Maryja o kapłanach – „nie osądzajcie ich, ponieważ mój Syn ich wybrał (…) oni prowadzą was do Raju, który obiecał wam mój Syn”.

Parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski złożył do prokuratury w Gdańsku zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Janusza Palikota. Członkowie zespołu domagają się wszczęcia postępowania z uwagi na pomówienie i zniesławienie osób duchownych oraz szerzenie mowy nienawiści i atakowanie katolików przez polityka.
Sprawa dotyczy bezpodstawnych oskarżeń Palikota. „Pedofilami” nazwał on ks. abp. Józefa Michalika, ks. abp. Henryka Hosera, ks. abp. Sławoja Leszka Głódzia i o. Tadeusza Rydzyka CSsR

*********************

Nie tylko Janusz Palikot obraża księży. Ile w zwykłych ludziach jest nienawiści i pogardy dla kapłanów. Ile można przeczytać komentarzy na różnych „katolickich” stronach, gdzie niejednego kapłana wyzywa się od masonów, zdrajców, wsadza się ich do piekła a samego Papieża to już jawnie zwie Antychrystem lub chociażby Fałszywym Prorokiem. Ile ton pomyj i nieludzkich oszczerstw otrzymują nasi kapłani, np. ks. Adam i inni, którzy śmieli choćby powiedzieć słowo krytyki o jednym czy drugim fałszywym wizjonerze,….

*********************
Oddajmy głos Niepokalanej, przeczytajmy, co Maryja przekazuje w Medziugorje na temat osądzania kapłanów (przez każdego, nie tylko przez Palikota):

NMP i Jezus Miłosierny

1) 2 maja 2014
„Drogie dzieci!
[…] W szczególny sposób jestem z waszymi pasterzami. Matczynym sercem miłuję ich i chronię, ponieważ oni prowadzą was do Raju, który obiecał wam mój Syn”.

2) 2 stycznia 2012 r. Jak mówi Mirjana, Matka Boża jest stanowcza.
„Drogie dzieci!
[…] Proszę was, módlcie się za tych, których mój Syn wybrał. Nie sądźcie, bo wszyscy będziecie sądzeni”.

3)  2 lutego 2012 r.
„Drogie dzieci!
[…] „Tylko dusza pokorna staje się rajem, ponieważ w niej jest mój Syn. Dziękuję wam!… Ponownie proszę was: módlcie się za tych, których mój Syn wybrał, to są wasi pasterze”.

4)  2 marca 2012 r.
„Drogie dzieci!
[…] „Módlcie się za tych, których mój Syn wybrał, by zawsze mogli żyć przez Niego i w Nim, Najwyższym Kapłanie. Dziękuję wam”

5) 2 kwietnia 2012 r.
„Drogie dzieci!
[…] „Nie zapomnijcie o swoich pasterzach. Módlcie się, by zawsze byli myślami z moim Synem, który ich powołał, aby dawali o Nim świadectwo. Dziękuję wam”.

6) 2 maja 2012 r.
„Drogie dzieci!
[…] „Zaufajcie mi i adorujcie mojego Syna. Dzieci moje, nie możecie bez pasterzy. Niech każdego dnia będą w waszych modlitwach. Dziękuję wam”

7) 2 czerwca 2012 r.
„Drogie dzieci!
[…] „Pragnę, byście wy, swoim przykładem, pomogli grzesznikom, by przejrzeli, byście wzbogacili ich ubogie dusze, i sprowadzili ich z powrotem w moje objęcia. Dlatego módlcie się, módlcie się, pośćcie i regularnie się spowiadajcie. Jeśli spożywanie mojego Syna [we Mszy świętej] jest centrum waszego życia, wtedy nie bójcie się, wszystko możecie. Ja jestem z wami. Każdego dnia modlę się za pasterzy i od was oczekuję tego samego, ponieważ,dzieci moje, bez ich prowadzenia i wzmocnienia przez błogosławieństwo, nic nie możecie. Dziękuję wam”.

8) 2 lipca 2012 r.
„Drogie dzieci!
[…] Módlcie się, jak i ja, za swoich pasterzy. Ponownie was upominam: nie osądzajcie ich, ponieważ mój Syn ich wybrał. Dziękuję wam”.

9) 2 lipca 2012 r.
„Drogie dzieci!
[…] „Módlcie się za tych, których mój Syn wybrał, by prowadzili was na drodze do zbawienia. Niech wasze usta będą zamknięte na każdy osąd. Dziękuję wam”.

Maryja prosi:
„Niech wasze usta będą zamknięte na każdy osąd

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Medziugorje i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Maryja o kapłanach – „nie osądzajcie ich, ponieważ mój Syn ich wybrał (…) oni prowadzą was do Raju, który obiecał wam mój Syn”.

  1. wobroniewiary pisze:

    Ostatnio pokochałam Koronkę do Najświętszego Sakramentu, właśnie skończyłam ja odmawiać.
    Czy mielibyśmy Najświętszy Sakrament, jeśliby nie było Kapłanów?
    Dziękujmy Bogu za Kapłanów i za to, że oni są i mogą konsekrować.

    Koronka do Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie
    Odmawia się ją na różańcu.

    Na początku:

    Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Wierzę…

    Na dużych paciorkach:
    Niech będzie pochwalony Przenajświętszy Sakrament, prawdziwe Ciało i Krew Pana naszego, Jezusa Chrystusa.

    Na małych paciorkach:
    O Jezu obecny w Przenajświętszym Sakramencie – bądź dla nas i całego świata źródłem łaski życia wiecznego. (10 razy)

    Na zakończenie:
    Niech będzie pochwalony Przenajświętszy Sakrament, prawdziwe Ciało i Krew Pana naszego, Jezusa Chrystusa. (3 razy)

    O otrzymanych łaskach prosimy powiadomić parafię p. w. św. Antoniego w Sokółce, ul. Grodzieńska 47, 16-100 Sokółka.

    Za pozwoleniem władzy kościelnej. Kuria Metropolitalna Białostocka, dnia 26 września 2011, nr 718/11/A.

  2. wobroniewiary pisze:

    Modlitwa o ochronę przez Krew Chrystusa
    Panie Jezu Chryste, uwalniając Izraelitów z niewoli egipskiej, ochroniłeś ich przed Aniołem śmierci przez krew baranka (por. Wj 12). Teraz Twoja własna Krew chroni nas i pomaga podczas ataków kusiciela. Dlatego dziękuję Ci, że mogę tak często przyjmować Twoją Najdroższą Krew – nie tylko podczas Eucharystii, ale też w sposób duchowy – w innych sakramentach, poprzez Słowo Boże oraz przez mistyczną obecność tej Krwi w każdej ranie i w każdym cierpieniu odkupionej ludzkości.
    Proszę teraz o szczególną ochronę przez Twoją Krew i o Jej zbawienną moc nie tylko dla mnie samego, ale również dla moich krewnych, znajomych i dla wszystkich, do których może się kierować gniew i zemsta duchów nieczystych, sprowokowanych przez moją modlitwę. Ufając Twojemu miłosierdziu, zanurzam wszystkich tych ludzi i samego siebie w Twojej Najdroższej Krwi, chroniąc nas w Twoich świętych ranach.
    Proszę o oczyszczenie relacji do wszystkich moich przodków oraz do żyjących jeszcze na tej ziemi, z którymi jestem lub byłem w kontakcie. Niech tym, co nas łączy, będzie jedynie Twoja zbawcza Krew, przelana na Krzyżu!
    Zabierz wszystko, co poprzez grzech i winę stało się moim dziedzicznym obciążeniem. Oczyść relacje pomiędzy żyjącymi a zmarłymi od wszelkich przeszkód i uświęcaj je przez Twojego Ducha Świętego. Twoja Najdroższa Krew niech jaśnieje też w naszych zranieniach jako znak zwycięstwa – tak jak w Twoich ranach w dniu Zmartwychwstania. Amen.
    (Źródło: Módlmy się… do Krwi Chrystusa, Wyd. JUT, Za zezwoleniem władzy kościelnej, Szczebrzeszyn 2013.)

  3. wobroniewiary pisze:

    Oddanie się Krwi Jezusa Chrystusa

    Panie Jezu Chryste, dziękujemy Ci za to, że stałeś się człowiekiem, aby przynieść na ziemię miłość przedwiecznego Ojca. Dziękujemy Tobie, Synu Boży, ponieważ przyjąłeś nasze ciało i krew, stałeś się naszym Bratem i Przyjacielem. Dziękujemy Tobie, Dobry Pasterzu, bo oddałeś życie za owce swoje, aby Swoją Krwią obmyć i uświęcić tych wszystkich, którzy przyjmują Twoje Słowo i uczestniczą w Ofierze pojednania.

    Panie, chwalimy i wielbimy Ciebie ze wszystkimi Aniołami i Świętymi, ponieważ swoją Najdroższą Krwią zmazałeś winę ludzkości. Wysławiamy i czcimy Ciebie, bo dzięki temu, że oddałeś swoje życie, odzyskaliśmy nadzieję. Dzięki temu, że za nas umarłeś, śmierć stała się nam bramą zbawienia. Dzięki temu, że okazałeś nam miłosierdzie, możemy w jedności z Tobą stać się źródłem miłosierdzia i pojednania.

    Chwalimy i wielbimy Ciebie, nasz Zbawicielu, bo przez chrzest i bierzmowanie włączyłeś nas w Twoje święte Ciało – Kościół. W Eucharystii wzmacniasz więź miłości i pokoju. W sakramencie pokuty leczysz rany naszego ziemskiego pielgrzymowania i odnawiasz życie łaski, gdy je utracimy. Ciebie, Jezu, wysławiamy i czcimy za Twoje Słowo i wszystkie Sakramenty, które czynią nas żywymi członkami Kościoła. Dziękujemy Tobie za tych, którzy w Twoim zastępstwie kierują owczarnią, którą nabyłeś swoją własną Krwią. Dziękujemy Tobie, Panie, także za wszystkich ludzi, dzięki którym uwierzyliśmy w Ciebie, dziękujemy za tych wszystkich, którzy wprowadzili nas na drogę Twojej miłości.

    Chcemy Tobie dzisiaj szczególnie podziękować za to, że dzięki Twojej Krwi znaleźliśmy sens życia, cierpienia i śmierci. Ponieważ Ty z miłości do nas stałeś się człowiekiem, cierpiałeś i umarłeś na Krzyżu, my także możemy przez nasze życie, cierpienie i umieranie okazać Bogu Ojcu i wszystkim naszym bliźnim prawdziwą miłość.

    Dlatego oddajemy się dzisiaj na nowo Twojej Najdroższej Krwi. Odnawiamy swoje przyrzeczenia chrztu świętego i pragniemy bardziej świadomie, radośniej i z większą gotowością być członkami Twojego Mistycznego Ciała, którym jest Kościół. Naszym życiem chcemy „dopełniać to, czego brakuje cierpieniom Chrystusa”, aby świat powrócił do domu Ojca.

    Niech nasz czas będzie Twoim czasem; naszą radością niech będzie to, co Ciebie raduje; niech przez nasze cierpienie uczestniczymy w Twojej zbawczej miłości. Z Tobą pragniemy oddać naszą krew i życie dla zbawienia wszystkich ludzi.

    Panie, pozwól nam, abyśmy wraz z Tobą byli strumieniem miłosierdzia, które zwycięża strach i złe duchy, upadającym daje nowe siły, cierpiących pociesza i umacnia, szukającym wskazuje drogę, zagubionych prowadzi do nawrócenia, poświęconym Bogu dodaje odwagi, trwa przy umierających, a zmarłym, którzy potrzebują oczyszczenia, przychodzi z pomocą.

    Panie Jezu Chryste, niech Twoja Najdroższa Krew uczyni nas wiernymi temu oddaniu. Uczyń nas gorliwymi w rozważaniu i oddawaniu czci tajemnicy Twojej miłości. Uczyń nas apostołami Twojej Najdroższej Krwi, a nasze życie niech będzie uwielbieniem Ojca, który jest w niebie i pomaga ludziom do zbawienia. Amen.
    (Źródło: „Módlmy się… do Krwi Chrystusa”, Wyd. JUT, Za zezwoleniem władzy kościelnej, Szczebrzeszyn 2013)

  4. wobroniewiary pisze:

    Ofiarowanie Komunii Świętej na każdy dzień tygodnia (ofiarowanie Krwi Chrystusa w Komunii Świętej)
    Wtorek (Msza święta)
    Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Najdroższą KREW cierniem ukoronowanej Głowy Twojego Syna, jako wynagrodzenie za obelgi i zniewagi Jego Świętego Oblicza i za grzechy nienawiści i nieprzebaczenia. Ofiaruje Ci także to Święte Oblicze dla uwielbienia i uczczenia Twojego Boskiego Majestatu w imieniu grzeszników najbardziej potrzebujących Miłosierdzia Bożego.
    (Źródło: Szaffer Rudolf, Armia Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa. Modlitwy i nabożeństwa z obietnicami, wyd. II rozszerzone, Wrocław.)
    http://internetowagrupamodlitewna.blogspot.com/2014/02/modlitwa-zanurzenia-w-krwi-chrystusa.html

  5. Robert pisze:

    Kochani, czy mozecie na Waszej stronie umiescic, ze siostra Felicjana z Lubonia tworzy roze Dzieci za Rodzicow? Kontakt sm.felicjana@gmail.com. Pozdrawiam Robert

    • wobroniewiary pisze:

      Ależ już sam to umieściłeś chyba, że masz więcej tekstu 🙂

      • Robert pisze:

        nie mam wiecej tekstu, ale zbliza sie Dzien Matki i ta Siostra bardzo mnie prosila, zebym to rozglaszal. Ma tylko 3 osoby w tej rozy, mnie, zone i znajoma. A wiem ze bardzo wazna jest modlitwa za rodzicow. Brakuje 17 osob. Moze znajdzie sie ktos chetny.

  6. Jeremiasz pisze:

    Ostatniego wieczoru znalazłem w swoim modlitewniku opis objawień Cataliny Rivas. Sama Najświętsza Maryja klęka podczas konsekracji przed kapłanem. Powiedziała też do Cataliny że ma głęboki szacunek do wyświęconych. Z opisu Cataliny:
    Potem (w czasie konsekracji – p. mój) zobaczyłam Matkę Bożą, dokładnie po prawej stronie arcybiskupa, krok za celebransem. Była zawieszona lekko nad podłogą, klęczała ubrana w jasną, przeźroczystą, ale jednocześnie świetlaną niczym woda, krystaliczną tkaninę. Najświętsza Panna, ze złożonymi rękoma, spoglądała uważnie i z szacunkiem na celebransa. Mówiła do mnie stamtąd, ale cicho, prosto do serca, nie patrząc na moją twarz: „Dziwi cię, że widzisz mnie stojącą za arcybiskupem, nieprawdaż? Tak właśnie powinno być… Z całą miłością, jaką mój Syn mi daje, nigdy nie dał mi godności, jaką obdarzył kapłanów – daru kapłaństwa do uobecniania codziennego Cudu Eucharystii. Z tego powodu czuję głęboki szacunek dla księży i dla cudu, jaki Bóg czyni przez ich posługę. To właśnie zmusza mnie do klęknięcia tutaj, za nimi.” Boże mój, jaką godność, jaką łaskę zlewa Pan na dusze kapłańskie, a ani my, ani czasem wielu z nich nie uświadamia sobie tego! […]
    Celebrans wypowiedział słowa Konsekracji, Choć był człowiekiem normalnego wzrostu, nagle zaczął rosnąć i wypełniać się nadnaturalnym światłe, które otoczyło go i przybrało na sile wokół twarzy. Z tego powodu nie mogłam dostrzec jego rysów. Kiedy podniósł Hostię, zobaczyłam jego ręce, Na ich wierzchniej stronie miał jakieś znaki, które emanowały światłem. To był Jezus! W tym momencie Hostia zaczęła rosnąć i stała się wielka. Na Niej ukazała się cudowna twarz Jezusa, spoglądającego na swój lud. […]

    Opis całej Mszy Świętej jaką Catalina Rivas przeżyła razem z Maryją jest przepiękny, nie mamy najczęściej pojęcia co tak na prawdę dzieje się w czasie Mszy Świętej, polecam przeczytać całość każdemu. Od kiedy go przeczytałem postanowiłem jeszcze bardziej niż do tej pory skupiać się na słowach kapłana i modlić się razem z nim.
    Jakże wielu jest kapłanów, którzy potrafią bardzo złe i niewłaściwe opinie wypowiadać publicznie, a jednocześnie zostali obdarzeni tak wielką łaską… Aż trudno mi mieć taki szacunek wobec np. ks. Bonieckiego czy ks. Sowy… Boże dopomóż nam nie oceniać innych, a szczególnie Twoich błogosławionych kapłanów. Amen.

    • mariaP pisze:

      „ Celebrans wypowiedział słowa Konsekracji, Choć był człowiekiem normalnego wzrostu, nagle zaczął rosnąć i wypełniać się nadnaturalnym światłe, które otoczyło go i przybrało na sile wokół twarzy. Z tego powodu nie mogłam dostrzec jego rysów. Kiedy podniósł Hostię, zobaczyłam jego ręce, Na ich wierzchniej stronie miał jakieś znaki, które emanowały światłem. To był Jezus! W tym momencie Hostia zaczęła rosnąć i stała się wielka. Na Niej ukazała się cudowna twarz Jezusa, spoglądającego na swój lud. … „

      – Kiedy czytam ten tekst, zawsze zadaje sobie pytanie, ktory Kaplan zostanie wybrany do tej przemiany w wypadku koncelebry?
      U nas prawie zawsze jest koncelebra, kilku Kaplanow i kazdy ma swoja intencje mszalna.
      Wiec ktory?
      A co z pozostalymi?
      Bede wdzieczna za odpowiedz.

  7. Pingback: Maryja o kapłanach – „nie osądzajcie ich, ponieważ mój Syn ich wybrał (…) oni prowadzą was do Raju, który obiecał wam mój Syn”. | Biały, bardzo biały

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s