Matko Boża Kębelska – módl się za nami!

Zgodnie z tym, co napisałam wcześniej i co przekazałam przez Monikę – w dniu dzisiejszym nawiedzając Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy, w intencjach wszystkich Czytelników odmówiłam Koronkę do Bożego Miłosierdzia, Różaniec Święty i przyjęłam Komunię Św.
Dziś jest uroczystość, to Msza św. była sprawowana nie w kaplicy ale w kościele (w kaplicy jest w dni powszednie)

0Później po Koronce, w rozmowie ze mną, ks infułat Jan Pęzioł (egzorcysta naszej lubelskiej diecezji) powiedział mi, że te wszystkie intencje, z którymi przyjechałam od soboty – włączy do Różańca świętego o godz. 17-30, który sam osobiście poprowadzi.
Po Różańcu św. była Msza św. (z elementami łaciny, co widać wyżej na zdjęciu), a po Mszy św. – wystawienie Najświętszego Sakramentu i nabożeństwo czerwcowe z Litanią do Najświętszego Serca Pana Jezusa oraz z błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem.
Później dostąpiłam łaski asysty przy egzorcyzmie i mogę napisać tyle, że po dwóch godz. najgorszy z możliwych odszedł. Chwała Panu!

8Dziś spotkała mnie jeszcze jedna łaska – spotkałam tu drugiego egzorcystę, księdza z czasów mojej młodości, (pierwsze lata szkoły średniej) – księdza Krzysztofa S.
Ksiądz Krzysztof to bardzo Boży kapłan, odbyliśmy dłuższą rozmowę – ile wspomnień, radości, zapewnień o wspólnej  modlitwie. Odkryliśmy, że i ja i ten kapłan zwalczamy te same sekty i że w jednej z tych sekt działa wspólnie nam znana osoba (w tym miejscu proszę o modlitwę za nią – bezosobowo, z wiadomych względów) 
Dając coś innym – często dla siebie też zyskujemy wiele (choćby tylko w wymiarze duchowym).
Dziś usłyszałam też z ust kapłana, że „jestem bardzo, ale to bardzo bogata…bo posiadam prawdziwą wiarę”.
Bogu niech będą dzięki!
Zamówiłam też kilka Mszy św. w Wąwolnicy.
Jestem szczęśliwa, że mogłam się modlić za Was (a to nie koniec) i że mogłam złożyć za pośrednictwem kapłana przez ręce i Serce NMP Wasze intencje Panu naszemu  Jezusowi Chrystusowi

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

45 odpowiedzi na „Matko Boża Kębelska – módl się za nami!

  1. Maria Magdalena pisze:

  2. kasiaJa pisze:

    Jaką krzywdę może wyrządzić człowiekowi diabeł? Po pierwsze, może nas kusić. Kusił przecież nawet samego Pana Jezusa. Stopni dręczeń jest jednak więcej.

    Stopnie dręczeń diabelskich
    Można rozróżnić kilka rodzajów i pośrednich stopni ingerencji demonicznych, od kuszenia po opętanie. Jak je rozróżnić?

    Mozna rozróżnić kilka rodzajów i pośrednich stopni ingerencji demonicznych, od kuszenia po opętanie.

    Działanie zwyczajne to zgodnie z Rytuałem rzymskim:

    1. Kuszenie do złego – zły duch usiłuje oddalić człowieka od Boga poprzez sprowadzenie człowieka na drogę grzechu. Dzieje się to poprzez kuszenie. Takiemu działaniu poddani są wszyscy ludzie, także Jezus cierpiał pokusy diabelskie. Stąd wynika konieczność czuwania, modlitwy i unikania okazji do grzechu, a także podjęcia walki duchowej.

    Działanie nadzwyczajne to:

    2. Dręczenie (nękanie) diabelskie (vessazione) to działanie demona na daną osobę poprzez cierpienia na poziomie zdrowia fizycznego, życia osobistego i zawodowego, komplikacje spraw materialnych.

    3. Obsesje, posiadanie diabelskie (ossessione) – zaburzenia w zachowaniu człowieka wyrażające się w braku równowagi duchowej, psychicznej i emocjonalnej wskutek ataków szatana. Zły duch powoduje takie udręki wewnętrzne by sparaliżować duchowo człowieka. Mogą objawiać się poprzez natarczywe myśli, koszmary senne, tendencje samobójcze, samookaleczenia itd.

    4. Nawiedzenie diabelskie, opresje (infestazione) – działanie przejawiające się w miejscach lub rzeczach; np. nękanie wskutek praktyk okultystycznych dotykających miejsc, w których się one odbywały oraz wykorzystanych przedmiotów (narzędzi magicznych, amuletów itd.). Dotyczy to także zainfekowania urokiem lub przekleństwem rzeczy, mieszkań i zwierząt. To różne formy zewnętrznego nękania przez szatana, jak np. niewytłumaczalne zjawiska, hałasy, przemieszczanie się przedmiotów, odgłosy niewiadomego pochodzenia.

    5. Opętanie diabelskie (possesione) – wejście złego ducha w człowieka i zawładnięcie jego ciałem. W pewnych okolicznościach (np. wobec świętości) diabeł manifestuje swoją obecność poprzez agresywne gesty, wulgarność, obrazoburstwo. Może wystąpić m.in. wskutek paktu szatańskiego (dobrowolne oddanie się diabłu), poprzez trwanie w grzechu, wskutek rzucania przekleństw i uroków itd.
    http://www.fronda.pl/a/oto-co-moze-diabel-stopnie-dreczen-diabelskich,53368.html

  3. Maggie pisze:

    Bog zapłać i szczesc Boze, Pani Ewo.
    +++

  4. rysik pisze:

    Dzisiaj o godz. 23:20 film na TV TRWAM
    Jan Paweł II i cud w Kostaryce

    U mieszkającej na Kostaryce Floribeth Mora Diaz zdiagnozowano nieoperacyjnego tętniaka mózgu. W każdej chwili mogła umrzeć. W dzień beatyfikacji Jana Pawła II Floribeth razem z mężem oglądała transmisję uroczystości z Watykanu. Modlili się za wstawiennictwem Jana Pawła II o uzdrowienie…

    film dokumentalny
    Zapewne warto poświęcić czas na obejrzenie tego filmu.

  5. malgorzata maria pisze:

    Dziekuje za modlitwe

  6. Janina2 pisze:

    Ewo, bardzo dziekuje za pamiec o nas.

  7. Aneta pisze:

    Bóg zapłać za modlitwę

  8. agnieszka pisze:

    Chwala Panu !!!
    Bóg z Tobą i przez Ciebie niech działa i porywa ku Miłości.

    Wtedy nie zdążyłam prosić…ale jeśli mogę teraz to poproszę Ewo o modlitwę za mnie, bardzo potrzebuje wsparcia duchowego silnej duchowo osoby bo nie mogę sobie poradzić z demonami i większość pokus niestety jest silniejszych od mojej woli….i o łaskę dobrej spowiedzi….wczoraj Msza Św. Była dla mnie tortura …chciałam wyjść….dreczace myśli miałam – o sobie i życiu…

    Kto może to poproszę choćby o jedno zdrowas …
    Bóg zapłać.

  9. Sylwia pisze:

    Ewuniu ❤ dziękuję ! wiem że intencje które zaniosłaś w tym i moją zostały wysłuchane przez Pana . Dziś ujrzałam Światełko w tunelu ,niesamowite .. Bóg dał mi piękną łaskę , podczas modlitwy Różańcem poczułam wielką miłość i nie tylko. Płakałam przez cały Różaniec to się mi nigdy nie zdarzyło , odmawiałam część Chwalebną .
    ❤ ❤ ❤

  10. wobroniewiary pisze:

    Ludzie kochani, mi to sprawiło największą przyjemność zawieźć te intencje, modlić się za Was , Bóg to potwierdził, że dobrze zrobiłam i odczytałam Jego Wolę właśnie ustami ks. Jana, który mi powiedział: „czekaj, słuchaj, ja te twoje intencje włączę do Różańca Św.”
    Ale na miłość Boską – nie musicie i nawet nie chcę, abyście mi dziękowali, bo „ci już odebrali swoją nagrodę na ziemi…” ja swoją wolę odebrać w Niebie 🙂

  11. Elżbieta pisze:

    Chciałabym też poczuć miłość Bożą.Powierzam siebie i całą moją rodzinę Maryi w Nowennie Pompejańskiej.Czekam na dotknięcie Pana Jezusa i Jego Mamy,pragnę dotknąć szaty Pana Jezusa,przytulić się do Serca Jego.

    • Sylwia pisze:

      Elu Jezus i Maryja cię dotkną tak jak i mnie dziś ! zobaczysz przyjdzie czas wyznaczony przez Boga , on jest cały czas przy tobie ,trwaj w modlitwie .

  12. Monika pisze:

    Ewa nie oburzaj się za podziękowania bo tak się zawsze godzi – ludzie muszą się nauczyć dziękować. Pewnie jest tak, że więcej otrzymują Ci, którzy umieją dziękować, nawet jeszcze wtedy, jeśli jeszcze tej danej Łaski nie otrzymali, np. w tym momencie łaski uzdrowienia. Ja raczej zasmuciłam się, że za tak wielkie Łaski ludzie nie umieją dziękować.
    Proponuję, aby każdy człowiek dobrej woli, bo godzi się dziękować, podziękował modlitwą za Ewę, która niesie bardzo ciężki krzyż, i nie trzeba wiele, wystarczy wkleić znak modlitwy +++
    Przecież wiem, że Ewa wozi nasze intencje ale jeździ też błagać Boga za sobą i swoją sytuacją.
    Podziękujmy modlitwą za Ewę i za Jej modlitwy.

  13. Mahejo pisze:

    Dziękuję – bardzo bardzo +++ 🙂

  14. Kasia pisze:

    Ja rowniez dziekuje +++

  15. Edyta pisze:

    Bóg zapłać

  16. Zadowolona pisze:

    Z serca dziękuję za modlitwę. I ja będę pamiętała o Tobie 🙂

  17. seba pisze:

    Dzisiaj o 19 godz.msza o uwolnienie, uzdrowienie u O.Kapucynòw Lublin ul.Krakowskie Przedmieście.18godz ròżaniec 🙂

  18. Kamuc73 pisze:

    Bog zaplac;-)

  19. seba pisze:

    Prowadzi egzorcysta, charyzmatyk O.Radomir Kryński 🙂

  20. DANUTA pisze:

    CZY JEST JAKAS MOZLIWOSC BY POMODLONO SIE NA TEJ MSZY W LUBLINIE ZA MATEUSZA I KAROLINE I MNIE O UWOLNIENIE I UZDROWIENIE –BARDZO TEGO POTRZEBUJEMY:

  21. BKCD pisze:

    Chłopiec wychowywany jako dziewczynka – Fatalny eksperyment J. Moneya

  22. Kasia pisze:

    Ewa wiele wyprosi dla nas wszystkich,a my odwzajemniajmy się modltwą za nią i jej rodzinę .Bóg zapłać +++

  23. Ewa pisze:

    Ewo, bądź błogosławiona za modlitwę.

  24. Paweł pisze:

    PODZIĘKOWANIE:
    Za wszystko dobro z Bożej ręki wzięte,
    za skarby wiary i pociechy święte,
    za trudy, prace i trudów owoce,
    za chwile ciszy i ludzkie niemoce,
    za spokój, walki, zdrowie i choroby,
    za uśmiech szczęścia i za łzy żałoby
    i za krzyż ciężki, na barki złożony,
    niech będzie Jezus Chrystus pochwalony!

    [Jest to modlitwa z mojej pierwszokomunijnej książeczki do nabożeństwa,
    a nauczyła mnie jej najpierw babcia, której 20. rocznica śmierci przypada akurat pojutrze.
    Modlitwa ta kiedyś tak mi się spodobała, że w latach 90. odmawiałem ją codziennie w sumie przez 5 lat.]

    • Monika pisze:

      Też odmawiałam ją często, bo była moją ulubioną modlitwą. 🙂
      Kiedyś ją nawet zamieściłam tu na stronie.
      Jezus jest Panem!

    • eska pisze:

      Przypomniałeś mi Pawle moją własną modlitwę – napisałam to w czasach studenckich (jakość taka sobie, ale zabarwienie podobne):

      Za śpiewy przy ognisku
      i samotne weekendy
      Za jasność myśli
      i trudne dylematy
      Za radość dawania
      i żal gdy nie ma kto brać
      Za wszystko
      co dać mi raczyłeś Panie

      dziękuję

      A Tobie Pawle dziękuję za piękną modlitwę – już ją sobie skopiowałam. Dziś jest dzień, który Pan uczynił! Ta modlitwa jest pięknym jego uzupełnieniem.

  25. Czester pisze:

    +++ Ewo dziekuje Ci, niech Ci Bog zawsze blogoslawi.

  26. E. pisze:

    Również z serca dziękuję i błogosławię 🙂 a ze swojej strony obiecuję modlitwę we wszystkich intencjach Waszych i Adminów 🙂

  27. Adminka pisze:

    Wszystko co dobre, szybko się kończy.
    Dziś byłam ostatni raz w Wąwolnicy (tym wyjazdem), mam nadzieję, że nie na zawsze.
    Msza św. w kaplicy, kapłani przodem do tabernakulum, potem wystawienie Najśw. Sakramentu i ostatnie w tym roku nabożeństwo czerwcowe.
    Ksiądz Jan pokazał mi drogę do Kębła, więc odwiedziłam też miejsce – kapliczkę objawienia się NMP Kębelskiej, bo Maryja objawiła się w Kęble, ok. 2 km od Wąwolnicy
    Gdy na koniec modlitw była zasłaniana cudowna figura i śpiewaliśmy pieśń „O Maryjo żegnam Cię..” to się poryczałam.
    Wczoraj w tej kaplicy na rozkaz NMP, która przybyła z Nieba na pomoc, rozkaz wypowiedziany ustami kapłana egzorcysty, z dręczonej odszedł Lucyfer, dziś też parę osób jak zresztą co dzień dostało łaskę uwolnienia i uzdrowienia..
    To były moje nieplanowane ale najpiękniejsze wakacje – bardzo krótkie (z wiadomych względów), ale najcudowniejsze 4 dni z NMP Kębelską z Wąwolnicy.
    Do tego całe dnie z córcią na placu zabaw, na łonie natury czy w basenie.
    4 cudowne dni… dziękuję, że mogłam przedstawić Wasze prośby Mateńce.
    To ja Wam dziękuję – z całego serca

    Ps. Wąwolnica ma 2-gą nazwę „Wschodnia Częstochowa”

    • Małgosia pisze:

      Diabeł może opętać każdego. To prawdziwa wojna ze złem!

      Opętany może zostać ten, kto tego chce. Ten, kto zawiera pakt z diabłem. Nawet jeżeli byłby to pakt tylko domniemany. Dlatego tak =groźne są horoskopy i inne „niewinne” zabawy, naprawdę – diabelskie pułapki.

      Człowiek opętany przez demony, gdy przekracza próg świątyni, poci się, traci przytomność i ma napady lęku. Nie może patrzeć na święte obrazy. Medalik z Matką Boską wywołuje jego agresję. Parzy go woda święcona. Widzi diabelskie twarze, nękają go obsesyjne myśli. Oto rozmowa z ks. Andrzejem Grefkowiczem – egzorcystą w diecezji warszawsko-praskiej.

      Widział ksiądz kiedyś szatana?

      Szatan to byt duchowy. To upadły anioł. Jeden z tych, które nie poddały się Bogu i wybrały zło. Złego ducha nie da się zbadać, zmierzyć, dotknąć, bo on nie ma ciała. Może jedynie ujawnić swoją obecność wcielając się w jakąś postać.

      Kiedy się ujawnia?

      Przy zetknięciu z egzorcystą zły duch, który stara się ukrywać swoją obecność, jest zwykle zmuszony do jej zamanifestowania.

      I co wtedy się dzieje?

      Różne rzeczy się dzieją. Osoba opętana, czyli taka, w której ciele zamieszkał demon, podczas egzorcyzmu może tarzać się po podłodze, krzyczeć, warczeć, zgrzytać zębami, przeklinać, bluźnić, walić głową w ścianę, wyrywać się, atakować krzyże, święte obrazy. Diabeł może też przemawiać przez osobę opętaną w nieznanych jej językach i wykazywać nadnaturalną siłę. Zdarzyło się, że ktoś, kto nie był w stanie samodzielnie chodzić, podczas rytuału biegał po całej sali, a po zakończeniu egzorcyzmu znów nie mógł zrobić kroku. Obecna przy tym lekarka była w szoku.

      Podczas egzorcyzmu złe duchy mówią coś do księdza?

      Zdarza się. Reagują zwłaszcza na kierowane do nich w imię Jezusa egzorcyzmy rozkazujące. Grożą, przeklinają, rzucają obelgi. Krzyczą: „jest moja”, „nic mi nie zrobisz”, „wy nic nie możecie”! Kilka razy zostałem opluty przez opętanego.

      A demony ujawniają swoją tożsamość? Na nagraniach z egzorcyzmów Anneliese Michel, na podstawie których powstał znany film „Egorcyzmy Emily Rose”, wyraźnie słychać, jak młoda Niemka mówi sześcioma różnymi głosami męskimi, a każdy z nich określał siebie innym imieniem. Demony przedstawiały się jako: Lucyfer, Judasz, Kain, Neron, Hitler i Fleischmann.

      Mam duży dystans, do tego co mówią złe duchy. Nie wiem, czy te imiona były zgodne z prawdą. Szatan jest ojcem kłamstwa i nie wiadomo, kiedy zdarza mu się powiedzieć prawdę. Ja nie mówię do demonów i nie słucham ich. Wolę słuchać Boga.

      Anneliese Michel piła mocz, jadła pająki, odgryzała ptakom głowy, bez przerwy biegała po domu, rozbierała się do naga i skakała jak kozioł po ścianach. Tak zwykle zachowuje się osoba opętana?

      To nie jest standard. Osoba opętana może funkcjonować z pozoru zupełnie normalnie. Czasami ktoś nieswojo czuje się w jej towarzystwie czy zwróci uwagę na „złe oczy”. Opętanie najłatwiej rozpoznać po awersji do wszelkiego rodzaju sacrum. Szatan nienawidzi Boga, Jezusa, Maryi, Pisma Świętego. Zdarza się, że człowiek, którym włada demon, nie może wejść do kościoła. Gdy przekracza próg świątyni poci się, traci przytomność, ma ataki duszności, napady lęku. Bywa, że nie może patrzeć na święte obrazy. Medalik z Matką Boską wywołuje jego agresję. Parzy go woda święcona. Źle reaguje na modlitwę. Czasami widzi diabelskie twarze, nękają go obsesyjne myśli – także samobójcze. Bywa też tak, że szatan za wszelką cenę stara się nie dopuścić do egzorcyzmów.
      Cała rozmowa tutaj: http://www.fronda.pl/a/diabel-moze-opetac-kazdego-to-prawdziwa-wojna-ze-zlem,53412.html

  28. wobroniewiary pisze:

    Przepowiednia wiejskiego dziada

  29. Aleksandra pisze:

    Pani Ewo – bardzo dziękuję i niech Pani Bóg wynagrodzi za pamięć o nas. Ja ze swej strony zapewniam o modlitwie za Panią jak i wszystkich czytelników tego wspaniałego bloga. Bóg zapłać!

  30. Maria Magdalena pisze:

    znalazłam artykuł, o którym mówił ks. Jan Pęzioł w homilii
    „Jezus przychodzi do gangstera”
    Należał do gangu, kradł. Kiedy sięgnął dna, Jezus zabrał go… na spacer do Jerozolimy. Każdego dnia dyktował mu książkę. Widują się od 21 lat. Carver alan Ames rozmawia też z Maryją i świętymi.

    Zwróćcie uwagę na te słowa:
    Od 21 lat nawrócony gangster ma wizje lub rozmawia z Jezusem, Matką Bożą i aniołami. Otrzymuje przekazy od Trójcy Świętej. Odwiedziło go prawie stu świętych. Choć brzmi to niesamowicie, a Kościół oficjalnie nie może potwierdzić teraz prawdziwości tych zjawisk, świadectwo Amesa mówi samo za siebie. – Na to, co piszę i mówię, muszę dostać zgodę Kościoła. O to poprosił mnie Jezus. Zaznaczył, że nawet jeśli coś mi przekaże, a mój biskup nie zgodzi się, bym o tym mówił, to mam wykazać wobec Kościoła bezgraniczne posłuszeństwo (podobną wskazówkę otrzymała św. Faustyna Kowalska).
    http://gosc.pl/doc/2545757.Jezus-przychodzi-do-gangstera

    • Maria Magdalena pisze:

      A tu drugi artykuł 🙂
      „Polska ma ogromne znaczenie na duchowej mapie Europy i świata”. Takie deklaracje padają z ust katolików, protestantów. Przesadzają?
Rozwiązania są dwa: albo to jedynie zwrot grzecznościowy, rodzaj kokieterii i familiarne poklepanie polskiej publiki po ramieniu. Albo proroctwo.
Brat Roger, założyciel wspólnoty Taizé, twierdził, że przebudzenie religijne nastąpi dzięki Polakom. Podobne słowa słyszałem z ust ewangelizatora o. Daniela Ange.

      http://gosc.pl/doc/2558013.Najciemniej-pod-latarnia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s