Przesłanie Matki Bożej w Medjugorje z 25 grudnia 2015

Drogie dzieci!
Również dziś przynoszę wam mojego Syna Jezusa i z moich objęć daję wam Jego pokój i tęsknotę za Niebem. Modlę się z wami o pokój i wzywam was, abyście byli pokojem. Wszystkich was błogosławię moim macierzyńskim błogosławieństwem pokoju. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”.

Boże narodzenie 2
Orędzie Matki Bożej z Medziugorja z 25 grudnia 2015 roku
przekazane Jakovowi podczas corocznego objawienia

„Drogie dzieci!
Wszystkie te lata, przez które Bóg pozwalał mi być z Wami, są znakiem nieograniczonej miłości, jaką On żywi wobec każdego z was, oraz znakiem jak bardzo On was kocha. Kochane dzieci, ileż łask dał wam Najwyższy i iloma łaskami chce was obdarzyć! Lecz, kochane dzieci, wasze serca są zamknięte i żyją w lęku, nie pozwalając Jezusowi, aby Jego miłość i Jego pokój objęły wasze serca i zawładnęły waszym życiem. Żyć bez Boga znaczy żyć w ciemności i nigdy nie poznać Ojcowskiej miłości ani Jego troski o każdego z was. Dlatego, kochane dzieci, dziś w szczególny sposób proście Jezusa, abyście od dnia dzisiejszego przeżyli w waszym życiu nowe narodziny w Bogu i aby wasze życie stało się światłem, które będzie z was promieniować – abyście w ten sposób stali się świadkami Bożej obecności w świecie i dla każdego człowieka, który żyje w ciemności. Kochane dzieci, kocham was i codziennie oręduję za wami u Najwyższego. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Medziugorje i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Przesłanie Matki Bożej w Medjugorje z 25 grudnia 2015

  1. Weronika pisze:

    Matka Boża dużo mówi o pokoju.
    Aż trzy razy, tak samo jak przed wojną w Jugosławii, wtedy dzień przed wojną powiedziała „pokój, pokój, pokój”
    Tak opowiadał ojciec Bagdziński na swoim filmiku, w tym co ostrzegał przed MBM i jej orędziami ale nie mogę znaleźć linku 😦

  2. Ania pisze:

    ❤ Alicja "ŚWIADECTWO" cz. IV czw. 23.07.1987, godz. 9.15

    † Chcę ci objawić delikatność Mojej Miłości i ciepło Mojej miłości, i słodycz, i dobroć, i czułość, i troskliwość Mojej Miłości. Chcę objawić ci wiele odcieni Mojej miłości, bo taką otaczam każde Moje dziecko. I bardzo pragnę, aby Moje dzieci wyciągały swoje ręce i zarzucały Mi na szyję z ufnością i oddaniem. Chcę przygarniać, chcę utulić, ukoić ból oddzielenia i uradować.

    Nie chcę waszych czynów – chcę waszej miłości i ufności. Maleńkie jesteście i bezradne, i takimi pozostaniecie.

    Nie niszczcie swoimi ambicjami waszych dziecięcych serc. Nie bądźcie dorosłymi z ich samodzielnością, pewnością siebie, działalnością. Bądźcie bezradne, słabe, wyglądające ciągle Mojej opieki i Mojego wsparcia. Bo takie naprawdę jesteście i takimi was kocham, i takimi was potrzebuję.

    Pragnę waszego oddania i ufności, abym mógł zanieść was poprzez zło i ból świata tam, gdzie idę i przez waszą niewinność i czystość poruszyć serca, otwierać oczy tym, co się zagubili – podnosić ich i kochać.

    Dzieci Moje, nie bójcie się być małymi wobec świata – słabymi i nieporadnymi. Ja tak bardzo pragnę kierować wami, prowadzić krok po kroku. Pragnę stale mieć was w Moich ramionach. Nie wyrywajcie się i nie biegnijcie za swoimi planami, pragnieniami. Pragnijcie, abym Ja za was decydował, planował, działał. Ja to zrobię lepiej. Wy macie być tylko oddane i ufne. Ja jestem – pragnę was mieć złączone z Moim sercem.

    Od każdego dziecka Mojego oczekuję miłości, ale od każdego oczekuję innego sposobu wyrażania miłości, bo każdemu dałem inne serce, inny umysł, inne warunki wzrostu i rozwoju. I w inny sposób przychodzę do każdego.

    Proszę cię, kochaj wszystkie Moje dzieci. Bądź prosta, naturalna i otwarta wobec każdego. Każdy jest słaby i biedny i potrzebuje dobroci, a najbardziej ci, którym tak trudno uwierzyć i pogodzić się ze swoją słabością, bezsilnością, ze swoją ludzką nędzą.

    Oddawaj Mi w sercu swoim wszystko, co cię spotyka: każdą radość, każde cierpienie, każdą tęsknotę i pragnienie. A także każdego człowieka, którego spotykasz i każdą czynność, którą wykonujesz. Tak wiele możesz Mi dać w każdej chwili. Tego pragnę od ciebie i tego oczekuje Moje serce. Dziel się ze Mną wszystkim, Moje dziecko. Ja to wszystko przyjmę, nasycę Swoją Miłością, przemienię i uczynię z tego dar doskonały, ofiarę zadośćuczynienia, którą złożę przed tronem Ojca.

    Rz 8, 37-39 "Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, Który nas umiłował. I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani Moce, ani co jest wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym".

  3. Małgosia pisze:

    Nie podoba mi się to, jedna religia światowa? 😦

    W Berlinie powstanie… Dom trzech religii. Luteranie, żydzi i muzułmanie razem

    Trzy religie pod jednym dachem. W Berlinie ma powstać dom modlitwy, który będzie wykorzystywany przez wyznawców chrześcijaństwa, judaizmu i islamu. Pierwsze prace budowlane już się rozpoczęły – podaje „Polskie Radio”.

    Dom trzech religii stanie w samym centrum miasta, w miejscu, w którym niedawno odkryto średniowieczne fundamenty najwcześniejszych berlińskich budowli. W nowoczesnym budynku znajdą się synagoga, meczet, kościół i centralne miejsce spotkań. To będzie dom modlitwy i nauki, w którym zamieszkają trzy religie; będzie to miejsce rozmowy z wszystkimi ludźmi dobrej woli – mówi pastor Gregor Hohberg dodając, że to inicjatywa, na którą jeszcze się nikt się nie odważył.

    Zdaniem władz Berlina, mieszkańcy coraz bardziej wielokulturowego miasta potrzebują wspólnego miejsca spotkań i modlitwy. Budowa domu, nazywanego z angielska „The House of One”, jest finansowana z dobrowolnych składek.

  4. kasiaJa pisze:

    Warto czytać katolicką prasę.
    „Któż jak Bóg” – nowy numer 1/2016
    Serdecznie zachęcamy do lektury kolejnego, styczniowo-lutowego numeru pisma „Któż jak Bóg”, w nowej oprawie drukarskiej, z nowymi, znakomitymi autorami, powiększonego o 8 stron. W najnowszym wydaniu min.:
    TEMAT NUMERU: Uzdrawiać Miłością Bożą – o. James Manjackal MSFS, światowej sławy charyzmatyk, w ekskluzywnym wywiadzie przypomina czytelnikom o znaczeniu nabożeństwa do Ducha Świętego. Tłumaczy również tajemnicę dokonujących się na jego rekolekcjach duchowych i fizycznych uzdrowień, s. 5
    Z ANIOŁAMI PRZEZ ŻYCIE: Jak się modlą policjanci? – ks. Józef Jachimczak, wieloletni duszpasterz policjantów wspomina początki swojej posługi na przełomie systemów. Mówi też o nabożeństwie jakim funkcjonariusze darzą swojego patrona, św. Michała Archanioła, s. 52
    W BLASKU PRAWDY OBJAWIONEJ: Lekarstwo na bezsenność – czym dla naszego życia duchowego i psychicznego skutkuje brak przebaczenia?, s. 3
    MANOWCE DUCHOWOŚCI: Anioły ateistów – kim są i skąd pochodzą istoty duchowe, do których tak chętnie zwracają się niektórzy muzycy rockowi?, s. 27
    DUCHOWOŚĆ MICHALICKA: Duchowe pasożyty – skąd się biorą? Jak się rozmnażają? Jak się ich pozbyć?, s. 57
    Poza tym w numerze:
    Z ANIOŁEM PRZEZ ŚWIAT: Na początek – nowy cykl znanego podróżnika Stefana Czernieckiego, w którym wspomina on swoje spotkania z „aniołami w ludzkiej skórze”, na jakich trafiał w trakcie swych licznych eskapad, s. 7
    ROK MIŁOSIERDZIA: Czas pełen łaski – jak rodziła się „misja” św. s. Faustyny Kowalskiej? Co miałaby nam ona do powiedzenia dzisiaj? Nowy cykl ks. Karola Dąbrowskiego CSMA na ten nadchodzący niezwykły rok pełen łask, s. 10
    WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ: Rok Miłosierdzia a grzechy przeciwko Duchowi Świętemu – czy są występki, który Miłosierdzie Boże nie obejmuje?, s. 14
    MĄDROŚĆ KAPŁANA: Po co komu odpusty? – i na czym polega kara Boża w świecie doczesnym? Odpowiada ks. prof. Edward Staniek, s. 16
    ANIOŁOWIE W BIBLII: Aniołowie ludzi niezłomnej nadziei – kolejne budujące świadectwo odkryte przez ks. Henryka Skoczylasa CSMA, s. 18
    ANIOŁOWIE W ŻYCIU ŚWIĘTYCH: W szkole św. Michała – historia świętej, do której św. Michał pofatygował się, by osobiście ją „pouczać”, s. 21
    DLA TYCH, CO JAK TOBIASZ CHCĄ DAĆ SIĘ PROWADZIĆ: ks. Zbigniew odpowiada na trudne pytania czytelników, w tym m.in. na pytanie czy każda przyjemność musi być grzeszna?, s. 22
    WOJOWNICY PANA BOGA: Aniołowie się radują… a Moc truchleje – jaka Moc może truchleć, gdy rodzi się Pan?, s. 30
    BIBLISTA ODPOWIADA: Czy istnieje anioł Metatron? – i za co miałby odpowiadać?, s. 36
    BIBLIJNA HISTORIA WALKI DUCHOWEJ: Tylko Prawda wyzwala – nowy cykl, w którym biblistka, Dorota Mazur przypomina jak rzeczywistość duchowej walki opisana została w Piśmie Świętym, s. 44
    ANIOŁOWIE WEDŁUG OJCÓW KOŚCIOŁA: Pseudo-Dionizy Areopagita (2) – najwybitniejszy angelolog wśród Ojców Kościoła na tapecie, s. 47
    Z ANIELSKICH LEKTUR: Anioł czasem przychodzi – dobra propozycja pod choinkę?, s. 58
    KATOLIKU, STRZEŻ SIĘ: O Minionkach słów kilka – czy przygody popularnych żółtych stworków to rzeczywiście dobry wzór do naśladowania dla naszych pociech?, s. 62
    KORESPONDENCJA Z MISJI: Samotność – pamiętajmy, by przy wigilijnym stole pomodlić się za kapłanów!, s. 68
    Stałe cykle: NIE TYLKO DLA ANIOŁKÓW, CZAS MOCY I ŁASKI, POCZET PARAFII ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA, SPUŚCIZNA BŁ. KS. BRONISŁAWA MARKIEWICZA, Z ŻYCIA ZGROMADZEŃ ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA, ANIOŁOWIE W HISTORII NARODÓW, BRACTWO SZKAPLERZNE, POD PATRONATEM „KTÓZ JAK BÓG”, ANIELSKA KUCHNIA
    W numerze również ogłoszenia powołaniowe, formularz zgłoszeniowy do „Anielskich SMS-ów” oraz wyjątkowa liczba konkursów!
    Serdecznie zachęcamy do przedłużania prenumeraty na rok 2016!
    Szczegóły, prenumerata na: http://www.kjb24.pl

  5. Weronika pisze:

    Alicja „ŚWIADECTWO” czw. 24.12.1987, godz. 24.50 Wigilia Bożego Narodzenia

    – Czy to nie jest ostatnie Boże Narodzenie w pokoju i dostatku wśród bliskich?

    † O jaki pokój ci chodzi, Moje dziecko? O jaki dostatek? O jakich ludzi?

    Nie ma pokoju, nie ma dostatku i dzieci Moje są porozdzielane. Jest wielki bój o każdą duszę ludzką i jest nędza duchowa, jakiej od dwóch tysięcy lat nie było, i tyle jest skłócenia, zamętu, wrogości.
    To, co widzisz oczyma jest pozorną prawdą, jak wszystko, co materialne i spostrzegane zmysłami ciała.

    Jest wielki bój i ostatni etap dopiero zobaczą oczy ludzkie. A upadek szatana i sług jego będzie wielki. I zginie i odejdzie to, co nie jest z Boga. I zginie w bólu świat ciemności. I ból rodzenia otworzy Moje Światło i napełni świat Miłością i Pokojem.

    – Co czynić?

    † Modlić się bez ustanku. Jedynie modlitwa jest ocaleniem. Jedynie wołanie do Mnie i przylgnięcie do Mnie zapewni życie.

    – Pragnę, aby już się stało… a mimo to żal tego pozornego spokoju i tej nędznej stabilizacji. Małe jest ludzkie serce… i tchórzliwe.

    † Dlatego jestem z wami. Dlatego chodzę po tej ziemi: każdego przygarniam, do każdego wyciągam ręce, nad każdym się pochylam. Dlatego jestem tak bardzo blisko, jak wtedy, gdy zakładałem Swój Kościół. Teraz też go zakładam. Na nowo zakładam, na nowo tworzę, na nowo powołuję dzieci Moje, które go odrodzą i oczyszczą Moje oblicze na ziemi.

    Bądź ufna. Nic, co Moje nie zginie, a wszystko, co święte zajaśnieje blaskiem Mojej Chwały i zwycięstwa.

    Kończy się czas Adwentu i rodzi się nowe życie we Mnie. Zasiałem je na całym świecie i rodzi się, i wzrasta, i mężnieje.

    Żyj w pokoju tym, co dzień ci przyniesie – bo przyniesie ode Mnie wszystko, co jest ci potrzebne, co będzie. Nic nie można odkładać na potem. Żyj dniem dzisiejszym w pełni, w Miłości Mojej.

  6. mariaP pisze:

    ***
    Panie mój, dopomóż mi rozprzestrzeniać Twój blask,
    gdziekolwiek się znajdę, dokądkolwiek się udam.
    Spraw, by moja dusza wezbrała Twoim Duchem i życiem Twoim.
    Przenikaj i władaj całą moją istotą do samego końca,
    tak by życie moje było niczym innym jak tylko Twoim odbiciem.
    Spraw, aby Twoje światło przeze mnie przepływało i ze mnie promieniowało,
    tak aby każdy z kimkolwiek się zetknę, odczuł we mnie Twoja Obecność.
    Dozwól mi, by patrząc na mnie – nie mnie, lecz Ciebie widziano , mój Boże!
    Pozostań przy mnie, a stanę się światłem, jak Ty nim jesteś;
    stanę się światłem dla innych.
    To światło, o Panie, będzie całkowicie i wyłącznie Twoim światłem, nie moim.
    To Ty, Panie, przeze mnie innym świecić będziesz.
    Dozwól mi wielbić Ciebie w sposób, który jest Ci najmilszy,
    podczas gdy ja będę światłem dla tych wszystkich, którzy są wokół mnie.
    Pozwól mi głosić Ciebie nie poprzez kazania i nie słowami,
    lecz przykładem własnego życia,
    poprzez rosnącą we mnie sile,
    dobroczynny wpływ moich uczynków
    i przez miłość Ciebie, którą przepełnione jest moje serce.
    Amen.
    (Kardynal H. Newman)

    Szczesliwego ” nowego narodzenia w Bogu ”
    sobie i Wam , i napotkanym , serdecznie zycze !

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s