Wysyp fałszywych wizjonerów – to trucina duchowa, wiodąca do bram piekieł. Trzymajmy się Ewangelii, tam są słowa życia wiecznego

W związku ze zbliżającym się sobotnim spotkaniem otwartym  15 marca – Nabożeństwem uzdrowienia i uwolnienia z Ojcem Danielem z Czatachowej chcemy przypomnieć Jego wypowiedź o szerzących  się herezjach i o fałszywych prorokach.
Dziś dostaliśmy list do ks. Adama, który nas dosłownie „zwalił  z nóg”
Oto tylko mały jego fragment:

„Pan Jezus znów mnie poprosił o list do księdza.
Mam napisać, że jestem biblijną Ewą a Pan Jezus był Adamem, mój syn Maciek to Abel. Jak już  pisałam, Pan był również w moim drugim mężu Krzysztofie, z którym to mam syna Macieja. Zarówno ja jak i Krzysztof mieliśmy przed sobą – ja innego męża a On inną żonę, z którymi mieliśmy śluby kościelne. Krzysztof miał żonę Ewę a ja męża Jana. I Pan Jezus wytłumaczył mi, że Ewa była antyewą a Jan był antyadamem. Ewa miała na nazwisko panieńskie (…), co jest wskazówką, gdyż Pan Jezus twierdzi, że (…) jest symbolem antychrysta, wyjaśnił mi to przy omawianiu Bestii z Apokalipsy-jest to Wisznu hinduistyczne. Te nazwisko miało być dla mnie kolejną wskazówką. Dalej- Krzysztof z Ewą mieli córkę Kamilę, która jest Kainem. Ja byłam z Jankiem w ciąży ale poroniłam w dniu 9 października, na co już kiedyś zwróciłam uwagę, bo trzy lata później urodziłam Macieja Krzysztofowi 9 października.
 Mój pierwszy mąż Jan miał wytatułowane za uchem 666, co wiadomo co to znaczy.
[…] Oprócz tego Piotr był bardzo zazdrosny o Marię Magdalenę. a właściwa ewangelia Pawła mówi wyraźnie, że  Prawo wszystko poddało pod władzę grzechu,
 Oprócz tego Pan Jezus był również Abrahamem a ja Sarą a nasz syn Maciej był Izaakiem. Tak więc znaczenie słów „pierwsi będą ostatnimi a ostatni pierwszymi” zawiera się w tym co napisałam….
[…] Pan Jezus prosił, żeby znów napisać do pani. Dlaczego kościół katolicki jest antychrystem? Pan prosi, żeby podać, że ew. św. Mateusza 7,7-7,29 są do przekazania Wam jako przykład tego, czemu mnie wybrał i czemu tacy jak ja są nazywani sprawiedliwymi. […]

Najlepsze – „księga prawdy” przy tym wysiada 🙂
1 list Piotra został napisany przeze mnie i św. Pawła, stąd wątpliwości co do autora- 2,11-2,25. Niektóre teksty pisałam dla siebie na teraz. Piotr sprzeniewierzył się przede wszystkim człowieczeństwu Jezusa. Dlatego też teraz Pan Jezus prosi, żeby napisać, że historia kościoła katolickiego zaczęła się od niezaakceptowania Marii Magdaleny i skończy się na Niej. Papież Franciszek to Piotr i jedynym ratunkiem dla Niego jest Jego prośba do mnie o wybaczenie Mu w imię Jezusa Chrystusa.

***********************

Czytajmy Słowo Boże (a nie „księgi prawdy” czy takie kfiatki jak powyżej) – Nawracajmy się i wierzmy w EwangelięEwangelia dla nas

Polecamy jeszcze bardzo dobry wpis z koleżeńskiego bloga „Jak odnieść sukces jako fałszywy prorok: Poradnik dla przyszłego „wizjonera” :

Kariera fałszywego wizjonera  może przynieść ci sławę, pieniądze – a nawet władzę nad rzeszą zwolenników, którzy będą ciebie słuchać jeśli będą chcieli znać co Bóg ma do powiedzenia. Jak odnieść sukces na tym polu? Od Marii Bożego Miłosierdzia możesz nauczyć się wiele – tutaj znajdziesz parę praktycznych porad.

1. Wymyśl dobry pseudonim: Im bardziej egzaltowany tym lepiej. Możesz zaczerpnąć z Biblii lub znanej katolickiego kultu – np. Maria Bożego Miłosierdzia zainspirowała się znanym kultem Bożego Miłosierdzia. Może to także być po prostu imię, np. ‘Anna’ lub ‘Agnieszka’ – ale problem w tym, że może pojawić się ktoś o podobnym imieniu, wtedy trudniej ci będzie odróżnić się od reszty, a przecież chcesz być wyjątkowy. Postaw na oryginalność.

2. Pozostań anonimowy. Unikniesz przez to wiele nieprzyjemności i prześladowań, które były udziałem prawdziwych wizjonerów ale i tych fałszywych – gdy wyszły na jaw ich oszustwa. W dodatku, pozwoli ci to spokojnie wieźć podwójne życie, co może być ważne jeśli na przykład uda ci się zarobić miliony na orędziach jak to miało miejsce w przypadku Christiny Gallagher z Irlandii,  lub gdyby istniały poważne zastrzeżenia co do moralności twojej lub członków twojej rodziny.
Całość: kliknij

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Pomoc duchowa, Zagrożenia duchowe i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

37 odpowiedzi na „Wysyp fałszywych wizjonerów – to trucina duchowa, wiodąca do bram piekieł. Trzymajmy się Ewangelii, tam są słowa życia wiecznego

  1. wobroniewiary pisze:

    Br. Jan Hruszowiec https://www.facebook.com/jan.hruszowiec

    „Zamknij się stara…czego chcesz…chodź tu głupia babo… dawaj co do jedzenia…”

    Dziękuję Ci Panie Jezu, że na czas Wielkiego zostawiłem papierosy, że wiele odmówiłem sobie, zobacz nawet jednego nie zapalę. Bardzo się z tego cieszę, Panie Jezu! Jestem dumny z siebie! …Że co Jezu? …Pytasz mnie Jezu, czemu moja żona teraz płacze? No wiesz, jej zawsze coś nie pasuje. Hmm…Poczekaj Jezu, coś zrobię, podejdę cicho i posłucham co tam pod nosem ta baba szepce znowu…..A „baba” szepce: „mój Boże, powiedz Ty mojemu mężowi, niech lepiej zapali sobie tego jednego papierosa a lepiej zmieni relację przez ten post do mnie, bo już nie wytrzymuję…a teraz przy tych jego postnych postanowieniach jeszcze bardziej cierpię…czy takiego postu wymagasz Jezu od nas ludzi? Ja chcę serca męża, nowego, bardziej kochającego….niż o jednego papierosa mniej!

  2. wobroniewiary pisze:

    Wynagradzajmy również za heretyków piszących „orędzia” jak to we wpisie wyżej.

    Godzina Święta
    Jedna spośród 168 godzin tygodnia nosi nazwę „Godzina święta”. Przeżywamy ją w czwartek wieczorem. W wielu parafiach jest ogłaszana w czwartki przed pierwszym piątkiem miesiąca. Dla Jana Pawła II była ona ważnym wydarzeniem każdego czwartku. Była aż tak wielką potrzebą jego serca, że nic nie mogło mu przeszkodzić w pójściu do duchowego Ogrójca, w którym modlił się Jezus z uczniami. Nie zatrzymało go przed tym ani zmęczenie, niekiedy bardzo wielkie, ani podróże, często w dalekie kraje, ani ważne zajęcia w następnym dniu, zawsze bardzo liczne. Chcąc ubogacić nasze życie modlitewne duchowością Jana Pawła II, trzeba dokładniej rozważyć znaczenie „Godziny świętej”. Dlatego proponujemy głębszą refleksję na ten temat, a także podajemy sugestie do jej przeżywania w każdy czwartek, wyróżniając ten przed pierwszym piątkiem miesiąca.
    Źródło: http://www.adoremus.pl/index.php?page=godzina-swieta-2

  3. wobroniewiary pisze:

    Kocham Jezusa, i Jego widzialnego zastępcę na ziemi, papieża Franciszka oraz wszystkich kapłanów. Nie sposób działać tylko w necie i to anonimowo, ważny jest real i nie wstydzenie się tego, co się robi (w realu jako Paweł a w necie jako Gaweł)
    Tu na zdjęciu: potwierdzenie w realu, tego co się robi w necie czyli moje ogłoszenie w gablocie u OO. Franciszkanów (organizuję wyjazd do Lichenia na spotkanie z o. Johnem Boshaborą

    W ławce znalazłam dziś taką piękną modlitwę 🙂

  4. ircia pisze:

    to sobie ktos jaja chyba robi,bo nikt nie moze miec az tak zjechanej psychiki?! a na zniewolenie to tez nie wyglada…:D

    • wobroniewiary pisze:

      To tylko fragmenty- ja co 2-3 dni dostaję ;listy od tej pani, słowo dla księdza, słowo dla mnie…
      Dziś postanowiłam fragment upublicznić.
      Takich listów mamy wiele
      Jedna Irena też pisuje do księdza a mi proponowała spektakularne wejście Jezusa w moje ciało – gratis za to, że dostarczę list do księdza.
      Maximus dostawał pouczenia- sorry jego żona od ducha Konopnickiej przy dojeniu kóz – spory arsenał mamy z Miecią Kordas na czele i od niej zaczynając 😉

      Magdalena Tuszyńska tłumaczka od księgi prawdy MBM „adoptowała sobie ks Adama” i pisuje do niego listy Jestem matką Judasza, ty jesteś Judaszem bo nie ufasz Marii prorokini. Co mam ci zrobić kogo nasłać na ciebie ty Judaszu… 😀
      Będę pokazywać takie maile i ostrzegać ludzi przed tymi „mundrosciami”

      Inny tez pisuje, że Jezus to syn Buddy. Pscychiatryk z rozpoznaniem diabelskim na naszej poczcie.

      • ircia pisze:

        Czasami mysle,ze ludziom sie w t… poprzewracalo,bo maja za dobrze,fakt,chorzy na schizofrenie czy inne zaburzenia, za swa chorobe niewiele moga,ale ta cala reszta nawiedzonych,to powinna za robote sie wziac(wiem,ze szersze grono sekciarzy,wlasnie w ten sposob pracuje).Siedza z tymi tylkami tylko przed kompem i coraz bardziej im w mozgi grzeje,normalny czlowiek,ledwo znajduje czas na wszystkie obowiazki,ale wiadomo,staruszkowie,co kiedys piastowali stolki za PRL,teraz siedza w domku i dalej pracuja dla rogacza,a ze pstro mieli i maja w glowach,to i sam czort ich osmiesza 😀

      • Margaretka pisze:

        Ja nie wierzę co czytam,to naprawdę biedni chorzy ludzie są i trzeba ich jakoś uświadomić.Najwięcej chorób psychicznych to między innymi na tle religijnym 😦

  5. wobroniewiary pisze:

    Odszukałam p Irenę i jej „ofertę dla mnie” 😀
    […] Jest Pani Posłańcem jak ja. Gratuluję zaangażowania w sprawy Pana. Przed nami znacznie trudniejsze zadania.
    Serdecznie pozdrawiam
    Irena P…k

    Jaka psychanaliza a’la pewien człowiek – on też miał priv słowa do mnie 😀

    Ksiądz Adam nie uwierzy w prawdziwość boskiego przesłania. Ma zbyt „ugruntowane” przekonania, natomiast Ty potrzebujesz pomocy. Pan za moim pośrednictwem proponuje Ci pomoc w uwolnieniu Cię od skutków niewłaściwych wyborów dokonanych wcześniej. Związek przyczynowo-skutkowy doświadczeń w naszym zyciu nie jest znany w katolicyzmie. Nie chodzi o to, że Bóg nas karze za grzechy, ale oto, że doświadczamy skutków błędów jakie popełniliśmy w przeszłości po to, aby nauczyć się żyć w zgodzie z doskonałym, boskim wzorcem.
    Twoje kłopoty mają związek z przekonaniem o swojej małości. Dostosowałaś swoje życie do oczekiwań innych zatracając w ten sposób własne ideały. Poczucie wartości siebie, przekonanie, że człowiek jest doskonałym dziełem Boga jest podstawą do odzyskania wiedzy o naszym pochodzeniu i przeznaczeniu.

    I zaproszenie do seansu a’la nakaz 😀

    „Przyjmij zatem zaproszenie do uzdrawiania. Mozemy to zrobić o 15.30? Zależy mi abyś doswiadczyła bezpośredniego działania Pana. To bedzie spektakularne doświadczenie bo odczujesz je w ciele materialnym. Znajdź ustronne, ciche miejsce w mieszkaniu (bez telefonu) i połóż się, zrelaksuj, poproś Pana. ZAUFAJ!

    MOJA ODPOWIEDŹ:
    Nie, nie zgadzam się!!! Pan posługuje się kapłanem albo sam przychodzi bez świeckich pośredników i nie w ciało. Jezus jest Panem! Amen!’

    A ta swoje., jej pan chciał mi się przedstawić- hahahahha 😀 😀 😀

    […] Masz w sobie mnóstwo lęku i uprzedzeń. Myślisz, ze współcześnie Bóg posługuje się tylko kapłanami? Marny miałby z nich pożytek. Właśnie Pan chciał Ci się przedstawić. Może pokazać się człowiekowi tylko w okreslonych warunkach, wyłącznie wtedy, gdy człowiek podniesie swoją wibrację, bo Jemu bardzo trudno jest obniżyć swoją.

    SAMI WIDZICIE – NIE MOŻNA NAWET ZACZĄĆ Z NIMI DYSKUTOWAĆ- ONI WIEDZA LEPIEJ

    • ircia pisze:

      najlepsze na koncu „…bo Jemu bardzo trudno jest obniżyć swoją.” 😀 i na tym zakoncze 😉

    • Jan pisze:

      Niegrzeczna Adminka, nie chciała podnieść swojej wibracji 🙂
      „Właśnie Pan chciał Ci się przedstawić. Może pokazać się człowiekowi tylko w okreslonych warunkach, wyłącznie wtedy, gdy człowiek podniesie swoją wibrację”

    • an pisze:

      wiecie co..a mnie to przeraza..i zal mi takich ludzi
      bo oni nie widza w czym tkwią,nie mają tej swiadomosci i o to trzeba prosic Jezusa aby zobaczyli i zaczeli ratować sie i aby się opamietali,

      ja codziennie proszę Ducha Sw o dar rozeznania bo chwilami naprawde jest trudno i człowiek przyjmuje mysli złego jako swoje..to najwiekszy bład jaki mozna popełnic.
      Jezu ratuj dusze,stale oswiecaj nas
      +++
      Poczytałam swoje wiadomosci z maja ,sierpnia,pazdziernika i widze postepy,Bogu dziekuje ze ide do przodu ,ze sie opamietałam bo naprawde byłam w szambie
      teraz odcinam kotwice i płyne w kierunku Boga 😀 tylko Jezus!
      nie ma cofania sie!Boze nie pozwol nam cofac sie!

    • Margaretka pisze:

      A to może ta pani od wibracji i energii Ego czy coś tam,często ją można w komentarzach na yutube spotkać ….masakra jednym słowem.

  6. wobroniewiary pisze:

    „1 list Piotra został napisany przeze mnie i św. Pawła, stąd wątpliwości co do autora- 2,11-2,25.”

    Lepsza od Marysi Irlandki, Ta pisała samą Ewangelię i listy św. Piotra 😀

  7. ula pisze:

    Szczeka mi opadla… biedna kobieta 😦

  8. Sebro pisze:

    Na studiach mieliśmy takie powiedzenie – „kolesiowi chyba za mocne zioło dostarczyli”. Tu można to adekwatnie odnieść do wyżej wskazanych wytworów wyobraźni (?).
    Czytając to normalnie śmiałem się jak przy dobrym dowcipie. Współczuje Adminom, że muszą przekopywać się przez te tony bzdur.
    Swoją drogą uważam, że większość tych „tfurców” podchodzi jednak pod leczenie psychiatryczne.

  9. an pisze:

    jakoś wibracje źle mi sie kojarzą…

    nie wiem,gdybym miała „Boże” wizje..nie pisałabym o tym do ludzi po necie,tylko zbadała sie psychiatrycznie a później pokazywała wszystko kierownikowi duchowemu ..i jemu zawierzyła i zaufała
    bo tu tylko pokora i posłuszeństwo
    wszystko to co huczne ,głośne i pokazywane po to aby zabłysnąć/przestraszyć albo zmanipulować od złego pochodzi..tak działa diabeł i pisze to z własnego doświadczenia ;/

    Pan Jezus działa w ciszy ,miłosci i ogromnej pokorze ,ktorej nienawidzi zło
    +++

  10. M.E. pisze:

    To bredzenie na górze moim zdaniem wygląda na shizofrenoidalne. Ale rzeczywiście, pomijając ten przypadek jest wysyp fałszywych wizjonerów, którzy rzeczywiście mają wizje i wierzą im, albo sami tworzą swoje ,,dzieła” i świadomie oszukują ich. Już od dawna powtarzałam, aby odnosić się z ostrożnością i dystansem nawet do przesłań wyglądających na logiczne, a szczególnie do tych ,,pięknych, egzaltowanych”. Oczywiście mało kto z tych ,,widzących” pomyśli, że to co widzi, niekoniecznie jest prawdą i pochodzi od Boga. Równie dobrze może być ułudą pochodzącą od szatana.
    Przy okazji mam pytanie. Dostałam film archiwalny z Garabandal, gdzie dziewczynki wykonują jakiś dziwny znak. Nawet umieściłam ten film u siebie na blogu i zadałam pytanie, czy ktoś nie wie, co ten znak oznacza. Jednakże nikt mi nie odpowiedział. Inna sprawa to fakt, że u mnie bardzo trudno napisać komentarz, bo pole komentarza jest granatowe i nic nie widać, co się pisze. Może to źle, ale z drugiej strony pomyślałam, że gdybym miała otrzymywać tyle komentarzy, które nadają się tylko do spamu, to może lepiej, że jest ta bariera. Wklejam ten link i proszę, jeśli ktoś wie, co dziewczynki demonstrują dziwnym znakiem, niech podzieli się swoją wiedzą.

    Apparitions of the Virgin Mary at Garabandal – Seers in Ecstatic State

    • Sebro pisze:

      film nie działa

    • Anna Wójcikiewicz-Bukowska pisze:

      Dziewczynki robią znak krzyża na ustach i na piersiach taki jak robimy w czasie mszy św. przed czytaniem Ewangelii. Robią go tylko z większym pietyzmem. Zatknęłam się z takim zwyczajem w Ameryce Południowej, to pewnie dziedzictwo hiszpańskiej tradycji.
      Pozdrawiam
      Z Panem Bogiem

      • M.E. pisze:

        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Garabandal jest położone w północnej części Hiszpanii, ale nadal nic nie wiemy w temacie, czy ów znak był kultywowany w rodzinnej wiosce wizjonerek. Niestety: pytanie o prawdziwość objawień w Garabandal nadal nie jest do końca wyjaśnione. W sumie; wiara w prywatne objawienia nie ma większego znaczenia dla zbawienia duszy człowieka. Niemniej, obowiązkiem chrześcijanina jest wykrywać i potępiać fałsz. W artykule, którego link wklejam mowa jest o zastanawiającym proroctwie, dotyczącym papieży i końca czasów, które niejako kłoci się ze słowami Pana Jezusa, że czas końca tego świata zna tylko Bóg Ojciec.
        http://kosciol.wiara.pl/doc/491344.Garabandal-Tajemnicze-wydarzenia-w-kantabryjskiej-wiosce.
        Pozdrawiam serdecznie!
        Z Panem Bogiem!

  11. Adminka pisze:

    Westchnijmy za naszego Czytelnika Bogdana – w tej chwili trwają modlitwy nad nim a ja nie mogłam pojechać ale telefonicznie doprowadziłam go i jego brata na samo miejsce
    Ufam, że jedna modlitwa uwolnienia i Bogdan będzie wolny od wszelkich dręczeń, lęków i niepokojów
    Jezu ufam Tobie

    • wobroniewiary pisze:

      Już po modlitwie uwolnienia 🙂
      Furtki zamknięte- teraz żyć w lasce uświęcającej i nie oglądać ani nie grać w to co nie trzeba., a my omadlajmy naszego Bogusia, by wytrwał w walce z pokusami 🙂
      Dziękuję Ci Boże za to co działasz w życiu moim, moich Czytelników i rodziny

      Uwaga dla nie znających tematu – modlitwa uwolnienia to nie egzorcyzm, Bogdan był zniewolony i dręczony przez złe gry i filmy „xxxl” (wredne duchy nieczystości) – ale nie był opętany – chwała Bogu!

      • Piotr pisze:

        Ja miałem to samo. On nie może w nic grać. Musi iść na detoks 🙂 U mnie zadziałało postanowienie poprawy, modlitwa uwolnienia a potem szczera spowiedź. A teraz jestem tak wolny, że za każdym razem gdy podchodzi pokusa wizja tego że mógłbym stracić przez nią ów obecny stan oraz świadomość co się dzieje po grzechu – jaki jest zjazd moralny – sprawia że od razu opieram się pokusie. To jest cudowna motywacja. Takie zakochanie w wolności 🙂 A postanowienie poprawy w takim przypadku to: najlepiej regularnie trwać rano i wieczorem na modlitwie. Postanowienie nie oglądania xxx i nie grania – nic tu nie da. Tylko modlitwa a Bóg da mu siły. Taka regularna modlitwa sprawia, że człowiek ma świadomość i żywą obecność Boga. A modlić się za niego będę oczywiście.

  12. an pisze:

    cieeszę się 🙂

  13. Andzia pisze:

    Bez sensu tracić czas na czytanie tekstów tworzonych przez chory umysł…

    • roza pisze:

      Czytam i…oczom nie wierzę. Nie sądziłam, że ludzie mają takie odjazdy bez posiadania żółtych papierów. Współczuję adresatom owych listów, bo nic miłego otrzymywać takie maile. Najgorsze jest to, że nie można pomóc autorom listów, bo chyba im dobrze z tymi herezjami. Pozostaje modlitwa…chyba o uwolnienie?

  14. E.W. pisze:

    Jak dla mnie to nie tyle fałszywi wizjonerzy,co osoby chore psychicznie:/

  15. an pisze:

    czy wam tez nie działa fcb?tzn nie moge wejsc na wiadomości od godz 11
    a chcialam poczyścić i mam białą str ale os czasu chodzi normalnie

    szukając czegos w google przez przypadek znalazłam lalkę barbie chorą na bulimie…

    Mój Boze!
    zobaczcie

    https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTKc4HtLeOLPxEPo4h3AehtVO98jebDixVJm1FpPSxhLfxhgppS

    http://www.alteredbarbie.com/sites/default/files/styles/large/public/Evelyn%20Davis%20bulimic%20barbie.jpg?itok=oXXXRAjr
    za 600 dolarów!!!!!
    prosba do adminów aby wkleili obrazek=dziękuję

  16. wobroniewiary pisze:

    Prof. Wanda Półtawska mocno apeluje do lekarzy-katolików o przyznanie się do wiary!

    Prof. Wanda Półtawska, przyjaciółka bł. Jana Pawła II wezwała w specjalnym apelu wszystkich lekarzy-katolików, studentów medycyny do mocnej deklaracji wiary w Jezusa Chrystusa. Piękny gest!
    Wieloletnia współpracowniczka Jana Pawła II napisała „List otwarty do lekarzy i studentów medycyny z okazji kanonizacji polskiego papieża”.
    W liście prof. Półtawska pisze m.in. Papież bł. Jan Paweł II „widział szczególną odpowiedzialność lekarzy, nie tylko za zdrowie, ale za los pacjenta, wręcz za jego wieczność. Bolał nad tym, że techniczny rozwój w medycynie zagraża etyce i że rady i działania lekarzy stanowią zagrożenie świętości rodziny i miłości ludzkiej. Cierpiał, widząc postępujący spadek moralności, ale uważał, że lekarze mogliby temu zapobiec, gdyby szerzyli prawdę o ludzkiej płciowości i płodności, o „teologii ciała”. I dodawał mocno: „Stwórzcie mocny związek lekarzy katolickich, żeby zapanować nad opinią publiczną” – nie doszło do tego, ani w Polsce, ani na poziomie Europy, ani świata. Śledził losy coraz bardziej zniszczonej rodziny i bronił godności osoby ludzkiej – przemawiał do wszystkich, wszędzie i spodziewał się pomocy od lekarzy – ale zawiódł się…”
    Wanda Półtawska powołuje się w liście na znamienne słowa Jezusa Chrystusa, który powiedział: „„Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.” (Mt 10,26.30). Projekt deklaracji wiary przedstawiłam Lekarzom polskim, Członkom Papieskiej Akademii Pro Vita (Prof. Zbigniew Chłap /Kraków/ i Prof. Janusz Gadzinowski /Poznań/) i otrzymałam ich akceptację, a także od Prezesa Papieskiej Akademii Pro Vita Bp Ignacio Carrasco de Paula” – pisze Wanda Półtawska.
    Mocna deklaracja wiary lekarzy-katolików jak i studentów medycyny, będzie wg. Wandy Półtawskiej pięknym darem i podziękowaniem za zbliżającą się kanonizację bł. Jana Pawła II. Bo jak przypomina przyjaciółka Papieża-Polaka, Papież mocno prosił polskich lekarzy o etyczne i chrześcijańskie podejście do współczesnej medycyny. Papież mówił: „Zwracam się więc do wszystkich Kolegów lekarzy i studentów medycyny z tym apelem – wiara w Boga Stworzyciela, w niebo i piekło, nie jest naiwnością, ale realizmem wiary – a tego teraz ludziom brak.
    Prof. Półtawska kończy list słowami: „Przeżyłam 65 lat jako lekarz i wiem na pewno, że lekarze mogą mieć wpływ na ludzi i na pewno będą odpowiadać przed Bogiem Samym, jak to powołanie zrealizowali. I tak, jak chciał Jan Paweł II, mogliby wpływać na opinię publiczną, na współczesną cywilizację – mogą naprawdę bronić zagrożonych wartości chrześcijańskich”.
    Więc do dzieła polscy lekarze, polscy studenci medycyny, nie bójcie się głosić Chrystusa, walczcie ze złem, kulturą śmierci i wszelkimi przejawami relatywizacji życia ludzkiego. Bądźcie nam znakiem i świadectwem.
    DEKLARACJA DO PODPISANIA ZNAJDUJE SIĘ TUTAJ
    Źródło i list otwarty do lekarzy i studentów medycyny: Fronda.pl

    • M.E. pisze:

      Toż robię co mogę. Głoszę Chrystusa w codziennej pracy i tej na forum internetowym.
      Za co obrywam nie raz z różnych stron. Ale… Ten komplement wypowiedziany przez pewną znajomą, który niedawno przytoczyłam- co ona czuje, gdy ja pojawiam się w kościele… Jest wielką rekompensatą, za wszelkie przykrości.
      Niemniej, potrzeba młodych katolików-medyków, którzy mieć będą większe przebicie na forum publicznym, niż ja. Niech ich przybywa. Daj Boże! To zawód, gdzie codziennie rozmawia się z dużą liczbą ludzi. Choćby słowo o Panu Bogu i podziękowanie za dar życia i zdrowienie wpleciony w dialog z pacjentem, może zaowocować zwiększeniem jego wiary, czy nawróceniem niewierzącego. (Ale może być i tak, że pacjent odbierze przesłania bardzo niechętnie i natychmiast zadeklaruje się do innej przychodni, co NFZ potratuje jako rezygnację z poprzedniej placówki medycznej).
      Nie nakłaniam nikogo do powielania mojego stanowiska w codzienności, jak i na dłuższą metę. To sprawa sumienia.

  17. wobroniewiary pisze:

    Jesli wsród waszych znajomych sa osoby, które uważają krzyż Papieża Franciszka za podejrzany – heretycki, To to zdjecie powinno im zdjac klapki z oczu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s