Ks. prof. Paweł Bortkiewicz: Katolik, który chce czynić dobro, nie powinien wspierać WOŚP

Czytanie na dziś:

(1 J 2,18-21): Dzieci, jest już ostatnia godzina, i tak, jak słyszeliście, Antychryst nadchodzi, bo oto teraz właśnie pojawiło się wielu Antychrystów; stąd poznajemy, że już jest ostatnia godzina. Wyszli oni z nas, lecz nie byli z nas; bo gdyby byli naszego ducha, pozostaliby z nami; a to stało się po to, aby wyszło na jaw, że nie wszyscy są naszego ducha. Wy natomiast macie namaszczenie od Świętego i wszyscy jesteście napełnieni wiedzą. Ja wam nie pisałem, jakobyście nie znali prawdy, lecz że ją znacie i że żadna fałszywa nauka z prawdy nie pochodzi.
Za: kliknij

Wspierając WOŚP nie wiem czy pomagam dzieciom, Hari Kriszna czy Owsiakowi – uważa ks. prof. Paweł Bortkiewicz

 Moim zdaniem katolik, który chce czynić dobro, ale nie na zasadzie – rzucę garść pieniędzy – może znajdzie je biedak (a może złodziej), tylko na zasadzie – dam do ręki potrzebującym – nie powinien brać udziału w tej kontrowersyjnej akcji. – mówi portalowi Fronda.pl ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz.

Portal Fronda.pl: Jaką postawę powinien przyjąć katolik wobec Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy?

Ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz: Rozumiem doskonale tych, którzy pragnąc czynić dobro włączają się w show WOŚP. Słyszą bardzo głośno o realizacji szczytnych celów, czują się poruszeni. Sam nie dałem złotówki na tę akcję i nie zamierzam dać. Dlaczego? Choćby dlatego, że dając panu Owsiakowi, nie wiem czy daję na hasłowe cele, na wsparcie Hari Kriszna, na Woodstock, czy na rodzinę pana Owsiaka. Jeśli chcę dać na autentycznie dobry cel – mam na to przejrzyste sposoby – Caritas czy np. Szlachetną Paczkę. Moim zdaniem katolik, który chce czynić dobro, ale nie na zasadzie – rzucę garść pieniędzy – może znajdzie je biedak (a może złodziej), tylko na zasadzie – dam do ręki potrzebującym – nie powinien brać udziału w tej kontrowersyjnej akcji.

stop_dla_owsiaka
Obrońcy WOŚP nie widzą problemu związanego z tym, że sprzęt medyczny powinien być zapewniony przez państwo, że Jerzy Owsiak zamiast ujawnić sprawozdanie finansowe, robi show i „chodzi po stole szukając słoika z pieniędzmi”. Uważają natomiast, że WOŚP krytykują ci, którzy nie mogą znieść tego, że jest to działalność poza religijna. Czy naprawdę ludzie z Kościoła krytykują WOŚP dlatego, że nie jest związany z religią?

To ważna kwestia, a rzadko poruszana – problem zasady pomocniczości i solidarności w relacjach państwo – non government organisation (organizacje pozarządowe red.). Jednym z problemów Orkiestry jest to, że może być postrzegana jako instytucja sankcjonująca nieudolność polityki zdrowotnej państwa. Drugim problemem jest kwestia uczciwości i przejrzystości. Cel nie uświęca środków. Pomoc ludziom nie uświęca matactwa i szwindlu, o czym było ostatnio nieco głośniej, w związku z wygraną blogera Matki Kurki przeciw panu Owsiakowi. To nie są zarzuty natury religijnej, tylko etycznej i etyczno-społecznej.

Czy Kościół chce mieć monopol na działalność charytatywną? Kto może pomagać?

Kościół nie rości sobie pretensji do monopolu czynienia dobra. Ale tylko Kościół może dać najczęstszą z motywacji – jest nią odpowiedź na miłość Chrystusa (caritas), a nie taka czy inna, mniej lub bardziej szlachetna wola pomocy. To wyznacza granicę między działaniami charytatywnymi, a wolontariackimi.
Za: fronda

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

15 odpowiedzi na „Ks. prof. Paweł Bortkiewicz: Katolik, który chce czynić dobro, nie powinien wspierać WOŚP

  1. Sylwia pisze:

    Przeniosłam pod ten wpis moją wcześniejszą wypowiedź .
    A ja z innej beczki:
    Dziś wieczorem , dziecko chciało bym poczytała bajki przed snem. Przyniosło mi jedną z nich. Była to książka którą czytała mi bliska osoba . Jest to książka chyba z 1986 roku , pt. „Magiczne Imię ” autorstwa Urszuli Kozioł . Niby sam tytuł już zapala człowiekowi lampkę ale muszę powiedzieć że jakoś treść tytułu nie budziła jeszcze odrzucenia .Dopiero wnikając w treść zaczęłam pojmować że ta książka jest przesączona złymi treściami , choć pięknie podana na tacy – o mówiących kwiatach itd. Gdy tak zaczęłam czytać widziałam że pełno w niej magii , rytuałów , zaklęć ( dodam że nie czytałam tego dziecku , tylko luźną treść, masę opuściłam ) . Książka jest przesączona okultystycznymi głupotami – od magii do zdolności jasnowidzenia , talizmany itd. A wszystko to ładnie podane. Ja jako dziecko zetknęłam się z tą książką , ale nie pamiętałam treści bo minęło parę lat. Dopóki nie zaczęłam czytać jej dziś ..
    ktoś kto nie jest świadomy zagrożenia będzie sobie ją czytał . Ale ja zauważyłam to od razu .. Wiem że tę książkę jeszcze można kupić .. ( i tak teraz się zastanawiam ile ludzi , przez lata czytało tę książkę i jak wielki wpływ miała ona na ich życie, bo na moje na pewno, bo to kolejny haczyk na które łapie się dziecko ). Przytoczę wam jeden cytat z tej książki , gdyż nie chcę pobudzać kogoś do kupowania tego .
    A oto jeden z nich :
    ” -Więc magiczne formuły są uśpione w pulsach obu rąk ?
    – Ma się rozumieć nie wiedziałaś o tym ? ”
    ” Inna( imię bohaterki) zgodziła się do wypowiadania zaklęć – i tam padło zaklęcie którego nie przytoczę …ze względu na szkodliwość duchową .
    Więc ten wpis jest dla wszystkich ostrzeżeniem, by uważać co się czyta dzieciom . Z niewinnie wyglądającej książeczki wychodzą brzydkie teksty. Niby pod przykrywką moralnych wartości.
    Ja wiem jedno książka idzie do pieca .. i polecam to samo tym co ją może mają w domach , gdyż mogła przechodzić z pokolenia na pokolenie jak u mnie .. a może przynieść szkody dla naszych dzieci i nas samych bo ją też czytamy .

  2. Aga pisze:

    Kiedyś dawałam pieniążki na WOŚP, teraz już wspieram Siępomaga (wiem na kogo daję, ile pieniędzy już zebrano i że ta osoba naprawdę pomoc otrzymała).

  3. Ania pisze:

    W Orkiestrze widzę zastawiony przez Złego haczyk. Na pierwszym planie z ogromną mocą mówi się o pomocy ludziom i trąbi się o tym głośno wszędzie, aby wmanewrować w to przedsięwzięcie jak najwięcej osób (obecnie dla mnie to już jakieś narodowe szaleństwo!). Natomiast nie trąbi się o tym co dzieje się na zapleczu tej niby wielce dobrej fundacji. Nie wspomina się tak głośno o deprawowaniu na szeroką skalę, nie wspomina się o niejasnej księgowości i innych rzeczach. Ewangelia jasno mówi, że nasz Bóg jest tylko Światłością i my jesteśmy zobowiązani do trwania w tej światłości. Ewangelia jest bezkompromisowa! Nie mówi, że możemy chodzić jedną nogą w Światłości a drugą nogą w ciemnościach (usprawiedliwiamy się często z takiego postępowania mówiąc np., że jesteśmy grzeszni i nie potrafimy być doskonali, a więc w sercu dopuszczamy istnienie zła i godzimy się na nie!). Bóg z mocą mówi, że mamy starać się mieć obydwie nogi po stronie Światła. A któż wie lepiej? PAN czy jego stworzenie? Dla wierzącego odpowiedź jest oczywista! W przypadku Orkiestry częstą opinią jest, że trzeba pieniądz dać, bo jednak wypływa z tego pomoc, a na resztę przymknąć oko, czyli de facto warunkuje się zaistnienie dobra kosztem dopuszczenia do życia Zła, które staje się akceptowalne w ten sposób. Jest to makiawelizm w którego błędzie tkwiłam i ja do czasu, aż PAN postanowił mnie przy pomocy swojego Słowa ostrego jak miecz obosieczny w jednej chwili uzdrowić:

    Bóg jest światłością i my mamy żyć w światłości

    5 Nowina, którą usłyszeliśmy od Niego
    i którą wam głosimy, jest taka:
    Bóg jest światłością,
    a nie ma w Nim żadnej ciemności.
    6 Jeżeli mówimy, że mamy z Nim współuczestnictwo,
    a chodzimy w ciemności, kłamiemy
    i nie postępujemy zgodnie z prawdą.
    7 Jeżeli zaś chodzimy w światłości,
    tak jak On sam trwa w światłości,
    to mamy jedni z drugimi współuczestnictwo,
    a krew Jezusa, Syna Jego,
    oczyszcza nas z wszelkiego grzechu.
    1J, 1, 5-7

    Wniosek jest prosty! Osoba wierząca nie wspiera pana Owsiaka i jego drużyny, mając głęboką świadomość, że są to ludzie, którzy w sposób wyrafinowany zwodzą ludzi po to, aby zaszczepiać i rozprzestrzeniać Zło. Czy ktoś zastanawia się ile ofiar ma na swoim liczniku ta fundacja? Alkohol, narkotyki, wyuzdanie, rozwiązłość, inicjacje sekciarskie, okultystyczne, płacz rodzin, zgony w czasie imprezy Woodstock, nietransparentna księgowość itd? O tym nie mówi współpracownik Pana Lidera czyli media mainstreamowe. Te same media także nie wspominają o ludziach z Przystanku Jezus, którzy stają na polu walki z tym, którego propagatorem jest „dobry” pan Owsiak próbując z pomocą Pana Jezusa ratować wszystkich zwiedzionych i uwiedzionych.

    Wszystkim wierzącym i niewierzącym w Boga Trójjedynego na całym świecie i sobie samej życzę jednego, żywej wiary i coraz bliższej relacji z naszym Bogiem, który tak prosto mówi o sobie „JA JESTEM”, bo wszystko inne, jak zapewnia Bóg, zostanie nam dodane:-)
    SOLO DIOS BASTA jak mawiała św Teresa z Avila:-)
    Ania

  4. eska pisze:

    Kilkanaście lat temu, gdy jeszcze głęboka wiara była dla mnie czymś obcym, a o takich stronach internetowych jak ta nie było jeszcze mowy, byłam nauczycielką w szkole, w której przeprowadzono nam szkolenie dotyczące sekt. Przyjechał ekspert od tematu – policjant z miasta wojewódzkiego. I zdziwił nas wszystkich tym, że już wtedy reagował na Owsiaka wręz alergicznie – a to za sprawą, że na Woodstocku Owsiak pozwala rekrutować do sekty wyznawcom Hare Kriszny. Ów policjant miał do czynienia z wieloma ofiarami zwabionymi właśnie na owsiakowym Woodstocku. Nie pamiętam niestety szczegółów jego wypowiedzi, bo było to dawno, ale od tamtego czasu nie wspierałam Owsiaka nawet złotówką, choć o żadnych innych kontrowersjach nie wiedziałam. Dzielę się tym, ponieważ jest to argument, który można śmiało podać osobom, do których argumenty duchowe nie trafiają. Wiele osób natomiast wie, że sekty wszelakiej maści są groźne i powodują duże szkody w psychice człowieka.

  5. pielgrzym Mariusz pisze:

    Skoro u owsiaka jest miejsce dla krisznowców a zabrakło miejsca na Przystanek Jezus ! to dla nas katolików sprawa jest jasna, no i skarbonki(zbieracze/kwestarze itp) z dala od kościoła w niedzielę, pozdrawiam wszystkich w nowym roku…. Roku Miłosierdzia ….

  6. DI pisze:

    Staram się nie komentowane, ale nie wytrzymuje tego najazdu na WOŚP. LUDZI KTO chce to daje a kto nie to chce nie daje.Jedni dają Owsiakowi inni dają na tace w kościele.

  7. Pingback: Katolik, który chce czynić dobro, | Serce Jezusa

Możliwość komentowania jest wyłączona.