Wizja Papieża Leona XIII z 1884 roku – dialog szatana z Chrystusem. Histotia powstania egzorcyzmu do św. Michała Archanioła

Oby nas było coraz więcej i aby przeciwnicy widzieli naszą siłę – ks. dr hab. Dariusz Oko na swoim profilu na fb.

13 października 1884 r. Papież Leon XIII doświadczył szczególnego przeżycia mistycznego. W czasie dziękczynienia po Mszy Świętej popadł na krótko w ekstazę, w czasie której usłyszał w pobliżu Tabernakulum następujący dialog szatana z Chrystusem.

Gardłowym głosem, pełnym złości szatan krzyczał:
– Mogę zniszczyć Twój Kościół!
Łagodnym głosem Jezus odpowiedział:
– Potrafisz? Więc próbuj.
Szatan:
– Ale do tego potrzeba mi więcej czasu i władzy!
Jezus:
– Ile czasu i władzy potrzebujesz?
Szatan:
– Od 75 do 100 lat i większą władzę nad tymi, którzy mi służą.
Jezus:
– Będziesz miał ten czas i władzę. Które stulecie wybierasz?
Szatan:
– To nadchodzące [XX w.].
Jezus:
– Więc próbuj, jak potrafisz.
Po tym przeżyciu Leon XIII udał się pośpiesznie do swego biura i ułożył tę modlitwę, którą nakazał biskupom i kapłanom odmawiać po Mszy Świętej.

Święty Michale Archaniele broń nas w walce a przeciw niegodziwościom i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną.
Niechaj go Bóg pogromi, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen


Święty Michale Archaniele,
który wraz z Aniołami
zwyciężyłeś szatana w niebie,
dopomóż nam zwyciężyć go na ziemi.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa, Wydarzenia i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

18 odpowiedzi na „Wizja Papieża Leona XIII z 1884 roku – dialog szatana z Chrystusem. Histotia powstania egzorcyzmu do św. Michała Archanioła

  1. wobroniewiary pisze:

    ORĘDZIE Z AKITA z 22.04.1984 r.

    „Jest tak wiele ludzi w tym świecie, którzy znieważają Boga. Pragnę dusz, aby Go pocieszyły i uśmierzyły gniew Ojca Niebieskiego.

    Domagam się wraz z Moim Synem dusz, które przyjmą cierpienia i ubóstwo za grzeszników i tych, którzy są tak niewdzięczni.

    Ojciec Niebieski zamierza zesłać wielką karę na całą ludzkość. Mój Syn i Ja wiele razy powstrzymywaliśmy gniew Ojca.

    Zapobiegłam nadejście klęski ofiarując Mu cierpienia Syna na Krzyżu, Jego Przenajświętszą Krew i umiłowane dusze, które Go pocieszają tworząc zastępy dusz ofiarnych. Modlitwy, pokuta i zadośćuczynienie mogą złagodzić gniew Ojca. Jeśli ludzie nie będą pokutować i nie nawrócą się – Ojciec Niebieski ześle straszną karę na całą ludzkość. Będzie to gorsza kara niż potop. Kara, jakiej nikt dotąd nie wiedział. Ogień spadnie z Nieba i zgładzi dużą część ludzkości. Zginą dobrzy i źli – nie zostaną oszczędzeni kapłani ani wierni. Ci, którzy ocaleją będą tak osamotnieni, że zazdrościć będą umarłym.

    Jedyna BROŃ, która wam pozostanie to Różaniec i Znak, który pozostawił Mój Syn. Módlcie się na Różańcu za papieża, biskupów i kapłanów. Działanie szatana przeniknie nawet do środka KOŚCIOŁA. Kardynałowie powstaną przeciwko kardynałom; biskupi przeciw biskupom.

    Kapłani, którzy Mnie czczą będą pogardzani i zwalczani przez swoich współbraci. Kościoły i Ołtarze zostaną splądrowane.

    KOŚCIÓŁ będzie pełen tych, którzy akceptują kompromisy. Szatan będzie wywierał presje na wielu kapłanów i dusze konsekrowane, aby ci opuścili służbę dla Pana. Szatan będzie szczególnie atakował dusze poświęcone Bogu. Myśl o utracie tak wielu dusz napełnia Mnie smutkiem. Jeżeli będzie się zwiększać liczba grzechów i będą one coraz cięższe – nie będzie dla nich zmiłowania”

  2. wobroniewiary pisze:

    Ks. Dariusz Oko – wpis z 10 sierpnia

    Jeśli duchowny jest chwalony przez śmiertelnych wrogów Kościoła, bo mówi rzeczy sprzeczne z nauczaniem papieża, to wyraźny znak, że może już należeć do kościoła Judasza. Trzeba o tym wiedzieć, żeby się skutecznie bronić, żeby się wystrzegać jego słów i jego samego.

  3. mariaP pisze:

    W „ Liście” z maja 2002 (nr 3), Ojciec Tomasz Kwiecień pisze
    „ Letni chrześcijanin nie jest groźny.
    On jest jak kotek, ktὀry ma spiłowane pazurki.
    Groźny jest chrześcijanin ,
    ktὀry rozpoczyna poważną drogę w stronę Boga.

    • M pisze:

      Wielokrotnie podkreślałam konieczność posłuszeństwa wobec spowiednika i wielkie zagrożenie dla katolika, jeśli zwątpi w ogóle w kapłanów. Na podstawie jednostek wyda sąd o wszystkich i powie: ,,Nie mam co im wierzyć (kapłanom). To odstępcy od Kościoła. Będę słuchał tylko Boga w swoim sercu i ewentualnie… Jego orędzi wypływających z ust świeckich”…
      Pan Jezus wiele razy mówił o faryzeuszach, iż pomimo ich grzechów, nadal są urzędnikami Boga.
      Całkowicie nie zgadzam się z opinią Ojca Tomasza Kwietnia, że ,,letni chrześcijanin nie jest groźny”. Co na ten temat mówi Pan Jezus?
      Patrz Ap. św. Jana List do kościoła w Laydocei.
      ,,15. Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś.16. A tak, skoro jesteś letni i ani zimny, ani gorący nie jesteś, chcę cię wyrzucić z Mych Ust”
      Jaki wniosek?
      Nie nam sądzić kapłanów. Z drugiej strony trudno nie dostrzegać błędów. Ale proszę zauważyć, że najczęściej mamy zastrzeżenie do kapłanów ,,z wyższej półki”, szczególnie tych zaangażowanych politycznie. Zwykli Wikariusze, czy Proboszczowie parafii pracują w trudzie i znoju. A do takich udajemy się do spowiedzi.

      • mariaP pisze:

        przepraszam, ale
        w powyzszym komentarzu nie widze zadnego odniesienia (!)
        do
        stanu duchownego ;

        jest tu natomiast mowa o ” miernym, biernym i … wiernym ”
        czyli letnim chrzescijaninie,
        ktory poprzez swoja postawe
        nie zagraza
        …duchowi
        tego
        swiata !

        w przeciwienstwie
        do
        „”soli i swiatla”! – przed ktorym pierzchaja i ciemnosci, i pieprznosci !

        i to mial na mysli Ojciec Kwiecien, tak zrozumialam.

      • M pisze:

        Po prostu przeczytaj cały list do Kościoła w Laydocei, a wszystko zrozumiesz. Chodzi o to, że Bogu nie podoba się ,,letnioś” wiary. Lepiej by albo zimnym, albo gorącym. Zimny był np. Sw. Paweł, wcześniej Szaweł. I taki zwalczający zaciekle uczniów Chrystusa, został powołany na przyszłego apostoła. Drugi przykład to powiedzmy sw. Augustyn. Początkowo próżny i szukający uciech życiowych. Potem został wielkim świętym. A człowiek letni… Nikomu nie zaszkodzi, bo ma ,,przycięte pazurki”, ale też taki letni w/ g Ap. Sw. Jana (List do kościoła w Laydocei- nie podoba się Panu Jezusowi.
        (Piszę z cudzego komputera. Tu są niewybierane niektóre litery- tego poprawi nie mogę.)

  4. malina pisze:

    Watykan: zapowiedź Dnia Maryjnego z Papieżem

    Watykan przygotowuje się do Dnia Maryjnego z udziałem Papieża i stowarzyszeń maryjnych z całego świata. Obchody zbiegną się z 96. rocznicą objawień fatimskich. Ich kulminacją, 13 października, będzie poświęcenie świata przez Papieża Franciszka Niepokalanemu Sercu Maryi. Z tej okazji do Watykanu przywieziona zostanie figura Matki Bożej Różańcowej z Kaplicy Objawień w sanktuarium maryjnym w Fatimie. Dzień Maryjny wpisuje się obchody ogłoszonego przez Benedykta XVI Roku Wiary.

    Dwudniowe uroczystości rozpoczną się, 12 października rano, pielgrzymką do grobu Apostoła Piotra. Po niej nastąpi Adoracja Eucharystyczna połączona z sakramentem pojednania. Po południu na Plac św. Piotra przybędzie figurka Matki Bożej Fatimskiej. Papież Franciszek wygłosi wówczas maryjną medytację. Kolejnym etapem peregrynacji będzie przewiezienie figurki do podrzymskiego sanktuarium maryjnego w Divino Amore. Tam, w połączeniu satelitarnym z maryjnymi sanktuariami na całym świecie, zostanie odmówiony różaniec. Następnie odbędzie się całonocne czuwanie modlitewne.

    W niedzielę rano figurka powróci na Plac św. Piotra gdzie Franciszek odprawi uroczystą Eucharystię. W czasie liturgii, wzorem swych poprzedników, poświęci świat Niepokalanemu Sercu Maryi. Aktu tego, o który Maryja prosiła w czasie objawień w 1917 r., po raz pierwszy dokonał papież Pius XII. Następnie uczynili to Paweł VI i Jan Paweł II.

    Figurka Matki Bożej Fatimskiej opuściła dotąd kaplicę Objawień dziewięć razy. W Watykanie po raz ostatni była w czasie Wielkiego Jubileuszu Odkupienia Roku 2000, kiedy to Jan Paweł II zawierzył Maryi nowe tysiąclecie. Teraz powróci, ponieważ Ojcu Świętemu zależało na tym, by szczególnym znakiem Dnia Maryjnego był jeden z wizerunków Matki Bożej należących do najbardziej znaczących dla chrześcijan całego świata. „Z tego względu pomyśleliśmy o oryginalnej figurze Matki Bożej Fatimskiej” – podkreśla abp Rino Fisichella stojący na czele Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji, która jest organizatorem obchodów Roku Wiary.

    Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2013/08/22/watykan:_zapowied%C5%BA_dnia_maryjnego_z_papie%C5%BCem/pol-721847
    strony Radia Watykańskiego

  5. malina pisze:

    Zaprotestuj przeciw skandalicznej ekspozycji!

    „Artystka” przybija kurę do krzyża
    Deborah Sengl to austriacka artystka, która jest znana z kontrowersyjnej twórczości i negatywnego stosunku do Kościoła katolickiego – informuje katholisches.info. Od 23 sierpnia do 29 września w mieście Wiener Neustadt odbędzie się wystawa dzieł z cyklu „Via Dolorosa”, których motywem przewodnim jest „kura przybita do krzyża”.

    Artystka od wielu lat słynie ze swojej skandalicznej twórczości, przede wszystkim z wyszydzania symboli i wartości chrześcijańskich. Tym razem próbuje szokować profanowaniem drogi krzyżowej Jezusa Chrystusa za pomocą obrazu przedstawiającego przybitą do krzyża kurę w koronie cierniowej i opasce na biodrach. Taki sam motyw widać na plakacie, który zaprasza na wystawę. Sama Deborah Sengl, która nie jest osobą wierzącą, mówi na ten temat tak: „Punktem wyjścia pracy Via Dolorosa są kolejne stacje drogi krzyżowej Jezusa Chrystusa. W tej serii nie widzimy Syna Bożego, ale kurę, która cierpi jako męczennica. Co może się wydawać bluźnierstwem na pierwszy rzut oka, nie jest krytyką wiary chrześcijańskiej, ale raczej zwróceniem uwagi na cierpiące zwierzęta w trakcie produkcji żywności” – czytamy na katholisches.info. Dalej portal zwraca uwagę, że i na pierwszy, i na drugi rzut oka wszystko jest bluźnierstwem i artystycznym banałem. Co więcej, wystawa zostanie zaprezentowana w późnogotyckim kościele św. Piotra, który jeszcze w XVIII wieku został zdesakralizowany, a od 1966 roku stanowi część Muzeum Miejskiego w Wiener Neustadt i służy do ekspozycji prac artystów.

    Pch24.pl donosi, że biernymi wobec bluźnierczej wystawy nie pozostali członkowie Österreichische Gesellschaft zum Schutz von Tradition, Familie und Privateigentum (Stowarzyszenia Obrony Tradycji Rodziny i Własności), którzy zorganizowali internetowy protest zatytułowany „Przeciwko wspieraniu bluźnierczej wystawy przez miasto Wiener Neustadt”. Podpisy zbierane są przez Internet, więc każdy może się przyłączyć! Należy wpisać swoje imię i nazwisko oraz adres mailowy pod listem dostępnym tutaj: http://www.tfp.at/protest_ProtestKFC.php?email=wpisz@mail.pl&cmp=PRTKFC20130819#

    • Ania pisze:

      Straszne 😦
      Ludzie Boga się nie boją

      • Maggie pisze:

        Zgadza sie… gdy miejsce Pana Boga zastepuja rogatym…

        Jaki Pan Bog Milosierny(!!!) , ze daje TAKIM bluzniercom mozliwosc nawrocenia: ze nie padaja razeni piorunem czy ziemia nie zapada sie pod ich nogami. Protestujmy i modlmy sie goraco.
        Bog jest MILOSCIA ALE I SEDZIA SPRAWIEDLIWYM.
        Jezus jest Panem!

  6. Paul pisze:

    Niezłe pytanie retoryczne 🙂 Potrafisz ? Troszkę mnie rozbawiło.Zauważyłem jedno że szatan jest strasznie naiwny eh .

  7. Sebro pisze:

    Mimo, że minęło ponad sto lat od tego wydarzenia opisanego przez papieża Leona, to teraz widać działanie złego ducha. Szaleje pełną gębą. zagnieździł się w showbiznesie, w mediach, nawet w kosciele. Ale włazi także między zwykłych ludzi – w rodzinie, w sąsiedztwie. Jedno uprzykrza tak drugiemu życie, że nie da się wytrzymać. Jedno brnie w złośliwość mimo, że udowadniane kłamstwo co rusz wychodzi na jaw itd. a poszkodowani są postronni ludzie. Od tego się zaczyna. Szatan jeśli nie ma władzy mącić w tych najmniejszych wspólnotach to i nie zadziała w wielkich – tv, prasa, polityka itp.
    Módlmy się zatem, by za wstawiennictwem św. Michała przepędzić tego zdrajcę i kłamcę spośród nas. Niech syn na powrót kocha ojca, żona męża, brat siostrę, a sąsiadka sąsiadkę.
    Jezus jest Panem.

  8. mariaP pisze:

    Bądźmy dla siebie bliscy bo nas rozdzielają
    I co chwila nam ziemia pęka pod stopami
    A te okrawki
    Kraju na którym stoimy
    Z hukiem od siebie w ciemność odpływają

    Bądźmy dla siebie bliscy kiedy się boimy
    Gdy byle kamyk może poruszyć lawiny
    Bądźmy dla siebie bliscy kiedy ciemne góry
    Odpychają nas nagle swoim ciałem zimnym

    Bądźmy dla siebie wierni kiedy rosną mury
    Bo tyle w nas jest siebie ile ciepła tego
    Które weźmiemy od kogoś drugiego
    A drugi od nas weźmie i w sobie zatai

    Ernest Bryll

  9. Iwona pisze:

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Bardzo proszę o modlitwę za moją 8-miesięczną córeczkę Dominikę. Dominika jest po zwichnięciu stawu biodrowego,leżała 5 tygodni w szpitali na wyciągu, nosi aparat ortopedyczny, ma problemy z prawą nerką(refluks). Największym problemem już od 6 miesięcy jest brak apetytu u dziecka i duzy przyrost wagi.Dziecko z dnia na dzień przestało jeść. Malutka jest jakby napompowana wodą. Lekarze zlecają różne badania a nic to na razie nie daje, dziecko karmimy na przymus, zabawiamy- zjada ok.200-250ml na całą dobę.Z dnia na dzień jest coraz gorzej.Ja jako matka jestem tym bardzo załamana i przybita, codziennie płaczę i boję się o zycie dziecka, mam nerwice. Nie daję rady psychicznie i fizycznie.Modlitwa teraz przychodzi mi z trudem. Proszę każdego, kto tylko może niech się włączy w modlitwę o uzdrowienie Dominisi. Jak będzie nas więcej może dobry Bóg ulituje się i uzdrowi Dominikę lub postawi na naszej drodze lekarzy, którzy ją uleczą.
    Z Panem Bogiem.
    Iwona

  10. schilen pisze:

    witam. odnosnie tej wizji to mam wrazenie ze szatan dostal te wladze nie od poczatku wieku tylko od 1914 r. wtedy to wlasnie zaczela sie 1 wojna swiatowa i od tego czasu wszystko co najgorsze sie zaczelo. po wojnie epidemia ktora zabila bardzo duzo ludzi, potem komunizm w rosji, wojna w hiszpanii, 2 wojna swiatowa, po wojnie wysyp krwawych dytkatorow w azji ameryce poludniowej, afryce. nastepnie powstalo duzo sekt i ruchow religijnych, ogulna rozpusta, aborcje, new age. tak ze dzialanie szatana widac golym okiem. ciekawe czy jego wladza rzeczywiscie zakonczy sie w 2014 i w jaki sposob sie to odbedzie.

  11. kriss pisze:

    ciekawe dlaczego Jezus zakłada sie/pertraktuje/wystawia na próbe cały kościół/ z szatanem?
    daje mu większą władzę zamiast ją ograniczyć?

  12. klasv pisze:

    Przetłumaczony przez Zdzisława Dębickiego wiersz podyktowany przez papieża Leona XIII w jego ostatnich dniach życia:

    Strapionej duszy nocne rozmyślania.

    Oto się zbliża godzina przeznaczeń, Leonie,
    I czas w drogę wieczności pójść, według zasług…
    Jaki cię czeka los po za grobem ? Wprawdzie najlepszy
    Bóg, który szczodrze tak darzy człowieka, nakazał
    Mieć na niebo nadzieję, lecz że tak długo dźwigałeś
    Ciężar kluczy najwyższych i brzemię lat na swych barkach
    Serce twe trwogą uderza i lęku pełen, rozmyślasz,
    Czy ten, co innym przewodził, nie będzie sądzony surowiej?
    Spójrz! Promień słodki z drogiego upada oblicza
    I w odpowiedzi na twoją modlitwę pokorną
    Dźwięczy słowo pociechy. Trwogi się zbądź. Przecz wznawiasz
    W sercu swem troski, któremi życie obarcza?
    Chrystus jest przy proszącym. On darzy go łaską
    I błogosławiąc, winy żałującemu odpuści…

Odpowiedz na mariaP Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s