Apel Papieża Franciszka: niech każda parafia i każdy klasztor w Europie przyjmie uchodźców

Aby nie było nieporozumień – Uchodźca z rodziną to prześladowany za wiarę chrześcijanin z żoną, dziećmi, może i z dziadkami a nie zgraja 200 chłopa z mieczami w ręku, nienawiścią w oczach i żądzą mordowania „niewiernych” i z chęcią zaprowadzenia szariatu na całym świecie w imię swego Allaha

******

O to, by każda parafia, każdy klasztor i każde sanktuarium w Europie przyjęły jedną rodzinę uchodźców zaapelował papież Franciszek po niedzielnej modlitwie Anioł Pański na placu św. Piotra w Watykanie.

W obliczu tragedii dziesiątków tysięcy uchodźców uciekających przed śmiercią z powodu wojny i głodu, i będących na drodze do nadziei życia, Ewangelia wzywa nas, byśmy byli bliźnimi najmniejszych i opuszczonych. Aby dać im konkretną nadzieję. Nie wystarczy powiedzieć: „Odwagi, cierpliwości…!”. Nadzieja jest przebojowa, ze śmiałością tych, którzy zmierzają do bezpiecznego celu
— tłumaczył papież.

Dlatego krótko przed Jubileuszem Miłosierdzia apeluję do parafii, wspólnot zakonnych, klasztorów i sanktuariów całej Europy, aby wyrazić konkretność Ewangelii i przyjąć rodzinę uchodźców. Konkretny gest w ramach przygotowań do Roku Świętego Miłosierdzia. Każda parafia, każda wspólnota zakonna, każdy klasztor, każde sanktuarium Europy niech ugości jedną rodzinę, zaczynając od mojej diecezji rzymskiej. Zwracam się do moich braci biskupów Europy, prawdziwych pasterzy, aby ich diecezje wsparły ten mój apel, pamiętając, że miłosierdzie to drugie imię miłości: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25,40)
— powiedział Franciszek.

Dodał, że także „dwie parafie w Watykanie w tych dniach przyjmą dwie rodziny uchodźców”.

Bóg nie jest zamknięty sam w sobie, ale się otwiera i komunikuje się z ludzkością – powiedział papież Franciszek w rozważaniu poprzedzającym dzisiejszą modlitwę Anioł Pański na placu św. Piotra w Watykanie. Wskazał, że „w swoim niezmierzonym miłosierdziu, przekracza przepaść nieskończonej różnicy między Nim a nami, i wychodzi nam naprzeciw”.

Aby zrealizować tę komunikację z człowiekiem, Bóg staje się człowiekiem: nie wystarcza mu mówić do nas przez prawo i proroków, ale czyni się obecnym w osobie swojego Syna, Słowa, które stało się ciałem. Jezus jest wielkim „budowniczym mostów”, który buduje w sobie samym wielki most pełnej jedności z Ojcem
— stwierdził papież.

Zauważył, że także my często jesteśmy „zamknięci w samych sobie i tworzymy wiele niedostępnych i niegościnnych wysp”.

Nawet najbardziej elementarne ludzkie relacje czasami tworzą rzeczywistości niezdolne do wzajemnego otwarcia się na siebie: zamknięta para, zamknięta rodzina, zamknięta parafia, zamknięta ojczyzna… To nie pochodzi nie od Boga, ale od nas, to jest nasz grzech
— ubolewał Franciszek.

Tymczasem u początku naszego życia chrześcijańskiego, w chrzcie świętym, jest właśnie słowo Jezusa: „Effata! – Otwórz się!”. – I stał się cud: zostaliśmy uzdrowieni z głuchoty egoizmu i niemowy zamknięcia, i zostaliśmy włączeni w wielką rodzinę Kościoła; możemy słuchać Boga, który do nas mówi i komunikuje swoje Słowo wszystkim, którzy go nigdy nie słyszeli, albo tym, którzy je zapomnieli i pogrzebali pod cierniami zmartwień i oszustw świata
— stwierdził papież.
Źródło: wPolityce

******
Swoją drogą nie przypadkiem chodzi o nazwę wyspy Lesbos – jeszcze więcej swobody w LGBT!!!
Bóg nie dozwoli z siebie szydzić – co Europa sieje to i ma!!!!

Mieszkańcy greckich wysp błagają o pomoc: „Imigranci wchodzą do naszych domów. Musicie nas chronić. Nie mamy wojny, a to my jesteśmy ofiarami”

Bardzo się boimy. Jesteśmy w niebezpieczeństwie każdego dnia, każdej minuty. Oni wchodzą do naszych domów. Oni są wszędzie. chcą się pozabijać, a my nie wiemy co robić

— mówi zrozpaczona mieszkanka greckiej wyspy Lesbos i błaga o pomoc w opanowaniu fali agresywnych uchodźców, którzy nie respektują ani cudzej własności ani prawa, które obowiązuje w kraju do którego docierają.

Musicie coś zrobić, musicie nas chronić. Oni są w naszych domach. Nie mamy wojny, a to my jesteśmy ofiarami! Chcemy żyć tak jak kiedyś. Chcę iść do pracy, a nie mogę. Moje dzieci chcą iść do szkoły, ale  nie mogą. Chcemy żyć własnym życiem, oni nam je zabrali. Oni mają wojnę, a nie my. Ktoś musi ich stąd zabrać. To jest miasto, to nie miejsce dla takich ludzi jak oni

— mówi zrozpaczona mieszkanka greckiej wyspy Lesbos.

Inny mieszaniec greckiej wyspy podkreśla, że zachowanie imigrantów zagraża ich bezpieczeństwu.

Mieszkamy tutaj i nikt o nas nie dba. Nasze życie jest zagrożone. Oni rzucają w siebie i innych kamieniami. (…) Pokażcie trochę szacunku wobec kraju, w którym jesteście. Pokażcie trochę szacunku wobec ludzi, którzy mieszkają tu od lat. My chcemy tu nadal mieszkać. Szanujcie Grecję!

Wyszynski

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Papież Franciszek, Wydarzenia i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

101 odpowiedzi na „Apel Papieża Franciszka: niech każda parafia i każdy klasztor w Europie przyjmie uchodźców

  1. wobroniewiary pisze:

    Adminka pisze:
    6 Wrzesień 2015 o 15:29
    Papież Franciszek: niech każda parafia, klasztor i sanktuarium przyjmą uchodźców
    ZGADZAM SIĘ POD WARUNKIEM, ŻE UMIEMY ODRÓŻNIĆ PRZEŚLADOWANYCH CHRZEŚCIJAŃSKICH UCHODŹCÓW OD PRZEŚLADUJĄCYCH MUZUŁMANÓW!!!

    • wobroniewiary pisze:

      Marek pisze:
      6 Wrzesień 2015 o 15:49
      „O to, by każda parafia, każdy klasztor i każde sanktuarium w Europie przyjęły jedną rodzinę uchodźców”

      Myślę że Papieżowi chodzi tu o normalnych uchodźców, takich którzy są rzeczywiście prześladowani i potrzebują naszej pomocy i schronienia, a nie takich którzy przyjeżdżają tu nas prześladować, niszczyć, napadać i rabować, bo to nie są uchodźcy tylko najeźdźcy, to trzeba umieć rozróżnić i trzeba wiedzieć o kim mówi Papież.
      Dobrze to rozumujesz Adminko.

    • wobroniewiary pisze:

      eska pisze:
      6 Wrzesień 2015 o 16:26
      Też tak to rozumiem. Uchodźcy to jedno, a najeźdźcy to drugie.

      • Moher pisze:

        80 % tych „uchodżców” to młodzi męzczyżni w wieku do 35 lat. On i winni bronic kraju ,walczyć a nie uciekać.
        A tu wizja ojca Klimuszki realizująca się na naszych oczach.
        http://prawapolityka.pl/2015/06/o-klimuszko-i-wizja-islamskiego-potopu/

        Czy mamy wroga przyjąć dobrowolnie , który jawnie okazuje wrogość wobec nas?
        Jak czytałam tę przepowiednię o. Klimuszki o. 4 lat temu to śmiać mi się chciało ,bo moim zdaniem była niemożliwa. Dzisiaj przestało mi się chcieć śmiać…..
        Terroryści islamscy masowo kupują syryjskie paszporty …
        Dlaczego nie uciekają do Izraela lub do bogatych krajów islamskich (Arabia Saudyjska , Kuwejt, Dubaj ) tylko do niewiernych ?

    • wobroniewiary pisze:

      Maggie pisze:
      6 Wrzesień 2015 o 17:10
      Również tak myślę i widzę, że chodzi o uchodźców, a nie o desant „V kolumny” i konia trojańskiego.

  2. wobroniewiary pisze:

    kasiaJa pisze:
    6 Wrzesień 2015 o 17:30
    Uchodźca to osoba, która ze względu na prześladowanie (polityczne albo religijne) jest zmuszona uciekać w poszukiwaniu bezpiecznego miejsca do życia dla siebie i swojej rodziny. Sądzę, że mogło dojść do manipulacji wypowiedzią Papieża Franciszka, bo co innego przyjmować tych, których jedynym ratunkiem jest ucieczka z własnego kraju i spokojne życie na emigracji a czym innym jest przyjmowanie fali rozjuszonych Islamistów, którzy wyruszyli w ten sposób z ekspansją, by w imię swojego boga zabijać, gwałcić i niszczyć wszystko. Szkoda, że media głównego nurtu nie pokazują w codziennych informacjach, co wyczyniają „biedni imigranci muzułmanie”

    • wobroniewiary pisze:

      eska pisze:
      6 Wrzesień 2015 o 18:20
      Od lat jesteśmy manipulowani i wciska nam się zło jako dobro używając niewłaściwych określeń dla tego, o co chodzi naprawdę.
      Pod nazwą „asertywność” – pospolity egoizm, daleko wykraczający poza asertywność faktyczną;
      Jako „bezstresowe wychowanie” – brak wychowania i pozwalanie na wszystko;
      Pod nazwą „tolerancja” – permisywizm;
      Jako „wolność” – dyktaturę relatywizmu;
      No i wreszcie pod nazwą „uchodźcy” – ludzi, których intencje i zamiary oraz roszczeniowa postawa najczęściej nie mają nic wspólnego z pokorą i wdzięcznością za zapewnienie pomocy.

      • wobroniewiary pisze:

        Ola pisze:
        6 Wrzesień 2015 o 18:42 (Edycja)
        Myślę,że trochę przesadzacie z tymi komentarzami,niepotrzebnie nakręcacie się w niechęci i uprzedzeniach wobec tych uchodźców.
        Dla mnie jest jasne,że to co powiedział Papież Franciszek jest odpowiedzią na sytuację,która rozgrywa się właśnie w ostatnich dniach i chodzi o TYCH uchodźców,którzy sa wciąż pokazywani w mediach.
        Lubię tutaj być,lubię czytać i boli mnie,że na katolickim,dobrym portalu jest taka nagonka na uchodźców.
        Za Panem Jezusem chodziły tłumy ludzi z różnymi intencjami,a On wszystkim pomagał,uzdrawiał,dawał miłość.
        Bóg jest dobry,miłosierny dla wszystkich i dobrych i złych.Nie wolno się tak uprzedzać,osądzać i tym samym zamykać na jakiegokolwiek człowieka.To nie jest nasza wiara.Nie tak nas uczy Pan.
        „Miłujcie Waszych nieprzyjaciół”-nawet jeśli ktoś nas krzywdzi to mamy pomagać,bez żadnych warunków.Tak mówi Ewangelia.
        Ci ludzie na razie nas nie krzywdzą,nie wiemy czy skrzywdzą,a my już ich traktujemy jak potencjalnych wrogów i chcemy ich odrzucić,zamknąć się i odizolować.
        Nie wiem,ale ja nie czuję tego jako wolę Bożą,że tak powinnam robić,wręcz czuję,że to jest złe i takie zachowanie smuci Boga.Nie takie świadectwo powinniśmy dawać jako katolicy…

      • wobroniewiary pisze:

        eska pisze:
        6 Wrzesień 2015 o 19:00
        Olu, jeśli przyjmuję w moim domu gościa, a on mi zaczyna narzucać, jak ja mam w moim domu żyć i o której gasić światło, ew. zaczyna uskuteczniać przemeblowanie, bo mu się wystrój nie podoba – to znaczy, że nadużywa gościnności. Ot, tyle. Korzystanie z gościnności wymaga pewnej pokory i dostosowania się do zasad panujących w domu, w którym jest się goszczonym.
        Nie zauważam w swoim komentarzu ani uprzedzeń do uchodźców (o których się modlę!), ani niechęci, o którą posądzasz zapewne także mnie. Ale umiem spojrzeć na fakty i zobaczyć i jedno, i drugie – zamiast idealizować. Trzeba oddzielić jedno od drugiego.

        Przy okazji – Pan Bóg jest naszym ojcem i wychowuje każdego z nas jak dziecko. I jest powszechnie wiadome, że obsypuje łaskami pokornych, a skąpi łask tym, którzy mają wobec niego postawę roszczeniową, uważają, że wszystko im się należy i jeszcze się na Boga obrażają, że czegoś tam nie otrzymują.
        Tymczasem muzułmanie często zachowują się właśnie dokładnie tak: przybywając do krajów europejskich stawiają warunki i żądają, uważając, że wszystko im się należy. Wspieranie takiej postawy jest niewychowawcze. Grozi tym samym, co bezstresowe wychowanie młodzieży – brakiem szacunku dla drugiego człowieka i traktowaniem go jak swojego podnóżka.

        Wielu tutejszych czytelników nawróciło się, bo Pan Bóg zadbał o to, aby – gdy szli niewłaściwą drogą – mieli bardzo „pod górę”. Jeśli bowiem czuli by się dobrze i otrzymywali to, czego oczekują – w sytuacji, gdy podążali ścieżką błędnych wartości – nie sprowokowałoby ich to do zmiany. Tak więc sam Bóg pokazuje nam, że błędnych postaw się nie popiera, bo to nikomu nie służy.

        Przyjmowanie uchodźców, którzy dostosują się do polskich warunków i panujących tu zasad – tak (i to zaznaczyło wiele osób!). Ustępowanie tym, którzy chcą tu dyktować swoje warunki – nie.

        • wobroniewiary pisze:

          eska pisze:
          6 Wrzesień 2015 o 20:24
          Aby zrozumieć, co się od lat dzieje nie tylko w Polsce, ale i w całej Unii Europejskiej, warto posłuchać byłego szpiega o tym „Jak napaść na państwo”. Co prawda mówi on o sposobie postępowania KGB, a na końcu sugeruje coś w rodzaju, że Rosja jest „be”, ale za to pewien inny kraj „cacy” (czego nie podzielam) – ale każdy obserwator tego, co się dzieje dookoła nas, bez trudu dojrzy tam te same schematy, choć stosowane przez kogoś innego. Naprawdę pouczające. Polecam.

        • Stenia pisze:

          Mądra analiza.

      • Moher pisze:

        Masz 1000 % racji . Kardynał Wyszyński mówił ” Nie wystarczy mieć serce , trzeba mieć porządek serca „Najpierw pomagajmy Polakom , którzy nie mają z czego żyć , rodzinom wielodzietnym , młodym małżeństwom ( w Gdańsku dla emigrantów maja byc mieszkania komunalne , a reszta niech płaci kredyty we frankach). Zgroza !!! Wytresowali nas i traktują jak niewolników . Co prawda nie bez winy z naszej strony . Dajemy się tak traktować . Zamiast krzyknąć , Basta !!!

        • Maggie pisze:

          Masz racje, kochana gwardio Maryji=Mohair. IPad mi gasnie i nie dopuszcza abym nawet czytala co inni pisza. Poszlam do laptopa.

          Czyz nasz Kardynal Tsiaclecia, nawet zza grobu, nie podpowiada nam swoim PROROCTWEM (!), co powinnismy uczynic i czego sie trzymac?

          Nie damy Chryste swiatyn Twych, nie damy pogrzesc Wiary!!!

          BASTA! To jest inwazja zla. Trzeba odroznic uchodzce (refuge) od emigranta-najezdzcy, podporzadkowujacego sobie swiat i krzyzujacego Chrystusa i Jego wyznawcow.

          Jezus jest Panem

        • wobroniewiary pisze:

          Nie podam linku, ale jestem tak zszokowana, że ręce mi latają i ….
          Kto mnie ma na fb znajdzie, zacytuję co napisałam o filmie:

          Ten film zmienił mnie nie do poznania…. nie potrafię się uśmiechac spokojnie.
          Film +18 lat …..
          Wszystko mnie boli i krzyczy we mnie
          Boże ratuj!!!!!!!!!!!!

          Film przedstawia jak każą tańczyć kobiecie, potem ją rozrywają z szat, gwałcą, jej okropne wrzaski, a na koniec obcinają i rzucają głowę…..

      • Maggie pisze:

        Agnieszko, zauważyłam, że w Twoich wywodach powtarza się: JA i uwydatnianie Twojego serca. Czy myślisz, że inni nie mają serca i rozsądku, jeśli mają odmienne zdanie? W Ewangeli jest mowa nie o 7 ale 77x wystawianiu policzka ..ALE kiedy to ma szansę odmiany czlowieka.

        Naszym podstawowym obowiązkiem jest bronić Chrystusa i życia Nim i z Nim i w Nim! Umarl za nas wszystkich, rownież i za tych islamskich wojowników ALE nie po to aby Go więcej obrażali i wyrzucali z ludzkich serc i domostw. Nie wpuszcza się wilka w stado bezbronnych owiec.

        Musisz zrozumieć, że muzułmaninowi nie grozi niebezpieczeństwo w muzułmańskich krajach, a mają tam i Katar, Arabię Saudyjską i Jordan, Egipt, Południową Afrykę i jeśli szukają pracy i luksuśów chcąc być wśród swoich, mają wybór.
        Chrześcijanie natomiast, nadal są w nie do pozazdroszczenia położeniu i koczują w obozach, niepewni dnia ni godziny ataku – w głodzie, smrodzie i niewygodzie.

        Wierz mi, że nie masz dobrego rozeznania w tej materii. W muzułmańskiej kulturze człowiek, się nie liczy … stąd łatwo przychodzi im wejść w tłum i wysadzić siebie i wszystkich wokół: niewinne dzieci jadące do szkoły, kobiety robiące zakupy itp itd.

        Czyż nie zwróciłaś na to uwagi, ile osób, z tych, którym obcięli publicznie głowy, było pracownikami szpitali, czy misji niosących pomoc w przeróżny sposób – bo nawet ci, którzy coś tam budowali, to budowali dla nich i następnych pokoleń. Słynne zabytki, które przetrwały wieki, również niszczą w określonym celu .. a to tylko mury. W stosunku do ludzi, którzy czują, są jeszcze bezwzględniejsi.
        Nie myśl, że barbarzyństwo jest obce tym, którzy w brutalny sposób zalewają Europę i świat .. Wierz mi to jest desant, ekspansja, bezpardonowa walka bez użycia czołgów i rakiet. Jeśli ktoś tego nie widzi, to najlepsze okulary nie pomogą zobaczyć gdzie są ci naprawdę pokrzywdzeni. Powtórzę niedawno przypomnianą przez Marię prawdę, że kogo Pan Bóg chce ukarać to mu rozum odbiera – a może ta inwazja jest karą za profanacje, aborcje i gender? Jeśli pozwoli się na ten zalew, to nastąpi wyniszczenie prawowitych mieszkańców – najpierw kultury chrześcijańskiej i potem każdego innego myślenia.

        Czyż nie lepiej, otworzyć nasze serca i nawet domy, dla naszych w kraju i ze Wschodu, oraz chrześcijan z obozów, na terenach poza Europą, ktorzy stracili wszystko z wyjatkiem WIARY i „tylko” Wiara jest ich majątkiem i … nadal pozostają w zagrożeniu .. bo islamiści chcą ich i tam wytłuc?????

        Wierz mi, słyszałam w szkole,na kursach, co zakwefnione muzułmanki mówią i myślą o nas. Zapewniam Cię, że byłabyś oszolomiona.

        Oni sami, nie mają nic przeciwko temu: aby być tak traktowanymi przez swoich by służyć za mięso armatnie, jeśli ma to doprowadzic do zawładnięcia świata.

        Kiedy się o tym mówi i OSTRZEGA to NIE ma w tym nienawiści, wręcz przeciwnie jest to z miłością bliżniego i dla miłości bliżniego, i wskazaniem, że nie taka droga jest słuszna, bo pobłażanie złu jest ciężkim grzechem. To jest nie tylko dla naszego ale i dla ich dobra.

        Różaniec na szaniec, a nie w takty muzułmańskiej muzyczki taniec.

        Jezus jest Panem!

  3. wobroniewiary pisze:

    rosa pisze:
    6 Wrzesień 2015 o 19:33
    Kochany ks. Jan 😀 😀 😀
    Każdy uchodźca przed wpuszczeniem do Polski winien zjeść schabowego i żeberka. A mężczyźni w wieku poborowym do tego z własnoręcznie ubitej świni.
    Odróżnim chrześcijan od muzułmanów.

  4. wobroniewiary pisze:

    Marek pisze:
    6 Wrzesień 2015 o 20:35
    Szefowa obozu dla uchodźców zgwałcona przez muzułmańskich imigrantów
    Muzułmańscy imigranci dopuścili się zbiorowego gwałtu na szefowej obozu dla uchodźców, próbowali zabić jedną osobę, a także zaatakowali innych pracowników tej placówki.
    Do zdarzenia doszło 31 lipca we włoskim mieście Fiugii, znajdującym się godzinę drogi od Rzymu. Grupa młodych muzułmanów brutalnie zgwałciła szefową placówki, w której przebywają imigranci. Mężczyźni próbowali też zabić jedną osobę oraz zaatakowali innych pracowników ośrodka dla uchodźców, a także dokonali licznych zniszczeń na jego terenie.
    Funkcjonariusze zatrzymali w tej sprawie 3 Egipcjan: 16-latka i dwóch 17-latków. Zostali oni oskarżeni o pogróżki, napad, napaść na tle seksualnym. Jeden z 17-latków został też oskarżony o usiłowanie zabójstwa.
    W całym zdarzeniu przeraża też fakt, że nastolatkowie zaatakowali osoby, które przez pół roku opiekowały się nimi i troszczyły się o ich bezpieczeństwo. Włoska policja prowadzi w tej sprawie śledztwo.
    http://www.anglia.today/biezace-wydarzenia/szefowa-obozu-dla-uchodzcow-zgwalcona-przez-mumulmanskich-imigrantow

    • wobroniewiary pisze:

      wobroniewiary pisze:
      6 Wrzesień 2015 o 20:47
      bo ludzie nie wiedzą i nie odróżniają uchodźcy od terrorysty islamskiego

      Uchodźca to ktoś kto musi uciekać z powodu prześladowań za wiarę a nie wprowadzania ISIS i szariatu z toporem w ręku!

      • wobroniewiary pisze:

        Marek pisze:
        6 Wrzesień 2015 o 21:19
        Czy ktoś kto ledwo uszedł z życiem udając się do obcego kraju sam będzie napadał? mam wrażenie że ci co teraz głośno żądają pomocy niszcząc przy tym czyjeś mienie nie przyjechali tutaj szukając schronienia, oni po prostu bezczelnie wykorzystują sytuację.
        Dziwne że wśród uchodźców prawie wcale niema kobiet i dzieci, to kto uciekał, młody, silny i zdrowy? kto ich wygonił z własnego kraju, te kobiety i dzieci co tam zostały?

        • Maria z Warszawy pisze:

          Nie na temat, ale….zakończono referendum – porażka

        • Sylwia pisze:

          No właśnie gdzieś widziałam zdjęcie niby „Uchodźców ” – łódź pełna ludzi ? tylko kogo sami młodzi mężczyźni ani jednej kobiety nie wspomnę o dzieciach . Wiadomo jaki mają cel ..
          Mi się nasuwa pytanie jak odróżnić jednych od drugich ? Jedynym rozwiązaniem( chyba że są inne rozwiązania ) było by ściągać normalną rodzinę matka , ojciec , dzieci .. tylko też i ci kryją się pod pozorami bo były i takie przypadki gdzie kobiety służyły na rzecz terroryzmu pod pokrywką małżeństwa . Ale to są skrajne przypadki i sama nie wiem co myśleć .. Uchodźcom tak , terrorystom Nie . Mam mieszane uczucia co do odróżnienia ich kto jest kto .. Jak ostatnio w tv pokazywali jak pchali się do pociągu to serce mi podskoczyło jak jeden pan wepchał dziecko do wagonu mało go nie zagnietli , to smutne a za razem przerażające .

      • Stenia pisze:

        Przecież to nie uchodźcy,zobaczcie sami młodzi mężczyźni,któzy nie bronią własnego kraju przed wojną,tylko idą sami do Europy Zobaczcie na obrazy tych grup,samo chłopstwo,mało gdzie kobieta ,dziecko.Oni nie idą rodzinami.Ludzie patrzcie trzeźwo,oni idą w innym celu do nas.

        • wobroniewiary pisze:

          Co znaczy „patrzcie trzeźwo” – przecież patrzymy. Poczytaj do końca, napisz „dzień dobry” albo „szczęść Boże” a wtedy się wypowiadaj a nie tak z ogrodu od razu do garnka

        • Lucyna pisze:

          Mnie też tak się wydaje.Ci ludzie są wymieszani.Trudno rozróżnić kto jest uchodźcą.

      • agnieszka pisze:

        I to jest największy dramat całej ludzkości !
        Nie można żyć w strachu, za pomoc nie można być ukaranym?
        To dlaczego Jezus wydał siebie katom ? Tylko po to by zgładzić nasz grzech ,tylko żeby dać życie wieczne i nie mówił że to będzie droga usłana różami
        To luźne refleksje trochę wychodzące poza ramy komu pomóc i czy. Bo jednak mamy ten komfort i możemy wybrać komu pomagać i w zgodzie z naszym sumieniem bo jednak istnieje wybór mniejszego zła pod warunkiem że rzeczywiście każdy wybór grozi wyborem zła. Więc czy naprawdę złem będzie niewiedza że pomagam terroryscie ? Złem będzie nie pomóc gdy mogę?
        Bardzo trudno podążać za Panem gdy takie rzeczy się dzieją…

        • wobroniewiary pisze:

          JAK CHCESZ MU POMÓC?
          PODŁOŻYĆ SWE CIAŁO – POPATRZ NA ARTYKUŁ, KTÓRY WKLEIŁA KASIA!!!

        • agnieszka pisze:

          Czytam te artykuły i tylko rośnie mój strach.
          Natomiast nie zauwazylas mojego zdania że są to luźne refleksje o sytuacji i jak ona wpływa na mnie , naprawdę bardzo trudno jest słowem opisać to wszystko tym bardziej że to świeży temat w którym próbuje się odnaleźć, resztę napisałam gdzieś niżej.
          Rozumieniem że Adminko wiesz jak sobie z tym wszystkim radzić, tylko nie umniejszaj i nie wysmiewaj gdy inni próbują odnaleźć wew spokój.
          Na pytanie retoryczne i niegrzeczne „czy chcę im pomóc podkładajac się” nawet nie odpowiem bo to zbyt obraża mój poziom rozmowy…

        • wobroniewiary pisze:

          Agnieszko ja to napisałam tak abyś zrozumiała, że nie mamy szans im pomóc – tu może pomóc tylko interwencja z Nieba!

          Bo ledwie wychylisz głowę a oni to odbiorą jako podkładanie się, dla mnie to też trudny temat, drażliwy, wrażliwy…. pozostaje jedynie modlitwa.

          Tylko w tym sensie odczytuj moje słowa o podłożeniu się, że oni to tak przyjmą -każdy twój gest w ich stronę – dla nich jako kobieta i chrześcijanka jesteś niczym, zerem, śmieciem, takim nic metr za cieniem osła.

          Ja zresztą też …

        • Wędrowiec pisze:

          Witam. Ja niedługo ruszam właśnie pomagać tym ludziom. I tak obserwuję te wszystkie komentarze, i czuję u was lęk, i coś w rodzaju złości. Oprócz wpisów Agnieszki. Rozumiem obawę przed nimi, ale… No właśnie subtelne ale. Nie bójcie się. 🙂 Bo to nic nie da. Wiem, dawno mnie nie było, i robiłem swego rodzaju szum tutaj, sprawdzałem, ale to był błąd sam w sobie. Nie było w tym miłości do was, i jak byłem daleko stąd zrozumiałem to. Ktoś mi powiedział, że żeby poruszyć serca, to trzeba mówić z miłością. Bezwarunkowo. Szanuję was, i uważam was za dobre osoby, tak jak ja sam jestem dobrą osobą. Ale szanuję też tamtych których się obawiacie. Nie nienawidźcie ich za to kim są, i w co wierzą, lecz kochajcie ich za to że są dziełem kogoś większego niż my wszyscy. Że są takimi samymi dziećmi tej ziemi, jak i wy. Niechęć w niczym nie pomoże. Tylko wzbudzi niechęć. Im też będę mówił, żeby szanować innych, niezależnie, i bezwarunkowo. Kiedyś poczułbym złość do was, teraz czuję niezależne uczucie szacunku i miłości. ❤ Bądźcie bardziej empatyczni, bardzo was proszę. Spróbujcie postawić się na ich miejscu. Nikt nie chciałby tak. Faktem jest że zawsze są akty agresji u uchodźców, ale to nie znaczy że wszyscy mają agresywną naturę. Wiem o czym mówię, bo to płynie z osobistego doświadczenia, i miałem do czynienia z ich religią, i z nimi samymi. Okazali mi szacunek, jaki ja okazałem im 🙂 Róbcie to o czym mówi Jezus. Kierujcie się miłością.

        • Maggie pisze:

          Wedrowcze, IPad odmawia mi napisania paru zdan do Ciebie, wiec jestem na laptop’ie.
          Nie jestes dobrym obserwatorem, bo z pewnoscia we wpisach nie ma zlosci. Nikt tez nie odwarca sie plecami do potrzebujacych. Obawa jest wielkja, bo to nie gra komputerowa ale o istnienie chrzescijanstwa.

          Znana stara maksyma mowi, ze lisc najlepiej jest ukryc na … drzewie…!!!!!…

          Muzulmanie, nie musza (!) uciekac w obawie, ze ktos ich zgwalci, ukrzyzuje czy obetnie glowe itd a najpierw nim zmaltretuje i odbierz zycie , przejmie skromny dorobek calego zycia.
          Zwroc uwage na ekscesy i nie obrazajac tu zwierzat, wiec zwroc uwage na „zezwierzecenie”, nie tylko u siebie, ale i w europejskich krajach.

          Zastanawiajac sie nad tym zalewem, pomyslalam, ze bardzo mozliwe, ze ci ktorzy potoneli ..mogli byc chrzescijanami … i moze to nastapilo z „pomoca” tak, ze DWIE PIECZENIE PRZY JEDNYM OGNIU …
          Gdyby to oni byli sami: przesladowani i maltretowani, odezwalabym sie w ich obronie, bo nikt nie ma prawa gnebic drugiego czlowieka. Tak jednak nie jest i jak zwrocic powinienes uwage, ponad 75% to sa mlodzi mezczyzni, ktorzy w brutalny sposob traktuja, tych, ktorzy niosa im pomoc, mezczyzni ktorzy maja jeden i jedeyny cel podrozy … Eldorado w Niemczech.

          Oni nie potrzebuja Twej pomocy … chcesz to jedz do nich … moze zastapisz we wloskim obozie, ten zgwalcony i poturbowany wloski personel ? NIe jestes kobieta, wiec gwalt bedzie mniej dotkliwy, bo moze tylko w postaci paru siniakow, polamanych kosci (mam nadzieje, ze nie noza w plecy).

          Chcesz to jedz i pomagaj ALE moze RACZEJ w odnalezieniu PRAWDZIWYCH (!) uchodzcow BY: odzielic ich od konia trojanskiego – bo dla konia to tylko obrok i wio z powrotem.

          Jezu Ty sie tym zajmij

    • Maggie pisze:

      Wszystkich muzułmanów na statek i z powrotem ..

      • Maggie pisze:

        Oczywiście, napoić, nakarmić i odziać i zaopatrzonego na drogę odesłać do domu. Jeśli zaś są sprawiedliwi … to mają szansę wykazać to: walcząc z ISIS czy BokoHaram. Tylko osoby, zagrożone, a więc tzw refuge , a nie zaś immigrant, może pozostać.

  5. Kasia pisze:

    Shahid Mehdi : „Europejki prowokują seksualnie i pragną naszych gwałtów”

    Shahid Mehdi wytłumaczył, dlaczego dochodzi do gwałtów w Europie. Otóż jak podaje, Europejki nie nosząc chust i nie zasłaniając twarzy „pożądają tym samym gwałtów”.
    „Kobiet nie powinno się szanować, kiedy nie uznają hidżabu (1), wówczas one są winne, jeżeli zostaną zaatakowane”. Nadmienił, że: „Kiedy nie są ubrane nie należy im się jakikolwiek szacunek”.
    Mehdi cieszy się najwyższym respektem w Danii i jego słowa są szczególnie uprzywilejowane. Przypomnijmy zarazem o pewnej sprzeczności, mianowicie wedle islamskiego prawa, kobieta zgwałcona jest nieczysta i powinna zostać ukamieniowana by „odzyskać honor rodziny” Wobec tego nie pozostaje im nic innego jak gwałcić nasze kobiety.
    (1) – skłonność do skromnego ubioru, noszenia chusty zakrywającej włosy uszy i szyję.

    http://ndie.pl/shahid-mehdi-europejki-prowokuja-seksualnie-i-pragna-naszych-gwaltow/

    • Maggie pisze:

      To i definicja gwałtu jest już zmieniona?
      Gwałt = prośba o zastosowanie przemocy seksualnej z zastosowaniem finezji: nie wkładania szat na wzór muzułmanek ?

      • Maggie pisze:

        Skoro kobieta, która chusty nie nosi,
        publicznie o gwałt się prosi,
        to wkrótce nie zdziwi, europejczyka, wcale,
        gdy pani Kanclerz założy chustę i woale.
        Chyba, że z niej wielka prowokatorka,
        co nie chce ni chusty, ni na grzbiet worka.

    • Agata pisze:

      Prawdzie oblicze islamu w rozmowie telefonicznej szejka z bylym islamista:

      „(…) Podbijemy cala Europe.(…)”

      a tu sami zobaczcie czy oni wygladaja na zaleknionych uciekinierow:

  6. kasiaJa pisze:

    Arcybiskup Fulton J. Sheen
    Maryja i muzułmanie
    Islam jest jedyną wielką postchrześcijańską religią świata. Ponieważ jego początki przypadają na siódmy wiek, za życia Mahometa, było możliwe zaadoptowanie przezeń pewnych elementów Chrześcijaństwa i Judaizmu.

    Islam przyjął doktrynę jedności Boga, Jego Majestatu i Jego Siły Stwórczej i wykorzystał ją jako podstawę dla nieuznawania Chrystusa, Syna Bożego.

    Fałszywie interpretując pojęcie Świętej Trójcy, Mahomet uczynił Chrystusa zaledwie prorokiem.
    Kościół Katolicki w całej Afryce Północnej został praktycznie zniszczony przez hordy muzułmańskie i obecnie (ok. 1950r.) muzułmanie zaczynają na nowo szykować się do walki.

    Jeśli Islam jest herezją, jak twierdzi Hilaire Belloc, jest to jedyna herezja, która nigdy nie podupadła, zarówno w sferze liczebności, jak i co do religijności jej wyznawców.

    Misjonarskie wysiłki Kościoła wobec tej grupy zawsze, przynajmniej pobieżnie rzecz ujmując, kończyły się niepowodzeniem, ponieważ muzułmanie zwykle nie są podatni na nawrócenie. Powodem jest to, że dla wyznawcy Mahometa stać się chrześcijaninem jest tym, czym dla chrześcijanina byłoby stać się żydem. Muzułmanie wierzą, że są w posiadaniu ostatniego, definitywnego objawienia Boga dla świata i że Chrystus był tylko prorokiem głoszącym przyjście Mahometa, ostatniego z prawdziwych proroków Boga.

    Dzisiaj (1950r.) nienawiść krajów muzułmańskich wobec Zachodu staje się nienawiścią wobec samego chrześcijaństwa. Mimo iż rządzący państwami wciąż nie biorą tego pod uwagę, istnieje olbrzymie niebezpieczeństwo, że doczesna siła islamu może powrócić, a wraz z nią groźba tego, że zmiecie on Zachód, który przestał być chrześcijański i że islam utwierdzi się jako wielkie antychrześcijańskie mocarstwo światowe

    Jestem święcie przekonany, że obawy, jakie wiele osób żywi wobec islamu, nie znajdą potwierdzenia i że islam nawróci się w końcu na chrześcijaństwo – stanie się to w sposób, którego nie przewidują nawet niektórzy z naszych misjonarzy.

    Jestem przekonany, że stanie się to nie poprzez bezpośrednie głoszenie chrześcijańskiej nauki, lecz poprzez wezwanie muzułmanów do oddawania czci Matce Boga.

    Oto moja linia argumentacji:

    Koran, który jest biblią muzułmanów, zawiera wiele ustępów dotyczących Najświętszej Dziewicy. Po pierwsze Koran wierzy w Jej Niepokalane Poczęcie i w Jej Dziewicze Narodzenie. Trzecia sura Koranu lokuje historię rodziny Maryi w genealogii, która wywodzi się od Abrahama, Noego i Adama. Gdy porówna się koraniczny opis narodzin Maryi z apokryficzną ewangelią o Jej narodzinach, można się pokusić o stwierdzenie, że Mahomet w dużej mierze korzystał z tej ostatniej.

    Obie księgi opisują podeszły wiek i ostateczną niepłodność Anny, matki Maryi. Jednakże gdy Anna poczęła, matka Maryi mówi według Koranu: „O Panie, zawierzam i poświęcam Ci to, co już jest we mnie. Przyjmij to ode mnie”.

    Po przyjściu na świat Maryi, jej matka Anna mówi: “I poświęcam Ją z całym Jej potomstwem pod Twoją opiekę, o Panie przeciwko Szatanowi!”

    W Koranie znajdujemy też wersy o Zwiastowaniu, Nawiedzeniu i Narodzeniu. Aniołowie przedstawieni są gdy towarzyszą Najświętszej Matce i mówią: „O Maryjo, Bóg wybrał Cię i oczyścił i wyniósł Cię ponad wszystkie kobiety na ziemi.”

    W dziewiętnastej surze Koranu znajdujemy czterdzieści jeden wersetów o Jezusie i Maryi. Znajduje się tam tak silna obrona dziewictwa Maryi, że Koran w czwartej księdze przypisuje potępienie Żydów ich potwornym oszczerstwom przeciw Maryi Dziewicy.

    Maryja jest zatem dla muzułmanów prawdziwą ‚Sayyida, czyli Panią. Jej jedyną ewentualną poważną rywalką w ich wyznaniu wiary mogłaby być Fatima, córka samego Mahometa. Jednakże po śmierci Fatimy Mahomet napisał: “Będziesz najbardziej błogosłowioną spośród kobiet w Raju, po Maryi.”

    W jednym z wariantów tekstu, w usta Fatimy wkłada się słowa: “Przewyższę wszystkie kobiety, z wyjątkiem Maryi.”

    Prowadzi nas to do drugiego punktu mojej argumentacji, mianowicie do wyjaśnienia, dlaczego Najświętsza Matka w XX wieku wybrała na miejsce Swojego objawienia małą, nieistotną wioskę Fatima, aby odtąd przyszłe pokolenia znały ją jako “Matkę Boską z Fatimy”.

    Cokolwiek dzieje się ze zrządzenia Nieba, dba ono o to, aby wszystkie szczegóły zostały dopracowane z najwyższą finezją. Wierzę, że Najświętsza Dziewica wybrała sobie miano „Matki Boskiej z Fatimy” jako obietnicę i znak nadziei dla ludów muzułmańskich i jako zapewnienie, że ci, którzy okazują jej tak wiele szacunku, pewnego dnia przyjmą również Jej Boskiego Syna.

    Dowód na potwierdzenie tej tezy znaleźć można w historycznym fakcie wielowiekowej okupacji Portugalii przez muzułmanów. Gdy zostali wreszcie z niej wyparci, muzułmanami dowodził ostatni wódz, który miał piękną córkę o imieniu Fatima.

    Zakochał się w niej katolicki chłopak, ona odwzajemniła jego miłość i nie tylko pozostała w Portugalii, gdy muzułmanie odeszli, lecz przyjęła również wiarę katolicką. Jej młody mąż był w niej tak zakochany, że przemianował miasto w którym mieszkali; odtąd nosiło ono nazwę Fatima. Tak więc miejsce, w którym Najświętsza Matka objawiła się w 1917r., historycznie wiąże się z Fatimą, córką Mahometa.

    Ostatecznym dowodem na związki Fatimy z muzułmanami jest entuzjastyczne przyjęcie pielgrzymującej statuy Matki Boskiej Fatimskiej przez muzułmanów w Afryce i w Indiach. Muzułmanie uczestniczyli w katolickich nabożeństwach ku czci Matki Boskiej, brali udział w procesjach, a nawet w modlitwach przed ich własnymi meczetami; a w Mozambiku muzułmanie przyjęli chrześcijaństwo, gdy tylko została tam postawiona figura Matki Bożej Fatimskiej.

    W przyszłości misjonarze przekonają się, że ich apostolat wśród muzułmanów odniesie sukces w takim stopniu, w jakim będą oni nauczać o Matce Boskiej z Fatimy. Ponieważ muzułmanie mają nabożeństwo do Maryi, nasi misjonarze powinni zadowolić się rozszerzaniem i rozwijaniem tego nabożeństwa, zdając sobie w pełni sprawę z tego, że Najświętsza Maryja Panna osobiście doprowadzi muzułmanów do Jej Boskiego Syna.

    Podobnie jak ci, którzy tracą nabożeństwo do Niej, tracą wiarę w Boskość Chrystusa, tak ci, którzy pogłębiają to nabożeństwo, stopniowo zdobywają tę wiarę.
    http://abp-fulton-j-sheen.blogspot.com/2012/07/maryja-i-muzumanie.html

    • Maria z Warszawy pisze:

      @KasiaJa ,dzięki Ci za ten wpis, jak widać od 65 lat mamy wskazówkę i punkt zaczepienia do obrony przed islamem.

  7. ❤ Alicja "POUCZENIA" EPILOG czw. 7.11.2008
    † To, co stało się dwa tysiące lat temu na Golgocie trwa w rzeczywistości pozaczasowej. Golgota jerozolimska – całe Moje istnienie w Jezusie z Nazaretu – trud i Ofiara życia na ziemi były urzeczywistnieniem tego, co trwa. Każdy grzech ciężki jest buntem wobec Mnie i zabijaniem Mnie. Każdy grzech lekki jest uwłaczaniem Mi i uderzaniem we Mnie. To ciągle trwa i nasila się za podjudzaniem złego. Cierpię i kocham. Umieram i zbawiam. Taka jest cena zbawienia każdego człowieka. Każde ludzkie cierpienie i trud są udziałem w Moim ludzkim cierpieniu i trudzie, które trwają, a ich wielkość zależna jest od grzeszności ludzi. Rozważaj zdarzenia z Mojego ziemskiego życia, a odnajdziesz w nich grzechy własne i grzechy ludzkości. Wszystko, co jest i będzie było w Moim życiu człowieczym, aż przyjdę Zmartwychwstały i Zwycięski, by zabrać do Siebie Moje wierne oblubienice, Moje dzieci umiłowane wyczekujące i pragnące Miłości Mojej.
    Łk 5, 35 Sprawa postów «Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy, w owe dni będą pościli».

    † Wszystko, co cię spotyka, wszelkie odniesienia ze strony kogokolwiek są za Moim dopuszczeniem lub wprost Moim działaniem. Pamiętaj o tym i wiedz, że twoje zachowania i reakcje wobec ludzi bliskich ci lub obcych są zachowaniem wobec Mnie. A twoje spoglądanie na innych jest spoglądaniem na Mnie. Twoje myśli o drugim człowieku są myślami godzącymi we Mnie lub pocieszającymi Mnie.
    Moja Miłość jest większa niż wszelki ból, i jeśli nie jest świadomie odrzucana, zwycięża.

  8. Marakuja pisze:

    Jeden powód natychmiast przychodzi na myśl. Ponieważ świat utracił Chrystusa, może być tak, że odzyska Go przez Maryję. Gdy nasz Zbawiciel zgubił się w wieku 12 lat, znalazła Go Jego Matka. Ponieważ znowu został zgubiony, być może właśnie przez Maryję świat odzyska swojego Zbawiciela. Inny powód jest taki, że Boska Opatrzność dała niewieście moc pokonania zła. Owego pierwszego strasznego dnia, gdy zło zostało wprowadzone do świata, Bóg przemówił do węża w ogrodzie Edenu i powiedział: „Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę” (Rdz 3:15). Innymi słowy, zło będzie miało potomstwo i nasienie. Również dobro będzie miało potomstwo i nasienie. To przez moc niewiasty zło będzie pokonane. Żyjemy teraz w godzinie zła, gdyż – ponieważ do dobra należy dzień – zło ma swoją godzinę. Nasz Zbawiciel powiedział to w noc, w którą Judasz przyszedł do ogrodu: „To jest wasza godzina i panowanie ciemności” (Łk 22:53). Wszystko, co zło może zrobić w ową godzinę, to wygasić światła na świecie; lecz to właśnie może zrobić. Jeśli zatem żyjemy w godzinie zła, jak moglibyśmy pokonać ducha szatana, jeśli nie przez moc owej Niewiasty, której Wszechmocny Bóg dał polecenie, aby zmiażdżyła głowę węża?

    Arcybiskup Fulton J. Sheen

  9. Marakuja pisze:

    http://prawapolityka.pl/2015/06/o-klimuszko-i-wizja-islamskiego-potopu/

    Czy wizje o. Klimuszki są zakazane przez Kościół? Nie wiem tego, wklejam link do ciekawego artykułu dotyczącego Państwa Islamskiego, jest tam również opisana wizja Ojca w związku z tymi wydarzeniami.

  10. Gosia pisze:

    Słowacki premier: Nie musimy przyjmować emigrantów, bo to nie my bombordowaliśmy Libię

    Słowacki premier Robert Fico stwierdził, iż jego kraj nie musi przyjmować imigrantów, bo nie uczestniczył w destabilizacji Libii i Syrii.

    Kilka dni temu francuski minister spraw zagranicznych Laurent Fabius zganił „skandaliczną” niechęć krajów Europy Środkowej do przyjmowania emigrantów przypływających do brzegów Grecji i Włoch.

    „To nie Słowacja zrzucała bomby na Syrię i Libię” – zareagował na wypowiedź Francuza Fico.

    Słowacki premier wytknął również, że Unia Europejska nie robi nic, by uszczelnić swoją południową granicę morską. „Nie widzę zatopionych łodzi. Przeciwnie – widzę jeszcze więcej łodzi. Nie widzę straży na granicach Schengen. Przeciwnie, widzę kolejne dziesiątki i setki tysięcy ludzi swobodnie idących do Europy” – powiedział Słowak.

  11. Kasia pisze:

    Gwałcą chrześcijankę, wzywają Allaha i jeszcze to nagrywają!

    „Nasara!, nasara!” (obraźliwe określenie chrześcijan) – krzyczała banda egipskich muzułmanów, w biały dzień bestialsko gwałcąc dwie chrześcijanki. Było to na ruchliwej ulicy pełnej ludzi. W samym Egipcie gwałtów, porwań i molestowania chrześcijanek, głównie młodych kobiet było – według amerykańskich prawników – 550 tylko w ciągu ostatnich 5 lat.
    Gwałt dwóch młodych kobiet widać na wstrząsającym filmie. Gdy muzułmanie spostrzegają swe ofiary, te natychmiast wiedzą, co im grozi. Rzucają się do ucieczki, ale nie mają szans. Zostają powalone na ziemię. Arabowie zrywają z nich ubrania i zbiorowo gwałcą. Ich krzyki mieszają się ze sobą: przerażone kobiety krzyczą z bólu, gwałcący ich bestialsko mężczyźni wychwalają Allacha! Do tego wyznają swoją wiarę: „Jest tylko jeden bóg, to Allach i jego prorok Mohamet”. Nikt z licznych przechodniów nie interweniuje…
    Niestety, takie tragedia we współczesnym Egipcie nie należą do rzadkości. Egipt – obok Korei Płn. – to chyba najbardziej antychrześcijańsko nastawiony kraj Półwyspu Arabskiego. Cóż się dziwić, skoro do porwań, niewolnictwa, sprzedaży czy gwałtów chrześcijańskich kobiet wzywa oficjalnie wpływowy muzułmański kaznodzieja. Twierdzi, że tak właśnie realizuje się muzułmański wzorzec dobrego życia.
    Agresywny islam się szerzy. W Egipcie jest zwrócony przeciw poszczególnym osobom, a w innych krajach – przeciw chrześcijaństwu jako instytucji. W kolejnej odsłonie tego szokującego trendu najwyższy rangą duchowny Arabii Saudyjskiej szejk Abdul Aziza ibn Abdullah wzywa do usunięcia z Półwyspu Arabskiego innych kościołów niż islam!

  12. Kasia pisze:

    Raport ONZ nie pozostawia złudzeń! 75 proc. uchodźców to mężczyźni w sile wieku

    Większość imigrantów, którzy w ostatnich tygodniach wywołali kryzys w Europie to mężczyźni i to w sile wieku. Tak wynika z oficjalnego raportu przygotowanego przez biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców.

    Na stronach Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców pojawiła się analiza dotycząca uchodźców, którzy z państw arabskich próbują dostać się do krajów zachodniej Europy. Z raportu wynika, że aż 75 proc. ludzi, którzy forsują granice państw europejskich to mężczyźni. Wśród imigrantów tylko 12 proc. to kobiety, a 13 proc. stanowią dzieci

      • wobroniewiary pisze:

        Daj Bóg, by te ostre słowa ks. prałata R. Kneblewskiego dotarły do takich osób „mających pełne gęby frazesów o (fałszywie pojmowanej) miłości bliźniego”

        Skończyłam na dziś
        Ostatnie moje stwierdzenie – nie chcę by w imię fałszywie pojmowanej miłości bliźniego sprowadzać mi opętanych gwałcicieli morderców do mojego kraju!!!

        • agnieszka pisze:

          Bardzo bardzo dziękuje za ten post ! Jest odpowiedzia dla mojego serca

          I kasi dziękuje za posty choć przerażajace jednak warto znać ukryte strony..

  13. Janek pisze:

    Państwo Islamskie pokazało nową mapę, na której możemy zobaczyć, jakie kraje chce opanować w ciągu następnych pięciu lat.
    Na czarno zaznaczone są kraje, które do 2020 roku chciałoby podbić Państwo Islamskie. Czarne flagi mają – zgodnie z zapowiedziami terrorystów – powiewać m.in. w Hiszpanii, Grecji, Turcji, na Bałkanach, w Afryce Północnej i Chinach. Państwo Islamskie chce zbudować imperium oparte na kalifacie, które miałoby zajmować część Europy, Azję oraz Afrykę Północną.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/isis-zaprezentowalo-mape-swojego-imperium-w-tych-krajach-chce-przejac-wladze-do-2020/7q9l4m
    Wg tej mapy Polska ma w 2020r od południa graniczyć z ISIS

    Z objawień w Litmanovej (Słowacja):

    11 listopada 1990r.
    Kiedy ludzie zaczęli odmawiać różaniec święty (…) zjawiła się nam Matka Boża i powiedziała, że nie może patrzeć ma grzechy Słowacji, że jej dzieci posiadają bardzo dużo wszystkiego, ale zapominają o szacunku i czci dla Jej Syna oraz Jej samej. Dodała, że Jej Syn ześle na Słowację pogrom, jeżeli jednak ludzie się nawrócą i zaczną się gorąco modlić, klęska będzie zażegnana. Matka Boża była smutna. Prosiła, abyśmy to właśnie orędzie rozgłaszali po całej Słowacji, by cała Słowacja przychodziła tutaj się modlić.

    2 grudnia 1990 r.
    Matka Boża była w białych szatach ze złotą obwódką, miała niebieski płaszcz i przeźroczysty welon.
    Wówczas zadałyśmy Jej pytania ( o co nas prosił ksiądz proboszcz ):Kim jest, skąd przybywa i jak się nazywa? Ta piękna kobieta odpowiedziała nam:,Ja jestem Niepokalana Czystość „. Na pytanie:,, Skąd przychodzi? Otrzymałyśmy odpowiedź:,, Ja przychodzę z nieba „.
    (…)
    Chciała też,abyśmy powtórzyli orędzie, ponieważ przyszło wielu nowych ludzi, którzy tego przesłania jeszcze nie znali. Maryja ponownie poleciła modlić się na różańcu. Powiedziała :,, Między ludźmi panuje wielka nienawiść, ponieważ zabiegają tylko o bogactwa materialne. Słowację czeka wielki pogrom, natomiast kiedy ludzie się poprawią, klęska się oddali „.

    20 stycznia 1991r.
    Dzisiaj też widziałyśmy Matkę Boża, która dziękowała nam. Była bardzo smutna, miała wielki żal, że jej dzieci się nawzajem zabijają, mordują i przelewają krew. Następnie powiedziała, że ta wojna ( w Zatoce Perskiej ) nie jest z woli Bożej, ale w mocy szatana, który od wielu lat panuje nad światem. Oznajmiła, że Słowację czeka wielki pogrom, ale Ona jako kochająca Matka jest gotowa nam pomóc i że od nas zależy, czy będziemy o to prosić i modlić się. ,, Dlatego, gdy moje dzieci będą czekać na katastrofę czy przyjdzie, wówczas przyjdzie! Ale gdy się oddadzą w ręce Boga i będą wołać <>, to wtedy katastrofa ich ominie, ponieważ <>. Ja jestem waszą kochająca Matką, a moim drogim dzieciom radzę, aby nosili w tym okresie poświęcone rzeczy, dlatego że szatan nie ma wtedy tak wielkiej mocy”.

  14. agnieszka pisze:

    ” Agnieszko nikt ci nie broni założyć własnej strony i tam pisać co tobie serce i dusza dyktujeRozumiem, że dla ciebie ich agresja nie stanowi problemu i dobrze wiesz czemu to rozumiem…. pomilczę”
    Źle rozumiesz moją wypowiedz.
    Adminko nie muszę pisać swojego blogu bo to nie moje powołanie. Bardzo się ubogacam Twoim(wcale się nie podlizuje ) często wypowiedzi innych zachowuje w sercu a wpisy pomagają zmierzyć się – tak jak ten- z rzeczywistością z która nie chciałabym mieć nic wspólnego.
    Oczywiście ogromnie się boję fali uchodźców, codziennie z mężem obserwujemy co się dzieje…ktoś tu napisał że to sami młodzi mężczyźni gdzie kobiety i dzieci…są dobrze poubierani są agresywni…
    Mój lęk jest ogromny ale muszę być ponad to bo Pan dał mi powołanie które muszę wypełnić i jeśli Mu zaufam zabierze ode mnie strach i ochroni.
    Naprawdę piękne jest dzieło tej strony WOWiT , dzięki temu nawet dziś czy wtedy ostatnio odkrywam ukryte pokłady w duszy i sercu zarówno słabości jak i kierunek skąd pochodzić ma moja siła.
    Nie zdołam się ani Tobie odwdzięczyć ani Bogu bo słabą jestem…
    Wspaniałe doświadczenia tu mam a że nie jestem idealna i już nie będę to dobrym ćwiczeniem komunikacji zdaje się nabywam chcąc nie chcąc właśnie tu.
    A wracając do agresji, myślę że tak bardzo się boję że jedyną bezpieczna myślą o tej sytuacji uchodźców i terroryzmu islamskiego, jest zatopić się myślą w ukrzyżowanymy Chrystusie i szukać głęboko źródeł, wychodzi różnie bo chcę wierzyć w dobre serca bardziej niż złe , ubolewam natomiast że żyjemy w takich czasach że ewidentnie Zło przejmuje i atakuje z wielu stron. Chcę być otwarta jak prosi Papież Franciszek, zbyt długo budowałam mur wokół siebie , zbyt długo go cegła po cegle zmniejszałam …nie chcę na tym tracić tak cennego czasu chcę kochać drugiego człowieka…
    Rozumiesz co we mnie się kołacze choć trochę moja ulubiona Adminko ?

    • Ola pisze:

      Agnieszko,bardzo podobne są i moje przekonania 🙂
      Cenię stronę,osoby,które tak ogromny wysiłek wkładają w tworzenie tej strony,ogrom czasu,poświęcenia…

      Co do uchodźców,tak jak napisałam wczoraj.Mam przekonanie,moje,własne,że to zły kierunek,nkręcanie ludzi w niechęci.W tym jednym widzę błąd,nie powinno tak być.Smutne,że każdy kto ma inny pogląd jest i tutaj narażony na ostracyzm.
      Ale wiem,że kazdy z nas jest niczym,słabością,każdy potrzebuje nawracać się,nie ma wyjątków.
      Papież Franciszek,także i arcybiskup Gądecki wyraźnie móią i pokazują co innego:

      Abp Stanisław Gądecki w Wąwolnicy zaapelował, by każda polska parafia okazała pomoc uchodźcom. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przewodniczył w niedzielę odpustowej Mszy św. związanej z przypadającym 8 września Świętem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.

      „Kiedy więc wpatrujemy się w Maryję pośpiesznie zdążającą do Judei, aby pomóc swojej krewnej, nasuwają się nam całkiem praktyczne i aktualne wnioski. Czy nie należy z podobnym pośpiechem wyjść naprzeciw tym, którzy znaleźli się w ogniu wojny – na Bliskim Wschodzie i Afryce – a teraz zmierzają ku Europie po to, by znaleźć tutaj schronienie w miejscu spokojnym i bezpiecznym?

      I wprawdzie ucieczka chrześcijan z Bliskiego Wschodu nie jest szczęśliwym rozwiązaniem, dla regionu, w którym chrześcijaństwo jest najstarsze a może w ogóle zaniknąć, ale czy nie należy wyjść z pomocą tym wszystkim, którzy jej potrzebują, jak tego domaga się od nas Ewangelia? Czy nie wymaga tego również sprawiedliwość, skoro nasi rodacy znaleźli i znajdują do dzisiaj miejsce osiedlenia się i pracy w innych krajach Europy, Ameryk i Australii?

      Tak, dzisiaj nadszedł i dla nas czas prawdziwej próby z naszego chrześcijaństwa. Trzeba, by każda parafią, którą na to stać, przygotowała się na przyjęcie uchodźców i pomogła im rozpocząć nowe życie. Czy nie stać na to Polaków, którzy uważają siebie – i słusznie – za ludzi tolerancyjnych? ”

      http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,23417,to-prawdziwy-test-z-naszego-chrzescijanstwa.html

      • agnieszka pisze:

        Cieszę się że jest ktoś o podobnej duszy.
        Olu myślę że dogadalybysmy się w wielu kwestiach, skoro w lot zrozumialysmy siebie te małe szczegóły…myślę że to niesłychanie ważne, że to łaska stanąć ponad strach ponad różnice. Przecież Apostołowie poganom nieśli Ewangelie często za cenę życia ale życia w imię Boga a nie imię strachu.
        Nam pozostaje modlić się za naszych rządzących by mądrze w tym wszystkim zabierali głos. I jak nie lubię partii PO tak wypowiedź pani Kopacz że nie stać nas na przyjęcie imigrantów ekonomicznych poprostu ujęła moje serce, bo dała nadzieję. Polecam Bogu cały nasz rząd by łaski potrzebne i opiekę dostali.
        Aby wiedzieli jak pomóc uchodźcom i jak obronić nas przed agresywnym islamem.

        • Ola pisze:

          Wg wszelkich proroctw Polska ma być bezpiecznym krajem 🙂
          Ufam,że Maryja Królowa Polski ochroni nas przed wszelkim złem swoim płaszczem i stąd wypływa ufność i pokój w moim ercu 🙂
          Tak po ludzku patrząc,niewielka szansa,że niebezpieczni ludzie kryjący się w szeregach uchodźców skierowanych do Polski w naszej ojczyźnie pozostaną.Oni chcą do bogatych krajów i nawet przymusowo tutaj skierowani najprawdopodobniej będą uciekać do krajów Zachodu.
          Nie ma potrzeby raczej żebyśmy tutaj nakręcali się w lęku i kłócili między sobą o te sprawy.Nie dajmy się kłócić i dzielić między sobą.
          Dla mnie ten blog jest wyjątkowy także dlatego,że tutaj ludzie jednoczą się w modlitwie,i niech tak zostanie.
          Biorę udział w wielu inicjatywach modlitewnych,o których tutaj przeczytałam,nie lubię się afiszować,nie piszę raczej,że się włączam.
          Dzisiaj napisałam,jako małe świadectwo,bo może jest więcej takich osób,które po to tutaj zaglądą-by czuć duchową jedność z innymi w modlitwie-za Ojczyznę,za wybory,za Synod,za dzieci i młodzież,za nienarodzone maleńtwa,za kapłanów,za nowy,odrodzony Duchem Świętym świat…
          Niech to miejsce pozostanie spokojne,rozmodlone,takie mam pragnienie i tego tutaj szukałam i znalazłam,niech tak pozostanie,bo szkoda by było to zniszczyć sporami,niechęciom do siebie.

        • Maggie pisze:

          Kochane Agnieszko i Olu. MIalybyscie racje: GDYBY naplywajace tlumy, jak szarancza, byly naprawde uchodzccami. Spojrzcie do slownika na definicje uchodzcy, a potem zweryfikujcie z tym co sie dzieje.

          Slowa ks.pralata Kneblewskiego, sa jak najbardziej wyrazone w Duchu Chrystusowym. Ojciec Swiety tez mowil o uchodzcach, wiec jeszcze raz, trzeba odwolac sie do definicji uchodzca, aby rozumiec kogo mial na mysli.

          Pan Bog dal serce, wolna wole i rozum.
          Manipulacje slowem sa w swiecie jak chleb powszedni. Nie dajcie sie zwiesc.

          Jezus jest Panem!

  15. Pośród wojen i nienawiści chrześcijanie mają być ludźmi pokoju i pojednania

    Plotkarstwo i sianie podziałów to choroba, na którą cierpi współczesny Kościół – uważa Ojciec Święty. Papież powrócił do tego tematu podczas Eucharystii w kaplicy Domu św. Marty. Podkreślił, że chrześcijanie, tak jak Chrystus, mają nieść pokój.

    Punktem wyjścia papieskich rozważań był fragment z Listu do Kolosan, w którym Jezus został przedstawiony, jako ten, którego posłał Ojciec, by pojednał ludzkość z Bogiem i wprowadził pokój. Franciszek przypomniał, że pokój jest dziełem Jezusa, Jego uniżenia w posłuszeństwie aż po śmierć na Krzyżu. W kontekście tego wielkiego pojednania powinniśmy postrzegać wszystkie inne sytuacje, w których trzeba zaprowadzić pokój i pojednanie. Bez Jezusa jest to bowiem niemożliwe, a my chrześcijanie pośród napływających zewsząd wiadomości o wojnach i nienawiści, również w rodzinach, mamy być ludźmi pokoju i pojednania – mówił Papież.

    „Dlatego warto postawić sobie pytanie: Czy ja sieję pokój? Na przykład moim językiem, sieję pokój czy niezgodę? Ileż to razy słyszeliśmy, że ktoś ma jaszczurczy język, jak wąż, bo zawsze robi to, co wąż uczynił z Adamem i Ewą, rozbija pokój. A to jest złe. Jest to choroba naszego Kościoła: sianie podziałów, sianie nienawiści. Dlatego codziennie warto się pytać: czy dziś siałem pokój, a może niezgodę? No tak, ale niekiedy pewne rzeczy trzeba powiedzieć, bo ten lub tamta… Ale co siejesz taką postawą?” – pytał Papież.

    I tym razem Franciszek nie szczędził gorzkich słów pod adresem tych, którzy mają skłonność do plotkarstwa. Dziś nazwał ich terrorystami.

    „Jeśli, ktoś przez całe swoje życie starał się tylko o pojednanie i pokój, to można go kanonizować, jest święty. Ale musimy w tym wzrastać, musimy się nawrócić: nigdy nie wypowiadać słów, które dzielą, wywołują wojny, nawet małe wojny, nigdy nie plotkować. Myślimy sobie, cóż to są plotki? Nic takiego. Jakieś słówko przeciw temu albo innemu, jakaś historia, bo ten zrobił to czy tamto… Nie! Plotkarstwo to terroryzm, bo ten kto plotkuje, zachowuje się jak terrorysta, który rzuca bombę i odchodzi, powodując zniszczenia. Niszczy językiem, nie wprowadza pokoju. Ale jest przebiegły. Nie jest terrorystą samobójcą. O nie, sam dobrze się chroniˮ – powiedział Franciszek.

    Na zakończenie Papież zachęcił do modlitwy o łaskę bycia tym, kto niesie pokój i pojednanie. Zdradził nawet sposób, co zrobić, gdy przychodzą nam na usta słowa temu przeciwne.

    „Zawsze ilekroć mamy na języku słowa, które sieją niezgodę i podziały, trzeba ugryźć się w język. To działa, gwarantuję! Ale jeśli będziecie to robić, jeśli ugryziecie się w język zamiast siać niezgodę, to na początku napuchnie wam język, bo diabeł nam w tym pomaga. To jego dzieło, jego specjalność: dzielićˮ – mówił Papież.
    Źródło: http://pl.radiovaticana.va/news/2015/09/04/chrześcijanie_mają_być_ludźmi_pokoju_i_pojednania_/1169663

    Czy chrześcijanie są ludźmi pokoju i pojednania?
    czytam komentarze wraz z linkami i powiem szczerze niektóre budzą we mnie przerażenie, oto jeden z przykładów: pod wpisem na profilu fb. ks Kneblewskiego widnieje komentarz Tomasza Jazłowskiego o treści:

    Tomasz Jazłowski „Bergoglio-heretyk na pewno nie jest papieżem”

    jak pisze o sobie autor tych słów, jest redaktorem naczelnym w Katolik – Głos Katolickiej Tradycji i prezesem w Katolickim Instytucie Narodowo – Rojalistycznym Christus REX

    Pozostawiam to bez komentarza…

  16. Zygmunt pisze:

    Do agnieszka i Ola – powiedzcie ilu już uchodźców przyjełyście pod swój dach.

    • Magda pisze:

      INFORMACJA Z DZISIAJ
      Londyn: muzułmanin ściął głowę 82-letniej kobiecie
      Muzułmanin uzbrojony w maczetę ściął głowę 82-letniej mieszkance Londynu. Wcześniej zaatakował inną kobietę i ściął dwa koty.

      Ponad 20 funkcjonariuszy policji uczestniczyło w pościgu za szaleńcem. Przemierzając ulicę wzywali mieszkańców aby natychmiast opuścili swoje mieszkania. Ostatecznie policja dopadła islamistę i aresztowano go używając paralizatora. Mężczyzna zdawał się krzyczeć: „Gdzie są te koty? Koty ukradły mi zapalniczkę”.

      Napastnik nazywa się Nicholas Salvadore i pochodzi z Afryki. Czarnoskóry mężczyzna według świadków jest dilerem narkotyków, a 5 lat temu przeszedł na islam

      http://prostozmostu.net/swiat/londyn-muzulmanin-scial-glowe-82-letniej-kobiecie

    • Ola pisze:

      Na razie nikt nie zapukał 🙂
      A tak poważnie,chodziło mi głównie o to aby może nie wynajdywać w internecie samych najgorszych wiadomości i nie linkowanić ich tutaj,nie straszyć emigrantami,nie nakręcanie ludzi w tym obłędzie niechęci.
      Niektórzy,na innych portalach,tak samo przedstawiają np. Kościół katolicki i kapłanów.
      Nawet jeśli poszczególne osoby w jakiejś grupie ludzi robą źle,to nie znaczy,że wszyscy,bez wyjątku,są źli i są wrogami.
      Nie wiem czy będę miała okazję bezpośrednio wspomóc kogoś,możliwe,że tak i to zrobię,ale bardziej chodzi o postawę,serce,nastawienie,o otwarcie się na człowieka.
      Przeraża mnie bardziej agresja wśród nas katolików,niż niektórych grup muzumańskich.
      Ich agresja czyni z chrześcijan męczenników,a nasza to ewangeliczny „jad faryzeuszów”,który niszczy od środka,dzieli.
      Trzeba się trzymać od takiego jadzenia jak najdalej,to nie jest zgodne z duchem Ewangelii.

    • Zygmunt, taki tok rozmowy do niczego dobrego nie doprowadzi, ani Agnieszka ani Ola ani Ty ani ja ani nikt inny nie musi przyjmować uchodźców pod swój dach, chociaż moja mama opowiadała nie raz, czasy II WŚ. i o rodzinie wypędzonej ze wschodu która zamieszkiwała w naszym domu przez jakiś czas zanim poszli dalej, też dziadek się bał o życie rodziny bo to Ukraińcy byli ale nie było mowy o tym aby ich wyganiać z domu, zjedli co dostali, przespali się na słomie a kiedy dowiedzieli się że ich wioska jest doszczętnie spalona wpadli w rozpacz, tak wielu krzyczy Ukraińcy=banderowcy ale ci nimi nie byli, przyjął byś ich nie wiedząc kogo przyjmujesz? pewno nie, a jak widać wszyscy wtedy przeżyli a stary drewniany dom w którym to wszystko było dopiero ja nie dawno rozebrałem, kawał tragicznej i zarazem pięknej historii pamiętały te drewniane ściany.
      I teraz nie musimy nikogo przyjmować, Papież Franciszek apelował o pomoc rodzinom uchodźców nie mówił by pomagać terrorystom, nie mówił by podawać maczetę bandycie. Papież mówił o uchodźcach takich jak ci Ukraińcy którzy znaleźli schronienie w domu mojego dziadka, pomimo że spał ze strachu z siekierą zrobił to co zrobił, widział potrzebujących więc otworzył drzwi, kogo z nas teraz stać na coś takiego…

      • Sylwia pisze:

        ewangeliadlanas , całkowicie się zgadzam z tym co napisałeś , powiem tak że my ludzie którzy sobie żyjemy w ciepłych domkach , mając dach nag głową i względny pokój nie odczujemy tego co czują uchodźcy .. pamiętam opowieści starszych ludzi jak przyjmowali pod swój dach ludzi np.Żydów często ryzykując życiem przecież gdy szli hitlerowcy mogło się stać bardzo wiele .. śmierć na miejscu . My ludzie młodego pokolenia tego nie zrozumiemy .. nie wiem co mogą czuć ci uchodźcy ale mnie przeraża to że ciężko ich odróżnić . To znaczy tych prawdziwych od tych z ISIS ciężko odróżnić , ale gdy widzę samych silnych mężczyzn to nie ulga wątpliwości że są to ci z ISIS .

  17. Magda pisze:

    Były premier Australii do Muzułmanów: Jeśli wam się nie podoba, to wyjeżdżajcie!
    Jeśli wam się nie podoba w tym kraju, to wyjeżdżajcie. Muzułmanie, którzy żyją zgodnie z prawami muzułmańskiego (szariatu), zostaną wydaleni z Australii – zapowiedział ostro były premier Australii Kevin Rudd.
    Były premier Australii, Kevin Rudd, wywołał burzę protestów ze strony muzułmanów, gdy powiedział, że popiera agencje wywiadowcze sprawdzające i śledzące to, co dzieje się w każdym z meczetów w kraju. Oto jedne z wypowiedzi Rudda:

    „Dostosowywać się powinni imigranci, a nie Australijczycy. Zgódźcie się z tym albo stąd wyjeżdżajcie. Jestem zmęczony tym, że ten naród stale martwi się o to, jak nie obrazić przedstawicieli innej kultury lub jak ich nie ograniczyć. Po atakach terrorystycznych na Bali większość Australijczyków przeżyła falę patriotyzmu. Nasza kultura rozwijała się w przeciągu ponad dwóch stuleci walk, upadków i zwycięstw, kiedy miliony mężczyzn i kobiet szukały wolności. Mówimy po angielsku, nie po hiszpańsku, libańsku, arabsku, chińsku, rosyjsku czy po innemu. Dlatego, jeśli chcecie stać się częścią naszego społeczeństwa, nauczcie się naszego języka!.”

    „Większość Australijczyków wierzy w Boga. Nie jest to jakieś chrześcijańskie, prawicowe czy polityczne stwierdzenie, a po prostu fakt, ponieważ to właśnie chrześcijanie założyli ten kraj na chrześcijańskich zasadach i jest to bardzo wyraźnie widoczne w dokumentach. I mamy oczywiście prawo pokazywać o tym ilustracje na ścianach szkół. Jeśli Bóg was urazi, to proponuję wybrać inny kraj świata na swój dom, gdyż Bóg jest częścią naszej kultury. Będziemy przyjmować waszą wiarę i nie będziemy pytać, dlaczego tak wierzycie. Prosimy jedynie, byście przyjmowali też naszą wiarę i żyli z nami w pokoju i harmonii.”

    „To nasze państwo, nasza ziemia i nasz styl życia i damy wam wszelkie możliwości, by się tymi rzeczami cieszyć. Jednak dopóki nie przestaniecie narzekać i płakać z powodu naszej flagi, przysięgi, chrześcijańskiej religii albo naszego trybu życia, to bardzo polecam wam skorzystanie z jednego z bardzo ważnych australijskich praw – prawa do opuszczenia tego kraju. Jeśli wam się tu nie podoba, wyjedźcie. Nie zmuszaliśmy was, byście tu przyjeżdżali. Poprosiliście, byśmy dali wam możliwość tu mieszkać. Zatem przyjmijcie kraj, który już przyjęliście.” – powiedział były premier Australii, Kevin Rudd.

    • Ania pisze:

      Lis zatroskany losem uchodźców. „Nie pajacuj Tomek, ilu imigrantów bierzesz do Konstancina?

      Po tym, jak papież zabrał głos w sprawie uchodźców i zaapelował, aby parafie przyjmowały imigrantów, nieoczekiwanie uaktywnił się również Tomasz Lis. Poparł apel Franciszka, ale jednocześnie wyraził zaniepokojenie, czy oby parafie papież posłuchają. Internauci natychmiast podpowiedzieli naczelnemu „Newsweeka”, jak on sam może wesprzeć imigrantów. Usłyszał też na swój temat kilka gorzkich słów…

      Zwrócono też uwagę, na nieoczekiwane „nawrócenie” Tomasza Lisa.

      „Lis słucha Franciszka? NIE Zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu” – zapytał Tomasz Skawiński, a Waldemar Kowal dodał: „załgany hipokryto, od lat zapiekle walczysz z Kościołem katolicki, a teraz powołujesz się na słowa papieża?”. Inny internauta dopytywał: „Czy pan, zapiekły chrystianofob, jest częścią jakiejś parafii?”, a kolejny zauważył: „coś wybiórczo te apele papieża się Panu podobają”. Pytano też, „czy Tomasz Lis należy do jakiejś parafii? Oczywiście poza sanktuarium przy ulicy Czerskiej”.

      Naczelnemu „Newsweeka” podpowiedziano również, co sam powinien zrobić w sprawie uchodźców. Emil Tytka zaproponował: „a może oddasz z 50 tys. ze swoich zarobków z TVP i przygarniesz parę rodzin”. Natomiast Marcin Czerec przypomniał: „a ty Tomaszku to przypadkiem nie byłeś zwolennikiem interwencji w Libii? Zobacz co ta interwencja przyniosła. Może też przyjmiesz”. Bardziej dosadny był internauta o nicku ŚpiewaZnamiCałyKraj: „Hadaczu publicystyki, gęby chrześcijaństwem sobie nie wycieraj, tylko precyzyjnie odpowiedz ilu imigrantów bierzesz do Konstancina”. Z kolei Mariusz Recko zaapelował do Lisa: „oddaj pół pensji na opiekę tych silnych mężczyzn…”, a inny użytkownik Twittera napisał wprost: „Nie pajacuj Tomek”.

      http://niezalezna.pl/70639-lis-zatroskany-losem-uchodzcow-nie-pajacuj-tomek-ilu-imigrantow-bierzesz-do-konstancina

  18. wobroniewiary pisze:

    ZADAM WAM WSZYSTKIM JEDNO PYTANIE:
    DLACZEGO USA NIE PRZYJMUJĄ UCHODŹCÓW? i dlaczego Polacy mieszkający w USA domagają się od nas przyjmowania tych „męczenników” z ISIS (sami czują się bezpieczni)?
    Jest ostatnio tyle pytań „dlaczego”???
    Uciekam w modlitwę, za dużo rzeczy boli…..

    • Sylwia pisze:

      Ewo , dlaczego bo USA dobrze wie co tacy imigranci przynoszą .. tylko inne państwa widać nie poszli po rozum do rozum do głowy . Ale to dziwne że Polacy mieszkający za granicą nam proponują co robić w tej sprawie a sami sobie siedzą gdzieś tam daleko . Nie mówię o wszystkich ale wielu z nas o tym wie że Polacy za granicą mają trochę inne podejście do tych spraw .

    • Sebro pisze:

      Ja sie zapytam inaczej: kiedy Izrael przyjmie swoją część uchodźców?

  19. Joasia pisze:

    KROLUJ NAM CHRYSTE!!! POKORNIE CIE PROSIMY, KROLUJ NAM.
    W TOBIE O PANIE CALA NASZA MOC I NADZIEJA. KROLUJ, KROLUJ, KROLUJ AMEN.

    • Maggie pisze:

      Jaki jest to jest p.Putin ale ma racje w tym wypadku – nie jest przeciez debilem, ale zachlannym „carewiczem”, chcacym granic i mocy z czasow imperium Katarzyny. Potrafi kalkulowac.

      Czy wiecie, ze niedlugo, poi tym jak runely slunne wieze … muzulmanie w ich podblozu budowali meczet – dostali na to zgode (!), byly protesty …

      Jacy by nie byli , czy tez byli: Sadam czy Kadafi (a byli przeciez okrutnikami), to cale zlo wylazlo jak z puszki Pandory, po „skroceniu ich o glowe”.

  20. Marakuja pisze:

    Zobaczcie film tutaj powyżej- wypowiedź byłego rosyjskiego szpiega. Film ma tytuł „Jak napaść na państwo” Zobaczcie do końca, warto. To, choć dotyczy czasów komuny, jest niesamowicie aktualne tu i teraz. Ten sam mechanizm. I…oremus, Mamy naszą Panią- Królową Polski. Emocje napędzają strach. Pan Bóg nieraz już pokazał, że najgorszą rzecz potrafi zamienić w czyste dobro.
    Ave Maria!

  21. Zygmunt pisze:

    Może o to chodzi?
    Masoneria wykorzystuje Watykan żeby zislamizować (rozbić) Europę

    “Trzecia Wojna Światowa musi się rozpocząć od przewagi różnic spowodowanych przez agentury Illuminati pomiędzy politycznymi syjonistami oraz liderami świata islamu. Owa wojna musi być prowadzona w taki sposób, ze islam (islamski świat arabski) oraz polityczny syjonizm (państwo Izrael) wzajemnie się zniszczą.
    W tym samym czasie inne państwa, ponownie podzielone w tej kwestii, będą powstrzymywane do punktu kompletnego wyczerpania fizycznego, moralnego, duchowego oraz ekonomicznego.
    Wypuścimy nihilistów oraz ateistów i sprowokujemy niezwykły socjalny kataklizm, który w całym tym horrorze wykaże jasno i dobitnie narodom efekty absolutnego ateizmu, pochodzenie zdziczenia i najbardziej krwawe orgie.
    Wtedy na każdym miejscu, wszędzie, obywatele, zmuszeni do własnej obrony przed mniejszościami etnicznymi i rewolucjonistami, będą eksterminować owych niszczycieli cywilizacji a masy pozbawione iluzji wobec chrześcijaństwa, którego boskie duchy, formujące chrześcijaństwo bez kompasu oraz kierunku, pożądających ideałów ale bez wiedzy, gdzie umieścić swoje oddanie i adorację, otrzymają rzeczywiste światło poprzez uniwersalną manifestację czystej doktryny Lucyfera, wystawionej w końcu na publiczny widok.
    To wyjawienie spowoduje w rezultacie generalny reakcyjny ruch, po którym nastąpi zniszczenie chrześcijaństwa oraz ateizmu, obydwu zwyciężonych oraz zniszczonych w tym samym czasie.”

    Pisał Albert Pike, mason 33 stopnia. Dziś widzimy realizację tego planu. Nawet jeżeli przyjąć że jest to fałszywka i “spiskowa teoria dziejów”, to i tak trzeba uznać że ktoś postanowił ten szablon wykorzystać w praktyce bo realizuje się na naszych oczach, a “po czynach ich poznacie” jak mówił Jezus.
    Wydarzenia biegną bardzo szybko. Biskupi w Polsce i papież Franciszek nawołują do przyjmowania muzułmanów. Każda parafia ma przyjąć jedną muzułmańską rodzinę. Co ciekawe, kilka dni wcześniej komisarze UE ustalili że Polska ma przyjąć 10 tysięcy tak zwanych “uchodźców” a zupełnym przypadkiem w Polsce jest około 10 tysięcy parafii. Jak to się dobrze składa. Jako że większość “uchodźców” to młodzi mężczyźni, można się spodziewać że ściągną za sobą kilkuosobową rodzinę. Już zachodziła obawa że Polska odmówi przyjęcia imigrantów z powodu braku funduszy i odpowiedniej organizacji a także z powodu zbliżających się wyborów. Szkoda by było żeby przegrała rządząca liberalna PO która godzi się na każdy pomysł eurokratów. I oto arcybiskup prymas W. Polak napisał na twitterze 3 września:
    “Jesteśmy wezwani, by rozpoznać twarz Chrystusa w uchodźcach, bo byłem przybyszem, mówił, a przyjęliście mnie.”
    Dwa dni później przyszedł mu w sukurs przewodniczący komisji episkopatu, abp. S. Gądecki, mówiąc w czasie mszy świętej w Chełmie:
    “Trzeba przygotować się, jak pomóc w cierpieniu. Trzeba żeby każda parafia przygotowała miejsce dla tych ludzi, którzy są prześladowani”

    Następnego dnia podobną wizję przedstawił papież Franciszek. “Niech każda parafia przyjmie uchodźców” zaapelował w podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pański do wszystkich parafii, wspólnot religijnych, klasztorów i sanktuariów w całej Europie.

    W tym samym czasie władze USA i Izraela zapowiedziały że nie zamierzają przyjmować uchodźców. Mamy więc do czynienia z planem celowej destabilizacji Europy, doprowadzenia jej mieszkańców do punktu “kompletnego wyczerpania fizycznego moralnego i duchowego” w celu odrzucenia chrześcijaństwa przez “masy pozbawione iluzji” co do tego że może ono im dać obronę przed dzikimi hordami islamistów. Nie będzie pozwolenia ze strony Kościoła nie tylko na obronę przed islamem, ale będzie nakaz jego bezwarunkowej akceptacji. To spowoduje masowy odwrót od chrześcijaństwa w Europie.

    Ktoś kto wymyślił ten koncept, musiał znać księgę “Sztuka wojny” starożytnego chińskiego myśliciela Sun Zi. Pisał on pięćset lat przed Chrystusem że najwyższą formą strategii jest zaatakowanie strategii przeciwnika. I oto ktoś zaatakował chrześcijańskie miłosierdzie i chce je wykorzystać do zniszczenia samego chrześcijaństwa.
    Tak więc zbliżamy się do końca przedstawienia skoro nawet biskupi zrzucają maski bezwstydnie wykorzystując słowa Jezusa do zniszczenia chrześcijaństwa w Europie. Przy tym robią to całkowicie świadomie, jak bowiem przyznał w wywiadzie z 5 września, abp H. Hoser, “nie ulega wątpliwości że Europa będzie muzułmańska jeżeli tendencje się nie zmienią”.
    – See more at: http://www.bibula.com/?p=83180#sthash.JliyEVNi.dpuf

  22. Paweł pisze:

    W kontekście obecnej sytuacji z napływem muzułmanów może warto przypomnieć niektóre cytaty z księgi Mądrości Syracha ze Starego Testamentu. Jak podaje Biblia Poznańska, księga ta nazywała się także „Liber Ecclesiasticus” – „Księga kościelna”, ponieważ była często czytana w pierwotnym Kościele dla pouczenia i wychowywania wiernych. Oto kilka cytatów wg Biblii Tysiąclecia:

    Syr 11,29-34:
    29 Nie wprowadzaj do domu swego każdego człowieka,
    różnorodne są bowiem podstępy oszusta.
    30 Jak złowiona kuropatwa w klatce,
    tak serce pysznego:
    jak szpieg wypatruje on słabe strony,
    31 podając dobre rzeczy za złe, przygotowuje zasadzkę
    i najlepszym twym zaletom przygania.
    32 Przez iskrę węgiel napełnia się ogniem,
    a człowiek niegodziwy czyha na krew.
    33 Strzeż się człowieka złego, który knuje niegodziwości,
    by nie sprowadził na ciebie hańby niezatartej.
    34 Przyjmij obcego do domu, a wtrąci cię w zamieszanie
    i oddali cię od twoich najbliższych.
    http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=601

    Syr 12,1-7:
    1 Jeśli chcesz dobrze czynić, zważ, komu masz czynić,
    a będą ci wdzięczni za twe dobrodziejstwa.
    2 Czyń dobrze bogobojnemu, a otrzymasz nagrodę,
    jeśli nie od niego, to na pewno od Najwyższego.
    3 Dobroczynność nie jest dla tego, kto trwa w złu,
    ani kto nie udziela jałmużny.
    4 Dawaj bogobojnemu,
    a nie wspomagaj grzesznika.
    5 Dobrze czyń biednemu, a nie dawaj bezbożnemu,
    odmów mu chleba swego i nie użyczaj mu,
    aby przypadkiem nie wziął góry nad tobą.
    Znajdziesz w dwójnasób zło
    za wszystko dobro, które byś mu wyświadczył.
    6 Gdyż i u Najwyższego budzą odrazę grzesznicy,
    wymierzy On też karę bezbożnym.
    7 Dawaj dobremu,
    a nie pomagaj grzesznikowi.
    http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=602

    Syr 13,15-17:
    15 Każda istota żyjąca lubi podobną do siebie,
    a każdy człowiek tego, kto jest mu równy.
    16 Każda istota żyjąca łączy się według swego gatunku,
    a człowiek przystaje do podobnego sobie.
    17 Czy współżyć będzie wilk z jagnięciem?
    Podobnie grzesznik ze sprawiedliwym?
    http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=603

    Syr 40,28-30:
    28 Synu, nie prowadź życia żebraczego,
    lepiej umrzeć, niż żebrać.
    29 Gdy człowiek musi patrzeć na stół drugiego,
    jego istnienia nie uważa się za życie,
    zbrudzi duszę swoją potrawami obcych:
    człowiek więc rozumny i dobrze wychowany tego się ustrzeże.
    30 Żebractwo jest słodkie na ustach człowieka bezwstydnego,
    ale we wnętrzu jego płonie [ono jak] ogień.
    http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=630

  23. wobroniewiary pisze:

    Oto co ks. abp S. Gądecki powiedział:
    Nie wolno mu dodawać słów i oskarżać, że wspiera wojowników ISIS, on mówi tylko o prześladowanych cierpiących uchodźcach!!!

    Przebywający w sobotę w Chełmie arcybiskup Stanisław Gądecki odniósł się do problemu uchodźców:
    „Trzeba się przygotować jak pomóc w tym cierpieniu. Trzeba żeby każda parafia przygotowała miejsce dla tych ludzi, którzy są prześladowani, którzy przyjadą tutaj, oczekując pomocnej ręki i tego braterstwa, którego gdzie indziej nie znajdują”

    • Ola pisze:

      Ewo,nie wiem czy mnie masz na myśli,ale chyba tylko ja cytowałam Arcybiskupa Gądeckiego,więc jeszcze odpowiem i uciekam stąd,bo raczej bezsensowna jest taka dyskusja skoro tylko agresje wzmaga.
      Gdzie posądzałam Arcybiskupa o wspieranie wojowników ISIS?Nie rozumiem jeśli piszesz do mnie,chyba,że chodzi o kogoś innego,a ja coś przeoczyłam,to przepraszam.
      Ja cytowałam fragment kazania z Wąwolnicy,z wczoraj czyli niedzieli a nie soboty.
      To są prawdziwe słowa z autentycznego kazania Arcybiskupa:

      „Kiedy więc wpatrujemy się w Maryję pośpiesznie zdążającą do Judei, aby pomóc swojej krewnej, nasuwają się nam całkiem praktyczne i aktualne wnioski. Czy nie należy z podobnym pośpiechem wyjść naprzeciw tym, którzy znaleźli się w ogniu wojny – na Bliskim Wschodzie i Afryce – a teraz zmierzają ku Europie po to, by znaleźć tutaj schronienie w miejscu spokojnym i bezpiecznym? I wprawdzie ucieczka chrześcijan z Bliskiego Wschodu nie jest szczęśliwym rozwiązaniem, dla regionu, w którym chrześcijaństwo jest najstarsze a może w ogóle zaniknąć, ale czy nie należy wyjść z pomocą tym wszystkim, którzy jej potrzebują, jak tego domaga się od nas Ewangelia? Czy nie wymaga tego również sprawiedliwość, skoro nasi rodacy znaleźli i znajdują do dzisiaj miejsce osiedlenia się i pracy w innych krajach Europy, Ameryk i Australii?

      Tak, dzisiaj nadszedł i dla nas czas prawdziwej próby z naszego chrześcijaństwa. Trzeba, by każda parafią, którą na to stać, przygotowała się na przyjęcie uchodźców i pomogła im rozpocząć nowe życie. Czy nie stać na to Polaków, którzy uważają siebie – i słusznie – za ludzi tolerancyjnych? ”

      wszystko jest na oficjalen stronie Konferencji Episkopatu Polski:

      http://episkopat.pl/dokumenty/6822.1,Homilia_abp_Stanislawa_Gadeckiego_Z_pospiechem_sluzyc_czlowiekowi_parafia_Wawolnica_06_09_2015.html

  24. pepe pisze:

    http://zalukaj.tv/zalukaj-film/22749/apostol_l_ap_tre_2014_.html jak zwykle polecam film , i przy okazji czy można byłoby stworzyć kącik dobrych filmów ??

  25. pepe pisze:

    Opis Filmu

    Akim, młody Francuz, syn, brat, dobry, wrażliwy mężczyzna, wybrany do przejęcia roli imama we wspólnocie muzułmańskiej wiedzie spokojne życie, w które jednak powoli wkrada się zaciekawienie chrześcijaństwem.
    Co sprawiło, że jego życie zaczyna się zmieniać? Czy jego serce poruszą słowa, które odczyta na plakacie, zawieszonym na katolickim kościele: „Będziecie Mnie szukać i znajdziecie Mnie, albowiem będziecie Mnie szukać z całego serca” (Jr 29,13)?
    Czego Akim poszukuje i czy odnajdzie to, co najważniejsze? Czy przezwycięży trudności, jakie napotka? Komu ostatecznie uwierzy?

  26. Wojtek pisze:

    Jeśli Matka Boża nie pomoże to nic nam nie pomoże.

    A propos, mam pomysł nowej intencji do Nowenny nie sformułowany jeszcze ale ,,chodzi o to aby ustrzec Polskę albo i też całą Europę przed opanowaniem przez islam i żebyśmy przynajmniej w Polsce nie musieli się bać wyjść na ulicę”

    To tyko taki pomysł.

    • eska pisze:

      W zaistniałej sytuacji to bardzo dobry pomysł!
      W historii o Oli widzącej Pana Jezusa ks. Kostrzewa mówi o tym, że każda modlitwa działa, szaty omadlanego bieleją i jeśli będziemy się wystarczająco dużo modlić, to omadlany przyjmie łaskę nawrócenia. Zatem do dzieła! Módlmy się za naszych Rodaków o nawrócenie i o opamiętanie, by rozrastały się szeregi nas modlących się. Módlmy się w Krucjacie Różańcowej za Ojczyznę, prosząc o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii. Módlmy się Nowenną Pompejańską o ochronę przed islamizacją Polski – a Matka Boża nam dopomoże.
      Jesteśmy Dawidem mającym przeciw sobie Goliata. Ale jak można przeczytać u Marii Simmy, „Plan Boży polega na tym, by wybierać to, co słabe, a zwyciężać mocne. Tylko na słabym narzędziu Bóg może okazać swoją moc. Gdyby Dawid był tak silny jak Goliat, nikt nie uwierzyłby w ingerencję Bożą.”
      Jest nas wystarczająco dużo, żeby naszą modlitwą zdziałać to co trzeba – jeśli tylko będziemy się modlić z zaangażowaniem, wiarą i ufnością.

      Gdzieś tu na portalu zalinkowano film o Niemkach narażonych na ostracyzm we własnej szkole, w której są mniejszością. Żeby u nas do tego nie doszło, proponuję dołączenie do już tworzącej sie grupy omadlającej losy naszych dzieci i młodzieży. Prosimy o ochronę ich przed wszelkim złem, zwłaszcza ze strony dorosłych odpowiedzialnych za ich rozwój. Czyli także o ochronę przed konsekwencjami decyzji naszych włodarzy dotyczących przyjmowania imigrantów.
      Nowenna potrwa od 16.09 do 8.11. Kto dołączy?
      Jako następną proponuję nowennę w powyższej intencji podanej przez Wojtka – ewentualnie jakoś przeredagowanej, ale o powstrzymanie islamizacji.

  27. Pingback: Gwałcą chrześcijankę, wzywają Allaha i jeszcze to nagrywają! Totalna deprawacja i zdziczenie ! | Biały, bardzo biały

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s