Oczami Jezusa – „Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia…”

Z dedykacją dla wszystkich, którzy kiedykolwiek doświadczyli jakiejkolwiek przemocy: domowej czy religijnej…. czytali czy słyszeli tylko o niej, czy też może doświadczają jej każdego dnia i każdego wieczora….

Kenia-ofiary

„Wielkie było poruszenie w Europie w obronie redaktorów „Charlie Hebdo”, wielki wstrząs po zbiorowym mordzie psychopaty Breivika. A teraz mamy 147 studentów uniwersytetu w mieście Garissa przez cały Wielki Czwartek metodycznie zabijanych za to, że byli chrześcijanami. Mordercy z muzułmańskiej sekty Al-Szabab rozmawiali ze studentami, dopytywali kto wierzy w Chrystusa. Muzułmanów puszczali wolno, chrześcijan mordowali. „Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia…” – więcej

Z myślą o chrześcijanach mordowanych w Kenii, w Syrii,  w RŚA i w każdym zakątku ziemi, ale też i z myślą o tych, dla których słowo przemoc „oznacza chleb codzienny”
Jeden z najtrudniejszych dla mnie osobiście fragmentów książki Carvera Alana Amesa.
Ten, który koronował Jezusa koroną cierniową, najpierw codziennie oglądał przemoc ojca, który bez opamiętania bił jego matkę i choć bardzo bał się i cierpiał, współczuł swojej matce i obiecał sobie, że nigdy na nikogo nie podniesie ręki …. sam bił jeszcze gorzej….. a potem  to on koronował cierniami naszego Zbawiciela.
Zapraszamy do lektury „Oczami Jezusa”. Naprawdę warto…

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

18 odpowiedzi na „Oczami Jezusa – „Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia…”

  1. wobroniewiary pisze:

    Nowenna przed Świętem Miłosierdzia Bożego – Wtorek Wielkanocny
    Dzień piąty: Dusze heretyków i odszczepieńców

    Dziś sprowadź mi dusze heretyków i odszczepieńców, i zanurz ich w morzu miłosierdzia Mojego; w gorzkiej męce rozdzierali mi ciało i serce, to jest Kościół mój. Kiedy wracają do jedności z Kościołem, goją się rany Moje i tym sposobem ulżą mi męki.

    Jezu najmiłosierniejszy, który jesteś dobrocią samą, Ty nie odmawiasz światła proszącym Ciebie, przyjm do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze heretyków i dusze odszczepieńców, i pociągnij ich swym światłem do jedności z Kościołem, i nie wypuszczaj ich z mieszkania najlitościwszego Serca swego, ale spraw, aby i oni uwielbili hojność miłosierdzia Twego.

    I dla tych co podarli szatę Twej jedności,
    Płynie z serca Twego zdrój litości.
    Wszechmoc miłosierdzia Twego, o Boże,
    I te dusze z błędu wyprowadzić może.

    Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze heretyków i odszczepieńców, którzy roztrwonili dobra Twoje i nadużyli łask Twoich , trwając uporczywie w swych błędach. Nie patrz na ich błędy, ale na miłość Syna swego i na gorzką mękę Jego, którą podjął dla nich, gdyż i oni są zamknięci w najlitościwszym Sercu Jezusa. Spraw, niech i oni wysławiają wielkie miłosierdzie Twoje na wieki wieczne. Amen. (1218-1219)

    Koronka do Miłosierdzia Bożego
    http://sanctus.pl/index.php?doc=178&podgrupa=243

  2. wobroniewiary pisze:

    Zagrał w „Pasji” – nawrócił się i… wyrzucono go z filmowego światka
    Historia Pietro Sarubbiego, który zagrał Barabasza w „Pasji” Mela Gibsona, to opowieść o cenie, jaką musi zapłacić nawrócona osoba. „Gdy zacząłem mówić publicznie o swoim nawróceniu, zostałem wyrzucony ze świata filmu” – opowiada aktor miesięcznikowi „Fronda”.
    http://www.pch24.pl/zagral-w-pasji—nawrocil-sie-i-wyrzucono-go-z-filmowego-swiatka,35011,i.html

  3. Maria Magdalena pisze:

    Chodzi o zniszczenie chrześcijaństwa!
    W myśl republikańskiej ideologii jedynym zagrożeniem jest chrześcijaństwo, dlatego też chrześcijaństwo się zwalcza. Gdyby celem ataku terrorystycznego była katolicka gazeta, nie obserwowalibyśmy reakcji takiej jak w przypadku „Charlie Hebdo” – mówi w rozmowie z portalem PCh24.pl francuski politologii i historyk Reynald Secher
    http://www.pch24.pl/chodzi-o-zniszczenie-chrzescijanstwa-,34985,i.html

    • Krzysztof pisze:

      Artykuł jest właściwie ok ale ten wstęp „W myśl republikańskiej ideologii” to mieszanie ludziom w głowach.

  4. wobroniewiary pisze:

    Katecheta wyjaśnia dlaczego puścił dzieciom film z egzekucji chrześcijan dokonanej przez islamistów
    Ks. Krzysztof Jeruzalski, katecheta, który stał się w ostatnim czasie bohaterem mediów, wyjaśnia dlaczego podczas lekcji religii zaprezentował uczniom film z egzekucji chrześcijańskich Koptów.

    Oby więcej takich kapłanów!

    Oto oświadczenie ks. Krzysztofa, jakie złożył dyrekcji szkoły:

    Pragnę wyrazić ubolewanie z powodu naruszenia wrażliwości uczennicy, której rodzic zgłosił dziennikarzowi Gazety Wyborczej fakt prezentacji dostępnego w sieci filmu relacjonującego egzekucję 21 chrześcijan Koptów.

    Nie było moją intencją wzbudzenie strachu, obrzydzenia, czy nienawiści wobec islamskich ekstremistów, jak przypisuje mi się to w komentarzach pod opublikowanymi artykułami internetowych wydań wiadomości. Prezentując nagranie zwracałem uwagę – co mogą potwierdzić moi uczniowie – na wyjątkową godność, spokój i odwagę, którymi epatowały twarze ofiar świadomych, że za kilka chwil stracą życie. Zanim pozbawiono ich życia, przez trzy miesiące namawiano do wyrzeknięcia się Chrystusa. Temat lekcji dotyczył wiary jako najcenniejszej wartości, za którą i dziś męczennicy przelewają krew oraz uczciwości Jezusa, który nie mając nic wspólnego z populistycznym wzorcem zdobywania poparcia dla Swoich idei nie ukrywał, a wręcz otwarcie zapowiadał Swoim wyznawcom, że będą znienawidzeni z Jego powodu i będą ginąć z Jego powodu. Na tle konkretnych przykładów chciałem ukazać kontrast między postawą heroiczną chrześcijan bliskiego Wschodu, a indyferentną, jaką cechuje się dziś wielu katolików Zachodu. Zdaję sobie, niestety po czasie, sprawę, że pokazałem zbyt wiele, że trzeba było film zakończyć wcześniej, ocenzurować ze zbyt drastycznej ostatniej sceny, bez względu na zgodę, której mi udzielili uczniowie przed prezentacją filmu.

    Uczniowie, którym prowadzę katechezę, są bardzo inteligentni, sprawiają wrażenie dojrzałych i otwartych, bez problemów z komunikowaniem swoich potrzeb i oczekiwań, które zawsze staram się uszanować. Na tle innych rówieśników wyróżniają się dojrzałą postawą w dyskusji i formułowaniu opinii. Stąd odnoszę często wrażenie, że rozmawiam z osobami dorosłymi, które – także dzięki mediom – widziały już w swoim życiu na tyle dużo, że pokazany film nie powinien narazić ich na szkody moralne. Serdecznie przepraszam uczennicę, której wrażliwość była jednak większa, czego nie wziąłem pod uwagę. Przepraszam także rodziców mając nadzieję, że będzie mi dane uczynić to nie tylko za pośrednictwem niniejszego oświadczenia, ale w osobistej rozmowie, w której wspólnie z władzami szkoły zastanowimy się, jak pomóc pokrzywdzonej uczennicy.

    Ks. Krzysztof Jeruzalski

  5. Halina pisze:

    Poczytałam dziś „twórczość” Mieczysławy Kordas.
    Plecie i psy wiesza na o. Rydzyku, na A. Dudzie ale w pewnym momencie przeholowała tak, że mi jej się zrobiło żal.
    Pomódlmy się za nią, bo paznokcie są najmniej ważne, wybielone czy niewybielone. Kobieta jak widać ma ze sobą wielkie problemy..

    „Święty Józefie Obrońco Rodziny, Wspomóż Nas! AMEN
    Najlepszy sposób na wybielenie paznokci”.

  6. Halina pisze:

    Módlmy się odmawiajmy Różaniec Święty

    Gdy nosisz różaniec, szatana boli głowa.
    Kiedy używasz go, on upada.
    Kiedy widzi on jak się modlisz, mdleje.
    Módlmy się na różańcu w każdym czasie, a on będzie omdlewał.
    Czy wiedziałeś, że gdy chcesz przekazać tę wiadomość,
    to szatan będzie próbował cię zniechęcić?
    Do przodu w każdym razie, by pomóc przyspieszyć tryumf Matki Bożej!
    Wyślij to do rozmodlonych przyjaciół i zobacz, jak Duch Święty działa!
    Jest wiele do zyskania i absolutnie nic do stracenia.

  7. Maciej pisze:

    Polecam także słowa Pana Jezusa skierowane do nas za pośrednictwem Marii Valtorty w „Poemacie Boga-Człowieka”. Niesamowite spotkanie z Jezusem.

    • mariaP pisze:

      a ja slowa Maryji ( nie wiem , czy byly publikowane , nie jestem na biezaco )

      Orędzie z 2.04.2015 /
      „Drogie dzieci!
      Wybrałam was, apostołowi moi, ponieważ wszyscy nosicie w sobie coś pięknego.
      Możecie mi pomóc, by miłość, z powodu której mój Syn umarł i potem zmartwychwstał, na nowo zwyciężyła.
      Dlatego wzywam was,
      apostołowie moi,
      byście w każdym Bożym stworzeniu, we wszystkich moich dzieciach, starali się widzieć coś dobrego i starali się ich zrozumieć.
      Dzieci moje, wszyscy jesteście braćmi i siostrami w tym samym Duchu Świętym.
      Wy, napełnieni miłością do mojego Syna,
      możecie mówić tym wszystkim, którzy nie poznali tej miłości,
      o tym, co wy znacie.
      Wy poznaliście miłość mojego Syna, pojęliście Jego Zmartwychwstanie, z radością wznosicie oczy ku Niemu.
      Jest moim Matczynym pragnieniem, by wszystkie moje dzieci były zjednoczone w miłości do Jezusa.
      Dlatego wzywam was, apostołowie moi, byście z radością żyli Eucharystią,
      ponieważ w Eucharystii mój Syn daruje się wam zawsze na nowo
      i swoim przykładem ukazuje miłość i ofiarę do bliźniego.
      Dziękuję wam. ”
      http://medziugorje.blogspot.fr/

      Wesolego Alleluja !!
      ***

  8. Maciej pisze:

    winno być: Pana Jezusa. Wybacz mi Panie.

  9. Małgosia pisze:

    Posłuchajcie koniecznie.
    Ks. Michał Olszewski Profanacja za zgodą władz kościelnych
    http://gloria.tv/?media=640581&language=YiwzPCkSG6u

  10. olo13jcb pisze:

    Krytyka homoseksualistów będzie zakazana! Zaprotestuj!

    Wolność debaty na temat działalności środowisk homoseksualnych może być poważnie ograniczona. Minister Sprawiedliwości poparł bowiem projekty zmian Kodeksu karnego, które zagrażają takiej debacie. Zaprotestuj przeciwko takim zmianom.

    Jeżeli zmiany zostaną wprowadzone, istnieje groźba, że każda wyrazista krytyka środowisk budujących swą tożsamość wokół praktyk homoseksualnych zostanie uznana za „przestępstwo z nienawiści ze względu na orientację seksualną” zagrożone karą nawet do dwóch lat więzienia. Znieważenie kogoś ze względu na praktykowane przezeń zachowania homoseksualne lub obnoszenie się z zaburzeniami tożsamości płciowej będą zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3, a groźba sformułowana ze względu na „tożsamość płciową” lub „orientację seksualną” poszkodowanego – nawet karą 5 lat więzienia. Przyjęcie przepisów ograniczających wolność słowa zaproponowali posłowie SLD (druk sejmowy nr 2357) oraz Twojego Ruchu (druk sejmowy nr 340).

    Autorzy projektu, jako przykład wypowiedzi, która na gruncie nowych przepisów podlegałaby karze, podają wypowiedź posła, który w interpelacji nazwał homoseksualizm dewiacją i zestawił go z zoofilią i pedofilią. Po zmianie prawa może się okazać, że za „mowę nienawiści” ukarany zostanie ksiądz mówiący o grzeszności praktyk homoseksualnych. Jeśli przepisy wejdą w życie, organy ścigania będą zobowiązane, by wszcząć postępowanie nawet bez wniosku osoby poszkodowanej.

    Kliknij w link i zaapeluj do Ministra Sprawiedliwości o zmianę stanowiska i wyrażenie sprzeciwu wobec dalszych prac nad projektem radykalnie ograniczającym wolność wypowiedzi w interesie aktywistów z subkultur politycznego ruchu LGBT.

    Organizatorem akcji jest Fundacja Instytut Na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

    http://www.pch24.pl/krytyka-homoseksualistow-bedzie-zakazana–zaprotestuj-,34928,i.html#ixzz3WdGAqI4W

    Źródło: protestuj.pl
    http://www.protestuj.pl/bron-wolnosci-slowa-przed-dyktatem-subkultur-lgbt-,39,k.html

  11. ewa pisze:

    https://youtu.be/Lsj8rKoSN4s szkoda ze to jest po angielsku…chetnie bym tego posluchala 🙂 WYWIAD O Alan Ames :).

  12. kasiaJa pisze:

    CHARYZMATYK Z AUSTRALII – CARVER ALAN AMES
    /Małgorzata Szewczyk/

    Przez czterdzieści lat żył z daleka od Kościoła. Dziś daje świadectwo o Bożej miłości na całym świecie. Carver Alan Ames − charyzmatyczny mówca i autor bestsellera Oczami Jezusa.

    Życiorys 61-letniego dziś Carvera Alana Amesa to praktycznie gotowy materiał na film. Sceptycy orzekliby zapewne, że z gatunku science fiction. Jeśli będą chcieli Państwo poznać jego historię, warto wiedzieć, że charyzmatyk ma na swoją misję poparcie biskupów z Perth, gdzie mieszka, a także kierownika duchowego i spowiednika. Spisany na podstawie jego prywatnych objawień zbiór opowieści o życiu Jezusa przypomina wizje bł. Anny Katarzyny Emmerich i św. Brygidy Szwedzkiej.

    Buntownik z wyboru
    Chłopak z ubogiej rodziny mieszkającej na przedmieściach Londynu, pół-Irlandczyk. Buntownik i rozrabiaka − za złe zachowanie usunięty ze szkoły jezuickiej, w młodości − jeden z członków gangu motocyklowego. Brak wykształcenia i pracy zmusił go do emigracji aż do Australii. Tam założył rodzinę, ukończył studia, zdobył dobrze płatną pracę jako menedżer w jednej z firm farmaceutycznych. Na świat przyszły jego dzieci − córka i syn. Bóg? Kościół? Sakramenty? To wszystko było mu dalekie, niemal obce, choć jako dziecko został ochrzczony. − Byłem bardzo złym człowiekiem. Dla mnie samego było odrażające to, co robiłem. Nie było też grzechu, jakiego bym nie popełnił. Dlatego wówczas uważałem, że nawet jeśli Bóg istnieje, na pewno nie mógłby pokochać tak złego człowieka, jakim byłem − podkreśla dziś, dając na całym świecie świadectwo o swoim nawróceniu.
    Był 1993 r. Ames odbywał podróż służbową. Zakwaterował się w hotelu w Adelajdzie w południowej Australii. Kiedy oglądał wieczorne wiadomości w telewizji, zobaczył przed sobą przerażającą twarz mężczyzny, który zaczął go dusić. Nie mógł nad nim zapanować i wydawało mu się, że umrze. Usłyszał głos: módl się modlitwą „Ojcze nasz”. Choć z trudem przypomniał sobie słowa modlitwy powtarzanej we wczesnym dzieciństwie, zaczął je powtarzać. Ta duchowa walka z aniołem wysłanym przez Boga, jak się później okazało, trwała całą noc. − Myślałem, że oszalałem, byłem przerażony − wspominał w jednym z wywiadów. − Ale to doświadczenie powtarzało się, bo ja nie chciałem się zmienić, wciąż byłem złym człowiekiem − przyznał. Przemiana Amesa następowała stopniowo i nie bez oporów z jego strony.

    Patrząc oczami Jezusa
    Jeszcze w tym samym roku przeżył głębokie nawrócenie, które przewartościowało jego życie. − To był najwspanialszy dzień w moim życiu, ale i najtrudniejszy. Ujrzałem umierającego na krzyżu Jezusa, widziałem, jak bardzo cierpi i zrozumiałem, że przyczyniły się do tego i moje grzechy − opowiadał w jednym z wywiadów. − Widziałem Jego ból, ale słyszałem, jak mówi, że mnie kocha i chce mi wybaczyć. Poczułem okropny wstyd. Upadłem na ziemię, płakałem jak dziecko i poprosiłem o wybaczenie − wspominał. − Doświadczyłem wtedy darmowej miłości Bożej. Czułem, że Jego miłość wypełnia mnie całego. Jeszcze nigdy czegoś tak wspaniałego nie doświadczyłem − mówił Ames. Brytyjczyk powrócił do życia sakramentalnego i Kościoła, a rok później zaczął podróżować przez kontynenty, by dawać świadectwo o swoim nawróceniu. Ma dar uzdrawiania, a świadectwa o nich są gromadzone przez australijski Kościół. Dotyczą nie tylko uzdrowienia z choroby, ale także porzucenia nałogów czy nawróceń. Od 1994 r. Jezus Chrystus przemawia i pojawia się w wizjach Alana. Dwa lata później Jezus zaczął ukazywać mu sceny ze swojego ziemskiego życia, które − pod kierunkiem swojego kierownika duchowego − spisuje.
    Kiedy prześledzi się jego życie, może budzić się w człowieku uczucie niedowierzania i nieufności. I nie ma się czemu dziwić, tym bardziej że Kościół nie zajął oficjalnego stanowiska wobec objawień Amesa. „Co do tego, że Święta Trójca, Najświętsza Maryja Panna, aniołowie i święci posługują się nim dla potrzeb pewnej misji, nie mam żadnych wątpliwości” − przekonuje jednak o. Gerard Dickinson, kierownik duchowy i spowiednik charyzmatyka. On sam zapewnia, że „jeśli Bóg dałby mu wybór między doświadczeniem wizji a Eucharystią, bez wahania wybrałby Eucharystię”. Od czasu nawrócenia razem z żoną, która pod wpływem Alana przyjęła katolicyzm codziennie uczestniczą we Mszy św. − Eucharystia jest największą z modlitw o uzdrowienie. Bóg stworzył każdego z nas po to, byśmy osiągnęli niebo. Jeśli nie osiągniesz nieba, twoje życie jest kompletną porażką, niezależnie od tego, jaki odniosłeś tu, na ziemi, sukces. Naszym wyłącznym celem jest niebo, bez niego wszystko inne się nie liczy − mówi.
    Ames podzielił się swoim doświadczeniem nawrócenia m.in. podczas Światowych Dni Młodzieży w Toronto w 2002 r., dwa lata później w bazylice Zwiastowania w Nazarecie, w kościele św. Katarzyny w Betlejem i kościele Najświętszego Zbawiciela w Jerozolimie.
    − Moją misją jest głoszenie wszystkim ludziom, że Bóg kocha każdego z nas i chce tak niewiele − byśmy Go też kochali. On w każdej chwili naszego życia jest blisko nas i nie opuszcza nas ani na chwilę. Niezależnie od tego, jak ciężkie byłby nasze grzechy, jeśli tylko szczerze wyznamy je podczas spowiedzi, On zawsze nam je przebaczy − przekonuje Ames.
    https://www.przewodnik-katolicki.pl/Archiwum/2015/Przewodnik-Katolicki-10-2015/Wiara-i-Kosciol/Charyzmatyk-z-Australii

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s