13 października – rocznica objawień Matki Bożej z Fatimy.

Najświętsza Maryja Panna Fatimska

W 1916 r. w niewielkiej portugalskiej miejscowości o nazwie Fatima trójce pobożnych dzieci: sześcioletniej Hiacyncie, jej o dwa lata starszemu bratu Franciszkowi oraz ich ciotecznej siostrze, dziewięcioletniej Łucji, ukazał się Anioł Pokoju. Miał on przygotować dzieci na przyjście Maryi.
Pierwsze objawienie Matki Najświętszej dokonało się 13 maja 1917 r. Cudowna Pani powiedziała dzieciom: „Nie bójcie się, nic złego wam nie zrobię. Jestem z Nieba. Chcę was prosić, abyście tu przychodziły co miesiąc o tej samej porze. W październiku powiem wam, kim jestem i czego od was pragnę. Odmawiajcie codziennie Różaniec, aby wyprosić pokój dla świata”. Podczas drugiego objawienia, 13 czerwca, Maryja obiecała zabrać wkrótce do nieba Franciszka i Hiacyntę. Łucji powiedziała, że Pan Jezus pragnie posłużyć się jej osobą, by Maryja była więcej znana i kochana, by ustanowić nabożeństwo do Jej Niepokalanego Serca. Dusze, które ofiarują się Niepokalanemu Sercu Maryi, otrzymają ratunek, a Bóg obdarzy je szczególną łaską. Trzecie objawienie z 13 lipca przedstawiało wizję piekła i prośbę odmawiania Różańca.
Następnego objawienia 13 sierpnia nie było z powodu aresztowania dzieci. Piąte objawienie 13 września było ponowieniem prośby o odmawianie Różańca. Ostatnie, szóste objawienie dokonało się 13 października. Mimo deszczu i zimna w dolinie zgromadziło się 70 tys. ludzi oczekujących na cud. Cudem słońca Matka Boża potwierdziła prawdziwość swoich objawień. Podczas tego objawienia powiedziała: „Przyszłam upomnieć ludzkość, aby zmieniała życie i nie zasmucała Boga ciężkimi grzechami. Niech ludzie codziennie odmawiają Różaniec i pokutują za grzechy”.
Chociaż objawienia Matki Bożej z Fatimy, jak wszystkie objawienia prywatne, nie należą do depozytu wiary, są przez wielu wierzących otaczanych szczególnym szacunkiem. Zostały one uznane przez Kościół za zgodne z Objawieniem dokonanym przez Chrystusa. Dlatego możemy, chociaż nie musimy czerpać ze wskazówek i zachęt przekazanych nam przez Maryję.
Z objawieniami w Fatimie wiążą się tzw. trzy tajemnice fatimskie. Pierwsze dwie ujawniono już kilkadziesiąt lat temu; ostatnią, trzecią tajemnicę, wokół której narosło wiele kontrowersji i legend, Jan Paweł II przedstawił światu dopiero podczas swojej wizyty w Fatimie w maju 2000 r. Sam Ojciec Święty wielokrotnie podkreślał, że właśnie opiece Matki Bożej z Fatimy zawdzięcza uratowanie podczas zamachu dokonanego na jego życie właśnie 13 maja 1981 r. na Placu Świętego Piotra w Rzymie. Dziś mija kolejna rocznica tego wydarzenia.

Szóste i ostatnie objawienie: 13 października 1917

ŁUCJA: Czego Pani sobie życzy ode mnie?
MATKA BOŻA: Chcę ci powiedzieć, aby wybudowano tu kaplicę na moją cześć. Jestem Matką Boską Różańcową. Odmawiajcie w dalszym ciągu codziennie różaniec. Wojna się skończy, a żołnierze wkrótce wrócą do swoich domów.
ŁUCJA: Miałam prosić Panią o wiele rzeczy, o uzdrowienie kilku chorych, nawrócenie niektórych grzeszników, etc.
MATKA BOŻA: Jednych uzdrowię, innych nie. Trzeba, aby się poprawili i prosili o przebaczenie swoich grzechów. I ze smutnym wyrazem twarzy dodała: Niech nie obrażają więcej Boga naszego Pana, który już i tak jest bardzo obrażany.
Następnie, rozchylając dłonie, Najświętsza Maryja Panna zaczęła odbijać się w słońcu, podczas gdy unosiła się, odbicie Jej światła cały czas padało na słońce.
Wtedy to Łucja wykrzyknęła: Spójrzcie na słońce!
Po tym jak Najświętsza Maryja Panna znikła w bezmiarze nieboskłonu, wizjonerzy byli świadkami trzech następujących scen: pierwsza z nich symbolizowała tajemnice radosne różańca, następna tajemnice bolesne, a ostatnia tajemnice chwalebne (tylko Łucja widziała te trzy sceny; Franciszek i Hiacynta widzieli tylko pierwszą z nich):
Obok słońca zobaczyli pojawiającego się świętego Józefa z Dzieciątkiem Jezus oraz Matkę Boską Różańcową. Była to Święta Rodzina. Maryja była ubrana w białe szaty i w niebieski płaszcz. Święty Józef także był ubrany na biało, natomiast Dzieciątko Jezus miało okrycie w jasnoczerwonym kolorze. Święty Józef pobłogosławił tłum wykonując trzykrotnie znak krzyża. Dzieciątko Jezus uczyniło to samo. Następna była wizja Matki Boskiej Bolesnej i Chrystusa Pana obarczonego cierpieniem w drodze na Kalwarię. Jezus pobłogosławił lud czyniąc znak krzyża. Matka Boża nie miała w piersi miecza. Łucja widziała jedynie górną część ciała Pana Jezusa. Ostatnia była chwalebna wizja Matki Bożej Karmelitańskiej, ukoronowanej na Królową Nieba i Ziemi oraz trzymającej w swych ramionach Dzieciątko Jezus.
za: http://www.fatima.pl/objawienia-fatimskie

*********

13 października odeszła do Domu Ojca moja śp. babcia Marianna. Proszę o modlitwę za nią (wierzę, że sama Maryja przyszła po babcię, byłam bowiem przy jej śmierci i słyszałam jak wołała „Jezus, Maryja” a babcia była wielką czcicielką Maryi – stąd i data śmierci nieprzypadkowa). To było 12 lat temu, a 13 lat temu w noc z 12/13 października do Domu Ojca odszedł mój śp. brat cioteczny Franciszek. Proszę o modlitwę za niego, ale też za wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące. To taki szczególny dla mnie dzień…

Ilu ludziom nie chce się dziś iść=jechać do kościoła, a moja babcia co niedzielę ok. 10 km w jedną stronę szła na piechotę i żadnej Mszy św. nie opuściła.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

36 odpowiedzi na „13 października – rocznica objawień Matki Bożej z Fatimy.

  1. wobroniewiary pisze:

    MODLITWA ANIOŁA Z FATIMY
    O mój Boże, wierzę w Ciebie, uwielbiam Cię, mam nadzieję w Tobie i kocham Cię.
    Proszę Cię o przebaczenie dla tych, którzy w Ciebie nie wierzą, nie uwielbiają Ciebie, nie mają w Tobie nadziei i nie kochają Cię.
    O Przenajświętsza Trójco, Ojcze, Synu i Duchu Święty, w najgłębszej pokorze uwielbiam Cię i ofiaruję Ci Przenajdroższe Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo Jezusa Chrystusa, obecne na wszystkich Ołtarzach świata, jako wynagrodzenie za zniewagi, świętokradztwa i obojętności, jakimi On Sam jest obrażany. Przez nieskończone zasługi Jego Najświętszego Serca i przez Niepokalane Serce Maryi błagam Cię o nawrócenie biednych grzeszników. Amen.

  2. wobroniewiary pisze:

    Bardzo ważna i ostra homilia o wszystkich aktualnych problemach:
    Homilia ks. prof. Pawła Bortkiewicza wygłoszona podczas SRRM w Owińskach

  3. Paweł pisze:

    Stulecie początku objawień w Fatimie przypada właśnie teraz, gdyż w swoich wspomnieniach (zatwierdzonych przez biskupa diecezji Leiria) siostra Łucja napisała w grudniu 2002:

    „Według mego obliczenia, zdaje się, ze pierwsze zjawienie się Anioła było w roku 1915. Zjawił się wprawdzie Anioł, który jeszcze wtedy nie odważył się całkowicie ukazać.
    Sądząc według pory roku wydaje mi się, że musiało to być pomiędzy kwietniem a październikiem 1915 r.
    Na zboczu Cabeco, które jest zwrócone na południe, kiedy odmawiałam różaniec z trzema dziewczętami: Teresą Matias, Maria Rosa Matias, jej siostrą, i Marią Justiną z wioski zwanej Casa Velha zobaczyłam, że ponad drzewami doliny, która rozciągała się u naszych stóp, unosi się jakiś obłok bielszy od śniegu, przezroczysty, w kształcie ludzkiej postaci. Moje towarzyszki pytały mnie. co by to mogło być. Odpowiedziałam, że nie wiem. Dwa razy powtórzyło się to samo w różnych dniach.
    To zjawisko pozostawiło mi w duszy pewne wrażenie, którego nie umiem określić. Powoli zacierało się to wrażenie i sądzę, że gdyby nie następne fakty, byłabym o tym zupełnie zapomniała.”
    http://www.sekretariatfatimski.pl/fatima-objawienia/396-zjaienia-si-anioa-1915-1916

  4. wobroniewiary pisze:

    Jestem Matką Boską Różańcową. Odmawiajcie w dalszym ciągu codziennie różaniec.

    Różaniec w drodze do Medjugorje 🙂

  5. Aga pisze:

    Moja babcia dziś odeszła do Boga w wieku 89 lat. Proszę o modlitwę za jej duszę.

    • wobroniewiary pisze:

      I Twoja 13 października 🙂
      Maryja ją tuli do swego serca +++ ❤

    • wobroniewiary pisze:

      Przypomnę dolną część wpisu:

      13 października odeszła do Domu Ojca moja śp. babcia Marianna. Proszę o modlitwę za nią (wierzę, że sama Maryja przyszła po babcię, byłam bowiem przy jej śmierci i słyszałam jak wołała „Jezus, Maryja” a babcia była wielką czcicielką Maryi – stąd i data śmierci nieprzypadkowa). To było 12 lat temu, a 13 lat temu w noc z 12/13 października do Domu Ojca odszedł mój śp. brat cioteczny Franciszek. Proszę o modlitwę za niego, ale też za wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące. To taki szczególny dla mnie dzień…

      Ilu ludziom nie chce się dziś iść=jechać do kościoła, a moja babcia co niedzielę ok. 10 km w jedną stronę szła na piechotę i żadnej Mszy św. nie opuściła.

  6. Aga pisze:

    Babcia bardzo kochała różaniec. Na Mszy św. starała się być co niedzielę. To ona nas nauczyła Koronki do Bożego Miłosierdzia i dbała o religijność całej rodziny. Wiele łask różańcem wymodliła. Od pół roku chorowała. Tydzień temu miała ostatnie namaszczenie, po którym zapadła w śpiączkę. Umarła dzisiaj w nocy, w szpitalu.
    Patrzyłam na datę, nic mi nie mówiła. Potem olśniło mnie o Objawieniach Fatimskich, ale nie byłam pewna kiedy są. A gdy sprawdziłam to radość wielka, bo dzisiaj przecież był Cud Słońca itd.

  7. Bogumiła pisze:

    Wszystkim świętym Babciom daj Panie oglądać swoje Oblicze w wieczności.
    +++

  8. mkm80 pisze:

    Mały cud:
    Mój młodszy syn ma dziś urodziny 🙂 Kiedy Żona była w ciąży wykryto u niej groźną chorobę stanowiącą zagrożenie dla niej i dla płodu. szprycowano ją tonami antybiotyków i „doradzano” nam aborcję (mogliśmy ją wykonać w literze prawa, legalnie), jako że synuś miał się urodzić z poważnymi defektami, miał nie mówić, nie widzieć, nie słyszeć i w ogóle dramat.
    Na marginesie: kiedy z oburzeniem reagowaliśmy na propozycję aborcji, lekarze i „znajomi” oburzali się na nas, że jak możemy na taki los skazywać dziecko. Szok.
    W czasie rozwiązania przy porodzie było ze trzech lekarzy, tabun pielęgniarek, był gotowy ojom dla dziecka a na dachu helikopter żeby w razie potrzeby przetransportować go do CZD w Katowicach. Na takie koszty naraziliśmy podatnika przez swoją upartość 😉 – „to cud jak będzie żył, bo niepełnosprawny, i to poważnie będzie na 100%” – zacytuję tu lekarza na 15 min przed porodem.
    Piotruś urodził się i jest zdrowy jak ryba (ma tylko martwe 5% mózgu ale w obszarze którego i tak nie używamy). Lekarzom opadła szczęka. Woziliśmy go jeszcze potem dwa lata na tysiące badań bo lekarze zalecali, to niemożliwe mówili, musi coś być, potem się ujawni, ta choroba nie znika. Ale po dwóch latach powiedzieliśmy: dość! Woziliśmy też do tych którzy zalecali aborcję – ich miny i wytłumaczenia – bezcenne! Chwała Panu!
    To wszystko dzięki Tobie Maryjo! Jak Ty wszystkich nas nieskończenie miłujesz! Jak Ty, Królowa moja Najsłodsza i Najwspanialsza za każdym z nas orędujesz! Brak mi słów by Ci dziękować…
    Chwała Ci, cześć i uwielbienie Trójco Przenajświętsza za Mądrość, Potęgę i Miłosierdzie udzielone Najświętszej Maryji Pannie. Dzięki Ci Boże!

  9. Jerzy pisze:

    A ja dzisiaj świętuję i dziękuję Bogu za podwójne urodziny mojej żony: te pierwsze przed laty w dniu fatimskim i te drugie sprzed 20 miesięcy dla nieba.

  10. wobroniewiary pisze:

    Vatileaks na synodzie

    Skandalem jest fakt, że do wiadomości publicznej podano prywatny list skierowany na ręce Ojca Świętego. Mamy do czynienia z nową aferą Vatileaks – te mocne słowa kardynała Gerharda Ludwiga Müllera cytuje dziś na łamach „Corriere della Sera” Gian Guido Vecchi.
    Prefekt Kongregacji Nauki Wiary, wymieniany przez media jako jeden z sygnatariuszy listu kardynałów do Papieża, nie potwierdza ani też nie zaprzecza tego faktu.

    Kard. Müller zaznacza, że skandalem jest opublikowanie w mediach prywatnego listu adresowanego do Papieża: tylko Ojciec Święty jest właścicielem adresowanych do niego listów prywatnych i nikt inny – stwierdza. Dodaje, że intencją osób, które postanowiły opublikować ten list jest sianie konfliktów.

    Stanowczo oponuje tezom niektórych mediów, jakoby w Kurii Rzymskiej istniał sprzeciw wobec Franciszka, jakoby był otoczony wilkami. Takie określenia uważa za wyjątkowo obraźliwe.

    Prefekt Kongregacji Nauki Wiary zapewnia, że sam podobnie jak wielu innych purpuratów należy do grona lojalnych współpracowników Ojca Świętego, a podawanie w wątpliwość jego i innych posłuszeństwa oraz ofiarnej służby dla Następcy św. Piotra i Kościoła to czyny haniebne. „Nie znam tu nikogo, kto byłby przeciw Papieżowi” – stwierdził niemiecki purpurat kurialny.

    Kard. Müller zaznaczył, że dyskusja w auli synodalnej jest szczera i otwarta, a Synod Biskupów od zawsze zastanawiał się nad możliwością udoskonalenia procedur.

    Odnosząc się do relacji między nauczaniem Kościoła a praktyką duszpasterską wskazuje na konieczność łączenia obydwu tych aspektów, bowiem każdy biskup katolicki, jest nauczycielem wiary, ale także pasterzem owczarni. Prawdy wiary muszą być wyrażane w działaniach duszpasterskich, nie może być konfliktu, nie można przeciwstawiać Dekalogu i miłosierdzia. Ponadto Ewangelia wymaga również przemiany naszego życia.

    W odniesieniu do możliwości przyjmowania Komunii św. przez osoby rozwiedzione żyjące w nowych związkach, prefekt Kongregacji Nauki Wiary nie widzi możliwości ogólnego rozporządzenia w tej sprawie, bowiem małżeństwo jest sakramentem, a Kościół nie ma żadnej władzy, aby zmienić swoją dotychczasową praktykę w tym zakresie.

    Mianem Vatileaks nazwano w 2012 r. „wyciek” poufnych dokumentów z biurka papieża Benedykta XVI. Za ich skopiowanie i udostępnienie jednemu z włoskich dziennikarzy został aresztowany papieski kamerdyner, Paolo Gabriele.
    Źródło: http://gosc.pl/doc/2758481.Vatileaks-na-synodzie

    • Gosia pisze:

      Ciekawe co na to ten cały zaciemniony dzieckonmp.
      Jego autorytet, jeden z lepszych kardynałów, sam kardynał Muller zrugał takich jak on, aferzystów i manipulatorów. Odcina się od takich nieludzkich ludzi
      Czy starczy mu sił napisać przepraszam czy pójdzie w zaparte byle obronić własny tron zbudowany na pysze i manipulacjach.
      Wstrętni sekciarze, kłamcy i manipulatorzy, on i jego brudne źródła

    • Kasia pisze:

      „intencją osób, które postanowiły opublikować ten list jest sianie konfliktów”
      I wszystko jasne!

  11. Bogumiła pisze:

    A ja się przed chwilą dowiedziałam, że mój kolega z pracy w czwartek ma sprawę rozwodową. Mieli tylko ślub cywilny, mimo, że nie mieli przeszkód zawrzeć ślub kościelny, sakramentalny. Najbardziej poraniona zostaje nastoletnia córka. Nikt nie myśli o dzieciach. Są problemy to od razu rozwód. Ludzie potracili rozumy. Proszę Was o modlitwę za Kubę i Martę.

  12. Kasia pisze:

    Siostra Łucja relacjonuje, że podczas trzeciego objawienia, 13.07.1917 r., Matka Boża zapowiedziała spektakularny cud:
    „W październiku (…) uczynię cud tak wielki, że wszyscy będą mogli uwierzyć, że objawienia te są prawdziwe”.

    Co Maryja zapowiedziała, to się spełniło, a MBM, plecie i nic z jej cudów nie miało miejsca na świecie, a miały być takie spektakularne objawienia w miejscach innych objawień i co? Jedyne objawienia to objawienia cen i logo copyright na medalikach zbawienia

    • Elizeusz pisze:

      W Orędziu nr 137 zatyt. ‚Cud słońca’ {z 13.10.1977r.} do swych umiłowanych synów, Kapłanów, Matka Boża tak wyjaśnia istotę tzw. cudu słońca w czasie ostatniego z Jej objawień w Fatimie, 13.X.1917r.:
      Wspominacie dziś z radością znak dany wam przeze Mnie sześćdziesiąt lat temu na ziemi, którą wybrałam, aby się ukazać. Nazywacie go cudem słońca.
      Tak, synowie, także słońce – podobnie jak wszelkie stworzenie – jest posłuszne prawom ustanowionym przez ich Stwórcę. Czasem jednak jego zachowanie może się zmienić, gdy Bóg tego zażąda (por. Joz 10,12-13! i Syr 46,4).
      Także słońce – jak wszystkie inne byty stworzone – jest posłuszne Bożym rozkazom.
      Przez ten cud chciałam wam ukazać, że Moje zwycięstwo polegać będzie na doprowadzeniu ludzi do uległego posłuszeństwa woli naszego Boga.
      Słońce jest źródłem światła. Ziemia wypuszcza kiełki i otwiera się na jego ciepło. Żyjecie na tej ziemi dzięki światłu, które słońce wam daje. Wasza działalność zaczyna się z jego wschodem, a o jego zachodzie kończycie wasze prace (Ps 104,19.23).
      Chciałam wam również ukazać, iż Moje zwycięstwo polegać będzie przede wszystkim na doprowadzeniu do tego, że światło znowu zabłyśnie nad światem i nad Kościołem. Świat rozświetli się na nowo, ponieważ cały odda się adoracji i uwielbieniu Boga.
      Kiedy zostaną rozproszone wszystkie ciemności błędu, niewierności i grzechu – które obecnie z a c i e m n i a j ą Kościół – wtedy rozbłyśnie w nim na nowo światło Prawdy, łaski i świętości. Jezus tak bardzo zajaśnieje w życiu Kościoła, że stanie się on najsilniejszym Światłem dla wszystkich narodów ziemi.
      Największe zwycięstwo Mojego Niepokalanego Serca Mamy polegać będzie na doprowadzeniu do tego, że Jezus zajaśnieje we wszystkich duszach Moich dzieci.
      Niektórzy z obecnych tu myślą: «Gdyby cud słońca się powtórzył, byłoby to cudownym znakiem!»
      A przecież powtarzam go codziennie dla każdego z was! Kiedy was wiodę drogą Mojego Syna, kiedy wam pomagam wyleczyć się z grzechu, kiedy was prowadzę do modlitwy, kiedy was wychowuję do świętości – wszystko to jest światłem słońca, które czynię coraz bardziej jaśniejącym w waszych duszach i w waszym życiu: światłem słońca Mojego Syna Jezusa.
      Cud słońca, który się tutaj dokonał, był zatem tylko znakiem. Oczy obecnych ujrzały nadzwyczajne zjawisko, które wielu doprowadziło do wiary w działanie waszej Mamy. Jej zadaniem jest bowiem zapalanie w sercach wszystkich ludzi światła Jezusa, prawdziwego Słońca świata.
      …Co Maryja zapowiedziała, to się spełniło…
      Owszem, ale trzeba by jeszcze dodać, że jeszcze nie spełniło się wszystko, co Maryja zapowodziała w Fatimie, a co się wydarzy niebawem w Kościele Katolickim i w świecie, zanim zostaną całkowicie odnowione na Końcu Czasów, w którym to czasie dane jest nam żyć.

    • Elizeusz pisze:

      Jeszcze może słowo uzupełnienia do tej części wpisu Kasi:
      …Co Maryja zapowiedziała, to się spełniło…
      Zobaczysz Kasiu „cuda”, w które będzie trudno Ci uwierzyć (a bez daru rozpoznawania duchów/rozróżniania głosów: 1Kor 12,10c, nie będzie można ich zobaczyć)dokonane za sprawą Bestii podobnej do baranka, ale mówiącej jak Smok (Ap 13,11n) czyli masonerii kościelnej, która zagnieździła się na samym szczycie Kościoła. Nie obruszaj się, bo sama Matka Boża mówi(ła) o tym choćby w Orędziach nr 332{z 6.09.1986) i 406 (z 13.06.1989) i 495 {z 13.05.1993).
      http://www.voxdomini.com.pl/gobbi/spis.htm

  13. wobroniewiary pisze:

    Proszę o modlitwę w intencji osoby Bogu wiadomej, o uwolnienie jej od duchowej zazdrości i kłamstw.
    Proszę was o modlitwę, bo siedzę i ryczę jak małe dziecko.
    Ile jeszcze mam znieść razów i ciosów od tej osoby, już ks.Jan 2 lata temu przy figurze św. Michała Archanioła modlił się nad tą osobą”aby cię Pan uwolnił od złego ducha” ale to pijawka duchowa 😦

  14. wobroniewiary pisze:

    I jeszcze zadzwoniono do mnie z Lublina, teraz trwa ważny trudny egzorcyzm, kto jest w stanie łaski i może pomóc – prośba o Różaniec św. tajemnice światła

  15. Elżbieta pisze:

    Dzisiaj urodziny obchodzi moja siostra Terenia i właśnie dzisiaj pochowała swojego męża.Panie Jezu daj mu pokój wieczny.Maryjo miej w opiece siostrę moją i jej dzieci.

  16. Pingback: Najświętsza Maryja Panna Fatimska | Serce Jezusa

  17. Ania pisze:

    Ks. Chmielewski: „Tajemnica Niepokalanego Poczęcia największą tajemnicą czasów ostatecznych”

    „Tajemnica Niepokalanego Poczęcia największą tajemnicą czasów ostatecznych” – konferencja ks. Dominika Chmielewskiego SDB wygłoszona podczas IV Forum Charyzmatycznego w Lombard, IL. 14 września 2015.

  18. Ewa pisze:

    Moja śp. babcia Ela odeszła 13 września, również w święto fatimskie, ok. godz.13, kiedy za życia w tym czasie zawsze odmawiała różaniec. Msza żałobna odbyła się dwa dni później o 15. Uważam, że nie jest to przypadek. Wyprosiła sobie wstawiennictwo Jezusa i Maryi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s