Dziś Pierwszy Czwartek miesiąca – nawiedź Najświętszy Sakrament i odpraw Godzinę Świętą

Ulubionym i godnym pochwały zwyczajem osób pobożnych jest nawiedzanie Najświętszego Sakramentu. Kościół święty ustanowił uroczystość Bożego Ciała, w której składa się dzięki Panu Jezusowi nie tylko za to, że zostawił nam swe Ciało, byśmy je spożywali, ale również za Jego stałą obecność, w dzień i w nocy, pod sakramentalnymi postaciami w naszych kościołach. Pan nasz pozostaje na ziemi pod postacią chleba, aby mieszkać i obcować z nami, aby dzieląc nasze wygnanie, przypominać nam swoją miłość. Św. Piotr z Alkantary pisze: „Żaden język nie zdoła wysłowić, jaką miłością kocha Pan Jezus dusze będące w stanie łaski. Boski Oblubieniec ubiega się o wzajemną ich miłość. Lęka się ich obojętności, opuszczenia i zapomnienia od nich i dlatego, odchodząc do nieba, ustanowił ten Boski Sakrament, dając w nim dzieciom ludzkim siebie samego jako zadatek, jako upominek swojej najwyższej miłości”.

Jezus Chrystus, opuszczając ziemię, nie chciał, abyśmy pozostali tu sierotami. Znalazł więc sposób na przebywanie z nami do końca świata w postaci Najświętszej Eucharystii. Zapewnia nas o tym, mówiąc do swoich uczniów: A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata (Mt 28, 20). Św. Piotr z Alkantary, opisując związek Pana Jezusa jako niebieskiego Oblubieńca z Jego ziemską Oblubienicą – Kościołem świętym, mówi, iż „Pan nie chciał zostawić swej Oblubienicy samotnej i opuszczonej i dlatego sam został towarzyszem jej wygnania w Przenajświętszym Sakramencie”.

Św. Teresa mówiła: „Ubogiemu wieśniakowi nie wolno zbliżać się do króla i osobiście z nim rozmawiać. Jeśli ma do niego jakąś prośbę, musi udawać się przez pośrednika. Lecz z Tobą, o najwyższy Królu chwały, nie potrzeba nam pośredników, każdy może przystąpić do Twego tronu w Przenajświętszym Sakramencie. W każdej chwili nas wysłuchujesz i bezpośrednio z nami przebywasz”. Wielcy tego świata otaczają się blaskiem swej chwały, by w innych wzbudzić bojaźń i szacunek. Jezus Chrystus, nasz Król i Zbawiciel, chcąc nas przyciągnąć do siebie i wzbudzić w naszych sercach ufność, kryje swój majestat pod osłoną chleba, by wielkość Jego nas nie olśniła. Niestety, Pan Jezus w Przenajświętszym Sakramencie doznaje wielu wzgard od niewiernych i grzeszników. Najświętszy Sakrament jest często bezczeszczony. Pan Jezus przewidział te zniewagi, a jednak chciał zamieszkać na naszych ołtarzach i nie odmówił nam swej Bożej obecności wśród nas z tego powodu.

Wielu pielgrzymów odbywa dalekie podróże do Loreto, w celu nawiedzenia domu, w którym żył Pan Jezus w młodości. Wielu pielgrzymuje do Ziemi Świętej w celu uczczenia świętych miejsc narodzenia, męki i śmierci Chrystusa. Tymczasem On sam, ze swym Bóstwem i człowieczeństwem, we wszystkich tajemnicach swego życia cierpiącego i uwielbionego jest stale, żywo i prawdziwie obecny w Najświętszym Sakramencie.

Największą radością dla świętych było nawiedzanie Pana Jezusa w sakramencie Eucharystii. […]. Dla duszy kochającej Pana Jezusa nie ma nic milszego i radośniejszego ponad trwanie u Jego stóp. Ponad przyjacielską z Nim rozmowę, nad przebywanie z Nim prawdziwie i żywo obecnym w Sakramencie, nad możliwość składania siebie w ofierze Jego najświętszej miłości, nad wpatrywanie się w Niego z wzrastającym z każdą chwilą pragnieniem widzenia Go twarzą w twarz w królestwie niebieskim.
Źródło: PCh.24

***

GODZINA ŚWIĘTA Z BOŻYM SERCEM

Godzina Święta jest jedną z najpiękniejszych praktyk miłości w nabożeństwie do Jezusowego Serca, jest wynagrodzeniem Chrystusowi za nasze grzechy. W nocy z czwartku na piątek oddajemy się gorącej modlitwie rozmyślając o Jego męce. Czynimy to na Jego wzór, kiedy to modlił się w Ogrodzie Oliwnym przeżywając trwogę zbliżającej się męki i konania.

„A we wszystkie noce z czwartku na piątek dam ci uczestnictwo w tym śmiertelnym smutku, który odczułem w Ogrodzie Oliwnym. I żeby Mi towarzyszyć w tej pokornej modlitwie, którą zanosiłem wówczas do mego Ojca wśród wszystkich Moich udręczeń, będziesz wstawać między godziną jedenastą a północą, by w ciągu godziny klęczeć wraz ze Mną z twarzą pochyloną ku ziemi. A czynić to będziesz tak dla uśmierzenia gniewu Bożego, błagając o miłosierdzie tak dla grzeszników, jak dla złagodzenia w pewien sposób goryczy, którą czułem z powodu opuszczenia Apostołów, tak iż musiałem czynić im wyrzuty, że nie mogli czuwać ze Mną jednej godziny” powiedział Pan Jezus do św. Małgorzaty Marii.

Godzinę świętą można odprawiać w kościele w obecności Najświętszego Sakramentu, ale również w jakimkolwiek innym miejscu; we wspólnocie lub prywatnie. Ważne jest, by w czasie tego nabożeństwa całym sercem zbliżyć się do Jezusowego Serca i rozmyślać nad Jego męką i śmiercią lub nad Jego niepojętą miłością objawioną nam w ustanowieniu Najświętszego Sakramentu. Zachętą do odprawiania Godziny Świętej mogą dla nas stać się słowa, które Pan wypowiedział do Rozalii Celakówny: „Moje dziecko, kochaj Mnie bardzo. Niech twa miłość wynagrodzi Mi brak jej u innych dusz, bo nie Jestem kochany przez Moje stworzenia. Miłość zastąpi wszystko!”. „Patrz! Ile Ja wycierpiałem na krzyżu za grzechy ludzkie, a jaka Mnie spotkała wdzięczność? Ile dusz wzgardziło Mną, nawet przyjaciele! Czyż Moje Serce nie cierpiało wtedy niewymownych katuszy z powodu niewdzięczności doznanej? Więc ty, dziecko, wynagradzaj Mi, zwłaszcza za kapłanów i za wszelką niewdzięczność!” Nabożeństwo to, winno obfitować w bogate rozważania, pełne miłości i wdzięczności akty uwielbienia i przebłagania za grzechy. Każdy kto ceni sobie to nabożeństwo i trwa przy cierpiącym Zbawicielu podczas tej modlitwy jest prawdziwym przyjacielem Serca Jezusa.

Słowa Jezusa wiązały się z wydarzeniami, do których doszło w Ogrójcu w nocy poprzedzającej dzień Jego śmierci na krzyżu. Mówią o tym Ewangelie. Gdy Jezus przyszedł do Ogrodu Oliwnego, oddalił się od swych uczniów, aby się modlić. Im zaś polecił czuwanie. Św. Mateusz pisze, że gdy Jezus wrócił, zastał uczniów śpiących. Obudził więc Piotra i czynił mu wyrzuty: „Tak, jednej godziny nie mogliście czuwać ze mną? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe”. Gdy znów oddalił się na modlitwę i wrócił po niej do uczniów, ponownie zastał ich śpiących.
(źródło: serce-jezusa.com/)
WIECZYSTA ADORACJA on-line (kliknij)

savior

Niech będzie Bóg uwielbiony!
Niech będzie uwielbione święte Imię Jego!
Niech będzie uwielbiony Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek!
Niech będzie uwielbione Imię Jezusowe.
Niech będzie uwielbione Najświętsze Serce Jezusowe!
Niech będzie uwielbiona Najświętsza Krew Jezusowa!

Niech będzie uwielbiony Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie Ołtarza!
Niech będzie uwielbiony Duch Święty Pocieszyciel!
Niech będzie pochwalona Bogarodzica, Najświętsza Panna Maryja!
Niech będzie pochwalone jej święte i Niepokalane Poczęcie!
Niech będzie pochwalone imię Maryi, Dziewicy i Matki!
Niech będzie pochwalony św. Józef, Jej przeczysty Oblubieniec!
Niech będzie uwielbiony Bóg w swoich Aniołach i w swoich świętych!
http://www.savior.org/devotions.htm

Adoracja on-line ze Słupska: kliknij

Ador Słupsk

Ten wpis został opublikowany w kategorii Modlitwa, Wydarzenia i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

15 odpowiedzi na „Dziś Pierwszy Czwartek miesiąca – nawiedź Najświętszy Sakrament i odpraw Godzinę Świętą

  1. Zygmunt pisze:

    Wielkie „Bóg Zapłać” – Adminom za ten wpis Godziny Świętej z Bożym Sercem, kiedyś też pisaliście o nabożeństwie w nocy z czwartku na piątek ale nie umiałem tego znależć,bardzo mi dzisiaj na tym zależało – a tu proszę!

  2. mariaP pisze:

    Jezu, Ofiaro Najwyzsza ekspiacji za grzechy moje i całego świata!
    Oddaję się Tobie jako ofiara adorująca i wynagradzająca.
    Wiem, że sama z siebie jestem niczym, ale Tyś mnie stworzył jako najlichszego członka swego Ciała Mistycznego, żeby mnie zjednoczyć ze sobą, z Matką i Kościołem w tej samej ekspiacji.
    Oddaję Cię Ojcu jako najwyższe wynagrodzenie,
    jednocząc w tej ofierze cierpienia Niepokalanego Serca, Kościoła, Dzieła Adoracji,
    swoje cierpienia i ludzkości.
    Chcę być godną ofiarą, żyjącą wyłącznie w adoracji Ciebie.
    Moja dusza składa Ci akt wynagrodzenia, śpiewając:
    „Jezu przybity do krzyża i krwawiący dziś na Oltarzu ,
    miłość do Ojca uczyniła z Ciebie dar wynagrodzenia.
    Grzech świata jest bezmierny, kto za niego będzie wynagrodzeniem?
    Ty, Baranek,
    uzyskujesz dla nas przebaczenie u źródła miłosierdzia.
    Jednoczę się w wynagrodzeniu, gdy ofiarowujesz się Ojcu razem z Matką za ludzkość,
    i chcę cierpieć tak, jak Ty mnie o to prosisz!
    To w Twoim Kościele cierpienia chcę razem z Tobą się poświęcić.
    Niech przyjdzie dzień wyzwolenia przez Twoją Boską Krew…”.

    … fragment orędzi Pana Jezusa przekazanych w czasach komunistycznych rumuńskiej zakonnicy z Dzieła Adoracji Eucharystycznej.

    http://www.milujciesie.org.pl/nr/milosierdzie_boze/potrzeba_dusz_adorujacych.html

    Miłujcie się! 1/2011 » Miłosierdzie Boże »

    Potrzeba dusz adorujących !

  3. Papież Franciszek: Porzucanie starych rodziców to grzech ciężki

    Społeczeństwa, które nie okazują ludziom starym szacunku, to społeczeństwa wypaczone. Kościół nie może tolerować takiej degeneracji – powiedział Ojciec Święty Franciszek.
    Ojciec Święty Franciszek w bardzo mocnych słowach potępił lekceważenie, z jakim coraz częściej spotykają się dzisiaj starzy ludzie. Powiedział, że jeżeli dzieci ich porzucają, po prostu ciężko grzeszą.
    „Trzeba ponownie obudzić nasze wspólnotowe poczucie wdzięczności, szacunku, gościnności, pomagając ludziom starszym zrozumieć, że są żywą częścią swoich społeczności” oraz źródłem mądrości dla młodszych pokoleń – mówił Franciszek.
    Wyjaśnił też, że jeżeli nie nauczymy się traktować właściwie osób starszych, to nas samych spotka podobny los – starość przecież nieuchronnie przyjdzie także na nas.
    Franciszek wyjaśnił następnie, że także chrześcijanie poddają się często wpływowi kultury zafiksowanej na produkcji i zysku. Ignorują przy tym biblijne wezwania do poszanowania osób starszych.
    Papież powiedział, że przebywając jeszcze w Buenos Aires odwiedzał osoby starsze, które mówiły mu, że mają wiele dzieci a te do nich przychodzą. „Kiedy przyszły ostatni raz?” – zapytał Franciszek jedną z kobiet. „’Cóż, w święta odparła’. A był sierpień. Osiem miesięcy bez wizyty dzieci. Osiem miesięcy porzucenia. To się nazywa grzech ciężki. Rozumiecie?” – powiedział Franciszek.
    Uznał następnie, że społeczeństwo, które nie potrafi okazać szacunku osobom starszym jest „wypaczonym społeczeństwem”. „Kościół, wierny Słowu Bożemu, nie może tolerować takiej degeneracji” – dodał. „Tam, gdzie starsi nie są szanowani, tam nie ma przyszłości dla młodych” – uznał Wikariusz Chrystusa.
    http://www.fronda.pl/a/papiez-porzucanie-starych-rodzicow-to-grzech-ciezki,48291.html

  4. ❤ Alicja "POUCZENIA" EPILOG pt. 9.12.1994
    † Droga Krzyżowa
    I Podczas sądu i skazania Mnie na śmierć cierpiałem o wiele bardziej ze względu na ludzi którzy tego dokonali niż na siebie. Oni bowiem i rzeczywistą krzywdę uczynili sobie samym i siebie skazali na śmierć, choć ich także pragnąłem zbawić i powołać do wiecznej radości w Niebie.
    II Przez trudną sytuację sprawiam, że wracają do Mnie i idą za Mną dzieci Moje.
    III Upadek cudzy to nie powód do zgorszenia, lecz udzielenia pomocy – jeśli
    nie bezpośredniej, to modlitwy i ofiary.
    IV …z gorliwością i delikatnością Maryi.
    V Pomoc drugiemu to pomoc sobie.
    VI Troszcząc się o czystość czyjejś twarzy, sprawiasz, że twoje oblicze pięknieje.
    VII Ile upadków w drodze za Mną, tyle szans na pogłębienie pokory i zrozumienie cudzych
    słabości, by wybaczać.
    VIII Słowa mają wartość o tyle, o ile potwierdzone są świadectwem miłości.
    IX Kolejny upadek to także szansa na heroizm wytrwałości i wiary.
    X Tak naprawdę to chodzi o ogołocenie z bałwochwalstwa wobec siebie.
    XI Powtarzaj z przekonaniem: witaj Krzyżu radości moja, abyś nigdy nie zapragnęła odłączyć się ode Mnie Ukrzyżowanego z miłości do Siebie i innych…
    XII … i żebyś oddając życie dla braci, odzyskała je we Mnie.
    XIII Ukojenie tak w życiu, jak i w śmierci, jest w ramionach Matki…
    XIV … i w nieoglądaniu się za siebie, mając Niebo przed sobą.
    Amen!

  5. Maria Magdalena pisze:

    Czy dobrze odmawiasz różaniec? Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort
    http://gloria.tv/media/Q8fXJYtuxuL

  6. Maria Magdalena pisze:

    Psalm pokutnika (Psalm 51)

  7. BKCD pisze:

    Sentencje św. Teresy od Dzieciątka Jezus na każdy dzień roku

    5 marca: Bóg jest godzien podziwu, ale nade wszystko godzien miłości, więc Go miłujmy – miłujmy Go na tyle, aby cierpieć dla Niego wszystko, cokolwiek tylko zechce, także udręki duszy, oschłości, trwogi, pozorną oziębłość… Ach! to doprawdy wielka miłość kochać Jezusa, nie odczuwać słodyczy tej miłości to męka (L 73, LT 94).

    Myśl św. Magdaleny na dzisiejszy dzień:
    Szukajcie Boga samego drogie Siostry, ponieważ jedynie w Ukrzyżowanym znajduje się całe dobro Córek Miłości.

  8. wobroniewiary pisze:

    Myśli św. Ojca Pio na każdy dzień
    5 marca
    Pan Jezus nie żąda od ciebie, abyś z Nim dźwigała krzyż przez całe życie, ale niosła mały jego kawałek, w którym mieszczą się ludzkie cierpienia (FSP, s. 119).

  9. Andrzej pisze:

    Kto czytał książkę Johna Leary ”Przygotujcie się na Wielki Ucisk i na erę Pokoju”?

  10. Wiesław pisze:

    Pamiętam Tę Modlitwę odmawianą przez księży w początkach lat 60-tych, było to jak sobie przypominam po uroczystych Mszach Świętych.
    Po : wezwaniu ” Niech będzie pochwalone Jej święte i Niepokalane Poczęcie” było również jako następne wezwanie ” Niech będzie pochwalone Jej Chwalebne Wniebowzięcie” a tutaj brakuje Tego Wezwania.
    Dlaczego?

  11. kasiaJa pisze:

    Propaganda nie jedną ma twarz. Może z patosem i powagą propagować pewne idee, lub robić to subtelnie i z humorem. Nie ma uniwersalnego sposobu przekonywania do określonych postaw. Różne grupy społeczne wymagają różnych sposobów indoktrynowania.

    Poważna i patetyczna propaganda skuteczna wśród osób starszych, często spotka się z kpiną ludzi młodych, zaś subtelna i pełna humoru indoktrynacja, którą kupi młodzież, może się okazać całkowicie nie zrozumiała dla starszego pokolenia.

    Od 6 marca na ekranach kin w Polsce, zagości nowy film Małgorzaty Szumowskiej „Ciało/Body”. Ten wciągający i dobrze zrobiony film, zagrany wspaniale przez wybitnych polskich aktorów (Janusz Gajos, maja Ostaszewska), ma jedną poważną z katolickiego punktu widzenia wadę – promuje spirytyzm. Gdy w filmie fenomen kontaktów z duchami pokazany jest jako coś prawdziwego i pozytywnego, to w rzeczywistości jest to – jak ostrzegają demonologowie i egzorcyści – przywoływanie demonów, które nie dosyć, że jako grzech prowadzi do potępienia, to do tego w życiu ziemskim prowadzi do wielu nieszczęść i zaburzeń psychicznych.

    Film sfinansował – jak można przypuszczać z napisów końcowych – Mazowiecki Fundusz Filmowy powołany przez Samorząd Wojewódzki Mazowsza, i jak z tego wynika, utrzymywany przez podatników z Mazowsza, w tym też i tych nie zainteresowanych promowaniem spirytyzmu, co kolejny raz ukazuje, że niższe podatki byłyby lepsze od finansowania przez państwo kultury.

    Scenarzystka i reżyserka Małgorzata Szumowska umieściła w filmie sceny mające jej zdaniem ukazać realia współczesnej Polski, charakterystyczne dla Polski sprawy, prawdziwą Polskę – występujących w telewizyjnych wiadomościach katolików idących święcić palmy, wygadujących głupoty na temat swojej religii; kobietę mordującą noworodka w wyniku braku legalnej aborcji; przesłuchiwanie księdza pedofila w prokuraturze; śledztwo przeciw homofobom nacjonalistom z NOP; nieuczciwego lekarza; który jest zwolennikiem kary śmierci i przeciwnikiem new age. Pozytywna bohaterka jest zwolenniczką aborcji, a pozytywny bohater to ateista.

    W filmie jest wiele scen ukazujących spirytyzm jako zjawisko prawdziwe i bardzo pozytywne. Jako pozytywna ukazana jest też praca spirytystki jako terapeutki w szpitalu psychiatrycznym. W filmie osoby po traumatycznych przejściach odzyskują spokój i radość życia dzięki kontaktom z duchami. Medium ukazane jest w filmie, gdy autentycznie znajduje się w stanach mediumicznych i pisze automatycznie oraz widzi duchy. W ukazanych w obrazie domach duchy włączają sprzęty domowe, gaszą światło, otwierają drzwi, a ich obecność obniża temperaturę w pomieszczeniach. W żadnej ze scen wywoływanie duchów nie jest ukazane jako coś szkodliwego.

    Podczas pokazu prasowego Małgorzata Szumowska i współpracujący z nią Michał Englert stwierdzili, że w trakcie zbierania materiałów do scenariusza filmu o bulimiczce pojawił się temat spirytyzmu, potrzebny był im do scenariusza jakiś wątek metafizyczny. Wiele w pracy nad filmem pomogło twórcom obrazu i aktorom Polskie Towarzystwo Spirytystyczne, spotkania z spirytystami z Polski i zagranicy, oglądanie spirytystycznych filmów dokumentalnych i lektura książek promujących spirytyzm. Zdaniem Szumowskiej spirytyści okazali się być normalnymi ludźmi, podchodzącymi do wywoływania duchów bardzo naukowo. Zdaniem scenarzystki i aktorki Mai Ostaszewskiej spirytyzm pomaga ludziom. Odtwórczyni jednej z głównych ról stwierdziła również, że spirytyzm ma bardzo pozytywny i korzystny przekaz.

    Nie da się ukryć, że doskonale zrobiony film „Ciało” pomoże w kreacji pozytywnego wizerunku spirytyzmu w społeczeństwie. Nawet jeżeli nie było to celem twórców obrazu, i promocja szkodliwego fenomenu spirytyzmu wynika tylko z ich nieodpowiedzialności wobec fenomenów, których szkodliwości nie rozumieją i nie doceniają. Spirytyzm i psychoterapia doskonale nadają się na wypełnienie pustki duchowej powstałej w wyniku wykorzenienia katolicyzmu z Polski (…) .
    http://www.prawy.pl/73-kultura/8684-nie-jedno-oblicze-propagandy-subtelnie-i-z-humorem-na-ekranach-polskich-kin

  12. Pingback: Dziś Pierwszy Czwartek miesiąca – nawiedź Najświętszy Sakrament i odpraw Godzinę Świętą | Biały, bardzo biały

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s