Czy wiesz, że św. O. Pio przepowiedział Medziugorje w 1968 r. mówiąc do pielgrzymów z Bośni-Hercegowiny „wkrótce Madonna nawiedzi wasz kraj” – niesamowite świadectwo

Chłopiec z 19 guzami nowotworowymi, leczony w „Domu Ulgi w Cierpieniu” w San Giovanni Rotondo  uleczony po wyjeździe do Medziugorje

*Święty Ojciec Pio przepowiedział Medziugorje w 1968 r. mówiąc do pielgrzymów z Bośni-Hercegowiny, że „Wkrótce Madonna nawiedzi wasz kraj”. Kapucyn ten sam miał objawienia, miał dar bilokacji i czytania w ludzkich duszach. Rodzice Joshuy prosili świętego o opiekę nad swoim dzieckiem

Po przebudzeniu się po operacji powiedział mi, że był w Niebie z Jezusem i że dostał wielki, wspaniały dar, dar życia” – mówi Elizabeth de Nicolo
„Zobaczyłam, że Joshua ma podniesione oczy i uśmiecha się. Wiedziałam, że zdarzyło się coś szczególnego. Gdy zapytałam go dlaczego się uśmiechał, patrzył w niebo i mówił: „Spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia”. Powiedział mi, że widział Madonnę a obok Niej był Ojciec Pio, który się do niego uśmiechał.”
„Jesteśmy pewni, że święty z Pietrelciny jest aniołem stróżem naszego syna. Ochraniał go od początku jego gehenny i zawsze będzie się nim opiekował.”

Przez 8 miesięcy 2-letni Joshua walczył z rakiem w ostatnim stadium. Przeszedł przez transplantację, 80 chemioterapii i 17 radioterapii. Gdy nic nie pomogło rodzice zabrali syna do Medziugorje. Gdy wrócili do domu testy wykazały, że 19 guzów nowotworowych i wszystkie przerzuty do kości zniknęły. Był to początek odzyskania zdrowia
.

Joshua de Nicolo ze swoja matką Elizabeth

Zanim skończył 3 lata, Joshua de Nicolo doświadczył więcej trudności, dramatów i b. widocznej łaski Bożej niż wielu ludzi doświadcza przez cale swoje życie.

W lutym 2007 r. chłopiec z Putignano w południowych Włoszech urodził sie z nieodkrytą u niego chorobą – neuroblastomą, najczęściej występującym rakiem u niemowląt i małych dzieci. Po 22 miesiącach, w styczniu 2009, rozpoznano rzeczywisty stan zdrowia dziecka, gdy choroba posunęła się do ostatniego stadium, 4D, gdzie ( long-term survival rates) nie rokują dobrze mimo agresywnej, różnorodnej terapii.

Lekarze dawali Joshui tylko dni lub tygodnie życia, gdy w czerwcu 2009 rodzice zabrali go do Medziugorje. Przed samym wyjazdem liczba białych ciałek krwi chłopca bardzo wzrosła. W Medziugorje Joshua szybko poczuł się dobrze, jak świadczą jego rodzice. Chłopiec poczuł sie jeszcze lepiej po objawieniu, jakie miała Mirjana Dragicevic-Soldo 2 lipca 2009, gdy był obok widzącej. Po tym, wydawało sie, że ból złagodniał.

Gdy tylko rodzina wróciła do Włoch, testy kliniczne wykazały, że przerzuty do kości jak też 19 guzów nowotworowych rozsianych po całym ciele zniknęło. Pozostał tylko jeden guz, który zmniejszył swój rozmiar z 7.5 do 3 cm umożliwiając lekarzom usuniecie go w całości. Od listopada 2009, gdy miała miejsce operacja, Joshua jest zupełnie zdrowy. Od tego czasu rodzice Joshua, Elizabeth i Manuel de Nicolo, dają świadectwo o jego chorobie i uzdrowieniu.

Symptomy wcześniej niezdiagnozowane

Joshua ze swoja matką

Joshua urodził się z półprzymkniętym okiem i głową przechyloną na lewą stronę. Wielu lekarzy mówiło rodzicom, że nie jest to nic poważnego, mówi Elizabeth de Nicolo w artykule zamieszczonym na włoskim blogu Quotidinamente. Gdy na lewej skroni chłopca pojawił się guzek wielkości ziarna, lekarze postawili błędną diagnozę mówiąc, że nie jest to zmiana złośliwa. Pomylili się. Ich opinia była daleka od tego, co stwierdzono, gdy Elizabeth i Manuel zabrali swojego syna do szpitala w San Giovanni Rotondo, obok sanktuarium Ojca Pio.

„ Po tomografii komputerowej onkolog Dr.Xavier Ladogana powiedział nam, że Joshua cierpi na mediastinal neuroblastomę w stadium 4D i że nowotwór jest na kości biodrowej, szpiku kostnym, kościach czaszki, pod lewym okiem, węzłach chłonnych szyi, przenikając lewą stronę mózgu, co było przyczyna przechylenia głowy chłopca od narodzenia.” – mówi Elizabeth de Nicolo.

Ojciec Joshuy – Manuel de Nicolo

Według świadectwa jej męża znaleziono 22 guzy.
„Niezwłocznie rozpoczęliśmy terapię medyczną, prawdziwe bombardowanie chemio i radioterapią oraz przeszczep.”– mówi Elizabeth de Nicolo. Jej mąż wylicza 80 chemio i 17 radioterapii.
„Pomimo tego lekarze dawali naszemu synowi niewielką nadzieję na przeżycie. Wydawało się, że jest to sprawa tygodni lub nawet dni” – wspomina Manuel de Nicolo.

Niepraktykujący chrześcijanie w poszukiwaniu nadziei

Szpital w San Giovanni Rotondo gdzie Joshua był diagnozowany. Został on wybudowany przez Świętego Ojca Pio, który osobiście nazwał go „Domem Ulgi w Cierpieniu”

Chociaż rodzice nie byli praktykującymi chrześcijanami, gdy w czerwcu 2009 r. pozostało niewiele nadziei szukali pomocy w wierze. Mówią, że odczuwali prowadzenie do Medziugorje. Na swojej drodze dostrzegli też wiele znaków.
„W najczarniejszej rozpaczy pomyśleliśmy o wzięciu Joshuy do Lourdes. To było jedyne sanktuarium maryjne, które znałem. Lecz pewnego dnia, gdy byliśmy w San Giovanni Rotondo, w chwili desperacji, poszedłem do krypty Ojca Pio i zapytałem go „ Dlaczego moje dziecko? Daj mi znak, aby zwrócić mi nadzieję.” – mówi Manuel de Nicolo.
„Potem wróciłem do szpitala i gdy szedłem korytarzem nagle zobaczyłem włączony komputer z twarzą Madonny, jako tło. Było to jak błysk i mocno mnie poruszyło. Gdy wszedłem do sali zobaczyłem Elizabeth, która powiedziała mi, że Joshua nie chciał spać, ale uspokoił się przy pieśniach Maryjnych i zasnął”.
”Były to pieśni dedykowane Naszej Pani z Medziugorje”.

Podróż do nieznanego kraju

Ciało Świętego Ojca Pio wystawione w krypcie w San Giovanni Rotondo gdzie ojciec Joshuy błagał świętego by dał mu nową nadzieję

Przed czerwcem 2009, Elizabeth i Manuel de Nicolo nigdy nie słyszeli o objawieniach Dziewicy Maryi w Medziugorje.

„Nie wiedzieliśmy nawet o istnieniu wioski o nazwie Medziugorje. Ale Nasza Pani wezwała nas tam i bardzo szybko otrzymaliśmy następny znak. Pomiędzy prasą rozłożoną w szpitalnej poczekalni było specjalne wydanie magazynu Oggi o objawieniach Dziewicy Maryi szóstce miejscowych dzieci od 1981r. i cudach uzdrowienia. Po przeczytaniu tego artykułu zdecydowaliśmy się niezwłocznie tam wyjechać.” – mówi ojciec Joshua.

Ale Joshua był słaby i przeszkoda wydawała się nie do pokonania:
„Lekarze radzili by nie jechać, ponieważ Joshua miał bardzo niską ilość białych ciałek krwi, około 5.000, lecz my byliśmy zdeterminowani. W dniu, w którym wyjeżdżaliśmy, liczba ciałek krwi naszego syna wzrosła do 160.000.” – mówi dalej Manuel de Nicolo.
„Już w tym widziałem pierwszy cud. Dziecko nie miałoby siły, będąc w takiej kondycji, sprostać podróży. Lecz wzrost liczby białych ciałek krwi w tak krótkim czasie był pierwszym znakiem” – mówi Elizabeth w głównym kanale włoskiej telewizji RaiUno 28 lutego 2010r.

Przed Madonną

Niebieski Krzyż w Medziugorje, miejsce gdzie Mirjana Dragicević- Soldo ma comiesięczne objawienia Matki Bożej. 2 lipca 2009 r Joshua był obok Mirjany

Od samego początku Joshua czuł się dobrze w Medziugorje. Jego rodzice zauważyli różnicę już od momentu postawienia stopy w tej wiosce.
„W Medziugorje, gdy tylko wysiedliśmy z autokaru Joshua zdawał się być tajemniczo i silnie przyciągany przez to święte miejsce. Z powodu choroby dziecko z trudem gdziekolwiek się poruszało. Mimo to wydawało się, że jest lepiej” – mówi w świadectwie Manuel de Nicolo.
Dzięki spotkaniu nawróconego włoskiego dziennikarza i osobowości telewizyjnej Paolo Brosio Joshua mógł być obecny obok Mirjany Dragicević- Soldo podczas objawienia 2 lipca.
„Po objawieniu, ku naszemu zdziwieniu, Joshua poczuł się jeszcze lepiej i wydawało się, że już więcej nie odczuwał bólu.” – mówi ojciec chłopca.
„ Ale największą niespodziankę mieliśmy po powrocie do domu.”

Lekarz: uzdrowienie Joshua jest cudem

Joshua po swoim uzdrowieniu, jeszcze bez włosów po intensywnej chemioterapii

Elizabeth i Manuel de Nicolo wrócili do szpitala w San Giovanni Rotondo odnajdując lekarzy, którzy nie mogli wyjaśnić tego, co zobaczyli:
„Przebyte testy kliniczne podkreślały fakt, że 19 guzów rozsianych w organizmie oraz przerzuty do kości zniknęły. Tylko za płucem pozostała neuroblastoma, ale wielkość guza zmniejszyła się z 7.5 do 3 cm.” – mówi Manuel de Nicolo.
„Lekarz powiedział nam, że Joshua został „cudownie uzdrowiony”. A Dr.XavierLadogana, dyrektor oddziału onkologii posunął się dalej mówiąc: „ To, co wydarzyło się waszemu dziecku jest niewytłumaczalne naukowo. Według źródeł wiedzy, którymi dysponujemy nie możemy dać dokładnego i nie do zakwestionowania wyjaśnienia medycznego. Możemy tylko powiedzieć, że dziecko nie ma juz choroby, którą miało przed pielgrzymką.”  – cytuje opinię lekarzy Elizabeth de Nicolo.

Joshua ma więcej doświadczeń mistycznych
Zmniejszenie rozmiaru pozostałego guza pozwoliło lekarzom na operację. Odbyła się ona 17 listopada 2009 r.:
„Operacja zakończyła się sukcesem a lekarze nawet stwierdzili, że sama w sobie była cudem, trudnym do wytłumaczenia: Trwała krócej niż godzinę a spodziewano się 4 do 6: godzin” – mówi Manuel de Nicolo.
Po operacji dziecko miało spędzić kilka dni na intensywnej terapii a w rzeczywistości było mniej niż pół godziny, ponieważ szybko się obudziło i bez problemów zaczęło oddychać. Było to ponad wszelkie oczekiwania. Dla nas ta sytuacja była drugim cudem.”

Joshua de Nicolo podczas jednego z pojawień w tv. Chłopiec i jego rodzice byli na antenie kilku głównych włoskich kanałów tv: RAI 1, RAI 3, Channel 5, Rete 4

”Po przebudzeniu się po operacji powiedział mi, że był w Niebie z Jezusem i że dostał wielki, wspaniały dar, dar życia” – mówi Elizabeth de Nicolo.
Rok po ich pierwszym pobycie w Medziugorje rodzina przybyła ponownie, aby podziękować. Dla Joshuy oznaczało to przeżycie jeszcze jednego niezwykłego doświadczenia:
„Po 12 miesiącach wróciliśmy z wyleczonym dzieckiem” – mówi Elizabeth de Nicolo.
„Zobaczyłam, że Joshua ma podniesione oczy i uśmiecha się. Wiedziałam, że zdarzyło się coś szczególnego. Gdy zapytałam go dlaczego się uśmiechał, patrzył w niebo i mówił: „Spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia”. Powiedział mi, że widział Madonnę a obok Niej był Ojciec Pio, który się do niego uśmiechał.”
„Jesteśmy pewni, że święty z Pietrelciny jest aniołem stróżem naszego syna. Ochraniał go od początku jego gehenny i zawsze będzie się nim opiekował.”
 *Święty Ojciec Pio przepowiedział Medziugorje w 1968 r. mówiąc do pielgrzymów z Bośni-Hercegowiny, że „Wkrótce Madonna nawiedzi wasz kraj”. Kapucyn ten sam miał objawienia, miał dar bilokacji i czytania w ludzkich duszach. Rodzice Joshuy prosili świętego o opiekę nad swoim dzieckiem
Źródło: Medziugorje.blogspot

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia, Świadectwa, Święci i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

41 odpowiedzi na „Czy wiesz, że św. O. Pio przepowiedział Medziugorje w 1968 r. mówiąc do pielgrzymów z Bośni-Hercegowiny „wkrótce Madonna nawiedzi wasz kraj” – niesamowite świadectwo

  1. wobroniewiary pisze:

    Adoracja – akty uwielbienia i cicha osobista adoracja

  2. Dziecko Medziugorje pisze:

    Ciekawe czy na słowa Ojca Pio też będą pluć.
    On został ogłoszony Świętym, to trochę więcej niż brak błędów
    To udokumentowane i ogłoszone nadprzyrodzone!!!

  3. Madzia pisze:

    Piękne i mocne świadectwo! Chwała Jezusowi i Maryi!
    Polecam czcicielom Niepokalanej bloga z pięknymi wizerunkami Maryi z całego świata:
    allaboutmary.tumblr.com

    • wobroniewiary pisze:

      Dziękujemy, pierwszy rzut oka i śliczny blog ale obejrzę potem, zaczęła się msza św. z o. Bashoborą – transmisja na żywo
      http://www.tvodnowa.org/index.php/tv-online

      Na koniec modlitwa o uzdrowienie i uwolnienie

      Ważne słowa o. Johna – możesz słuchać tysiąc mszy św. i jeździć do tysiąca sanktuariów i myśleć, że słyszysz Boga ale Ty go nie znajdziesz i nie usłyszysz i nie będziesz uzdrowiony jak nie przestaniesz grzeszyć i nie wyznasz swoich grzechów!

      Ku rozwadze dla wszystkich 🙂

  4. Magdalena pisze:

    „Jeśli prawo stanowione gwałci ludzkie sumienie, to nie tylko nie należy go respektować, ale wręcz odrzucać”
    Jeśli wychodzi się z procesją Bożego Ciała i z Najświętszym Sakramentem na ulice, to niektórych ludzi to drażni i denerwuje. Próbuje się nas za to przyzwyczaić do tego, że na place i ulice wychodzą ludzie, aby manifestować swoją orientację seksualną – mówi w rozmowie z Fronda.pl ks. Robert Skrzypczak
    http://www.fronda.pl/a/jesli-prawo-stanowione-gwalci-ludzkie-sumienie-to-nie-tylko-nalezy-go-nie-respektowac-ale-wrecz-odrzucac,28588.html

    • Maggie pisze:

      Wczoraj (w niedziele) mielismy procesje, a dwa oltarze jak zawsze w Boze Cialo na zewnatrz kosciola, wiec niezbyt duzy dystans do przejscia dla procesji. Troche padalo …ale wlasnie na czas modlitewny przy 2 oltarzach (#2 i #3), mieszkaniec sasiedniego domu (z malym i lichym trawnikiem) …buczal kosiarka do czasu: az weszlismy do swiatyni by sie modlic przy #4 oltarzu.
      Policja, zagrodzila fragment ulicy bysmy byli bezpieczni, gdyz chodnik jest maly …no ale reszta to: wolnosc obywatelska w stylu wolnoc Tomku w swoim domku…..
      Ta kosiarka przegrywa z homoperwersja: w rywalizcji o prymat w profanacji czy lamaniu demokracji i tolerancji.

  5. Madzia pisze:

    Piękne i mocne świadectwo! Chwała Jezusowi i Maryi!
    Polecam czcicielom Niepokalanej bloga z pięknymi wizerunkami Maryi z całego świata:
    http://www.allaboutmary.tumblr.com

  6. joanka pisze:

    ZRODLO PO ANGIELSKU DO TEGO TEMATU: http://www.worldwideashram.org/worldwideashram/category/medjugorje/
    Another mystic, the well-known Saint and Catholic priest, Saint Padre Pio prophesied Medjugorje in 1968, telling pilgrims from Bosnia and Herzegovina that “soon, the Madonna will visit your country.” The Capuchin priest had apparitions himself and further had the gift of bilocation and the ability to read people’s souls.

    He told people who had come to him for healing that they could expect the coming of Mother Mary to Eastern Europe soon.The appearances of Mother Mary in Medjugorje began in 1981 and have been ongoing for thirty years. All the visionaries are faithful to their calling

  7. Anna pisze:

    Boże przebacz mi za to słowo „idiota” ale obawiam się, że i idiota to za mało Admin bloga dzieckonmp a właściwie dzieckomary wkleił zdjęcie jak papież siedzi bo i taka pozę liturgia przewidywała i napisał Adoracja w Rzymie i tylko to zdjęcie żeby pokazać, że papież nie klęka.
    Jak ta Mary wyprała im mózgi A nazywają się dziećmi Królowej Pokoju.
    Przecież są zdjęcia jak papież klęczy ale on specjalnie uchwycił pozycję siedzącą, czy jemu płacą za to?
    Mary z Irlandii dzieli kościół i ciągnie do schizmy a ten idiota jej w tym pomaga,

    Przecież papież nie tylko siedział, zdjecie z fb

    • wobroniewiary pisze:

      Nie sądźmy a nie będziemy sądzeni.
      Nie wiem czemu ale wydawało mi się, że Papież lekko utyka, jak idzie i to wskazuje na prawe kolano.
      Nie znamy przyczyn, papież o nich nie mówi, zauważyłam wycinając swoje zdjęcie, że dwóch kapłanów pomagało mu …uklęknąć…

      Nie zawsze wszystko to co na zewnątrz jest zrozumiałe.
      Sama widzę co się dzieje przez ostatnie dni choćby w stosunku do tego co piszemy, zamieszczamy, raz pretensje, że podajemy relacje on-line, a jak zamieścić krótki reportaż z adoracji w kościele to szydercze wpisy, że chwalę się, iż byłam w realu w kościele.

      Zacytuję egzorcystę, ks. B. Jaworowskiego
      Od tej pory (a przeżył moment swojej śmierci i widział całe swoje życie, konsekwencje słów, czynów, myśli) nie odważam się nikogo oceniać.
      Tak nam dopomóż Bóg!

      A teraz proszę o modlitwę za ofiary powodzi – bardzo wymowne zdjęcie

    • Franek pisze:

      Trudno tę postawę nazwać zimną i bezczelną jak piszą niektórzy. Tutaj papież stoi przed Maryją ale jego mina nie jest ani zimna ani bezczelna
      Twarz pełna miłości

    • Magdalena-Zofia pisze:

      Ewangelia wg św. Mateusza, niech będzie odpowiedzią na nieposłuszeństwo, podżeganie, sianie zamętu wśród wiernych KK, opluwanie Ojca Świętego, fałszywe sugestie…

      „Upomnienie braterskie [Vt-3,141]
      15 Gdy brat twój zgrzeszy , idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata.
      16 Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa
      17 [Vt-3,141, Vt-3,142] Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik!
      18 [Vt-3,142] Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.”

      „Mowa misyjna
      14 Gdyby was gdzie nie chciano przyjąć i nie chciano słuchać słów waszych, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych! 15 Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu.”

      – Podżegaczom szczerze współczuję !!!, bo wszystkie środki zostały wyczerpane i nie były to tylko słowa ludzi świeckich, ale w temacie wypowiadały się Autorytety KK – Biskupi, Kapłani, cóż więcej możemy zrobić ?

    • Magdalena-Zofia pisze:

      Co mówi Kodeks Prawa Kanonicznego o karach za świadome nieposłuszeństwo Papieżowi?
      Kodeks Prawa Kanonicznego:
      Kan. 1364
      § 1.
      Odstępca od wiary, heretyk lub schizmatyk podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa, przy zachowaniu przepisu kan. 194, § 1, n. 2; duchowny może być ponadto ukarany karami, o których w kan. 1336, § 1, n. 1,2 i 3.

      § 2.
      Jeśli tego domaga się długotrwały upór lub wielkość zgorszenia, można dołączyć także inne kary, nie wyłączając wydalenia ze stanu duchownego.
      Kan. 1371
      Powinien być sprawiedliwie ukarany:

      2° kto w inny sposób okazuje nieposłuszeństwo Stolicy Apostolskiej, ordynariuszowi lub przełożonemu, którzy zgodnie z prawem coś nakazują lub czegoś zakazują, i po upomnieniu trwa w nieposłuszeństwie.

      Schizma (od gr. σχίζω, σχίσμα) oznacza rozdarcie, rozszczepienie. Schizma w znaczeniu teologicznym (po polsku odszczepieństwo) polega na świadomum wyłamaniu się spod posłuszeństwa Papieżowi, jako głowie Kościoła (formaliter sumpto) albo na oderwaniu się od Kościoła.

      Schizma może być czystą, lub połączoną z herezją (schisma purum vel cum haeresi mixtum). W pierwszym wypadku schizma jest uchyleniem się od posłuszeństwa papieżowi, lub zerwaniem z Kościołem bez naruszenia nauki katolickiej. W drugim – wyłamanie się od posłuszeństwa łączy się z odrzuceniem kilku lub choćby jednego tylko artykułu wiary. Jakkolwiek możliwa w teorii, w rzeczywistości jednak schizma czysta w naszych czasach nie istnieje, gdyż nie ma schizmy, za którą nie szłoby naruszenie czystości wiary…

      Schizma jest grzechem ciężkim, gdyż rozrywa jedność Kościoła, nakazaną przez Chrystusa Pana. Wewnętrznym węzłem tej jedności jest miłość, a zewnętrznym jej objawem – poddanie się powszechnej głowie. Dlatego też schizma w istocie swej jest grzechem przeciwko miłości, zewnętrzny zaś objaw schizmy jest grzechem przeciwko posłuszeństwu. Ponieważ miłość jest aktem woli, przeto i schizma jest grzechem woli, i tym się różni od herezji, która jest grzechem umysłu…
      Kary za schizmę czystą są: ekskomunika „ipso facto incurrenda” w szczególniejszy sposób zastrzeżona przez Stolicę Apostolską; niezdolność do beneficjów i godności kościelnych, a szczególniej do godności biskupiej; utrata jurysdykcji kościelnej, za czym idzie, że rozdawnictwo urzędów kościelnych, sprzedaż lub zamiana majątków kościelnych, wyklęcie i zwolnienie od klątwy dokonane przez schizmatyków, są same przez się nieważne. Przyjmujący święcenia od schizmatyków, są przez to samo zawieszeni od sprawowania funkcji kościelnych i niezdatni do obejmowania beneficjów (irregulares).

      Za: Gloria TV, Opracował: Ks. Andrzej Wyrzykowski.
      http://es.gloria.tv/?media=445302

      • wobroniewiary pisze:

        Dz. Magda, to się nadaje na oddzielny wpis 😉

      • Magdalena-Zofia pisze:

        Myślę, że masz rację, bo ludzie czasami nie są świadomi poważnych konsekwencji swoich działań. A zawsze łatwiej jest żyć, jak mamy poczucie, że wyczerpaliśmy już wszystkie możliwości i środki, aby uchronić brata przed najgorszym.

  8. Franek pisze:

    „Nergal” triumfuje w sądzie
    Sąd Rejonowy w Gdyni uniewinnił w poniedziałek lidera blackmetalowej grupy Behemoth Adama Darskiego, „Nergala”, oskarżonego o obrazę uczuć religijnych. W 2007 r. muzyk podczas koncertu w Gdyni w klubie „Ucho” podarł Biblię, używał przy tym wulgarnych słów.
    Kartki podartej księgi Nergal rozrzucił wśród publiczności mówiąc m.in.: „Żryjcie to g…o!”. Nazwał też Biblię „kłamliwą księgą”, a Kościół katolicki – „największą zbrodniczą sektą”. Kartki spalili później fani zespołu. Prokuratura oskarżyła muzyka o obrazę uczuć religijnych w maju 2010 r. na podstawie doniesienia kilku pomorskich posłów PiS oraz Ryszarda Nowaka – przewodniczącego Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami i Przemocą – którzy obejrzeli w internecie film z koncertu.
    http://gosc.pl/doc/1582050.Nergal-triumfuje-w-sadzie

    • Maggie pisze:

      To tylko pozorny triumf zla. Modlmy sie. Slyszalam, ze ten Nergal/Darski najbardziej boi sie gdy ktos sie za niego modli …wiec to dowod kto nim wlada. Zlo dobrem zwyciezajmy.
      Swiety Michale Archaniele bron nas w walce ……

    • Maggie pisze:

      To rowniez dowod na to „kogo” lub „co” reprezentuje „wymiar prawa” – ktory bywa, ze „przechrzcza sie” na wymiar niesprawiedliwosci. Modlmy sie oby, on z tymi sedziami, zdazyl sie odmienic na czas Prawdziwego Trybunalu – Bozego, bo chyba nie chcemy aby populacja piekla rosla?
      Jezus jest Panem!

  9. Nowa pisze:

    Franciszek nawiązał do dzisiejszej Ewangelii, w której Jezus opowiada arcykapłanom, uczonym w Piśmie i starszym przypowieść o niegodziwych dzierżawcach winnicy – podaje Radio Watykańskie.

    Mówiąc o pierwszej grupie – grzesznikach, Papież wskazał, że „nie potrzeba się wiele rozwodzić, gdyż wszyscy nimi jesteśmy”.

    – Jeśli tego nie czujemy, powinniśmy iść do duchowego lekarza, bo coś jest nie w porządku – zaznaczył Ojciec Święty, który więcej uwagi w dzisiejszym nauczaniu poświęcił kategorii ludzi zepsutych.

    Jak podkreślił Papież, takie osoby stanowią najpoważniejsze zagrożenie dla wspólnoty wierzących. Jednocześnie Franciszek dodał, że to ich reprezentują przypowieściowi dzierżawcy winnicy, którzy chcą sobie przywłaszczyć nie swoją własność. Jak podaje watykańska rozgłośnia, uzyskana pewność siebie, niezależność popycha ich do zbrodni, a tak naprawdę chodzi o to, że nie potrzebują już Boga, bo sami dla siebie stali się bogami.

    – Zaczęło się od Judasza, który ze skąpego grzesznika przeszedł do korupcji. (…) To niebezpieczna droga niezależności, bo zepsuci to wielcy zapominalscy, niepamiętni tej miłości, z jaką Pan przygotował im winnicę i stworzył ich samych – podkreślił Papież. Ponadto wskazał, że „oni zerwali więź z tą miłością, a stali się czcicielami samych siebie”. – Jakże wiele zła czynią w chrześcijańskich wspólnotach ludzie zepsuci! Oby Pan wyzwolił nas od upadku na drogę zepsucia – zauważył Ojciec Święty.

    Ostatnią omawianą dziś grupę chrześcijan stanowili święci. Franciszek wskazał – dodaje Radio Watykańskie – jako przykład owej świętości bł. Jana XXIII, którego 50. rocznica śmierci przypada właśnie dzisiaj. Papież podkreślił, iż święci to ci, którzy biorąc od Boga winnicę w dzierżawę, znają swoje obowiązki i czynią, co do nich należy.

    – Święci to ci, którzy są posłuszni Panu i Jemu oddają cześć, którzy nie zatracili pamięci o miłości, z jaką Pan przygotował winnicę – stwierdził Ojciec Święty. I dodał, że tacy są świętymi w Kościele. – A jak zepsuci czynią wiele zła Kościołowi, tak święci czynią dobro. O zepsutych apostoł Jan powiada, że są Antychrystem, który jest pośród nas, ale nie z nas. Świętych Słowo Boże nazywa światłem; to ci, którzy stoją przed tronem Boga w uwielbieniu – wskazał Franciszek.

    Jednocześnie zachęcił, by prosić dzisiaj „Pana o łaskę świadomości bycia grzesznikami, i to takimi prawdziwymi, nie w sensie ogólnym, ale z powodu konkretnych rzeczy, konkretu grzechu”. – A także o łaskę, byśmy nie popadali w zepsucie: grzesznicy tak, zepsuci nie! I o łaskę postępowania drogą świętości – powiedział Ojciec Święty do zgromadzonych w kaplicy Domu Świętej Marty.

    • wobroniewiary pisze:

      „bł. Jana XXIII, którego 50. rocznica śmierci przypada właśnie dzisiaj”
      Pamiętam ile razy MKordas wsadziła błogosławionego do piekła ;(
      Niech jej Bóg wybaczy

    • Magdalena-Zofia pisze:

      „Papież Franciszek o swoim poprzedniku bł. Jan XXIII
      Na znaczenie jakie w życiu bł. Jana XXIII miały zawarte w jego haśle biskupim słowa: „Posłuszeństwo i pokój” zwrócił uwagę papież Franciszek spotykając się dzisiaj w bazylice watykańskiej z pielgrzymami z diecezji Bergamo, na której terenie – w Sotto il Monte – urodził się 25 listopada 1881 r. „Dobry Papież”.
      „Ojciec Święty przypomniał modlitwę całego Kościoła przed pięćdziesięciu laty za umierającego Jana XXIII, kiedy plac św. Piotra stał się swego rodzaju „świątynią pod gołym niebem”, w której gromadziły się tłumy wiernych. „Cały świat uznał w Papieżu Janie pasterza i ojca. Pasterza, gdyż był ojcem” – powiedział jego następca na Stolicy Piotrowej. Wskazał, że takim właśnie ukształtowały go posłuszeństwo i pokój – dwa słowa, które obrał w 1925 r. za swoje biskupie motto.”
      „Ojciec Święty wskazał, iż papież Jan był człowiekiem duszy pojednanej, co było owocem jego długiej pracy nad sobą, a czego świadectwem jest „Dziennik duszy”. Można tam dostrzec jego wysiłek na drodze stopniowego oczyszczenia serca, przez umartwienie pragnień wypływających z własnego egoizmu, rozeznania Bożych natchnień. „Czytając te pisma jesteśmy prawdziwie świadkami kształtowania się duszy pod wpływem Ducha Świętego, działającego w swoim Kościele” – stwierdził papież Franciszek.”

      Całość, którą warto przeczytać:
      http://www.niedziela.pl/artykul/5109/Papiez-Franciszek-o-swoim-poprzedniku-bl

  10. Anna pisze:

    Słucham modlitwy uzdrowienia z Medjugorje.
    Zdanie z modlitwy o uzdrowienie duszy „być może mówiłeś coś przeciwko swojemu księdzu czy przeciwko papieżowi”
    Wyraźnie jest to określone jako grzech i owoc działania szatana piszę co słyszę z modlitwy.
    Na oprzytomnienie wielu,

  11. Ania pisze:

    Ojciec Pio miał tez zasługi w walce z masonerią 🙂
    Niejednemu pomógł pojednać się z Bogiem na łożu śmierci

    Polecam artykuł „Praktyczna instrukcja jak przestać być masonem”
    Ex-Masons for Jesus (Ex-masoni dla Jezusa), to organizacja z siedzibą w Las Vegas w USA, która zajmuje się praktyczną pomocą w wydostawaniu się z masonerii
    Na swojej stronie internetowej http://www.emfj.org zachęcają: „Jeżeli jesteś chrześcijaninem, który został uwikłany w masonerię, to jesteś świadom, że to co piszemy tutaj, jest prawdą. Apelujemy, abyś wyszedł z Loży i poszukiwał wraz z nami, jak naśladować Jezusa.” Oferują takim osobom pomoc: „Jeśli masz trudności ze zniewoleniem, które wynika z masońskiej przysięgi, napisz do nas. Poradzimy ci, jak możesz zostać wyzwolony”.

    Organizacja zwraca się do czytelników: być może słyszeliście zdanie: „Once a Mason, always a Mason.” Jest to kłamstwo. Wolnomularstwo chce, aby jego członkowie uwierzyli, że w żadnych okolicznościach nie można wyrzec się zaangażowania. Mimo to wielu, wielu ludzi się tego zrzekło. Wielu chrześcijan rezygnuje także i dzisiaj, czynią to jednak po cichu. To błąd.

    Organizacja „Ex-masons for Jesus” ośmiela do czytelnych kroków, które będą trzeźwiącym świadectwem dla pozostających w Loży jak i otoczenia. Należy napisać to w oficjalnym piśmie. Prawnie wymagane jest publiczne odczytanie listu od odchodzącego członka. Jeżeli faktycznie zostanie to dotrzymane, jest to świetna szansa do ewangelizacji.

    Oto szkic proponowanego listu pożegnalnego:
    http://www.fronda.pl/a/praktyczna-instrukcja-jak-przestac-byc-masonem,28575.html

  12. Madzia pisze:

    Poniedziałek, 3 czerwca

    Wspomnienie świętych męczenników Karola Lwangi i Towarzyszy

    Tb 1, 1a 2; 2, 1-9 Wlg; Ps 112; Mk 12, 1-12

    „Kamień, który odrzucili budujący, ten stał się kamieniem węgielnym. Pan to sprawił i jest cudem w oczach naszych”.

    Zbyt często to my decydujemy o tym, co dobre, szlachetne i użyteczne. Dzielimy ludzi na złych i dobrych. Sądzimy i skazujemy, nie pytając Boga o zdanie. Układamy świat tak, jak nam odpowiada. Nawet nasza religijność podlega tym regułom. Karmimy się różnymi „proroctwami”, legendami, ignorując Słowo Boże. Zamiast miłości i przebaczenia wydajemy wyroki, czyniąc się „apostołami” sprawiedliwości. A Bóg? Wybrał to, co słabe i wzgardzone, by ujawniła się Jego moc. Ile razy osądzaniem innych skazujemy Jezusa? Bóg to wie…

    komentarz – ks. Eugeniusz Zarzeczny MIC

    Źródło:www.rozaniec.eu

  13. myślący pisze:

    No ta jak niejaki darski/nergal boi się modlitwy za siebie? to ja od dziś wkładam intencję do moich modlitw o jego nawrócenie. Świadectwo piękne

    • wobroniewiary pisze:

      Módl się jak najbardziej, tylko za radą śp. ks. M. Piątkowskiego – egzorcysty, poproś NMP o ochronę przed duchami zemsty i złośliwości bo te mszczą się na ludziach którzy się modlą za zniewolonych i opętanych (ks. Piątkowski opowiada jak jego kolega egzorcysta miał 7 wypadków samochodowych, samochody skasowane, on bez szwanku ale to duchy zemsty, a sam ks. Piątkowski nigdy tego nie miał, bo zawsze prosił o ochronę przed tymi duchami).

      Świadectwo piękne ale już wyśmiane na parakatolickich blogach, bo O. Pio nie mógł zachwalać Medziugorje, – wiesz, jak to jest….
      jak się zdobyło licencję na jedno, to reszta be

      • Maggie pisze:

        Potezna niebios Krolowo i Pani Aniolow, Ty ktoras otrzymala od BOGA poslannictwo i wladze, by zetrzec glowe szatana, prosimy Cie pokornie: Rozkaz hufcom anielskim, aby scigaly szatanow, stlumily ich zuchwalosc, a zwalczajac ich wszedzie, stracily do piekla. Swieci Aniolowie i Archaniolowie, broncie nas i strzezcie nas. Amen.

  14. wobroniewiary pisze:

    „Posłuszeństwo i pokój”
    Ojciec Święty przypomniał modlitwę całego Kościoła przed pięćdziesięciu laty za umierającego Jana XXIII, kiedy plac św. Piotra stał się swego rodzaju „świątynią pod gołym niebem”, w której gromadziły się tłumy wiernych. „Cały świat uznał w papieżu Janie pasterza i ojca. Pasterza, gdyż był ojcem” – powiedział jego następca na Stolicy Piotrowej. Wskazał, że takim właśnie ukształtowały go posłuszeństwo i pokój – dwa słowa, które obrał w 1925 r. za swoje biskupie motto.

  15. majowka pisze:

    Bylismy na mszy w miescie Gurnee w stanie Illinois Kosciol sw Pawla apostola
    Wchodzimy do kosciola, taki nowoczesny, z oltarzem prawie na samym srodku, zadnych swietych, gdzies jakas figurka wygladajaca na Maryje, zadnego krzyza.
    Corka pyta, mamo a gdzie jest tabernakulum, rozgladam sie, nie ma. Odwracam sie do pani z tylnej lawki i pytam czy to kosciol katolicki. Ona mowi tak. Pytam ja, a gdzie jest tabernakulum, pani sie rozglada mi mowi, o faktycznie nie zauwazylam, nie wiem gdzie.
    Zaczela sie msza. Niby zaczelo sie ok. Po prawej stronie troche za oltarzem bylo wielkie podium dla wielkiej orkiesrry ktora tak glosno grala i spiewala ze nie szlo wlasnych mysli uslyszec.
    Ksiadz, zakonnik karmellita, wyszedl na kazanie przed oltarz z ipodem, tam krazyl i mowil kazanie. Potem bylo odspiewane ojcze nasz, tak glosno w rytm jakby rokowej muzyki, ludzie jak na mszy u baptystow podnosili rece. Po mszy poslalam rodzine do auta a sama poszlam do ksiedza i pytam, czy to jest kosciol katolicki, on mi ze tak, ja go pytam a gdzie jest tabernakulum, on mi pokazal jakis pokoiczek w koncu kosciola, prawie ze za drzwiami. Mowie mu, kiedys Pan Jezus byl w centrum, potem z boku a wy go wyrzuciliscie z kosciola.
    Tlumaczyl mi ze taki byl projekt architekta itd, ja mu, ze ja wiem ze ksiadz tego nie zaprojektowal, ale to jest zle. Mowie.mu ze po raz pierwszy w zyciu do samego konca nie bylam pewna czy to kosciol katolicki, ze moje male dzieci jako piewrsze zauwazyly ze Jezusa nie ma w kosciele. Mowie mu tutaj jest piekna muzyka, ksiadz z zadowoleniem mi pokiwal ze tak, a ja mu dodalam, ksiadz nakarmil ludzi emocjonalnie ta muzyka, ale duchowo oni wyszli glodni. Poprosilam mu zeby przekazal to proboszczowi I dodalam, ze ten kosciol nie ma juz prawie nic z katolickiego i sie pozegnałam
    I powiedzialam mu tez ze czulam sie tu jak na przedstawieniu z orkiestra rokowa w zgromadzeniu protestantow
    Do dzis nie moge sie otrzasnac

    • wobroniewiary pisze:

      Tabernakulum – pokoiczek w koncu kosciola, prawie ze za drzwiami
      Szok! Smutne to, ale O. Pio wołał ze łzami „rzeźnicy” gdy miał wizję, co się będzie działo w naszych kościołach 😦

  16. Magdalena pisze:

    Medjugorje i Ojciec Pio to nie pierwszy raz do spółki i pewnie nie ostatni
    Ocalona z Piekła w Medjugorje i przez o. Pio – Anna Golędzinowska

  17. zuzia pisze:

    Zaprotestuj przeciwko demoralizacji najmłodszych!
    Data publikacji: 2013-06-03 13:00
    Data aktualizacji: 2013-06-03 15:25:00

    Czy wiesz, że Ministerstwo Edukacji Narodowej wspiera seksualizację dzieci? Wyraź sprzeciw wobec planowej deprawacji dzieci! Wyślij pilnie protest!

    Protest organizuje Krucjata Młodych. Jest on związany z konferencją, jaką współorganizowało MEN 22 kwietnia br. Jej tematem była prezentacja „standardów edukacji seksualnej w Europie” opracowanych przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Podczas prezentacji, przedstawiono rażąco niemoralne treści, które w przypadku prezentowania ich dzieciom w szkołach – mogłyby mieć znamiona usiłowania popełnienia przestępstwa oraz nakłaniania nieletnich do czynów lubieżnych, o czym mówi art. 200 Kodeksu karnego.

    W całej Polsce odbyły się manifestacje przeciwko deprawacji najmłodszych poprzez edukację seksualną. Na pikietach pojawiali się rodzice zatroskani o przyszłość swoich dzieci, ludzie młodsi i starsi, którym leży na sercu moralna kondycja narodu. Wśród przemawiających podczas warszawskiego protestu był m.in. były Marszałek Sejmu Marek Jurek.

    Koordynujący protest młodzi katolicy z Krucjaty Młodych zachęcają do wysyłania swoich głosów sprzeciwu do minister Krystyny Szumilas oraz prof. dr hab. Michał Kleibera Prezesa Polskiej Akademii Nauk. Poniżej prezentujemy przykładowy list protestacyjny wraz z adresami email do instytucji odpowiedzialnych za projektowane zmiany.

    Szanowna Pani
    Krystyna Szumilas
    Minister Edukacji Narodowej
    sekretariat.bo@men.gov.pl

    Prof. dr hab. Michał Kleiber
    Prezes Polskiej Akademii Nauk
    akademia@pan.pl
    kancelaria@pan.pl

    PROTEST PRZECIW SEKSUALIZACJI DZIECI W POLSKICH SZKOŁACH

    Z wielkim niepokojem i oburzeniem przyjąłem wiadomość o tym, że 22 kwietnia br. Ministerstwo Edukacji Narodowej i Polska Akademia Nauk współorganizowały skandaliczną konferencję. Jej tematem była prezentacja „standardów edukacji seksualnej w Europie” opracowanych przez Światową Organizację Zdrowia (WHO).

    Podczas prezentacji przedstawiono rażąco niemoralne treści, które – gdyby prezentowane były dzieciom w szkołach – mogłyby mieć znamiona usiłowania popełnienia przestępstwa oraz nakłaniania nieletnich do czynów lubieżnych (art. 200 Kodeksu karnego). Dowodem na to są tematy prezentowane na tej konferencji: „akceptowalny seks” (dla 6-latków), „komunikowanie się w celu uprawiania przyjemnego seksu” (dla 9- i 12-latków) czy zaopatrywanie się w antykoncepcję (dzieci w wieku 12-15 lat). To, co najbardziej szokuje, to fakt, że według zaprezentowanego raportu WHO „rozwój seksualności rozpoczyna się w momencie urodzenia”, toteż edukację w tym zakresie należy rozpocząć przed 4. rokiem życia. Przedstawiciele resortu edukacji narodowej opowiedzieli się za popularyzacją tych skandalicznych treści.

    Ministerstwo Edukacji Narodowej wpisuje się w szalejącą na Zachodzie rewolucję seksualną, która niszczy niewinność dzieci i młodzieży oraz rozbudza w nich różne dewiacyjne zachowania. Czy urzędnicy resortu edukacji narodowej chcą brać udział w narażaniu dzieci na deprawację i tworzenie klimatu sprzyjającego seksualnemu wykorzystywaniu nieletnich?

    W związku z powyższym, apeluję o jak najszybsze odcięcie się Ministerstwa Edukacji Narodowej od niebezpiecznych eksperymentów społecznych, które omawiano na tej odrażającej konferencji.

    Z poważaniem,

    luk

    Read more: http://www.pch24.pl/zaprotestuj-przeciwko-demoralizacji-najmlodszych-,15298,i.html#ixzz2VBxTaFCS

  18. myślący pisze:

    Szczęść Boże wczoraj widziałem na kanale PadrePioTv, że zabrano srebrną trumnę z ciałem Ojca Pio z krypty, pewnie szykują do wystawienia w szklanej.
    Chwała Panu

  19. Madzia pisze:

    Wtorek, 4 czerwca

    Lecz On poznał ich obłudę i rzekł do nich: „Czemu Mnie wystawiacie na próbę?”.

    Tyle razy wystawiamy Boga na próbę. Zadajemy Mu pytania, wyznaczamy zadania, które będą dowodem Jego prawdomówności i miłości. Jakże jesteśmy drobiazgowi. Sama obietnica nam nie wystarcza. Zanurzeni we własnych odczuciach i zwątpieniach, słuchając podszeptów Złego, który podsyca nasze wątpliwości co do miłości Boga, próbujemy Mu dowieść, że Jego obietnice nie są bezwarunkowe. Nie umiemy odróżnić, co pochodzi ze świata, a co od Niego. Panie, zaradź memu niedowiarstwu.

    komentarz – ks. Eugeniusz Zarzeczny MIC

    żródło: rozaniec.eu

  20. Pingback: To już 32 lata jak Matka Boża objawia się w Medziugorje – świadectwo ks. Jarosława Cieleckiego, dyrektora Watykańskiego Serwisu Informacyjnego | W obronie Wiary i Tradycji Katolickiej

  21. Pingback: Objawienia Matki Bożej w Medjugorie trwają już 32 lata | Biały, bardzo biały

  22. Pingback: 23 września – Św. Ojca Pio, kapucyna-stygmatyka, który “nie zajmował się niczym więcej jak tylko tym, że spowiadał i odprawiał Msze święte” | W obronie Wiary i Tradycji Katolickiej

  23. grzegorz pisze:

    Chcę opisać cud którego dokonał na mojej osobie Św Ojciec Pio.To było ponad 10 lat temu gdy zacząłem znów gorąco modlić się do Pana Boga o wszystkie łaski.Pewnej nocy miałem sen że byłem w kościele w San Gowanni Rotondo i stałem przy konfesjonale a na jego półce leżały 2 książki które kupiłem.Pierwsza była o Duszach Zmarłych a druga o szatanie.Chciałem je zabrać ale jakaś siła nie pozwoliła na to.Wtedy ukazał mi się Św Ojciec Pio uśmiechnął się potem usiedliśmy.Powiedziałem Ojcze Pio ja bardzo bluźnie brzydko się wyrażam.Ojciec Pio odpowiedział nie bluźnij bo obrażasz Matkę Bożą.Sen się skończył.Minęło parę dni mój grzech o którym mówiłem Św Ojcu Pio się skończył.Chwała Niech Będzie Panu.Kochane dzieci módlcie się bo modlitwa otwiera Miłosierne Serce Pana Boga.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s