, że 7 i 8 to w symbolice chrześcijańskiej cyfry szczególnie święte, pierwsza związana jest z Bogiem Ojcem, druga z Jezusem Chrystusem. Czasem, dla zintensyfikowania symbolicznej wymowy siódemki, stosowano jej wielokrotność „siedemdziesiąt” lub „siedemdziesiąt siedem” (Rdz 4, 24). W Biblii w celu szczególnego uwydatnienia występuje też trzykrotne powtórzenie, swoisty stopień najwyższy w hymnie serafów: Święty, Święty, Święty.

Trzeba jednak wyraźnie powiedzieć, że liczby 777 i 888 nie pojawiają się wprost ani w Biblii, ani w tradycji judaistycznej. Dopiero w późniejszych pozabiblijnych pismach teologicznych znajdziemy pomysły, że na przykład 777 reprezentuje potrójną doskonałość Trójcy. Pasjonaci gematrycznej interpretacji Pisma Świętego (która przywiązuje wagę do wartości liczbowej wyrazów greckich lub hebrajskich), powstałej przez zsumowanie wartości liczbowej poszczególnych liter (ponieważ litery alfabetu były zarazem cyframi), zwrócili uwagę na fakt, że liczbowa wartość imienia Jezus w wersji greckiej to właśnie 888 (jota = 10; eta = 8; sigma = 200; omikron = 70; ypsilon, = 400, sigma = 200, czyli suma 10 + 8 + 200 + 70 + 400 + 200 = 888). Stąd już tylko krok do snucia dalszych hipotez. Powtórzę jednak raz jeszcze: potrójna siódemka i potrójna ósemka pojawiają się jako liczby Boga Ojca i Jezusa Chrystusa nie w Biblii, ale w późniejszych spekulacjach, niejako per analogiam do występującej w Biblii liczby Bestii, czyli potrójnej szóstki.

Liczba Bestii
Wielu ludziom spędzała sen z powiek zagadka, co Jan miał na myśli, pisząc: „Tu jest potrzebna mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: 666” (Ap 13,18). Czy liczba 666 zawiera zakodowaną informację o tożsamości Antychrysta, którą powinniśmy „odkodować”, aby wiedzieć skąd płynie zagrożenie? Na ten temat pisano i wysnuwano najbardziej fantastyczne teorie, których omówienie zajęłoby wiele stron. Gwoli przykładu i ilustracji podam jedynie kilka z nich:

Najstarsza interpretacja tego wersetu zakłada, że chodzi o Nerona, który jak wiadomo prześladował chrześcijan. Jeśli grecką formę imienia Neron (z końcowym „n”) i słowo „kesar” (cesarz) zapiszemy hebrajskimi spółgłoskami, po zsumowaniu liczb odpowiadających poszczególnym literom, otrzymamy 666. Natomiast przy użyciu formy Nero (bez końcowego „n”) otrzymamy liczbę 616, która także pasuje, jeśli przyjmiemy wariant z niektórych manuskryptów. Neron, którego popularny wizerunek szalonego zbrodniarza na tronie zakorzenił się w naszej świadomości m.in. dzięki „Quo vadis”, mógł niewątpliwie dla autora Apokalipsy stanowić symbol Antychrysta. Osobiście uważam jednak, że poszukiwanie rozwiązań gematrycznych w egzegezie, jest błądzeniem po manowcach. Gematria jest metodą typową raczej dla znacznie późniejszych kabalistycznych i ezoterycznych egzegez niektórych rabinów, a rzekoma popularność gematrii w czasach kształtowania się Nowego Testamentu budzi wątpliwości, jakkolwiek niektórzy (np. Ireneusz Kania czy prof. Andrzej Wierciński) promują ten pogląd.

Z kolei w pewnych radykalnych kręgach protestanckich, w których istnieje tradycja utożsamiania Antychrysta z papiestwem, szukano sposobu na powiązanie z liczbą 666 biskupa Rzymu. Można wręcz stwierdzić, że publicyści antykatoliccy wykazywali się wielką kreatywnością. W starożytnej grece słowo określające człowieka posługującego się łaciną brzmi: „lateinos”, co według greckich odpowiedników liczbowych daje nam 666 (l=30; a=1; t=300; e=5; i=10; n=50; o=70; s=200). Ta interpretacja była już znana Ireneuszowi z Lyonu, ale dla niego oznaczała oczywiście imperialny Rzym, a nie Watykan. Jeśli zaś posłużymy się alfabetem hebrajskim, można uzyskać wynik 666 przy wyrażeniach „królestwo rzymskie” i „Rzymianin”. Podkreślano również, że określenie „Vicarius Filii Dei” używane w stosunku do papieża, po podsumowaniu liczbami rzymskimi także daje 666.

Nie zabrakło prób przypisywania liczby Bestii prezydentom USA. Podobno we wczesnych latach sześćdziesiątych kilku pisarzy protestanckich twierdziło, że Antychrystem jest John F. Kennedy, który na Konwencie Demokratów uzyskał 666 głosów. Przekonanie to było tak silne, że w 1963 oczekiwano, że podniesie się on z trumny, spełniając apokaliptyczne proroctwo o śmiertelnie zranionej głowie, która została cudownie uzdrowiona. W latach osiemdziesiątych natomiast zauważono, że Ronald Wilson Reagan to trzy słowa po sześć liter. Dodatkowo mieszkał on przez jakiś czas w posiadłości pod numerem 666. Obecnie w różny sposób próbuje się wykazać, że autor Apokalipsy miał na myśli Baracka Obamę (jak widać nie ma znaczenia, czy prezydent jest republikaninem czy demokratą).

A może system bankowy?
Pojawiła się też hipoteza, że liczba 666 oznacza ogólnoświatowy system bankowy, ponieważ w 1 Krl 10,14 i 2 Krn 9, 13 jest mowa o rocznych dochodach Salomona wynoszących 666 talentów złota. Inna teoria zakłada, że liczba 666 symbolizuje jakąś formę obowiązkowego systemu identyfikacji tożsamości, na przykład kod paskowy, tatuaż albo wszczepiony miniaturowy układ elektroniczny.

Jak widać wyobraźnia ludzka nie zna granic, a jeśli się czegoś bardzo chce, zawsze można to „udowodnić”. Liczba 666 znalazła więc swoje miejsce także w kulturze popularnej. W filmie „Omen” Antychryst urodził się 6-ego czerwca 1966 roku. W filmie „Dzień sądu” ze Schwarzeneggerem, datą przyjścia Antychrysta jest rok 1999, bo jak się odwróci tę liczbę „do góry nogami”, otrzymamy 666.

Symbol ludzkości
Ja osobiście preferuję hipotezę, że liczba ta symbolizuje ducha Antychrysta (por. 1 J 4, 3), a więc coś, co Jan Paweł II nazywał cywilizacją śmierci. W Ap pojawia się stwierdzenie, że 666 jest „liczbą człowieka”
(arithmos gar anthropou estin), nie musi to jednak oznaczać, że należy szukać Antychrysta jako konkretnego przedstawiciela rodzaju ludzkiego. Niewykluczone, że greckie słowo „anthropos” ma w Ap 13, 18 charakter rodzajowy, a wówczas mogłoby być tłumaczone jako „ludzkość”. W takim sensie słowo „człowiek” pojawia się choćby w Ap 16,18, co wspiera argument, że liczba 666 symbolicznie odnosi się do ludzkości, a nie do jednostki. Warto tu zauważyć, że szósty dzień Stworzenia to dzień, gdy został powołany do istnienia człowiek. Tu mamy zwielokrotnienie szóstki, jakby człowiek wyniesiony został do rangi absolutnej. Pierwsza pokusa Węża skierowana do ludzi brzmiała: „Będziecie jak bogowie, decydujący o tym, co jest dobre a co złe” (słowo „jada” – poznać, można przetłumaczyć właśnie jako „decydować”). Od tego momentu ludzkość ciągle ulegała pokusie budowania cywilizacji bez Boga. Czy współczesna cywilizacja nie jest właśnie urzeczywistnianiem tego pierwotnego grzechu? A taki świat, w którym ludzie ośmielają się decydować, co jest dobrem, a co złem (głosząc np., że aborcja jest, w pewnych przypadkach, „dobrem”), może być nazwany cywilizacją Antychrysta. Liczba 666 byłaby więc symbolem ludzkości, która uległa zgubnej iluzji stawiania siebie w miejsce Boga. Ale to także oczywiście tylko hipoteza.

Źródło: Katolik.pl

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

15 odpowiedzi na „Liczby Boga i liczba Bestii

  1. TomaszWierny pisze:

    „liczba ta symbolizuje ducha Antychrysta ” to już wiem czemu dzieckonmp miało blog grypa666
    I wszystko jasne 😀

  2. Miecz Prawdy pisze:

    […] edycja rozumiemy i zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy przez wrogów Kościoła czytani ale nie musimy ich wymieniać na naszej stronie – Admin]

    „A gdybyś jeszcze wiedział kto to jest miecz prawdy, to byś był zaszokowany, ale nie mogę napisać”

    Otóż powiadam ci, nie wiesz i nigdy się tego sam nie dowiesz, dopóki żyjesz.
    Kim jestem objawi ci dopiero Pan.
    Na mnie dziennikarzy nie naślesz, za mało pieniędzy a ja za daleko jestem, Tobie zaś radzę oblec się w wór pokutny, żałuj za swoje grzechy i błagaj u Pana miłosierdzia. Pan Ci je okaże, tylko napraw skutki grzechów i nie grzesz więcej!
    Nikt mnie nie zna tylko Pan, który mnie posłał głosić 3 tajemnicę światła, głosić Ewangelię i wzywać do nawrócenia!

    • Miecz Prawdy pisze:

      Rozumiem, jednak gwoli wyjaśnienia
      Słowa powyższe kieruję do założyciela grypa666, obecnie admina dzieckonmp, czytać dzieckombm

  3. Anonim pisze:

    Ks. Gobbi o antychryście:

    g Obecnie szczególnie potrzebujecie ochrony przed straszliwymi zasadzkami Mojego przeciwnika, któremu udało się ustanowić swe królestwo na świecie. Jest to królestwo sprzeciwiające się Chrystusowi – królestwo Antychrysta. W tych ostatnich latach waszego wieku jego królowanie osiągnie szczyt mocy, władzy, wielkiego zwodzenia. Nadchodzi godzina, kiedy niegodziwiec ukaże się z całą mocą i zapragnie przywłaszczyć sobie miejsce Boga, aby sam mógł otrzymywać cześć jako Bóg

    • Anonim pisze:

      h Co zrobić, by – w chwili krwawego bicza tej straszliwej próby – nie zagubić się, nie zniechęcić, pozostać silnym w wierze i wiernym jedynie Jezusowi i Jego Ewangelii? Moje Niepokalane Serce stanie się waszą silną obroną, tarczą, która ochroni was przed wszystkimi atakami Mojego przeciwnika.

  4. Magdalena pisze:

    Jest więcej fragmentów 😉

    h A jakie jest jego imię?
    i W trzynastym rozdziale Apokalipsy jest napisane: «Tu jest potrzebna mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: 666.» Dzięki rozumowi oświeconemu światłością Bożej Mądrości można odczytać z liczby 666 imię człowieka: imię wskazane przez tę cyfrę – to antychryst.
    j Lucyfer, wąż starodawny, diabeł lub szatan, czerwony Smok, przeobraża się w tych ostatnich czasach w antychrysta. Apostoł Jan stwierdził już, iż antychrystem jest każdy, kto zaprzecza, iż Jezus Chrystus jest Bogiem. Antychrystem jest posąg czyli bożek wykonany na cześć Bestii, by wszyscy ludzie oddawali mu pokłon.
    k Przeliczcie teraz jego liczbę 666 dla zrozumienia, w jaki sposób wskazuje ona na imię człowieka.
    Liczba 333 oznacza Boskość. Lucyfer zaś – z powodu pychy – buntuje się przeciwko Bogu, ponieważ siebie chce wynieść ponad Boga. 333 to liczba wskazująca na tajemnicę Boga. Ten zaś, kto chce umieścić siebie ponad Bogiem, nosi znak 666. Liczba ta oznacza zatem Lucyfera, szatana, czyli tego, który powstaje przeciwko Chrystusowi – antychrysta.
    l 333 wskazane jeden raz, czyli przez 1, wyraża tajemnicę jedności Boga. 333 ukazane dwa razy, czyli przez 2, oznacza dwie natury: naturę Boską i naturę ludzką – zjednoczone w Boskiej Osobie Jezusa Chrystusa. 333 wskazane trzy razy, to znaczy przez 3, oznacza tajemnicę Trzech Osób Boskich, czyli wyraża tajemnicę Przenajświętszej Trójcy

    Tak więc liczba 333 – przedstawiona jeden, dwa i trzy razy – wyraża podstawowe tajemnice wiary katolickiej: jedność i trójosobowość Boga oraz wcielenie, mękę, śmierć i zmartwychwstanie naszego Pana Jezusa Chrystusa.
    m Cyfra 333 oznacza Boskość, natomiast liczba 666 wskazuje zawsze na tego, kto chce siebie postawić ponad Bogiem.
    n Liczba 666 ukazana jeden raz, czyli przez 1, wyraża rok 666. W tym okresie historycznym antychryst ukazuje się poprzez zjawisko islamu, który wprost neguje tajemnicę Boskiej Trójcy i Bóstwo naszego Pana Jezusa Chrystusa. Islam – ze swą siłą militarną – szaleje wszędzie, niszcząc wszystkie dawne społeczności chrześcijańskie. Ogarnia Europę i jedynie dzięki Mojemu matczynemu i nadzwyczajnemu działaniu, wybłaganemu przez Ojca Świętego, nie udaje mu się całkowicie zniszczyć chrześcijaństwa.
    o 666 wskazane dwa razy, to znaczy przez 2, oznacza rok 1332. W tym okresie historycznym antychryst ujawnia się poprzez zdecydowany atak na wiarę i Słowo Boże.
    Poprzez filozofów – zaczynających przyznawać wartość wyłącznie nauce oraz rozumowi – zmierza się stopniowo do ustanowienia jedynego kryterium prawdy, którym ma być tylko ludzki rozum. Rodzą się więc wielkie błędy filozoficzne, trwające poprzez wieki aż do obecnych dni. Przesadne znaczenie nadawane rozumowi – jako wyłącznemu kryterium prawdy – prowadzi nieuchronnie do zniszczenia wiary w Słowo Boże.
    W okresie protestanckiej reformacji odrzuca się Tradycję jako źródło Bożego Objawienia i akceptuje się tylko Pismo Święte. Ono jednak także musi być interpretowane przy pomocy rozumu, odrzuca się więc uporczywie autentyczny Urząd Nauczycielski Kościoła hierarchicznego, któremu Chrystus powierzył zadanie strzeżenia depozytu wiary. Każdy jest wolny, może więc czytać i przyjmować Pismo Święte zgodnie z własną osobistą interpretacją. Tak wiara w Słowo Boże ulega coraz większemu zniszczeniu.
    W tym okresie historycznym dzieło antychrysta ujawnia się także w podziale Kościoła, w formowaniu się nowych i licznych wyznań chrześcijańskich, popychanych stopniowo do coraz głębszej utraty prawdziwej wiary w Słowo Boże.
    p 666 ukazane trzy razy, czyli przez 3, wskazuje na rok 1998. W tym okresie historycznym uda się masonerii – wspomaganej przez masonerię kościelną – zrealizować swój wielki zamiar: utworzyć bożka – fałszywego Chrystusa i fałszywy Kościół – i umieścić go na miejscu Chrystusa i Jego Kościoła. Statua wzniesiona na cześć pierwszej Bestii jest więc posągiem antychrysta. Wszyscy mieszkańcy ziemi mają oddawać pokłon temu, który naznaczy swoją pieczęcią pragnących kupić lub sprzedać.
    Dojdziecie w ten sposób do szczytu oczyszczenia, wielkiego ucisku i odstępstwa. Stanie się ono powszechne, ponieważ prawie wszyscy pójdą za fałszywym Chrystusem i fałszywym Kościołem. W ten sposób zostaną otwarte drzwi, aby mógł się ukazać człowiek czyli sama osoba antychrysta.
    Valdragone (San Marino), 28.06.1989, Ćwiczenia duchowe w formie Wieczernika dla Kapłanów należących do K. R. M. z Ameryki i Europy

  5. Magdalena pisze:

    c Pozwólcie, żebym was karmiła i wychowywała. Pozwólcie Mi się ulegle prowadzić. Pozwólcie Mi się oznaczyć Moją matczyną pieczęcią.
    d To są czasy, w których zwolennicy tego, który sprzeciwia się Chrystusowi są znaczeni jego znamieniem na czole i na ręce.
    e Znamię na czole i na ręce wyraża całkowitą zależność tego, kto je nosi. Znak ten wskazuje wroga Chrystusa, czyli antychrysta. Noszenie jego znamienia oznacza całkowitą przynależność oznaczonej osoby do zastępu tego, który sprzeciwia się Chrystusowi i walczy z Jego Boskim i królewskim panowaniem.
    f Znamię wyciśnięte jest na czole i na ręce.
    g Czoło oznacza inteligencję, umysł, siedzibę ludzkiego rozumu.
    h Ręka oznacza ludzkie działanie, gdyż rękami człowiek tworzy i pracuje.
    i Tak więc osoba oznaczona jest znamieniem antychrysta w swoim umyśle i w swojej woli.
    j Człowiek pozwalający się oznaczyć znamieniem na czole prowadzony jest do przyjęcia doktryny negującej Boga i odrzucającej Jego Prawa, do przyjęcia ateizmu, który w obecnych czasach coraz bardziej się szerzy i upowszechnia. Człowiek ten jest więc popychany do podążania za dzisiejszymi, modnymi ideologiami, aby stał się głosicielem wszelkich błędów.
    k Ten, kto pozwala się oznaczyć znamieniem na ręce, zmuszany jest do działania w sposób autonomiczny i niezależny od Boga – podporządkowując swą własną aktywność poszukiwaniu dobra jedynie materialnego i ziemskiego. Odłącza więc swą działalność od planu Ojca, który chce ją oświecać i podtrzymywać Swoją Bożą Opatrznością. Człowiek ten ucieka w swym działaniu przed miłością Syna, który z wysiłku ludzkiego czyni cenny środek odkupienia i uświęcenia. Jego aktywność pozbawiona jest mocy Ducha, który wszędzie działa, by odnowić wewnętrznie każde stworzenie.
    l Człowiek oznaczony pieczęcią na ręce pracuje jedynie dla siebie, aby zgromadzić dobra materialne. Czyni z pieniądza swego boga i staje się ofiarą materializmu.
    m Ten, kto jest oznaczony pieczęcią na ręce, pracuje jedynie dla zaspokojenia własnych zmysłowych pragnień. Poszukuje dobrobytu i przyjemności, pełnego zadowolenia wszystkich swych namiętności, zwłaszcza nieczystości, i staje się ofiarą hedonizmu.
    n Ten, kto przyjmuje znamię na ręce, czyni z własnego «ja» centrum wszelkiego działania. Patrzy na innych jak na przedmioty użycia i wyzysku dla własnego interesu. Staje się ofiarą niepohamowanego egoizmu i braku miłości.
    o Ponieważ Mój przeciwnik oznacza swym znamieniem wszystkich swych zwolenników, nadszedł i dla Mnie – waszego Niebieskiego Wodza – czas oznaczenia Moją matczyną pieczęcią wszystkich tych, którzy poświęcili się Mojemu Niepokalanemu Sercu i stanowią część Mojego zastępu.
    p Wyciskam Moją pieczęć na waszych czołach najświętszym znakiem Krzyża Mojego Syna Jezusa. Otwieram w ten sposób ludzki umysł na przyjęcie Jego Bożego Słowa, na miłowanie go, życie nim. Prowadzę was do powierzenia się w pełni Jezusowi, który wam je objawił. Czynię was dziś odważnymi świadkami wiary. Tym, którzy oznaczeni są na czołach bluźnierczym znamieniem, przeciwstawiam Moich synów – oznaczonych Krzyżem Jezusa Chrystusa.
    q Następnie porządkuję całe wasze działanie, aby przynosiło najdoskonalszą chwałę Trójcy Przenajświętszej. W tym celu wyciskam na waszych rękach Moją pieczęć, którą jest znak Ojca, Syna i Ducha Świętego.
    – Przez znak Ojca wasze ludzkie działanie podporządkowuje się i całkowicie współpracuje z planem Bożej Opatrzności, która i dzisiaj przygotowuje wszystko dla waszego dobra.
    – Przez znak Syna wszystko, co czynicie, zostaje głęboko włączone w tajemnicę Jego Boskiego Odkupienia.
    – Przez znak Ducha Świętego cała wasza działalność otwiera się na Jego potężną moc Uświęcenia – tchnącą wszędzie jak potężny Ogień, aby odnowić od podstaw cały świat.
    r Moi najmilsi synowie – w tym dniu, w którym zgromadzeni z miłością wokół Mojej kołyski świętujecie dzień ziemskiego narodzenia waszej Niebieskiej Mamy – pozwólcie się wszyscy oznaczyć na czołach i na rękach Moją matczyną pieczęcią.
    Fatima (Portugalia), 15.09.1989 Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej

  6. Magdalena pisze:

    To są czasy przepowiedziane przez Boskie Pismo, czasy wielkiego odstępstwa i przyjścia Antychrysta. To są czasy wielkiego ucisku i niezliczonych utrapień dla wszystkich. Doprowadzą was one do przeżycia ostatnich wydarzeń przygotowujących drugie przyjście Jezusa w chwale

  7. Magdalena pisze:

    Najważniejszy moim zdaniem fragment:

    g – Czwarty znak to straszne świętokradztwo dokonane przez tego, który sprzeciwia się Chrystusowi, to znaczy przez Antychrysta. Wejdzie on do Świętej Świątyni Bożej i zasiądzie na swoim tronie, każąc siebie adorować jako Boga.
    «…objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć… Pojawieniu się jego towarzyszyć będzie działanie szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów, działanie z wszelkim zwodzeniem ku nieprawości…»
    «…ujrzycie ‘ohydę spustoszenia’, o której mówi prorok Daniel, zalegającą miejsce święte – kto czyta, niech rozumie».
    Najmilsi synowie, aby zrozumieć, na czym polega ohyda spustoszenia, przeczytajcie to, co zostało przepowiedziane przez proroka Daniela: «Idź, Danielu, bo słowa zostały ukryte i obłożone pieczęciami aż do końca czasu. Wielu ulegnie oczyszczeniu, wybieleniu, wypróbowaniu, ale przewrotni będą postępować przewrotnie i żaden z przewrotnych nie zrozumie tego, lecz roztropni zrozumieją. A od czasu, gdy zostanie zniesiona codzienna ofiara, zapanuje ohyda ziejąca pustką, upłynie tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni. Szczęśliwy ten, który wytrwa i doczeka tysiąca trzystu trzydziestu pięciu dni.»
    Msza Święta jest codzienną ofiarą – ofiarą czystą składaną Panu na wszystkich ołtarzach od wschodu aż do zachodu słońca. Ofiara Mszy Świętej uobecnia ofiarę, którą Jezus złożył na Kalwarii. Przyjmując protestancką naukę, będzie się mówić, że Msza nie jest ofiarą, lecz jedynie świętą ucztą – to znaczy tylko pamiątką tego, czego dokonał Jezus w czasie Swojej Ostatniej Wieczerzy. Zniesie się w ten sposób odprawianie Mszy Świętej. Na tym właśnie zniesieniu codziennej ofiary polega straszliwe świętokradztwo dokonane przez Antychrysta. Trwać to będzie około trzy i pół roku, to znaczy tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni

    • wobroniewiary pisze:

      A ten fragment?

      p Zwłaszcza dla Kościoła nadeszła godzina wielkiej próby. Wstrząśnie nim brak wiary, zaciemni go odstępstwo, zranią zdrady, zostanie opuszczony przez swe dzieci, podzielony z powodu schizm. Masoneria weźmie go w posiadanie i zdominuje. Stanie się on podatną glebą, na której wyrośnie drzewo zła złoczyńcy – Antychrysta. Ustanowi on swe królestwo w jego wnętrzu

      i ten? One też są ważne
      e – Aniołowie Stróżowie mają za zadanie walczyć razem z wami w tej samej bitwie, abyście odnieśli zwycięstwo. W wielkiej próbie, która właśnie nadeszła, jeszcze silniejsza i bardziej krwawa staje się wielka walka pomiędzy Niewiastą obleczoną w słońce a czerwonym Smokiem, pomiędzy siłami dobra i zła, pomiędzy Chrystusem i Antychrystem. Ta bitwa rozgrywa się przede wszystkim na płaszczyźnie duchów: duchy dobre – przeciw duchom złym; Aniołowie – przeciw demonom; święty Michał Archanioł – przeciw Lucyferowi

  8. wobroniewiary pisze:

    Wiemy jak ważna jest codzienna modlitwa do św. Michała Archanioła

    h Święty Michał będzie interweniował szczególnie w tym celu, by pokonać starodawnego nieprzyjaciela, Lucyfera, który w ostatniej godzinie ukaże się z całą mroczną potęgą Antychrysta. Św. Michał ma za zadanie walczyć z nim, pokonać, zmiażdżyć go w jego królestwie ciemności i ognia. On ofiarowuje waszej Niebieskiej Mamie łańcuch, którym go zwiąże, i klucz do zamykania bram Czeluści, z której nie będzie już mógł wyjść, aby szkodzić światu.

  9. fr_parvus pisze:

    „675 Przed Przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wielu wierzących (por. Łk 18,8; Mt 24,12). Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce przez ziemię (por. Łk 21,12; J 15, 19-20), odsłoni ‚tajemnicę bezbożności’ pod postacią oszukańczej religii, dającej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy. Największym oszustwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, czyli oszustwo pseudomesjanizmu, w którym człowiek uwielbia samego siebie zamiast Boga i Jego Mesjasza, który przyszedł w ciele” (por. 2 Tes 2,4-12; 1 tes 5,2-3; 2J 7; 1J 2,18.22).
    – Katechizm Kościoła Katolickiego.

    „Kochane dzieci! Potrzeba jest prawdziwej mądrości, aby rozpoznać znaki pojawienia się antychrysta, który zaczyna działać z całą otwartością, ponieważ on sam dobrze wie, że niewiele czasu mu pozostało. Duch antychrysta jest jak najściślej obecny w rozwoju ludzkiej, ziemskiej potęgi, ponieważ ludzkość w poszukiwaniu wolności, zawsze nadużywała jej dla osiągnięcia własnego, egoistycznego celu. To prowadziło i prowadzi zawsze do buntu przeciwko Bogu. Duch antychrysta zawsze próbował wprowadzić chaos i zamieszanie wewnątrz narodów, aby w ten sposób mieć nad nimi kontrolę i aby one sprzeciwiały się pierwotnemu porządkowi rzeczy. Dlatego też, Moje kochane dzieci, przygotowania do ostatecznego ukazania się antychrysta, poprzedzone były w każdym czasie i w każdej epoce przez jego poprzedników…
    (…) Jak widzicie, Moje kochane dzieci, antychryst przygotował już dla siebie całe zaplecze, aby wystąpić na arenie świata. Udaje naśladowcę Mojego Boskiego Syna, a jest Jego największym wrogiem. Szatan nie może stać się człowiekiem, lecz w naśladowaniu Chrystusa i w ośmieszaniu Jego Wcielenia, zostanie dana temu narodzonemu człowiekowi pełnia mocy i wszelka władza od smoka i bestii. Jego nadejście jest pewne, lecz dzisiaj on sam wmawia wam, że należy na nie patrzeć tylko w formie obrazowej. Już teraz w coraz bardziej konkretny sposób realizuje plan swojego pojawienia się, poprzez tworzenie pozornych struktur jedności pomiędzy rządami i tworzy konfederacje państw, oraz wprowadza równość religii, aby zapewnić sobie władzę absolutną.
    Z pozoru wszystko tak wygląda, jakby przywódcy chcieli ratować państwa przed wielkim kryzysem, lecz w rzeczywistości prowadzą narody do jeszcze większego upadku i ucisku, aby w ten sposób antychryst mógł się ukazać jako wyzwoliciel”.
    – Fragment orędzia Matki Bożej, przekazanego przez Adama-Człowieka, 8 grudnia,2011r.

  10. lukasz845 pisze:

    Nasz rząd kilka miesięcy temu podał, że brzoza w Smoleńsku została ścięta na wysokości 666 cm. Może więc antychrystem jest szef rządu – Donald Tusk?

  11. Ninka pisze:

    Super opis. Zwłaszcza jego koniec

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s