Ks. Stefano Gobbi o masońskim planie zniszczenia 10 Przykazań Bożych

O MASOŃSKIM PLANIE ZNISZCZENIA 10 PRZYKAZAŃ BOŻYCH

Przesłanie zapisane przez ks. Stefano Gobbi, Mediolan, 3.06.1989
Pierwsza sobota miesiąca. Wspomnienie Niepokalanego Serca Maryi
„Do Kapłanów, umiłowanych synów Matki Bożej”, 405:
Bestia podobna do pantery
a Najmilsi synowie, gromadzicie się dziś w Wieczernikach modlitwy, aby uczcić święto Niepokalanego Serca waszej Niebieskiej Mamy. Wzywam was na całym świecie do poświęcenia się Mojemu Niepokalanemu Sercu. Odpowiedzieliście Mi z synowskim oddaniem i wspaniałomyślnością. Uformowałam Sobie obecnie zastęp złożony z synów, którzy przyjęli Moje zaproszenie i posłuchali Mego głosu.
b Nadszedł czas, w którym Moje Niepokalane Serce powinno zostać otoczone czcią przez cały Kościół i całą ludzkość. W tych czasach odstępstwa, oczyszczenia i wielkiego ucisku Moje Niepokalane Serce jest bowiem jedynym schronieniem i drogą prowadzącą was do Boga zbawienia i pokoju. Moje Niepokalane Serce staje się dziś przede wszystkim znakiem Mego pewnego zwycięstwa w wielkiej walce, toczącej się pomiędzy zwolennikami ogromnego czerwonego Smoka, a uczniami Niewiasty obleczonej w słońce.
c W czasie tej straszliwej walki wyłania się z morza Bestia podobna do pantery, aby pomóc czerwonemu Smokowi.
d Czerwony Smok to ateizm marksistowski, natomiast czarna Bestia to masoneria. Smok ujawnia się w całej swej potędze, natomiast czarna Bestia działa w ukryciu. Chowa się i maskuje w taki sposób, by móc wszędzie wejść. Ma łapy jak u niedźwiedzia i paszczę lwa, to znaczy działa wszędzie przebiegle i poprzez środki społecznego przekazu – przez propagandę. Siedem głów oznacza różne loże masońskie, które działają wszędzie w sposób podstępny i niebezpieczny.
e Ta czarna Bestia ma dziesięć rogów, a na nich – dziesięć diademów oznaczających panowanie i władzę królewską. Masoneria panuje i rządzi na całym świecie za pomocą dziesięciu rogów. W świecie biblijnym róg był używany jako narzędzie wzmacniające, pozwalające lepiej słyszeć czyjś głos, jako potężny środek komunikacji.
f Bóg ogłosił Swą wolę Swojemu ludowi przy pomocy dziesięciu rogów, które pozwoliły poznać Jego Prawo: przy pomocy dziesięciu przykazań. Kto je przyjmuje i zachowuje, ten idzie w życiu drogą Bożej woli, radości i pokoju. Kto czyni wolę Ojca, ten przyjmuje Słowo Jego Syna i ma udział w dokonanym przez Nie-go Odkupieniu. Jezus udziela duszom życia samego Boga – poprzez łaskę, którą wysłużył nam Ofiarą dokonaną na Kalwarii.
g Łaska Odkupienia udzielana jest za pomocą siedmiu sakramentów. Przez łaskę wszczepiane są w dusze ziarna nadprzyrodzonego życia, którymi są cnoty. Najważniejszymi z nich są trzy cnoty teologalne i cztery kardynalne: wiara, nadzieja i miłość oraz roztropność, męstwo, sprawiedliwość i umiarkowanie. W Boskim słońcu siedmiu Darów Ducha Świętego cnoty te kiełkują, wzrastają, rozwijają się coraz bardziej i prowadzą dusze świetlaną drogą miłości i świętości.
h Działalność czarnej Bestii – to znaczy masonerii – polega na walczeniu w podstępny i uporczywy sposób o to, by uniemożliwić duszom kroczenie drogą wskazaną przez Ojca i Syna, a oświetloną Darami Ducha. Czerwony Smok usiłuje doprowadzić całą ludzkość do obywania się bez Boga, do odrzucenia Go, dlatego rozszerza błąd ateizmu. Celem natomiast masonerii nie jest odrzucanie Boga, lecz bluźnienie Mu. Bestia otwiera usta dla bluźnierstw przeciwko Bogu, by bluźnić Jego Imieniu i Jego przybytkowi, i przeciw wszystkim mieszkańcom Nieba. Największym bluźnierstwem jest odrzucanie kultu należnego tylko Bogu, a oddawanie go stworzeniom i samemu szatanowi. Dlatego też obecnie – w ślad za deprawującym działaniem masonerii – rozszerzają się wszędzie czarne msze i kult szatana. Ponadto masoneria działa wszelkimi sposobami, aby przeszkodzić duszom w osiągnięciu zbawienia. Chce ona uczynić nieskutecznym dzieło Odkupienia dokonane przez Chrystusa.
i Za pośrednictwem dziesięciu przykazań Pan przekazał Swe Prawo, masoneria zaś – mocą swych dziesięciu rogów – szerzy wszędzie prawo pozostające w zupełnej sprzeczności z Prawem Bożym.
j Przeciwstawiając się przykazaniu Pańskiemu: «Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie», masoneria ustanawia fałszywe bożki, przed którymi wielu upada na twarz w adoracji.
k Przeciwstawia się przykazaniu: «Nie będziesz wzywał Imienia Pana nadaremno» – i bluźni Bogu i Jego Chrystusowi. Czyni to bardzo wieloma podstępnymi i diabelskimi sposobami. Wprowadza się nawet Jego Imię w niestosowne nazwy produktów handlowych i realizuje świętokradzkie filmy o Jego życiu i Boskiej Osobie.
l Wbrew przykazaniu: «Pamiętaj, abyś dzień święty święcił», masoneria przekształciła niedzielę w weekend, w dzień sportu, zabaw i rozrywek.
m Przykazaniu: «Czcij ojca swego i matkę swoją», przeciwstawia ona nowy model rodziny, polegający na współżyciu nawet homoseksualistów.
n Na przekór przykazaniu: «Nie zabijaj», masonerii udało się zalegalizować wszędzie aborcję, doprowadzić do przyjęcia eutanazji i sprawić, że prawie zanikł szacunek dla wartości ludzkiego życia.
o Przeciwstawiając się przykazaniu: «Nie popełniaj grzechów nieczystych», usprawiedliwia ona, wychwala i szerzy wszelkie formy nieczystości – usprawiedliwiając nawet akty przeciwne naturze.
p Wbrew przykazaniu: «Nie kradnij», masoneria pracuje nad tym, by coraz bardziej rozszerzały się kradzieże, przemoc, uprowadzenia i rabunek.
q Przeciwstawiając się przykazaniu: «Nie mów fałszywego świadectwa», stara się ona o coraz większe rozprzestrzenianie się i uprawomocnienie oszustwa, kłamstwa i obłudy.
r Na przekór przykazaniu: «Nie pożądaj żony bliźniego swego ani żadnej jego rzeczy», masoneria usiłuje zepsuć do głębi sumienie, oszukując umysł i ludzkie serce.
s I tak popycha się dusze na zepsutą i złą drogę nieposłuszeństwa wobec Prawa Pańskiego. Pogrążają się one w grzechu i uniemożliwia się im przyjęcie daru Łaski i Bożego Życia.
t Siedmiu cnotom teologicznym i kardynalnym – będącym owocem życia w łasce Bożej – masoneria przeciwstawia siedem grzechów głównych, które są owocem ciągłego życia w stanie grzechu. I tak wierze przeciwstawia pychę; nadziei – rozwiązłość; miłości – chciwość; roztropności – gniew; męstwu – lenistwo; sprawiedliwości – zazdrość; umiarkowaniu – łakomstwo.
u Człowiek stający się ofiarą siedmiu grzechów głównych stopniowo jest prowadzony do odrzucenia kultu należnego Bogu, by oddawać cześć fałszywym bożkom, będącym uosobieniem wszystkich tych wad. Na tym polega największe i najstraszniejsze bluźnierstwo. Dlatego właśnie na każdej głowie Bestii wypisane jest imię bluźniercze. Każda loża masońska ma za zadanie doprowadzenie do adorowania innego bożka.
v Pierwsza głowa nosi bluźniercze imię pychy. Wada ta przeciwstawia się cnocie wiary i prowadzi do oddawania czci bożkowi, którym staje się ludzki rozum, wyniosłość, technika i postęp.
w Druga głowa nosi bluźniercze imię rozwiązłości. Przeciwstawia się cnocie nadziei i prowadzi do adorowania bożka seksualności i nieczystości.
x Trzecia głowa nosi bluźniercze imię chciwości. Przeciwstawia się cnocie miłości i szerzy wszędzie kult boga pieniądza.
y Czwarta głowa nosi bluźniercze imię gniewu. Przeciwstawia się cnocie roztropności i prowadzi do oddawania czci bogu niezgody i podziału.
z Piąta głowa nosi bluźniercze imię lenistwa. Przeciwstawia się cnocie męstwa i szerzy kult bożka strachu, opinii publicznej i wyzysku.
A Szósta głowa nosi bluźniercze imię zazdrości. Przeciwstawia się cnocie sprawiedliwości i prowadzi do oddawania czci bożkowi przemocy i wojny.
B Siódma głowa nosi bluźniercze imię braku umiaru w jedzeniu i piciu. Przeciwstawia się cnocie umiarkowania i prowadzi do oddawania czci bożkowi tak wychwalanego hedonizmu, materializmu i przyjemności.
C Loże masońskie mają za zadanie działać przebiegle, aby wszędzie doprowadzić ludzi do pogardzania świętym Prawem Bożym, do otwartej opozycji wobec dziesięciu Przykazań. Dążą one do zniesienia kultu należnego samemu tylko Bogu, żeby oddawać go bogom fałszywym – wychwalanym i adorowanym przez bardzo wielu ludzi. Tymi bogami są: rozum, ciało, pieniądz, niezgoda, władza, przemoc, przyjemność. Dusze wpadają przez to w mroczną niewolę zła, wad i grzechów, a w chwili śmierci i sądu Bożego – w jezioro wiecznego ognia, którym jest Piekło.
D Teraz rozumiecie, dlaczego – w tych czasach straszliwego i przebiegłego ataku czarnej Bestii, to znaczy masonerii – Moje Niepokalane Serce staje się waszym schronieniem i pewną drogą prowadzącą do Boga. W Moim Niepokalanym Sercu powstaje plan taktyki, której wasza Niebieska Mama używa w walce, aby pokonać podstępne oszustwa czarnej Bestii.
E Oto dlaczego formuję wszystkie Moje dzieci do zachowywania dziesięciu przykazań Bożych, do życia dosłownie Ewangelią, do częstego przystępowania do sakramentów – zwłaszcza do sakramentu pokuty i Komunii eucharystycznej. Środki te są niezbędną pomocą, by trwać w łasce Bożej. Pomagam Moim dzieciom, aby mocno ćwiczyły się w cnotach i zawsze kroczyły drogą dobra, miłości, czystości i świętości.
F Posługuję się wami, Moje małe, poświęcone Mi dzieci, w demaskowaniu wszystkich podstępnych zasadzek zastawianych na was przez czarną Bestię. Dzięki wam pragnę ostatecznie udaremnić wielki atak masonerii, skierowany dziś przeciwko Chrystusowi i Jego Kościołowi. W jej największej klęsce ukaże się na końcu w całej swojej wspaniałości tryumf Mojego Niepokalanego Serca w świecie.
Więcej o książce: http://www.gobbi.pl

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Czytelnia, znaki czasu i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

53 odpowiedzi na „Ks. Stefano Gobbi o masońskim planie zniszczenia 10 Przykazań Bożych

  1. Magdalena pisze:

    Do Ojca Jana Pawła
    Czy można i czy trzeba gdzieś zgłosić, że na stronie dzieckonmp za zgodą admina bo nie usuwa papież Franciszek jest wyzywany od pedałów?
    http://dzieckonmp.wordpress.com/2014/09/14/i-festiwal-mlodych-w-polsce/#comment-204143

  2. wobroniewiary pisze:

    ❤ Alicja "ŚWIADECTWO" cz. II pt. 27.06.1986, godz. 11.00

    † Wybrałem cię i przywołałem, abyś cieszyła się Moją Miłością. Abyś była przy Mnie wierna i oddana. Wszystko, cokolwiek robisz, rób z myślą o Mnie i dla Mnie.

    Moja Miłość jest nieograniczona. Poznałaś tylko jej małą cząstkę. Pójdź, pokażę ci więcej. Bądź skupiona i cicha. Myśl tylko o Mnie. Resztę Ja ułożę i uczynię. Usuń z serca i z myśli wszystko – daj Mi to. Stań przede Mną czysta i otwarta. Chcę przyjść do twego serca i w nim mieszkać, i wypełnić je całkowicie. Poznasz Moją Miłość. Jej żar, jej moc, jej czułość i delikatność.

    – Uczyń mnie zdolną do przyjęcia…

    † Uzdolnię cię. Czekaj i pragnij. Ufaj.

  3. kasiaJa pisze:

    Wczoraj uświadomiłam sobie, że nigdy nie wyznałam pewnego grzechu z dzieciństwa. Wogóle to dotąd o nim nie pamiętałam. Nie wiem , co teraz powinnam zrobić, czy mam wyznać ten grzech w spowiedzi, czy nie – z jednej strony to dziwne, że do tej pory na prawdę nie miałam o nim pojęcia, no i czy nie będę w ten sposób „kwestionować” Miłosierdzia Bożego. Cały czas czuję, że jednak powinnam… Jejku, nie wiem co robić…

    • eska pisze:

      Długo miałam ten sam dylemat, gryzło mnie to i nie dawało spokoju, dopóki nie wysłuchalam linkowanej tu ostatnio konferencji ks. Glasa. W skrócie: wspomina on, że diabeł czepia się właśnie naszych niewyznanych nigdy grzechów. Postanowiłam postarać się o spowiedź generalną. Odkąd podjęłam taką decyzję, czuję się spokojniejsza.

      • Jacek pisze:

        Ale jak w konfesjonale sie zapomni to i tak sa wybaczane?

      • eska pisze:

        Podobno tak. A wracając ciągle do starych rzeczy żeby wszystko precyzyjnie wyspowiadać jest podważaniem Bożego miłosierdzia – z taką opinią się spotkałam. Ale ja kiedyś nie zdawałam sobie sprawy z wielu rzeczy, także tych z listy zagrożeń duchowych, więc wtedy, kiedy je czyniłam, nie wyspowiadałam tego. A potem już nie spowiadałam, bo niby to było coś dawnego, ileś spowiedzi temu i nie zostało zatajone specjalnie, więc ok. Jednak ciągle nie dawało mi to spokoju, a mówi się, że sumienie jest głosem Ducha Świętego w nas. Dlatego ja osobiście zdecydowałam się zrobić z tym porządek. (Może chodzi też o to, czy nie wyspowiadało się grzechu powszedniego czy cięższego)
        Nie podejmuję się udawać autorytetu w tej sprawie, bo sama – jak mówię – mam mętlik. Myślę, że lepiej byłoby zapytać o opinię któregoś z kapłanów współpracujących z tą stroną.

      • Sebro pisze:

        Na koniec wyznawania grzechów penitent wypowiada słowa „więcej grzechów nie pamiętam, Za WSZYSTKIE bardzo żałuję i proszę o rozgrzeszenie”. To załatwia kwestię grzechów, które się zapomniało wyznać – nie mylić z zatajonymi. Jeśli potem coś się przypomni to można je wyznać przy następnej spowiedzi, mimo że zostały odpuszczone, pozwala to utrzymać sumienie w czujności.
        Natomiast podważanie Miłosierdzia ma miejsce wtedy, gdy notorycznie mimo odpuszczenia danego grzechu spowiadamy się z niego przy każdej możliwej spowiedzi. To tak jak w tej opowieści z o. Pio i spoliczkowaną kobietą

  4. Ewa B pisze:

    Do Magdaleny: o ile wiem, admin czy też właściciel strony dzieckonmp mieszka spokojnie w USA (lub w Kanadzie), więc trudno go dosięgnąć „sprawiedliwością”. Za ludzi, których umysły ogarnęło bałwochwalstwo dla MDM potrzeba jedynie modlitwy i ofiary.

    • Magdalena pisze:

      Mylisz się, on mieszka w Lublinie i stąd organizuje swoje blogowe pielgrzymki do Medziugorje.Jest bardzo bogatym biznesmenem i nikogo się nie boi.
      Ma teraz kilka spraw sądowych i każdego sędziego też wyzywa na stronie od pedałów
      Swego czasu podawał na stronie swoje pełne dane z adresem i numerem konta i chwalił że jada obiady z bp Pylakiem.

  5. Ewa B pisze:

    Magdaleno, osoba, którą ja znam (nie będę tu wymieniać imienia i nazwiska) nadzoruje z zagranicy kilka dość istotnych stron internetowych – siejących zamęt w internecie – poprzez oddane sobie i „sprawie” osoby w Polsce…

  6. ❤ Alicja "POUCZENIA" pon. 19.08.1991, godz. 8.50
    Mt 19, 16-21 Bogaty młodzieniec «… Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!»
    † Nie odnosi się to tylko do wymiaru materialnego, jak powszechnie jest rozumiane. Rozdaj wszystko, co otrzymałaś od Ojca obficiej niż inni. Rozdaj tym, którzy pod tym względem są ubożsi od ciebie. Daj więc swoje siły tym, którzy są słabsi, swój czas tym, którzy mają nadmiar obowiązków. Daj mądrość, jaka została ci udzielona tym, którzy otrzymali jej mniej. Daj pokój, jaki na ciebie spływa tym, którzy nie posiadają go tyle, co ty.
    Rozdawaj nieustannie te wszystkie dary dobroci Ojca, jakimi w obfitości obdarza cię każdego dnia. Nade wszystko wiarę, nadzieję, miłość.
    Dzieląc się tym z ubogimi, będziesz doskonałym świadkiem Moim. Dziel się zatem pokorą z pysznymi. Łagodnością z brutalnymi. Cierpliwością z agresywnymi, radością ze smutnymi.
    Obdarzaj ubogich, którym najbardziej brakuje Boga, a ty im Go możesz dać. Ja jestem największym twoim bogactwem – rozdawaj więc, dziel się Mną. Ubogacaj każdego wszystkimi sposobami, jakie są w zasięgu twoich możliwości. A wiele możliwości masz! Masz serce, które może kochać, umysł, który może wysyłać życzliwe myśli, usta do przekazywania pocieszeń, dłonie, by nieść łagodność i pomoc, oczy, by rozdawać pokój i radość.
    W każdej chwili możesz dawać skarby zarówno tym, którzy są daleko, jak i tym, wśród których przebywasz. Masz także najdoskonalsze narzędzie, jakim możesz posłużyć się zawsze, by nieść pomoc biednym tego świata i cierpiącym w czyśćcu – a jest nim modlitwa i ofiara. ❤

  7. Papież na Anioł Pański: poprzez krzyż Chrystusa przywrócona nam zostaje nadzieja!

    W krzyżu Chrystusa objawiła się najwyższa miłość Boga do ludzkości. Jest to znak zwycięstwa, który przywraca nam nadzieję – mówił Papież w rozważaniu przed południową modlitwą maryjną. Dziś Kościół obchodzi święto Podwyższenia Krzyża Świętego.

    „Dlaczego konieczny był krzyż? Z powodu ciężaru zła, które trzymało nas w niewoli. Krzyż Jezusa wyraża obie te rzeczy: całą negatywną moc zła i całą pokorną wszechmoc Bożego Miłosierdzia. Krzyż zdaje się orzekać porażkę Jezusa, ale naprawdę znaczy Jego zwycięstwo – mówił Franciszek. – Ci, którzy wyśmiewali Go na Kalwarii, mówili: «Jeśli jesteś Synem Bożym, zstąp z krzyża». Ale prawdziwe było to, co przeciwne: «Właśnie dlatego, że Jezus był Synem Bożym, pozostawał tam, na krzyżu, wierny aż do końca planowi miłości Ojca. Dlatego Bóg wywyższył Jezusa, przyznając Mu powszechne królowanie»”.

    Papież podkreślił, że patrząc na krzyż, do którego został przybity Jezus, kontemplujemy znak nieskończonej miłości Boga do każdego z nas i źródło naszego zbawienia. „Z tego krzyża płynie miłosierdzie Ojca obejmujące cały świat” – przypomniał Franciszek.

    „Poprzez chrystusowy krzyż zwyciężone zostaje zło, pokonana zostaje śmierć, darowane jest nam życie, przywrócona zostaje nadzieja. To jest bardzo ważne: «poprzez krzyż Chrystusa przywrócona nam zostaje nadzieja!» – podkreślił Ojciec Święty. – Krzyż Jezusa jest naszą jedyną prawdziwą nadzieją! Właśnie dlatego Kościół «wywyższa» krzyż i właśnie dlatego my, chrześcijanie błogosławimy znakiem krzyża. My nie wywyższamy krzyży, ale jedynie chwalebny krzyż Jezusa, znak nieskończonej miłości Boga. Znak naszego zbawienia, droga w kierunku zmartwychwstania. I to jest nasza nadzieja”.
    Źródło: http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/14/papie%C5%BC_na_anio%C5%82_pa%C5%84ski:_poprzez_krzy%C5%BC_chrystusa_przywr%C3%B3cona_nam/pol-825257

  8. Uroczystość Krzyża Świętego w Jerozolimie
    Uroczystość Podwyższenia Krzyża Świętego jest świętowana 14-go września, czyli w rocznicę poświęcenia Bazyliki Grobu Bożego w Jerozolimie, która dokonała się w 335 r. dzięki staraniom cesarzowej Heleny. W tym roku mija już 1679 lat od tego wydarzenia.

    fot. ks. Paweł Rytel-Andrianik
    Tegorocznym uroczystościom przewodniczył o. Dobromir Jasztal, OFM, wikariusz czyli zastępca Kustosza Kustodii Ziemi Świętej. Podczas Mszy świętej sprawowanej na Kalwarii powiedział on m.in., że w centrum dzisiejszego dnia jest nie tyle sam krzyż jako narzędzie męki, ale miłość Jezusa Chrystusa, która objawiła się na krzyżu. Nawiązując zaś do obecnej sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz w innych częściach świata, o. Jasztal zaznaczył, iż wraz z postępem są konstruowane coraz bardziej wyszukane sposoby zabijania drugiego człowieka, które niszczą pokój między narodami i są zaprzeczeniem prawdziwego postępu i miłości bliźniego.

    Po Mszy świętej uroczysta procesja z relikwiami Krzyża Świętego przeszła do kaplicy św. Marii Magdaleny znajdującej się zaledwie 10 metrów od miejsca zmartwychwstania Chrystusa. Następnie można było oddać cześć relikwiom Krzyża przez ucałowanie.

    W uroczystości wzięło udział ponad 30 kapłanów oraz miejscowi katolicy, którzy stanowią zaledwie ok. 1 proc. mieszkańców Jerozolimy.
    Ks. Paweł Rytel-Andrianik, Jerozolima/RIRM http://www.radiomaryja.pl/kosciol/uroczystosc-krzyza-swietego-w-jerozolimie/

  9. kasiaJa pisze:

    Bogu niech będą dzięki za niezwykłą niedzielę 🙂 Dzisiaj w Uroczystość Podwyższenia Krzyża Świętego było mi dane ucałować relikwie Krzyża Świętego.
    Chwała Panu !!!!! ❤

  10. Kochani, moj Grzesiu jest po operacji i niestety prócz obejscia dróg żółciowych nic sie nie dało zrobić…Guz 8cm, nacieki na naczyniach, grubym jelicie i chyba kawałku cienkiego i juz woda w jamie brzusznej 😦 Bardzo zaawansowana choroba nowotworowa…Tak po ludzku, chirurdzy zrobili juz wszystko, ale ja ufam do końca i wierze, że będzie żył! Pewna WOWITka, która chce zostac anonimowa, zrobiła mi wielki prezent w postaci krzemu, który mi wyśle, a jak wiecie jest to pierwiastek zycia! Ufam, że to wlasnie Pan Bóg w swojej dobroci pomaga mojemu Grzesiulkowi i wierzę, że mu pomoże…Dziekuję z całego serca za tą stronę i dobre serce darczyni, gdyż niestety jestesmy w bardzo ciężkiej sytuacji materialnej i każdy taki dar jest dla mnie wielkią radością, że moj Grzesiuniek będzie mógł żyć dłużej niż rokują lekarze, a jak juz napisałam wyzej, ja wierze, że taka własnie jest wola Pana Boga, który natchnął anonimową darczynię 🙂 Raz jeszcze dziękuję za okazane wsparcie w postaci krzemu ❤ Wielkie Bóg zapłac!!! ❤

  11. Magdalena pisze:

    Katolicka organizacja wsparła finansowo LGTB!
    Irlandzkie Stowarzyszenie św. Wincentego à Paulo z Galway przekaże homoseksualnej organizacji 45 tysięcy euro. Pieniądze mają zostać przelane na konto w trzech ratach w ciągu najbliższych trzech lat.

    Informację o tym, że katolicka organizacja wesprze finansowo homoseksualne stowarzyszenie, przekazał sekretarz prasowy lokalnej grupy LGBT (zachwalając przy tym jego „postępowość”).

    • mc2 pisze:

      Rozkład katolicyzmu w Irlandii jest totalny z tego co widzę w internecie. Np. siostry z katolickiego zakonu konteplacyjnego oblewają się wodą w akcji Ice bucket na której zbierane pieniądze do badań leczniczych z wykorzystaniem metod zakazanych przez kościół ( badania na komórkach embrionalnych ludzkich ) . a sam papież Franciszek odmówił udziału w tej akcji , co było głośne , jak widać zakonnicom to nie przeszkadzało i dwa tygodnie później się oblały zbiorowo w szóstkę co uwieczniły na you tube.
      Należy również zwrócić uwagę na pewien fakt : cywilni ludzie w internecie na świecie próbowali dojść kim jest fałszywa Mery i obalić jej fałszywe przesłania a ludzie z małej Irlandii – Nie , choć są na miejscu , za wyjątkiem jednego zakonnika i jednego biskupa żaden Irlandczyk nie próbował w internecie dojść prawdy , po prostu nie obchodzi ich los katolików na świecie i walka o prawdę . Mnóstwo afer wśród duchowieństwa i osób zakonnych w Irlandii zrobiło swoje , Choćby przypadek z tego roku gdy odkryto w szambie obok byłego sierocińca 800 szkieletów dzieci . Dzieci te umierały najczęściej z powodu błahych chorób , lecz nikomu nie zależało na ich życiu bo były dziećmi nieślubnymi najwięcej z okresu II wojny światowej i po jej zakończeniu , bo to były dzieci z romansów Irlandek i stacjonujących żołnierzy Amerykańskich w czasie II wojny światowej.

  12. Maria S pisze:

    Ten wpis nie dotyczy tego tematu, ale wcześniej podana propozycja została „przyłożona” nowszymi wpisami i komentarzami dlatego ponawiam prośbę o rozważne przemyślenie i podjecie decyzji o przystąpieniu II Margaretki za o. Jana Pawła.
    Wszyscy zachwycamy się posługą pełną miłości i mocnym słowem Bożym głoszonym przez ojca. Czyni to dla ratowania naszych dusz i na większą chwałę Bożą.
    Kochani tym małym gestem modlitewnym możemy się odwdzięczyć za posługę kapłańską i dodać siły do dalszego niestrudzonego głoszenia Królestwa Chrystusowego na ziemi pośród nas.
    Nie wiem czy dobrze zaznaczyłam osoby ofiarujące swoją modlitwę w poszczególnych dniach tygodnia, jeżeli źle to proszę mnie poprawić.
    Przedstawię jeszcze raz:
    niedziela – Maria S, poniedziałek – Karolinka, wtorek – środa -, czwartek – Ewa, piątek – Agata , sobota – Ela. wtorek i środa są wolne do podjęcia modlitwy za ojca Jana Pawła.
    Będąc przy temacie ofiarowania modlitw w intencji kapłana proszę o wyjaśnienie czy cała siódemka powinna odmawiać uzgodnioną wcześniej formę modlitewną i w jaki sposób rozwiązaliście tą kwestię w I Margaretca.

  13. wobroniewiary pisze:

    Otrzymałam zapis dwóch opętanych i jestem w tak wielkim szoku
    […]
    Proszę o modlitwę

    • Maggie pisze:

      Przekleństwa ZAWSZE WRACAJĄ JAK BUMERANG do ich autorów, więc ich „życzenia” wrócą do nich co najmniej w dwojnasob – niech to będzie dla nich ostrzeżeniem, bo im nikt złego nie życzy, a oni sami sprowadzają nieszczęścia na własne głowy.

      Kochana Pani Ewo, oslon sie modlitwa i ufnoscia w SILE Chrystusa. Psie głosy nie idą pod niebiosy.
      Szatan i jego wasale tylko czekają na szok i strach ..niech nie maja satysfakcji. Polecam Opiece Matki Najswietszej Nieustajacej Pomocy.

      Jezus jest Panem!

    • Jacek pisze:

      Nie lam sie. Ciezko jest takie cos opanowac. Malo brakowalo a sam, jak wpadam w gniew bym rzucil tzw. urok na bliskich. Poklocil sie z ostatnia garstka znajomych wykorzystujac ich slabe punkty. Tez klamie;/ nie mam powodu do tego, ale tak poprostu sklamie mimo tego ze chce powiedziec prawde.

    • Admin pisze:

      Aneto (ta) Ewa ci przebaczyła ale nie dziwię się że Ewa chce pomilczeć, ja jako twardy chłop nauczony nie jednym a też łza mi poleciała jak czytałem to co piszecie z trinią na temat księży i Ewy.
      Nie wierzę w to że twój ks. egzorcysta nazwał Ewę „modliszką” itp.. to są podłe kłamstwa.
      Obrałaś sobie taką metodę spychologii „to nie ja to diabeł” ta metoda jest fajna i wygodna z twojego punktu widzenia ale w końcu powinna przyjść chwila refleksji i nie chodzi mi o to byś miała się kajać i przepraszać ale o to byś w końcu wzięła się w garść i słuchała poleceń (sama wiesz jakich) swego ks. egzorcysty bo to co czytałem z twojej rozmowy z trinią wklejone przez Margaretkę jest przerażające i nie zawsze pochodziło od złego. I tak jak sama pisałaś że piszesz u nas bluzgi tylko po to abyśmy my „admini je czytali hehehe”, to cóż na to możemy poradzić.

      Margaretko to co wkleiłaś z rozmów dwóch opętanych/zniewolonych osób trafiło do spamu i tam pozostanie, ta cała masa bluzgów i kłamstw powinna trafić do ks. egzorcystów obydwu opętanych/zniewolonych, Oni powinni wiedzieć o drugim życiu swoich podopiecznych, o ich planach, o pomysłach a także o tym jak wspomniane osoby wyrażają się o Kapłanach poza Ich plecami, z tego dialogu na fcb. wynika że nie zawsze pisał przez nie demon, pisały też od siebie.
      Piszesz „dwóch tych osób uważanych za opętane” pomyśl czy jeśli by nie były opętane/zniewolone księża egzorcyści zajmowali by się nimi tyle czasu?
      Za osoby opętane możemy się jedynie modlić i pościć i to będąc w stanie Łaski Uświęcającej (po to powstała Diakonia Postu i Modlitwy) a nie dyskutować z nimi na fcb. czy innych stronach, to mogą robić jedynie Kapłani !
      Warto byś to wiedziała i nie bawiła się w psychologa „obrońcę uciśnionych” bo z takiej zabawy nic dobrego nie wyniknie. Taka zabawa może drogo kosztować i Ciebie i osobę której starasz się pomagać przez niepotrzebne dyskusje, modlitwa za nie wystarczy.
      ps. niepisanie z nimi nie oznacza pozostawienie ich samym sobie, ciszą i spokojem więcej zdziałamy niż dyskutowaniem z nimi, czasem jest to tak że właśnie demon chce sobie „pogadać” i wciąga nas w rozmowę która tylko z pozoru wydaje się normalną, demony też chcą by je „głaskać”.

      Jeśli jakieś komentarze będą czekać to przepraszam, nie będzie mnie do późnego wieczora, Kazimierz.

      • Sebro pisze:

        Jestem trochę do tyłu parę dni ale widzę, że znowu ktoś namieszał i to zdrowo.
        Wkurza mnie to, że dana osoba najpierw szuka tu kontaktu i zrozumienia. Potem rzuci kilka niepochlebnych komentarzy na swój temat, po to, by wzbudzić w innych litość i otrzymać takie pisemne pogłaskanie po główce. I to po to, by za jakiś czas wypalić taką torpedę zwalając całą winę na diabła. Obserwuję te zagrywki od jakiegoś czasu i taki właśnie schemat działania wypatrzyłem. On sie powtarza co jakiś czas.
        A wystarczy tylko zastosować się do poleceń egzorcysty – jak Kazimierz zauważył. Ale tego trzeba chcieć. Ja tej chęci nie zauważyłem, bo jeśli sie nie mylę, to jednym z zaleceń było nie wchodzenie do internetu.
        Jeśli praca jest z internetem zwiazana to sie zmienia pracę, dusza jest ważniejsza. A w trudnosciach Bóg pomoże, ale jak pisałem wyżej – trzeba chcieć.

        • wobroniewiary pisze:

          Ale my musimy być jak skała.
          Co nas nie zabije to nas wzmocni – wiem to po dzisiejszej pierwszej rozmowie z moim nowym kierownikiem duszy.
          Niech diabeł miesza, on i tak nie wygra, bo zawsze wygrywa Miłość.
          A to Bóg jest Miłością.
          Wczoraj miałam też dodatkowo mój dzień postu, umierałam duchowo, ale dziś po Sakramencie Spowiedzi św. i po rozmowie jestem silna gotowa do pracy ewangelizacyjnej, do której Pan wzywa każdego z nas, bez wyjątku.
          Wam wszystkim dziękuję (a zwłaszcza Krzysztofowi K) i proszę o dalszą modlitwę.
          Alleluja i do przodu ❤

    • Krzysztof K pisze:

      @wobroniewiary – Na waszych rekolekcjach słyszałem jak wszyscy wypowiadali się, że chcą być Chrześcijaninem. To co mówimy musi być poparte czynami, wspaniały Bóg od razu odpowiedział na Pani wezwanie i dał Pani szansę postąpić jak Chrześcijanin. Zamiast się cieszyć i zachować jak Chrześcijanin, wypowiedziała się Pani po staremu jak „pobożny” katolik. Trochę to smutne, ale taka jest droga uświęcania. Upadamy, po to aby zrozumieć, że postąpiliśmy źle i aby nawrócić się i więcej nie popełniać tego błędu.

      Na rekolekcjach o Jan Paweł mówił, że o. Bashobora miał być zabity i jak on się cieszył i dziękował swoim oprawcą. A Pani przy o wiele mniejszej próbie jak się zachowała?
      Życzę Pani, aby Pani na nowo w ciszy i spokoju rozeznała wszystko to, co się wydarzyło, swoją reakcję, zmarnowane i nie zmarnowane łaski, owoce Pani postępowania.
      Proszę prosić Ducha Świętego o światło, rozeznawać, a później postąpić jak Chrześcijanin, ma Pani jeszcze szanse wyciągnąć z tego wiele błogosławieństw i dobre owoce.

      Niech Panią i te osoby zniewolone Bóg błogosławi.

      • wobroniewiary pisze:

        Wybaczyłam, przyjęłam Komunię św. w Ich intencji, tylko muszę się wyciszyć bo szok jest ogromny a nie chciałabym narobić krzywdy duchowej przez poranione emocje, stąd ucieczka w siebie w głąb duszy
        Wszystkich obmyłam i zanurzyłam we Krwi Jezusa Chrystusa.
        Gdy ból minie i emocje wewnętrzne związane z szokiem opadną – będę radosnym chrześcijaninem.
        Teraz jestem chrześcijaninem kontemplującym w ciszy, bez urazy z wielkim przebaczeniem i nieustanną modlitwą.
        Niech Was wszystkich Bóg błogosławi!

      • Klara pisze:

        Ma pani racje pani Ewo,oraz prawo do odpoczynku oraz do rozeznania woli Boga!!!
        Niech Pan Jezus błogosławi i prowadzi Panią zawsze i da siłę !!!

        Dziekuje za trud i czas poswiecony tej stronie, pomogła nam pani bardzo!!!!

      • Jola pisze:

        Proszę wszystkich o szturm modlitewny w tej intencji….
        Tylko i aż….. , Dobry Bóg wie ile mi pomogła ta strona.
        Dziękuję Ewie i Kazimierzowi za trud i wysiłek oraz wszystkie przeciwności i cierpienia….nie poddawajcie się i nie dajcie złym i podstępnym spekulacjom….. czas jest bliski
        Jesteście nam potrzebni,tyle osób na was liczy.
        Rano wstaję i po modlitwie,z kubkiem kawy siadam do czytania z uwagą i ciekawością co się dowiem nowego,a zawsze tak jest.
        Wieczorkiem też lukam na stronkę co nowego słychać u naszej społeczności Wowitowej 😉
        Dziękuję też wszystkim którzy się tu tak aktywnie udzielają,chętnie was czytam i omadlam wasze intencje pomimo że nie biorę udziału w dyskusjach to jednak emocjonalnie się angażuję.
        Buziaczki i dobrego dnia….
        Jezus Jest Panem

      • Krzysztof K pisze:

        wobroniewiary pisze: Wybaczyłam, przyjęłam Komunię św. w Ich intencji…

        Raczej nikt tutaj nie wątpił, że tak będzie. Ja jedynie mam zastrzeżenie do Pani emocjonalnego działania, które były pod natchnieniem złego ducha.
        Zabrakło rozeznania, wyciszenia się, szukania w tym woli Bożej, a dopiero po tym, powinna Pani na spokojnie odpisać (może nawet nie do publicznej wiadomości).

        Niech Bóg nam błogosławi.

  14. Jacek pisze:

    Czy to prawda ze przez nasze cierpienia, pomagamy duszom w czysccu?

    • Maggie pisze:

      Możliwe, ale myśle, ze warunkiem jest godne i z pogoda ducha znoszenie cierpienia i ofiarowanie takiego Panu Bogu w ich intencji.

      Podobnie jest z przebaczeniem: dla Ciebie Panie Jezu, dla Twej Miłości i w Imię Twej Miłości… przebaczam wszystkim, ktorzy mnie zranili etc i proszę o przebaczenie mi tych, których zranilam etc.

      Jezus jest Panem!

  15. Czester pisze:

    Pani Ewo! ! Serdecznie Pania pozdrawiam inie robi Pani im tej satysfakcji. Wszystkie te ich wiazanki,to sa Pani najpiekniejsze bukiety Roz, za ktore otrzyma Pani w Niebie zaplate. Poprosi Pani ich pieknie o wiecej takich wiazanek. Jestesmy z Pania i szturmem modlimy sie do Nieba.Niech Pan Bog, Pania blogoslawi o kazdej porze dnia i nocy.
    Z Bogiem i Maryja !

  16. Jerzy pisze:

    Inaczej się nie otrząśniesz jak nie zaczniesz od siebie Ewo. Zostawiasz Ewo wybaczenie Bogu, a tu trzeba zacząć od siebie. Słowa bliźniego zabić Cię mogą, ale słowa własnego przebaczenia, a zwłaszcza myśli wybaczające grzechy drugiej osobie potrafią Cię uzdrowić. Nie chcieć robić dobrze, gdy z jakiegoś tam względu nie możesz (choćby z powodu potrójnego szoku) jakaż w tym będzie Twoja zasługa. Z winą przy końcu zostaną same męty. „Nie odkładaj dobrego na starość, bo ta i niepewną jest, i surowości nie znosi”. (św. Ignacy Loyola). Zatem do dzieła!

    • Maggie pisze:

      Myśle, ze w ciszy można uporządkować sprawy …i przebaczyc. Nasze słowa są pomocne Admince, są wsparciem takim jak opatrzenie ran. Dodajmy do nich modlitwę.

      Wiem (we mnie wiele zranien, po których blizny zostały i tylko czasem „gniota”), bo czuje jak można kogoś zranic i to do głębi duszy… ale tego nie czynie. Rogaty w tym celuje i bezmylnie (!), trafia tam gdzie będzie boleć ..tak bardzo jak śmiertelny cios, a cel wiadomomy: aby zniszczyć Miłość do Boga przez zniszczenie Miłości bliźniego oraz by zwieść na manowce.

      W ciszy, skupieniu można sie otrząsnąć z szoku etc…a wściekłość szatanska wraca jak bumerang do: ojca kłamstwa, z tym większym impetem im wiecej przebaczymy.

      Przebaczenie w duchu Miłości Boga i bliźniego powala złego, zaś osoby, w ktorych siedzi rogaty i rani, dostają szanse otworzenia oczu i wyrwania sie ze szpon…właśnie przez przebaczenie im…ale to nie jest sprawa, ktora można zawsze załatwić w jednej sekundzie – im większa walka wewnętrzna tym większa jej wartość.

      Miłość i przebaczenie jest wielka SIŁA tak jak jest nią błogosławieństwo.

      Jezus jest Panem!

      • Paul pisze:

        Masz rację Maggie 😉 Ewa ma ostatnio ciągle pod górkę.Chyba ostatnio wszystkie szczury z piekła się na niej uwiesiły.Teraz potrzebuje faktycznie wyciszenia.

  17. Klara pisze:

    Dziś wspomnienie Matki Bożej Bolesnej, dlatego zachęcamy w dniu dzisiejszym do odmówienia Litanii do Matki Bożej Bolesnej w intencjach prywatnych.
    Kyrie elejson! Chryste elejson! Kyrie elejson!
    Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!
    Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami
    Synu, Odkupicielu świata, Boże zmiłuj się nad nami
    Duchu Święty, Boże zmiłuj się nad nami
    Święta Trójco, Jedyny Boże zmiłuj się nad nami
    Święta Maryjo, módl się za nami.
    Święta Boża Rodzicielko, módl się za nami.
    Święta Panno nad pannami, módl się za nami.
    Matko, męki krzyżowe Twego Syna cierpiąca, módl się za nami.
    Matko Bolesna, módl się za nami.
    Matko płacząca, módl się za nami.
    Matko żałosna, módl się za nami.
    Matko opuszczona, módl się za nami.
    Matko stroskana, módl się za nami.
    Matko, mieczem przeszyta, módl się za nami.
    Matko w smutku pogrążona, módl się za nami.
    Matko trwogą przerażona, módl się za nami.
    Matko sercem do krzyża przybita, módl się za nami.
    Matko najsmutniejsza, módl się za nami.
    Krynico łez obfitych, módl się za nami.
    Opoko stałości, módl się za nami.
    Nadziejo opuszczonych, módl się za nami.
    Tarczo uciśnionych, módl się za nami.
    Wspomożenie wiernych, módl się za nami.
    Lekarko chorych, módl się za nami.
    Umocnienie słabych, módl się za nami.
    Ucieczko umierających, módl się za nami.
    Korono Męczenników, módl się za nami.
    Światło Wyznawców, módl się za nami.
    Perło panieńska, módl się za nami.
    Radości Świętych Pańskich, módl się za nami.

    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

    Módlmy się: Boże, Ty sprawiłeś,że obok Twojego Syna, wywyższonego na krzyżu, stała współcierpiąca Matka, daj, aby Twój Kościół uczestniczył razem z Maryją w męce Chrystusa i zasłużył na udział w Jego zmartwychwstaniu. Który z Tobą żyje i króluje, w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

    http://www.fronda.pl/a/litania-do-matki-bozej-bolesnej,41662.html

  18. Klara pisze:

    Jak odmawiać Koronkę do Siedmiu Boleści Matki Bożej?

    Modlitwa wstępna

    Krótka modlitwa o szczerą skruchę
    1. Maryja otrzymuje zapowiedź
    Symeona o mieczu, który przebije
    Jej Serce

    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… (7x)
    Maryjo, pełna miłosierdzia, przypomnij naszym sercom Cierpienia Jezusa podczas Jego Męki.
    Rozmyślanie nad biblijnym opisem boleści Matki Bożej. (Łk 2,25nn)
    Zdrowaś… (3x) Ojcze nasz… (3x)

    2. Maryja ucieka z Jezusem
    i Józefem do Egiptu

    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… (7x)
    Maryjo, pełna miłosierdzia, przypomnij naszym sercom Cierpienia Jezusa podczas Jego Męki.
    Rozmyślanie nad biblijnym opisem boleści Matki Bożej. (Mt 2,13nn)
    Zdrowaś… (3x) Ojcze nasz… (3x)

    3. Maryja gubi Jezusa w Świątyni

    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… (7x)
    Maryjo, pełna miłosierdzia, przypomnij naszym sercom Cierpienia Jezusa podczas Jego Męki.
    Rozmyślanie nad biblijnym opisem boleści Matki Bożej. (Łk 2,41nn)
    Zdrowaś… (3x) Ojcze nasz… (3x)

    4. Maryja spotyka Jezusa
    na Drodze Krzyżowej

    Ojcze nasz… Zdrowaś… (7x)
    Maryjo, pełna miłosierdzia, przypomnij naszym sercom Cierpienia Jezusa podczas Jego Męki.
    Rozmyślanie nad biblijnym opisem boleści Matki Bożej. (Łk 23,26nn)
    Zdrowaś Maryjo… (3x)
    Ojcze nasz… (3x)
    5. Maryja trwa u stóp
    Jezusa na Krzyżu

    Ojcze nasz…
    Zdrowaś Maryjo… (7x)
    Maryjo, pełna miłosierdzia, przypomnij naszym sercom Cierpienia Jezusa podczas Jego Męki.
    Rozmyślanie nad biblijnym opisem boleści Matki Bożej. (J 19,25nn)
    Zdrowaś Maryjo… (3x)
    Ojcze nasz… (3x)

    6. Maryja przyjmuje
    Ciało Jezusa zdjęte
    z Krzyża

    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… (7x)
    Maryjo, pełna miłosierdzia, przypomnij naszym sercom Cierpienia Jezusa podczas Jego Męki.
    Rozmyślanie nad biblijnym opisem boleści Matki Bożej. (J 19,28nn)
    Zdrowaś Maryjo… (3x)
    Ojcze nasz… (3x)

    7. Maryja jest świadkiem złożenia
    Jezusa do Grobu.

    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… (7x)
    Maryjo, pełna miłosierdzia, przypomnij naszym sercom Cierpienia Jezusa podczas Jego Męki.
    Rozmyślanie nad biblijnym opisem boleści Matki Bożej. (J 19,38nn)
    Zdrowaś… (3x) Ojcze nasz… (3x)

    5. Maryja trwa u stóp
    Jezusa na Krzyżu

    Ojcze nasz…
    Zdrowaś Maryjo… (7x)
    Maryjo, pełna miłosierdzia, przypomnij naszym sercom Cierpienia Jezusa podczas Jego Męki.
    Rozmyślanie nad biblijnym opisem boleści Matki Bożej. (J 19,25nn)
    Zdrowaś Maryjo… (3x)
    Ojcze nasz… (3x)

    6. Maryja przyjmuje
    Ciało Jezusa zdjęte
    z Krzyża

    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… (7x)
    Maryjo, pełna miłosierdzia, przypomnij naszym sercom Cierpienia Jezusa podczas Jego Męki.
    Rozmyślanie nad biblijnym opisem boleści Matki Bożej. (J 19,28nn)
    Zdrowaś Maryjo… (3x)
    Ojcze nasz… (3x)

    7. Maryja jest świadkiem złożenia
    Jezusa do Grobu.

    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… (7x)
    Maryjo, pełna miłosierdzia, przypomnij naszym sercom Cierpienia Jezusa podczas Jego Męki.
    Rozmyślanie nad biblijnym opisem boleści Matki Bożej. (J 19,38nn)
    Zdrowaś… (3x) Ojcze nasz… (3x)
    http://www.voxdomini.com.pl/modlitwy/koronka7b.html

  19. Klara pisze:

    „Najchwalebniejsza Dziewico, Matko Boga i Matko moja!
    Jednocząc się z Twoim Synem pragnę wynagradzać Ci za
    grzechy tak wielu ludzi przeciw Twojemu Niepokalanemu Sercu.

    Mimo własnej nędzy i nieudolności chcę uczynić wszystko,
    by zadośćuczynić za te obelgi i bluźnierstwa. Pragnę,
    Najświętsza Matko, Ciebie czcić i całym sercem kochać.
    Tego bowiem ode mnie Bóg oczekuje. I właśnie dlatego,
    że Cię kocham, uczynię wszystko, co tylko w mojej mocy,
    abyś przez wszystkich była czczona i kochana.

    Ty zaś, najmilsza Matko, Ucieczko grzesznych, racz przyjąć
    ten akt wynagrodzenia, który Ci składam. Przyjmij Go również
    jako akt zadośćuczynienia za tych, którzy nic wiedząc,
    co mówią, w bezbożny sposób złorzeczą Tobie. Wyproś im
    u Boga nawrócenie, aby przez udzieloną im łaskę jeszcze
    bardziej uwydatniła się Twoja macierzyńska dobroć, potęga
    i miłosierdzie. Niech i oni przyłączą się do tego hołdu
    i rozsławiają Twoją świętość i dobroć, głosząc, że jesteś
    błogosławioną między niewiastami, Matką Boga, której
    Niepokalane Serce nie ustaje w czułej miłości do każdego
    człowieka. Amen.”
    http://adonai.pl/modlitwy/?id=soboty&&action=10

  20. Pingback: Ks. Stefano Gobbi o masońskim planie zniszczenia 10 Przykazań Bożych | Biały, bardzo biały

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s