Nowenna przed dniem ofiarowania się Bogu za nawrócenie grzeszników – 30 marca, dzień VI: „Jezu, Ty się tym zajmij”

Dzień 6. W CHRYSTUSOWEJ SZKOLE UFNOŚCI I POKOJU.

Nauczmy się tylko ufać Mu w tych trudnych chwilach. Jezus staje się dla nas na tej drodze Nauczycielem: czytamy Jego dialogi z wędrowną aktorką francuską Gabrielą Bossis

***

       Wiemy, że z nieskończonego Bożego Miłosierdzia możemy czerpać – dla siebie i dla innych – tylko naczyniem ufności. Nie jest to trudne w zwykłych sytuacjach, ale Bóg poddaje nas niekiedy próbom, dopuszcza na nas życiowe „wichry, ulewy i nawałnice”– a wtedy nie jest łatwo zaufać Mu tak do końca, bezgranicznie. Gotowi jesteśmy do Niego krzyczeć, jak Apostołowie w czasie burzy na jeziorze, biec ze swoimi żalami i pretensjami: śpisz? „Nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?!” A wystarczyłoby tylko chwilę poczekać, wytrwać, uspokoić się wewnętrznie, zarzucić kotwicę w Sercu Bożym, zamiast reagować nerwowo, z lękiem, w sposób czysto naturalny.
Ponieważ zbliżające się Powtórne Przyjście Pana Jezusa będzie związane – zgodnie z Jego słowami – ze strasznymi karami, musimy teraz uczyć się Jemu ufać. A gdy przyjdzie „trwoga narodów, bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy”, zaś „ludzie mdleć będą w oczekiwaniu wydarzeń, zagrażających ziemi”, my będziemy w stanie oprzeć się na Bogu i zachować pokój, a nawet dać go innym. Zanim to jednak nadejdzie, uczmy się już teraz, nawet wśród najlżejszych prób, taką właśnie postawę zachować. Niech nam w tym będzie pomocą poniższy tekst.

Akt oddania (przeciw niepokojom i zmartwieniom)
Ks. Dolindo Ruotolo, neapolitański kapłan, który zmarł w opinii świętości, pozostawił po sobie wiele dzieł. Jemu zawdzięczamy m.in. niżej przedstawioną, a zainspirowaną przez samego Pana Jezusa, naukę o oddaniu się Bogu.

         Dlaczego zamartwiacie się i niepokoicie? Zostawcie Mi troskę o wasze sprawy, a wszystko się uspokoi. Zaprawdę powiadam wam, że każdy akt prawdziwego, ślepego i całkowitego oddania się Mnie rozwiązuje trudne sytuacje.
Oddanie się Mnie nie oznacza zadręczania się, wzburzenia, rozpaczania, a później kierowania do Mnie modlitwy pełnej niepokoju, abym podążał za wami. Oddanie się oznacza zamianę niepokoju na modlitwę. Oddanie się oznacza spokojne zamknięcie oczu duszy, odwrócenie myśli od udręki i poddanie się Mnie, bo tylko dzięki Mnie poczujecie się jak dziecko uśpione w objęciach matki, gdy pozwolicie, abym mógł przenieść was na drugi brzeg.
Mnie oddajcie to co wami wstrząsa, co was boli bezgranicznie – te wasze wątpliwości, wasze przemyślenia, wasze niepokoje i chęć powzięcia odpowiednich kroków za wszelką cenę, aby zapobiec temu co was trapi. Czegóż nie dokonuję, gdy dusza, tak w potrzebach duchowych jak i materialnych, zwraca się do Mnie, patrzy na Mnie mówiąc: „TY SIĘ TYM ZAJMIJ”, a przy tym zamyka oczy i uspokaja się!
Dostajecie niewiele łask, kiedy się męczycie i dręczycie, aby je otrzymać. Otrzymujecie ich bardzo dużo, kiedy wasza modlitwa jest pełnym oddaniem się Mnie. W cierpieniu prosicie, żebym oddalił je od was, ale w taki sposób, jak wy sobie tego życzycie… Zwracacie się do Mnie, ale chcecie, bym to ja dostosował się do waszych planów. Nie bądźcie jak chorzy, którzy proszą lekarza o kurację, ale sami mu ją podpowiadają.
Nie postępujcie tak, lecz módlcie się, jak was nauczyłem w modlitwie „Ojcze nasz”: „Święć się imię Twoje” – to znaczy: bądź uwielbiony w tej mojej potrzebie; „Przyjdź Królestwo Twoje” – to znaczy: niech wszystko przyczynia się do chwały Królestwa Twojego w nas i na świecie; „Bądź wola Twoja” – to znaczy: Ty decyduj. Ja wkroczę z całą Moją wszechmocą i rozwiążę najtrudniejsze sytuacje.
Czy widzisz, że nieszczęścia następują jedne po drugich, że sytuacja wciąż się pogarsza, zamiast się poprawiać? Nie przejmuj się – zamknij oczy i powiedz Mi z ufnością: „Bądź wola Twoja, TY SIĘ TYM ZAJMIJ”. Powiadam ci, że się zatroszczę, że interweniuję jak lekarz, a nawet uczynię cud, jeśli zajdzie taka potrzeba. Dostrzegasz, że stan chorego się pogarsza? Nie przerażaj się, ale zamknij oczy i powiedz: „TY SIĘ TYM ZAJMIJ”. Zapewniam cię, że się o ciebie zatroszczę.
Sprzeczne z oddaniem się Mnie jest zamartwianie się, niepokój, chęć rozmyślania o konsekwencjach zdarzenia. Przypomina to zamieszanie spowodowane przez dzieci, które domagają się, aby mama troszczyła się o ich potrzeby, a jednocześnie wszystko chcą zrobić samodzielnie, utrudniając swymi pomysłami i kaprysami jej pracę. Zamknijcie oczy i pozwólcie się ponieść nurtowi Mojej Łaski; zamknijcie oczy i pozwólcie Mi działać; zamknijcie i nie myślcie o chwili obecnej, także odwróćcie myśli od przyszłości jako od pokusy.
Oddajcie się Mnie, uwierzcie w Moją dobroć, a przysięgam wam na Moją Miłość, że kiedy z taką ufnością powiecie: „TY SIĘ TYM ZAJMIJ”, Ja w pełni wezmę to na siebie, pocieszę was, wyzwolę i poprowadzę. A gdy zmuszony jestem poprowadzić was drogą odmienną od tej, jaką widzielibyście dla siebie, wówczas pouczam was, noszę w Moich ramionach, bo nie istnieje skuteczniejsze lekarstwo niż interwencja Mojej Miłości. Jednak troszczę się tylko wtedy, kiedy zamkniecie oczy.
Jesteście bezsenni, wszystko chcecie oceniać, wszystkiego dociec, o wszystkim myśleć, i w ten sposób zawierzacie siłom ludzkim, albo jeszcze gorzej – ludziom, pokładając ufność w ich interwencji. A to właśnie stoi na przeszkodzie Moim słowom i Moim zamiarom.
O! Jak bardzo pragnę tego waszego całkowitego oddania się Mnie, abym mógł was obdarować, i jakże smucę się widząc, że jesteście niespokojni! Szatan do tego właśnie zmierza: aby was podburzyć, by oddzielić was ode Mnie i od Mojego działania i rzucić na pastwę ludzkich poczynań. Przeto ufajcie tylko Mnie, spocznijcie we Mnie, oddajcie Mi się we wszystkim. Czynię cuda proporcjonalnie do waszego pełnego oddania się Mnie, a nie waszego zaufania do siebie samych. Wylewam na was skarby łask, kiedy znajdujecie się w całkowitym ubóstwie!
Jeżeli macie swoje zasoby, nawet niewielkie, lub staracie się je posiąść, pozostajecie w naturalnym obszarze, a zatem podążacie za naturalnym biegiem rzeczy, który jest często zakłócany przez szatana. Żaden człowiek rozumujący i rozważający tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów, nawet spośród Świętych.
Na sposób Boski działa ten, kto odda się Bogu. Kiedy widzisz, że sprawy się komplikują, powiedz z zamkniętymi oczyma duszy: „JEZU, TY SIĘ TYM ZAJMIJ!”. I odwróć swoją uwagę w inną stronę, bo dociekliwość twego umysłu utrudnia ci dostrzeżenie zła. Zawierzaj Mi często, nie skupiając uwagi na samym sobie. Czyń tak we wszystkich swoich potrzebach. Czyńcie tak wszyscy, a zobaczycie wielkie, nieustanne i ciche cuda. To wam poprzysięgam na Moją miłość. Zapewniam was, że Ja się o was zatroszczę.
Módlcie się zawsze z tą gotowością do oddania się Mnie, a zawsze będziecie odczuwać wielki pokój ducha i osiągać znaczne korzyści, również wtedy, gdy udzielam wam łaski ofiary, zadośćuczynienia i miłości, która nakłada na was cierpienie.
Wydaje ci się to niemożliwe? A zatem zamknij oczy i powiedz całą swoją duszą: „JEZU, TY SIĘ TYM ZAJMIJ!”. Nie lękaj się, ja się zatroszczę. A ty błogosławić będziesz Imię Moje, nie dbając o siebie samego. Inne twoje modlitwy nie mają takiej wagi, jak ten akt pełnego ufności oddania się Mnie – zapamiętaj to sobie dobrze. Nie ma skuteczniejszej „nowenny” od tej: „Och Jezu, oddaję się Tobie, troszcz się o mnie Ty”.
Pobierz całość: Now-WSK-nw-2015 (kliknij)

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Modlitwa, Nowenna i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

27 odpowiedzi na „Nowenna przed dniem ofiarowania się Bogu za nawrócenie grzeszników – 30 marca, dzień VI: „Jezu, Ty się tym zajmij”

  1. wobroniewiary pisze:

    Słowo św Ojca Pio na każdy dzień

    30. Marca
    Niezmiernie się cieszę, gdy słyszę, że Bóg jest zawsze hojny w obdarzaniu twej duszy pieszczotami. Wiem, że twój duch cierpi, ale czyż cierpienie nie jest wyraźnym znakiem, że Bóg cię kocha? Wiem, że cierpisz, ale czy to cierpienie nie jest może znakiem wyróżniającym każdą duszę, która za „swą część i dziedzictwo” wybrała Boga, i to Boga ukrzyżowanego? Wiem, że twój duch jest pogrążony w ciemnościach próby, ale niech ci wystarczy to, córko moja, że wiesz, iż Pan Jezus jest z Tobą i w Tobie (Epist. III, s. 703).

  2. wobroniewiary pisze:

    RODZICU! NIE PRZEKLINAJ SWEGO DZIECKA!
    PAMIĘTAJ – SŁOWO MA MOC SPRAWCZĄ!

    Pamiętaj że słowo wypowiedziane względem twoich dzieci,ma moc sprawczą.
    Nie dziw się, że twoje dziecko nie możeporadzić sobie w szkole, ma problemu emocjonalne,jest smutne, wpada w depresje,, w późniejszym wieku wpada w nałogi, zadaje się ze złym towarzystwem itd. Pierwszymwzorcem młodego człowieka jesteś ty rodzicu, zwłaszczato do was ojcowie.
    Kiedy przeklinasz swoje dziecko, „ty nieuku”, „ty gamoniu”, „jesteś nieudacznikiem”, „nic z ciebie nie będzie”. ” zobacz jaka jesteś gruba”, ” nikt cię nie zechce”…, itd., itd.i później tak właśnie jest.Więc nie dziw się rodzicu że z twojego dziecka nic nie wyrosło.
    Błogosław a nie złorzecz.

    Mądrość Syracha 3:9
    Albowiem błogosławieństwo ojca podpiera domy dzieci,a przekleństwo matki wywraca fundamenty.

    List do Kolosan 3:21
    Ojcowie, nie rozdrażniajcie waszych dzieci, aby nie traciły ducha

    • Bogusia pisze:

      +++
      Dzieki Ewo za te strone…!!!
      Niech Jezus zajmuje sie Twoimi sprawami…!!!
      Szczesc Boze…!!!

    • julia pisze:

      i to mnie niestety martwi, bo ileż słów negatywnych mój starszy syn od ojca usłyszał…
      muszę potem dziecku tłumaczyć, ze nie jest głupie, ani gamoniowate itd… niestety im więcej takich określen od ojca tym bardziej syn faktycznie przyjmuje taką postawę , nic ze mnie nie będzie , co bym nie zrobił i tak ojcu bedzie źle i mało…
      czy ja mam jakiś wpływ na to, by dziecko nie przyjmowało takich „przekleństw”?
      wyjasniłam synkowi kiedyś, że tatuś jego wychowywał się bez ojca, więc czasem nie wie jak powinien się zachowac i traktuje jego, dziecko jak dorosłego dlatego wymaga a mało chwali.

      • Jerzy pisze:

        Wychodząc Julio za mąż, za półsierotę (chował się bez ojca) wzięłaś na siebie ogromny ciężar zastąpienia mężowi ojca, który oprócz tego, że nieraz gani winien częściej pochwalić. Problem w tym, że chłopu który chwali chłopa (dorastającego syna) wydaje się, że chwaląc, ubywa mu jego siły, męskiej mocy. Spróbuj mężowi to wynagrodzić , chwaląc go na każdym kroku, za najmniejsze dobro, które zauważysz u niego. Powiem więcej spróbuj go chwalić za nie czynienie zła. To szalenie trudne,ale może na początek konieczne. Zanim sam zgani syna, już chwal męża za to, że go nie zganił mimo, że teoretycznie nawet miał powód ku temu. Powiedz mu, że ty już to sama z synem załatwiłaś i jak chce się wyładować, to niech się na tobie się odstresuje i już z góry mu dziękuj, że dał synowi spokój. Dzięki Bożej pomocy wytrwasz, a modlitwa najlepiej wspólna całej rodziny winna do końca załatwić sprawę.
        Króluj nam Chryste.

  3. Małgosia pisze:

    WIELKI PONIEDZIAŁEK, WTOREK I ŚRODA.

    Kościół te dni traktuje jako uprzywilejowane i nie dopuszcza w Wielkim Tygodniu żadnych świąt. Od Wielkiego Poniedziałku do Wielkiej Środy włącznie Pan Jezus dzień spędzał w Jerozolimie i nauczał w świątyni, a na noc udawał się do odległej od Świętego Miasta ok. 3 km Betanii, aby tam przenocować. Gościny Jemu i Jego uczniom udzielał Łazarz w swoim domu z wdzięczności za niedawne wskrzeszenie go z grobu.

    W Wielki Poniedziałek w drodze do Jerozolimy Chrystus uczynił uschłym figowe drzewo za to, że nie znalazł na nim owocu a tylko same liście. Kiedy wszedł na plac świątyni i zobaczył tam kupców z towarami i bydłem, wypędził ich stamtąd.
    Wieczorem w Betanii miała miejsce bardzo wymowna scena: namaszczenie w Betanii. Pewna kobieta, utożsamiona przez Jana z Marią – siostrą Łazarza, wylewa na głowę Jezusa flakonik drogocennego olejku, wywołując wśród uczniów, szczególnie u Judasza, złość, jakby ten gest, biorąc po uwagę potrzeby biednych, był „marnotrawstwem” nie do przyjęcia. Jednak ocena ze strony Jezusa jest zupełnie inna. On, myśląc o zbliżającej się chwili swojej śmierci i złożenia do grobu, docenia namaszczenie, którego dostąpił jako zapowiedź tej czci, jakiej Jego ciało, nierozerwalnie związane z tajemnicą Jego osoby, będzie godne także po śmierci.

    W Wielki Wtorek Pan Jezus prowadził najgwałtowniejsze polemiki ze starszyzną żydowską, które zakończył wielokrotnym „biada”, rzuconym na swoich zatwardziałych wrogów. W wielkiej też mowie eschatologicznej zapowiada całkowite zniszczenie Jerozolimy oraz koniec świata, jaki zamknie dzieje ludzkości. Zapowie także powtórne swoje przyjście na ziemię w chwale. W przypowieści: o roztropnym słudze, o mądrych i głupich pannach i o talentach będzie nawoływał do czujności.

    Wielka Środa ma bezpośredni już kontakt z wydarzeniami Wielkiego Czwartku i Piątku. Sanhedryn na tajnej naradzie postanawia za wszelką cenę zgładzić Pana Jezusa. Judasz ofiaruje Wielkiej Radzie Żydowskiej swoją pomoc, za srebrniki, przyrzekając śledzić Chrystusa, a gdy będzie sam zawiadomi Sanhedryn o tym, aby Go można było pojmać.

  4. Małgosia pisze:

    W przyszłym roku obywatele obcych państw będą mogli legalnie wykupywać ziemię w naszym kraju

    http://wpolityce.pl/polityka/228708-w-przyszlym-roku-obywatele-obcych-panstw-beda-mogli-legalnie-wykupywac-ziemie-w-naszym-kraju

  5. kasiaJa pisze:

    Skandal! Pikieta antyaborcyjna w Brukseli rozbita!

    Po rozpoczęciu pokojowej demonstracji szybko pojawiły się grupy, które w brutalny sposób starały się uniemożliwić zebranym prezentowanie treści, doszło do rękoczynów ….

    W dniu dzisiejszym na Placu Luksemurskim w Brukseli doszło do brutalnego rozbicia pikiety zorganizowanej przez Fundację Pro-Prawo do Życia, europosła Michała Marusika oraz instytut Instigos, mającej na celu pokazać prawdziwą twarz aborcji. Jak informuje nasz członek, który brał bezpośredni udział w zaplanowanej na dzień dzisiejszy akcji, przedstawiciele Europy pokazali dosadnie czym jest dla nich wolność słowa oraz walka o podstawowe z praw człowieka, jakim jest prawo do życia. Po rozpoczęciu pokojowej demonstracji szybko pojawiły się grupy, które w brutalny sposób starały się uniemożliwić zebranym prezentowanie treści, doszło do rękoczynów wymierzonych w przedstawicieli antyaborcyjnych organizacji zebranych na Placu Luksemburskim. Obecna na zgromadzeniu policja, zamiast stanąć w obronie legalnie pikietujących zarekwirowała prezentowane plakaty oraz wyprowadziła zebranych z Placu.

    Będziemy starali się na bieżąco aktualizować artykuł o kolejne doniesienia i przekazane zdjęcia, zapraszamy do śledzenia publikowanych treści.

    Aktualizacja (10:50):
    Po odprowadzeniu na peron kolejowy przedstawiciele Fundacji Pro usłyszeli, iż nie mogą kontynuować wizyty w Parlamencie Europejskim. Po dłuższej dyskusji otrzymali oni nakaz pozbycia się wszelkich symboli antyaborcyjnych, organizacyjnych oraz flagi narodowej (!) jako stanowiących element prowokujący do agresji. „Policja nie będzie brała odpowiedzialności za wasze bezpieczeństwo” – usłyszeli.
    http://www.fronda.pl/a/skandal-pikieta-antyaborcyjna-w-brukseli-rozbita,49350.html

    • kasiaJa pisze:


      30 marca na Placu Luksemurskim w Brukseli doszło do brutalnego rozbicia pikiety zorganizowanej przez Fundację Pro-Prawo do Życia, europosła Michała Marusika oraz instytut Instigos, mającej na celu pokazać prawdziwą twarz aborcji.
      Jak poinformował członek Fundacji, który brał bezpośredni udział w zaplanowanej na dziś akcji, przedstawiciele Europy pokazali dosadnie czym jest dla nich wolność słowa oraz walka o podstawowe z praw człowieka, jakim jest prawo do życia. Po rozpoczęciu pokojowej demonstracji szybko pojawiły się grupy, które w brutalny sposób starały się uniemożliwić zebranym prezentowanie treści, doszło do rękoczynów wymierzonych w przedstawicieli antyaborcyjnych organizacji zebranych na Placu Luksemburskim. Obecna na zgromadzeniu policja, zamiast stanąć w obronie legalnie pikietujących zarekwirowała prezentowane plakaty oraz wyprowadziła zebranych z Placu.
      Po odprowadzeniu na peron kolejowy przedstawiciele Fundacji Pro usłyszeli, iż nie mogą kontynuować wizyty w Parlamencie Europejskim. Po dłuższej dyskusji otrzymali oni nakaz pozbycia się wszelkich symboli antyaborcyjnych, organizacyjnych oraz flagi narodowej (!) jako stanowiących element prowokujący do agresji. „Policja nie będzie brała odpowiedzialności za wasze bezpieczeństwo” – usłyszeli.
      http://www.prawy.pl/z-zagranicy2/8941-pikieta-w-brukseli-rozbita

  6. kasiaJa pisze:

    PONTON postanowił zlustrować podręczniki do przedmiotu „Wychowanie do życia w rodzinie”. I boleje nad indoktrynacją uczniów. A jeszcze bardziej chyba nad tym, że nie ma monopolu na ten przedmiot

    „Wychowanie do życia w rodzinie” to nie edukacja seksualna. Więc lustrowanie podręczników tylko przez pryzmat owej edukacji to zupełne nieporozumienie. To trochę tak, jakby programy do religii sprawdzali wojujący ateiści spod znaku Dawkinsa czy innego Hitchensa. I choć WdŻ, jak sama nazwa wskazuje, powinno odbywać się w rodzinie, a nie w szkolnych ławkach, to uważam, że warto młodym ludziom pokazywać, że życie oparte na wartościach, odpowiedzialności i wierności ma sens. A taki program proponują młodzieży tzw. WdŻ-ety.

    Edukatorom nie podoba się, że polska szkoła realizuje edukację seksualną typu A, czyli wychowanie do abstynencji seksualnej. „Mówimy młodemu człowiekowi: poczekaj z rozpoczęciem życia seksualnego. Okres gimnazjum czy liceum to jeszcze nie pora na aktywność seksualną, lepiej dorosnąć, stać się odpowiedzialnym człowiekiem. Jednocześnie, wbrew licznym zarzutom, na lekcjach są akcentowane elementy biologii i seksuologii. Nie uciekamy też od problemu antykoncepcji, ale wskazujemy na jej konsekwencje zdrowotne, psychiczne i moralne. Tak zostało to zagadnienie ujęte również w podstawie programowej. Mówimy też dużo o zaletach naturalnych metod planowania rodziny. Przekazujemy rzetelną wiedzę, nie wyrywkową” – mówiła w wywiadzie dla KAI Teresa Król.

    Jako pomoce Ministerstwo Edukacji Narodowej, po pozytywnej opinii rzeczoznawców, dopuściło do nauczania przedmiotu cztery podręczniki , autorstwa Teresy Król i Felicji Kalinowskiej. Dla lustratorów z PONTONU skandalem jest choćby to, że jednym z rzeczoznawców jest prof. Chazan, ginekolog-położnik z ogromnym stażem, czy prof. Aleksander Nalaskowski z UMK w Toruniu.

    Zdaniem PONTON-u podręczniki te zamiast rzetelnej naukowej wiedzy przedstawiają jedynie światopogląd i to na dodatek katolicki: „To nie jest coś, co powinno się dziać w świeckich szkołach” – alarmuje dr Maria Pawłowska. Przypomnę tylko, że na razie szkoła jest publiczna, a nie świecka. Ważne, żeby i PONTON o tym pamiętał.
    http://www.fronda.pl/a/ponton-rzadzi-ponton-radzi-ponton-nigdy,49334.html

  7. Admin pisze:

    Małgosiu i Dami
    Nasza strona nie służy do uprawiania polityki i propagandy wyborczej! jeśli nadal będziecie to robić zmuszony będę do całkowitego zamknięcia możliwości komentowania na stronie aż do czasu zakończenia wyborów prezydenckich!

    • Sebro pisze:

      Brawo, męczące już robi się ta co raz brudniejsza agitacja na korzyść Brauna. Może jeszcze pokażecie jakieś zdjęcia z życia Dudy albo Ogórek, czy Komorowskiego okraszone odpowiednim komentarzem?
      Osobiście lubię dyskusje polityczne, ale w tej chwili zagrywki tych dwóch osób niczym się nie różnią od zagrywek PO i tym samym wylądowały one w tym samym woreczku do którego wrzuciły PO-PiS.

      Co do blokady komentarzy – czemu wszyscy mają cierpieć za dwie osoby?

  8. wobroniewiary pisze:

    Noc konfesjonałów: 119 kościołów w 72 miastach

    – Chcemy dotrzeć do osób przebywających na pograniczu wiary i niewiary – powiedział KAI ks. dr Grzegorz Adamski, koordynator Nocy Konfesjonałów. Wraz z początkiem Wielkiego Tygodnia rozpoczyna się kolejna edycji tej ogólnopolskiej akcji społecznej, zapoczątkowanej 6 lat temu w Szczecinie. W tym roku nocna spowiedź odbędzie się w 119 kościołach na terenie wszystkich polskich diecezji.
    Noc konfesjonałów to społeczna akcja, która od 6 lat organizowana jest podczas Wielkiego Tygodnia, najczęściej w nocy z piątku na sobotę. Nocnym spowiedziom towarzyszą modlitwy, czuwania, adoracje i nauki pomagające w przygotowaniu do sakramentu spowiedzi.

    W związku z przypadającą w tym okresie 10. rocznicą śmierci św. Jana Pawła II, organizatorzy proponują rozpoczynanie akcji o godz. 21.37. Pierwsza edycja Nocy konfesjonałów powstała bowiem by upamiętnić papieża.
    Cel Nocy Konfesjonałów to dotarcie do osób przebywających na pograniczu wiary i niewiary. – Chcemy dotrzeć do osób, które dały się ponieść wirowi pracy, pogoni za dobrami oferowanymi przez współczesne czasy – w konsekwencji oddalając się od wspólnoty Kościoła – mówi ks. dr Grzegorz Adamski, koordynator Nocy Konfesjonałów.

    Akcja cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem, szczególnie ze strony ludzi świeckich, a w tej grupie zwłaszcza wśród ludzi młodych, w przedziale 16-35 lat. – Bardzo często księża w swoich parafiach organizują tą akcję widząc potrzebę wypływającą ze strony wiernych – mówi ks. Adamski. Jak dodaje, „ludzie coraz częściej są zabiegani i skupieni na sprawach związanych z przygotowaniem materialnym świąt, w ostatniej chwili zauważają, że nie załatwili jeszcze spraw duchowych”. Właśnie wtedy szukają spowiedników.

    Noc Konfesjonałów w szczególny sposób jest odpowiedzią na potrzeby związane z migracją. – Na święta przybywa wielu naszych rodaków z emigracji, z państw, w których pracują. Wracają na kilka dni do domów i chcą skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania. Ta akcja jest właśnie odpowiedzią na to zapotrzebowanie – informuje ks. Adamski.
    Całość: http://gosc.pl/doc/2413578.Noc-konfesjonalow-119-kosciolow-w-72-miastach

  9. wobroniewiary pisze:

    A mi ukradli mi rower, a będę go jeszcze do lipca spłacać, z piwnicy zamykanej na klucz… ludzie sumienia nie mają ;(
    Ładny prezent na Święta…

    • AnnaMaria pisze:

      O Panie Jezu zajmij sie tym aby rower wrócił!!!!
      Ty wszystko możesz!!!
      Ojcze nasz….
      +++

      • julia pisze:

        ja tak miałam z rękawiczkami skórzanymi… ponosiłam je zaledwie dwa tygodnie. Ukradła mi je babcia przychodząca po wnuczka do przedszkola i to niemalże na moich oczach, bo odłozyłam je na chwilę , zeby dzieci ubrać i odwróciłam się tyłem do szafki.. no i wystarczył ten moment. A skąd wiem kto ? bo były w szatni już tylko dwie panie wtedy, jedną pytałam , sprawdziła w domu , powiedziała , że nie wzięła ( bo liczyłam, ze ktoras z nich przez przypadek wzięła)… drugiej nie mogłam spotkac… po tygodniu , gdzie ogłoszenie wisiało na tablicy w szatni, nikt się nie zgłosił, a ja z racji mrozów kupiłam nowe rękawiczki.
        I tez prosiłam Jezusa , by się odnalazły.. długo nic się nie działo, więc zwątpiłam. A któregoś dnia , mijałam tą Panią i co widzę , moje rękawiczki na jej rękach i nawet pierwsza mi sie ukłoniła;):):) …. no i cóż miałam robić ? awanturę ? ehhh niech jej słuzą, ja juz nowe kupiłam. Tylko szok jaki przeżyłam.. i takie przykre uczucie, ze w dzisiejszych czasach to już nawet starszym ludziom nie można zaufać…

      • E. pisze:

        A Św. Antoni ? 🙂 wszak cuda się zdarzają

      • Maggie pisze:

        Kiedy mojemu bratu skradziono nowy ale najzwyczajnieszy rower (rower ten był wielkim wysiłkiem finansowym dla nas ale i radością, a brat pojechal tylko do apteki po leki dla babci), mama dała na Msze Św, a nam zamiast rozpaczac czy zlorzeczyc poleciła: modlić sie za złodzieja. Ówczesna milicja, za jakiś czas, znalazła rower, choć był już dla niepoznaki trochę podniszczony (nr ramy ten sam).

        Dołączam do modlitwy za złodzieja i policję

        +++

  10. Ania pisze:

    Jezu , zajmij się tym i prowadź mnie zgodnie z Twoją wolą.

  11. AnnaMaria pisze:

    Kila dni temu zostawilam komórke w internet caffe,dopiero po kilku godz zorientowałam sie że jej nie mam. Wróciłam tam i bardzo uczciwy pan mi ją oddał a i osoba która po mnie używała tego kompa też była uczciwa i nie zabrała sobie.
    Podbudowało mnie to ze są uczciwi ludzie i bardzo się ucieszyłam!

    Chwała Tobie Panie!!!

  12. fornal53 pisze:

    Ojjj gościu ma ********, tyle modlitw 😉 odda rower szybciej niż sam spostrzeże

  13. Pingback: Noc konfesjonałów: 119 kościołów w 72 miastach | Biały, bardzo biały

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s