Ks. Adam Skwarczyński: Jeśli chcesz zostać męczennikiem

26 grudnia – Święto św. Szczepana, pierwszego męczennika

Dzieje Apostolskie 6,8-10.7,54-59.
Szczepan pełen łaski i mocy działał cuda i znaki wielkie wśród ludu. Niektórzy zaś z synagogi, zwanej synagogą Libertynów i Cyrenejczyków, i Aleksandryjczyków, i tych, którzy pochodzili z Cylicji i z Azji, wystąpili do rozprawy ze Szczepanem. Nie mogli jednak sprostać mądrości i Duchowi, z którego natchnienia przemawiał. Gdy to usłyszeli, zawrzały gniewem ich serca i zgrzytali zębami na niego. A on pełen Ducha Świętego patrzył w niebo i ujrzał chwałę Bożą i Jezusa, stojącego po prawicy Boga. I rzekł: «Widzę niebo otwarte i Syna Człowieczego, stojącego po prawicy Boga». A oni podnieśli wielki krzyk, zatkali sobie uszy i rzucili się na niego wszyscy razem. Wyrzucili go poza miasto i kamienowali, a świadkowie złożyli swe szaty u stóp młodzieńca, zwanego Szawłem. Tak kamienowali Szczepana, który modlił się: «Panie Jezu, przyjmij ducha mego!»

Święty Szczepan, diakon pierwszy męczennik

Ukamienowanie świętego Szczepana

Greckie imię Stephanos znaczy tyle, co „wieniec” i jest tłumaczone na język polski jako Stefan lub Szczepan. Nie wiemy, ani kiedy, ani gdzie św. Szczepan się urodził. Jego greckie imię wskazywałoby na to, że był nawróconym hellenistą – Żydem z diaspory, zhellenizowanym, czyli posługującym się na co dzień językiem greckim. Nie są nam znane szczegóły jego wcześniejszego życia. Jego dzieje rozpoczynają się od czasu wybrania go na diakona Kościoła. Apostołowie w odpowiedzi na propozycję św. Piotra wybrali siedmiu diakonów dla posługi ubogim, aby w ten sposób odciążyć uczniów Chrystusa oraz dać im więcej czasu na głoszenie Ewangelii. W gronie tych siedmiu znalazł się Szczepan. Nie ograniczył się on jednak wyłącznie do posługi ubogim. Według Dziejów Apostolskich, „pełen łaski i mocy Ducha Świętego” głosił Ewangelię z mądrością, której nikt nie mógł się przeciwstawić.
Został oskarżony przez Sanhedryn, że występuje przeciw Prawu i Świątyni. W mowie obrończej Szczepan ukazał dzieje Izraela z perspektywy chrześcijańskiej, konkludując, że naród ten stale lekceważył wolę Boga (Dz 6, 8 – 7, 53). Publicznie wyznał Chrystusa, za co został ukamienowany (Dz 7, 54-60). Jest określany mianem Protomartyr – pierwszy męczennik.
Całość: https://ewangeliadlanas.wordpress.com

********
Ks. Adam Skwarczyński: JEŚLI CHCESZ ZOSTAĆ MĘCZENNIKIEM…

– Pragniesz otrzymać ogromną, jakże cenną łaskę miłosiernego Boga.
– Możesz ją sobie wyprosić, jak uczyniło to wielu na przestrzeni wieków.
– Łaska ta jest tak cenna zwłaszcza dlatego, że wiąże się z darowaniem czyśćca, który jest wprawdzie związany z cierpieniem bardzo bolesnym, lecz nie powiększającym zasług.
– Włączy cię ona także na całą wieczność do niebiańskiego chóru męczenników.
– Męczeństwo jest pełniejsze, jeśli ofiaruje się je za innych, np. za czyjeś nawrócenie.
– Męczennik nie umiera, lecz oddaje (ofiaruje) swoje życie Bogu na wzór Jezusa.
– Musi to być oddanie życia za wiarę (z powodu wiary, znienawidzonej przez napastnika), a nie odebranie życia z innego motywu, np. rabunkowego.
– Zanim oddasz życie za wiarę, powinieneś być męczennikiem w pragnieniu, a więc już dzisiaj. Masz stale mówić o tym pragnieniu Bogu. Ludziom – niekoniecznie, gdyż raczej cię nie zrozumieją, a nawet wyśmieją.
– Najodpowiedniejszym ku temu momentem jest twój udział we Mszy świętej – w Ofierze Jezusa, z którą łączysz ofiarę reszty swojego życia, z godziną śmierci włącznie.
– Gdy przyjdzie dzień męczeństwa, musisz być w duchu zjednoczony z Bogiem, żeby zapanować nad swoimi emocjami: nad lękiem i chęcią ucieczki, nad gniewem i oburzeniem na napastnika, nad kurczowym trzymaniem się ziemi i wszystkiego co na niej, z bliskimi włącznie.
– Gdy przyjdzie dzień męczeństwa, masz na tyle duchem przebywać w Niebie, a nawet tęsknić za nim, by cię ono przyciągało, przywoływało. Łaska Boża ułatwi ci takie wzniesienie się ponad naturę z jej ułomnościami.
– Jeśli miliony razy (z różańcem w ręku) prosisz Matkę Najświętszą o modlitwę w godzinie swojej śmierci, ufaj że przybędzie i stanie się dla ciebie Bramą Niebieską.

W święto św. Szczepana męczennika 2015 r. pod natchnieniem napisał ks. Adam Skwarczyński.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

22 odpowiedzi na „Ks. Adam Skwarczyński: Jeśli chcesz zostać męczennikiem

  1. Weronika pisze:

    MODLITWA DO ŚW. SZCZEPANA

    Święty Szczepanie,
    Ty odważnie broniłeś prawdy, że Jezus Chrystus jest jedynym Mesjaszem i Zbawicielem,
    Ty pod gradem kamieni modliłeś się nawet za swoich prześladowców.
    Wstaw się, proszę, za mną przed Bogiem, abym każdym swoim słowem i czynem potwierdzał wiarę w Jezusa oraz potrafił miłować wszystkich, nawet moich nieprzyjaciół.
    Przez Chrystusa naszego Pana i Zbawiciela.
    Amen

  2. Weronika pisze:

    MODLITWA ZA MĘCZENNIKÓW

    Boże, poprzez tajemnicze zrządzenie Twej Miłości, pozwoliłeś swemu Kościołowi uczestniczyć w cierpieniu Twego Syna, wzmocnij nasze Siostry i Braci, którzy z powodu swej wiary są prześladowani. Obdarz ich swoją mocą i wytrwałością, aby w każdym ucisku pokładali w Tobie całą swą ufność, a w cierpieniu wiernie świadczyli o Tobie.
    Podaruj im radość z uczestnictwa w ofierze Chrystusa i obdarz pewnością, że ich imiona
    są zapisane w Księdze Życia. Daj im siłę do naśladowania Chrystusa, która wesprze ich w dźwiganiu Krzyża, a w utrapieniu ustrzeże ich chrześcijańską wiarę. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

  3. Anna EM pisze:

    Ja nie chcę 🙂

    • Anna EM pisze:

      Owszem, to chwalebne itp. ale do tego trzeba mieć powołanie.

    • ania pisze:

      ja okropnie boje sie bólu. Kiedyś myslalam inaczej, ale po porodzie strasznie boje sie przezywac to samo. Zwyklego bólu sie nie boję. Ale ten ból porodu to bylo tak traumatyczne przeżycie, najgorszy ból w życiu, strasznie sie boje takiego bólu znowu przeżywać. Po przezyciu tego bólu boje sie meczenstwa.

  4. Piotr pisze:

    polecam usunąc wszystkie konta z portali społecznościowych, ja dziś usunąłem facebooka (księgę twarzy) i badoo (złooo), Pan mi pokazał, że tu zawierałem pakt ze złym, co najlepsze po wykasowaniu tych profili, komputer zaczął mi świrować. Pozdrawiam serdecznie 🙂 z Bogiem i Maryja:) badajcie słowa witryn internetowych

    • wobroniewiary pisze:

      Jeśli tobie służyły one do paktowania, to dobrze, że usunąłeś. Mi facebook służy do ewangelizowania.

      Wiesz, nóż też służy do krojenia chleba, a tylko niektórym do podrzynania gardeł

  5. Ava pisze:

    Uważam,że obecnie istnieje również inna forma męczeństwa (ukrytego);
    gdzie w rodzinach osoba wierząca i praktykująca i starająca się życ według przykazań musi również znosić wiele szyderstw czy nawet nienawiści itd. na co dzień!!
    Myślę,że jest to powszechne obecnie i dobrze byłoby o tym mówić!

    • Sylwia pisze:

      Ava , tak masz rację o tym samym pomyślałam . I muszę powiedzieć że nie jest łatwo w dzisiejszym świecie znosić taki rodzaj męczeństwa. Bo czasem te bliskie osoby potrafią , nieźle zranić. Potrafią też szydzic a wszelką forma męczeństwa która nosi człowiek w sobie powinna być ukryta. Ja nie mówię że taki człowiek ma się odnosić bo właśnie nie to leży w naturze takiej osoby . Ale biorąc pod uwagę dzisiejszy świat, gdzie rządzi pieniądz itd. Tacy cisi męczennicy gdby wyszli na jaw mogą spotkać się z kolejnym odrzuceniem..(choć zdarzają się i takie przypadki gdzie człowiek zmieniając całe swe życie zaczyna odczuwać zmianę w postępowaniu a co za tym idzie odwracanie się bliskich-ale niestety czasem trzeba bardzo wiele poświęcić.) Ale w oczach Pana Boga na pewno to jest docenione. Bo nie liczą się zasługi ziemskie..
      Dziś w Kościele usłyszała też że takimi przykładami męki są dzisiejsi Chrześcijanie , którzy giną za wiarę.. Też racja , a dzisiejsze Święto nam o tym przypomina. Papież Jan Paweł II , powiedział że czasem ludzi nawraca krew męczenników.. Czasem nie słowa a właśnie ta przelana krew tych co zginęli w imię wiary.

  6. Ania pisze:

    Bóg chce całego naszego życia! Wzorem św. Szczepan

    Jezus powiedział do swoich Apostołów:

    «Miejcie się na baczności przed ludźmi. Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić.

    Gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was. Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony». (Z rozdz. 10 Ewangelii wg św. Mateusza)

    http://www.fronda.pl/a/bog-chce-calego-naszego-zycia-wzorem-sw-szczepan,62883.html

  7. wobroniewiary pisze:

    A chociaż nie wszyscy są powołani – jak św. Szczepan – aby przelać krew dla Chrystusa, od każdego chrześcijanina oczekuje się, że będzie postępował zgodnie z wyznawaną wiarą we wszystkich okolicznościach swego życia
    św. Jan Paweł II

  8. A. pisze:

    Otrzymalam laske tego pragnienia, jest to piekne pragnienie

    • wobroniewiary pisze:

      Gratuluję, jednak zwracam uwagę na słowa ks. Adama by odpowiadać Bogu a nie ludziom

      Ja na pewno mam łaskę i wolę trwania i wytrwania przy Bogu, ale czy męczeństwa?
      No nie mam ani takiej łaski ani swojej odwagi…. a jeśli takową dostanę i zechcę tego, to posłuszna słowom ks. Adama powiem o tym tylko Panu Bogu.

      Jestem duszą-ofiarą i dość tego co mam w życiu ale męczeństwa się boję i lękam. Jestem tylko słabym człowiekiem i mam prawo
      A ty masz swoje, w końcu chcesz wprowadzać muzułmanów do naszych świątyń 😉

  9. wobroniewiary pisze:

    Ludzie podurnieli totalnie. Wypisują (usuwam te osoby) na fb, że Papież ostrzegł, że tegoroczne Święta Bożego Narodzenia mogą być ostatnie
    Moja odpowiedź dla nich:
    Totalna bzdura!!! Odsłuchałam cały Anioł Pański, pokażcie mi w której minucie a potem rozpowszechniajcie te bzdury z piekła rodem!!!
    Oto ten Anioł Pański:

    A ludzie promują to wielkie g…o z -a jakże – z „wolnej Polski”
    stąd: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/bergoglio-ostrzegl-ze-tegoroczne-swieta-bozego-narodzenia….. (sam się edytuję)

  10. Bogusia pisze:

    Kiedyś byłam na Mszy Świętej w drugi dzień świąt, właśnie w święto św. Szczepana w Londynie w parafii pod wezwaniem św. Andrzeja Boboli na Hammersmith i bardzo poruszyło mnie kazanie księdza. Mówił o tym w jaki sposób my żyjąc w XXI wieku, w miejscu gdzie nie oddajemy życia za wiarę, możemy zostać męczennikami i jak to nasze męczeństwo rozpoznać? Otóż każdy nasz trud dla naszych najbliższych, codzienne wstawanie, praca, robienie śniadania czy obiadu to nasze męczeństwo dnia codziennego. Ono jest naszą drogą do zbawienia. Od tamtej pory codzienne obowiązki wyglądają dla mnie inaczej. Jak mam dość prania i nie chce mi się ciągle robić tego samego, mówię sobie: Jezu to dla Ciebie. I zupełnie inaczej wygląda moja praca. Zdarza mi się zacząć śpiewać z uwielbieniem dla Pana. Polecam każdej zapracowanej mamie. 🙂

  11. Magda pisze:

    Jan Paweł II: Męczeństwo jest drogą do Prawdy

    Jan Paweł II na temat męczeństwa

    1. W trzecim pokoleniu po ogłoszeniu edyktu mediolańskiego, Kościół rzymski pod przewodem papieża Damazego (366-384) podjął wielki wysiłek zabezpieczenia pamięci swoich męczenników oraz ożywienia ich kultu. Jan Paweł II – papież końca XX wieku, tego wieku, w którym więcej ludzi zostało zabitych za wiarę w Chrystusa, niż w ciągu poprzednich dziewiętnastu wieków razem wziętych – wzywa Kościół do analogicznego wysiłku.

    Uderza nie tylko wielka liczba ogłoszonych podczas tego pontyfikatu beatyfikacji i kanonizacji (wielu spośród nowych błogosławionych i świętych to, oczywiście, męczennicy). Ten Papież zdecydowanie nie liczy się ze względami ludzkimi, które chciałyby przeszkodzić w przedstawianiu Kościołowi jako świętych tych chrześcijan, którzy rzeczywiście oddali życie za Chrystusa.

    Link do artykuły (bardzo duży artykuł):
    http://www.fronda.pl/a/jan-pawel-ii-meczenstwo-jest-droga-do-prawdy,62884.html

  12. Ania pisze:

    Kochani przeczytajcie, co dostałam od Sióstr Karmelitanek Bosych. Najpierw modlitwa Trzech Zdrowaś Maryjo a potem:

    Jezus obiecał też św. Brygidzie, św. Matyldzie i św. Elżbiecie Węgierskiej: „Wszystkim tym wiernym, którzy będą odmawiać przez trzy lata codziennie dwa Ojcze Nasz…, dwa Zdrowaś Mario…, dwa Chała Ojcu… na cześć tych kropel Krwi, które przelałem, udzielę następujących łask:

    – Otrzymają zupełne przebaczenie i odpuszczenie wszystkich grzechów.
    – Będą wolni od mąk czyśćcowych.
    – Jeśli umrą przed upływem trzech lat będzie im to policzone tak, jakby je ukończyli.
    – Po śmierci otrzymają takie zasługi, jakby przelali wszystką krew za wiarę.
    – Zejdę z nieba aby zabrać ich dusze a także ich krewnych aż do czwartego pokolenia.

    Podziel się tymi modlitwami z innymi.
    I ręczny dopisek:
    http://modlitwa.strefa.pl/

    • wobroniewiary pisze:

      W temacie 🙂
      „Po śmierci otrzymają takie zasługi, jakby przelali wszystką krew za wiarę”

      Ja tę modlitwę odmawiam od 15 sierpnia

    • Maggie pisze:

      Należy chyba to rozumieć: odmawiać serdecznie (nie zaś „klepać”), wielbiąc Boga z miłością i pokornym żalem etc. Do tego trzeba pamiętać, że nie można odrzucać spowiedzi świętej i praktyk religijnych … aby zadowalać się tylko tymi modlitwami: niczym „środkiem zastępczym”.
      Piszę o tym, bo mogą się pojawić „przygodni czytelnicy”, którzy będą chcieli „załatwić sobie niebo” bez czyćca … a to nie tak łatwo.

      Jezus jest Panem!

      • wobroniewiary pisze:

        Maggie, myślę, że odmawiam z miłością i nie klepię
        Ps. Nie śpię, zapalenie oskrzeli spać nie daje…

        • Maggie pisze:

          IPad mi znów się wyłączył, więc piszę ponownie.
          To chyba oczywiste, że nie pisałam o Tobie, bo nie wątpię o Twojej miłości Boga i bliźniego jako, że po czynach to widać i choćby: po sposobie wypowiedzi oraz w jaki sposób WOWIT jest prowadzony.

          Jestem po lekturze „pamiętnika z czyśca” (polecanego tutaj przed paroma dniami) i poczułam, że powinnam zwrócić (!) tylko uwagę, że trzeba „coś” więcej .. aniżeli rutynowe narzucenie sobie zadania na trzy lata. Akurat Ty i @Ania to rozumiecie, bo wiecie czym jest prawdziwa modlitwa i dbacie by żyć w Łasce Uświęcającej .. – spójrz proszę na to co napisałam o możliwości odrzucenia przez jakiegoś ktosia spowiedzi etc.

          Na Twoje zapalenie oskrzeli „wyślę telegram do Św.Józefa”, który sobie skopiowałam przed paroma dniami, a że z oskrzelami nie ma żartów, radzę pójść do lekarza. Kończę, bo idę spać, a chcę jeszcze wysłać ten telegram (u mnie godzinę temu minęła północ).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s