26 sierpnia – Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej

Najświętsza Maryja Panna Częstochowska
MB Częstochowska

Wśród setek polskich sanktuariów Jasna Góra ma swoje pierwsze i uprzywilejowane miejsce. Rocznie to sanktuarium nawiedza od miliona do dwóch milionów pielgrzymów. Przybywają, by modlić się przed cudownym obrazem Matki Bożej Częstochowskiej, słynącym wieloma łaskami i na trwałe wpisanym w dzieje Polski.
Pierwszym i najdawniejszym dokumentem, informującym o cudownym obrazie, jest łaciński rękopis, który znajduje się w archiwum klasztoruTranslatio tabulae Beate Marie Virginis quam Sanctus Lucas depinxit propriis manibus (Przeniesienie obrazu Błogosławionej Maryi Dziewicy, który własnymi rękami wymalował św. Łukasz). W rękopisie tym czytamy:

Autorem obrazu jest św. Łukasz Ewangelista. Na prośbę wiernych wymalował wizerunek Maryi z Dzieciątkiem na blacie stołu, przy którym siadywała. Cesarz Konstantyn kazał przenieść obraz z Jerozolimy do Konstantynopola i umieścić w świątyni. Tam obraz zasłynął cudami. Urzeczony cudownym obrazem książę ruski Lew, pozostający w służbie cesarza, uprosił Konstantyna o darowanie mu obrazu, który też przeniósł do swojego księstwa i kazał go bogato ozdobić. Obraz znowu zasłynął cudami. W czasie wojny prowadzonej na Rusi przez Ludwika Węgierskiego obraz ukryto w zamku bełzkim. Po poddaniu się zamku Ludwikowi, namiestnik króla, książę Władysław Opolczyk, zajął obraz. W czasie oblegania zamku przez Litwinów i Tatarów strzała wpadła do zamku i ugodziła w prawą stronę wizerunku. Wtedy mgła otoczyła nieprzyjaciół, która przeraziła wrogów. Książę wypadł na nich z wojskiem i ich rozgromił. Kiedy chciał wywieść obraz do swojego księstwa, mimo dużej liczby koni obraz nie ruszał z miejsca. Wtedy książę uczynił ślub, że wystawi kościół i klasztor tam, gdzie umieści obraz. Wtedy konie lekko ruszyły i zawiozły obraz na Jasną Górę. Tam umieścił go w kaplicy kościoła, gdzie obraz ponownie zajaśniał cudami.

Dokument pochodzi z I poł. XV w. Być może został przepisany z dokumentu wcześniejszego. Tradycja głosi, że obraz został namalowany przez św. Łukasza Ewangelistę na desce stołu z domu Świętej Rodziny w Nazarecie. Wizerunek z Jerozolimy do Konstantynopola miał przewieźć cesarz Konstantyn. Służący w wojsku cesarskim książę ruski Lew zapragnął przenieść obraz na Ruś. Cesarz podarował mu wizerunek i od tego czasu obraz otaczany był na Rusi wielką czcią. Obraz rzeczywiście mógł dostać się na Ruś z Konstantynopola, gdyż w XI-XIV w. pomiędzy Cesarstwem Bizantyjskim a Rusią trwał żywy kontakt. Nie jest również wykluczone, że obraz został zraniony strzałą w czasie bitwy. W czasie walk prowadzonych przez Kazimierza Wielkiego i Ludwika Węgierskiego na Rusi, obraz ukryto w zamku w Bełzie. W roku 1382 znalazł go tam książę Władysław Opolczyk. Doznając wielu łask przez wstawiennictwo Matki Bożej, książę zabrał obraz i przywiózł do Częstochowy.
Po II wojnie światowej znaleziono na Jasnej Górze inny dokument, pochodzący z 1474 r. Zawiera on szerszy opis dziejów cudownego obrazu, ale pełno w nim legend. Mamy jednak także dokument najwyższej wagi: dwa dzieła, które wyszły spod pióra Jana Długosza (1415-1480). Żył on w czasach, które blisko dotyczą cudownego obrazu – sam mógł więc być świadkiem niektórych wydarzeń. Długosz kilka razy pisze o cudownym obrazie częstochowskim.

Obecny obraz jasnogórski jest wierną kopią obrazu pierwotnego, który uległ całkowitemu zniszczeniu w roku 1430. Władysław Opolczyk sprowadził do Częstochowy z Węgier paulinów. Oddał im drewniany kościół parafialny w Starej Częstochowie. Długosz przekazał nam dokładnie akt zrzeczenia się tegoż kościoła przez ówczesnego proboszcza, Henryka Bielę, na ręce ojca Jerzego, przeora klasztoru paulinów w Budzie na Węgrzech. Długosz podaje, że akt przekazania odbył się dnia 23 czerwca 1382 r. 10 sierpnia tego roku książę Opolczyk specjalnym dokumentem przekazał uposażenie, jakie nadał klasztorowi w Starej Częstochowie przez ręce swoich pełnomocników.

Modlitwy do Matki Bożej Jasnogórskiej

Akt osobistego oddania się Matce Bożej 

Matko Boża, Niepokalana Maryjo!
Tobie poświęcam ciało i duszę moją, wszystkie modlitwy i prace,
Radości i cierpienia, wszystko czym jestem i co posiadam.
Ochotnym sercem oddaję się Tobie w niewolę miłości.
Pozostawiam Ci zupełną swobodę posługiwania się mną dla zbawienia ludzi
i ku pomocy Kościołowi świętemu, którego jesteś Matką.
Chcę odtąd czynić wszystko z Tobą, przez Ciebie i dla Ciebie.
Wiem, że własnymi siłami niczego nie dokonam.
Ty zaś wszystko możesz, co jest wolą Twego Syna i zawsze zwyciężasz.
Spraw więc, Wspomożycielko Wiernych, by moja rodzina, parafia i cała Ojczyzna
była rzeczywistym królestwem Twego Syna i Twoim.
Amen. 

Jasnogórska Matko Kościoła,
z chórami Aniołów i Świętych naszych Patronów
klękamy w pokorze u stóp Twego tronu.
Ty od wieków jaśniejesz cudami i łaskami na Jasnej Górze
– stolicy Twego miłosierdzia.
Wejrzyj w nasze serca,
które Ci przynoszą hołdy czci i oddanej miłości.
Rozbudź wśród nas serca świętych,
kształtuj prawdziwych apostołów wiary,
umacniaj miłość do Kościoła świętego,
wyjednaj nam upragnione łaski…
Matko o zranionym obliczu,
składam w Twe ręce siebie i wszystkie drogie mi osoby.
Tobie ufam,
liczę na Twe orędownictwo u Syna
ku chwale Boga w Trójcy Jedynego.
Amen. 

– Zdrowaś Maryjo… (3x)
– Pod Twoją obronę…
– Pani nasza Jasnogórska, módl się za nami (3x) 

Matko Boża Częstochowska! Przenajświętsza Królowo Polski!
Spójrz na nas, Twoje grzeszne dzieci, i wysłuchaj naszych próśb.
Ty, która z miłością pochylasz się nad polską ziemią,
czuwaj nad nami przez Twój jasnogórski obraz.
Ty, która niezmiennie wskazujesz na Syna Twego, Jezusa Chrystusa,
chroń nas od ateizmu i wzmacniaj nasz Kościół.
Ty, która jesteś dla nas Bramą Niebios, trwaj przy nas wiecznie,
oddalając wojny, niegodziwości i wszelkie zło tego świata.
Ty, która wstawiasz się za nami u Boga Ojca, broń naszych rodzin,
by świadczyły o miłości i dobru.
Piękna Czarna Madonno z Jasnej Góry! Zanosimy do Ciebie
nasze prośby, chyląc czoło w uwielbieniu.
Chwała Ci, Zwycięska Pani, po wsze czasy. Amen 

Panno święta, Matko Boża Częstochowska!
Oto do stóp Twoich upadam, pod opiekę się Twoją uciekam,
przyjmij mnie, błagam Cię i osłoń płaszczem swej dobroci.
Czuję, żem nie godzien (na) Twych względów,
żem wskutek grzechów moich bardzo się oddalił (a) od Ciebie,
proszę Cię przez Krew najdroższą, którą za mnie wylał Syn Twój
Jezus Chrystus, nie odtrącaj mnie od siebie.
Ponawiam przed Tobą wszystkie dobre postanowienia,
które uczyniłem (am) w życiu moim, wsparty (a) pomocą Twoją przyrzekam,
że w nich wytrwam aż do śmierci. Racz przyjąć, Panno święta,
ten akt oddania się mego Tobie i wyjednaj mi u Syna Twego,
Jezusa Chrystusa, wiarę żywą, przywiązanie niewzruszone do świętego
katolickiego Kościoła, nadzieję mocną, miłość wielką, szlachetną i stateczną.
O Maryjo Częstochowska, od lat przeszło 600 w tym Obrazie cudami słynąca,
proszę Cię pokornie, ażebym czcząc Twój cudowny wizerunek,
godzien(a) był(a) zasłużyć na oglądanie Ciebie w krainie niebios,
o łaskawa i miłosierna Pani.
Bądź zawsze Matką moją, o Maryjo Częstochowska,
jak ja pragnę być Twoim dzieckiem.

Pod Twoją obronę uciekamy się,
Święta Boża Rodzicielko.
Naszymi prośbami racz nie gardzić
w potrzebach naszych,
ale od wszelakich złych przygód
racz nas zawsze wybawiać,
Panno chwalebna i błogosławiona.
O Pani nasza, Orędowniczko nasza,
Pośredniczko nasza, Pocieszycielko nasza.
Z Synem swoim nas pojednaj,
Synowi swojemu nas polecaj, swojemu Synowi nas oddawaj.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Pomoc duchowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

54 odpowiedzi na „26 sierpnia – Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej

  1. Pingback: 26 sierpnia – Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej | Biały, bardzo biały

  2. Paweł pisze:

    LITANIA PODYKTOWANA PRZEZ MATKĘ BOŻĄ W CZASIE OBJAWIEŃ NA SIEKIERKACH W WARSZAWIE W 1943 ROKU

    [Tekst skopiowałem ze strony:
    https:….
    a następnie go poprawiłem i uzupełniłem zgodnie z tekstem tej litanii zamieszczonym w „Naszym Dzienniku” w numerze z Piątku-Niedzieli, 2-4 maja 2003, na stronie 20.]

    Kyrie elejson – Chryste elejson – Kyrie elejson.
    Chryste, usłysz nas – Chryste, wysłuchaj nas.
    Ojcze z nieba, Boże – zmiłuj się nad nami.
    Synu, Odkupicielu świata, Boże – zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, Boże – zmiłuj się nad nami.
    Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

    Matko Niepokalanie poczęta, przyczyń się za nami.
    Matko Syna Bożego,
    Matko nieba i ziemi,
    Matko całego świata,
    Matko, któraś porodziła Boga-Człowieka,
    Matko, któraś pod krzyżem Syna Swego płakała,
    Matko, któraś Ciało zdjęte z krzyża całowała,
    Matko, któraś była wzięta z ciałem do nieba,
    Matko, któraś była w niebie ukoronowana,
    Matko Różańca Świętego,
    Matko Szkaplerza Świętego,
    Matko pokoju,
    Matko Korony Polskiej,
    Królowo Wszechświata,
    Królowo nasza,
    Królowo Narodu Polskiego,
    Królowo i Opiekunko każdego człowieka,
    Królowo sierot,
    Królowo tej biednej dziatwy,
    Królowo i Matko wszystkich narodów,
    Królowo Kościoła katolickiego,
    Królowo Niebiańska Zbawionych,
    Królowo Serca Jezusowego,
    Królowo serc wszystkich,
    Królowo sióstr i braci służących na cześć Maryi,
    Królowo królujących z Tobą i z Synem Twoim,
    Królowo konających i Królowo szkół pobożnych,

    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

    Pod Twoją obronę…

    • Paweł pisze:

      Przepraszam, jeśli skopiowałem pierwotny tekst tej litanii z niewłaściwej strony (Odnośnik do tej strony zamieściłem też kopiując tę litanię w zakładce „Modlitwy”:
      https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/modlitwa/ ).
      Można ten link zastąpić linkiem do strony ojców pijarów, gdzie oryginalny tekst tej litanii także się znajduje:
      http://www.sanktuarium-pijarzy.pl/?page_id=141
      Myślę, że to jest tekst podany wiernie tak, jak Matka Boża go podyktowała.
      Natomiast ja od 2003 roku do niedawna znałem i odmawiałem tylko tekst wydrukowany w „Naszym Dzienniku”, który tu właśnie powyżej wpisałem, a który jest trochę „podretuszowany” i uzupełniony wezwaniami występującymi powszechnie w litaniach zatwierdzonych przez Kościół.

  3. AnnaSawa pisze:

    Kochani zobaczcie………koniecznie….!!!!
    http://www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/142663,zawierzeni-krolowej.html#.Vd1BWoyyUI8.facebook

    Zawierzeni Królowej

    Polska, nasze diecezje i my wszyscy ponownie zostaniemy oddani Matce Bożej. Ojczyznę zawierzymy również Chrystusowi Królowi Wszechświata. W ramach obchodów 1050. rocznicy chrztu Polski biskupi na Jasnej Górze dokonają Aktu oddania Polski Matce Bożej. Uroczystość z udziałem władz państwa, biskupów, duchowieństwa oraz wiernych zaplanowano na 3 maja 2016 r. Obchodom jubileuszowym chrztu Polski towarzyszyć będą również akty oddania NMP Królowej Polski wszystkich diecezji. Uroczystości te mają się odbywać w poszczególnych katedrach diecezjalnych 23 listopada 2015 r. A w przyszłym roku, w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, 26 sierpnia, zaplanowano również Akt oddania parafii NMP Królowej Polski.
    W listopadzie przyszłego roku w Krakowie-Łagiewnikach nastąpi również oddanie Polski Chrystusowi, Królowi Wszechświata. Wydarzenia te zostały wpisane do Programu Duszpasterskiego Kościoła w Polsce na lata 2013-2017.

    Dostałam oczopląsu z tej radości :)…..czy to znaczy, że intronizują Chrystusa na Króla Polski ????

    • AnnaSawa pisze:

      Podobno nie jest to jeszcze dokładnie sprecyzowane, ale to co już jest, czyż nie dopomoże nam w dalszych działaniach ???? 🙂 🙂 🙂 Dzięki Ci Ojcze, Jezu, Duchu Święty i Matko za taką odpowiedź na modlitwy i otuchę dla serca !!!!!!!!!! Abba, Ojcze, Abba !!!

    • Irena pisze:

      Serce się raduje.
      Chwała Panu!
      Dziękuję Ci Matko Najświętsza za tak wielką łaskę! Miej Twój kraj Polskę i Twoje dzieci w swej opiece!

    • Jerzy pisze:

      @Anna Sawa:”Obchodom jubileuszowym chrztu Polski towarzyszyć będą również akty oddania NMP Królowej Polski wszystkich diecezji. Uroczystości te mają się odbywać w poszczególnych katedrach diecezjalnych 23 listopada 2015 r. ….Dostałam oczopląsu z tej radości :)…..czy to znaczy, że intronizują Chrystusa na Króla Polski ????”.

      Jeśli nie ma błędu w dacie, to wszystko się dobrze składa: 22 listopada w niedzielę Naród z Episkopatem Polski i władzami Państwowymi w Świebodzinie obwoła Jezusa Chrystusa Królem Polski (pisałem o tym na tym blogu w grudniu ubiegłego roku), a następnego dnia w poniedziałek 23 listopada cała Polska w diecezjach przyklepie tą decyzję. Ale to tylko takie moje prywatne życzenia.
      Króluj nam Chryste!

  4. Betula pisze:

    W dzisiejszy taki szczególny dzień na Jsnej Górze po Mszy Św. o godz.11-ej o.Kamil zainicjował kolejną wspólną modlitwę duchowej adopcji dziecka poczętego, może jeszcze ktoś zechce podjąć to dzieło?

    • julia pisze:

      moje adoptowane dzieciątko ma już 6 mscy mojej modlitwy za nie. Gdzieś po 3 miesiącach modlitw przyśniła mi się dziewczynka, którą zaprowadziłam za rękę do mamy..
      to piękna inicjatywa i warto dziesiątkę różanca odmawiać przez 9 mscy. Ja wybrałam zwiastowanie NMP bo ta tajemnica najlepiej się wpisuje w objawienie macierzyństwa i podejmowania trudnych decyzji. .

  5. Paweł pisze:

    Witam wszystkich i przepraszam za milczenie. Niestety, w poniedziałek o 9.15 rano. Wczoraj odbył się pogrzeb babci. Miała 73 lata. Odeszła bardzo spokojnie. Proszę o choćby krótką modlitwę za zmarłą.

  6. wobroniewiary pisze:

    NOWE ZAGROŻENIE DUCHOWE!
    W projekcie, nad którym siedzę – poznałam nowe zagrożenie duchowe
    Czytam zarys planistyczny nowej budowy a tam korty tenisowe baseny, sale dla jogi, fitness i pilates.
    Słowo pilates spotkałam 1 raz- ale już wiem:
    to niby gimnastyka dla leniwych, takie połączenie baletu i energii tai chi (chi, ki, to reiki -to diabelstwo czystej postaci)
    Uważajmy co chcą trenować nasze dzieci czy krewni.

    W latach 20. XX wieku Niemiec Joseph H. Pilates opracował ćwiczenia, które miały mu pomóc w walce z krzywicą. Okazały się skuteczne, więc zaczął je propagować, przynosząc ulgę kontuzjowanym sportowcom i tancerzom. W XXI wieku pilates zrewolucjonizował kluby fitness na całym świecie. Ćwiczą go zarówno starsi, jak i młodsi.
    Co to jest pilates?
    Pilates jest połączeniem gimnastyki, tai-chi, jogi i baletu. Ćwiczenia odbywają się przy spokojnej, relaksacyjnej muzyce. Ruchy są wolne, precyzyjne. Angażują nie tylko duże mięśnie, ale i te najmniejsze, położone głęboko – wzmacniają je, rozciągają, naprężają, rozluźniają. Z każdym ruchem ciała skoordynowany jest oddech.

    Pozdrawiam was wszystkich.
    Ewa

    • eska pisze:

      Ja też na coś trafiłam – jakoś mi się weszło na jeden z plotkarskich portali, a tam informacja, że pewna aktorka pomaga sobie i innym zdrowotnie metodą dwupunktową. W opisie tej metody, zwanej w skrócie „dwupunktem”, mowi siE m.in. o „matrycy energetycznej”. Resztę cytuję za jedną ze stron internetowych:

      „Tak naprawdę chodzi o świadomość Nowych Czasów, tak zwaną świadomość kwantową. Dlaczego właśnie kwantową? Ponieważ umiejętność wpływania na swoją rzeczywistość, zgodnie z intencją płynącą prosto z serca, może być zrozumiana dziś dopiero w oparciu o zasady fizyki kwantowej, która uwzględnia w nauce nowy czynnik: świadomość ludzką. Nie musimy jednak znać tych zasad, aby móc pracować z matrycą. To nowe spojrzenie na samych siebie i na moc, którą dysponujemy jako ludzie, zawdzięczamy dwóm amerykańskim chiropraktykom. Richard Bartlett i Frank Kinslow doszli bowiem do następujących wniosków: że mentalne połączenie dwóch punktów na ciele człowieka lub w pewnym oddaleniu od niego („dwupunkt”) powoduje niesamowite zmiany nie tylko w sferze fizycznej, ale… o dziwo także w każdej innej.
      Praca z matrycą to komunikowanie się z otaczającym nas i przenikającym wszystko polem kwantowym. Dzięki określonemu, łatwemu do nauczenia postępowaniu wpływamy szybko na zmianę swoich myśli, które generują określone częstotliwości. Nowe częstotliwości powodują to, że rzeczywistość dopasowuje się do naszych oczekiwań. Tak więc nic nie jest z góry zdeterminowane i przesądzone. Rzeczywistość możemy zmieniać!
      Pracując z Metodą Dwupunktową możemy zaobserwować różne reakcje: od wybuchów śmiechu do łez. Błogostan, jaki odczuwa się, pracując z miłością i zaufaniem, jest nieporównywalny z niczym. Uczestnicy warsztatów nie muszą mieć żadnego doświadczenia w pracy duchowej, czy też z energiami, ponieważ praca z Matrycą dostępna jest dla każdego! (…) Jeśli coś nam w życiu przeszkadza, nie radzimy sobie z czymś, chorujemy, czy też nie jesteśmy szczęśliwi z dowolnego, często nawet nieuświadomionego powodu, możemy po prostu postanowić, że chcemy to zmienić.”

      Czyli generalnie ja jestem bożkiem, który sam z siebie może zmieniać rzeczywistość i wpływać na wszystko wokół. Bawimy się w jakieś energie i podobno nie potrzebujemy do tego żadnego doświadczenia w pracy duchowej…

      Bóg stworzył świat, nadając mu określone prawa fizyczne itd. Także istoty duchowe podlegają jakimś prawom, ale część z tych praw i możliwości jest dla nas niedostępna, bo nie jesteśmy na takim poziomie rozwoju, jak anioły (także upadłe), aby się tymi prawami posługiwać. Tak jak dziecku nie daje się zapałek ani nie pozwala pracować z piłą spalinową. Nie będę podważać, że to, co jest opisane w owej metodzie, podlega jakimś wyjaśnialnym prawom – wszystko podlega. Ale na kilometr pachnie mi to jabłkiem, które zerwała Ewa.

  7. Paul pisze:

    Ponoć tęcza w Warszawie poszła do wapna 😀
    A taka była ładna amerykańska szkoda 🙂 😀

    • Maggie pisze:

      Szukając, na Internecie, potwierdzenia tej radosnej wieści, trafiłam na wiadomości radio zet … a tam zdjęcia z demontażu i komentarz, że tłumy żegnały … (Znalazłam też wiadomosc, że 6x była palona przez .. chuliganów – ostatnio na początku sierpnia i strażacy pozwolili ujść bezkarnie „trzem pijakom”).

      Ciekawe gdzie ją wywieźli – czy może do Brukseli? … choć złom to najlepsze miejsce docelowe.

      Kto w kościele modli się i klęczy
      nie chce widzieć taaakiej tęczy.
      Więc na wieść tą, serce się rozwesela,
      że już „toto” nie profanuje Placu Zbawiciela.

      • wobroniewiary pisze:

        Ja dostałam sms od o Jerzego Gardy z podziękowaniem za nasze wowitowe wsparcie modlitewne dla o. Jerzego i pikietników, tak więc mamy swój udział w demontażu tego „homo-kabłąka”

      • Maggie pisze:

        Już na Internecie, zastanawiają sie gdzie przenieść tą tęczę … i padła nazwa zamku królewskiego.
        Myślę, że wobec tego lepszą lokalizacją jest ZOO,
        małpom posłuży do ćwiczeń i plus: będzie im wesoło.

      • Maria z Warszawy pisze:

        Dzięki Ci Boże, iż po raz kolejny sprawdziło się . Meggie , kochanie , nie zamek Królewski tylko zamek Ujazdowski

      • Paul pisze:

        ZOO nie to nie dobry pomysł 🙂 Małpy by w depresje wpadły 😀
        Poza tym co ty chcesz małpy demoralizować 🙂 ? Wiele z nich ma więcej rozumu niż ludzie 😀

      • Maggie pisze:

        Małpa, pozdziera kolory, a rusztowanie to tylko jako rusztowanie, poprawi kondycję fizyczną i humory.
        Masz racje Paul, ze małpa nie taka głupia, aby nie widzieć różnicy: choć sama nie nosi ani spodni ani spódnicy.
        Nawet pobudliwy pawian, z angielska baboon .. ma w tej materii jasny pogląd i swój rozum.

      • Paul pisze:

        Maggie jesteś debeściara 😀

      • Maggie pisze:

        @Maria z Warszawy: nie ważne czy Królewskim czy Ujazdowskim ale to, że chcą „udekorować” go pomnikiem lesbiano-gejowskim. Gdzież konserwator zabytków i wydział architektury … aby bez ich zgody pakować jakieś „nowo-kreo-dewiatury”?

        Nie mogę sprawdzić, bo książki pozostawiłam w kraju .. ale o ile sobie przypominam, to wyganiając Szweda, pan Zagłoba „walczył” z małpami właśnie w … zamku Ujazdowskim. Nie uprawnia to jednak nikogo, do stawiania tam tego rusztowania … ku upamiętnieniu tej „viktoryji” – bo małpy to tam przeszłość (chyba … że, bez obrazy małp, zaliczy się doń odbicia lustrzane.. osób decydujących o istnieniu/losach „takiego dzieła”), a do tego to pan Zagłoba przyciąłby uszu .. za takie wyróżnienie.

        Niech idzie „toto”na złom albo do ZOO – tylko jako rusztowanie.

      • Maggie pisze:

        Paul, przy żartobliwych przycinkach, zapomniałam o przecinkach ..
        Trochę na luzie, bo śmiech to zdrowie i może decydentom rozjaśni w głowie. Bywa, że śmiechem szybciej sie załatwi sprawy niż protestem – bo śmiechu się boją, ci co u żłobu stoją.

        • wobroniewiary pisze:

          A ja szanuję protest ks. Jerzego Gardy i jestem pełna podziwu.
          Tyle co on się tam codziennie wystał i protestował modlitwą i listami…
          Bóg mu to wynagrodzi
          On wiele wywalczył właśnie protestem 🙂

      • Maggie pisze:

        Oczywiście protest nie równy protestowi. Inna ma siłe ten z modlitwą. Nie wolno milczeć – nie waham się podpisywać albo inicjować.
        Napisalam tak, bo ileż (?) to protestów było/jest ignorowanych, a POlitycy, dbający o swoją wizję bardziej niż o meritum, inaczej reagują na kpinę, niż na solidne argumenty – to pewne media często szkalują i to w formie kpiny. Kpiną, ale nie tą z rodzaju oszczerstwa (bo taką potępiam), można się nieźle bronić .. a nawet dać porządnego łupnia (bez nienawiści!).

        Dla o.Gardy mam WIELKI szacunek i marzę abyśmy mieli jak najwięcej księży Jego formatu i z taką jak Jego charyzmatyczną i heroiczną posługą kapłańską. Jego zasługi są niewyobrażalne, choć przez wielu były niezauważone .. kiedy np walczył o RM i TVTrwam.
        Niech Matka Najświętsza otacza Go Swoją Nieustanna Opieką.

      • Maggie pisze:

        Wiem, ale też rozumię, że kiedy sobie chichoczemy – z radości, to nie możemy przeoczyć Jego roli i poświęcenia… oraz nie możemy zapominać o modlitwie za księży, a zwłaszcza tak zacnych księży, którzy zadziwiają swoją determinacyjną cierpliwością.

    • Maggie pisze:

      Tak wygląda, że pełen troski,
      ex-prezydent Komorowski:
      nie mógł znieść powiewu i klimatu
      … z nowego elektoratu,
      a jego dobro-duszność ..
      to = bez-duszność …
      i doszukał się wyrafiniowanie, mściwego sposobu,
      aby szkodzić .. spoza .. swego urzędowania grobu.

      No, a takie nieprzewidziane wydatki, to niby pokryją z łaski Komorowskiego .. podatki?
      Myśle, że za tą jego „troskę i frasunek” … trzeba mu na odchodne, do pokrycia z własnej kieszeni .. przedłożyć rachunek

      • Maggie pisze:

        Takie niby to remonty, że z paroletniego brudu wyprząta się kąty.
        Trzeba tam teraz speca, aby sprawdzał czy jaki „specjalny/zmodernizowany” podmuch nie będzie zainstalowany, bo zdrowie i bezpieczeństwo Pana Prezydenta Dudy to nr 1.

      • Gosia pisze:

        Maggie, Ty masz rację, ten remont może oznaczać też różne historyjki z zakładaniem podsłuchu w tle

      • Maria z Warszawy pisze:

        Maggie, kochanie jest różnica Ujazdowski to obecnie Centrum Sztuki Współczesnej, a tak nawiasem to pan Zagłoba z małpami walczył na terenie pałacu Kazimierzowskiego – dzisiejszy Uniwersytet Warszawski. Zgadzam się z tobą , że jednak poobcinał by różnym „skurczybykom” uszy za obrazę obyczajności.

      • Maria z Warszawy pisze:

        Maggie , nie dziw się , ze zarządził remont ( trzeba dobrze pogrzebać w wiadomościach) bo może kazał zainstalować „łapacze duchów” . Wszyscy kpiliśmy, że ze strachu przed poprzednikiem czmychnął aż do Belwederu jak zając.
        poproszę o mordki takie od ucha do ucha – bo u mnie nie wychodzą

      • Maggie pisze:

        Gosiu, od podsłuchu i podmuchu, uchowaj Go Panie.

      • Maggie pisze:

        Mario, widać, żem długo poza krajem, i że pamięć zawodzi .. przecież protestowałam przeciw „ekspozycjom” tej placówki, żyjącej z podatniczej złotówki. Placówki, która się w tym specjalizuje, że co rusz obraża i profanuje.

      • Maggie pisze:

        Mario, może (?) wydało mu się, że mówi po japońsku, bo w tym kraju .. już pokazał z właściwą sobie galanterią .. maniery .. stąd, identycznie, transakcję krótko skwitował: matachata …
        Oj! dobrze by ten „remont” powstrzymać.

  8. Sylwia pisze:

    No i Plac Jest Placem Zbawiciela a nie tęczowych papierków i tak ma być 🙂

  9. julia pisze:

    w dzień pożegnania tęczy, odszedł z tvn 24 również Jarosław Kużniar… wielbiciel owej tęczy…

  10. AGA pisze:

    Jestem bardzo szczęśliwa adoptowałam dziecko 27 Marca. Tydzień temu dowiedziałam się ze moja siostra jest w 4 miesiącu ciąży, a kilka dni temu jeszcze piękniejsza wiadomość że jeszcze trzy najbliższe mi kobietki z rodziny też są w ciąży też w miesiącach 3-cich i 4-tych. CHWAŁA PANU.

  11. AGA pisze:

    PROSZĘ BOGA JESZCZE MOŻE DA MI TEŻ KIEDYŚ CIESZYĆ SIĘ MACIERZYŃSTWEM. JEZU UFAM TOBIE

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s