Czy zły duch może oddziaływać na dziecko – w świetle zbliżających się „andrzejek” i nie tylko…

Czy zły duch może oddziaływać na dziecko?

Ewangelia w kilku miejscach pokazuje, jak Jezus przeprowadzał egzorcyzmy na dzieciach. Współcześnie nie brak zagrożeń – dzieci coraz częściej czytają książki o treściach okultystycznych (Harry Potter), czasopisma (Witch), bawią się w magię i spirytyzm (Halloween, Pokemony, wróżby andrzejkowe, wywoływanie duchów). Często wskutek grzechów rodziców są przyzwyczajane do magii, wróżbiarstwa,  czytania horoskopów, poddawane są takim pseudomedycznym terapiom, jak reiki i bioenergoterapia. Okultystyczne metody edukacyjne pojawiają się nawet w szkołach jako rzekomo nowatorskie metody edukacyjne.

Biblia
Mk 9: „I przywiedli go do Niego. Na widok Jezusa duch zaraz począł szarpać chłopca, tak że upadł na ziemię i tarzał się z pianą na ustach. Jezus zapytał ojca: «Od jak dawna to mu się zdarza?» Ten zaś odrzekł: «Od dzieciństwa. I często wrzucał go nawet w ogień i w wodę, żeby go zgubić. Lecz jeśli możesz co, zlituj się nad nami i pomóż nam!». Jezus mu odrzekł: «Jeśli możesz? Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy». Natychmiast ojciec chłopca zawołał: «Wierzę, zaradź memu niedowiarstwu!» A Jezus widząc, że tłum się zbiega, rozkazał surowo duchowi nieczystemu: «Duchu niemy i głuchy, rozkazuję ci, wyjdź z niego i nie wchodź więcej w niego!». A on krzyknął i wyszedł wśród gwałtownych wstrząsów. Chłopiec zaś pozostawał jak martwy, tak że wielu mówiło: «On umarł». Lecz Jezus ujął go za rękę i podniósł, a on wstał. Gdy przyszedł do domu, uczniowie Go pytali na osobności: «Dlaczego my nie mogliśmy go wyrzucić?» Rzekł im: «Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą »”

JAKIE MOGĄ BYĆ PRZYCZYNY NADZWYCZAJNEGO
DZIAŁANIA ZŁEGO DUCHA?

Nadzwyczajne działanie złego ducha wobec osoby jest jedną z wielu przykrych konsekwencji, jakie dotknęły ludzkość po grzechu pierworodnym. Jest jedną z wielu władz, jakie złe duchy nabyły nad światem i ludźmi po grzechu naszych prarodziców. Tego oddziaływania można doznawać z własnej winy albo wskutek czarów, jakie ktoś rzucił na drugiego, albo też z racji szczególnego powołania do ofiarowania Bogu własnego cierpienia.

1) Z własnej winy: grzechy zabobonu i praktyk okultystycznych

Wielu ludzi jest przekonanych, że zabobony i praktyki okultystyczne są nieszkodliwe, ale nie zdają sobie sprawy, że mogą one zrobić szerokie wyłomy, przez które wejdzie zły duch, aby w nadzwyczajny sposób oddziaływać na osoby i rzeczy. W sprawowaniu posługi egzorcyzmów zauważa się, że jakaś część przypadków nadzwyczajnego działania złego ducha wynika z faktu, że osoba zbliżyła się do praktyk okultystycznych, nie wiedząc, ku czemu zmierza. Dlatego więc dla rozpoznania nadzwyczajnego działania szatańskiego ważne jest zaobserwowanie, czy pewne zjawiska miały początek po jednym lub kilku nadzwyczajnych faktach bądź szczególnych okolicznościach, które można zaliczyć do wymienionych poniżej:
– czynny lub tylko bierny udział w seansach spirytystycznych;
– korzystanie z usług mediów, magów, uprawiających okultyzm albo wykonywanie tego rodzaju usług;
– korzystanie z amuletów i talizmanów, zwłaszcza otrzymanych od magów, którzy poddali je rytom przywoływania i zjednywania duchów;
– praktykowanie pewnych technik, takich jak medytacja transcendentalna, reiki, otwarcie czakr, technik New Age itp.
– regulowanie własnych czynności na podstawie wahadełka (radiestezja);
– używanie tak zwanej „piramidy gromadzącej energię”;
– poddanie się seansom, aby otrzymać tak zwane „fluidy odpędzające nieszczęścia”;
– przywiezienie z Afryki, Azji lub Ameryki Południowej przedmiotów właściwych dla miejscowej magii, kupionych jako pamiątka;
– bierny lub czynny udział w rytuałach voodoo, makumba lub candomblè;
przynależenie do sekt, grup lub stowarzyszeń, w których stosuje się ryty ezoteryczne i praktyki okultyzmu;
– przynależenie do sekt satanistycznych lub sporadyczny udział w obrzędach satanistycznych, takich jak pakt krwi zawierany ze złym duchem, udział w czarnych mszach, udział w zabójstwach rytualnych, dobrowolna profanacja Eucharystii;
– słuchanie przez długi czas i wiele godzin dziennie muzyki zawierającej zachęty do kultu szatana albo do przemocy, nekrofilii, bluźnierstwa, zabójstwa, samobójstwa.

Te zabobonne praktyki oraz opisane różne formy okultyzmu, związane z wadami, które stają się wyobcowującymi uzależnieniami (alkohol, narkotyki, wszelkiego rodzaju zboczenia seksualne, bluźnierstwa1 itd.) czynią człowieka jeszcze bardziej podatnym na nadzwyczajne działanie złego ducha.

2) Ponieważ ktoś odprawił przeciw drugiemu ryty rzucania uroku:
– jest możliwe, że ktoś był przedmiotem uroku rzuconego już w łonie matki i/lub częściej w ciągu swego życia (w ten sposób wzmacniał się ten wcześniejszy);
– jest możliwe, że ktoś został poddany bez swojej wiedzy i w określonych okolicznościach obrzędom satanizmu (są noworodki, które były konsekrowane szatanowi w ramach czarnej mszy albo przy innych okolicznościach; są także osoby, które również w wieku dorosłym doświadczały nadzwyczajnego działania złego ducha, ponieważ jako dzieci zostały zaprowadzone na seans spirytystyczny lub pozornie folklorystyczne obrzędy spirytyzmu afro-południowoamerykańskiego);
– jest możliwe, że ktoś czasami jest przedmiotem nadzwyczajnego działania złego ducha, ponieważ został przeklęty przez kogoś innego, kto działał ze świadomą i autentyczną intencją przeklęcia, to znaczy z perfidią, z okrucieństwem i bardzo głęboką nienawiścią, zwłaszcza jeśli istnieje związek krwi między przeklinającym i przeklinanym (rodzic, dziadek, brat lub siostra);
– jest możliwe, że ktoś nieświadomie „dziedziczy” ducha zła, który panował nad którymś z jego przodków; na przykład kiedy istnieją w łańcuchu genealogicznym przodkowie, którzy trwale praktykowali magię lub satanizm albo należeli do grup zajmujących się ezoteryzmem i okultyzmem.

3) Wskutek szczególnego powołania, by ofiarować Bogu własne cierpienie

Kiedy szatan widzi autentyczną świętość w jakiejś duszy albo kiedy „odkrywa, że dana osoba jest powołana przez Boga do wysokiej doskonałości świętości i kiedy domyśla się, że przez nią dokonają się wielkie dzieła dla zbawienia dusz, musi przeciwstawić się jej z gwałtowną zaciekłością i bez ociągania toczy z nią bezustanną walkę” 2

Ci, którzy trwają na drodze świętości, są w szczególny sposób znienawidzeni przez szatana, tak iż za specjalnym przyzwoleniem Boga mogą doświadczać krótszych lub dłuższych okresów dręczenia, nękania, obsesji lub rzadziej opętania. Jest jasne, że te nadzwyczajne działania złego ducha wobec nich lub miejsc, w których mieszkają, nie są konsekwencją osobistych aktów zabobonu lub praktyk okultystycznych, ale Bóg wykorzystuje je zarówno dla pokazania swojej absolutnej wielkości i wyższości w stosunku do szatana, jak i dla zwiększenia doskonałości duchowej oraz przyszłej chwały osoby, która jest tym dotknięta. Niektóre z takich osób, zwłaszcza te, które ofiarowały się Bogu jako żertwa ofiarna, mogą być powołane przez Niego do współdziałania w zbawieniu ludzkości przez cierpienie, a w szczególności przez to, które wynika z nękania, obsesji lub opętania szatańskiego. W tych przypadkach, choć egzorcyzm przydaje się w walce z dręczącym ich złym duchem i pomaga osiągnąć jakiś okres ulgi, to jednak nie wyjednuje definitywnego wyzwolenia3.

Przypisy:
1 Bluźnierstwo sprawia, że wypowiadająca je osoba znajduje się w doskonałej harmonii ze złym duchem, który z natury swej z absolutną nienawiścią złorzeczy Bogu i obraża Go za pomocą najgorszych słów.

2 Por. G. Jeanguenin, Il diavolo esiste [Szatan istnieje], Edizioni San Paolo, Cinisello Balsamo 2005, s. 43.

3 Mariam Baouardy urodziła się 5 czerwca 1846 r. w Ibillin w Galilei. Została karmelitanką i przyjęła imię Marii od Jezusa Ukrzyżowanego. Zmarła w karmelu w Betlejem 26 sierpnia 1878 r. Jan Paweł II beatyfikował ją 13 listopada 1983 r. Obok ekstaz i widzeń wielokrotnie doświadczyła w swoim życiu długich okresów bardzo silnego opętania szatańskiego. We Francji słynna jest mistyczka Marta Robin, zmarła 6 lutego 1981 r. Doświadczając straszliwego nękania szatańskiego na przemian z Bożymi objawieniami, przez 50 lat karmiła się wyłącznie Eucharystią.

Porady pedagoga i psychologa: ks. Józef Kiełpiński – egzorcysta:
Ochrona dzieci przed złem, błogosławieństwa i przekleństwa

Zbliżają się „andrzejki” – czas wróżb, magii i całego tego diabelstwa – miejmy oczy otwarte abyśmy potem nie musieli szukać egzorcystów czy psychiatrów dla naszych dzieci!!!

Wróżby andrzejkowe – to nie zabawa

Bez trudu rozpoznajemy zagrożenia fizyczne. Wiemy też, co może być obciążające dla psychiki. Jednak jeśli chodzi o problemy sfery duchowej, mamy kłopot z ich oceną. Przykładem są wróżby andrzejkowe, organizowane w wielu szkołach. (….)
(….)

ks. dr Andrzej Sereda: Jakie mogą być konsekwencje wróżbiarstwa?

Instruktaż technik wróżbiarskich grozi w przyszłości uwikłaniem niektórych uczniów w praktyki okultystyczne (bo nauczyciel mówił, że to zabawa). W obszarze wróżbiarstwa, spirytyzmu pojęcie zabawy jest mylne. Ludzie mają czasami po takich praktykach dość poważne problemy psychiczne i duchowe, znane z doświadczenia duszpasterskiego i opisane w literaturze.
Podam tutaj przykład opowiedziany przez Ewę (14 lat). Jeden z uczniów namówił klasę, aby przywołać ducha. Uczniowie ucichli, zapalili świece i przywoływano ducha. Zapanowała atmosfera lęku. Za oknem zaczęło coś się ruszać i miało duże oczy. Uczniowie myśleli, że to sowa. Było to coś innego. Nagle zgasło światło w klasie, ale nikt nie stał w pobliżu włącznika. Wybuchła panika, uczniowie zaczęli uciekać. Inicjator akcji, w nocy miał koszmarne przeżycia. We śnie – jakaś postać ściągała z niego kołdrę i atakowała go nożem. Ewę coś w nocy straszyło. Widziała na rolecie postać w formie cienia. Niezależnie od tego, czy była to sugestia, przypadek czy duch straszył, skutki były negatywne na płaszczyznach: psychicznej, duchowej i moralnej.

Jak zatem należy postępować?

 – Znam przypadek, w którym uczeń nie poszedł do szkoły na wieczór andrzejkowy, gdyż planowano wróżenie. Mama interweniowała w tej sprawie. Rodzice, powierzając swoje dzieci opiece nauczycieli, mają prawo do uszanowania wyznawanych przez nich wartości, co gwarantuje Konstytucja RP: „Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje” (art. 31, u. 2). „Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami” (art. 53, u. 3). Widzimy więc, że wywieranie presji, aby ktoś wziął udział w czynnościach wróżbiarskich w szkole, może zrodzić problem natury prawnej… Sądzę, że jeżeli dorośli zrozumieją, na czym polega problem wróżb w szkole, to zjawisko powinno słabnąć. Księża i katecheci, którzy studiowali teologię, powinni życzliwie podać nauczycielom rzeczowe argumenty, wtedy unikniemy zbędnych problemów. Jesteśmy przecież ludźmi myślącymi racjonalnie. Boże prawo nas nie ogranicza, ale chroni i zachęca do mądrego postępowania.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Zagrożenia duchowe i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

35 odpowiedzi na „Czy zły duch może oddziaływać na dziecko – w świetle zbliżających się „andrzejek” i nie tylko…

  1. wobroniewiary pisze:

    Ks. egzorcysta Tadeusz Owczarek, Małgorzata Więczkowska (2009-05-26)

    Ciekawa audycja z księdzem egzorcystą. Dotyczy zagrożeń duchowych i ich wpływu na dzieci, związek między grzechami rodziców a zniewoleniem dzieci.

    http://egzorcyzmy.katolik.pl/kiedy-szatan-zagraza-dzieciom/

  2. wobroniewiary pisze:

    Wywoływanie duchów

    Każdy kto choć raz wywoływał duchy, jest narażony na późniejszą ich ingerencje w swoim życiu… Ja zrobiłam to tylko raz, mając 17 lat wspólnie ze znajomymi postanowiliśmy „zabawić się” w wywoływanie duchów. Siedzieliśmy przy stole trzymaliśmy w charakterystyczny sposób ręce i każdy po kolei zaczął „przywoływać” ducha, znanego pisarza. Wówczas nikt nie miał pojęcia że to nie duch zmarłej osoby może przyjść ale po prostu szatan….I że to co robiliśmy jest grzechem ciężkim.

    Każdy mówił formułkę okultystyczną wzywając duszę zmarłej osoby, jednak ku rozczarowaniu uczestników nic się nie działo… Już mieliśmy zrezygnować z tego „seansu” ale ja się uparłam, ze duch jednak do nas musi przyjść. Zaczęłam go wzywać kilka razy, prosząc o jakiś znak, jednocześnie wierzyłam ze mnie posłucha… I stało się. Nagle, choć wszystkie okna były pozamykane, zaczęły przesuwać się zasłony w jedną i drugą stronę i tak kilka razy…. Wszyscy byli wstrząśnięci i przerażeni, tylko ja byłam „dzielna” i „dumna” ze swojej „mocy”. Uczestnicy zaczęli mnie prosić abym odwołała tego ducha, by sobie już poszedł. Zaczęłam więc zwracać się do niego z rozkazem aby już opuścił to miejsce. Zrobiła się cisza i zasłony już nie latały. Wszyscy byli przestraszeni, a ja śmiałam się z nich, czując wielką dumę, bo to przecież na mój znak ów duch się pojawił i na mój zniknął.

    Potem w bardzo krótkim czasie zaczęłam odchodzić od Kościoła Katolickiego, przestałam się spowiadać, chodzić na Msze Św… Co więcej, z wiekiem zaczęłam coraz bardziej walczyć z religią, z katolicyzmem. Niby tak sama z siebie odeszłam od Kościoła, a jednak przyczyna tkwiła w tym seansie spirytystycznym. Wszyscy spirytyści są bowiem wrogami Kościoła katolickiego i ja do nich dołączyłam… W moim życiu było wiele zakrętów i kryzysów. Kiedy jednak po latach chciałam się nawrócić, zaczęły się gnębienia diabelskie… Co noc miałam straszne koszmary, zaczęłam mieć jakieś ponadnormalne zdolności. Często bolała mnie głowa.

    Niestety pomimo mojego nawrócenia i życia sakramentami koszmary i bóle głowy wciąż mnie męczyły… Zdałam sobie sprawę, że konieczna będzie wizyta u egzorcysty. Już wcześniej ksiądz spowiednik o tym poinformował mnie, że wywołany zły duch może stać za koszmarami i bólem głowy. Nie musze mówić, ze na sama myśl o egzorcyście zły robił wszystko abym tylko do niego nie trafiła. Odkładałam to ile mogłam. Wmawiałam najbliższym, ze już jest dobrze, że nie potrzebuje księdza egzorcysty… W końcu poddałam się, bo stan mój się pogarszał, bałam się nawet zasypiać.

    Przed modlitwą o uwolnienie ksiądz wypytał mnie o przyczyny i powiedział, ze wywoływanie duchów jest bardzo niebezpieczne, że może np. powodować właśnie koszmary, bóle głowy i brzucha. Że nawet jeden seans, wiele lat temu odprawiony wystarczy by do końca życia szatan dręczył człowieka, a odejścia od Kościoła są w takich wypadkach czymś wprost nieuniknionym. Po długiej modlitwie poczułam się lepiej, jednak ksiądz umówił się ze mną na następną modlitwę. Często nie wystarcza jedna wizyta i kapłan musi skontrolować, jak się sprawy mają, czy jest polepszenie stanu, czy zły duch już odszedł. U mnie po kilku dniach nastąpiła duża poprawa, skończyły się bóle głowy! Koszmary stały się mniej uciążliwe, nie boję się ich już, nie mają takiej siły destrukcyjnej, wreszcie mogę spać spokojnie i budzę się wyspana.

    Jestem szczęśliwa z wyniku modlitw księdza egzorcysty nade mną. Czuję się o wiele lepiej pod każdym względem, czuję, ze zły duch mnie w końcu opuścił, choć jeszcze mnie straszy w snach, ale nie mają już one nade mną władzy jak wcześniej. Czeka mnie jeszcze jedno spotkanie u Księdza, egzorcysta musi rozeznać, czy jestem już zupełnie wolna od działania złego, czy będę potrzebować jeszcze modlitw uwalniających. Dużo zależy też ode mnie, od tego czy będę się modlić, regularnie przystępować do spowiedzi i Komunii Św., gdyż zły duch może wrócić do człowieka gdy ten zaniedba swoje życie religijne i zacznie popadać w grzechy ciężkie. Ale jestem szczęśliwa, bo czuję wielką moc modlitwy uwolnienia i Panu Bogu dziękuję, za kapłanów egzorcystów, to są wspaniali księża, pełni wiary, odwagi i poświecenia się dla bliźnich potrzebujących pomocy. Niech Pan Bóg im błogosławi! Jeżeli masz podobne doświadczenia jak moje, to nie zwlekaj, udaj się do księdza egzorcysty, gdyż zły duch sam z siebie nie odejdzie. Jeżeli raz już wpuściłeś go do siebie, do swojego życia, on będzie chciał w nim pozostać.

    Grażyna
    http://egzorcyzmy.katolik.pl/wywolywanie-duch-ostrzezenie/

  3. wobroniewiary pisze:

    Bioenergoterapeuta-reikowiec robił na nas różne zabiegi

    Hm .. to trudne opisać w kilku słowach wydarzenia ostatnich 3 lat, trudne, zacznę więc pokrótce od pilnych wydarzeń. Mieszkaliśmy z mężem kilka miesięcy pod jednym dachem z bioenergoteraeutą – reikowcem. Robił on na nas różne zabiegi.

    Na mnie, co by ściągnąć mi ból , oraz moim Mężu, co by jak on to stwierdził cofnąć sie do jego dzieciństwa i naprawić tam różne sprawy rzutujące na jego dorosłe życie. Hm, pomyślałam, może to i dobrze naprawi nam wszystko, wyprostuje ścieżki, zaczniemy żyć jakoś po ludzku. Radość była krótka, nastąpił otwarty konflikt między bioenergo-reikowcem a nami.

    Nie trwało to długo wyprowadziliśmy się i zaczęły się dziać różne złe rzeczy w naszym życiu. Nie wspominałam jeszcze, ale żyłam z dala od Boga, wierzyłam, ale nie praktykowałam, tak brzmiało hasło mego dnia. Jakoś tak wyszło, że zaczęły napiętrzać się nasz problemy, zdrowotne (przez 3 lata nie było tygodnia żeby komuś z moich najbliższych coś nie dolegało), finansowe (nie pamiętam tygodnia gdy miałam swobodnie „forsę” na przysłowiowy – i nie tylko przysłowiowy chleb,zawsze przychodziło to z trudem), nie pamiętam tygodnia bez dręczeń psychicznych (w końcu dręczyliśmy się wzajemnie, do okrucieństw! Nawet w pracy mojej czy męża ludzie byli okrutni, w urzędach nic nie dało się załatwić etc.), nie pamiętam tygodnia by był pokój i miłość w mojej rodzinie (po prostu nie pamiętam). W tym chaosie trudno było żyć aż w końcu wymyśliłam i podjęłam kroki ..

    Oczywistym rozwiązaniem wydała się wróżka. Ostrzegła nas, że ten reikowiec poprosił kogoś o rzucenie na nas uroku-klątwy Pokrótce nieźle mnie nastraszyła, tak mocno, że porozmawiałam o tym z przyjaciółką. I szczęście wielkie, ona miała przy sobie rodzinę udzielającą się w różnych kościelnych formacjach, to dzięki niej trafiłam na stronę o egzorcyzmach, potem do pogotowia modlitewnego o. Wiktora, w końcu do ks. egzorcysty.
    http://egzorcyzmy.katolik.pl/agnieszka-reiki/

  4. Ania pisze:

    Duchowa kradzież

    Z ks. Tomaszem Owczarkiem, egzorcystą, kapłanem archidiecezji łódzkiej, rozmawia Mariusz Kamieniecki

    Kto dziś jest szczególnie atakowany przez złego ducha? – Zły duch uderza w miłość małżeńską i rodzinną. Patrząc na jego taktykę działania, można powiedzieć, że jeżeli tylko może, uderza w dziecko od momentu poczęcia. Cały problem aborcji wydaje się wyrastać z tej nienawiści zła, które doskonale wie, że dziecko od strony emocjonalnej, psychofizycznej jest słabe, bezbronne i właściwie zdane przede wszystkim na rodziców. Pracując z dziećmi i rodzinami, mam przekonanie, że zło atakuje dzieci ze szczególną mocą i potężną siłą. Wie, że jest to człowiek jeszcze bardzo bezbronny i może mu wyrządzić wielkie szkody. Mam tu na myśli szkody w postaci poranień sfery psychiczno-fizycznej dziecka, które pojawiają się właśnie u początku jego istnienia. Siła tych ataków będzie jednak zależała od stanu moralnego rodziców odpowiedzialnych za wychowanie przede wszystkim na poziomie duchowym. Czym przejawia się zniewolenie dzieci? – Zło, które przychodzi z dużą siłą, ze swej istoty ma dostęp do sfery psychicznej dziecka i w ogóle człowieka. Taki stan możemy nazwać mianem całej gamy nieuporządkowań emocjonalnych dziecka, które podlegają pracy pedagoga czy psychologa. Jest to rzeczywistość, która ujawnia się w niepokojach na polu emocjonalnym.

    Cały wywiad: http://www.naszdziennik.pl/mysl/25598,duchowa-kradziez.html

  5. Ania pisze:

    Niemcy: Lekarze mogą zabijać starych i chorych

    Lekarze w Niemczech mogą zabijać starych, chorych i cierpiących. Jedyny warunek: mają robić to nie dla zysku, ale chcąc ulżyć w bólu swoim pacjentom. Takie prawo uchwalił w piątek niemiecki parlament.

    • Maggie pisze:

      Nie ważne dla nich co mówi się w kościele,
      bo dla nich „światłem” … nie jest Ewangelia,
      ale Morgentaler, Kevorkian i Mengele…

      Jezu, Maryjo, Józefie! kocham Was, ufam Wam, ratujcie dusze!

  6. kasiaJa pisze:

    ZAGROŻENIA DUCHOWE. PODSTAWY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ WALKI DUCHOWEJ
    PRZYGOTOWANIE DO MODLITWY O UWOLNIENIE
    źródło: http://www.sne.bielsko.pl/index.php?page=116
    Jezus Chrystus przez swoją śmierć, swoje zmartwychwstanie i uwielbienie dał ludziom nowe życie, do którego dostęp jest przez wiarę – dostąpiwszy więc usprawiedliwienia dzięki wierze, zachowajmy pokój z Bogiem przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa; dzięki Niemu uzyskaliśmy na podstawie wiary dostęp do tej łaski, w której trwamy, i chlubimy się nadzieją chwały Bożej (Rz 5, 1-2).
    Jednak grzechy, nałogi i rozmaite praktyki otwierają człowieka na wpływ duchów złych (szatana i demonów). Praktyki bałwochwalcze, rozpowszechniona filozofia New Age z okultyzmem i spirytyzmem są coraz bardziej obecne w dzisiejszej rzeczywistości. Towarzyszy temu u współczesnych ludzi brak odpowiedniej wiedzy odnośnie do zagrożeń duchowych i zniewoleń. Pomocą może być niniejsza ulotka.
    Zanim przystąpi się do analizy swojego życia (rachunek sumienia), należy jasno uzmysłowić sobie: JEZUS CHRYSTUS JEST PANEM, KTÓRY POKONAŁ ZŁO. JEŚLI JESTEŚ WE WSPÓLNOCIE Z NIM, ZWYCIĘŻASZ.

    A. WPROWADZENIE BIBLIJNE

    Słowo Boże wyraźnie mówi o istnieniu demonów.
    Stary Testament ukazuje różne zadania duchów złych: anioł niszczyciel (Rdz 19, 13; 2 Sm 24, 16; 2 Krn 32, 21), budzący niezgodę (Sdz 9, 23), gniew (1 Sm 16, 14; 18, 10; 19, 9), duch kłamstwa i zwodzenia (1 Krl 22, 19-23).
    Występują też różne określenia lub imiona niektórych demonów: Lewiatan (Iz 27, 1; Ps 74, 14), Azazel (Kpł 16, 8), Asmodeusz (Tb 3, 8), szatan, diabeł (np. Za 3, 1-5; Hi 1, 6-12; 2, 1-7; 1 Krn 21, 1), elohim – odniesiony do wróżki w znaczeniu istoty nadludzkiej (1 Sm28, 13), szedim, którym składano ofiary (Pwt 32, 17; Ps 106, 36), lilit (Iz 34, 14), serim – „kosmate” demony w postaci kozła .
    Wg Nowego Testamentu złe duchy są duchami, pierwotnie żyjącymi z Bogiem (Ef 6,12; Jud 6), są zorganizowane (Mt 12, 24), posiadają nadprzyrodzoną moc (Ap 16,14), mają wiedzę o Jezusie Chrystusie (Mt 8, 29; Mk 1, 23-24), mogą być przyczyną choroby (Mt 9, 32-33), mogą opętać zwierzęta i ludzi (Mk 5, 13; Łk 8, 2), drżą przed Bogiem (Jk 2, 19), fałszywie nauczają i zwodzą (1 Tm 4, 1), zostaną osądzone przez Boga (2 P 2, 4) .
    Chrystus pokonał diabła (J 12, 31; 16, 11; 1 J 2, 14). Szatan nie może dotknąć wierzącego w Jezusa (1 J 5, 18), szkodzi jednak popełniającemu grzech (J 8, 34.44).
    Inne referencje biblijne odnośnie do rzeczywistości duchów złych: 1 Kor 5, 5; 1 Kor 7, 5; 1 Kor 10, 20-21; 2 Kor 2, 11; 2 Kor 4, 4; 2 Kor 6, 15; 2 Kor 11, 14; 2 Kor 12, 7; Ef 4, 27; Ef 6, 11.16; 2 Tes 3, 3.5); 1 Tm 3, 6-7; 1 Tm 4, 1; 2 Tm 2, 26; Hbr 2, 14; 2 P 2, 4; Ap 2, 10.13.24; Ap 9, 3-11; Ap 12, 3-4.13.17.; Ap 13, 1.11; Ap 16, 13-14 .

    B. WPROWADZENIE DOKTRYNALNE

    Wybrane świadectwa nauki chrześcijańskiej, katolickiej zawarte w dokumentach Magisterium Kościoła:
    – Indiculus o łasce Bożej (ok. 440 r.): „Nawet ten, kto łaską chrztu został odnowiony, nie jest w stanie wyzwolić się od sideł szatańskich i zwyciężyć pożądliwości cielesnej inaczej, jak przez to, że otrzymuje od Boga – z Jego ustawicznej pomocy – wytrwanie w dobrym życiu”
    – List Leona Wielkiego Uuam laudabiliter do biskupa Turribiusza z Astorgii (447r.): „…i diabeł byłby dobry, jeśliby nie trwało to, co uczynił. Ale ponieważ źle wykorzystał swoją naturalną doskonałość (…), lecz odpadł od najwyższego dobra, z którym powinien być zjednoczony”
    – Edykt cesarza Justyniana do patriarchy Konstantynopola, Menasa, ogłoszony na synodzie w Konstantynopolu (543r.): „Jeśli ktoś mówi lub utrzymuje, że Chrystus Pan w przyszłym czasie świata zostanie ukrzyżowany także za demonów, ten niech będzie obłożony anatemą”; „Jeżeli ktoś mówi albo utrzymuje, że kara demonów i ludzi bezbożnych jest czasowa i po pewnym określonym czasie będzie miała koniec, względnie będzie dane odnowienie demonów albo ludzi bezbożnych, ten niech będzie obłożony anatemą”
    – I synod w Bradze (574r.): „Jeżeli ktoś mówi, że diabeł nie był przedtem dobrym aniołem stworzonym przez Boga i ze jego natura nie była dziełem Bożym, lecz mówi, ze wyłonił się on z chaosu i ciemności i że nie miał żadnego swojego stwórcy, lecz że jest samym początkiem i substancją zła (…), niech będzie obłożony anatemą”
    – Sobór Laterański IV (1215r.): „Diabeł bowiem i inne złe duchy zostały przez Boga stworzone jako dobre z natury, ale sami siebie uczynili złymi. Człowiek zaś zgrzeszył za podszeptem diabła”
    – Sobór Florencki, Dekret dla jakobitów (1442r.): „…Sobór potepia niedorzeczność manichejczyków, którzy przyjęli dwa pierwiastki, jedne dla rzeczy widzialnych, a drugi dla niewidzialnych; którzy twierdzili także, iż inny jest Bóg Nowego Przymierza, a inny Starego”
    – Sobór Trydencki, Dekret o grzechu pierworodnym (1546r.): „…starodawny wąż, odwieczny wróg rodzaju ludzkiego…”
    – Sobór Watykański II (1962-1965r.): 18 wzmianek nt. szatana i demonów, np. „Całej historii ludzkości towarzyszy ostra walka przeciwko mocom ciemności” (KDK 37b); „…człowiek stworzony przez Boga w sprawiedliwości, za podszeptem Złego nadużył swej wolności, powstając przeciwko Bogu” (KDK 13a); inne referencje: KDK 2b, KDK 16, KDK 22, DM 3, DM 14b, KK 5a, KK 48d, DWR 11b
    – Nauczanie Pawła VI: w r. 1972 mówił o szatańskich działaniach, by zniszczyć owoce Soboru Watykańskiego II; na audiencji generalnej 15 XI 1975 r. papież powiedział: „Zło nie jest już tylko jakimś brakiem, lecz żywa istotą duchową, przewrotną i powodującą przewrotność”; audiencja z 21 II 1977r.: duch nieczysty jako „książę tego świata”
    – Katechizm Kościoła Katolickiego: upadek aniołów (KKK 391-396)

    C. WPROWADZENIE TEOLOGICZNO-DUCHOWE

    1. Stopnie oddziaływania złego ducha
    – Pokusa
    – Dręczenie
    – Opresja – demony tworzą klimat ciężkości, trzymają na uwięzi, przeszkadzają w modlitwie, tępią wolę, gaszą entuzjazm, wywoływanie wzburzeń w relacjach między ludźmi (! Jeśli osoba jest w dobrym środowisku wystarczy w takim przypadku modlitwa o uwolnienie!)
    – Nękanie miejscowe – doświadczenia halucynacyjne, omamy, odgłosy kroków, cienie (są to doświadczenia inne niż u osób z zaburzeniami psychicznymi!); zjawiska te trwają długo
    – Nękanie wewnętrzne – związane z próbami wejścia szatana w jakieś zranienia psychiczne, pęknięcia; oddziaływanie na pamięć, wyobraźnię, uczuciowość; w tej rzeczywistości można wyróżnić etapy: zranienie → związanie (opór natury duchowej; związanie jakiejś strefy życia; przymus wewnętrzny; dynamizm rozwojowy związania) → nękanie diabelskie (demony zamieszkują w człowieku); być może wystarczy modlitwa o uwolnienie
    – Opętanie diabelskie – może być częściowe (obsesja) lub całkowite (szatan oddziałuje w całym ciele człowieka bez opętania ducha); związane z wyraźnym aktem skierowanym do szatana (modlitwa do demonów, zawarcie paktu z diabłem)
    2. Przykładowe objawy związania demonicznego:
    – zmiany osobowe, np. sposobu mówienia, zachowania się
    – zmiany fizyczne, np. nadzwyczajna siła, konwulsje, drgawki, paraliże, zaniki świadomości, zmieniony głos
    – zmiany umysłowe, np. zdolności parapsychologiczne
    – zmiany duchowe, np. trudności w modlitwie, w przyjmowaniu sakramentów, agresja wobec tego, co sakralne (kościół, różaniec, krzyż, medalik, szkaplerz, stuła, woda święcona, osoba kapłana)

    D. WYBRANE PRZESTRZENIE ZAGROŻEŃ DUCHOWYCH
    Zestaw pytań przygotowujących do takiej modlitwy

    1. Miałeś pragnienie oddalenia się od Boga, trwania w grzechu?
    2. Czy zmagasz się ze złymi myślami o Bogu?
    3. Czy jest w tobie pragnienie mocy? Czy pytasz o jej źródło?
    4. Jaka jest twoja obecna więź z Chrystusem?
    5. Czy popełniłeś kiedyś świętokradztwo?
    6. Czy są jakieś grzechy, z których nie możesz się wyzwolić? {tkwienie w grzechach osłabia wewnętrznie człowieka i czyni go szczególnie podatnym na ataki ducha zła}
    7. Czy tkwisz w jakimś nałogu? {komputer, internet, telewizja, leki, narkotyki, alkohol, nikotyna, seks, pornografia – nałogi stają się przestrzenią, w której zniewolenie jakąś praktyką może stać się źródłem zniewolenia demonicznego}
    8. Jakie były wielkie grzechy wśród twoich przodków? Czy osoby z Twojej rodziny zajmowały się wywoływanie duchów lub innymi podejrzanymi praktykami? {pewne skutki grzechów osób z poprzednich pokoleń mogą być powodem jakiegoś nękania przez ducha zła, np. aborcja, zabójstwa, samobójstwa}
    9. Czy w Twojej rodzinie miało miejsce samobójstwo, zabójstwo, aborcja?
    10. Czy dręczyły lub dręczą myśli odnośnie do samobójstwa, zabójstwa, aborcji, zrobienia jakiejś szkody sobie lub komuś?
    11. Czy doświadczasz jakiś innych dręczących Cię, obsesyjnych myśli?
    12. Czy podtrzymujesz w sobie gniew i brak przebaczenia? {otwarcie serca na przebaczenie jest podstawą wewnętrznego uzdrowienia, jak również uwolnienia się od ataków ducha zła}
    13. Czy ktoś rzuciła na Ciebie, Twoją rodzinę przekleństwo, złorzeczenie, urok?
    14. Czy masz doświadczenie jakiejś obecności, która cię przeraziła?
    15. Jak reagujesz na miejsca święte, sakramenty, osoby duchowne? {znakiem związania demonicznego może być niemożność wejścia do kościoła, ogromna agresja na sacrum, na księży (chodzi oczywiście nie o jakąś niechęć związaną z jakimiś doświadczeniami, ale o wrogość rodzącą się z głębi człowieka}
    16. Czy słyszałeś jakieś wewnętrzne głosy czy przynaglenia (np. o śmierci)?
    17. Czy w Twoim domu dzieją się jakieś niewytłumaczalne zjawiska? {może to być związane z jakimś kultem satanistycznym czy praktyką okultystyczną sprawowanymi w domu; może to również być związane z okultystycznym związaniem jakiejś mieszkającej w tym domu osoby}
    18. Czy wierzysz w przesądy?
    19. Czy uczestniczyłeś w seansach spirytystycznych, choćby dla zabawy?
    20. Czy miałeś coś do czynienia z magią (biała lub czarną)? Czy odprawiałeś jakieś praktyki?
    21. Czy byłeś u wróżki? Czy wróżono Ci z kart Tarota? {Tarot oraz Karty Anielskie mają jednoznaczne podłoże demoniczne}
    22. Czy byłeś u „świeckich egzorcystów”, odczyniających, jasnowidzów?
    23. Czy korzystałeś z Metody Silvy, NLP i programu Sita Learning System? {w praktykach tych następuje oddziaływanie na podświadomość}
    24. Czy byłeś zaangażowany w sztuki walki? Czy praktykowałeś jogę, medytację transcendentalną lub inna formę medytacji dalekowschodniej? Czy podejmowałeś jakąś wskazaną mantrę, mudrę czy mandalę? {praktyki te zakorzenione są w obcej chrześcijaństwu filozofii; ćwiczenia ciała są częścią całego systemu filozoficznego i stanowią część inicjacji w dany system (religijny); należy odróżnić sztuki walki od sportów walki (bez odniesień do filozofii), konieczne jest jednak kontrolowanie}
    25. Czy miałeś jakieś doświadczenia okultystyczne? { np. wiara w moc kryształów (symbole ducha) i piramid („wspaniałe światło”); różne zabawy, np. Krwawa Mary; stosowanie tabliczek Quija; zaklęcia; przyzywanie ducha przewodnika; stosowanie rozmaitych formuł magicznych; praktyki chodzenia po ogniu}
    26. Czy miałeś doświadczenie projekcji astralnych, unoszenia przedmiotów, przepowiadaniu przyszłości?
    27. Czy podpisałeś jakiś pakt krwi z szatanem?
    28. Czy wierzysz we wróżby? Czy korzystałeś z usług wróżek czy innych magów? Czy podejmowałeś jakieś praktyki astrologiczne, spirytystyczne itp.? Czy wierzysz we wróżby andrzejkowe? {prawdziwe wróżby, wróżby dla zabawy; wróżenie z kart (kartomancja); wróżenie z ręki (chiromancja); numerologia; odwoływanie się do różnych wyroczni, np. Księga Przemian I Ching; czytanie senników; odnośnie do wróżb andrzejkowych, to mogą one kształtować mentalność magiczną, poza tym coraz częściej na rózmaitych spotkaniach andrzejkowych (także w szkołach) odprawiane są autentyczne praktyki wróżbiarskie}
    29. Czy wierzysz w istnienie tzw. trzeciego oka? {jest to związane z ezoteryką; ma stanowić bramę do szerszej rzeczywistości}
    30. Czy korzystałeś z usług jasnowidzów?
    31. Czy korzystałeś z radiestezji (różdżkarstwo, wahadlarstwo)? {jest to jasnowidztwo}
    32. Czy korzystałeś z filtrów magicznych? {różne mieszaniny, które mają pomóc w rozwiązaniu problemów}
    33. Czy uczestniczyłeś w praktykach odblokowania czakramów lub meridianów? Czy miałeś do czynienia z kanałowaniem (channeling), hipnozą, psychometrią, praktyką biofeedback, automatycznym pisaniem, telepatią?
    34. Czy uczestniczyłeś w kursach robienia cudów?
    35. Czy odrywałeś kiedyś rolę diabła, angażując się emocjonalnie? {także dla zabawy}
    36. Czy w jakiś sposób przyzywałeś szatana, złe duchy, duchy-przewodniki, duchy opiekuńcze? {przeważnie skutkuje to związaniem demonicznym}
    37. Czy uczestniczyłeś w jakiś obcych kultach? Czy coś jadłeś na tych spotkaniach? {np. uczestnictwo w spotkaniach wyznawców Harry Kriszny; spożywanie czegokolwiek na spotkaniach takich grup może skutkować zniewoleniem poprzez pokaram wcześniej ofiarowany demonom}
    38. Czy uczestniczyłeś w jakiś kultach satanistycznych bądź w jakiejś podobnej praktyce? {uczestnictwo w czarnej mszy satanistycznej, modlitwa do szatana, zapraszanie złego do swojego życia jest poważnym wykroczeniem przeciw Bogu i stanowi realne zagrożenie dla człowieka; skutkuje poważnym zniewoleniem czy opętaniem}
    39. Czy nosiłeś/aś/ jakieś symbole satanistyczne, symbole śmierci czy obcych kultów? {noszenie symboli satanistycznych (pentagram, odwrócony krzyż, trzy szóstki, pacyfka, czyli krzyż Nerona, symbolizuje zwycięstwo nad chrześcijaństwem, wąż i inne symbole, predysponują do zerwania kontaktu z Bogiem)}
    40. Czy miąłeś jakiś kontakt z literaturą satanistyczną? {czytanie biblii satanistycznej Antona Szandor LaVey’a lub innych książek tego typu, Kabały Aleistera Crowleya zwaną „Liber 777″, księgi Thota, publikacji wtajemniczających w satanizm, magię, okultyzm, spirytyzm, gnozę, teorie H. Bławatskiej i A. Bailey, podpisanie paktu, cyrografu z diabłem, słuchanie muzyki satanistycznej, utożsamianie się z diabłem, wczuwanie w niego, odgrywanie jego roli, profanowanie krzyża, przebywanie w miejscach, w których był lub jest uprawiany kult satanistyczny}
    41. Czy wymawiałeś w modlitwie, w śpiewie piosenek imiona jakiś bóstw, demonów? {np. Makumba (bóstwo afrykańskie)}
    42. Czy odsyłałeś kogoś “do diabła”?
    43. Czy czytałeś literaturę zawierającą opisy jakiś praktyk okultystycznych, medytacyjnych (niejako scenariusz działań)? {np. „Harry Potter” (książki te zawierają wprost i jednoznacznie symbolikę okultystyczno-satanistyczną; nie można tu więc mówić o jakiejś baśniowości, gdyż zawarta symbolika nie jest wieloznaczna; P. Coehlo, “Pielgrzym”, „Alchemik”}
    44. Czy interesowałeś się ezoteryką, poszukiwaniem wiedzy tajemnej, kontaktami z organizacjami, sektami pogańskimi, ezoterycznymi i gnostyckimi? Czy czytałeś jaką literaturę z tego zakresu?
    45. Czy miałeś kontakt z teozofią czy antropozofią? {pedagogika Rudolfa Steinera – czyli tzw. przedszkola i szkoły waldorfskie}
    46. Miałeś coś do czynienia z hipnozą (mają podłoże spirytystyczne), umbanda, candomble (element capoeira) przywoływaniem duchów?
    47. Czy brałeś udział w psychoterapii wg metody Berta Hellingera? {metoda związana z New Age; terapia niebezpieczna pod względem religijnym oraz psychologicznym}
    48. Posiadałeś bałwochwalcze przedmioty, które są zaproszeniem dla szatana? {np. figurki diabła, obcych bogów, Budda, skarabeusz-symbol reinkarnacji w Egipcie oraz symbol szatana-Belzebuba („władcy much”), Ozyrys, figurki indyjskich bóstw, afrykańskie maski (mają charakter kultyczny), przedmioty o magicznych właściwościach, piramidki, piramida Horusa, mandale, przedmioty od spirytystów, znaki yin-yang, ankh (klucz Nilu), oko proroka, znak OM, oko Horusa, inne podejrzane znaki, często znajdujące się na pamiątkach lub biżuterii z egzotycznych krajów, z Dalekiego Wschodu, Afryki, indyjskie kadzidełka (są przeznaczone dla konkretnych bóstw), inne kadzidełka, lampki i przedmioty kultyczne, wszystko łącznie ze strojami, ubraniami ze sklepów indyjskich, kimona, wachlarze chińskie (wg Feng-shui mają ukierunkowywać przepływ energii) i porcelana chińska (często są zdobione chińskimi tekstami modlitw), kamasutra, plakaty energetyczne (np. kwiat lotosu), kamienie i kryształy którym przypisuje się jakieś właściwości energetyczne lub inne magiczne, kule Qi-Gong, należące do Feng-shui charakterystyczne zestawy wiszących dzwoneczków lub pręcików tzw. łapacz snów, dzwonki tybetańskie, spirala DNS, znaki zodiaku, znaki chińskiego horoskopu, zabawki przypominające diabła, straszne potwory lub smoki, ubrania, koszulki, nalepki ze znakami satanistycznymi (rysunek diabła)}
    49. Czy posiadałeś drzewka szczęścia, talizmany, amulety, pierścień Atlantów, wisiorki z wężem lub smokiem, podkowy i słoniki „na szczęście” lub dla bogacenia się {wiara w moc tych przedmiotów jest grzechem bałwochwalstwa; noszenie ich jest zewnętrznym wyrazem przynależności do “świata”, który te przedmioty reprezentują, to przynosi „przekleństwo”, a nie szczęście}
    50. Czy uczestniczyłeś w jakiś ezoterycznych, okultystycznych spotkaniach? {np. w zgromadzeniu różokrzyżowców; zabawy w Halloween}
    51. Czy masz wykonane tatuaże? Jeśli tak to co przedstawiają? {bardzo często przedstawią jakieś elementy symboliki satanistycznej, okultystycznej lub religii orientalnych}
    52. Jakie czasopisma (młodzieżowe, dla kobiet, inne) czytasz? Jakie treści prezentują? {w zdecydowanej większości prowadzona jest promocja treści New Age, ezoteryzmu itd.}
    53. Jakie programy telewizyjne oglądasz? {w wielu wprost lub pośrednio zauważyć można traktowanie magii, ezoteryzmu jako normy}
    54. Jakie filmy oglądasz? {magię, ezoteryzm i neopogaństwo promują m.in. horrory, seriale „Czarownice”, „Buffy”, „Nikita”, „Z archiwum X”, wiele japońskich filmów animowanych (nie są tworzone dla dzieci!), m.in. „Pokemony”, „Sailor Moon”, „Była sobie Pollon”; filmy okultystyczne i satanistyczne: „Bliskie spotkania trzeciego stopnia”, „E.T.”, „Odmienne stany świadomości”, „Odyseja kosmiczna 2000”, „Powrót Jedi”, „Gwiezdne wojny”, „Ciemny kryształ”, „Indiana Jones i świątynia potępienia”, „Wojownicze Żółwie Ninja”, „Niekończąca się historia”, „Imperium kontratakuje”, „Kto wrobił królika Rogera”, „Frankenstein”; „Mission Impossible” (film finansowany przez sektę scjentologów)}
    55. Jakie gry używałeś? {gry komputerowe stanowią pomost pomiędzy wyobraźnią a rzeczywistością, często przekazują określoną treść i wymuszają zaprogramowane działanie; komputer staje się niejako elektronicznym czarownikiem, duża część gier zawiera treści satanistyczne, przynajmniej jako tło, np. “Wiedźmin”; coraz więcej gier zawiera treści bluźniercze, mocno angażujące gracza; w części gier wymaga się wczuwania się w rolę diabła lub wirtualnie angażuje się w zabijanie, np. „Might and Magic” (M&M), „Hell”, „Seventh sword of mendor”, „Hero’s quest”, „Wizard’s crown”, „Darklands”, „Gabriel Knight”, „Dungeon Keeper”, „Grand Theft Auto”, „Wirtual Russian Roulette”, „Killing Stones”, „The Aces & Eight Society”, „Totośmierć”, “Max Payne”, “Call of Duty”, “Unreal”, “Return to castle Wolfenstein”; gry sieciowe MOO}
    56. Czy grasz w gry RPG (role-playing game)? {jest to specyficzny rytuał, ceremonia, gracze są zaangażowani, kieruje wszystkim Master (Mistrz, Pan, Gospodarz); poprzez te gry bardzo często nie jest już zabawa w magię, ale realne praktykowanie okultyzmu}
    57. Jakie książki czytasz? Jakie komiksy? {niejednokrotnie zawarte są niebezpieczne treści, np. komiks „Dylan Dog”}
    58. Ile czasu poświęcasz muzyce?
    59. Jakie tematy są podejmowane w słuchanych przez Ciebie piosenkach?
    wkrótce lista niektórych zespołów promujących satanizm
    60. Czy korzystałeś z homeopatii, proszków Sai Baby lub innych podejrzanych środków?
    61. Czy podejmowałeś leczenie poprzez medycynę niekonwencjonalną? {bioenergoterapia, Reiki, akupresura, akupunktura – odwołuje się do okultystycznej wizji człowieka i świata; sesje Harrisa, Kaszpirowskiego, Nowaka, uzdrowicieli z Filipin, Brazylii i innych – spirytystyczny fundament tych praktyk (odwoływanie się do duchów); jasnowidztwo wykorzystywane do rzekomego leczenia – irydologia, leczenie z moczu (nie mają podstaw naukowych, praktyki te odwołują się do spirytyzmu); seanse biotroniczne, niektóre seanse psychoterapeutyczne – część odwołuje się do ideologii Dalekiego Wschodu; konieczna jest dokładna analiza danej praktyki}

    E. DROGA W KIERUNKU WOLNOŚCI

    Jeśli spostrzegasz w sobie jakieś niepokojące objawy lub po odprawienia powyższego rachunku sumienia widzisz błędy swojego życia, to:
    1. oddaj swoje życie Jezusowi (decyzja, by Jezus był autentycznym Panem)
    2. wyrzeknij się poszczególnych złych rzeczy, które miały miejsce w Twoim życiu
    3. módl się do Jezusa o zbawienie z Twoich grzechów i zniewoleń (litania do Krwi Chrystusa, litania do Serca Jezusa, litania do Imienia Jezus, modlitwy do ran Chrystusa); inne modlitwy (litania do Matki Bożej, litania do wszystkich świętych, różaniec, koronka do Miłosierdzia Bożego)
    4. módl się o Ducha Świętego, by być całkowicie przenikniętym przez Niego (od chrztu człowiek jest świątynią Ducha Świętego)
    5. podejmij regularne życie sakramentami (częsta spowiedź, regularna Eucharystia)
    6. zadbaj o dobre relacje z ludźmi
    7. poszukaj wspólnoty, w której możesz wzrastać w wierze i która będzie wsparciem (ważne, by była to wspólnota modlitewna i formacyjna)
    8. musisz być cierpliwy
    9. jeśli niepokojące objawy nie ustępują, zgłoś się do kapłana posługującego modlitwą wstawienniczą lub do egzorcysty
    10. pamiętaj, że to Jezus Chrystus jest Panem; to On zwyciężył i kto jest w relacji z Nim będzie doświadczał wolności i pokoju

    LITERATURA

    Katechizm Kościoła Katolickiego, Pallottinum 2002
    Breviarium fidei. Wybór doktrynalnych wypowiedzi Kościoła, opr. S. Głowa, I. Bieda, Poznań 1997
    Breviarium fidei. Wybór doktrynalnych wypowiedzi Kościoła, red. I. Bokwa, Poznań 2007
    K. BERGER, Po co jest diabeł?, tł. S. Wolski, Poznań 2007
    C. CLIMATI, Młodzi i ezoteryzm. Magia, satanizm i okultyzm – oszustwo ognia, który nie spala, tł. K. Czuba, Kielce 2001
    M. LA GRUA, Modlitwa o uwolnienie, tł. W. Dzieża, Kraków 2002
    H. HEMMINGER, Ezoteryka i okultyzm. Poradnik dla rodziców, tł. M. Labiś, Kraków 2005
    G. HUBER, Idź precz szatanie! Działanie diabła dzisiaj, tł. E. Data, Michalineum 2004
    G. KUBY, Harry Potter – dobry czy zły?, tł. D. i W. Muszyńscy, Radom 2006
    PH. MADRE, Uzdrowienie i egzorcyzm. Jak rozeznawać?, tł. I. Burchacka, Warszawa 2007
    G. NANNI, Palec Boży i władza szatana. Egzorcyzm, tł. J. Kaczmarek, B. Widła, Warszawa 2007
    A. POSACKI, Niebezpieczeństwa okultyzmu, Kraków 1997
    – Egzorcyzmy, opętanie, demony, Radom 2005
    – Harry Potter i okultyzm, Gdańsk 2006
    – Sekty – zagrożeniem i wyzwaniem, Radom 2006
    – Psychologia i New Age, Radom 2007
    R. SALVUCCI, Podręcznik egzorcysty. Jasne słowa na temat ciemnej rzeczywistości, tł. W. Dzieża, A. Posacki, Kraków 1998
    R. TEKIELI, Homeopatia, Warszawa 2004
    – Harry Potter. Metoda Silvy. Tai Czi, Warszawa 2004
    – Techno, aikido, amulety, Warszawa 2004
    A. WRONKA, Od magii do opętania, Radom 2003
    A. ZWOLIŃSKI, To już było, Kraków 1997
    – Satanizm, Radom 2007
    http://www.parafia-w-orlowie.pl/rachunek-sumienia-dla-dreczonych-i-zniewolonych

  7. wobroniewiary pisze:

    Ksiądz Jarosław Cielecki bardzo dziękuje wszystkim za modlitwę
    Ból i cierpienie znosi się o wiele łatwiej, kiedy ma się świadomość, że wielu jest takich, którzy wspierają nas przez modlitwę i współczucie. W tych dniach jestem jeszcze bardziej wdzięczny wielu z Was, którzy nie tylko korzystacie z mojej posługi, ale sami wiele mi ofiarujcie.
    Nie ukrywam, że te godziny są dla mnie trudne, zwłaszcza, że nie mogłem odprawić Mszy św. i dopiero dzisiaj po południu w pobliskim sanktuarium Matki Bożej Uwolnienia sprawowałem Eucharystię dla najbliższych przyjaciół, którzy w tych dniach otaczają mnie opieką.

    Zakończył się już zabieg chirurgiczny. Trwał 2 godziny i był bardziej skomplikowany niż przewidywali lekarze. Powstała wielka torbiel, która uciskała drogi oddechowe i groziła całkowitym zablokowaniem oddychania. Było to tak duże, że kilku lekarzy przyszło dodatkowo w czasie operacji aby zobaczyć i zrobić zdjęcia. Jak mówili – czegoś takiego nie widzieli w całej swojej praktyce medycznej. Ranę zamknięto kilkunastoma szwami.

    Ksiądz dziękuje za modlitwę, pamięta w modlitwie i wszystkim z serca błogosławi.

    http://www.padrejarek.pl/wp-content/uploads/2015/11/VID-20151108-WA0008.mp4

  8. daniel pisze:

    Witam
    I mamy kolejny problem po halloween a wiem mam pytanie, czy wszystkie zabawy andrzejkowe są złe? jest taka „zabawa”, że dzieci zdejmują buty i z nich robią taki tor i który będzie ostatni to on/ona się ożeni/wyjdzie za mąż pierwsza. Wiem że dzieci miały różne własnie takie zabawy andrzejkowe.

    • eska pisze:

      To nadal jest wiara, że od kolejności butów zależy zamążpójście – czyli przesąd. Wiara, że coś poza Bogiem determinuje naszą przyszłość i nasze życie. Wstęp do tego, by wierzyć w inne przesądy, sny itd.

      • daniel pisze:

        A czy zna ktoś jakieś zabawy andrzejkowe „dozwolone” dla katolików?
        Co radzicie w takiej sytuacji jeżeli w szkole już będą organizowane zabawy andrzejkowe.

        • Maggie pisze:

          To co nie zakrawa na wróżbę jest dozwolone.
          Nie mam w tej chwili bezpośredniego kontaktu z dziećmi i trudno coś doradzać, a do tego wszystko zależy od wieku i dojrzałości. Kiedyś była uniwersalna zabawa w głuchy telefon, odgadywanie haseł na podstawie ruchów osoby, która nie mogła mówić tylko migowo dawać zagadkę.
          Bawiono się kto zje świeżego, lukrowanego pączka bez oblizania warg. Quiz np ze znajomości słów piosenek czy melodii, autora przeczytanego fragmentu wiersza lub prozy.
          Śpiewy i tańce (może i nauka paru kroków klasycznego tańca) czy pociąg tj rodzaj „wężyka” ze śpiewem: jedziemy sobie do Krakowa, ty też jedź .. (przypominające conga dance dla dorosłych) .. albo na zawołanie krakowiak czy polonez. Zmiana rytmu i tańca w niespodziewanym momencie.
          Może i symboliczne nagrody (cukierek, batonik, lizak, balonik) dla zwycięzców którzy czymś się wyróżnili.
          Losowanie kotylionów (można zastąpić numerkami) do jakiegoś tańca i taniec z tym do pary … NIE w formie wróżby ale zabawy – a potem zwrot kotylionów (numerków) i ponowne losowanie z zamkniętymi oczami i tak parę razy, a potem dowolność (jeśli równa ilość dziewczynek i chłopców to dwie różne torby z identycznymi kotylionami/numerami aby tworzyli pary).

    • Sylwia pisze:

      Danielu tak jak napisała eska to przesąd – dodatkowo może prowadzić gdzieś w przyszłości do pociągu do tego typu zabaw , może być to taki rodzaj małej inicjacji w wierzenie w przesądy – i może to wydać taki owoc że gdzieś tam w przyszłości dziecko będzie otwarte na tego typu atrakcje .. nie mówię że każde ale coś w tym jest .. mogę też to potwierdzić na swym przykładzie .. ( problemy duchowe po paru latach ,pociąg do magii itd. ) . Oczywiście nie każdy tak może mieć no ale lepiej „unikać wszystkiego co ma pozór zła” .
      Inne zabawy które też to jeden wielki przesąd i zabobon to :
      -Obieranie jabłka i rzucanie skórki za siebie przez lewe ramię – ma to podobno pokazywać pierwszą literę imienia , przyszłego męża .
      – zabawa w losy z kubkami . Pod każdy kubek daje się np. różaniec , liść , obrączkę – kto wylosuje dany przedmiot ten w przyszłości będzie : Obrączka -małżeństwo , liść – stara panna czy kawaler , różaniec – ksiądz , zakonnica .
      Wróżenie z wosku .
      – Losowanie kolorów. Uczestnicy zabawy siedzą w kręgu i losują karteczki w sześciu kolorach. Osoba, którzy wylosowała dany kolor wstaje, a „wróżka” czyta przestrogi na przyszłość, odpowiadające kolorom wylosowanych kartek.
      -zabawa ze szpilkami – rozrzucanie ich i wyczytywanie liter -które podobno symbolizują jakąś wróżbę na przyszłość.
      -gra w butelkę
      – ciasteczka z wróżbą , w Andrzejki bardzo modne
      -Pisanie na Kartce zawodów w przyszłości – czerwoną kredką -schować pod poduszkę i rano z zamkniętymi oczami wybrać zawód
      -palenie włosów ukochanej osoby

      wrzucanie monet do miski
      numerologia , wyczytywanie przyszłości z daty urodzenia ..

      Jak widać jest tego mnóstwo , i niestety przez takie zabawy dzieci mogą mieć potem problemy duchowe . Niestety wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy z tego jaki wpływ to ma na rozwój i bezpieczeństwo dziecka. Andrzejki mogą być fajne ale takie taneczne , bądź zabawy takie które nie wchodzą w gusła i zabobony . U nas ksiądz robi Andrzejki ale zupełnie inne zabawa z zespołem – żadnych wróżb tylko zamiast tego np. modlitwa i czuwanie . I dziękowanie Bogu za radosny czas i to mi się podoba .Oby takich więcej .

    • Maggie pisze:

      Danielu, posłuchaj tego ok pół godzinnego wywiadu, to się i Tobie przyda. Przesądy i bawołchwalstwo na każdym kroku … coś w rodzaju neopogaństwa.

      Jeśli chodzi o mnie, to słuchając tego wywiadu i czytając właściwą literaturę, znajduję odpowiedź na pewne sprawy, które zarzutowały na moje życie. Kiedyś, uważało się bardziej na zachowanie i słowa (babcie i mamy upominały i wymagały i stara gwardia nauczycieli w szkole również) ale „przyszła” moda, wręcz trend do bluzgania i przeklinania jako formy ekspresji i podkreślenia swej „dorosłości” oraz okultyzm – wystarczy np popatrzeć tylko na stare filmy w chronologicznym porządku (= ewolucja zła i chamstwa).

      Już od dłuższego czasu myślę o nawróceniach, jako o powtórnym odrodzeniu się w świetle Ewangelii, gdzie jest mowa, o osiągnięciu Zbawienia przez powtórne odrodzenie się z ducha. Możemy to osiągnąć właśnie rugując różnego rodzaju przesądy, bo wracając do nauki Kościoła Chrystusowego potrafimy odróżnić Dobro od zła, zła ubierającego się wielokrotnie w piórka dobrej zabawy, zła które wiarę w Boga nazywa przesądem etc., zła które podstępnie podsuwa treści i zakamuflowane profanacje …

      Jezus jest Panem!

      • daniel pisze:

        Przepraszam, że tak piszę trochę prowokująco ale w tym celu aby poznac argumenty jakimi mam przekonac ludzi aby tego nie robic. Powiem, że dużo na temat halloween zmieniło podejście po rozmowie. Z andrzejkami jest trochę większy problem przecież to tylko zabawa, i to niema święto satanistów, wiec nie popadajmy w tzw skrajnośc.

        • Monika pisze:

          Zastanów się @danielu, mówisz, że to skrajność.
          A skąd wiesz i skąd masz taką pewność, że skrajność jest zła?
          A co z biblijnym tak tak, nie nie?
          A co z: unikajcie wszystkiego co ma choćby pozór zła?
          Nie ma nic pośredniego. Czy chcesz być letni czy gorący?
          A może wolisz wybór: Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek?
          I kto powiedział, że świeckie andrzejki są obowiązkowe?
          Albo, że nie mamy wyboru. Właśnie mamy wybór zawsze i wybieramy całe życie dopóki żyjemy na tym świecie i to Pan Bóg daje nam tę wolność wyboru.
          To dzięki Bogu mamy wolną wolę.
          Każdy ma wybór i chyba bardziej liczy się to co robimy przed Bogiem i dla Boga a nie przed ludźmi i ostatecznie to nie ludzie będą nas osądzać.
          Czym się kierujemy? Czy tym co ludzie powiedzą albo sobie pomyślą?
          A jeśli kogoś tak bardzo ciągnie do tych świeckich andrzejków i z tym związanej pogańskiej, jeśli nie szatańskiej gierki i zabawy, to myślę, że ma sporo do przemyślenia dlaczego tak się dzieje i co tak bardzo go pociąga.
          Osobiście nigdy nie ciągnęło mnie do tych bezsensownych zabaw andrzejkowych i zawsze dziwiłam się po co ludzie tam idą i w jakim celu to robią. Sama ani razu w swoim życiu nie byłam i nie uczestniczyłam w tego typu zabawie andrzejkowej i szczerze odradzam innym.
          Czy nie daje Ci do myślenia, że jeśli coś nie służy Bogu, to komu może służyć?
          Poczytaj sobie na temat pochodzenia i historii wieczoru wróżb andrzejkowych – nawet popularna Wikipedia podaje, że odwołują się do kultu starogermańskiego boga Frejra, dawcy bogactw, bóstwa miłości i płodności.
          Widzę też tu pewną zbieżność i analogię z halloween.
          Tak jak halloween jest przed dniem Wszystkich Świętych, i sataniści odprawiają swoje czarne msze w porze nocnej, tak andrzejki są jakby analogicznie wieczorem wróżb (gdy jest ciemno) odprawianych w nocy z 29 na 30 listopada, w wigilię Świętego Andrzeja.
          Z Wiki: „Dzień ten przypada na końcu lub na początku roku liturgicznego. Andrzejki są specjalną okazją do zorganizowania ostatnich hucznych zabaw przed rozpoczynającym się adwentem.”
          „Początkowo andrzejki traktowano bardzo poważnie” – a teraz to niby nie są na poważnie? Wiemy, że diabeł nie zna się na żartach. Wszyscy niby dobrze się bawią a zły tylko zaciera łapska, że ma kolejne ofiary głupoty i oddawania jemu czci zamiast Bogu Jedynemu, któremu tylko ta cześć i chwała się należy.
          Na Wiki są podane nawet „Niektóre andrzejkowe wróżby i zabiegi magiczne”.
          Nazwa mówi sama za siebie.
          Nie będę podawać linku, bo nie warto.
          Jezus jest Panem!

        • daniel pisze:

          „i to niema święto satanistów, wiec nie popadajmy w tzw skrajnośc” ja dodałem że to jest cytat z którym ja się często ostatnio spotykam: jesteś skrajny, fanatyk. Może wcześniej źlo to trochę napisałem, ale dzięki temu dostałem konkretną odpowiedz.
          @Monika dziękuje Ci za tą odpowiedz.

        • wobroniewiary pisze:

          Sataniści jawnie czczą Lucyfera a wróżbici „wierząc w Boga” przez ciekawość wydarzeń przyszłych łamią Jego Przykazania, dalej myśląć, że w Niego Wierzą i są mu posłuszni.
          Jedni i drudzy popełniają grzech cięzki

          „Nie będziesz wróżyć….”

          Gdy ty wejdziesz do kraju, który ci daje twój Bóg, Pan, nie ucz się popełniać tych samych obrzydliwości jak tamte narody. Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, przepowiednie, magię i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów, wywoływał umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich twój Bóg, Pan, sprzed swego oblicza (Pwt 18, 9–12)

          https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/11/29/bog-ostrzega-nie-znajdzie-sie-posrod-ciebie-nikt-kto-by-uprawial-wrozby-bo-wypedzi-cie-sprzed-swego-oblicza-na-wieki/

      • Maggie pisze:

        Kiedyś była np zabawa w farby i któremuś dziecku przypadała rola … rogatego przychodzącego po „farbę”, wymawiając kolor, a dziecko, które wybrało sobie sekretnie dany kolor, musiało iść z rogatym do piekła. Rodzice może nie znali tej zabawy, a może tylko nie reagowali widząc grzecznie bawiące się i biegające pociechy … a może i sami nie mieli pojęcia czym to „pachnie” (i też może kiedyś się w „to” bawili?) i że było to otwieraniem furtki, o której mówi Ks.Józef Kiełpiński i inni egzorcyści.

        Ileż zaś razy słyszy/słyszało się słowa złorzeczenia albo słowa z rodzaju przekleństwa, słowa wypowiedziane w złości? Jeśli potem coś się w życiu knoci to rzadko kojarzy się z tymi sytuacjami…

        Myślę, że dobrą metodą wychowawczą, jest ta którą posługiwała się mama Ks.dyr. Tadeusza Rydzyka = metoda, która polega na przypominaniu dzieciom: pamiętaj Jezus cię słyszy. W ten sposób to co z ust wychodzi jest kontrolowane miarą serca.

  9. Rozalia pisze:

    + + +

  10. robert pisze:

    Skoro całe swoje życie pokładam w Jedynym Prawdziwym Bogu to gdzie tu miejsce na jakiekolwiek zabobony ,żadne witanie się na krzyż,czy przez próg nie powinno na nas robić żadnego wrażenia i wszystkie te opisane głupoty powyżej opisane no chyba że śmiech.Więc tylko BÓG się liczy a wtedy wszystko jest tak jak powinno być.PRECZ ZABOBONOM !!! Chwała Panu Bogu naszemu Ukochanemu!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s