Dziś I sobota miesiąca

ABC NABOŻEŃSTWA PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA
Wynagrodzenie składane Niepokalanemu Sercu Maryi

WPROWADZENIE:
1. Wielka obietnica
Siedem lat po zakończeniu fatimskich objawień Matka Boża zezwoliła siostrze Łucji na ujawnienie treści drugiej tajemnicy fatimskiej. Jej przedmiotem było nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi.
10 grudnia 1925r. Objawiła się siostrze Łucji Maryja z Dzieciątkiem i pokazała jej cierniami otoczone serce.
Dzieciątko powiedziało:
Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie je wciąż na nowo ranią, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał.

Maryja powiedziała:
Córko moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewierności stale ranią. Przynajmniej ty staraj się nieść mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię świętą, odmówią jeden Różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia.

2. Dlaczego pięć sobót wynagradzających?
Córko moja – powiedział Jezus – chodzi o pięć rodzajów zniewag, którymi obraża się Niepokalane Serce Maryi:
1. – Obelgi przeciw Niepokalanemu Poczęciu,
2. – Przeciw Jej Dziewictwu,
3. – Przeciw Jej Bożemu Macierzyństwu,
4. – Obelgi, przez które usiłuje się wpoić w serca dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść wobec nieskalanej Matki,
5. – Bluźnierstwa, które znieważają Maryję w Jej świętych wizerunkach.

WARUNKI:
Warunek 1
Spowiedź w pierwszą sobotę miesiąca.
Łucja przedstawiła Jezusowi trudności, jakie niektóre dusze miały co do spowiedzi w sobotę i prosiła, aby spowiedź święta mogła być osiem dni ważna. Jezus odpowiedział: Może nawet wiele dłużej być ważna pod warunkiem, ze ludzie są w stanie łaski, gdy Mnie przyjmują i ze mają zamiar zadośćuczynienia Niepokalanemu Sercu Maryi.
Do spowiedzi należy przystąpić z intencją zadośćuczynienia za zniewagi wobec Niepokalanego Serca Maryi. W kolejne pierwsze soboty można przystąpić do spowiedzi w intencji wynagrodzenia za jedną z pięciu zniewag, o których mówił Jezus. Można wzbudzić intencję podczas przygotowania się do spowiedzi lub w trakcie otrzymywania rozgrzeszenia.

Przed spowiedzią można odmówić taką lub podobną modlitwę:
Boże, pragnę teraz przystąpić do świętego sakramentu pojednania, aby otrzymać przebaczenie za popełnione grzechy, szczególnie za te, którymi świadomie lub nieświadomie zadałem ból Niepokalanemu Sercu Maryi. Niech ta spowiedź wyjedna Twoje miłosierdzie dla mnie oraz dla biednych grzeszników, by Niepokalane Serce Maryi zatriumfowało wśród nas.

Można także podczas otrzymywania rozgrzeszenia odmówić akt żalu:
Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu, szczególnie za moje grzechy przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi.

Warunek 2
Komunia św. w pierwszą sobotę miesiąca
Po przyjęciu Komunii św. należy wzbudzić intencję wynagradzającą. Można odmówić taką lub inna modlitwę:
Najchwalebniejsza Dziewico, Matko Boga i Matko moja! Jednocząc się z Twoim Synem pragnę wynagradzać Ci za grzechy tak wielu ludzi przeciw Twojemu Niepokalanemu Sercu. Mimo własnej nędzy i nieudolności chcę uczynić wszystko, by zadośćuczynić za te obelgi i bluźnierstwa. Pragnę Najświętsza Matko, Ciebie czcić i całym sercem kochać. Tego bowiem ode mnie Bóg oczekuje. I właśnie dlatego, że Cię kocham, uczynię wszystko, co tylko w mojej mocy, abyś przez wszystkich była czczona i kochana. Ty zaś, najmilsza Matko, Ucieczko grzesznych, racz przyjąć ten akt wynagrodzenia, który Ci składam. Przyjmij Go również jako akt zadośćuczynienia za tych, którzy nie wiedzą, co mówią, w bezbożny sposób złorzeczą Tobie. Wyproś im u Boga nawrócenie, aby przez udzieloną im łaskę jeszcze bardziej uwydatniła się Twoja macierzyńska dobroć, potęga i miłosierdzie. Niech i oni przyłączą się do tego hołdu i rozsławiają Twoją świętość i dobroć, głosząc, że jesteś błogosławioną miedzy niewiastami, Matką Boga, której Niepokalane Serce nie ustaje w czułej miłości do każdego człowieka. Amen.

Warunek 3
Różaniec wynagradzający w pierwszą sobotę miesiąca

Po każdym dziesiątku należy odmówić Modlitwę Anioła z Fatimy. Akt wynagrodzenia:
O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i pomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.

Zaleca się odmówienie Różańca wynagradzającego za zniewagi wyrządzone Niepokalanemu Sercu Maryi. Odmawia się go tak jak zwykle Różaniec, z tym, że w „Zdrowaś Maryjo…” po słowach „…i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus” włącza się poniższe wezwanie, w każdej tajemnicy inne:
Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoje Niepokalane Poczęcie!
Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoje nieprzerwane Dziewictwo!
Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoją rzeczywistą godność Matki Bożej!
Zachowaj i pomnażaj w nas cześć i miłość do Twoich wizerunków!
Rozpłomień we wszystkich sercach żar miłości i doskonałego nabożeństwa do Ciebie!

Warunek 4
Piętnastominutowe rozmyślanie nad piętnastoma tajemnicami różańcowymi w pierwszą sobotę miesiąca
(Podajemy przykładowe tematy rozmyślania nad pierwszą tajemnicą radosną)

1. Najpierw odmawia się modlitwę wstępną:
Zjednoczony ze wszystkimi aniołami i świętymi w niebie, zapraszam Ciebie, Maryjo, do rozważania ze mną tajemnic świętego różańca, co czynić chcę na cześć i chwałę Boga oraz dla zbawienia dusz.

2. Należy przypomnieć sobie relację ewangeliczną (Łk 1,26 – 38). Odczytaj tekst powoli, w duchu głębokiej modlitwy.

3. Z pokora pochyl się nad misterium swojego zbawienia objawionym w tej tajemnicy różańcowej. Rozmyślanie można poprowadzić według następujących punktów:
a. rozważ anielskie przesłanie skierowane do Maryi,
b. rozważ odpowiedź Najświętszej Maryi Panny,
c. rozważ wcielenie Syna Bożego.

4. Z kolei zjednocz się z Maryją w ufnej modlitwie. Odmów w skupieniu Litanię Loretańską. Na zakończenie dodaj:
Niebieski Ojcze, zgodnie z Twoją wolą wyrażoną w przesłaniu anioła, Twój Syn Jednorodzony stał się człowiekiem w łonie Najświętszej Dziewicy Maryi. Wysłuchaj moich próśb i dozwól mi znaleźć u Ciebie wsparcie za Jej orędownictwem, ponieważ z wiarą uznaję Ją za prawdziwą Matkę Boga. Amen.

5. Na zakończenie wzbudź w sobie postanowienia duchowe.

Będę gorącym sercem miłował Matkę Najświętszą i każdego dnia oddawał Jej cześć.
Będę uczył się od Maryi posłusznego wypełniania woli Bożej, jaką Pan mi ukazuje co dnia.
Obudzę w sobie nabożeństwo do mojego Anioła Stróża.
Za: http://www.sekretariatfatimski.pl

BĄDŹMY RAZEM W PIERWSZĄ SOBOTĘ MIESIĄCA DZIĘKI TRANSMISJI NABOŻEŃSTWA (od. godz. 18.25) Z SANKTUARIUM NA KRZEPTÓWKACH W RADIU ALEX !!!

RADIO ALEKS- http://87.98.186.209:8000/listen.pls


Medytację pierwszosobotnią można również wysłuchać w:
Radiu Maryja: http://www.radiomaryja.pl
i Radiu Warszawa: http://radiowarszawa.com.pl

Bądźmy razem przy Niepokalanym Sercu w Pierwsze Soboty, by pocieszyć zbolałe Serce Maryi!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

15 odpowiedzi na „Dziś I sobota miesiąca

  1. Paweł pisze:

    Dzisiaj, 1 sierpnia, przypada także liturgiczne wspomnienie obowiązkowe św. Alfonsa Marii Liguori, biskupa i doktora Kościoła. Oto piękna modlitwa maryjna, która go wspomina:

    NOWENNA DO MATKI BOŻEJ OD TRZECH ZDROWAŚ MARYJO, zwana „NOWENNĄ SKUTECZNĄ”:

    Modlitwa pierwsza [o Potędze Matki Bożej pochodzącej od Ojca Przedwiecznego] : „O Maryjo, Panno można, dla której nie ma nic niepodobnego, przez ową władzę, jaką Cię obdarzył Ojciec Wszechmocny, błagam Cię, przybądź mi na pomoc w potrzebie, w jakiej się znajduję, a że możesz mi dopomóc, nie opuszczaj mnie i posłuchaj. Jeżeli więc to, o co błagam, zgodne jest z najmilszą i najświętszą wolą Bożą, proszę Cię, o Wszechmocy błagająca, wstaw się za mną do Twojego Syna, który Ci niczego odmówić nie może. Błagam Cię o tę łaskę w imię tej Potęgi bez granic, jakiej Ci Ojciec Niebieski udzielił, i dla której uczczenia wraz ze świętą Mechtyldą, której objawiłaś tę zbawienną praktykę Trzech Zdrowaś Maryjo, wołam do Ciebie: Zdrowaś Maryjo i t. d.”

    Modlitwa druga [o Mądrości Matki Bożej pochodzącej od Syna Bożego]: „Dziewico Maryjo, któraś jest nazwana Stolicą Mądrości, gdyż Mądrość niestworzona, Słowo Boże mieszkało w Tobie… Ty, której Syn Twój czcigodny udzielił tyle ze swej wiedzy Boskiej, ile tylko stworzenie najdoskonalsze otrzymać może – Ty znasz mą wielką nędzę i wiesz, jak bardzo potrzebuję Twej pomocy… Ufny w Twą Mądrość, od Boga Ci daną, powierzam Ci się zupełnie prosząc, byś wszystko urządziła z mocą i słodyczą ku jak największej chwale Bożej i jak największemu dobru mej duszy. Racz mi dopomóc w sposób, jaki uważasz za najlepszy do osiągnięcia tego celu. O Maryjo, Matko Mądrości Bożej, racz proszę uzyskać dla mnie tę cenną łaskę, której się dopraszam; błagam Cię o nią w imię owej niezrównanej Mądrości, jaką Cię Słowo Przedwieczne, Syn Twój oświecił, a ku której uczczeniu wraz ze św. Antonim Padewskim i ze św. Leonardem de Portomaurizio, którzy tak gorliwie Trzy Zdrowaś Maryjo rozpowszechniali, wołam do Ciebie: Zdrowaś Maryjo i t. d.”

    Modlitwa trzecia [o Miłosierdziu Matki Bożej pochodzącym od Ducha Świętego]: „O dobra i litościwa Matko Miłosierdzia, któraś sama nazwała się ‚Matką Najmiłosierniejszą’ [objawiając się Esteli Faguette w Pellevoisin] – błagam Cię, byś mi okazała Twą dobroć pełną współczucia. Im większa jest moja nędza, tym bardziej pobudzi Cię do litości. Wiem, że bynajmniej nie zasługuję na tę łaskę, którą otrzymać pragnę, gdyż tak często Cię zasmucałem, obrażając Twego Boskiego Syna. Ale choć ciężko zawiniłem, żałuję szczerze, żem obraził Serce Jezusa i Twoje. Przeto przebacz mi moją dotychczasową niewdzięczność, a bacząc jedynie na Twoją dobroć, pełną miłosierdzia, i na chwałę, jaka stąd wyniknie dla Boga i dla Ciebie, uproś mi u Miłosierdzia Bożego łaskę, o którą błagam przez Twoje wstawiennictwo. O Ty, której nikt nigdy nie wzywał na próżno, ‚o łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo’, racz mi dopomóc! Proszę Cię przez ową miłosierną dobroć, jaką Cię Duch Święty dla nas napełnił i ku której uczczeniu wraz ze św. Alfonsem Liguorim, Apostołem Twego Miłosierdzia i Nauczycielem Trzech Zdrowaś Maryjo, wołam do Ciebie: Zdrowaś Maryjo i t. d.”

    [Nowenna ta pochodzi z książeczki: Siostry Wizytki „Nabożeństwo Trzech Zdrowaś Maryja”, Kraków 1939 r. Książeczka ta została wznowiona w roku 2006 przez Wydawnictwo „Maria Vincit” z Wrocławia i posiada IMPRIMATUR +Adama Stefana Sapiehy, Księcia-Metropolity Krakowskiego, z dnia 7 listopada 1927 r. Istnieje też inna książeczka o tej tematyce: „Nabożeństwo Trzech Pozdrowień Anielskich” Alfonsa Alojzego Kaczyńskiego, wydana w roku 1993 przez Michalineum „za zgodą Kurii Diecezjalnej Warszawsko-Praskiej z dnia 28 I 1993 r.”].

    A oto jeszcze trochę modlitewek stosownych w maryjną pierwszą sobotę miesiąca:

    1.”Słodkie Serce Maryi, bądź moim ratunkiem.” (Odpust 300 dni za każdym razem; odpust zupełny raz na miesiąc w dniu dowolnym dla tych, którzy to westchnienie odmawiali codziennie przez miesiąc cały. – Pius IX, Dekr. Św. Kongr. 30 września 1852).

    2. AKT POŚWIĘCENIA SIĘ NIEPOKALANEMU SERCU MARYI podyktowany przez Matkę Bożą w Medjugorju w dniu 28 listopada 1983: ”O Niepokalane Serce Maryi, które jest przepełnione dobrocią, okaż nam swoją miłość. Niech ogień Twego Serca, Maryjo, zstąpi na wszystkie narody. Kochamy Cię niezmiernie. Wyryj w naszych sercach prawdziwą miłość. Niech tęsknią za Tobą. Maryjo, cicha i pokornego Serca, pamiętaj o nas, gdy popełniamy grzech. Ty wiesz dobrze, że jesteśmy grzesznymi ludźmi. Przez Twoje Serce, najświętsze i macierzyńskie, ulecz nas od wszelkich chorób duchowych. Spraw, byśmy umieli kontemplować Twoją dobroć i abyśmy się zwrócili do Twego płomiennego Serca. Amen”.

    3. Maryjne akty strzeliste, z których każdy był obdarzony odpustem 300 dni wg nadań odpustowych przedsoborowych:
    a) ”Królowo Różańca świętego, módl się za nami!”
    b) ”Matko miłości, boleści i miłosierdzia, módl się za nami!”
    c) ”O Maryjo, spraw, abym żył w Bogu, z Bogiem i dla Boga!”
    d) ”Święta Maryjo, Dziewico, Boża Rodzicielko, wstaw się za mną!”
    e) ”O Maryjo, niech w miłości Twojej wytrwają dzieci Twoje!”
    f) ”Nasza Pani Jasnogórska, módl się za nami!”
    g) ”Święta Maryjo, wspomożenie wiernych, módl się za nami!”
    h) ”O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy!”
    i) ”Przez Twoje święte i Niepokalane Poczęcie, o Najświętsza Maryjo Panno, oczyść serce, ciało i duszę moją. Amen.”
    j) ”Tobie, o Dziewico Matko, któraś nigdy żadną zmazą ani winy pierworodnej ani uczynkowej dotkniętą nie była, czystość mego serca polecam i powierzam.”
    k) ”Maryjo, Matko łaski, Matko Miłosierdzia, broń mnie od wroga i przyjmij w godzinę śmierci!”

  2. Maria Magdalena pisze:

    ” Dwóm chłopcom, gdy byli ministrantami, przydarzył się podobny wypadek. Usługując biskupowi do mszy upuścili kielich na ziemię, rozlewając wino, czy też naczynie z hostiami. Nie ten szczegół jest istotny, co było ważne w tej historii, to reakcja biskupów. W pierwszym przypadku zwymyślał on chłopca od najgorszych i zabronił mu służenia już kiedykolwiek w życiu do mszy. W drugim przypadku biskup widząc przerażenie chłopca, przytulił go i powiedział, że nic się nie stało i że każdemu, nawet jemu, biskupowi, może się coś takiego zdarzyć.

    Pierwszym chłopcem był Josif Wissarionowicz Dżugaszwili, znany nam bardziej jako Józef Stalin. Drugim Fulton J Sheen, żyjący w latach 1895-1979, późniejszy arcybiskup, człowiek, który przez kilkadziesiąt lat miał cotygodniowy program w radiu i później w telewizji amerykańskiej. Otrzymał nagrodę „Emmy” w 1952 roku, taki telewizyjny „Oscar”, a jego widownia sięgała co tydzień 30 milionów widzów. W ankiecie na najbardziej wpływowego katolika XX wieku zajął on czwarte miejsce po Janie Pawle II, Matce Teresie z Kalkuty i Padre Pio.”

    • Adam2 pisze:

      Chyba to nie aluzja do zachowania wobec świętokradztw Komorowskiego. Głos biskupów powinien być zdecydowany. Zawsze jest możliwość nawrócenia (w tym przypadku publicznego) i naprawienia win w miarę możliwości.

  3. mkm80 pisze:

    Uwielbiam pierwsze soboty. Ze wstydem przyznaję, że nie wykonywałem wszystkiego jak w artykule, Spowiedź, Komunia, Różaniec – tak, ale o warunku czwartym nie wiedziałem ;( ,także Bóg zapłać za to ABC, dziś wszystko wypełnię.
    Pamiętajmy również, że drugiego sierpnia obchodzimy wspomnienie Matki Bożej Anielskiej z Porcjunkuli. W tym dniu w każdym kościele parafialnym możemy zyskać odpust zupełny, zwany „odpustem Porcjunkuli”.

    • Paweł pisze:

      A propos wspomnienia Matki Bożej Anielskiej: na ten dzień szczególnie stosowna jest znana modlitwa-egzorcyzm „Potężna Niebios Królowo” otrzymana w prywatnym objawieniu przez ks. Ludwika Cestaca. Kapłan ten został niedawno beatyfikowany, o czym tak pisałem dwa miesiące temu na tej stronie w zakładce „Niewolnicy Maryi”:

      Wczoraj, 31 V 2015, został beatyfikowany ks. Ludwik Edward Cestac, założyciel zakonu „Służebnic Maryi”:
      http://ekai.pl/wydarzenia/swiat/x89626/nowy-francuski-blogoslawiony-kaplan-milosierdzia/
      To temu księdzu Matka Boża objawiła w roku 1863 znaną modlitwę-egzorcyzm „Potężna Niebios Królowo” i powiedziała, że życzy sobie, aby Ją proszono, żeby posłała świętych Aniołów na pomoc światu. Dała mu też poznać, ile złego wyrządzają duszom ludzkim szatani i jednocześnie poleciła tę modlitwę często odmawiać dla pokonania ich zuchwalstwa:

      „Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów!
      Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie, rozkaż Hufcom Niebieskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie strąciły do piekła.
      Święci Aniołowie i Archaniołowie, brońcie nas i strzeżcie nas.
      ‚Któż jest jako Bóg’.
      O dobra i czuła Matko, Ty będziesz zawsze miłością i nadzieją naszą!
      O Matko Boża, ześlij świętych Aniołów, ażeby mnie strzegli i oddalili ode mnie piekielnego nieprzyjaciela. Amen.”
      Odpust 500 dni – św. Pius X
      [Źrodło powyższych informacji oraz tekstu modlitwy: strona 53 broszury „Róża Duchowna – Matka Boska Pielgrzymująca” wydanej w roku 1978 przez Kapłański Ruch Maryjny z Częstochowy „na prawach rękopisu”.]

  4. Paweł pisze:

    Oto jeszcze dwie moje ulubione modlitwy, które przez lata odmawiałem nieraz w pierwsze soboty miesiąca:

    DO BOLEJĄCEGO SERCA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY

    P.: Boże, ku wspomożeniu memu wejrzyj.
    W.: Panie, ku ratunkowi memu pospiesz się.
    P.: Chwała Ojcu i Synowi…

    I. Wespół z Tobą, o Maryjo, Matko najboleśniejsza, dzielę ten smutek, który przeniknął najczulsze Twe serce w chwili, gdyś usłyszała proroctwo Symeona. Matko ukochana, przez to zasmucone Serce Twoje uproś mi cnotę pokory i dar bojaźni Bożej.
    Zdrowaś Maryjo…

    II. Wespół z Tobą, o Maryjo, Matko najboleśniejsza, dzielę ten ucisk, jaki przygniatał najtkliwsze Twe Serce w ucieczce do Egiptu i podczas Twego tam pobytu. Matko ukochana, przez Serce Twoje tak zatrwożone uproś mi cnotę szczodrobliwości, szczególnie względem biednych, i dar pobożności.
    Zdrowaś Maryjo…

    III. Wespół z Tobą, o Maryjo, Matko najboleśniejsza, dzielę tę niewypowiedzianą tęsknotę, która ogarnęła Twe Serce, gdyś zgubiła ukochanego Twego Jezusa. Matko ukochana, przez Serce Twoje taką tęsknotą ściśnione, uproś mi cnotę czystości i dar umiejętności.
    Zdrowaś Maryjo…

    IV. Wespół z Tobą, o Maryjo, Matko najboleśniejsza, dzielę ten okrutny ból, który przeniknął macierzyńskie Twe Serce, gdyś spotkała Jezusa krzyż na Kalwarię niosącego. Przez Serce Twoje taką boleścią napełnione, uproś mi, Matko ukochana, cnotę cierpliwości i dar mocy.
    Zdrowaś Maryjo…

    V. Wespół z Tobą, o Maryjo, Matko najboleśniejsza, dzielę to straszne męczeństwo, które wycierpiało mężne Twe Serce, gdyś stała pod krzyżem, patrząc na konanie Pana Jezusa. Matko ukochana, przez tak zbolałe Serce Twoje, uproś mi cnotę wstrzemięźliwości i dar rady dobrej.
    Zdrowaś Maryjo…

    VI. Wespół z Tobą, o Maryjo, Matko najboleśniejsza, boleję nad tą raną, którą uderzenie włócznią w Serce Jezusa zraniło Twe najlitościwsze Serce. Matko ukochana, przez Serce Twoje tym sposobem najokrutniej przeszyte, uproś mi cnotę miłości bliźniego i dar rozumu.
    Zdrowaś Maryjo…

    VII. Wespół z Tobą, o Maryjo, Matko najboleśniejsza, dzielę te srogie cierpienia, które rozdzierały Twe najmiłosierniejsze Serce przy pogrzebie Pana Jezusa. Matko ukochana, przez to tak boleśnie rozdarte Serce Twoje uproś mi cnotę roztropności i dar mądrości.
    Zdrowaś Maryjo…

    P.: Módl się za nami, Panno najboleśniejsza.
    W.: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

    Módlmy się: Panie Jezu Chryste, prosimy Cię, niech teraz i w godzinę śmierci naszej przyczyni się za nami do miłosierdzia Twojego Przenajświętsza Maryja Panna, Matka Twoja, której najświętszą duszę przeszył miecz boleści w czasie Męki Twojej. Przez Ciebie, Jezu Chryste, Zbawicielu świata, który żyjesz i królujesz z Ojcem i Duchem Świętym na wieki wieków. Amen.

    Odpust (Op. p. 349): 5 lat; zupełny raz na miesiąc przy codziennym odmawianiu. Pius VII, 14 stycznia 1815.

    [Powyższy tekst modlitwy zacytowałem ze str. 502-505 Modlitewnika Jasnogórskiego „Uwielbia dusza moja Pana”, wydanego w roku 1990 przez Instytut Prasy i Wydawnictw NOVUM w Warszawie „za pozwoleniem Kurii Diecezjalnej w Częstochowie L.864 dnia 17 kwietnia 1985”.

    Bardzo podobny tekst tej modlitwy znajduje się też na str. 154-156 książki ks. Kazimierza Wilczyńskiego T.J. „Znak na niebie” – wydanie VI z roku 1992 wydane przez Michalineum „za pozwoleniem Kurii Metropolitalnej Warszawskiej z dn. 25 III 1986 r. Nr 1592/K/86. Z tej wersji tekstu zaczerpnąłem sam tytuł tej modlitwy oraz powyższą informację o odpuście.]

    POŚWIĘCENIE KOŚCIOŁA I CAŁEGO ŚWIATA NIEPOKALANEMU SERCU MARYI
    dokonane przez Piusa XII dnia 31 X 1942

    Królowo Różańca świętego, Wspomożenie wiernych, Ucieczko rodzaju ludzkiego, Pogromicielko we wszystkich walkach o sprawę Bożą, kornie upadamy przed Twoim tronem, pewni, że uprosimy miłosierdzie, otrzymamy łaski, oraz potrzebną obronę i pomoc w nieszczęściach obecnych, nie dla naszych zasług, na które nie liczymy, ale dla niezmiernej dobroci Twego macierzyńskiego Serca.
    Tobie, Twemu Niepokalanemu Sercu oddajemy się i poświęcamy w tej tragicznej godzinie dziejów ludzkich, nie tylko w łączności z Kościołem św., mistycznym Ciałem Twojego Jezusa, które cierpi i krwawi w tylu swych członkach i tyle znosi prześladowań, ale także z całym światem rozdartym zaciekłą niezgodą, trawionym pożarem nienawiści, ofiarą własnej nieprawości.
    Niech Cię wzruszy tyle spustoszeń materialnych i moralnych, tyle bólu, tyle ucisków ojców i matek, małżonków, braci i niewinnych dzieci, tyle życia ściętego w kwiecie wieku, tyle ciał rozszarpanych w okrutnej rzezi, tyle serc umęczonych i konających, tyle dusz w niebezpieczeństwie wiecznego zatracenia.
    O Matko Miłosierdzia, wyproś nam u Boga pokój, a szczególnie te łaski, które mogą w jednej chwili nawrócić serca ludzkie, te łaski, które przygotowują, jednają i utrwalają pokój. Królowo pokoju, módl się za nami; daj światu pogrążonemu w wojnie pokój, do którego wzdychają narody, pokój oparty na prawdzie, sprawiedliwości i miłości Chrystusowej. Usuń szczęk oręża, daj pokój duszom, aby w uspokojeniu i ładzie rozszerzało się królestwo Boże.
    Otocz swą opieką niewiernych i tych wszystkich, co pozostają jeszcze w cieniu śmierci, ześlij im pokój i spraw, ażeby i dla nich wzeszło Słońce Prawdy, by mogli razem z nami powtarzać jedynemu Zbawicielowi świata: „Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. (Łuk. 2, 14).
    Daj pokój ludom, oderwanym przez błędy i niezgodę, zwłaszcza tym, które żywią do Ciebie szczególniejsze nabożeństwo i u których nie było domu, gdzie by nie znajdował się na zaszczytnym miejscu Twój czcigodny obraz, i przyprowadź je do jednej owczarni Chrystusowej pod jednym i prawdziwym Pasterzem.
    Wyjednaj pokój i całkowitą wolność św. Kościołowi Bożemu, powstrzymaj zalew pogaństwa, rozpal wśród wiernych umiłowanie czystości, praktykę życia chrześcijańskiego i gorliwość apostolską, aby ludy służące Bogu rosły w zasługę i liczbę.
    Wreszcie jak Kościół i cały rodzaj ludzki został poświęcony Sercu Twojego Jezusa, aby to Serce, w którym pokładano wszelką nadzieję, było dla nich znakiem i zadatkiem zwycięstwa i zbawienia, tak i my poświęcamy się na zawsze Tobie i Twemu Niepokalanemu Sercu, o Matko nasza i Królowo świata, aby miłość Twoja i opieka przyśpieszyła triumf królestwa Bożego, aby wszystkie narody, pojednane ze sobą i z Bogiem, wysławiały Ciebie Błogosławioną i śpiewały wraz z Tobą od krańca do krańca ziemi wieczne Magnificat chwały, hymn miłości i wdzięczności Sercu Jezusowemu, w którym jedynie mogą znaleźć Prawdę, Życie i Pokój. Amen.

    Odpust 3 lat za odmówienie tej modlitwy. Odpust zupełny raz w miesiącu pod zwykłymi warunkami dla tych, którzy odmawiają ją codziennie.

    [Powyższy tekst modlitwy i informacja o odpuście są zacytowane ze str. 148-149 książki ks. Kazimierza Wilczyńskiego T.J. „Znak na niebie” –
    wydanie VI z roku 1992 wydane przez Michalineum „za pozwoleniem Kurii Metropolitalnej Warszawskiej z dn. 25 III 1986 Nr 1592/K/86”.]

    Powyższe poświęcenie Kościoła i świata Niepokalanemu Sercu Maryi miało przełomowe znaczenie dla przebiegu drugiej wojny światowej. Ewa Hanter w książeczce „Historia kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa” (wydanej przez wydawnictwo APOSTOLICUM i Łomżyńską Księgarnię Diecezjalną z IMPRIMATUR +Stanisława Stefanka TChr – Biskupa Łomżyńskiego z dnia 7.05.1998 r.) tak pisze na ten temat:
    „W 1942 roku papież Pius XII wraz z kilkudziesięcioma biskupami ujrzał cud wirującego słońca w ogrodach watykańskich, podobny do tego, który wcześniej miał miejsce w Fatimie. Zaraz po tym Ojciec św. zatwierdził objawienie w Portugalii jako prawdziwe i 31 października ofiarował świat Niepokalanemu Sercu Maryi. 1 listopada powtórzył ten akt przez radio.
    Jak powszechnie wiadomo do 1942 roku Hitler zwyciężał na wszystkich frontach. Od chwili ofiarowania świata Niepokalanemu Sercu zaczynają się jego klęski. Ciekawym zjawiskiem jest to, że przypadają one w święta Maryi:
    2 lutego, w święto Matki Bożej Gromnicznej – nastąpił odwrót spod Stalingradu.
    13 maja, w rocznicę pierwszego objawienia w Fatimie – padł Tunis.
    15 sierpnia, w święto Wniebowzięcia N. M. P. – Sycylia.
    8 września, w święto Narodzenia Maryi – poddały się Włochy.
    13 października, w rocznicę ostatniego objawienia w Fatimie – alianci przekroczyli granicę Niemiec.
    W maju, miesiącu maryjnym – kapitulacja Niemiec.
    15 sierpnia, w święto Wniebowzięcia N. M. P. – kapitulacja Japonii.”

  5. Elizeusz pisze:

    Dlaczego Maryja wybrała pierwsze soboty?
    Tak na to pytanie Sama odpowiada do swoich umiłowanych synów, Kapłanów, w Orędziach na Wielka Sobotę:
    1. Jest Wielka Sobota. To dzień Mojej wielkiej boleści. To dzień Mojej nieustannej modlitwy.
    W tym poświęconym Mi Roku Maryjnym dzień ten zbiega się z pierwszą sobotą miesiąca. Przybyłam z Nieba prosić was o ofiarowanie Mi pierwszych sobót miesiąca. Prosiłam o to Moją córkę, siostrę Łucję, kiedy znajdowała się w klasztorze w Pontevedra, 10 grudnia 1925. Prosiłam, aby przeżywano ten dzień w duchu wynagrodzenia za zniewagi zadane waszej Niebieskiej Mamie.
    Dlaczego z wszystkich dni tygodnia poprosiłam was o ofiarowanie Mi s o b o t y? Zrobiłam to dla przypomnienia bolesnych godzin, które spędziłam w czasie jedynego dnia, kiedy pozostałam bez Syna. … To dzień, w którym gromadzę was w boleści Mojego strapienia i otwieram wam drzwi, abyście mogli wszyscy wejść do bardzo bezpiecznego mieszkania Mojego duchowego macierzyństwa. To dzień, który rozkwitł jak kwiat na heroizmie Mojej miłości, Mojego bólu, Mojej wiary i Mojej niezachwianej nadziei. To dzień waszego nowego odpoczynku.
    Dlatego właśnie zapraszam was do ofiarowania Mi go przez odmówienie Różańca Świętego i rozważanie jego tajemnic, przez spowiedź sakramentalną i wynagradzającą Komunię, przez odnowienie waszego aktu poświęcenia się Mojemu Niepokalanemu Sercu. Możecie w ten sposób wynagrodzić zadane Mi zniewagi, wywołujące bardzo wielki ból Mojego Serca.
    Pomiędzy szerzącymi się dziś błędami są i takie, które dotykają osoby i honoru waszej Niebieskiej Mamy. … (z Orędzia nr 379m, 2.04.1988)
    Dalej: http://www.voxdomini.com.pl/gobbi/88.htm
    2. …To jest s o b o t a wielkiego odpoczynku, sobota wielkiego milczenia. Jest to sobota Mojego wielkiego bólu. To jedyny dzień, w którym Matka pozostaje sama, ukrzyżowana i błagająca, ufająca i wierna, przygnieciona ciężarem Swojego cierpienia. To jest dzień, w którym wasza Mama tak bardzo potrzebuje pocieszenia. To jest dzień, w którym Matka potrzebuje miłości wszystkich Swoich dzieci. … Wejdźcie do nowego sobotniego odpoczynku Mojego duchowego macierzyństwa. Kościół otrzymał ten dar jako pierwszy owoc Męki i Śmierci Mojego Syna Jezusa. Dlatego od najdawniejszych czasów rozszerzyła się tradycja poświęcania soboty Mojej szczególnej czci. Dzisiaj proszę was ponownie o poświęcanie tego dnia Mnie. …Wejdźcie do promiennego odpoczynku. Zapraszam was ponownie do oddawania Mi czci w soboty… (Z Orędzia nr 350, 18.04.1987)

  6. Elizeusz pisze:

    W punkcie 2 dzisiejszego Gł. wpisu było napisane: Dlaczego pięć sobót wynagradzających?
    Córko moja – powiedział Jezus – chodzi o pięć rodzajów zniewag, którymi obraża się Niepokalane Serce Maryi. …
    W 12-ym rozdz. Apokalipsy św. Jana Apostoła jest napisane, że Wąż wypuścił za Niewiastą ze swej gardzieli/paszczy wodę jak rzekę, żeby ja porwała/uniosła (Ap 12,15).
    Cóż oznacza owa woda? Tak Maryja wyjaśnia to zdanie z Apokalipsy:
    1. …Jestem Niewiastą obleczoną w słońce. Żyję w sercu Boskiej Trójcy.
    Dopóki nie zostanie uznane wyznaczone Mi przez Trójcę Przenajświętszą miejsce, dopóty nie będę mogła w pełni posługiwać się Moją władzą w matczynym dziele Współodkupienia i powszechnego pośrednictwa łask. Dlatego też – w chwili gdy walka pomiędzy Moim przeciwnikiem a Mną wchodziła w fazę decydującą – użył on wszelkich środków, aby podważyć rolę waszej Niebieskiej Mamy. Czerwony Smok, chcąc zawładnąć ziemią, zaczął przede wszystkim prześladować Niewiastę obleczoną w słońce. Wąż wypuścił za Niewiastą z gardzieli wodę jak rzekę, żeby ją zatopiła i uniosła.
    Cóż jest tą wodą jak rzeka, jeżeli nie nowe teorie teologiczne, za pomocą których usiłowano usunąć waszą Niebieską Mamę z miejsca przyznanego Jej przez Trójcę Przenajświętszą? Udało się przysłonić Mnie w duszach, życiu i pobożności wielu Moich dzieci. Doszło nawet do zanegowania części szczególnych łask, którymi zostałam przyozdobiona przez Mojego Pana.
    Aby Niewiasta mogła umknąć przed wodą wielką jak rzeka, dano Jej «skrzydła orła wielkiego». Dzięki temu mogła znaleźć schronienie na pustyni (Ap 12,14).
    Czymże jest pustynia, jeżeli nie miejscem ukrytym, cichym, odosobnionym i suchym?
    Miejscem ukrytym, cichym, wysuszonym przez wiele walk i ran – w którym Niewiasta znajduje teraz Swoje schronienie – są dusze i serca Moich umiłowanych synów i wszystkich osób poświęconych Mojemu Niepokalanemu Sercu.
    Dokonuję największych cudów na pustyni, na której się znajduję. Czynię je w milczeniu, w skrytości, aby przekształcić dusze i życie Moich dzieci, które Mi się całkowicie powierzyły…
    (z Orędzia nr 201, z 14.06.190)
    Więcej: http://www.voxdomini.com.pl/gobbi/80.htm

    • Elizeusz pisze:

      2. … Jaką pociechę przynosicie Mi w Moim głębokim bólu! Jakiej radości udzielacie Mojemu Niepokalanemu Sercu! Dzięki wam – którzy Mi odpowiedzieliście – okazywana Mi cześć rozkwita obecnie w całym Kościele.
      Przez to mogę w waszych czasach korzystać z wielkiej mocy udzielonej Mi przez Przenajświętszą Trójcę. Dzięki niej unieszkodliwiam atak, który Mój przeciwnik, czerwony Smok, rozpętał przeciw Mnie, wymiotując ze swej gardzieli wodę jak rzekę, aby Mnie zatopić. Tę rzekę tworzą wszystkie nowe doktryny teologiczne, usiłujące rzucić cień na postać waszej Niebieskiej Mamy, zaprzeczyć Moim przywilejom, zmniejszyć oddawaną Mi cześć, ośmieszyć wszystkich oddanych Mi. Z powodu tych ataków Smoka pobożność Maryjna zmniejszała się coraz bardziej w ostatnich latach u wielu Moich wiernych, a w niektórych miejscach nawet zupełnie zanikła.
      Pomocą jednak dla waszej Niebieskiej Mamy stały się dwa skrzydła wielkiego orła. Wielki orzeł to Słowo Boże, zwłaszcza Słowo zawarte w Ewangelii Mojego Syna Jezusa.
      Orzeł symbolizuje jedną z czterech Ewangelii: Ewangelię według świętego Jana, gdyż wznosi się wyżej niż inne i wchodzi w samo Serce Przenajświętszej Trójcy. Ewangelia ta głosi z mocą Boskość, odwieczność i współistotność Słowa a także – Bóstwo Jezusa Chrystusa.
      Dwa skrzydła orła – to Słowo Boże słuchane, kochane i zachowywane z wiarą; to Słowo Boże stosowane z miłością w życiu dzięki łasce. Dwa skrzydła wiary i miłości – czyli Słowo Boże, którego słuchałam i którym żyłam – pozwoliły Mi wznieść się ponad rzekę wszystkich ataków skierowanych przeciwko Mnie, ponieważ ukazały światu Moją prawdziwą wielkość.
      Następnie znalazłam schronienie na pustyni. Tą pustynią, na której wzniosłam Moją stałą siedzibę, są serca i dusze wszystkich Moich dzieci przyjmujących i słuchających Mnie, całkowicie powierzających Mi siebie, poświęcających się Mojemu Niepokalanemu Sercu. Na tej pustyni, na której się znajduję, dokonuję dziś największych cudów. Czynię je w sercach i w duszach, to znaczy w życiu wszystkich Moich najmniejszych dzieci. Sprawiam, że idą za Mną drogą wiary i miłości. Przygotowuję je do przyjmowania, kochania i zachowywania Słowa Bożego. Pomagam im żyć nim każdego dnia konsekwentnie i odważnie.
      W ciszy i ukryciu – to znaczy na pustyni, na której się znajduję – działam z mocą, aby poświęceni Mi synowie wierzyli dziś w Ewangelię, pozwalali się prowadzić jedynie Mądrości Ewangelii i byli zawsze żywą Ewangelią… (z Orędzia nr 403, z 6.05.1989)
      http://www.voxdomini.com.pl/gobbi/89.htm

    • Elizeusz pisze:

      Z „Prawdziwego Życia w Bogu” V. Ryden:
      – Jezu, pragnę wynagrodzić wszystkie z n i e w a g i uczynione naszej Najświętszej Matce. Nie mogę tego znieść, gdy słyszę Twoje stworzenia obrażające Ją – zwłaszcza Twoje sługi. Chciałabym Jej bronić za wszelką cenę.
      – Vassulo, dam ci poznać, jak bardzo Miłość cierpi słysząc te z n i e w a g i. Niech będzie wiadomo, że Ja, Pan, szanuję Moją Matkę. Niech będzie wiadomo tym, którzy Ją obrażają, że Ona jest Królową Nieba i że na Jej Głowę Ja, Pan, włożyłem Koronę: Koronę z dwunastu gwiazd (Ap 12,1). Umiłowana, Ona króluje i to zapisane jest w Moim Słowie. Ja czczę Moją Matkę i tak jak Ja Ją czczę, wy również powinniście Ją czcić. Kocham was, Moja Matka i Ja błogosławimy was.
      – Panie, pastor zaprzeczył, że Ona jest naszą Świętą Matką i że powinniśmy Jej oddawać cześć. Kiedy powiedziałam mu, że Ty to powiedziałeś ze Swojego Krzyża, odpowiedział mi, że to dotyczyło tylko Jana i że nigdzie w Piśmie Świętym nie pisze, że Ona jest też naszą Matką ani że my jesteśmy Jej dziećmi.
      – Jednak, córko, mówię ci ponownie, że Moja Matka jest również waszą Matką. Jesteście Jej dziećmi. To jest zapisane w Moim Słowie i Ja to powtarzam tym, którzy o tym nie wiedzą, Pismo mówi… – Gdzie, Panie?
      – W Księdze Apokalipsy: kiedy nie powiodła się pogoń szatana za Moją Matką, w swojej wściekłości na Nią, rzucił się do walki z resztą Jej dzieci, z tymi, które zachowują Przykazania Boże i mają Moje świadectwo (12,17). (8.10.1987)
      http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=16

  7. kasiaJa pisze:

    13 października 1917 r. słońce zatańczyło w Fatimie! Stał się cud, który zobaczyli wszyscy.Odmawiajmy różaniec, by powstrzymać szerzenie się bezbożnej propagandy i wyprosić nawrócenie Rosji i całego świata…

    http://www.fronda.pl/a/jesli-zaufamy-maryi-fatimskiej-odmienimy-oblicze-rosji,54888.html

    • Elizeusz pisze:

      Ten wpis bardziej odpowiednim powinien być właśnie 13.X., a nie w dniu dzisiejszym; ale skoro o nim wspomniała kasiaJa, to przytoczę Orędzie nr 137 {Fatima, z 13.10.1977r.) Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów, w którym to Orędziu Maryja w ten sposób wyjaśnia istotę, wymowę tego cudu Słońca:
      http://www.voxdomini.com.pl/gobbi/77.htm
      „Wspominacie dziś z radością znak dany wam przeze Mnie sześćdziesiąt lat temu na ziemi, którą wybrałam, aby się ukazać. Nazywacie go cudem słońca.
      Tak, synowie, także słońce (Rdz 1,16a.17; Ps 136,5.7n; Syr 43,2.5) – podobnie jak wszelkie stworzenie – jest posłuszne prawom ustanowionym przez ich Stwórcę (Syr 16,26-28 i 42,21-23; Ps 148,3.5b-6). Czasem jednak jego zachowanie może się zmienić (Joz 10,12-13! i Syr 16,4), gdy Bóg tego zażąda (Ps 135,6; Syr 39,18a).
      Także słońce – jak wszystkie inne byty stworzone – jest posłuszne Bożym rozkazom.
      Przez ten c u d chciałam wam ukazać, że Moje zwycięstwo polegać będzie na doprowadzeniu ludzi do uległego posłuszeństwa woli naszego Boga.
      Słońce jest źródłem światła. Ziemia wypuszcza kiełki i otwiera się na jego ciepło. Żyjecie na tej ziemi dzięki światłu, które słońce wam daje. Wasza działalność zaczyna się z jego wschodem, a o jego zachodzie kończycie wasze prace.
      Chciałam wam również ukazać, iż Moje zwycięstwo polegać będzie przede wszystkim na doprowadzeniu do tego, że światło znowu zabłyśnie nad światem i nad Kościołem. Świat rozświetli się na nowo, ponieważ cały odda się adoracji i uwielbieniu Boga.
      Kiedy zostaną rozproszone wszystkie ciemności błędu, niewierności i grzechu – które obecnie zaciemniają Kościół – wtedy rozbłyśnie w nim na nowo światło Prawdy, łaski i świętości. Jezus tak bardzo zajaśnieje w życiu Kościoła, że stanie się on najsilniejszym Światłem dla wszystkich narodów ziemi.
      Niektórzy z obecnych tu myślą: «Gdyby cud słońca się powtórzył, byłoby to cudownym znakiem!»
      A przecież powtarzam go codziennie dla każdego z was! Kiedy was wiodę drogą Mojego Syna, kiedy wam pomagam wyleczyć się z grzechu, kiedy was prowadzę do modlitwy, kiedy was wychowuję do świętości – wszystko to jest światłem słońca, które czynię coraz bardziej jaśniejącym w waszych duszach i w waszym życiu: światłem słońca Mojego Syna Jezusa (Ps 84,13a i 104,1-2a).
      C u d s ł o ń c a, który się tutaj dokonał, był zatem tylko znakiem. Oczy obecnych ujrzały nadzwyczajne zjawisko, które wielu doprowadziło do wiary w działanie waszej Mamy. Jej zadaniem jest bowiem zapalanie w sercach wszystkich ludzi światła Jezusa, prawdziwego Słońca świata”.

      • Elizeusz pisze:

        2. …Cud słońca, który miał miejsce w czasie Mego ostatniego objawienia, był tylko proroczym z n a k i e m zapraszającym was wszystkich do popatrzenia na Księgę jeszcze zapieczętowaną. Dziś jestem posłana przez Boga, aby otworzyć tę Księgę i odkryć przed wami jej tajemnice. Wszyscy będą mogli wreszcie zrozumieć, jak niezrównaną głębię i jaką powszechność osiągnie odnowa (Dz 3,21) spowodowana zwycięstwem miłosiernej Miłości Jezusa, która zrealizuje się poprzez tryumf Mojego Niepokalanego Serca w świecie. (336g, 13.10.1987)
        3. …W waszym czasie pojawiają się też wielkie znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach. Cud słońca, który miał miejsce w Fatimie, był z n a k i e m danym wam przeze Mnie. Zapowiedziałam wam przez niego, że obecnie nadeszły czasy nadzwyczajnych zjawisk na niebie. Ileż to razy, w czasie Moich obecnych objawień, sami mogliście przyglądać się wielkim zjawiskom ukazującym się na słońcu.
        Jak pączki pojawiające się na drzewach mówią wam, że nadeszła wiosna, tak też obecne wielkie znaki – dokonujące się w waszym czasie – pouczają, że nadszedł właśnie dla was wielki ucisk. Przygotowuje on was do nowej epoki, którą wam obiecałam, wraz z tryumfem Mego Niepokalanego Serca w świecie… (370gh, 31.12.1987)
        http://www.voxdomini.com.pl/gobbi/87.htm

  8. daniel pisze:

    Mam pytanie czy NABOŻEŃSTWA PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA można odprawiac w drugie soboty miesiąca? może ktoś sobie pomyśli że moje pytanie jest głupie, zapraszam do przeczytania części ogłoszeń i tak się dzieje nie tylko w mojej parafii:
    Ogłoszenia Duszpasterskie
    2 – 8 Sierpnia 2015

    18 Niedziela Zwykła

    W I CZWARTEK o 18.00 modlimy się za kapłanów naszej parafii oraz o nowe powołania kapłańskie i zakonne. Tego dnia przypada Święto Przemienienia Pańskiego.

    W I PIĄTEK SĄ DWIE MSZE ŚWIĘTE: o godz. 7.00 i 18.00, po których odprawione zostanie nabożeństwo do NSPJ.

    W I SOBOTĘ ODWIEDZINY CHORYCH i STARSZYCH WIEKIEM PARAFIAN. Początek o godz. 8.00; o 17.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu (w tym czasie okazja do spowiedzi świętej); o 17.45 nabożeństwo.

    Ogłoszenia Parafialne

    XVIII NIEDZIELA ZWYKŁA

    2 SIERPNIA 2015 r.

    ***

    Dziś krótko po godz. 15.00 przywitamy w dolnym kościele naszych jastrzębskich pielgrzymów, powracających z Jasnej Góry, a o godz. 16.00 zapraszamy na niedzielne nieszpory.

    Dziś przypada tzw. odpust Porcjunkuli. Wierni mogą uzyskać odpust zupełny, gdy nawiedzą kościół parafialny, odmówią „Wierzę w Boga…”, „Ojcze nasz …” i „Zdrowaś Maryjo …” oraz spełnią zwykłe warunków odpustu.

    W tym tygodniu przypada pierwszy czwartek, pierwszy piątek i pierwsza sobota miesiąca. Zapraszamy w te dni na Msze Święte i okolicznościowe nabożeństwa.

    W zakrystii i kancelarii parafialnej przyjmujemy zapisy na wyjazd autokarem na pielgrzymkę kobiet i dziewcząt do Matki Boskiej Piekarskiej w niedzielę 16 sierpnia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s