Św. Jan Maria Vianney – O niegodnym, świętokradczym przyjmowaniu Komunii Św.

Proboszcz z Ars: Gdybym był w stanie wyciągnąć z płomieni piekła zdrajcę Judasza i pokazać wam, jak on tam okropnie jęczy i cierpi przez to, że niegodnie przyjął Ciało i Krew Pańską, to może choć trochę byście się przestraszyli!

Komunia Św.

O NIEGODNYM PRZYJMOWANIU KOMUNII ŚWIĘTEJ
DUSZA, KTÓRA GRZESZY, TA UMRZE. Ez, 17,4

Wielu przystępuje do Stołu Pańskiego po złej spowiedzi, jako że albo zataili swoje grzechy, albo nie mieli najmniejszego żalu i postanowienia poprawy. Inni znów przystępują do Komunii w gniewie i z przywiązaniem do grzechów i w ten sposób znieważają Ciało i Krew Pana. Sprawdzajcie sami siebie, czy przypadkiem nie popełniliście kiedyś świętokradztwa!
Gdybym był w stanie wyciągnąć z płomieni piekła zdrajcę Judasza i pokazać wam, jak on tam okropnie jęczy i cierpi przez to, że niegodnie przyjął Ciało i Krew Pańską, to może choć trochę byście się przestraszyli!
A co będzie z grzesznikami, którzy całe niemal życie dopuszczają się takich świętokradztw!
Naprawdę, bracia moi – świętokradztwo jest najcięższą zbrodnią, bo jest napaścią na samego Boga; sprowadza też na człowieka ogromne nieszczęścia!
Nie potrafię we właściwy sposób przedstawić wam tego, jak wielkim grzechem jest świętokradzka Komunia Święta! Zbawiciel świata raz jeden poniósł śmierć na ziemi, tymczasem ludzie przewrotni wciąż odnawiają tę Jego mękę przez niegodne przyjmowanie Go do swoich serc!

Czy może być większa zbrodnia, czy może być większe spustoszenie w miejscu świętym? Nawet piekło nie mogłoby okazać Bogu większej pogardy!

Proboszcz z Ars.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Pomoc duchowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „Św. Jan Maria Vianney – O niegodnym, świętokradczym przyjmowaniu Komunii Św.

  1. wobroniewiary pisze:

    ❤ Alicja "POUCZENIA" wt. 21.11.1989, godz.7.45 Podczas XIV Stacji Drogi Krzyżowej

    † Im prędzej pogrzebiesz to, co w tobie cielesne, tym prędzej dusza twoja będzie uwolniona. Tym bardziej Ja w tobie stanę się wolny, by dać życie tym, za których się modlisz.

    • Sylwia pisze:

      To dziwne .. zawsze czytając „Pouczenia ” odczuwam to i pojmuję dokładnie tak samo .. odczuwam tak samo .. dziękuję ci Jezu że dajesz mi tak piękne odpowiedzi .. dziękuje że dzięki tym Pouczeniom rozumiem swoje własne odczucia .. dziękuję ci Jezu ❤
      Twe słowa Jezu w Pouczeniach są jak balsam na moją duszę .

  2. Sebro pisze:

    Widzę, że wpis o Halloween już sobie poszedł więc napiszę tutaj.
    Zachęcam posiadaczy kont na Facebooku lub innych portalach społecznościowych, by w okresie Wszystkich Świętych ( do zakończenia Nowenny) swoje zdjęcia profilowe zamienili na wizerunki swoich patronów. To też jest rodzaj ewangelizacji, a przede wszystkim świadectwo, że nie zgadzamy się na promocję satanizmu i każdy z nas dąży do świętości.

    • Sylwia pisze:

      Sebro też tak zrobiłam mam Świętą Łucję 🙂 – wspaniała inicjatywa .

    • wobroniewiary pisze:

      Ja mam św. Ojca Pio
      A wpis poszedł niżej, bo szykuję ważny wpis o Halloween w związku z prośba od pewnego ks. egzorcysty. Dziś czarny dał się, że jutro jest ich noc, że spotykają się na cmentarzach, w opuszczonych budynkach najpierw msza czarna a potem orgia seksualna podczas której mają począć się dzieci, które za rok będą złożone w ofierze Lucyferowi na ich ołtarzach.
      jest prośba, aby między 21.00 a 24.00 odmawiać różaniec św. i Litanię do SB Don Matteo.
      Podczas rozmowy o Litanii- na słuchawce iskrzyło i warczało. Obydwie strony to słyszały

      • Sylwia pisze:

        Wiadomo czemu iskrzyło i warczało .. więc łączmy się w modlitwie między tymi godzinami , ja się przyłączam do modlitwy . Czekam na wpis .

        • Maggie pisze:

          Coś o iskrzeniu:
          w czwartek 29.X. na autostradzie, bagażówka tzw truck, przejechała, bezczelnie i niebezpiecznie, przez 3 pasy i coś o kształcie olbrzymiego ogniwa łańcucha poleciało wysoko w powietrze, obiło się o nawierzchnię i iskrząc rozżarzone, zmierzało prosto w przednią szybę samochodu, w którym siedziałam obok kierowcy. Mam zwyczaj modlić się (w różnych intencjach) bez względu na to czy jestem za kierownicą czy pasażerem i tak było tym razem, że odmawiałam w mój niewidoczny sposób Różaniec. Widząc ten czerwony już metal, wg 100% prawdopodobieństwa, mający … uderzyć jeśli nie w maskę to z pewnością w szybę, wzniosłam w sercu głębokie i błyskawiczne westchnienie/wezwanie do Jezusa i Maryji. Ta rozżarzona podkowa rogatego (bo tak nazwalam ten rozpalony metal), niewytłumaczalnie opadła „dziwnym trafem” nie na auto ale rąbnęła w tablicę rejestracyjną, którą tylko rozcięła. Potem coś postukało po podwoziu. Auto, po sprawdzeniu przez mechanika nie doznało innego uszkodzenia oprócz rozcięcia tej starej, metalowej tablicy (teraz są plastikowe). Dodam, że wypadek był nieunikniony, bo nie można było zmienić pasa, a dodanie gazu czy stawanie na hamulec nie wchodziło w rachubę, jako że mnóstwo rozpędzonych aut wokół. Pozostawało tylko poddanie się Woli Bożej.

          Dbam o to aby nie szastać Imionami Świętymi i mam pewność, że i tym razem Boża Interwencja uchroniła przed wypadkiem, na autostradzie … gdzie szybkość pojazdu i „fruwającego obiektu”, może dokonać zniszczenia w ułamkach sekundy.

    • AnnaSawa pisze:

      Prześwietny pomysł :)….zamieniam na Św. Franciszka :), mojego kochanego brata i patrona.

  3. AKSORZ pisze:

    Kiedyś słyszałem jak o.Adam Szustak mówił że według jego prywatnej opinii Judasz nie trafił do piekła ale zaznaczał że jest to jego prywatna opinia.

    • Andrzej Grani pisze:

      Do AKSORZ- posłuchaj egzorcyzmy Anelise Michel, to będziesz wiedział gdzie zdrajca Boga jest…

      • AKSORZ pisze:

        Próbowałem kiedyś ale głos tej kobiety jest dla mnie zbyt przerażający. Czy możesz mi to opowiedzieć?

        Co do o.Adama to znalazłem tą konferencję i ponownie jej wysłuchałem. O.Adam mówi również że Judasz został zbawiony i jest wyżej w hierarhii świętych niż św.Piotr bo to właśnie Judasz będzie otwierał bramy Raju:

        Ja rozumiem że w tej konferencji chodzi o nieograniczone miłosierdzie boże ale jednak robić z Judasza świętego to dla mnie dosyć ostre słowa.

        Co do niegodnej Komunii to chyba najbardziej jest ona profanowana w Neokatechumenacie:

        Chlebek na rączkę i to na siedząco !

  4. Kinga pisze:

    Jak można tak powiedzkeć o Judaszu! Nikt z nas nie ma takiego prawa. Nie Wam jest osądzać czy ktoś za to co robił trafił do piekła. Niepojęte jest miłosierdzie Boga. Nikt w piekle Judasza nie widział wię nie wiem, jak można tak kogoś z góry przyporządkować.

    • wobroniewiary pisze:

      Świętemu coś zarzucasz?
      Do Niego kieruj swe pretensje może cię usłyszy w Niebie!

    • wobroniewiary pisze:

      Ps. No co dziwić jak weszłam na twój blog a tam artykuł „powiem wam jak zarabiać w necie za nicnierobienie…”
      Mianowicie:
      „Jeśli chcesz wiedzieć w jaki sposób zarabiam przez Internet, zapisz się na listę.
      Pokażę Ci, że sposób na zarobienie pieniędzy wcale nie musi być skomplikowany.
      Jeśli tylko chcesz, powiem Ci, czym się zajmuję i pokażę Ci sposób na zarobienie pieniędzy, nie wychodząc z domu…”

      Сzy to pisanie komentarzy broniących piekła i Judasza?

    • Wyjawienie zdrajcy

      20 Z nastaniem wieczoru zajął miejsce u stołu razem z dwunastu . 21 A gdy jedli, rzekł: „Zaprawdę, powiadam wam: jeden z was mnie zdradzi”. 22 Bardzo tym zasmuceni zaczęli pytać jeden przez drugiego: „Chyba nie ja, Panie?” 23 On zaś odpowiedział: „Ten, który ze Mną rękę zanurza w misie, on Mnie zdradzi. 24 Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził”. 25 Wtedy Judasz, który Go miał zdradzić, rzekł: „Czy nie ja, Rabbi?” Odpowiedział mu: „Tak jest, ty”.
      http://www.nonpossumus.pl/ps/Mt/26.php

    • Koniec zdrajcy
      3 Wtedy Judasz, który Go wydał, widząc, że Go skazano, opamiętał się, zwrócił trzydzieści srebrników arcykapłanom i starszym 4 i rzekł: „Zgrzeszyłem, wydawszy krew niewinną”. Lecz oni odparli: „Co nas to obchodzi? To twoja sprawa”. 5 Rzuciwszy srebrniki ku przybytkowi, oddalił się, potem poszedł i powiesił się. 6 Arcykapłani zaś wzięli srebrniki i orzekli: „Nie wolno kłaść ich do skarbca świątyni, bo są zapłatą za krew”. 7 Po odbyciu narady kupili za nie Pole Garncarza, na grzebanie cudzoziemców. 8 Dlatego pole to aż po dziś dzień nosi nazwę Pole Krwi. 9 Wtedy spełniło się to, co powiedział prorok Jeremiasz: Wzięli trzydzieści srebrników, zapłatę za Tego, którego oszacowali synowie Izraela. 10 I dali je za Pole Garncarza, jak mi Pan rozkazał.
      http://www.nonpossumus.pl/ps/Mt/27.php

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s