Synod Biskupów: nie będzie zmian doktrynalnych, Polscy biskupi o pierwszym etapie synodu

Zakończony w piątek pierwszy etap poświęcony był wyzwaniom stojącym przed rodziną.

W pierwszym etapie Synodu przedstawiono niezwykle bogaty i różnorodny materiał na temat wyzwań, jakie stoją przed współczesną rodziną. Było to spojrzenie „horyzontalne” na rodzinę, czyli na jej liczne problemy, których trudno wszystkie wymienić” – powiedział abp Henryk Hoser.

Dla bp Jana Wątroby ważnym elementem pierwszego etapu był apel uczestników obradującego w Watykanie synodu biskupów, aby w jego końcowym dokumencie na początku zaakcentowano przede wszystkim „piękno rodziny, która żyje zgodnie z Ewangelią i nauczaniem Kościoła”.

W zakończonym w piątek etapie synodu omawiano pierwszą część dokumentu roboczego Instrumentum laboris. Mówiono o osłabieniu więzi wewnątrzrodzinnych wynikających z postaw tworzących ją osób tak małżonków, rodziców i dzieci. Następnie odniesiono się do kryzysu więzi w relacjach rodzinnych w kontekście Kościoła i społeczeństwa. W kontekście społecznym powstają nowe wyzwania jak „mutacje antropologiczne” będące próbami innego niż dotychczas spojrzenia na istotę człowieka a także zwracano uwagę na uwarunkowania socjo-kulturalne, ekonomiczne, polityczne, prawne, dotyczące rodziny.

Jak zaznaczył abp Hoser z tych wszystkich problemów jednym z najpoważniejszych jest ekonomia, gdyż dotyczy ona wszystkich rodzin na całym świecie bez wyjątku. Przypomniał, że rodziny w większości krajów świata nie mogą zaspokoić swoich elementarnych potrzeb, nie mówiąc o dostępie do wyższych dóbr jak wykształcenie, dobrze płatna praca, aktywny udział w społeczeństwie, czy służba zdrowia. Często też wskazywano na pozbawione prawie wszystkiego ogromne masy uciekinierów. „Jest to olbrzymie wyzwanie dla utrzymania normalnego życia rodzinnego” – zaznaczył abp Hoser. Wskazał też na emigrację, która często prowadzi do rozpadu rodziny.

W drugim etapie przystąpiono do dyskusji nad tym, czym jest rodzina i czym powinna być, jakie są jej elementy konstytutywne i jaka jest jej misja. Abp Hoser zwrócił uwagę na dzisiejszą wypowiedź arcybiskupa Paryża, kard. André Vingt-Trois, który przypomniał, że elementy wchodzące w zakres sakramentu małżeństwa są już zawarte w małżeństwie naturalnym, starotestamentalnym a „Jezus naukę tę odnowił i przypomniał oraz wydobył na powierzchnię świadomości ludzkiej”. „Po dyskusjach drugim etapie synodu będziemy mogli powiedzieć jakie są stałe elementy ludzkiej rodziny” – zaznaczył abp Hoser.

Komentując pierwszy etap bp Jan Wątroba zwrócił uwagę, że ojcowie synodalni zaapelowali, aby w końcowym dokumencie synodu na początku zaakcentowano przede wszystkim piękno rodziny, która żyje zgodnie z Ewangelią i nauczaniem Kościoła. „Wielu mówców podkreślało, że mimo trudności i kryzysów wiele rodzin znajduje w sobie dość sił aby dzięki wierze je przezwyciężyć i takich rodzin jest bardzo dużo” – powiedział bp Wątroba.

Podkreślano, że opis sytuacji i wyzwań stojących przed rodziną jest zbyt związany z kontekstem świata zachodniego a za mało uwzględnia się sytuacji rodzin z innych kontynentów i kultur. Zgodnie podkreślano, że wyzwania stojące przed rodziną są rzeczywiście groźne, stąd m.in. wiele miejsca poświęcono ideologii gender.

Zwracano uwagę jak wielkim darem dla całego świata jest rodzina katolicka, gdyż ona jest przedmiotem największej troski Kościoła. „Trudności można pokonać przede wszystkim w dzięki wierze i dlatego w drugim etapie synodu spojrzymy na rodzinę w perspektywie Stwórcy. Pierwszy etap dotyczył tematyki, jak widzimy rodzinę a teraz przyszedł etap pokazania, jak powinna wyglądać rodzina w świetle Objawienia. Trzeci etap będzie poświęcony, jak możemy działać na rzecz rodziny” – powiedział bp Wątroba.
Źródło: Gość Niedzielny

***

Synod: Nie będzie adhortacji?

Tak jak zapowiedział papież Franciszek, na Synodzie Biskupów nie ma mowy o zmianach doktrynalnych – podkreślił na konferencji prasowej w Watykanie abp Joseph Kurtz. Przewodniczącemu episkopatu USA wtórował kard. Luis Tagle z Filipin, który wskazał, że chodzi wsparcie rodziny przez wielką instytucję jaką jest Kościół katolicki, ponowne odkrycie jego nauczania jako „wyzwalającego” rodzinę, a także o duszpasterską troskę o nią, czyli o wskazanie, jak ma „żyć doktryną Kościoła w konkretnych sytuacjach”.

Podczas tej kolejnej konferencji prasowej mowa ponownie była o potrzebie zmiany języka nauczania Kościoła. Większość poprawek do omawianego w małych grupach językowych tekstu pierwszej części dokumentu roboczego Synodu („Instrumentum laboris”) dotyczyła właśnie języka – ujawnił abp Kurtz. Chodzi o to, by był on prostszy, bardziej zrozumiały i inspirujący „na wzór języka Franciszka, który dotyka serc ludzi”. Kard. Tagle podkreślił, że musi on być biblijny, zachęcający i mniej rozwlekły, zaś abp Carlos Osoro z Hiszpanii dodał, że powinien to być „język serca”.
Czytaj więcej: http://abpgadecki.pl

***

Modlitwa za Synod

Jezu, Maryjo i Józefie
w Was kontemplujemy
blask prawdziwej miłości,
do Was zwracamy się z ufnością.

Święta Rodzino z Nazaretu,
uczyń także nasze rodziny
środowiskami komunii i wieczernikami modlitwy,
autentycznymi szkołami Ewangelii
i małymi Kościołami domowymi.

Święta Rodzino z Nazaretu
niech nigdy więcej w naszych rodzinach nikt nie doświadcza
przemocy, zamknięcia i podziałów:
ktokolwiek został zraniony albo zgorszony
niech szybko zazna pocieszenia i uleczenia.

Święta Rodzino z Nazaretu,
oby przyszły Synod Biskupów
mógł przywrócić wszystkim świadomość
sakralnego i nienaruszalnego charakteru rodziny,
jej piękna w Bożym zamyśle.

Jezu, Maryjo i Józefie
Usłyszcie, wysłuchajcie naszego błagania

***

Informacje z poszczególnych sesji Synodu są na bieżąco publikowane na stronie przewodniczącego Episkopatu Polski: http://abpgadecki.pl/

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Synod Biskupów: nie będzie zmian doktrynalnych, Polscy biskupi o pierwszym etapie synodu

  1. wobroniewiary pisze:

    Czytajcie:

    Na ostrzu skalpela
    – Poznaje mnie pan? – doktor Korszyński spojrzał na pacjenta leżącego na stole operacyjnym. Swego oprawcę, oficera śledczego NKWD. Tego samego, który zapowiadał: „Zgnoję cię, mogę zrobić z tobą wszystko”. – Poznaję – usłyszał. – Dlatego zdecydowałem się na operację właśnie u pana… Ludzie, którym opowiadałem tę historię, nie mogli uwierzyć, że zdarzyła się naprawdę.
    Zniszczymy cię. Możemy zrobić z tobą wszystko – syknął z szyderstwem pułkownik NKWD. – Mechanizm jest prosty: przyznasz się, to cię wypuścimy. Jeśli się nie przyznasz, zginiesz. Słyszysz? – To nie od was zależy – odparł spokojnie Iwan Korszyński. – Nie od nas? A od kogo? – Od Boga – Jak mam to rozumieć? – przesłuchujący prychnął z drwiną. – Zrobicie tak, jak On wam podpowie. – Towarzyszu pułkowniku. To fanatyk – rzucił krótko śledczy Zudow. – Do największej furii Korszyński doprowadzał jednak innego śledczego: Hawryłowa – opowiada w swej porażającej książce „Ludzie z doliny śmierci” Grzegorz Górny. – Słyszał od niego często: „Nawet jeśli nie uda się nam zebrać dowodów, to i tak naskrobię ci win na 25 lat. I wtedy poślemy cię do takiego miejsca, z którego się już nie wychodzi”. Jak pokazało życie, nie blefował.

    Żywy stąd nie wyjdzie nikt

    Młodziutki student medycyny na uniwersytecie w Użhorodzie (miasto pogranicza, historyczna stolica Rusi Zakarpackiej, tygiel kultur, w którym przez wieki mieszały się języki ukraiński, węgierski, rosyjski, jidysz i niemiecki) nie darzył komunistów sympatią. Nie krył się z tym. To wystarczyło, by jesienią 1948 roku aparatczycy NKWD dorwali go w czasie akademickich zajęć i zawlekli na salę przesłuchań. Proces od początku do końca był sfabrykowany. Typowa stalinowska pokazówka. Podstawieni fałszywi świadkowie, wyssane z palca oskarżenia, ustalone zawczasu rozstrzygnięcie. Wyrok? Dwadzieścia lat łagru. Czyli pewna śmierć.
    Całość: http://gosc.pl/doc/2689490.Na-ostrzu-skalpela

  2. Monika pisze:

    Gorąco polecam, zwłaszcza w kryzysach, których jak dobrze wiemy nie da się uniknąć.
    Warto posłuchać i dokładnie się wsłuchać, bo rady i wskazówki tego kapłana są nie do przecenienia – mówi o tym jak w małżeństwie kochać siebie nawzajem i jak kochać naprawdę swoje dzieci – rady bardzo praktyczne, życiowe i jak najbardziej Katolickie. Naprawdę świetne!

    Jezus jest Panem!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s