Kardynał Francis Arinze o tańcu liturgicznym oraz roli muzyki podczas Mszy świętej i o przyjmowaniu Eucharystii

Kardynał Francis Arinze, ówczesny prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, mówi o tańcu liturgicznym oraz roli muzyki podczas Mszy świętej a także o balaskach, klęcznikach i godnym przyjmowaniu Eucharystii.
Bardzo ważne i wiele wyjaśniające wykłady, (trzeba kliknąć na ikonkę „napisy”)

Adoracja i kontemplacja zamiast tańców-wygibańców

Ludzie przychodzą do kościoła nie po to, by się bawić, ale by adorować Boga, wielbić go, prosić o przebaczenie

Bez względu na klimat księża powinni podczas Eucharystii mieć odpowiedni strój liturgiczny – przypomina kard. Arinze. Nie jest także akceptowalne, by celebrans zamiast szat liturgicznych przywdziewał na Eucharystię strój lokalny. – To źle rozumiana inkulturacja – zaznaczył papieski wysłannik.

– Sposób, w jaki dystrybuowana jest Komunia Święta, powinien być jasno wskazany i monitorowany – powiedział kardynał zaznaczając, że indywidualne „niechęci” nie powinny stanowić podstawy do wyznaczania innych sposobów niż przewidują przepisy liturgiczne.

[…] kardynał odniósł się z dystansem do tańca podczas Mszy św. – Taniec w szczególności powinien być krytycznie przeegzaminowany ponieważ większość tańców przyciąga uwagę do samego tańca i związanej z tym zabawy – mówił kardynał. Jak zaznaczył, ludzie przychodzą na Eucharystię nie po to, by się bawić, a by adorować Boga, wielbić go, prosić o przebaczenie. – Zakony mogą być pomocą w zrozumieniu jak pełne wdzięku ruchy ciała mogą stać się modlitwą – mówił.

[…]Adoracja objawia się w takich gestach jak przyklęknięcie, ukłon, klęczenie i ciszę w obecności Pana, w azjatyckich kulturach obecne jest duże zrozumienie świętości i transcendencji.

– Szacunek dla władz cywilnych okazywany jest czasami poprzez złożenie rąk, przyklęknięcie, pokłon, bicie czołem i zachowanie odległości w zetknięciu z godnością. Nie powinno sprawiać zbyt wielu problemów wnoszenie tych wartości kulturowych do czczenia Jezusa Eucharystycznego.

Moda panująca w niektórych częściach świata na nieinstalowanie w kościołach klęczników, nie powinna być kopiowana w Kościele w Azji – dodaje kardynał.

Watykan nigdy nie wydał nakazu usuwania balasek ani zakazu klękania.
Jeżeli jesteś w kościele i wierzysz, że tu jest Bóg – to okaż ten szacunek i uklęknij!

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Pomoc duchowa i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

13 odpowiedzi na „Kardynał Francis Arinze o tańcu liturgicznym oraz roli muzyki podczas Mszy świętej i o przyjmowaniu Eucharystii

  1. Maggie pisze:

    Dzisiaj w Toronto przed siedziba rzadu prowincjalnego mial miejsce kolejny protest przeciw wprowadzanej sex-edukacji do szkół podstawowych we wrześniu br. – w program ten przewiduje m.in. masturbacje !

    • Anna pisze:

      Ale po co tego uczyć? To jest chore.

      • Maggie pisze:

        Jeśli dodać do tego propozycje w formie Bill #77 posłanki z rejonu Parkdale w Toronto, ktory mówi o karaniu i niedopuszczaniu (!!!) do leczenia czy odwodzenia od genderyzmu młodych poniżej 18 roku zycia … to widać „swietlana przyszłość” i jak równouprawnienie (?) działa w jedna stronę – brak miejsca dla rodzica, religii, psychologa … = można skrzywic ale nie można wyprostować i za tym paragrafy (!?!).

  2. AnnaMaria pisze:

    Byłam na spotkaniu z kardynałem Arindze w Londynie wiele lat temu i bardzo mi sie podobał. Miło było widzieć jak ogromnym autorytetem sie cieszy. Tłumy ogromne były i na prawde przyszły tam z potrzeby serca i słuchania nauczania. Atmosfera była taka jak u nas podczas wizyt papieża.

  3. kasiaJa pisze:

    Kard. Sarah przyznaje, że również w jego ojczyźnie były problemy z właściwym zrozumieniem soborowej reformy. Dążono do większego udziału wiernych w liturgii, nie zastanowiwszy się jednak wpierw, co to ma oznaczać – wspomina gwinejski purpurat. Tymczasem pełniejszy udział w liturgii polega na wejściu w modlitwę Chrystusa i ofiarowaniu się wraz z Nim. Nie ma to nic wspólnego ze zgiełkiem, działaniem i obsadzaniem ról jak w teatrze – podkreśla szef watykańskiej dykasterii. Przypomina on, że Benedykt XVI jasno wskazał, że Kościoła nie buduje się poprzez zrywanie z przeszłością, lecz w ciągłości z nią. Sama zresztą konstytucja soborowa nigdy nie przekreślała przeszłości, nie domagała się na przykład porzucenia łaciny czy Mszy św. Piusa V – przypomina kard. Sarah w wywiadzie dla francuskiego czasopisma L’Homme Nouveau.
    http://www.fronda.pl/a/kard-sarah-eucharystia-nie-moze-byc-miejscem-dla-naszych-ideologii,50047.html

  4. roza pisze:

    Nic dodać, nic ująć.

  5. olo13jcb pisze:

    !!! Marka Playboy zainteresowana dziećmi. Zareaguj!!!

    Szanowni Państwo,
    Trudno uwierzyć, ale marka Playboy reprezentowana przez firmę COTY Polska Sp. z o.o., wciąga nawet 13-latki do nakręcania swojego biznesu. Firma umożliwia takim dzieciom udział w loterii promującej kosmetyki Playboy. Jak poinformował nas jeden z nauczycieli, ulotki promujące loterię były rozdawane przed gimnazjum.

    Najbardziej skandaliczny jest jednak klip promocyjny umieszczony na stronie internetowej, do której kierują ulotki rozdawane m.in. dzieciom. Klip zachęca do dzielenia się roznegliżowanymi zdjęciami. To nic innego jak tzw. „sexting”, uznany za jedno z najbardziej nieodpowiedzialnych i niebezpiecznych dla dzieci praktyk w Internecie! Klip możesz obejrzeć tutaj lub:

    Weź udział w naszej akcji!

    Niemal w każdej kampanii edukacyjnej dotyczącej bezpieczeństwa w Internecie podkreśla się, że wysyłanie roznegliżowanych zdjęć gdziekolwiek jest czymś wyjątkowo niebezpiecznym, bo często kończy się utratą prywatności, intymności, a nawet może prowadzić do stania się ofiarą nękania przez rówieśników. Najwyraźniej dla prezes Moniki Rut z firmy COTY Polska nie jest to sprawa, którą należy zaprzątać sobie głowę. Dzieci też się przydadzą do zwiększenia obrotu.
    Zachęcamy, do wysłania maila do prezes Moniki Rut. To tylko kilkanaście sekund! Warto dodatkowo złożyć skargę do Rady Reklamy.

    http://twojasprawa.org.pl/akcja/marka-playboy-zainteresowana-dziecmi-zareaguj/

    Z pozdrowieniami,
    Stowarzyszenie Twoja Sprawa

  6. roza pisze:

    Wysłane:)

  7. kasiaJa pisze:

    Wspólnota wiernych odrodzona w Duchu Świętym stara się o zachowanie harmonii, z cierpliwością znosząc przeciwności. Chrześcijanie nie mogą zatem gromadzić bogactw, ale mają je przeznaczyć na rzecz potrzebujących, jak czynił pierwotny Kościół. W ten sposób Papież komentował w czasie porannej Mszy w kaplicy Domu św. Marty dzisiejsze czytanie z Dziejów Apostolskich, opisujące jedność i solidarność wspólnoty pierwszych chrześcijan w Jerozolimie.

    „Wspólnota odrodzona, czy też złożona z tych, co się odrodzili z Ducha Świętego, ma tę łaskę jedności, harmonii – mówił Ojciec Święty. – Jedynym, który tę łaskę może dać, jest Duch Święty, ponieważ On sam jest harmonią między Ojcem i Synem, jest darem, który zaprowadza ład. A drugim znakiem tego daru jest wspólnota dóbr. «Nikt z nich nie cierpiał niedostatku». «Żaden nie nazywał swoim tego, co posiadał», ale było to do użytku wspólnego. Owszem, niektórzy byli bogaci, ale w służbie [innym]. Takie są dwa znaki wspólnoty, która żyje w Duchu”.

    Ten stan rzeczy, jak zaznaczył Ojciec Święty, jest ciekawy, bo wkrótce potem zaczynają się wewnętrzne problemy, czego przykładem była sprawa Ananiasza i Safiry, którzy próbowali oszukać wspólnotę.

    „Tacy są bogatymi dobroczyńcami, którzy zbliżają się do Kościoła, wchodzą doń, by pomagać, a zarazem używać Kościoła do własnych interesów – kontynuował Papież. – Następnie są prześladowania, które zapowiadał Jezus. Ostatnie z błogosławieństw w Ewangelii Mateusza brzmi: «Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was z mego powodu… Cieszcie się». I możemy przeczytać o wielu prześladowaniach takiej wspólnoty. Jezus to obiecuje, obiecuje wiele pięknych rzeczy, pokój i obfitość: «Stokroć więcej otrzymacie pośród prześladowań»”.

    A zatem, jak zaznaczył Franciszek, pierwotna wspólnota chrześcijańska odrodzona z Ducha Świętego żyła w ubóstwie, we wspólnocie dóbr, ale także pośród kłopotów wewnętrznych i zewnętrznych. Św. Piotr jednak tłumaczy, że nie można się temu dziwić, bo „złoto oczyszcza się w ogniu”. I tak właśnie oczyszcza się owa wspólnota pośród trudności i prześladowań.

    Wyłania się tu też trzeci znak odrodzenia z Ducha Świętego: cierpliwość w znoszeniu przeciwności, pomówień, chorób, cierpień czy utraty kogoś bliskiego. W tym wszystkim – zauważył Papież – owa wspólnota stara się o zgodę i jedność. A to można osiągnąć przez ubóstwo, przekazując bogactwa na użytek innych. W ten sposób odrodzenie z Ducha Świętego przeżywa się nie tylko osobiście, ale też wspólnotowo, o co powinniśmy prosić w tym paschalnym czasie.

    „W ten drugi tydzień wielkanocny, gdy obchodzimy paschalne tajemnice, dobrze będzie pomyśleć o naszych wspólnotach: diecezjalnych, parafialnych, rodzinnych i wielu innych. I trzeba prosić o łaskę harmonii, która jest czymś więcej, niż jednością: o harmoniczną jedność, o harmonię, która jest darem Ducha. Trzeba prosić o łaskę ubóstwa: nie nędzy, tylko ubóstwa. Co to znaczy? Że jeśli coś mam, to muszę tym zarządzać dobrze i z hojnością dla wspólnego pożytku. I prośmy o łaskę cierpliwości”.
    http://pl.radiovaticana.va/news/2015/04/14/papieska_msza_o_harmonii,_s%C5%82u%C5%BCbie_i_cierpliwo%C5%9Bci_/1136771

  8. wobroniewiary pisze:

    Papież Franciszek: Gender wyrazem frustracji i rezygnacji

    Usuwanie różnicy między kobietą a mężczyzną jest problemem, a nie rozwiązaniem – podkreślał w czasie dzisiejszej katechezy Ojciec Święty Franciszek. Papież akcentował, że tzw. teoria gender jest wyrazem frustracji i rezygnacji. Ma ona na celu zatarcie różnicy seksualnej, ponieważ nie potrafi już z nią sobie poradzić. Papież dzisiejszą katechezę poświęcił różnicy i wzajemnemu dopełnianiu się między mężczyzną a kobietą.

    Ojciec Święty przypominał, że każdy z nas – zarówno mężczyźni, jak i kobiety – zostaliśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga. Mówiąc o jedności małżeńskiej podkreślał, że służy ona przekazywaniu życia, a także wzajemnemu ubogacaniu się małżonków. Niestety, w dzisiejszym świecie kwestia ta nie dla wszystkich jest zrozumiała. Świadczą o tym różnego rodzaju zgubne tendencje, które zamiast łączyć mężczyznę i kobietę, stawiają ich przeciwko sobie.

    – Zastanawiam się, na przykład, czy tak zwana teoria gender nie jest także wyrazem jakiejś frustracji i rezygnacji, która ma na celu zatarcie różnicy seksualnej, ponieważ nie potrafi już z nią sobie poradzić. Tak, grozi nam uczynienie kroku wstecz. Usunięcie różnicy jest w rzeczywistości problemem, a nie rozwiązaniem – powiedział Ojciec Święty Franciszek.

    Wzajemnemu uzupełnianie się mężczyzny i kobiety domaga się ich wzajemnego poznawania się, zrozumienia, miłości i przyjaznej współpracy. Trzeba, aby rola kobiety była dzisiaj bardziej dostrzegana w społeczeństwie i w Kościele, by jej głos i autorytet był doceniany i szanowany – podkreślił Papież. Wielkim zagrożeniem dla więzi małżeńskiej – na który zwrócił uwagę Jego Świątobliwość – jest kryzys zaufania Bogu.

    – Komunia z Bogiem odzwierciedla się w komunii ludzkiej pary, a utrata zaufania do Niego rodzi podział i konflikt między mężczyzną a kobietą. Stąd rodzi się dzisiaj wielka odpowiedzialność Kościoła, wszystkich wierzących, aby na nowo odkryć i ukazać światu piękno planu stwórczego, który wpisuje obraz Boga, także w przymierze między mężczyzną a kobietą – podkreślił Ojciec Święty Franciszek.

    Na zakończenie Ojciec Święty pozdrowił przybyłych pielgrzymów. Do Polaków powiedział:

    – Pozdrawiam polskich pielgrzymów, szczególnie wszystkich małżonków. Wraz z wami dziękuję Bogu za radość i pokój małżeństw szczęśliwych. Wiemy jednak, jak wiele rodzin, małżeństw jest doświadczonych kryzysami i rozbiciem. Polecam ich waszej modlitwie. Niech ufni w moc Chrystusa Zmartwychwstałego odkryją na nowo jednoczącą siłę sakramentalnego przymierza, a w przebaczeniu i pojednaniu odbudują wzajemne zaufanie. Z serca wam błogosławię – powiedział Ojciec Święty Franciszek.

    TV Trwam News/RIRM

  9. wobroniewiary pisze:

    Sekty w szkole.
    Jeśli spotkacie ludzi najbardziej przyjacielskich, jakich tylko potraficie sobie wyobrazić, otwartych i serdecznych, prawdziwie bajecznych… I jeśli spotkacie lidera grupy pełnego natchnienia, wyrozumiałości, czułości i dobroci, jakiej nigdy nie doświadczyliście… I kiedy cel grupy jest czymś, czego sobie nigdy nie wyobrażaliście… I kiedy to wszystko wydaje się zbyt piękne, by mogło być prawdziwe, to najprawdopodobniej jest zbyt piękne, by mogło być prawdziwe. Te grupy szukają ludzi inteligentnych, mających ideały, intelektualnie i duchowo ciekawych… Nie porzucajcie tego, kim jesteście, nie porzucajcie tego, co robicie, w co wierzycie…

    Jeannie Mille, była członkini jednej z sekt (zamordowana)
     
    Kryzys rodziny i dotychczasowych autorytetów prowadzi do niezaspokojenia podstawowych potrzeb dzieci i młodzieży, takich jak miłość, bezpieczeństwo, szacunek, wsparcie, akceptacja. Powoduje to, że poszukują ich w innych wspólnotach, do których w większości zaliczają się sekty. Młodzi ludzie coraz częściej spotykają się z różnorodnością tzw. „nowych religii”; odwracając się od Boga, dają się kierować liderom różnych sekt, tracąc zarazem umiejętność racjonalnej oceny swojej sytuacji. W trudnych chwilach poszukują sensu i celu swojego życia. Sekta wykorzystując okresy słabości młodego człowieka, stara się dać mu odpowiedzi na jego trudne pytania, podnosi jego poczucie własnej wartości, zaspokaja potrzeby materialne i finansowe, kosztem utraty prywatności i samodzielnego decydowaniu o własnym życiu. W ten sposób młody człowiek traci samego siebie, często nawet na zawsze…
    całość: http://m.deon.pl/inteligentne-zycie/wychowanie-dziecka/art,346,sekty-w-szkole.html

    • Maggie pisze:

      Świadkowie Jehowy zaczęli od paru dni nalot, bo już pare razy do mych drzwi pukali, choć mam na drzwiach K+M+B 2015. Widocznie patrzą na klamke i dzwonek, a nie w górę.

  10. wobroniewiary pisze:

    Sakramenty to nie czary-mary

    Abp Gądecki ostrzega przed traktowaniem ich jak „magicznych znaków przychylności Boga”.

    Abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP
    Przewodniczący Episkopatu Polski, który uczestniczył w ubiegłorocznym synodzie biskupów, o najbardziej dyskutowanych potem kwestiach jak Komunia dla rozwiedzionych, komunia duchowa czy duszpasterstwo osób homoseksualnych, wystąpił dziś podczas międzynarodowej konferencji na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Zorganizowano ją na temat „Co Bóg złączył… Małżeństwo, rodzina i płciowość w kontekście Synodu Biskupów 2014 – 2015″.

    Jego zdaniem dyskusje wokół synodu biskupów przyczyniły się do ogromnego zainteresowania sprawami małżeństwa i rodziny.

    W swoim wykładzie abp Gądecki przybliżył uczestnikom konferencji stanowiska biskupów nt. dostępu do sakramentu pokuty i Komunii dla osób rozwiedzionych. – Jedna część była za utrzymaniem dotychczasowej dyscypliny, inni byli za „nieuogólnianym przyjęciem do Stołu Eucharystycznego w szczególnych sytuacjach i pod ściśle określonymi warunkami, gdy chodzi o tzw. przypadki nieodwracalne i związane z zobowiązaniami moralnymi wobec dzieci z drugiego związku”. Wówczas ewentualny dostęp do sakramentów musiałby być poprzedzony procesem pokutnym pod kierunkiem biskupa diecezjalnego – relacjonował.

    Abp Gądecki przywołał argument doktrynalny kwestii dopuszczania do Komunii. Małżeństwo jest znakiem wiernego związku Chrystusa z Kościołem – taki jest sens znaku sakramentalnego – mówił, zaznaczając,że osoba rozwiedziona może świadczyć o Chrystusie, świadomie podejmując ofiarę niezwiązania się z nikim w sposób zarezerwowany dla małżonka. – Kiedy ktoś na skutek swoich wyborów wchodzi w sytuację nowego małżeństwa cywilnego, bez względu na motywy, jakie nim kierują zaprzecza obiektywnie znakowi wierności, której Chrystus dochowuje swojemu Kościołowi – stwierdził metropolita poznański.

    Abp Gądecki zwrócił uwagę, iż dopuszczenie rozwiedzionych do Eucharystii wprowadzałoby wiernych w błąd lub powodowało zamęt co do nauki Kościoła o nierozerwalności małżeństwa. Przypomniał, że synod potwierdził praktykę niedopuszczania do sakramentów osób rozwiedzionych, które zawarły nowe związki ponieważ swoim stanem i sytuacją życiową obiektywnie zaprzeczają tej jedności miłości między Chrystusem a Kościołem. Podkreślił też, że zadaniem duszpasterzy jest wyjaśnić wiernym sens tej kościelnej normy w taki sposób, aby wierni mogli ją zrozumieć albo przynajmniej respektować.

    W jego ocenie, zwolennicy Komunii św. dla rozwiedzionych żyjących w nowych związkach dostrzegają zgrzyt, ale go minimalizują i podkreślają, że „sakramenty pomagają grzesznikom w drodze”.

    Rozwiedzeni przynależą do Kościoła, mają możliwość słuchania słowa Bożego, adoracji eucharystycznej, modlitwy, uczestnictwa w życiu wspólnotowym. Mogą rozwijać się, korzystając z tych środków. Nie przestają być chrześcijanami – podkreślił.

    Abp Gądecki dostrzega niebezpieczeństwo traktowania sakramentów jako „magicznych znaków przychylności Boga dla człowieka”, w jakimkolwiek nie znajdowałby się on stanie. Komunia dla osób rozwiedzionych żyjących w nowych związkach radykalnie by ten problem pogłębiła – zaznaczył.

    Zwrócił też uwagę, że Komunia sakramentalna nie jest nagrodą za dobre zachowanie, które miałoby przykryć obiektywną sprzeczność między nierozerwalnością małżeństwa a przystępowaniem do Komunii osób rozwiedzionych żyjących w nowych związkach. – Brak możliwości przystąpienia do Komunii nie jest wcale znakiem braku miłosierdzia – dodał.

    – Często słyszy się też argument, że rozwiedzeni, którzy nie mogą przystępować do Komunii świętej są lepszymi ludźmi niż ci, którzy do Komunii przystępują. Nie neguję, że tak może być w istocie, ale nie jest to żaden argument. Lepszymi od katolików ludźmi bywa też wielu niechrześcijan, ale z tego wcale nie wynika, że gdyby zapragnęli przystąpić do Komunii świętej należałoby im jej udzielić – skonkludował.
    Całość: http://gosc.pl/doc/2433871.Sakramenty-to-nie-czarymary/2

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s