Podpisz petycję – prośba o odwołanie zajęć z jogi, tańca i tai-chi w klasztorze dominikanów w Rzeszowie

Prośba o odwołanie zajęć z jogi, tańca i tai-chi w klasztorze dominikanów w Rzeszowie

Wielebny Ojcze Przeorze,
Uprzejmie prosimy o odwołanie zajęć „W zdrowym ciele zdrowy duch” odbywających się w auli klasztoru dominikanów w Rzeszowie.
Program znajduje się na stronie internetowej domu zakonnego:
http://rzeszow.dominikanie.pl/wp-content/uploads/sites/6/2014/08/projekt.jpg

Jesteśmy przekonani, że:
1. Uzdrowienia „ducha” oczekujemy od Boga, a nie od naszego „ciała”.
2. Aula klasztoru nie jest salą gimnastyczną (np. kurs tańca „tango argentyńskie”, „Wieczory tańca etnicznego”, „gimnastyka dla seniorów”).
3. Budzi zamęt propagowanie Jogi i Tai-Chi, ponieważ wiele świadectw zniewolonych osób, jak i doświadczenie wielu egzorcystów wskazuje na te techniki jako na zagrożenie duchowe. Joga wymieniana jest w Studium “Jezus Chrystus Dawcą Wody Życia; Chrześcijańska refleksja na temat New Age” które jest raportem, stanowiącym owoc wspólnej refleksji Komitetu Redakcyjnego do Spraw Nowych Ruchów Religijnych, złożonego z członków różnych dykasterii Stolicy Apostolskiej: Papieskiej Rady Kultury oraz Rady do Spraw Dialogu Międzyreligijnego, Kongregacji do Spraw Ewangelizacji Narodów oraz Papieskiej Rady do Spraw Popierania Jedności Chrześcijan. ( odbywające się w auli klasztoru „Zajęcia w tradycji wschodniej – Joga Lyengara”, „zajęcia w tradycji wschodniej – Tai Chi”)

Jak wiemy wierni klasztoru w Rzeszowie mieli się już okazję spotkać z Ks. Josephem Pereirą nauczycielem jogi Iyengara z Indii, a aktualne zajęcia z tego typu jogi są kontynuacją wzbudzonych zainteresowań.
Nasz niepokój budzą wypowiedzi medialne tego kapłana, który straszy: „Medytacja jest jak nóż, można jej użyć w dobrym lub złym celu. Różne formy medytacji mogą otwierać człowieka na działanie złych sił. Zanurzenie się w tej atmosferze, okultyzm, kontakt z siłami nieczystymi, może prowadzić do opętania” a następnie stawie siebie jako tego jedynego, którego szkoła Jogi wyjątkowo uchroni nas przed niebezpieczeństwami. Następnie zaś sugeruje, że groźna dla wielu z nas jest modlitwa w ruchach zaakceptowanych przez Kościół Katolicki „Medytacja wymaga równowagi emocjonalnej. Osoby, które mają zaburzenia czy problemy psychiczne, nie powinny medytować. Dotyczy to także ruchów charyzmatycznych, np. Odnowy w Duchu Świętym, które opierają się na bardzo intensywnej, emocjonalnej modlitwie.” W ten sposób Kościół jest rozbijany poprzez sianie niepokoju.
Cyt. za: http://www.joga-joga.pl

KLIKNIJ W ZDJĘCIE LUB TUTAJ: TUTAJ
I PODPISZ
:

Petycja zdjęcie

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

33 odpowiedzi na „Podpisz petycję – prośba o odwołanie zajęć z jogi, tańca i tai-chi w klasztorze dominikanów w Rzeszowie

  1. kasiaJa pisze:

    Gotowe 🙂

  2. Małgosia pisze:

    Joga w Kościele dominikanów! To nie żart!
    W auli klasztoru dominikanów w Rzeszowie odbywają się zajęcia z … jogi. Tak, w świątyni Jezusa Chrystusa ćwiczy się rozumienia asan i przygotowuje ciało do bardziej zaawansowanej praktyki.

    Dominikanie idą coraz dalej w kierunku niezrozumiałym dla ortodoksji, ale również sprzecznego ze zdrowym rozsądkiem. Oto w auli klasztoru dominikańskiego odbywa się joga. Od 20:05-21:35 rozkładane są maty i człowiek uczy się filozofii pogańsko-demonicznej. Oprócz jogi, jest jeszcze taniec Tai-Chi. Wszystko pod jakże pięknym tytułem „W zdrowym ciele zdrowy duch”. Czy dominikanie już kompletnie oszaleli?
    http://www.fronda.pl/a/joga-w-kosciele-dominikanow-to-nie-zart,49424.html

    • Jerzy pisze:

      „Od 20:05-21:35 rozkładane są maty i człowiek uczy się filozofii pogańsko-demonicznej.”
      O 21:00 rzymski katolik włącza TV Trwam i łączy się w modlitwie przed „Matką Miłosierdzia” – nowy tyt.do litanii zatwierdzony przez Papieża Franciszka o czym wczoraj poinformował abp Wacław Depo w czasie Apelu Jasnogórskiego.

  3. mariaP pisze:

    – Reakcja jest zdrowa .
    Do tej pory nie widac niestety zadnej szabelki , a bledy rozszerzaja sie blyskawicznie i pociagaja ofiary !!!
    Widzialam juz takie ” przednie akcje ” w Kosciele – bez reakcji , Swiatynie pustoszeja po tym jak po swinskiej grypie !
    +++
    A to z Nieba /
    Medjugorje 25 marca 2015
    (…) Wiele serc zamknęło się na łaskę i [stały się] głuche na moje wezwanie.
    Wy, dziatki, módlcie się i walczcie przeciwko pokusom i wszystkim złym planom, które wam oferuje diabeł poprzez modernizm . (…)

    – jesli Ty dzisiaj milczysz , powiedzial Pan Jezus Apostoce Bozego Milosierdzia , to w dzien sadu odpowiesz za wielka liczbe dusz!

    – glosuje !

    • mariaP pisze:

      Zauwaz tez … Kaplan przeszedl , lewita przeszedl …a dopiero … samarytanin zobaczyl , ze ktos potrzebuje pomocy .
      Zbyt czesto dzis przechodzimy … Czekamy na otwarcie biura ?

    • kasiaJa pisze:

      Dokładnie, tak jak napisałaś @mariaP 🙂
      Reakcja zdrowa – a ja dopowiem: reakcja konieczna! Ile osób przez ten nieodpowiedzialny wyczyn dominikanów może zabrnąć w jogę, tai-chi i Bóg jeden raczy wiedzieć co jeszcze – o zgrozo! I to gdzie – w klasztorze dominikanów. Niestety mamy też kapłanów gotowych wymachiwać wahadełkiem, czy propagujących jogę, walki wschodu itp.

    • Halina pisze:

      KasiaJa 🙂
      „Niestety mamy też kapłanów gotowych wymachiwać wahadełkiem, czy propagujących jogę, walki wschodu itp.”
      mamy też kapłanów wymachujących pieczęcią Boga Żywego od Marii z Irlandii.
      Mamy coraz więcej zagubionych kapłanów!

    • mariaP pisze:

      Duchu Swiety natchnij Kaplanow
      Milosci Boza pochlon Kaplanow
      Na wlasciwego Droge zaprowadz Kaplanow
      Maryjo Matko spojrz na Kaplanow
      Z Jezusem blogoslaw Kaplanom
      Od wszelkiego zlego –
      Od wszelkiego zludzenia –
      Od wszelkiego niebezpieczenstwa – zachowaj Kaplanow
      O Duchu Swiety Boze przyjdz i zamieszkaj w sercach Kaplanow .
      Amen.

    • mariaP pisze:

      Musze sie podzielic /

      Dzisiaj ( 1 kwietnia )
      znajomi Francuzi zaproponowali mi wejscie w yoge (!!!)
      jako forme medytacji i sposob na troski !!!
      I nie bylo to prima aprilis , lecz euforia , wiec zaniemowilam !
      Naprawde .
      A kiedy zobaczylam ich dorosla corke , ktora podjechala samochodem , a na masce napis 20::30 cm
      ~YOGA ~,
      pomyslalam ze ,
      ze diabel nie tylko nie spi ,
      ale z nas kpi , a do tego dziesiatkuje na pelnych obrotach !!
      I w kazdej Nacji mily mu jest ten , kto go slucha .
      A trzeba przyznac , ze posluch to on ma !

      Kiedy zbliza sie Swieto Zmartwychwstania Panskiego , czy nie jest to dobry moment na wyjscie z zapasci i gnusnosci ??
      Na Pańskie : Mowie ci,wstan !
      abysmy wszyscy doswiadczyli WESOLEGO ALLEUJA !?

      ùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùùù

      Znerwicowanie i zestresowanie współczesnych ludzi sprzyja popularności jogi. Obietnica ucieczki od codziennych napięć łatwo znajduje nabywcę. Niewielu przy tym jest świadomych tego, że joga, opisywana jako metodyczne ćwiczenia psychofizyczne, stanowi podstawę dalekowschodnich technik medytacyjnych.

      Propagując jogę, określa się ją najczęściej jako ponadreligijny system medytacji. Ma ona wprawić medytującego w stan niezwykłego zadowolenia i wpłynąć dodatnio na jego postawę wobec życia. Ponadto ma poprawiać stan zdrowia, dodawać energii, a także podwyższać inteligencję. Joga stanowi rdzeń religii Wschodu. Wielu ludzi, sięgając po „naukowe etody osiągania pełni potencjału”, daje się wtajemniczać w wierzenia i praktyki o charakterze religijnym.

      http://miesiecznikegzorcysta.pl/wojna-swiatow/item/157-joga-uznac-siebie-za-boga

      W jodze i innych technikach medytacji oraz w różnych formach okultyzmu uobecnia się pokusa po raz pierwszy wypowiedziana w Raju:
      otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło (Rdz 3,5).
      Pokusa ta rodzi żądzę władzy oraz pychę.
      Ulegając jej, człowiek otwiera się na działanie tajemniczych duchowych istot, staje się ich kanałem przekaźnikowym (channeling).
      Owe wrogie istoty objawiają swoją obecność stopniowo,
      najczęściej wyrażają swoją nienawiść do Chrystusa i Maryi, podsuwając ludziom bluźniercze myśli podczas modlitwy i Eucharystii.
      Techniki medytacji wschodnich sprowadzają się do odpowiedniego ułożenia
      ciała (asany),
      kontrolowania oddechu i jego skanalizowania (pranajana),
      oraz do powtarzania mantr, co ma odblokować energię na poziomie mentalnym. Mantra jest swego rodzaju autohipnozą inteligencji,
      ma doprowadzić do zawieszenia jej działania,
      do utraty świadomości osobowej – nirwany, zjednoczenia z przyrodą,
      ale na zasadzie jakiegoś rozpłynięcia się w niej.
      Jest to stan przypominający działanie narkotyków, prowadzi do chwilowego zapomnienia osobistych problemów.
      W ostateczności takie zjednoczenie ze wszystkim prowadzi do doświadczenia całkowitej samotności.
      Jest to przeciwne ludzkiej naturze, gdyż ostatecznym powołaniem człowieka jest miłość.
      Aby zaistniała miłość, muszą być dwie osoby. Miłość jest tylko międzyosobowa. Natomiast nirwana jest doświadczeniem totalnej samotności. Cała technika i główny cel praktykowania jogi sprzeciwia się więc ostatecznemu powołaniu człowieka. Bóg nie stworzył nas w tym celu, abyśmy stopili się w jedno z naturą i zatracili swoją osobowość. Powołał nas do istnienia, abyśmy w wolności nawiązali z Nim osobową relację miłości przez przyjmowanie daru Jego Miłości w Boskiej Osobie Ducha Świętego. W ten sposób Bóg pragnie czynić nas świętymi, czyli dokonywać dzieła naszego przebóstwienia, a przez nas uświęcania świata. Wtedy nasza osobowość będzie się rozwijać i osiągać swoją pełnię przez zjednoczenie w miłości z Bogiem.

      http://www.milujciesie.org.pl/nr/temat_numeru/joga_smiertelne_zagrozenie.html

      Ćwiczyłam intensywnie, dzień w dzień, przez wiele godzin. Po trzech latach potrafiłam zgromadzić energię w każdej czakrze bez większego trudu. Teraz należało ją zebrać w jednym centralnym miejscu i otworzyć się na wszechświat. Obiecywano, że jest to szczyt dążeń jogi. Byłam gotowa. Nadszedł wieczór, kiedy byłam sama i nikt mi nie przeszkadzał. Chciałam zasmakować tego szczęścia. Udało mi się szybko zebrać całą energię; moje ciało było strasznie ciężkie, bez czucia, jakby obce. Czułam, jak z niego wychodzę, jak jest mi lekko, dobrze… Moim celem było połączenie się z jakąś bliżej nieokreśloną energią, która miała dać mi obiecane szczęście…
      Naraz poczułam, że coś zaczyna mnie wchłaniać, coś strasznego, czarnego. Nie mogłam się uwolnić, a tak chciałam już wrócić z powrotem! Nie umiem opisać strachu, przerażenia, rozpaczy – chciałam wrócić do swojego ciała, a „to” mnie wciągało coraz mocniej i mocniej. Pomyślałam, że to chyba jest piekło i myśl moja powędrowała do dobrego Boga.

      http://www.milujciesie.org.pl/nr/temat_numeru/joga_doprowadzila_mnie_do.html

      Duchu Swiety natchnij nas
      Milosci Boza pochlon nas
      Na wlasciwa droge zaprowadz nas
      Maryjo,
      Matko , spojrz na nas
      z Jezusem blogoslaw nam
      Od wszelkiego zlego
      Od wszelkiego zludzenia
      Od wszelkiego niebezpieczenstwa zachowaj nas
      Duchu Swiety , Boze przyjdz i dopomoz nam !!!
      Amen.

  4. Małgosia pisze:

    A co powiecie o tym?
    Katowice: otwarto pierwszy w Polsce sklep z legalną marihuaną
    http://wmeritum.pl/katowice-otwarto-pierwszy-w-polsce-sklep-z-legalna-marihuana/

  5. kasiaJa pisze:

    Wyjątkowo obleśna homoseksualna prowokacja wymierzona w Pana Jezusa. Przed świętami diabeł wyje! (BLUŹNIERCZA KSIĄŻKA!)

    Od wielu lat w okresie Wielkiego Postu pseudo-artyści i pseudo-pisarze prezentują bluźniercze obrazy oraz książki. Tak jest także w tym roku. Amerykańska lesbijka Kittredge Cherry właśnie opublikowała książkę pt. „The Passion of Christ: a Gay Vision”.

    Książka jest bluźnierczą wizją męki Naszego Pana – przedstawionego jako sodomity – który przybywa do współczesnego miasta, jest torturowany i ukrzyżowany przez ludzi, niechcących zaakceptować homoseksualizmu. Publikację opatrzono 24 zdjęciami malowideł nowojorskiego homoseksualisty i agnostyka, profesora Douga Blancharda, „zmagającego się z dylematami wiary”.
    Kittredge Cherry pisze na łamach „The Huffington Post”, że chrześcijanie niesłusznie „przywłaszczyli” sobie Pana Jezusa i „wykorzystują Go w celu dyskryminacji innych”.

    Autorka bluźnierczej monografii – zawierającej jej wpisy z bloga, a także fragmenty modlitw z Pisma Świętego – pisze, że tzw. konserwatywni chrześcijanie niesłusznie zarzucają jej „bluźnierstwo” i niesłusznie uznają jej książkę za „wyjątkowo obrzydliwą”. Nawet liberalny Facebook początkowo nie zezwolił na reklamowanie książki, uznając, że jest zbyt „szokująca”. Jednak po protestach organizacji homoseksualnych, korporacja zmieniła decyzję.

    Lesbijka wyjaśnia, że „chrześcijańskie wizje ludzi związanych z grupami LGBT są ważne, ponieważ konserwatyści wykorzystują religię w celu uzasadnienia dyskryminacji osób queer.” Zgodnie z jej wyobrażeniem, gdy ktoś dopuszcza się „przemocy” – rozumianej przez aktywistkę homoseksualną także jako brak akceptacji dla homoseksualizmu – wobec drugiej osoby, to „ponownie krzyżuje Chrystusa.” Cherry porównuje sodomitów i innych „odmieńców” do Chrystusa.

    Zdjęcia, nawiązujące do malowideł prof. Blancharda, zamieszczone w książce Cherry przedstawiają współczesną postać „Chrystusa” który przemawia do współczesnych kapłanów, bankierów, polityków, żołnierzy i policjantów. Postać Jezusa wg wizji nowojorskiego artysty jest wyszydzana, biczowana i torturowana przez „współczesnych fundamentalistów”. Po śmierci „zmartwychwstały gej” doznaje „homoseksualnego zjednoczenia” z Bogiem.

    Twórcy niezwykle bluźnierczych pseudo-dzieł podkreślają, że chcieli pokazać, iż Chrystus należy do wszystkich i jest ze wszystkimi ludźmi zjednoczony, niezależnie od tego, czy żyją zgodnie z jego nauką.

    Według lesbijki Jezus jest „inkluzywny” i „kocha wszystkich odmieńców,” niezależnie od tego, kim są. „Chrystus jest jednym z nas w moich zdjęciach” – pisze Blanchard we wstępie do książki. „Poprzez cierpienie, jakie przeżywa chcę pokazać, jak to jest, gdy ktoś jest niemile widziany w społeczeństwie” – dodaje.

    Cherry wyjaśnia, że jej wizja „Pasji” niszczy iluzję, iż Jezus należy wyłącznie do określonego czasu lub grupy. Wg autorki, jej publikacja wraz ze zdjęciami ma służyć „budowaniu wiary i lepszego społeczeństwa”.

    http://www.pch24.pl/wyjatkowo-oblesna-homoseksualna-prowokacja-wymierzona-w-pana-jezusa–przed-swietami-diabel-wyje-,34863,i.html#ixzz3W0AcolJv

  6. M.p pisze:

    Rozumiem tych, któzry mają uprzedzenie do petycji jako do formy komunikacji. Nic nie stoi na przeszkodzie aby zwolennicy komunikacji bezpośredniej zastukali jutro do Ojca Przeora dominikanów w Rzeszowie i przekazali Mu list osobiśce. Lub może lepiej słowami prosto z serca okrewślili co o Nim i Jego decyzjach myślą !

  7. Adam pisze:

    Podpisałem. Nie zmieniam jednak zdania, że to jakieś takie „urzędowe działanie” i że czasami chyba za mało ufamy Bogu.

  8. Adam pisze:

    Więcej pokory… .

    • wobroniewiary pisze:

      Tak, ale zawsze te słowa kierujmy najpierw…do siebie!

    • Maggie pisze:

      Adamie, zaczęłam pisać i po dluzszej przerwie wróciłam by dokończyć (popatrz wyżej 01:19), tak, ze nie widziałam niżej umieszczonych wpisów. Podpisałes petycje to znaczy dobrze uczyniles.

      Pan Bog posługuje sie ludźmi: coscie uczynili jednemu … mi uczyniliscie.

      Czy nie myslisz, ze bez petycji na scenach nie wystawiono by pseudo Golgote-piknik etc. ?

      Jestes młody i zbyt skory
      do zarzucania braku pokory.

  9. kasiaJa pisze:

    Szanowny Adamie, tak – takie sprawy jak najbardziej należy „załatwiać przez petycję”, najpierw bezpośrednio skierowane słowa do przeora, bo to on bezpośrednio za to wszystko odpowiada. Nie jest to „demokratyczne głosowanie” ale forma upomnienia, wysłania wyraźnego sygnału, że dzieje się źle.
    Aha, jeszcze jedno: dla mnie Słowo Boże jest wciąż żywe, po to jest nam dane od Boga, żeby nim żyć… Nie ma wiary w Boga „na pół gwizdka”. Potrafimy i porozumiewamy się normalnym językiem.

  10. seba pisze:

    Wręcz przeciwnie, trzeba pisać, i protestować.Jak będziemy milczeć to Zły bedzie sobie spokojnie działał.

  11. Maggie pisze:

    Moze Adamie masz niezbyt miłe doświadczenia z podpisywaniem roznych petycji i dlatego w ten sposób sie „rozpedziłes” ale pamiętaj, ze kropla drazy skałe i ze lepszy rydz jak nic.

  12. Sylwia pisze:

    Adamie , wybacz ale my nie znamy planów Bożych , jednak powiem szczerze że nie spotkałam się z osobą która nie miała problemów po Jodze czy innych „naukach” , nie sądzę że Bóg miał by w tym plan wprowadzać takie coś do Kościoła ! tyle się mówi o zniewoleniu i opętaniu , właśnie przez takie praktyki , to nie jest zgodne z nauką kościoła , nie wiem jak Biskupi na to reagują , ale wiem że otwieranie się na inne kultury i wchodzenie w to całym sobą , otwiera furtkę złego , wiesz rogaty to manipulator nawet kapłana może zwieść, niestety za tym są opłakane skutki. Jeżeli ktoś kto pójdzie na takie ćwiczenia i mu się to spodoba będzie chciał więcej , być może nie koniecznie ale są takie przypadki gdzie człowiek się bardziej otwiera i wchodzi w to ,wdraża się w kolejne stopnie . Ja osobiście podpisałam petycje , jest to w pewnym sensie biurokracja ale czasem skuteczna , bo wtedy jak na dłoni widać ile ludzi popiera a ile nie .
    Adamie każdy z nas ma swoje zdanie , jednak ja w tym planu Bożego nie widzę.. poza tym polecam ci to : https://www.youtube.com/watch?v=-vBoOq4JdGE ,https://www.youtube.com/watch?v=KMI1EF_akb8&list=PLrzt6X3mG_TqaHMNlKOzlddEeWqPQMQHT
    i co najbardziej mnie dziwi że Agnieszka Gryncewicz dawała świadectwo właśnie w Rzeszowie .na temat jogi a Dominikanie tego nagrania nie widzieli ? mam takie wrażenie.

    • Monika pisze:

      Z pierwszego Twojego linku Sylwio wynika, że raczej Dominikanie muszą o tym coś wiedzieć i nie jest temat jogi dla nich obcy – jest o tym wspomniane od minuty 13:50.

    • Sylwia pisze:

      Moniko , niby o tym wiedzą to dlaczego pozwolili na to ? jeżeli znają temat i to pewnie lepiej niż ja, to dlaczego dopuścili się takiego zaniechania i wpuścili to do Domu Bożego ? widać rogaty zaciemnił umysł bo inaczej nie umiem tego wyjaśnić .. niby wiedzą a robią jak moda nakazuje , nie tak dawno ,czytałam że w Nienieckich kościołach się promuje Jogę a u nas to samo ! ja rozumiem moda i przyciąganie ludzi , ale według mnie to przynosi odwrotny skutek do zamierzonego , Matka Boża miała racje modernizm zapanował na dobre nawet w kościele , nawet u Kapłanów . Oczywiście nie wszyscy .

    • Sylwia pisze:

      Miało być w Niemieckich Kościołach ..

    • Maggie pisze:

      Właśnie Sylwio, dobrze, ze zwróciłas uwagę na Niemiecki Kosciol, bo jaki tam maja problem? … „nie beda filia Watykanu” etc.

      Jeśli zaś chodzi o zło to spotykamy sie z nim na codzień w różnej formie i jak wiele razy było na WOWIT podkreślano, ze najlepsza obrona jest życie sakramentalne.
      Przypomnijmy tez sobie slynny przypadek Leszka D. i jego przygody z techno-muzyka: tam modlitwa i oddanie, przez matke, przed laty syna Maryji, zmieniło „bieg wydarzeń”.

      Pamiętajmy, ze można patrzeć a nie widzieć, słuchać a nie słyszeć i tego zawsze trzeba sie obawiać.

      Jezus jest Panem!

  13. magda pisze:

    Podpisałam.

  14. julia pisze:

    Jezus kocha wszystkich, to prawda, umarł również za homoseksualne osoby. Ale takie naginanie męki Jezusa do potrzeb LGBT to juz nie tylko bluźnierstwo, ale przekraczanie wszelkich granic.
    Czy wielbiciele pedofilii , zooofilii i innych wynaturzeń tez za chwilę zaczną sie powoływać na Jezusa?
    I jeszcze raz , Jezus kocha wszystkich, a zwłaszcza tych najbardziej zagubionych jak homoseksualisci , ale nie kocha ich dumnej postawy i pychy, że mogą łamać przykazanie boże.
    To nie Jezus, ale słowa Boga w Biblii wyraźnie mówią, czym dla Boga jest grzech sodomii. A Jezus rzekł, ze nie przyszedł znieść prawa tylko je wypełnić.
    widziałam kiedyś na portalu chrzescijan o nieuporządkowanej orientacji i powiem szczerze, ze wzruszyła mnie postawa jednego z chłopców, ktory zamierzał niesc swój krzyż homoseksualizmu z pokorą i nie wiązać się z nikim skoro to grzech i obrzydliwosc w oczach Boga.
    Ale dzisiejszy swiat jest nastawiony na konsumpcję , więc trudno się dziwić , ze powoływanie się na słowo Boże dla niektórych jest zamachem na ich szczęście.

    • Maggie pisze:

      Tak, Bog kocha wszystkich, ale dał Przykazania, ktore, jak znaki drogowe kierowcę prowadzą do celu.
      Kierowca chociaż ma wyznaczona trasę moze zabladzic, zjechać na polna drogę, krążyć wokół etc aż w końcu znajdzie ta właściwa droge …. omijając autostradę do piekła – za użycie tej „autostrady” uiszczać sie opłatę na końcu.
      Z autostrady tez można zjechać ale na zatloczonej autostradzie bywa, ze trudno zmienić na czas pas (przepchac sie) i jedzie sie dalej. Zupełnie jak na QEW z Toronto w kierunku na Niagare przy zjeździe na 403 i Hamilton – ale pózniej,choć od innej strony tez można dojechać do miasta.

  15. Kasia pisze:

    Również zagłosowałam-uważam,że takie petycje są bardzo potrzebne.Przynajmnej tyle możemy zrobić-na zło nie wolno się godzić,trzeba reagować.
    Jezu,Maryjo,Józefie kocham Was! Ratujcie dusze!

  16. JAWA pisze:

    które przykazanie narusza joga? „nie cudzołóż” czy „nie dawaj fałszywego świadectwa”?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s