Wzruszająca postawa ks. biskupa Artura Mizińskiego podczas udzielania Komunii św.: łzy wzruszenia wciąż płyną

Dziś 30 listopada, św. Andrzeja – pierwszego powołanego Apostoła (podczas połowu ryb: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi»), rodzonego brata pierwszego papieża – św. Piotra, patrona Rosji i Grecji, ukrzyżowanego w Grecji na krzyżu w kształcie litery „X” głową do dołu (3 dni wisząc nawracał jeszcze pogan na chrześcijaństwo – o tym wszystkim ks. bp mówi w homilii, przestrzega przed okultyzmem, magią „andrzejkami” –
nagranie wkrótce)

1111
We mszy św. uczestniczą proboszczowie wszystkich parafii z Chełma, i dwóch księży prawosławnych z naszej cerkwi: ks. Łukasz i o. Vadim.
Ks. Łukasz  mówi o potrzebie obrony wiary i Imienia Jezus, że serce pęka, jak się patrzy jak ludzie są dyskryminowani, bo noszą krzyż na szyi, bo modlą się głośno, bo wybierają Boga…
Mówi, że zło szaleje ale czekamy przyjścia Pana, który wszystko uleczy i naprawi.
Po Mszy św. jest wystawienie i Adoracja Najświętszego Sakramentu, stojąc śpiewamy „Te Deum” i odmawiamy na klęczkach Litanię do św. Andrzeja. potem ks. biskup błogosławi nas Najświętszym Sakramentem

Czas Komunii Świętej

Kilka osób – jak zwykle – klęka do Komunii św. i zazwyczaj, aby nie przeszkadzać osobom stojącym – klękamy blisko bocznego wejścia od strony zakrystii. Klękamy czekając w pokorze aż któryś z kapłanów do nas podejdzie, bo zawsze któryś podchodzi, i często jako pierwszy 🙂
Dziś komunikujących kapłanów jest bardzo dużo a wśród nich jest też ksiądz biskup.
Ksiądz biskup szedł z Panem Jezusem przez środek prezbiterium do ludzi, którzy ustawili się wzdłuż ołtarza i już nas minął, gdy kątem oka dojrzał, że przy bocznym wejściu są osoby, które po prostu klęczą ze złożonymi na sercu rękoma. Wówczas ksiądz biskup zatrzymał się, zrobił krok do tyłu, cofnął się i skręcił w prawo z taaaaaaaaaakim uśmiechem od ucha do ucha, z jednym wielkim wyrazem ludzkiej szczerej miłości do bliźniego. Podszedł do nas wszystkich, udzielił nam Komunii św. w spokoju, bez pośpiechu, z jednym wielkim namaszczeniem – najpierw jednej pani  a potem ktoś tam dość wysoki stał, jemu też udzielił i spojrzał, że tu za nim inni klęczą, minął go i te osoby, które nagle chciały koło nas bokiem wychodzić i podszedł do nas z wielkim uśmiechem tak, byśmy  i my mogli godnie na kolanach przyjąć Pana Jezusa. Gdy na klęczkach zobaczyłam jak ksiądz biskup zawraca i idzie do nas, to  serce mi się ścisnęło z radości i popłynęły łzy… zresztą oczy mam zaszklone do tej pory…
To był wielki znak pokory i szacunku księdza biskupa do postawy klęczącej. Nie do osób, bo nas nie zna ale…do naszych kolan, kolan zgiętych przed Panem Jezusem!.
Na koniec Mszy św., już po Litanii do św. Andrzeja, ksiądz biskup przechodził obok nas do zakrystii i błogosławił osobom stojącym obok niego, uśmiechał się, gdy podszedł do mnie – chciałam ucałować jego biskupią dłoń i pierścień, ale On wziął moją rękę i uścisnął tak zwyczajnie, serdecznie jak komuś bliskiemu i zdaje mi się, że można było usłyszeć „dziękuję” ale może to już tylko moje myśli……
Dziś na ołtarzu złożyłam wszystkie nasze intencje, omadlane wczoraj w Szczecinie, dziś też była Adoracja Pana Jezusa i godna Komunia na kolanach  z rąk ks. biskupa który zawrócił do nas…., bo zobaczył ugięte kolana….
Chwała Panu Jezusowi!

A my… będziemy mieć takich biskupów jakich sobie wymodlimy!
Nie złorzeczcie, błogosławcie – a owoce modlitwy same was zaskoczą

This slideshow requires JavaScript.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 odpowiedzi na „Wzruszająca postawa ks. biskupa Artura Mizińskiego podczas udzielania Komunii św.: łzy wzruszenia wciąż płyną

  1. wobroniewiary pisze:

    Z maila:
    Ewa, dzis powiedzialam mojej siostrze, ze dalam ja na wczorajsza intencje. Mowi mi, ze jak tylko oczy otworzyla mysli o kosciele, ze jest w niej taki spokoj. Jej malzonek zachowuje sie, no nie tak jak powinien, pyta mnie niedawno, czemu go nie dalas na ta intencje. Jakby byla taka Msza, prosze, daj mi znac. Z jej mezem dzieja sie nie fajne rzeczy….

  2. wobroniewiary pisze:

    Alicja „POUCZENIA” czw. 19.01.1995

    – Ukazał mi Pan w mojej duszy głębię, w której znajduje się wewnętrzna nieskończona przestrzeń o innym wymiarze niż ten, w jakim istnieje świat i my ludzie. Jest to przestrzeń poza materią i czasem – jest to Bóg Nieskończony w duszy ludzkiej. W Nim –ukazanym mi jako nieskończona przestrzeń – znajduje się wszystko, co jest, co istniało w czasie od początku jego zaistnienia, i co zaistnieje w czasie przyszłym i nadchodzącym: cały wszechświat materialny i duchowy w swej teraźniejszości i przepływie. Jak atomy w materii tak tam jesteśmy od początku naszego istnienia po jego nieskończoność.

    Będąc w tej wewnętrznej głębi duszy, wszystko widzi się i poznaje w prawdzie i jakby z zewnątrz: siebie, innych, sytuacje minione lub przyszłe, na tyle, na ile jesteśmy czyści i zagłębieni w tej wewnętrznej przestrzeni Boga we własnej duszy, i na ile On nam chce to ukazać – dla naszego wewnętrznego wzrostu lub jakiegoś zadania wobec innych.

    Nie jest możliwe w kategoriach ludzkiego rozumu, a tym bardziej języka, określić, jak to jest, że jednocześnie jestem w Bogu, jak ziarnko piasku w oceanie, i że On jest we mnie z tym wszystkim, co jest w Nim wieczne i nieskończone lub pojawiające się i przemijające. Nie jest też możliwe przekazać za pomocą słów tego, co można poznać przez zagłębienie się w Boga we własnej duszy z Jego łaski.

    † Dziecko Moje, przychodź do Mnie i przebywaj ze Mną w sanktuarium twej duszy. Tam pragnę cię mieć i obdarowywać Sobą. Wszystko, co czynisz w zewnętrznym świecie i w swym sercu powinno mieć ten jedyny cel. A wszystko, co czynisz i ofiarujesz dla bliźnich twoich powinno być w tym celu, aby oni przybliżali się do Mnie we własnych duszach.

    Amen!

    – Powrót do rzeczywistości zewnętrznej niesie w sobie moc pochodzącą z przebywania we wnętrzu duszy w Bogu i stosunek dystansu do wszystkiego, co jest materialne i zamknięte w czasie. Jest nowa energia odradzająca duszę i ciało, świadomość Boga, który jest we mnie, i w którym ja jestem. Tylko to ma znaczenie. Jest tak, jakby się weszło w inny wymiar istnienia.

    Aby ten stan mógł trwać, konieczne jest znajdowanie ciszy i samotności, by powracać do wnętrza duszy i tam przebywać w Panu.”

  3. wobroniewiary pisze:

    Na pohybel kłamcom i oszczercom!
    Ks. prałat Jarosław Cielecki (zameldowany na Słowacji, bo to był sekretarz osobisty śp. bpa Hnilicy) jest cały, żywy i zdrowy i nie ukrywa się nigdzie, przed zenobiuszem, jest w Polsce. Dziś był na Jasnej Górze 🙂
    Informacja priv z fb:

    „dzis na Apelu na Jasnej Górze był ks Cielecki, odmawiał ostatnię Zdrowaś w dziesiatku , teraz jest czuwanie Krucjaty Różancowej za Ojczyzne”

    • Grzegorz pisze:

      Mam jeszcze pytanie odnośnie ks. Cieleckiego że zostal zawieszony/zakaz organizowania spotkan tego typu przez bpa siedleckiego w wyniku skarg wiernych na spotkaniu modlitewnym ktore prowadzil poczatkiem listopada na podlasiu rzekomo o dziwnym postepowaniu i szamotaniu wiernymi podczas namaszczenia olejem św Charbela. Druga informacja ktora dotarla do mnie tez do sprawdzenia o zakazie uczestnictwa w spotkaniach takich jakie prowadzi o Daniel odsluchiwania ich czytania Egzorcysty itp pism dla zgromadzen zakonnych podlegajacych diecezji warszawsko-praskiej. Powołując sie na rzekomo wydaną decyzję bpa warsz-praskiego w pewnym zgromadzeniu zakonnym przelozona zgromadzenia wprowadzila taki wlasnie zakaz – ta ostatnia informacja rzeczywiście została wdrozona tylko nie wiem czy samowola czy rzeczywiście bp wydał taką decyzję na którą powoluje sie przelozona zgromadzenia. Dodam ze byla ona u sw Jozefa na spotkaniu o Daniela jakis czas temu

      • Joanna pisze:

        Czy moglibyście powiedzieć coś więcej na temat zawieszenia ks. Cieleckiego oraz zakazie uczestnictwa w mszach o. Daniela ? Próbowałam znaleźć w internecie jakieś informacje, ale nic nie ma… Z góry dzięki za przybliżenie wątku. O co chodzi z Zenobiuszem i ks. Cieleckim?

        • wobroniewiary pisze:

          Ks. Jarosław Cielecki otrzymał zakaz sprawowania Nabożeństw o uwolnienie/uzdrowienie w diecezji Siedleckiej (o ile to prawda) i nie jest zawieszony.
          A Zenobiusz to taki internetowy bloger/mąciciel (spec od energii popierający np. różdżkarstwo) i lepiej o nim nie wspominać.
          Ks. Adam nazwał jego wcześniejszego zamkniętego bloga „stajnią Augiasza” to wystarczy o zenobiuszu.

  4. Magdalena pisze:

    Błąd w liście Kongresu Kobiet do papieża, odpowiedź stowarzyszenia Fides et Ratio
    Swoim listem do papieża Franciszka Kongres Kobiet dowodzi przede wszystkim, że religia w szkole jest potrzebna – zauważa „Gość Niedzielny” i wytyka autorkom listu błąd.

    Chodzi o jeden z akapitów listu, który kończy się pytaniem do papieża: „Bo czyż to nie Jezus głosił iż „Nie masz Żyda, ani Greka, nie masz niewolnika ani wolnego, nie masz mężczyzny ani kobiety, albowiem wy wszyscy jesteście jednym w Chrystusie”?”. Autorem tych słów nie jest jednak – jak podkreślają autorki – Jezus. Fragment pochodzi z Listu do Galatów, którego autorem jest święty Paweł z Tarsu.
    http://www.fronda.pl/a/blad-w-liscie-kongresu-kobiet-do-papieza-odpowiedz-stowarzyszenia-fides-et-ratio,32364.html

  5. Ania pisze:

    Kościół Austrii zmierza do samozagłady
    Nowy przewodniczący Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich Austrii, opat Christian Haidinger, popiera kapłaństwo kobiet i uważa naukę Kościoła o małżeństwie za katastrofę.
    http://www.fronda.pl/a/kosciol-austrii-zmierza-do-samozaglady,32324.html

  6. wobroniewiary pisze:

    Widzisz, jest Bóg!

    A każdy człowiek jest kłamcą (Ps 116,11 )

    Ale dlaczego buntują się narody? ( Ps 2,1 )

    Skąd się wzięło zło na świecie?

    Skąd zbrodnia Kainowa, potop, Babel?

    Przecież Bóg wszystko uczynił dobrym.

    Wąż starodawny, kusiciel

    kłamca, anioł upadły,

    Lucyfer – noszący światłość,

    on pierwszy powiedział Bogu:

    Nie będę Ci służył!

    Diabelskie to słowo!

    • Jola pisze:

      Drodzy administratorzy tej pięknej strony,jestem z wami od ponad roku,dziękuję za to piękne dzieło i trud.
      Jestem pełna podziwu za piękne świadectwo wiary i za wytrwałość. Jesteśmy z wami, czytelnicy którzy nie publikujemy, ale bierzemy udział w każdej szlachetnej intencji modlitewnej. A za pozostałych pogubionych mamy obowiązek się modlić,resztę zostawić Panu.
      Psy szczekają,karawana jedzie dalej……Bóg zapłać. Jola

  7. Czekajacy pisze:

    Wiem, co to za uczucie 😉

    Chwała Panu!

  8. chiara pisze:

    Ta piękna wiadomość o Bp Arturze Mizińskim wymaga ode mnie Bożego komentarza – wiem, że od ponad 3 lat odmawiana jest w intencji Biskupa Margarytka 🙂 więc za wszystko Chwała Panu, a wiadomość na zachętę!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s