15 września – Matki Bożej Bolesnej

Najświętsza Maryja Panna Bolesna

„Oto Ten przeznaczony jest na upadek… A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu” (Łk 2, 34a. 35).

Maryja siedmiokrotnie przebita mieczem boleściTymi słowami prorok Symeon, podczas ofiarowania Jezusa w świątyni, zapowiedział Maryi cierpienie. Maryja, jako najpokorniejsza i najwierniejsza Służebnica Pańska, miała szczególny udział w dziele zbawczym Chrystusa, wiodącym przez krzyż.

Przez wiele stuleci Kościół obchodził dwa święta dla uczczenia cierpień Najświętszej Maryi Panny: w piątek przed Niedzielą Palmową – Matki Bożej Bolesnej oraz 15 września – Siedmiu Boleści Maryi. Pierwsze święto wprowadzono najpierw w Niemczech w roku 1423 w diecezji kolońskiej i nazywano je „Współcierpienie Maryi dla zadośćuczynienia za gwałty, jakich dokonywali na kościołach katolickich husyci”. Początkowo obchodzono je w piątek po trzeciej niedzieli wielkanocnej. W roku 1727 papież Benedykt XIII rozszerzył je na cały Kościół i przeniósł na piątek przed Niedzielą Palmową.
Drugie święto ma nieco inny charakter. Czci Maryję jako Matkę Bożą Bolesną i Królową Męczenników nie tyle w aspekcie chrystologicznym, co historycznym, przypominając ważniejsze etapy i sceny dramatu Maryi i Jej cierpień. Święto to jako pierwsi zaczęli wprowadzać serwici. Od roku 1667 zaczęło się ono rozszerzać na niektóre diecezje. Pius VII w roku 1814 rozszerzył je na cały Kościół, a dzień święta wyznaczył na trzecią niedzielę września. Papież św. Pius X ustalił je na 15 września. W Polsce oba święta rychło się przyjęły. Już stary mszał krakowski z 1484 r. zawiera Mszę De tribulatione Beatae Virginisoraz drugą: De quinque doloribus B. M. Virginis. Również mszały wrocławski z 1512 roku i poznański z 1555 zawierają te Msze.
Oba święta są paralelne do świąt Męki Pańskiej, są w pewnym stopniu ich odpowiednikiem. Pierwsze bowiem święto łączy się bezpośrednio z Wielkim Tygodniem, drugie zaś z uroczystością Podwyższenia Krzyża świętego. Ostatnia zmiana kalendarza kościelnego zniosła pierwsze święto, obchodzone przed Niedzielą Palmową.

Od XIV w. często pojawiał się motyw siedmiu boleści Maryi. Są nimi:
1. Proroctwo Symeona (Łk 2, 34-35)
2. Ucieczka do Egiptu (Mt 2, 13-14)
3. Zgubienie Jezusa (Łk 2, 43-45)
4. Spotkanie z Jezusem na Drodze Krzyżowej (Ewangelie o nim nie wspominają)
5. Ukrzyżowanie i śmierć Jezusa (Mt 27, 32-50; Mk 15, 20b-37; Łk 23, 26-46; J 19, 17-30)
6. Zdjęcie Jezusa z krzyża (Mk 15, 42-47; Łk 23, 50-54; J 19, 38-42)
7. Złożenie Jezusa do grobu (Mt 27, 57-61; Mk 15, 42-47; Łk 23, 50-54; J 19, 38-42)

Maryja BolesnaJest rzeczą niezaprzeczalną, że Maryja wiele wycierpiała jako Matka Zbawiciela. Nie wiemy, czy dokładnie wiedziała, co czeka Jej Syna. Niektórzy pisarze kościelni uważają to za rzecz oczywistą. Ich zdaniem, skoro Maryja została obdarzona szczególniejszym światłem Ducha Świętego odnośnie do rozumienia ksiąg świętych, gdzie w wielu miejscach i nieraz bardzo szczegółowo jest zapowiedziana męka i śmierć Zbawiciela świata, to również wiedziała o przyszłych cierpieniach Syna. Inni pisarze, powołując się na miejsca, gdzie kilka razy jest podkreślone, że Maryja nie rozumiała wszystkiego, co się działo, są przekonani, że Maryja nie była wtajemniczona we wszystkie szczegóły życia i śmierci Jej Syna.
Maryja nie była tylko biernym świadkiem cierpień Pana Jezusa, ale miała w nich najpełniejszy udział. Jest nie do pomyślenia nawet na płaszczyźnie samej natury, aby matka nie doznawała cierpień na widok umierającego syna. Maryja cierpiała jak nikt na ziemi z ludzi. Zdawała sobie bowiem sprawę z tego, że Jej Syn jest Zbawicielem rodzaju ludzkiego.

Więcej: https://ewangeliadlanas.wordpress.com

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

20 odpowiedzi na „15 września – Matki Bożej Bolesnej

  1. wobroniewiary pisze:

    Najnowszy wywiad z ks. Dominikiem Chmielewskim
    Sztuki walki, joga, Maryja, kapłaństwo – wywiad z o. Dominikiem Chmielewskim SDB

  2. ola pisze:

    Maryjo! Pomóż mi w niesieniu mojego krzyża…

  3. wobroniewiary pisze:

    „Nie można zliczyć, ile mieczów przeszyło serce Maryi. Bo całe Jej życie było jednym wielkim mieczem, jednym wielkim cierpieniem. Urodzić Syna po to aby umarł, i to na krzyżu.”
    Sługa Boży kard.Stefan Wyszyński

  4. wobroniewiary pisze:

    To będzie patron proszących o wyzwolenie z magii i jej skutków !

    Benedykt Tshimangadzo Daswa w niedzielę 13 września 2015 roku został ogłoszony błogosławionym Kościoła Katolickiego. Beatyfikacja miała miejsce w mieście Tshitanini w prowincji Limpopo na północy Republiki Południowej Afryki (RPA)

    http://www.fronda.pl/a/blogoslawiony-ktory-sprzeciwil-sie-czarom-przeczytaj,56920.html

  5. myślący pisze:

    A tutaj jakże trafna ocena islamu z 2014 roku Prof. Bogusława Wolniewicza w obliczu tego co mamy dziś

    • alutka pisze:

      Od 10.39 – 13.30 „…Muzułmanie marzą by nad kopułą w Rzymie załopotał zielony sztandar proroka . Inna jest tylko taktyka. Wiedzą , że w otwartym boju nie są jeszcze w stanie nam sprostać.Najazd oręży zastąpiła konkwista pełzająca i skryta. Idzie ona dwiema drogami z góry i z dołu. Konkwista z góry to imigracja- kolonizacja Europy przez masowy napływ ludności muzułmańskiej; konkwista z dołu to terror – paraliżowanie w nas woli oporu przez nieprzewidywalne zamachy i przez mordowanie zakładników, pokazywanych nam potem w telewizji jako lekcja poglądowa, co się dzieje z tymi, którzy się tej konkwiście sprzeciwiają. Nowa taktyka okazuje się nadzwyczaj skuteczna. Słyszy się np. że co bogatsi Holendrzy wyprowadzają się jak najdalej np. do Kalifornii albo na Nową Zelandię. W Warszawie buduje się wahabicki meczet, a wahabici to najbardziej agresywna gałąź islamu. Dotąd ich u nas nie było, teraz będą…..”Prof. Bogusław Wolniewicz „34 Islam i my” cz. 1

  6. Paweł pisze:

    Oto kilka modlitw odpustowych, które wspominają Matkę Bożą Bolesną [zacytowanych z zestawienia odpustów opracowanego w roku 2009 przez pana Andrzeja Leszczyńskiego, wklejonego przeze mnie w komentarzach pod wpisem z dnia 18 maja 2015:
    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2015/05/18/nowenna-do-sw-rity-dzien-szosty-oraz-nowenna-przed-uroczystoscia-zeslania-ducha-swietego-dzien-czwarty/ ]:

    60. Za odmówienie modlitwy św. Bonawentury do Matki Boskiej Bolesnej:
    „Zdrowaś Maryjo, boleści pełna: Ukrzyżowany z Tobą, opłakanaś Ty między niewiastami i opłakany owoc żywota Twojego Jezus. Święta Maryjo, Matko Ukrzyżowanego, wyjednaj nam krzyżującym Twego Syna łzy pokuty, teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.”
    (100 dni odpustu za każdy raz. I za zmarłych. – Pius IX, 1847)

    21. Za odmówienie „Ofiarowania”: „Ojcze Przedwieczny, ofiarujemy Ci Krew, Mękę i Śmierć Jezusa Chrystusa, boleści Najświętszej Panny Maryi i Świętego Józefa za odpuszczenie grzechów naszych, za wybawienie dusz w czyśćcu cierpiących, za potrzeby Matki naszej, Kościoła naszego i za nawrócenie grzeszników”
    (100 dni odpustu za każdy raz. – Pius IX, 1870)

    40. Za odmówienie modlitwy: „Najłaskawszy Jezu, Ty Sam jeden jesteś naszym zbawieniem. Przeto błagam Ciebie, nie opuszczaj nas w naszych potrzebach i strapieniach, lecz przez to konanie Najświętszego Serca Twego i dla boleści Niepokalanej Matki Twojej, przyjdź na pomoc sługom Twoim, których Krwią Twoją Przenajświętszą odkupić raczył. Amen.”
    (100 dni odpustu. – Pius IX, 1870)

    41. Za odmówienie modlitwy: „O Najłaskawszy JEZU, Miłośniku dusz naszych, błagam Cię przez konanie Najświętszego Serca Twego i przez boleści Matki Twej Niepokalanej, obmyj we Krwi Twojej grzeszników całego świata, co teraz konają i dziś jeszcze umrzeć mają. O Serce JEZUSA konające, zlituj się nad konającymi! Amen.”
    (100 dni odpustu za każdy raz. Odpust zupełny raz w miesiącu za odmawianie tej modlitwy po trzy razy dziennie w oddzielnych godzinach. I za zmarłych. – Pius IX, 1860)

    123. Matko Miłości, Matko Boleści i Miłosierdzia, módl się z nami
    (300 dni odpustu. – Pius X, 1908)

    127. O Maryjo, Bolejąca Dziewico i Matko wszystkich chrześcijan, módl się za nami
    (300 dni odpustu za każdy raz. – Pius X, 1907)

    • Paweł pisze:

      NOWENNA DO SIEDMIU BOLEŚCI NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY

      P.: Boże, ku wspomożeniu memu wejrzyj.
      W.: Panie, ku ratunkowi memu pospiesz się.
      P.: Chwała Ojcu i Synowi…

      I. Wespół z Tobą, o Maryjo, Matko najboleśniejsza, dzielę ten smutek, który przeniknął najczulsze Twe serce w chwili, gdyś usłyszała proroctwo Symeona. Matko ukochana, przez to zasmucone Serce Twoje uproś mi cnotę pokory i dar bojaźni Bożej.
      Zdrowaś Maryjo…

      II. Wespół z Tobą, o Maryjo, Matko najboleśniejsza, dzielę ten ucisk, jaki przygniatał najtkliwsze Twe Serce w ucieczce do Egiptu i podczas Twego tam pobytu. Matko ukochana, przez Serce Twoje tak zatrwożone uproś mi cnotę szczodrobliwości, szczególnie względem biednych, i dar pobożności.
      Zdrowaś Maryjo…

      III. Wespół z Tobą, o Maryjo, Matko najboleśniejsza, dzielę tę niewypowiedzianą tęsknotę, która ogarnęła Twe Serce, gdyś zgubiła ukochanego Twego Jezusa. Matko ukochana, przez Serce Twoje taką tęsknotą ściśnione, uproś mi cnotę czystości i dar umiejętności.
      Zdrowaś Maryjo…

      IV. Wespół z Tobą, o Maryjo, Matko najboleśniejsza, dzielę ten okrutny ból, który przeniknął macierzyńskie Twe Serce, gdyś spotkała Jezusa krzyż na Kalwarię niosącego. Przez Serce Twoje taką boleścią napełnione, uproś mi, Matko ukochana, cnotę cierpliwości i dar mocy.
      Zdrowaś Maryjo…

      V. Wespół z Tobą, o Maryjo, Matko najboleśniejsza, dzielę to straszne męczeństwo, które wycierpiało mężne Twe Serce, gdyś stała pod krzyżem, patrząc na konanie Pana Jezusa. Matko ukochana, przez tak zbolałe Serce Twoje, uproś mi cnotę wstrzemięźliwości i dar rady dobrej.
      Zdrowaś Maryjo…

      VI. Wespół z Tobą, o Maryjo, Matko najboleśniejsza, boleję nad tą raną, którą uderzenie włócznią w Serce Jezusa zraniło Twe najlitościwsze Serce. Matko ukochana, przez Serce Twoje tym sposobem najokrutniej przeszyte, uproś mi cnotę miłości bliźniego i dar rozumu.
      Zdrowaś Maryjo…

      VII. Wespół z Tobą, o Maryjo, Matko najboleśniejsza, dzielę te srogie cierpienia, które rozdzierały Twe najmiłosierniejsze Serce przy pogrzebie Pana Jezusa. Matko ukochana, przez to tak boleśnie rozdarte Serce Twoje uproś mi cnotę roztropności i dar mądrości.
      Zdrowaś Maryjo…

      P.: Módl się za nami, Panno najboleśniejsza.
      W.: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

      Módlmy się: Panie Jezu Chryste, prosimy Cię, niech teraz i w godzinę śmierci naszej przyczyni się za nami do miłosierdzia Twojego Przenajświętsza Maryja Panna, Matka Twoja, której najświętszą duszę przeszył miecz boleści w czasie Męki Twojej. Przez Ciebie, Jezu Chryste, Zbawicielu świata, który żyjesz i królujesz z Ojcem i Duchem Świętym na wieki wieków. Amen.

      Odpust (Op. p. 349): 5 lat; zupełny raz na miesiąc przy codziennym odmawianiu. Pius VII, 14 stycznia 1815.

      [Powyższy tekst modlitwy zacytowałem ze str. 502-505 Modlitewnika Jasnogórskiego „Uwielbia dusza moja Pana”, wydanego w roku 1990 przez Instytut Prasy i Wydawnictw NOVUM w Warszawie „za pozwoleniem Kurii Diecezjalnej w Częstochowie L.864 dnia 17 kwietnia 1985”.

      Bardzo podobny tekst tej modlitwy znajduje się też na str. 154-156 książki ks. Kazimierza Wilczyńskiego T.J. „Znak na niebie” – wydanie VI z roku 1992 wydane przez Michalineum „za pozwoleniem Kurii Metropolitalnej Warszawskiej z dn. 25 III 1986 r. Nr 1592/K/86. Z tej wersji tekstu zaczerpnąłem powyższą informację o odpuście.]

      • Paweł pisze:

        KORONKA DO SIEDMIU BOLEŚCI MATKI BOŻEJ
        [ http://www.voxdomini.com.pl/modlitwy/koronka7b.html ]
        zalecana przez Nią do odmawiania – w czasie objawień w Kibeho
        (uznanych oficjalnie przez Kościół lokalny:
        http://www.voxdomini.com.pl/vox_nr/vox69-70d.htm#kibeho )

        Modlitwa wstępna:
        Krótka modlitwa o szczerą skruchę

        1. Maryja otrzymuje zapowiedź Symeona o mieczu, który przebije Jej Serce
        Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… (7x)
        Maryjo, pełna miłosierdzia, przypomnij naszym sercom Cierpienia Jezusa podczas Jego Męki.

        Rozmyślanie nad biblijnym opisem boleści Matki Bożej. (Łk 2,25nn)
        Zdrowaś… (3x) Ojcze nasz… (3x)

        2. Maryja ucieka z Jezusem i Józefem do Egiptu
        Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… (7x)
        Maryjo, pełna miłosierdzia, przypomnij naszym sercom Cierpienia Jezusa podczas Jego Męki.

        Rozmyślanie nad biblijnym opisem boleści Matki Bożej. (Mt 2,13nn)
        Zdrowaś… (3x) Ojcze nasz… (3x)

        3. Maryja gubi Jezusa w Świątyni
        Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… (7x)
        Maryjo, pełna miłosierdzia, przypomnij naszym sercom Cierpienia Jezusa podczas Jego Męki.

        Rozmyślanie nad biblijnym opisem boleści Matki Bożej. (Łk 2,41nn)
        Zdrowaś… (3x) Ojcze nasz… (3x)

        4. Maryja spotyka Jezusa na Drodze Krzyżowej
        Ojcze nasz… Zdrowaś… (7x)
        Maryjo, pełna miłosierdzia, przypomnij naszym sercom Cierpienia Jezusa podczas Jego Męki.

        Rozmyślanie nad biblijnym opisem boleści Matki Bożej. (Łk 23,26nn)
        Zdrowaś Maryjo… (3x) Ojcze nasz… (3x)

        5. Maryja trwa u stóp Jezusa na Krzyżu
        Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… (7x)
        Maryjo, pełna miłosierdzia, przypomnij naszym sercom Cierpienia Jezusa podczas Jego Męki.

        Rozmyślanie nad biblijnym opisem boleści Matki Bożej. (J 19,25nn)
        Zdrowaś Maryjo… (3x) Ojcze nasz… (3x)

        6. Maryja przyjmuje Ciało Jezusa zdjęte z Krzyża
        Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… (7x)
        Maryjo, pełna miłosierdzia, przypomnij naszym sercom Cierpienia Jezusa podczas Jego Męki.

        Rozmyślanie nad biblijnym opisem boleści Matki Bożej. (J 19,28nn)
        Zdrowaś Maryjo… (3x) Ojcze nasz… (3x)

        7. Maryja jest świadkiem złożenia Jezusa do Grobu.
        Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… (7x)
        Maryjo, pełna miłosierdzia, przypomnij naszym sercom Cierpienia Jezusa podczas Jego Męki.

        Rozmyślanie nad biblijnym opisem boleści Matki Bożej. (J 19,38nn)
        Zdrowaś… (3x) Ojcze nasz… (3x)

        • Paweł pisze:

          Chciałbym jeszcze dodać, że trochę inną formą powyższej Koronki jest RÓŻANIEC DO SIEDMIU BOLEŚCI MATKI BOŻEJ, propagowany od wielu lat w Apostolstwie Dobrej Śmierci, czyli w Stowarzyszeniu Matki Boskiej Patronki Dobrej Śmierci [prowadzonym w Polsce przez księży Misjonarzy Świętej Rodziny z Górki Klasztornej – najstarszego polskiego sanktuarium maryjnego]:

          http://www.apostolstwo.pl/index.php?p=main&what=38

          (W dniu dzisiejszym Apostolstwo Dobrej Śmierci obchodzi właśnie swoje główne święto patronalne.)

        • Betula pisze:

          Jakie są obietnice za rozważanie Boleści Matki Bożej?

        • Paweł pisze:

          Na temat obietnic związanych z rozważaniem boleści Matki Bożej cytuję fragment książeczki Pawła Kocikowskiego „Współczucie dla Maryi” (IMPRIMATUR – Gniezno, 20.07.1990r., L.dz. 2925/90/VIII; str. 4-5 ):

          „(…) tym, którzy serdecznie współczują cierpieniom Jego Matki, nadał Jezus szczególniejsze przywileje. Przyrzekł bowiem, że żaden czciciel Matki Bolesnej nie zejdzie z tego świata bez pokuty za swe grzechy, a przy śmierci nie dozna przerażenia ani ucisków wewnętrznych. W całym też życiu swoim będzie miał w pamięci Mękę swego Zbawcy, za co otrzyma szczególną nagrodę w Niebie i dozna nadzwyczajnej opieki wszechwładnej Pani i Szafarki łask Boskich – Najświętszej Maryi Panny. Są to myśli i stwierdzenia św. Alfonsa, a dalej pisze dosłownie tak: ‚(…) św. Jan Ewangelista po Wnebowzięciu Maryi Panny zapragnął jeszcze raz Ją ujrzeć! Łaskę tę otrzymał. Droga jego Matka ukazała mu się, a razem z Nią również Jezus Chrystus. I usłyszał, jak Maryja poprosiła Syna o jakąś specjalną łaskę dla tych, którzy będą współczuć Jej cierpieniom. Wówczas Pan Jezus przyrzekł im cztery ważne łaski:

          1. Kto będzie wzywał Matkę Bożą przez Jej cierpienia, ten przed śmiercią zasłuży na to, że odprawi prawdziwą pokutę za wszystkie swe grzechy.
          2. Będę strzegł tych czcicieli w utrapieniach, które ich nawiedzać będą, a zwłaszcza w chwilach ich śmierci.
          3. Wyryję w nich pamięć o Mojej Męce, a w Niebie dam im za to nagrodę.
          4. Czcicieli takich umieszczę w rękach Mojej Matki Maryi, żeby Ona nimi dysponowała według Swej Woli i żeby im wyprosiła wszystkie łaski, których pragnie dla nich.’ „

  7. wobroniewiary pisze:

    Papież Franciszek przestrzega przed diabłem, który jest….

    Super katecheza, mówi prawdę i pokazuje, że mbm-owcy plotą androny na temat papieża i jego nauczania
    http://www.fronda.pl/a/papiez-franciszek-przestrzega-przed-diablem-ktory-jest,56946.html

    • mariaP pisze:

      Kiedys ks . Boguslaw B. , ktory byl u nas klerykiem w latach 90tych , powiedzial , ze w naszym Kosciele zagniezdzil sie diabel .
      I mial racje .
      Co gorsza , diabel ten gniazda nie zmienil .
      Egzorcyzmy u nas , to marzenie .
      Co robic ??!!!

  8. mariaP pisze:

    Glos z Francji / z objawien Berty Petit
    ***
    – Niewiasto , oto syn Twoj .
    – Oto Matka twoja .
    „Czy powierzając Mojej Matce św. Jana jako syna, nie uczyniłem Jej Bolesną i Niepokalaną Matką całego świata?”
    ***
    Bolesne i Niepokalane Serce Maryi,
    mieszkanie Boskie i oczyszczające,
    otocz mą duszę
    swoją macierzyńską Miłością,
    aby zawsze wierna słowom Jezusa,
    odpowiedziała na Jego miłość
    i wypełniła Jego Boską wolę.
    Chcę, o Matko, nieustannie pamiętać
    o Twoim Współodkupieniu,
    aby żyć w bliskości Twojego Serca,
    we wszystkim zjednoczonego z Sercem
    Twojego Boskiego Syna.
    Połącz mnie z Jego Sercem dzięki
    cnotom i boleściom Twojego.
    Miej mnie zawsze w Swojej opiece.

    / Tekst Berty Petit

    „Serce Mojej Matki ma prawo do tytułu Serca Bolesnego i chcę, aby był on wymieniany przed tytułem Niepokalanej …
    Otrzymała go dzięki utożsamieniu się ze Mną we wszystkich Moich cierpieniach (…),
    dzięki swoim ofiarom poniesionym dla zbawienia ludzkości.
    W tym Współodkupieniu przejawia się szczególna wielkość Mojej Matki.

    Niech poświęcenie Bolesnemu i Niepokalanemu Sercu Maryi podźwignie Kościół i odnowi cały świat.”

    http://www.voxdomini.com.pl/sw/sw_berta.htm

    Niech podzwignie !

  9. Pingback: 15 września – Matki Bożej Bolesnej | Serce Jezusa

  10. Berta pisze:

    Moje imię -Berta…Cierpiałam z tego powodu przez wiele lat i nie wiedziałam ,dotąd nie wiem ,czy i kogo mam za patronkę.Wyśmiewano mnie z powodu tego imienia bo łączono z wydarzeniami II wojny światowej. Dopiero niedawno dowiedziałam się o Bercie Petit i jej objawieniach.Nigdy w Kościele moim nie mówiono o Niej,nikt z księży nie pocieszył; masz patronkę……..Szkoda tylko,że nie dostąpiła łaski beatyfikacji chociaż. Mam nadzieję jednak,że nie zgrzeszę jeśli będę się modlić o wstawiennictwo Berty Petit do Bolesnego i Niepokalanego Serca Maryi.
    Bóg zapłać za informacje,które miałam szczęście przeczytać tutaj.
    Szczęść Boże !

    • wobroniewiary pisze:

      Poczytaj czemu powstało imię AALfons. O. Tadeusz Rydzyk mówił, że masoneria tak nienawidziła św. Alfonsa de Liguori, że „opiekunów burdeli” nazwała tym imieniem i zazwyczaj z tym nam się kojarzy owo imię

      ❤ Dla takich komentarzy, jak Twój – warto prowadzić tę stronę

    • wobroniewiary pisze:

      Poczytaj czemu powstało imię Alfons. O. Tadeusz Rydzyk mówił, że masoneria tak nienawidziła św. Alfonsa Marii de Liguori, że „opiekunów burdeli” nazwała tym imieniem i zazwyczaj z tym nam się kojarzy owo imię

      ❤ Dla takich komentarzy, jak Twój – warto prowadzić tę stronę

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s