Zamyślenie adwentowe – rozpoznać Boga w bliźnich i nie odepchnąć Go…

Żyła sobie kiedyś stara kobieta, która zanosiła do Pana Boga pobożne modlitwy przez wiele godzin w ciągu dnia. Pewnego dnia usłyszała głos Boga mówiący do niej: “Dzisiaj przyjdę do ciebie.” Wyobraźcie sobie jaka radość i duma zapanowała w sercu starszej kobiety.

Zaczęła od czyszczenia i polerowania mieszkania, postanowiła upiec ciasta. Potem położyła się na łóżku i zaczęła czekać na przybycie Boga.

Po chwili  ktoś zapukał do drzwi. Stara kobieta pobiegła otworzyć. Ale to był tylko jej sąsiad, który zwrócił się do niej aby pożyczyć szczyptę soli. Staruszka odepchnęła go: “Na miłość boską, wynoś się, nie mam czasu na takie bzdury czekam na Pana Boga który dziś ma przyjść do mojego domu, Wynoś się!”
Sąsiad zatrzasnął drzwi przed jej twarzą upokorzony.

Jakiś czas później, ktoś zapukał znowu. Stara kobieta spojrzała w lustro, wyprostowała się i pobiegła otworzyć. Ale kto tam był? Chłopiec oferujący sprzedaż orzeszki ziemne. Staruszka wykrzyknęła ”Czekam na dobrego Boga nie mam czasu, odejdź szybko.”
I zamknęła drzwi przed nosem biednego chłopca.

Za krótką chwilę ktoś znów zapukał ponownie do drzwi. Stara kobieta otworzyła je i zobaczyła przed sobą starego obdartego i brudnego mężczyznę. “Chleb, pani kochana, nawet czerstwy jeśli możesz mi pani dać oraz pozwól mi odpocząć chwilę tutaj na schodach twego domu” – powiedział słabym głosem. “Ach, nie, zostaw mnie w spokoju! Czekam na Boga, który już jest niedaleko od mojego domu!” – powiedziała starsza pani ze złością. Biedny poszedł sobie a starsza kobieta usiadła ponownie by czekać na Boga.

Dzień minął, godzina po godzinie. Wieczór zapadł, a Bóg się starszej kobiecie nie pokazał. Staruszka była głęboko rozczarowana. Ostatecznie zdecydowała się iść do łóżka. Dziwnie natychmiast zasnęła i zaczęła śnić.

Ukazał się jej we śnie, dobry Bóg, który powiedział:
“Dzisiaj, trzy razy przyszedłem cię odwiedzić i trzy razy mnie odepchnęłaś.”

******

Bóg przychodzi do nas codziennie i prosi: daj mi pić, daj mi jeść, pozwól mi zatrzymać się u Ciebie, okryj mnie – pomóż mi odnaleźć swoją godność, bądź ze mną w chorobie, nie wstydź się mnie, gdy znajdę się w więzieniu. Bóg naprawdę przychodzi do nas codziennie.

Za: http://www.chwila.jezuici.pl

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

39 odpowiedzi na „Zamyślenie adwentowe – rozpoznać Boga w bliźnich i nie odepchnąć Go…

  1. Weronika pisze:

    Oglądałam dzisiaj M JAK MIŁOŚĆ. Niegdyś tak fajny i wartościowy serial. Dzisiaj przerażenie ogarnia. . . Pomijam fakt obrazowania wolnych związków, rozwodów itd. jako coś normalnego… Ale dochodzą jeszcze inne wątki wróżbiarstwo, ezoteryka, zabobony, spirytyzm. W jutrzejszym odcinku ma być emitowana scena wywoływania duchów za pomocą słynnego talerzyka… Powiem tak, dla mnie ten serial stracił całkowicie ponieważ promuje to co może doprowadzić człowieka do zagłady całkowitej. Również w sławnym OJCU MATEUSZU zauważyłam wiele takich wątków. Ostatnio oglądałam odcinek gdzie biskup mówi, że mimo, że jasnowidztwo to jest ciemna strona naszego życia to sam sięgnąłby po tą metodę w celu poszukiwań zaginionej osoby. Moje pytanie brzmi czy aby na pewno nieświadomie te wątki są umieszczane w serialach mających tak dużą popularność???

    • Bogusia pisze:

      Oglądałam ten serial dla Mostowiaków seniorów. Przestałam z chwilą jak wprowadzili wątek ślubu z muzułmaninem. I okazuje się, że nic nie straciłam a nawet zyskałam uwolnienie od trucizn sączących się z ekranowych seriali i nie tylko!
      Po rekolekcjach ojca Jamesa Manjackala mój najstarszy syn wyniósł telewizor na strych. I ani przez chwilę nam nie brakowało tv! Mamy więcej czasu dla siebie nawzajem, na wspólną modlitwę, gotowanie, czytanie i brydża. I każdemu polecam takie rozwiązanie.
      U mieszkających pod moim dachem dziadków gra tylko TV Trwam
      Chwała Panu! 🙂

    • Marakuja pisze:

      One są umieszczane całkiem świadomie i celowo. Od początku objawień w Mediugorie Maryja mówi aby nie oglądać tv. Kto to wziął sobie do serca?

      • wobroniewiary pisze:

        Ja 🙂
        I na pewno wiele innych osób

        • mama adopcyjna pisze:

          i ja! i ja! To byla jedna z najlepszych decyzji mojego zycia 🙂 … wczesniej i tak nie ogladalam telewizji duzo (seriali w ogole, tylko informacje lub jakis film na poziomie i zawsze co niedziela Aniol Panski z Papiezem) , wiec wydawaloby sie ze nie odczuje roznicy , ale … jednak roznica okazala sie ogromna!! Na plus oczywiscie 🙂 zatem od wielu juz lat nie ogladam, ale tv w domu jest po to by dzieci sobie jakas bajke obejrzaly jak np leza chore no a przede wszystkim po to by kontynuowac Aniol Panski – tydzien w tydzien od ok 25 lat 🙂 …opuscilo sie raptem parenascie razy transmisje bo… bylo sie wtedy na Placu San Pietro osobiscie 🙂 … eh.. wspomnien czar – dziekuje Ci za to Panie Boze i za wszystkie dary ktorym nie masz miary 🙂

      • Bogusia pisze:

        Rodzinna pani stomatolog od lat nie ma TV. Mówiła mi, że znajomi się od nich odwrócili a rodzina tylko jak musi się spotkać z nimi bo otwarcie na imprezach mówili, że są wierzący a kasa dla nich nie jest najważniejsza. To zaczęli ich traktować jak nawiedzonych.
        Zatem znaj tylko jedną rodzinę bez tv! 😦

        • Bogusia pisze:

          znam *powinno być. Przepraszam!

        • Sylwia pisze:

          Ja powiem szczerze że yv posiadam ale bardzo rzadko oglądam bo uważam że tam nie ma nic ciekawego.. Szkoda że tylko ją tak sądzę . ( chodzi o bliskich ).
          Wolę sobie poczytać jakąś wartościową książkę , czy posłuchać muzyki , czy też w internecie znaleźć coś budującego .
          Dla mnie TV to rzadkość.

      • J pisze:

        Ja tez fukncjonuje w wiekszosci bez TV. Czasami ogladam sport z uwagi na innych. Dni kiedy telepudlo pozostaje zamkniete caly dzien uwazam za dobre. Jest u nas bardzo duzo takich dni. :-))) Jak czlowiek zamknie telepudlo i wlaczy myslenie to widzi inaczej.
        Jezus jest Panem.

      • Kamuc73 pisze:

        Ja mieszkam w Niemczech,od mojego nawrocenia 1,5roku temu ogarnela mnie dziwna niechec do tv,jezeli juz ogladam sporadycznie wiadomosci na Poloni lub programy o naturze lub podrozach.Chwala Panu!

    • eska pisze:

      Ilona Łepkowska, scenarzystka większości polskich seriali jest nieochrzczoną ateistką – to czego się spodziewacie? 😉 Od dawna widać, że pisze scenariusze na konkretne zamówienie w zależności od potrzeb polityczno-społecznych, czyli od tego, co się chce ludowi wcisnąć.
      http://www.pomponik.pl/plotki/news-lepkowska-nie-jestem-katoliczka-jestem-nieochrzczona,nId,431903

      • Marakuja pisze:

        Trudno wymagać, aby scenarzystka z poprzedniej ekipy była osobą wierzącą i praktykującą. Oby to się zmieniło z czasem. Większość ludzi jednak bardzo jest przywiązana do tego pudła 🙂

  2. wobroniewiary pisze:

    Boża otwartość ma w sobie coś miażdżącego

    Bóg obiecuje, że do Jego wiernych dołączą także i ci, którzy nie należą obecnie do Izraela – pisze o. Szymon Hiżycki, benedyktyn.

    Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu:

    „«Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: „Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w winnicy!” Ten odpowiedział: „Idę, panie!”, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: „Nie chcę.” Później jednak opamiętał się i poszedł. Któryż z tych dwóch spełnił wolę ojca?» Mówią Mu: «Ten drugi.»

    Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wyście mu nie uwierzyli. Celnicy zaś i nierządnice uwierzyli mu. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć.»”(Z rozdz. 21 Ewangelii wg św. Mateusza)

    http://www.fronda.pl/a/boza-otwartosc-ma-w-sobie-cos-miazdzacego,62247.html

    • Marakuja pisze:

      Tak, bo Prawda ma w sobie coś miażdżącego.. Ten kto jest z Prawdy nie będzie zmiażdżony, gorzej z tymi, co nie są. W Miłosierdziu Bożym nadzieja, ze dostaną czas na opamiętanie i nawrócenie..

  3. eska pisze:

    Jeśli ktoś nie ma jeszcze prezentu dla nastolatka, to szczerze polecam: http://www.tolle.pl/pozycja/wojownik-trzech-swiatow-pakiet Zresztą opinie mówią same za siebie. Czytałam i ja, i córki – one po kilka razy, a teraz rozpowszechniają po znajomych.

    • zojka pisze:

      Dziękuję za podpowiedź, zamówiłam dla wnuka pod choinkę.Mam nadzieję,że przyślą przed świętami.

      • mama adopcyjna pisze:

        Ojej! Dziewczyny! Blagam Was, ostrożnie z tolle.pl – to twór Ekharta Tolle , znanego guru New Age’u 😦

        • Marek pisze:

          Sami o sobie piszą co innego.
          http://www.tolle.pl/info/o-nas

        • Marek pisze:

          Założyciel Klubu Książki Tolle.pl, Paweł Królak, o sobie:

          Z wykształcenia jestem świeckim teologiem katolickim (studia magisterskie KUL).

          Przez 8 lat zajmowałem się pomocą ofiarom sekt i zagrożeń duchowych. Napisałem dwie książki na ten temat i setki artykułów. Stworzyłem największy w Polsce serwis internetowy o sektach, manipulacji i New Age (www.psychomanipulacja.pl ). Przez kilka lat kierowałem lubelskim Centrum Przeciwdziałania Psychomanipulacji, ośrodkiem zajmującym się doradztwem i pomocą ofiarom sekt.

          Z czasem doszedłem jednak do wniosku, że sekty i New Age to problem poważny (choć zdecydowanie dziś mniej poważny niż kilkanaście lat temu), ale jest też wiele innych, nie mniej poważnych problemów, którymi trzeba się zająć. Zrozumiałem, że znacznie skuteczniejsza od gaszenia pożarów (np. doradztwa rodzicom, których dziecko trafiło do sekty) jest praca u podstaw. Dlatego stworzyłem i zaangażowałem się w Klub Tolle.pl, aby zmieniać od podstaw ten świat na bardziej chrześcijański.

        • Marek pisze:

          A ten Ekhart Tolle na youtube jako „Eckhart Tolle PL żyjący przebudzony (oświecony; budda)” rzeczywiście istnieje ale nie ma nic wspólnego z tolle.pl

        • zojka pisze:

          Może zapytać u źródła a więc właściciela księgarni dlaczego nazwał stronę „tolle”, bo wydaje mi się, że to nie jest twór E.Tolle.?

        • mama adopcyjna pisze:

          Jak ktos sobie wybiera nazwe tolle dla swojego dziela to , chocby nie wiem jak o sobie pieknie pisal , mnie sie zapala czerwone swiatelko, bo znam niestety osobiscie ludzi, ktorzy zostali wciagnieci do sekty tzw przebudzonych przez druzyne E. Tolle i spółki. Uwazaja ze masoni rzadza swiatem, ale tez ze masonami z kolei rzadza jezuici czyli illuminaci (spadkobiercy templariuszy). Siebie samych z kolei uwazaja za tzw przebudzonych , oswieconych przez anioly swiatla, ktore szykuja rewolucje duchowa dla ludzkosci na 2016 r. .. jednym slowem smierdzaca sprawa i to bardzo. Oni sa niby pokojowo nastawieni do swiata i do wszystkich religii tymczasem w praktyce bardzo pluja na Kosciol Katolicki i robia w chrzescijanskich srodowiskach krecia robote. Trzymajmy sie wiec Krzyza i Rozanca a nie zginiemy, bo coraz wiecej wilkow w owczej skorze krazy wokol KK. Zojko, uwazam, ze to dobry pomysl spytac pana Krolaka czemu wybral sobie nazwe tolle. Sprobuje sie tego dowiedziec i dam Wam znac i Was tez proszeno znak jesli Wam sie uda dowiedziec czemu tak to nazwal. Dzieki za komentarze , pozdrawiam wszystkich, dobrej nocki z Panem Bogiem 🙂

        • eska pisze:

          Nazwy tolle nie kojarzyłam z niczym, a stronę wybrałam dlatego, że były tam opinie czytelników. Ja kupuję z reguły w Arosie, o czym tu już była mowa. Mam wrażenie, że nie ma teraz ksiegarni (oprócz typowo religijnych wydawnictw), gdzie by nie było żadnego diabelstwa. Nawet „Media Rodzina”, choć brzmi tak przyjaźnie i bezpiecznie, ma książki różnego sortu. Niestety – nie da się dziś zrealizować tego, żeby kupować tylko u takich, którzy nie mają żadnego diabelstwa. 😦 Nie tylko w kwestii książek.
          Co do samej pozycji, którą zalinkowałam – kupiłam ją na odpuście przy kościele u sióstr Elżbietanek. Jest świetnym narzędziem do tego, jak rozmawiać z dzieckiem o istnieniu osobowego zła i jego oddziaływaniu na ludzi, a przy tym nie straszyć, ale też nie bagatelizować. Według mnie to obowiązkowa pozycja dla rodziców i ich dzieci w obecnych czasach.

        • Paweł pisze:

          Po łacinie „tolle lege” to znaczy: „weź i czytaj” – jest to cytat ze św. Augustyna („Wyznania” 8,12). Taka informacja znajduje się w „Słowniku wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych z almanachem” Władysława Kopalińskiego – wydanie „Świata książki”, Warszawa 2000, strona 506.

  4. wobroniewiary pisze:

    Relacja końcowa synodu o rodzinie po polsku

    Episkopat opublikował tłumaczenie relacji końcowej po XIV Zwyczajnym Zgromadzeniu Synodu Biskupów. – To wspaniały poradnik życia rodzinnego. Radosna wiadomość, która uporządkuje dyskusje m.in. o komunii św. dla rozwiedzionych – mówi rzecznik KEP, ks. Paweł Rytel-Andrianik.
    – To jeden z najszerzej komentowanych dokumentów Kocioła katolickiego w 2015 r. – mówi ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik KEP o Relacji końcowej po XIV Zwyczajnym Zgromadzeniu Synodu Biskupów nt. „Misja i powołanie rodziny w Kościele i w świecie współczesnym”.

    Według rzecznika Konferencji Episkopatu Polski, wokół dokumentu wyrosło wiele nieporozumień. – Zdziwieni będą wszyscy, którzy mówili o dopuszczeniu do Komunii św. osób w powtórnych związkach. W 85. punkcie tego dokumentu nie pojawia się nawet słowo „komunia”, chociaż jest mowa o objęciu troską duszpasterską osób w związkach niesakramentalnych – podkreśla.
    Całość: http://warszawa.gosc.pl/doc/2879841.Relacja-koncowa-synodu-o-rodzinie-po-polsku

    Misja i powołanie rodziny w Kościele i w świecie współczesnym
    Cały dokument dostępny jest tutaj:
    http://warszawa.gosc.pl/doc/2879891.Misja-i-powolanie-rodziny-w-Kosciele-i-w-swiecie-wspolczesnym

  5. beat pisze:

    Witam chcialabym aby po ok 8latach powrocila telewizja puls program katolicki i rodzinny bardzo ciekawy pielgrzymki JP2 Koronka o 15 godz katolickie programy publicystyczne jak wygrala platforma to wycofali te programy i zrobili telewizje komercyjna Moze teraz jak prawica wygrala cos sie zmieni

    Kiedy w 2001 roku Puls wystartował, tworzony był na bazie istniejącej katolickiej Telewizji Niepokalanów ojców franciszkanów. Środków finansowych nie brakowało, spółka Telewizja Familijna SA, będąca nadawcą stacji, miała za udziałowców: KGHM, PKN Orlen, PSE, PZU Życie oraz Prokom, którzy na brak funduszy nie narzekali. Zakon franciszkanów wniósł koncesję, a firmy – kapitał i zobowiązanie do wykupu obligacji Telewizji Familijnej. Nowa stacja miała też poparcie polityczne. Perspektywa wyborów oraz szansa na diametralną zmianę na rynku mediów, zdominowanym przez opcję lewicowo-liberalną spowodowały, że rządząca AWS popierała nową stację od samego początku. Brano pod uwagę jedynie sukces przedsięwzięcia.

  6. mama adopcyjna pisze:

    JESZCZE O TOLLE.PL

    Weszlam na ich str zeby zapytac pana Krolaka dlaczego akurat tolle i … nie musialam bo na glownej on to wlasnie sam tlumaczy: ze sw Augustyn uslyszal natchnienie „wez i czytaj” (łac. : tolle e lege) i stad to tolle.
    Niby ok, ale… czlowiek, ktory byl zaangazowany w przeciwdzialanie zagrozeniom duchowym (czyli doskonale zna dzialanosc sekciarska pana E. Tolle, stanowiacego jedno z wiekszych zagrozen duchowych naszych czasow) sposrod nieskonczonej ilosci wyrazow, ktorymi moglby nazwac swoja strone wybiera wlasnie tolle… sorry, ale ja tego nie kupuje.
    Tak samo zespol enej sie tlumaczyl ze swojej nazwy, ze wybrali to slowo bo to po ukrainsku znaczy Eneasz. Niby ok, ale .. Enej to tez imie rzeznika z UPA ( krwawego polakozercy, ktory ciezarnym Polkom kosą brzuchy rozpruwal !!! 😦 😦 !!! ). Prawie kazdy Polak i Ukrainiec to wie, wiec wybrac sobie taka nazwe dla zespolu , ktory dziala na polskiej scenie to cyniczne i przewrotne dranstwo!!!
    Zadalam sobie fatyge i przekopalam sie przez oferte tolle.pl . Wiekszosc ksiazek, ktore proponuja to naprawde bardzo dobre, wybitne pozycje, perełki wrecz (np ks Pawlukiewicz, ks Zwolinski, p Poltawska, p Tekieli etc etc) Wiele z nich sama chetnie bym kupila.
    Niestety, wsrod mnogosci wartosciowych lektur wylapalam pare zatrutych jablek, jak np „Wplywanie na innych ludzi. Teoria i praktyka” a w opisie pozycji jest zacheta, ze czytelnik z tej ksiazki moze sie nauczyc jak wplywac na ludzi aby ich przekonac by zmienili zdanie… hmmm..
    Kolejny „paw” to wg mnie ksiazka ks Sowy – wywiady z gwiazdami dot. ich duchowosci.
    Wszyscy wiemy z kim trzyma ks Sowa…i jakich mediow jest pieszczochem.
    Ja jeszcze mialam kiedys co do niego nadzieje, ze on moze wlasnie zadaje sie z nimi zeby ich jakos subtelnie do Pana Boga przekonac, ale ta nadzieja zgasla, gdy przylapalam go na klamstwie. Otoz, tuz przed ostatnimi wyborami prezydenckimi ks Sowa zamiescil na swoim profilu na fb zdj p Dudy jak ten rozmawia przez tel w kosciele. ..i ks Sowa opatrzyl to komentarzem, ze to zdj to dowod na to, ze p Duda tylko udaje gleboko wierzacego, a tak naprawde to w czasie Mszy sw rozmawia przez tel.!!
    .. klamstwo ks Sowy polegalo na tym, ze z tego co bylo w tle zdjecia (z tego co bylo widac za plecami p Dudy) wprawne oko katolika , a tym bardziej oko ksiedza (!!!) dostrzeze, ze owszem p Duda rozmawia przez tel w kosciele, ale nie w czasie Mszy tylko przed lub po (moze musial akurat jakis pilny tel odebrac od ochroniarza?)
    Co do ksiazki ” Wojownik 3 swiatow” , czytalam opis 1 czesci (Elohim) i Ci wyslannicy Nieba (z grupy Zwierzchnosci) wlasnie troche niestety przypominaja mi z opisu anioly swiatla lansowane przez druzyne pana E.Tolle . A co, jesli mlodziez, ktora sie nimi zachwycila podczas lektury natknie sie w realu na new age’owskich wojownikow i zachwyci sie rowniez lansowanymi przez nich aniolami swiatla ? Oni teraz sie bardzo aktywowali ( ta osoba, ktora znam, co zostala przez nich zwerbowana, bardzo ostatnio aktywnie dziala na fb i widze, ze ma duze grono wspolwyznawcow, mnie tez ostatnio nagabuje). Mysle, ze Wasze dzieci (esko i zojko) , jesli zetkna sie z tymi (lub innymi) sekciarzami, na pewno w to nie wejda, bo na pewno dostaly od Was solidna formacje duchowa, ale blagam wszystkich, badzmy ostrozni, bo obecnie coraz wiecej tzw „spiochow” sie uaktywnia w chrzescijanskich srodowiskach (przynajmniej w stolicy to widac). Trudne czasy przed nami – 2017 to nie tylko 100lecie Fatimy, ale i 300lecie masonerii, jeszcze ci przebudzeni cos szykuja w 2016. Ponoc jakies numery z hologramami ( o religijnej, apokaliptycznej wymowie) na niebie, zeby wkrecic co niektorych wierzacych (slabo obeznanych z mozliwosciami wspolczesnej techniki). Zreszta juz testowali takie akcje – zobaczcie na youtube – na Wybrzezu Kosci Sloniowej pare lat temu jacys „kawalarze” puscili na niebie hologram z wizerunkiem Matki Boskiej poruszajacej sie i ludzie na ten widok wariowali 😦 😦 Pamietajmy i zwiesc sie nie dajmy. Pan Jezus ostrzegal, ze wielu sie bedzie podszywac pod Niego (Mt, 24, 23-28). .. i pod Maryje juz probuja 😦 😦 Czuwajmy!

    • eska pisze:

      Odpisałam powyżej. 🙂

      • mama adopcyjna pisze:

        Esko, przeczytalam, dzieki za wyjasnienia 🙂 moze wiec wywolalam niechcacy falszywy alarm co do tej konkretnej ksiazki, ale pan Krolak i tak za nazwe tolle ma u mnie czerwone swiatlo (nie kupuje jego tlumaczenia). Masz racje esko, ze diabelstwo wszedzie sie wkreca, nawet do religijnych przedsiewziec, a wlasciwie wrecz szczegolnie tam. P. S. Przy okazji poruszonych wyzej tematow (tv , zagrozenia duchowe) chcialam ostrzec rodzicow dzieci mlodszych przed bajka (nadawana swego czasu przez tv mini – mini i co jakis czas przez nich wznawiana) pt „Tree Fu Tom”. Jest to bajka o chlopcu, ktory w magiczny sposob zmniejsza sie do rozmiarow insekta i razem z dobrymi robaczkami walczy przeciw zlym robaczkom za pomoca magicznych gestow, przedmiotow i zaklec. W polowie kazdego odcinka nastepuje zatrzymanie akcji i chlopiec na chwile wraca do swej chlopiecej postaci by nauczyc chlopcow przed telewizorami kluczowych dla danego odcinka magicznych gestow , znakow, rytualow (przypominajacych kung fu lub tai chi). Pokazuje je dokladnie, powtarza w zwolnionym tempie, potem jest czas zeby maly widz powtorzyl z nim, a potem jest powrot do akcji gdzie dziecko przed ekranem wykonujac te gesty ma pomagac stworkom z ekranu walczyc z tymi zlymi. Moje dzieci widzialy raptem jeden odcinek, ale na szczescie czuwalam wtedy nad nimi i wytlumaczylam staszemu synkowi , ze to nie sa bezpieczne gesty i zgodzil sie zeby tego nie ogladac. To byl w ogole poniedzialek. Mlodszy synek mial wowczas raptem 1,5 roczku, wiec nawet nie poruszalam z nim tego tematu, zreszta wydawal sie w ogole nie sledzic ani rozumiec tego co na ekranie (w przeciwienstwie do starszego synka). Maly nie slyszal tej mojej rozmowy ze starszym. Starszy nie rozmawial z nim potem o tym. Po prostu wiecej nie bylo tematu, nikt do tego nie wracal, choc na osobnosci powiedzialam jeszcze mezowi o wszystkim. Stwierdzil, ze chyba przesadzam, wg niego to zwykla bajka. Az przyszla niedziela: siedzimy na Mszy sw w pierwszej lawce i nasz maluszek jak zawsze grzeczny, zasluchany, zapatrzony
        .. do momentu … Przeistoczenia!! Wtedy nasz berbeć (ktory generalnie jest dzieckiem spokojnym, anemicznym wrecz niskocisnieniowcem, zero agresji, ubostwiany przez wszystkich slodziak przytulak) zrywa sie i podbiega pod oltarz i odtwarza gesty z bajki !!! Maz szybko podbiegl i go pzyprowadzil na miejsce ja (w duszy wolajac do Pana o pomoc) przytulilam i sie wyciszyl, ale wyobrazacie sobie w jakim szoku byli wszyscy zgromadzeni (a my do tego jeszcze czerwoni ze wstydu). Musze ks Kostrzewie o tym napisac i zglosic tez do p Tekielego zeby dodali do listy ostrzezen te bajke.

      • zojka pisze:

        Mama adopcyjna popsuła mi całą radość z zakupienia tej książki. Mam nadzieję,że lektura książek przywróci ją.

        • mama adopcyjna pisze:

          Przykro mi zojko 😦 Tez mam nadzieje, ze lektura poprawi Ci nastroj. Moja intencja nie jest straszenie ani psucie nikomu dobrej zabawy tylko ostrzeganie przed zagrozeniami, z ktorymi stykam sie ostatnio wrecz nagminnie.. zwlaszcza ze str ekipy pana Tolle 😦

        • zojka pisze:

          Wierzę mamo adopcyjna,że miałaś dobre intencje. Nadal nie rozumiem o co chodzi z tą ekipą pana Tolle.

        • E. pisze:

          A moim zdaniem dobre są te ostrzeżenia. Każdy i tak podejmuje decyzję we własnym sumieniu, ale chyba lepiej mieć szerszą wiedze, żeby potem nie pluć sobie w brodę, że się nie wiedziało.

        • eska pisze:

          Zojka, gorąco namawiam, abyś i ty przeczytała te książki. Będziesz miała świetny punkt wyjścia do rozmów, powołując sie na konkretne sytuacje i konkretne problemy bohaterów powieści. 🙂

  7. mama adopcyjna pisze:

    Eckhart Tolle, jeden z guru new age’, razem z innymi guru tego nurtu stoja na czele ruchu przebudzonych, wkrecili juz w to wielu ludzi, zwlaszcza ostatnio, bo na przyszly rok szykuja jakas duchowa rewolucje ludzkosci wraz ze swymi duchami przewodnikami (aniolami swiatlosci). Jedna z ich metod to udawanie chrzescijan lub przyjaznych chrzescijanstwu a w na wyzszym etapie „przyjazni” odkrywaja karty i ukazuja Kosciol Katolicki jako siedzibe podstepnych iluminatow-jezuitow rzadzacych swiatem , sterujacych masonami. Zachecaja zeby odciac sie od KK i schronic sie pod skrzydlami tych ich aniolow 😦

  8. robb pisze:

    Serial „pierwsza miłość „a tam jeden z aktorów mocno naciska swoją serialową żonę na jogę i to z długim tłumaczeniem że to jest dobre ,coś mi tu śmierdzieć mocno zaczyna siarą nawet w serialikach diabeł zaczyna swój smród wkładać ale nie z nami te numery .Panem jest BÓG!!!!!!!

  9. Pingback: rozpoznać Boga w bliźnich i nie odepchnąć Go… | Serce Jezusa

  10. Pingback: Zamyślenie adwentowe – rozpoznać Boga w bliźnich i nie odepchnąć Go… | Biały, bardzo biały

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s