Abp Tomasz Peta: Swąd szatana na Synodzie, gdyż część ojców synodalnych nie rozumie apelu Papieża Franciszka

Część z ojców synodalnych nie zrozumiała poprawnie apelu Papieża Franciszka o otwartą dyskusję i zaczęła  forsować idee sprzeczne z dwutysiącletnią Tradycją Kościoła, zakorzenioną w Wiecznym Słowie Boga.

Mocne i ważne słowa padły z ust polskiego kapłana, który obecnie posługuje jako arcybiskup w Kazachstanie. Abp Tomasz Peta ostrzega, że czuć „swąd szatana na Synodzie”

abpPetaArcybiskup Peta w swoim wystąpieniu nawiązał do słów Pawła VI, który mówił o swądzie szatana, który wdarł się do Świątyni Boga”. I wskazywał, że te same słowa można odnieść także do synodu na temat małżeństwa i rodziny. „Podczas Synodu w ubiegłym roku „swąd szatana” próbował wedrzeć się do auli Pawła VI”. Co jest na to dowodem? Arcybiskup nie pozostawia wątpliwości. Pomysły, by udzielać Komunii rozwodnikom w ponownych związkach, afirmacja konkubinatów i związków niesakramentalnych, a także próba normalizacji patologii homoseksualizmu.

– Część z ojców synodalnych nie zrozumiała poprawnie apelu Papieża Franciszka o otwartą dyskusję i zaczęła  forsować idee sprzeczne z dwutysiącletnią Tradycją Kościoła, zakorzenioną w Wiecznym Słowie Boga – mówił arcybiskup. I dodawał, że ten „piekielny dym” dostrzec można także w części zapisów obecnego „Instrumentum Laboris”, a także w niektórych wystąpieniach obecnych ojców synodalnych.
– Głównym celem Synodu było wskazanie ponownie na Ewangelię małżeństwa i rodziny, a to oznacza przypomnienie nauczania naszego Zbawiciela. Nie jest nim natomiast zniszczenie fundamentu, zniszczenie skały – mówił arcybiskup
Za: fronda.pl

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na „Abp Tomasz Peta: Swąd szatana na Synodzie, gdyż część ojców synodalnych nie rozumie apelu Papieża Franciszka

  1. Elżbieta pisze:

    Módlmy się o Światło Ducha Świętego i Jego Dary dla biskupów obecnych na synodzie

  2. mariaP pisze:

    idzie nowe plemie ludzi ?



    Z kolei mgr Krystyna Karkowska przedstawiła znaczenie dziecięcej modlitwy i adoracji w życiu rodziny,
    parafii
    i całej wspólnoty Kościoła.
    – Adoracja jest tą kropelką, która nadaje smak w prowadzeniu dzieci do Pana Boga – rozpoczęła swoje słowo prelegentka.
    Krystyna Karkowska przypomniała słowa Jana Pawła II i Benedykta XVI,
    którzy polecali i nawoływali do wprowadzania najmłodszych w adorację Najświętszego Sakramentu.
    – Adoracji trzeba dzieci uczyć – zaznaczyła.
    Prelegentka mówiła o dobrym wpływie adoracji na dzieci.
    – Dziecięca adoracja ma znaczenie dla rodziny, którą trudno dziś przecenić.
    Wprowadza Jezusa do rodziny – zaznaczyła i dodała,
    że w rodzinach, które adorują Pana Jezusa wszystko zmienia się na lepsze.
    – Dzieci i rodzice uczą się siebie wzajemnie słuchać.
    Rośnie poczucie wspólnoty i rodzi się atmosfera dobra do dialogu – powiedziała i dodała,
    często pojawia się wtedy czas dla siebie nawzajem.
    Zdaniem prelegentki adoracja łączy pokolenia i prowadzi do nowej ewangelizacji.
    – Jestem przekonana, że parafialne grupy adoracyjne dzieci to wielki skarb dla każdej parafii i wielka modlitewna siła – powiedziała.
    W kontekście problemów rodzin rozwiedzionych mówiła,
    że
    mogą one korzystać z daru adoracji Najświętszego Sakramentu.


    ( Adoracja dzieci jest bardzo potrzebna Kościołowi !!! // 7 lutego 2015 roku w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie )
    http://www.milosierdzie.pl/lagiewniki/index.php/pl/start-2/1113-adoracja-dzieci-jest-bardzo-potrzebna-kosciolowi.html#.VOAC5_mG_To

  3. wobroniewiary pisze:

    Abp Gądecki na konferencji w Watykanie: Episkopat Polski wyklucza dopuszczenie rozwodników do komunii

    Jeśli chodzi o możliwość dopuszczenia do komunii osoby rozwiedzionej, w nowym związku, której poprzedni współmałżonek żyje, my jako Konferencja Episkopatu Polski wykluczamy taką możliwość.
    Mówiliśmy zawsze o procesie stwierdzenia nieważności małżeństwa

    Abp Gądecki: Próby poróżnienia Episkopatu Polski i Papieża Franciszka są komiczne!

    http://wpolityce.pl/kosciol/268547-abp-gadecki-episkopat-polski-wyklucza-dopuszczenie-rozwodnikow-do-komunii

  4. mariaP pisze:

    Nie po to , aby straszyc , ale trzezwo zyc !

    ***
    W miejscu, gdzie przebywałam, umarł człowiek, o którym było mi wiadomo,
    że przez wiele lat prowadził bardzo złe życie,
    ale w ostatnich dwóch latach przed śmiercią złożony chorobą, zdawało się, że poniekąd się poprawił. Umarł bez spowiedzi,
    mimo to jednak nie sądziłam, by dusza jego miała być potępiona.
    Lecz gdy przystępowano do pochowania ciała,
    ujrzałam z wielkim przerażeniem zgraję czartów, rzucających się na nie,
    czyniących z niego sobie igraszkę,
    pastwiących się nad nim
    i wielkimi jakby widłami je rozbierając.
    Gdy je ze czcią, zwykłymi obrzędami niesiono do grobu, podziwiałam w sobie dobroć Boga,
    iż takiej nawet duszy sławę oszczędza, nie dopuszczając, by ludzie wiedzieli, że jest Jego nieprzyjaciółką.
    Byłam na wpół przytomna od tego widoku.
    Przez cały czas nabożeństwa żadnego czarta nie widziałam.
    Ale gdy ciało spuszczano do grobu, było ich tam już niezliczone mnóstwo, gotowych na porwanie go. Patrząc na to, prawie od zmysłów odchodziłam i wiele potrzebowałam mocy, aby się z tym nie zdradzić.
    Myślałam sobie, jakie tam męki będą czarci zadawali tej duszy, kiedy już nad jej nieszczęsnym ciałem tak się pastwią.
    Dałby Pan,
    by to, na co ja patrzyłam (tę okropność!)
    ujrzeć mógł każdy żyjący w stanie grzechu.
    Byłoby to dla niego, jak sądzę, skuteczną pobudką do poprawy życia.
    Ze wszystkiego tego poznałam jeszcze jaśniej, jak wiele winna jestem Bogu i od jakiego nieszczęścia mnie wybawił.
    Nieprędko ochłonęłam ze swojego przerażenia.
    Dopiero spowiednik, gdy mu wszystko wyznałam, uspokoił mnie, zwłaszcza że się obawiałam, czy nie była to ułuda diabelska dla zniesławienia tej duszy, jakkolwiek nigdy nie uchodziła ona za bardzo pobożną.
    Niezależnie zresztą od tego,
    czy była w tym jakaś ułuda czy nie,
    rzecz sama,
    przyznaję,
    dotąd jeszcze,
    ile razy na nią wspomnę,
    strachem mnie przejmuje.

    swieta Teresa od Jezusa / Ksiega mojego zycia ( 38/ 24)

    ***
    i mnie tez !

  5. Krysia Pawlak pisze:

    w książce O BOnifacius GUNTHER CCD'”szatan istnieje naprawdę” jest rozdział o masonerii i tam pisze dużo masonów przyjęło i przyjmuję kapłaństwo po to aby rozbić kościół l od środka no i widać że to prawda

    • mariaP pisze:

      A poznaje sie owo … po owocach !
      Bo kiedy kryzys wiary siega starych i mlodych , tak ze nie rozpoznaja juz w sobie Ducha Chrystusa , wrogowie zas zbroja sie i licza przyszle “trupy” , my … pod sztandarem Chrystusa filozofujemy jak “ bronic Europy przed zlem ‘ . Zanim skonczymy … ile nas ? Raz !

      Spojrzcie na mlodych i dzieci !
      Doprawdy , pastuszkow ze swieca szukac trzeba !
      “Kiedy myslimy o przyszlosci , to sadzimy las ! “ brzmi czasem glos zalozyciela Radio Maryja ;
      Wrogowie Chrystusa tez to slysza i zanim sie obejrzymy , nasze dzieci zamiast przysposobieni do rozanca to do … tanca !!!
      A wszystko pod wzniosla kopula zabytkowego Kosciola !!!
      Madrosci! Dodaj mi skrzydla !!

  6. Elizeusz pisze:

    Trzeba spojrzeć jasno na to, co dzieje się na tym obecnym Synodzie w Rzymie. Swąd szatana. Nie powinno nas to dziwić, albowiem już dawno o tym mówił Pan, ukazując św. Janowi apostołowi, w wizjach w Apokalipsie, co będzie się dziać też i w Kościele (Ap 13,11n i rozdz. 17-18) w Końcu Czasów, w którym to czasie dane jest nam żyć. Zbliża się powrót Pana (nie chodzi o przyjście na Sąd Ostateczny), a przed tym wydarzeniem Pismo, które musi się wypełnić co do joty, wyraźnie wskazuje na dwa główne tego znaki, mianowicie: Antychrysta (zanim pojawi się w konkretnej osobie, zdominowanej całk. przez Lucyfera) czyli ducha buntu (1J 2,18.22 i 4,3) oraz wielkie odstępstwo od św. Ewangelii (2Tes 2,3). w przypisie u dołu Biblii do J 2,18 czytamy, że Jan terminem antychryst określa głosicieli błędnych nauk i odstępców (Hbr 10,39). O ujawniających się zachęconych przez papieża Franciszka „otwartą synodalna dyskusję” głosach konkretnych hierarchów Kościoła pragnących „poprawiać, korygować i udoskonalać” w duchu mentalności świata, który jest pod panowaniem Złego nauczanie Pana Jezusa i wielowiekowym Magisterium Kościoła pisał już św. Jan Apostoł: „słyszeliście, że Antychryst nadchodzi, bo teraz właśnie pojawiło się wielu antychrystów; stąd poznajemy, że już jest ostatnia godzina. Wyszli oni spośród nas, lecz nie byli z nas; bo gdyby byli naszego ducha, pozostaliby z nami, a to stało się po to, aby wyszło na jaw, że nie wszyscy są naszego ducha” (1J 2,18n). Z kolei św. Paweł apostoł ostrzega jasno: „Czyż nie wiecie, że odrobina kwasu cale ciasto zakwasza? (1Kor 5,6), a także: „jest to oznaką waszego upadku/godne potępienia, jeśli macie spory ze sobą” (6,7) tj. kwestionowane są prawdy wiary i Ewangelia w imię… oraz: „są jacyś/pewni ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową…tacy, niech będą przeklęci!” (Ga 1,7-9).
    W liście do kościoła w Efezie św. Ignacy z Antiochii (II w.) pisał: …o ileż bardziej na śmierć (wieczną) zasługuje ten, kto fałszywą nauką niszczy wiarę Bożą, za którą Jezus Chrystus został ukrzyżowany. Człowiek tak skalany pójdzie w ogień nie gasnący, podobnie jak i ten, kto go słucha…
    („Pierwsi świadkowie. Wybór najstarszych pism chrześcijańskich”, pkt XVI.1 Listu, str.140; Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, Kraków 1988).
    Nadto ten stan rzeczy (który nic a nic nie stracił ze swej aktualności, ale gorzej posunął się do przodu, staje się przeraźliwie aktualny, zanim osiągnie swoje apogeum w wlk. rozłamie, w całkowitym odejściu od Ewangelii) w Kościele zapowiadała już/choćby w Fatimie najlepiej zorientowana w sytuacji Matka kościoła, Matka Boża, o czym tak mówiła w Orędziach do swych umiłowanych synów, Kapłanów:
    1. …Kościół Jezusa dotknięty jest groźną zarazą niewierności i odstępstwa. Pozornie wszystko wydaje się spokojne i ma się wrażenie, że wszystko jest w porządku. W rzeczywistości ogarnia go coraz bardziej rozległy brak wiary i rozpowszechniające się wszędzie wielkie odstępstwo. Wielu Biskupów i Kapłanów, wiele osób zakonnych i świeckich już nie wierzy. Stracili prawdziwą wiarę w Jezusa i w Jego Ewangelię. Dlatego właśnie Kościół musi się oczyścić – w prześladowaniu i we krwi.
    Również brak jedności, podziały, walki i antagonizmy pojawiły się w Kościele. Siły ateizmu i masonerii, które przeniknęły do jego łona, doprowadziły do zniszczenia wewnętrznej jedności i zaciemnienia wspaniałości jego świętości. Są to c z a s y przeze Mnie z a p o w i e d z i a n e, kiedy Kardynałowie sprzeciwiają się Kardynałom, Biskupi – Biskupom, Kapłani – Kapłanom. Owczarnię Chrystusową rozrywają drapieżne wilki, które weszły do niej w szatach pozornie nieszkodliwych i łagodnych baranków. Znajdują się one pomiędzy tymi, którzy zajmują najbardziej odpowiedzialne stanowiska. Z powodu nich szatanowi udało się wejść i działać nawet na samym szczycie Kościoła. Biskupi i Kapłani Świętego Kościoła Bożego, jakże wielka jest dziś wasza odpowiedzialność! Pan wkrótce poprosi was o rozliczenie się z tego, jak zarządzaliście Jego winnicą… (332gh; 6.09.1986) i
    2. …Bestia o dwóch rogach, podobna do baranka (Ap 13,11n), oznacza masonerię, która wniknęła w łono Kościoła. Symbolizuje masonerię kościelną, która rozszerzyła się zwłaszcza wśród członków Hierarchii. To przeniknięcie masonerii do wnętrza Kościoła przepowiedziałam wam już w Fatimie ogłaszając, że szatan wejdzie na sam szczyt Kościoła.
    Celem masonerii kościelnej jest zniszczenie Chrystusa i Jego Kościoła, przez utworzenie nowego bożka, to znaczy fałszywego Chrystusa i fałszywego Kościoła… Masoneria kościelna usiłuje zniszczyć rzeczywistość całego nienaruszalnego depozytu wiary, przez fałszywy ekumenizm, skłaniający od przyjęcia wszystkich Kościołów chrześcijańskich jako posiadających część prawdy. Masoneria kościelna opracowuje plan założenia jednego powszechnego Kościoła ekumenicznego, utworzonego przez zmieszanie wszystkich wyznań chrześcijańskich – w tym i Kościoła katolickiego… (406gp; 13.06.1989) i
    3. … W tym okresie historycznym uda się masonerii (Ap 13,1n) – wspomaganej przez masonerię kościelną – zrealizować swój wielki zamiar: utworzyć bożka – fałszywego Chrystusa i fałszywy Kościół – i umieścić go na miejscu Chrystusa i Jego Kościoła. Statua wzniesiona na cześć pierwszej Bestii (Ap 13,12n) jest więc posągiem antychrysta. Wszyscy mieszkańcy ziemi mają oddawać pokłon temu, który naznaczy swoją pieczęcią pragnących kupić lub sprzedać.
    Dojdziecie w ten sposób do szczytu oczyszczenia, wielkiego ucisku i odstępstwa. Stanie się ono powszechne, ponieważ prawie wszyscy pójdą za fałszywym Chrystusem i fałszywym Kościołem. W ten sposób zostaną otwarte drzwi, aby mógł się ukazać człowiek czyli sama osoba Antychrysta… (407p, 17.06.1989) oraz
    4. … Szatanowi udało się wejść do Kościoła, nowego Izraela Bożego. Wszedł do niego z oparami błędu i grzechu, utraty wiary i odstępstwa, kompromisu ze światem i poszukiwania przyjemności. W tych latach udało mu się zwieść Biskupów i Kapłanów, osoby zakonne i wiernych. Siły masońskie weszły do Kościoła w sposób podstępny i ukryty. Wzniosły swą twierdzę w tym samym miejscu, w którym żyje i pracuje Wikariusz (wtedy JP II) Mojego Syna Jezusa… (495d; 13.05.1993).

    Niezwykle ważnym jest zatem czytanie znaków czasu i znalezienie się po właściwej stronie, czyli pozostanie w prawdziwym Kościele, w którym będzie obecny Chrystus Pan, z ważnymi Sakramentami św., czego sobie i Wam wszystkim blogowiczom/blogowiczkom życzę, albowiem nie będzie Go w tym fałszywym Kościele na czele ktorego bedzie stał Antypapież, tak jak już opuścił był Synagogę (Mt 27,51a; Mk 15,38; Łk 23,45).

    • Elizeusz pisze:

      Do tego fragmentu mego wpisu, jeśli Adminka na niego pozwoli:
      …O ujawniających się zachęconych przez papieża Franciszka „otwartą synodalną dyskusję” głosach konkretnych hierarchów Kościoła pragnących… dodałbym i tak ja to widzę, że przez to „otwarcie” zaiste pojawiło się duże niebezpieczeństwo otwarcia w Kościele w jawny sposób kościelnej puszki Pandory, z jej złymi konsekwencjami.

  7. Pingback: Abp Tomasz Peta: Swąd szatana na Synodzie, | Serce Jezusa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s