Zapraszamy do postu i modlitwy w intencji wyborów prezydenckich i losów naszej Ojczyzny!

„Ten zaś rodzaj złych duchów wyrzuca się tylko modlitwą i postem”

Modlitwa i post to najskuteczniejsza broń chrześcijanina. Słowa Jezusa nie pozostawiają wątpliwości: Ten zaś rodzaj złych duchów wyrzuca się tylko modlitwą i postem (Ewangelia Mateusza 17, 21).

Zapraszamy wszystkich ludzi dobrej woli do postu:
– całkowitego,
– o chlebie i wodzie,
– ograniczonego (np. można wyrzec się jakiejś przyjemności)
– a jeśli ktoś nie może pościć (choćby i pół dnia) to niech czyta czy słucha  przez pół godz. Pismo Święte, odmówi cały Różaniec Święty, weźmie udział w Eucharystii Świętej – jutro św. Rity, patronki spraw niemożliwych.

Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych, ale dajmy coś z siebie, aby ta iskra z Polski wybuchła wreszcie i poprowadziła Polskę oraz inne narody ku lepszemu jutru, wyrzekając się szatana i tego co do zła prowadzi (wszelkie POpierane przez (nie)rząd dewiacje i inne szaleństwa – np. tuż po wyborach chcą legalizować w sejmie związki partnerskie)

post

Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam: już odebrali swoją nagrodę (Ewangelia Mateusza 6, 16).

Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę (Ewangelia Mateusza 6, 5).

Przeto czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie (1 List do Koryntian 10, 31)

***

Nowenna przed Uroczystością Zesłania Ducha Świętego – dzień dziewiąty

Duchu Święty, Boże, który w dniu narodzin Kościoła raczyłeś zstąpić widomie na apostołów, aby oświecić ich rozum, zapalić serca, utwierdzić w wierze i życie ich uświęcić, błagamy Cię najgoręcej w czasie tej nowenny, abyś również nam raczył udzielić tych samych darów dla naszego uświęcenia i wzrostu chwały Bożej. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

W dziewiątym dniu:
Pismo święte poucza: „Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wichru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić (Dz 2,1-4).

Módlmy się: Duchu Święty, który sprawiłeś, że apostołowie mówili różnymi językami, spraw abyśmy w życiu chrześcijańskim potrafili mówić językiem słów, językiem czynów, językiem przykładu i wszystkimi możliwymi językami dla pomnożenia chwały Bożej. Amen.

Ojcze nasz…

Módlmy się: Boże, Ty otworzyłeś nam bramy życia wiecznego wywyższając Chrystusa i zsyłając nam Ducha Świętego, spraw, aby tak wielkie dary umocniły nasze oddanie się Tobie i pomnożyły naszą wiarę. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Litania do Ducha Świętego (kliknij) (do prywatnego odmawiania)
Źródło: Kliknij

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa, Wydarzenia i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

82 odpowiedzi na „Zapraszamy do postu i modlitwy w intencji wyborów prezydenckich i losów naszej Ojczyzny!

  1. wobroniewiary pisze:

    Modlitwa za Ojczyznę ks. Piotra Skargi

    Boże, Rządco i Panie narodów,
    z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać,
    a za przyczyną Najświętszej Panny, Królowej naszej,
    błogosław Ojczyźnie naszej, by Tobie zawsze wierna,
    chwałę przynosiła Imieniowi Twemu
    a syny swe wiodła ku szczęśliwości.

    Wszechmogący wieczny Boże,
    spuść nam szeroką i głęboką miłość ku braciom
    i najmilszej Matce, Ojczyźnie naszej,
    byśmy jej i ludowi Twemu,
    swoich pożytków zapomniawszy,
    mogli służyć uczciwie.

    Ześlij Ducha Świętego na sługi Twoje,
    rządy kraju naszego sprawujące,
    by wedle woli Twojej ludem sobie powierzonym
    mądrze i sprawiedliwie zdołali kierować.

    Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen

  2. julia pisze:

    ja od dwóch tygodni nie jem nic mięsnego. Poza weekendami ( imieniny mamy) i obecnym ( komunia) ale wtedy też staram sie dużo nie jeść…
    poza tym codziennie wzywam Ducha Św. krótkim aktem strzelistym…
    wierzę i mocno ufam ,że wygra ten ktorego rządy sa zgodne z zamysłem Boga. Jeśli mamy jeszcze chłostę odebierać by sie nawracać… to bedzie obecny…
    jesli czas na to, by działanie góry uczciwe i owocne wpływały na rozwoj duchowy spoleczenstwa to bedzie DUda…
    Ja ufam, bo Pan powiedział , ile ufacie tyle dostaniecie od Ojca…
    wątpliwościom na przekór wszystkiemu mówię UFAM CI JEZU , TY SIĘ TYM ZAJMIJ

  3. Anka pisze:

    Tak, musimy pościć, inaczej zrobią jak w Irlandii
    500 funtów kary dla cukierników, bo nie chcieli zrobić tortu z napisem błogosławieństwa dla gejów
    http://www.fronda.pl/a/szok-w-irlandii-ukarali-chrzescijan-bo-nie-chcieli-poprzec-lgbt,51695.html

  4. Monika pisze:

    Przyłączam się do postu o chlebie i wodzie, i oczywiście do modlitwy.
    Tu nie ma co dużo gadać tylko trzeba działać. Post i modlitwa są na pewno najskuteczniejsze.
    Każdy widzi jak jest i trzeba się opowiedzieć po której jesteśmy stronie.
    Prawda nie jest rozmyta i dobrze, że widzimy ten duży duży kontrast – wtedy już nikt nie ma wątpliwości jak jest, a więc nie ma co krytykować, że kontrast jest aż nazbyt widoczny, jaskrawy aż do bólu, pokazany nawet w obrazach, jak na tacy dla tych, którzy jeszcze nie zajarzyli i ciężko im się myśli.
    To nie koniec. Atak będzie i z tym trzeba się liczyć ale jesteśmy Bogiem silni.
    Zachęcam do bycia odważnym i gorącym a nie letnim. Bądźmy jednością w Bogu.
    Któż jak Bóg!

    • Wojtek pisze:

      Kurcze no a czułem żeby nie jeść tych kanapek z serkiem. No i nie ma postu o chlebie i wodzie bo wszamałem dwie kromy po północy.

      • wobroniewiary pisze:

        spox – post zaczniesz po przebudzeniu 🙂

        Najgorsze są teraz w Twoim przypadku duchy oskarżyciele – olej je i powiedz im „W Imię Chrystusa idźcie ode mnie pod krzyż Pana”

      • Wojtek pisze:

        O to ok, to były duchy nie pewności już sobie poszły. W takim razie poszczę z wami i to z przyjemnością ❤

        • wobroniewiary pisze:

          🙂
          Powtarzaj tak:
          W Imię Jezusa i na mocy przyjętego przez mnie chrztu św., niech zniknie z tego domu wszelki duch nieczysty!

          Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!

          „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

      • Wojtek pisze:

        Nie pewności i zawiedzenia, bo ja tak mam że często przegapiam różne fajne zjawiska tak jak np. zaćmienie słońca w tym roku na które czekałem miesiąc czasu a w dzień zaćmienia zaspałem i przegapiłem.

        Módlcie się żebym wyborów nie przespał 😐

      • Maggie pisze:

        @Wojtek: jak mozesz przespac? Czy specjalista od kur wybil okoliczne koguty i wykupil wszystkie baterie do zegarkow, gdy dowiedzial sie, ze glosujesz na p.Dude?

        Napisz na kartce i zostaw ja na podlodze przy drzwiach od pokoju w ktorym spisz – ile razy na nia staniesz, wychodzac z pokoju, tyle razy przeczytasz: w niedziele wybory.

      • Maria z Warszawy pisze:

        Wojtek, a Ty masz zamiar przespać całą niedzielę????

  5. Anka pisze:

    W Twoim sercu, Maryjo, szukam schronienia
    W Twoim sercu, Maryjo, składam moje urazy, by otrzymać siłę przebaczenia,
    W Twoim sercu, Maryjo, składam moje kłamstwa, by żyć nareszcie w prawdzie,
    W Twoim sercu, Maryjo, składam moje lęki, by wzrastać w ufności,
    W Twoim sercu, Maryjo, składam moje zwątpienia i obojętność, żebyś dała mi wzrost wiary,
    W Twoim sercu, Maryjo, składam nieczystość moich myśli czynów, byś okryła mnie Twoim dziewiczym płaszczem,
    W Twoim sercu, Maryjo, składam mój smutek, byś przemieniła go w swoją radość,
    W Twoim sercu, Maryjo, składam moje troski i kłopoty, by być utwierdzonym w nadziei,
    W Twoim sercu, Maryjo, składam moje głębokie lęki, by złączyć je z agonią Chrystusa,
    W Twoim sercu, Maryjo, składam moje poczucie winy, by zakosztować miłosierdzia Bożego,
    W Twoim sercu, Maryjo, składam moje osądy i krytyki, żeby odkryć czystość serca,
    W Twoim sercu, Maryjo, składam poczucie, że wszystko jest skończone, by pozwolić Chrystusowi objawić moc zmartwychwstania,
    W Twoim sercu, Maryjo, składam moje cierpienia, ofiaruję je Bogu jako woń miłą i przyjemną,
    W Twoim sercu, Maryjo, składam mój dzisiejszy grzech, by mogło się dokonać we mnie zwycięstwo zmartwychwstałego Chrystusa,
    W Twoim sercu, Maryjo, składam moje więzi z szatanem, by być z nich wyzwolonym,
    W Twoim sercu, Maryjo, składam mój sprzeciw Bogu i Jego woli, by w końcu odkryć Jego nieskończoną miłość,
    W Twoim sercu, Maryjo, składam moje problemy uczuciowe, by przestały stanowić przeszkodę, a stały się pomostem dla Bożej czułości,
    W Twoim sercu, Maryjo, składam podziały, jakie buduję w moim otoczeniu, abyś Ty mogła rozciągnąć na nie Twoje królestwo pokoju.

    • Wojtek pisze:

      Ładne motylki, lubię kolor niebieski 😀
      A poza tym mam rockową duszę.

      POLSKI NARÓD POWSTAJE I BĘDZIE PROWADZIĆ JAK TEN CZERWONY MOTYL
      Bo Polska powstaje tylko po to by dla Niego żyć.

  6. Pingback: Zapraszamy do postu i modlitwy w intencji wyborów prezydenckich i losów naszej Ojczyzny! | Biały, bardzo biały

  7. wobroniewiary pisze:

    Napiszę Wam na koniec dnia, że długo dziś rozmawiałam z o. Jerzym Gardą.
    On dziś był już od 16-00 pod siedzibą TVN-u uzbrojony w sakramentalia typu woda, sól egzorcyzmowane 😀 🙂

    O. Jerzy jest taki dobry, kochany patriota służący Bogu i Ojczyźnie.
    Jego transparenty „non possumus” dla Komunii św. przez Komorowskiego, jego codzienne pikiety przed siedzibą KRRiT – dziękuję Bogu za tego kapłana ❤

    • mer pisze:

      A więc nic – łatwo i lekko nie przychodzi – nic bez modlitwy. Są jeszcze 3 dni, więc – rzeczywiście – post. Nagle mogą cos wymyślić, a jeśli nie otoczymy ich modlitwą, to wszystko weźmie w łeb. Bogu niech będa dzięki za niego,

  8. Halina pisze:

    Do @Wojtek
    Wojtek napisałeś taki komentarz

    Jest jedno co mi najbardziej nie pasowało:
    cyt. ,,różaniec jest najmarniejszą z modlitw”- iście szydercze diabelskie słowa, to z ,,Bożego wychowania”, było napisane żeby się modlić własnymi słowami a różaniec jest dla tych co tego nie potrafią (przynajmniej tak zrozumiałem).”

    Czy możesz podać stronę rozdział albo link, to bardzo ważne.
    Nie mogę ścierpieć, że ktoś może tak krytykować Różaniec Święty!

    • Wojtek pisze:

      Nie podam dokładnie rozdziału bo czytałem w telefonie i nie mogłem przewijać i w ogóle nie wiedziałem na której stronie jestem.

      Radzę przeczytać książkę i poszukać, może gdzieś przed połową to będzie.

      Ale to chyba jedyny cytat który pamiętam, nie chcę kłamać czy to na 100% z ,,Bożego Wychowania” ale wydaje mi się że jak raz z kimś rozmawiałem to powoływałem się na tą książkę. I pamiętam że sam byłem nieco zaskoczony tym fragmentem, ale ufałem że tak jest choć potem przeczytałem na WOWiT że Różaniec jest bardzo ważny więc wydało mi się podejrzane trochę to.

      Kurcze nie wiem na prawdę nie wiem w którym to było miejscu, bo już jestem daleko za tym fragmentem i musiałbym czytać wszystko od nowa a nie chcę już do tej lektury wracać. W ogóle już jej nie czytam.

      • Wojtek pisze:

        Przepraszam ,,różaniec jest najmniejszą z modlitw”

        Jest najmniejszą z modlitw?

        Z tego co słyszałem to najskuteczniejsza z modlitw.

    • Wojtek pisze:

      Ja po przeczytaniu zrozumiałem że skoro najmniejsza to się nie będę modlił i się nie modliłem do puki nie trafiłem na WOWiT i mi ktoś nie polecił Różańca.

  9. julia pisze:

    Wojtku ja byłam letnim a nawet zimnym katolikiem…kiedy zmarł mój ojciec i zaczął chodzić po domu, snić nam się tak samo ( mnie i mamie) wiedziałam,że potrzebuje przebaczenia i modlitwy i choć różaniec nigdy nie był moją modlitwą to wyciagnełam go z szafy i zaczełam sie na nim modlić za duszę ojca. Efekty były takie, że nie tylko ojciec za jakis czas przyszedł podziękować mamie we snie a i mnie się snił usmiechniety… ale przede wszystkim ja dostałam tak wielki dar od Pana Boga że nie było innej mozliwosci niż odwrocic sie od tamtego grzesznego życia. Zyskałam taką świadomość grzechów z całego zycia z powodu tej interwencji Boga , ze od tamtej pory żyję dla Boga i chcę zyć tylko dla niego. I wiem, że moja decyzja o odmawianiu różanca uruchomiła łaskę ..
    z milosci do ojca prosiłam o niego , a zyskałam coś więcej … niż mogłam sie spodziewać.

    • Wojtek pisze:

      Nie mówiłem ale miesiąc przed Bożym narodzeniem, zacząłem codziennie odmawiać dziesiątkę różańca.
      W niecałe trzy miesiące później się nawróciłem, choć tak na prawdę przez większość życia byłem z Bogiem ale raczej na relacjach ty daj to ja się wysilę. Chyba że liczyć walkę z nałogami ale to raczej dla samego siebie robiłem.
      Nie pamiętam intencji za bardzo ale, usłyszałem w myślach ,,w marcu będziesz już ze Mną i to tak blisko jak nigdy wcześniej” , powiedziałem ,,nie bardzo w to wierzę ale zobaczymy” no i do końca marca już jestem z wami.

      Różaniec to potężna modlitwa, nawet jeśli marnie jest odmawiana, ale wytrwale.
      Choć lepiej się postarać.

      • Wojtek pisze:

        Z wami i z Bogiem(po stronie Boga).

      • eska pisze:

        Właśnie dlatego też Ci ostatnio wspominałam o różańcu – ale widzę, że niepotrzebnie 🙂
        Zaświadczam, że diablisko jej strasznie nie lubi. Ja długo nie lubiłam „zdrowasiek”. Potem w którymś momencie doszłam do wniosku, że należałoby dołączyć do krucjaty za Ojczyznę. Wiecie, ile mi zajęło zdecydowanie się na tę jedną dziesiątkę dziennie? Dwa lata!!! Matka Boża musiała mnie wziąć sposobem i dać mi kopa z grubej rury. Zależało mi bardzo na pewnej prywatnej intencji, pytałam Matki Bożej, jak mam to załatwić i tego samego dnia nadziałam się na stosowne świadectwo, że ktoś się modlił… nowenną pompejańską. Nie chciałam odmawiać dziesięciu „Zdrowaś Maryjo”, to mi Mateńka „wlepiła” od razu 150. 😀
        Pomogło – potem już i krucjata za Ojczyznę, i różaniec rodziców, i jeszcze parę innych intencji… 😉

      • eska pisze:

        „Zaświadczam, że diablisko jej strasznie nie lubi. ” – jej, czyli modlitwy różańcowej. Jakoś mi się to nie poukładało w tekście i dziwnie wyszło. :/

      • Wojtek pisze:

        Ja się starałem przygotować do nowenny Pompejańskiej ale niestety dałem radę trzy cząstki dziennie. Nawet kilka razy odmówiłem cały różaniec ale nie dałbym rady przez 50 dni.
        Szkoda liczyłem że mi się uda, a ponadto musiałbym też walczyć ze swoim uzależnieniem przez tych 50 dni, miesiąc raz wytrzymałem ale nigdy, dłużej mi się nie udało.

      • eska pisze:

        Trzy cząstki? W sensie że trzy części po 5 dziesiątek? To wystarczy do nowenny pompejańskiej; nie trzeba Tajemnic Światła. No chyba, że mówisz o trzech dziesiątkach.

        Jak kiedyś napisałeś – każdy ma swoją misję i swoją drogę. Może dla Ciebie NP jest jeszcze nie na teraz. Ale jeśli będziesz odmawiał te dziesiątki, które odmawiasz – Matka Boża na pewno to doceni. I może da siłę na więcej. 🙂

      • Wojtek pisze:

        YYYY trzy całe części czyli 15 tajemnic = 150 dziesiątków a no tak pisałaś o 150 i ja myślałem o co ci chodzi?

      • Wojtek pisze:

        150 koralików a nie dziesiątków.

      • Wojtek pisze:

        Ja ogólnie nie wiem jaka mam misję.
        Teraz się modlę, ale nie jest to szczyt moich marzeń.
        Ja bym chciał zmieniać świat, sprawić żeby cała zachodnia Europa wróciła do Boga, żeby przestali wszyscy śmiecić, żeby koncerny nie oszukiwały ludzi, żeby nie było głodu.

        No wszystko znane, a poza tym chciałbym aby nie poniżano Polaków, nawet nie oczekuję wdzięczności tylko niech przestaną nas mieć za śmieci, skoro to my z Bożą pomocą walczymy o ład i porządek niemal całego świata. W jakiej wojnie XX wieku nie brali udziału Polacy?
        My zawsze chcieliśmy pomóc, a nam każdy obiecywał przyjaźń tylko potem się wypinał tyłkiem i nas wykorzystywał.

        Nie chcę tego, jak nie są wdzięczni to niech chociaż nas nie oczerniają.

        Niestety ja tego naprawić nie mogę, ale wolałbym porzucić te głupie studia i zająć się pomaganiem ludziom w jakichś organizacjach. Moim rodzicom by się to chyba nie spodobało, więc muszę siedzieć w klatce i robić swoje.

        Tak więc nie wiem jaka jest moja misja, na razie mogę się modlić i pościć więc tego się chwytam. Nie wiem po co Bóg dał mi te pragnienia skoro ich zaspokoić się nie da.

      • eska pisze:

        „Ja się starałem przygotować do nowenny Pompejańskiej ale niestety dałem radę trzy cząstki dziennie.” – czyli dałeś radę 150 koralików dziennie: część Radosną, Bolesną i Chwalebną. Więc dałeś radę tyle, ile trzeba. Zdziwiło mnie więc to ALE w środku Twojego zdania – wywnioskowałam, że sądzisz, iż to za mało na nowennę pompejańską.

        Masz takie same pragnienia, jak ja. I to się DA zrealizować, a Pan Bóg Ci zacznie pokazywać, jak. Pozostań otwarty na to, żeby być jego narzędziem, staraj się słuchać, gdzie Cię prowadzi, a On Ci już resztę zaaranżuje. Może to nie być idealnie takie, jak sobie wyobrażałeś (możesz być zaskoczony Bożym pomysłem), ale to będzie „szyte na miarę” dla Ciebie.

      • Wojtek pisze:

        Mam nadzieję.

  10. wobroniewiary pisze:

    Święta Rita z Cascia – Modlitwa skuteczna w sprawach beznadziejnych

    O potężna i sławna Święta Rito, oto u twoich stóp nędzna dusza potrzebująca pomocy, zwraca się do ciebie z nadzieją, że zostanie wysłuchana.
    Ponieważ jestem niegodny z tytułu niewierności mojej, nie śmiem spodziewać się, że moje prośby będą zdolne ubłagać Boga. Dlatego wyczuwam potrzebę, aby mieć za sobą potężną orędowniczkę, więc ciebie wybieram sobie, Święta Rito, ponieważ ty właśnie jesteś niezrównaną Świętą od spraw trudnych i beznadziejnych.
    O droga Święta, weź do serca moją sprawę, wstaw się do Boga, aby uprosić mi łaskę, której tak bardzo potrzebuję i o którą tak gorącą proszę (tutaj wyrazić łaskę, o którą się prosi)
    Nie pozwól mi odejść od ciebie nie będąc wysłuchanym. Jeżeli jest we mnie coś, co byłoby przeszkodą w otrzymaniu łaski, o którą proszę, pomóż mi usunąć tę przeszkodę: poprzyj moją prośbę swymi cennymi zasługami i przedstaw ją swemu niebieskiemu Oblubieńcowi, łącząc ją z twoją prośbą. W ten sposób moja prośba zostanie przedstawiona przez ciebie, wierną oblubienicę spośród najwierniejszych. Ty odczuwałaś boleść Jego męki, jak mógłby on odrzucić twą prośbę i nie wysłuchać jej?
    Cała moja nadzieja jest więc w tobie i za twoim pośrednictwem czekam ze spokojnym sercem na spełnienie moich życzeń. O droga Święta Rito, spraw, aby moja ufność i moja nadzieja nie zostały zawiedzione, aby moja prośba nie była odrzuconą. Uproś mi u Boga to, o co proszę, a postaram się, aby wszyscy poznali dobroć twego serca i wielką potęgę twego wstawiennictwa.
    O Najsłodsze Serce Jezusa, które zawsze okazywało się tak bardzo czułe na najmniejszą nędzę ludzkości, daj się wzruszyć moimi potrzebami i nie bacząc na moją słabość i niegodność, zechciej wyświadczyć mi łaskę, która tak leży mi na sercu i o którą prosi Cię dla mnie i ze mną Twoja wieczna oblubienica, Święta Rita.
    O tak, za wierność, jaką Święta Rita zawsze okazywała łasce Bożej, za wszystkie zalety, którymi uhonorowałeś jej duszę, za wszystko co wycierpiała w swym życiu jako żona, matka i w ten sposób uczestniczyła w Twej bolesnej męce i wreszcie z tytułu nieograniczonej możliwości wstawiania się, przez co chciałeś wynagrodzić jej wierność, udziel mi Twej łaski, która jest mi tak bardzo potrzebna.
    A Ty, Maryjo Dziewico, nasza najlepsza Matko Niebieska, która przechowujesz skarby Boże i rozdzielasz wszelkie łaski, poprzyj Twoim potężnym wstawiennictwem modły Twej wielkiej czcicielki Świętej Rity, aby łaska o którą proszę Boga, została mi udzielona.

  11. wobroniewiary pisze:

    Bardzo prosimy o przyłączanie się do modlitwy i postu.
    Dziś tylko jeden przykład ze spamu i dobrze pokazuje co „polak potrafi”, nie potrafię napisać w tym przypadku Polak z wielkiej litery.
    I to jeszcze „wierzący polak”

    • Sylwia pisze:

      +++
      Ciekawe w co ten „polak” wierzy ? skoro uważa że nie wolna katolikowi oglądać tvn ? 😀 o reszcie słów nie wspomnę bo szkoda gadać ;/

      • wobroniewiary pisze:

        A tu Cię zaskoczę, na pewnych innych stronach występuje jako przykładna katoliczka a nawet „oddana Maryi” bo ów „katolik” jest panią.
        Ps. U nas podpisuje się właśnie „katolik”

      • Sylwia pisze:

        No to faktycznie mnie zaskoczyłaś , no cóż są ludzie i ludzie jak widać ..właśnie przypominam sobie że gdzieś widziałam ten pseudonim ” Katolik „

        • wobroniewiary pisze:

          Jako „Katolik” podpisuje się u nas, gdzie indziej ma inny pseudonim, ale dajmy jej już spokój, ważne że wchodzi i czyta to co piszemy a kiedyś być może będzie pisać inaczej niż na tej force ze spamu.

      • Wojtek pisze:

        Zastanawiam się czasem czy istnieje jakaś granica wiekowa po której można określić człowieka jako dorosłego.
        Jak byłem mały to chciałem dorosnąć i być poważny i mądry, ale widzę że straciłem jedynie dzieciństwo bo obracam się teraz w jeszcze większym gronie dzieci.

        Bez obrazy dla was, ja nie mówię o wszystkich tylko o większości.
        Choćby politycy, rozkapryszone bezmyślne dzieci z zapałkami.
        Aż czasem idzie kark spuścić i twarz w dłoniach schować.

      • Sylwia pisze:

        Racja dajmy spokój być może kiedyś to się zmieni 🙂

      • wobroniewiary pisze:

        Tak chodzi o olej i przypomnę, że objawienia Myrny Nazzour, jej stygmaty i wszystko inne było badane i zatwierdzone przez Watykan

        A se to żaden autorytet. Ponadto A. Duda klęka przed Bogiem a nie przed Myrną, jak sugerują szmatławce.

      • Beata-Ania pisze:

        Ja to wszystko wiem, jak zobaczyłam kilka dni temu to zdjęcie, to się bardzo ucieszyłam:)
        ….aż mi się papa uśmiechnęła na ten widok:)
        i wiem, że se to nie autorytet, ale lepszego źródła nie znalazłam.
        Też dołączam się do postu , wczoraj wieczorem połączyłam się duchowo w poście z Wami, i wszystkimi, którzy w tych intencjach się modlą i poszczą.
        Nowennę do Ducha św. też odprawiam w int.A.Dudy, żeby wybory wygrał, ale też o miłosierdzie, łaskę nawrócenia i dar wiary dla B.Komorowskiego i A.Dudy.

        Mam wielką nadzieję, że A,Duda wygra te wybory.

      • Wojtek pisze:

        @Beata-Ania wszystko w naszych rękach i rękach Boga(gdyby chcieli coś fałszować).
        Zawsze można namówić jeszcze bliskich 🙂

      • AnnaSawa pisze:

        A, to pięknie. O tym nie wiedziałam. Daj Boże!

    • MagdaB pisze:

      Z powodu ciąży raczej nie mogę pościć o chlebie i wodzie, ale ze spokojem mogę zrezygnować z ewentualnych słodkości czy innych przekąsek oraz internetu czy telewizji (choć tej i tak praktycznie nie oglądam). Nie mówiąc już o możności czytania/słuchania Pisma Świętego w dowolnej ilości. 🙂

      Także dołączam się jak mogę od teraz.
      Na chwałę Pana! 🙂

  12. Maria Magdalena pisze:

  13. Maria Magdalena pisze:

  14. qwerty pisze:

    Wszystko będzie Ok 🙂 Pan Duda wygra, i nadejdą raz z nim zmiany. Wystarczy uwierzyć, i tyle.

    • eska pisze:

      „Wystarczy uwierzyć” – rzekł ten, co nie wierzy 😉 (Przynajmniej niezupełnie w to, co większość tu obecnych)
      To nie jest złośliwość – raczej się z Tobą droczę. Tak jak i Ty czasem 😉

      Żeby to wszystko było takie proste, jak w tej Twojej radzie… Oj, żeby… 😉

      • qwerty pisze:

        Wszystko jest proste. Wystarczy uwierzyć i dac się ponieść fantazji. 🙂

      • eska pisze:

        W takim razie dlaczego masz taki problem z zaufaniem do ludzi? Przecież zaufanie to nic innego jak rodzaj wiary. W ludzi właśnie 🙂

      • qwerty pisze:

        @Eska. Ojj bo straciłem wiarę w ludzi. Kiedy myślisz że masz przyjaciół, na których można liczyć, a później pakują cię w dramat, bo im tak wygodnie. Znałem osoby którym zaufałem, i wiele lat trwała przyjaźń. Może udawana, ale przez nich się wpakowałem w nieswoje kłopoty. Byłem strasznie wtedy naiwny, i nie wyczułem intencji. Chciałem pomóc, a w efekcie byłem wykorzystany. Nie będę mówił tego jak, kiedy, ale nauczyłem się mieć dystans do ludzi. Tu nie chodzi o zamkniecie się w sobie, ale o zdrowy osąd, obserwację, i wczucie się. Skutki tego wyczuwam aż do teraz, i zmieniłbym to, gdybym cofnął czas. Bo to nie tylko mi zniszczyło życie, ale odbiło się na moich bliskich. To ogromna tragedia, i jak ta sytuacja czegoś ma uczyć, to właśnie krytyczniejszy stosunek do innych.

        • wobroniewiary pisze:

          qwerty, ludzie, którzy nie mają Bożego ducha tak właśnie postępują – wpychają innych w kłopoty aby samemu wyjść jak najlepiej.
          Ja opieram się teraz tylk ona sprawdzonych w Bogu Przyjaciołach 🙂
          Codzienna Eucharystia daje mi siły odróżniać wilki od owiec ❤
          Dziś św. Rity a u mnie w parafii dodatkowo Dzień Fatimski ❤

      • eska pisze:

        Kiedyś uczyłam się poza miejscem zamieszkania i mieszkałam w pokoju z dwoma dziewczynami. Dostawałam z domu pieniądze zawsze na cały miesiąc, miałam taki portfel w półce, który traktowałam jako skarbonkę, bo przy sobie nosiłam niewiele. Kiedyś w połowie miesiąca zniknęła mi calutka kasa – a miałam już też 3-miesięczne oszczędności, żeby sobie kupić nowe dżinsy. Zniknęło wszystko. Nawet nie miałam na chleb. Dopiero później wyszło, która to, ale początkowo tego nie wiedziałam. A ta *** (nie będę się wyrażać) niby mi bardzo współczuła, nawet pomagała niby szukać tej „zgubionej” forsy. Pożyczyłam jakieś śmieszne pieniądze od znajomej i jadłam przez dwa tygodnie jakieś stare konfitury z lodówki, bo połowę pożyczonej kasy musiałam jeszcze zaoszczędzić na bilet do domu. Ta osoba patrzyła przez dwa tygodnie, jak nie mam co jeść i jeszcze miała tupet korzystać z mojego szamponu i podbierać inne moje rzeczy.

        Po takich historiach człowiek ma rzeczywiście chęć przestać wierzyć w ludzi – ja miałam przez jakiś czas tendencję, aby w każdym widzieć złodzieja. Ale jeśli się przesadzi w drugą stronę, staje się to niszczące dla nas samych. Dlatego ja po tej historii świadomie zdecydowałam, że nie mogę ulec obsesji. Zdarzyło mi się nawet świadomie zostawić gdzieś torebkę między znajomymi osobami i nie trzymać jej kurczowo pod pachą – tylko w celu ćwiczenia zadanego samej sobie, aby uczyć się z powrotem zaufania.

        Takich historii, gdzie zawiodłam się na ludziach, miałam jeszcze trochę, choć nie takiego kalibru, o jakich Ty wspominasz, @qwerty – przyznaję.

        @qwerty, nie chciałam być złośliwa. Ale wyczułam, albo mi się może zdaje, że warto, abyś rozważył, gdzie są granice nieufności. Cytowałam Ci słowa Nestroya celowo: „Nadmiar zaufania jest czasami głupotą, nadmiar nieufności jest zawsze nieszczęściem.” Zadbaj o siebie, żeby uczucia lub emocje, które Ci towarzyszą, nie obróciły się przeciwko Tobie. ❤

      • qwerty pisze:

        Nadmiar zaufania potrafi zgubić, a nadmiar nieufności potrafi zamknąć człowieka w samotności, i kokonie ignorancji. To nie jest tak że nie rozważam innych, ale robię to ostrożnie. Na początku nawet wam nie ufałem, ale przecież rozmawiając jakbyśmy się otworzyli między sobą. Ja jestem za równowagą, i jestem optymistą 🙂 I to się nie kłuci ze sobą, bo jestem też realistą, a nie pesymistą. Niektórzy tak mówili, ale nic nie wspominałem, bo chciałem dać trochę czasu na obserwacje mnie. Z ocenami jest tak, że zbyt pochopne potrafią ranić, i dlatego też muszę zbadać. To że na początku za bardzo nie ufam, nie znaczy ze skreślam przez to kogoś.

      • eska pisze:

        Dodam jeszcze dwa słowa: takim osobom, które Cię skrzywdziły, trzeba wybaczyć. Nie dlatego, że one na to zasługują. Dlatego, że TY na to zasługujesz!!! Zasługujesz na to, żeby gorycz, uraza i inne destrukcyjne uczucia nie szamotały Tobą całe życie. Zasługujesz na to, żeby móc to zostawić za sobą, zrzucić ten balast, który Ci ciąży i odzyskać spokój duszy.

      • qwerty pisze:

        @eska Dziękuję…

      • eska pisze:

        Nie dziękuj mnie – dziękuj Duchowi Świętemu. Od świtu miałam „ciśnienie”, że mam Ci to napisać.
        Niech Cię Bóg błogosławi, obdarzając Cię zdolnością wybaczenia zadanych ran i wewnętrznym pokojem. ❤

  15. Czester pisze:

    Takze dolaczam sie do postu i modlitwy,aby wygral Pan A. Duda.

  16. Maria Magdalena pisze:

    Aktorzy i homo-celebryci straszą: nadchodzi „katolicki skansen w stylu Iranu” i rządy księdza Oko!

    Homoseksualny aktor, Jacek Poniedziałek, wydał… odezwę do wyborców. „Duda to Kaczyński, a Kaczyński to smoleńskie szaleństwo, władza Rydzyka i księdza Oko, katolicki skansen w stylu Iranu, niszczenie wolności mediów i wolności tworzenia, wolności osobistej, obyczajowe średniowiecze” – pisze w apelu, pod którym podpisali się m.in. Magdalena Cielecka, Maja Ostaszewska i Andrzej Chyra.

    http://www.pch24.pl/aktorzy-i-homo-celebryci-strasza–nadchodzi-katolicki-skansen-w-stylu-iranu-i-rzady-ksiedza-oko-,35912,i.html#ixzz3asVvYdGN

  17. Kasia pisze:

    Ja tez sie przyłączam ,kawy i słodkiego, bo malenstwo pod serduszkiem.

  18. Anka pisze:

    Ojciec Andrzeja Dudy: „Bez oparcia w wierze Andrzej nie byłby w stanie tego udźwignąć”
    To wiara w Boga jest siłą, także jego siłą. Gdziekolwiek jesteśmy, dostajemy sygnały, że ludzie modlą się za Andrzeja – mówi ojciec kandydata na prezydenta Polski, prof. Jan Duda.

    Fragmenty rozmowy miesięcznika „Wpis“ z prof. Janem Dudą, ojcem kandydata na prezydenta
    http://www.fronda.pl/a/ojciec-andrzeja-dudy-bez-oparcia-w-wierze-andrzej-nie-bylby-w-stanie-tego-udzwignac,51742.html

  19. Anka pisze:

    Oto „Dokonania” prezydenta Komorowskiego
    Oto kilka przykładów, które zamiast prezydenckiego „fotela” zasługują na zgoła inną ocenę:

    1. Wojskowe Służby Informacyjne, które odpowiedzialne były za kontrwywiadowczą osłonę technologii rozwijanych w ramach projektów badawczych na WAT, same przekazywały je w obce ręce. Odpowiedzialność za to ponosi nie tylko ówczesny szef WSI, ale także były szef MON w latach 2000-2001 – Bronisław Komorowski.

    WSI do realizacji przestępczych operacji stworzyły Fundację „Pro Civili” poprzez którą drenowano z pieniędzy instytucje państwowe. M.in. z Wojskowej Akademii Technicznej wyłudzono ponad 200 mln zł. Podobnie, członkowie WSI i Fundacji „Pro Civili” opanowali niektóre oddziały SKOK-ów i poprzez podstawione osoby tzw. słupy wyłudzały olbrzymie kredyty, które nigdy nie zostały zwrócone a opiewały na milionowe kwoty.

    Wszystko: http://www.fronda.pl/a/oto-dokonania-prezydenta-komorowskiego,51764.html

  20. Kasia pisze:

    Prof. Nowak: „Nie mam wątpliwości, że więcej ludzi zagłosuje za zmianą. Jednak nie wiem, jaki wynik ogłosi PKW”
    I dlatego módlmy się

  21. Maria Magdalena pisze:

    Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej Ziemi!

    Najświętsza Maryjo Panno, Królowo Polski! Pomnij, że nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka, Twej pomocy wzywa, Ciebie o przyczynę prosi. Tą ufnością ożywieni, powierzamy Twojemu potężnemu wstawiennictwu naszą Ojczyznę. Niech za Twoją przyczyną Duch Święty zstąpi na polską ziemię, będącą Twoim Królestwem, by ją odnowić, uświęcić i przywrócić nadzieję.
    Święty Józefie, opiekunie rodzin, módl się za nami!

    Święci Wojciechu i Stanisławie, którzy przelaliście krew dla Chrystusa i Ewangelii, módlcie się za nami!

    Święta Jadwigo Królowo, umiłowana przez naród Polski opiekunko ubogich, módl się za nami!

    Święty Andrzeju Bobola, wytrwały w największych cierpieniach proroku zmartwychwstania Polski po rozbiorach, módl się za nami!

    Święty Stanisławie Kostko, pełen skromności i pobożności patronie młodzieży, módl się za nami!

    Święta Faustyno, przez którą Chrystus obiecał, że z Polski wyjdzie iskra, która przygotuje świat na Jego przyjście, módl się za nami!

    Święty Maksymilianie Kolbe, wierny czcicielu Niepokalanej, który z miłości oddałeś życie dla ocalenia bliźniego, módl się za nami!

    Błogosławieni Męczennicy II wojny światowej, których męczeńska krew wpadła w ziemię jak dobry zasiew, módlcie się za nami!

    Błogosławiony Jerzy Popiełuszko, męczenniku za Wolność i Prawdę, do końca wierny Chrystusowi, módl się za nami!

    Święty Janie Pawle II, chlubo naszego narodu, wielki nauczycielu szacunku dla życia każdego człowieka, módl się za nami! Dziś, prosząc o światło Ducha Świętego dla wszystkich Polaków, pragniemy wsłuchać się w Twoje słowa:

    „Ten stary dąb tak urósł, a wiatr go żaden nie obalił, bo korzeń jego jest Chrystus” (Piotr Skarga, Kazania sejmowe).
    http://www.fronda.pl/a/modlitwa-o-dobry-wybor-prezydenta-polski,51771.html

  22. Maria Magdalena pisze:

    WAŻNE!!! Uszanujmy adminów i nie dodawajmy Adminom problemów

    Kara za złamanie ciszy wyborczej

    Naruszenie ciszy wyborczej stanowi wykroczenie, zagrożone pod groźbą grzywny, co wynika z art. 498 Kodeksu wyborczego. Wysokość grzywny jest uregulowana w Kodeksie wykroczeń. Zgodnie z art. 24 tegoż kodeksu grzywna może być wymierzona w wysokości od 20 zł do 5 tys. zł.

    Na większą karę mogą narazić się ten, kto przed zakończeniem ciszy wyborczej, czyli przed zamknięciem lokali wyborczych podaje do publicznej wiadomości wyniki przedwyborczych sondaży lub sondaży przeprowadzonych w dniu głosowania. W takiej sytuacji zagrożenie grzywną sięga od 500 tys. zł do 1 mln zł.

    • Wojtek pisze:

      Mam pytanie. A kto ukarze tych oszustów którzy będą fałszować wybory?
      Fałszowanie to chyba już nie jakieś naruszenie ciszy wyborczej tylko zdrada stanu.
      Chyba sąd wojenny się należy.

  23. Kalina pisze:

    Na stronie Bronka tego od MBM można znaleźć link do pobrania książki Niebezpieczne związki Sumlińskiego
    Nie wiem, czy to nie naruszenie praw autorskich ale to jak Admini uważają, ja link wysyłam na maila, możecie dać na stronę

  24. wobroniewiary pisze:

    Od północy wprowadzę moderację komentarzy, linku nie podam, są ogólnie dostępne filmy, książkę trzeba kupić, mi np. kupiła koleżanka KasiaJa a narażać się na łamanie praw autorskich nie pójdę – i nie cytujmy ani nie powołujmy się na tamtą stronę, „ich cyrk, ich małpy” 🙂

    A na koniec mała uwaga dla „matematyków”
    Wczoraj obydwaj kandydaci mieli po równo – po…47% czyli zgubili po 3% od każdego – 6%, a dziś znaleźli…7 % :bo im wyszło nie sto ale aż 101% D 😀 😀

    http://www.pch24.pl/wyborcza-podliczyla-glosy-w-prezydenckim-sondazu–wyszlo-101-proc-,35919,i.html

  25. Anka pisze:

    Zesłanie Ducha Świętego

    „Veni, Sancte Spiritus, reple tuorum corda fidelium, et tui amoris in eis ignem accende”.

    Trzy największe uroczystości roku kościelnego są poświęcone trzem Osobom Trójcy Przenajświętszej: Boże Narodzenie jest świętem Boga Ojca, bo świętem Ojcostwa Bożego; Ojciec Przedwieczny zsyła Syna swego Jednorodzonego na ziemię, by grzeszną ludzkość odkupił. – Wielkanoc jest świętem Boga Syna, który po męce i śmierci krzyżowej uwieńczył dzieło Odkupienia chwalebnym zmartwychwstaniem swoim. – Zielone Świątki wreszcie są świętem trzeciej Osoby boskiej, Ducha Świętego, którego Ojciec i Syn zsyłają na świat, aby to, co Ojciec stworzył, a Syn odkupił, zostało utwierdzone i poświęcone przez Niego.
    http://sanctus.pl/index.php?grupa=274&podgrupa=448&doc=397

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s