Profanacja kościoła w Bremie! Czynna świątynia przerobiona na mieszkania dla „uchodźców”!

Po raz pierwszy czynny kościół katolicki w Niemczech przeznaczono na zastępcze mieszkania dla uchodźców. W kościele św. Benedykta w Bremie zamieszka około 40 osób w 11 pomieszczeniach, przedzielonych drewnianymi przegrodami. Pierwsi „uchodźcy” zamieszkają już w piątek.

Za rok – bo na tyle oblicza się pobyt uchodźców w tym miejscu – ponownie będzie pełnił swoje funkcje sakralne. Ołtarz główny został obudowany, inne przedmioty sakralne, takie jak Droga Krzyżowa i inne obrazy, usunięto. Wszystkie „pokoje” mają światło i podłączenie do energii elektrycznej, drzwi do każdego zamykane są na klucz. Toalety i prysznice zlokalizowano w dwóch kontenerach na zewnątrz świątyni.
Ideę przyjęcia uchodźców parafianie zaakceptowali jednogłośnie, powiedział niemieckiej agencji katolickiej KNA proboszcz, ks. Johannes Sczyrba i poinformował, że w najbliższych miesiącach nabożeństwa będą się odbywały w sali parafialnej. Dyrektorka związku parafii w Bremie Sonja Glasmeyer zapowiedziała, że żaden muzułmanin nie jest zmuszany do zamieszkania w kościele, a w interesie parafii leży utrzymanie sakralnego charakteru pomieszczeń kościelnych.
Najprawdopodobniej wszyscy uchodźcy, którzy zamieszkają w kościele w Bremie, pochodzą z Syrii. Są to głównie pojedyncze osoby oraz rodzina z jednym dzieckiem. Przeprowadzą się do kościoła z pobliskiej sali gimnastycznej, która teraz zostanie oddana uczniom.
Uchodźcy, którzy znaleźli czasowy pobyt w kościele, są pod opieką niemieckiej Caritas. Przez całą dobę mają ochronę. Jedzenie otrzymywać będzie firma specjalizująca się w kuchni arabskiej. Przebudowa wnętrza kościoła trwała dwa tygodnie, a do pracy zatrudniono bezrobotnych oraz kilku uchodźców.
Za kilka dni 60-osobowa grupa uchodźców wprowadzi się do innego kościoła katolickiego, pw. Matki Bożej w Liebenau w Meklemburgii. Ten kościół oraz kościół w Bremie są jedynymi na terenie Niemiec dotychczas czynnymi, które na pewien czas oddano na mieszkania dla uchodźców. Wcześniej na kwatery dla uchodźców przeznaczono dwa inne kościoły, ale one od pewnego już czasu nie pełniły swojej funkcji sakralnej.
Źródło: PCh24

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

50 odpowiedzi na „Profanacja kościoła w Bremie! Czynna świątynia przerobiona na mieszkania dla „uchodźców”!

  1. agata pisze:

    Bardzo madrze postepujecie, pomagac
    biednym, chorym i potrzebujacym, takie jest Prawo Boga.
    JEZU POMOZ NAM
    JEZU UFAMY TOBIE
    JEZU NIE OPUSZCZAJ NAS
    BLAGAM CIEBIE

  2. wobroniewiary pisze:

    Na klęczkach w obronie chrześcijan

    Na krakowskim Rynku Głównym w niezwykłej formie zwrócono uwagę na problem prześladowania chrześcijan
    W sobotę, 19 grudnia, o godz. 14. zawyła syrena i kilkadziesiąt osób klęknęło niespodziewanie na płycie Rynku, w pobliżu pomnika Mickiewicza.

    Klęczeli z pochylonymi głowami, z rękoma z tyłu, tak jak muszą klęczeć chrześcijanie tuż przed mordowaniem ich przez islamistów. Ludzie przechodzący przez Rynek, jedzący kiełbaski i pijący „grzańca” na stolikach Targów Bożonarodzeniowych, patrzyli na nich ze zdumieniem.
    Był to tzw. flash mob, czyli popularna akcja szybkiego zbierania się w jednym miejscu, by wyrazić opinię w jakiejś sprawie.

    Na stopniach pomnika wieszcza rozpostarto transparent z polskim i angielskim tekst przedstawiające skalę prześladowań chrześcijan na świecie. Z megafonów rozlegały sie komunikaty informacyjne po polsku i angielsku, rozdawano ulotki.

    – Pamiętajmy, że czasie trwania naszej akcji, gdzieś w świecie ginie co najmniej 4 chrześcijan. Bowiem rocznie za wiarę Chrystusa ginie 105 tys. chrześcijan. Co 5 minut ginie więc nasz współwyznawca. 200 mln chrześcijan jest brutalnie prześladowanych, 350 mln jest zaś dyskryminowanych. Wolność religijna jest łamana w 116 krajach – mówili organizatorzy akcji, wolontariusze krakowskiego oddziału Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

    – W tym wydarzeniu wzięło udział kilkadziesiąt osób, zarówno naszych wolontariuszy jak i studentów z duszpasterstw akademickich Krakowa – powiedział Paweł Mętel, wolontariusz PKwP.

    – Chcieliśmy przed świętami Bożego Narodzenia uwrażliwić chrześcijan i wszystkich ludzi dobrej woli w Polsce na trudną sytuację prześladowanych chrześcijan, dla których święta ani nie rozbłysną światłami na choinkach ani nie będą niosły ze sobą bezpieczeństwa. Zwłaszcza teraz, gdy w Pakistanie jest realna groźba zamachów na stutysięczną wspólnotę chrześcijańską w Lahore. Podobne zamachy, w trakcie których wysadza się w powietrze kościoły wraz z wiernymi miały już tam miejsce. Chcemy pokazać, że gdy my będziemy radośnie świętowali Boże Narodzenie, w innych miejscach chrześcijanie będą cierpieć. Dlatego wybraliśmy taką niezwykłą formę i miejsce pełne ludzi. Obyśmy przy wigilijnym stole wykazali się modlitewną solidarnością z prześladowanymi w Pakistanie, Syrii, Iraku, Nigerii, Republice Środkowoafrykańskiej i innych krajach – powiedział ks. Rafał Cyfka, z krakowskiego oddziału PKwP, które zajmuje pomocą dla prześladowanych chrześcijan.
    Za: http://krakow.gosc.pl/doc/2886748.Na-kleczkach-w-obronie-chrzescijan

  3. ola s. pisze:

    A CO NA TO BÓG? ? ? Czy za czasów Chrystusa przebudowano świątynie dla biednych samarytanów? MAM MIESZANE UCZUCIA CO DO SWIATYNI-DOMU DLA LUDZI… w czasie wojny w kościołach były szpitale. Ratowano życie. A TERAZ…?

    • wobroniewiary pisze:

      Szpital to nie dom dla tych, którzy tu przybywają, by mordować chrześcijan, podrzynać im gardła.
      I oczywiście kosciół katolicki, i do tego czynny.
      Ale pani Agata miała u nas szansę wypowiedzi, to ta sama, która rzucała na nas klątwy i pisała, że zginiemy w ogniu na samym dnie piekła
      Dziś jej pisanie dobiegło końca u nas

        • mc2 pisze:

          Może się mylę , ale wg. mnie ten imigrant z kraju muzułmańskiego ma pod rozsuniętą kurtką koszulkę z podobizną znanego z przeszłości lewicowego okrutnego bojówkarza Che Guevary.

        • wobroniewiary pisze:

          Muzułmanie są znani z tego, że swoje potrzeby fizjologiczne załatwiają na miejscu.
          Daj Boże, by nie seksualne.
          Dla mnie to jest staniecie ohydy spustoszenia pośrodku świątyni

        • Maggie pisze:

          Wygląda, że sala parafialna jest … cenniejsza dla tych parafian, niż sama światynia.
          Czy wkrótce oddadzą im tą salę … na ich muzułmańskie pienia i modły? … Ci „chłopcy” … są przecież pobożni i zechcą to okazywać .. praktykując ….
          Może dojść, że będzie gorzko i tak, jak w którejś z fraszek, ktoś już napisał: i po cóż perły rzucać przed wieprze – pomyje dla nich o wiele lepsze.

          Czemu ci parafianie nie wzięli sobie po „jednym łebku” na kwaterę we własnych domach, tylko z „dobrego serca” wprowadzili barbarzyńców do Świątyni.

  4. Bogusia pisze:

    Ciekawe czy pokażą jak będzie wyglądał kościół po opuszczeniu przez uchodźców?
    Boże przebacz nam. ;-(

    • Sylwia pisze:

      To nie mieli Meczetu by tam ich ulokować skoro to Muzułmanie ? To jest nie do zniesienia, ja nie chcę wiedzieć nawet co oni będą tam robić..
      Zastanawia mnie gdzie ci co to organizowali mieli rozum? Rozumiem pomoc pomocą ale w tem sposób ? Nie było innych miejsc?
      Jak sobie przypomnę co robili z żywnością z czerwonego Krzyża, czy też z innej pomocy humanitarnej -czyli nie jedli bo to nie czyste i wyrzucali gdzie popadnie..To nie chcę wiedzieć co Oni zrobią z Domem Bożym 😦 .

      • Bogusia pisze:

        Ja chcę wiedzieć co będzie z Domem Ojca naszego.
        Módlmy się goręcej i gorliwiej, i bez strachu, Pan jest z nami! Nasz ból serca oddajmy wynagradzając Jezusowi za zbezczeszczenie miejsca świętego. 😦

  5. mariaP pisze:

    W Roku Milosierdzia …

    Czy to nie Pan powiedzial : Moj Dom bedzie Domem Modlitwy , a wyscie uczynili z niego jaskinie zbojcow ??!
    Oto Dom Panski ,
    a nie ma odtad ani modlitwy ,
    ani Ofiary ,
    ani czci Bogu Prawdziwemu. T
    W to miejsce wszedl czlowiek !
    Ze swa „bieda” wszedl i zajal miejsce Boga .

    Jakze sprytnym jestes o milosierny antyChryscie !

    • mariaP pisze:

      A wierni , bezdomne sieroty , to pewnie na kompletach po domach !

    • mariaP pisze:

      Wedlug mnie nie jest to sprawa uchodzctwa , bo hotele w tym miejsce sa i dla bogaczy i dla biedakow , jak wyzej .
      Jest to raczej odstepstwo od wiary , ktorego skutkiem jest „cudzololostwo z duchem tego swiata” .
      Mowil o tym Franciszek w listopadzie 2o13.
      Zatem przywrὀciċ wiarę
– w prawdziwą Obecnośċ Boga w Przenajświętszym Sakramencie –
we własnym sercu
 i w środowisku ,
czy nie jest to priorytetowe zadanie dla nas wszystkich !!!

  6. mariaP pisze:

    A co na to Historia ?

    ***

    Autor / Jutrzenka 2012 /

    Viva Cristo Rey! – krzyczeli meksykańscy cristeros!!!
Kocham Chrystusa! – wołali idący na śmierć katolicy na Ukrainie!!!
    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/06/01/ukrainska-cristiada-swiadectwo-ksiedza-pawla/#comment-44819
     
     
    Ksiądz Paweł trzymając Krzyż Chrystusowy w dłoniach mówi, aż ciarki przechodzą:
Kocham Chrystusa!  – A żołnierze radzieccy bili go kolbami krzycząc “wyprzyj się wiary”
NIE!!! JA KOCHAM CHRYSTUSA!!! – wtedy żywcem go zakopali, za to, że odmawiał Różaniec Tak zginął mój dziadek…
“Boże jak dobrze żyć w Twoim katolickim Kościele” – krzyczał ksiądz Jan Łukasz, proboszcz mojej parafii. Za to, że cenił Chrystusa nad życie, żywcem odarto go ze skóry, wykłuto oczy, obcięto nos, uszy i na wpół żywego prowadzono po mieście. Potem, kiedy wleczono go za  końmi, kazano śpiewać prefację do mszy świętej i wrzucono go do dołu z wapnem
    Parafianie podkładali ręce pod spychacze czy buldożery, rzucali się pod nie, pod ich koła, by nie dać zniszczyć kościołów….
Za to, że cenili Chrystusa ponad wszystko tylko jednego roku zamordowano 9  367 osób z mojej parafii –  ponad 300 tysięcy kościołów było wysadzonych dynamitem a z resztek  tak jak z tego kościoła w Mańkowcach, gdzie nie ma już ani jednego katolika, gdyż wymordowano wszystkich, zrobiono fabrykę, potem zakład naprawy traktorów, z innych kościołów stajnie, w końcu magazyny zbożowe i muzea ateizmu…


    22 grudnia dwa dni przed Bożym Narodzeniem zgotowano ludziom piekło.  Każdego obrońcę kościoła żywcem nawlekano przez uszy na metalowe druty i wieszano dookoła kościoła w Barze, ale nikt się wiary nie wyrzekł!!!
    Daj nam Boże tyle siły jeśli zajdzie taka potrzeba….
    Łzy cisną się same. ….
Nie da się oglądać bez paczki chusteczek….
Pieśń “Moje serce dla Chrystusa”  przeszywa duszę na wskroś….
Obejrzyj i przekaż innym!!!
    Świadectwo księdza Pawła, pochodzącego z Baru, miasta na Ukrainie w obwodzie winnickim

     
    Zrodlo/
    http://www.fronda.pl/forum/ukrainska-cristiada-swiadectwo-polskiego-ksiedza-katolickiego-pawla-z-baru-na-ukrainie-wnuka-polaka-zameczonego-za-wiare-w-chrystusa,39693.html

  7. olo13jcb pisze:

    Inwazja muzułmańskiej dziczy – pokaż ten film naiwnym!

    Przeczytaj opis przyjacielu…

    Jak wiemy, ma miejsce całkowita blokada informacji. Z telewizji nie dowiemy się, jak wielkich szkód dokonał i nadal dokonuje Islam w Europie. To doprawdy oburzające, iż media, przez tyle lat trzymały i cały czas nakładają embargo informacyjne licząc, iż my, Polacy, nieświadomi zagrożeń, wpuścimy tą zarazę do siebie. Ten scenariusz można streścić krótko: „Trzymać Polaków w ignorancji i niewiedzy tak długo, jak to możliwe. Gdy już Islam zostanie wpuszczony, rozpocznie się propaganda i urabianie społeczeństwa. Wmówimy im, iż należy nieść pomóc, iż to religia pokoju, że powinni się otworzyć na innych, należy się pochylić nad ich losem – wreszcie, iż Polacy nie powinni a nawet nie mogą być rasistami…” Czy nie jest oburzające i skandaliczne, iż aby się dowiedzieć co dzieje się choćby u naszego zachodniego sąsiada – w Niemczech – musimy przekopywać internet? Dlaczego przez te wszystkie lata jakikolwiek program publicystyczny bądź serwis informacyjny nie podawał tych jakże istotnych faktów odnośnie rozlewającego się ucisku Islamu w Europie? Czy mamy uwierzyć, że nie były to informacje istotne? Czy fakt, że w Szwecji jest 56 stref gdzie rządzi nie prawo tego kraju a szariat, jest informacją błahą? Dlaczego nie informowano nas o całych ulicach sparaliżowanych we Francji, ilekroć Muzułmanie wraz ze swymi kocykami wychodzą na modły a jakikolwiek samochód, nawet karetka, nie ma szans na przejechanie? W tymże kraju jest – w co trudno uwierzyć – 2400 meczetów. Jak to możliwe, iż jedynie internet pozwala na zdobycie tych informacji? Dlaczego milczano o muzułmańskich patrolach nękających ludzi, którzy są przecież w swojej ojczyźnie od zawsze i mają pełne prawo do przebywania w miejscach publicznych? Dla osoby nieświadomej poznanie prawdy o islamizacji Europy jest niebywałym szokiem. Jeżeli ktokolwiek myślał, iż Islam to „religia pokoju” dopiero dziś, gdy horror islamizacji, pomimo blokady informacyjnej, z wolna przebija się do jego świadomości, zostaje brutalnie wyprowadzony z letargu, a przebudzenie jest doprawdy okropne. To jednak niezbędne.
    Czy naprawdę można przyjąć tłumaczenie, iż uświadamianie społeczeństwa nie odbiłoby się zainteresowaniem wśród odbiorców i stąd brak takowego przekazu? Każdy Polak chłonąłby tego typu informacje bynajmniej nie obojętny. Zatem co było powodem tego milczenia w mediach przez te wszystkie lata? Wniosek może być tylko jeden: pragnienie utrzymania narodu w ignorancji, nieświadomego zagrożenia.
    Gdyby obywatele Szwecji, Francji, Anglii, Niemiec, Szwajcarii czy choćby Danii znali prawdę o Islamie, społeczeństwa tych krajów nigdy, ale to nigdy nie zgodziłyby się sprowadzać Islamu do swoich ojczyzn. Niestety, ale ich odbiornik telewizyjny milczał o braku asymilacji ze strony Islamu, o jego trudnej do pojęcia agresji i bezkresnym tupecie, a skoro o czymś nie mówią w telewizji, oznacza to, iż nie istnieje. Obecnie w tych krajach ma miejsce pożar, zatem nie jest już możliwe, aby dalej tłumić prawdy, zatem kneblują społeczeństwa „polityczną poprawnością”, ludzie milczą, bojąc się być oskarżonymi o „rasizm”.
    Francja, Niemcy, Anglia czy Szwecja – co je łączy? Puste kościoły. Odejście od Chrystusa. Takie warunki to raj dla lewaków, którzy hasłem „multikulti” urobili te zlaicyzowane społeczeństwa. Pomimo krzywdy jaką Europie wyrządził i nadal wyrządza Islam, lewica cały czas, konsekwentnie opowiada się za dalszym przyjmowaniem islamskich imigrantów. Tupet, tupet i jeszcze raz tupet!
    Polska nie odeszła od Chrystusa. Nasze kościoły są pełne i to było i jest naszą tarczą przeciwko truciźnie lewicy. Zachód zapomniał o swych korzeniach, zdradził Chrystusa i tym samym stał się bezbronny wobec ideologii lewactwa.
    Jako katolik, winieneś znać Nowy Testament na wyrywki. Ewangelie, Dzieje Apostolskie, Listy św. Pawła, list św. Jakuba, listy św. Piotra, listy św. Jana, list św. Judy i Apokalipsa św. Jana – jako uczeń Chrystusa Twoją powinnością jest doskonała znajomość tych świętych tekstów. Każdy dzień zaczynaj i kończ modlitwą na kolanach. Nie zaniedbuj modlitwy w ciągu dnia.
    Gdyby Europa była wierna nauczaniu Chrystusa i wypełniała je, wówczas trucizna lewicy nigdy nie mogłaby zapuścić korzeni a koszmar skutków jej ideologii nigdy nie miałby miejsca: mordowanie bezbronnych dzieci w łonach matek, zabijanie ludzi starych, gender: deprawacja niewinnych dzieci poprzez promocję zboczeń i dewiacji, epidemia wszelkiej maści chorób wenerycznych, uzależnienie od pornografii, narkotyków, samobójstwa i ocean innych nieszczęść jakie spadają na ludzi, którzy odrzucając Chrystusa zatruli tak swoje sumienia, umysły i ciała trucizną, która z każdym dniem czyni ich życie coraz to gorszym koszmarem, a islamizacja jest jakby dopełniającym akordem boleści.

  8. A. pisze:

    Wydaje mi sie ze kazdy narod jak kazdy czlowiek ma wypelniac wole Boga. Niemcy ktorzy maja do odlupienia winy za wojny swiatowe zyja w poczuciu wstydu I ten wstyd staraja sie okupic otwierajac swoje granice, domy a widac tu I koscioly. Katolicy niemieccy sa zbyt protestancy by ich osadzac I oceniac. My narod polski mamy inne powolanie I do czego innego wzywa nas Bog. Musimy bronic swojej panstwowosci jak I wiary tak bylo I nadal jest. Nie mozemy pozwolic na to zeby do nas obcy przyszli I nas zmienili. Musimy byc ostoja Europy. Jako narod musimy nauczyc sie odczytywac nasze powolanie. Kto wie moze powolaniem Niemcow jest wlasnie odkupywac swoje winy, moze katolicy niemieccy wlasciwie odczytali swoje powolanie. Nie sadzmy a nie bedziemy sadzeni. Bog musi byc pierwszy ale ta wiara jemu musi predzej czy pozniej prowadzic do ludzi. Nie mozemy oddac wszystkiego innym co jest Boga jest Boga dlatego tak wlasnie jest wazne odczytuwanie naszego narodowego powolania. Niech dobry Bog pozwoli nam odczytywac swoje powolanie. Amen.

    • wobroniewiary pisze:

      A. zauważ, że swojej protestanckiej świątyni nie oddali muzułmanom, tylko CZYNNY KOŚCIÓŁ KATOLICKI!

      • A. pisze:

        Raczej zwracam uwage na to zeby nie osadzac , to nie poprawnosc polityczna. Spelnianie woli Bozej to jest nasze powolanie,

    • Maggie pisze:

      @A: czy stawianie bałwanów, nazwiesz również wolą Bożą? – sięgnij po Pismo Święte i poczytaj co zrobił Mojżesz.

      Tzw poprawność polityczna, jest zbrodnią, bo w jej imię morduje się prawdę. Niemcy może i mają rodzaj kompleksu i niby to się chcą zrehabilitować za holocaust, podobnie jak Amerykanie za apartheid.

      Arabia Saudyjska ma ogromne pola namiotowe, a w pielgrzymichnamiotach Mekki nawet klimatyzację .. ale nie chce swoich „imigrujących” współwyznawców; buduje zaś 200 meczetów w Europie (!). Czemu nie w tych meczetach zamieszkują?

      Sowieci przekształcali kościoły i cerkwie w magazyny, a tu jest … hotel dla tych, których religia pozwala (i nakazuje) plugawić i mordować i co więcej obiecuje raj za bestialstwo wobec tzw niewiernych.

      • A. pisze:

        Desacralizacja kosciolow ktore przestaly byc kosciolami jest juz czyms powszechnym, i nawet katolicy w Niemczech zamieszkuja byle koscioly przerobione na mieszkania. Juz nie wspominajac ze wiele z kosciolow po prostu stalo sie miejscem rozrywki. Nastapilo wiec cos w rodzaju zobojetnienia (nie wiem czy to dobre slowo). Katolicy niemieccy jak katolicy amerykancy czy wloscy nie sa tacy sami wlasnie i szczegolnie dlatego ze wspolzyja z protestantami.
        Biorac pod uwage ze nawet papiez Franciszek nawolywal ostatnio zeby kazda parafia przyjela emigrantow to nie mozna tych ludzi osadzac. Ich sposob myslenia ewidentnie nie jest rowny naszemu a wynika on wlasnie z historycznych, tradycyjnych, narodowych faktow, przeslanek, tradycji. Kosciol katolicki w niemczech ma wielkie problemy i osadzanie go do niczego nie prowadzi.
        Jeszcze raz zwracam uwage aby bardziej wnikliwie patrzyc na nasze narodowe powolanie i przeslanie dla swiata, Wielu z katolikow w Niemczech czy Francji uwaza ze trzeba uchodzcow przyjmowac bez wzgledu na koszty dla spoleczenstwa ze to wlasnie ich chrzescijanski obowiazek. Czy mozna pomoc wszystkim ktorzy tej pomocy na swiecie potrzebuja wiadomoz ze nie. Dlatego wlasnie podkreslam ze badajmy nasze narodowe powolanie. Zostalimy przez historie nie znaszej wlasnej inicjatywy pozbawieni wiekszych grup narodowych. jestesmy jednolici i musimy sie tego trzymac wydaje mi sie dla ochronienia naszej nie tylko narodowosci ale takze wartosci i misji ktora mamy. Podkreslic przeciez trzeba ze ci wszyscy emigranci w ciagu dwoch pokolen staja sie obywatelami ale nigdy sie naprawde nie asymiluja za to otrzymuja prawa glosu. Glosu ktory dazy do tego by za wszelka cene zislamizowac panstwa i wszystkich ludzi.

  9. Aga pisze:

    Potrzebna pomoc dla sióstr dominikanek z Broniszewic, które opiekują się ciężko chorymi, niepełnosprawnymi dziećmi i potrzebują pieniążki na leki i pieluszki dla nich. Zbiórka tu: https://www.siepomaga.pl/dominikanki

  10. Marek pisze:

    „Jestem Jezusem” – mówi muzułmanin
    Do nietypowej sytuacji doszło w Ammsterdamie. Podczas koncertu, na który przyszła królowa Holandii Beatrix. Dyrygent będący muzułmaninem zaczął mówić o swojej wierze w Allaha. Jak zareagowała orkiestra?
    Wideo: http://www.fronda.pl/a/jestem-jezusem-mowi-muzulmanin-wideo,62545.html

  11. Marek pisze:

    Państwo Islamskie ostrzega, że zaatakuje w wigilię Polskę. Głupi żart?
    „Polsko, jesteś następna”, „Państwo Islamskie nadchodzi”, „24.10 wielkie bum” – takie napisy pojawiły się na dworcu PKP w Sochaczewie. Nie wiadomo czy to głupi żart, czy prawdziwe ostrzeżenie.
    http://www.fronda.pl/a/panstwo-islamskie-ostrzega-ze-zaatakuje-w-wigilie-polske-glupi-zart,62471.html

    • wobroniewiary pisze:

      „24.10 wielkie bum” to nie 24.12
      Coś się muzułmanom albo frondzie pomyliło.

      • Ania pisze:

        Raczej to frondzie się pomyliło, bo zdjęcia pokazują rzeczywiście datę Wigilii 24.12.

        • Maggie pisze:

          Zastanawia mnie dlaczego po angielsku, a nie ich gryzmołami takie napisy wykonano (tj gryzmolami, jakimi zwykli obsmarowywać ściany, drzwi, poręcze, latarnie miast) .. i … brakuje tam zagrzewającego do czynu imienia ich Allaha…
          Módlmy się aby to nie oPOzycja ze satelitami, „czegoś” nie szykowała (grożono już nawet zdradziecką, obcą interwencją).
          W Polsce najważniejszym Wieczorem w Roku jest 24 Grudnia. W czasie wojen ten Dzień był dniem rozejmu, który szanowali nawet agresorzy.
          Cokolwiek to jest, to mamy DOWÓD, że niepotrzebni nam imigranci muzułmańscy z ich „tolerancyjnością”.

        • wobroniewiary pisze:

          Gorzej, jeśli to iluminaci a ci lubią podawać daty i przestrzegać ich – niestety.

        • Bogusia pisze:

          Fajnie jak ktoś ma komfort nieposiadania konta na fb!
          http://www.fronda.pl/a/cukierburg-u-muzulmanach,61951.html

  12. Marek pisze:

    Jak obrzydzić święta – wyciekła instrukcja!
    fragment:
    Skłanianie osób decyzyjnych w sieciach supermarketów do celebrowania świąt na dwa miesiące przed ich rozpoczęciem, tak, by osoby robiące zakupy już po dwóch tygodniach „świątecznych promocji” miały serdecznie dość wszystkiego, co ma się im kojarzyć ze świętami. Z każdej strony powinny atakować ich krasnale udające Mikołaja zwanego świętym, gadające skrzaty z dzwoneczkami mają wyciągać od nich pieniądze, piosenki towarzyszące im w drodze do sklepu (za pośrednictwem samochodowego radia) mają ich dręczyć również i w sklepie, ale emitowane powinny być jeszcze głośniej.

    Read more: http://www.pch24.pl/jak-obrzydzic-swieta—wyciekla-instrukcja–,40035,i.html#ixzz3urVaKbj7

  13. Ania pisze:

    A propos sytuacji politycznej i wszelkiej maści Komitetów obrony korupcji, koryta i darmozjadów:

  14. wobroniewiary pisze:

    Warto wiedzieć, bo nie wszyscy wiedzą, dlaczego oni tak trzymają się koryta:
    O. Maciej o Lisie:
    A dziś za emisję 1 odcinka w TVP płacą mu 90 tyś. zł. I są tacy, którzy go kochają. To straszne. Nie dziwię się, że trak się broni, swym językiem nienawiści, aby tej ciepłej posady nie stracić. Mam nadzieję, że Polska się obudzi.

  15. Renata pisze:

    Przyznam , ze czytam te wpisy i troche mi wstyd, ze Polacy utozsamiaja ekstremalny islam z normalnym islamem . Mieszkam od 5 lat w Indonezji i chce zaznaczyc , iz nie spotkalam milszego narodu, niz ten tutaj. Nawet Polacy nie sa tacy usmiechnieci i pelni szacunku dla inych (rowniez wyznan) jak muzulmanie stad. W rodzinach ludzie zmieniaja wiare i nikt nie ma nikomu za zle. Moja pomoc domowa- muzulmanka, obchodzi Swieta Bozego Narodzenia wraz ze swoja siostra , ktora przeszla na chrzescijanstwo. I co Wy na to?
    Ostatnio oficjalnie Indonezja potepila ISIS i odciela sie od niego – WSZEM I WOBEC. Dlatego prosze nie krzywdzcie ludzi, ktorzy chca zyc w pokoju tak, jak my wszyscy. Jest im przykro, ze jest nagonka na WSZYSTKICH muzulmanow, bez wyjatku.

    • Bogusia pisze:

      To masz szczęście, że u Ciebie zostali sami łagodni muzułmanie. Widać do Europy przyszli Ci mniej pokojowo nastawieni. Obejrzyj filmiki jak wyglądają miasta po ich przemarszu.

    • Marek pisze:

      Indonezja mówisz? no to się przyjrzyjmy jaki to jest tolerancyjny kraj.
      Podam tylko kilka przykładów Indonezyjskiej „tolerancji”

      Głos prześladowanych chrześcijan, Indonezja
      http://www.gpch.pl/wiecej-wiadomosci-z-indonezji

      Z linka wyżej:
      13 października [2015] w mieście Singkil w prowincji Aceh doszło do krwawych zamieszek przy kościele, którego chrześcijanie próbowali bronić przed zniszczeniem przez kilkuset uzbrojonych bojówkarzy. W wyniku zajścia zginęła jedna osoba, a cztery zostały ranne. Niektóre źródła podają, że postrzelony w głowę mężczyzna był chrześcijaninem, jednak policja nie potwierdziła jeszcze jego tożsamości.

      Indonezja: muzułmanie przeciw budowie kościoła
      http://m.idziemy.com.pl/spoleczenstwo/indonezja-muzulmanie-przeciw-budowie-kosciola/

      Indonezja: rosnąca nietolerancja religijna 14.07.2013
      Sprawą ograniczania wolności religijnej w Indonezji zajmuje się w tych dniach oenzetowska Komisja Praw Człowieka. Analizuje ona na sesji od 8 do 26 lipca w Genewie alarmujące dane o wzrastaniu nietolerancji w tym azjatyckim kraju, a nawet wprost przypadkach prześladowań religijnych
      http://episkopat.pl/radio_watykanskie/48559.1,Indonezja_rosnaca_nietolerancja_religijna.html

      Zamykanie kościołów
      W 2010 r. w Indonezji 47 kościołów chrześcijańskich zostało zamkniętych. W 4 pierwszych miesiącach tego roku zanotowano już 9 takich przypadków. Chrześcijanie wszystkich denominacji działających w tym największym muzułmańskim państwie świata są zaniepokojeni tymi praktykami.
      Scenariusz w większości przypadków był następujący. Najpierw przeciw chrześcijańskim miejscom kultu protestowały radykalne grupy muzułmańskie. Po tych protestach szybko następowała reakcja władz, które zamykały kościoły pod pretekstem ich nielegalności.
      http://www.niedziela.pl/artykul/96113/nd/Zamykanie-kosciolow

      Wymierzona w chrześcijan przemoc nie ominęła także stolicy kraju – Dżakarty. W niedzielę 22 listopada 1998 r. muzułmańskie bojówki spaliły tam 13 kościołów, zabijając 13 chrześcijan. Tłum napastników krzyczał przy tym: „Jesteśmy muzułmańskimi panami, a oni są chrześcijańskimi świniami”, „Zabić wszystkich pogan!”.
      Obecnie areną najokrutniejszego prześladowania chrześcijan (głównie katolików) w Indonezji jest należący do tego kraju archipelag Moluków (znany również jako Wyspy Korzenne). Od 1999 r. wyspy te (cały archipelag liczy ich ponad tysiąc) są terenem wzmożonej aktywności islamskiej grupy terrorystycznej Laskar Dżihad (Bojownicy Świętej Wojny). Jest ona odpowiedzialna za śmierć ponad 5 tys. chrześcijan i za przymusową emigrację 500 tys. innych, którzy nie chcieli przyjąć oferowanej im przez islamistów „propozycji nie do odrzucenia” – tj. przejścia na islam.
      Wzór postępowania Bojowników Dżihadu na Molukach jest wszędzie taki sam. Preferowane są „nawrócenia” całych wiosek. Ich chrześcijańscy (w zdecydowanej większości katoliccy) mieszkańcy dostają ultimatum: albo islam, albo śmierć. Często tego typu „nawróceniom” towarzyszy przymusowe obrzezanie, w tym – co szczególnie barbarzyńskie – obrzezanie kobiet (tego typu praktyki są udokumentowane na przykład na wyspach Keswui oraz Teor).
      Uwagę zwraca fakt, że islamscy Bojownicy Dżihadu szerzą w ten sposób „religię Proroka” przy biernej postawie indonezyjskiej armii, która rzekomo miała stać na straży bezpieczeństwa chrześcijańskich obywateli. Znane są również przypadki, gdy armia porzucała swoją bierną postawę i przystępowała do działania. Tyle że oznaczało to współpracę z terrorystami w eksterminacji chrześcijan na Molukach.
      19 czerwca 2000 r. oddziały indonezyjskiej armii przyłączyły się do zorganizowanej przez islamistów masakry chrześcijan w wiosce Duma na wyspie Halmahera. Wszyscy – tj. 208 osób – mieszkańcy wioski szukający schronienia w miejscowym kościele zostali bestialsko zamordowani przez Bojowników Dżihadu i wspomagających ich żołnierzy z 511. i 512. batalionu indonezyjskiej armii. Ci z mieszkańców wioski, którzy ocaleli i trafili do szpitala w Manado (wyspa Sulawesi), prosili odwiedzającą szpital wiceprezydent Indonezji, panią Megawati Sukarnoputri, o interwencję. Ta jednak odpowiedziała: „To nie należy do moich obowiązków”…
      http://www.milujciesie.org.pl/nr/karty_historii_kosciola/chrzescijanie_w_indonezji_i.html

      Prześladowania chrześcijan głównie katolików w Indonezji trwają od lat i nic nie wskazuje na to że się szybko zakończą, kolejny fragment:

      Indonezja: Chrześcijanie tracą kościoły 19.10.2015
      Władze indonezyjskiej prowincji Aceh zapowiedziały zamknięcie części chrześcijańskich kościołów, po tym jak kilka dni temu doszło do ataku na jedną z chrześcijańskich świątyń w wyniku którego jedna osoba zginęła, a kościół został spalony.
      Większość mieszkańców Indonezji to muzułmanie, ale jedynie prowincję Aceh zamieszkują wyznawcy radykalnego islamu. Od 2005 roku Aceh jest jedyną prowincją Indonezji, w której obok prawa państwowego obowiązuje szariat.

      W sprawie zamknięcia kościołów władze konsultowały się z przedstawicielami chrześcijańskiej mniejszości zamieszkującej dystrykt Singkil. Członkowie sześciu kościołów zgodzili się na rozebranie świątyń, z powodu braku pozwoleń na ich budowę. – Wszystkie świątynie, niezależnie od tego jaką religię reprezentują, mogą działać wyłącznie w zgodzie z przepisami prawa obowiązującymi w prowincji Aceh – tłumaczył Bardan Sahidi, członek lokalnych władz.

      Decyzja władz to pokłosie żądań zamieszkujących prowincję muzułmanów, w tym przedstawicieli radykalnego Frontu Obrony islamu, którzy domagali się zamknięcia 10 kościołów, na budowę których nie wydano pozwolenia. W ubiegłym tygodniu jeden z takich kościołów został spalony, a tysiące chrześcijan mieszkających w jego sąsiedztwie, musiało uciekać do pobliskich wiosek. Jeden z atakujących kościół muzułmanów zginął, a co najmniej 10 osób zostało zatrzymanych i usłyszało zarzuty podżegania do przemocy.

      – Sytuację udało się opanować, ale spodziewamy się kolejnych ataków – przyznał rzecznik policji Aceh, który dodał, że chrześcijanie, którzy uciekli w momencie ataku na kościół, wrócili już do swoich domów. 18 października wzięli oni udział we mszy świętej odprawionej tuż obok ruin swojej świątyni.
      http://www.rp.pl/Spoleczenstwo/310199987-Indonezja-Chrzescijanie-traca-koscioly.html
      Zobaczcie na ostatni link, (zdjęcie mówi wszystko)

      • wobroniewiary pisze:

        Wpuszczam takie komentarze, byście mogli na nie odpowiadać.

        Ludziom się we łbach przewraca, i myślą że mamy zbyt małe IQ i zbyt mały dostęp do netu.
        Są daleko i mają służące, które będąc muzułmankami świętują Boże Narodzenie….

      • Maggie pisze:

        @Marek: Dałeś wspaniałą, zdrową ripostę – mnie wprost zatkało, kiedy usłyszałam o tej wyrozumiałości, ale nie byłabym (zwłaszcza w okresie przed świątecznym) wyłuskać parę przykładów..
        Może teraz @Renata, przestanie się wstydzić za nas i … pomyśli o sobie…
        Przypomniały mi się słowa, z innych czasów i z trochę innej szerokości geograficznej: rżnij go powoli, bo to był dobry pan.

  16. Marek pisze:

    Przed świętami Bożego Narodzenia w polityczno poprawnej Europie odbywa się dyskusja o stosunku islamu do chrześcijaństwa, szczególnie w kontekście tych świąt chrześcijańskich. Wielu ludzi uważa, że trzeba tak praktykować swoją wiarę by nie urazić …. uchodźców.

    Muzułmański imam na temat Świąt Bożego Narodzenia mówi, że życzenie sobie „wesołych świąt” jest gorsze od picia alkoholu czy morderstwa, ponieważ potwierdza się wtedy największą zbrodnię popełnioną w dziejach ludzkości, czyli narodziny Chrystusa.
    http://www.fronda.pl/a/oto-madrosci-islamistow-mowienie-wesolych-swiat-jest-gorsze-od-zabijania-nie-wierzysz-posluchaj,62585.html

  17. wobroniewiary pisze:

    ISIS morduje dzieci niepełnosprawne
    Makabryczną decyzję podjęli muzułmańscy duchowni w opanowanym przez Państwo Islamskie Mosulu. Sędzia Abu Said Al Jazrawi wydał fatwę, która zatwierdza „zabijanie niemowląt z zespołem Downa i z innymi poważnymi deformacjami ciała albo takich, które są niepełnosprawne”.
    powodu blokady informacyjnej nie jest pewne, ile niemowląt zostało do tej pory zamordowanych. Niektóre dane mówią o 38 noworodkach, które uduszono lub zrobiono im śmiertelny zastrzyk. W większości były to dzieci zagranicznych ochotników, którzy ożenili się z miejscowymi kobietami.

    Aktywiści obrony praw człowieka działający na terenie Państwa Islamskiego przekazują również informacje o zabijaniu przez bojowników ISIS przypadkowo napotkanych osób niepełnosprawnych. W lutym tego roku Organizacja Narodów Zjednoczonych protestowała przeciwko wysyłaniu przez islamistów dzieci do samobójczych ataków, a także używaniu ich jako żywe tarcze.
    Za: http://gosc.pl/doc/2889191.ISIS-morduje-dzieci-niepelnosprawne

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s