1 stycznia – Nowy Rok, Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki. Przeżyjmy ten rok z Maryją i z Aniołem z Fatimy

Θεοτόκος
O Dziewico Niepokalana, Matko Boga, łaski pełna,
Twoje święte łono nosiło Emanuela,
Twoje piersi karmiły Tego, który karmi wszystkich.
Ty jesteś ponad wszelką chwałą
I wszelką chwałę przewyższasz.
Bądź pozdrowiona, Boża Rodzicielko, radości aniołów,
pełnią łaski przewyższająca wszystko,
co o Tobie przepowiedzieli prorocy.
Pan z Tobą,
Tyś porodziła Zbawienie świata.

MB Rodzicielka
Z czytań na dziś: Księga Liczb 6,22-27.

Pan mówił do Mojżesza tymi słowami: Powiedz Aaronowi i jego synom: tak oto macie błogosławić Izraelitom. Powiecie im: Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem. Tak będą wzywać imienia mojego nad Izraelitami, a Ja im będę błogosławił.

******

Wspominamy dziś w uroczysty sposób Bożą Rodzicielkę, Maryję, między innymi dlatego, by jeszcze bardziej uświadomić sobie, że Bóg nigdy nie był tak blisko człowieka, jak w łonie Tej, która Go urodziła – gdy nadeszła pełnia czasu, „przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem”. Będąc Matką Boga, Maryja jest także „w porządku łaski” Matką dla tych wszystkich, którzy do Niego należą. Wstawia się za nami, aby Chrystus – Zbawiciel, Książę pokoju – rodził się w naszych sercach. Czy przyjmiemy Go, tak jak to uczyniła Ona?
O. Cezary Binkiewicz OP, „Oremus” styczeń 2004, s. 4
więcej: kliknij

*******

W 2016 roku przypada setna rocznica zjawienia się Anioła Fatimy, który dzięki dzieciom z Fatimy nauczył nas wszystkich tej pięknej modlitwy:

O mój Boże, wierzę w Ciebie, uwielbiam Cię, mam nadzieję w Tobie i kocham Cię.  Proszę Cię o przebaczenie dla tych, którzy w Ciebie nie wierzą, nie uwielbiają Ciebie, nie mają w Tobie nadziei i nie kochają Cię.
O Przenajświętsza Trójco, Ojcze, Synu i Duchu Święty, w najgłębszej pokorze uwielbiam Cię i ofiaruję Ci Przenajdroższe Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo Jezusa Chrystusa, obecne na wszystkich Ołtarzach świata, jako wynagrodzenie za zniewagi, świętokradztwa i obojętności, jakimi On Sam jest obrażany. Przez nieskończone zasługi Jego Najświętszego Serca i przez Niepokalane Serce Maryi błagam Cię o nawrócenie biednych grzeszników. Amen.

Niech różni ateiści, heretycy i słudzy złego nawołują sobie, byśmy 1 stycznia w Uroczystość Matki Bożej Rodzicielki czy 3 maja w święto Królowej Polski odpuścili sobie świętowanie i zamiast do kościoła szli do pracy na służbę bożkowi mamonie.  Nie słuchajmy ich, bo ta mowa nie pochodzi od Boga, kochajmy Maryję, brońmy wiary i z Maryją idźmy przez życie a zwłaszcza przez ten rok, poprzedzający 100-lecie objawień fatimskich.

Przeżyjmy ten rok z Maryją, wołając każdego dnia:
Totus Tuus, Tota Tua

2016

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

46 odpowiedzi na „1 stycznia – Nowy Rok, Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki. Przeżyjmy ten rok z Maryją i z Aniołem z Fatimy

  1. wobroniewiary pisze:

    Objawienia Anioła
    Pierwsze Objawienie
    Wiosną 1916 r., troje dzieci-pastuszków, ŁUCJA DOS SANTOS, dziesięcioletnia, HIACYNTA MARTO, siedmioletnia i jej brat FRANCISZEK MARTO, dziewięcioletni zobaczyli Anioła podczas, gdy prowadzili ich rodzinne stado owiec niedaleko swojego domu, w miejscu nazwanym “Loca do Cabeço”. Po zjedzeniu obiadu i odmówieniu modlitw, troje małych dzieci zobaczyło światło ponad drzewami, które kierowało się na wschód, bielsze niż śnieg, w formie młodego mężczyzny, przeźroczyste i jaśniejsze niż kryształ przebity promieniami słońca. Anioł określił się jako Anioł Pokoju i kazał dzieciom modlić się do Pana Jezusa i Matki Bożej, w następujących słowach: “Boże mój, wierzę w Ciebie, uwielbiam Cię, ufam Tobie, kocham Cię! Przepraszam Cię za tych, którzy w Ciebie nie wierzą, którzy Cię nie uwielbiają, którzy Tobie nie ufają i którzy Cię nie kochają!”

    Drugie Objawienie

    Drugie objawienie Anioła miało miejsce w środku lata. Troje małych Pastuszków spędzało godziny sjesty w cieniu drzew, kiedy nagle ten sam Anioł objawił się znowu z przesłaniem, że modlitwa i ofiara przyniosą pokój temu państwu: “Módlcie się! Módlcie się bardzo dużo! Najświętsze Serca Jezusa i Maryi mają względem was zamiary pełne miłosierdzia. Ofiarujcie Najwyższemu modlitwy i ofiary nieustannie. Czyńcie ze wszystkiego z czego możecie ofiarę i ofiarujcie ją Bogu jako akt wynagrodzenia za grzechy, którymi On jest obrażany i w intencji uproszenia nawrócenia grzeszników. W ten sposób sprowadzicie pokój na cały wasz kraj. Ja jestem Aniołem Stróżem, Aniołem Portugalii. Ponad wszystko, przyjmijcie i znoście z poddaniem cierpienia, które Pan ześle na was”. Te słowa wywarły głębokie wrażenie na trojgu dzieciach. Były jak światło, które uczyniło, że zrozumieli Kim jest Bóg, Jego Miłość, wartość ofiary i łaskę nawrócenia grzeszników. Od tego czasu, Łucja, Hiacynta i Franciszek zaczęli ofiarować Panu wszystko, co umartwiało ich.

    Trzecie Objawienie
    Trzecie objawienie Anioła musiało być w październiku lub w końcu września. Troje małych Pastuszków odmawiało Różaniec, kiedy Anioł objawił się, trzymając kielich w rękach, z Hostią ponad nim, z której spływały krople Krwi i spadały do poświęconego naczynia. Pozostawiając Kielich i Hostię zawieszone w powietrzu, Anioł położył się krzyżem na ziemi i powtarzał trzy razy następującą modlitwę: “Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, uwielbiam Was w najgłębszej pokorze, ofiarując najdroższe Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Pana naszego Jezusa Chrystusa, obecne na wszystkich ołtarzach świata jako wynagrodzenie za zniewagi, świętokradztwa i obojętność jakimi jest On obrażany. I przez nieskończone zasługi Jego Najświętszego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, proszę o łaskę nawrócenia biednych grzeszników”. Potem, podnosząc się, jeszcze raz wziął kielich i Hostię w swoje ręce. Udzielił Komunii Św. Łucji, Hiacyncie i Franciszkowi i dał do wypicia zawartość kielicha, mówiąc w ten sposób: “Pożywajcie Ciało i Krew Jezusa Chrystusa, strasznie obrażanego przez niewdzięcznych ludzi. Naprawcie ich zbrodnie i pocieszcie swojego Boga”. Jeszcze raz, położył się krzyżem na ziemi i powtórzył razem z trojgiem Pastuszków, trzy razy tę samą modlitwę “Trójco Przenajświętsza…”. Potem on znikł.

    http://www.worldfatima.com/pl/2013-10-08-15-32-19

  2. wobroniewiary pisze:

    A kto chce z nami przeczytać całe Pismo Święte przez rok – zapraszamy tu:
    https://ewangeliadlanas.wordpress.com/2015/12/31/podejmij-wyzwanie-przeczytaj-z-nami-biblie-w-rok/

    I tu do plików mp3:
    http://www.biblia-mp3.pl/

  3. mama adopcyjna pisze:

    Sancta Maria, Mater Dei, Mater Misericordiae, tota tua sum, nunc et semper, amen ♡♡♡

  4. Paweł pisze:

    Mija sto lat od objawień w Fatimie i mija sto lat od pierwszej wojny światowej, której wybuch – według Wikipedii – „wyznaczył symboliczny koniec wieku XIX” [źródło cytatu: https://pl.wikipedia.org/wiki/I_wojna_%C5%9Bwiatowa ].

    A więc skoro symbolicznie dopiero teraz kończy się wiek XX, to może też wkrótce skończy się „stulecie szatana” przepowiedziane w przeżyciu mistycznym papieża Leona XIII, którego opis Admini niedawno zamieścili:
    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2015/12/28/oredzia-zbawienia-dane-zofii-nosko-ktore-wypelniaja-sie-na-naszych-oczach/

    Na temat tego „stulecia szatana” wypowiedziała się również widząca Mirjana z Medjugoria w wywiadzie, którego przed laty udzieliła ojcu Tomislawowi Wlasiciowi OFM. Oto cytat z tej rozmowy, która odbyła się w Medjugoriu 10 stycznia 1983 roku i została przez ojca Tomislawa nagrana na magnetofon:

    „(…)
    Tomislaw: Więc oprócz nieba, piekła i czyśćca, co ci mówiła ostatnio Najświętsza Dziewica?

    Mirjana: (…) jak ojciec wie, Ona mi dała dziesiątą tajemnicę oraz dziewiątą. Powiedziała mi również coś bardzo ważnego, co daje do myślenia. Otóż bardzo dawno temu to tak jakby Bóg i diabeł rozmawiali, a diabeł mówił, że ludzie tylko wtedy wierzą w Boga, kiedy wszystko idzie po ich myśli, ale kiedy nic się nie układa, przestają wierzyć. Wtedy ludzie mają pretensję do Boga albo mówią, że nie istnieje. Potem Bóg pozwolił szatanowi wybrać sobie stulecie do rządzenia światem, a on wybrał dwudziesty wiek. Teraz ten czas nadszedł. Można się o tym przekonać, gdyż ludzie nie pomagają sobie; nikt z nikim nie może wytrzymać; ludzie są troszkę zagubieni. Są rozwody, dzieci idą na zatracenie. Ona chciała przedstawić w tym wszystkim konkretnie działalność szatana. (…)

    (…)
    Tomislaw: Mówiłaś, że XX wiek został odstąpiony szatanowi.

    Mirjana: Tak.

    Tomislaw: Czy w sensie dosłownym stulecie aż do roku dwutysięcznego, czy też bardziej ogólnie?

    Mirjana: Nie, chciałam powiedzieć tak z grubsza. (…)”

    [Źródło cytatu: Lucy Roney S.N.D., Robert Faricy S.J., „Objawienia Matki Bożej w Medjugorje”, wydanie Kapłańskiego Ruchu Maryjnego, ul. Radomska 25, 42-200 Częstochowa; „Słowo wstępne” Autorów tej książeczki jest datowane: „W święto Maryi, Matki Bożej, pierwszego stycznia 1984 r.”; powyższe fragmenty rozmowy z Mirjaną zacytowałem ze stron 51-51 i 56.]

    • Paweł pisze:

      Być może również w odniesieniu do historii Kościoła można powiedzieć, że wiek XX w Kościele zaczął się właściwie dopiero około pierwszej wojny światowej, a więc wraz z pontyfikatem papieża Benedykta XV (1914-1922). Tak bowiem jego pontyfikat podsumowuje znawca tematu – ks. prof. Zygmunt Zieliński:

      „Benedykt należał do papieży, których inicjatywy szczególnie śledzono i komentowano. (…) W jednym na ogół się zgadzano. Była to pozytywna ocena wysiłku, jaki papież włożył w budowę ogólnoludzkiego pojednania i zasypania przepaści, jaką między narodami wyryła wojna. (…) Dziwna rzecz, papież ten w poglądach dotyczących całej sfery dogmatycznej wcale się nie różnił od Piusa X, a jednak potrafił zlikwidować tyle animozji, jakie właśnie wówczas narosły. Było to owocem osobistej kultury Benedykta XV, jego głębokiego wykształcenia, a także umiejętności cierpliwego czekania, zdobytej w długiej służbie dyplomatycznej. Benedykt XV był pierwszym z papieży, który całkowicie zrozumiał epokę nowożytną, dlatego potrafił znaleźć tak wiele punktów stycznych tam, gdzie zdawać by się mogło wszystko dzieliło. Było to również fundamentem jego wielu ważnych, choć niespektakularnych sukcesów dyplomatycznych.”

      [Za: Zygmunt Zieliński „Papiestwo i Papieże dwóch ostatnich wieków”, Instytut Wydawniczy Pax, Warszawa 1999, str. 321-322.]

      • Paweł pisze:

        Również cała dziedzina SZTUKI, która w każdej epoce odzwierciedla atmosferę tej epoki, dostosowała się wkrótce do atmosfery „wieku szatana” – i to właśnie w okolicach pierwszej wojny światowej lub w jej przededniu:

        a) w MUZYCE skończył się system dur-moll, a nastała epoka muzyki „atonalnej” (zgodnie z „Encyklopedią muzyki” PWN system dur-moll zakończył swój żywot około roku 1910); wykonanie w roku 1913 „Święta wiosny” Igora Strawińskiego było wielkim skandalem i zapoczątkowało erę „modernizmu” muzycznego;

        b) w ARCHITEKTURZE wraz z końcem pierwszej dekady XX wieku wygasł styl secesyjny, który był ostatnim ozdobnym stylem w architekturze; nastała era „blokowisk”;

        c) w MALARSTWIE prawdziwą rewolucję zrobił Pablo Picasso i jego styl zwany kubizmem (1907-1918); do czasów Picassa malarstwo naśladowało (mniej lub bardziej) naturę i w niej szukało natchnienia do prawdziwie pięknych dzieł, a rewolucja kubistów skończyła się tym, że natura przestała być wzorcem piękna, wzorem do naśladowania (złośliwie mógłby ktoś powiedzieć, że nastała era „bohomazów”, których głównym atutem jest jedynie renomowane nazwisko ich twórcy);

        d) w LITERATURZE POLSKIEJ pojawiła się dość szokująca twórczość Tadeusza Boya-Żeleńskiego, który swoje słynne „Słówka” głosił najpierw w kabarecie Zielony Balonik w latach 1905-1912, a wydał je w 1913;

        e) około roku 1905 skończyła się tak zwana „LA BELLE EPOQUE” (fr. ‚piękna epoka’), w której – od zakończenia w 1870 roku wojny francusko-pruskiej – Europa przeżywała okres pokoju i stabilizacji; były to wtedy czasy dobrobytu, pierwszych telefonów i kin, długich sukni, czarnych fraków i białych rękawiczek (podaję za: Joanna Knaflewska „Ilustrowane dzieje literatury polskiej”, wydanie „Świata książki”, Warszawa 1998, str. 68); zgodnie ze „Słownikiem wyrazów obcych” Władysława Kopalińskiego, nazwa ‚piękna epoka’ była nadawana temu okresowi jako „echo nostalgicznych wspomnień zamożnych warstw bogatszych krajów”.

  5. Monika pisze:

    Modlitwa św. Filipa Neri o radość w życiu

    Św. Filipie, pełen chwały Orędowniku mój – który zawsze według wskazań i przykładu św. Pawła Apostoła radowałeś się, wyjednaj mi łaskę doskonałego poddania się woli Bożej, obojętność wobec spraw tego świata i spoglądania ku niebu, abym nigdy nie wątpił w Opatrzność Bożą, nigdy nie rozpaczał, nigdy nie był smutny, ani niecierpliwy, aby oblicze moje zawsze było radosne, a moje słowa życzliwe i uprzejme. Chociaż bowiem losy życia układają się różnie, przystoi nam, którzy mamy największe ze wszystkich dóbr, łaskę Bożą i obietnicę wiekuistego szczęścia, aby promieniować radością. Amen.

  6. eska pisze:

    Na onecie pojawił sie artykuł o tym, że „Szefowie najważniejszych anten TVP podali się do dymisji. To protest przeciwko nowej ustawie medialnej” W treści artykułu jest również mowa o tym, ze w proteście wziął też udział program 1 Polskiego Radia: „Od 1 stycznia Program I PR emituje o każdej pełnej godzinie hymn Polski na zmianę z hymnem UE. Jak wyjaśnił w informacji przesłanej PAP redaktor naczelny Jedynki Kamil Dąbrowa, jest to forma zwrócenia uwagi na „zagrożenie pluralizmu i wolności słowa w mediach”.

    Stacja – jak podano w komunikacie – planuje nadawanie obu utworów przez całą dobę z wyjątkiem godz. 12, kiedy emitowany jest hejnał z Wieży Mariackiej w Krakowie i godz. 24 – wówczas prezentowana jest piosenka Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego „Już czas na sen”.

    – Emitując o pełnych godzinach Hymn Polski i Hymn Europy zamierzamy zwrócić uwagę naszych słuchaczy oraz opinii publicznej na zagrożenie pluralizmu i wolności słowa w mediach publicznych, które wprowadza wchodząca w życie nowelizacja ustawy medialnej – pokreślił Dąbrowa.

    Media publiczne, w tym PR – w opinii Dąbrowy – znalazły się „w szczególnej sytuacji”. – Ograniczenie roli organu konstytucyjnego w obsadzie rad nadzorczych i zarządów, który zgodnie z art. 213 Konstytucji stanowi, że „Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji stoi na straży wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego w radiofonii i telewizji”, budzi uzasadnione wątpliwości z punktu widzenia zgodności ustawy z Konstytucją RP – ocenił redaktor naczelny Jedynki.

    Pod tymże artykułem ktoś wstawił ciekawy komentarz, który załączam:

    toco nie podstawiony przez onet : „Piszę w imieniu niemałej grupy pracowników Polskiego Radia. Chciałbym w imieniu moim i moich kolegów poinformować Państwa, że nie zgadzamy się z formą protestu i hucpy, jaką zorganizował kolega Kamil Dąbrowa, szef radiowej Jedynki.
    Nie konsultował on swojej decyzji ani z nami ani z zarządem PR, a przynajmniej z więcej niż jednym członkiem Zarządu. Także proszę nie dać sie zwieść propagandzie, że protest pana Kamila jest protestem całego radia. Tak zdecydowanie nie jest. Wielu z nas bardzo nie podoba się taki sposób realizacji misji publicznej i wciąganie naszej szacownej instytucji do tak żenujących politycznych i personalnych rozgrywek.
    Co więcej: Zgodnie z ustawą z dnia 31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych, „Mazurek Dąbrowskiego” jest symbolem Rzeczpospolitej Polskiej. Otaczanie symboli naszego państwa czcią i szacunkiem jest nie tylko obowiązkiem każdego obywatela oraz wszystkich organów państwowych, instytucji i organizacji, ale także wymogiem ustawowym. Odtwarzanie hymnu państwowego powinno odbywać się w sposób zapewniający należną cześć i szacunek. Prawo do krytyki, znajdujące swoje prawne ramy w ustawie z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe, wyłącza bezprawność naruszenia czci, godności osobistej i wielu innych dóbr osobistych, o ile realizuje wymogi ustalone przez ustawodawcę.
    Art. 41 Prawa prasowego zakreśla granice dozwolonej krytyki, którą wyrok Sądu Najwyższego uzależnia od spełnienia trzech przesłanek: podjęcia krytyki w interesie społecznym, uznania, że jej celem nie jest dokuczenie innej osobie, dochowania wymogu rzetelności i zgodności z zasadami współżycia społecznego. Zasady współżycia społecznego nakazują zachowanie szacunku dla każdego człowieka i liczenie się z jego poczuciem własnej godności, osobistej wartości i pożyteczności społecznej.
    Stąd też krytyka czyjegoś postępowania, zapatrywań czy działalności nie powinna przekraczać granic potrzebnych do osiągnięcia społecznego celu krytyki. Naruszenie dobra, jakim jest symbol państwowy nie mieści się w określonych ramach uzasadnionej krytyki. Oraz CO NAJWAŻNIEJSZE tego typu zagrywki wystawiają na szwank dobre imię Polskiego Radia i stawiają nas, pracowników Polskiego Radia, po jednej ze stron politycznego sporu, co nie mieści się w założeniach polityki programowej Polskiego Radia S.A., zgodnie z którymi relacjonowanie debaty publicznej opiera się na równym dystansie do wszystkich jej uczestników.
    Przykro nam, że nie możemy podać nazwisk (jeszcze), ale jako pracownicy ryzykujemy dużo, wchodząc w otwarty spór z obowiązującymi jeszcze władzami Polskiego Radia, jak i z dyrektorem Dąbrową.
    Zwłaszcza, że została ona podjęta bez żadnych uzgodnień na forum Kolegium Programowego i bez jakichkolwiek ustaleń z Biurem Programowym. Szanując prawo redaktora naczelnego do swobodnego kształtowania treści programowych, czuję się w obowiązku do reakcji
    — stwierdza Kwieciński.
    W moim przekonaniu omawiana akcja nie mieści się w założeniach polityki programowej Polskiego Radia S.A., zgodnie z którymi relacjonowanie debaty publicznej opiera się na równym dystansie do wszystkich jej uczestników
    — podkreśla szef Biura Programowego.
    Z korespondencji można wysnuć wniosek, że w radiowej Jedynce doszło do swoistego rokoszu. Czy publiczna stacja zostanie odKODowana?” zwiń

    • Maggie pisze:

      No tak, rzec by można:
      Wygrywając fałszywe nuty,
      hymnem wycierają sobie buty,
      a gdzie w rzetelności luka,
      hymnem im „kukułka” kuka.

      Oj! .. zapomniał pan Dąbrowa, na jakiej szczególnej straży wolności słowa etc. stała KRRiT … kiedy miliony składały podpisy o przyznanie TVTrwam … tylko (!) jednego miejsca na multipleksie.

  7. Pingback: 1 stycznia – Nowy Rok, Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki. Przeżyjmy ten rok z Maryją i z Aniołem z Fatimy | Biały, bardzo biały

  8. Adminka pisze:

    Kochani, zaprzęgam Was do modlitwy za kapłana, który chce porzucić kapłaństwo.
    Wklejam Wam tylko fragment informacji i proszę o każdą, jakąkolwiek – pilną modlitwę:
    „Prosze o modlitwe za mojego brata ks. Pawla (nazwisko do mojej wiedzy).
    Stracil glowe dla dziewczyny i chce porzucic kaplanstwo. Ma dwoch kaplanow kolo siebie ktorzy go wspieraja i przygotowuja do odejscia.

    Módlmy się! Dziś był u niego pewien Boży kapłan, ale on powiedział:
    „Ksiadz xxx powiedzial, ze jest tragicznie. Jest zaparty, przeszkolony,taka skala – nie poznaje go. Tyle parafii pokochalo go jako kaplana. Ludzie oddzyskali wiare w kaplanstwo, poznajac go. Teraz jak zaklety, nawet nie utrzymuje kontaktu z rodzina. Najgorsze, ze trafil pod skrzydla dwoch kaplanow, ktorzy szkola mlodych po swieceniach do odejscia. Jeden juz wlasnie po 4 miesiacach odszedl. Teraz ciagna mojego brata. Co za moc szatana . Wierze, ze Bog jest potezniejszy, ale jaka bedzie wola Pawla?”.

    • Monika pisze:

      +++ Różaniec na szaniec.

    • mc2 pisze:

      Skoro stracił głowę dla dziewczyny to chyba go nic nie powstrzyma , obecni ludzie to nie dawni , nie umieją sobie odmówić dla wyższych celów .
      Może tak ma być że słaby kapłan o dużym talencie odejdzie …
      Może trzeba się by pomodlić aby to dziewczyna go rzuciła z powodu poznania jakiegoś super chłopaka i szybko wyszła za mąż aby ten ksiądz o niej nie bujał w obłokach. Najlepiej pomódlmy się dla tej dziewczyny o szybkie poznanie przystojnego , bogatego i zabawnego faceta .

      • eska pisze:

        „Chyba nic go nie powstrzyma” ??? No błagam… A gdzie Twoja WIARA?
        „Pomódlmy się dla dziewczyny o szybkie poznanie przystojnego, bogatego i zabawnego faceta” – Super cechy. Na pewno zgodne z wolą Bożą i chętnie Pan Bóg takiej modlitwy wysłucha.

        A ja proponuję Koronkę do Krwawych Łez Matki Bożej – „posłuży ona do nawrócenia wielu grzeszników, zwłaszcza opętanych przez diabła!”
        http://www.duchprawdy.com/koronka_do_krwawych_lez_matki_bozej.htm

        Przypominam też to, co pisałam 2 dni temu – święty Sylwester lubi wysłuchiwać modlitw o dobrych kapłanów.

      • Maggie pisze:

        Czort w postaci węża skusił Ewę, Ewa wciągnęła w grzech Adama ALE Maryja skruszyła łebsko węża. Do Jezusa przez Maryję!

        @mc2: dobrze zauważyłeś, że potrzebna RÓWNIEŻ modlitwa za tę dziewczynę, bo tu nie można modlić się tylko za księdza, a trzeba za obie strony … bez wyznaczania kogo ta dziewczyna ma poznać. Podejrzewam, że może (?), ją zafascynował ten ksiądz swoją dobrocią/łagodnością charakteru,oczytaniem, doradztwem etc. – nie tylko ona jego. Zbytnie spoufalanie się może prowadzić do takiego nieszczęścia. Trzeba na nią spojrzeć jak na Ewę, która otumaniona sięgnęła po zakazany owoc.. na niego zaś jak na zahionotyzowanego. Doradcy również wymagają omodlenia – bo tam zapewnie jest dużo do zarzucenia im.

        • Maggie pisze:

          Kiedyś krótko, pracowałam z niepozornie wyglądającym, choć z myślącym, niezwykłym wyrazem oczu (niski,drobny,blady) księgowym .. – był cichutkim i bardzo grzecznym pracownikiem. Powiedziano mi cichaczem: że to były ksiądz, który rzucił kapłaństwo dla, wielgachnej jak piec, wdowy z czwórką czy piątką dzieci. Nie wypytywałam nikogo o te sprawy, ani nie mam pojęcia jakich miał „doradców”. Odeszłam z tamtej firmy widząc jak ryto dołki pod pracownikami – co dodatkowo tłumaczyło jego milczący sposób bycia.

        • Maggie pisze:

          Mi wystarczy, że jest prośba o modlitwę, bo nie do mnie należą sądy.

          To co napisałam o tej wdowie to były słowa tych, którzy mnie poinformowali, których słowa wysłuchałam bez żadnych emocji i których zawiodłam moim dystansem do plotek.

          Odejście księdza, tak jak i związanie się z księdzem jest napewno tragedią i to nie tylko dla tych dwojga zainteresowanych.

          Jezu Ty się tym zajmij. Maryjo, doprowadź do Syna.

        • Maggie pisze:

          Teraz spostrzegłam, że słowo zahipnotyzowanego IPad poprawił na jakiegoś dziwoląga (znów tak poprawił ale to zauważyłam i mam nadzieję, że tak zostanie).

    • Dołączam się do modlitwy +++

    • Marakuja pisze:

      +++ jestem na Jasnej Górze i będę modlić się w tej intencji. Teraz i jutro:-)
      Dziś na Apelu pamiętałam modlitewnie o całej rodzinie wowit :-*

    • Ewa pisze:

      znalazłam dziś adres odnowa.jezuici.pl/szum a tam jedna z zakładek – modlitwa za kapłanów i adres mocni.modlitwa.za.kaplanow@gmail.com

    • Maggie pisze:

      +++
      za Ks.Pawła i tą wspierającą odejście dwójkę
      oraz za tą kobietę…

    • mariaP pisze:

      Czy Sakrament kaplanstwa nie jest na wzor sakramentu malzenstwa?
      Kiedy porzucamy wspolmalzonka , porzucamy Chrystusa , Krzyz pozostaje .
      U Kaplanow , tak mysle , ten Krzyz jest niewspolmiernie ciezszy , bo jest on Ofiarnikiem .
      Czy nie spada on zatem na osobe , ktora ma zastapic w zwiazku – Chrystusa Samego ? A jesli tak , wspolczuje wybrance serca ! I dzieciakom z tego uroczyska !

      No i w perspektywie ” czas ucieka , Wiecznosc czeka ” , tylko jaka ?!

      33 x o Krwi i Wodo , ktoras wytrysnela z Najswietszego Serca Jezusowego ,
      jako zdroj milosierdzia dla nas , ufamy Tobie !
      – to transfuzja skuteczna , chocby ze wzgledu na Dawce !
      – Umarlego podnosi !!

      ***

      Czasy te , to czasy wielkiego kuszenia i proby .
      Wymagaja niezwyklej czujnosci .
      We wspolnocie latwiej , a kuksance nieodzowne !

  9. wobroniewiary pisze:

    Biblia w rok – 1 stycznia
    Dzień 1.
    Rdz 1-2
    Ps 1
    Łk 1

    DZIEJE POCZĄTKÓW ŚWIATA I LUDZKOŚCI
    Świat stworzony przez Boga

    1 Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. 2 Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami.
    3 Wtedy Bóg rzekł: „Niechaj się stanie światłość!” I stała się światłość. 4 Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. 5 I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą.
    I tak upłynął wieczór i poranek – dzień pierwszy.
    6 A potem Bóg rzekł: „Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj ono oddzieli jedne wody od drugich!” 7 Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielił wody pod sklepieniem od wód ponad sklepieniem; a gdy tak się stało, 8 Bóg nazwał to sklepienie niebem.
    I tak upłynął wieczór i poranek – dzień drugi.
    9 A potem Bóg rzekł: „Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce i niech się ukaże powierzchnia sucha!” A gdy tak się stało, 10 Bóg nazwał tę suchą powierzchnię ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. Bóg widząc, że były dobre, 11 rzekł: „Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których są nasiona”. I stało się tak. 12 Ziemia wydała rośliny zielone: trawę dającą nasienie według swego gatunku i drzewa rodzące owoce, w których było nasienie według ich gatunków. A Bóg widział, że były dobre.
    13 I tak upłynął wieczór i poranek – dzień trzeci.
    14 A potem Bóg rzekł: „Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata; 15 aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią”. I stało się tak.16 Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. 17 I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; 18 aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre.
    19 I tak upłynął wieczór i poranek – dzień czwarty.
    20 Potem Bóg rzekł: „Niechaj się zaroją wody od roju istot żywych, a ptactwo niechaj lata nad ziemią, pod sklepieniem nieba!” 21 Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe, którymi zaroiły się wody, oraz wszelkie ptactwo skrzydlate różnego rodzaju. Bóg widząc, że były dobre, 22 pobłogosławił je tymi słowami: „Bądźcie płodne i mnóżcie się, abyście zapełniały wody morskie, a ptactwo niechaj się rozmnaża na ziemi”.
    23 I tak upłynął wieczór i poranek – dzień piąty.
    24 Potem Bóg rzekł: „Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów!” I stało się tak. 25 Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich zwierząt pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre. 26 A wreszcie rzekł Bóg: „Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!”
    27 Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę.
    28 Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi”. 29 I rzekł Bóg: „Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. 30 A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona”. I stało się tak. 31 A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre.
    I tak upłynął wieczór i poranek – dzień szósty.

    dalej:
    https://ewangeliadlanas.wordpress.com/biblia-w-rok/biblia-w-rok-styczen/biblia-w-rok-czytania-na-1-stycznia/

  10. wobroniewiary pisze:

    Dziś 1 dzień miesiąca, w moich intencjach wybieram 9-dniową Nowennę do św. O Pio. Ktoś też?

    DZIEŃ 1
    Święty Ojcze Pio, z przekonaniem uczyłeś, że „Opatrzność Boża mieszając radość ze łzami w życiu ludzi i całych narodów prowadzi do osiągnięcia ostatecznego celu; że za widoczną ręką człowieka jest zawsze ukryta ręka Boga”, wstawiaj się za mną, bym w mojej trudnej sprawie…, którą przedstawiam Bogu, przyjął z wiarą Jego wolę.

    Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu

    DZIEŃ 2
    Święty Ojcze Pio, ty zachęcałeś małodusznych do porzucenia lęku i uznania się za najszczęśliwszych, „gdy staną się godni tego, by uczestniczyć w bólach Boga Człowieka, by wierzyli, że to nie opuszczenie, ale wielka miłość Boga”, ośmielony przykładem twojej ufności wobec Boga, proszę o wstawiennictwo w mojej intencji…, którą ci przedkładam.

    Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu

    DZIEŃ 3
    Święty Ojcze Pio, ty przez codzienne dźwiganie krzyża zasłużyłeś na miano cyrenejczyka, wierzyłeś, że „Pan w swoim miłosierdziu poda rękę i obdarzy mocą”, módl się za mną w moich trudnościach… i uproś mi u Jezusa łaskę wytrwania w dobrym.

    Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu

    DZIEŃ 4
    Święty Ojcze Pio, doświadczony z woli Bożej wielkim cierpieniem, przyjmowałeś je „jako los wybranych dusz i dar prowadzący do zbawienia”, wstawiaj się za mną u Boga, abym mógł z godnością chrześcijańską przyjąć mój ból i uproś łaskę…

    Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu

    DZIEŃ 5
    Święty Ojcze Pio, ty przez swoje niezwykłe zjednoczenie z Panem wlewałeś w serca wątpiących nadzieję, że „Bóg chrześcijan jest Bogiem przemiany”, że z cierpienia rodzi się pokój, a z odrzucenia rozpaczy budzi się nadzieja, bądź ze mną w moim doświadczeniu…, abym ufał w miłość Bożą.

    Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu

    DZIEŃ 6
    Święty Ojcze Pio, ty stałeś się dla nas przykładem posłuszeństwa w wierze, wiedziałeś, że „gdzie nie ma posłuszeństwa, tam nie ma cnoty, tam nie ma dobra i nie ma miłości; gdzie nie ma miłości, tam nie ma Boga, a bez Boga nie idzie się do nieba”, bądź moim orędownikiem u Boga, gdy proszę o łaskę…

    Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu

    DZIEŃ 7
    Święty Ojcze Pio, niestrudzony naśladowco Chrystusa, proszących z ufnością o pomoc zapewniałeś, że „otrzymają od Boga łaskę świętej wytrwałości”, módl się za mną, gdy błagam Boga o łaskę…

    Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu

    DZIEŃ 8
    Święty Ojcze Pio, wzorze ewangelicznej miłości Boga i bliźniego, ty umacniałeś w ludzkich sercach przekonanie, że Bóg „nie może odrzucić szczerego pragnienia miłowania Go”, w imię miłości, która przepełniała twoje życie, wyjednaj mi w niebie dar…, o który cię z ufnością proszę.

    Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu

    DZIEŃ 9
    Święty Ojcze Pio, Maryja była ci „Matką najmilszą”, Ją wysławiałeś „najbardziej spośród wszystkich stworzeń na niebie i na ziemi”, przez twoje oddanie Bożej Matce proszę o pomoc w mojej potrzebie…

    Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu

  11. wobroniewiary pisze:

    A tu odsyłam już na 2 stycznia 🙂
    Kazimierz codziennie przygotowuje całe czytania
    https://ewangeliadlanas.wordpress.com/biblia-w-rok/biblia-w-rok-styczen/biblia-w-rok-2-stycznia/

  12. kasiaJa pisze:

    Dołącz i podpisz petycję w sprawie uwolnienia Mary Wagner i Lindy Gibson – obrończyń życia dzieci nienarodzonych
    http://www.citizengo.org/pl/32066-petycja?m=5&tcid=18563372

  13. Magda pisze:

    Peruwiańscy szamani odprawili noworoczne rytuały nad Putinem, Obamą i Trumpem
    Szamani ze stolicy Peru żegnają 2015 rok odprawiając rytuały. Jak co roku, używają do tego portretów znanych ludzi. Tym razem padło na Władimira Putina, Baracka Obamę oraz kandydata na fotel prezydenta USA – Donalda Trumpa.

    Jest film z tego diabelstwa:
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/peruwianscy-szamani-odprawili-noworoczne-rytulaly-nad-putinem-obama-i-trumpem/yg9z4f

  14. Monika pisze:

    Przypominam o Pierwszej Sobocie i o nastawieniu dziś na 10:00 wody do egzorcyzmowania.
    Gdy zdarza się czasem zapomnieć, to choćby we śnie Anioł przypomni.
    Mnie przypomniał dziś nad ranem we śnie Ksiądz Adam Skwarczyński, który egzorcyzmował sakramentalia we śnie. Jeszcze zdążymy nastawić wodę. 🙂

    • Monika pisze:

      To znaczy w moim śnie egzorcyzmował wodę, sól i olej ale byłam w tym celu w pewnym miejscu, tam gdzie był Ksiądz – a na odległość nastawiamy tylko wodę.

  15. Czester pisze:

    +++ za ksiedza Pawla.

  16. Aleksandra pisze:

    +++ za księdza Pawła

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s