Gender weszło do polskich przedszkoli – w stolicy Pokutny Marsz Różańcowy w obronie dzieci

W 86 polskich przedszkolach realizowany będzie program stworzony przez feministki. Chłopcy mają odgrywać role dziewczynek, dziewczynki chłopców. Unia Europejska przeznaczy na ten cel 1,4 miliona złotych.

W trakcie zajęć chłopcy będą przebierani w spódniczki, pantofelki, peruki, mają bawić się lalkami i wzajemnie zaplatać sobie warkocze. Dziewczynki w kraciastych koszulach mają udawać ojców, bawić się w „męską” pracę i zjadać obiady przygotowane im przez ich żony. Zmiana płci ma dotyczyć także bohaterów bajek: Kopciuszek zostanie mężczyzną a Wyrwidąb dziewczynką – informuje „Gazeta Polska”.

W ten sposób autorki programu chcą walczyć ze stereotypami płciowymi. Oczywiście, rodzicom nie przyznano prawa do podjęcia decyzji, czy ich dzieci mają być poddawane takim eksperymentom.

To skandal. Część rewolucji kulturowej jest realizowana rękami urzędników Ministerstwa Edukacji Narodowej. Ten urząd nie ma żadnej strategii rozwoju polskiej szkoły i polskiego systemu wychowania – komentuje prof. Andrzej Waśko. Autorki projektu nie biorą przy tym pod uwagę artykułu 48 Konstytucji RP, według którego to rodzice mają prawo do wychowywania dzieci zgodnie z ich przekonaniami.

Unia Europejska przeznaczyła na realizację tego projektu 1,4 miliona złotych. źródło: „Gazeta Polska”, wsumie.pl
http://www.pch24.pl/przedszkolna-zmiana-plci,17478,i.html

********************

Oby nie było u nas jak w Niemczech!!
Oto czego uczą się niemieccy pięciolatkowie – część zdjęć podchodzi pod pornografię !!!
W Niemczech tamtejsze pięciolatki otrzymały książeczkę “uświadamiającą” z takimi oto zdjęciami.
http://www.forum.motokobiety.pl/seks,i,piae,ciolatki,t10337.html

********************

Chcemy przeprosić Pana Boga za wprowadzanie do szkół demoralizacji naszych dzieci – tych najmłodszych, niewinnych; poprzez różnego rodzaju formy, realizujące program „gender”. Stąd nasz Warszawski Pokutny Marsz Różańcowy – akcentuje Jadwiga Lepieszo, uczestnik Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę.

8 września (w niedzielę) w Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Warszawie o godz. 16. sprawowana będzie Msza św. za Ojczyznę. Po Eucharystii wyruszy Pokutny Marsz Różańcowy pod Ministerstwo Edukacji Narodowej, gdzie zostaną zapalone znicze oraz odmówiona modlitwa za torturowanych i mordowanych Rodaków, wśród których zapewne są święci, którzy będą się za nami wstawiać w Niebie.

– Po Eucharystii, która będzie sprawowana w intencji naszej Ojczyzny, pod Ministerstwo Edukacji Narodowej wyruszy Pokutny Marsz Różańcowy, który organizują uczestnicy Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę. Takie marsze pokutne oraz Msze św. w intencji Ojczyzny organizujemy każdego miesiąca. Odbywają się one w charakterze marszów ekspiacyjnych za nasze grzechy, zaniedbania; za to, że za mało protestujemy przeciwko różnym rozporządzeniom, które nie są zgodne ani z Prawem Boskim, ani z naturalnym. Za to, że zaniedbujemy te sprawy jako obywatele, jako patrioci naszej Ojczyzny – chcemy przepraszać Pana Boga przez Matkę Najświętszą – akcentuje Jadwiga Lepieszo, uczestnik Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę.

Intencją Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę jest to, aby Polska była wierna Bogu, Krzyżowi, Ewangelii; żeby wypełniała Śluby Jasnogórskie. Uczestnicy wrześniowego marszu, pragną modlić się o opamiętanie i nawrócenie dla rządzących, by ci nie deprawowali i nie ogłupiali dzieci, za pomocą kolejnych niszczycielskich rewolucji w systemie szkolnictwa.

Za: Radio Maryja

************* A jutro **************

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Pomoc duchowa, Zagrożenia duchowe i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

56 odpowiedzi na „Gender weszło do polskich przedszkoli – w stolicy Pokutny Marsz Różańcowy w obronie dzieci

  1. Adminka pisze:

    Witam wszystkich Czytelników na krótką chwilkę.
    Chce podzielić się małą radością – wielkim przeżyciem duchowym 😉
    Pracuję dużo i ciężko, ale nie zaniedbuję codziennej mszy świętej, która jest miłą oczekiwaną chwilą i prawdziwą duchową ucztą oraz odskocznią po kilkunastu godzinach codziennego siedzenia przed monitorem (15-ty września już niedługo i odpocznę i wrócę na stronę 😉
    Ale teraz nie o tym….

    Nie wiedziałam dziś, do którego pójść kościoła, bo miałam wybór jednego z trzech, no i… poszłam a raczej pojechałam do…wszystkich trzech, do ostatniego – pierwszy ale na pewno nie ostatni raz w życiu.

    Najpierw msza św. u OO. Franciszkanów i ucałowanie relikwii św. Ojca Pio. potem krótka adoracja w parafii i na koniec pojechałam na nabożeństwo uzdrowienia i uwolnienia i dziś przeżyłam coś naprawdę cudownego.
    Pierwszy raz w życiu byłam na nabożeństwie, gdzie kapłan pochylał się nad każdym pojedynczo z indywidualnym błogosławieństwem – każdemu kładł Najświętszy Sakrament na głowę i modlił się nad nim 😉
    Niesamowite uczucie, przeżycie, którego nie da się zapomnieć. To takie uczucie nie do opisania.
    Uczucie dotyku Pana, Pan dotykał głowy dosłownie, ale dotykał też całego ciała, duszy, serca;)

    Musiałam się tym z wami podzielić ,;)
    Zamieszczam dwa zdjęcia (zrobił je ministrant, ja nie miałam do tego głowy, czułam obecność Pana Jezusa i byłam taka szczęśliwa. To trzeba przeżyć, gdy ksiądz przykłada monstrancję do ciała, modli się nad tobą, przyzywa Ducha św., a ty ze łzami powtarzasz za kapłanem „Przyjdź Duchu Święty, Kocham Cię Jezu!….
    Ps. Podoba mi się sposób na teksty pieśni – wielkimi literami (wieeeeeeelka czcionka XXXXXXXXXXXL na ścianie: patrz zdjęcia 😀

    • ircia pisze:

      Jak tylko bede miala mozliwosc bycia w Polsce na dluzej,tez bardzo chcialabym wybrac sie na taka msze,zapewne to wspaniala chwila,ja przezylam jeden z najwspanialszych dni w swoim zyciu, na mszy z uzdrowieniem,ktore prowadzil wspanialy ojciec John Bashobora,poczulam obecnosc Chrystusa,moment w ktorym mnie uzdrowil,cos pieknego,stalam sie nowym czlowiekiem i duchowo i fizycznie,zawsze gdy bylo mi w zyciu ciezko,o pomoc prosilam Matke Boska,zawsze mi pomogla,jakos nigdy nie prosilam o nic Jezusa,czulam sie niegodna tego,taki szacunek,respekt,lekki strach,ze mnie nie wyslucha…ale´tam,w Gorce Klasztornej,ojciec John mowil,by Jezusa prosic,prosilam jak male dziecko i mnie uslyszal 🙂 Dodatkowo mialam okazje byc w tym cudownym miejscu i podziekowac Matce Bozej,za wszelkie laski,wsparcie,ze jest i mnie kocha 🙂 Niestety,tu gdzie mieszkam wiara umiera,Koscioly takie letnie…Jezus jest Panem!

    • M pisze:

      Cieszę się wraz z Tobą, droga Ewo z Twojego duchowego przeżycia. Twoje zwierzenie jest bardzo osobiste i zapewne spowoduje złośliwe komentarze. Więc dla prześmiewców zaświadczam, że takie przeżycia ludzie miewają i ja też czegoś takiego doznaję, choć bardzo rzadko. U mnie to nie występuje w kościele, lecz w różnych miejscach i przychodzi niespodziewanie.
      Dodam jeszcze odnośnie gender. Gdy pisałam komentarz dotyczący kazania ks. Zwolińskiego, zapomniałam poruszyć tego tematu. Wprowadzanie gender do przedszkoli, podobnie jak przedwczesna edukacja seksualna jest zaprogramowanym działaniem. Ma na celu nie zrównanie płci, czy różnych orientacji seksualnych, lecz wywołanie dewiacji seksualnych, które uniemożliwią prokreację. Czyli jest elementem planu depopulacji. Ma też spowodować destrukcję duchową człowieka i jego odwrócenie się od Boga. Podobny cel ma propagowanie kultur dalekiego wschodu;(otwieranie czakr, manipulacja tzw. kundaliniami, pobieranie energii kosmicznych z elementem powtarzania mantr, które nie przywołują nieistniejące bóstwa, lecz demony). Chodzi też o rozpropagowanie wiary w reinkarnację. W planowanej uniwersalnej religii ogólnoświatowej to będzie ważny element. Wiara człowieka, że sam sobie może być Bogiem, poprzez udoskonalenie ćwiczeniami i poborem energii z kosmosu do swojego ciała. A jeśli będzie grzeczny i posłuszny, to odrodzi się w lepszym wcieleniu. Może nawet wejdzie do elity?
      Ludzie nie wierzą w takie rzeczy. Nazywają teorią spiskową. A jednak plan jest wdrażany na naszych oczach.
      Ale Matka Boża jest naszą Królową. A Chrystus Królem wszechświata. Ostatecznie zwycieży Bóg. Jednakże Apokalipsa mówi o 42 miesiącach panowania Bestii. Bestia ma panować nad całym światem. Być może ten czas jest już bliski?

      • Adminka pisze:

        To jeszcze raz ja 🙂
        Nie interesują mnie złośliwe komentarze ani co myślą inni 😉
        Czemu?
        Wczoraj przy wielkiej ilości osób ksiądz w tłumie, będąc jeszcze daleko ode mnie na kilkanaście osób odwrócił się w moją stronę i powiedział takie m.in. słowa „płacz, i wypłacz się do końca, nie patrz i nie myśl o tym,co myślą inni, patrz na Jezusa tu jest to miejsce, gdzie możesz się spokojnie wypłakać, wypłacz się i patrz na ścianę i śpiewaj -zawsze wstydziłam się swego głosu, jestem przekonana, że strasznie fałszuję. do tego przerwy w oddechu i świsty, bo mam astmę, a wczoraj …patrzyłam na te litery wielgaśne i śpiewałam ile sił i nawet mi samej się ten śpiew podobał.. przez ponad godzinę klęczenia w oczekiwaniu aż ksiądz podejdzie z Najświętszym Sakramentem do nikogo nie zwrócił się tak otwarcie przez kilkanaście osób dalej… najpierw byłam lekko zmieszana, a potem ….dokończyłam płaczu aż się wypłakałam, i zaczęłam głośno śpiewać, pani obok powiedziała, „niech pani śpiewa, pani ładnie śpiewa”…. i klęcząc ze śpiewem na ustach czekałam aż ksiądz podejdzie do mnie z Najświętszym Sakramentem.
        Zabrałam też do samochodu starszą panią Jasię z mojego kościółka franciszkańskiego zawiozłam ją na nabożeństwo uwolnienia, wróciłyśmy późno, po 22-giej a była bardzo szczęśliwa, bo chciała tam być, ale to daleko, a tu jej się trafiła okazja że ją zawiozłam i za miesiąc też ją zabiorę.
        Okazało się że pochodzi z miejscowości synowej, była dobrą sąsiadką, z zawodu jest krawcową (ja mam do tego dwie lewe ręce 😉 ale… ja będę ją wozić a ona coś uszyje, zszyje…takie za św. Pawłem dzielenie się talentami, co kto umie i może. 😀

        Na zawsze zapamiętałam słowa poznania do mnie ‚nie patrz i nie myśl o tym, co myślą inni” słowa powiedziane z daleka, powiedziane do mnie wśród kilkudziesięciu osób na klęczkach.
        Ktoś powie „phi” i niech sobie mówi, ale ksiądz, którego widziałam I raz w życiu nie wiedział że cała środę pracowałam płacząc, mocno płacząc dzień cały… jak widać słowa kapłana były bardzo prawdziwe, a wczoraj wypłakałam się do końca 🙂
        I nie myślę, co inni zrobią z tych słów.
        Pan Jezus przez kapłana powiedział abym przestała myśleć o tym co inni zrobią i powiedzą. Dla Pana liczy się to, co zrobię ja.

        No to teraz popracuję. Dobrze mi tu z Wami wszystkim, ale…. prosiłam o pracę-dostałam pracę, więc sama siebie już stąd wyganiam.
        Zerknę tu z radością w niedzielę ale dopiero wieczorem, bo od soboty czyli od jutra mamy uroczystości odpustowe, będzie u nas ks. Prymas abp J. Kowalczyk, całonocne czuwanie, na które się częściowo wybieram a do 15-tego praca musi być zrobiona.
        Tak więc odlatuję do mojego „samolotu” z międzylądowaniem tu na stronie w niedzielę wieczór 😉
        Pozdrawiam wszystkich w Panu i życzę każdemu bliskiego dotyku Pana Jezusa.

    • Margaretka pisze:

      Pięknie ! Ja mam to szczęście i łaskę w każdy wtorek przy adoracji dotykać Jezusa w Monstrancji i modlić się ( radość wielka bo mam też spoczynek w Duchu Świętym ),a całe moje ciało drży kiedy Jezus się zbliża .Ksiądz indywidualnie podchodzi do każdej osoby z Panem Jezusem i daje jej tyle czasu na modlitwę ile potrzebuje.Wielki szacunek mam dla tego kapłana za jego cierpliwość,wytrwałość i to że dał nam taką możliwość .Na wieczorach uwielbienia w Radomiu też jest indywidualne błogosławieństwo,najpierw kapłan chodzi po kościele z Panem Jezusem i błogosławi a potem kapłani każdego indywidualnie aż do końca trwają w tej posłudze i modlą się o wylanie Ducha Świętego.Już nie mogę się doczekać kolejnego wieczoru Chwały i Uwielbienia ,mam ochotę głośno śpiewać i wielbić Boga za tyle łask !! Zapraszam do Radomia i Jarosławic ,każdego kto może .W każdą 4 niedzielę miesiąca jest msza za wstawiennictwem O.Pio,specjalne modlitwy ,każdy daje intencje które są czytane przy ołtarzu.Podoba mi się też ,że ksiądz zaprasza wszystkich świętych do udziału w mszy i dusze w czyśćcu cierpiące,aniołów i całe niebo by z nami się modliło.

    • Matka Moher pisze:

      Czy możesz powiedzieć , gdzie taki kościół się zanjduje?

  2. wobroniewiary pisze:

    Nie ma dobranocki – jest homopropaganda
    Program TVP 1 zrezygnował z nadawania „Dobranocki”, a w zamian serwuje talk-show Agaty Młynarskiej, „Świat się kręci”. Prowadząca zaprosiła do swojego programu autorów spotu propagującego homoseksualizm.

    W programie Agaty Młynarskiej gościli Katarzyna Herman i Ivo Karnkowski – twórcy spotu „Homofobia szkodzi tobie i twojemu otoczeniu”

    Read more: http://www.pch24.pl/nie-ma-dobranocki—jest-homopropaganda,17506,i.html#ixzz2e3mFTJMS

    • Maggie pisze:

      Odwracanie kota ogonem…to „Homopropaganda szkodzi Tobie i Twemu otoczeniu” powinno byc tematem i biciem na alarm, wobec otumanienia, wprowadzajacego do swiata dziecka (!) … perwersje (!) ze swiata doroslych: jako wzorzec … etc
      Moze Pani Mlynarska nie zna Ewangelii… ze lepiej uwiesic kamien mlynski u szyji anizeli zgorszyc maluczkich?
      Jezus jest Panem!

    • mariaP pisze:

      Jej misja rozpoczynała się każdego dnia o świcie przed Eucharystią.
      W ciszy kontemplacji Matka Teresa z Kalkuty słyszała wołanie Jezusa na krzyżu:
      «Pragnę! »
      (…)
      Pozostawiła nam świadectwo kontemplacji, które staje się miłością,
      i miłości, która staje się kontemplacją.
      Jan Paweł II

      Ks. Zdzisławowi J. Peszkowskiemu zas przekazała
      „Czy wyobrażasz sobie, księże,
      że mogłabym wysłać moje siostry do tak ciężkiej pracy
      z najbiedniejszymi,
      z najbardziej opuszczonymi ludźmi,
      gdyby codziennie przed udaniem się na służbę
      nie trwały przez godzinę na adoracji Chrystusa w Eucharystii?”

  3. wobroniewiary pisze:

    Łzy Matki Bożej: SYRAKUZY
    Ponad 50 lat temu, 29 sierpnia 1953, w Syrakuzach, gipsowa kopia płaskorzeźby wyobrażającej Matkę Bożą zaczęła płakać ludzkimi łzami…

    Po wykonaniu analiz laboratoryjnych, biskupi Sycylii oficjalnie uznali autentyczność tego nadprzyrodzonego zjawiska, a 6 listopada 1994 r., w czasie liturgii eucharystycznej, Papież Jan Paweł II osobiście poświęcił ołtarz sanktuarium, w którym obecnie znajduje się ów wizerunek Maryi.

    PIUS XII: WAŻNA INTERPRETACJA

    15 października 1954, Papież Pius XII, zamykając regionalny kongres Maryjny w Palermo, w swoim orędziu radiowym zwraca się do wszystkich wiernych, a zwłaszcza do ludu sycylijskiego, by nawiązać do zdarzeń w Syrakuzach:

    „Czy ludzie zrozumieją ukrytą wymowę łez? Łzy Maryi na Golgocie były łzami współczucia dla Jezusa i smutku, jaki budziły w Niej grzechy świata.

    Czy nie płacze Ona również dzisiaj z powodu nowych ran zadawanych mistycznemu Ciału Chrystusa? Z powodu tylu synów, którzy swoimi błędami i winami pozbawili się życia łaski; którzy ciężko obrażają majestat Boży?

    Może są to łzy oczekiwania na późny powrót innych synów, niegdyś wiernych, którzy jednak dali się zwieść ułudzie i przystąpili do grona nieprzyjaciół Boga?

    Naszym obowiązkiem jest współdziałać czynem i przykładem, by doprowadzić zbłąkanych do Domu Ojca oraz dążyć do tego, by jak najszybciej zamknęły się wyłomy uczynione przez wrogów Boga i religii…”
    http://www.voxdomini.com.pl/roz/syrakuzy/syrakuzy.htm

  4. wobroniewiary pisze:

    Bp Mering wprowadzi modlitwy do św. Michała Archanioła
    Bp Wiesław Mering zapowiedział, że wprowadzi codzienną modlitwę do św. Michała Archanioła w parafiach diecezji włocławskiej.

    „Zwrócę się w najbliższych dniach do kapłanów diecezji włocławskiej z zaleceniem, by w każdej parafii, po sprawowanej Mszy św. odmówiona została modlitwa, tak bardzo zakorzeniona w tradycji Kościoła, do św. Michała Archanioła” – powiedział biskup włocławski.

    Jak tłumaczył, dziś w życiu ludzi wierzących, w rodzinach katolickich, wśród ludzi Kościoła, wkrada się coraz większy zamęt, obserwuje się odejście od zasad wyznawanej wiary i sprzeniewierzenie nauce Kościoła. Zapominamy, że zamęt i grzech mają swojego autora, złego ducha, który działa i mami pozorami szczęścia, próbując niszczyć Kościół i odwrócić człowieka od Chrystusa. Dlatego potrzeba modlitwy o uchronienie Kościoła od zgubnego działania szatana, który chce rozbić jego jedność. Ta modlitwa, znana przez wieki i otaczająca pancerzem ochronnym Kościół, dziś wydaje się potrzebna bardziej niż kiedykolwiek, dodał biskup włocławski.

    Biskup Wiesław Mering zawierzył całą diecezję opiece św. Józefa i postawił go za wzór kroczenia drogą świętości. W kościele w Osięcinach znajduje się kopia cudownego obrazu św. Józefa z Kalisza, czczonego przez wiernych.
    http://ekai.pl/diecezje/wloclawska/x18801/bp-mering-wprowadzi-modlitwy-do-sw-michala-archaniola/

  5. mariaP pisze:

    ŚWIĘTY BOŻE ,
    ŚWIĘTY MOCNY,
    ŚWIĘTY A NIEŚMIERTELNY,
    ZMIŁUJ SIĘ NAD NAMI…

    (…)
    Dalej podkreślał kard. Wojtyła,
    że dzięki żołnierskiej odwadze Ojca Kordeckiego
    „Jasna Góra zadziwiła cały Naród”,
    jedyna obroniła się przed potopem,
    zaś „ten fakt mówił bardzo wiele współczesnym,
    ale ten fakt mówił jeszcze więcej potomnym”
    We wspomnianej homilii Metropolita Krakowski,
    ukazując wielkość Ojca Kordeckiego, jako mocarza ducha,
    odwołał się do paryskich wykładów Adama Mickiewicza i mówił,
    że
    „Polska wszystkich stuleci,
    Polska naszych czasów musi patrzeć w stronę o. Augustyna Kordeckiego,
    bo w nim się wyraziły,
    skupiły jakby w soczewce najgłębsze prawdy o bycie,
    o duchu naszego Narodu.
    (…)
    Potęga wiary,
    potęga nadziei, to jest geniusz dziejowy o. Augustyna Kordeckiego.
    I kogóż można przeciwstawić tej postaci,
    kogóż można wskazać,
    w kim by się prawda o naszych dziejach i niepodległości polskiego ducha
    wyraziła pełniej i głębiej?
    (…)
    Kiedy przyszła dziejowa potrzeba,
    objawił się, a raczej nie on się objawił,
    objawiła go Opatrzność Boża,
    objawiła go Matka Boża
    i pozwoliła mu błyszczeć na horyzoncie naszych dziejów
    jako wspaniałej
    przewodniej gwieździe”
    Kard. Wojtyła mówił to kazanie w bardzo trudnym okresie,
    po zapoznaniu się przez Episkopat Polski
    z dokumentami państwowymi
    o
    wychowaniu młodego pokolenia.
    Biskupi z przerażeniem stwierdzili, że
    „w tych dokumentach wszystko jest tak ujęte,
    jakby nie istniała cała ta przeszłość polskich dziejów,
    polskiego ducha,
    której wyrazicielem wspaniałym jest o. Augustyn Kordecki.
    Jak gdyby Kościół był nieobecny w dziejach polskiego Narodu
    i polskiego wychowania,
    jak gdyby Kościół, to znaczy chrześcijanie, katolicy, ludzie wierzący,
    byli nieobecni w życiu naszej współczesnej Ojczyzny,
    jak
    gdyby
    nas
    nie było.
    Bo kim my właściwie jesteśmy?
    Za co się nas liczy?
    Za co się nas uważa?
    (…)
    Mówimy głośno i otwarcie,
    i mówić będziemy, bo to jest dla nas bolesne, że tak nas potraktowano.
    (…)
    Mówić będziemy, jest to nasz święty obowiązek i będziemy czynić wspólnie wszystko,
    żeby to wychowanie,
    jakie odbierać ma nasza młodzież,
    nowe pokolenie,
    było zgodne
    z przekonaniami
    większości społeczeństwa,
    było zgodne
    z przekonaniami rodziców i dzieci”
    (…)
    Bohaterski Przeor Jasnej Góry,
    który 350 lat temu podjął się beznadziejnej obrony w mniemaniu otoczenia,
    które widziało zaistniałe fakty zdrady całego prawie Narodu
    i osamotnienie na polu walki z protestanckim wrogiem,
    staje dziś przed nami
    nie tylko jako wzór
    do podziwiania i wygłaszania pochwał,
    ale
    przede
    wszystkim jako wezwanie
    do odwagi w dawaniu świadectwa autentyzmu chrześcijańskiego i narodowego.
    Jego geniusz dziejowy powinien dodawać nam otuchy
    w potopowej nawałnicy drwin z Kościoła i polskości.
    Również dziś szydzi i drwi z nas nieprzyjaciel, pytając
    co nam z dawnych cnót pozostało,
    czy nadal „opłaca się” nam wierność rodzimej tradycji
    i przywiązanie do Kościoła.
    Potrzeba nam geniuszu Ojca Kordeckiego i odwagi jego odpowiedzi,
    że
    „jeszcze Najświętsza Panienka pokaże, że od burzących kolubryn mocniejsza”.
    Wobec groźby niewoli w Europie, która chce żyć „jakby Boga nie było”,
    wobec zniewolenia lenistwem duchowym i
    bezradnością wobec biedy materialnej wielu ludzi,
    nie wolno nam tracić nadziei.
    Ojciec Kordecki trwał na posterunku „wbrew nadziei” i
    „pokazał potomnym, że trzeba mieć niepodległego ducha.
    I mieli Polacy niepodległego ducha – mówił w Wieruszowie kard. Wojtyła –
    zachowali go i okazało się,
    że niepodległy duch potrafi nadawać kształty,
    nowe kształty najbardziej nawet opornej materii dziejów”
    Materia dziejów jest dziś trudna,
    nawet czasami beznadziejna,
    ale zwycięstwo przyjść może,
    jeżeli za słowami podziwu dla Ojca Kordeckiego
    pójdą czyny
    na miarę
    jego zawierzenia Bogu i Maryi.
    Niepodległy duch, który wie, że „bez Boga ani do proga”
    i ufa bezgranicznie Bożej Matce może dokonać cudów na naszej ziemi.
    Na ten cud czeka dziś
    Polska,
    Europa i
    świat – na cud obecności Boga, który chodzi ludzkimi drogami.
    O. Jan Pach OSPPE
    Niedziela Ogólnopolska 33/2005

    Wśród gradu pocisków i huku armat
    o. Kordecki
    codziennie
    odprawiał
    procesje z Najświętszym Sakramentem.
    Dzień i
    noc
    trwały
    błagalne
    modły przed cudownym obrazem Bogarodzicy.
    Dowodzący oblężeniem generał
    z rosnącym zdziwieniem patrzył na zaciekły opór obrońców,
    których nie mogły złamać
    ani szwedzkie groźby,
    ani obietnice.
    Tuż po Bożym Narodzeniu, w nocy z 26 na 27 grudnia 1655 r.
    upokorzeni Szwedzi odstąpili od murów Jasnej Góry.

    http://www.nasza-arka.pl/2010/rozdzial.php?numer=8&rozdzial=7

    PRZEOR AUGUSTYN KORDECKI
    DOWÓDCA TWIERDZY JASNOGÓRSKIEJ
    18 XI – 26 XII 1655 R.
    To właśnie On biały zakonnik
    dzięki swojej
    bohaterskiej postawie,
    niezłomnej wierze
    był głównym autorem zwycięstwa,
    które na trwałe zapisało się w świadomości Polaków.
    Obrońcy klasztoru nie zapominali o modlitwie,
    a Kordecki
    podobnie jak Mojżesz,
    Trzymając ręce uniesione ku Niebu z Najświętszym Sakramentem
    odnosił największe zwycięstwa,
    ponieważ w tym czasie
    sama Matka Boża
    broniła Jasnej Góry.
    POLSKA
    I WIARA KATOLICKA
    ZOSTAŁA URATOWANA !

    http://www.niepokalana.com/1L/2.html

    parafrazując/

    /„Święty gniew Polaków”
    z powodu napaści
    na dusze niewinnych dzieci
    wstrząsnął całym krajem i zatargał sercami.
    (…)
    Na wieść o tym cały Naród
    budził się ze snu,
    wyrywał z depresji,
    dźwigał,
    porywał do walki.
    Wkrótce Rzeczypospolita sta¬nęła w ogniu.
    Przywiązany do wiary Chrystusowej i Bogurodzicy lud polski ujął w swe mocne ręce
    kosy,
    topory
    i cepy,
    aby razem z rycerstwem i szlachtą przepędzić ostatecznie wroga.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Augustyn_Kordecki, http://www.mati.com.pl/

    w naszej Parafii,
    w każdej Parafii,
    przed Najświętszym Sakramentem … trzymając w ręce rὀżaniec
    ratujmy
    nasze
    dzieci !!!

  6. mariaP pisze:

    Dalej podkreślał kard. Wojtyła,…
    zrodlo/ O. Jan Pach OSPPE
    Niedziela Ogólnopolska 33/2005

  7. Sebro pisze:

    Ciekawe czy jest jakaś lista tych przedszkoli? Ja dziś będę na zebraniu w naszym przedszkolu więc się dowiem czy przypadkiem i my nie padniemy ofiarą zboczeńców.

  8. Sebro pisze:

    Pod linkiem można zapoznać się z programem „Równościowe przedszkole”. Dodam, że autorki nie są pedagogami, natomiast związane są z Feminoteką i są ekspertkami w temacie wdrażania gender.
    Konstytucja RP gwarantuje nam prawo do:
    -uzyskania wiedzy wg jakigo programu pracuje przedszkole, do którego uczęszcza nasze dziecko,
    -zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami.

    http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=5&cad=rja&ved=0CEAQFjAE&url=http%3A%2F%2Fmaleprzedszkola.pl%2Fcontent%2Fdownload%2F22683%2F72769%2Ffile%2F&ei=3KMnUp35C8idtQa434DoDg&usg=AFQjCNGkcxE6OyILXkhYdrI4oTA82qFOjw&sig2=B_YOHQydWXmNysBveV7rkA&bvm=bv.51773540,d.Yms

    • Anna pisze:

      Wobec tego rodzice powinni wnieść zbiorowy pozew w sprawie łamania praw konstytucyjnych i stawić bierny opór – na dobrą sprawę wszyscy powinniśmy, bez względu na to, czy mamy dzieci, czy nie.
      Pojedyncze protesty to głos wołającego na pustyni, którego i tak nikt z „wierchuszki” nie słucha.
      Jeśli chodzi o książeczki „uświadamiające” z Niemiec, to w naszym Kodeksie karnym podchodzi to pod przepisy Rozdziału XXV Przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności
      Ale jak znam genderowski bełkot, to zaraz zażądzają zmiany definicji pojęć prawnych w tej kwestii. Bo przecież genderwcy nie proponują „nic niemoralnego, to prawo jest anachroniczne i złe”.

      • Maggie pisze:

        Rodzice w pierwszym rzedzie powinni ZADAC/DOMAGAC SIE a nie tylko protestowac. Caly Sejm i cala Polska powinna protestowac.

        To jest terroryzm, rozprzestrzeniajacy sie jak epidemia… Czy narzucanie chorobliwej perwersji jako stylu zycia jest madre i demokratyczne?!!!

        Wszechwieczny i Wszechmocny Swiety Boze zmiluj sie nad nami, nad Polska i calym swiatem.
        Jezus jest Panem!

  9. Adminka pisze:

    OBJAWIENIE» MARIA DIVINE MERCY OFICJALNIE OGŁOSZONE ZA HERETYCKIE PODCZAS SŁOWACKIEGO ZJAZDU BISKUPÓW W DNIU 9 MAJA 2013 ROKU

    Dostałam telefoniczną prośbę o przetłumaczenie artykułu z ukraińskiego o potępionych publicznie herezjach MBM
    Nie mogę do 15-tego ale podaję wam link i tłumaczcie sobie przez google.
    NA UKRAINIE ROZPRZESTRZENIANE SĄ POTĘPIONE PRZEZ KOŚCIÓŁ “OBJAWIENIA”
    Są tam oświadczenia różnych biskupów i arcybiskupów jest i taki fragment
    “«Objawienie» Maria Divine Mercy oficjalnie ogłoszone za heretyckie podczas słowackiego zjazdu biskupów w dniu 9 maja 2013 roku.”
    Zachęcam do lektury, może ktoś inny przetłumaczy 🙂
    Ja dopiero po 15 września
    Artykuł jest świeży, z wczoraj, 5 września 2013
    Przegląd katolicki” na Ukrainie

    http://catholicnews.org.ua/v-ukrayini-poshiryuyutsya-zasudzheni-cerkvoyu-obyavlennya

    • Ania pisze:

      Jezu ufam Tobie i oddaję się w opiekę NMP Matce Miłosierdzia.
      A nie jakiejś heretyczce i jej papierkom z pieczątkami masońskimi.

  10. Maggie pisze:

    Pomijajac numerologie i jej pradawne zrodla, obserwujac co sie dzieje, nasunela mi sie mysl, a moze i odpowiedz: skad na okreslenie bestii sa szostki:

    Otoz, czyz to zbieg okolicznosci, ze przekraczaniem i wykoslawianiem na wszelkie sposoby VI PRZYKAZANIA…. chce rogaty zawladnac ludzkosc?

    Trzy razy pluje bestia…szostka, przeciw Trojcy Przenajswietszej…

    Jezus jest Panem!

    • Maggie pisze:

      Teraz bestia dobiera sie do „edukacji” tych najmniejszych, o ktorych Jezus Chrystus prosil mowiac: „Pozwolcie dzieciom przyjsc do Mnie”.

      Jezus jest Panem!

    • Maggie pisze:

      Chce dodac, ze nie zajmuje sie i nie znam na zadnej numerologii, ale wiem, ze kiedys operowano numerami i nadal niektorzy sie tym zajmuja….ale te szostki to az wala po oczach.

  11. Ania pisze:

    Komisja Europejska: Polska nie ma dostępu do morza
    Obliczono, że jeśli od najdalszej granicy do morza jest więcej niż określona liczba kilometrów, to można zakwalifikować kraj jako nieposiadający dostępu do morza. Tak nas zaszeregowano, bo odległość od polskich gór do Bałtyku jest zbyt duża
    prof. Mirosław Piotrowski
    3 mln euro na promowanie jedzenia robaków, uznanie Polski za kraj, który nie ma dostępu do morza, zakwalifikowanie ślimaków do „ryb śródlądowych” i decydowanie o tym, w jaki sposób umieszczać kury w klatkach – nad takimi przepisami debatuje Parlament Europejski, a Komisja Europejska je zatwierdza. – W tle absurdalnego brzmienia przepisów, tak naprawdę kryją się poważne interesy, zarówno państw członkowskich, jak i organizacji biznesowych – wyjaśnia prof. Mirosław Piotrowski, poseł Parlamentu Europejskiego, który od siedmiu lat organizuje konkursy na największe absurdy Unii Europejskiej
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Komisja-Europejska-Polska-nie-ma-dostepu-do-morza,wid,13765595,wiadomosc.html

  12. Ania pisze:

    Organizacje z 33 państw popierają rosyjski zakaz homopropagandy

    Ponad 100 organizacji społecznych z 33 państw, występujących w obronie tradycyjnych wartości rodzinnych, poparło wprowadzone w Rosji prawo zabraniające propagandy „nietradycyjnych relacji seksualnych” wśród dzieci. Odnośne oświadczenie wydano w przeddzień rozpoczynającego się w Petersburgu szczytu G-20

    http://www.pch24.pl/organizacje-z-33-panstw-popieraja-rosyjski-zakaz-homopropagandy,17509,i.html

  13. Malgorzata Maria pisze:

    Pan Jezus powiedzial „Lecz kto sie stal powodem grzechu dla jednego tych malych, ktorzy wierza we Mnie, temu byloby lepiej kamien mlynski zawiesic u szyi i utopic go w glebi morza. Biada swiatu z powodu zgorszen! Musza wprawdzie przyjsc zgorszenia ale biada czlowiekowi, przez ktorego dokonuje sie zgorszenie”. sw. Mateusz 18,6-8.
    Niesmy te slowa do innych aby pozniej nie mowili, ze nie wiedzieli.

  14. Magdalena pisze:

    http://medziugorje.blogspot.com/p/blog-page_9740.html
    Właśnie rozpoczęła się Koronka Pokoju z Medziugorje

  15. Emi pisze:

    @Adminka
    Adminko twoje wyznanie jest bardzo osobiste i dziekuje za niego
    Bardzo sie wstydze bedac w kosciele plakac a nie moge sie powstrzymac
    Zawsze sie rozgladam czy inni tez tak maja ale nikt tak nie roni lez jak ja
    Gdy jestem wiec w kosciele caly czas strofuje siebie „przestan placzko”
    a tu widze ze to nie tylko ja tak sie wzruszam. Nie umiem wytlumaczyc tego fenomenu ktory mi przeszkadza bo z jednej strony wychodze jak obmyta a z drugiej glowa mnie boli bo sie powstrzymuje. Gdybym sie nie powstrzymala to bym szlochala na cala Katedre Notre Dame.
    Dzieki jeszcze raz za te szczerosc.

  16. Dziecko Medziugorje pisze:

    Orędzie Matki Bożej przekazane przez Ivana z 4 września 2013
    „Drogie dzieci, decydujcie się wciąż od nowa na pokój w waszym życiu, nieście z radością pokój innym i nie zapominajcie dziękować za to, że żyjecie w czasach kiedy Bóg udziela wam wiele łask poprzez moją obecność. Dzieci, nie dajcie się oszukiwać, lecz wykorzystajcie ten czas prosząc o dary pokoju i miłości, aby stać się świadkami dla innych. Błogosławię was moim macierzyńskim błogosławieństwem i dziękuję wam, drogie dzieci, że również dzisiaj odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

    Vicka Ivanković miała objawienie w Corridoni (Włochy)
    Na objawienie 1 września 2013 przybyło 7000 osób z całych Włoch. Vicka już od kilku lat przyjeżdża do Corridoni, aby modlić się wspólnie z zebranymi. Te spotkania zaczęły się od pierwszej rocznicy śmierci syna organizatora tych spotkań, który zginął młodo w wypadku. Vicka jest zaprzyjaźniona z rodziną zmarłego, dla którego była matką chrzestną.

    A oto orędzie przekazane Vicce przez Matkę Bożą:
    „Dziś wieczorem Matka Boża powiedziała, aby modlić się w rodzinach i modlić się o pokój w całym świecie.” Te słowa przekazała widząca Vicka Ivanković-Mijatović zebranym licznie w Corridoni, o czym donosi Corriere Adriatico.
    Źródło http://medziugorje.blogspot.com/

  17. Dziecko Medziugorje pisze:

    Poprzez post i modlitwę można oddalić nawet groźbę wojny

    (…) Drogie dzieci, w tym czasie módlcie się szczególnie o pokój w świecie. Módlcie się, aby spełniły się moje plany, plany pokoju. Módlcie się dzieci, módlcie się, aby pokój zapanował w świecie… (Medziugorje 23 sierpnia 2013)

    Ojciec Święty Franciszek ogłasza 7 września dniem modlitwy i postu w intencji pokoju

    (…) Niech łańcuch działań na rzecz pokoju połączy wszystkich ludzi dobrej woli! Jest to mocne i naglące wezwanie, które kieruję do całego Kościoła katolickiego, a które rozszerzam na wszystkich chrześcijan innych wyznań, mężczyzn i kobiety wszystkich religii, a także do tych braci i sióstr, którzy nie wierzą: pokój jest dobrem przekraczającym wszelkie bariery, ponieważ jest dobrem całej ludzkości.

    Powtarzam głośno: to nie kultura starcia, nie kultura konfliktu buduje współżycie w narodach i między narodami, ale kultura spotkania, kultura dialogu; ta jest jedyną drogą do pokoju.

    Niech wołanie o pokój wzniesie się głośno, aby dotarło do serc wszystkich ludzi i aby wszyscy złożyli broń i pozwolili, by kierowało nimi pragnienie pokoju.

    Dlatego, Bracia i Siostry, postanowiłem ogłosić w całym Kościele 7 września, wigilię święta Narodzenia Maryi, Królowej Pokoju, dniem postu i modlitwy w intencji pokoju w Syrii, na Bliskim Wschodzie i na całym świecie, i także zapraszam, aby przyłączyli się do tej inicjatywy, w sposób, jaki uznają za najbardziej odpowiedni, bracia chrześcijanie niekatolicy, osoby wyznające inne religie oraz ludzie dobrej woli.

    7 września zgromadzimy się tu, na placu św. Piotra, w godzinach od 19.00 do 24.00 na modlitwie w duchu pokuty, aby błagać Boga o ten wielki dar dla umiłowanego narodu syryjskiego oraz w intencji przezwyciężenia wszystkich sytuacji konfliktowych i przemocy na świecie. Ludzkość potrzebuje widzieć gesty pokoju oraz słyszeć słowa nadziei i pokojowe! Proszę wszystkie Kościoły partykularne, aby przeżywając ten dzień postu, zorganizowały także jakieś nabożeństwo liturgiczne w tej intencji.

    Prośmy Maryję, aby pomagała nam odpowiadać na przemoc, na konflikt i na wojnę siłą dialogu, pojednania i miłości. Ona jest Matką: niech Ona pomoże nam znaleźć pokój; wszyscy jesteśmy Jej dziećmi! Pomóż nam, Maryjo, przezwyciężyć tę trudną chwilę i zaangażować się w budowanie każdego dnia i w każdym środowisku autentycznej kultury spotkania i pokoju. Maryjo, Królowo Pokoju, módl się za nami!” Wszyscy razem „Maryjo, Królowo Pokoju, módl się za nami!”
    Anioł Pański zwiastował Pannie Maryi…

    Maryjo, Królowo Pokoju, módl się za nami!
    Maryjo, Królowo Pokoju, módl się za nami!”
    Ojciec Święty Franciszek (Anioł Pański 1 września 2013)

    Matka Boża powiedziała kiedyś, że nie wiemy, jaką wartość ma dla Boga nasz post. Poprzez post można oddalić nawet groźbę wojny.
    Vicka Ivanković-Mijatović (Widząca z Medziugorje)
    Źródło http://medziugorje.blogspot.com/2013/09/poprzez-post-i-modlitwe-mozna-oddalic.html

  18. Jan pisze:

    Zapraszam na ciekawą stronę:

    Maria Bożego Miłosierdzia – Uwaga: Sekta!

    Ostrzegamy przed ‚orędziami’ fałszywej wizjonerki Marii Bożego Miłosierdzia, wg. których Papież Franciszek to ‚Fałszywy Prorok’.

    http://ostrzezenieprzedmbm.wordpress.com/

  19. Emi pisze:

    A propo Gender
    Z ta ideologia zapoznalam sie juz w lutym
    Otrzymywalam mailowo wiadomosci na ten temat od wielkiej organizacji „Manif pour Tous” przeciwnej malzenstwom homo
    Nie wyobrazacie sobie jak wielkie byly to manifestacje.
    Ta organizacja potrafila zebrac i zorganizowac dojazd, spanie dla ludzi z calej Francji.
    Na takiej manifestacji gromadzilo sie od 500 tys do 1 mln ludzi
    Jak potraktowal Holland manifestujacych ? Jak przestepcow.
    Czesc spoleczenstwa jest lewicowa i niewierzaca i najczesciej zepsuta, druga czesc ludzi to uczciwi wierzacy ludzie jak Joanna d’Arc ktorzy walcza do ostatnich dni do zwyciestwa.
    Tak tez jest do dzisiaj. Organizacja „Manif pour Tous” w tej chwili organizuje akademie dla rodzicow uswiadamiajac ich o zagrozeniach ideologi gender .
    Manifestacje w Polsce byly organizowane w porozumieniu wlasnie z ta organizacja ktora rozszerza swoja dzialalnosc na caly swiat. Uwazam ze w Polsce trzeba coraz glosniej krzyczec i organizowac sie. Im glosniej bedzie tym skutek bedzie lepszy. Dlatego manifestacje rodzicow i nie tylko w obronie dzieci sa wymagane.
    Nastepna sprawa jest prawo, ktore na razie nie weszlo we Francji to MATKI NOSICIELKI.
    Europejska Organizacja Extraoridairy Connception posiada 2 100 nosicielek roznych ras, kultur ktore pomoga stac sie rodzicami.Jest to miedzynarodowy targ nosicielek a organizacja zaistniala juz w Polsce w Warszawie.
    Wynajecie takiej nosicielki kosztuje sporo pieniedzy, ale chetnych nie brakuje.
    Organizacja „Manif pour Tous” ostro sie sprzeciwiala temu prawu.
    W Polsce nastapila wielka cisza na ten temat. cdn

  20. Emi pisze:

    Extraordinary Conception
    pomylka literowa

  21. Emi pisze:

    Modlitwa do NAJSWIETRZEJ GLOWY PANA JEZUSA
    Tysiackrotne blogoslawienstwa

    slowa Pana Jezusa
    Pragnę, żeby pierwszy piątek po święcie Mojego Najświętszego Serca, został przeznaczony na święto ku czci Mojej Najświętszej Głowy jako Przybytku Bożej Mądrości

    treść została przekazana w prywatnych objawieniach (nie należących do doktryny wiary) Teresie H. Higginson. Oto słowa Chrystusa: Każdy, kto przyczyni się do rozpowszechnienia tego nabożeństwa, otrzyma tysiąckrotne błogosławieństwo (2 czerwca 1880).
    Nasz Pan ukoronuje i przyodzieje szczególną chwałą tych wszystkich, którzy popierają to nabożeństwo do Jego Najświętszej Głowy. „Przyodzieję chwałą w Pałacu Niebieskim wobec Aniołów i ludzi tych, którzy będą przyodziewać Mnie chwała na ziemi, i obdarzę ich szczęściem nieskończonym” (10 września 1880).
    Teresa była także zobowiązana przekazać ludzkości wiadomość, że oddajemy szczególny hołd Trójcy Przenajświętszej wtedy, gdy czcimy Najświętszą Głowę naszego Ukochanego Pana, jako Przybytku Mądrości Bożej (Zwiastowanie 1881). Ponadto nasz Pan będzie błogosławił tych wszystkich, którzy będą usiłowali popierać pragnienie naszego Pana, rozpowszechniając to nabożeństwo (16 lipca 1880).
    Stokrotne pomnożenie
    Kolejne objawienie miało miejsce dnia 2 czerwca 1880, kiedy Jezus powiedział, że niewypowiedziane błogosławieństwa są przyobiecane tym, którzy będą usiłowali popierać pragnienie naszego Pana, rozpowszechniając to nabożeństwo. Im usilniej będziemy je praktykować, tym więcej doznamy działania Ducha Świętego na naszą duszę i tym lepiej poznamy i ukochamy Ojca, Syna i Ducha Świętego. Natomiast w maju św. Teresie zostało przekazane, że ci, którzy praktykują nabożeństwo do Przybytku Bożej Mądrości, otrzymają stokrotne pomnożenie miłości i żarliwości do Najświętszego Serca Pana Jezusa.

    Prosze zwrocic uwage na ZNAK I PIECZEC PANA JEZUSA (Apokalipsa)

    „Wszystko, co przyobiecałem tym, którzy będą godnie czcić i kochać Moją Najświętszą Głowę, zostanie też zlane na tych, którzy sami Ją czcili albo byli pośrednikami, żeby inni tak czynili. Tym, którzy mnie czczą, udzielę czegoś z Mojej Mocy i będę im Bogiem, a oni będą Moimi dziećmi. Umieszczę Mój znak na ich czołach i Moją pieczęć na ich wargach” (1 czerwca 1880).
    Teresa H. Higginson: Dał mi Pan do zrozumienia, że ta Mądrość i Światłość, jest pieczęcią, która wyznacza liczbę Jego wybranych, tych, którzy ujrzą Jego Oblicze, a Jego Imię będzie na ich czołach.
    Nasz Pan dał jej do zrozumienia, że św. Jan w dwóch ostatnich rozdziałach Apokalipsy miał na myśli Najświętszą Głowę Jezusa, Przybytek Mądrości Bożej i że tym znakiem byli pieczętowani Jego wybrani (23 maja 1880). Pan Bóg pokazuje jej te wielkie błogosławieństwa i łaski, które chowa dla tych wszystkich, którzy będą działali po linii Jego Boskiej Woli (9 maja 1880).
    Współczucie
    Pan Jezus do Teresy H. Higginson: Moja dusza nie jest kochana. Dniem i nocą widzę żywe lampy płonące przed Moim Ołtarzem. Mój Sakrament Miłości znajduje czcicieli dusze ofiarne, ale Moja Dusza nie spotyka dusz współczujących. Codziennie oddaję się Moim stworzeniem i doznaję uwielbień, i wszystkiego, co jest we Mnie. Jednakże Moja dusza i Moja Najświętsza, cierniami uwieńczona Głowa, Przybytek Bożej Mądrości niewielu ma współczujących, którzy rozważaliby udrękę Mojej Duszy – smutnej aż do śmierci. Moje Serce znalazło tysiące serc, ale Moja Dusza pozostaje osamotniona”.
    A oto prośba Pana Jezusa: Pragnę, żeby pierwszy piątek po święcie Mojego Najświętszego Serca, został przeznaczony na święto ku czci Mojej Najświętszej Głowy jako Przybytku Bożej Mądrości i żeby Mi ofiarowywano publiczną adorację za wszystkie zniewagi i grzechy, które ciągle przeciwko Mnie popełnia się. Ten pierwszy piątek powinien być świętem ku czci Mojej Najświętszej Głowy i w tym dniu należy ofiarowywać wynagrodzenia i akty pokutne.
    Modlitwa
    A oto modlitwa do Najświętszej Głowy Pana Jezusa, jako Przybytku Bożej Mądrości, którą podyktował Zbawiciel stygmatyczce 1894-1905, Teresie H. Higginson:

    O Mądrości Najświętszej Głowy, prowadź mnie na wszystkich moich drogach. O Miłości Najświętszego Serca, spal mnie Twoim Ogniem. O Przybytku Bożej Mądrości i Siło Przewodnia, która rządzisz wszystkimi poruszeniami i Miłością Najświętszego Serca – oby wszystkie umysły Ciebie poznały, wszystkie Serca Ciebie kochały i wszystkie języki Ciebie wychwalały, teraz i na wieki wieków. O Woli, która zawsze byłaś pokornie uległa Woli Twego Ojca Niebieskiego, kieruj mną we wszystkich sprawach, jak kierowałaś wszystkimi uczuciami i poruszeniami Najświętszego Serca Boga-Człowieka. O Rozumie, który znasz wszystkie rzeczy, prowadź mnie zawsze Twoim Światłem. O Pamięci, w której odbija się równocześnie przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, która zawsze o mnie pamiętasz i zawsze stwarzasz nowe sposoby udzielania dalszych łask – przymuś mnie do miłowania Ciebie coraz bardziej. Dla uczczenia Boskiej Woli, Pamięci i Rozumu. Chwała Ojcu..(3x) O Najświętsza Głowo, niech Twoja Mądrość prowadzi nas, a Twój Najświętszy Język niech nas zawsze błogosławi i błaga o litość i przebaczenia, abyśmy nigdy nie usłyszeli przekleństwa wygłoszonego do tych, którzy będą przeciwstawiać się temu nabożeństwu lub pogardzać nim.

    Jesli to mozliwe mozna umiescic te modlitwe na pierwszej stronie
    Szczesc Boze

    • wobroniewiary pisze:

      Czy ta modlitwa ma imprimatur?

      • M pisze:

        Mam tę modlitwę jako ,,modlitwę Heleny Higginson do Najświętszej Głowy Pana Jezusa jako Przybytku Bożej Mądrości. Jest w linku http://www.mocmodlitwy1.republika.pl/armia_najdrozszej_krwi.html.
        Jednakże czy ta modlitwa ma imprimatur nie wiem. W wolnej chwili sprawdzę, kim była Helena Higginson.

      • Monika pisze:

        Droga M, strona o podanym adresie nie istnieje

      • Monika pisze:

        Tekst, który przytacza Emi na temat Nabożeństwa do Najświętszej Głowy Pana Jezusa i związanego z tym tysiąckrotnego błogosławieństwa znajduje się na stronie – Forum Pomocy SYCHAR (Wspólnoty Trudnych Małżeństw) wśród innych litanii i modlitw:
        http://www.kryzys.org/viewtopic.php?p=142708

        Wikipedia np. podaje informacje o Teresie Helenie Higginson – „Była świadkiem rzekomych objawień świętych oraz Jezusa, który w latach 1880-1883 miał jej podyktować nabożeństwo do Swojej Najświętszej Głowy i dwanaście obietnic związanych z tym nabożeństwem. Według zeznań świadków miała dar stygmatów, bilokacji, proroctwa, inedii i uzdrawiania chorych. 24 października 1887 miała uczestniczyć w mistycznych zaślubinach z Chrystusem. Została pochowana w Neston-cum Parkgate na cmentarzu św. Bonifacego. Jej objawienia nie zostały oficjalnie potwierdzone przez Kościół katolicki.”

        Jezus jest Panem!

    • Monika pisze:

      Z kolei na forum Wiara.pl – Maja zpytała o święto ku czci Najświętszej Głowy Chrystusa i dostała odpowiedź. Pozwolę sobie przytoczyć:

      „Maja 2007-05-31 16:54
      Pytałam się o święto ku Czci najświętszej Głowy Chrystusa…

      Odpowiedź była taka:
      „Nie ma takiego święta. Pytanie: skąd wiesz, ze Pan Jezus tak powiedział? Z jakiego prywatnego objawienia te słowa pochodzą? Uznanego czy nieuznanego przez Kościół?”

      O wszystkim przeczytałam w broszurce „Najświętsza Głowa Jezusa Przybytek Bożej Mądrości” (Maria Vincit, Wrocław 2006).
      Tak w wielkim skrócie dotyczy ona objawień, które miała Teresa Helena Higginson – mistyczka i stygmatyczka, kandydatka na ołtarze. Jej Pan Jezus przekazał dwanaście obietnic dla tych, którzy będą czcić Jego Najświętszą Głowę jako Przybytek Mądrości Bożej. Jest również litania do Najświętszej Głowy Pana Jezusa, koronka, nowenna i inne modlitwy.
      Niestety nie wiem, czy Kościół uznał te objawienia, czy nie, czy może cały czas są jakieś badania nad nimi prowadzone i nie wiem, gdzie to można sprawdzić. Odpowiadający chyba mógłby zdobyć takie informacje. 🙂
      Osobiście uważam, że są prawdziwe, bardzo podobne do objawień innych świętych (podobne w hmm sposobie i stylu), ale co najważniejsze moim zdaniem nie odbiegają od nauki Kościoła – wręcz przeciwnie.
      Doprowadzenie do tego święta wydaje mi sie bardzo ważną sprawą dla chrześcijan, jest to przecież prośba samego Boga, a przecież z korzyścią dla nas, grzeszników. Rzadko można działać w takich sprawach, a my mamy szanse.
      Heh, ale nadal niestety nie wiem co można zrobić w tej sprawie.

      Odpowiedź:
      Co znaczy Kościół uznał? Tak naprawdę Kościół tylko uznaje, że jakieś objawienia są albo nie są zgodne z jego nauczaniem. Nie każe w takie sprawy wierzyć. Zwłaszcza w sytuacji, gdy mamy do czynienia z doświadczeniem mistyków…

      Jeśli jakaś prośba rzeczywiście jest od Boga, to pewnie wcześniej czy później zostanie zrealizowana. Jak choćby wprowadzenie święta Bożego Ciała czy Miłosierdzia Bożego. Odpowiadający ma jednak poważne wątpliwości. Jako człowiek nieufny wobec cudowności zastanawia się, jaki sens miałoby mieć takie święto? Święta części ciała Pana Jezusa to raczej pomysł mało współczesny. Dziś kult Serca Jezusowego jest ciut niezrozumiały, za to doskonale rozumiemy kult przymiotów Bożych, np. wspomnianego wcześniej Bożego Miłosierdzia. Czy takie święto pasowałoby do naszej mentalności? Jeśli nie, to dlaczego Jezus miałby żądać dziś (owa mistyczka zmarła w 1905 roku) jego wprowadzenia?

      Skoro Teresa Higginson jest sługą Bożą, to znaczy że jej proces beatyfikacyjny trwa. Trudno orzec jak się skończy. nawet jednak uznanie czyjejś świętości nie jest podstawą do stwierdzenia, że czyjeś objawienia na pewno były prawdziwe. Chrześcijanin ma kierować sie nauką Jezusa Chrystusa. Objawienie publiczne zostało zamknięte wraz ze śmiercią ostatniego z Apostołów. Dzisiejsze objawienia czy doświadczenia mistyków mogą nam pomagać w drodze do świętości. Ale chyba niedobrze by było, gdyby odwodziły od spraw najprostszych – modlitwy, lektury Pisma Świętego, Eucharystii, sakramentu pokuty, a kierowały nas do poszukiwania Boga w cudach i prywatnych objawieniach…”
      http://zapytaj.wiara.pl/pytanie/pokaz/8487c

      Któż jak Bóg!

      • M pisze:

        Dziękuję, droga Moniko za wykonanie zadania, które obiecałam, a nie zdążyłam zrealizować. Może ta strona, którą podałam faktycznie obecnie nie istnieje. Ja dość dawno drukowałam dla siebie modlitwę św. Brygidy: 7 ojcze Nasz, 7 zdrowaś i objawione teksty- ku czci Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa. Pod spodem była ta modlitwa Heleny Higginson; więc wydrukowało mi się automatycznie. Od czasu do czasu odmawiałam tę modlitwę i nie czułam wewnętrznego sprzeciwu, jak w dawniejszym czasie, gdy jeszcze czytałam orędzia ,,Mery” i próbowałam odmówić krucjatę o pieczęci. Krucjata po prostu nie chciała mi przejść przez gardło. W końcu chyba raz, może dwa razy odmówiłam, ale w wersji zmodyfikowanej; w formie prośby o pieczęć, jeśli moja prośba zgodna jest z wolą Boga. Jednak nie czułam komfortu psychicznego przy krucjacie, a wręcz przeciwnie: niepokój i wątpliwości.
        Myślę, że jeśli Helena Hagginson była mistyczką, a co ważniejsze stygmatyczką, jej modlitwa nie obrazi Boga. Zresztą treść w niczym nie zaprzecza Słowu Bożemu.

  22. wobroniewiary pisze:

    Przypominamy, dziś Pierwsza Sobota
    O godz. 10:00 egzorcyzmowanie wody (na odległość)
    Więcej o wodzie egzorcyzmowanej na stronie: http://sanktuarium-ratowo.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=4

    Pierwsze Soboty Miesiąca w Radiu Alex
    Nabożeństwo wynagradzające Niepokalanemu Sercu Maryi w Pierwsze Soboty Miesiąca odprawiane w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Zakopanem na Krzeptówkach w każdą Pierwszą Sobotę Miesiąca (przez cały rok) jest transmitowane przez Radio Alex 105,2 FM lub w internecie: http://www.radioalex.pl/
    Program transmisji:
    godz. 18.20 – Wprowadzenie do nabożeństwa; program słowno-muzyczny
    godz. 18.30 – wystawienie Najświętszego Sakramentu
    – modlitwa Wielkiej Nowenny Fatimskiej
    – modlitwa o wzbudzenie intencji wynagradzającej Niep. Sercu Maryi – przed różańcem
    – różaniec – 5 tajemnic radosnych
    – błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem
    godz. 19.05 – Medytacja pierwszosobotnia – wprowadzenie
    – modlitwa o wzbudzenie intencji wynagradzającej Niep. Sercu Maryi – przed medytacją
    – medytacja – 15 minut
    godz. 19.20 – Msza św. z homilią
    – po komunii św. modlitwa o wzbudzenie intencji wynagradzającej Niep. Sercu Maryi

  23. Emi pisze:

    Otrzymalam te modlitwe dzis w Katedrze Notre Dame
    Zapytalam ksiedza czy to jest modlitwa Katolicka
    Odpowiedzial ze tak
    Informacje o tej modliwtie znalazlam w internecie

  24. Paweł pisze:

    Witam
    Prosze o zamieszczenie tych modlitw na tej stronie, aby ludzie mogli je poznać i odmawiać

  25. Paweł pisze:

    http://www.apostol.republika.pl/index.html

    O tą stroe mi chodzi oczywiście 🙂

  26. Malgorzata Maria pisze:

    Nie wiem co za strone promujecie juz w pierwszym wierszu pomylka to nie Maria Magdalena Alacoque ale sw. Malgorzata Maria Alacoque

  27. Pingback: Gender weszło do polskich przedszkoli | Biały, bardzo biały

  28. Pingback: Gender Plec kulturowa | POLSKA I JA

Odpowiedz na mariaP Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s