W odpowiedzi na zarzuty przeciwko O. Johnowi Bashobora stawiane przez p. Marię Kominek (świecką dominikankę)

Ania pisze:
Zobaczcie co pisze na stronie Dakowskiego na ten temat  niejaka Maria Kominek :(
No więc jaki jest cel ciągnięcia od lat do Polski o. Bashoborę? I czy on naprawdę uzdrawia?
            Na pierwsze pytanie można odpowiedzieć raczej w trybie przypuszczającym – po to by rozwalać Kościół i go protestantyzować. A jeśli ktoś ma wątpliwości, co do intencji protestantyzacji, niech przyjrzy się programowi modlitw stadionowych i mi powie, gdzie jest mowa o Matce Bożej, gdzie jest Różaniec święty, gdzie inne modlitwy Maryjne, choćby jakaś Litania czy coś innego.
Tego w planie nie ma. Podejrzewam, że po kilku oburzonych artykułach mogą zaśpiewać kilka pieśni maryjnych, ważne jest jednak to, że niema tego w planach. Więc wychodzi tak, że nie ma Matki Bożej i sakramentu spowiedzi. Ktoś powie – ale będzie „Eucharystia”. Owszem przewidziana jest msza św. i na pewno Rozdanie Eucharystii, ale w jakich warunkach i czy to będzie godne? Nie umiem tego powiedzieć.
Na drugie pytanie powinna nam odpowiedzieć Kuria Warszawsko-Praska, o. dominikanie, księża z Rychwału, Wałbrzychu, Pionek, w Kazimierzu Biskupim, Górce Klasztornej i wiele innych miejscowości, gdzie był lub się wybiera w tym roku. o. Bashobora.
Niech sprawdza dokładnie wszystko, by nie powtórzyła się historia z Harrisem. kliknij link1, kliknij link 2

Pani Kominek przeszła samą siebie w nienawiści do tego co nowe i dobre!!!
http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=9750&Itemid=46

john_08

Mogę powiedzieć tyle:
1. Uzdrawia Pan Jezus a nie O. Bashobora i tu mamy I-sze kłamstwo. Sam O. John to wyjaśnia:-
“Widzicie co ja robię? Nakładam ręce na głowę człowieka, modlę się w myślach, bo jakbym przez cały dzień ciągle modlił się głośno, to bym zachrypł, ale zawsze głośno na końcu mówię na głos „in Jesus name”, żeby każdy słyszał w czyje Imię to robię, czyja jest ta moc, żeby nie pomyślał, że to ja jestem uzdrawiaczem”.

2. Zadzwoniłam na stadion nie przedstawiając się około miesiąca temu i zapytałam tylko, co ma zrobić ktoś, kto bardzo chce jechać a nie ma za co Pani poprosiła o dane że wyśle bilety za darmo.
Wtedy powiedziałam, ze prowadzę stronę, że ludzie o to pytają w mailach i nie tylko.
Odpowiedź ta była WIELKA I PRAWDZIWIE BOŻA. PANI NAPRAWDĘ CHCIAŁA WYSŁAĆ ZA DARMO BILETY.
(nie będę pisać czy i komu wysłała komuś za darmo bo nagrodę odbierze w Niebie!!!)

3. Słuchałam rekolekcji on-line z o. J. Bashobora i na co on wydaje te pieniądze?
ON JEDEN UTRZYMUJE, ZARABIA NA SIEROCINIEC DLA 5000 DZIECI, KTÓRE MAJĄ POSIŁEK RAZ DZIENNIE!!!
On je niektóre wyławia niekiedy z szamba jak matki rodzą i chcą się pozbyć dzieci, zostawiając je w latrynie a on im zapewnia szkołę, lekarza, jedzenie.

4. Ta cała historia przypomina mi sytuację z pewnym “prorokiem”, który kpi z Odnowy w Duchu Świętym ale chętnie przyjmuje błogosławieństwo od tych charyzmatyków i sam się za takiego charyzmatyka uważa a nawet posuwa się ostatnio do tego, że zapoznaje adminów różnych stron religijnych i dla każdego ma słowo od “Matki Bożej”. Przemyślne to wszystko, ale nie ma nic ukrytego co by nie miało zostać jawne. Podobnie z tymi krytykantami, którzy już nie mają się czego czepić.

5. Ojciec John kocha Maryję, często do Niej się modli, o Niej mówi w swoim świadectwie z Medziugorje i to kolejne podłe kłamstwo i oszczerstwo w sprawie księdza Bashobory -  kliknij

6. W jednym ze świadectw przeczytałam, że pewnego razu o. John miał nocować u zakonnic bodajże w Łagiewnikach, przyjechał zmęczony po całym dniu rekolekcji i zastał zakonnice na adoracji przed Najświętszym Sakramentem. Nie chciał ani kolacji, ani wypoczynku, ani rozmów. Ukląkł i sam trwał na kolanach przez ponad 6 godzin.
To tak ku rozwadze tym, którzy chcą być bardziej papiescy od papieża i bardziej kapłańscy od kapłana, lepiej wiedzą, wszędzie są i na wszystko mają gotową odpowiedź jak nie od siebie to “z góry” bo przecież “góra jest na ich zawołanie a oni już mają swoje sposoby”

Chwała Panu za ojca Johna Bashoborę i za to co czyni jak sam mówi: „in Jesus name”, żeby każdy słyszał w czyje Imię to robię, czyja jest ta moc, żeby nie pomyślał, że to ja jestem uzdrawiaczem.

Ostatnie – o. John to antyHarris i On właśnie na Stadionie Narodowym zamknie te furtki, które Harris na stadionach otworzył.

Program spotkania na Stadionie Narodowym rozpoczyna Różaniec Święty – kolejne oszczerstwo p. Kominek odrzucone i udokumentowane -  kliknij ;)

About these ads
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Pomoc duchowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

58 odpowiedzi na „W odpowiedzi na zarzuty przeciwko O. Johnowi Bashobora stawiane przez p. Marię Kominek (świecką dominikankę)

  1. Admin pisze:

    “gdzie jest Różaniec święty”

    Na stadionie o godz. 9:00 oto gdzie jest!

    Pani Kominek jak można tak kłamać?
    polecam dokładnie przeczytać aby nie pisać kłamstw oto program spotkania:

    Plan rekolekcji Jezus na stadionie:
    8:00
    wejście na stadion
    9:00
    rozpoczęcie i różaniec
    9:30
    uwielbienie
    10:00
    Konferencja I – o. John Bashobora
    11:30
    Przerwa na kawę
    12:00
    Konferencja II – o. John Bashobora
    13:30
    Przerwa na obiad
    15:00
    Koronka do Bożego Miłosierdzia i uwielbienie
    15:30
    Konferencja III – o. John Bashobora
    17:00
    Przygotowanie do Eucharystii
    17:30
    Eucharystia – przewodniczy i wygłosi homilię Bp Marek Solarczyk
    19:30
    Przerwa na kolację
    20:30
    Adoracja Najświętszego Sakramentu i modlitwa o uzdrowienie – o. John Bashobora
    22:00
    Zakończenie
    Za stroną: http://www.jezusnastadionie.pl/przebieg-spotkania

    • TomaszWierny pisze:

      Ja będę oglądał transmisję na stronie DobreMedia i razem ze zgromadzonymi na stadionie odmówię Różaniec i nie tylko :)
      Przy okazji przekazuję prośbę o modlitwę:

      “Już za kilka dni udajemy się do Warszawy na Stadion Narodowy, aby transmitować na żywo niesamowite spotkanie. Uwielbienie Jezusa Chrystusa będzie celebrowało około 60 tysięcy ludzi, przewodniczyć zgromadzeniu będzie bp Marek Solarczyk. Konferencje wygłosi, zaproszony na ten dzień przez Arcybiskupa Henryka Hosera, o.John Baptist Bashobora z Ugandy. Szykuje się niecodzienna uczta duchowa, a dla nas zadanie, które spędza sen z powiek od wielu tygodni. Prosimy o wsparcie, prosimy o modlitwę.”
      Źródło http://www.dobremedia.org/

  2. Anonim pisze:

    “po to by rozwalać Kościół i go protestantyzować”
    Przecież też sprowadziła się do Polski a Polką nie jest!

    Czy ona nie czuje jak na samą siebie rymuje?
    Bo to co ona pisze to jest właśnie rozwalanie Kościoła.
    Będę na stadionie to obiecuję jeden dziesiątek różańca za panią Kominek bo obecnie to ona bluźni Bogu!

  3. Ania pisze:

    Ja też będę na stadionie i też będę odmawiać Różaniec Święty i razem ze wszystkimi wielbić Boga.

    Spowiedź tam będzie możliwa no ale nie dla 55 tys. osób na raz,.
    Każdy może sam się wcześniej wyspowiadać. Na przykład w I piątek , w sam raz na I sobotę :)

  4. Ania pisze:

    http://www.fronda.pl/a/demonowi-wystarczy-raz,29189.html

    Ks. Włodzimierz Cyran, egzorcysta, nawiązując do Ewangelii o faryzeuszach, mówi o niebezpieczeństwach poszukiwania własnej drogi do zbawienia.

    Charakterystyczną cechą nabożeństw które odprawia ten kapłan, są manifestacje demoniczne. Podczas jego modlitwy i modlitwy osób z prowadzonej przez niego wspólnoty „Mamre”, demony strasznie wydzierają się i czynią także różne inne znaki swojej obecności w ludziach. Na taką mszę przychodzi nieraz kilka tysięcy osób i zawsze ktoś do egzorcyzmowania się znajdzie. Czemu tak się dzieje, skąd się biorą ci opętani?

    „Ludzie biorą wszystko co demon im daje”.
    Egzorcysta mówi o sobie, że dostał wyraźną propozycję, podczas rytuału, że demon oferował mu konkretnie dwa miliony złotych, w zamian za przystaniem na jego warunki. Egzorcysta jednak nie przystał na taką propozycję, ponieważ wiedział, że to oznaczało by umowę z demonem, umowę na nieuczciwych, demonicznych zasadach, w której z pewnością by przegrał. Wielu jednak godzi się na różnego rodzaju pakty i umowy, naiwnie sądząc, że w nich wygrają. Za co sprzedają duszę diabłu? Za spędzanie czasu na demonicznych grach, oglądanie pornografii, za inne grzeszne czynności. To wszystko związuje nas z demonem.

    • wobroniewiary pisze:

      „demonowi wystarczy raz”
      Do zniewolenia niekiedy wystarczy „raz”, jedna wizyta u czyniącego fałszywe „cuda” Harrisa babci, powoduje demoniczne kłopoty u wnuczka, jedna wizyta u wróżki matki powoduje zniewolenie u dziecka, jedno stawianie tarota i już sami pakujemy się w kłopoty. To są wszystko poważne czyny grzechów przeciwko pierwszemu przykazaniu, dla tego wystarczy „raz” i następuje konsekwencja na kilka pokoleń.

      Nie przeklinajmy, lecz błogosławmy
      Również ważne są przekleństwa. Demon niekiedy relacjonuje przyczynę opętania, wskazując na moment poczęcia. Na pytanie „kiedy wszedłeś”, odpowiada „w momencie poczęcia.” Rodzice nie chcieli tego dziecka, więc ja sobie je wziąłem.” Również niekiedy wystarczy raz, kiedy matka przeklnie dziecko, na przykład popularnymi słowami „idź do diabła.”

      Czemu demon nieraz wytrzymuje pobyt opętanego w kościele?
      Ks. Włodzimierz Cyran opowiada, opierając się na konkretnej relacji egzorcyzmowanego, że demon nieraz wytrzymuje na nabożeństwach, pozwala w nich uczestniczyć opętanemu, np. na nabożeństwach Bożego Ciała, ponieważ ludzie w nich uczestniczący zbierają się tam nieraz bez wiary. Udają, że się modlą, lecz w ich sercach wygląda to zupełnie inaczej. Zatem możliwe, że często spotykamy opętanych, lecz nie wiemy o tym. Jeżeli już następuje manifestacja, należy się cieszyć i wychwalać Pana Boga za to, że demon nie ma już siły się ukrywać i nastąpiła jego przegrana.
      MP/Wspólnota Mamre

      ks. dr Włodzimierz Cyran to kapłan archidiecezji Częstochowskiej, biblista, egzorcysta i Moderator Wspólnoty Przymierza Rodzin “Mamre” Informacje o Wspólnocie Mamre: http://www.mamre.pl.

      Film: Kerygmat ks. dr Włodzimierza Cyrana, biblisty, z spotkania ewangelizacyjno-modlitewnego w parafii św. Piotra i Pawła w Częstochowie z 15 czerwca 2013 roku:

  5. wobroniewiary pisze:

    Ania pisze:
    1 Lipiec 2013 o 12:53
    Zobaczcie co pisze na stronie Dakowskiego na ten temat niejaka Maria Kominek ;(
    No więc jaki jest cel ciągnięcia od lat do Polski o. Bashoborę? I czy on naprawdę uzdrawia?

    Na pierwsze pytanie można odpowiedzieć raczej w trybie przypuszczającym – po to by rozwalać Kościół i go protestantyzować. A jeśli ktoś ma wątpliwości, co do intencji protestantyzacji, niech przyjrzy się programowi modlitw stadionowych i mi powie, gdzie jest mowa o Matce Bożej, gdzie jest Różaniec święty, gdzie inne modlitwy Maryjne, choćby jakaś Litania czy coś innego.

    Tego w planie nie ma. Podejrzewam, że po kilku oburzonych artykułach mogą zaśpiewać kilka pieśni maryjnych, ważne jest jednak to, że niema tego w planach. Więc wychodzi tak, że nie ma Matki Bożej i sakramentu spowiedzi. Ktoś powie – ale będzie „Eucharystia”. Owszem przewidziana jest msza św. i na pewno Rozdanie Eucharystii, ale w jakich warunkach i czy to będzie godne? Nie umiem tego powiedzieć.

    Na drugie pytanie powinna nam odpowiedzieć Kuria Warszawsko-Praska, o. dominikanie, księża z Rychwału, Wałbrzychu, Pionek, w Kazimierzu Biskupim, Górce Klasztornej i wiele innych miejscowości, gdzie był lub się wybiera w tym roku. o. Bashobora.

    Niech sprawdza dokładnie wszystko, by nie powtórzyła się historia z Harrisem.

    http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=9750&Itemid=46

    http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/35882-dokd-zmierza-kocio-o-bashobora

    • wobroniewiary pisze:

      wobroniewiary pisze:
      1 Lipiec 2013 o 13:11
      Pani Kominek przeszła samą siebie w nienawiści do tego co nowe i dobre!!!
      http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=9750&Itemid=46

      Mogę powiedzieć tyle!!!

      1. Uzdrawia Pan Jezus a nie O. Bashobora i tu mamy I-sze kłamstwo.
      Sam O. John to wyjaśnia -
      “Widzicie co ja robię? Nakładam ręce na głowę człowieka, modlę się w myślach, bo jakbym przez cały dzień ciągle modlił się głośno, to bym zachrypł, ale zawsze głośno na końcu mówię na głos „in Jesus name”, żeby każdy słyszał w czyje Imię to robię, czyja jest ta moc, żeby nie pomyślał, że to ja jestem uzdrawiaczem”.

      2. Zadzwoniłam na stadion nie przedstawiając się około miesiąca temu i zapytałam co ma zrobić ktoś, kto bardzo chce jechać a nie ma za co Pani poprosiła o dane że wyśle bilety za darmo.
      Wtedy powiedziałam, ze prowadzę stronę, że ludzie o to pytają w mailach i nie tylko.
      Odpowiedź ta była WIELKA I PRAWDZIWIE BOŻA.
      PANI NAPRAWDĘ CHCIAŁA WYSŁAĆ ZA DARMO BILETY.
      (nie będę pisać czy i komu wysłała komuś za darmo bo nagrodę odbierze w Niebie!!!)

      3. Słuchałam rekolekcji on-line z o. J. Bashobora i na co on wydaje te pieniądze?
      ON JEDEN UTRZYMUJE, ZARABIA NA SIEROCINIEC DLA 5000 DZIECI, KTÓRE MAJĄ POSIŁEK RAZ DZIENNIE!!!
      On je niektóre wyławia niekiedy z szamba jak matki rodzą i chcą się pozbyć dzieci, zostawiając je w latrynie a on im zapewnia szkołę, lekarza, jedzenie.

      4. Ta cała historia przypomina mi sytuację z pewnym prorokiem który kpi z Odnowy w Duchu Świętym ale chętnie przyjmuje błogosławieństwo od tych charyzmatyków i sam się za takiego uważa a nawet posuwa się ostatnio do tego, że zapoznaje adminów różnych stron religijnych i dla każdego ma słowo od Matki Bożej. Przemyślne to wszystko, ale nie ma nic ukrytego co by nie miało zostać jawne. Podobnie z tymi krytykantami, którzy już nie mają się czego czepić.

      5. Ojciec John kocha Maryję, często do niej się modli, o niej mówi w swoim świadectwie z Medziugorje i to kolejne podłe kłamstwo i oszczerstwo w sprawie księdza Bashobory – https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/03/26/o-john-bashobora-o-medziugorju-po-co-ja-tu-przyjechalem/

      Chwała Panu za ojca Johna Bashoborę i za to co czyni jak sam mówi: „in Jesus name”, żeby każdy słyszał w czyje Imię to robię, czyja jest ta moc, żeby nie pomyślał, że to ja jestem uzdrawiaczem.

      Ostatnie – o. John to anty Harris i On właśnie zamknie te furtki, które Harris na stadionach otworzył.

    • wobroniewiary pisze:

      Franek pisze:
      1 Lipiec 2013 o 13:41

      ” No więc jaki jest cel ciągnięcia od lat do Polski o. Bashoborę? I czy on naprawdę uzdrawia?”

      A to co za bzdura? czy szanowna pani Kominek nie wie że tak naprawdę to Pan Jezus uzdrawia a nie O. Bashobora? co za wielka paskudna dziura w edukacji a fe!

      A tu kłamstw ciąg dalszy

      Ze strony Dakowskiego:
      “Jak to jest możliwe – Dzień w ramach Roku Wiary (tak jest zapowiedziane) bez sakramentów? Bez spowiedzi? Czy to nic nie daje do myślenia?”

      Ze strony Jezus na stadionie:
      “informacje o spotkaniu:
      http://www.jezusnastadionie.pl/informacje-o-spotkaniu
      “9.Ze względu na dużą ilość osób nie będzie możliwości korzystania z sakramentu pokuty i pojednania. Prosimy skorzystać z tego sakramentu wcześniej, aby księża byli do dyspozycji tylko w szczególnych przypadkach.”

      Mnie już dało do myślenia i pytam co za ogoniasty stoi za osobami które rozpowszechniając kłamstwa pani Kominek chcą mnie zniechęcić do pojechania na stadion 6 lipca?

  6. wobroniewiary pisze:

    ANNA MARIA pisze:
    1 Lipiec 2013 o 13:30

    O. John jest kapłanem. W swojej posłudze jest tylko NARZĘDZIEM, którym posługuje się Bóg. Zresztą, jak każdy ksiądz, który prowadzi modlitwę o uzdrowienie. Nie uzdrawia ksiądz, tylko Bóg posługując się księdzem jako narzędziem.

  7. wobroniewiary pisze:

    Klara pisze:
    1 Lipiec 2013 o 13:36

    To dlaczego nie ma modlitwy rozanca i spowiedzi w programie?
    Wielkie tlumy nie sa zadnym usprawiedliwieniem.

    • wobroniewiary pisze:

      wobroniewiary pisze:
      1 Lipiec 2013 o 14:12

      Jesteś pewna że nie ma czy powtarzasz oszczerstwa, które protestanci i inni “obrońcy swoich poglądów” rozpuszczają????

      O 9-00 Różaniec Święty – strona “jezusnastadionie.pl” nie parzy, podobnie jak czytanie wpisu do końca

      “Wielkie tlumy nie sa zadnym usprawiedliwieniem” – owszem one będą jednym wielkim modlitewnym uwielbieniem!!!

      Rogaty znów dostał po rogach :D

    • wobroniewiary pisze:

      TomaszWierny pisze:
      1 Lipiec 2013 o 14:28

      Ależ Klaro spowiedź na stadionie podczas przerw wśród przechodzących ludzi nie za bardzo pozwoliłaby na skupienie natomiast podczas konferencji nie pozwala natomiast skupić się na tym co mówi o. Bashobora a podczas Różańca czy Eucharystii to chyba jest rzeczą jasną czym powinniśmy się zająć.
      Poza tym chyba każdy ma swój kościół parafialny, swego spowiednika gdzie może bez jakiegokolwiek problemu skorzystać z Sakramentu Pojednania nie przysparzając też tym samym i kłopotów organizacyjnych na samym stadionie.
      Po prostu lepiej jest się przygotować wcześniej w piątek przyjąć Komunię Św. jest też i pierwszy piątek miesiąca lipca, po co to tak dramatyzować, czy biegać w ostatniej chwili za księdzem by przystąpić do spowiedzi?

  8. wobroniewiary pisze:

    ANNA MARIA pisze:
    1 Lipiec 2013 o 14:19

    Wielkie dzieła Boże zawsze spotykały się ze sprzeciwem… Tam, gdzie ma się dziać coś dobrego, szatan zawsze miesza i usiłuje przeszkodzić.

  9. Paweł pisze:

    Ja polecam ten fragment, tu o. John klęczy “tylko” 2,5 godziny :)

    Chciałbym w całości przytoczyć świadectwo tłumaczki Edyty Tombarkiewicz o kapłanie z dalekiej Ugandy pt. „Ks. John Bashobora – prywatnie”, zamieszczony na stronie internetowej dwutygodnika „Szum z nieba”, w którym zobaczymy, na czym polega jego dzieło i misja:

    CHARYZMATYCZNY KONTEMPLATYK. Mocno zdziwiłam się, kiedy poproszono mnie o tłumaczenie 8-dniowych zamkniętych rekolekcji z ojcem dla sióstr Karmelitanek Bosych. Pamiętałam go ze spotkań z tysiącami ludzi, gdzie skakał po scenie i śpiewał afrykańskie piosenki. Dopiero tu zobaczyłam, że duszą głęboko trwa w kontemplacji. Jako młody kapłan spędził trzy lata w zgromadzeniu zakonnym. Dobrze zna tajniki i mechanizmy życia wspólnotowego, a w ciszy odpoczywa. Na koniec rekolekcji – zapytał, czy mógłby częściej przyjeżdżać do sióstr, by odnowić swoją duchowość.

    EUCHARYSTYCZNY SZALENIEC. Siostry Pallotynki zaprosiły Ojca do wygłoszenia konferencji podczas ich ogólnopolskich rekolekcji w Gnieźnie. Godzina nie była do końca ustalona. Przyjechaliśmy zmęczeni po długiej trasie. Ktoś zaproponował herbatę – nie – ojciec chciał iść do kaplicy. Klęczał przed Najświętszym Sakramentem 2,5 godziny, notował coś, potem wstał i zaczął mówić. Uznał, że ważne było, aby wspólnie z siostrami przed głoszeniem Słowa trwać na adoracji. Nie wiedział jednak, że one wcześniej adorowały Jezusa przez prawie 3 godziny. Nigdy za dużo czasu z Ukochanym…

    http://www.kazimierzklasztor.pl/msf/duchowosc-pieciu-braci-meczennikow/25-john-bashobora-a-sprawa-pieciu-braci

  10. wobroniewiary pisze:

    1 LIPCA – Święto Przenajdroższej Krwi Naszego Pana Jezusa Chrystusa

    ks. Adam Skwarczyński – MOC NAJŚWIĘTSZEJ KRWI CHRYSTUSA

    Dziękuję osobom, które podzieliły się swoim zdaniem na temat praktyki, poruszonej w „orędziu”, pochodzącym od „Buen pastor Enoch” („dobrego pasterza Henocha”) z Kolumbii. Praktyka ta dotyczy skrapiania czy obmywania w Najświętszej Krwi Chrystusa nie tylko ludzi, ale i przedmiotów „medialnych”, które chcemy wydrzeć szatanowi jako kanały zła, skierowane do naszych domów. Kwestia prawdziwości tego oraz innych „orędzi” z tegoż źródła jest w tej chwili dla nas drugorzędna, chociaż przeglądając inne teksty „Henocha” w oryginale hiszpańskim muszę stwierdzić, że niektóre z nich zawierają poważne błędy teologiczne, więc publikować ich nie zamierzamy. Ten jednak tekst wcale błędny być nie musi.
    Krew Chrystusa padała na skałę, na ziemię w Ogrójcu i na drogę krzyżową, na Golgotę, a tym samym na cały glob ziemski jako miejsce uświęcenia (lub upodlenia!) człowieka. Mocą Najświętszej Krwi egzorcyzmuje się (uwalnia) nie tylko ludzi, ale i miejsca. Mamy więc prawo zablokować mocą tej Krwi kanały zła, szatana, z wymienionymi u „Henocha” włącznie. W tej walce lepsza przesada niż brak. „Nie ma przesadnej troski w walce o zbawienie dusz”. Niebo łatwiej nam daruje nadmiar niż brak, aby tylko z miłością i ufnością się modlić. Ta praktyka jest bowiem niczym innym, jak właśnie MODLITWĄ.
    Nie każda modlitwa musi wszystkim odpowiadać. Jeżeli ktoś jest duchowo inaczej ukształtowany i takie użycie Najświętszej Krwi Chrystusa uważa za „nadużycie”, niech zostanie przy swoim zdaniu, lecz niech uszanuje także zdania przeciwne, zamiast wytaczać od razu najcięższe działa dla ich zwalczania. Niech też przyjrzy się owocom tej praktyki. Dla przykładu: w znanym nam domu nastąpiła w tych dniach wielka przemiana od czasu wypowiedzenia tej modlitwy, i to natychmiastowa. Ta rodzina podpisuje się więc pod tą praktyką obiema rękami.
    Dla tych, którzy nie zwalczają poruszonej praktyki ani na nią się nie wybrzydzają, spróbowałem ułożyć następującą modlitwę, opartą na kilku wezwaniach ze znanej nam Litanii:
    – Krwi Chrystusa, tryskająca przy biczowaniu, ofiarowana Ojcu Niebieskiemu za grzechy nieczyste, zablokuj kanały tych grzechów w naszym domu.
    – Krwi Chrystusa, brocząca spod cierniowej korony, ofiarowana Ojcu Niebieskiemu za grzechy pychy i detronizacji Boga, zablokuj kanały tego zła w naszej rodzinie.
    – Krwi Chrystusa, przelana na krzyżu, ceno naszego odkupienia, przetnij wszelkie kanały zła w naszym domu.
    – Krwi Chrystusa, zwyciężająca złe duchy, odbierz im środki przekazu, a otocz nas opieką swoich Aniołów.
    – Krwi Chrystusa, ostojo zagrożonych, zdobądź umysły i serca całej naszej rodziny, wyrwij je spod władzy duchów działających przez media: duchów pornografii i zboczeń, rozwodów i zdrad małżeńskich, zabójstwa najsłabszych i przemocy, wojen i nienawiści, żądzy posiadania i nieograniczonego używania, alkoholizmu i narkomanii, satanistycznej muzyki, gier komputerowych i hazardu, kłamstwa i oszustwa, lenistwa i duchowej oziębłości.
    – Krwi Chrystusa, pociecho płaczących, przerwij i odrzuć daleko od naszego domu demoniczne sieci, którymi oplątani byli członkowie naszej rodziny, drwiący z naszych łez i bólu.
    – Krwi Chrystusa, nadziejo pokutujących, nakłoń do szczerej pokuty i przemiany życia tych, którzy dotychczas byli zniewoleni przez środki masowego ogłupiania.
    – Krwi Chrystusa, pokoju i słodyczy serc naszych, przywróć pokój, zgodę i miłość w naszym domu, zrywając między nami i w nas wszelkie diabelskie więzy. Amen.


    Boliwijska mistyczka Catalina Rivas pieczętuje Krwią.

    • wobroniewiary pisze:

      Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
      Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.

      Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
      Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
      Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
      Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

      Krwi Chrystusa, Jednorodzonego Syna Ojca Przedwiecznego, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, wcielonego Słowa Bożego, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, nowego i wiecznego Przymierza, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, przy konaniu w Ogrójcu spływająca na ziemię, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, tryskająca przy biczowaniu, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, brocząca spod cierniowej korony, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, przelana na krzyżu, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, zapłato naszego zbawienia, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, bez której nie ma przebaczenia, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, która poisz i oczyszczasz dusze w Eucharystii, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, zdroju miłosierdzia, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, zwyciężająca złe duchy, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, męstwo Męczenników, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, mocy Wyznawców, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, rodząca Dziewice, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, ostojo zagrożonych, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, ochłodo pracujących, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, pociecho płaczących, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, nadziejo pokutujących, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, otucho umierających, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, pokoju i słodyczy serc naszych, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, zadatku życia wiecznego, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, wybawienie dusz z otchłani czyśćcowej, wybaw nas.
      Krwi Chrystusa, wszelkiej chwały i czci najgodniejsza, wybaw nas.

      Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
      Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
      Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

      K. Odkupiłeś nas, Panie, Krwią swoją.
      W. I uczyniłeś nas królestwem Boga naszego.
      Módlmy się. Wszechmogący, wieczny Boże, Ty Jednorodzonego Syna swego ustanowiłeś Odkupicielem świata i Krwią Jego dałeś się przebłagać, † daj nam, prosimy, godnie czcić zapłatę naszego zbawienia i dzięki niej doznawać obrony od zła doczesnego na ziemi, * abyśmy wiekuistym szczęściem radowali się w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

  11. teresa pisze:

    Czy moglby mi ktos wytlumaczyc co to znaczy sprawowac Eucharystie ? Eucharystia jak mnie uczono , to Najswietszy Sakrament , inaczej Cialo Chrystusa ,Komunia Swieta. Moje nierozumienie dotyczy tego jak mozna sprawowac Najswietszy Sakrament? Najswietszy Sakrament czyli Komunie Swieta spozywamy po ofierze Mszy Swietej gdzie po odbytej bezkrwawej Golgocie (czyli po odprawionej Mszy Swietej) dany jest nam przywilej spozywania Ciala Chrystusa – Eucharystii-, jako zadatku uczestnictwa w przyszlej chwale juz w niebie . Eucharystia jest wynikiem sprawowania Mszy sw. Nie sprawujemy Eucharystii. We Mszy Swietej skladamy Bogu Ojcu przeblagalna Ofiare z samego Syna Bozego jako zadoscuczynienie za nasze grzechy (tak chcial sam Zbawiciel nie jest to nasza zuchwalosc) Eucharystie przyjmujemy! …tak to rozumie ,przygotowujemy sie do Mszy Swietej wynikiem ktorej bedzie Eucharystia .Do Eucharystii inaczej ,przyjecia Ciala Chrystusa mozemy sie przygotowac prywatnie na przyklad w szpitalu gdzie nie uczesniczac we Mszy Swietej dostajemy Komunie sw . Eucharystie adorujemy w wystawionym Najswietszym Sakramencie, (do adoracji mozemy sie przygotowac) Gdzie jest moj blad w nierozumieniu faktu przygotowania do Eucharystii na stadionie z ks Boshabora , nie potrafie byc pewna czy byla na stadionie sprawowana Msza Swieta, czy tylko rozdawana Komunia, czyli Eucharystia ,czy tez byla tam tylko adoracja Najswietszego Sakramentu (a wiec Eucharystii) do ktorej wczesnie sie przygotowano? Czy moglby mi ktos kompetentny poukladac najlepiej gdyby to byl ksiadz. Moje rozumienie: Msza Swieta to Ofiara Przeblagalna po ktorej nastepuje spozycie Ofiary ,( to nie jest sprawa rozumienia tylko wiary ) ukazuje to ciaglosc zwyczaju ofiar starotestamentalnych. Raz jeszcze byla na stadionie Msza Swieta czy jej nie bylo?

  12. teresa pisze:

    Dla lepszego zrozumieni nie wystarczy powiedziec sprawowac Msze Swieta nie oddaje to sedana tego co sie Tam dokonuje Prawidlowo powinnismy mowic sprawowana jest Ofiara Mszy Swietej wynikiem Ktorej bedziemy karmieni Eucharystia by miec udzial w tym co nam ta Ofiara gwarantuje – niebo!. W czasie kazdego ofiarowania mozna a nawet trzeba powtarzac za siostra Faustyna “Ojcze Przedwieczny ofiaruje Ci Cialo I Krew , Dusze I Bostwo Najmilszego Syna Twego a Pana naszego Jezusa Chrystusa na przeblaganie za nasze (ludzkosci) grzechy , a wiec przygotowujemy sie do sprawowania Ofiary Mszy Swietej bez ktorej swiat nie moze isniec!

    • Maggie pisze:

      Msza Swieta jest OFIARA EUCHARYSTYCZNA. Msza Swieta jest sprawowana, odprawiana i nastepuje Wielkie Misterium Eucharystyczne w czasie ktorego Jezus Chrystus ofiarowuje sie ponownie za nas wszystkich w sposob bezkrwawy – na kazdej Mszy Sw. i na calym swiecie (bez ograniczenia: miejsca i czasu Jej sprawowania).

      Chrystus moze byc przyjmowany przez czlowieka nie tylko w czasie Mszy Sw. bo np.: niosac Go do umierajacego, kaplan nie odprawia Mszy Sw przybywszy na miejsce.
      Nic nie zastapi Mszy Swietej, ale nie umniejsza to mocy Komunii Swietej, ktora przyjmuje chory czy konajacy…to TEN SAM CHRYSTUS.

      Jezus jest Panem!

  13. Klara pisze:

    “Bo jeśli o. Bashobora potrafi wskazać palcem kogoś chorego na konkretną chorobę i trafić w dziesiątkę – to zna ukryte rzeczy. A ukryte rzeczy zna i ujawnia tylko diabeł. Anioł ukryte rzeczy zna, lecz nigdy nie ujawnia…”

    Uprzejmie prosze o skomentowanie tego zdania merytorycznie!
    Pochodzi ono tez z tego listu pani Kominek i bylo tlustym drukiem napisane.

    • wobroniewiary pisze:

      Pani Klaro-Anno, która każesz pakować adminowi walizki z tej strony….

      Uprzejmie proszę zapytać o to autorkę tych bredni,że “Anioł zna ale nie mówi”.

      Anioł czy diabeł mówił do dzieci w Fatimie?
      To raz
      Św. Ojciec Pio (zatwierdzony przez Kościół) też konkretnie wskazywał – diabeł mu może podpowiadał wg pani Kominek czy nie doczytała?
      Współczuję i pani i pani Kominek!

      • Klara pisze:

        Ja nie znam ani tej pani ani ojca Bashebora stad te pytania; dla poznania problemu.
        Ja tez pani wspolczuje ze nie potrafi pani merytorycznie odpowiedziec na moje pytania i interpretuje je jako osobisty atak, ktorym nie byly.

    • Maggie pisze:

      Nie wiem, ale moze komus sie nie podobac kolor skory ks.John’a i stad jakies po katach “szu, szu, bla,bla” paplanie. Bylam na Mszy Sw. (w malym kosciele a nie na ogromnym stadionie) przez niego celebrowanej i JEDNO z reku na sercu moge powiedziec: ze promieniuje wrecz z niego wiara i to wiara dziecka bozego tzn gleboka i czysta. Jest w nim tez wiele ufnej pogody ducha i niezmierna radosc.

      Nie pokazuje On nic a nic palcem, tak samo jak i ks.Witko czy o.Sylwester. W czasie pierwszego w mym zyciu tego rodzaju spotkania, a bylo ono z o.Sylwestrem Hasnikiem, rozsadzalo mi glowe i to tak bardzo, ze pomyslalam, ze nie dam rady wstac i wrocic do domu i chyba za moment mi cos w niej trzasnie (wylew?) i upadne w lawce (modlilam sie pelnia serca resztkami swiadomosci) … O.Sylwester wymienial, co Jezus uleczyl, nagle powiedzial ze jedna kobiete straszliwie boli glowa i Jezus to odejmuje ….i glowa przestala mnie bolec (jak nowonarodzona!). W kosciele byl tlum i pare uzdrowien, w tym z raka gardla. Nikt nikogo nie wskazywal czy po imieniu wolal.

      Niech ta pani Kominek nie robi zadymy, bo nie wie o czym mowi.
      Jezus jest Panem!

  14. Janina pisze:

    Podaję link do strony z krytyką artykułu Marii Kominek “Rekolekcje z uzdrowieniami”

    http://wielodzietni.org/discussion/11748/rekolekcje-z-ks-johnem-bashobora/p2

    Długie to, ale może komuś zechce się przeczytać ;)

    Fragment końcowy:

    “Bądźmy czujni – nie pozwalajmy na tworzenie się nowych grup modlitewnych, na spotkania z ludźmi głębokiej wiary, na nowe formy ewangelizacji, bo to zagrożenie od złego ducha – zdaje się twierdzić MK.
    Powróćmy do dawnych, sprawdzonych form, do starych grup modlitewnych, do dawnego sposobu modlitwy, w domyśle – do tego, co MK uważam za dobry sposób modlitwy.

    No bo MK nie wierzy, że Bóg może objawiać się ludziom na różne sposoby, nie wierzy, że Duch Święty wciąż działa w Kościele, że nie jest ograniczony do tych form, które były sto lat temu.
    Nie wierzy też, że może działać tak, jak prawie dwa tysiące lat temu.”

    Całość artykułu Marii Kominek sprowadza się w gruncie rzeczy do twierdzenia, że “Duch Święty nie może działać tak, jak mi się to nie podoba”.

  15. Anna pisze:

    Po pierwsze – spotkaniu na stadionie przyświeca motto “Jezu ufam Tobie”.
    Po wtóre – zastanawia mnie, dlaczego osoby, które uważają się i podają się (szczególny nacisk na to drugie) za głęboko wierzące mówią, piszą z takim jadem i złością…
    I to mają być uczniowie, naśladowcy Jezusa??? Czy tego uczy nas Chrystus???
    Wszystkim, a pani Kominek w szczególności, polecam zatem film “What would Jesus do?” (Co uczyniłby Jezus?):
    http://pl.gloria.tv/?media=371058

    • Maggie pisze:

      Mozliwe, ze ta pani Kominek nie wierzy w sile/moc modlitwy. Pan Jezus mowil o tym jak wazna jest wiara, wspominajac iz gdyby byla jak ziarno gorczycy to….etc.
      Modlmy sie o DAR wiary, bo jego nigdy nie za wiele.
      DAR WIARY=DAR NAD WSZYSTKIE DARY – z niego i milosc wyrasta
      Jezus jest Panem!

      • wobroniewiary pisze:

        Pani Maria wierzy ale krytykuje wszystko co związane z Medziugorje i z Odnową w Duchu Świętym.
        Wg niej to wszystko było, ale do… no właśnie do kiedy? Do II SW czy do czasów Dziejów Apostolskich?

        Odnowa odnowie nie równa.
        Różaniec będzie odmawiany, Maryja będzie prowadzić nas do Jezusa.
        O. John bardzo kocha Maryję, mówi o tym świadectwo z Medziugorje, ale pani Maria w Medziugorje nie wierzy.

        Nie można odmówić jej wiary tak ogólnie, jest zasłużoną szanowana tercjarką III Zakonu Dominikańskiego, jednak nie znaczy to, że może pisać nieprawdę!

        (tak jak ów “prorok” który raz wierzy a raz nie wierzy, w zależności komu odpisuje i komu “słowa z nieba” dyktuje, jeśli z tym samym wyskoczył np. do p. Kominek, a zaraz pisał, że ma błogosławieństwo od o. Bashobory to nie dziwię się, że wiele osób nie wierzy… bo wiele osób robi tzw. niedźwiedzią przysługę)
        Jadą do jednego i drugiego charyzmatyka albo egzorcysty a jak ci odrzucą ich przekazy to zaraz otrzymują przekazy, że odnowa i msze św. o uzdrowienie są “be”

        Ufam kapłanom, oni bowiem mogą sprawować sakramenty, spowiadać, udzielać Komunii św.
        Oni są Prorokami Objawienia przez wielkie “O” – Słowa Bożego które jest Prawdziwe, Boże i Niezmienne,
        Reszta jest dodana i może być odrzucona bez uszczerbku na duszy, zwłaszcza jeśli wiadomo, że przekazujący słowa swoim zachowaniem (choćby pozyskiwaniem nowych czytelników poprzez słowa do Adminów z “Nieba”) kompromituje się, to odrzuca mnie od ich przekazów niezależnie czy raz o. Boshaborę popierają czy krytykują.

        To o. Bashobora udzieli błogosławieństwa, to on będzie konsekrować, to on jest kapłanem a zdania p. Marii czy współczesnego “proroka” który też najeżdża na o. Bashoborę mało mnie interesują.

        Podaję fakty i ukazuję Prawdę.
        6 lipca będzie jedno wielkie uwielbienie Boga i będzie sprawowana Msza św. a nie spotkanie z kolegami czy słuchanie “proroctw” o tym, że takie spotkania na stadionie są “be”

      • Maggie pisze:

        To prawda, ze sa rozne grupy….
        Niektorzy tez stwarzaja aure a’la “maga” wokol egzorcystow/charyzmatykow, zapominajac: ze to nie oni ale Pan Bog PRZEZ nich dziala. W dzisiejszym swiecie sceptycyzm nie jest czyms nowym…zwlaszcza ze wokol wiele trucizny aby…podstepnie odciagnac od Chrystusa.

        Mysle ze mogly tez ja zmylic osoby zapominajace,ze takie spotkania to nie restauracja gdzie mozna zamowic sobie jakas wybrana laske. Pan Bog to nie kelner!

        Wspolna modlitwa i uwielbienie Pana Boga jest nade wszystko na spotkaniach, a to co w sercach naprawde …. znane Bogu i Jego Wola, o “reszcie” nie my decydujemy. Ks. Bashobora to nie Sw.Mikolaj rozdajacy “prezenty z rogu obfitosci” wg “widzimisie”..

        Jezus jest Panem!

      • Maggie pisze:

        Ksieza Ci prosza o modlitwe za nich samych i podkreslaja, ze to Chrystus uzdrawia. A cuda sa mozliwe bo Pan Bog nas KOCHA, choc jestesmy grzesznymi istotami.
        Jezus jest Panem!

  16. wobroniewiary pisze:

    Dla wszystkich będących na stadionie mam wspaniałą wiadomość.
    Będzie z nami figura św. Michała Archanioła :)

    Już 6 lipca w sobotę na warszawskim Stadionie Narodowym dojdzie do bezprecedensowego wydarzenia – na tym największym w Polsce obiekcie sportowym odbędą się, prowadzone przez o. Johna Bashoborę, jednodniowe rekolekcje. Ofertę duchową spotkania ubogacać będzie m.in. obecność na Stadionie Figury św. Michała Archanioła.

    Uformowała się więc grupa organizatorów, ludzi naprawdę żyjących Ewangelią. Ich zaangażowanie zaowocowało tym, że na dzień dzisiejszym mamy już zapisanych ponad 50 tys. wiernych, w tym ponad 300 kapłanów. Pomoc zadeklarowało 20 księży egzorcystów

    http://www.ktozjakbog.religia.net/start/1406-jezus-przybedzie-na-stadion.html

  17. Ania pisze:

    Dostałam maila, którym się dzielę ;)

    Witaj,
    W dniu dzisiejszym rozpoczęły się w Pliszczynie k. Lublina XX Sercańskie Dni Młodych! Specjalnie dla Użytkowników profeto.pl, uruchomiliśmy transmisję on-line. Jednym kliknięciem możesz znaleźć się pośród tysiąca młodych ludzi, którzy spotkali się, by wielbić Boga! Zapraszamy:

    SDM on-line! http://profeto.net.pl/l/4595/93/71/

    Zachęcamy też do odwiedzania naszej portalowej kaplicy http://profeto.net.pl/l/4595/93/68/, gdzie po zarejestrowaniu, możesz zostawić prośbę o modlitwę oraz zadeklarować swoje duchowe wsparcie dla innych.

    Z modlitwą, Ewelina Zamojska
    sekretarz redakcji

  18. Pisze Pani: “niejaka Maria Kominek”. To znana i odważna publicystka katolicka. Zobaczcie jej walkę przeciw Masońskiej Golgocie Beskidów, np. tu: Masońska Golgota Beskidów , adres: http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=1295&Itemid=46 Obok analiza masońskich drzwi w kościele Matki Bożej Łaskawej na Starym Mieście w Warszawie.

    • wobroniewiary pisze:

      Panie profesorze, z całym szacunkiem
      Ależ napisałam, że to Szanowana Tercjarka III Zakonu (znam p. Marię) a Ania znać nie musi dlatego napisała “niejaka”
      Co nie znaczy, że ktokolwiek może pisać nieprawdę!
      Bo różaniec będzie i ksiądz John Boshabora nie jest zagrożeniem dla Kościoła i nie ma zamiaru protestantyzować naszego Kościoła!

      • Pisze Pani: “ksiądz John Boshabora nie jest zagrożeniem dla Kościoła i nie ma zamiaru protestantyzować naszego Kościoła!”
        To właśnie należałoby wykazać, nie zaś – zakładać. U charyzmatyków mnie, jako fizyka, razi brak powiązań “wierzeń” z logika. która, np. wg. Doktora Anielskiego, jest podstawą teologii

      • Franek pisze:

        @Mirosław Dakowski
        “To właśnie należałoby wykazać, nie zaś – zakładać”

        A gdybym napisał że prof. Dakowski jest zagrożeniem dla nauki i niech ktoś wykaże że tak nie jest?
        Mnie się zdawało że ktoś kto uważa Ks. Bashoborę za zagrożenie dla Kościoła powinien to wykazać a nie na odwrót.
        Jeśli Ks. Bashobora jest zagrożeniem dla Kościoła należy to udowodnić nie zaś zakładać opierając się o kłamstwa znalezione gdzieś na necie! Przypomnę tu kłamstwo jakoby miało nie być Różańca na stadionie.
        Czyż osioł musi udowadniać że nie jest wielbłądem?

    • Monika pisze:

      Prawda ponad wszystko! Bo Jezus jest Prawdą i Życiem.
      Co to w ogóle za moda obrzucać kapłanów błotem lub źle mówić o kapłanach albo zezwalać na to? Prawdziwy Katolik nigdy tak nie powie. Za takie coś to przed Bogiem się odpowie, bo to nie przystoi chrześcijaninowi!
      I nie ważne czy samemu się mówi źle o kapłanach czy tylko temu się przyklaskuje albo spokojnie przygląda i zezwala. To i to jest grzechem. I nie ważne kto to czyni i kto pierwszy obrzuca błotem czy rzuca kamieniem, czy to będzie profesor, zakonnica czy prosta sprzątaczka. To zawsze jest czyn naganny, po prostu grzech i wstyd tak grzeszyć!
      Ksiądz Bashobora jest nadal księdzem i nie został ekskomunikowany ani wykluczony z Kościoła. Nie jest więc szamanem, czarownikiem czy magiem ani jakimś szarlatanem, więc nie ma nawet o czym dyskutować. Ktoś kto źle mówi o jakimkolwiek księdzu i mieni się Katolikiem niech się tylko wstydzi swojego postępowania, że popełnił taki czyn, że potrafił zniżyć się to takiego poziomu jak sataniści czy innowiercy co plują na kapłanów i na wszystkich Świętych.
      Jezus jest Panem!

  19. Michał pisze:

    Prośba. Usuń proszę ten mój wpis powyżej

  20. malgosia pisze:

    To nie O. Bashobora uzdrawia, to Jezus Chrystus przez niego pomaga ludziom. O. Bashobora jest tylko instrumentem dzieki swojej ogromnej i mocnej wierze. Czy to tak trudno zrozumiec? Bog wybiera sobie sam swoich pomocnikow i przez nich dokonuje cudow. Dlatego miedzy innymi Matka Boza z Medjugorje tak prosi o modlitwy za kaplanow aby wytrwali w wierze pomimo tych wszystkich zarzutow. Nie wolno nam krytykowac I poddawac w watpliwosc pracy kaplanskiej prowadzonej w imie Jezusa Chrystusa z Nazaretu.

    • wobroniewiary pisze:

      Każdy kto dziś słuchał Apelu Jasnogórskiego i tego co mówił ks. Ireneusz Skubiś nie ma chyba co do tego wątpliwości “to będzie dzień narodowej modlitwy”

  21. Janina pisze:

    Przeczytałam w końcu to, co Maria Kominek napisała – i jestem zdumiona poziomem tego tekstu. Jest on jeszcze bardziej żenujący niż poprzedni jej tekst na temat rekolekcji z ojcem Bashoborą. Są to w większości insynuacje i pomówienia.

    - Ludzie chcą uzdrowień. A powinni chcieć tego, co dostają od Pana Boga.
    Pani Kominek zapomina, że jednak ludzie za czasów Jezusa i przez pozostałe wieki modlili się o zdrowie i je otrzymywali – Pan Jezus nie miał im tego za złe. Ojciec Pio upraszał łaskę uzdrowienia. Matka Boża uprasza uzdrowienia w miejscach objawień i nie tylko. Ale wszyscy mają być tak doskonali jak Maria Kominek i przyjmować każde cierpienie nie modląc się o zdrowie.
    Pan Jezus uzdrawiał wszystkich, którzy do Niego przychodzili. Apostołowie uzdrawiali. Teraz też Jezus chce uzdrawiać przez posługę ojca Bashobory i innych ludzi, a także przez naszą osobistą modlitwę. A to wszystko ma dziać się w atmosferze uwielbienia, która przemienia serca i pociąga je ku Bogu. Uzdrawianie pokazuje oblicze Jezusa, który kocha każdego człowieka.
    Nie każda choroba jest wolą Bożą. Czasem zwyczajnie jest skutkiem naszych grzechów, np. okultyzmu, pójścia do Harrisa, do wróżki; czasem skutkiem nieprzebaczenia, przekleństwa.

    - znów te skojarzenia – Harris był w Afryce i ojciec John był w Afryce: “może i szamani uczyli ojca Bashobory też”!
    To jest dopiero “argument”! Pani Kominek nabrała się na Harrisa, ale już na drugiego takiego się nie nabierze. Czy każdy, kto mieszka w Afryce uczy się od szamanów? Rozumiem, że po prostu Pani Kominek nie wierzy w to, ze ktoś może uzdrawiać mocą Jezusa i stąd szukanie przyczyn.
    Ale ostrzegam – to jest czyste oszczerstwo, bo nie poparte jakimkolwiek faktem z jego życiorysu – rzucone na osobę głęboko pobożną i księdza katolickiego – sądzę, że jest grzechem ciężkim, (chyba że wynika z czystej głupoty).
    - “Powie ktoś, że przesadzam. Może – nie mam stuprocentowych dowodów.”
    Pani nie ma żadnych dowodów, a nawet przesłanek ku temu, by rzucać na niego takie pomówienia!
    Znało rzeczy ukryte wielu świętych, apostołowie mieli ten dar i mają też ludzie współcześni. Otrzymywali ten dar (otrzymują), czasami właśnie po to, by pomóc innym czy doprowadzić ludzi do nawrócenia.

    - brak spowiedzi dla wszystkich
    - Czepianie się organizacji spotkania – kosztów, wejścia, wyjścia – oczywiście nie można będzie wyjść, bo frekwencja będzie mała! Skojarzenie z Fidelem Castro…
    Czy ta Pani naprawdę nie wie o co chodzi, czy udaje? Sądzi, że ogarnięcie tego wszystkiego, organizacja jest taka prosta? A może chodzi zwyczajnie o to, że trudno byłoby organizatorom poradzić sobie ze sprawdzaniem tych, którzy wchodzą i wychodzą, że chodzi tu o zapewnienie bezpieczeństwa i porządku? Każdy przecież może wyjść, kiedy chce, jeśli mu się nie podoba. Czy panią Kominek zaślepia tak ogromna niechęć do współczesnych form ewangelizacji i ruchu odnowy, że wszystko przeinacza i ma jak najgorsze skojarzenia?
    Czy to trudno zrozumieć, że wyspowiadać choćby kilkanaście tysięcy osób nie jest tak łatwo stosunkowo niewielkiej liczbie kapłanów?

    - zbyt duże koszty
    A może warto dla większej chwały Bożej – przecież poniosą koszty ci, którzy zechcą przyjechać.
    Skąd Pani wie, że koszty występu gwiazdki muzyki pop były takie same jak przyjazdu Bashobory?
    Mógłby pewnie być ktoś inny, ale dlaczego nie Bashobora?

    - jest “Jezus” a nie “Pan Jezus”, do tego adoracja w dwóch miejscach – dlaczego nie w jednym?
    Może, proszę pani, dlatego, żeby było łatwiej dojść do jednego z tych miejsc.

    - jest “Pan” – nie wiadomo jaki “Pan” – a więc “protestantyzuje”
    - “Po drugie – atmosfera na Stadionie spowoduje, że cały Stadion wzniesie ręce. Atmosfera! Nie miłość, nie „uwielbienie”, nie wiara, a atmosfera.. Protestanckie? Chyba nikt w to nie wątpi!”
    To zacytowałam, bo już nie wiem czy się śmiać, czy w ogóle jest możliwe z taką argumentacją dyskutować?
    Pani najwyraźniej przeszkadza model radosnego uwielbiania Boga, nie może zrozumieć, że to pomaga ludziom wznieść się ku Bogu, nie może pojąć, jak wielki dar ma ojciec John, kiedy pokazuje ludziom oblicze prawdziwego, kochającego nas Ojca, którego chce się wielbić.

    - Pani Kominek już zna odpowiedź na to, po co przyjeżdża ojciec Bashobora:
    “po to by rozwalać Kościół i go protestantyzować” – bo nie będzie różańca i mowy o Matce Bożej.
    Różaniec będzie, a o Matce Bożej to jeszcze nikt nie wie, czy coś będzie, ale z pewnością nie oznacza to, że “protestantyzuje” ktoś, kto o Niej nie mówi – chyba że mówiłby o tym, by nie modlić się na różańcu lub zniechęcał do modlitwy przez Jej wstawiennictwo. Tego jeszcze Bashobora nigdy nie zrobił, zachęcał wręcz do tego, by odmawiać cztery części różańca dziennie (na tych rekolekcjach, na których ja byłam).

    - “Owszem przewidziana jest msza św. i na pewno Rodanie Eucharystii, ale w jakich warunkach i czy to będzie godne? Nie umiem tego powiedzieć.”
    Kolejna insynuacja. Z pewnością pani Kominek sądzi, że na stadionie nie może być tak godna jak w kościele i nie może być takiego skupienia. Ale kto wie, może jednak będzie większa radość i wiara ze wspólnoty z innymi ludźmi wierzącymi, może będzie większa wiara w rzeczywistą obecność Jezusa – bo do tego prowadzi swoim nauczaniem ojciec Bashobora – i może dzięki temu właśnie Jezus będzie mógł czynić cuda, których na “zwyczajnej” Mszy w kościele mało kto już oczekuje?

    - Kolejna insynuacja, że kuria nie dopatrzyła wszystkiego, nie przeanalizowała wszystkich rekolekcji ojca Bashobory i może być winna kolejnemu zwiedzeniu ludzi, tak jak w przypadku Harrisa.
    Cóż, ja byłam dwukrotnie na rekolekcjach z ojcem Bashoborą, było tam wielu kapłanów, niczego najwyraźniej złego się nie dopatrzyli, ja też.
    Więc co? Pani Kominek raz coś widziała przez internet (patrz poprzedni jej tekst) i wszystko już wie, ostrzega wszystkich wiernych, wszystkich hierarchów zwiedzionych tym drugim Harrisem.
    Biedna, stoi na straży ortodoksji, a tak niewiele osób jej wierzy, ale zobaczycie, kto ma rację…

    Szczerze mówiąc, dziwię się, że w ogóle ktokolwiek bierze na poważnie jej wywody…
    Nie chcę używać mocnych słów, więc na tym kończę.

    • wobroniewiary pisze:

      :D

      Czy coś będzie z Maryją w tę sobotę?
      Wszystko – bo to I sobota miesiąca :D
      Będziemy na stadionie i przez neta (dobremedia.org) wielbić Boga wraz z NMP :)

      Maryja powiedziała w Medziugorje że jest na II miejscu bo na I jest Jej Syn a nasz pan – Jezus Chrystus!

    • Czy ktoś chce aby O. Bashobora strzepnął sandały?
      Niech przeciwnicy O. Bashobory przeczytają fragment Ewangelii w kościołach usłyszymy Ją w niedzielę 7-go lipca.

      Ewangelia wg św. Łukasza 10,1-12.17-20.
      Jezus wyznaczył jeszcze innych, siedemdziesięciu dwóch uczniów i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie. Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: “Pokój temu domowi”. Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: “Przybliżyło się do was królestwo Boże”». Lecz jeśli do jakiego miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie: Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam. Wszakże to wiedzcie, że bliskie jest królestwo Boże. Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu. Wróciło siedemdziesięciu dwóch z radością mówiąc: «Panie, przez wzgląd na Twoje imię, nawet złe duchy nam się poddają». Wtedy rzekł do nich: «Widziałem szatana, spadającego z nieba jak błyskawica. Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi. Jednak nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie».

  22. Janina pisze:

    Chyba tego jeszcze nie było, wklejam z Gościa Niedzielnego(fragmenty):

    O problemach Kościoła europejskiego, dynamicznym Kościele Afryki i wspólnotowej modlitwie, dzięki której Jezus uzdrawia, z abp. Henrykiem Hoserem rozmawia Agata Puścikowska.

    http://gosc.pl/doc/1600198.My-siejemy-Pan-Bog-rozdaje

    Modlitwa 6 lipca 2013 r. to swoiste przypomnienie wydarzenia bez precedensu: Jan Paweł II, mąż opatrznościowy, dał Polakom przesłanie, umocnił w wierze. Umocnił Kościół Polski poprzez modlitwę swoich wiernych. Tamto spotkanie: modlitwa, Eucharystia, tysiące ludzi, którzy jednoczą się w Jezusie, to doskonały wzór do naśladowania. Faktem jest, że prócz pielgrzymek papieskich w Polsce nie było potem tak wielkich, masowych wydarzeń religijnych. Zorganizowanie podobnego wydarzenia to przecież wielomiesięczna, gigantyczna praca rzeszy ludzi. Praca, dodajmy, całkowicie bezinteresowna, zorientowana wyłącznie na nową ewangelizację.

    Rekolekcje prowadzone przez niego dawały wielkie owoce. Myślę tu chociażby o spotkaniach w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, w której o. John przebywał na zaproszenie bp. Edwarda Dajczaka. Jeśli dobro udało się na mniejszą skalę, pozwólmy dobru działać na skalę większą. I chciałbym bardzo mocno podkreślić: w całym spotkaniu na Stadionie Narodowym nie jest ważny ksiądz, który je prowadzi. Ważny jest Jezus! Nie przyjedziemy na spotkanie z o. Johnem, ale z Jezusem. Będziemy się wspólnie modlić, adorować Najświętszy Sakrament, uczestniczyć w Eucharystii, doświadczać jedności, powszechności Kościoła.
    Ks. Bashobora to kaznodzieja, kapłan zajmujący się w Ugandzie sierotami. Ma ogromne doświadczenie życiowe, jest doktorem teologii Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego, poliglotą. To nie szaman z buszu, lecz katolicki kapłan, który w dodatku zna doskonale specyfikę Kościoła europejskiego.

    Uzdrowienia to nie czary-mary, to nie działanie czarodziejskie. To Boża ingerencja na skutek ludzkich próśb. To Bóg uzdrawia, wskrzesza. Co ważne: modlitwa o uzdrowienie jest stałym elementem każdej Mszy św. Ryt penitencjalny jest rytem uzdrawiania, a modlitwy przed komunią i po niej również mówią o uzdrowieniu, lekarstwie, jakim jest Eucharystia. Jezus mówi: „Twoja wiara cię uzdrowiła”.
    Natomiast skrajne reakcje na obecność wśród nas charyzmatyków wynikają z ignorancji. Ignorancja wywołuje emocje, powoduje podziały. Trzeba znać Kościół, Pismo Święte, żeby rozumieć i wierzyć… Istotą działania Kościoła jest kooperacja, współdziałanie. To cnota, która również jest istotną cechą Trójcy Przenajświętszej. Kooperacji w Kościele musimy się wciąż uczyć. Nie uda się stworzyć dobra w postawie izolacji, rozłączenia. Musimy łączyć podobne z podobnym, przekształcać społeczeństwo. Być jak ewangeliczne drożdże, które tworzą zaczyn pod kolejne, większe dobro.

  23. teresa pisze:

    Nikt mi nie odpowiedzial a ja nie jestem juz pierwszzej mlodosci i nie wiem wiec – pytam ponownie :czy przygotowanie do Eucharystii znaczy tosamo co przygotowani do Mszy Swietej? Nie robie sobie zartow po prostu nie wiem jestem czlowiekiem bardzo przedsoborowym i nie rozumiem wiele, bardzo proszosze o jasna odpowiedz

  24. Monika pisze:

    Tu jest odpowiedź dla brata Mirosława Dakowskiego ale także dla każdego z Nas, byśmy nie myśleli, że w wierze charyzmatyków brak logiki czy rozumu, że wiara nie łączy się z rozumem.
    Wiara i rozum idą w parze.
    Brat Mirosław pisze wyżej: “U charyzmatyków mnie, jako fizyka, razi brak powiązań “wierzeń” z logika. która, np. wg. Doktora Anielskiego, jest podstawą teologii”
    Dla tych, którzy na forach internetowych dyskutują, czy kapłan z Ugandy “rzeczywiście uzdrawia” odpowiada abp Henryk Hoser:
    “… Jezus mówi: „Twoja wiara cię uzdrowiła”.
    Natomiast skrajne reakcje na obecność wśród nas charyzmatyków wynikają z ignorancji. Ignorancja wywołuje emocje, powoduje podziały. Trzeba znać Kościół, Pismo Święte, żeby rozumieć i wierzyć… “.

    Któż jak Bóg!

  25. teresa pisze:

    Dziekuje nigdy bym nie zgadla ze na Msze Swieta mowi sie Eucharystia ale ja nie to pokolenie za moich czasow mowilo sie inaczej ale wszystko sie zmienia a i Msza Swieta z Ofiary zostala zamieniona na Wieczerze ktos mi to kiedys probowal tlumaczyc ale ja juz nie rozumie tak jasno jak mlodzi musze sie z tym pogodzic ze nie rozumie i machnac reka.

  26. teresa pisze:

    Nareszcie mi sie ulozylo skoro Msza Swieta jest Uczta (Eucharystia to ucztowanie) dlatego bywaja w czasie Mszy Swietej odprawiane harce w postaci oklaskow czy baletow, gdzie panie i panowie w getrach i obcislych bluzkach zabawiaja wiernych. to do Uczty pasuje a nawet wskazane ! Kiedy Msza Swieta byla Ofiara – Golgota , wtedy byla powaga i lzy ( np. u Ojca Pio) Uczta zmienia postac rzeczy. Szanuje wasz portal z przyjemnoscia czytam . Dziekuje za wpisy o ks. Boshobora obejrzalam wszystko co moglam znalezc jest wielce budujacy, az dziwi mnie ze pozwolono zwerbowac takie tlumy ,ale jak to juz dawno nie zyjaca moja przyjaciolka lubiala mawiac “wieksza boska moc niz baranie rogi” Szczesc Wam Boze ! (ja jednak wolalam Msze Swieto wtedy gdy byla ofiara!)

    • wobroniewiary pisze:

      Szczesc Wam Boze ! (ja jednak wolalam Msze Swieto wtedy gdy byla ofiara!)

      Oj Teresko – każda msza św. to bezkrwawa Ofiara Pana Jezusa, bez względu na to, jak niektórzy sobie z tej Ofiary kpią i jak Ją traktują.
      I zawsze znajdą się tacy, którzy Mszę św. będą przeżywać jako Ofiarę Jezusa, i świeccy i kapłani

      Najtrafniejsze i zawsze ważne stwierdzenie to takie, że Msza święta to bezkrwawa Ofiara za grzeszników!!!
      My też Cię serdecznie pozdrawiamy :)

  27. teresa pisze:

    wydaje mi sie ze znalazlam moj zrodlo mego problem http://pl.gloria.tv/?media=469521

  28. teresa pisze:

    Dla jasnosci nigdy nie mialam do czynienia z neokatechumenatem bylam raz na spotkaniu jak werbowali ale duzo tam bylo dziwolagow nie dalam sie nabrac teraz juz chyba wiem na pewno gdzie bierze poczatek ochyda spustoszenia w Kosciele Swietym

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s