Konferencja Episkopatu Polski w sprawie głosowania nad in vitro: posłowie zlekceważyli głos papieża i Episkopatu!

Oświadczenie KEP po głosowaniu Sejmu RP nad rządowym projektem ustawy „o leczeniu niepłodności”

Warszawa, 25 czerwca 2015 r.

Prezydium Konferencji Episkopatu Polski z wielkim smutkiem i rozczarowaniem przyjmuje wynik dzisiejszego głosowania Sejmu nad rządowym projektem ustawy „o leczeniu niepłodności”. W marcowym apelu biskupi wyrazili szereg zastrzeżeń do tego projektu, opierając się na wynikach naukowych badań medycznych. Prosili też o przyjęcie takiego prawa, które poprawi obecną sytuację, a nie ograniczy się do zalegalizowania bez zastrzeżeń praktyk stosowanych w klinikach in vitro.

Biskupi wskazali wówczas, w jakich sprawach rządowy projekt winien zostać poprawiony i wyliczyli 8 rozwiązań projektu, które są nie do zaakceptowania (m.in. selekcję zarodków, umożliwianie klonowania człowieka, mrożenie embrionów, a także możność powoływania do życia dzieci po śmierci dawcy komórek rozrodczych). Prezydium Episkopatu wyraziło również nadzieję na przyjęcie przez Sejm poprawek do projektu. Niestety, wszystkie zgłaszane przez posłów poprawki, mające na celu poprawę projektu, zostały odrzucone w głosowaniach.

Posłowie popierający projekt ustawy „o leczeniu niepłodności” w wersji rządowej pozostają w niezgodzie z nauczaniem papieża Franciszka, który apelował do lekarzy: „Waszym obowiązkiem jest wyrażać sprzeciw sumienia przy aborcji, in vitro i eutanazji!” Ojciec Święty prosił, by nie eksperymentować i nie igrać z życiem człowieka. Wynikiem dzisiejszego głosowania zostały również zlekceważone oceny etyczno-moralne projektu ze strony biskupów. Ponad 260 parlamentarzystów odcięło się swoim głosem od poglądów wielu swoich wyborców.

Prezydium Episkopatu Polski wyraża nadzieję na poprawienie proponowanej ustawy w Senacie RP. Biskupi ufają, że do sumień parlamentarzystów dotrze głos nie tylko Papieża, Konferencji Episkopatu Polski, ale także organizacji rodzinnych, ruchów obrońców życia oraz specjalistów z zakresu ginekologii i położnictwa, którym drogie jest życie ludzkie.

Abp Stanisław Gądecki
Metropolita Poznański
Przewodniczący KEP

Abp Marek Jędraszewski
Metropolita Łódzki
Zastępca Przewodniczącego KEP

Bp Artur G. Miziński
Sekretarz Generalny KEP

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

48 odpowiedzi na „Konferencja Episkopatu Polski w sprawie głosowania nad in vitro: posłowie zlekceważyli głos papieża i Episkopatu!

  1. Maria Magdalena pisze:

    Kopacz całowała pierścień papieża, Piechociński „ukochał” dekalog. Ale zagłosowali za in-vitro. Nie pamiętają, czym jest ekskomunika

    Ewa Kopacz kilka tygodni temu spotkała się w Watykanie z papieżem Franciszkiem. Przez lewicową prasę została skrytykowana za przyklęknięcie i ucałowanie Pierścienia Rybaka. Czy głosując za ustawą o in-vitro pani doktor nie dostrzega schizofrenii w swym zachowaniu?

    http://www.pch24.pl/kopacz-calowala-pierscien-papieza–piechocinski-ukochal-dekalog–ale-zaglosowali-za-in-vitro–nie-pamietaja–czym-jest-ekskomunika-,36580,i.html#ixzz3e6uAUfK8

  2. Anka pisze:

    Publikujemy nazwiska wszystkich posłów, którzy oddali swój głos za przyjęciem rządowego projektu ustawy o leczeniu niepłodności:
    http://www.prawy.pl/z-kraju/9799-lista-hanby-oni-glosowali-za-ustawa-o-in-vitro

  3. Elizeusz pisze:

    O niegodziwości metody in vitro mówi KKK 2376-2377, a także św. Papież JPII pisał w swojej Encyklice „Evangelium Vitae”, w rozdz. I, pkt 14. W jednym z Orędzi do swych umiłowanych synów, Kapłanów, tj. w Orędziu nr 545, z 13.05.1995r., Matka Boża, tak powiedziała: … Jego (tj. JPII) encykliki są prawdziwymi pochodniami światła, zstępującymi z Nieba. w głębokiej ciemności spowijającej świat… .
    Posłowie, którzy głosowali za „dobrodziejstwem” in vitro (Iz 5,20 i 10,1) są niczym innym, jak głosem pierwszej Bestii apokaliptycznej (Ap 13,1n).

    • jadwiga pisze:

      Przepraszam,ze pisze tutaj,pod tym tematem.Czy ktos podpowie mi co ja moge jako obca osoba zrobic,pomoc czlowiekowi,ktory jest w stanie koncowego etapu smierci.Pan ten jest dobrym czlowiekiem,jednak juz wczesniej zaznaczyl ze nie chce namaszczenia chorych,obecnosci ksiedza.Dodam,ze pracuje za granica,tutaj jest wszystko przyjete.Nie mam glosu w tej sprawie.Sadze nawet,ze gdybym cokolwiek zasugerowala Ci Panstwo bardzo by sie na mnie obrazili.Jak pomoc od siebie.Znalazlam 3 skuteczne modlitwy za konajacych.Czy to wystarczy?Czy pomoze.Bardzo mi przykro patrzec na meke tego umierajacego na nowotwor czlowieka.

      • wobroniewiary pisze:

        Jadwiga, módl się słowami „Jezu Ty się tym zajmij”
        Nieustannie się módl. To tylko ale i aż tyle. Ja też tak się będę modlić za niego. Reszta w rękach Boga

      • Mahejo pisze:

        Jadwigo, warto modlić się Koronką do Miłosierdzia Bożego – przeczytaj fragmenty
        810. 811, 812, 813 z Dzienniczka św. s. Faustyny, gdzie Pan Jezus m.in.obiecuje: „Kiedy przy konającym odmawiają te koronkę, uśmierza się gniew Boży …”

        Niestety nie ma możliwości skopiowania tych fragmentów, a przepisywanie jest trudne, łatwo pomyłkę.

        „Dzienniczek” można znaleźć tu: http://www.faustyna.pl/zmbm/dzienniczek-sw-siostry-faustyny/

      • Mahejo pisze:

        Jeszcze do Jadwigi: można wysłać smsa z imieniem osoby konającej do Sióstr ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia z prośba o modlitwę”
        http://www.faustyna.pl/zmbm/
        […]wyślij SMS z imieniem konającego: 505 060 205 […]

        http://www.faustyna.pl/zmbm/koronka-za-konajacych/ :

        „Dzieło niesienia pomocy konającym

        przez odmawianie Koronki do Miłosierdzia Bożego ma swoje źródło w wydarzeniach i słowach Pana Jezusa, zapisanych w „Dzienniczku” św. Siostry Faustyny (m.in.: Dz. 809–810, 811, 828, 834–835, 880, 1035, 1541, 1565, 1639, 1684, 1698, 1797–1798 i inne.). Ma ono na celu niesienie pomocy konkretnej, znanej z imienia osobie, która odchodzi z tego świata. Dziełu błogosławi bp Jan Zając, rektor Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach […]”

      • Marta pisze:

        Jadwigo,
        módl się gorąco modlitwą zanurzenia w Wodzie i Krwi Chrystusa

        Jezu, Zbawicielu nasz! W obecności Maryi, naszej Matki,
        Aniołów i Świętych, zbliżam się z wiarą, ufnością i miłością
        do Twojego Najświętszego Serca, otwartego dla nas na krzyżu
        (stań w duchu pod krzyżem Pana Jezusa patrząc w Jego Serce)
        Ufając w Twoją Miłość do nas, słabych ludzi, zagrożonych napaściami duchów ciemności,
        z pomocą Aniołów i Świętych obmywam w Twojej życiodajnej i oczyszczającej wodzie siebie i moich braci (można wymienić tu konkretne osoby, grupy osób, żyjących i zmarłych)
        Z Aniołami i Świętymi oddaję hołd, cześć i uwielbienie Twojej Boskiej Krwi… (zatrzymaj się na moment adoracji)
        i z ich pomocą zanurzam w niej siebie i moich braci.
        Synu Boży, nasz Odkupicielu! Dla boleści Twej Najświętszej Matki proszę Cię:
        – zmyj z nas brud grzechu Wodą z Twego Serca, zdejmij z oczu bielmo i ulecz nasze rany mocą Ran Twoich;
        – przyjmij nas, obmytych i naznaczonych Twoją Krwią do Twego Najmiłosierniejszego Serca, abyśmy doznali w Nim ocalenia i uświęcenia;
        – w godzinie naszej śmierci, błagam, przyjdź, Jezu i jako nasz Starszy Boski Brat przedstaw nas Bogu Ojcu, którego dziećmi wszyscy jesteśmy.
        AMEN

  4. wobroniewiary pisze:

    Posłowie PO od dziś poza Kościołem
    Ogromna część posłów Platformy Obywatelskiej dziś wyłączyła się z Kościoła. I teraz w rytm muzyki granej przez „Gazetę Wyborczą” idzie szeroką, piękną drogą prowadzącą do piekła.

    Każdy ksiądz od dzisiaj ma nie tylko moralne prawo, ale zapewne także obowiązek, by uniknąć publicznego zgorszenia, odmówić politykom PO, którzy poparli ustawę Ewy Kopacz Komunii Świętej. Ci ludzie, co jasno wskazała Konferencja Episkopatu Polski, sami wyłączyli się bowiem z Kościoła, a zatem nie mogą przystępować do Eucharystii. Udzielenie im Komunii Świętej może wprowadzać w błąd wiernych odnośnie do oceny moralnej ich czynów, a także narażać ich samych na świętokradztwo. Dlatego, ujmując rzecz publicystycznie, trzeba powiedzieć jasno: od dziś, do momentu publicznej (tak jak publiczny był grzech pokuty za to, co się dziś stało, posłowie Platformy, którzy poparli ustawę o in vitro nie powinni być dopuszczeni do Eucharystii.

    I nie jest to moje stanowisko, ale Prezydium Konferencji Episkopatu Polski. To właśnie to zacne grono jasno stwierdziło, że „przyjęty przez Radę Ministrów projekt ustawy o leczeniu niepłodności zawiera rozwiązania, które uniemożliwiają jakikolwiek udział katolika w pracach służących jego przyjęciu” – podkreślili biskupi. I jasno dodali: „… w procesie legislacyjnym nie można pomijać granic dla uczestnictwa w przyjęciu niemoralnego prawa, które stawia jasna i uzasadniona ocena etyczna, oparta o uniwersalne wartości, które w jednakowym stopniu dotyczą wszystkich ludzi, tak wierzących, jak i niewierzących. Ich pominięcie rodzi odpowiedzialność moralną za skutki wejścia w życie takiej regulacji i może oznaczać wykluczenie się ze wspólnoty Kościoła” – napisała Konferencja Episkopatu Polski.

    Te słowa nie pozostawiają wątpliwości. Jeśli ktoś świadomie, dobrowolnie poparł takie rozwiązania to postawił się poza Kościołem
    http://www.fronda.pl/a/terlikowski-poslowie-po-od-dzis-poza-kosciolem,53207.html

  5. miec6 pisze:

    Tylko wyraźne:EKSKOMUNIKA może do nich dotrzeć ,gładkich słówek oni nie uznaja.

  6. Ewa pisze:

    Bóg sam rozliczy tych ludzi za grzechy, za decyzje, za postawę.

  7. seba pisze:

    To jest tzw.ekskomunika automatyczna.

  8. wobroniewiary pisze:

    Z dedykacją dla wszystkich „w gorącej wodzie kąpanych: dla tych co przeklinają papieża albo piszą, że wowity muszą odrzucić „zjawę”

    Kongregacji Nauki Wiary nie podjęła jeszcze decyzji ws. domniemanych objawień Matki Bożej w Medjugorie – pisze Andrea Tornielli na portalu Vatican Insider. Tym samym dementuje informacje podane we włoskim dzienniku „Il Giornale”, według których Kongregacja zaleciła, by pielgrzymi odwiedzający Medjugorie nie utrzymywali kontaktów z „widzącymi” i zakazała uczestnictwa w „objawieniach”.
    http://gosc.pl/doc/2563291.Kiedy-decyzja-Watykanu-ws-Medjugorie

  9. wobroniewiary pisze:

    Zaczynają się wakacje, wyjazdy pociągami z dziećmi i może nas spotkać przykra niespodzianka

    Zgodnie z obowiązującymi przepisami jeśli na legitymacji dziecka nie ma wpisanego numeru PESEL, a przy nim pieczątki szkoły – legitymacja jest nieważna! Jeśli legitymacja jest nieważna to dziecku nie przysługuje bilet ulgowy. Jeśli jednak uczeń z nie wypełniona w pełni legitymacją pojedzie np. koleją – może dostać mandat! Takie wypadki już się zdarzały.

    http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/257226-absurdalne-szkolne-przepisy-bez-numeru-pesel-w-legitymacji-szkolnej-nie-ma-znizek

  10. Wędrowiec pisze:

    Ja myślę że ingerowanie w naturalne procesy, nie tylko jest grzechem, ale może nieść katastrofalne skutki w przyszłości. Już nie mówię tu tylko o in vitro, ale ogólnie inżynierię genetyczną. Nie wiem dlaczego nie umieją przewidzieć negatywnych skutków, a są inteligentni, wyuczeni, to powinni mieć szersze spojrzenie. Myślę że nie za bardzo przewidzą, bo są ekspertami w wąskich dziedzinach, więc może to jest przyczyna, że nie za bardzo zdają sobie sprawę z skutków..

    • julia pisze:

      wędrowcze , strach pomyśleć ile się bedzie rodziło chorych, biednych dzieci … nie z samego in vitro..ale z osób, które dzięki tej metodzie przyszły na świat. Czy da się wyeliminować takie skutki jak kazirodcze związki?
      juz nie mówiąc o tym, ze ta ustawa to zachęta by dzieci mieli ludzie zyjacy na kocią łapę…
      przykro na to wszystko patrzeć… i nie tylko z perspektywy katolika , czy wierzącego…

      wczoraj podano do wiadomosci , ze eutanazji w Belgii chce się poddać młoda dziewczyna , która cierpi na depresję, leczy się z tego powodu w szpitalu psychiatrycznym ale bez skutku…poprosiła o eutanazję, bo nie moze juz zyc ze swoja chorobą duszy i uzyskała zgodę…
      i to jest własnie przyzwolenie na zło pod płaszczykiem miłosierdzia dla niej… przeciez ona bedzie musiała na tamtym swiecie zyc tyle ile Bóg jest przeznaczył , a ból duszy wcale się nie skonczy , depresja nie zniknie wraz ze smiercią…

      nie wiem, może otoczmy ja modlitwą.. ? zeby zmieniła zdanie>zeby Bóg postawił na jej drodze jakiegos mądrego lekarza? …
      przeciez to głupie prawo powoduje , ze kazdy robi ze swoim zyciem co chce…

      co do in vitro… był czas , ze nie rozumiałam sporów w tej kwestii.. nie wiedziałam, ze zarodki sa wyrzucane , ze kosztem ich zycia powstaje jedno zycie..
      ale teraz ta swiadomosc nie pozwoliłaby popierac mi in vitro w takiej formie jak została wprowadzona…
      przede wszystkim to nie leczy niepłodnosci.. wiec kłóci się z nazwa ustawy o leczeniu niepłodnosci …

      • Wędrowiec pisze:

        Julio wiesz, to wszystko co robią ludzie, dla kasy, dla wpływów, jest tak już pomotane, że ciężko jest się rozeznać czasami, co i jak. Media lubią manipulować, więc nieraz trudno o zdobycie rzetelnych informacji.

        Jeżeli chodzi o eutanazję, to w ogóle nie powinno tego być, że lekarz to robi. Jak już ktoś się uprze, żeby umrzeć, i nie da się go powstrzymać, to niestety sam niech to zrobi, nie obciążając innego człowieka. Wiem jak to brzmi, ale już miałem do czynienia z ludźmi, którzy się uparli żeby umrzeć, i żadne argumenty do nich nie doszły, i kończyły ze mną kontakt. Niestety nie każdemu sie pomoże, bo ktoś musi pomocy chcieć, żeby była w ogóle możliwość pomocy. Ale powiem że niektórzy posłuchali mnie, i też czasami do mnie piszą, i w sumie dobrze im się wiedzie. ❤

  11. Rena pisze:

    Ja myśle, że to są ludzie ktorzy podpiszą wszystko za duże pieniądze a te płyną do ich kieszeni strumieniami…. pieniądz to jest to co cenią a nie prawa Boże. A podpisali już nie jedną ustawe … godzącą w prawa Boże oraz nasze dobro jako obywateli. To są zdrajcy nie tylko Boga ale i narodu, dno moralne absolutne!!!

    • Wędrowiec pisze:

      @Rena Może nie znają tych praw, albo znają, ale nie traktują ich poważnie. Ja nie chce mówić, czy są zdrajcami kogokolwiek, bo jako nieidealny, niewszechwiedzący człowiek, mogę mylnie osądzać, z powodu barku wiedzy o wszystkim, i poleganie poniekąd emocjom.

      Ps: Jutro mój wielki dzień 🙂 Trzymajcie kciuki 😀

      • wobroniewiary pisze:

        Nie ma trzymania kciuków, bo to zabobon – jest modlitwa!

      • Sylwia pisze:

        Dokładnie będziemy się modlić 🙂

      • Wędrowiec pisze:

        Naprawdę? A co z zakazem?

      • eska pisze:

        A masz zamiar nadal odpierać modlitwy? Myślę, że to jest najważniejsze pytanie.

      • Wędrowiec pisze:

        Eska Nie mam zamiaru.

      • eska pisze:

        Ewo (Adminko), czy zatem Twój poprzedni wpis, że zamiast trzymania kciuków jest modlitwa – należy interpretować, że można się modlić za Wędrowca?

        • wobroniewiary pisze:

          Oczywiście, ja się modlę „Jezu Ty się tym zajmij” a Ty możesz różańcem św.
          Przecież Ty sama wiesz, że sytuacja się zmieniła, bo on…. chce nawrócenia ❤

      • Monika pisze:

        Wędrowcze, za wielką cenę zostaliśmy odkupieni, bo za drogocenną = bezcenną Krew samego Boga, tak więc każdy z nas – każdy człowiek wart jest miłości i modlitwy.
        To chyba zawsze idzie w parze. Mamy kochać bliźniego jak siebie samego, co by on nie zrobił i co by nie mówił.
        Jeśli więc człowiek – także Ty drogi Wędrowcze – wart jest aż tyle ile warta jest Krew naszego Zbawiciela a więc nieskończenie wiele, to życie (życie wieczne) każdego z nas jest nie do przecenienia, bo za wielką cenę zostaliśmy odkupieni.
        Tym bardziej nie można odmówić Ci Wędrowcze modlitwy, zwłaszcza, jeśli prosisz o tę modlitwę (jak o pomoc) – to ją masz – nie można odwrócić się do bliźniego plecami, bo my jesteśmy niby ci ważniejsi i może nam to zaszkodzić.
        Są tacy co mówią, że życie szkodzi i wszystko co w nim nas spotyka.
        Mamy otwierać się na człowieka a nie zamykać na niego i wierzyć Bogu, bo któż jak Bóg!

        A tak na marginesie – trochę humorystycznie – kiedyś niosłam w koszyku wiklinowym szczeniaki yorków do szczepienia a spotkana przypadkiem na drodze pani zobaczyła co niosę, zajrzała do koszyka i gdy usłyszała jak popiskują te maleństwa – jak to szczeniaki – to od razu bez wahania wypaliła: zabić je, niech się nie męczą. Po co to się w ogóle rodzi? Po co je w ogóle rozmnażacie? One będą się teraz tylko męczyć. Szkoda ich. – Mniej więcej takie były jej słowa. A ja stanęłam jak wryta, nie wierząc do końca w to co słyszę, bo z jej miny wynikało, że ona mówiła to na poważnie.
        A teraz czasem mój Grzesio też w najróżniejszych dość śmiesznych sytuacjach mówi ze śmiechem – „dobić niech się nie męczy” – w przykładowej sytuacji małego skaleczenia na palcu. 🙂

        Jeśli ktoś nie doświadczył jeszcze prawdziwej Bożej Miłości i jeszcze tego nie wie z własnego doświadczenia czym jest Miłość, to po prostu wymaga modlitwy, bo dodam, że prawdziwa Miłość jest dyskretna, wrażliwa, subtelna i czuła, wyrozumiała, no i oczywiście wierna. Nie czyni tego co Jej samej niemiłe.
        Miłość nie dzieli ludzi na takich co wymagają (oczekują) modlitwy czy miłości i na takich co nie wymagają miłości czy modlitwy.
        Miłości a więc i modlitwy potrzebują wszyscy z nas.
        Tylko w Bogu Jedynym możemy zostać w pełni (do końca) napełnieni tą Miłością a wtedy i my możemy dzielić się Nią z innymi.

        Bóg wszystko może a my tak niewiele wiemy i nie rozumiemy z Jego planów.
        Miałam jechać z Ewą dziś po raz kolejny w pewne cudowne miejsce modlitwy, by razem modlić się tam ale mnie dosłownie powaliło i odebrało resztkę sił i nie jestem w stanie z Nią jechać.
        Zupełnie nie wiem jaka jest tego przyczyna ale trzeba ufać Bogu, że to On ma najlepszy plan, który się wypełnia.
        A może jest tak, że znów zaufałam bardziej sobie i własnym możliwościom niż Bogu?
        Jeszcze wczoraj wydawało się i byłam pewna, że nic nie stanie na drodze i pojadę razem z Ewą się modlić a teraz ledwo daję radę siedzieć, by te słowa napisać.

        Jak mówią kapłani, na podstawie Pisma Świętego: pycha jest gorsza od grzechu ciężkiego.
        Dodaję link do nagrania, gdzie Ksiądz Piotr Pawlukiewicz mówi o tym, że pycha jest najgorsza – gorsza od grzechu ciężkiego – w tym i dodaje przykłady z Pisma Świętego.
        Świetny wykład – polecam wszystkim z całego serca.
        Szokujące słowa ale cytuję księdza: „Lepiej jest człowiekowi popaść w grzechy ciężkie niż we wszechogarniającą pychę. Z alkoholikiem, z prostytutką – nie zawsze – ale idzie się dogadać, z pysznym – nie ma szans.”

        Trochę rozwlekle ale nie umiem ładnie i krótko pisać – nie mam takiego talentu.
        Uśmiech i serce dla wszystkich, którzy to czytają 🙂 ❤

        I bonus dodatkowy dla wszystkich – a co!
        Czego się boi szatan i czego nam zazdrości:

        Jezus jest Panem!

      • Monika pisze:

        Zdaje się, że i na Mszach Księdza Piotra Pawlukiewicza też szatan się czasem ujawnia i w niektórych momentach go słychać: np. w tym drugim nagraniu powyżej od minuty 24:25 – słychać jakieś jęki udręczonego w minucie 24:44 zaraz po tym jak Ksiądz porównał Kogo my czcimy w Polsce a co czczą w Indiach.

      • eska pisze:

        Ewo, dziękuję za odpowiedź. Tak właśnie myślałam. Moja potrzeba upewnienia się w tej kwestii wynikała nie tyle z niedostrzeżenia, że Wędrowiec już chce nawrócenia, ile z niecałkowitego zrozumienia, dlaczego mieliśmy się NIE modlić. To znaczy wiem, że były kłopoty, ponadto nie kwestionuję opinii i zakazu ze strony egzorcysty.
        Spróbuję to przedstawić. Kiedy wprowadzono zakaz, w uzasadnieniu pojawiły się słowa, że nie możemy się za Qwerty’ego (jeszcze wtedy) modlić, bo on nie chce nawrócenia i egzorcyści zakazują się modlić za takie osoby. No ale przecież w sumie jak się modlimy o czyjekolwiek nawrócenie, to dlatego, że on ma swoje nawrócenie „w głębokim poważaniu” i wybiera inną ścieżkę – np. co niektórzy politycy itd. Moi rodzice są niewierzący, każą mi nie mówić o wierze, a ksiądz mi poleca modlić się o ich nawrócenie – choć przecież oni tego nie chcą. W skrzynce intencji jest cała masa modlitw o nawrócenie tych, którzy nie są nawróceniem zainteresowani. Maryja prosi, żeby się modlić za wszystkich grzeszników o ich nawrócenie, ks. Skwarczyński pisze o Aniołach Krawędzi i Duszach Ofiarach – potrzebnych właśnie dla nawrócenia grzeszników którzy tego na daną chwilę nie chcą – po to, aby zaczęli chcieć.
        I tu pojawia się zakaz modlitwy za określoną osobę z uzasadnieniem, że ona tego nie chce. Na pewno egzorcysta wie, o czym mówi; to ja się czuję niedoedukowana. Traktuję to tak, że jest jakiś niuans, którego nie rozumiem.
        Domyślam się, że ma to związek z konsekwencjami modlitw w postaci problemów dla dla osób modlących się. Ale mnie osobiście zdarzało się to także przy innych osobach, które wcale nie wiedziały, że się za nie modlę – więc ze względu na te własne doświadczenia nie traktowałam tego jako czegoś wyjątkowego.
        Z tego też tytułu, jako że nie rozumiem niuansów dotyczących zakazu – to też i nie byłam pewna, czy już ten zakaz można uznać za zdjęty. A nie chciałam postąpić wbrew jemu.

      • Wędrowiec pisze:

        Dziękuję wszystkim za wsparcie 🙂 Dzisiaj przyjąłem eucharystię, pierwszą od wielu lat, i czuję się doskonale. ❤ Spowiedź się udała, bo dzięki wam się dobrze przygotowałem. Dziękuję bardzo…

        • wobroniewiary pisze:

          A mi siadła nawigacja błądziłam po polach jak zaczęłam szukać sklepu potem to już było lepiej czyli gorzej – ale w końcu dotarłam na miejsce noclegu – normalnie szok, nigdy tak nie miałam 😀

      • Monika pisze:

        Bogu niech będą dzięki! Tak trzymać! I tylko nie zniechęcaj się teraz Wędrowcze ale jak najczęściej korzystaj z tego Sakramentu, po którym każdy ma czyste konto i jest jak nowo narodzony, jak niemowlę czysty. To wielka Łaska. 🙂 🙂 🙂 ❤
        Jezus jest Panem!

      • Maggie pisze:

        @Wedrowiec: Chwala Panu. Staraj sie czynic to regularnie, a szczegolnie extra wowczas kiedy cos Ciebie gnebi lub smuci.

        Jezus jest Panem!

  12. Marta pisze:

    moi Drodzy, chciałabym jeszcze raz polecić Wam jednodniowe rekolekcje na stadionie narodowym w Warszawie, przez internet bilety można zamawiać do końca czerwca, natomiast jeśli jest ktoś z Warszawy wejściówki może zakupić do 3 lipca przy pl. Narutowicza u Św. Jakuba
    Naprawdę jeśli jesteście w stanie być to bądźcie na tym niesamowitym spotkaniu z Jezusem 🙂
    http://www.jezusnastadionie.pl/zapisy/626-wejsciowki-dostepne-w-warszawie

  13. Monika pisze:

    Przed chwilą dostałam od Ewy krótkiego SMS-a o treści:
    „Dziś o pouczaniu nieumiejętnych i o ALANIE Amesie możesz to napisać na stronie”, tak więc wklejam – to z Wąwolnicy.
    Czyli poczekajmy jeszcze trochę i będziemy mogli tę homilię odsłuchać na stronie Sanktuarium w Wąwolnicy czyli tu: http://www.sanktuarium-wawolnica.pl/audio.html
    A do tego czasu polecam inne homilie księdza Jana z tej strony.
    Jezus jest Panem!

    • Monika pisze:

      Zachęcam wszystkich gorąco do obejrzenia filmiku o Wąwolnicy i koniecznie do odwiedzenia tego Sanktuarium. Wakacje się zaczęły, warto przyjechać nie tylko chorym. A kto raz przyjedzie, będzie na pewno powracał w to miejsce.
      W krótkim filmie Ksiądz Jan opowiada o historii jednego z najstarszych Sanktuariów w Polsce, ponad 100 lat starszego niż Jasna Góra oraz o cudach, które otrzymują tu ludzie do dziś: https://www.youtube.com/watch?t=35&v=z6vNMTV9WXY

      Tu jest link do innych filmów o cudownych uzdrowieniach:
      http://www.sanktuarium-wawolnica.pl/video.html.
      Warto obejrzeć kto jeszcze nie widział a potem przyjechać a są to współczesne uzdrowienia. Ksiądz Jan mówi, że najwięcej jest uzdrowień z raka.

  14. Sylwia pisze:

    Wędrowcu cieszę się 🙂 mam nadzieję że będziesz szedł tą drogą nadal , Drogą z Jezusem 🙂

  15. Maggie pisze:

    Wlasnie Sad Najwyższy USA ogłosił legalnośc „same sex marriage” i ze obowiązuje to na cały kraj – w Kanadzie to od lat jest legalne (lacznie z adopcja dzieci!). Jeden z polityków (14 stanów dotychczas sie nie zgadzalo na to) zapytał, od kiedy to sad ustanawia prawa, zamiast rozstrzygać, czy cos wykracza lub nie poza obowiązujące prawo i wspominał nawet, ze powinno byc referendum na ten temat. No ale juz oficjalnie mowi sie, ze jest to legalne, a w Toronto nawet fetuja … ta „wspaniala” wiadomosc, bo jest tu doroczny zlot tych nieszczesliwcow, pełnych pychy i buty.

    Towarzystwo to, dostalo (w zeszly piątek) na 10 dni „klucze miasta” na największe na swiecie „swoje swieto”. Wczoraj parade mieli ci przerobieni na inna płeć. Dzisiaj jest wyznaczona parada Dyke tj lesbijek, a jutro bedzie na zakonczenie „celebracji”, główna, wspolna, wielka parada, zwana parada dumy (pride). W tym słowie, po polsku, „dumy” to az sie gryze w jezyk, aby nie zmienic przedostatniej litery tak, zeby to słowo oddalo wierne znaczenie temu zgromadzeniu wzajemnej adoracji.
    Oczywiscie pani Premier Ontario uwijaja sie wsrod swoich i dzis brała udzial w biegu na 5 km, z ktorego dochód idzie na cele charytatywne typu jak np na pomoc chorym na AIDS.

    Cieszę sie, ze spadła temperatura i dzis od południa pada deszcz, a w nocy ma byc +13c i ze na jutro tez bedzie max +16c z deszczem, gdyz moze troche mniej ludzi pojdzie popatrzeć i „swietowac” z nimi. Dzis mimo deszczu, mówią, ze ok 5 tys ludzi bierze w „tym” udzial. Niech pada i to jak najwiecej i niech temperatura spada jak najniżej, to moze sie troche pozakrywaja, gdyz razem deszcz i chłód temu sprzyjają aby bylo troche „nobliwiej”.

    Szkoda, ze im to nie przyjdzie nawet do glowy, aby za zamknietymi drzwiami, przytrzymac talemnice alkowy .. bo jeszcze osmielaja sie cieszyc sukcesem: tj wchodzącymi, dzieki pani Premier, w zycie programach szkolnych dla dzieci. Do tego Bill #77 przeszedl w parlamencie prowincjonalnym i .. odtad dzieci poniżej 18roku zycia nie wolno (!), bedzie leczyc czy uczyć by wytłumaczyć ze chlop to chlop a baba to baba. W ten sposob w szkole bedzie mozna demoralizowac, ale nie bedzie mozna zapobiegać czy leczyc „fanaberii”… to jest wlasnie ta równość… gdy są równi i równiejsi, a tolerancja obraca sie przeciwko tolerancyjnym. Jak ktos otworzy usta, to zaraz okrzyknięty bedzie homofobem etc. i są juz na to paragrafy …

    Nie dajmy aby do tego samego doszło w kraju JPII, w kraju gdzie króluje nam Jasnogorska Pani.

  16. Monika pisze:

    Maggie, szkoda, że nie -13 stopni, toby im t…ki trochę przemroziło i mózgi też a może wtedy zmieniłoby się ich błędne myślenie. 🙂
    Zagubieni ludzie, którzy jeszcze pociągają do grzechu innych – dorosłych i maluczkich.

    • Maggie pisze:

      Moze gradobicie by sie przydało, ale tylko w samym Toronto, bo w Ontario na farmach w rejonie Niagary hoduje sie winogrona, brzoskwinie, czeresnie, jabłka, truskawki itd itp. Juz bym odzalowala śliwki ze śliwy, jaka mam w przydomowym ogródku (ktora objadaja wiewiórki).
      W poniedziałek ma byc cos +25c więc jak widac, w niedziele to specjalnie dla nich ta temperatura .. za ciepło na kulig czy slizgawke ale troche zimno na „plaże”.

  17. kasiaJa pisze:

    Posłuchajcie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s