Nie słuchaj wrogów Kościoła i różnych sekciarzy – oglądaj bezpośrednią Synodu relację a nie wrogie manipulacje!

Nie pozwól sobą manipulować!
Nie słuchaj wrogów Kościoła i różnych sekciarzy – słuchaj Bożych Kapłanów:

Oglądaj relację z Synodu Biskupów:

(…) Gdzie sytuuje się w tym konflikcie Ojciec Święty? Jak dotąd brakuje jego jasnej wypowiedzi na ten temat, choć papież zdawał się kilkukrotnie odcinać od postulatu dopuszczenia rozwodników w nowych związkach do Komunii świętej, może zwłaszcza dwa lata temu, porównując ten pomysł z takim absurdem jak wyświęcanie zakonnic. Jak rozumieć postawę Franciszka?

Początkowo postawa papieża nas zaskoczyła, bo Ojciec Święty milczał. Później jednak, gdy bardziej poznaliśmy życie i sposób działania kardynała Bergoglio, zrozumieliśmy, że ten papież trochę różni się od poprzedników, bo podchodzi do spraw duszpasterstwa w inny sposób. Nie jest klasycznym, rasowym teologiem, jest praktykiem, duszpasterzem, misjonarzem. Teologowie posługują się zwykle metodą dedukcji. Wychodzą od danych Objawienia, żeby je zaaplikować w konkretnych ludzkich sytuacjach. Papież Franciszek posługuje się z kolei metodą, którą posługują się na przykład psychologowie czy socjologowie – indukcją. Wychodzi od zbadania szerokiego pola ludzkiego doświadczenia, zbiera dane, a następnie wyciąga z tego wnioski i doprowadza ludzkie doświadczenie do spotkania z nauczaniem Jezusa Chrystusa w kontekście nauczania Kościoła. Wywołało pewien niepokój, że papież otworzył forum do dyskusji w Kościele, by stwierdzić stan samoświadomości nie tylko pasterzy, ale także katolików – i sam milczał. Spowodowało to przypuszczenie, że papież nie wie, w którą iść stronę. Okazało się, że była to pewna metoda papieża Franciszka. Chciał doprowadzić do szczerej wymiany poglądów i zderzenia doświadczeń, żeby Kościół mógł później na tej podstawie lepiej rozeznać wyzwania, przed którymi stoi i stwierdzić, jakiego świadectwa potrzebuje współczesny człowiek, co Kościół powinien wydobywać ze swoich skarbców, by podawać człowiekowi jako pokarm i lekarstwo. Widzimy, że im bliżej jest drugiej części synodu, tym częściej papież zaczyna pokazywać nam, byśmy nie mieli strachu, że jest wśród nas strażnik wiary, następca św. Piotra.
Za: kliknij na „Groźba schizmy jest prawdziwa”

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Papież Franciszek i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

64 odpowiedzi na „Nie słuchaj wrogów Kościoła i różnych sekciarzy – oglądaj bezpośrednią Synodu relację a nie wrogie manipulacje!

  1. Ania pisze:

    A dzisiaj ofensywa gender to ofensywa ateistów, którzy nienawidzą Kościoła i chcą go zniszczyć, unicestwić. On nie jest w stanie tego zrozumieć, jest na to zbyt infantylny. Nie wyrósł z dziecięcego pojęcia Boga, który tylko głaszcze i łagodzi. Stawia siebie niejako ponad Chrystusa, bo uważa, że nie można używać wymagającego języka, a przecież Jezus mówił „groby pobielane”, „mordercy proroków”. Jeśli papież określa gender mianem tsunami i choroby, to on sprzeciwia się również jemu twierdząc, że tak nie można mówić. To dziecięca, infantylna koncepcja teologii, która go zgubiła i doprowadziła do katastrofy osobistej. Biedny człowiek, współczuję mu

    http://wpolityce.pl/kosciol/267317-ks-prof-dariusz-oko-o-ks-charemsie-w-swojej-pysze-stawia-sie-ponad-kosciol-biedna-zaburzona-osobowosc-ktora-doprowadzila-go-do-katastrofy-nasz-wywiad

  2. Anna pisze:

    Boże, zachowaj nas od wszelkiego zła, nie pozwól aby łyżka dziekciu zatruła beczkę miodu. Kościół jest jam butelka, która przechowuje dobre wino, aby się napić nie trzeba łykać butelki. Aby chrześcijanie o tym nie zapominali..

  3. Marakuja pisze:

    Gdzie jest link do oglądania Synodu na żywo?

  4. kasiaJa pisze:

    Pan Jezus /do Alicji Lenczewskiej/ („Miłujcie się” nr 4-2015):
    „Ja, tak jak Moja Matka objawiająca się w Fatimie i Medjugorju, wzywam wszystkich do nawrócenia i pokuty, aby ocalić jak najwięcej istnień ludzkich i jak najwięcej połaci ziemi od totalnego zniszczenia przez szatana, który sieje w sercach ludzi niezgodę, nienawiść i agresję. Czyńcie pokutę i módlcie się za tych, którzy ulegli nienawiści, i za ich ofiary.
    I ufajcie Bogu w Trójcy Jedynemu, aby w sercach waszych, w słowach, które mówicie, i w waszych czynach był Pokój i była Miłość. Tylko w ten sposób przeciwstawicie się tej niszczącej fali wzajemnej nienawiści i niezgody, jaka przelewa się przez świat, ogarniając go coraz bardziej. To nowe dzieło szatana po fali totalitaryzmu faszystowskiego i komunistycznego.
    Teraz chodzi o to, aby walczyli wszyscy ze wszystkimi, wykorzystując różnice etniczne, narodowościowe, wyznaniowe czy jakiekolwiek inne.
    Strzeżcie się wypowiadania słów, które sieją niepokój i przeciwstawiają ludzi między sobą. Jest czas zamętu w świecie i w sercach ludzkich, bo orędzia, jakie zostały światu dane, by powrócić na drogi Boże, by modlić się wspólnie i by czynić pokutę, pozostały zlekceważone przez świat i tych, którzy kierują państwami i głoszą różne ideologie, wywierając wpływ na całe społeczności ludzkie. Orędzia wzywające do nawrócenia przyjęły jednostki – pojedynczy ludzie – i ci są krzewicielami pokoju. Ci są nadzieją ocalenia dla wielu z tego zamętu, jaki się zaczął i jaki narasta wbrew pozornym hasłom czy usiłowaniom do scalania i pokoju. Nic nie zostanie scalone i nie będzie pokoju bez nawrócenia – bez Boga.”

  5. Hania pisze:

    Proszę, odmówmy dzisiaj wszyscy SUPLIKĘ DO KRÓLOWEJ RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO Z POMPEJÓW. Suplikę odmawiamy 8 maja w rocznicę rozpoczęcia budowy Sanktuarium w Pompejach oraz w pierwszą niedzielę października w Święto Królowej Różańca Świętego.

  6. Marakuja pisze:

    Suplika do Królowej Różańca świętego:

    W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

    Czcigodna Dziewico Zwycięska, Pani nieba i ziemi, na imię Której cieszą się niebiosa i drży piekło, o chwalebna Królowo Różańca Świętego my oddane Twoje dzieci, zgromadzeni w twoim Sanktuarium w Pompejach w tym uroczystym dniu (tj. 8 maja i w pierwszą niedzielę października), wylewamy uczucia naszego serca i z ufnością synowską przedstawiamy Ci nasze troski. Z tronu łaskawości, gdzie zasiadasz Królowo, zwróć o Maryjo, Twoje litościwe spojrzenie na nas, na nasze rodziny, na cały świat. Niech wzbudzą w Tobie współczucie zmartwienia i cierpienia, które zaprawiają goryczą nasze życie. Zobacz, o Matko, ile czyha na nas niebezpieczeństw duszy i ciała, jak wiele uciska nas nieszczęść i udręk.
    O Matko, wybłagaj dla nas miłosierdzie u Twego Syna Bożego i pozyskaj Twoją łaskawością serca grzeszników. To są nasi bracia i Twoje dzieci, za które Jezus Chrystus zapłacił swoją Krwią, a którzy zasmucają najczulsze Twoje serce. Okaż się wszystkim, że jesteś Królową pokoju i przebaczenia.

    Zdrowaś Maryjo!

    To prawda, że my pierwsi, chociaż jesteśmy Twoimi dziećmi, nie przestajemy przyczyniać się naszymi grzechami do krzyżowania Jezusa i wciąż na nowo przebijamy Twoje serce.
    Wyznajemy, że zasłużyliśmy na najcięższe kary, lecz wspomnij, że na Golgocie wzięłaś razem z Krwią Przenajświętszą testament umierającego Odkupiciela, który ogłosił Cię Matką, naszą Matką grzeszników.

    A więc Ty, jako nasza Matka, jesteś naszą Orędowniczką, naszą nadzieją. a my, jęcząc, wyciągamy do Ciebie błagalnie nasze ręce i wołamy do Ciebie: Miłosierna!
    O dobra Matko, zlituj się nad nami, nad naszymi duszami, nad naszymi rodzinami, nad naszymi krewnymi, przyjaciółmi, nad naszymi bliskimi zmarłymi, a nade wszystko nad naszymi nieprzyjaciółmi i nad tylu ludźmi, którzy chociaż noszą imię chrześcijan, to jednak wciąż obrażają łaskawe Serce Twojego Syna. prosimy Cię dzisiaj o miłosierdzie dla zdeprawowanych narodów, o miłosierdzie dla całej europy, dla całego świata, aby pełen skruchy powrócił do Twojego Serca.

    Miłosierdzie dla wszystkich, o Matko Miłosierdzia!

    Zdrowaś Maryjo!

    O Maryjo racz nas przychylnie wysłuchać! Jezus Chrystus złożył w Twoje ręce wszystkei skarby swoich łask i swego miłosierdzia.

    Ty zasiadasz po prawicy swego Syna, Dziewico królewska i ukoronowana, jaśniejąca nieśmiertelną chwałą ponad wszystkie chóry Aniołów. Ty rozpościerasz swoje panowanie tak daleko, jak daleko sięgają niebiosa, i Tobie są poddane ziemia i wszystkie stworzenia.
    Tobie została udzielona wszechmoc przez łaskę nad Sercem twojego Syna i dlatego możesz nas wspomagać. Jeśli Ty nie chciałabyś nas wspomagać, ponieważ jesteśmy synami niewdzięcznymi i niegodnymi Twojej pomocy, nie wiedzielibyśmy do kogo mamy się zwrócić. Twoje matczyne serce nie dopuści do tego, żebyśmy, Twoje dzieci zostali zgubieni.

    Dziecię, które widzimy na Twoich kolanach i mistyczna korona różańca, którą dostrzegamy w Twojej ręce, napełniają nas ufnością, że będziemy wysłuchani. Pokładamy całkowicie zaufanie w Tobie, oddajemy się, jak słabe dzieci, w ramiona najczulszej spośród Matek i dzisiaj właśnie oczekujemy od Ciebie upragnionych łask.

    Zdrowaś Maryjo!

    Prośmy Maryję o Jej błogosławieństwo.

    Prosimy Cię teraz, o Królowo, o ostatnią łaskę, której nam nie możesz odmówić w tym tak uroczystym dniu (tylko 8 maja i w pierwszą niedzielę października).

    Udziel nam wszystkim Twojej niezmiennej miłości i w sposób specjalny Twojego macierzyńskiego błogosławieństwa.

    Nie odejdziemy od Ciebie, dopóki nas nie pobłogosławisz. Błogosław o Maryjo w tej chwili Ojca św. Do dawnych blasków Twojej Korony, do zwycięstwa Twojego Różańca, ze względu na które zostałaś nazwana Królową Zwycięską, dołącz jeszcze i to o Matko: daj zwycięstwo religii i pokój wspólnocie ludzkiej. Błogosław naszych biskupów, kapłanów a szczególnie tych wszystkich, którzy gorliwie zabiegają o sławę Twojego sanktuarium. Błogosław wreszcie wszystkich złączonych z Twoją świątynią w Pompejach i tych, którzy zabiegają i troszczą się o nabożeństwo Różańca świętego.

    O błogosławiony Różańcu Maryi, słodki łańcuszku, który nasz wiążesz z Bogiem w związku miłości, który jednoczysz nas z aniołami. Wieżo zbawienia przeciwko napaściom piekła! Najpewniejszy porcie dla rozbitków, nie opuścimy Cię już nigdy.
    Ty będziesz nam umocnieniem w godzinie konania, tobie poślemy ostatni pocałunek życia, które będzie gasnąć.

    Ostatnim słowem naszych warg będzie Twoje słodkie imię, o Królowo Różańca świętego z Pompejów, o Matko nasza droga, o Ucieczko grzeszników, o Pani pocieszycielko strapionych.

    Bądź wszędzie błogosławiona dzisiaj i na zawsze na ziemi i w niebie. Amen.

    Witaj, Królowo, Matko miłosierdzia,
    Życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj.
    Do Ciebie wołamy wygnańcy, synowie Ewy.
    Do Ciebie wzdychamy, jęcząc i płacząc na tym łez padole.
    Przeto, Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć.
    A Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż.
    O, łaskawa,
    O, litościwa
    O, słodka Panno Maryjo.

  7. Piotr pisze:

    przepraszam Cie Ewa za wczoraj…… ide sie leczyc na alkohol i inne natretne mysli skontaktuje sie z psychiatra Piotr

    • wobroniewiary pisze:

      Tobie nie psychiatra a egzorcysta potrzebny – wpuszczam ten komentarz, abyś wiedział, kto cię namawia do picia, do samobójstw i kto wie, że 3 dni temu nie otworzyłam pijakowi drzwi i mi pisał „A dałaś kanapkę temu biednemu pijakowi” -sorry, tego żaden psychiatra nie wytłumaczy i żadna tabletka na to nie pomoże.
      A przecież mieszkasz daleko ode mnie i nie mogłeś o tym wiedzieć.
      I ta „twoja natrętna myśl” podpisuje się Asmodeusz a drugim razem jakiś Barakiel (wiedzę już masz na ten temat a co z tym zrobisz – Twoja wolna wola, bo tej ci żaden diabeł nie odbierze)

      Ps.
      Za to po tych sms-ach weszłam do kościoła i zobaczyłam plakat – wysłałam sms o treści KROMKA na 72052 ( splot przypadków – że akurat ten plakat był na drzwiach koscioła) i nagle wrócił pokój serca, duch oskarżyciel odszedł a kontrolka w samochodzie zgasła sama (chociaż paliła się dwa dni i wskazywała na niezłą awarię)

      A akcję KROMKA polecam każdemu
      http://kromkachleba.caritas.pl/jak-pomoc/

      • Piotr pisze:

        ale ja nie reaguje na egzorcyzmy….. moze nie spotkalem doświadczonego 🙂 wykasowalem nr bo chce zebys miala spokojne zycie ja Ci tylko zatruwam 🙂 ale dziekuje za wszystko 🙂 dzis mialem sen ze uwielbialem Pana Jezusa i obudzil mnie głośny krzyk „nie” ale to tylko sen 😛

        • wobroniewiary pisze:

          To nie sen, zadzwon do egzorcysty i następnym razem wykonuj jego polecenia do końca!

          Ps.Sorry, ja już wychodzę i nie będzie mnie do wieczora sam musisz się z tym zmierzyć i nie słuchać tych co ci w głowie siedzą

      • Paweł pisze:

        Jeżeli chodzi o wyżej wymienione imię „Barakiel”, to jest to apokryficzne imię anioła – jednego z tych siedmiu, o których pisaliście Państwo niedawno:
        „Ponieważ zbyt pochopnie używano imion, które siedmiu archaniołom nadały apokryfy żydowskie, dlatego synody w Laodycei (361) i w Rzymie (492 i 745) zakazały ich nadawania. Pozwoliły natomiast nadawać imiona Michała, Gabriela i Rafała, gdyż o tych wyraźnie mamy wzmianki w Piśmie świętym.”
        https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2015/09/29/dzis-obchodzimy-swieto-swietych-archaniolow-michala-gabriela-i-rafala/

        Mimo to istnieje książeczka wydana w wydawnictwie przykościelnym:
        „Nabożeństwo do aniołów” W. Doyle Gilligan
        http://egzorcyzmy.katolik.pl/nabozenstwo-do-aniolow/
        która podaje taką oto LITANIĘ DO SIEDMIU ANIOŁÓW STOJĄCYCH PRZED TRONEM BOŻYM:

        „Św. Michale, książę zastępów niebieskich, opiekunie Kościoła, módl się za nami.
        Św. Gabrielu, aniele Wcielenia, któryś przyniósł nowinę człowiekowi, módl się za nami.
        Św. Rafale, przewodniku i lekarzu, aniele modlitwy, módl się za nami.
        Św. Urielu, silny towarzyszu, któryś rozbił hufce Sennacheryba, módl się za nami.
        Św. Seathielu, pocieszycielu, któryś objawił się Hagar, gdy była samotna i smutna, módl się za nami.
        Św. Gehudielu, dawco łask, przewodniku Izraelitów, módl się za nami.
        Św. Barachielu, wspomożycielu, któryś przemawiał do Abrahama i upomniał Sarę, módl się za nami.”

        • tomasz pisze:

          gdybym mogl was zabic ………………zrobil bym to

        • Paweł pisze:

          Przepraszam znów za pomyłkę przy przepisywaniu – wezwanie do św. Gabriela powinno brzmieć:
          „Św. Gabrielu, aniele Wcielenia, któryś przyniósł tę nowinę człowiekowi, módl się za nami.”

        • Paweł pisze:

          Na stronie:
          http://sanctus.com.pl/szczegoly/1125/nabozenstwo_do_aniolow
          zamieszczono spis treści nowszego wydania wyżej wymienionej przeze mnie książeczki i wygląda na to, że nie ma już w niej tej litanii, którą tu powyżej przepisałem ze starszego wydania tej książeczki. Najwidoczniej ta litania może być teologicznie niepewna lub duchowo ryzykowna…

        • wobroniewiary pisze:

          Paweł jakby ten cały Barubiel był dobrym Aniołem to nie wieszałby bluzgów na Jezusie i na NMP!
          Nie zamierzam go tu cytować – tu trzeba krzyżem kłaść się i wynagradzać za takie bluzgi na Boga!

      • Sylwia pisze:

        Piotrze , idź do egzorcysty , jak radzi ci Ewa , powiem tylko tyle psychiatra nie wyleczy cię z tych myśli które masz i nie posiada telepatii by wiedzieć skąd akurat ty wiesz o tym ” biednym pijaku ” . I nie mów że egzorcyzmy nie działają , to tylko twoja wymówka , bo ktoś ci podpowiada . Tobie potrzeba wiele modlitwy ..

        • Piotr pisze:

          byłem u paru i nikt do mnie reki nie wyciagnal, a dzialo sie dzialo. nie wiem moze mnie ktos przeklnal bo mysli bluzniercze mam od 9 roku zycia, ale kogo to obchodzi, przepraszam za zamieszanie wiecej tu nie pisze, powodzonka. ja nie dzwigam tych mysli dzis po wczorajszym zapiciu nie mam ich ale niech sie zaczne modlic, to juz wiem co bedzie, nie chce Bogu bluznic nie chce bluznic Maryi i nie chce z tego powodu pic zeby ich nie miec…… bledne kolo… modlitwa mysli bluzniercze zapicie. pozdrawiam

        • Sylwia pisze:

          Piotrze , pisz bo Pomoc ci jest potrzebna , wiesz dobrze o tym . Pamiętaj że mimo wszystko nie jesteś sam . Jeżeli oni ci nie pomogli nie znaczy że inni ci nie pomogą , trzeba próbować wiele razy nie poddawać się . Wiem jak to jest mieć myśli nieczyste , wiem i domyślam się co czujesz . Choć tak naprawdę moja historia była inna . Nie robisz zamieszania . Wręcz przeciwnie ty potrzebujesz naszych rad jakie by nie były . Wiesz że zapijając alkoholem swoje myśli ci nie pomoże to cię uśpi na chwile, alkohol zamracza ciebie i wiesz co się za tym kryje .. on w ten sposób chce cię odciągnąć od modlitwy i cię straszy , a pijąc daje ci uśpienie byś nie wracał do modlitwy , sam najlepiej wiesz jak jest. Nie poddawaj się choć wiele przed tobą , pamiętaj że mimo wszystko Maryja nad Tobą czuwa . Zastosuj się do zaleceń Adminki , ona nie jednemu rękę podała i nie jednemu pomogła . Trzymaj się naszej stronki a zobaczysz wszystko się zmieni .

          „U Boga nie ma rzeczy niemożliwych „

  8. wobroniewiary pisze:

    Wszystkim życzę miłej niedzieli, pięknego wypoczynku, ja na przykład wybieram się na

    • Jeremiasz pisze:

      Podziel się recenzją jak obejrzysz 🙂

      • wobroniewiary pisze:

        Dzielę się, jestem pod takim wrażeniem, że łzy jeszcze nie obeschły na moich policzkach, jeden wątek bardo mnie personalnie dotyka a Wam zadam pytanie, czy umielibyście pomóc matce z dzieckiem, która ma tylko samochód a nie ma mieszkać – odstąpić swoje ciepłe łóżko aby one miały gdzie przenocować a samemu mając raka i inne choroby – spać na ławce na dworze.
        Jeśli my uważamy, że umiemy pomagać innym i radujemy się tym – powiem że temu bohaterowi nie dorastamy do pięt, dajemy to, z czego nam zbywa….
        Chciałabym aby jeden z wątków tego filmu spełnił się w moim życiu …
        Film niesamowity….

        Kto chce, niech obejrzy tutaj….
        http://nocnyseans.pl/film/czy-naprawd-wierzysz-do-you-believe-2015/1927

    • Sylwia pisze:

      Muszę to zobaczyć , to musi być piękne jak tylko się nadarzy okazja to chcę to zobaczyć ..

  9. Sebro pisze:

    Dziś św. Franciszka z Asyżu, patrona naszego małego Frania i Papieża. Z Synodem będzie dobrze. Potem zaś zapewne przyjdzie czas na katakumby za „nieświatowość”. JEsteśmy jako wierni do tego przygotowywani, poprzez takie „coming outy” i inne wydarzenia, że rozwody, sodomia itp to całkowita normalność. Natomiast KK będzie nieugięty nawet wobec wywrotowców wywodzących się z Kościoła i dlatego zostanie zepchnięty do podziemi. To oznacza tylko jedno – Pan jest blisko 😉

    • Elizeusz pisze:

      .. Synodem będzie dobrze…
      Żyjemy w Końcu Czasów, w bliskości nadejścia Królestwa Bożego na ziemię (Mt 6,10; J 10,16), w czasie, w którym została przyznana z wyroków Opatrzności Bożej mocom ciemności godzina ich działania (Łk 22.53b), zarówno w świecie, jak i w Kościele. Zostało powiedziane w Piśmie Św., że przed Wielkim Powrotem Pana będą dane nam dwa podstawowe znaki (Mt 24,23n; Łk 21,25n; 2Tes 2,1-12), znaki poprzedzające Jego wielki Dzień Chwały, znaki poprzedzające Koniec Czasów, tj. duch buntu będący Antychrystem (J 2,18 i 2,22; 2J 7) i wielkie odstępstwo.
      O szerzącym się odstępstwie w Kościele Katolickim – czyli utracie wiary – bez ogródek, jasno mówią Pan Jezus w „Prawdziwym Życiu w Bogu” V. Ryden i Matka Boża w Orędziach do swych umiłowanych synów, Kapłanów. Ów obecnie rozpoczynający się zwyczajny Synod jest wpisany w wydarzenia Końca Czasów. Ponieważ Pisma muszą się wypełnić i wypełniają się na naszych oczach – ja, w przeciwieństwie do Ciebie, Sebro, nie jestem taki pewien, że z Synodem będzie dobrze. Moim zdaniem, z tego co słyszę i widzę, raczej nie będzie, a wręcz przeciwnie istnieje realne niebezpieczeństwo za sprawą jego uczestników, będących w większości że: szerzej otworzy się za sprawą „miłosiernych” wilków w owczej skórze na zło odstępstwa, zmierzającego do swego apogeum.
      Obym się mylił. Ale jak naprawdę będzie to zobaczymy, już po jego zakończeniu (25.X.).
      Trzeba poważnie brać pod uwagę zapowiedź Matki Bożej, najlepiej zorientowanej w obecnej i przyszłej sytuacji Kościoła w Orędziu nr 539 {z 11.03.1995) o tym, że:
      …W Kościele osiągnie szczyt wielkie odstępstwo, które szerzy się na całym świecie. rozłam dokona się poprzez całkowite odejście od Ewangelii i prawdziwej wiary…
      Co zaś do tych Twoich słów wpisu, Sebro:
      …Natomiast KK będzie nieugięty nawet wobec wywrotowców wywodzących się z Kościoła i dlatego zostanie zepchnięty do podziemi…
      Owszem, będzie nieugięty w prawdach wiary, w prawdziwym nauczaniu Pana Jezusa Chrystusa, ale tylko w swej Reszcie, która właśnie będzie zmuszona zejść do podziemi. I ten Kościół Reszty moce piekielne nie przemogą, wedle zapewnień Pana Jezusa (Mt 16,18b).
      …To oznacza tylko jedno – Pan jest blisko… Zaiste potwierdza to Jk 5,8.
      Pozdr. serdecznie w Panu.

      • Sebro pisze:

        Ale tej Reszcie nadal będzie przewodniczył Papież. To miałem na myśli pisząc, że z Synodem będzie dobrze – że Papież nie zgodzi się na zmiany sugerowane przez Niemców, Austriaków i im podobnych Charamsów. To zaś będzie powodem wielkiego rozłamu i odstępstwa. Dla mnie to jest najważniejsze, że Papież pozostanie po właściwej stronie barykady, a tym samym my nie zostaniemy pozbawieni Pasterza. Nigdzie nie ma proroctwa czy objawienia, że to Papież dopuści się odstępstwa, tudzież, że to on będzie wcieleniem Antychrysta jak próbują niektórzy heretycy głosić.

  10. Betula pisze:

    Jutro obchodzimy św.Faustyny Apostołki Bożego Miłosierdzia.

  11. wobroniewiary pisze:

    Tomasz pisze:
    4 Październik 2015 o 16:50 (Edycja)
    „gdybym mogl was zabic ………………zrobil bym to”

    JAK WIDAĆ NIE MOŻE!
    CHWAŁA PANU, NMP I NASZYM ANIOŁOM STRÓŻOM ZA OPIEKĘ ❤

  12. wobroniewiary pisze:

    Papież Franciszek mocno broni miłości małżeńskiej

    Franciszek zauważył, że współczesny człowiek przeżywa głęboki dramat samotności. Dotyka on nie tylko wdowców, osób porzuconych przez współmałżonka ale także migrantów i uchodźców oraz wielu młodych padających ofiarą kultury konsumpcjonizmu, użycia i wyrzucenia czy kultury odrzucenia. „W dzisiejszym zglobalizowanym świecie widzimy wiele luksusowych domów i wieżowców, ale coraz mniej ciepła domu i rodziny; wiele ambitnych projektów, ale mało czasu, aby żyć tym, co zostało osiągnięte; wiele wyrafinowanych środków rozrywki, ale coraz głębszą pustkę w sercu; wiele przyjemności, ale mało miłości; tak dużo swobody, ale mało autonomii … Coraz bardziej przybywa ludzi, którzy czują się sami, ale również tych, którzy zamykają się w egoizmie, w melancholii, w destrukcyjnej przemocy i niewoli przyjemności oraz bożka pieniądza” – powiedział Ojciec Święty. Dodał, że wpływa to na sytuację rodziny. Coraz mniej poważnie traktuje się rozwijanie solidnej i owocnej relacji miłości. „Miłość trwała, wierna, rzetelna, stabilna, płodna jest coraz bardziej wyśmiewana i postrzegana jakby była staromodną sukienką. Mogłoby się zdawać, że społeczeństwa najbardziej zaawansowane to właśnie te, które mają najniższy odsetek urodzeń i najwyższy wskaźnik aborcji, rozwodów, samobójstw i zanieczyszczenia środowiska naturalnego i społecznego” – z goryczą stwierdził Papież
    http://www.fronda.pl/a/franciszek-mocno-broni-milosci-malzenskiej,58018.html

  13. Magda pisze:

    Na Frondzie jest rewelacyjny tekst ja do tych diabelskich środowisk LGBT dodam jeszcze sekciarskie środowiska służące diabłu przez MBM

    Watykan: Ocena homoseksualizmu nigdy się nie zmieni
    W kontekście zamętu sianego przez służące diabłu środowiska LGBT przypominamy artykuł z „Naszego Dziennika” opublikowany tuż po ubiegłorocznym synodzie. Wówczas to kard. Gerhard Müller wyjaśnił, że Kościół katolicki nigdy nie zmieni swojej oceny homoseksualizmu. Warto o tym pamiętać, by nie poddawać się kłamliwym i raniącym Jezusa Chrystusa słowom i hasłom podnoszonym przez zgniłe modernistyczne siły wrogie Kościołowi.

    http://www.fronda.pl/a/watykan-ocena-homoseksualizmu-nigdy-sie-nie-zmieni,57960.html

  14. Ryszard pisze:

    Jak śmiecie nazywać się obrońcami wiary i wklejać takie bezeceństwa na stronie pana Bronka.Pan Bronek nie kłamie i przytacza wasze komentarze.

    Wkleję kawałek komentarza jaki wczoraj starał się wstawić na moim blogu czytelnik wobroniewiary, żebyście zrozumieli że to środowisko nie jest w stanie stanąć po stronie Królowej Pokoju.

    Tylko kawałek bo wredne słowa. Nicka nie przytoczę.

    ” skurwielu jeb..ny (edycja) lepiej uważaj co piszesz na NASZEGO PAPIEŻA, bo tak, to jest papież nasz, pedałów i pederastów i to co on mówi wam, kato-kur***om (edycja) jest święte! Uważaj skurwielu co na nas, porządnych pedałów mówisz. Wkrótce odbędzie się synod który oprócz prezentacji Doktryny Lucyfera jak i wprowadzenia NWO, totalnie spedali kościół.”

    • wobroniewiary pisze:

      Matko Boska, pomóż nam – Rysiu czy ty nie widzisz diabelskiej manipulacji?
      Znajdź choć jeden artykuł u nas w którym popieramy pedałów i pederastów
      Znajdź, gdzie katolików – czyli siebie samych nazywamy kato-k***mi
      To tylko jakiś opętaniec mógł wymyśleć. Aby podnieść czytelność swego bloga
      Tyle. Bo mnie poniesie. Amen!

      • karo pisze:

        Adminko, psy szczekają karawana jedzie dalej, jak się komuś chce manipulować to wiadomo kto za tym stoi, niech się cieszy ktoś, że mądry i wypad. Jeśli ktoś spreparował komentarz to prawdopodobnie osoba która lubi szkodzić, może od mery albo od lucka, niedługi ich czas już, niedługi.

      • Ola pisze:

        Dziwię się,po co tutaj tyle miejsca,czasu i emocji,poświęca się stronom pana B.
        jakby to było coś istotnego,ważnego?
        Nie rozumiem tego zupełnie.
        Po co ciągle tam zaglądacie,komentujecie?
        Takie posty jak ten wyżej to dla mnie po prostu spam,który powinno sie usuwać a nie dyskutować.
        Po co takie bluzgi mają tutaj wisieć?
        Może nie jestem w temacie,bo od niedawna czytam WOWIT,po prostu nie rozumiem.
        Nawet bym tam nie zajrzała ani nie wiedziała,że taka strona istnieje,gdyby tutaj nie mieli takiej rekalmy.
        Kilka razy tam zajżałam i stwierdziłam,że żaden normalnie myślący człowiek tam nie będzie czytał ani pisał.Totalny bałagan wiadomości,kłótnie,plucie na Kościół,Ojca św.,biskupów,kapłanów.Niby cytowana Ewangelia,a obok jakieś dziwne wiadomości,teorie spiskowe,proroctwa anty-Kościelne,wręcz odwodzenie od Kościoła-po prostu sekciarskie.
        Zwiałam szybko,bo tego się nie da czytać. 🙂
        Ale nie rozumiem dlaczego dla Was oni są tak ważni i tak silne emocje potrafią wywoływać.Mnie raczej śmieszą,no i może jeszcze szkoda mi ludzi,którzy marnują czas na takie bzdury.

        • Sylwia pisze:

          Olu masz rację , trzeba do czegoś takiego podchodzić z dystansem ale inni widząc takie komentarze mogą odnieść inne wrażenie , i może pomyslec że tak jest. Ktoś kto jest świeży w temacie będzie myślał że to my tak wypisujemy . Mówisz że ktoś kto wspomina tamten blog u nas to antyreklama , ale zauważyć , że my mamy też obowiązek przestrzegać przed takimi wybrykami .Przed pluciem na Kościół Święty , nie możemy siedzieć jak mysz pod miotłą , mamy pokazywać prawdę . Ktoś kto ma choć odrobinę oleju w głowie sam dojdzie do wniosku że tam jest, coś nie tak .Owszem można milczeć puścić pewne sprawy płazem ale czasem i trzeba pokazać innym jak bardzo się mylą, jak taka manipulacja może wyrządzić krzywdę innym.

        • Ola pisze:

          Sylwio,może jest więcej osób takich jak ja,którzy szukają jakby zacisza w necie,gdzie są wartościowe tematy,linki do dobrych stron,inicjatywy modlitewne,modlitwa za siebie nawzajem,wymiana opinii,obaw,troski o Kościół.
          To jest chyba cel tego blogu,tak to rozumiałam,a nie rywalizacja z jakimś innym dziwnym blogiem.
          Zapytałam,bo ja nie znam przyczyny,skąd to się wzięło,takie zafiksowanie na tym temacie 🙂

        • Gosia pisze:

          Olu, czy pomyślałaś, co może czuć p. Ewa?
          Co innego jeśli wyzywają ciebie od oszołomów religijnych a co innego jak robią z ciebie czciciela NWO i Lucyfera, który razem z papieżem ma „spedalić kościół”
          Spróbuj pomyśleć o tym.
          Tamtą chorą stronę czytają ludzie wierzący, może byle jak,bo myślą, że papież to antychryst, ale jednak wierzący w Boga.
          Oni znajdują tam Medjugorie, Nowennę Pompejańską i przy okazji informacje że obrońcy wiary to jawni sprzymierzeńcy samego Lucyfera. Wtedy myślą, że to prawda i w ten sposób coraz bardziej odchodzą od kościoła, papieża mają za antychrysta a przeciwko p. Ewie i obrońcom wiary wysyłają klątwy i przekleństwa.
          Gdyby to była strona świadków jehowy czy innych antykościołowców, to pół biedy.
          Oni uważają się za katolików i robią tysiącom osób wodę z mózgu.
          Ja dobrze zapamiętałam ostatnią homilię ks. Pęzioła że by nie pozwalać na grzech cudzy.
          Próbowałam tam napisać, ale bez skutku. Takie komentarze tam się nie ukazują.

        • Ola pisze:

          „-Oni znajdują tam Medjugorie, Nowennę Pompejańską i przy okazji informacje że obrońcy wiary to jawni sprzymierzeńcy samego Lucyfera. Wtedy myślą, że to prawda i w ten sposób coraz bardziej odchodzą od kościoła, papieża mają za antychrysta a przeciwko p. Ewie i obrońcom wiary wysyłają klątwy i przekleństwa.”

          Gosiu,przeczytaj to co napisałaś.
          Dla mnie to jakiś absurd.Prawdziwy katolik do czegoś takiego nie jest zdolny.Nawet normalny,rozsądny człowiek się jedynie postuka w głowę.
          A jeśli ktoś w coś takiego wierzy,to znaczy,że ma jakieś zaburzenia psychiczne,zaburzenia osobowości,niegojrzałość emocjonalną i nic nie pomoże przekonywanie ich-nie przekonasz choćbyś stawała na rzęsach.

          Co do Pani Ewy,nie wiem co czuje,ja bym czuła się zraniona gdyby mi takie rzeczy napisał ktoś na kim mi zależy,kto jest dla mnie ważny,jakiś autorytet.A jeśli pisze to ktoś chory,zaburzony,raczej bym współczuła.
          Może właśnie w tym problem,że przeceniacie wpływ tamtego bloga na ludzi.
          Jakoś nie mam przekonania,że to ma większe znaczenie i na kogokolwiek wpływa.
          Tam niewiele ludzi pisze,większość zaglądających pewnie śmieje się z takich bzdur,albo szuka jakichś sensacji,przepowiedni,bo pełno tego linkują.

    • Marek pisze:

      Żałosna prowokacja.

      • Sylwia pisze:

        Olu , ja też lubię się wyciszyć dzięki tej stronie , poza tym ona mi wiele pomogła w początkowej fazie mojego powrotu do Kościoła , tutaj możemy znaleźć wszystko . Kiedyś miałam dziwne zdarzenie na samym początku gdy w na tę stronę wchodziłam , otóż nie otwierała się mi przez gogle tylko zaraz po włączeniu Komputera ,to tak jak by Bóg chciał pokazać mi właśnie wiadomości z tej strony dla mnie 🙂
        Tak masz racje to jest cel tego blogu by przybliżać i pogłębiać swą wiarę , spotkać takich ludzi co wierzą i Kochają Jezusa jak ja, bo tego mi brakowało . Tu nie chodzi o jakąś chorą rywalizację , bo tak naprawdę jej nie ma i nie będzie , myślę że o przyczynę się dowiesz kiedyś .. ja nie jestem uprawniona do tego typu informacji , poza tym nie wiem wszystkiego , jedynie mogę powiedzieć Admini potrzebują naszej modlitwy ( bo niestety wiele ataków na nich samych się odbija .. oni za pewnie wiedzą więcej niż my sami , mają wiele wiadomości w spamie których nie wpuszczają i widzą co kto wyprawia ) . Rywalizacji nie będzie bo nie ma po co rywalizować . Trzeba się jednoczyć a nie dzielić , ale niestety wiele nas dzieli tak jak i wiele ludzi tyle poglądów . Myślę że powinniśmy trzymać się naszych spraw i nie dawać się jakim kolwiek manipulacjom . Ale też mówić jasno za czym stoimy , a stoimy za Jezusem w którym Jest prawda , droga , życie ! i tego się trzymajmy . Pozdrawiam cię serdecznie .

        • Sylwia pisze:

          Komp mi zaszalał i myślałam że straciłam cały tekst , jednak nie 😉

        • Ola pisze:

          Sylwio,może faktycznie sa jakies głębsze powody,nie wiem,już nie drążę.
          Ja się cieszę,że tutaj trafiłam,jestem wdzięczna adminom za ich starania,poświęcony czas by ten blog istniał i przez niego Bóg doznawał chwały 🙂
          Dziękuję za modlitwy,za znoszone cierpienia,cierpliwość.
          Dobre dzieła są zawsze narażone na przeciwności.
          Trzeba zaufać słowom Pana Jezusa do św. Pawła,ale tez i do nas:”Wystarczy ci mojej łaski…” 🙂

      • Sylwia pisze:

        Gosiu dokładnie tak jest jak piszesz nie wiedziałam tylko w jakie słowa to ubrać . Smutne to że istnieje taki podział .. Niestety spotykam się z tym też i w życiu .. Jeden człowiek mi powiedział ze spalił wy Watykan – dlaczego ? a no dlatego że za dużo naczytał się w internecie . Niestety fakty przemawiają same za siebie , prawdziwy Katolik stoi za Jezusem broniąc Kościoła Świętego , broniąc Papieża a nie pluć na niego . I nasza strona tak robi broni Kościoła , tego prawdziwego gdzie nie ma miejsca na fałszywe orędzia , gdzie nie ma miejsca na pederastów , gender , na deprawacje młodzieży . I tego się czymajmy obrony naszej wiary , naszego Kościoła Świętego . A dziś proponuję modlitwę w intencji Adminów .. szczególnie Ewy wiem a właściwie się domyślam jak jej ciężko czytając to czego my nie widzimy .

    • Sebro pisze:

      Ryszard – a jesteś pewien, że to wyszło od kogoś z nas? Jest jeszcze diabelski klon tej strony.
      A co do pana Bronka i kwestii czy on kłamie czy też nie. Zapytaj osób uwolnionych spod diabelskiego wpływu orędzi Maryśki Irlandki. Wtedy sobie wyrabiaj zdanie. No chyba że egzorcyści kłamią…

      Zaś sam treśc tego komentarza świadczy o typowej prowokacji jakiegoś oszołoma, który katolikom trwającym przy Papieżu robi krecią robotę.

      • wobroniewiary pisze:

        Taaaaaaaaaaaaaak, jakiś czytelnik od nas nazywa siebie porządnym pederastą – to jest tak żałosne jak kwilenie diabła na egzorcyzmach, bo może mu będą współczuć i osiągnie co chce.

        Nic to, tu mogę cierpieć ile trzeba i ile Bóg zażąda, ale nie chcę być w jego skórze jak stanie przed Panem twarzą w Twarz i usłyszy co usłyszy!

        • AnnaSawa pisze:

          Ewa to jest dokładnie to, co dzisiaj…tzn wczoraj napisałaś o tych ostatnich „podrygach” w wersji skomlenia na fb. Zły jedzie ze swoją taktyką jak tylko wlezie z kilku stron jednocześnie.
          Z tzw księdzem Charamsą to ta sama akcja co z ks. Lemańskim vs Acb Hoserem. Tyle, że ks Lemańskiego „posłano” (tak ja uważam) w zemście za m.in. zorganizowanie „Jezus na stadionie” i nieugiętą postawę wiary u Acb Hosera, a ks Charamsa dał oczywisty „popis” przed synodem na bazie wiadomych tematów.
          Ja się czasem zastanawiam, czy tzw księża, którzy dają te publiczne popisy są „szkoleni do zadań specjalnych” od od samego początku jako wikariusze czy dają się wmanewrować w zło już jako doświadczeni księża. Skądinąd już takiej degrengolady w pojęciach wiary i grzechu jak u ostatniego „poszkodowanego” Charamsy to jeszcze świat chyba nie słyszał.
          Przecież nawet zwykły człek świecki i to z najmniejszą podstawową wiedzą teologiczną stuka się w głowę słuchając jego wypocin.

      • Maggie pisze:

        @Ryszard:
        Chyba zwrócieś uwagę, że tu nie przejdzie żadny wulgaryzm ani głos nienawiści. Zapraszam do przejrzenia wszystkich wpisów. To „coś” brzmi jak smsy od opętanego, które wędrują do Spamu.

        Czysta prowokacja.
        Jeśli nawet on tu czyta,
        to nie żadny zeń WOWITa.

        Kiedyś czytałam fraszkę, chyba Sztaudyngera, która zobrazuje „pokrewieństwo” tego jegomościa:

        Jestem arystokratką – wesz się chełpiła:
        wszak krew szlachecka, płynie w moich żyłach.

    • Kasia pisze:

      Ryszard, to jest przygotowana zagrywka jak z ks. Charamcą, tyle, że z drugiej strony.
      Aby tylko uderzyć w kościół i we Franciszka. Akurat, jak się Synod zaczyna. Zawsze tak było
      Znajdź tu z jeden wpis czy komentarz propagujący homoseksualizm a wtedy krytykuj. Inaczej milcz i nie bierz udziału w oszczerstwach bo VIII przykazanie jest w Dekalogu i rzucanie kłamstw to grzech ciężki. Wisz, kto jest ojcem kłamstwa
      Tamten admin ma obciążone sumienie kłamstwem i oszczerstwem. Chcesz dołączyć do niego i do Tomasza? Na Sądzie Bożym każdy odpowie za siebie i nie zawoła kolegi na pomoc.

    • Maria z Warszawy pisze:

      Rysiu, proponuję dobry rozpęd i puknięcie w solidna betonową ścianę, nie za mocno, ale na tyle solidnie aby ustawiły się wszystkie klepki i wróciło normalne myślenie ……..

    • Sylwia pisze:

      Ryszardzie miałam tego nie komentować bo tak naprawdę nie ma czego się doszukiwać to jest manipulacja , smutne to . Nie wiem czy ten kto to napisał zdaje sobie sprawę z tego jaką krzywdę robi nam tu piszącym , robi też krzywdę samemu sobie . My nigdy nie popieraliśmy takiego dziadostwa i nie będziemy Popierać , stoimy po stronie Kościoła . A ta osoba która podaje się za naszego czytelnika niestety ma duży problem .. coź mogę dodać spójrz jedynie o czym Piszemy na naszej stronie , spójrz jak Admini Piszą , jakie artykuły wstawiają , bronią Życia – nie popierają „pederastów ” itp. Spójrz na nasze komentarze na Wowicie , czy któryś z nich odnosi się do obrazy ?
      Jesteśmy obrońcami i zawsze będziemy stać po stronie Prawdy .

  15. rysik pisze:

    Jak dla mnie to jest robota w stylu kefira, bądź co bądź jego kolegi z grupy grypa666, to ten sam styl i rodzaj ducha.

  16. Jola pisze:

    Mocny list ks. Węgrzyniaka do … księży homoseksualistów!

    Od 17 lat jestem księdzem. 6 lat mieszkałem w seminarium, w pokoju sześcioosobowym, trójce i dwójkach. 5 lat mieszkałem z księżmi w Rzymie, w Jerozolimie rok u Legionistów, 2 lata u Franciszkanów. Nigdy nie spotkałem się z jakimkolwiek przejawem homoseksualizmu. Może nie jestem atrakcyjny seksualnie. Może nie widzę rzeczy, które widzą inni. A może, tak naprawdę, nie jest was wielu, wbrew powtarzanym opiniom………..
    http://www.fronda.pl/a/mocny-list-ks-wegrzyniaka-do-ksiezy-homoseksualistow,58021.html

  17. Kasia pisze:

    Atak niemieckich modernistów
    Przed nadchodzącą sesją synodu o rodzinie mnożą się wśród świeckich organizacji w Niemczech głosy wzywające do przeprowadzenia daleko posuniętych „reform”, polegających na odejściu od nauczania Chrystusowego i tradycji Kościoła. Chodzi nie tylko o rozwodników żyjących w nowych związkach, ale także o katolickie stanowisko wobec homoseksualizmu, antykoncepcji, diakonatu i „kapłaństwa” kobiet. Niemieccy moderniści domagają się dodatkowo skrajnej „decentralizacji” Kościoła.

    Read more: http://www.pch24.pl/atak-niemieckich-modernistow,38545,i.html#ixzz3ndlYzh00

  18. Pingback: Relacja z Synodu | Biały, bardzo biały

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s