Dziś I sobota: łącząc się z Jasną Górą dokonajmy dziś zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi Królowej Polski

Modlitwa Zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi Królowej Polski trwa na Jasnej Górze od 15 lat, w każdą pierwszą sobotę miesiąca podczas Mszy św. o godzinie 18.30 w Kaplicy Cudownego Obrazu. W indywidualnym akcie pielgrzymi zawierzają samych siebie, swoje rodziny, miejsca pracy, parafie, wspólnoty i wszystkie swoje sprawy. „W czasie tej modlitwy pielgrzymi zawierzają samych siebie, swoje rodziny, miejsca pracy, samorządy, jednym słowem wszystko, co stanowi ich życie, Niepokalanemu Sercu Maryi Królowej Polski, bo pamiętamy, że Matka Boża w Fatimie powiedziała: ‘Moje Niepokalane Serce zatriumfuje’” – przypomina o. Albert Szustak. Uczestnicy uroczystości spotykają się o godz. 17.00 na prelekcji maryjnej, a potem o godz. 18.30 w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej w czasie Mszy św. dokonują aktu zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi, Królowej Polski.
„Mamy przygotowane takie specjalne akty zawierzenia na dużych kartkach A4 i tam ludzie wypisują także swoje intencje do Matki Bożej Królowej Polski, prosząc Ją o wstawiennictwo w różnych sprawach – wyjaśnia Maria-Emanuel Dziemian, która organizuje jasnogórskie spotkania, starsza Bractwa Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polskiej – Akty zawierzenia składane są na ołtarzu w czasie Mszy św. i właśnie w ich intencji sprawowana jest Eucharystia. Po jej zakończeniu pielgrzymi odbierają swoje akty zawierzenia, czytają je przed Cudownym Obrazem i zabierają ze sobą do domów.

Kliknij na głośnik i dokonaj
aktu zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi, Królowej Polski

Nasza Czytelniczka Bogusia (nick „marakuja”), jak w każdą I sobotę, jest dziś na Jasnej Górze i o 18-30 złoży na ołtarzu taki Akt zawierzenia „rodziny obrońców wiary” Niepokalanemu Sercu Maryi,  Królowej Polski

Akt zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi, Królowej Polski

Niepokalana Matko Jezusa i Matko moja – Maryjo, Królowo Polski! Biorąc za wzór Świętego Jana Pawła II mówię dziś: cały(a) jestem Twój(a). Twojemu Niepokalanemu Sercu zawierzam całego(ą) siebie, wszystko czym jestem; mój umysł, serce, wolę, ciało, duszę, zmysły, emocje, pamięć, zranienia, słabości, moją przeszłość od chwili poczęcia, teraźniejszość i przyszłość wraz ze śmiercią cielesną – każdy mój krok, czyn, słowo i myśl. Twojemu Niepokalanemu Sercu zawierzam także moją rodzinę i wszystko co posiadam. Tobie oddaję wszystkie moje prace, modlitwy i cierpienia. Ty najlepsza Matko chroń mnie i moich bliskich od Złego. Upraszaj nam łaski potrzebne do przemiany i uzdrowienia. Prowadź po drogach życia i posługuj się nami do budowania Królestwa Twojego Syna Jezusa Chrystusa – jedynego Zbawiciela świata, od którego pochodzi wszystkie dobro, prawda i życie. Amen.

Imprimatur – Bp. Jan Wątroba, Częstochowa 2.X.2008 r., L. Dz. 807

Za: http://bractwokrolowejpolski.pl/

Maria-Emanuel Dziemian wyjaśnia, że Niepokalanemu Sercu Maryi Królowej Polski można zawierzyć się osobiście, ale można Jej Niepokalanemu Sercu zawierzyć także kogoś lub jakąś ważną sprawę, nawet wrogów. – Ważne jest to, że my modlimy się za siebie nawzajem – podkreśla.
Mam na imię Maria-Emanuel i od kilku lat w każdą pierwszą sobotę miesiąca uczestniczę i organizuję takie zawierzenia na Mszy świętej o godzinie 18.30 w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze. W tym akcie pielgrzymi zawierzają samych siebie, swoje rodziny, miejsca pracy, parafie, wspólnoty, a także swoje trudne, niekiedy wręcz beznadziejne sytuacje życiowe, plany na przyszłość, rozeznanie powołania, prośby np. o potomstwo, o dobrego małżonka, o zdrowie i cud uzdrowienia z choroby, o czyjeś nawrócenie, łaskę wiary, uporządkowanie życia sakramentalnego, po prostu o wszystko, co było, jest i będzie w ich życiu.

Kliknij o 18-30 i łącz się duchowo:



*****

ABC NABOŻEŃSTWA PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA
Wynagrodzenie składane Niepokalanemu Sercu Maryi

WPROWADZENIE:
1. Wielka obietnica
Siedem lat po zakończeniu fatimskich objawień Matka Boża zezwoliła siostrze Łucji na ujawnienie treści drugiej tajemnicy fatimskiej. Jej przedmiotem było nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi.
10 grudnia 1925r. Objawiła się siostrze Łucji Maryja z Dzieciątkiem i pokazała jej cierniami otoczone serce.
Dzieciątko powiedziało:
Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie je wciąż na nowo ranią, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał.

Maryja powiedziała:
Córko moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewierności stale ranią. Przynajmniej ty staraj się nieść mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię świętą, odmówią jeden Różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia.

2. Dlaczego pięć sobót wynagradzających?
Córko moja – powiedział Jezus – chodzi o pięć rodzajów zniewag, którymi obraża się Niepokalane Serce Maryi:
1. – Obelgi przeciw Niepokalanemu Poczęciu,
2. – Przeciw Jej Dziewictwu,
3. – Przeciw Jej Bożemu Macierzyństwu,
4. – Obelgi, przez które usiłuje się wpoić w serca dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść wobec nieskalanej Matki,
5. – Bluźnierstwa, które znieważają Maryję w Jej świętych wizerunkach.

WARUNKI:
Warunek 1
Spowiedź w pierwszą sobotę miesiąca.
Łucja przedstawiła Jezusowi trudności, jakie niektóre dusze miały co do spowiedzi w sobotę i prosiła, aby spowiedź święta mogła być osiem dni ważna. Jezus odpowiedział: Może nawet wiele dłużej być ważna pod warunkiem, ze ludzie są w stanie łaski, gdy Mnie przyjmują i ze mają zamiar zadośćuczynienia Niepokalanemu Sercu Maryi.
Do spowiedzi należy przystąpić z intencją zadośćuczynienia za zniewagi wobec Niepokalanego Serca Maryi. W kolejne pierwsze soboty można przystąpić do spowiedzi w intencji wynagrodzenia za jedną z pięciu zniewag, o których mówił Jezus. Można wzbudzić intencję podczas przygotowania się do spowiedzi lub w trakcie otrzymywania rozgrzeszenia.

Przed spowiedzią można odmówić taką lub podobną modlitwę:
Boże, pragnę teraz przystąpić do świętego sakramentu pojednania, aby otrzymać przebaczenie za popełnione grzechy, szczególnie za te, którymi świadomie lub nieświadomie zadałem ból Niepokalanemu Sercu Maryi. Niech ta spowiedź wyjedna Twoje miłosierdzie dla mnie oraz dla biednych grzeszników, by Niepokalane Serce Maryi zatriumfowało wśród nas.

Można także podczas otrzymywania rozgrzeszenia odmówić akt żalu:
Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu, szczególnie za moje grzechy przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi.

Warunek 2
Komunia św. w pierwszą sobotę miesiąca
Po przyjęciu Komunii św. należy wzbudzić intencję wynagradzającą. Można odmówić taką lub inna modlitwę:
Najchwalebniejsza Dziewico, Matko Boga i Matko moja! Jednocząc się z Twoim Synem pragnę wynagradzać Ci za grzechy tak wielu ludzi przeciw Twojemu Niepokalanemu Sercu. Mimo własnej nędzy i nieudolności chcę uczynić wszystko, by zadośćuczynić za te obelgi i bluźnierstwa. Pragnę Najświętsza Matko, Ciebie czcić i całym sercem kochać. Tego bowiem ode mnie Bóg oczekuje. I właśnie dlatego, że Cię kocham, uczynię wszystko, co tylko w mojej mocy, abyś przez wszystkich była czczona i kochana. Ty zaś, najmilsza Matko, Ucieczko grzesznych, racz przyjąć ten akt wynagrodzenia, który Ci składam. Przyjmij Go również jako akt zadośćuczynienia za tych, którzy nie wiedzą, co mówią, w bezbożny sposób złorzeczą Tobie. Wyproś im u Boga nawrócenie, aby przez udzieloną im łaskę jeszcze bardziej uwydatniła się Twoja macierzyńska dobroć, potęga i miłosierdzie. Niech i oni przyłączą się do tego hołdu i rozsławiają Twoją świętość i dobroć, głosząc, że jesteś błogosławioną miedzy niewiastami, Matką Boga, której Niepokalane Serce nie ustaje w czułej miłości do każdego człowieka. Amen.

Warunek 3
Różaniec wynagradzający w pierwszą sobotę miesiąca

Po każdym dziesiątku należy odmówić Modlitwę Anioła z Fatimy. Akt wynagrodzenia:
O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i pomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.

Zaleca się odmówienie Różańca wynagradzającego za zniewagi wyrządzone Niepokalanemu Sercu Maryi. Odmawia się go tak jak zwykle Różaniec, z tym, że w „Zdrowaś Maryjo…” po słowach „…i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus” włącza się poniższe wezwanie, w każdej tajemnicy inne:
Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoje Niepokalane Poczęcie!
Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoje nieprzerwane Dziewictwo!
Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoją rzeczywistą godność Matki Bożej!
Zachowaj i pomnażaj w nas cześć i miłość do Twoich wizerunków!
Rozpłomień we wszystkich sercach żar miłości i doskonałego nabożeństwa do Ciebie!

Warunek 4
Piętnastominutowe rozmyślanie nad piętnastoma tajemnicami różańcowymi w pierwszą sobotę miesiąca
(Podajemy przykładowe tematy rozmyślania nad pierwszą tajemnicą radosną)

1. Najpierw odmawia się modlitwę wstępną:
Zjednoczony ze wszystkimi aniołami i świętymi w niebie, zapraszam Ciebie, Maryjo, do rozważania ze mną tajemnic świętego różańca, co czynić chcę na cześć i chwałę Boga oraz dla zbawienia dusz.

2. Należy przypomnieć sobie relację ewangeliczną (Łk 1,26 – 38). Odczytaj tekst powoli, w duchu głębokiej modlitwy.

3. Z pokora pochyl się nad misterium swojego zbawienia objawionym w tej tajemnicy różańcowej. Rozmyślanie można poprowadzić według następujących punktów:
a. rozważ anielskie przesłanie skierowane do Maryi,
b. rozważ odpowiedź Najświętszej Maryi Panny,
c. rozważ wcielenie Syna Bożego.

4. Z kolei zjednocz się z Maryją w ufnej modlitwie. Odmów w skupieniu Litanię Loretańską. Na zakończenie dodaj:
Niebieski Ojcze, zgodnie z Twoją wolą wyrażoną w przesłaniu anioła, Twój Syn Jednorodzony stał się człowiekiem w łonie Najświętszej Dziewicy Maryi. Wysłuchaj moich próśb i dozwól mi znaleźć u Ciebie wsparcie za Jej orędownictwem, ponieważ z wiarą uznaję Ją za prawdziwą Matkę Boga. Amen.

5. Na zakończenie wzbudź w sobie postanowienia duchowe.

Będę gorącym sercem miłował Matkę Najświętszą i każdego dnia oddawał Jej cześć. Będę uczył się od Maryi posłusznego wypełniania woli Bożej, jaką Pan mi ukazuje co dnia. Obudzę w sobie nabożeństwo do mojego Anioła Stróża.
Za: http://www.sekretariatfatimski.pl

******

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

58 odpowiedzi na „Dziś I sobota: łącząc się z Jasną Górą dokonajmy dziś zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi Królowej Polski

  1. wobroniewiary pisze:

    Zawierzamy Niepokalanemu Sercu Królowej Polski

    W każdą pierwszą sobotę miesiąca dzieci Maryi przybywają na Jasną Górę. U stóp swojej Królowej zawierzają siebie samych, swoje rodziny, wspólnoty, parafie, samorządy, miejsca pracy… Niepokalane Serce Maryi triumfuje, bo przez ten akt na ludzi spływają zdroje łask.

    Na „Zawierzenie” od kilku lat przyjeżdżają całe pielgrzymki z wielu miejsc w Polsce. (…) Uczestnicy uroczystości spotkają się o godz. 17.00 na prelekcji maryjnej, a potem o godz. 18.30 w kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej w czasie Mszy św. dokonają aktu zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi, Królowej Polski.

    – Mamy przygotowane takie specjalne akty zawierzenia na dużych kartkach A4 i tam ludzie wypisują także swoje intencje do Matki Bożej Królowej Polski, prosząc Ją o wstawiennictwo w różnych sprawach – wyjaśnia Maria-Emanuel Dziemian, która organizuje jasnogórskie spotkania, starsza Bractwa Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polskiej. Akty zawierzenia składane są na ołtarzu w czasie Mszy św. o godz. 18.30 i właśnie w ich intencji sprawowana jest Eucharystia. Po jej zakończeniu pielgrzymi odbierają swoje akty zawierzenia, czytają je przed Cudownym Obrazem i zabierają ze sobą do domów. – Na początku zawierzaliśmy się Niepokalanemu Sercu Maryi, ale od kiedy dodaliśmy jeszcze tytuł „Królowa Polski”, jakby Niebo się otworzyło i łaski zaczęły spływać jeszcze obficiej na tych, którzy tu przybywają. Matka Boża jakby chciała nam powiedzieć, że my, Polacy, tym tytułem mamy się do Niej zwracać. Sama jestem zadziwiona tym, że Maryja pomaga zarówno w bardzo poważnych sprawach, jak i w bardzo drobiazgowych – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Dziemian. Sama niejednokrotnie była świadkiem uzdrowień, wyproszenia potomstwa i powołania, ale także nawróceń, spowiedzi. – Zawierzały się u nas zakony, samorządy oraz obrońcy życia i wszędzie tam następowała jakaś zmiana na lepsze – podkreśla starsza Bractwa.

  2. wobroniewiary pisze:

    Pragnę podzielić się doświadczeniem ogromu miłości Boga i Maryi Królowej Polski, Pani Jasnogórskiej, do tych, którzy zawierzają się Jej Niepokalanemu Sercu. Mam na imię Maria-Emanuel i od kilku lat w każdą pierwszą sobotę miesiąca uczestniczę i organizuję takie zawierzenia na Mszy świętej o godzinie 18.30 w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze. W tym akcie pielgrzymi zawierzają samych siebie, swoje rodziny, miejsca pracy, parafie, wspólnoty, a także swoje trudne, niekiedy wręcz beznadziejne sytuacje życiowe, plany na przyszłość, rozeznanie powołania, prośby np. o potomstwo, o dobrego małżonka, o zdrowie i cud uzdrowienia z choroby, o czyjeś nawrócenie, łaskę wiary, uporządkowanie życia sakramentalnego, po prostu o wszystko, co było, jest i będzie w ich życiu.

    Ten prosty akt miłości i dziecięcej ufności we wstawiennictwo Maryi Królowej Polski jest odpowiedzią na Jej wezwanie w Fatimie, gdzie powiedziała, że zwycięstwo przyjdzie przez Jej Niepokalane Serce. Jest to także kontynuacja drogi, którą nam pokazał bł. Jan Paweł II, zawierzając siebie Niepokalanemu Sercu Maryi, by być “cały Jej” – “Totus Tuus”. 25 marca 1984 roku takim aktem objął wraz z wszystkimi biskupami Kościoła Katolickiego cały świat i Rosję, czego konsekwencją był upadek systemu komunistycznego.

    8 września 1946 roku Prymas Polski kard. August Hlond na Jasnej Górze poświęcił naród polski Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny.

    http://jasnagora.com/news.php?ID=8446

  3. Adminka pisze:

    O 18-30 będę na Mszy św. i w tym czasie będę przyjmować Komunię św.
    Połączę się duchowo i po Komunii św. wypowiem słowa
    Niepokalane Serce Maryi – zawierzam się Tobie.
    Cała jestem Twoja Królowo Polski – Tota Tua ❤
    Akt zawierzenia odmówiłam przed chwilą
    Mam nadzieję, że są inni chętni 🙂

    • Odmówiłam, a wieczorkiem tez będę w kosciele na Mszy św.

    • Kasia pisze:

      Ten akt zawierzenia odmawiamy codziennie w PMKP jak również dwie Nowenny w miesiącu do Matki Bożej Miłosierdzia.
      Więcej szczególów na str.MiMJ oraz barycz.przemyska.pl.,może ktoś jeszcze chciałby dołączyć.

      • Adminka pisze:

        Wróciłam dopiero z kościoła, bo najpierw była o 18-00 Msza św., Komunia św. , zawierzenie Niepokalanemu Sercu Maryi, potem Litania i ucałowanie relikwii św. Jana Pawła II a potem pojechałam do bazyliki na Wieczór Uwielbienia i na indywidualne błogosławieństw Najświętszym Sakramentem
        Tak więc „rodzinko wowitowa” jesteśmy tak na 1000% zawierzeni NMP z błogosławieństwem Jej Syna a naszego Króla – Jezusa Eucharystycznego ❤

        Ps. zmarzłam niesamowicie, mróz ogromny, dla mego województwa wydano komunikat – ostrzeżenie meteorologiczne
        IMGW ostrzega przed silnym mrozem. Dotyczy to południowej Małopolski, województw: świętokrzyskiego, podkarpackiego, lubelskiego oraz podlaskiego. Lokalnie przewiduje się spadki temperatur nawet w okolice -20 stopni Celsjusza. Do tego zapowiadany jest wiatr o prędkości od 10 do 20 km/h. Tylko w świętokrzyskim może osiągać w podmuchach 45 km/h.

        Ps. No i już wiem co to takiego PMKP
        „Pogotowie Modlitewne Królowej Pokoju”
        Idea Pogotowia Modlitewnego Królowej Pokoju powstała na modlitwie, jako odpowiedź na ciągłe i niezmienne wezwanie Maryi: „módlcie się, módlcie się, módlcie się”, „módlcie się w moich intencjach”. Jest to dzieło Matki Boga, a nie nasze. My tylko chcemy czynić to o co prosi Maryja. A od modlitwy zaczyna się wszystko dobro w nas i wokół nas, przychodzi POKÓJ. Modlitwa Maryi po Ofierze Eucharystycznej Pana Jezusa jest modlitwą najpotężniejszą i najskuteczniejszą. Stąd uczmy się od najpokorniejszej Uczennicy Boga jak się modlić i jak dać Maryi ster naszym modlitwom.

        http://barycz.przemyska.pl/index.php/pogotowie-modlitewne-krolowej-pokoju/

        • wobroniewiary pisze:

          Twoja miłość jak ciepły deszcz
          Twoja miłość jak morze gwiazd za dnia
          Twoja miłość sprawia że
          Nieskończenie dobry Święty Duch
          Ogarnia mnie.

  4. kasiaJa pisze:

    Dołączam się do tej pięknej akcji – zawierzenia siebie i swojej rodziny Niepokalanemu Sercu Maryi Królowej Polski ❤
    Dziękuję ❤

  5. kasiaJa pisze:

    A może tak postanowienie na ten nowy rok?

    • wobroniewiary pisze:

      KasiaJa, dopiero otworzył mi się obrazek, wcześniej widział tylko zdanie „a może by tak postanowienie…”
      Dlatego taka moja odpowiedź 😉

      Ja mam swoje postanowienie, ale takie bardzo osobiste, tu nie napiszę, a to co mogę napisać- to przeczytanie Biblii w rok, Dzienniczka (już kończę) i codzienna modlitwa podyktowana przez Anioła Stróża w Fatimie oraz obiecałam sobie nie chować urazy do tych, którzy mnie przeklinają i złorzeczą, jest różaniec za dzieci i małżonka (przed Bogiem nadal jest moim mężem) – co jeszcze dodawać?

      • Maggie pisze:

        Każdy coś w sercu nosi i potrzeb jest wiele, ale chyba nie zapominajmy naszych wodzów: a więc Intronizację Chrystusa (bez zakłóceń), księży tych bez problemów i tych zabłąkanych oraz kleryków, no i wszystkich wychowawców

    • Monika pisze:

      Takie postanowienie, jakie przytoczyła KasiaJa dotyczy oczywiście całego naszego życia (a nie tylko tego roku) i każdej sytuacji w życiu – jest ono nadrzędne, tak jak powzięte postanowienie, decyzja, że Pan Bóg jest zawsze na pierwszym miejscu i tego się trzymajmy – to nie ulega dyskusji albo zastanawianiu czy warto je stosować, bo to tak jakbyśmy się zastanawiali czy mamy być święci, czy jesteśmy powołani do zbawienia czy wręcz odwrotnie.
      Mamy się tylko tego trzymać i nie zbaczać na złe ścieżki – jeśli cel jest nam znany, jasny i dobrze widoczny, to nam to nie grozi, bo jest jak latarnia w tym świecie.

      Jezus jest Panem!

  6. Dołączam do Was, również zawierzam się Niepokalanemu Sercu Maryi Królowej Polski.

  7. rysik pisze:

    Ja również dołączam. Pozdrawiam w Panu!

  8. Marcin pisze:

    Proszę o modlitwę za mnie łaskę wiary i uporządkowanie życia sakramentalnego Błagam o modlitwę za mnie o uzdrowienie fizyczne dla mnie i uwolnienie od nerwicy i lęków i niepokoju o pomyślność w życiu dla mnie i o łaskę wyjścia z długów oraz w Panu Bogu znanej intencji i o łaskę stałej dobrej pracy Błagam o modlitwę w intencji mojego taty o siły dla niego w walce z chorobą nowotworową o dobre wyniki leczenia o światło Ducha Świętego dla lekarzy Proszę o modlitwę w intencji mojej mamy o poprawę jej stanu zdrowia i samopoczucia o radość z życia dla niej

  9. jan No pisze:

    O zdrowie i błogosławieństwo dla Marii Nowak z Kasiny Wielkiej w dniu 80 – tych urodzin, aby Matka Boża Częstochowska błogosławiła w dalszym życiu Jej i całej rodzinie.

  10. wobroniewiary pisze:

    U mnie dziś Msza św. u OO Franciszkanów z ucałowaniem relikwii św. Jana Pawła II potem właśnie słowa św. Jana Pawła II „Tota Tua” a potem zawierzenie

    Pilnie proszę o modlitwę za naszą „marakuję”, bo czarny już miesza w jej zdrowiu i nie chce, by Bogusia dotarła na 17-00 do kaplicy i na 18-30 z naszymi Aktami zawierzenia na Mszę św.

  11. wobroniewiary pisze:

    Dzień 2
    Błogosławiony Ojcze Pio, razem z Naszym Panem Jezusem Chrystusem będziemy w stanie przeciwstawić się pokusom szatana. Cierpiałeś męki i dręczenie demonów piekielnych, które chciały, abyś porzucił swoją Drogę do Świętości. Błagamy Cię, módl się za nami, abyśmy z Twoją pomocą i z pomocą całego Królestwa Niebieskiego byli w stanie znależć moc do porzucenia grzechu oraz wytrwałości w wierze aż do godziny śmierci naszej.

    „ Bądź odważny i nie obawiaj się ataków szatana. Zapamiętaj, iż jest to zdrowy znak, gdy szatan krzyczy i miota się wokół Twojego sumienia. To znaczy, że nie ma on dostępu do wnętrza Twojej woli.” Ojciec Pio.
    http://www.padrepio.catholicwebservices.com/POLSKA/Novena_Polska.htm

  12. Dorota pisze:

    Matko Najświętsza zwracam się z prośbą wstawiaj się u Syna swojego za mną i moją rodziną. Proszę o błogosławieństwo na cały nowy 2016 rok dla mnie, mojego męża i moich synów. Proszę również o poprawę relacji w mojej rodzinie. O lepsze rozumienie się nawzajem.
    Matko Najświętsza proszę także o zdrowie i wszelkiego rodzaju łaski dla Patryka, który bardzo potrzebuje Twojej Matczynej miłości. Mateńko wyprostuj jego ścieżki życia, bo bardzo mu trudno. Postaw na jego drodze kogoś dobrego, kto pomoże mu w jego kłopotach. Pomóż mu otworzyć się na świat i ludzi w dobrych relacjach.

  13. elżbieta pisze:

    Maryjo Tobie powierzam moją całą rodzine i mnie,uproś u Syna Swego łaske zdrowia dla nas wszystkich…otocz opieka moje dzieci i wnuki żeby ich droga życiowa była zawsze bliska Ciebie i Syna Twojego.,zawierzam ci syna mojego pomóz mu otworzyć się na ludzi żeby znalazł w życiu cel.Zeby nie byl samotny.

  14. Ela Esz pisze:

    Maryjo zawierzam Tobie siebie i całą moja rodzine.

  15. Czester pisze:

    Akt zawierzenia odmowilam – Tota Tua Maryjo!

  16. Ela Kwiatek pisze:

    Matko Ukochana, powierzam Ci całą moją rodzinę. Tak wiele jest problemów, których nie rozwiążę bez Twojej pomocy Mateńko. Proszę o błogosławieństwo na każdy dzień i opiekę. Wstawiaj się u Swego Syna o światło Ducha Świętego dla moich dzieci, o nawrócenie moich synów. Pragnę Mateńko przeprosić Cię w imieniu mojego św. taty, który wbił kolec Twoje Przenajświętsze Serce, pragnę go wyjąć z Twego ZBOLAŁEGO SERCA , KOCHAM CIĘ MARYJO.

  17. Bogusia pisze:

    Maryjo Twojemu Niepokalanemu Sercu oddaję siebie, męża, dzieci i nasze wszystkie dziedziny życia, szkoły, prace i wszystko co posiadamy. W najmniejszej nawet części oddajemy się Tobie całkowicie i na zawsze! Zawierzam moje siostry i ich rodziny, zawierzam brata Jacka z rodziną.
    Akt odmówiłam.

  18. wobroniewiary pisze:

    Zawierzenie Niepokalanemu Sercu Maryi Królowej Polski – 2 stycznia 2016

    W dniu 2 stycznia 2016 roku, jak w każdą pierwszą sobotę miesiąca, podczas Mszy św. o godzinie 18.30 w Kaplicy Cudownego Obrazu odbędzie się ważna uroczystość.

    W indywidualnym akcie pielgrzymi będą mieli możliwość zawierzenia samych siebie, swoich rodzin, miejsc pracy, parafii, wspólnot i wszystkich swoje sprawy Niepokalanemu Sercu Maryi Królowej Polski. Pamiętamy, że Matka Boża w Fatimie powiedziała: “Moje Niepokalane Serce zatriumfuje”.

    Uczestnicy uroczystości spotykają się o godz. 17.00 na prelekcji maryjnej w Sali św. Józefa.

    http://bractwokrolowejpolski.pl/zawierzenie-niepokalanemu-sercu-maryi-krolowej-polski-2-stycznia-2016/

  19. wobroniewiary pisze:

    Do czytających z nami Biblię w rok
    Tu na stronie https://ewangeliadlanas.wordpress.com/ jest ścieżka do kolejnych dni, gdzie Kazimierz zamieszcza teksty na każdy dzień

    • eska pisze:

      To jest piękne wyzwanie. Chciałabym dołączyć, ale obecnie będzie to trudne… 😦 Za to znalazłam dziś myśl pewnego księdza z diecezji płockiej, która bardzo mi się spodobała i może będzie dla kogoś inspiracją:

      „Ludzie, którzy słuchają słowa Bożego tylko odświętnie, raz na jakiś czas, z okazji niedzieli czy jakiejś uroczystości, przypominają ludzi, którzy jadą samochodem i otwierają oczy co dziesięć minut. Może jestem tchórzem, ale nie stać mnie na kaskaderkę. Będę jechał z otwartymi oczami”. – ks. Zbigniew Paweł Maciejewski

      źródło: http://glosojcapio.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=51&Itemid=100

      • Eska, zaglądaj tutaj: https://ewangeliadlanas.wordpress.com/
        codziennie nowy wpis (od godz. 00:05) a pod nim link do gotowych czytań, nie trzeba szukać, to jeszcze tylko 364 dni, damy radę 🙂

        Ps. pozwól że wykorzystam cytat który wkleiłaś.

        • eska pisze:

          Zaglądać będę. Ale całej codziennej „porcji” raczej nie dam rady… Już teraz mam problemy – mam pracę umysłową, całkiem sporo – i jak już się wyrobię, to mój umysł nie jest w stanie znowu się nad czymś skupiać. Potem czytam i nie wiem, co czytałam, a coś takiego jest zupełnie bez sensu – nie chcę tak. Ponadto w dzień mam domowy zgiełk, bo są dzieci, więc zostają wieczory, a wtedy naprawdę już „padam pyskiem na twarz”. Próbowałam przerabiać 33-dniowe rekolekcje Maryjne i też nie dałam rady, niestety…

        • eska pisze:

          A cytat oczywiście wklejaj – przecież nie jest mój, więc pozwolenie chyba niepotrzebne 😉

  20. Maria pisze:

    Ale warunek 3 dotyczący odmawiania różańca różni sie od tego, który proponuje sekretariat fatimski, do którego jest odniesienie. Czy mogę uzyskać informacje, kto jest autorem tych dopowiedzeń w modlitwie” Zdrowaś Maryjo”. Matka Boża w Fatimie dokładnie określa jak należy odmawiać różaniec, więc czy nie jest to niepotrzebne poprawianie samej Matki Najświętszej? Jeśli się mylę to proszę o sprostowanie.

    • wobroniewiary pisze:

      Nic nie jest dopisane co być nie powinno
      tutaj szczegóły, to samo źródło:

      Elementy nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca
      3. Różaniec wynagradzający w pierwszą sobotę miesiąca
      Dla ważności nabożeństwa pierwszych sobót wystarczy odmówić jedną część różańca, czyli pięć wybranych tajemnic.
      Po każdym dziesiątku należy odmówić Modlitwę Anioła z Fatimy. Akt wynagrodzenia:
      „O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i pomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.”

      Zaleca się odmawianie specjalnego różańca wynagradzającego za zniewagi wyrządzone Niepokalanemu Sercu Maryi. Odmawia się go tak jak zwykły różaniec, z tym, że w Zdrowaś Maryjo po słowach „…teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen” włącza się poniższe wezwania, w każdej tajemnicy inne.
      1. Prosimy: Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoje Niepokalane Poczęcie!
      2. Prosimy: Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoje nieprzerwane Dziewictwo!
      3. Prosimy: Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoją rzeczywistą godność Matki Bożej!
      4. Prosimy: Zachowaj i pomnażaj w nas cześć i miłość do Twoich wizerunków!
      5. Prosimy: Rozpłomień we wszystkich sercach żar miłości i doskonałego nabożeństwa do Ciebie!
      http://www.sekretariatfatimski.pl/pierwsze-soboty-miesica-32226/137-elementy-nabozenstwa-pierwszych-sobot-miesiaca

  21. mc2 pisze:

    Właśnie na TVP INFO był reportaż z kilka minut temu na żywo z mieszkańcami o chuliganach którzy niszczą pewien blok niedaleko ode mnie, palą piwnice, windy, niecałe dwa lata temu 30 metrów od niego zabito młodego człowieka w walkach o wpływy narkotykowe, napisałem wówczas do proboszcza żeby zebrał w parafii sławne pokolenie JPII i urządził nabożeństwo przebłagalne, niestety nic z tego. I chuligaństwo trwa dalej, dodam że proboszcz porządny, komunia na klęcząco, przed ołtarzem ale z chuliganami nie chce zadzierać. Piszę dlatego, że jeszcze przed tym proboszczem trafiali się księża ( było takich dwóch z 5- 7 lat temu ) którzy atakowali na kazaniach dobrych uczciwych ludzi za brak przebaczenia a nie chcieli pogrzmieć na złych, choć każdy młody mieszkaniec wiedział przy których ławkach dilują.
    Dlatego mam żal do księży którzy pouczają spokojnych ludzi, a nie maja odwagi pouczyć złych ludzi, zwłaszcza tych najgorszych.

    • Ola pisze:

      Przez każdego kapłana mówi Duch św.
      Może właśnie ci „uczciwi”,w oczach Bożych,bardziej potrzebowali upomnienia,a nie „huligani”?
      Może jakby do „uczciwych” dotarło i zostało przyjęte z pokorą,Boże upomnienie wypowiedziane przez kapłanów i ci właśnie „porządni” zaczęliby walczyć ze swoimi „małymi” przywarami,wreszcie odetkały by się zakorkowane kanały łaski,aby Boża łaska mogła przepłynąć i spłynąć przez ich pokorne,obmyte żalem serca na „huliganów”?
      Może bardziej Boga obraża takie osądzanie i kategoryzowanie innych bliźnich przez tych „uczciwych” niż grzechy „chuliganów”? Któż to wie?
      Może dopiero modlitwa nawróconego „uczciwego” grzesznika uznającego swoją małość,grzeszność,potrafiącego pokornie przyjąć upomnienie jako mu się należące mogłaby być skuteczna?
      Może Bóg nie chce modlitwy za grzeszników dusz,które uważają się za lepsze od nich?
      Pachnie to faryzejskim „”Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik.”/Łk.18,11/
      Nasze sądy chodzą często zupełnie innymi ścieżkami niż Boże 🙂

      • wobroniewiary pisze:

        Polecam Alana Amesa „Oczami Jezusa”
        Tam nie Judasz jest wciąż upominany ale właśnie św. Piotr, że za mało okazuje Judaszowi miłości.
        Na początku może szokować, ale taki właśnie jest Jezus, kto przeczyta…. zrozumie ❤

      • mc2 pisze:

        Tak by było , jednak … dlaczego proboszcz nie był skłonny odprawić nabożeństwa wynagradzajacego za zabójstwo dokonane z udziałem około 15 osób w czasie walki na noże i pałki ? Dlaczego w mojej parafii nie zebrała się grupa inicjatywna Pokolenia JP II które dałoby dobry przykład chuliganom ? Przecież to Kraków . A efekt jest taki że mieszkańcy nie mają windy od 3 tygodni , a nowa ma kosztować około 200 tyś.
        Przecież kapłani mówili jeszcze dekadę temu : Nie można milczeć gdy dzieje się zło , bo gdy milczy się to zło się rozprzestrzenia . Tak więc kapłani powinni być pierwszymi którzy nie będą milczeć ,lecz będą upominać bo w razie odwetu najłatwiej przyjdzie im przebaczenie ponieważ osiągają wyższy stopień rozwoju duchowego głosząc przebaczenie .
        ps. zamontowane kamery monitoringu w ciągu niecałej doby są niszczone i przypominam 30 metrów od tego bloku dokonano głośnego w Krakowie zabójstwa i nikt z duchownych się tym nie zajął.

        • wobroniewiary pisze:

          Nie odpowiem ci na to pytanie „dlaczego”
          Ale obiecuję modlitwę

        • mc2 pisze:

          Dziękuję , a właściwie Bóg zapłać.
          Chcę wyjaśnić , że nie pragnę atakować swojego proboszcza , pisałem chyba ze trzy miesiące temu jak widziałem gdy w transmisji przez Dobre media z Nowej Huty na szklanych Domach mój proboszcz podszedł do jakiejś kobiety nałożył dłonie na jej głowę a ona upadła na podłogę .
          Chciałbym jednak zrozumieć zachowanie kapłanów , a nie mogę zrozumieć .

        • Kasia pisze:

          mc2-mialam podobne dylematy jak ty co do niektórych kaplanów,a i Biblia mówi o tym,ze nie wszyscy.którzy uzdrawiali w imie Jezusa wejdá do Królestwa Niebieskiego,co dla mnie tez bylo trudno do pojecia.Moze wlasnie dlatego Maryja ciágle prosi o modlitwé za Jej synów kaplanów,poniewaz to wlasnie oni sá najbardziej atakowani przez zlo,wiec my musimy ochraniac ich modlitwá i upraszac dla nich dary Ducha Sw.by z kolei oni potrafili jak najlepiej prowadzic swoich wiernych.W PMKP jak wspominalam wyzej i co nasza Adminka Ewa sprawdzila i potwierdzila,za co bardzo dziekujé-modlimy sie caly czas w intencjach Maryi i wlasnie w intencji kaplanów.Niedawno omadlalismy tez nawet rekolekje dla kaplanow ,które prowadzil ks.Piotr Glas :),potem oni modlili sie za nas czyli za czlonkow Pogotwia Modlitewnego Krolowej Pokoju i wysylajacych intencje.Bylo to piékne przezycie i wielkie owoce jak potem pisala nam liderka naszej wspolnoty.Warto dolaczyc-ja modle sie na odleglosc poniewaz mieszkam poza granicami kraju,ale dla Boga i Maryi nie ma przeciez ani czasu ani przestrzeni 🙂
          Przepraszam,za pisownie,ale syn wgral nowy i jak sie okazalo kiepski program i nie ma polskich znakow 😦 .
          Jezu,Maryjo,Józefie kocham Was,ratujcie dusze!

  22. maria pisze:

    Umocnienie wiary w mojej rodzinie i zgode

  23. Krystyna pisze:

    Akt zawierzenia odmówiłam – cała jestem twoja Maryjo!

  24. Aneta pisze:

    Cała jestem Twoja Maryjo, Mamusiu moja ukochana!

  25. ❤ Alicja "POUCZENIA" pt. 1.03.1991, godz. 5.05
    † Całe życie i wszystkie wydarzenia powinny uczyć człowieka mądrości, po to, by nie marnował łaski czasu i łaski Ofiary. By wzrastał w Miłości i czynieniu dobra. Moja Droga Krzyżowa jest streszczeniem i znakiem twojego życia, które od niej różni się tym, że jest rozciągnięte w czasie.

  26. wobroniewiary pisze:

    Orędzie z dziś od naszej Mamusi w Medziugorje

    Drogie dzieci!
    Jako Matka jestem szczęśliwa, że jestem pomiędzy wami, bo pragnę mówić wam na nowo o słowach swojego Syna i Jego miłości.
    Mam nadzieję, że przyjmiecie Mnie sercem, bo słowa mojego Syna i Jego miłość są jedynym światłem i nadzieją w ciemności teraźniejszości.
    To jest jedyna prawda, a wy, którzy będziecie ją przyjmowali i żyli nią, będziecie mieć czyste i pokorne serca. Mój Syn kocha czyste i pokorne.Czyste i pokorne serca ożywiają słowa mojego Syna – żyją nimi, szerzą je i sprawiają, że wszyscy je słyszą. Słowa mojego Syna przywracają życie tym, którzy słuchają. Słowa mojego Syna przywracają miłość i nadzieję. Dlatego, apostołowie moi mili, dzieci moje, żyjcie słowami mojego Syna. Miłujcie się, tak jak On was umiłował.
    Miłujcie się w Jego Imię, pamiętając o Nim. Kościół rozwija się i wzrasta dzięki tym, którzy słuchają słów mojego Syna; dzięki tym, którzy miłują; dzięki tym, którzy znoszą ból i cierpią w ciszy i nadziei ostatecznego odkupienia. Dlatego, dzieci moje miłe, niech słowa mojego Syna i Jego miłość będą pierwszymi i ostatnimi myślami waszego dnia. Dziękuję wam”.

  27. marakuja pisze:

    Witajcie!
    Byłam dziś na Eucharystii na Jasnej Górze i zawierzyłam nas wszystkich jako portal Wowit oraz dodatkowo drugie zawierzenie zrobiłam dla Adminki Ewy w jej osobistych sprawach.
    Diabeł robił dziś wszystko, by do zawierzenia nie doszło. Najpierw dopadła mnie taka choroba, że mogło skończyć się szpitalem i o żadnej Mszy i zawierzeniu nie mogło być mowy. Gdy wszystko dobrze się skończyło i mogłam wstać i chodzić to mimo tego, że Ewa mówiła mi o kaplicy św. Józefa, to pani na miejscu skierowała mnie do Sali o. Kordeckiego. Tam było ciemno i nie było nikogo.
    Dzisiaj już po Koronce o 15-00 byłam, by wziąć te akty zawierzenia to mi kazano o 17-00 przyjść do Sali o. Kordeckiego. Jak doszłam do kaplicy św. Józefa, to było tam tyle osób, że nie dla wszystkich starczyło blankietów Aktu zawierzenia rodziny, ale ja powiedziałam pani o co chodzi, a ta dała mi dwa akty zawierzenia…. firmy.
    Jak widać to było potrzebne. Tu na ziemi Wowit jest wspólnotą (jak firma) ma szefa i członków, pracowników … Winnicy Pańskiej 🙂

    Z aktami zawierzenia udałam się spokojnie już na Mszę św. Kapłan przewodniczący Mszy Świętej w Prefacji modlił się, abyśmy my wszyscy bronili wiary. Słowa znamienne.
    Zrobiłam też parę zdjęć. Zobaczcie dzieci – w nich nasza nadzieja.. Ujęło mnie też to „wotum” które zawiesiło dziecko- miś maskotka wśród różańców. Oddało to. Co był mu najdroższe.
    Pozdrawiam was wszystkich od Mateńki z Jasnej Góry.
    Przeczytałam też słowa orędzia Maryi z Medjugorje. Pierwsze zdanie mówi samo za siebie:
    Drogie dzieci!
    Jako Matka jestem szczęśliwa, że jestem pomiędzy wami, bo pragnę mówić wam na nowo o słowach swojego Syna i Jego miłości.
    Mam nadzieję, że przyjmiecie Mnie sercem, bo słowa mojego Syna i Jego miłość są jedynym światłem i nadzieją w ciemności teraźniejszości.

    PS. Ewo dodaj zdjęcia do wpisu

  28. rysik pisze:

    Pan Jezus do Marii Valtorty:
    „Spójrz, moja duszo. Niewiele rzeczy potępiam tak surowo jak racjonalizm, który zadaje gwałt, bezcześci i zabija Wiarę. Mówię: Wiarę, z dużej litery, aby powiedzieć o Wierze prawdziwej, absolutnej, królewskiej. Potępiam racjonalizm jako najemnego mordercę. To on Mnie zabija w sercach, to on przygotował i przygotowuje bardzo smutne czasy dla Kościoła i dla świata.
    Przekląłem inne sprawy, lecz żadnej nie potępiłem tak jak racjonalizm. To ziarno, z którego wyszło tak wiele różnych trujących doktryn. To on, podstępny, otwarł drzwi nieprzyjacielowi. W rzeczywistości otwarł drzwi szatanowi, który- odkąd racjonalizm króluje – nigdy nie panował w takim stopniu.
    Powiedziano: „Kiedy Syn Człowieczy przyjdzie, nie znajdzie wiary w sercach”. Racjonalizm bowiem dokonał swego dzieła. [Ale] Ja dokonam mojego.
    Błogosławieni ci, którzy, jak zamknęli drzwi przed grzechem i namiętnościami, tak potrafią też zamknąć drzwi tajemnej świątyni na negującą naukę i aż do końca żyją sami z Jedynym, który jest Wszystkim.
    Zaprawdę powiadam ci, że przytulę do serca nieszczęśnika, który popełnił ludzką zbrodnię i nawrócił się z niej – oby tylko zawsze uznawał, że Ja wszystko mogę. Będę jednak miał oblicze Sprawiedliwości wobec tego, kto bazując na doktrynie ludzkiej nauki – zaprzeczy przejawom nadprzyrodzoności, które ukazuję z woli Ojca.”
    Maria Valtorta – „Koniec czasów – walka dobra ze złem u progu wiosny Kościoła”, Vox Domini 2012, s.63.

  29. Bogusia pisze:

    Ja rowniez ZAWIERZAM , moja rodzine i siebie Niepokalanemu Sercu Maryi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s