Informacja od Ojca Benedykta Pączki: od 15 do 27 lutego akcja „Wyślij pączka dla Afryki”

O. Benedykt PączkaMa na imię SARA. Jak widać podeszła w latach. Codziennie rano przychodzi do nas na misje aby zamiatać. Za to dostaje coś do jedzenia. 2 dni temu – seleka spaliła jej dom. Zastanawiam się dlaczego, właśnie jej, tej ubogiej wdowie. Także dla niej – od 15 do 27 lutego akcja „Wyślij pączka dla Afryki”. Jeżeli chcesz przyłączyć się do niej – napisz do mnie: paczkabenedykt@gmail.com

Misjonarze w ogniu wojny

Polscy misjonarze i siostry zakonne nie opuszczą Republiki Środkowoafrykańskiej. MSZ nadal zaleca ewakuację. W resorcie powstał zespół roboczy, który zajmie się sytuacją polskich misjonarzy. W jego skład weszli przedstawiciele MSZ, zakonów i wojska. W Republice Środkowoafrykańskiej przebywa obecnie 38 polskich misjonarzy –  zakonnych i świeckich.
Rebelianci, którzy od ponad roku okupują Republikę Środkowoafrykańską to najeźdźcy z Czadu i Sudanu. I choć zostali wyparci ze stolicy Bangi, to nadal plądrują kraj. Misje katolickie są szczególnie zagrożone, gdyż bojówkarze spodziewają się tam łupów, jak samochody czy telefony. Rebelianci z Seleki zaatakowali m.in. misję w miejscowości Ngaoundaye, gdzie posługują Polacy, w tym o. Benedykt Pączka. Od ponad dwóch tygodni misjonarze żyją w napięciu, w razie zagrożenia chronią się w buszu. Pomimo trudnej sytuacji nie chcą opuszczać ludzi, którym służą.


Pamiętajmy o modlitwie za misjonarzy oraz w intencji pokoju w ogarniętym wojną kraju. Bracia kapucyni rozpoczynają zbiórkę na rzecz swoich podopiecznych. Informacje na ten temat można znaleźć pod adresem www.czadowatablica.pl.
Źródła: O. Benedykt Pączka Radio Maryja

Ten wpis został opublikowany w kategorii Misje, Pomoc i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Informacja od Ojca Benedykta Pączki: od 15 do 27 lutego akcja „Wyślij pączka dla Afryki”

  1. Adminka pisze:

    Poszłam dziś 2-gi raz na Mszę św. by przyjąć Komunię Św. w intencji o. Benedykta, Jego podopiecznych, za Sarę oraz za wszystkich, z którymi mnie dziś Bóg zetknął (w życiu realnym, w internecie, rozmowach itp., itd.)

    Na Mszę św. poszłam do OO. Franciszkanów bo tam ucałowanie relikwii św. Ojca Pio w I czwartek miesiąca a św. Pio ochronił całe San Giovanni Rotondo przed bombardowaniem
    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/04/22/ojciec-pio-i-dar-bilokacji/

    A potem na Uwielbienie Boga
    Chwalę Ciebie Panie i uwielbiam – proszę i dziękuję!
    Bogu niech będą dzięki za Wieczory Uwielbienia, indywidualnego błogosławieństwa oraz za ks. Damiana, który mimo trudnych chwil (4 dni temu umarł mu tato) tak pięknie nam wszystkim służy

    1) Ks. Damian każdego kto uklęknie i życzy sobie, błogosławi Najświętszym Sakramentem, przykładając do głowy monstrancję z Jezusem – przybliżając Jezusa do nas tak blisko, że bliżej się nie da 🙂

    • olo13jcb pisze:

      I POCZĄTEK DOBREGO RADIA…. 🙂

      23 stycznia 2014 r. rozpoczęliśmy testy nad nowym projektem radia internetowego, dzięki któremu będziemy mogli jeszcze skuteczniej i atrakcyjniej docierać do Was ze słowem. Zapraszamy do wzięcia udziału w testach. Przez najbliższe kilkanaście dni będziemy nadawać próbki programów. Oficjalny start już pod koniec lutego.
      Zapraszamy!

      Najbliższe testy już w niedzielę (9 lutego) wieczorem!

      http://profeto.pl/radio.html

  2. Benedykt Pączka
    nie wiem ile jeszcze wytrzymamy – wiadomosc z przed 3 minut…. seleka jedzie w naszą stronę… zawiadomiłem siostry, no i co – pewnie trzeba sie zbierać – do momentu, kiedy nie bedzie, wojska, nasze zycie bedzie tak wygladało – POWROTY i UCIECZKI …. z Bogiem, jak bede mógł, bede sie pojawiał

  3. Aga pisze:

    ”OJCZE, TY WIDZISZ MOJE ZRANIONE NIEWDZIĘCZNOŚCIĄ LUDÓW SERCE”. KTÓŻ JAK BÓG

  4. To faktycznie piekne przezycia z błogosławieństwem. Ja jeden raz dotknełam welonu, ktorym była okryta Monstrancja z Najswietszym Sakramentem i tak sie rozpłakałam, bo wczesniej ojciec Adam mowił o kobiecie, ktora cierpiała na krwawienia i jak sie dotkneła szaty, to została uzdrowiona…Ja dotknełam i sie rozpłakałam na głos! Ale nigdy nie całował mnie Pan Jezus w czoło tak, jak Ciebie Ewuś 🙂

  5. To dzisiaj z wypatrywania seleki – która miała przybyć do nas. Pewnie dzieki WAM pojechali w stronę Czadu. Zaraz opuszczamy misje, na noc udajemy sie tam gdzie zwykle, moze to juz ostatnia noc na wygnaniu…. z Bogiem i do jutra…. zapraszam WAS do współpracy w akcji „Wyślij pączka do Afryki” 15-27 luty 2014. zgłoszenia na: paczkabenedykt@gmail.com

    Fotka:

  6. wobroniewiary pisze:

    Ciągle żyjemy w niepewności
    Z o. Benedyktem Pączką OFMCap, misjonarzem posługującym w miejscowości Ngaoundaye w Republice Środkowoafrykańskiej, rozmawia Izabela Kozłowska

    Z każdym dniem napływają do nas coraz bardziej niepokojące wieści z Republiki Środkowoafrykańskiej. Jak teraz rozwinęła się sytuacja?

    – Niestety, nasza sytuacja nie uległa zmianie i wciąż jest niebezpiecznie. Właśnie uciekamy z naszej misji i miasteczka, ponieważ otrzymaliśmy informację, że duża grupa rebeliantów z muzułmańskiej Seleki zmierza w naszą stronę. To kolejny dzień, kiedy zmuszeni jesteśmy do ucieczki.

    Miejscowa ludność alarmuje, że grupa ta jest liczna, dlatego podjęliśmy natychmiast decyzję o ewakuacji w busz. Szukamy bezpiecznego miejsca, z którego będziemy mogli obserwować naszą wioskę i to, jak liczna jest ta rebeliancka grupa. Przed ucieczką udałem się do wioski, by zobaczyć, jak ona wygląda. Jest opustoszała. Nie ma tam nikogo. Wszyscy się poukrywali. Nie wiemy, za ile rebelianci do nas dotrą, jak długo będziemy musieli dziś się chować. Nie wiemy, ilu rebeliantów zmierza do nas. Pytań jest wiele, a odpowiedzi brak.

    Zmęczenie tą sytuacją daje się we znaki?

    – Oczywiście. Już trzeci tydzień, praktycznie dzień w dzień, musimy uciekać. Jesteśmy gotowi w każdej chwili zabrać najpotrzebniejsze rzeczy i oddalić się w bezpieczniejsze miejsce. Wraz z nami ucieka lokalna ludność. Oni też nie tylko się boją, ale są zmęczeni. Morale nam wszystkim spada, lecz staramy się trzymać i wzajemnie podnosić na duchu. Wiemy, że nie możemy się poddać. Zmęczenie wywołuje ta ciągła ucieczka i późniejsze powroty, które są równie niebezpieczne. Dzisiaj jesteśmy tu. Jutro musimy uciekać gdzie indziej i tak naprawdę nie wiadomo, jak długo to wszystko będziemy w stanie wytrzymać.

    Co zastajecie w wiosce po powrocie?

    – W ostatnich dniach członkowie Seleki dwukrotnie przejechali przez Ngaoundaye. Za każdym razem spalili po kilka domów. Zniszczyli dobytek niekiedy całego życia wielu rodzin. Nasza wioska wygląda jak pogorzelisko. Po co to robią, nie wiadomo. Dochodzą do nas wiadomości, że już kilkadziesiąt osób zostało zamordowanych.

    Wspomniał Ojciec, że rebelianci jedynie przejeżdżają przez wioskę…

    – Rebelianci z Seleki to w głównej mierze najeźdźcy z Czadu i Sudanu. Nasza wioska znajduje się w pobliżu granicy z Czadem. Rebelianci przejeżdżają przez Ngaoundaye, by dostać się dalej. Najprawdopodobniej chcą przekroczyć granicę, a nie mają na to pozwolenia. Dlatego szukają innych rozwiązań, by pokonać granicę.

    Nieustannie apeluje Ojciec o przybycie do Ngaoundaye wojska stacjonującego w tym afrykańskim kraju…

    – Będziemy musieli uciekać do czasu, aż nie przybędzie do Ngaoundaye wojsko i nie otrzymamy z jego strony pomocy.

    Proszę za pośrednictwem portalu NaszDziennik.pl o to, by osoby, które mogą coś zrobić, wpłynęły na podjęcie decyzji o przybyciu do nas chociaż patrolu wojskowego. Ich obecność jest niezwykle ważna, bowiem – jak już wcześniej mówiłem – rebelianci boją się wojskowych.

    W przeciwnym wypadku czują się bezkarni w podpalaniu, grabieżach. Mamy nadzieję, że w końcu nasz apel zostanie wysłuchany. Bo dotychczas pozostawieni jesteśmy sami sobie. Od trzech tygodni alarmujemy o rozgrywanym tu dramacie i prosimy o przybycie wojska. Dotychczas nasz apel nie został wysłuchany. Mam nadzieję, że w końcu ta sytuacja się zmieni. Ciągle żyjemy w niepewności. Chciałbym także podziękować za wsparcie modlitewne. I w dalszym ciągu proszę o modlitwę.
    Źródło: http://www.naszdziennik.pl/swiat/67560,ciagle-zyjemy-w-niepewnosci.html

  7. wobroniewiary pisze:

    Misje przygotują plan ewakuacji

    Misje w Republice Środkowoafrykańskiej, w których są polscy obywatele, przygotują plany ewakuacji i wskażą miejsca bezpiecznego schronienia na wypadek zaostrzenia się sytuacji – ustalono na dzisiejszym posiedzeniu zespołu, który zajmuje się sytuacją polskich misjonarzy w tym afrykańskim kraju.

    O ustaleniach zespołu, w skład którego wchodzą przedstawiciele MSZ, duchownych i wojska, poinformował rzecznik resortu spraw zagranicznych Marcin Wojciechowski.

    Rzecznik podkreślił na briefingu po posiedzeniu zespołu, że chodzi o to, aby każda misja miała plan działania na wypadek zaostrzenia się sytuacji i aby nawet w przypadku utraty łączności było wiadomo, gdzie będą przebywać polscy obywatele.

    Wojciechowski poinformował, że obecnie w RŚA przebywa 35 polskich obywateli, a czterem osobom udało się bezpiecznie opuścić ten kraj i w tej chwili znajdują się w Kongo i Kamerunie.

    Rzecznik MSZ powiedział, że z rozmów z misjonarzami i analiz sytuacji wynika, że w chwili obecnej nie ma bezpośredniego zagrożenia życia polskich misjonarzy, ale – podkreślił Wojciechowski – „sytuacja nadal jest bardzo napięta i dramatyczna”. Dlatego MSZ wciąż wzywa polskich obywateli w RŚA do ewakuacji i – jak mówił rzecznik – oferuje pomoc w jej przeprowadzeniu.

    Wojciechowski poinformował też, że w porozumieniu z władzami kościelnymi będą starania na rzecz wypracowania decyzji, by do czasu uspokojenia sytuacji nie było kolejnych wyjazdów misjonarzy do RŚA.
    Źródło: http://www.naszdziennik.pl/swiat/67584,misje-przygotuja-plan-ewakuacji.html

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s