Druga Sokółka – Cud w USA gdzie Hostia zamieniła się w krew

Wydarzenie miało miejsce w tym tygodniu w kościele św Franciszka Ksawerego w Kearns. Katolicka Diecezja Salt Lake City w USA bada zdarzenie, które najprawdopodobniej zostanie uznane za cud.

Druga Sokółka - Cud w USA gdzie Hostia zamieniła się w krewPodobnie jak miało to miejsce w Polsce w Sokółce. W ubiegłym tygodniu, podczas rozdawania komunii świętej, miał miejsce wypadek po którym postanowiono hostię rozpuścić w specjalnym naczyniu. Zwykle niknie ona w ciągu kilku dni.

Jednak tym razem parę dni później widziano hostię wciąż pływającą i wydawało się, że krwawiącą. Wiadomość o tym rozeszła się szybko i fakt ten obserwowało wiele osób.

W wobec tego Diecezja Salt Lake City powołała specjalną komisję do zbadania tego incydentu. Kierujący komisją Prałat M. Franciszek Mannion wydał oświadczenie informujące że wyniki badań zostaną wkrótce podane do publicznej wiadomości. Na razie jednak przed wyjaśnieniem sprawy nie nastąpi publiczna prezentacja ani adoracja

W oświadczeniu napisano, że bez względu na wynik dochodzenia, możemy wykorzystać ten fakt do odnowienia naszej wiary i oddanie chwały największemu z cudów jakim jest realna obecność Jezusa Chrystusa podczas każdej Eucharystii.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Cuda, Wydarzenia i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

36 odpowiedzi na „Druga Sokółka – Cud w USA gdzie Hostia zamieniła się w krew

  1. ewa pisze:

    Pan mój i Bóg mój !

  2. Sylwia pisze:

    Wspaniała wiadomość ❤ , Bóg pokazał nam że tym małym Białym Opłatku mieści się On sam .. Że nie można się naśmiewać i profanować Jego Najświętszego Ciała . Ten cud jest znakiem i odpowiedzią dla wszystkich czym jest Komunia Święta , że powinniśmy z szacunkiem odnosić się do Boga .
    Wydaje mi się też że to odpowiedź Boga na to co się stało z ostatnią profanacją Jego Świętego Ciała .
    Bądź uwielbiony Panie , Bądź wysławiony na wszystkie wieki , Amen !

    • mariaP pisze:

      Na chwale Boga , Sylwio ??!
      Oby nareszcie .

      //

      Mnie przeraza fakt ,
      ze poraz trzeci ,
      po w Buenos Aires i Sokolce,
      Bog pokazuje nam konajace Serce Syna w Hostii,
      konajace wcale nie z milosci , ale na skutek kolejnego upadku na posadzke Kosciola .
      Na skutek bezmyslnosci Jego szafarzy .
      Kolejny tez raz nie udalo sie Hostii rozpuscic – dowod braku wiary i bojazni wobec Bozych Tajemnic zostal zachowany dla potomnych .
      Kolejny raz , bez wnioskow i zaradnosci !
      Jakby nic sie nie stalo ? Cud ?!!

      //

      Za szafarzy Sakramentu Eucharystii
      :
      Kiedy tam byliśmy, ukazał się nam Anioł po raz trzeci.
      Trzymał w ręce kielich, nad którym unosiła się święta Hostia, z której spływały krople Krwi do kielicha.
      Nagle kielich z Hostią zawisł w powietrzu,
      a Anioł uklęknął na ziemi i powtórzył trzy razy modlitwę:

      „Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu, Duchu Święty,
      uwielbiam Cię ze czcią najgłębszą.
      Ofiaruję Ci Przenajdroższe Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo Pana naszego Jezusa Chrystusa,
      Obecnego na wszystkich ołtarzach świata,
      na przebłaganie za zniewagi, świętokradztwa i obojetnosc , którymi jest On obrażany .
      Przez niezmierzone zasługi Jego Najświętszego Serca i Niepokalanego Serca Maryi
      blagam Was
      o nawrócenie biednych grzeszników”.

      Następnie podnosząc się z klęczek wziął znowu w rękę kielich i Hostię.
      Hostię podał mnie, a zawartość kielicha podał Hiacyncie i Franciszkowi do wypicia mówiąc równocześnie:
      „Przyjmijcie Ciało i Krew Jezusa Chrystusa,
      okropnie znieważanego przez niewdzięcznych ludzi.
      Wynagrodźcie ich grzechy i pocieszajcie waszego Boga!”

      Fatima , blisko 100 lat temu .

  3. Magda pisze:

    Dla mnie to Niebo dało odpowiedź na hiszpańska profanację 242 Hostii

  4. wobroniewiary pisze:

    ❤ Alicja "ŚWIADECTWO" cz. IV śr. 24.06.1987, godz. 10.00
    † Moja Miłość jest cicha, ofiarna, pragnąca pomagać. Nie szuka swego, nie pragnie przyjemności ani demonstracyjnych gestów i słów. Badajcie własne serca, czuwajcie, rozpoznawajcie, skąd biorą się pragnienia serc waszych i do czego dążą. Jeśli do zaspokojenia własnych potrzeb – nie są ode Mnie. Jeśli ku pomocy i trosce o innych – Ja jestem ich twórcą. Bądźcie uważni, aby Mojej Miłości nie zastąpiła wam namiastka znaleziona w cudzych ramionach.
    Bądźcie roztropni, aby wasze zachowanie nie było zgorszeniem i prowokacją dla innych, którzy nie rozumieją, bo nie dałem im takiego światła. Nie wywyższajcie się, bo nie wiecie, jakie jest powołanie innych i ile światła im dałem. Nie czyńcie sami siebie świętymi, bo jest to pokusa szatańska.
    Świętość Ja daję tym Moim dzieciom, które dla Mnie zapomniały o sobie i dla siebie niczego nie pragną. Które, jak Ja dla was, potrafią z miłością i pokojem znosić prześladowania i upokorzenia – dla chwały Mojej. Strzeżcie się, bo szatan, jak lew ryczący krąży wokół was i patrzy kogo pożreć.
    2 Krn 15, 2 Przestroga proroka Azariasza "Pan jest z wami, gdy wy jesteście z Nim. Jeśli Go będziecie szukać, znajdziecie, a jeśli Go opuścicie, i On was opuści".

  5. Agata pisze:

    Kocham cie Jezu moj dawco zycia

  6. Danuta pisze:

    Chcę podzielić się piękną historią usłyszaną od kapłana, który głosił konferencję o Eucharystii podczas wieczoru Holy Wins. Wspominał rozmowę z polskimi ratownikami, którzy przed miesiącami polecieli do Nepalu, by po trzęsieniu ziemi pomagać szukać zasypanych ludzi. Pracowali z wyszkolonymi psami. Psy-ratownicy, gdy wyczują żywego człowieka siadają w tym miejscu i żadna siła ich nie ruszy, nawet pachnąca kiełbaska podtykana pod nos… Po tygodniu od trzęsienia, gdy szanse na znalezienie kogokolwiek żywego były bliskie zeru…pies usiadł…był zdecydowany…Nie mogli w to uwierzyć, nie chcieli zaczynać pracy – odkopywania gruzów na darmo, więc zabrali tego psa siłą i wzięli drugiego. Drugi usiadł dokładnie w tym samym miejscu… Zaczęli kopać… Odkopali… tabernakulum z Najświętszym Sakramentem…

    • Sylwia pisze:

      Danuto to piękne co napisałaś , pieski wyczuły obecność Boga Żywego w Tabernakulum . Bo Bóg jest z nami i On jest żywy , co pokazuje cud z Hostią . To niesamowite jak zwierzyna również czuje obecność Boga .

      • Danuta pisze:

        Tak… Zwierzęta odczuły Obecność Boga, a człowiek często zapomina, że w kawałku chleba jest Żywy Bóg… Wierzę, ale ta historia mną wstrząsnęła.

  7. Maggie pisze:

    Czyż takie wiadomości o cudach, zwłaszcza zatwierdzonych po zbadaniu, nie powinny być na pierwszych stronach gazet i jako czołowe we wiadomościach?
    Cud Trzech Hostii z Poznania, mimo, że nie było Internetu, TV, Radia, telefonu,telegrafu, Gazet … był szeroko znany, choć z czasem wyciszony/zapomniany … a w ostatnich czasach książka o nim .. prześladowana.

    • Maggie pisze:

      Mam na myśli oczywiście zbadane cuda, bo zdarzało się już, że ktoś wywoływał „takie”.

      • Maggie pisze:

        Pierwsze moje myśli podążyły w kierunku „geografii” jako, że Salt Lake City w stanie Utah, to stolica mormonów, z ich świątynią dni ostatecznych. Sekta (poligamiczna) powstała w 1830 roku – wśród wielu niedorzeczności twierdzenie, że Indianie to potomkowie Żydów przybyłych na te ziemie jeszcze przed narodzeniem Chrystusa (atropologicznymi badaniami udowodniono ten nonsens).
        Przypuszczam, że katolicy tej diecezji nie stanowią większego, niż mormoni, skupiska.

        • wobroniewiary pisze:

          To, że katolicy nie stanowią tu większego skupiska – nie przeszkodziło Panu, by objawił Swą Obecność 😉

        • Maggie pisze:

          Pan Jezus powiedział, że lekarz „potrzebny jest chorym” … mają więc niezbyt daleko do „kliniki/przychodni lekarskiej”.

          Jezus jest Panem!

        • Maggie pisze:

          Spojrzałam na wpis o 15:12, a tam uciekło „że to” i weszło „ten” – powinno być „atropologicznymi badaniami udowodniono, że to nonsens”

  8. wobroniewiary pisze:

    😦 😦 😦
    W sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej na Górze Chełmskiej w Koszalinie doszło do profanacji. Nieznani sprawcy obrabowali i zdewastowali świątynię.
    http://www.radiomaryja.pl/informacje/doszlo-do-profanacji-w-koszalinskiej-swiatyni/

  9. Małgosia pisze:

    Niech was Bóg broni przed wstąpieniem do neokatechumenatu !!!
    Dyskusja po prelekcji ks. Jacka Bałemby „Zachować wiarę”, która odbyła się w Łomży w ramach spotkań klubu „Polonia Christiana”. Ks. Bałemba regularnie celebruje Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim. Jest autorem kilku książek, m.in. „Elementarza katolika” oraz apologii postawy klęczącej zatytułowanej „Uniżenie przed Bogiem centralną kwestią kultury”. Prowadzi blogi „Sacerdos Hyacinthus” oraz „Verbum catholicum”. W swoich publikacjach podkreśla konieczność troski o czystość doktryny katolickiej oraz czci Najświętszego Sakramentu. Ostatnio przetłumaczył na język polski książkę Biskupa Athanasiusa Schneidera „Corpus Christi. Komunia Święta i odnowa Kościoła”.

    Blogi internetowe ks. Bałemby:
    http://sacerdoshyacinthus.com/
    http://verbumcatholicum.com/

    http://gloria.tv/media/anCVEUbVe4G

    • E. pisze:

      A co to jest ten neokatechumat? Nie do końca rozumiem.

    • Kate pisze:

      A w mojej parafii w poniedziałki i czwartki odbywają się spotkania neokatechumanetu. Którejś niedzieli prezentowali się nawet w czasie ogłoszeń parafialnych i zachęcali ludzi do dołączenia do nich. Proboszcz prawie na 100% nie wie, czym ten ruch w rzeczywistości jest, inaczej nie reklamowałby go swoją osobą. Czasem myślę, że może powinnam w takim razie jakoś go uświadomić, ale nie wiem jak. Jak mogłaby to zrobić osoba świeżo po studiach?

      • eska pisze:

        Może wysłać linka do zamieszczonych tu materiałów na maila parafii?

        • AKSORZ pisze:

          Dokładnie tak , to wszystko jest wbrew ustalonej liturgice Kościoła – totalna samowola która jest po prostu bałwochwalstwem pomimo że ma pozory chrześcijaństwa. Najbardziej smuci mnie to że mało kto z duchowieństwa o tym mówi głośno. Tak jakby to był temat tabu – zakazany , a z uwagi na wiele osobistości , które wywodzą się neo nie wolno nagłaśniać tego co się tam dzieje. Na przykład ks.Piotr Pawlukiewicz , którego kazania bardzo mnie inspiruje wypowiada się „według poprawności” o neo pomimo tak rażących przekłamań.

          Link do Komunii w neo – łamanie bułeczek i rozdawanie NA SIEDZĄCO ! Nie wspomnę o tym że okruszków Ciała Pańskiego po czymś takim jest pełno na posadzce.

      • AKSORZ pisze:

        Ale jakich studiach – teologicznych? Jeżeli tak to na pewno masz wiele materiałów na temat poprawnej liturgii w Kościele. Natomiast proboszcz widzi w neo pozytywne poruszenie w parafii.

        • Kate pisze:

          Po fizyce teoretycznej. Ale bycia dobrym katolikiem też się uczę, choć wiele mi brakuje do udzielających się tu osób.
          Grzeczny mail do proboszcza to dobry pomysł, dziękuję za radę 🙂 W internecie jest dużo materiałów o neo, więc będę miała się na co powoływać.

        • AKSORZ pisze:

          Nie ma problemu , w razie czego nogę pomóc

  10. wobroniewiary pisze:

    Noworodek znaleziony w bożonarodzeniowej szopce
    W nowojorskim kościele został znaleziony noworodek. Kilka godzin po przyjściu na świat, kościelny odkrył płaczące dzieciątko owinięte fioletowym ręcznikiem. Leżało w Szopce Dzieciątka Jezus.

    – Akurat zamiatałem w kościele – mówi Jose Moran gazecie „Daily News”

    – Usłyszałem nagle płacz dziecka. Nic sobie z tego nie zrobiłem, myślałem, że ktoś jest po prostu z dzieckiem. Rozejrzałem się i nikogo nie zobaczyłem – wspomina.

    – Zaciekawiło mnie i podążyłem za odgłosami płaczu. Wszedłem do małej szopki, którą zainstalowaliśmy w środku kościoła i nie mogłem uwierzyć własnym oczom! Dziecko było owinięte ręcznikiem i wciąż miało pępowinę. Obok stała figurka Maryi.

    http://www.fronda.pl/a/noworodek-znaleziony-w-bozonarodzeniowej-szopce,61237.html

  11. wobroniewiary pisze:

    Papież w slumsach: mądrość ubogich, walka z niesprawiedliwością
    O ogromnych potrzebach, ale i o wielkim, niedocenianym bogactwie dzielnic biedy mówił Franciszek w slumsach na peryferiach kenijskiej stolicy. Owo niedostrzegane często bogactwo to mądrość mieszkających tam ludzi. Wypływa ona z konsekwentnego trwania przy tym co autentyczne, oraz z wartości ewangelicznych, o których społeczeństwo dobrobytu, otumanione nieokiełznaną konsumpcją, wydaje się zapominać. Są to wartości, którymi się nie spekuluje. Nie są one notowane na giełdzie i nie mają ceny rynkowej. „Ale ja chciałbym je przywrócić” – mówił Papież.

    „Potraficie «nawiązać relacje przynależności i współistnienia, przekształcające przeludnienie w doświadczenie wspólnoty, w którym pękają mury własnego «ja» i pokonywane są bariery egoizmu» (Laudato si’, 149). Kultura dzielnic ubogich przesiąkniętych tą szczególną mądrością «ma cechy bardzo pozytywne, wnoszące wkład w czasy, w których żyjemy. Wyraża się w takich wartościach, jak solidarność; oddanie własnego życie za innych; preferowanie narodzin, a nie śmierci; dawanie chrześcijańskiego pochówku swym zmarłym; ofiarowanie choremu miejsca we własnym domu; dzielenie się chlebem z głodnym: ‘tam, gdzie je dziesięć osób, wyżywi się i dwanaście’; cierpliwość i męstwo w obliczu wielkiego nieszczęścia, itp.» (Grupa kapłanów w obszarach biedy, Argentyna, „Reflexiones sobre la urbanización y la cultura villera”, 2010). Wartości znajdujące się w każdym człowieku są ważniejsze niż bożek pieniądz. Dziękuję, że nam przypominacie, iż istnieje inny możliwy rodzaj kultury” – mówił Ojciec Święty.
    http://pl.radiovaticana.va/news/2015/11/27/papie%C5%BC_w_slumsach_m%C4%85dro%C5%9B%C4%87_ubogich,_niesprawiedliwo%C5%9B%C4%87_/1190044

  12. Magda pisze:

    Profanacja w Kawicach
    Doszło do kradzieży tabernakulum z Najświętszym Sakramentem.

    W Kawicach (około 25 km od Legnicy) ze środy na czwartek włamano się do kościoła pw. św. Wojciecha. Złodzieje ukradli tylko i wyłącznie tabernakulum z Najświętszym Sakramenem. Doszło więc do jego profanacji.

    Kościół pozostanie zamknięty do niedzieli wieczora. Wówczas zostanie tam odprawiona Msza św. oraz odbędzie się modlitwa ekspiacyjna.

    Biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski zarządził modlitwy przebłagalne w całej diecezji na niedzielę 6 grudnia. Hierarcha w specjalnym zarządzeniu napisał:

    „Jako Biskup przyjąłem tę wiadomość z wielkim bólem, ale też pragnę wyrazić słowa współczucia Księdzu Proboszczowi i całej wspólnocie tamtejszej parafii, ponieważ dla nas, wierzących, Eucharystia jest największą świętością. (…)

    Konsekwencje profanacji Najświętszego Sakramentu należą do kategorii najcięższych. Zgodnie z kan 1367 KPK, „Każdy kto Postacie konsekrowane porzuca, albo w celu świętokradczym zabiera lub przechowuje podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa zarezerwowanej Stolicy Apostolskiej”.

    Apeluję do sprawców, aby nie dokonywali dalszej profanacji i jak najszybciej zwrócili Najświętszy Sakrament” .
    http://legnica.gosc.pl/doc/2845749.Profanacja-w-Kawicach

  13. AKSORZ pisze:

    Neokatechumenat to sekta w KK !
    Niedawno brałem udział w ich katechezach ale w międzyczasie mój przyjaciel dostarczył mi szereg dowodów na to o czym piszę. Tutaj jest link do książki – jest długa ale skondesowane wnioski są na str 79 – przeczytajcie.

    http://www.petrus.kielce.opoka.org.pl/pliki/pdf/Neokatechumenat_szansa_czy_zagrozenie_dla_Kosciola.pdf

    Poza tym DROGA NEOKATECHUMENALNA a właściwie jej statuty nie są oficjalnie zatwierdzone przez Kościół. Jest tam totalna profanacja liturgii począwszy od tańców oraz śpiewów pieśni nie liturgicznych. Komunie zaczęli dopiero po przymuszeniu przez papieża przyjmować na stojąco ale odbywa się to tak że neon bierze Kumunikant w łapska i siada na krześle , a dopiero potem spożywa. Przedtem nawet wstawać nie musieli.

    Dla wątpiących podaję bardzo solidnie przygotowany materiał z cytatami dokumentów kościelnych:

    http://www.konserwatyzm.pl/artykul/3493/droga-neokatechumenalna—jawna-herezja

    A na koniec jeszcze filmik z ich celebrowania mszy. Mszy które nie są odprawiane w Kościele tylko w osobnych pomieszczeniach:

    Czy to w jakikolwiek formie przypomina Mszę katolicką , której liturgia opisana jest dokładnie np. w OWMR?

    • Anna EM pisze:

      Oni nie używają normalnych komunikantów, tylko specjalnie przygotowywane przez siebie okrągłe placki, więc kawał takiego placka nawet nie zawsze jest możliwe wziąć bezpośrednio do ust.
      W ogóle to mi się kojarzy z masonerią, bo są stopnie „wtajemniczenia”, a nawet na ich Eucharystię nie można sobie wejść „z ulicy” tylko trzeba mieć pozwolenie. Jest to grupa zamknięta. Żeby przystąpić trzeba wysłuchać obowiązkowy cykl katechez przez nich przygotowanych. I trafia się do grupy tych „najniższych stopniem”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s