Ks. Piotr Pawlukiewicz: modlitwa o zaspokojenie własnych żądz czyli taka modlitwa cię zabije

„Modlicie się, a nie otrzymujecie, bo się źle modlicie, starając się jedynie o zaspokojenie swych żądz. ” Jk4:3

Typowa postawa roszczeniowa, przed którą – Ciebie prosimy, uchroń nas Panie!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

39 odpowiedzi na „Ks. Piotr Pawlukiewicz: modlitwa o zaspokojenie własnych żądz czyli taka modlitwa cię zabije

  1. Betula pisze:

    Dzisiaj jest pierwszy dzień DZIEWIĘCIODNIOWEJ NOWENNY DO ŚWIĘTEGO JÓZEFA, POPRZEDZAJĄCEJ DZIEŃ 19 MARCA – ŚWIĘTEGO JÓZEFA.

    Ofiarujmy tę nowennę upraszając opieki świętego Józefa naszych rodzin, o pokój dla świata i zachowanie pokoju w naszej Ojczyźnie.

    Modlitwa papieża Leona XIII

    Do Ciebie, święty Józefie, uciekamy się w naszej niedoli. Wezwawszy pomocy Twej Najświętszej Oblubienicy z ufnością również błagamy o Twoją opiekę. Przez miłość, która Cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą Bogarodzicą i przez ojcowską Twą troskliwość, którą otaczałeś Dziecię Jezus, pokornie błagamy: wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus Chrystus nabył Krwią swoją i swoim potężnym wstawiennictwem dopomóż nam w naszych potrzebach.

    Opatrznościowy Stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany Ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz Wybawco, przybądź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności. A jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które groziło Jego życiu, tak teraz broń Świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkich przeciwności.

    Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy za Twoim przykładem i Twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie, umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie. Amen.

    NOWENNA

    Modlitwa wstępna na każdy dzień nowenny

    O chwalebny Patriarcho, święty Józefie, z pokorą upadam przed Tobą. Oddaję się pod Twą przemożną opiekę, zobowiązując się do najszczerszej wiary i pobożności. Przyrzekam czynić wszystko, co w mojej mocy, aby Cię czcić przez całe moje życie i okazywać Ci miłość. Dopomóż mi w tym, święty Józefie. Bądź przy mnie teraz i przez całe moje życie, a szczególnie w chwili mej śmierci, jak byli przy Tobie Jezus i Maryja, abym mógł pewnego dnia w niebie razem z Tobą wielbić Boga na wieki wieków. Amen.

    Bądź pozdrowiony, święty Józefie, któremu powierzono bezcenne skarby Nieba i Ziemi. Bądź pozdrowiony, przybrany Ojcze Tego, który karmi wszystkie stworzenia świata. Ty bowiem, po Maryi, spośród świętych jesteś godzien naszej największej czci i miłości, bo zostałeś wybrany do najwyższej godności wychowywania, karmienia, a nawet trzymania na rękach Mesjasza, którego tak wielu królów i proroków pragnęło choćby tylko zobaczyć.

    Dzień 1
    10 marca – Pokora świętego Józefa

    Święty Józef pochodził z królewskiego rodu Dawida, więc według powszechnej opinii powinien być bogaty i sławny. Jednak z woli Bożej spędził życie w ubóstwie, miłował je i nie pragnął odmiany. Nie przewidując godności, jaka miała go spotkać, poślubił pokorną Dziewicę Maryję. Gdy dowiedział się, że za wolą Bożą została Ona Matką Zbawiciela, przejął się w stosunku do Niej głęboką pokorą. Kiedy Syn Boży nazywał go ojcem, jeszcze bar-dziej wzrastała w nim ta cnota, także pod wpływem przykładu uniżenia się Boga – Zbawiciela.

    Święty Józefie, wyjednaj mi u Boga skromne mniemanie o sobie. Niech nigdy nie wynoszę się nad innych, lecz pamiętam, że wszystko dobro, które jest we mnie, zawdzięczam jedynie samemu Bogu.

    Odmówić każdego dnia:

    Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu, jak była na początku teraz zawsze i na wieki wieków Amen.

    CIąg dalszy Nowenny na:
    http://www.katolik.pl/do-sw–jozefa,22412,818,cz.html?idr=10600

  2. Sylwia pisze:

    Dzisiaj tak sobie szperam po internecie i czytam artykuł o pewnym aktorze ,który twierdzi że Kościół zahipnotyzował społeczeństwo. Że Polacy utracili tożsamość wraz z przyjęciem chrztu Świętego . Nie wspominając o tym :Mentalność Kościoła wcale się nie zmieniła. Stąd słowa nienawiści i pomysł, by egzorcyzmować tych, którzy widzą kłamstwa i hipokryzję Kościoła.
    Pojechał po całości ,lubię go jako aktora ale nigdy nie przypuszczałam że ma takie poglądy , smutno mi się zrobiło że tak mówi o naszym Domu . Biedny dla mnie to człowiek oby kiedyś doznał miłosierdzia Bożego .
    Zauważyłam że ostatnio na tamtym portalu często są przedstawiane wywiady „Gwiazd” które mówią na temat religii , kościoła niestety nie w pozytywnym znaczeniu . Kościół jest opluwany , wyszydzany .. smutne to wszystko .. A w dodatku ta sonda na której pytają czy czytający zgadzają się z zdaniem tego aktora ,oczywiście aż 64% już powiedziało że tak .. brak mi słów , wybacz Panie nie wiedzą co czynią ..

  3. Sebro pisze:

    W Wielkim Poście naszło mnie na literaturę apokaliptyczną. Obecnie czytam ksiązkę o. Livio Fanzagi (dyrektor włoskiego RM) pt: „Dzieńgniewu, czas Antychrysta”. Omawia w niej dzieła Sołowiowa i Bensona, które jako utwory literackie przedstawiają postać Antychrysta. Obie ksiażki napisano ponad 100 lat temu ale niesamowicie aktualne.
    Jednak chcę się podzielić pewną kwestią, którą poruszył o. Fanzaga. Otóż wg niektórych opinii Antychrystem będzie osoba duchowna, która dzięki swej zdradzie będzie piąć się po szczeblach hierarchii kościelnej. I tu następuje piękne podsumowanie ojca Livio: „oczywiście i taka opcja jest możliwa. Jednak należy pamiętać, że taka osoba nigdy nie zostanie Papieżem, ponieważ sam Jezus powiedział, że bramy piekielne nie przemogą Kościoła świętego”.
    Dla nas jest to oczywiste i budujące. A dodatkowo jest to kolejny policzek dla „wiedzących lepiej”.

    • Ola pisze:

      To się trochę pokrywa z tym co pisze Valtorta o Antychryście:

      „Antychryst to będzie osoba wysoko postawiona, wysoko jak gwiazda. Nie tak jak
      gwiazda ludzka, która jaśnieje na ludzkim niebie, lecz gwiazda ze sfery
      nadprzyrodzonej. Ulegając urokowi Nieprzyjaciela, pozna pychę po pokorze; ateizm
      – po wierze; rozwiązłośd – po czystości; głód złota – po ewangelicznym ubóstwie,
      pragnienie zaszczytów – po życiu ukrytym.
      Mniej przeraża widok gwiazdy spadającej z firmamentu niż ujrzenie, jak wpada w
      sidła szatana to wybrane stworzenie, które powieli grzech swego wybranego ojca.
      Lucyfer, przez pychę, stał się przeklętym i ciemnym. Antychryst, przez pychę jednej
      godziny, stanie się przeklętym i ciemnym, po tym jak był gwiazdą mojego wojska.
      W nagrodę za swe wyparcie się – z powodu, którego zadrżą dreszczem grozy
      Niebiosa, a kolumny Kościoła zatrzęsą się z przerażenia wywołanego jego upadkiem
      – otrzyma całkowitą pomoc od szatana. On da mu klucze czeluści, aby ją otwarł. Ma
      ją otworzyd na oścież, aby wyszły narzędzia grozy, które przez tysiąclecia szatan
      produkował, chcąc doprowadzid ludzi do całkowitej rozpaczy, tak aby sami wzywali
      szatana jako Króla i biegli za Antychrystem. On jest jedynym, który potrafi otworzyd
      na oścież bramy czeluści, aby wypuścid Króla czeluści – tak samo jak Chrystus otwarł
      bramy Niebios, aby wyszła łaska i przebaczenie. One sprawiają, że ludzie stają się
      podobni do Boga i są królami w wiecznym królestwie, w którym Królem królów
      jestem Ja.
      Jak Ojciec dał Mi wszelką władzę, tak szatan da mu pełną władzę, a zwłaszcza
      wszelką moc kuszenia, aby pociągnąd za sobą słabych i zepsutych przez gorączkowe
      ambicje – takich jak on sam, ich głowa. W niepohamowanej ambicji jeszcze zbyt
      małe wydadzą mu się nadprzyrodzone pomoce *otrzymywane+ od szatana. Będzie
      poszukiwał innej pomocy, u wrogów Chrystusa. Ci zaś będą mu pomagad, uzbrojeni
      w broo coraz bardziej zabójczą – taką, jaką żądza Zła potrafi skłonid do stworzenia,
      aby zasiad rozpacz w tłumach. Aż Bóg powie swoje: „Dośd”, i spali ich na popiół
      przez wspaniałośd swego ukazania się…”
      całość tutaj: (link usunęliśmy)

      Mnie uderzają te słowa,że „Ulegając urokowi Nieprzyjaciela, pozna pychę po pokorze; ateizm- po wierze; rozwiązłośd – po czystości; głód złota – po ewangelicznym ubóstwie,
      pragnienie zaszczytów – po życiu ukrytym.”
      Czyli będzie to początkowo ktoś pokorny,wierzący,żyjący w czystości,ubóstwie i ukryciu.Dopiero po tym pozna smak grzechu-niewiary,rozwiązłości,bogactwa i zapragnie zaszczytów.
      To będzie ktoś początkowo dobry aż do chwili gdy „przez pychę jednej
      godziny, stanie się przeklętym i ciemnym, po tym jak był gwiazdą mojego wojska.
      W nagrodę za swe wyparcie się – z powodu, którego zadrżą dreszczem grozy
      Niebiosa, a kolumny Kościoła zatrzęsą się z przerażenia wywołanego jego upadkiem
      – otrzyma całkowitą pomoc od szatana”.
      Jakby dopiero to wyparcie się Boga zamieni go z „anioła” w antychrysta,on jakby sam to wybierze,zdecyduje.

      Czy by to nie mógł być papież?Kto to wie,w końcu teraz jest 2 papieży jakby nie było.
      Jednak co do Papieża Franciszka mam pewność,że póki co,jesteśmy mu winni posłuszeństwo i każde złe słowo na Jego osobę jest przeciwko Kościołowi,przeciwko Bogu,przeciwko posłuszeństwu i trzeba miec tego świadomość.
      Co będzie w przyszłości czas pokaże.My się mamy modlić,żyć w Bożej obecności,a Duch św. nas poprowadzi,pokaże drogę,co by nie było przed nami.Maryja ns nie zostawi.

      • wobroniewiary pisze:

        /prosimy nie promować linków do M Kordas która nie dość ze ma diabelskie orędzia to jeszcze kradnie utwory i narusza prawa autorskie/

      • Ola pisze:

        Oj,przepraszam,ja nie znam,nie czytam M Kozdras.Akurat na tamtą stronę weszłam kiedyś szukając pism Marii Valtorty.Nic tam nie było o żadnej Kozdraś 🙂

      • Sebro pisze:

        Nie ma możliwości by był to papież, bo wtedy wyszłoby, że Pan Jezus kłamał. Zrozumcie w końcu, że antychryst na tronie piotrowym to byłoby owo przełamanie Kościoła przez piekło. Ojciec Fanzaga pisząc powyższe odnosił się właśnie do słów z Valtorty.
        Z kolei u Sołowiowa antychrystowi ciągle towarzyszy wysoko postawiony w hierarchi kardynał, który ostatecznie odda się we władzę diabła i będzie owym fałszywym prorokiem. Na koniec papież nałoży na nich ekskomunikę i wtedy ów kardynał z polecenia antychrysta sam obwoła się papieżem nowej religii – owa druga bestia wyglądająca jak baranek ale z głosem smoka.
        A jeszcze odnośnie tego iż antychryst ma zasiąść w świątyni Boga na tronie Bożym. Nigdzie nie jest sprecyzowane, że to ma być Watykan i tron piotrowy. Natomiast wszelkie opracowania jak i dzieła literackie mówią o wybudowaniu, bądź odbudowaniu świątyni jerozolimskiej, którą to antychryst weźmie za swoją siedzibę.
        Dajcie już naprawdę spokój z tym stawianiem znaku równości między antychrystem a Papieżem – nie ważne którym. Papież ZAWSZE pozostanie wierny Bogu w Trójcy Jedynemu, czy to się maryśkowcom podoba czy nie.

      • Maggie pisze:

        Olu, nawet nie dopuszczaj myśli, ze to papież jest „be”, bo to tryk rogacza przybierajacego szatę „cacy”.
        W objawieniach św.Jana Bosko, czy Fatimskich znajdziesz czesciowa odpowiedz.

        Mamy bronić papieża, modlitwa – modlitwa za papieża jest częścią nieodzowna (!) dla uzyskania odpustow.

    • wobroniewiary pisze:

      I dlatego rzekomo medziugorscy już atakują o Fanzagę

  4. Jeremiasz pisze:

    O rany… 🙂 Padłem ze śmiechu 🙂
    Kiedyś w mojej parafii w ramach nowenny do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły, ojciec odczytywał intencje parafian. I pewnym momencie głęboko wzdechnął i czyta: „Matuchno Najświętsza proszę o pomyślny przebieg sprawy rozwodowej mojej córki”. Załamka…

    • wobroniewiary pisze:

      Załamka? Nie znasz życia
      A co, jeśli to strona winna podaje o rozwód i próbuje z drugiej strony zrobić – nie wiem, wariata alkoholika, babiarza, albo fanatyka religijnego i strona poszkodowana o rozwód nie wnosi a jedyne co zostaje to modlitwa???
      Nie znasz takich przypadków???
      Ja znam…. wiele!!!

      • Maggie pisze:

        O tak. Brzmi moze i śmiesznie. Niby paradoks ale: pozory mylą, gdy nie zna sie szczegółów czy chodzi o osobę porzucona, czy ta ktora odchodzi (i ew. dlaczego odchodzi).

        Bywa, tez, ze chodzi np o zabranie tej porzuconej dzieci i wówczas kłamstwa rzucane na nią, aby jeśli nie ubezwlasnowolnic, to choć odebrać prawa rodzicielskie – nie mówiąc już o części dot. alimentów=środków do zycia/przetrwania.

        Inna sceneria, gdy modlitwa: aby rodzina sie nie rozpadła i nastąpiło opamietanie – wówczas decyzja sedziowska przeciwna rozwodowi, tez jest dobrym zalatwieniem sprawy=o takie rozwiazanie przecież sie modlą.

      • Bogusia pisze:

        +++

      • Jeremiasz pisze:

        W sumie masz rację, mogło i tak być…

    • AnnaMaria pisze:

      A ja znam przypadek gdy był tylko ślub cywilny i pan nie chciał slubu koscielnego chociaż pani chce wrócic do wiary. Konczy sie małzenstwo ale pan nie chce rozwodu bo dużo traci materialnie oraz nie miałby nikogo do gnębienia psychicznego i nie bedzie obiadku na stole i całego serwisu…
      I jak tu się nie modlić o rozwód?
      Są różne sytuacje… czasami trzeba sie modlić o … rozwód

  5. nowa pisze:

    ja sie modle o pozytywnie zakończona sprawę sądową o separacje
    i żeby było śmieszniej mój kierownik duchowy tez się o to modli i inni wierzący którzy znają moją sytuacje
    bo to konieczne abym w pełni stała się wolna i nie chodzi tu o pieniądze,majątki ale o coś najważniejszego..bo duchową wolność/
    mnie już /chyba?/nic nie zdziwi w życiu,w każdym razie modle się o to aby przestać się dziwić i oceniać.

    • wobroniewiary pisze:

      A ja cię zapewniam że są i sprawy rozwodowe, gdzie kierownicy duchowi się modlą o pozytywne zgodne z wolą Bożą zakończenie i o sprawiedliwe orzeczenie sądu

      • nowa pisze:

        ja wiem Ewa ze sa i ciesze sie..bo to wszystko nie jest takie proste a ich poparcie naprawdę wiele daje,pomaga człowiekowi.ja tego potrzebuje,jest mi łatwiej,nie biczuje sie ze cos zle robię…konsultuje i jest mi lzej i łatwiej.

        • wobroniewiary pisze:

          Będzie coraz więcej rozwodów z powodu wiary i religijności drugiej strony.
          Diabeł już podzielił co mógł. Teraz rozwodzi małżeństwa na szeroką skalę a jednym z powodów rozwodu jest religijność jednej ze stron (a raczej podszepty złego ducha „rozwiedź się z nią / z nim” i jeszcze żądaj orzeczenia winy bo za często do kościoła lata… a może ma tam kochanka… a może co jeszcze…

          Dla mnie to ostatni wpis na ten temat. Kończę niepotrzebne rozważania w tym zakresie.

    • nowa pisze:

      ostatnio stale za Ciebie KORONKA! EWA!
      z przyjemnością i im więcej problemów z odmówieniem po drodze tym lepiej!idę spać.dobranoc..

  6. Ewa pisze:

    Separacja to nie rozwód i o spokojny przebieg modlić się można.

  7. nowa pisze:

    to jeszcze nie rozwód ale kolejny krok do niego niestety i nie widać ze będzie lepiej
    tu może tylko Bóg zadziałać,musiałby naprawdę stać się cud bo druga połowa nie chce nawrócenia
    nie chce słyszeć o Kościele,pluje na Kościół,przeklina kapłanów i mnie
    wiec czy Bóg może uzdrowić rodzinę, jeśli ktoś nie chce się nawrócić,jeśli nie dostaje pozwolenia na działanie??mamy wolna wolę.Bóg nikogo nie zmusza
    ale my kobiety możemy się np modlić o nawrócenie męża,o przymnożenie wiary dla niego
    pościć i prosić aby się opamiętał
    Bóg może wzbudzić w nim takie pragnienie ale nie nawróci go na silę To on sam nawet na skraju,nad sama przepaścią musi zawołać Pana i zaprosić go do swojego życia

    wtedy tak,wtedy jest szansa na ratunek
    Dla mnie mimo separacji i później rozwodu maż nie jest skreślony,bo duchowo nadal jest mężem a ślub cywilny można znowu zawrzeć jeśli faktycznie sie nawróci..gorzej gdy udaje katolika aby do rozwodu nie doszło..bo znam taki przypadek..wiec rozwód niczego wg mnie nie przekreśla..ale daje do myślenia,to prośba i krzyk aby współmałżonek zaczął zmieniać swoje życie ..
    są różne sytuacje i przyczyny
    czasami człowieka ratuje rozwód a czasami człowiek chce rozwodu aby zniszczyć drugiego człowieka
    znam takie i takie rodziny 😦
    rożne sa przyczyny i dążenia współmałżonków
    bardzo współczuje kobietom których mąż chce skrzywdzić rozwodem bo taki obrali cel,bo chce pokazac kto tu rzadzi,bo chce ja upodlic
    ale rozumiem tez osoby którym rozwód ratuje życie bo małżeństwo doprowadza je śmierci..patologi

  8. Jeremiasz pisze:

    Wszyscy macie rację z tymi separacjami i rozwodami, pochopnie oceniłem tamtą intencję. Przepraszam 😦

  9. Małgosia pisze:

    Z fb:
    Bede glosowal na pana Andrzeja Dude. Zmienil zdanie co do kompromisu aborcyjnego.

    http://fm.niedziela.pl/site/audio/1913

  10. Małgosia pisze:

    A oto, co pan Braun mówi o śp. Lechu Kaczyńskim

    • Maggie pisze:

      Nie mogę tego otworzyć … ale czy nie zastanawiajacym jest to , ze dzieli sie prawicę … a lewica, ktora lubi „chodzić na lewego” taka jakos nietykalna?
      Jak nie trzymają sie w kupie,
      To dostaną po ….. – zadku,
      tak, ze wkladajacy patyk w mrowisko
      Będzie sie śmiać na ostatku….

      • Maggie pisze:

        Lewica lubi ” chodzić na lewo” – tak bylo, ale IPad zmienil: na lewego.

        Okazuje sie, ze jest wiecej niż tych dwóch kandydatów … W metnej wodzie łatwiej ryby łowić… i wszystkie wyłonią, jak tak dalej pójdzie.
        Zamiast dyskutować na ten temat zabieram sie do modlitwy.
        Dużo (!!!!) modlitwy potrzeba.

        Jezus jest Panem!

  11. Małgosia pisze:

    Spowiedź internetowego trolla. KONIECZNIE PRZECZYTAJ!

    Wstyd mi, że stało się to, co mam zamiar opisać, ale mam nadzieję, że teraz choć trochę odkupię zło, które wyrządziłem.

    Wszystko zaczęło się rok temu, kiedy Rosja napadła na Ukrainę i rozpoczęły się walki zbrojne. Byłem od tego zdystansowany, bo nie interesowałem się takimi sprawami, ale chętnie szydziłem z całej tej sytuacji, bo oburzenie niektórych ludzi w internecie sięgało szczytu, a ja dolewałem oliwy do ognia pisząc komentarze, które ich jeszcze bardziej denerwowały. Niedługo potem otrzymałem wiadomość email na mój prywatny adres (którego używałem przy rejestracji na różnych serwisach, ale nigdy nie podawałem do publicznej wiadomości), że mogę zarabiać na pisaniu komentarzy w internecie. Było to dla mnie dość wygodne, bo „pracować” mogłem nawet w czasie zajęć na uczelni itd. Wszedłem na podaną w wiadomości stronę i zarejestrowałem się, czekając na dalsze instrukcje. Kiedy zweryfikowali moje konto, napisał do mnie ktoś z wyjaśnieniami, na czym dokładnie miałaby polegać moja praca. Tej osobie bardzo podobały się moje zgryźliwe komentarze w sprawie Ukrainy, więc miałem pisać ich więcej, utrzymanych w podobnym klimacie na różnych stronach na Facebooku i portalach społecznościowych. W serwisie, gdzie się zarejestrowałem codziennie czekały na mnie linki do stron, gdzie mam zostawić komentarz, a po jego dodaniu odbywała się weryfikacja, czy faktycznie został dodany.

    Dostawałem za to punkty, które potem były przeliczane na pieniądze. Jeden komentarz wart był ok. 60 gr, a dziennie byłem ich w stanie napisać od 50 do nawet 150. Rozliczenie odbywało się tak, że doładowywali mi telefon (dostawałem kod do doładowania) albo wysyłali BitCoiny. Było to dość bezpieczne, bo nikt nie mógł namierzyć skąd przychodzą, a oni tłumaczyli się chęcią uniknięcia opodatkowania. Początkowo nie wierzyłem, że faktycznie mogę tak zarabiać, ale okazało się, że ten system działał, więc byłem całkiem zadowolony.

    Po jakichś 2-3 miesiącach dostałem informację, że mógłbym trochę podkręcić poziom i swoimi szykanami objąć więcej tematów. I tak doszły takie tematy jak Smoleńsk, przeciwnicy gender, kościół itd. Wszystko, co kojarzyło się z „ciemnogrodem” miałem wyśmiewać i pisać o wzorze jakim jest europejskość i integracja. Nie potrafię policzyć, ile złych słów wyszło spod moich palców. Niewiele o tym myślałem, bo dostawałem pieniądze nie za rozstrzyganie, kto ma rację, tylko promowanie konkretnych opcji i postaw, a poniżanie innych.

    Niedawno skończyłem z tym. Nie wytrzymałem psychicznie, jeśli można tak to ująć. Nie było może w tym nic trudnego, ale z czasem zacząłem patrzeć na te sprawy zupełnie inaczej. Znudziło mnie to trochę, a poza tym zacząłem dostrzegać, że taka jednostronna przepychanka nie ma sensu. Nie oszukujmy się, plułem jadem na lewo i prawo, ale nigdy nie doświadczyłem tego, żeby ktoś na równym poziomie znieważył mnie. Śmiałem się z tych pokornych baranków, którzy przyjmowali każdy cios i każdą złośliwość i odpowiadali tylko, że w końcu zrozumiem, jak jest naprawdę. I faktycznie okazało się, że mięli rację.

    Nie mogę jednoznacznie wskazać, kto stał za tą całą dobrze skoordynowaną akcją, bo podobne komentarze pojawiały się w wielu miejscach w internecie, więc z pewnością nie byłem jedyny. Dobór tematów, które przytoczyłem wcześniej wydaje mi się wskazywać drogę, gdzie należy szukać kierujących. Nagonka trwa nadal, ja się wycofałem, skasowałem tamtą skrzynkę email, zmieniłem telefon i nie mam zamiaru do tego wrócić. Ale jestem pewien, że zbliżająca się kampania prezydencka przyniesie znów masę ociekających nienawiścią komentarzy. Warto zwrócić na to uwagę przy przeglądaniu wiadomości.

    Mam nadzieję, że jak najwięcej ludzi przeczyta to świadectwo i samemu dotrze do prawdy. Nie będę nikomu pokazywał palcem co i jak, bo rzadko kiedy wyciąga się z tego jakąś naukę.

    Anonim WW
    List nadesłany do portalu Fronda.pl

    http://www.fronda.pl/a/spowiedz-internetowego-trolla-koniecznie-przeczytaj,48447.html

  12. eska pisze:

    Od jutra online – Rekolekcje dla mam „Jak połączyć w życiu mamy ewangeliczną Marię z Martą?”:
    http://www.parafiamm.pl/
    Ostatnia zakładka na stronie – Kamera online.

  13. Grazyna pisze:

    Kochani mam pytanie,gdzie mogę kupić łańcuszek niewolnictwa Maryji

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s